Racjonalista - Strona głównaDo treści
Uczucia religijne - co to takiego?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
13-08-2012 09:41astrotaurus (12445 punktów)Uczucia religijne - co to takiego?
Ocena 3 na 3
Sprawa ciągle aktualna i aktualna zapewne jakiś czas pobędzie.
Nie rozglądając się zbytnio na boki: uczucia religijne katolików to miłość Boga i miłość bliźniego.
Obrażalstwo, mściwość, sądzenie innych itp. uczuciami religijnymi nie są.
Co Wy na to?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 Dalej..
#46
01-09-2012 09:13
 Ocena 2 na 2
Mortimer (1359 punktów)Odp: Uczucia religijne - co to takiego?
W odpowiedzi MarcinK
>dostał przecie te dwie płyty chodnikowe gdzie jak byk stał, w pierwszym punkcie nawet, bezwzględny zakaz konkurencji

Bóg, jako Stworzyciel i w ogóle, zniża się do podrzędnych uczuć stworzonych przez siebie ludzi i jest po prostu zazdrosny.
Biedny zazdrosny Bóg.


Uczestnicy konklawe, którzy zebrali się po śmierci Mikołaja IV (1288-1292), poczynili niestosowny dla siebie wybór. Papiestwo powierzono bowiem naprawdę POCZCIWEMU człowiekowi.

#47
01-09-2012 09:49
 Ocena 4 na 4
MarcinK (9189 punktów)Odp: Uczucia religijne - co to takiego?
W odpowiedzi Mortimer

>Biedny zazdrosny Bóg.

Ta cała mitologia żydowsko/chrześcijańska jest kompletnie niedorzeczna. Wg tego co wypisuje 876543 to wystarczy 30 sykli i pozamiatane. Pomijając już ten, iście inkasencki, charakter wiary to można się zapytać czemuż to Jezus ich na krzyżu nie miał? Drobnych zabrakło? Jeśli chciał się za ten delikt owocowy faktycznie poświęcić to dlaczego sam sobie chciał wybaczyć? Dlaczego nie zdołał? Ekonomia "międzyklonowa" to jak widać bardzo skomplikowane zagadnienie.

Na religię, pieniądze itd polecam nieśmiertelnego Carlina:

www.youtube.com/watch?v=MeSSwKffj9o

#48
04-09-2012 19:30
 Ocena 6 na 6
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Uczucia religijne - co to takiego?
W odpowiedzi 876543
>>>TO wykup, tylko nie poprzez mękę Chrystusa, bo jeszcze go nie było na świecie,
>>A tutaj, to już, misiu, w jawną Herezję popadasz, co - jako grzech przeciw Duchowi Świętemu - par. 3 (Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone. Jeśli ktoś powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, lecz jeśli powie przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przyszłym. - Mt 12, 31-32; por. także Mk 3, 28-29; Łk 12, 10) - z pewnością zostanie Ci Policzone, oj, zostanie...
>Wydawało mi się to oczywiste że zrozumiesz.

Nnno, pewnie... jak można nie zrozumieć ustaleń Soboru chalcedońskiego...

>Jak się zacznę bawić w konkretyzowanie wszystkiego to książkę będę musiał napisać.

Uważaj, bo na jednej może się nie skończyć .

>Co do Ducha Świętego to czytałem że to właśnie On zbawia. Jeśli bluźnisz Duchowi Świętemu, przeczysz temu że zbawia, to sam się wykluczasz z jego zbawienia. Na tym to polega. Masz wolną wolę i możesz to zbawienie odrzucić.

