Racjonalista - Strona głównaDo treści
O poglądach i przekonaniach.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
27-01-2011 07:19angorek333 (75 punktów)O poglądach i przekonaniach.
Ocena 4 na 4
Ktoś mądry a z pewnością mądrzejszy niż ja napisał kiedyś. "Ludzi podzielić można na tych, którzy kierują się poglądami i na podległych przekonaniom. Wszelka dyskusja z tymi ostatnimi to zwyczajna strata czasu."

W związku z powyższym i znaczącym wpływem tej zasady na moje funkcjonowanie mam kilka pytań.

1. Jaka jest rola poglądów i przekonań w naszym funkcjonowaniu? Zwłaszcza przekonań.
2. Gdzie tak naprawdę leży granica między dwoma. Jak wypatrzeć, dostrzec i jak się bronić?
3. Czy przekonania to beton intelektualny czy fundament?
4. I co wam ślina na język przyniesie.

Pozdrawiam
i zapraszam.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 Dalej..
#1
27-01-2011 08:02
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)Odp: O poglądach i przekonaniach.
>1. Jaka jest rola poglądów i przekonań w naszym funkcjonowaniu?

Przekonania poprawiają to, co zmajstrowały emocje.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#2
27-01-2011 08:46
 Ocena 2 na 2
astrotaurus (12445 punktów)Odp: O poglądach i przekonaniach.
>Ktoś mądry a z pewnością mądrzejszy niż ja napisał kiedyś. "Ludzi podzielić można na tych, którzy
>kierują się poglądami i na podległych przekonaniom. Wszelka dyskusja z tymi ostatnimi to zwyczajna
>strata czasu."

Więcej "wiary w siebie"!
Ktoś palnie jakaś sztuczkę słowną, bo mu się nudzi, albo chce się popisać "głębią myśli" a Ty zaraz do tego chcesz dobrać ideologię i w dodatku poniżać się w swoich oczach.
A wystarczy pomyśleć.
Wszak przekonanie jest poglądem (jednym z wielu możliwych, samo w dodatku może być różnorodne) na jakąś kwestię.
Pytanie tylko na jakiej podstawie człowiek wyrabia sobie poglądy (z przekonaniami włącznie).

>4. I co wam ślina na język przyniesie.
A to po co?


Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.

#3
27-01-2011 15:04
 Ocena 2 na 2
Jan Rylew (3965 punktów)Odp: O poglądach i przekonaniach.
>Ktoś mądry a z pewnością mądrzejszy niż ja napisał kiedyś. "Ludzi podzielić można na tych, którzy
>kierują się poglądami i na podległych przekonaniom. Wszelka dyskusja z tymi ostatnimi to zwyczajna
>strata czasu."
>1. Jaka jest rola poglądów i przekonań w naszym funkcjonowaniu? Zwłaszcza przekonań.
>2. Gdzie tak naprawdę leży granica między dwoma. Jak wypatrzeć, dostrzec i jak się bronić?
"Ktoś mądry" miał rację, jak myślę. Z mojego doświadczenia na forum wynika, że kogoś przekonanego nie można wyprowadzić z jego przekonania. Człowiek przekonany jest jak kobieta ciężarna, a przekonać to tak jak zapłodnić.
Poglądy to coś co chętnie poddajmy pod ocenę w dyskusji w celu sprawdzenia ich słuszności.
Czasami można rozpoznać przekonania po używaniu dużej ilości wielkich liter, wytłuszczeń, powtórzeń itp.

#4
27-01-2011 15:51
 Ocena 5 na 5
Ojciec Ateusz (9201 punktów)Odp: O poglądach i przekonaniach.
> 2. Jak wypatrzeć, dostrzec i jak się bronić?

Zrobić przegląd wszystkich nabytych.
Podzielić na uzasadnione, nieuzasadnione ale falsyfikowalne, niefalsyfikowalne.
Niefalsyfikowalne wypieprzyć, no chyba że nie szkodzą, a sprawiają przyjemność.
Prezentując innym, zaznaczać wyraźnie do której grupy należą.
Przyjmując nowe od innych, pilnować powyższej klasyfikacji.
Podejmując decyzje, kierować się uzasadnionymi.

