 |
Polska strona kreacjonistów Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-08-2013 00:08 | mrgonzo (633 punktów) | Polska strona kreacjonistów
9 na 9 | Ktoś przytoczył tą stronę podczas dyskusji o ewolucji. drdino.pl/Multimedia.htmlRęce opadają włosy dęba stają na ogrom bzdur i manipulacji w tych wykładach przytoczonych na stronie! No i weź i siedź teraz parę dni o odkręcaj każdą bzdurę z tych wykładów, tłumacz np. dlaczego rzeka przez tysiące lat niesienia mułu nie zamuliła Zatoki Meksykańskiej (serio! takich rewelacji jest multum!). "W części czwartej serii wykładów, Dr Hovind wyjaśnia w jaki sposób podręczniki szkół publicznych nasiąknięte są nieprawdziwymi informacjami by przekonać uczniów, że ewolucja jest prawdą. Kłamstwa w podręcznikach to część, którą koniecznie muszą obejrzeć wszyscy uczniowie szkół publicznych, nauczyciele, rodzice oraz członkowie komitetów szkolnych." Dla ludzi którzy siedzą w biologi te wykłady są przezabawne! Szkoda że nie mam tyle czasu ale na każdą niedorzeczność w nich zawartych odpowiadać. Dla ludzi którzy nie mają wiedzy robi wodę z mózgu! "Chociaż nie ma absolutnie żadnych naukowych dowodów na ewolucję, wielu ślepo w nią wierzy, tak jakby opierała się na potwierdzonych faktach. DrDino ma na celu dostarczenie informacji o: niedorzeczności i niebezpieczeństwie filozofii ewolucji wiarygodności opisu stworzenia podanego w Księdze Rodzaju (1. Mojżeszowej), pierwszej księdze Biblii." Żadnych!? absolutnie!? Kolejne szeregi wyznawców teorii spiskowych rosną, a nasz polski system edukacji jest coraz gorszy! Ile trzeba czasu i energii by odkręcać te wszystkie bzdury! Osobiście myślałem że te kreacjonistyczne brednie w Polsce się ni zagnieżdżą. W końcu Kościół Rzymsko Katolicki uznał ponoć łaskawie Ewolucje za fakt. Aczkolwiek ja nie o tym chciałem. Chciałem Was zapytać odnośnie tego przytaczanego cytatu niby doktora jeszcze Richarda Dawkinsa. Czy to manipulacja wyrwana z kontekstu czy kłamstwo? Co sądzicie? Nie mogłem znaleźć "Im bardziej nieprawdopodobne statystycznie zdarzenie, tym mniej wiarygodne jest,że zaistniało przypadkiem. Oczywistą alternatywą dla zachodzących zmian jest inteligentny Projektant." Dr Richard Dawkins, Departament Zoologii, Uniwersytet Oxford w pracy "The Necessity of Darwinism", New Scientist, 15 Kwiecień 1982, str. 130. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 Dalej..#16 3 na 3 Atlantis (1733 punktów) (zablokowany) | Odp: Polska strona kreacjonistów | > Strasznie się cieszę, że w Polsce kreacjonizm nie jest tak popularny.Na takie zagranie mogą sobie pozwolić mniejsze, ale aktywne Kościoły, które odwołują się do fanatyzmu i zaangażowania swoich wyznawców. Kościół Katolicki musi grać znacznie ostrożniej choćby po to, żeby nie zrazić sobie inteligencji. Dlatego obecną strategią jest udawanie, że wszystko jest ok. Góra ciągle powtarza mantrę, że teoria ewolucji jest kompatybilna z katolicką teologią, jeśli tylko biblijny opis stworzenia potraktuje się w sposób alegoryczny. Co jakiś czas przytacza się wypowiedź JP2, który powiedział, że teoria ewolucji jest czymś więcej niż tylko teorią. Większość wyznawców i tak się nad tym głębiej nie zastanawia. Zupełnie inaczej wygląda to od dołu. Każdy kto wychowywał się z w religijnym środowisku (szczególnie w mniejszych miejscowościach) zapewne pamięta ludzi, którzy mieli wielki problem "z pochodzeniem od małpy". Bynajmniej nie byli to żadni protestanci.  "Fronda" o ile dobrze pamiętam także jest czasopismem katolickim, a ataki na ewolucję pojawiają się tam regularnie. Należy w końcu pamiętać o pomijanej kwestii poligenizmu. O ile mi wiadomo od czasów Piusa XII nic się w tej kwestii nie zmieniło i nadal jest to teoria odrzucana przez Kościół. Problem w tym, że poligenizm w naturalny sposób wynika z teorii ewolucji. Nie da się zaakceptować jednego, odrzucając drugie. |
MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) | Odp: Polska strona kreacjonistów |
> Niestety nie mogę się z tym zgodzić. Wielu ludzi nie dostrzega problemu tylko dlatego, że najwyższe Kościoła Katolickiego nie występują otwarcie przeciwko teorii ewolucji. A skoro większość wierzących Polaków to katolicy, to nie powinno być problemu. Niestety, ale nie jest tak różowo. Polscy kreacjoniści nie rekrutują się bynajmniej ze środowisk protestanckich. Każdy jakiego do tej pory spotkałem (czy to osobiście, czy online) był katolikiem. Wystarczy poczytać brednie, jakie na temat ewolucji wypisują redaktorzy "Frondy".> Najgorsze w tym wszystkim jest to, że prowadzona przez nich dezinformacja działa bardzo sprawnie. Już kilka razy spotykałem się z ludźmi, którzy powtarzali zasłyszane kiedyś argumenty w stylu "to tylko teoria" albo "brak form przejściowych". Nie byli to żadni religijni fanatycy, nie obstawali szczególnie przy swojej wersji. Wystarczyła krótka rozmowa i trochę merytorycznych informacji, żeby uświadomić im, że nakarmiono ich fałszywymi danymi.> Tak swoją drogą, to żeby w pełni uświadomić sobie, że biblijni kreacjoniści są obecni w naszym społeczeństwie trzeba mieć rodzinę na wsi. Mam tutaj na myśli szczególnie starsze pokolenie, przez całe życie wychowywane przez lokalnego proboszcza.  Ze starszymi pokoleniami taka sprawa, że zaraz wymrą, a to młodsze już kreacjonistyczne nie jest.
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie. |
#18 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52278 punktów) | Odp: Polska strona kreacjonistów |
> Ze starszymi pokoleniami taka sprawa, że zaraz wymrą, a to młodsze już kreacjonistyczne nie jest.Zapewne sprawię Panu przykrość, ale jeszcze mam zamiar parę lat pożyć. Natomiast żadne badania socjologiczne nie uprawniają do Pańskiego optymizmu. Andrzej Izdebski Dziwny kraj - Polska Tendencje sekularyzacyjne w Europie w stosunkowo niewielkim stopniu dotknęły katolicyzm w naszym kraju. W oczach europejczyków Polska to kraj, w którym kościoły są pełne, a praktyki religijne przybierają charakter manifestacyjny. Choć mamy teraz wydanych wiele wspaniałych książek i wzrosła ilość tytułów, to poziom czytelnictwa spadł dramatycznie. Z najnowszych badań przeprowadzonych przez Bibliotekę Narodową i TNS OBOP wynika, że w 2008 r. zaledwie 38% badanych Polaków zadeklarowało "trzymanie w ręku chociaż jednej książki" w okresie ostatniego roku. To najniższy wskaźnik czytelnictwa, który został zanotowany w historii systematycznie prowadzonych od 1992 r. obserwacji.
W telewizji publicznej oraz stacjach prywatnych, które coraz szerszym masom zastępują bezpośredni udział w kulturze, wydarzeniom religijnym nadaje się rangę porównywalną tylko z wydarzeniami uprzednio hołubionymi przez PZPR. Zaś debata światopoglądowa jest tam prowadzona na takim poziomie, że nie warto rozmawiać. A tak ogólniej, to w naszym społeczeństwie - jak pisze na stronach "Racjonalista.pl" Andrzej Koraszewski - oportunizm państwa ateistycznego zastąpiony został oportunizmem państwa wyznaniowego.
