Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dokąd zmierzamy?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
09-06-2012 13:39Alicja Duda (25557 punktów)Dokąd zmierzamy?
Ocena 20 na 24
Dziś trafiłam na dwa artykuły:
wiadomosci(*)_osly__na_lekcji_historii.html
pokazujące prace uczniów na historii.
i
www.tokfm.(*)_kiboli_w_Krakowie_trener.html
o zachowaniu kibiców na stadionie w Krakowie.
Mamy do kompletu Radio Rydzyka z jego bezczelnym antysemityzmem i homofobią, Gowina z zakazem podpisania przez Polskę konwencji o przemocy wobec kobiet (powody takiego stanowiska wyjaśnione są tu : wiadomosci(*)Ideologia_gender_to_wynik.html )
I jeszcze z lat poprzednich akceptacja przez sąd RP "salutu rzymskiego" oraz wyrok sądu w Krakowie ( istnieją sytuacje ,że mąż musi przylać żonie).
Wszelkie wypowiedzi na temat homoseksualistów też wpisują się w ten sam krąg szerzenia nienawiści do wszystkiego co inne, słabsze..
Ta nienawiść coraz bardziej nas osacza. Jako państwo nie potrafimy/nie chcemy się jej przeciwstawić. Dopiero po programie BBC zamknięto nagle kilkudziesięciu kiboli. Nagle można było przełamać niemożność. Ale to tylko na chwilę bo szkoły już przygotowują następnych "gniewnych". Teraz uczy się nienawiści do Niemców i Rosjan na historii, do homoseksualistów, ateistów, żydów i innowierców na katechezie.
Uczy się pielęgniarki, że homoseksualizm to zboczenie jak pedofilia.
I to wszystko legalnie za przyzwoleniem władz.
Faszyzm nie powstał z dnia na dzień, na podstawie jakiegoś spisku. Znalazł podatny i przygotowany do rozwoju grunt przez rozwijający się antysemityzm.
Do czego doprowadzi nas Rydzyk, Gowin, nauczyciel gimnazjum w Biadaczu?
Wojna skończyła się na naszych ziemiach 67 lat temu czy już czas na następną?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..
#46
10-06-2012 14:56
 0 na 2
Huckleberry Finn (431 punktów)
(zablokowany)
Odp: Dokąd zmierzamy?
W odpowiedzi Selanos
Ktoś tu czytał brednie Korwin-Mikkego opublikowane na jego blagu kilka dni temu. Nie dość, że te brednie powtarza, to w dodatku nie wspomina o tym, że są cudze - więc je kradnie.

#47
10-06-2012 17:59
 Ocena 1 na 1
Selanos (12869 punktów)Odp: Dokąd zmierzamy?
W odpowiedzi Huckleberry Finn
>Ktoś tu czytał brednie Korwin-Mikkego opublikowane na jego blagu kilka dni temu. Nie dość, że te brednie powtarza, to w dodatku nie wspomina o tym, że są cudze - więc je kradnie.

Najwyraźniej Pan to czytał, skoro Pan wie, co się na blogu znajduje...

Ktoś tu nie wie, że Korwin-Mikke tego nie wymyślił, to pojawiło się w internecie już kilka lat temu, więc szukanie pomysłodawcy jest jak szukanie igły w stogu siana. Korwin-Mikke to jedynie przypomniał, co jest nawet miłe z jego strony.

A jeżeli uważa Pan to za brednie, to proponuję wziąć kalkulator i policzyć. Powierzchnia europy i liczba ludzi na świecie to nie są dane tajne, a policzenie gęstości zaludnienia to nie wyższa matematyka. Gęstość zaludnienia w Hongkongu też jest jawna.

#48
10-06-2012 19:14
 Ocena 8 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Dokąd zmierzamy?
W odpowiedzi Selanos
>Dałoby radę, z gęstością zaludnienia jak w Hongkongu, a Hongkong to podobno ładne, zielone miejsce.

Podobno.


>Dużo parków, rezerwatów itd.

Rzecz nie w parkach, rezerwatach itp. fanaberiach a w ziemi uprawnej, której wiele hektarów trzeba, aby każdy utrzymujący się z przemysłu/handlu/usług/dywidendy/emerytury/renty/zasiłku/opieki społecznej/kradzieży/żebractwa etc. mieszkaniec czegoś na wzór Hongkongu mógł codziennie coś włożyć do gęby i na grzbiet.


