 |
Marek Belka i neoliberalizm Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-06-2010 09:45 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Marek Belka i neoliberalizm
10 na 12 | Jestem człowiekiem niewierzącym i dlatego odczuwam głęboki niesmak, gdy zastąpiono wiarę w jedynie słuszne rozwiązania realnego socjalizmu na wiarę w jedynie słuszne rozwiązania neoliberalizmu. Życie nauczyło mnie sceptycyzmu do wszystkich autorytarnie głoszonych tez, a już szczególnie do tez ideologicznych. Poniżej tekst z Wirtualnej Polski na który moim zdaniem warto zwrócić uwagę. POLECAM! . Coś w Polsce drgnęło, coś się zmieniło - Jacek Żakowski pyta, Marek Belka odpowiada i dowiadujemy się ciekawych rzeczy. W niedawnym wywiadzie na łamach "Polityki" nowy szef NBP wygłasza kilka tez co najmniej zaskakujących. Po raz pierwszy "z samej góry" dowiadujemy się, że Leszek Balcerowicz nie zawsze musi mieć rację. I że rynek nie wszystko załatwi. Pytanie brzmi, kiedy ta wiedza spłynie w dół - do ludu. Dziennikarskiego ludu - pisze Michał Sutowski w felietonie dla Wirtualnej Polski. . Kryzys finansowy roku 2008 przewrócił do góry nogami nie tylko rynki finansowe. Zmienił także myślenie o gospodarce - po raz pierwszy od wielu lat fanatycy wolnego rynku znaleźli się w odwrocie. Guru neoliberałów - Alan Greenspan, przyparty przez komisję śledczą do muru, kajał się niczym uczniak i spowiadał z ideologicznych błędów. Robert Skidelsky, wielki historyk gospodarki obwieścił "powrót Mistrza" - Johna Maynarda Keynesa. Idee największego ekonomisty XX wieku - konieczność interwencji państwa w wolny rynek, kreowanie wzrostu przez stymulację popytu wewnętrznego - należało wydobyć z muzeum i przystosować do nowych wyzwań. Z uwagą zaczęto wreszcie słuchać Josepha Stiglitza, którego przestano traktować tylko jak abstrakcyjnego teoretyka, względnie sprawnego felietonistę. Przeciw ekspansji spekulacji giełdowej wybrzmiał głos... guru spekulantów, George'a Sorosa. Bestsellerami stały się książki lewicowych ekonomistów i publicystów - Dani Rodricka, Deana Bakera czy Roberta Wade'a. A ojciec polskiej transformacji i kolega Leszka Balcerowicza, Jeffrey Sachs - ogłosił się socjaldemokratą. Krótko mówiąc - intelektualna rewolucja. . Okazało się również, że i w Polsce istnieją lewicowi ekonomiści - z podziemia wyszedł po latach Grzegorz Kołodko, usłyszano głos jego uczniów: Marcina Piątkowskiego i Jacka Tomkiewicza, znalazł się nawet lewicowy analityk giełdowy - Piotr Kuczyński. Profesor Tadeusz Kowalik napisał wspaniałą historię polskiej transformacji. I co? Nic. Polski świat dziennikarski nie nauczył się niczego. W głównym nurcie naszej prasy, w dziennikach i tygodnikach opiniotwórczych, w programach ekonomicznych i bieżących komentarzach wciąż czytamy i słyszymy - ciąć wydatki, obniżać deficyt, deregulować, prywatyzować. I że cały globalny kryzys to wina "socjalistów" - bo przecież to wszystko przez nieodpowiedzialność państwa, błędną interwencję, krótkowzroczność bankowych nadzorców... Na niedomagania rynku - więcej wolnego rynku, interwencja państwa to relikt socjalizmu, wyższe podatki dla najbogatszych to populizm. Komentarze, eseje, wywiady. A nawet żywoty świętych, jak w przypadku tasiemcowej opowieści o Leszku Balcerowiczu, jaką niedawno uraczyła nas "Gazeta Wyborcza". Neoliberalizm łączy dziennikarską brać –; choć za lustrację bądź głosowanie na Kaczora gotowi się potopić nawzajem w łyżkach brudnej wody, polscy publicyści o gospodarce myślą to samo - od Bronisława Wildsteina po Waldemara Kuczyńskiego, od Rafała Ziemkiewicza po Janinę Paradowską i Witolda Gadomskiego. Ewentualnie się pokłócą, czy były komuch może być dobrym kapitalistą i kto się na kim uwłaszczył. Poza tym - różnią się pięknie, czytaj: mówią to samo. . I dlatego wywiad z ekonomistą takim, jak Marek Belka - liberałem, który mówi o swej ewolucji pod wpływem wydarzeń ostatnich lat - jest tak istotny. Nowy szef NBP nie mówi nic nadzwyczajnego, obwieszcza tylko - prawem autorytetu szefa banku centralnego - kilka podstawowych prawd, które wśród