Racjonalista - Strona głównaDo treści
Religijne kłamstwo nr.1

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
13-05-2014 13:46makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Religijne kłamstwo nr.1
Ocena 10 na 12
hej ,
Bez zbytycznych ceregieli chciałbym was poinformować , że żadnej ofiary nie było . Ofiara nie miała miejsca .
Chodzi oczywiście o Jezusa .
Miliardom ludzi wmawia się , że Jezus oddał za nas ( kolejne wredne kłamstwo ) swoje życie . Lecz Jezus przecież żyje i ma się świetnie !
Zostaliśmy oszukani , okłamano nas .
Jezus został obdarzony kilkoma żywotami ( jak jakaś postać w grze komputerowej ) a dodatkowo nieśmiertelnością i 33% uczestnictwa w osobie BOGASTWóRCY wszystkiego ...
Jezus nie oddał nam ani za nas niczego nawet małego palca czy włoska na głowie ...
Najwyżej pożyczył nam opowieść , baśń , legende ... pożyczył na trzy dni a w zamian oznajmił , że to on jest jedynym PANEM I DROGA a kto w niego nie uwierzy będzie cierpiał przez całą wieczność w piekle choćby i był dobrym człowiekiem .
Ten natomiast , który by był zbrodniarzem okrutnym - ale , który na łożu śmierci pokajałby się - ten wlizie do królestwa ojca , syna i świętego ducha ...
Straszliwa treść ... przerażająca jest ludzka naiwność , bezbronność i głupota , że wierzą w coś tak ohydnego ...
A więc ... Ofiary nie było ponieważ ofiara to coś nieodwracalnego , bezpowrotnie straconego czyli ofiarowanego właśnie . W przypadku Jezusa możemy mówić wyłącznie
o tym , że "ofiarował" nam swego mlecznego zęba ...
Ten , któremu w nieskończoność odrasta ręka nie ma prawa mówić , że oddanie ręki jest dla niego jakąkolwiek ofiarą . Jeżeli będzie tak mówił to będzie kłamał .
A jeżeli inni tak właśnie będą o nim mówili to będą kłamali .
I na sam koniec :
Jeżeli kochasz tylko tych którzy ciebie kochają ...
to cóż takiego wielkiego czynisz ?
Cóż to za bóg , który zbawia tylko tych którzy w niego wierzą ?

pozdrawiam makuś
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..
#1
13-05-2014 14:35
 Ocena 5 na 5
myprecious (7170 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
Trzy dni balował z Szatanem - ciekaw jestem czy ty byś dał rady

"To you, I'm an atheist.
To God, I'm the loyal opposition."

#2
13-05-2014 15:14
 Ocena 9 na 11
diogenes (42753 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
>Zostaliśmy oszukani , okłamano nas .

Nie czuję się oszukany przez Jezusa.
Jego bełkotu nigdy nie brałem poważnie.
Nawet w pijanym zwidzie nie wiązałem z nim
żadnych nadziei. A skoro nie było i nie ma nadziei
- nie ma oszustwa.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#3
13-05-2014 16:04
 Ocena-4 na 6
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
>hej , Bez zbytycznych ceregieli chciałbym was poinformować , że żadnej ofiary nie było.
Jakieś może masz dowody, przesłanki, cokolwiek na czym opierasz to bezceregielne zdanie.
>Miliardom ludzi wmawia się , że Jezus oddał za nas ( kolejne wredne kłamstwo ) swoje życie.
Jeśli nie rozumiesz tego, w jakim sensie jest tutaj używane słowo życie, to nic nie poradzę.
>Jezus nie oddał nam ani za nas niczego nawet małego palca czy włoska na głowie ...
Ofiara to nie musi coś nieodwracalnego, skąd to wziąłeś?
>on jest jedynym PANEM I DROGA a kto w niego nie uwierzy będzie cierpiał przez całą wieczność w piekle choćby i był dobrym człowiekiem .
"Ci bowiem, którzy bez własnej winy nie znając Ewangelii Chrystusowej i Kościoła Chrystusowego, szczerym sercem jednak szukają Boga i wolę Jego przez nakaz sumienia poznaną starają się pod wpływem łaski pełnić czynem, mogą osiągnąć wieczne zbawienie. Nie odmawia też Opatrzność Boża koniecznej do zbawienia pomocy takim, którzy bez własnej winy w ogóle nie doszli jeszcze do wyraźnego poznania Boga, a usiłują nie bez łaski Bożej, wieść uczciwe życie. "

>Ten natomiast , który by był zbrodniarzem okrutnym - ale , który na łożu śmierci pokajałby się - ten wlizie do królestwa ojca , syna i świętego ducha ...
może tak być, ale nie musi, wiara uzdrawia. Taki ten bóg jest, jest w stanie przebaczyć każdemu.
>Straszliwa treść ... przerażająca jest ludzka naiwność , bezbronność i głupota , że wierzą w coś tak ohydnego ...
Czy ja wiem, matka potrafi synowi wiele wybaczyć, wbrew rozsądkowi ... tutaj podobnie.
>Ten , któremu w nieskończoność odrasta ręka nie ma prawa mówić , że oddanie ręki jest dla niego jakąkolwiek ofiarą . Jeżeli będzie tak mówił to będzie kłamał .