Kapłan pozytywnie oddziałuje na uczniów, nawet niewierzących, a to jest bardzo potrzebne w kształtowaniu osobowości młodych. (Józefa Kusz, Krasnobród)

#49
10-06-2012 19:32
 Ocena 3 na 3
finerbijk (17282 punktów)Odp: Dokąd zmierzamy?
W odpowiedzi Selanos
>Powierzchnia europy i liczba ludzi na świecie to nie są dane tajne, a policzenie gęstości zaludnienia to nie wyższa matematyka. Gęstość zaludnienia w Hongkongu też jest jawna.
Nie chodzi raczej o powierzchnię (można budować osady na morzu, co już się robi w Japonii), ale o zużywane zasoby. Ponoć, gdyby każdy miał żyć jak przeciętny Amerykanin, to Ziemia już dziś byłaby sporo za mała.

#50
10-06-2012 20:04
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Dokąd zmierzamy?
W odpowiedzi perun
>Ciekawe co tobie się wżarło, że nie potrafisz dostrzec tego, że piszę o tym że rasizm nie dotyczy tylko jednego kraju i u nas akurat nie jest on szczególnie wielki na tle innych części świata. W RPA też istnieje i czarni dyskryminują białych, muzułmanie chrześcijan, w Izraelu szerzy się antypolonizm itd. Podpieranie sie w tym wątku tekstami BBC jakoby tutaj działo się coś szczególnego jest zwyczajnie śmieszne.
>I to wszystko.
>A co do owych lekcji historii.. wiadomosci(*)ci/51,114883,11896470.html?i=0 .. co złego jest w walczeniu o swoje? Mamy uczyć dzieciaków aby walczyli o nie swoje, czy jak? A może w ogóle zlikwidować historię, albo zmienić ją tak, aby zamiast Niemców w 39 r napadali nas jacyś naziści jak to teraz w modzie?
>Dobra. Kończe ten temat.. bo to nie na moje serce

perun.

Jesteś kretynem.

Niby wszyscy wiedzą, ale jakież to obłędy kompulsywne przymuszają Cię, byś wykazywał to publicznie raz za razem?

Delikatnie usiłowałem Ci dać do zrozumienia, że bredzisz coś od rzeczy - bez żadnego związku z tematem wątku, ani też z moimi wypowiedziami.

Króciutko: Alicja Duda wyraziła swoje zatroskanie faktem, że (wg niej) w Polsce narastają klimaty parafaszystowskie.
Ja uspokajałem (o ile da się tu mówić o "uspokajaniu"), że wielkiego znaczenia to nie ma, bo to, co się w Polsce dzieje i dziać będzie, zależy od pewnych szerokich kontekstów, których Kraj-nad-Wisłą i tak nie ma mocy kształtować.
Mogę oczywiście tę myśl rozwinąć, choć póki co na razie mi się nie chce.
Jeżeli jednak kto zażąda - zrobię to w trymiga,
A jeśli nie - to w końcu nie dzieje mi się krzywda
.
- jak Poeta powiada.

Ty zaś, poniewaź w ogóle nawet nie czytasz tego, do czego się odnosisz, a tylko w porę i nie w porę jakieś swoje potłuczone obsesje z siebie wydalasz, na to wszystko:
-A BO WE FRANCJI BIJĄ MURZYNÓW!!!
Może i biją - tylko co to ma do rzeczy, na litość?

Potem jest jeszcze gorzej - mimo, iż grzecznie apelowałem do Ciebie, abyś spróbował się nieco umysłowo ogarnąć (na ile to w Twoim wypadku możliwe), Ty z uporem maniaka brniesz dalej w idioctwo zawodząc coś o Izraelu, RPA i tekstach BBC.
Na Litość Boską - co mają jakiekolwiek teksty BBC do tego, co ja tutaj pisałem?

Nie kontrolujesz się, perun. Tak się weźmiesz, tak się zafiksujesz na czym i potem już lecisz tą obsesją, nie patrząc czy to do rzeczy, czy nie.

Póki jeszcze nie jest za późno - o kuratora jakiego wystąp, albo co?

Kapłan pozytywnie oddziałuje na uczniów, nawet niewierzących, a to jest bardzo potrzebne w kształtowaniu osobowości młodych. (Józefa Kusz, Krasnobród)

darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Odp: Dokąd zmierzamy?
W odpowiedzi big_zyd
Kwestia żarcia to klucz.
www.youtube.com/watch?v=nLyI2-nDg3s

#52
10-06-2012 21:43
 Ocena 1 na 1
Selanos (12869 punktów)Odp: Dokąd zmierzamy?
W odpowiedzi big_zyd
>

Wcale nie brzydsze od naszych blokowisk, a od czasu jak u nas zapadła moda na malowanie bloków w pastelowe barwy, to to coś z obrazka wydaje się prawie ładne

No, to jak zbierzemy ludzi do kupy w jednym miejscu, to cała reszta świata będzie jedną wielką farmą.

