Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bóg stworzył "światłość" czy "zródło światła" ? [R

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
03-04-2011 02:17czepialski (18 punktów)
(zablokowany)
Bóg stworzył "światłość" czy "zródło światła" ? [R
0 na 2

Post poniższy zawiera polemikę co do jednej z krytycznych
wypowiedzi na temat nauk Biblii [Ksiegi Rodzaju 1 rozdzialu] zawartych
w zalinkowanym artykuje p. Andrzeja Koraszewkiego.


www.racjonalista.pl/kk.php/s,1132
Pan Andrzej Koraszewski napisał:

" W następnym dniu — czwartym, Bóg stworzył — słońce i księżyc z
gwiazdami. Słońce było bardzo jasne i Bóg powiedział by oświetlało
dzień. A w nocy miał świecić na niebie księżyc, a gwiazdy, których
była niezliczona ilość miały migotać wokół księżyca. Słońce, księżyc i
gwiazdy bardzo się Bogu podobały. Cieszył się Bóg, że je stworzył. I
tak minął czwarty dzień stworzenia świata.

Zdarza się, że niektóre dzieci wyrażają niepokój, że Bóg najpierw
stworzył światło i rośliny, a dopiero potem słońce...."



> >>Wtedy Bóg rzekł: <Niechaj się stanie światłość!> I stała się światłość.
> >>Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności. I nazwał
> >>Bóg światłość >>dniem, a ciemność nazwał nocą.


Najpierw sobie wyobrazmy ,że Bóg przemówił do Mojżesza i z punktu widzenia ziemskiego człowieka pokazał mu jak przebiegały "dni", to znaczy okesy, stwarzania.

Porównajmy sobie te dwa wersety:

Rodzaju 1:

1)"1 Na początku Bóg stworzył niebiosa i ziemię. "

Bóg stwarza cały wszechświat: gwiazdy ,księżyć, jak i ziemię.
Mijają niezliczone miliony lat, gorący wszchechswiat stygnie stajac się coraz bardziej przystosowanym do dalszej obróbki.

Choć Bóg nas tutaj uczy ,ze stworzył niebo i ziemię ,to tak naprawdę nie znamy prawdziwej kolejności ,ponieważ Mojżesz mógł mówić o ziemi dopiero jak się na niej znalazł jako obserwator.

Więc z jego punktu widzenia Bóg stworzył najpierw niebo (wszystkie ciała niebieskie oprócz ziemi), a dopiero na końcu ziemię.

Oczywiście mogło być tak ,że Bóg rzeczywiście stworzył ziemię jako ostatnie ciało niebieskie ale nie koniecznie.

2)"2 A ziemia była bezkształtna i pusta i ciemność panowała na powierzchni głębiny wodnej; a czynna siła Boża przemieszczała się tu i tam nad powierzchnią wód. "

Tutaj Bóg kieduje naszą uwagę na ziemię. "Obecny" na niej Mojżesz mówi nam jak wyglądała tuż po stworzeniu jej przez Boga (obraz bardzo przypominajacy ten z filmów popularnonaukowych o poczatkach ziemi).

Wyobrazmy sobie że ziemia ta otoczona jest gazami i pyłami kosmicznymi, jak i gęstymi chmurami gazów w naszej atmosferze [przyp:*1 ] , co uniemożliwia przedarcie się na nią światła z już stworzonego słońca i księżyca, co sprawia że na pierwotnej ziemi panuje "ciemność" (biorąc pod uwagę nasz układ planetarny, to ziemia rzeczyswiście mogła zostać stworzona po stworzeniu słońca, tak uczy nawet naturalistyczna nauka. Uczy że słońce oraz planety naszego układu słonecznego wyodrębniły się od pierwotnej chmury gazy i pyłu własnie w takiej kolejności. Jeżeli rzeczywiście tak było ,to my ludzie wierzący uważamy ,że stało się to za posrednictwem Boga.).

3)a) "3 I Bóg przemówił: „Niech powstanie światło”. Wtedy powstało światło. 4 Potem widział Bóg, że światło jest dobre".

W tej części wersetu Mojżesz może dostrzec docierające do ziemi swiatło ,co być może jest spowodowane tym ,iż Bóg zaczął usuwać otaczające ziemię pyły i gazy kosmiczne. Na oreślenie "światłości" w 3 rozdziale użyto hebrajskiego słowa: '"ōr', którego używano na okreslanie swiatła w sensie ogólnym.

b) "(..)i Bóg oddzielił światło od ciemności. 5 I Bóg zaczął nazywać światło Dniem, ciemność zaś nazwał Nocą.".

W od momentu przedarcia się światła słonecznego poprzez barierę złozoną z gazów i pyłow kosmicznych po jakimś czasie (12 h.) zaczęło się robić ciemno. Od tego czasu przez dłuższy czas historii ziemi na ziemi następowały naprzemienne cykle ciemności i jasności.

Poprostu panowała albo całkowita ciemność, albo jasność. Mojżesz- na podobieństwo dzisiejszego obserwatora ,który zza gęstych chmur jest w stanie dostrzec jedynie przedzierajace się światło ,nie widząc zródła tego światła ; to znaczy słońca- widział tylko "światłość".

Zwróć jednak uwagę ,że już wówczas Bóg zaczą nazywać "światłość dniem" ,a "ciemność nocą".

Wracając do przykładu z dzisiejszym obserwatorem ,to jeżeli gęste chmury spowijają niebo rwównież w nocy, to może niewidoczny być również księzyc, co zaowocuje całkowitymi ciemnościami. Czy byłes kiedyśw taką noc na niezanieczyszczonej przez sztuczne miejskie swiatło przestrzeni?

Gdy przez pochmurne niebo nie przedziera się światło emitowane przez księżyc
ani gwiazdy?

