Racjonalista - Strona głównaDo treści
Blaski PRL

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
05-06-2011 10:39Hodża (11172 punktów)Blaski PRL
Ocena 4 na 6
Z tytułu wątku usunąłem słowo "cienie", bo o tym pisać można długo, ale już wszystko chyba napisano.
Ja chciałbym się zająć pewną bardzo nietypową stroną rzeczywistości PRL-u, która należy do sfery kulturowej, a którą bym mógł określić mianem "naiwnej radości z małych spraw".
Wiem, że to wciąż brzmi dość enigmatycznie. Otóż wyjaśniam.
1. Upadek PRL-u odebrał nam realne istnienie innego, lepszego świata. (Mityczny "Zachód", "Ameryka"). Teraz możemy sobie do niego jeździć do woli, może pominąwszy USA, ale ktoś, kto ma kasę i chce tam pojechać turystycznie też nie ma z tym żadnych problemów.
2. Upadek PRL-u odebrał nam mistyczne niemal doznania towarzyszące oglądaniu filmów amerykańskich, które zresztą wtedy były lepiej robione niż ten komputerowy, sztampowy chłam z ostatnich lat. Może ktoś pamięta to, jakim wydarzeniem były w kinach premiery filmów amerykańskich, jakie dyskusje się o nich toczyły, kolejki do kas itp. Pomijając już sztukę plakatu, która przy okazji pięknie się rozwinęła.
3. Upadek PRL-u odebrał nam cudowne fetysze nagromadzone w świątyniach "Pewex" i i "Baltona". Pamiętam, że kilka razy jako dziecko byłem w "Pewexie" nie na zakupach oczywiście, tylko żeby popatrzeć. A i towary w tych sklepach były rzeczywiście jeszcze produkowane w Europie i Ameryce, jeszcze nie było tej masówki chińskiej i naprawdę miały wspaniałą jakość. Dżinsy kupione w Pewexie były nie-do-zdarcia, można było latami w nich chodzić i się nie wycierały. Nie mówiąc już o papierosach znanych marek, które miały inny (podobno lepszy) smak niż ta słoma.

Mówiąc innymi słowy, "żelazna kurtyna" miała - oprócz oczywistych negatywów, o których w tym wątku nie chciałbym mówić - również pozytywy w postaci istnienia pewnego twórczego napięcia w sferze kultury, wyrażającego się też w pewnej rywalizacji systemów, co - pomijając zagrożenie wojenne - przyczyniało się do podnoszenia poziomu intelektualnego niektórych dziedzin (nie mówię tu o technice wojskowej ).
To se ne vrati.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..
#1
05-06-2011 11:05
 Ocena 4 na 4
finerbijk (17282 punktów)Odp: Blaski PRL
Blaski były, ale myślę, że nie takie o których piszesz. Kultura była trzymana za mordę i jeśli ją zachód stymulował to w podziemiu.
Filmy amerykańskie były w większości i wtedy takim samym kiczowatym chłamem, jak obecnie. Ale dla ludzi z "bloku" nie liczył się ich przekaz artystyczny, tylko często to, że pokazywały pełne półki w sklepach i świat, o którego zobaczeniu można było tylko pomarzyć.

Podobnie do jakości towarów - zachodni produkt nie potrzebował wiele, aby konkurować z ówczesną siermiężnością towarów gospodarki socjalistycznej. Mity zawsze są piękniejsze od rzeczywistości, a często marzenia od spełnienia, które może przynieść frustrację, jeśli w pełni nie odpowiada naszym wyobrażeniom.

