 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-01-2015 23:40 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Wybory prezydenckie 2015
2 na 2 | Bronisław Komorowski, Andrzej Duda, Magdalena Ogórek, Janusz Palikot, Andrzej Jarubas - kto dostanie stanowisko prezydenta RP? Mainstreamowe, "niezależne", tabloidowe media na wszelkie sposoby usiłują podniecić wyborców wyścigiem do fotela prezydenta RP.
A ja spokojnie pytam - po kiego wuja potrzebny nam prezydent RP? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 Dalej..#16 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | > Ja na przykład nie bardzo rozumiem rolę senatu, ale to nie jest przedmiotem tematu.Prawdą jest, ze nie na temat ale ja starałem się dociec sensu tego tworu, niejako przy okazji i czas upływający upewnia mnie, że dużo się nie pomyliłem. Na moje usprawiedliwienie tłumaczę się tylko, ze zostałem sprowokowany pytaniem o sens istnienia prezydenta. W Polskiej rzeczywistości pełni raczej rolę reprezentacyjną i tyle (stąd chyba określenie "stróża żyrandola").
Ich bin besser als mein Ruf |
#17 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 |
> Na zarządzaniu państwem, to u nas zna się bardzo wielu i tylko dać im władzę, to oni już nas urządzą.Ta władza to wybory. Parafrazując Pana słowa. Czy te "wybory" są dla samodzielnie myślącej inteligencji? Jeśli nawet jakaś grupa ludzi umie dokonać rzetelnej analizy to reszta zagłosuje albo na złość albo na piękne oczy albo bo bo tak. Przecież na takiej samej zasadzie jak zna się na gospodarce tak dokonają wyboru. Jeśli odmawia im Pan jednego to logicznym byłoby że w takich sprawach jak wybór prezydenta też będzie kiepsko. A może jednak jest inaczej? |
#18 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | . > Jeśli odmawia im Pan jednego to logicznym byłoby że w takich sprawach jak wybór prezydenta też będzie kiepsko. "Demokracja jest najgorszą formą rządów, ale nic lepszego nie wymyślono."Dokładnie rzecz biorąc ten cytat brzmiał: " it has been said that democracy is the worst form of government except all those other forms that have been tried" czyli "mawia się, że demokracja jest najgorszą formą rządów nie licząc tych innych, które wypróbowano". sciaga.pl/(*)wymyslono_nic_lepszego_winston> A może jednak jest inaczej?Śmiem wątpić, ale i tak pozostanę zwolennikiem demokracji. @@@ . |
#19 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | > Nie wiem, czy pani Ogórek zostanie dojrzałym politykiem czy raczej politycznym korniszonem. Pewne jest jedno. W przeciwieństwie do wielu, nie jest przynajmniej burakiem.Panie Andrzeju, dawał Pan tu już niejednokrotnie wyraz swojej fascynacji panią Ogórek jako kandydatką na urząd prezydenta RP, ale ten wątek nie jest poświęcony ocenianiu kandydatów na to stanowisko.> >A ja spokojnie pytam - po kiego wuja potrzebny nam prezydent RP?> A ja spokojnie pytam czy w demokracji parlamentarnej Prezydent jest najmniej potrzebnym jej elementem?Jest Pan w stanie odpowiedzieć na moje pytanie czy woli się Pan bawić w bezproduktywną gierkę "pytanie za pytanie"?> Ja na przykład nie bardzo rozumiem rolę senatu, ale to nie jest przedmiotem tematu.W tym wątku już pisałem, że senat jest nam tak samo potrzebny, jak prezydent - czyli zupełnie zbędny. |
#20 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 |
> A ja spokojnie pytam - po kiego wuja potrzebny nam prezydent RP?[/color]Sprawdziłem wymagania 35 lat nie karany 100 000 poparcia.Z zebranych przez nas danych wynika, że sześć głównych ugrupowań w kraju liczy łącznie 233 tysiące członków. Oficjalnie, bo z ich własnych danych, wynika, że to co najmniej w połowie fikcja. Składki płaci ledwo około 80 tysięcy członków partii, czyli średnio co trzeci. Według danych PKW na 30 września, Polska ma zaś 37 692 849 mieszkańców, a lista wyborców liczy 30 626 956 osób. Czynni członkowie partii mających reprezentację w Sejmie stanowią zatem... niecałe 0,003 wszystkich wyborców Czytaj więcej na www.rmf24.(*)ium=paste&utm_campaign=firefoxNajlepsze jest to że PSL który ma chyba najwięcej członków bo 120 tyś ( fakt zgłosił Jarubasa) Wcale nie jest pewniakiem. |
