Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zmarł Wojciech Jaruzelski

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
NapisanoAutorTytuł
25-05-2014 18:30Piękny Lolo (2082 punktów)Zmarł Wojciech Jaruzelski
Ocena 3 na 11
   
Dziś zmarł generał Wojciech Jaruzelski, mąż stanu, patriota, Wielki Człowiek.

Cześć Jego pamięci!
   
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Zmarł Wojciech Jaruzelski
W odpowiedzi Elasp
.
Poziomu pana Big_zyda, to Pan nigdy nie osiągnie. Nawet gdyby Pan się bardzo starał i kilkadziesiąt lat na to poświęcił, gdyż najpierw to musiałby Pan być wyróżnionym przez naturę, a później włożyć w to ogrom pracy. To zaś, iż Pan uważa się za lepszego od większości z nas faktycznie ma niewielkie znaczenie. Nie pierwszy tu Pan i nie ostatni, który tak uważa.
> Proponuję wrócić do kwestii Jaruzelskiego i jego rzekomego lub autentycznego - nomen omen - nawrócenia.
Niech Pan sobie wraca ile tylko Pan sobie życzy. Fideistyczni dogmatycy znani są ze swojej upierdliwości, a Pan w tym mistrzem.

>Pana (o ile pamiętam) zagadnienie to nie interesuje,
Zupełnie średnio mnie interesuje, jakie bzdury Pan tu wypisuje. Choć przyznam, że często mnie to bawi i z rzadka irytuje.

>ale chyba może Pan pozwolić, żeby wypowiedzi się ci, których ten temat ciekawi.
Każdy sądzi według siebie. Już próbuje Pan mi ograniczyć wolność wypowiedzi. Ja nie mam takich możliwości ani skłonności, ani ochoty. To co Pan tu opowiada, to czysta żenada. Czy tak trudno trochę pomyśleć i przemyśleć swój tekst przed kliknięciem - "odpowiedz"?

@@@
.

#77
28-05-2014 18:31
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)Odp: Zmarł Wojciech Jaruzelski

>>ale chyba może Pan pozwolić, żeby wypowiedzi się ci, których ten temat ciekawi.
>Każdy sądzi według siebie. Już próbuje Pan mi ograniczyć wolność wypowiedzi. Ja nie mam takich możliwości ani skłonności, ani ochoty. To co Pan tu opowiada, to czysta żenada. Czy tak trudno trochę pomyśleć i przemyśleć swój tekst przed kliknięciem - "odpowiedz"?

Stara się mnie Pan prowokować, ale naprawdę nic to nie da. Lepsi od Pana próbowali wyprowadzić mnie z równowagi. Doprawdy traci Pan tylko czas. Jestem przekonany, że czasem - który każdemu z nas upływa, jak upłynął już generałowi - potrafi Pan (jako racjonalista) rozporządzać w sposób znacznie bardziej racjonalny.

Między nami mówiąc dostrzegam, że ma Pan zszarpane nerwy, a na nerwy dobra jest muzyka. Ze swej strony polecam (Panu i innym forumowiczom) to, czego sam aktualnie słucham (po bodaj 15 latach przerwy), tzn. koncert G-dur M. Ravela. Oto trzecia, najbardziej widowiskowa część, w znakomitym skądinąd wykonaniu:

youtu.be/Jz6mnWjaiqQ

Po parokrotnym wysłuchaniu można tej muzyki bez problemu nauczyć się na pamięć.



#78
28-05-2014 18:56
 Ocena 5 na 7
diogenes (42753 punktów)Odp: Zmarł Wojciech Jaruzelski
>Wielki Człowiek.

A co to takiego? Masz na to kwity?
Jaką miarę przykładasz do wspomnienia o nim?
Ani przez chwilę nie miałem okazji odczuć aury jego wielkości.
(Podobnie jak wszystkich partyjnych bonzów tamtych i tych czasów.)
Kojarzę go z lękami stanu wojennego. I z pewną - związaną z nim - fotografią, na której siedzi otoczony partyjnymi apostołami. Ze względu na raster główkę miał podobną do tasiemca uzbrojonego. Wielu byłoby skłonnych metaforę tę potraktować jako proroctwo.