Przyczyną występujących naprzeminie cyklów "dni" i "nocy" mogło być też to ,że własnie wtedy Bóg wprawił naszą planetę w ruch wirowy.

Przejdzmy teraz do następnego okresu stwarzania, to znaczy do "dnia" 4.

Rodzaju: 1 a) "14 I przemówił Bóg: „Niech w przestworzu niebios powstaną źródła światła, by oddzielały dzień od nocy; mają też służyć za znaki, jak również do określania pór i dni, i lat. 15 I mają służyć w przestworzu niebios za źródła światła, żeby oświetlać ziemię.I tak się stało.” .

Bóg w tym momencie spowodował (zadecydował), ze na ziemi nie będa już tylko widoczne sam efekt swiecenia słońca, to znaczy opisana w 3 wersecie "światłość".

Bóg postanowił ,że z ziemi będzie można widzieć zródła tych świateł i w tym celu zaczął podejmować odpowiednie działania:

b)" 16 I Bóg przystąpił do uczynienia dwóch wielkich źródeł światła: większego źródła światła, by panowało nad dniem, i mniejszego źródła światła, by panowało nad nocą, a także gwiazd. 17 I Bóg umieścił je w przestworzu niebios, żeby oświetlały ziemię 18 i żeby panowały w dzień i w nocy oraz żeby oddzielały światło od ciemności. I widział Bóg, że to jest dobre. 19 I nastał wieczór, i nastał ranek.".

Z punktu widzenia Mojżesza pojawienie się na niebie nowych obiektów w postaci słońca ,księżyca i gwiazd wyglądało jakby Bóg je rzeczywiście "przystąpił do ich kształtowania". I jeżeli byłby to proces stopniowy, polegający na wyałanianiu się zza przeszkody która wczesniej uniemozliwiała Mojżeszowi ich dostrzeżenie, to rzeczywiście mógł on tak to odebrać (Dodatkowe informacje w przypisie [przyp: *2]!


Zróćmy uwagę , że Mojżesz: słońce, księżyc i gwiady wymnienił w chronologicznym porządku (od największego do najmniejszego). Choć wiadomi , że księzyć rzeczywiście jest ciałem niebieskim ,które jest o całe rzędy wielkości mniejsze niż słońce, to przecież większość znanych nam gwiazd jest większych o całę rzędy wielkości od słońca!

W tym samym sensie wyrażamy się i dzisiaj, kiedy np. mówimy o "wschodzie i zachodzie słońca". Każdy z nas jednak wie ,że tak mozna twierdzić tylko z punktu widzenia ziemskiego obserwatora, poniewaz efekt ten jest w rzeczywistości wywołany ruchem obrotowym ziemi wobec słońca.

"(....) Słońce wschodzi i zachodzi, i na miejsce swoje spieszy z
powrotem, i znowu tam wschodzi” (Koheleta [Kaznodziei] 1:5, BT) [przyp.:*3].


W wersecie 14 oprócz tego ,że napisał o o zródle "światłości" wspomnianej w 3 rozdziale [słońcu], to jeszcze udzielił dodatkowych informacji w postaci tego, co zobaczył w tym 4 "dniu" stwarzania dodatkowo , to znaczy , że jego oczom ukazał się księżyc i gwiazdy, z których emanowało światło nocą, wskazując przy tym na ich dodatkowa rolę.

W takim kontekście ponowne wspomnienie ,że "slońce i księzyc" mają słuzyć do "odedzielania dnia od nocy" było jak najbardziej na miejscu.

To tak jakby ktoś powiedział : "kupiłem dom". A za kilka dni dodał: "kupiłem dom i dodatkowo garaż i samochód".

Okreslenie użyte w wersecie 3 "niech powstanie światłość" nie musi się odnosić do bezposredniego stworzenia tej "swiatłości" przez Boga [bez podania informacji o stworzeniu zródła tej "światłości"], jak niektórzy rozumieją.

Kiedy zapalimy światło w pokoji często mówimy: "już jest jasno". Nie mówimy natomiast: "żarówka spawia ,że jest jasno".
W tym samym sensie nalezy rozumieć 3 werset.

Ale jezeli ktoś się upiera i twierdzi ,że chodzi w wersecie 3 o dosłowne stworzenie "swiatłości", to i w tym przypadku nie ma się co kłócić, ponieważ takie sformułowania wchodzą w zakres specyficznego jezyka biblijnego jakiego uzywano w czasach Mojzesza ,jak i długo po jego śmierc. Podam dwa wymowne przykłady:

Iz 45:7 "[Ja: Bóg] Tworzę światło i stwarzam ciemność*, zaprowadzam pokój i
stwarzam niedolę.".

Ps 104:20 "Powodujesz [Boże] ciemność, by nastała noc; wtedy wyruszają
wszystkie dzikie zwierzęta leśne."

Ludzie z czasów biblijnych (jak i współcześni badacze Biblii) rozumieli wymowę tych słow, gdyż znali 1 rozdział Księgi Rodzaju, w którym było jest napisane ,kedy i w jaki sposób Bóg stworzył niebo ,ziemię i wszystko co na tej ziemi zyje. Rozumieli właściwą wymowę tych wersetów, to znaczy ,że Bóg jako pierwotna praprzyczyna wszystkiego może w ten sposób o sobie mówić, to znaczy jakby cały czas czynił coś, co uczynił dawno, dawno temu.

Podobnym językiem poslugiwał się Mojżesz, podobnym językiem posługiwał się Dawid, Izajasz, podobnym językiem posługiwał się Jezus Chrystus:

"Mt 5:45 "żebyście się okazali synami waszego Ojca, który jest w
niebiosach, ponieważ on sprawia, że jego słońce wschodzi nad
niegodziwymi i dobrymi, on też sprawia, że deszcz pada na prawych i
nieprawych."