#2
05-06-2011 11:30
 Ocena 4 na 10
ARGutowski (797 punktów)Odp: Blaski PRL
Parafrazując Hodżę:

Blaski obozów koncentracyjnych...
Z tytułu wątku usunąłem słowo "cienie", bo o tym pisać można długo, ale już wszystko chyba napisano.
Ja chciałbym się zająć pewną bardzo nietypową stroną rzeczywistości KL, która należy do sfery kulturowej, a którą bym mógł określić mianem "naiwnej radości z małych spraw".
Wiem, że to wciąż brzmi dość enigmatycznie. Otóż wyjaśniam.
1. Upadek obozów odebrał nam realne istnienie innego, lepszego świata. (mityczna wolność). Teraz możemy sobie w niej przebywać do woli (...)
2. Upadek obozów odebrał nam mistyczne niemal doznania towarzyszące spożywania głodowej racji żywnościowej. Może ktoś pamięta to, jakim wydarzeniem były dostawy jedzenia, jakie dyskusje się o nich toczyły, kolejki do obozowej kuchni itp. Pomijając już sztukę jedzenia wszystkiego, co jest pod ręką, która przy okazji pięknie się rozwinęła. (...)

Dalej nie chce mi się nawet komentować. Autorowi wątku sentymentalizm dzisiaj nieźle zamącił rozum.

#3
05-06-2011 11:54
 Ocena 9 na 13
waldeck77 (4307 punktów)Odp: Blaski PRL
Blaski PRL:
- Brak bezrobocia (tylko niech ktoś nie pisze bzdur, że bezrobocie było, tylko ukryte).
- Mieszkania w rozsądnych cenach.
- Szkolnictwo wyższe było rzeczywiście wyższe.
- Wyższy poziom literatury i kinematografii.
- Skuteczna walka z bandytyzmem.
- Mniej chamstwa i prymitywizmu w życiu codziennym.
- Faktyczny rozdział państwa i kościołów.
- Opieka lekarska w szkołach.

#4
05-06-2011 12:02
 Ocena 2 na 2
finerbijk (17282 punktów)Odp: Blaski PRL
W odpowiedzi ARGutowski
>Dalej nie chce mi się nawet komentować. Autorowi wątku sentymentalizm dzisiaj nieźle zamącił rozum.
He, he.. świetny post. Rzeczywiście autorowi chyba chodziło o żale więźnia obozu, że nawet najwykwintniejsze potrawy w eleganckiej restauracji na wolności nie mają już takiego smaku, jak ta kromka chleba z trudem zdobyta i zjedzona cichaczem w obozowej latrynie.

Ale poniekąd, trudno mu odmówić racji.

#5
05-06-2011 12:20
 Ocena 16 na 18
Piękny Lolo (2082 punktów)Odp: Blaski PRL
W odpowiedzi finerbijk
> Kultura była trzymana za mordę

Zekranizowano prawie całą klasykę literatury polskiej.

Teatr Telewizji - kilka tysięcy premier.

Jazz polski.

Kino polskie.

Rzeźba, malarstwo, literatura, muzyka.

Teatr polski.

Plakat polski.

Grotowski, Hasior, Tomaszewski, Penderecki, Konwicki, Dygat.

To wszystko, to kultura trzymana za mordę przez siepaczy peerelowskich.
A teraz ty pokaż choć jeden sukces kultury wolnej Polski. I niepodległej, zapomniałem dodać.
   

#6
05-06-2011 13:34
 Ocena 4 na 6
Andrzej Bogusławski (52276 punktów)Odp: Blaski PRL
.
>Z tytułu wątku usunąłem słowo "cienie", bo o tym pisać można długo, ale już wszystko chyba napisano.
Rozpoczął Pan ciekawy wątek. Każda epoka miała swoje cienie i blaski.
Osiągnięcia PRL w różnych dziedzinach są ogromne i jeszcze długo w tych dziedzinach obecny ustrój im obecny nie dorówna. Piszą o tym Panowie Waldeck77 i Piękny Lolo.
Było także wiele problemów nierozwiązywalnych, występowały kryzysy i przy wydatnej bratniej pomocy Stanów Zjednoczonych (P.Schweizer, "Victory") państwowy kapitalizm demoludów upadł.
Stał się ustrojem "słusznie minionym" i fajnie i się nie wróci.