Właśnie zmarł. Archiwa czekają na historyków. Ich sekcja pokaże jeszcze to i owo.

Środek świata może być czymkolwiek.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#79
28-05-2014 19:41
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)Odp: Zmarł Wojciech Jaruzelski
W odpowiedzi Elasp

> Proponuję wrócić do kwestii Jaruzelskiego i jego rzekomego lub autentycznego - nomen omen - nawrócenia.

Dlatego ateizm racjonalizm to lata pracy mózgiem a wiara to jak widzisz kwestia sytuacji.
Dziękuje postoję.

#80
28-05-2014 20:46
 Ocena 2 na 2
Elasp (6859 punktów)Odp: Zmarł Wojciech Jaruzelski
W odpowiedzi farmer

>Dlatego ateizm racjonalizm to lata pracy mózgiem a wiara to jak widzisz kwestia sytuacji.
>Dziękuje postoję.

Nikt nie powiedział, że ateizm to "lata pracy mózgiem". Dziecko urodzone w rodzinie ateistycznej nie musi ateizmu wypracowywać w pocie czoła. Poza tym nie zauważyłem, aby ateiści w rodzaju Chruszczowa czy u nas np. Gomułki albo później Albina Siwaka zaprzęgali mózg do intensywniejszej pracy. Ateista może być człowiekiem prymitywnym i nieoświeconym, tak samo jak może być takim teista.

Nie twórzmy więc nowej, świeckiej mitologii w rodzaju przypowieści "o pracowitym ateiście i gnuśnym teiście", jakkolwiek ateistyczna pliszka bardzo chwali swój racjonalistyczny ogon.

#81
28-05-2014 21:27
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)Odp: Zmarł Wojciech Jaruzelski
W odpowiedzi Elasp
>>Dlatego ateizm racjonalizm to lata pracy mózgiem a wiara to jak widzisz kwestia sytuacji.
>>Dziękuje postoję.
> Nikt nie powiedział, że ateizm to "lata pracy mózgiem". Dziecko urodzone w rodzinie ateistycznej nie musi ateizmu wypracowywać w pocie czoła.

Musi, moje dzieci wypracowują swój ateizm w pocie czoła otoczeni katolikami. Mikołajki jasełka, komunie, święta za świętami. Chwilę spuścisz z oka....... nie wiesz o czym mówisz. Ciągłe tłumaczenie prostowanie.

>Poza tym nie zauważyłem, aby ateiści w rodzaju Chruszczowa czy u nas np. Gomułki albo później Albina Siwaka zaprzęgali mózg do intensywniejszej pracy.

Zaczynasz jako ateista a kończysz na udowadnianiu boga. Co poradzę. Ja się mogę od jutra tytułować scjentologiem.

>Ateista może być człowiekiem prymitywnym i nieoświeconym, tak samo jak może być takim teista.

Może, dlatego musi cały czas pracować. Dlatego jest różnica między wierzącym a ateistą racjonalistą.....to ciągła praca.
Możesz iść na skróty i powiedzieć coś być musi. A możesz ciągle nie wiedzieć.

Jak widzisz chwila utraty prawidłowej pracy mózgu powoduje dziwne sytuacje

> Nie twórzmy więc nowej, świeckiej mitologii w rodzaju przypowieści "o pracowitym ateiście i gnuśnym teiście", jakkolwiek ateistyczna pliszka bardzo chwali swój racjonalistyczny ogon.

Rozważ to w pod kątem pracy mózgu. Jak szybko musi działać przełącznik w głowie że ta osoba nie jest w stanie zorientować się że kiedy mówi o bogu to traktuje to jako prawdę choć nic jej w tym nie pasuje.