W tym samym duchu wyrażamy się i my ,kiedy na ten przykład mawiamy: "To jest dobry prezydent, ponieważ wybudował nowe miasta i dał chleb milionom obywateli".

Po rozważeniu wersetów z 1 rozdziału K.Rodzaju wersetów: 1-4 oraz 14-18 widzimy ,że w opis z 1 rozdziału Ksiegi Rodzaju nie zawiera zadnych paradoksów (wewnętrznych sprzeczności), a przeciwne opinie opierają się na zasadniczym niezrozumieniu treści tej Księgi, jak i specyficznego języka jakim Mojżesz posłużył się do jej spisania.

Znika [pozorny] paradoks dotyczacy zarzutu: "jak Bóg mógł stworzyć "światłość" i "ciemność", gdy nie było jeszcze Słońca , księżyca i gwiazd". Czy: "jak to możliwe ,ze Bóg stworzył słońce, księzyc i ziemię dopiero po stworzeniu ziemi skoro fakty naukowe pokazują ,ze było inaczej.

Dodatkowo rzetelne rozważenie treści zawartej w 1 rozdziale Księgi Rodzaju pozwala zrozumieć ,że kończące kazdy z opisanych "dni" [oresów] stwarzania stwierdzenie "wieczówr i poranek" nie odnosi się do literalnych 24 h.

Zanim Bóg "oddzielił światłość od ciemności" nie można było mówić o żadnych 23 h. na ziemi. Nie byłozadnych znaków do odmierzania: czasu czy pór roku. Było po prostu ciemno i zimno. Poza tym zanim Bóg zajął się ziemią o czym mowa dopiero w wersecie 2 Ksiegi Rodzaju " na poczatku stworzył: niebo i ziemię". Biblia nic nam nie mówi ile to trwało. Cały ten proces mógł trwać nawet miliardy lat!

Warto przy okazji zaznaczyć, ze biblijne stwierdzenie , że: "Na *poczatku* Bóg stworzył niebo i ziemę" doskonale się wpasowuje we współczesne teorie powstania Wszechświata. Tak samo jak nauka Bilia twierdzi ,że wszechświat mial swój *poczatek*!

Być może dzisiaj co niektórych takie fakty nie dziwią, może uważają to za oczywistość ,ale proszę pamiętać ,że przed przyjęciem teorii wielkiego wybuchu obowiazywała teoria wszechświata stacjonarnego, która zakładała jego odwieczne istnienie i odwieczną kreację materii z niczego.

Fred Hoyle, autor teorii wszechświata stacjonatrego, jako ateista, nigdy nie zaakceptował teorii wiekiego wybuchu ,bo zbyt bardzo nawiązywała do biblijnej opowieści z Księgi Rodzaju 1:1.

Więc dlaczego użyto okresleń: "wieczów i poranek" ? Zydzi liczyli w ten sposób czas, jaki okreslał dziń tygodnia. W Biblii oznacza on 'poczatek i koniec' jakiegoś okresu, w którym działo się coś godnego uwagi, jakis konkretny etap.

Bogaty język biblijny w którym spiano Ksiegę Rodzaju czesto posługuje się słowem "dzeń" w róznych znaczeniach. Mówi się o: "dniu żniwa","dniu sądu" (który według Ksiegi Objawienia ma trwać 100 lat: Ap 20:4: "(...) ożyli, i królowali z Chrystusem przez tysiąc lat .."). Biblia daje nam też wgląd w jaki sposób Bóg zapatruje sięna czas, który stanowi jeden z wymiarów wszechświata ,który storzył : " 2P 3:8 "Ale niech ten jeden fakt nie uchodzi waszej uwagi, umiłowani, że u Boga jeden dzień jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat – jak jeden dzień.".

Mojżesz spisując Księgę Rodzaju użył słownidztwa znanego i zrozumiałego wówczas. Nawet współczesnie (jak i w wczesniej opisanych przykładach) ludzie używają podobnych metafor. Np. żeby podkreslić jakiś itotny okres podczas długiego okresu czasu używa się sformułowania typu: "w dobie dzisiejszego dnia". O przeszłych czasach mówi sie: "w dobie minionego dnia". A przy okazji wyrazania optymizmu mówi się: " o nadziejach związanych z dniem jutrzejszym".

*Przypisy->

[ [przyp:*1] W księdze Hioba w rozdziale 38 Bóg, posługując się licznymi metaforami, nawiązuje do
czasu kiedy prowadził działalność stwórczą opisaną w 1 rozdziale Księgi Rodzaju.
Zadając Hiobowi szereg pytań. W wersetach 4, 5, 6 ,7 , 8 i 9 tej księgi Mojżesz (który spisał zarówno Księgę Rodzaju jak i Księgę Hioba.] nawiązuje do 1 rozdziału Księgi Rodzaju wersetów pierwszego (1) i drugiego (2): "1 Na początku Bóg stworzył niebiosa i ziemię. 2 A ziemia była bezkształtna i pusta i ciemność panowała na powierzchni głębiny wodnej; a czynna siła Boża przemieszczała się tu i tam nad powierzchnią wód." .

W wersectach 4, 5, 6, 7, 8 i 9 rozdziału Księgi Hioba Mojżesz, przytaczając słowa Boga, dosłownie napisał: "4 Gdzieżeś był, gdy zakładałem ziemię? Powiedz mi, jeśli znasz zrozumienie. 5 Kto ustanowił jej wymiary, jeśli to wiesz, albo kto nad nią rozciągnął sznur mierniczy? 6 W co wpuszczono jej podstawy albo kto położył jej kamień narożny, 7 gdy wespół radośnie wołały gwiazdy poranne i zaczęli z uznaniem wykrzykiwać wszyscy synowie Boży?8 kto wrotami zamknął morze, które zaczęło wychodzić, jak gdyby wyrywało się z łona;

9 gdy //**a) obłok dałem jako jego szatę i b)gęsty mrok jako jego pieluchę**\\".

