 |
O Trójcy św., aniołach, szatanie i końcu świata. Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-06-2026 09:39 | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52447 punktów) | O Trójcy św., aniołach, szatanie i końcu świata.
1 na 1 | . 31-10-2012 Nietsche (4548 punktów) (zablokowany)Art.234 KKK objaśnia trójcę świętą następująco: Tajemnica Trójcy Świętej stanowi centrum wiary i życia chrześcijańskiego. Jest tajemnicą Boga w sobie samym, a więc źródłem wszystkich innych tajemnic wiary oraz światłem, które je oświeca. Tajemnica ta jest najbardziej podstawowym i istotnym nauczaniem w "hierarchii prawd wiary.Czy jest sens rozważać tajemnice, próbować je zrozumieć, szczególnie gdy związane jest to z ryzykiem. Cytat: Tajemnica Trójcy św. Kto będzie zaprzeczał Trójcy św. straci duszę, a kto spróbuje zrozumieć jej tajemnicę, straci rozum. Tylko kto żyje z nią w wierze, zbliża się do tajemnicy. Dlatego poniższe rozważania o Trójcy św. opierają się jedynie na lekturze Pisma Świętego. (...) www.racjonalista.pl/forum.php/s,527000/z,0======== Nie ma lekko! O Trójcy Świętej należy pisać poważnie. Bardzo proszę o poważne rozważenie cytatu z nie byle kogo, bo z "Podstawowego wykładu wiary" Karla Rahnera: 4. KU ZROZUMIENIU NAUKI O TRÓJCY ŚWIĘTEJ(...) www.racjonalista.pl/forum.php/s,527000#w527807.  . | (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52447 punktów) | . 23.06.2026 Mendrek Trójca Święta w BibliiTrójca Święta to jeden z tych dogmatów, które mają tę osobliwość, że zostały ogłoszone po to, żeby było prościej, a w praktyce zrobiły się bardziej skomplikowane. Sobory - od Laterańskiego IV po Florencki - uporządkowały sprawę definitywnie: Ojciec bez początku, Syn z Ojca, Duch Święty od Ojca i Syna, wszyscy współwieczni, równi, jednej istoty. I wszystko byłoby jasne, gdyby nie fakt, że "jasność" w tym przypadku oznacza precyzyjną definicję tajemnicy. (...) I być może w tym miejscu kończy się nie tyle dogmat, co możliwość jego "przekładu" na język potocznej logiki - co nie jeden zapewne skomentowałby nie tyle oburzeniem, co lekką irytacją na nadmiar systemowości tam, gdzie rzeczywistość od początku była niesystemowa. www.racjonalista.pl/forum.php/s,960220-
|
|
 | 1 na 1 | witamziomy (544 punktów) | > .> 23.06.2026> Mendrek> Trójca Święta w BibliiTrójca Święta to jeden z tych dogmatów, które mają tę osobliwość, że zostały ogłoszone po to, żeby było prościej, a w praktyce zrobiły się bardziej skomplikowane. Sobory - od Laterańskiego IV po Florencki - uporządkowały sprawę definitywnie: Ojciec bez początku, Syn z Ojca, Duch Święty od Ojca i Syna, wszyscy współwieczni, równi, jednej istoty. I wszystko byłoby jasne, gdyby nie fakt, że "jasność" w tym przypadku oznacza precyzyjną definicję tajemnicy.Przecież wszystko jest tu bardzo proste i oczywiste. Bóg Ojciec to wieczny byt duchowy, rzeczywistość fundamentalna, gdzie z niego i w nim wszystko się zradza. Dlaczego byt duchowy ? Bo tylko on ma świadomość swego istnienia. Samoświadomość oznacza byt duchowy(istniejący poza czasem i przestrzenią), nic innego nie może być samoświadome. Trójca święta Przedstawia Boga w swej manifestacji. Manifestacja zachodzi poprzez uwarunkowania Boskiego potencjału. Syn Boży wcielając się w ludzkie Ciało manifestuje się w przestrzeni a Duch Święty z połączenia Syna Bożego z ludzkim