Z badania przeprowadzonego wśród poborowych w wieku 18-19 lat wynika, że 80% poborowych nie rozumie prostego publicystycznego tekstu. Czyli ich zasób słów jest mniejszy niż pięć tysięcy, a może nawet potrafią funkcjonować przy dwu-trzech tysiącach. Współczesna nauka jest złożonym systemem i zrozumienie nawet jej zarysów wymaga ogromnej wiedzy oraz nawyków myślowych. Człowiek mało wykształcony szuka drogi na skróty. Takimi skrótami są doktryny religijne, które mogą uprościć i uczynić zrozumiałymi odpowiedzi na odwieczne pytania o sens świata, a w nim na rolę człowieka.
Ponad dziewięćdziesiąt osiem procent Polaków to chrześcijanie. 95% to katolicy, a z tego 66% to słuchacze Radia Maryja. Ale tylko 82% uważa się za osoby wierzące, gdyż wiele osób chodzi do kościoła tylko po to aby zachować tradycję i dać przykład dzieciom, lub z powodu przyzwyczajenia, czy też z poczucia obowiązku.
Rafał Boguszewski, analityk z Centrum Badania Opinii Społecznej na wyżej opisanym panelu poświęconym sekularyzacji powiedział: Obecnie Kościół katolicki należy do instytucji cieszących się bardzo dużym autorytet społecznym. W maju 2008 roku aprobatę dla jego działań wyrażało ponad dwie trzecie Polaków (69%), a tylko niespełna jedna czwarta (24%) wypowiadała się o jego działalności negatywnie. Co istotne, obecnie autorytet Kościoła jest na tyle silny, że nawet wydarzenia i skandale na tle obyczajowym (np. sprawa abp. Paetza) czy kontrowersje wokół lustracji w Kościele, na czele z szeroko komentowanym przypadkiem abp. Wielgusa i jego współpracy z SB, nie powodują wyraźnego spadku zaufania do Kościoła, jeśli nawet, to zmiany te są krótkotrwałe.
Analizy te mogłyby wskazywać, że światopogląd katolicki trzyma się w Polsce mocno, gdyby nie inne przesłanki wskazujące, że przywiązanie do wiary przodków i deklaratywna akceptacja doktryny nie przekłada się na codzienne życie. Żenującą tego egzemplifikacją z ostatnich miesięcy może być Kazimierz Marcinkiewicz, na rekolekcjach dla rodzin chrześcijańskich dający siebie za przykład do czasu, gdy poczuł inną, też "bożą" potrzebę. Czy Mirosław Orzechowski nawołujący do abstynencji i jednocześnie rozbijający po pijanemu samochody.
Uogólniając dr Boguszewski mówi: Powszechna jest wprawdzie wiara w Boga (90% Polaków nie ma wątpliwości co do Jego istnienia), jednak przekonanie o istnieniu nieba wyraża już niespełna trzy czwarte badanych (74%). Jeszcze mniejsza jest wiara w życie po śmierci - deklaruje ją 70% respondentów, a niespełna dwie trzecie (65%) ma nadzieję na to, że w niebie ponownie spotka osoby, które kocha. Tylko ponad połowa Polaków (56%) wierzy w istnienie piekła, a jeszcze mniej (54%) wyraża przekonanie o istnieniu diabła. (...) W całej populacji badanych jedynie nieco więcej niż co trzeci respondent (38%) jest przekonany, że można mówić o istnieniu jasnych i mających zastosowanie do wszystkich - niezależnie od okoliczności - zasad, które określają, co jest dobre, a co złe.
Na tym tle ciekawie przedstawiają się opublikowane niedawno w Internecie wyniki badań OBOP-u, które mówią, że 53% wśród ogółu Polaków, a 43% wśród wierzących i praktykujących uważa, że ludzie powstali w wyniku procesu biologicznego, a tylko odpowiednio 30% i 36% uważa że zostali stworzeni w obecnej postaci. Tą niespójność dostrzega Marcin Przeciszewski, redaktor naczelny Katolickiej Agencji Informacyjnej, gdy pisze: Polacy wierzą dziś w sposób selektywny, wybierają z wiary to, co im pasuje, tak jak wybiera się towar z półek w supermarketach.