#82
28-05-2014 22:46
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)Odp: Zmarł Wojciech Jaruzelski
W odpowiedzi farmer

>>>Dlatego ateizm racjonalizm to lata pracy mózgiem a wiara to jak widzisz kwestia sytuacji.
>>>Dziękuje postoję.
>> Nikt nie powiedział, że ateizm to "lata pracy mózgiem". Dziecko urodzone w rodzinie ateistycznej nie musi ateizmu wypracowywać w pocie czoła.

>Musi, moje dzieci wypracowują swój ateizm w pocie czoła otoczeni katolikami. Mikołajki jasełka, komunie, święta za świętami. Chwilę spuścisz z oka....... nie wiesz o czym mówisz. Ciągłe tłumaczenie prostowanie.

Dziecko katolickie w otoczeniu ateistów też musi nad sobą pracować. Co to za lipne argumenty?

>>Poza tym nie zauważyłem, aby ateiści w rodzaju Chruszczowa czy u nas np. Gomułki albo później Albina Siwaka zaprzęgali mózg do intensywniejszej pracy.
>Zaczynasz jako ateista a kończysz na udowadnianiu boga. Co poradzę. Ja się mogę od jutra tytułować scjentologiem.

>>Ateista może być człowiekiem prymitywnym i nieoświeconym, tak samo jak może być takim teista.
>Może, dlatego musi cały czas pracować. Dlatego jest różnica między wierzącym a ateistą racjonalistą.....to ciągła praca.

W tym znaczeniu każdy musi nad sobą pracować, nawet babcia klozetowa, bo UE może wprowadzić rolkę nowej szerokości. Co to za dziadowskie argumenty?

>Możesz iść na skróty i powiedzieć coś być musi. A możesz ciągle nie wiedzieć.

Można iść na skróty i powiedzieć "nie ma Boga i już" nie przejmując się uzasadnieniem. Co to za popelina zamiast argumentacji, p. Farmer? Naprawdę, bój się Pan Boga.

>Rozważ to w pod kątem pracy mózgu. Jak szybko musi działać przełącznik w głowie że ta osoba nie jest w stanie zorientować się że kiedy mówi o bogu to traktuje to jako prawdę choć nic jej w tym nie pasuje.

Ateizm może działać tak samo. Co to za argumenty?

#83
28-05-2014 23:04
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)Odp: Zmarł Wojciech Jaruzelski
W odpowiedzi Elasp
>>>>Dlatego ateizm racjonalizm to lata pracy mózgiem a wiara to jak widzisz kwestia sytuacji.
>>>>Dziękuje postoję.
>>> Nikt nie powiedział, że ateizm to "lata pracy mózgiem". Dziecko urodzone w rodzinie ateistycznej nie musi ateizmu wypracowywać w pocie czoła.
>>Musi, moje dzieci wypracowują swój ateizm w pocie czoła otoczeni katolikami. Mikołajki jasełka, komunie, święta za świętami. Chwilę spuścisz z oka....... nie wiesz o czym mówisz. Ciągłe tłumaczenie prostowanie.
> Dziecko katolickie w otoczeniu ateistów też musi nad sobą pracować. Co to za lipne argumenty?

Nad czym pracuje? Tu widzisz jest pies pogrzebany. Jeśli wmawiasz dziecku mikołaja a wiesz że to nie prawda to dziecko katolickie w otoczeniu dziecka może się tylko nauczyć racjonalnego poznawania świata.

Dziecko= fizyka + polski + matma. powiedz mi przed czym ma się bronić dziecko katolickie?

>>>Poza tym nie zauważyłem, aby ateiści w rodzaju Chruszczowa czy u nas np. Gomułki albo później Albina Siwaka zaprzęgali mózg do intensywniejszej pracy.
>>Zaczynasz jako ateista a kończysz na udowadnianiu boga. Co poradzę. Ja się mogę od jutra tytułować scjentologiem.
>>>Ateista może być człowiekiem prymitywnym i nieoświeconym, tak samo jak może być takim teista.
>>Może, dlatego musi cały czas pracować. Dlatego jest różnica między wierzącym a ateistą racjonalistą.....to ciągła praca.
> W tym znaczeniu każdy musi nad sobą pracować, nawet babcia klozetowa, bo UE może wprowadzić rolkę nowej szerokości. Co to za dziadowskie argumenty?