Jest nieco inaczej. Rzuć okiem na grzech przeciw Duchowi Świętemu z par. 2: rozpaczać albo wątpić w miłosierdzie Boże.
To działa tak, że kiedy wątpisz w Boże miłosierdzie (a tym samym swoje zbawienie) - idziesz do Piekła za to, że nie masz racji.
Yossarian był głęboko wstrząśnięty absolutną prostotą działania paragrafu 22, czemu dał wyraz pełnym podziwu gwizdnięciem.
- Ten paragraf dwudziesty drugi to jest coś - zauważył.
- Bezbłędna rzecz - zgodził się doktor Daneeka.





www.avaaz.(*)sy_riot_free_russia_a/?tXLgqbb

#49
04-09-2012 21:29
 Ocena 8 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Uczucia religijne - co to takiego?
W odpowiedzi 876543
>>A to tylko parę na chybił-trafił wybranych fragmentów i tylko z Pięcioksięgu .
>No i własnie o to chodzi, wybrane na chybił trafił

Gdybym wybierał celując, byłoby jeszcze ciekawiej .

>i rzeczywiście sprawiają wrażenie, że to mściwy Bóg. Ale może On po prostu milczy wtedy gdy ludzie nie chca być dobrzy?

Nie. Przytoczyłem wszak jego własnogębne wypowiedzi.

>Spróbuj w ten sposób spojrzeć nie na wybrane fragmenty tylko na całość

Patrz nieco wyżej.

>Pamiętasz opowieść o zniszczeniu Sodomy i Gomory? A targ który Abraham odbywał z Bogiem zanim S i G zostały zniszczone? Czy Bóg powiedział nie ma mowy? nie powiedział. Zobacz na ten fragment i zastanów się, czy Bóg by odmowił gdyby Abraham powiedziała a jak tam bedzie 1 sprawiedliwy czy zniszczysz? Zgadzał sie na każdą propozycje Abrahama, tylko że to Abraham zawiódł. Do głowy mu nie przyszło że może wybłagać, odpuszczenie winy.