ciałem manifestuje umysł w wymiarze czasu. Człowiek jest połączeniem bytu , ciała i umysłu. Byt manifestuje, daje życie ciału i umysłowi a te poprzez swe czasoprzestrzenne uwarunkowania umożliwiają bytowi doświadczanie jakiejś części swego nieskończonego potencjału. Ciało i umysł wymieniają tylko informacje z otoczeniem, same niczego nie doświadczając. Tylko byt może doświadczać, bo tylko on jest świadomy. Gdy człowiek umiera następuje zerwanie połączenia między bytem a ciałem. Syn Boży i Duch Święty powracają z czasoprzestrzeni do wieczności choć tak naprawdę nigdy wieczności nie opuścili. Tylko uwarunkowania ciała i umysłu wytworzyły chwilową iluzję istnienia w czasoprzestrzeni. Każdy kto ma świadomość istnienia jest co do zasady bytem duchowym i istnieje wiecznie w Bogu. Dla bytu śmierć nie istnieje. Narodziny i śmierć ciała jest tylko wejściem i wyjściem z manifestacji. Byt ma nieograniczoną możliwość wcieleń a kto nie rozpoznaje siebie jako byt duchowy ten żyje w cierpieniu przekonań o swej śmiertelności. Ten kto spogląda przez ludzkie oczy, świadomy obserwator, którym wszyscy jesteśmy, jedyny prawdziwy, rzeczywisty Byt choć spogląda w czasoprzestrzeń to sam w niej nie istnieje. Prawda wyzwala  Pzdr.
|
|
|  | | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52447 punktów) | . 23.06.2026 Mendrek Trójca Święta w Biblii
Trójca Święta to jeden z tych dogmatów, które mają tę osobliwość, że zostały ogłoszone po to, żeby było prościej, a w praktyce zrobiły się bardziej skomplikowane. Sobory - od Laterańskiego IV po Florencki - uporządkowały sprawę definitywnie: Ojciec bez początku, Syn z Ojca, Duch Święty od Ojca i Syna, wszyscy współwieczni, równi, jednej istoty. I wszystko byłoby jasne, gdyby nie fakt, że "jasność" w tym przypadku oznacza precyzyjną definicję tajemnicy.- > Przecież wszystko jest tu bardzo proste i oczywiste.- Czyli przeczy Pan dogmatowi o Trójcy Świętej? pl.wikipedia.org/wiki/Trójca_Święta= Św. Tomasz z Akwinu, zakonnik, doktor Kościoła i wielki święty mówi, że tajemnica Trójcy Przenajświętszej nigdy nie mogłaby być odkryta siłą rozumu ludzkiego. Została ludziom objawiona przez Jezusa Chrystusa. Wszystkie Ewangelie wyraźnie mówią o trzech Osobach Boskich: Bogu Ojcu, Synu Bożym i Duchu Świętym. Pan Jezus przed swym odejściem do nieba powiedział Apostołom: "Dana jest mi wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego" (Mt 28 19-20). Katechizm Kościoła Katolickiego mówi: "Tajemnica Trójcy Świętej stanowi centrum tajemnicy wiary i życia chrześcijańskiego. Tylko sam Bóg, objawiając się, może nam pozwolić poznać się jako Ojciec, Syn i Duch Święty" (261). I dalej: "Osoby Boskie, nierozdzielne w tym, kim są, są także nierozdzielne w tym, co czynią. W jednym działaniu Bożym każda Osoba Boska ukazuje jednak to, co jest Jej własne w Trójcy, przede wszystkim w Boskich posłaniach wcielenia Syna i daru Ducha Świętego (267). www.niedzi(*)emnica-Trojcy-Przenajswietszej. Jakbyś człowieku nie wywijał to dupa zawsze z tyłu będzie..
|
|
2 na 2 | witamziomy (544 punktów) | >. >Cytat: >Tajemnica Trójcy św. >Kto będzie zaprzeczał Trójcy św. straci duszę, >a kto spróbuje zrozumieć jej tajemnicę, straci rozum. >Tylko kto żyje z nią w wierze, zbliża się do tajemnicy. >Dlatego poniższe rozważania o Trójcy św. opierają się jedynie na lekturze Pisma Świętego.