#5
27-01-2011 16:25
 Ocena 1 na 1
spellbinder (8577 punktów)Odp: O poglądach i przekonaniach.
W odpowiedzi diogenes
>Przekonania poprawiają to, co zmajstrowały emocje.

Czy też raczej wywołują emocje - jak ktoś święcie wierzy w panienkę Maryję i ktoś inny nagle ją obraża, to nasz przekonany ze złości gotów zabić.

#6
27-01-2011 17:43
 Ocena 1 na 1
neurosurgery (2484 punktów)Odp: O poglądach i przekonaniach.
W odpowiedzi Jan Rylew
>Człowiek przekonany jest jak kobieta ciężarna, a przekonać to tak jak zapłodnić.

Trochę nietrafiona ta analogia moim zdaniem. Ciążę można przerwać (my ateiści lubimy zabijać ) albo po prostu poczekać na jej koniec. Przekonania raczej tak nie wyeliminujemy. Rzekłbym, że przekonanie jest jak porost włosów - obecny całe życie, w niektórych miejscach słabnie z wiekiem, ale nigdy tak naprawdę nie zanika. To taka moja 'myśl' na dziś, chociaż jestem chory. Pan chce mnie odciągnąć od Was drodzy Racjonaliści!

neurosurgery (2484 punktów)Odp: O poglądach i przekonaniach.
>Ktoś mądry a z pewnością mądrzejszy niż ja

Z tą pewnością nie przesadzaj. Tym bardziej, że zwiesz go 'Ktoś'.

>"Ludzi podzielić można na tych, którzy kierują się poglądami i na podległych przekonaniom. Wszelka dyskusja z tymi ostatnimi to zwyczajna strata czasu."

Jak z 99% katolików...

>W związku z powyższym i znaczącym wpływem tej zasady na moje funkcjonowanie.

Albo ja już nie kontaktuję albo Ty nigdzie nie napisałeś jak się to tyczy Twojego 'funkcjonowania'.

>1. Jaka jest rola poglądów i przekonań w naszym funkcjonowaniu? Zwłaszcza przekonań.

Odpowiem o przekonaniach, bo o poglądach za dużo by było. Uważam, że przekonania (chociaż z definicji: "X jest przekonany, że p dokładnie wtedy, gdy X uznaje treść zdania stwierdzającego to, że p za prawdziwą lub co najmniej wysoce prawdopodobną.") powinny mieć odzwierciedlenie w rzeczywistości. Śpieszę to tłumaczyć. A więc dzielę przekonania na pozytywne i negatywne. Pozytywnymi uważam te, które mogą Ci pomóc w życiu codziennym i nie szkodzą nikomu, przy założeniu, że zdajesz sobie sprawę z ich treści. Muhammad Ali zgrabnie to zilustrował: "Aby być wielkim mistrzem, musisz uwierzyć, że jesteś najlepszy. Jeżeli nie jesteś, udawaj, że jesteś." Myślę, że komentarz do cytatu jest zbędny. A przekonania negatywne? To takie, które każą innemu Muhammadowi wysadzać się w powietrze zabijając kilkadziesiąt osób, bo on jest przekonany, że trafi za to do raju, gdzie czekają na niego dziewice...

>jak się bronić?

Realnie patrzeć na świat. Dopóki zdajesz sobie sprawę ze szkodliwości lub pozytywnych aspektów swoich przekonań to wszystko jest ok.

>3. Czy przekonania to beton intelektualny czy fundament?

Jak już pisałem wcześniej - to zależy od tego czy to są przekonania pozytywne czy negatywne i tego, czy zdajesz sobie z tego sprawę.

>4. I co wam ślina na język przyniesie.