18."Ten cielak był wyśmienity - powiedział Stwórca - i ciasto także, ale nieco ciężkie. Nie powinienem był dobierać osiem razy. Przejdę się chyba do Sodomy, gdzie właśnie mam coś do załatwienia, to ułatwi mi trawienie i beknięcie".
19. I Stwórca ujrzał Sodomę i rzekł: "Skarga na Sodomę i Gomorę głośno się rozlega, bo występki ich są bardzo ciężkie. Te świntuchy tylko jedno mają w głowie. Wymyślili nawet grzechy, które mi nigdy nie przyszły na myśl. Przez nich mojej świętej księgi, Biblii, nie można dawać wszystkim do czytania. O! Poniewaź jestem w dobrym humorze, spuszczę na nich ogień niebieski i wszystkich usmażę, co do jednego".
20. Abraham padł mu do nóg i powiedział: "O, Wiekuisty, z pewnością pomysł twój jest świetnym pomysłem, a ja jestem jedynie prochem i skrawkiem paznokcia. Niemniej odważam się zgłosić zastrzeżenie do twego pomysłu, zastrzeżenie, które przyszło mi do głowy, a które z pewnością umieściłeś w niej, bym mógł ci je przedłożyć. Więc pozwalam sobie to zrobić".
21. Stwórca słysząc to z początku zmarszczył brwi i podniósł prawicę, by zamienić źle wychowanego zuchwalca w krowie łajno, ale usłyszawszy dalszy ciąg pomyślał: "Rzeczywiście, jesli temu robakowi mógł przyjść jakiś pomysł do głowy, to dlatego, że ja to sprawiłem. Jeśli ten pomysł okaże się złym pomysłem, wówczas zamienię go w coś siedmiokroć gorszego niż krowie gówno. Jeśli zaś ten pomysł będzie lepszy od mojego, to zamienię go w coś siedemset tysięcy razy gorszego".
22. I Wiekuisty, Pan i władca, rzekł do Abrahama: "Mów. Słucham się z dobrocią". I usadowił się wygodnie, chrupiąc orzeszki.
23. Wówczas Abraham powiedział: "Oto pomysł, który włożyłeś mi do głowy:
24. Może w Sodomie znajdzie się pięćdziesięciu sprawiedliwych, którzy chwalą Pana i płacą grosz kultowy. Nie szkoda byłoby ich usmażyć razem z innymi?
25. Ponieważ wówczas my, sprawiedliwi, będziemy jeszcze mniej liczni do wyśpiewywania hymnów pochwalnych i będzie nas stać wyłącznie na kupowanie ochłapów, by złożyć je w ofierze na twych ołtarzach. Wiem, że z ochłapów najlepszy jest bulion, ale Ty, o Panie, lubisz jedynie pieczyste".
26. Stwórca: "Jeśli znajdę w Sodomie pięćdziesięciu sprawiedliwych, to jak mam zrobić, żeby ich oszczędzić, a innych usmażyć?"
27. Abraham: "To już twoja sprawa, o Panie."
28. Stwórca: "No, dobrze, nie bawmy się w detale. Jeżeli znajdziesz pięćdziesięciu sprawiedliwych, przebaczę całemu miastu. No, powiedziałem".
29. I Stwórca pomyślał: "Pięćdziesięciu sprawiedliwych! Ale numer z tego Abrahama! Zawsze mnie rozśmieszy".
30. Abraham powiedział: "O Panie, jestem tylko sadzą i ropuszym gównem, ale odważam się zauważyć: Gdyby tak zabrakło pięciu sprawiedliwych. Cóż to jest pięciu sprawiedliwych więcej lub mniej? Pięciu w tę, pięciu w tamtą... No jak, Stwórco?"
31. Stwórca: "No niech będzie czterdziestu pięciu!" I pomyślał: "Gadaj zdrów!"
32. I Abraham pokłonił się jeszcze niżej i rzekł: "Jestem tylko ziarnkiem piasku do kociego nocnika i wyschniętym smarkiem z nosa, racz jednak mnie wysłuchać: a gdyby tak znalazło się tylko czterdziestu? Ho, ho! Ile można zdziałać z czterdziestoma sprawiedliwymi! Ustawiając jednego obok drugiego mamy Akademię".
33. Stwórca: "Zgoda na czterdziestu!". I znów pomyślał: "Jestem spokojny..."
34. Abraham całkiem wcisnął się w ziemię i rzekł: "O Panie. Jestem tylko włosem w tyłku wrzeszczącej małpy i miesięczną wydzieliną oblepioną końskimi muchami. Jednakże... hmmm... a gdyby tak trzydziestu? To ładna liczba trzydzieści. To prawie jak trzydzieści trzy, a trzydzieści trzy to święta liczba. Powiedz, Panie, no, powiedz!..."
35. Stwórca: "No, dobrze. Ale to moje ostatnie słowo, niech stracę".
36. Abraham wziął łopatę, wykopał dół, wlazł do niego i upokorzył się jeszcze niżej, mówiąc: "O Panie, jestem tylko wyskrobkiem spod paznokcia chorego na egzemę i dziurawym zędem trzonowym wyplutym przypadkiem przez piekarza w wyrabiane ciasto. Jednakże..."
37. Stwórca: "Dziesięciu. Ani jednego mniej."
38. I Wiekuisty ziewnął, czknął, podniósł się i poszedł sobie, bo właśnie zjadł wszystkie orzeszki.


Źródło.

To chyba zamyka sprawę.

>Za to Mojrzesz gdy Bóg chciał wytracic Izaelitów na pustyni i z Mojrzesza stworzyć nowy naród, wtedy Mojrzesz wyprosił o przebaczenie.

Dalece nie dla wszystkich .

>Tak się zachowuje ktoś mściwy?

Tak .

>Poza tym mścwiwy człowiek odpłaca zemstą za sprzeciw, a jak ocenisz walkę Jakuba z Bogiem nad potokiem Jabbok, zanim dostał imię Izrael. Czemu Bóg sie tu nie mści?