#21 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | . Nie wiem, czy pani Ogórek zostanie dojrzałym politykiem czy raczej politycznym korniszonem. Pewne jest jedno. W przeciwieństwie do wielu, nie jest przynajmniej burakiem.Panie Andrzeju, dawał Pan tu już niejednokrotnie wyraz swojej fascynacji panią Ogórek jako kandydatką na urząd prezydenta RP, ale ten wątek nie jest poświęcony ocenianiu kandydatów na to stanowisko.Szkoda, że nie potrafi Pan zrozumieć tego co piszę. Ani niejednokrotnie, ani fascynacji, ale z zażenowaniem obserwuje nagonkę na nią i już ze trzy razy o tym napisałem. Nie podobają mi się poglądy pani Ogórek i uważam ją za kiepskiego kandydata, ale jej konkurenci nie są w niczym od niej lepsi i właśnie tylko temu daję wyraz. Tak, zadał Pan proste pytanie: A ja spokojnie pytam - po kiego wuja potrzebny nam prezydent RP?Choć nie rozumiem, w takim razie, po co był ten cały wstęp z wymienianiem kandydatów? Jak widać z wypowiedzi innych nie tylko mnie on zmylił. A ja spokojnie pytam czy w demokracji parlamentarnej Prezydent jest najmniej potrzebnym jej elementem?Jest Pan w stanie odpowiedzieć na moje pytanie czy woli się Pan bawić w bezproduktywną gierkę "pytanie za pytanie"?Gierek żadnych nie prowadzę, nawet i produktywnych, ale nie wiem czy jestem w stanie odpowiedzieć na Pańskie pytanie? Jest sporo poważnej literatury o funkcjach Prezydenta RP. Może warto zacząć od przeczytania informacji dla młodzieży: www.bryk.p(*)_rzeczpospolitej_polskiej.html Ja na przykład nie bardzo rozumiem rolę senatu, ale to nie jest przedmiotem tematu.W tym wątku już pisałem, że senat jest nam tak samo potrzebny, jak prezydent - czyli zupełnie zbędny.Tyle, że ja odpowiadałem na post inicjujący watek, a więc jeszcze tam o tym Pan nie napisał, ale dobrze, że choć zgadzamy się w połowie uważając, że senat w Polsce jest niekoniecznym. Natomiast mnie Prezydent RP zupełnie nie przeszkadza, choć uważam, że warto by się zastanowić nad tym - co jest istotą prezydentury w RP, gdyż sprawowanie tej funkcji np. przez pana Komorowskiego uważam za najgorsze z możliwych. Taki prezydent jak on, moim zdaniem, jest nam niepotrzebnym, ale przecież Pan nie o to pytał? @@@ . |
#22 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | > Jeśli nawet jakaś grupa ludzi umie dokonać rzetelnej> analizy to reszta zagłosuje albo na złość albo na piękne> oczy albo bo bo tak.> Przecież na takiej samej zasadzie jak zna się na gospodarce tak dokonają wyboruPrzepraszam ze się wtrącę, ale wybory - zwłaszcza prezydenckie - to zawsze, jak powiedział klasyk: wybór dżumą a cholerą. W naszym skłóconym społeczeństwie pełnym osobistych pretensji, żali, kopania dołków i ukrytych ambicji wybór prezydenta "który to wszystko zmieni" to jedna z największych ułud. Dobrze, gdy choć dużo nie napsuje - dlatego uważam, że prezydentura Komorowskiego nie jest wcale zła. Ciekaw jestem zdania ludzi którzy twierdzą, że w danych warunkach zrobiliby to inaczej, lepiej, skuteczniej. Nikt przecież nie jest samotnym indywidualistą, któy narodził się wczoraj z pełną wiedzą o świecie i wybitną inteligencją. Z drugiej strony - ograniczenia prezydentury w Polsce wszyscy z grubsza znamy. To nie to samo, co np. prezydent USA. Dwie elekcje na prezydenta III RP. które mocno wryły mi się w pamięć: 1995r. gdy arogancki i pełen 'dalszej chęci do rewolucji' Wałęsa stawał w szranki z Kwaśniewskim, nieomal pewien wygranej. I 2010r. gdzie z nobliwym, gadatliwym i nieco zagubionym w tym wszystkim Komorowskim.. stawał w szranki człowiek w głębokiej traumie, biorący regularnie psychotropy: Jarosław Kaczyński. Wiec ja się pytam: czy w tych dwóch przypadkach owi ignorancji, bezmyślni ludzie nie potrafiący dokonać 'rzetelnej analizy', głosujący 'na złość, czy na piękne oczy' wybrali tak bardzo źle?