Światopoglądowy obraz współczesnej Polski należy uzupełnić o powstały wokół internetowej platformy "Racjonalista.pl" spontaniczny ruch społeczny, który zdobywa coraz większe znaczenie, a powstała na jego stronach lista ateistów i agnostyków liczy już parę tysięcy osób i nadal rośnie. Do tego należy dodać coraz większą ilość sławnych apostatów demonstracyjnie odrzucających swoje związki z katolicyzmem.Mnie to raczej smutno nastraja, co do racjonalizmu polskiej młodzieży, w który Pan wierzy. Pozdrawiam. @@@ . |
#19 1 na 1 | Marek okmarek Okrągły (2283 punktów) | Odp: Polska strona kreacjonistów | > Nie ma strachu, przez magiczny zwrot (albo dzięki niemu) "KUP DVD" polska szkoła pozostanie nieskażona tą bzdurą. Widział ktoś kiedyś, żeby szkolnictwo wydawało pieniądze na jakiekolwiek pomoce dydaktyczne? Skąpstwo najwyraźniej tutaj wyjdzie nam na dobre...Problem jest inny. Ja zadałem sobie prawdziwie fizyczny ból i obejrzałem 2 filmiki z tym panem Hovindem. Jeden solo drugi w konfrontacji. Mówił w tych dwóch przypadkach, że wszystkie jego filmiki mogą być kopiowane i nie są w żaden sposób chronione "intelektualnie". Jedyny wysiłek jaki trzeba zrobić to znaleźć to g...o na Youtube, milanosie czy innym portalu i ściągnąć lub za każdym razem odpalać z netu. Hovind działa na podobnej zasadzie, co oszust Peter Popoff - za darmo jest dużo droższe .
Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument). |
#20 2 na 2 | i.czaplicka (5782 punktów) | Odp: Polska strona kreacjonistów | |
#21 7 na 7 | diogenes (42753 punktów) | Odp: Polska strona kreacjonistów | >Ile trzeba czasu i energii by odkręcać te wszystkie bzdury!
Nie poświęciłbym im ani chwili. Trzeba budować kulturową alternatywę, a idiotów pozostwić ich idotyzmowi, frondę frondzie, itede. Kreacjonizm to kulturowy troll. Dialogi czy polemika z nim to jeśli nie strata czasu, to woda na jego młyn. To kreacjoniści wyciągają łapy po owoce ludzkiego rozumu. Terlikowski powinien jeżdzić na ośle, a zamiast internetu, który nie jest efektem różańca, powinien kontaktowac się z podobnymi do siebie durniami bębnem po starej pralce.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania. |
#22 2 na 2 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Odp: Polska strona kreacjonistów | > .> >Ktoś przytoczył tą stronę podczas dyskusji o ewolucji.> >drdino.pl/Multimedia.html> Tak, takimi śmieciami internet jest przepełniony i należy je pokazywać i wyśmiewać.Jak Pan sam napisał to sa śmieci, i moim zdaniem należy je ignorować ponieważ zainteresowanie sprawia że rosną jak śniegowa kula. Nie potrzebujemy więcej śmieci. |
#23 2 na 2 | Robson696 (379 punktów) | Odp: Polska strona kreacjonistów |
> To, że się czegoś nie wie to co innego, niż kiedy się jakiejś wiedzy nie chce zdobyć, chociaż się sama pcha.> Klasyczny kreacjonista nie będzie wnikał w teorię, nie będzie starał się zrozumieć, poznać dowodów itp.Racja. Ale ja znam kreacjonistów, którzy chcieli zrozumieć ewolucję ale jej nie zrozumieli. Nie wszyscy mają wyobraźnię pozwalającą im zrozumieć jak ona zachodzi. Następnie stwierdzają, że jest głupia i sięgają po kreacjonizm. A w przypadku kreacjonizmu wyobraźni mieć nie trzeba, bóg jest odpowiedzią na wszystko. Poza tym wiele osób jest kreacjonistami, bo im to wmówiono od małego, zdolność sceptycznego myślenia została w nich drastycznie stłumiona i im teraz tak wygodnie, bo przecież znajdują się w szerokiej masie osób... A na ich logikę biorąc, taka duża masa osób nie może się przecież mylić. A jak ktoś zaczyna myśleć, to najbliższe otoczenie zaczyna wybijać mu to z głowy, bo przecież sami nie myśleli, bo kto ma inne zdanie jest dziwakiem, bo moja jest prawda najmojsza i taki człowiek, jeśli nie ma odpowiednio wysokiego iq i nie zadaje sobie ciągłych pytań o jego miejsce we wszechświecie, zostaje wciągnięty do masy wyznawców kreacjonizmu. Wszystko po to, aby kupił DVD, które jeszcze bardziej utwierdzi go w jego przekonaniu, przekonaniu na które nie ma lekarstwa, jeśli nie chce się wyzdrowieć.  |