Jakuba sobie z góry na Ulubieńca upatrzył .

>W ST ten schemat jest wielokrotnie powtarzany. Gdy ludzie nie próbują prosic o łaskę, to Bóg zsyła karę. Gdy proszą wtedy otrzymują. Wystarczy że robią to z pokorą i wierząc w dobro Boga.

Nie chce mi się już przepisywać, ale do innego epizodu ze Źródła pozwolę sobie odesłać.

>Starożytni Żydzi widzieli w Bogu kogoś innego niż to pokazują czyny Boga.

Spróbujesz nieco jaśniej?


www.avaaz.org/pl/free_pussy_riot_free_russia_a/?t

#50
04-09-2012 21:26
 Ocena 5 na 5
MarcinK (9189 punktów)Odp: Uczucia religijne - co to takiego?
W odpowiedzi big_zyd

>Yossarian był głęboko wstrząśnięty absolutną prostotą działania paragrafu 22, czemu dał wyraz pełnym podziwu gwizdnięciem.
>- Ten paragraf dwudziesty drugi to jest coś - zauważył.
>- Bezbłędna rzecz - zgodził się doktor Daneeka.

>

To jeszcze ździebko - choć nie na temat:

Cytat:
Dunbar znowu leżał na wznak, bez ruchu, wpatrzony szklanym wzrokiem w sufit. Pracował nad przedłużeniem sobie życia. Osiągał to przez uprawianie nudy.


Cytat:
Generał był przeciwny małżeństwu swojej córki z pułkownikiem Moodusem, ponieważ nie lubił chodzić na śluby.

Cytat:
Ta ryba z pańskiego snu. Pomówmy o niej. Czy to jest zawsze ta sama ryba?
- Nie wiem - odpowiedział Yossarian. - Z trudem rozróżniam ryby.
- Co panu przypomina ta ryba?
- Inną rybę.
- A ta inna ryba?
- Jeszcze inną rybę.


Cytat:
Kapelan zgrzeszył i czuł się dobrze. Zdrowy rozsądek podpowiadał mu, że kłamstwo i uchylanie się od obowiązków jest grzechem. Z drugiej strony każdy wie, że grzech to zło i że dobro nie może pochodzić od zła. On tymczasem czuł się cudownie. A zatem wynikało z tego logicznie, że kłamanie i uchylanie się od obowiązków nie może być grzechem. Kapelan w przebłysku boskiego natchnienia opanował jakże użyteczną technikę dorabiania teorii do praktyki i był zachwycony swoim odkryciem. To był cud. Bez większego trudu można było przekształcić występek w cnotę, oszczerstwo w prawdę, impotencję w abstynencję, bezczelność w skromność, rabunek w filantropię, złodziejstwo w zaszczyt, bluźnierstwo w mądrość, brutalność w patriotyzm i sadyzm w wymiar sprawiedliwości. Każdy mógł to robić; rzecz nie wymagała specjalnych zdolności. Wystarczyło nie mieć charakteru. Kapelan ze zręcznością wirtuoza wyliczał całą gamę ortodoksyjnych grzechów.


#51
04-09-2012 21:41
 Ocena 3 na 3
MarcinK (9189 punktów)Odp: Uczucia religijne - co to takiego?
W odpowiedzi big_zyd

>Spróbujesz nieco jaśniej?