Prosze zauwazyć , że w wersecie 9 (w 2 częci tego wersetu) Bóg mówi do Hioba o "gęstym mroku" , co jest nawiązaniem ro Kisięgi Rodzaju 1: 2 , gdzie powiedziano o "cemności jaka panowała na ziemi". W 1 częci tego wersetu Bóg mówi o "obłoku" ( W innym przekładzie biblijnum [BW] ten werset brzmi: " Gdy obłoki uczyniłem jego szatą, a ciemnie chmury jego pieluszkami".). Wielu autorów ten "obłok" [' 'okrywę'] utożsamia z pyłami i gazami otaczającymi pierwotą ziemię , przez którą aż do pojawienia się na niebie "zródeł światła" [słońca i gwiazd], co było efektem usunięcia tej przeszkody, mogło przebijać się jedynie opisane w Ksidze Rodzaju 3-4 światło ["światłość"].


[[przyp.*2]W podobnym duchu Pismo Swięte wyraża się księdze Jeremiasza 1:5. Jest tam napisane: ""Zanim cię ukształtowałem w łonie matki, znałem cię, a
zanim jeszcze wyszedłeś z łona, uświęciłem cię. Uczyniłem cię
prorokiem dla narodów".".

Czy to ma znaczyć ,że Bóg stwarza kazdego człowieka z osobna? Ze każdego własnoręcznie "kształtuje w łonie matki" ? Niektórzy mają takie zrozumienie ,to znaczy pewni witaliści ,którzy uważąją ,że to Bóg osobiście steruje procesami rozwojowymi zarodka. Ale czy Biblia rzeczywiście czegoś takiego naucza?

Kiedy Bóg stworzył pierwszych ludzi dał im rozkaz: "28 :„Bądźcie płodni i stańcie się liczni oraz napełnijcie ziemię". W innych wersetach, jak te npapisano: "Kpł 15:16 "" 'A jeśli u jakiegoś mężczyzny nastąpi wypływ *nasienia*, to wykąpie on całe swe ciało w wodzie i będzie nieczysty aż do wieczora." //*\\Kpł 18:20 " 'Nie wolno ci żonie twego towarzysza *dać nasienia*, które z ciebie wypłynie [przyp. moja: wzbudzićdzić jej potomka jeszcze za zycia jej męża], bo przez to stałbyś się nieczysty."".

Rozważając te wersety chyba się zgodzimy iż jasno z nich wynika ,ze Izraelici łączyli wspólzycie cielesne mezczyzny z kobietą oraz wytrysk "nasienia" (tego terminu i dziś się używa na okreslenie spermy).

Nasienie natomias kojarzyło się Izraelitom ze wzrostem. Zasługę za ten "wzrost" przypisywano często błogosławieństwu Boga. Apostoł Paweł wypowiadał się w takim metaforycznym duchu kiedy odżegnywał się od tego ,żeby ludzie przypisywali mu zasługi za głoszenie Ewangelii i pozyskiwanie uczniów: "1Kor 3:6 "Ja zasadziłem, Apollos podlał, ale *Bóg dawał wzrost*".1Kor 3:7 "toteż ani ten, kto sadzi, nie jest czymś, ani ten, kto podlewa, tylko Bóg, który *daje wzrost*."

Kiedy Bóg przemawiał do Jeremisza to po prostu poinformował go ,ze już przed jego narodzinami podjął postanowienie ,co do jego przyszłej roli proroka. I już od poczęcia widział ,że Jeremiasz będziesię w przyszłości odznaczał cechami charakteru [miłością do Boga, posłuszeństwem i pokorą], które będa go uprawnialy do pełnienia tej zaszczytnej funkcji.

W też tym właśnie sensie "Bóg przystąpił do kształtowania ciał niebieskich" opisanych w wersetach 14 i 15.].


[[przyp.:*3]Podobne nieporozumienie zachodzi poprzez niewłasciwe zrozumienie wersetów z: Joz 10:13, gdzie napisano: "Toteż słońce *stało bez ruchu* i *zatrzymał się księżyc*, aż
naród wywarł pomstę na swych nieprzyjaciołach. '' Czyż nie jest to
zapisane w Księdze Jaszara? I słońce stało pośrodku niebios, i nie
śpieszyło ku zachodowi, mniej więcej przez cały dzień.".

Niektórzy [a w tym dawny Kościól Katolicki] wywnioskowali ,ze wersety te dowodzą iż to słońce i księzyc są w ruchu a nie ziemia. Chodzi w tym sprawozdaniu oczywiście o punkt widzenia ziemskiego obserwatora.].

Jak już wspomniano: słowo "światłość" ,tórego Mojżesz uzył w 3 wersecie jest
jest tłumaczeniem hebrajskiego słowa '"ōr', co znaczy "światłość, światło" w sensie ogólnym. W wersecie 14 użyto natomiast słowa 'ma•'ōr'', które oznacza "zródło światła (coś ,co światło wysyła)".

Ponadto w wersetach od 3 do 4 Mojżesz pidze o oddzielaniu samej światłości od samej ciemności. w wersecie 16 mówi też o księżycu i gwiazdach, które są zródłem światła w nocy.

W wersecie 5 Mojżesz nas informuje ,że Bóg "swiatłość zaczął nazywać dniem, a ciemność zaczął nazywać nocą". Natomiast w wersecie:14 Mojżesz relacjonuje: "I przemówił Bóg: „Niech w przestworzu niebios powstaną źródła światła, by oddzielały dzień od nocy; mają też służyć za znaki, jak również do określania pór i dni, i lat"".