Co za bzdury i kłamstwa. Tajemnica oznacza, że coś istnieje w rzeczywistości, ale jest przysłonięte zasłoną niewiedzy. Co do zasady rzeczywistość jest poznawalna, więc każdą tajemnicę można odkryć. Użycie właściwych narzędzi musi dać możliwość penetracji tajemnicy i w efekcie ściągnięcie zasłony niewiedzy. Narzędzie, które takiej możliwości nie daje, jest narzędziem do tego zadania niewłaściwym. Zbliżanie się do tajemnicy nie jest celem samym w sobie, więc wiara nie jest właściwym wyborem. Obserwacja i rozum spełniają warunek możności i kto chętny skorzystać, może rozwikłać tajemnicę Trójcy. W zasadzie to tylko rozum daje tą możliwość i można wyczuć ,iż autor cytatu nie chce by wierni tegoż rozumu używali. Nie ma co się dziwić, bo jakby ludzie pojęli tajemnicę Trójcy to kościół stałby się zbędny.
A tak, póki są tajemnice to są i wierni.
|
|
 | | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52447 punktów) | . Cytat:
Tajemnica Trójcy św. Kto będzie zaprzeczał Trójcy św. straci duszę, a kto spróbuje zrozumieć jej tajemnicę, straci rozum. Tylko kto żyje z nią w wierze, zbliża się do tajemnicy.
Dlatego poniższe rozważania o Trójcy św. opierają się jedynie na lekturze Pisma Świętego.- > Co za bzdury i kłamstwa. Tajemnica oznacza, że coś istnieje w rzeczywistości, ale jest przysłonięte zasłoną niewiedzy. Co do zasady rzeczywistość jest poznawalna, więc każdą tajemnicę można odkryć. Użycie właściwych narzędzi musi dać możliwość penetracji tajemnicy i w efekcie ściągnięcie zasłony niewiedzy. Narzędzie, które takiej możliwości nie daje, jest narzędziem do tego zadania niewłaściwym. Zbliżanie się do tajemnicy nie jest celem samym w sobie, więc wiara nie jest właściwym wyborem. Obserwacja i rozum spełniają warunek możności i kto chętny skorzystać, może rozwikłać tajemnicę Trójcy.> W zasadzie to tylko rozum daje tą możliwość i można wyczuć ,iż autor cytatu nie chce by wierni tegoż rozumu używali. Nie ma co się dziwić, bo jakby ludzie pojęli tajemnicę Trójcy to kościół stałby się zbędny.> A tak, póki są tajemnice to są i wierni._ Tajemnica - dane lub informacje, których ujawnienie osobom nieuprawnionym jest zakazane ze względu na normy prawne lub inne normy społeczne. W religiach, szczególnie w kultach misteryjnych, słowo tajemnica (gr. mystērion) odnosi się do ukrytej rzeczywistości duchowej, z którą człowiek spotyka się przez obrzędy religijne. W chrześcijaństwie jest nazwą sakramentu. We wschodnim chrześcijaństwie tajemnica używana jest jako określenie chrześcijańskiego sakramentu-mysterion. Szczególnie w pismach Ojców Kościoła "zbawcze wydarzenia życia Jezusa, były rozumiane jako wydarzenia, w których jedyna tajemnica Boga ( « mystērion tou Theou » ) się objawiła i urzeczywistniła". Stąd w pierwszych wiekach chrześcijaństwa istniało wtajemniczenie chrześcijańskie, w którym stosowano sztukę tzw. mistagogii, odnowioną w wyniku Soboru watykańskiego