Niestety, ale w gardle mi zaschło. Pozdrawiam.

angorek333 (75 punktów)Odp: O poglądach i przekonaniach.
W odpowiedzi spellbinder
No właśnie związek emocji z przekonaniami bardzo mnie interesuje.
Myślicie , że może mieć on jakiś związek z nazwijmy to imprintingiem przekonań. Że oddziaływanie emocjami może w jakiś sposób pomagać w programowaniu przekonań?
To zwykłe gdybanie oczywiście. Ale rzeczywiście reakcje na oddziaływanie na silne przekonania bywają bardzo intensywne.

angorek333 (75 punktów)Odp: O poglądach i przekonaniach.
W odpowiedzi astrotaurus

>Więcej "wiary w siebie"!

Szczerze dziękuję za słowa otuchy

>Ktoś palnie jakaś sztuczkę słowną, bo mu się nudzi, albo chce się popisać "głębią myśli" a Ty zaraz do tego chcesz dobrać ideologię i w dodatku poniżać się w swoich oczach.

Nie pamiętam specjalnie kto to napisał ale jeden z mainstreamowych filozofów chyba. Ale nie będę się upierał może zwykły guru od motywacji albo inny puch marny

>A wystarczy pomyśleć.
>Wszak przekonanie jest poglądem (jednym z wielu możliwych, samo w dodatku może być różnorodne) na jakąś kwestię.

Rozgraniczam, być może sztucznie
na poglądy - doraźne
przekonania - nadrzędne

>Pytanie tylko na jakiej podstawie człowiek wyrabia sobie poglądy (z przekonaniami włącznie).

To bardzo dobre pytanie. Bardzo chciałbym, żeby ktoś ten temat rozwinął.

>>4. I co wam ślina na język przyniesie.
>A to po co?

Czytałeś małego księcia? Pamiętasz króla? To taka ściema, że niby wszystko pod kontrolą. (A temat i tak się rozjedzie )

angorek333 (75 punktów)Odp: O poglądach i przekonaniach.
W odpowiedzi neurosurgery
Ciekawe jak daleko w naturalizm jesteśmy w stanie się zapędzić generując kolejne porównania. Może coś fekalnego? Ale fakt

angorek333 (75 punktów)Odp: O poglądach i przekonaniach.
W odpowiedzi Ojciec Ateusz
>> 2. Jak wypatrzeć, dostrzec i jak się bronić?
>Zrobić przegląd wszystkich nabytych.
>Podzielić na uzasadnione, nieuzasadnione ale falsyfikowalne, niefalsyfikowalne.
>Niefalsyfikowalne wypieprzyć, no chyba że nie szkodzą, a sprawiają przyjemność.
>Prezentując innym, zaznaczać wyraźnie do której grupy należą.
>Przyjmując nowe od innych, pilnować powyższej klasyfikacji.
>Podejmując decyzje, kierować się uzasadnionymi.
>

Higiena poglądów... ciekawe. Ale nie sądzisz, że z przekonaniami może nie być tak łatwo?

angorek333 (75 punktów)Odp: O poglądach i przekonaniach.
W odpowiedzi neurosurgery

>Jak z 99% katolików...

W 99% przypadków rozmowę z takimi traktuje jak czystą, emocjonalną masturbację. Pozostały 1% to szczerze wierzący i doktrynalni w jednym ciele. Gatunek ciekawy, do którego żywię wielki szacunek. Zracjonalizowanie tej całej mitologii to mistrzostwo świata. Ale oni to potrafią. Niestety znam może jeden przypadek. Człowiek, który po usłyszeniu kilku dziwnych pytań podziękował i zaproponował dokończenie rozmowy po przemyśleniu. Oczywiście tak postąpił.

>>W związku z powyższym i znaczącym wpływem tej zasady na moje funkcjonowanie.
>Albo ja już nie kontaktuję albo Ty nigdzie nie napisałeś jak się to tyczy Twojego 'funkcjonowania'.

No w cytowanym przez Ciebie zdaniu.