Wpraedzie Mojżesz nas już w wersetach 4 i 5 ,że Bóg "oddzielił światłość od ciemności" i że "światłość zaczął nazywać dniem ,a ciemność zaczął nazywać nocą" ,ale w wersecie 14 powtarza oswe słowa lecz w innym kontekście:

w wersetacie 5 napisani ,że "Bóg *zaczął* nazywać "światłość Dniem ,a ciemność Nocą" natomiast w wesrecie 14 napisano: Ze Bóg uczynił "*zródła* światła" by "oddzielały dzień od nocy; [przyp moja.-a oprócz tego mają też służyć za znaki, jak również do określania pór i dni, i lat.".

W wersetach 4 i 5 Mojzesz napisał tylko o widzianej z ziemi "światłości i ciemności [o ile mozna powiedzieć ,że całkowitą ciemność można widzieć.]".


pozdrawiam;

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..
#91
09-04-2011 21:25
 Ocena-1 na 1
Grzegorz z Koszalina (102 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bóg stworzył "światłość" czy "zródło światła"
W odpowiedzi liliac
Wnoszę formalny wniosek o uzupełnienie naszego wirtualnego panelu bardziej o merytoryczny walor. Dowód: wypowiedź Meretseger z godz. 16.08. Bardzo chciałbym uczestniczyć w dalszej dyskusji.

Grzegorz z Koszalina (102 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bóg stworzył "światłość" czy "zródło światła"
...o bardziej..

czepialski (18 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bóg stworzył "światłość" czy "zródło światła"
W odpowiedzi sceptymucha
>Stodoły Pan nie znalazł...
>O grzeczności też Pan nie słyszał...

Grzeczność zachowam ,gdy będę sie trzymał regulaminu, a ten nie zabrania dyskusji wyrażonej poprzez dużą ilość postów i wolności odpowiedzi.

>Rezygnuje z dyskusji z Panem, gdyż nie potrafię w nich znaleźć niczego, co by mnie wzbogacało intelektualnie.

To po co Pan dyskutuje?

#94
10-04-2011 08:07
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)Odp: Bóg stworzył "światłość" czy "zródło światła"

>Jeśli chodzi o znaczenie Piramidionu, czy "zfekowania" symbolu ANKH >tymczasem jest to zwyczajny węzeł zawiązany na... rzemyku od sandała>, to ręce i nogi mi się ugięły. Wybacz nie jesteś nawet "zielona" w tym temacie (bez urazy), dopiero pączkujesz. Proponuję konsultację u Egiptologa.
Dziękuję za propozycję, ale chyba na tym zakończymy naszą dyskusję.
Za wykład o mitologiach egipskich też dziękuję. Doprawdy, czuję się ubogacona.
A już mi się zdawało, że to ma sens... No nie ma.
Miłego dnia. I reszty dni.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

#95
10-04-2011 08:47
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)Odp: Bóg stworzył "światłość" czy "zródło światła"
Minus za nazwanie ezoteryki "merytorycznym walorem".
Na początek, żeby nie było za trudno, proponuję Andrzeja Niwińskiego "Mity i symbole starożytnego Egiptu". Jak już uda ci się przez to przegryźć, przejdziemy do Kempa i Morenza.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

#96
10-04-2011 09:21
 Ocena 2 na 2
liliac (147341 punktów)Odp: Bóg stworzył "światłość" czy "zródło światła"
W odpowiedzi Meretseger
>*słowa "rzemyk od sandała" i "życie" zapisywano tymi samymi hieroglifami.

A tak z czystej ciekawości - wiadomo, dlaczego?

#97
10-04-2011 09:56
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)Odp: Bóg stworzył "światłość" czy "zródło światła"
W odpowiedzi liliac
>>*słowa "rzemyk od sandała" i "życie" zapisywano tymi samymi hieroglifami.
>A tak z czystej ciekawości - wiadomo, dlaczego?
Miały tę samą wartość fonetyczną trzech spółgłosek - '(zwane z semicka ayin, wymawiane jak gardłowe "a"), n, ḫ (wymawiane jako dźwięk pośredni między "ch" i "k", twardo).
Taki rodzaj słowa "zamek" w języku polskim Z tym, że na końcu zapisu "zawiązany rzemyk sandałów" dodawano determinatyw, oznaczający czynność wiązania, a po słowie "życie" nie.


Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

Grzegorz z Koszalina (102 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bóg stworzył "światłość" czy "zródło światła"
W odpowiedzi Meretseger
...
[Załącznik]

#99
10-04-2011 11:13
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)Odp: Bóg stworzył "światłość" czy "zródło światła"
>stwarzam niedolę.

   No.

   Był kiedyś Miłujący Prawdę, toście go wywalili. No to teraz macie


"Przypadki starościca Wolskiego" to drugie wydanie serialu o dzielnym Piotrze, staroście jurydycznym, który poskramia zabijaków, łowi opryszków, karze morderców, zmaga się z nadużyciami i samowolą w Polsce XVIIw. reprezentując prawo i sprawiedliwość".

#100
10-04-2011 15:22
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)Odp: Bóg stworzył "światłość" czy "zródło światła"
Nie posiadam oprogramowania otwierającego ten plik. Mógłbyś przekonwertować na coś...hm... konwencjonalnego?

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

#101
10-04-2011 22:17
 Ocena-1 na 1
Grzegorz z Koszalina (102 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bóg stworzył "światłość" czy "zródło światła"
W odpowiedzi Meretseger
"Kobieta mówiąc "nie" faktycznie myśli "tak"

czepialski (18 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bóg stworzył "światłość" czy "zródło światła"
W odpowiedzi webmaster
>Czemu zamiast odnieść się konkretnie do moich uwag, lejesz wodę (nomen omen, z "obiegiem wody").