Weź młotek, duży, pogruchocz sobie kości, potem niech Ci zlożą, wyzdrowiejesz i zbaczymy czy byłeś "ofiarą", czy nie.
>I na sam koniec :
>Jeżeli kochasz tylko tych którzy ciebie kochają ... to cóż takiego wielkiego czynisz ?
>Cóż to za bóg , który zbawia tylko tych którzy w niego wierzą ?

No taki kurdę jest. A nie wolno mu? Mi się wydaje, że to trochę jak z maturą: jesteś za słaby nie zdajesz, nie masz w sobie wiary (nie masz tego 6 zmysłu) odpadasz. Ale niekoniecznie, bo:

"Nie odmawia też Opatrzność Boża koniecznej do zbawienia pomocy takim, którzy bez własnej winy w ogóle nie doszli jeszcze do wyraźnego poznania Boga, a usiłują nie bez łaski Bożej, wieść uczciwe życie. "

#4
13-05-2014 16:41
 Ocena 2 na 2
lipschitz (1674 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi Brzostowski
>>Cóż to za bóg , który zbawia tylko tych którzy w niego wierzą ?
>No taki kurdę jest. A nie wolno mu? Mi się wydaje, że to trochę jak z maturą: jesteś za słaby nie zdajesz, nie masz w sobie wiary (nie masz tego 6 zmysłu) odpadasz.

Tiaa, 6 zmysł I pewnie udowodnisz jego istnienie?

#5
13-05-2014 20:50
 Ocena 11 na 13
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Odp: Religijne kłamstwo nr.1
Bóg posłał samego siebie na śmierć, aby przebłagać siebie za ludzkie grzechy, które były skutkiem decyzji Boga o likwidacji eksperymentu pt. "Raj".
Innymi słowy Bóg coś wymyślił, potem się obraził na tych, których zmusił do postępowania wedle Jego woli, więc postanowił się zabić, aby przestać się gniewać.

Ja tam za mądry nie jestem, ale wydaje mi się, że nie warto marnować czasu na zajmowanie się religijnymi absurdami.

#6
13-05-2014 20:52
 Ocena 4 na 4
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Odp: Religijne kłamstwo nr.1

#7
13-05-2014 22:05
 Ocena-5 na 5
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi lipschitz
>>>Cóż to za bóg , który zbawia tylko tych którzy w niego wierzą ?
>>No taki kurdę jest. A nie wolno mu? Mi się wydaje, że to trochę jak z maturą: jesteś za słaby nie zdajesz, nie masz w sobie wiary (nie masz tego 6 zmysłu) odpadasz.
>Tiaa, 6 zmysł I pewnie udowodnisz jego istnienie?
Wiara w boga jest takim rodzajem zmysłu, umiejętności.

#8
14-05-2014 10:42
 Ocena 2 na 2
Jacek Przypadek (1069 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
Imponujące przemyślenia. Prawie tak imponujące jak interpunkcja.
Pozdrawiam

#9
14-05-2014 12:48
 Ocena 1 na 1
Heremis (587 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
Też nie wierzę w ofiarę za grzechy, wydaje się, że zostało to przypisane później jako wypełnienie proroctw ze Starego Testamentu. Nie wiadomo kim był w istocie i co mówił, prób rekonstrukcji tego kim był (jeśli był) jest wiele i żadna pewnie nie zyska przewagi. Jednak siłą rzeczy Jezus jest faktem kulturowym, interpretowanym w różny sposób. Dla mnie był mistykiem i duchowym nauczycielem.

"Com napisał, napisałem" J 19, 22

#10
14-05-2014 13:59
 0 na 2
Brzostowski (7067 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi Brzostowski
>>>>Cóż to za bóg , który zbawia tylko tych którzy w niego wierzą ?
>>>No taki kurdę jest. A nie wolno mu? Mi się wydaje, że to trochę jak z maturą: jesteś za słaby nie zdajesz, nie masz w sobie wiary (nie masz tego 6 zmysłu) odpadasz.
>>Tiaa, 6 zmysł I pewnie udowodnisz jego istnienie?
>Wiara w boga jest takim rodzajem zmysłu, umiejętności.
Minusów żeście sypnęli, jak nigdy ostatnio! Denerwuje Was słówko "zmysł", "umiejętność"?

No tak jest. Są ludzie, którzy ze względu na takie, a nie inne skłonności uwarunkowane genetycznie, wierzą, a inni nie wierzą, nawet jesli mają taką samą wiedzę o danych zjawiskach. Jest to zatem pewna grupa cech, która umożliwia wiarę, można jednak też wiary się nauczyć, mając słabe predyspozycje. Jest to zatem umiejętność, tak jak gra w piłkę - jeden ma we krwi i uczy się łatwo, drugi musi się uczyć z mozołem, trzeci gdyby nawet chciał to się nie nauczy - brak talentu.