Co znaczy dziadowskie.
Chodzi o to że ludzie np zdają sobie pytanie czy mogę być racjonalistą wierząc w zmartwychwstanie.

>>Możesz iść na skróty i powiedzieć coś być musi. A możesz ciągle nie wiedzieć.
> Można iść na skróty i powiedzieć "nie ma Boga i już" nie przejmując się uzasadnieniem. Co to za popelina zamiast argumentacji, p. Farmer? Naprawdę, bój się Pan Boga.
>>Rozważ to w pod kątem pracy mózgu. Jak szybko musi działać przełącznik w głowie że ta osoba nie jest w stanie zorientować się że kiedy mówi o bogu to traktuje to jako prawdę choć nic jej w tym nie pasuje.
> Ateizm może działać tak samo. Co to za argumenty?

Niby jak? Równie dobrze mogę powiedzieć że mam niezłą kolekcję nie pozbieranych znaczków.



#84
28-05-2014 23:52
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Zmarł Wojciech Jaruzelski
W odpowiedzi Elasp
.
> Nikt nie powiedział, że ateizm to "lata pracy mózgiem".
Nie, gdyż ateizm to tylko przekonanie, które może mieć przeróżną podbudowę intelektualną. Także wiarę w to, iż żadni bogowie nie istnieją.

>Dziecko urodzone w rodzinie ateistycznej nie musi ateizmu wypracowywać w pocie czoła.
Wtedy ateizmu rzeczywiście wypracowywać nie musi. Może oprzeć się na wierze ojców, tyle iż to ciągle bardzo rzadkie przypadki. Nas tu zaś najbardziej interesują ateiści racjonalistyczni, którzy sobie swoje poglądy wypracowali, nawet wtedy, gdy z ateistycznych, czy indyferentnych religijnie, rodzin pochodzą.

>Poza tym nie zauważyłem, aby ateiści w rodzaju Chruszczowa czy u nas np. Gomułki albo później Albina Siwaka zaprzęgali mózg do intensywniejszej pracy.
Dziwnym to może, ale ja mam złudzenie, że inteligencją to Pan Gomułce nawet do pięt nie sięga. Tak, brakowało mu (nawet bardzo) formalnego wykształcenia, ale jako samouk osiągnął naprawdę wiele. O Chruszczowie niewiele mogę powiedzieć, ale Szanownego Pana, to właśnie z Siwakiem bym zestawił, choć oczywiście jesteście zwolennikami przeciwnych religii i macie zupełnie inne poglądy, ale podobne zaślepienie i brak refleksji nad złożonością rzeczywistości. Zawsze uważałem fideistów, czy to w rodzaju tow. Siwaka, czy pana Elaspa, za bardzo groźne społecznie zjawisko - szczególnie, gdy zaczynają dominować, a dzieje się tak we współczesnej Polsce.

>Ateista może być człowiekiem prymitywnym i nieoświeconym, tak samo jak może być takim teista.
Całkowicie się z Panem zgadzam, iż może, ale i ateistów mniej od teistów i głupich ateistów też procentowo mniej niż głupich teistów.

> Nie twórzmy więc nowej, świeckiej mitologii w rodzaju przypowieści "o pracowitym ateiście i gnuśnym teiście", jakkolwiek ateistyczna pliszka bardzo chwali swój racjonalistyczny ogon.
Pomiędzy ateizmem, a racjonalizmem ja dostrzegam różnicę. Racjonalista winien być sceptycznym i dochodzić do swoich poglądów drogą rozumową, opierając się na dorobku nauki. Racjonaliści są przeciwnikami wszelkich mitów i wolą poznać np. wyniki badań socjologicznych, które pokazują, iż wiara ma wpływ na rozwój intelektualny. Można poszukać w socjologicznych pracach, ale można także w internecie.

@@@
.