#24 2 na 2 MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) | Odp: Polska strona kreacjonistów | Ach, Pani Andrzeju, nie sprecyzowałem się, chodziło mi tu o tych tzw. Kreacjonistów Młodej Ziemi, którzy wierzą w sześciotysięczną Ziemię i wszechświat, tych jest tu bardzo niedużo. Dyskutowałbym, że nie ma nic złego w teiście, który boga postrzega jako niewidzialną moc sprawczą, która powoduje, że to co się dzieje, się dzieje (efektywnie myląc go z prawdopodobieństwem). Znam wielu katolików (i księży także), którzy wierzą w ewolucję i fizyczne teorie początku wszechświata, jednak dodają do tego Boga jako inicjatora i kierującego procesami. Poważnym z kolei problemem jest to, że Polacy (a przede wszystkim młodzi ludzie) nie zadają sobie pytań egzystencjalnych, nie interesują ich początki, a filozofię uważają za archaizm. Z tym trzeba walczyć, co automatycznie też wybije tych szkodliwych kreacjonistów.
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie. |
#25 4 na 4 MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) | Odp: Polska strona kreacjonistów |
> Nie poświęciłbym im ani chwili. Trzeba budować kulturową alternatywę, a idiotów pozostwić ich idotyzmowi, frondę frondzie, itede.Nie zgodzę się. Z racji cuda jakim jest internet i jego nieocenionej pomocy w krzewieniu idei można skutecznie zmniejszać ilość idiotów na świecie. Właśnie przez nie pozostawianie ich samym sobie. > Kreacjonizm to kulturowy troll.Tu się zgodzę. Właśnie o nich dyskutujemy, więc dodam, troll skuteczny. > Dialogi czy polemika z nim to jeśli nie strata czasu, to woda na jego młyn.Patrz, punkt pierwszy. > To kreacjoniści wyciągają łapy po owoce ludzkiego rozumu. Terlikowski powinien jeżdzić na ośle, a zamiast internetu, który nie jest efektem różańca, powinien kontaktowac się z podobnymi do siebie durniami bębnem po starej pralce.Terlikowski to nie kreacjonista, a jedynie bardzo niemądry człowiek o bardzo niemądrym światopoglądzie. Z nim polemika jest jak najbardziej możliwa, a miażdżenie go w medialnych debatach jest lepszym pomysłem, niż zupełna ignorancja. Problem w tym tylko taki, że nikt o mniejszej niż anielska cierpliwości nie podejmie się polemiki z tym kretynem.
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie. |
#26 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52278 punktów) | Odp: Polska strona kreacjonistów | . > >>>Tak, takimi śmieciami internet jest przepełniony i należy je pokazywać i wyśmiewać.> Jak Pan sam napisał to sa śmieci, i moim zdaniem należy je ignorować ponieważ zainteresowanie sprawia że rosną jak śniegowa kula. Nie potrzebujemy więcej śmieci.Pan MajkelSS napisał: Znam wielu katolików (i księży także), którzy wierzą w ewolucję i fizyczne teorie początku wszechświata, jednak dodają do tego Boga jako inicjatora i kierującego procesami. www.racjon(*).php/z,0/d,1/s,579992#w580337, a ja znam wielu nie tylko katolików, a nawet ludzi uważających się za racjonalnie myślącą inteligencje, którym przeróżne rzeczy dotyczące teorii ewolucji dosyć zdrowo się pieprzą. Dlatego staram się wyjaśniać jak umiem i jak mogę, że np. Kościół darwinowskiej teorii ewolucji nie uznaje, gdyż uznać nie może. Czy zechciał Pan przeczytać mój post z tego wątku? www.racjonalista.pl/forum.php/s,579992/z,0#w580109I dlatego zgadzam się z niezgodą pana MajkelSS: Nie zgodzę się. Z racji cuda jakim jest internet i jego nieocenionej pomocy w krzewieniu idei można skutecznie zmniejszać ilość idiotów na świecie. Właśnie przez nie pozostawianie ich samym sobie. Ale Pan ma wolny wybór i może Pan z głupotami nie polemizować. Pozdrawiam. @@@ . |