Twe źródło - poniekąd doskonałe - daje chyba pewne wskazówki:

Cytat:
1. Na poczatku byl Bóg.
2. I nic wiecej.
3. Nie moglo byc nic wiecej, poniewaz aby cos bylo,musialoby zostac stworzone przez Boga.
4. A Bóg niczego jeszcze nie stworzyl.
4 bis. Przeciez to byl poczatek.
5. By tworzyc, nie tylko trzeba byc Bogiem.
6. Ale jeszcze wiedziec, ze sie Nim jest.
7. A Bóg nie wiedzial, ze jest Bogiem.
8. Bo byl sam.
9. Aby wiedziec, ze jest sie Bogiem, potrzeba przynajmniejdwóch:
10. Pierwszego, który jest Bogiem, i drugiego, który zwracasie do niego: "Mój Boze".
11. Nie mozna byc Bogiem ot tak, po prostu. Mozna byc tylkoczyims Bogiem.
12. A Bóg byl sam jeden.
13. Wiec nie byl niczyim Bogiem.
14. Mam nadzieje, zescie to wszystko zrozumieli.
15. Jesli nie, wróccie do poczatku i przeczytajcie jeszcze raz bardzo powoli...
16. To moze trwac bardzo dlugo.
17. I tak tez bylo.
18. Wszystko trwalo bardzo, bardzo, bardzo dlugo.
19. Tak dlugo, ze trzeba byc Bogiem, by to wszystko wytrzymac.
20. Zadnemu innemu stworzeniu na swiecie by sie to nie udalo.

#52
04-09-2012 21:54
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Uczucia religijne - co to takiego?
W odpowiedzi MarcinK
> Cytat:
1. Na poczatku byl Bóg.
>2. I nic wiecej.
>3. Nie moglo byc nic wiecej, poniewaz aby cos bylo,musialoby zostac stworzone przez Boga.
>4. A Bóg niczego jeszcze nie stworzyl.
>4 bis. Przeciez to byl poczatek.
>5. By tworzyc, nie tylko trzeba byc Bogiem.
>6. Ale jeszcze wiedziec, ze sie Nim jest.
>7. A Bóg nie wiedzial, ze jest Bogiem.
>8. Bo byl sam.
>9. Aby wiedziec, ze jest sie Bogiem, potrzeba przynajmniejdwóch:
>10. Pierwszego, który jest Bogiem, i drugiego, który zwracasie do niego: "Mój Boze".
>11. Nie mozna byc Bogiem ot tak, po prostu. Mozna byc tylkoczyims Bogiem.
>12. A Bóg byl sam jeden.
>13. Wiec nie byl niczyim Bogiem.
>14. Mam nadzieje, zescie to wszystko zrozumieli.
>15. Jesli nie, wróccie do poczatku i przeczytajcie jeszcze raz bardzo powoli...
>16. To moze trwac bardzo dlugo.
>17. I tak tez bylo.
>18. Wszystko trwalo bardzo, bardzo, bardzo dlugo.
>19. Tak dlugo, ze trzeba byc Bogiem, by to wszystko wytrzymac.
>20. Zadnemu innemu stworzeniu na swiecie by sie to nie udalo.
>


Ufff!!!...

Aż wreszcie Wybrnął:

0. A więc tak:
1. Na początku Bóg stworzył Sprzeczność.
2. To był dobry pomysł.
3. Teraz wszystko mogło się nareszcie zacząć.
4. I zaczęło się.





www.avaaz.(*)sy_riot_free_russia_a/?tXLgqbb

#53
04-09-2012 22:05
 Ocena 3 na 3
MarcinK (9189 punktów)Odp: Uczucia religijne - co to takiego?
W odpowiedzi big_zyd

>Ufff!!!...
>Aż wreszcie Wybrnął:
>0. A więc tak:
>1. Na początku Bóg stworzył Sprzeczność.
>2. To był dobry pomysł.
>3. Teraz wszystko mogło się nareszcie zacząć.
>4. I zaczęło się.