#85
29-05-2014 08:26
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)Odp: Zmarł Wojciech Jaruzelski
W odpowiedzi Elasp

> Można iść na skróty i powiedzieć "nie ma Boga i już" nie przejmując się uzasadnieniem.
Exactly. Bo nieistnienia nie trzeba udowadniać. Ile razy można powtarzać, że udowadnia się istnienie (Boga, krasnoludków i sierotki Marysi, a także murkwi, kambuzeli, gryzmaków, graszaków i natągwi).

Elasp (6859 punktów)Odp: Zmarł Wojciech Jaruzelski
W odpowiedzi Meretseger
>> Można iść na skróty i powiedzieć "nie ma Boga i już" nie przejmując się uzasadnieniem.
>Exactly. Bo nieistnienia nie trzeba udowadniać. Ile razy można powtarzać, że udowadnia się istnienie (Boga, krasnoludków i sierotki Marysi, a także murkwi, kambuzeli, gryzmaków, graszaków i natągwi).

Nieistnienia największej liczby naturalnej też nie trzeba udowadniać?

#87
29-05-2014 11:18
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)Odp: Zmarł Wojciech Jaruzelski
>.
>> Nikt nie powiedział, że ateizm to "lata pracy mózgiem".
>Nie, gdyż ateizm to tylko przekonanie, które może mieć przeróżną podbudowę intelektualną. Także wiarę w to, iż żadni bogowie nie istnieją.
>>Dziecko urodzone w rodzinie ateistycznej nie musi ateizmu wypracowywać w pocie czoła.
>Wtedy ateizmu rzeczywiście wypracowywać nie musi. Może oprzeć się na wierze ojców, tyle iż to ciągle bardzo rzadkie przypadki. Nas tu zaś najbardziej interesują ateiści racjonalistyczni, którzy sobie swoje poglądy wypracowali, nawet wtedy, gdy z ateistycznych, czy indyferentnych religijnie, rodzin pochodzą.

Pan Farmer mówił, że tym rożni się racjonalizm i ateizm od fideizmu.

>>Poza tym nie zauważyłem, aby ateiści w rodzaju Chruszczowa czy u nas np. Gomułki albo później Albina Siwaka zaprzęgali mózg do intensywniejszej pracy.
>Dziwnym to może, ale ja mam złudzenie, że inteligencją to Pan Gomułce nawet do pięt nie sięga. Tak, brakowało mu (nawet bardzo) formalnego wykształcenia, ale jako samouk osiągnął naprawdę wiele. O Chruszczowie niewiele mogę powiedzieć, ale Szanownego Pana, to właśnie z Siwakiem bym zestawił, choć oczywiście jesteście zwolennikami przeciwnych religii i macie zupełnie inne poglądy, ale podobne zaślepienie i brak refleksji nad złożonością rzeczywistości. Zawsze uważałem fideistów, czy to w rodzaju tow. Siwaka, czy pana Elaspa, za bardzo groźne społecznie zjawisko - szczególnie, gdy zaczynają dominować, a dzieje się tak we współczesnej Polsce.

Przepraszam, ale nie interesują mnie Pana opinie, zwłaszcza dotyczące mojej osoby, tylko Pana argumenty, których liczba jest u Pana niestety odwrotnie proporcjonalna do cytatów i barwnych podkreśleń. Może dlatego i cytatów, podkreśleń, jak i powtórzeń jest u Pana tak wiele, bo gdyby nie mógł Pan z nich skorzystać, zapewne rzadko zdobyłby się Pan na pojedyncze zdanie.

>>Ateista może być człowiekiem prymitywnym i nieoświeconym, tak samo jak może być takim teista.
>Całkowicie się z Panem zgadzam, iż może, ale i ateistów mniej od teistów i głupich ateistów też procentowo mniej niż głupich teistów.

Skąd Panu wiadomo, że głupich ateistów jest procentowo mniej niż głupich teistów?

>> Nie twórzmy więc nowej, świeckiej mitologii w rodzaju przypowieści "o pracowitym ateiście i gnuśnym teiście", jakkolwiek ateistyczna pliszka bardzo chwali swój racjonalistyczny ogon.