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#23 4 na 4 | Anna Salman (16360 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | > A może pójść na głosowanie i oddać głos nieważny? ... w końcu okaże się, że liczba głosów nieważnych jest większa niż liczba głosów, które dostała wygrywająca partia, to establishment i media głównego nurtu ... przynajmniej nie będą mogli kłamać, że mają demokratyczny mandat. ...Od kilku propaguję takie podejście - nie warto zostać w domu, ani głosować na "mniejsze zło" (pod dyktat mediów). Nieważny głos jest ważny dla wyborcy, bo widać, że ów wyborca jest niezadowolony. |
#24 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | . > Od kilku propaguję takie podejście - nie warto zostać w domu, ani głosować na "mniejsze zło" (pod dyktat mediów). Nieważny głos jest ważny dla wyborcy, bo widać, że ów wyborca jest niezadowolony.Niekoniecznie. W polskiej ordynacji nie znane są "głosy sprzeciwu", tylko znane są "głosy nieważne" i w powyborczej publicystyce przyjmuje się, że wyborca nie zrozumiał ordynacji i się pomylił, a nie, "że ów wyborca jest niezadowolony". @@@ . |
#25 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 |
> Dobrze, gdy choć dużo nie napsuje - dlatego uważam, że prezydentura Komorowskiego nie jest wcale zła.I bardzo się tu różnimy. Ja uważam ją za bardzo złą, już choćby dlatego, że PO nie popsuł niczego. Ot pilnował żyrandola i podpisywał. > Ciekaw jestem zdania ludzi którzy twierdzą, że w danych warunkach zrobiliby to inaczej, lepiej, skuteczniej.To zupełnie nie ma znaczenia, gdyż mówienie niewiele kosztuje i wielu tak mówi, a takich, którzy faktycznie zrobiliby to lepiej, to nikt nie zgłasza. > Nikt przecież nie jest samotnym indywidualistą, który narodził się wczoraj z pełną wiedzą o świecie i wybitną inteligencją.Niby to i prawda, ale jedni zapisują się w historii lepiej, a inni gorzej. > Z drugiej strony - ograniczenia prezydentury w Polsce wszyscy z grubsza znamy. To nie to samo, co np. prezydent USA.Tak, to zdecydowanie nie to samo, ale poniżej niektóre z jego kompetencji: Inicjatywa ustawodawcza Prawo weta wobec ustaw Podpisywanie ustaw uchwalonych przez Sejm i zatwierdzonych przez Senat Powoływanie Prezesa Narodowego Banku Polskiego (za zgodą Sejmu) Powoływanie Rady Ministrów Możliwość wysunięcia wniosku do Sejmu, o pociągnięcie do odpowiedzialności któregoś z Ministrów W sprawach najwyższej wagi państwowej, objęcie funkcji głowy Rady Gabinetowej Mianowanie sędziów Mianowanie Prezesów Naczelnego Sądu Administracyjnego, Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego Posiadanie prawa do powołania jednego z członków Krajowej Rady Sądownictwa Reprezentowanie kraju poza jego granicami Podpisywanie umów i kontraktów międzynarodowych i ich zrywanie Dowództwo nad siłami zbrojnymi w kraju Możliwość zarządzania mobilizacji (częściowej lub powszechnej) Decyzja o wprowadzeniu wojny i zawarciu pokoju lub rozejmu (ale tylko wtedy, gdy niemożliwe jest zebranie się sejmu) Moim zdaniem całkiem nie mało aby pokazać własne znaczenie, poglądy i zaznaczyć swój udział w realnej polityce kraju. Dlatego ja uważam, że warto by się zastanowić nad tym - co jest istotą prezydentury w RP?Czy w Polsce XXI wieku można być Prezydentem zdecydowanie jednej opcji politycznej (wprost partyjnym), człowiekiem słabo znającym i rozumiejącym historię, kiepsko znającym języki (nawet i polski)? Nie wiem?Choć sam to chciałbym być dumnym ze swojego prezydenta i mieć do niego nie wymuszony tylko tytułem szacunek, to odpowiedź pozostawiam zdecydowanie młodszym. Sam nie dostrzegam żadnego wśród faktycznych kandydatów, na którego chciałbym głosować. Oczywiście znam parę znanych osób, na które zagłosowałbym z przekonaniem, ale ich nikt nie zgłosił. > Wiec ja się pytam: czy w tych dwóch przypadkach owi ignorancji, bezmyślni ludzie nie potrafiący dokonać 'rzetelnej analizy', głosujący 'na złość, czy na piękne oczy' wybrali tak bardzo źle?Idę do polskiego sklepu z chemią gospodarczą i wybieram. Czy dokonałem tak złego wyboru? Można się dopiero o tym przekonać, gdy znajdziemy się w sklepie niemieckim, francuskim, czy też innym państw bardziej cywilizowanych.W wyborach politycznych jest podobnie. Wybieramy z tego co mamy. Z tego co inni nam do wyboru przedstawią, a opiniotwórczy celebryci zarekomendują nam jako jedynie słuszną opcję. Jak zawsze namawiam do krytycyzmu, sceptycyzmu i zachowania własnego zdania. Wcale nie twierdzę, że inne - poza wyborem samodzielnego myślenia - moje wybory są słuszne. @@@ . |