Nie mogę sie odnieść do Pańskich uwag, ponieważ nie stanowią one polemiki z moimi uwagami. Proszę przestać wprowadzać anarchię do naszych polemik ,nie stosować techniki wycinania istotnych kwestii, zacząć cytować i odnosić się merytorycznie do moich wypowiedzi zamiast je zbywać na zasadzie: "widzi mi się inaczej". Proszę zaprzestania praktyki przypisywania mi własnych pogladów i dyskutowania z nimi , lub ich obalania oraz koncentrowania się na małoistotnych elementach mojej dyskusji pozornie je obalając, a przy tym sugerując , że obalił Pan całą moją agrumentację. Jeżeli Pan tak uczyni wszystko będzie OK.

[przypis*5,cytaty]"14. Ignoratio elenchi

Jest to jeden z najczęściej występujących błędów logicznych nie tylko u racjonalistów, ale w ogóle w wielu polemikach można się na niego co chwila natknąć. Ma różne formy, jednak cechą wspólną ich wszystkich jest coś, co można określić jako zboczenie z tematu, skierowanie dyskusji lub rozumowania na niewłaściwe tory itd. Wtedy mówimy również o szczególnej odmianie tego błędu - tzw. red herring.".


"27. Argument by selective reading

Ten błąd powstaje zawsze wtedy, gdy ktoś podejmuje polemikę tylko z najsłabszymi argumentami oponenta, pomija zaś najmocniejsze. Racjonaliści i ateiści bardzo często podejmują polemikę tylko z wybranymi argumentami oponentów."


"10. Fallacy of composition

Powstaje wówczas, gdy ktoś twierdzi, że całość posiada cechy tylko części tej całości. Racjonaliści bardzo często popełniają ten błąd, gdy z powodu jakiejś trudności czy wady teizmu (często jedynie przez nich urojonej) z miejsca odrzucają cały ten system jako błędny."


A obiegu wody napisałem dla zobrazowania , ze Bóg nie spuszcza deszczu za kazdym razem 'odkrecając kurki na chmutach', lecz zapoczatkowal pewne cykle. Jednak myslnie rozumiejąc słowa Jezusa ,ze "Bóg spuszcza deszcz na sprawiedliwych i nieprawych" moznaby było tak odebrać. To samo dotyczy Rodzaju 1:14-15. Choć Mojżesz napisał , ze "Bóg uczynił" słońce ,księzyc i gwiazdy, to , jak wynika z kontekstu i prawidlowo zrozumianego jezyka hebrajskiego, uczynił to ,kiedy "na poczatku stworzyl niebo i ziemię".

>>Mowa tutaj o "zakladaniu ziemi".....

>Nie i napisałem już czemu, ale to zignorowałeś. Powtarzać nie będę. Już zresztą ustaliliśmy, że ta księga nie ma znaczenia dla tematu i dlaczego.

Niczego takiego z Panem nie ustalałem. Proszę o cytat.

>>9 gdy obłok dałem jako jego szatę i gęsty mrok jako jego pieluchę.
>>Nie widzi Pan uderzajacego podobieństwa?

>Widzę, twoją nadinterpretacją. Po pierwsze co do kolejności w Rdz 1:1 (uzasadniłem już dlaczego)

Nigdzie Pan tego nie uzasadnił. Po prostu Pan to (gołoslownie) stwierdził.

>a po drugie przenosisz kontekst narracji z Hi 38 do Rdz 1. A to są zupełnie różne rodzaje utworów. Mowa jest o daniu chmur jako szaty dla morza i tyle. Ani z jednego ani z drugiego nie wynika wprost, że gwiazdy były stworzone przed Ziemią.

Niech Pan wybaczy ale nie będę kolejny raz obszernie się rozwodził, ale raz jeszcze zacytuję i raz jeszcze spróbuję pomóc. 1) Różna forma artystyczna nie dowodzi sprzeczności. Prawdę można przedstawić za pomocą wiersza i za pomocą prozy (dokładnie na tym samym błedzie logicznym oparty jest "dowód" na tezę , że Księgi Mojżeszowe spisalo więcej jak jedna osoba ['Elohista' i 'Jahwista'].). Prawie każdy biblista: ateista czy teista, rozumie Księgę Hioba 38 r. tak jak ja ją rozumiem , to znaczy ,ze opowiada o stworzeniu ziemi i o tym , że jak ją Bóg stwarzał ,to istnieli już aniołowie (Synowie Boży) oraz gwiazdy (które ,poetycko pisząc, "wykrzykneŁy z uznaniem").

Pisanie czego innego to jak postulowanie ,że czarne to białe i nie sposób z takim jawnym uporem w obliczu oczywistych faktów dyskutować.

Skoro Pan stawia tezę, to proszę ją uzasadnić. Poniżej cytuję ten tekst i proszę krok po kroku: podpisując, czyniąc notatki pod kazdym z wersetów napisać jak Pan rozumie ten opis. I zaprezentować własną propozycję kontekstu. Jezeli Pan kolejny raz tego uniknie,wytnie wersety z kontekstem i w dalszym ciagu będzie próbował mydlić oczy wzietymi z sufitu bajeczkami ,to ja na prawde nie widzę powodu do dyskusji.

Nasze dyskusje budzą wiele zainteresowania i kazdy niech sam oceni wartość naszej argumentacji:

3 Proszę, przepasz swe lędźwie jak krzepki mężczyzna
i pozwól, że będę cię pytał, a ty mnie poucz.

4 Gdzieżeś był, gdy zakładałem ziemię?
Powiedz mi, jeśli znasz zrozumienie.

5 Kto ustanowił jej wymiary, jeśli to wiesz,
albo kto nad nią rozciągnął sznur mierniczy?

6 W co wpuszczono jej podstawy
albo kto położył jej kamień narożny,

//*\\7 gdy wespół radośnie wołały gwiazdy poranne
i zaczęli z uznaniem wykrzykiwać wszyscy synowie Boży?//*\\

Proszę mi odpowiedzieć: czy aniolowie mogliby "wykrzykiwać z uznaniem" ,gdyby nie istnieli, gdyby powstali dopiero po stworzeniu ziemi?