>Pomiędzy ateizmem, a racjonalizmem ja dostrzegam różnicę. Racjonalista winien być sceptycznym i dochodzić do swoich poglądów drogą rozumową, opierając się na dorobku nauki.

Oczywiście teiści odrzucają dorobek astronomii, fizyki, chemii, biologii i matematyki. Powszechnie uznają, że świat powstał 4000 lat temu. Nie używają lekarstw, bo dorzucają dorobek medycyny. Może tak robią Amisze, ale nie ogromna
większość teistów. Uważają oni, że człowiek na po to rozum, aby poznawał nim rzeczywistość (niby do czego innego miałby służyć?) i że nauka jest rezultatem jego zastosowania.

Obawiam się, że walczy Pan z iluzorycznym wrogiem, niczym racjonalistyczny Don Kiszot, uzbrojony w miecz ironii, tarczę sarkazmu, w zbroi z plecionką "dorobku nauki", beznadziejnie zakochany w Dulcynei-nauce, snujący się w nieskończoność po wątkach "Racjonalisty" i nieustannie powtarzający: "ja w nic nie wierzę, ja w nic nie wierzę..."

Światopogląd mądrego ateisty i mądrego teisty są w 99,99 % takie same. Przekonania, którymi się różnią, można policzyć na palcach jednej ręki. Czy człowieka, który jest w 99,9 % racjonalny, nie nazwiemy racjonalistą? Może nie jest racjonalistą idealnym - z punktu widzenia stuprocentowego racjonalisty, ale przecież niewiele rzeczy w świecie w pełni odpowiada pewnemu ideałowi. Gdyby ktoś zaoferowałby mi sztabkę złota czystości 99,99%, nie odmówiłbym.

>Racjonaliści są przeciwnikami wszelkich mitów i wolą poznać np. wyniki badań socjologicznych, które pokazują, iż wiara ma wpływ na rozwój intelektualny. Można poszukać w socjologicznych pracach, ale można także w internecie.

Niech sobie będą przeciwnikami mitów, jeżeli tak im się podoba.

#88
29-05-2014 12:03
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Zmarł Wojciech Jaruzelski
W odpowiedzi Elasp
.
> Przepraszam, ale nie interesują mnie Pana opinie,
Wiem, Pana zupełnie nie interesują opinie innych. Pan ma własne jedynie prawdziwe.

>zwłaszcza dotyczące mojej osoby,
Tak, jest hermetyczny i wszystko spływa po Panu jak woda po kaczce.

>tylko Pana argumenty,
Aby można było rozważyć argumenty najpierw trzeba je zrozumieć, a przy Pańskiej mentalności jest to zupełnie niemożliwe. Pan sprzeczną z Pańską wiarą argumentację odrzuca a priori. Co najwyżej zastanawiając się jak tu przywalić interlokutorowi i wykazać swoją wyższość, tak nad nim, jak nad całą opcją światopoglądową jaką on reprezentuje.

>których liczba jest u Pana niestety odwrotnie proporcjonalna do cytatów i barwnych podkreśleń. Może dlatego i cytatów, podkreśleń, jak i powtórzeń jest u Pana tak wiele, bo gdyby nie mógł Pan z nich skorzystać, zapewne rzadko zdobyłby się Pan na pojedyncze zdanie.
To Pańska opinia, biorę ją pod uwagę jako jedną z bardzo wielu.

> Skąd Panu wiadomo, że głupich ateistów jest procentowo mniej niż głupich teistów?
Z badań socjologicznych*, a także - co o wiele mniej znaczące - z praktyki życia.