Proszę mnie źle nie zrozumieć, przykład z Hongkongiem był po to, żeby pokazać, że na świecie mamy mnóstwo miejsca. W Hongkongu mimo olbrzymiej gęstości zaludnienia istnieje rolnictwo. Nie martwiłbym się o rzekomy problem braku żywności. Jak będzie większy popyt niż podaż, to ludzie coś wymyślą, tak jak kiedyś wymyślili nawozy sztuczne i gmo, ba, cała mechanizacja rolnictwa była po to, żeby uprawiać więcej mniejszym kosztem.

Nie rozwiążemy żadnych problemów, nie mając ich. To, że te problemy mogą lub nie mogą się zdarzyć w przyszłości, nie jest wystarczającą motywacją, żeby znaleźć rozwiązanie. Kto zarobi na walce z brakiem żywności, albo z odprowadzaniem ścieków, jeżeli tego problemu po prostu jeszcze nie ma? Jak na razie ludzkość produkuje więcej żywności niż zużywa, radzi sobie ze ściekami, a w cywilizowanych krajach nie brakuje wody pitnej.

Do tych co się boją kilkudziesięcio piętrowych blokowisk: jestem pewien, że tych które teraz mamy, też kiedyś się bali.

darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Odp: Dokąd zmierzamy?
W odpowiedzi Selanos
Obejrzyj ten film, do którego link podałem. Ale tak bez uprzedzeń spróbuj. To nie jest jakaś głupia propaganda.

#54
11-06-2012 07:47
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)Odp: Dokąd zmierzamy?
W odpowiedzi Selanos

>Do tych co się boją kilkudziesięciopiętrowych blokowisk: jestem pewien, że tych które teraz mamy, też kiedyś się bali.
Problem w tym, że ludzie mimo wszystko wolą mieszkać tak, niż w takim blokowisku, jak powyżej. Stłoczeni przymusem na kilkudziesięciu pietrach wpadną w obłęd.

Selanos (12869 punktów)Odp: Dokąd zmierzamy?
W odpowiedzi Meretseger
W Hongkongu nie wpadają w obłęd :>

Zgadzam się, większość ludzi woli mieszkać w domu, najlepiej z ogrodem. Jednak im więcej będzie ludzi na świecie, tym bardziej będziemy musieli zmieniać swoje przyzwyczajenia, czy to mieszkaniowe, czy żywieniowe.

Zresztą... nie uważacie, że dawno nie było epidemii z prawdziwego zdarzenia? Takiej nowej dżumy, armagedonu wielkich miast. Podobno natura nie lubi pustki, więc gdzie się podziały plagi? Może wcale nie będziemy musieli się martwić o przeludnienie, natura załatwi ten problem własnymi sposobami...

#56
11-06-2012 09:41
 Ocena 2 na 4
Konowal (6291 punktów)Odp: Dokąd zmierzamy?
Szkoda że nie dodałaś jeszcze zapraszania przez Krytykę Polityczną (nieźle finansowaną przez państwo)bojówek niemieckich na zadymy do W-wy i takich ich wypocin wpolityce.(*)e-kaczorow-i-mordowanie-ksiezy

Twój tekst jest tendencyjny mieszający faszyzm z rasizmem i mający na celu udowodnić Twoją rację, ale z obiektywizmem i prawdą to nie ma nic wspólnego.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#57
11-06-2012 09:43
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)Odp: Dokąd zmierzamy?
W odpowiedzi Selanos
>W Hongkongu nie wpadają w obłęd :>
A kto ich tam wie...
>gdzie się podziały plagi?
Szczepienia i antybiotyki je załatwiły.

Selanos (12869 punktów)Odp: Dokąd zmierzamy?
W odpowiedzi Meretseger
>Szczepienia i antybiotyki je załatwiły.

Pewnie znowu wyjdzie na to, że ze mnie jest pesymista, ale ja czekam a to, aż coś załatwi antybiotyki i szczepienia.

Konowal (6291 punktów)Odp: Dokąd zmierzamy?
W odpowiedzi -jad-
Ogólnie rzecz ujmując to dobrze uczą
pl.wikipedia.org/wiki/Parafilia


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#60
11-06-2012 10:20
 0 na 2
Konowal (6291 punktów)Odp: Dokąd zmierzamy?
W odpowiedzi darkside
>>Kardynał Dziwisz: Papież pomógł Tytoniowi obronić rzut karny
>Niech ktoś chociaż ujawni, że on tak tylko po pijaku. Proszę... Ja pierd.lę, gdzie ja żyję.
>
No w wolnym kraju - zawsze można wyjechać ..... tylko gdzie? .......... Kuba , Korea Północna czy gdzie tam jeszcze ateizm króluje

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365