Ale trochę jego "blasków" jest nadal potwornym zagrożeniem dla nowej jedynie słusznej opcji i gdy pojawi się najmniejsza wzmianka obiektywizująca czasy minione, to podejmują natychmiast agresywny atak zniechęcający do poważnej oceny i poważnej rozmowy.
Niewiele wiedzą, nie odnoszą się do żadnych wiarygodnych źródeł, mają tylko prymitywne propagandowe argumenty, ale zaangażowanie ich jest godne "prawdziwych komunistów", tyle, że teraz to "prawdziwy antykomunizm" jest w modzie!

Oto przykłady śliczne i wielce merytoryczne:

Blaski były, ale myślę, że nie takie o których piszesz. Kultura była trzymana za mordę i jeśli ją zachód stymulował to w podziemiu.

Blaski obozów koncentracyjnych...
/.../
1. Upadek obozów odebrał nam realne istnienie innego, lepszego świata. (mityczna wolność). Teraz możemy sobie w niej przebywać do woli (...)
2. Upadek obozów odebrał nam mistyczne niemal doznania towarzyszące spożywania głodowej racji żywnościowej. Może ktoś pamięta to, jakim wydarzeniem były dostawy jedzenia, jakie dyskusje się o nich toczyły, kolejki do obozowej kuchni itp. Pomijając już sztukę jedzenia wszystkiego, co jest pod ręką, która przy okazji pięknie się rozwinęła. (...)


Na szczęście są poważne źródła, a Racjonalista to nie tevałen i tu ludzie czytają i myślą.

PS. Przeszłość jest tylko tyle ważną aby nie popełniać tych samych błędów. Ważna jest teraźniejszość, gdyż na niej buduje się przyszłość. Neoliberalne cienie aktualnej polityki zaprocentują nam fatalnie i o tym warto mówić. Co z bezrobociem? Co z podniesieniem efektywności pracy i poziomu wynagrodzeń? Co z systemem emerytalnym dla dzisiejszych czterdziestolatków i młodszych?
Czy załatwimy wszystko podniesieniem wskaźnika Giniego?

Pozdrawiam.

@@@
.

#7
05-06-2011 13:10
 Ocena 2 na 4
finerbijk (17282 punktów)Odp: Blaski PRL
W odpowiedzi Piękny Lolo
>A teraz ty pokaż choć jeden sukces kultury wolnej Polski. I niepodległej, zapomniałem dodać.
No właśnie, nie bądź śmieszny - szybko dopisałaś "niepodległej", aby się całkiem nie ośmieszyć.

Bo raczej nie chodziło ci o dokonania powstałe pod zaborami prawda? Przecież na ten okres przypadają największe dzieła, które weszły trwale nie tylko do kultury polskiej, ale światowej.
Ergo - niewola jest dobra dla kultury. To chciałeś powiedzieć? Może powinniśmy podziękować Rosjanom za Szopena i Mickiewicza, a Austriakom za Matejkę, że stworzyli warunki do pracy i rozwoju takich mistrzów?

#8
05-06-2011 13:13
 Ocena 10 na 10
Ania... (14138 punktów)Odp: Blaski PRL
Blaski były, a jakże. Oczywiście obok długiej listy cieni.

Pomimo, że nic nie było, przeciętny Kowalski mógł kupić cokolwiek, co było. Jak rzucili mięso, to kupowano po kilka kilo i zamrażano. Pamiętam kupowanie cukierków na kila - kilo tych, kilo tych. Ne odczuwałam tego jako duży zakup, nawet w kategoriach dziecka, więc musiały kosztować naprawdę niewiele.

Moja mama w każdym miesiącu musiała kupić sobie przynajmniej jedną książkę, przy czym nie przyszło by jej do głowy szukać tańszych opcji, po prostu nie odbierała książki jako dużego wydatku.