#26 5 na 5 | Anna Salman (16360 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | > ... w powyborczej publicystyce przyjmuje się, że wyborca nie zrozumiał ordynacji i się pomylił, a nie, "że ów wyborca jest niezadowolony".Kluczowe są tu słowa "w powyborczej publicystyce przyjmuje się", czyli de facto dyktat medialny. Ale akurat ci państwo, tak zawzięcie uprawiający od lat prymitywną propagandę, nie są dla mnie żadnym wyznacznikiem postępowania. Mam niewielki wpływ na otaczającą mnie rzeczywistość i muszę się z tym pogodzić. Jednak te narzędzia, którymi dysponuję - głos w wyborach, udział w demonstracji, podpisywanie petycji, wysyłanie maili do posłów z mojego okręgu, są jak d... - moje własne i wykorzystuję je zgodnie z moimi przekonaniami. Postępując inaczej, sama stałabym się jedynie narzędziem w rękach zręcznych manipulatorów. |
#27 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | . ... w powyborczej publicystyce przyjmuje się, że wyborca nie zrozumiał ordynacji i się pomylił, a nie, "że ów wyborca jest niezadowolony". > Kluczowe są tu słowa "w powyborczej publicystyce przyjmuje się", czyli de facto dyktat medialny.Zastanawiam się nad tym co czytam i także nad tym co piszę. Staram się być precyzyjnym i komunikatywnym, choć nie zawsze do wszystkich docieram. > Ale akurat ci państwo, tak zawzięcie uprawiający od lat prymitywną propagandę, nie są dla mnie żadnym wyznacznikiem postępowania.Dla mnie też nie, ale w polityce ogromne znaczenie mają masy, a nie jednostki. Stąd waga opiniotwórczych mediów. > Mam niewielki wpływ na otaczającą mnie rzeczywistość i muszę się z tym pogodzić.Podobnie do mnie. > Jednak te narzędzia, którymi dysponuję - głos w wyborach, udział w demonstracji, podpisywanie petycji, wysyłanie maili do posłów z mojego okręgu, są jak d... - moje własne i wykorzystuję je zgodnie z moimi przekonaniami.Daje się chyba tu zauważyć, iż do konformistów zaliczyć mnie też trudno.  Czegoś tam w swoim życiu broniłem oraz swoje zdanie krytyczne wobec rzeczywistości miałem i tak mi już pozostało. > Postępując inaczej, sama stałabym się jedynie narzędziem w rękach zręcznych manipulatorów.Jestem pewien, że jak są bardzo zręczni, to na jakiś czas daję im się uwieść, ale ponieważ myślę samodzielnie, to na krótko. @@@ . |
| farmer (22440 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 |
> Wiec ja się pytam: czy w tych dwóch przypadkach owi ignorancji, bezmyślni ludzie nie potrafiący dokonać 'rzetelnej analizy', głosujący 'na złość, czy na piękne oczy' wybrali tak bardzo źle?To zdanie ma dwa dna i nawiązuje do pewnej rozmowy....ale. Nie mniej sam pytam i sam się zastanawiam. Np. Kandydat na kandydata bo tak chyba jest prawidłowo przynajmniej za PKW jest wystawiany przez partie z poparciem kilku procent w sejmie Czy mam w takim razie rozumieć że skoro normalnie nikt tego nie tyka kijem to tym razem coś się zmieni? |
#29 4 na 4 | Anna Salman (16360 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | > Jestem pewien, że jak są bardzo zręczni, to na jakiś czas daję im się uwieść, ale ponieważ myślę samodzielnie, to na krótko.Osobiście dałam się "wpuścić" dwa razy w sprawach bardzo istotnych i do tej pory tak mi się odbija, że trzeci raz jest to już raczej niemożliwe. |
#30 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Wybory prezydenckie 2015 | . Jestem pewien, że jak są bardzo zręczni, to na jakiś czas daję im się uwieść, ale ponieważ myślę samodzielnie, to na krótko.> Osobiście dałam się "wpuścić" dwa razy w sprawach bardzo istotnych i do tej pory tak mi się odbija, że trzeci raz jest to już raczej niemożliwe.Mamy tu podobnie, choć ja większy nacisk stawiam na raczej. @@@ . |
1 2 3 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|