większości akademików i publicystów na świecie stanowią już oczywistość. U nas wciąż są herezją. Na przykład, że monetaryzm i fundamentalizm rynkowy to prehistoria w ekonomii a "wiara, że rynki mogą być nieregulowane upadła kompletnie". Że bzdurą jest, jakoby polskie państwo dusiło przedsiębiorczość. Że " bardziej prorynkowy, prokapitalistyczny system [niż polski] w Europie trudno sobie wyobrazić”;. Że tzw. krzywa Laffera, zgodnie z którą wpływy do budżetu rzekomo wzrastają wraz z obniżką podatków, "w warunkach normalnych nigdy się nie sprawdziła". Że mamy rosnące rozwarstwienie, które społeczeństwo akceptuje jedynie dzięki wierze w indywidualne szanse awansu w górę. . Wszystkie te oczywistości wypowiedział człowiek, którego nie da się wyśmiać, uznać za nieuka, wariata albo poczciwego socjalistę - jak choćby wspomnianego już profesora Kowalika, którego książkę "www.polskatransformacja.pl" kompletnie przemilczano. . A może jednak? Arogancja polskich dziennikarzy nie zna granic. Podobnie jak doktrynerstwo. Świat się zmienił, ekonomiści też - tylko nasi inżynierowie dusz tkwią w poprzedniej - neoliberalnej - epoce. Wciąż wierzą w starą ideologię, wciąż twierdzą, że i tak zawsze wszystkiemu winny jest socjalizm, populizm, postawa roszczeniowa i nadmierne wydatki. Mogą nawet uznać - po bardzo umiarkowanym wywiadzie Jacka Żakowskiego - że szef NBP po prostu zwariował. Ogłosić Marka Belkę lewicowym oszołomem? Niech nas broni Duch Dziejów! Rynki finansowe mogłyby się załamać ze śmiechu.
@@@ .
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..#16 1 na 3 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > Ja nie wiem człowieku w jakiej rzeczywistości Ty żyjesz, ale na pewno nie jest to Polska. W tym kraju mało kto wie, a autor tego wątku już w ogóle nie ma zielonego pojęcia, czym jest wolny rynek i dlaczego nie jest kapitalizmem, a czym się to różni od gospodarki rynkowej.> W głowie mi się zakręciło od tych rewelacji. O ile mi wiadomo to kryzys w USA miał wiele wspólnego z niewypłacalnością. Ludzie pobrali kredyty, których nie mogli pokryć. Dlaczego w takim razie banki mi tych kredytów udzielały ? Ano ludzie Keynesa wpadli na pomysł, że wymaganie od ludzi "pokrzywdzonych przez los" gwarancji wypłacalności, jest niedorzecznością i powołały swojego czasu specjalne instytucje, Fennie Mae i Freddie Mac, finansowane przez rząd US i mające na celu "wspieranie" rynku nieruchomości poprzez oferowanie obligacji gwarantujących spłatę długu. Ludzie rzucili się na te ofertę tworząc taką podaż jakiej nie był w stanie udźwignąć rynek. Po pewnym czasie ktoś powiedział sprawdzam i sprawa się rypła. Mimo to ludzie Keynesa mają się świetnie i postanowili wyjść z tych długów zaciągając jeszcze większe długi.> No pewnie ! Należy zwiększać wydatki, podnosić deficyt, centralizować, nacjonalizować i powołać Radę Robotników Chłopskich stojących na czele słusznie zaprowadzanej solidarności społecznej!*********************************************** Jak można poczytać - mamy na tym wątku wybitnych ekonomistów neoliberalnych aż szkoda, że toto się w kraju marnuje. Ogromna wiedza i jaka sztuka argumentacji. Ja tam, "nie mając zielonego pojęcia", wolę trochę poczytać zamiast mówić "o ile mi wiadomo". Najpiękniejsza i permanentnie używana przez nich argumentacja, to "wszystkiemu winni komuniści", tu użyta w odmianie "ludzie Keynesa". Tak, jestem pewien, że gdyby im dalej dano wolną rękę, to neoliberałowie by nas urządzili.@@@ . |
#17 2 na 2 | homopitek (1536 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > na czele słusznie zaprowadzanej solidarności społecznej !Słuszna uwaga, że solidarność społeczna jest słuszna. Jeśli się widzi jej przejawy w szerszy sposób niż tylko "dawanie biednym", to rozumie sie, że jest ona podstawą i gwarantem gospodarki wolnorynkowej. Bez niej nie ma tej ostatniej, ponieważ bez niej społeczeństwo nie daje żadnych gwarancji, które są niezbędne do funkcjonowania tego systemu organizacji gospodarczej. Walcząc z solidarnością społeczną nieświadomie zwalczasz wolny rynek.