>

Dzięki Bogu:

Cytat:
15. Problem nie do rozwiazania to taki problem, który niedaje sie rozwiazac. Jesli nie ma rozwiazania, nikt go nie moze znalezc, nawet Bóg.
16. A wiec problem nie do rozwiazania jest potezniejszy od Boga
17. Ale problemy nie do rozwiazania, jak i wszystkie inne rzeczy, stworzone zostaly przez Boga (chociaz wcale sobie nie przypominal, zeby cos takiego stworzyl). Stworzenie zas niemoze przewyzszac swego Stwórcy.
18. Wszystko to daje do myslenia.
19. W wyniku zastanawiania sie nad takimi drobiazgami odpoczatku wiecznosci Bóg, aby sie rozerwac, zdecydowal sie tworzyc.
20. Ale im wiecej tworzyl, tym wiecej dawalo mu to domyslenia.
21. Hmmm...
22. I Bóg zaczal miec watpliwosci, czy naprawde jest Bogiem.
23. Ale jesli Bóg nie jest Bogiem, to kto wlasciwie jest Bogiem?
24. No kto?
25. Typowa sytuacja bez wyjscia
.26. Bóg stwierdzil, ze cos tu nie gra.
27. Na szczescie przypomnial sobie, ze stworzyl Sprzecznosc.I rozchmurzyl oblicze.


#54
04-09-2012 22:23
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Uczucia religijne - co to takiego?
W odpowiedzi MarcinK
>Dzięki Bogu:
> Cytat:
15. Problem nie do rozwiazania to taki problem, który niedaje sie rozwiazac. Jesli nie ma rozwiazania, nikt go nie moze znalezc, nawet Bóg.
>16. A wiec problem nie do rozwiazania jest potezniejszy od Boga
>17. Ale problemy nie do rozwiazania, jak i wszystkie inne rzeczy, stworzone zostaly przez Boga (chociaz wcale sobie nie przypominal, zeby cos takiego stworzyl). Stworzenie zas niemoze przewyzszac swego Stwórcy.
>18. Wszystko to daje do myslenia.
>19. W wyniku zastanawiania sie nad takimi drobiazgami odpoczatku wiecznosci Bóg, aby sie rozerwac, zdecydowal sie tworzyc.
>20. Ale im wiecej tworzyl, tym wiecej dawalo mu to domyslenia.
>21. Hmmm...
>22. I Bóg zaczal miec watpliwosci, czy naprawde jest Bogiem.
>23. Ale jesli Bóg nie jest Bogiem, to kto wlasciwie jest Bogiem?
>24. No kto?
>25. Typowa sytuacja bez wyjscia
>.26. Bóg stwierdzil, ze cos tu nie gra.
>27. Na szczescie przypomnial sobie, ze stworzyl Sprzecznosc.I rozchmurzyl oblicze.


28. Dzięki sprzeczności mógł odtąd być i nie być zarazem, nie odczuwając bólu brzucha.
29. Nie miał więc żadnego powodu, by się czymkolwiek przejmować.
30. Wystarczyło, że przestał o tym wszystkim mysleć.
31. A nawet myśleć w ogóle.
32. Ponieważ myślenie nie jest najlepszą z rzeczy.
33. Kiedy zaczyna się myśleć, nigdy nie można być pewnym, do czego to doprowadzi. Gdy Bóg zaczyna myśleć, może dojść do wcale niemiłego wniosku: że nie istnieje.
34. A przecież Bóg chce istnieć.
35. Wczujcie się w jego położenie.
36. Jeśliby miał przestawać myśleć za każdym razem, kiedy jego egzystencja staje się logicznym absurdem, nigdy nie byłoby żadnej religii.
38. Byłoby to smutne.
39. Na szczęście Bóg nie myśli.
40. Dzięki Bogu!
41. Myślą lewicujący intelektualiści.
42. Bóg nie jest intelektualistą.
43. Bóg nie jest lewicujący.
44. Bóg jest człowiekiem czynu.
45. Bóg skłania się ku prawicy.
46. Bóg jest wojskowym uczęszczającym na msze.
47. Przynajmniej musi dawać dobry przykład.


www.avaaz.(*)sy_riot_free_russia_a/?tXLgqbb

#55
04-09-2012 22:39
 Ocena 3 na 3
MarcinK (9189 punktów)Odp: Uczucia religijne - co to takiego?
W odpowiedzi big_zyd

>33. Kiedy zaczyna się myśleć, nigdy nie można być pewnym, do czego to doprowadzi.
>45. Bóg skłania się ku prawicy.
>46. Bóg jest wojskowym uczęszczającym na msze.