#11
14-05-2014 14:11
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi Brzostowski
>Wiara w boga jest takim rodzajem zmysłu...

Możesz wskazać receptory zmysłu boga, jego drogi nerwowe i pola projekcyjne w mózgu? A skoro bóg dany jest w zmyśle, to co z jego królestwem "nie z tego świata"? Analogia wiary w boga do poznania zmysłowego jest całkowicie chybiona.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#12
14-05-2014 15:07
 Ocena 3 na 5
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi Brzostowski

>No taki kurdę jest. A nie wolno mu?

hej,
Nie wolno !
Każdy wrażliwy , empatyczny , inteligentny człowiek powstrzymuje się od wyrządzania innym bólu , zła , cierpienia .
Ten , który wykorzystuje swoją przewagę do tego aby tryumfalnie zagrzmieć : A co , nie wolno mi ? Jest istotą chorą i zdegenerowaną !
Przykro mi , że TY wierzysz w coś tak potwornego ...
Jeżeli wszechmoc oznacza robienie wszystkiego , bez jakichkolwiek ograniczeń to oznacza , że bóg jest dewiantem do kwadratu ... jest w zasadzie "diabłem" ...
I ty kolego w coś takiego wierzysz ?
Przykro mi !
pozdrawiam
makuś

#13
14-05-2014 15:23
 Ocena 3 na 3
makuś (5578 punktów)
(zablokowany)
Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi Brzostowski
Jest to zatem umiejętność, tak jak gra w piłkę - jeden ma we krwi i uczy się łatwo, drugi musi się uczyć z mozołem, trzeci gdyby nawet chciał to się nie nauczy - brak talentu.

hej,
A więc bóg skazuje ludzi na wieczne męczarnie i cierpienia bo źle grają w piłke ?
Zastanów się proszę nad tym co wypisujesz !
Toż to przecie pycha , arogancja i ... właściwie zwykłe chamstwo !
Oj nie masz ty za grosz ewangelizacyjnego talentu ...
raczej skutecznie odstraszasz ... za co ci w sumie dziękuje !
makuś

#14
14-05-2014 20:46
 Ocena 9 na 9
KORUND (4922 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi Brzostowski
>No tak jest. Są ludzie, którzy ze względu na takie, a nie inne skłonności uwarunkowane genetycznie, wierzą, a inni nie wierzą, nawet jesli mają taką samą wiedzę o danych zjawiskach.

-I chcesz nam wmówić, że dzieci szkolone by ginąć i zabijać w imię Allaha po prostu mają takie skłonności? Jest to uwarunkowane genetycznie?. A nie pomijasz zbyt bezczelnie takiego zjawiska jak indoktrynacja? Dziecku można wmówić niemal wszystko. Można rozwinąć jego zdolności w wielu kierunkach, a można totalnie zaniedbać. Można też wcisnąć wiarę tak, że potem dorosły człowiek nie jest w stanie wytrzeźwieć, czego sam jesteś przykładem. Chyba, że Tobie Jezus ukazał się osobiście. Gdy skończyłeś 18 lat, czy już podczas pierwszej komunii?
-Wiem, że ludzie mają różne mózgi i zdolności uzależnione od aktywności pewnych obszarów. Jedne obszary mogą być nadmiernie aktywne, a inne upośledzone. Dlatego ci którzy łatwo uwierzyli np. w Jezusa, łatwiej będą też wierzyć w inne banialuki jak horoskopy, jasnowidztwo, astrologię czy homeopatię, niż człowiek z "umysłem sceptycznym".
-Nie musisz więc nikogo przekonywać, że są różni ludzie z różnymi skłonnościami, zdolni i tępi, inteligentni i ignoranci, mądrzy i durnie. Jednak te skłonności niczego nie mówią o fakcie istnienia bądź nieistnienia boga, a jedynie o kondycji umysłowej rodzaju ludzkiego. A przecież nie może ON istnieć czasami, w połowie, czy pojawiać się i znikać. Ktoś tu ma rację, a ktoś kompletnie błądzi. To ciągłe powtarzanie, że po prostu wiesz, że ON jest, bo to czujesz, bo masz do tego specjalny zmysł i zdolności jest zwyczajnie głupie. I dlaczego to bóg nie dał wszystkim tych zdolności, tego zmysłu, by go poznali? Niesprawiedliwy? Czy taki zgrywus?

farmer (22440 punktów)Odp: Religijne kłamstwo nr.1
W odpowiedzi diogenes
>>Wiara w boga jest takim rodzajem zmysłu...
>Możesz wskazać receptory zmysłu boga, jego drogi nerwowe i pola projekcyjne w mózgu? A skoro bóg dany jest w zmyśle, to co z jego królestwem "nie z tego świata"? Analogia wiary w boga do poznania zmysłowego jest całkowicie chybiona.

W którymś z odcinków Zagadek wszechświata z Morganem Freemanem był omawiany ten problem.
Niestety nie mogę go odnaleźć. Odcinek generalnie był poświęcony religii i dość ciekawie był ujęty temat odczuwania i nie boga przez wierzących i ateistów.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365