>Odpowiem o przekonaniach, bo o poglądach za dużo by było. Uważam, że przekonania (chociaż z definicji: "X jest przekonany, że p dokładnie wtedy, gdy X uznaje treść zdania stwierdzającego to, że p za prawdziwą lub co najmniej wysoce prawdopodobną.") powinny mieć odzwierciedlenie w rzeczywistości. Śpieszę to tłumaczyć. A więc dzielę przekonania na pozytywne i negatywne. Pozytywnymi uważam te, które mogą Ci pomóc w życiu codziennym i nie szkodzą nikomu, przy założeniu, że zdajesz sobie sprawę z ich treści. Muhammad Ali zgrabnie to zilustrował: "Aby być wielkim mistrzem, musisz uwierzyć, że jesteś najlepszy. Jeżeli nie jesteś, udawaj, że jesteś." Myślę, że komentarz do cytatu jest zbędny. A przekonania negatywne? To takie, które każą innemu Muhammadowi wysadzać się w powietrze zabijając kilkadziesiąt osób, bo on jest przekonany, że trafi za to do raju, gdzie czekają na niego dziewice...

Fajne. Aż takie skomplikowane? Tzn. uważasz, że przekonania obu Muhhamedów z racjonalnego punktu widzenia aż tak bardzo się różnią? No właśnie. Czy przekonania są czymś racjonalnym, czy wynikają z rozumu?

>>jak się bronić?
>Realnie patrzeć na świat. Dopóki zdajesz sobie sprawę ze szkodliwości lub pozytywnych aspektów swoich przekonań to wszystko jest ok.

mhh... pomyślę o tym. Ale czy to takie łatwe?

Dziękuję

#13
27-01-2011 19:37
 Ocena 4 na 4
Ojciec Ateusz (9201 punktów)Odp: O poglądach i przekonaniach.
W odpowiedzi angorek333
> Ale nie sądzisz, że z przekonaniami może nie być tak łatwo?

Nie wiem, nie posiadam.

Nawet trudno mi sobie wyobrazić, jak to jest - mieć w głowie takie cuś, z czym nie wolno dyskutować i podawać w wątpliwość? Ale zapewne tym, co tak mają, niekoniecznie musi to przeszkadzać. Zwłaszcza, kiedy ktoś nie ma zwyczaju zastanawiać się, skąd mu się różne rzeczy we łbie lęgną. Albo za rację dostateczną wystarcza mu "wewnętrzne przeczucie, że tak jest".

#14
27-01-2011 19:39
 Ocena 1 na 1
Jan Rylew (3965 punktów)Odp: O poglądach i przekonaniach.
W odpowiedzi neurosurgery
>>Człowiek przekonany jest jak kobieta ciężarna, a przekonać to tak jak zapłodnić.
>Trochę nietrafiona ta analogia moim zdaniem. Ciążę można przerwać (my ateiści lubimy zabijać )
Analogia moze i nie trafiona, ale co do zabijania to prosze sie wypowiadac we wlasnym imieniu, ja na przyklad nie lubie zabijac.

>Rzekłbym, że przekonanie jest jak porost włosów - obecny całe życie, w niektórych miejscach słabnie z wiekiem, >ale nigdy tak naprawdę nie zanika.
Ale mamy depilatory. Chociaz przyznam, ze nie widzialem kogos bez przekonan. Nawet lysi je maja .

>To taka moja 'myśl' na dziś, chociaż jestem chory. Pan chce mnie odciągnąć od >Was drodzy Racjonaliści!
Moze najpierw warto sie podleczyc ? Zycze szybkiego powrotu do zdrowia.

#15
27-01-2011 20:05
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: O poglądach i przekonaniach.
> Jaka jest rola poglądów i przekonań w naszym funkcjonowaniu? Zwłaszcza przekonań.
Musisz uściślić co rozumiesz przez poglądy, a co przez przekonania. Bo inaczej nie rozumiem o co Ci chodzi.

Są rzeczy na niebie i ziemi o których się nie śniło fizjologom. (Ferdynand Kiepski).

1 2 3 Dalej..

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365