Ty tego Kaczyńskiego to wszędzie musisz zmacierewiczyć?

#56
05-09-2012 10:07
 Ocena 1 na 1
Paweł Arłukowicz (3162 punktów)Odp: Uczucia religijne - co to takiego?
W odpowiedzi Phanes
A co do Jezusa uważam po prostu jego "nauki" za tak samo niemoralne jak jego "tatusia",
Czemu się czepiasz gościa ? Nawet nie wiadomo przecież kim był. Czy to Józek, czy rzymski żołnierz ( niepokalane poczęcie wskazuje na to drugie ).
Nie mówiąc o tym czy kogokolwiek ów gość kiedykolwiek, czegokolwiek "nauczał".

#57
05-09-2012 12:47
 Ocena 3 na 3
Phanes (492 punktów)Odp: Uczucia religijne - co to takiego?
W odpowiedzi Paweł Arłukowicz
>Czemu się czepiasz gościa ? Nawet nie wiadomo przecież kim był. Czy to Józek, czy rzymski żołnierz ( niepokalane poczęcie wskazuje na to drugie ).

Do tych to nic nie mam. W gruncie rzeczy Józek to bardzo w porządku musiał być, skoro biedną ciężarną Maryśkę przygarnął, a ten rzymski żołnierz też musiał być niezły, skoro się Miriam skusiła. Tylko ten urojony tatuś w niebiosach z lekka wkurzający - ale w sumie nie ma co mu się dziwić, w końcu Żydzi go żony pozbawili...

#58
05-09-2012 14:39
 Ocena 10 na 10
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Odp: Uczucia religijne - co to takiego?
W odpowiedzi 876543
>Chętnie bym podyskutował, ale to forum ma system cenzury.

Ooo, taaak... A demokracja bez Wartości zmienia się w jawny lub ukryty totalitaryzm...

>Osoba która się nie zgadza dostaje minusy i nie może dyskutować.

Ja dostałem, jak dotąd, 355 - a dyskutuję, aż furczy.

>Mnie się dwa lata temu zdarzyło tu pojawić i dlatego że pokazywałem jakie błedy robił Agnosiewicz w analizach biblijnych, to zostałem wyautowany.

Nie wiem, jak to było, ale przypuszczam, że jednak inaczej.

>Obawiam się więc że jutro mnie tu nie będzie.

Pisałeś powyższe ponad tydzień temu, a jeszcze dziś w nocy widziałem Cię na Forum w dobrym zdrowiu .

>To forum nie zostało stworzone do dyskutowania, tylko po to by sie wzajemnie poklepywac po plecach i przyznawać sobie racje.
>Jeśli się mylę to dlaczego tutaj nie ma nikogo kto sie z Wami spiera?

Jak wyżej.

>Taka cenzura nic wspólnego z rozumem nie ma.

Trzy lata z groszami jestem na tym Forum, a cenzury jakoś nigdy nie zauważyłem. Owszem - banuje się niekiedy ewidentnych trolli, ale tak dzieje się wszędzie. Racjonalista jest zresztą niespotykanie wręcz otwarty i humanitarny, bo nawet zbanowanym trollom udostępnia Jaskinię, w której mogą swym Żalom a Pretensjom dawać wyraz.

>Prawdziwy rozum brzydzi się frazesami, tym że ktoś głosi szlachetne ideały a nie pozwala na dyskusję.