Wyjeżdżałam dwa razy w roku na dotowane kolonie lub zimowisko, nieraz w ciągu lata obskoczyłam do tego wakacje z rodzicami. Zaznaczę, że nie należeliśmy do rodzin dobrze sytuowanych, byliśmy mocno przeciętni.

Mniej zmartwień przyszłość, bo nikt nie martwił się np. o to, czy jutro będzie miał pracę. Ludzie byli chyba troszkę bardziej weseli.

No i świeckie szkoły!

Dodam, co do opieki lekarskiej w szkołach - zresztą trafna uwaga.
Standardem były pewne podstawowe obserwacje dzieci, np. nikogo nie dziwił przegląd włosów na początku roku szkolnego i kolonii. Dzięki temu wszawica była łatwo wykrywana uruchamiano leczenie. Teraz dowiedziałam się, że dzieci w przedszkolu nie mogą być badane pod tym kątem, co poskutkowało nawrotem wszawicy. Znajoma dziewczynka już drugi raz przyniosła wszy z przedszkola, drugi raz była leczona, ale jej mama obawia się, że znowu przyniesie, bo nie wiadomo,które dziecko jest źródłem problemu. Pani przedszkolanka nie ma prawa zaglądać im we włosy, zgłasza problem, ale rodzice najwyraźniej mają wszy w odwłoku i nie leczą dziecka. Bez sensu. Rozdmuchane prawa jednostki znowu szkodzą prawom dziesiątek innych jednostek.

#9
05-06-2011 13:40
 Ocena 5 na 5
Piękny Lolo (2082 punktów)Odp: Blaski PRL
W odpowiedzi finerbijk
>niewola jest dobra dla kultury

Tak, bo przecież powszechnie jest wiadomo, że cała kultura europejska powstała w zniewolonych państwach, takich jak Rosja, Niemcy, Italia, Francja, Anglia, które cierpiały niewolę pod butem Afrykanów i Hindusów.

Nie zapomnij o tym jednym malutkim, maciupeńkim przykładziku kultury III RP.
   

#10
05-06-2011 14:03
 Ocena 3 na 3
finerbijk (17282 punktów)Odp: Blaski PRL
W odpowiedzi Piękny Lolo
> cierpiały niewolę pod butem Afrykanów i Hindusów.


>Nie zapomnij o tym jednym malutkim, maciupeńkim przykładziku kultury III RP.
Rozumiem, sugerujesz, że upadek kultury w III RP ma coś wspólnego z końcem PRL-u? Bo do kultury w czasie zaborów i II RP się nie czepiasz, jak widzę.
Czy może według ciebie tylko w realnym socjalizmie istnieje możliwość jej rozkwitu? A może chodzi ci o to, że nie było wtedy cenzury, koteryjności i licencji na jedną prawdę?

#11
05-06-2011 14:14
 Ocena 4 na 4
Piękny Lolo (2082 punktów)Odp: Blaski PRL
W odpowiedzi finerbijk
   
W PRL-u dostałbyś dwóję i byś się popłakał, teraz dostałeś szklane paciorki i jesteś szczęśliwy.
   

#12
05-06-2011 15:41
 Ocena 3 na 5
Satyr (4285 punktów)Odp: Blaski PRL
W odpowiedzi waldeck77

>- Brak bezrobocia (tylko niech ktoś nie pisze bzdur, że bezrobocie było, tylko ukryte).
Jasne, przecież praca polegająca na przekładaniu 2 papierków przez 5 sekretarek niepomiernie wznosiła nasze PKB, nie wspominając już o dopłacaniu do wydobycia każdej tony węgla w czasach, kiedy rodziła się gospodarka oparta na high-tech i usługach.

>- Mieszkania w rozsądnych cenach.
Brednie. Mieszkania były drogie, stąd tak długo trzeba było czekać na odbiór
(to, co obywatel nominalnie płacił, to był tylko ułamek kosztów).