#27 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52278 punktów) | Odp: Polska strona kreacjonistów | . > Ach, Pani Andrzeju, nie sprecyzowałem się, chodziło mi tu o tych tzw. Kreacjonistów Młodej Ziemi, którzy wierzą w sześciotysięczną Ziemię i wszechświat, tych jest tu bardzo niedużo.Ja nie jestem jasnowidzem i zupełnie nie potrafię się domyśleć, co ktoś myśli? Odnoszę się tylko do tego, co zostaje tu opublikowane. Mam dosyć zdecydowane zdanie o wszelakich kreacjonistach, już bez szczegółowego dzielenia stopnia ich głupoty. Gdy chce się Pan w to pobawić polecam znakomity portalPS. www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,579992#w580366Pozdrawiam. @@@ . |
#28 -1 na 1 | Ultima Ratio (75 punktów) | Odp: Polska strona kreacjonistów | A co jeżeli przyjmiemy, że sprawcą jest Bóg, ale Bóg jedynie "uruchomił" Wszechświat, a potem ewolucja działała zgodnie z wiedzą dzisiejszej nauki? Czy wtedy jest ok ? A dlaczego akurat "Bóg" miałby "uruchamiać" Wszechświat? Po co w ogóle Bóg jest potrzebny? Otóż, gdyby nie było nas i ludzkiej świadomości swojego istnienia, to nie byłoby też potrzeby wymyślania "Boga". Jest coś takiego jak świadomość i jest ktoś, kto mówi: "JA JESTEM". Tutaj nie da się założyć istnienia wyłącznie deterministycznej materii, bo jest coś takiego jak WOLNA WOLA istoty posiadającej świadomość. I to jest powód, dla którego rozważamy istnienie Boga (lub czegokolwiek, co ma związek z naszą świadomością). Tak więc nie stawiaj fałszywej tezy o sporze pomiędzy wiarą w Boga a teorią ewolucji. Kreacjonizm zresztą jest obecnie sprzeczny z religią katolicką, która opowiedziała się za teorią ewolucji (choć dla zasady nie w formie kategorycznej). |
#29 2 na 2 | Frank Holman (5897 punktów) | Odp: Polska strona kreacjonistów | > Tak więc nie stawiaj fałszywej tezy o sporze pomiędzy wiarą w Boga a teorią ewolucji.Ta teza nie jest fałszywa, tylko ty nie rozumiesz istoty (naukowej) teorii ewolucji, czy też - co typowe w realnym katolicyzmie - wybierasz z niej to co ci pasuje, a resztę (naukowość) udajesz, że nie istnieje. Istotą naukowej teorii ewolucji jest stwierdzenie i opisanie samorzutnego nieukierunkowanego procesu, który z natury rzeczy wyklucza udział jakiejkolwiek istoty nadprzyrodzonej: tak początkującej, jak i kierunkującej. PS Religia katolicka nie uznała teorii ewolucji, tylko zastosowała ww. manipulacje: wybrała z tej teorii co jej pasowało czyli to co widoczne dla laika, tj. bezsporny fakt, że dzieją się procesy, udając że teoria nie zawiera w swej istocie NAUKI, czyli wyjaśnienia jak i dlaczego dzieją się te procesy, polegającego na tym, że procesy dzieją się samorzutnie i nieukierunkowanie (z uwagi na genetyczne mutacje i wpływ środowiska). Opierając się na tej manipulacji, katolicyzm wykreował tzw. inteligentny projekt, choć w Europie jeszcze rzadko się posługuje tym pojęciem, że bóg może działać poprzez ewolucję. Tylko, że to już nie jest naukowa teoria ewolucji. To jest początek nowego pseudonaukowego religijnego dogmatu. |
| Ultima Ratio (75 punktów) | Odp: Polska strona kreacjonistów | Gdzie widzisz sprzeczność pomiędzy losową ewolucją, a istnieniem Stwórcy na początku tego procesu? Ewolucja może posiadać przyczynę naturalną lub rozumną. I teoria ewolucji nie determinuje tego. |
1 2 3 4 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|