NIE?

A gwiazdy mogłyby "wołac radośnie" gdyby nie istniały i zostały stworzone dopiero po stworzeniu ziemi? (To pisanie "radosne wołanie gwiazd" to bardzo pospolity język biblijnysalmy 148:1-14

1 Wysławiajcie Jah!Wysławiajcie Jehowę z niebios,wysławiajcie go na wysokościach.2 Wysławiajcie go, wszyscy jego aniołowie.Wysławiajcie go, cały jego zastępie.
3 Wysławiajcie go, słońce i księżycu.Wysławiajcie go, wszystkie gwiazdy świetliste.4 Wysławiajcie go, niebiosa niebios,i wy, wody nad niebiosami.5 Niech wysławiają imię Jehowy;bo on nakazał i zostały stworzone(..) wszystkie głębiny wodne,8 ogniu i gradzie, śniegu i gęsty dymie huraganowy wietrze, spełniający jego słowo,9 góry i wszystkie wzgórza drzewa owocowe i wszystkie cedry,10 dzikie zwierzęta i wszystkie zwierzęta domowe,stworzeniapełzające i ptaki skrzydlate"..........




czepialski (18 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bóg stworzył "światłość" czy "zródło światła"
W odpowiedzi webmaster
....."Ty jedynie jesteś Panem! Ty stworzyłeś niebiosa, niebiosa niebios i cały ich zastęp, Ziemię i wszystko, co jest na niej, morza i wszystko, co jest w nich, Ty też wszystko to utrzymujesz przy życiu, a //*zastęp niebieski oddaje ci pokłon*\\." (Nehemiasza 9:6)

[Mojżesz nie był głupkiem: choc metaforycznie napisał ,że "gwiazdy zawołaly", to wiedział o nich o wiele więcej:
"On stworzył Niedźwiedzicę, Oriona, Plejady i Gwiazdozbiór Południa. Czyni wielkie, niezbadane rzeczy i cuda, którym nie ma miary." (Hioba 9:9-10)]

Raz jeszcze więc pytam : CZY KIEDY BOG STWORZYL ZIEMIE MOGLI GO WYSLAWIAC NIESITNIEJACY ANIOLOWIE I 'WOLAC GWIAZDY', KTORE JESZCZE NIE ZACZELY ISTNIEC?

Z resztą nie tylko ja mam takie zrozumienie. Prezentuje je wielu biblistów (nie wiem czy wszyscy ,ale z tymi z którymi się spotkałem tak. I to różnych wyznań):

[przypis*6]"Z 38 rozdziału Księgi Joba można wyciągnąć wniosek, że niebiosa z ich mieszkańcami zostały stworzone przed ziemią, gdyż już wtedy, gdy Bóg zakładał grunty ziemi, "gwiazdy poranne chórem radośnie się odezwały i okrzyk wydali wszyscy synowie Boży" (Job 38,7)."

[przypis*7]"Tam gdzie polskie przekłady oddają tekst oryginału za pomocą zwrotu "niech ziemia/wody zazielenią się/zbiorą się..." hebrajskie czasowniki posiadają formę 'atid (w łacińskiej terminologii: imperfectum), która pełni rolę zarówno wolitywną: "niech zazieleni się", "niech wyda", "niech zbiorą się"; jak i rozkazującą, bezpośrednio zwracająca się do podmiotu: zbierzcie się wody!, wydaj ziemio!, zazieleń się ziemio!. Forma ta dodatkowo podkreśla toczący się dialog Boga z dziełem swych rąk, i w tym kontekście, po zwrotach "porośnij zielenią ziemio! [zazieleń się]" (werset 11), oraz: "wydaj ziemio istoty żyjące" (w 24), zwrot z wersetu 26 "uczyńmy człowieka" stanowi niejako naturalną kontynuację wcześniej podjętego "dialogu" z ziemią. Odczytywanie użytych tu hebrajskich czasowników jako trybu rozkazującego (bezpośredni zwrot do podmiotu) pozostaje także w ścisłym kontekście z innymi księgami Biblii, które stwierdzają, że Bóg rozkazuje morzu, niebu zwłaszcza w kontekście dzieła stworzenia np:
"gdy wyznaczyłem mu [morzu] moją granicę... mówiąc: dotąd dojdziesz, lecz nie dalej! I tu zatrzymaj swe wzdęte fale" (Hiob 38:10, 11)

"gdy morzu wyznaczał granice, aby wody nie przekraczały jego rozkazu" (Przyp 8:29)

"Niech chwalą imię Pańskie, Bo On rozkazał i zostały stworzone!...Ogniu i gradzie, śniegu i dymie, Wichrze gwałtowny, co pełnisz jego rozkaz!" (Psalm 148:5, 8)"


>>Proszę jednak pamietać , że te wspaniale kompatybilne wersety tylko dodatkowo potwierdzają moje wnioski (i nie tylko mije), poniewaz Ksiega Rodzaju i bez tych dodaków spaniale obroniła się sama.