Mówić mogę tylko za siebie - osobiście nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek tzw. Szlachetne Ideały tu głosił, a też i innych takowe głoszących raczej nie zarejestrowałem.
Naprawdę nie o Szlachetne Ideały, a o zwykłe, przyziemne sprawy tu z reguły idzie.


www.avaaz.(*)sy_riot_free_russia_a/?tXLgqbb

#59
06-09-2012 01:51
 0 na 2
876543 (243 punktów)Odp: Uczucia religijne - co to takiego?
W odpowiedzi MarcinK
>> Ja twierdzę, że winny jest Jefte i jego niewiedza.
>Powiedz no, w takim razie, czemuż ten imć Jahwe przyjął tą pogańską przysięgę i ją, po swej stronie, spełnił nawet?

To proste. Za złożenie swojego dziecka w ofierze Jefte na Sądzie dostałby Piekło. Chyba że ktoś go wykupi. Jego córka poświęca się za niego, tak samo jak Chrystus za ludzkość. Ona traci lata życia na ziemi, ale zyskuje wieczność razem z ojce w Niebie, bo wskutek jej czynu on tam będzie. Jak sądzisz, co by chciała osiągnąć? To pierwsze, czy to drugie. I to jest odpowiedź dlaczego Jahwe się zgadza. Dlaczego Bóg pozwolił na to co się stało, choć Żydzi, którzy na to patrzyli i to widzieli, nic nie potrafili zrozumieć. Ludzki rozum zawiódł.

#60
06-09-2012 22:08
 Ocena 7 na 7
MarcinK (9189 punktów)Odp: Uczucia religijne - co to takiego?
W odpowiedzi 876543
>To proste.

Jak budowa cepa.

>Za złożenie swojego dziecka w ofierze Jefte na Sądzie dostałby Piekło.

Połączywszy to z:

>(...) wezwali sobie Jeftego na wodza, człowieka który nie znał dobrze prawa Mojrzeszowego, w ktorym wyraznie zakazano składania ludzi w ofierze

Wychodzi interesująco. Ten bóg te swoje własne prawa chyba zna? Czy ten bóg jest jakimś kretynem? Przecież wyraźnie w tej przysiędze stoi:

ten, kto [pierwszy] wyjdzie od drzwi mego domu, (...) złożę z niego ofiarę całopalną

To co miało wyjść? Krowa? Z domu?

Trza też, rzecz jasna, pominąć te wszystkie boskie omni"encje" - jedyna logiczna to omnidemencja.

>Chyba że ktoś go wykupi.

Sam się nie mógł zgrillować, bohater jeden?

>Jego córka poświęca się za niego, tak samo jak Chrystus za ludzkość.

Chrystus czyli Jahwe (bądź odwrotnie czy tam wszystko jedno) to bóg podobno więc te poświęcenie dość naciągane - dodatkowo sam wiedział, że to na niby bo po 3 dniach z marchwiwstał.

>Ona traci lata życia na ziemi, ale zyskuje wieczność razem z ojce w Niebie,

Jej zdolności profetyczne to nie w kij dmuchał - przewidzieć sklonowanie/biczowanie/skrzyżowanie na tyle mileniów do przodu? Fiu, fiu

>Jak sądzisz, co by chciała osiągnąć?

Usmażyć się w ognisku dla tatusia tchórza i kretyna w imię boga imbecyla. To oczywista oczywistość.

>I to jest odpowiedź dlaczego Jahwe się zgadza.

Zgadza się na przysięgę, która jest ewidentnie pogańska, boć primo tam Jefte fanem Olimpu wg Ciebie, secundo dodatkowo "sprzeczniejszą" ze swym własnym prawem - sporo musiał być nietutejszy dnia tamtego. Amen

>choć Żydzi, którzy na to patrzyli i to widzieli, nic nie potrafili zrozumieć.

Kapkę w kapkę jak Ty - nic a nic. Oni jednak pasali kozy.

>Ludzki rozum zawiódł.

Samokrytyka zawszeć wskazana.

1 2 3 4 5 6 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365