Nie stosuję emoticonów |
| Brentano (-1 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | Problem w tym, że solidarności społecznej zaprowadzić się nie da. Nie ma takiej polityki, który odgórnie może wymusić na ludziach poczucie i działanie w solidarności z innymi, stąd ten mój ironiczny ton. Społeczeństwo obywatelskie może się tylko zrodzić oddolnie, a nie poprzez instytucje administracyjne. Komitety powinny być wyrazem tego co ludzie czują, a nie tego kim powinni być. Tę drugą drogę obrał dzisiejszy zachód i nie ma to wiele wspólnego z wolnym rynkiem. |
#19 3 na 3 | homopitek (1536 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > Problem w tym, że solidarności społecznej zaprowadzić się nie da. Nie ma takiej polityki, który odgórnie może wymusić na ludziach poczucie i działanie w solidarności z innymi, stąd ten mój ironiczny ton.Nie ma potrzeby w jej "zaprowadzaniu", ponieważ ona już jest od dawna i jedyny problem stanowi uświadomienie wielu ludziom faktu jej istnienia oraz zbalansowanie jej praktycznych przejawów i korekty zakresu działania w zależności od aktualnych potrzeb. Zakres działania solidarności społecznej jest gigantyczny, ponieważ to jedna z podstawowych zasad istnienia współczesnych społeczeństw. Podstawowy problem z nią związany, to ludzie którzy czerpią z jej realizacji ogromne korzyści, ale są tego całkowicie nieświadomi, ponieważ ich wiedza o podstawach życia społecznego jest prawie zerowa. Z tego też powodu, gdy napotykają na jakieś ograniczenia w realizacji własnych dążeń, które (ograniczenia) wynikają bezpośrednio lub pośrednio (najczęściej) z tej idei, to zaczynają przeciwko niej występować. Nie są w ogóle świadomi tego, że demontaż instytutów społecznych istniejących w oparciu o solidarność społeczną byłby ich największą klęską.
Nie stosuję emoticonów |
#20 3 na 3 | Gołębiewski (850 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | Tak naprawdę to najistotniejszy w ekonomii jest rozwój kapitału ludzkiego, gdyż to on jest podstawą, do tworzenia kapitału rzeczowego. To czy państwo ma rynek obciążony podatkami i licznymi regulacjami w sferze prawa pracy np. Holandia, czy też na odwrót np. Wielka Brytania, nie jest tak ważne dla rozwoju gospodarczego jak poziom rozwoju intelektualnego społeczeństwa. |
#21 2 na 2 | homopitek (1536 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > Tak na prawdę to najistotniejszy w ekonomii jest rozwój kapitału ludzkiego, gdyż to on jest podstawą, do tworzenia kapitału rzeczowego.Ale taki rozwój jest drogi (pieniądze i czas). Znacznie łatwiej i taniej jest coś "zakombinować" w sferze organizacyjnej. Stąd też bierze się powszechna tandeta, którą tłumy marketoidów próbują "czarami" przekształcić w cudy-niewidy.