II (1962-1965). pl.wikipedia.org/wiki/Tajemnica= Tajemnica jest przedmiotem wiary, natomiast dogmat jest jej autorytatywną interpretacją i definicją doktrynalną. W katolicyzmie większość dogmatów dotyczy właśnie tajemnic wiary. Nie mają one wyjaśniać ich mechanizmu ani czynić ich zrozumiałymi w sensie naukowym czy filozoficznym. Ich celem jest określenie granic prawowiernej interpretacji - wskazanie, w co katolik powinien wierzyć, a nie jak dana rzeczywistość jest możliwa. Dogmat nie usuwa więc tajemnicy, lecz ją opisuje i chroni przed interpretacjami uznawanymi przez Kościół za błędne. Dlatego dogmatów nie przyjmuje się dlatego, że zostały racjonalnie dowiedzione, lecz dlatego, że są uznawane za prawdy objawione przez Boga i jako takie wymagają aktu wiary. Dogmat określa, co należy twierdzić, ale nie wyjaśnia, jak jest to ontologicznie możliwe. W tym sensie jego funkcją nie jest rozwiązanie tajemnicy, lecz wyznaczenie granic poprawnej doktryny. To właśnie odróżnia dogmat od teorii naukowej, której zadaniem jest dostarczanie wyjaśnień mechanizmów badanych zjawisk. .
|
|
| Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52447 punktów) | . Czy można naukowo udowodnić doświadczenie Boga? ✢ dr Grzegorz Chrzanowski OP | Radosław Więcławek OP ✢ Czy wizje świętych to prawda, czy tylko złudzenie? Czym naprawdę jest doświadczenie religijne i jak patrzy na nie filozofia? W tym odcinku o. Radosław Więcławek i filozof religii, o. dr Grzegorz Chrzanowski OP, rozmawiają o mistyce, działaniu ludzkiego mózgu i neuronauce. Zastanawiają się też, czy przeżycia duchowe mogą być dowodem na istnienie Boga oraz jak odróżnić autentyczne objawienie od iluzji. Zapraszamy na fascynującą dyskusję o wierze, nauce i poszukiwaniu sacrum. www.youtube.com/watch?v=DyPYBcrYz1o.
|
|
1 na 3 | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52447 punktów) | . Czy Bóg jest potworem? Są takie fragmenty Pisma Świętego, które czytane dosłownie pokazują Boga jako kogoś, komu trudno zaufać. Piorun z nieba za drobne kłamstwo. Rozkaz zagłady całych narodów. Niedźwiedzie rozszarpujące dzieci za żart z łysiny proroka. Zakład z szatanem o cierpienie jednego człowieka. W najnowszych Bukłakach o. Adam rozmawia z prof. Marcinem Majewskim - biblistą, hebraistą i jednym z najbardziej rozpoznawalnych tłumaczy Pisma Świętego w polskim internecie. Razem przechodzą przez najtrudniejsze karty Biblii: historię Ananiasza i Safiry, nieuczciwego rządcę pochwalonego przez Jezusa, zatwardziałe serce faraona, córkę Jeftego, Elizeusza i niedźwiedzie oraz Hioba i jego niewygodne pytania o Boga. Jest też mowa o tym, czy słowa Jezusa zapisane w Ewangeliach to naprawdę jego własne słowa, i ile w Piśmie Świętym jest objawione, a ile, po prostu ludzkie. Rozmowa dla każdego, kto czytał Biblię i choć raz się zawahał. www.youtub(*)DMGlVQ3RQc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyM.