>- Szkolnictwo wyższe było rzeczywiście wyższe.
Również i dziś te kilka % uczelni trzyma poziom.

>- Wyższy poziom literatury i kinematografii.
Bardzo wysoki. Szczególnie literatury - tak wysoki, że mój wujek Nietzschego był zmuszony rozprowadzać "zza pazuchy", bo się panom milicjantom krew gotowała, gdy taki chłam widzieli w kraju kwitnącej literatury.

>- Skuteczna walka z bandytyzmem.
Banialuki i propaganda. Weź choćby "Kryminologię" (Błachut, Gaberle, Krajewski), gdzie znajduje się rozdział na temat dziwacznych praktyk PRL w przyjmowaniu zawiadomień o przestępstwie oraz kwalifikowaniu przestępstw w statystykach. Po 89 wyraźnie wzrosła tylko ilość bójek w związku z powstawaniem mnóstwa pubów, dyskotek.

>- Mniej chamstwa i prymitywizmu w życiu codziennym.
Nieprawda! A dlaczego? Bo nie! - jak widzisz argumenty mam takie same jak Ty, czyli żadne. Jedynie swoją partykularną perspektywę.

>- Faktyczny rozdział państwa i kościołów.
Szczególnie werbowanie agentów w sutannach świadczyło o rozdziale państwa od kościoła... Tobie się chyba ukićkało w głowie, że jak Kościół wykorzystuje państwo, to nie ma rozdziału, a jak państwo wykorzystuje Kościół, to jest rozdział, tak? Bez komentarza.

Pozdrawiam

#13
05-06-2011 16:06
 Ocena 5 na 5
Hodża (11172 punktów)Odp: Blaski PRL
W odpowiedzi ARGutowski
>Parafrazując Hodżę:
>Blaski obozów koncentracyjnych...
>Z tytułu wątku usunąłem słowo "cienie", bo o tym pisać można długo, ale już wszystko chyba napisano.

Z tego, co pamiętam, to w czasach PRL-u, w mieście, wsi, w których bywałem i mieszkałem nikt nie cierpiał głodu, a wieś za Gierka się wymurowała. Proszę mi tylko nie mówić, że rzeczywistość PRL-owską można w jakikolwiek sposób porównywać do rzeczywistości obozów koncentracyjnych czy gułagu, gdyż to obraża inteligencję czytelników.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.

#14
05-06-2011 16:14
 Ocena 2 na 2
Hodża (11172 punktów)Odp: Blaski PRL
W odpowiedzi Ania...
>Moja mama w każdym miesiącu musiała kupić sobie przynajmniej jedną książkę, przy czym nie przyszło by jej do głowy szukać tańszych opcji, po prostu nie odbierała książki jako dużego wydatku.

Poza tym dodam, że książki popularnonaukowe w tamtych czasach, zwłaszcza od końca lat 60-tych, stały na naprawdę dobrym poziomie. Wiele było naszych rodzimych serii przybliżających naukę dzieciom i młodzieży i wielu naprawdę dobrych autorów pisało.
Teraz mamy totalną dominację literatury importowanej. Ja rozumiem, że tłumacze też muszą z czegoś żyć, ale to, co obserwuję, to jest kulturowa kolonizacja.
Z autorów piszących obecnie popularnie o biologii przychodzą mi (z pamięci) tylko Andrzej Jerzmanowski i Marcin Ryszkiewicz, zresztą świetni autorzy, moim niefachowym zdaniem.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.

#15
05-06-2011 16:15
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Blaski PRL
W odpowiedzi ARGutowski
>Parafrazując Hodżę:
>Blaski obozów koncentracyjnych...

Argumentum ad Hitlerum - minus.


Uważam, że w ciągu tego roku za mało modliliśmy się za tych nagle wezwanych przed Boży tron. (abp. Józef Michalik o katastrofie smoleńskiej)

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365