Nie stosuję emoticonów |
#22 1 na 3 | oportunista (1711 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | Gospodarka ma tylko jednego wroga, tak zwanych inżynierów od jej stymulacji. Największe pole manewru mieli oni w ZSRR, komunizm, socjalizm, to nie puste slogany, to nędza bieda i głód. Jeśli ktoś jeszcze zachwala jakiekolwiek rozwiązania pozarynkowe, niech jedzie na Kobę czy do Korei Północnej na leczenie. Kryzysu nie wywołał ani liberalizm ani kapitalizm, lecz interwencjonizm państwowy. Rząd USA kazał dawać ludziom pożyczki na zakup domów, zaczął kreować wewnętrzny popyt bez pokrycia, to jest zaraźliwe. Kreatywność księgowa nie zna granic, gdy odłączy się hamulce, amatorów życia na cudzy rachunek nigdzie nie brakuje. Dziś panowie mądrzy mówią, a nie mówiłem, tylko nie za bardzo potrafią udowodnić swoich mądrości. To tacy inżynierowie co to studiowanie kierunków ścisłych zostawiali innym, sami pobierali nauki tańca i pogody. |
| Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > Gospodarka ma tylko jednego wroga, tak zwanych inżynierów od jej stymulacji. Tak, ma Pan rację!Tacy inżynierowie spotkali się 1 kwietnia 1947 r. w hotelu na górze Mont-Pelerin, w pobliżu szwajcarskiego miasteczka Vevey. Pierwsze skrzypce grał tam 48-letni F.A. von Hayek, był L. von Mises, K. Popper i Milton Friedman. Koszty tej imprezy pokryli przedsiębiorcy i bankierzy szwajcarscy. W 48 roku Richard Weaver opublikował książkę: Idee mają konsekwencje, której tytuł stał się hasłem neoliberalnych doktrynerów. Na promocje i think tanki potrzebne były ogromne pieniądze. Kto je zapłacił? Czy zrobili to bezinteresownie? Może dla idei - jak prawdziwi komuniści. W Polsce 16 września 1989 roku założono Centrum im. Adama Smitha, w kilka miesięcy później Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową, a we wrześniu 1991 r. powstało Centrum Analiz Społeczno Ekonomicznych (CASE). Nie miejsce tu na rozpisywanie się o bohaterach i karierach /także finansowych/ wśród ludzi związanych z tymi instytucjami. Kto będzie zainteresowany to znajdzie. Przestańcie pieprzyć Panowie. Nie z samymi idiotami macie do czynienia. Chciwość i prywata ani trochę nie jest lepszą od socjalizmu. A socjalizm, tak zresztą jak kapitalizm, różne ma oblicza. Nie wiem wprawdzie co to Koba, ale Koreę to proszę porównywać z obozami pracy czy favelami ameryki południowej, a nie np. z socjalizmem krajów skandynawskich. Stosuje Pan tanią propagandę. Na razie to jeszcze społeczeństwo kupuje, ale sądzę, że wkrótce się obudzi. @@@ . |
#24 1 na 1 | Lucyferus (588 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > To nie za obligacje podatnicy amerykańscy wyłożyli 700 mld dol. tylko za toksyczne aktywa, których bynajmniej nie wyemitował rząd.Te aktywa były toksyczne właśnie dlatego, że opierały się pośrednio na papierkach emitowanych przez spółki takie jak Fannie Mae. |
#25 1 na 1 | Lucyferus (588 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > Tacy inżynierowie spotkali się 1 kwietnia 1947 r. w hotelu na górze Mont-Pelerin, w pobliżu szwajcarskiego miasteczka Vevey. Pierwsze skrzypce grał tam 48-letni F.A. von Hayek, był L. von Mises, K. Popper i Milton Friedman.I który z tych panów uważał, iż gospodarkę należy stymulować? |
#26 1 na 1 | Lucyferus (588 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > Najpiękniejsza i permanentnie używana przez nich argumentacja, to "wszystkiemu winni komuniści", tu użyta w odmianie "ludzie Keynesa".Deprecjonujesz czyjąś argumentacje tylko dlatego, że wskazuje kto wg niego zapoczątkował dany łańcuch wydarzeń. Jednocześnie nie podważasz ani założeń, ani rozumowania. Nie odniosę się do Twoich poglądów bo to jałowe. Powiedz mi tylko, czy uważasz, że Twoja powyższa wypowiedź wnosi coś do dyskusji? |
#27 1 na 1 | homopitek (1536 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > I który z tych panów uważał, iż gospodarkę należy stymulować?> O ile żaden nie postulował przekazania emisji pieniądza "niewidzialnej ręce rynku", to wszyscy.
Nie stosuję emoticonów |
#28 1 na 1 | Lucyferus (588 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > O ile żaden nie postulował przekazania emisji pieniądza "niewidzialnej ręce rynku", to wszyscy.Szkoła austriacka nie wyklucza istnienia prywatnych walut, a wszyscy powyżej wymienieni reprezentują szkoły domagające się zmniejszania stopnia owej "inżynierii stymulacyjnej". |
#29 1 na 1 | homopitek (1536 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > Szkoła austriacka nie wyklucza istnienia prywatnych walut,Od "nie wyklucza" do "postuluje" jest daleka droga.
Nie stosuję emoticonów |
#30 1 na 1 | Lucyferus (588 punktów) | Odp: Marek Belka i neoliberalizm | > Od "nie wyklucza" do "postuluje" jest daleka droga.Tak samo jak od dopuszczenia państwowej waluty, do stymulacji gospodarki w dzisiejszym rozumieniu. |
1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|