|
|
 | 2 na 2 | Andrzej.51 (15863 punktów) | > Czy Bóg jest potworem?Który Bóg? Proponuję rozróżniać dwa pojęcia Boga. Pierwsze to bóg - pisany małą literą "b" - czyli bóg przedstawiony w Biblii jako bóstwo Izraelitów a później również chrześcijan. Traktuję go jako postać literacką i religijną, a nie jako byt rzeczywiście istniejący. Drugie to Bóg - pisany dużą literą "B" - czyli pojęcie Absolutu, o którego istnieniu lub nieistnieniu od wieków dyskutują filozofowie. W tym sensie "Bóg" nie oznacza konkretnego bóstwa opisanego w jednej religii, lecz przedmiot filozoficznych rozważań nad istnieniem bytu najwyższego. Ten pierwszy bóg to bóg judaizmu i chrześcijaństwa. Jego historia (tak, historia) opisana jest w Biblii, zarówno w Starym, jak i Nowym Testamencie. To bóg-okrutnik, zazdrośnik nadto czuły na punkcie swej wyłączności, szybko wpadający w gniew z byle jakiego powodu. To bóg surowy karzący niemal wszystkich niemal za wszystko. W swoim gniewie, niejednokrotnie bezpodstawnym, nie oszczędzał dzieci, kobiet i starców a nawet - to brzmi przerażająco - własnego syna jednorodzonego. Dużo można jeszcze o nim pisać, ale po co - tyle wystarczy. Czy ten bóg jest potworem? Tak, moim zdaniem jest. Czy ten bóg istnieje? Moim zdaniem - nie. A co z drugim Bogiem, tym pisanym dużą literą "B"? Nic o nim nie wiem i prawdopodobnie nikt nic o nim nie wie. Nie wiem, czy to, co piszą o nim teolodzy oraz filozofowie - chrześcijańscy i niechrześcijańscy - zawiera choćby ziarno prawdy. Oni też najprawdopodobniej nie wiedzą - bo też skąd mają wiedzieć - ale niektórzy z nich twierdzą przeciwnie. Niech sobie twierdzą. Czy ten Bóg jest potworem? Nie wiem, z przyczyn opisanych powyżej. Czy ten Bóg istnieje? Moim zdaniem - również nie. Dlaczego napisałem o dwóch Bogach? Dlatego, że ten pierwszy nie może być tym Drugim, a ten Drugi nie może być tym pierwszym. Również moim zdaniem. Czy spotkałem się gdzieś z takim rozróżnieniem? Nie - nigdy i nigdzie, ale ja nie wszystko przeczytałem. > Są takie fragmenty Pisma Świętego, które czytane dosłownie pokazują Boga jako kogoś, komu trudno zaufać. Piorun z nieba za drobne kłamstwo. Rozkaz zagłady całych narodów. Niedźwiedzie rozszarpujące dzieci za żart z łysiny proroka. Zakład z szatanem o cierpienie jednego człowieka.Kilka słów o tym problemie napisałem wyżej. > W najnowszych Bukłakach o. Adam rozmawia z prof. Marcinem Majewskim - biblistą, hebraistą i jednym z najbardziej rozpoznawalnych tłumaczy Pisma Świętego w polskim internecie. [...] Jest też mowa o tym, czy słowa Jezusa zapisane w Ewangeliach to naprawdę jego własne słowa, i ile w Piśmie Świętym jest objawione, a ile, po prostu ludzkie. Rozmowa dla każdego, kto czytał Biblię i choć raz się zawahał.> www.youtube.com/watch?app=desktop&v=VvHR9egS-Znam jakąś część twórczości prof. Marcina Majewskiego. Czytałem jego dwie książki, słucham go na YouTube. To jeden z tych biblistów chrześcijańskich, który ma odwagę pisać więcej, niż mu nieoficjalnie wolno. Nie oznacza to bynajmniej, bym nie miał żadnych zastrzeżeń do tego, co napisał i powiedział. Przykład: kwestionuję to, co powiedział w podlinkowanym filmie o natchnieniu ksiąg biblijnych, a konkretnie podział na to, co objawione ("nadprzyrodzone i boskie") i to, co nieobjawione ("ludzkie, historyczne i przygodne"). Odnoszę wrażenie, że jako katolik nie potrafi inaczej, bo wierzy w to, co mówi. Bez dalszych szczegółów. Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.H. Conzelmann, teolog
|
|
-1 na 1 | Andrzej B. Izdebski (Bogusławski) (52447 punktów) | |
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|