>Nie twórzmy więc nowej, świeckiej mitologii w rodzaju przypowieści "o pracowitym ateiście i gnuśnym teiście", jakkolwiek ateistyczna pliszka bardzo chwali swój racjonalistyczny ogon.
>>>>Pomiędzy ateizmem, a racjonalizmem ja dostrzegam różnicę. Racjonalista winien być sceptycznym i dochodzić do swoich poglądów drogą rozumową, opierając się na dorobku nauki.
> Oczywiście teiści odrzucają dorobek astronomii, fizyki, chemii, biologii i matematyki.
Wyżej Pan napisał: "Pana argumenty, których liczba jest u Pana niestety odwrotnie proporcjonalna do cytatów i barwnych podkreśleń. Może dlatego i cytatów, podkreśleń, jak i powtórzeń jest u Pana tak wiele, bo gdyby nie mógł Pan z nich skorzystać, zapewne rzadko zdobyłby się Pan na pojedyncze zdanie".
Tak, pisałem na ten temat - nawet w postach do Pana kierowanych - wiele razy i co? I zupełnie nic! Dlatego właśnie powtarzać się tu muszę.

>Obawiam się, że walczy Pan z iluzorycznym wrogiem, niczym racjonalistyczny Don Kiszot, (...)
Też pisałem na ten temat wiele razy. Tu ostatnio.

> Światopogląd mądrego ateisty i mądrego teisty są w 99,99 % takie same.
Taka jest Pańska wiara, a z wiarą nie ma dyskusji.

>Przekonania, którymi się różnią, można policzyć na palcach jednej ręki. Czy człowieka, który jest w 99,9 % racjonalny, nie nazwiemy racjonalistą? Może nie jest racjonalistą idealnym - z punktu widzenia stuprocentowego racjonalisty, ale przecież niewiele rzeczy w świecie w pełni odpowiada pewnemu ideałowi. Gdyby ktoś zaoferowałby mi sztabkę złota czystości 99,99%, nie odmówiłbym.
W tym wątku wypowiadam się na ten temat szczegółowo, a przypominam także naszą dyskusję: www.racjonalista.pl/forum.php/s,558739

* Racjonaliści są przeciwnikami wszelkich mitów i wolą poznać np. wyniki badań socjologicznych, które pokazują, iż wiara ma wpływ na rozwój intelektualny. Można poszukać w socjologicznych pracach, ale można także w internecie.
> Niech sobie będą przeciwnikami mitów, jeżeli tak im się podoba.
Serdecznie dziękuję w imieniu własnym i racjonalistów za pozwolenie

@@@
.

#89
29-05-2014 12:05
 Ocena 2 na 2
setarkos (10757 punktów)Odp: Zmarł Wojciech Jaruzelski
W odpowiedzi Elasp
> Nieistnienia największej liczby naturalnej też nie trzeba udowadniać?
Wystarczy pokazać, że założenie istnienia takowej prowadzi do sprzeczności (z innymi niesprzecznymi konstrukcjami).

[Ciekawsze byłoby pytanie o największą parę liczb bliźniaczych (dwu liczb pierwszych różniących się o 2) - jak dotąd nierozstrzygnięte.]

#90
29-05-2014 12:13
 Ocena 1 na 1
Elasp (6859 punktów)Odp: Zmarł Wojciech Jaruzelski
W odpowiedzi setarkos
>> Nieistnienia największej liczby naturalnej też nie trzeba udowadniać?
>Wystarczy pokazać, że założenie istnienia takowej prowadzi do sprzeczności (z innymi niesprzecznymi konstrukcjami).

Tak, ale nie wiem, czy świadomość możliwości takiego dowodu ma p. Meretseger. Analogicznie mogę próbować udowodnić niestanienie Boga - pokazując, że założenie jego istnienia prowadzi do sprzeczności. Jak dotąd nikomu takiego dowodu nie udało się przeprowadzić. Pisałem o tym setki postów temu.

Niech Pan zwróci uwagę, że Bóg jest pewnym maksimum, tak jak jest nim (byłaby nim) największa liczba naturalna. Przy odpowiednio rozwiniętej nauce o świecie problem istnienia tego pierwszego maksimum też okaże się problemem rachunkowym i będzie - miejmy nadzieję - rozwiązany: albo pozytywnie, albo negatywnie.

>[Ciekawsze byłoby pytanie o największą parę liczb bliźniaczych (dwu liczb pierwszych różniących się o 2) - jak dotąd nierozstrzygnięte.]

Z całą pewnością.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Zaproszenia, imprezy, ogłoszenia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365