>Tylko dlaczego nigdzie tego nie widać? Obaj wiemy, że na podstawie samej Rdz nie uzasadnisz swoich tez - czekam tylko aż to przyznasz, mnie się nie śpieszy

Ja tego nie wiem. Pan twierdzi , że nie wie. Lecz Pan tego jeszcze nie uzasadnił, to znaczy dlaczego odrzuca moje argumenty? Pan od początku naszych dyskusji popełnia kilka bardzo istotnych błedów logicznych:
"38. Secundum quid

Jest to w zasadzie odmiana wyżej wspomnianego argumentu hasty generalization. Błąd ten powstaje zawsze wtedy, gdy ktoś uogólnia coś na podstawie jednostkowych przypadków. Racjonaliści bardzo często popełniają ten błąd wobec Biblii, np.:

Kopie Biblii zostały sfałszowane, przecież w starożytności kopiści czasem fałszowali to, co przepisywali."


"52. Appeal to utility

Ten błąd logiczny powstaje wówczas, gdy ktoś próbuje obalić czyjąś tezę jedynie za pomocą twierdzenia, że zwolennik tej tezy broni jej tylko i wyłącznie z powodów osobistych lub emocjonalnych [a nie np. naukowych, logicznych]."

>>A dlaczego Mojżesz napisał ,że "Bóg uczynił"? Nie dlatego ,ze wówczas uczynił te obiekty od zera,ale dlatego ,że TAKI BYL WOWCZAS JEZYK.

>Czemu wracasz do już obalonych tez? Ani Mojżesz, ani "taki był język".

Kiedy i gdzie Pan tą tezę obalił ?

Proszę odpowiedzieć MERYTORYCZNIE na pytanie: dlaczego mam traktować autorytatywnie Pańskie opinie?
Przecieź Pan ich ANI RAZU nie poprał zadnym dowodem faktograficznym, który były potwierdzony, lub bezpornie potwierdzony przez uznanych fachowców?

"28. Argument by laziness

Taki błąd logiczny powstaje wtedy, gdy ktoś argumentuje odnośnie do czegoś, mimo iż zupełnie nie zadał sobie trudu, aby zapoznać się głębiej z tym tematem. Ateiści i racjonaliści często zabierają głos na temat złożonych zagadnień religii i teologii, choć często zupełnie nie chce im się tak naprawdę zagłębić w te dziedziny."....

czepialski (18 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bóg stworzył "światłość" czy "zródło światła"
W odpowiedzi webmaster
......"18. Ipse dixit

Błąd ten powstaje wtedy, gdy ktoś próbuje uzasadniać swój pogląd w danej sprawie, odwołując się jedynie do swego własnego mniemania.".

>Nie wiesz nawet kiedy to napisano (ani kto), więc skąd miałbyś wiedzieć jaki był wtedy język? Nie rozśmieszaj mnie.

[żart!]Jak to nie wiem kiedy? Pan mówił , że te księgi zostały spisane w Babilonie podczas 70 letniej niewoli przez tą samą szkołę 'Jahwostów' i 'Elohistów', więc i nie dziwota , że nawet różne style zawierają identyczne specyficzne emementy językowe.

Panie Szanowny: dla Pana poglądów i tak jest zle i tak niedobrze. Czy Pan przyjmie , że 4 ksiąg spisał Mojżesz (i Księgę Hioba), czy Pan przyjmie , że stało się to podczas 70 letniej niewoli w Babilonie (gdzie rzekomo powtały i inne przytaczanie w naszej dyskusji księgi), to i tak fakt pozostaje faktem: specyficzny biblijny język obowiązywał podczas spisywania wszystkich biblijnych ksiąg (nawet w napisanym po grecku NT).

Jak Pan z tego argumentu wybrnie? To sidło, które Pan sam na siebie zastawił!

>>///1 Na początku Bóg stworzył ***niebiosa*** i ziemię.....\\\
>>"Niebiosa z gwiadami ,sloncem i ksiezycem"

>I kolejny przykład nadużycia: nigdzie nie jest napisane, że te niebiosa to są gwiazdy.....

Wyjaśniałem.

>1)1:14 "Niechaj powstaną ciała niebieskie" - to jest jasne, że gdyby istniały wcześniej, autor by nie pisał, że dopiero powstają. .

ad:1)Wyjasniałem i kolejny raz wyjasnię:

Ps 147:8 "[Bóg] który pokrywa niebiosa obłokami, który przygotowuje deszcz dla ziemi, który sprawia, że góry porastają zieloną trawą.".

Z tego wersetu wynikałoby (gdyby go mylnie zrozumieć) , że Bóg jeszcze za czasów króla Dawida na bieżąco stwarzał: obłoki, deszcz, trawę...już Pan rozumie dlaczego tyle napisałem o cyklu hydrologicznym? Parafrazujac Pańskie uporczywe pytania , ja zapytam: "dlaczego Dawid napisał takie rzeczy skoro znał treść Księgi Rodzaju i wiedział kiedy trawa wraz z nasionami została stworzona?

ALBO:
Iz 51:13"I żebyś miał zapomnieć o Jehowie, twoim; Twórcy - Tym, który *rozpościera niebiosa i zakłada fundament ziemi*."

Czy za czasów proroka Izajasza Bóg dopiero zakladał "fundament ziemi" ?

Oni (Dawid i Izajasz) wiedzieli kiedy bóg stworzył pewne obiekty i procesy, tylko posługiwali się specyficznym językiem biblijnym , którym WLASNIE Mojżesz posłużył sie w SPOSOB IDENTYCZNY w Rodz.: 1:14-15, kiedy pisał o "uczynieniu" czegoś , co już dawno było uczynione (co dodatkowo wynika z kontekstu i użytych hebrajskich znaczeń ["światłość" ,"zródła swiatła"].
I jeszcze kolejny argument: Słowo z Rodz. 1:1: "stworzył", po hebrajsku znaczy: "bara". W Pismach Hebrajskich ( Starym Testamencie) czasownik ten odnosi się jedynie do działalności Bożej, natomiast nie jest on używany w odniesieniu do tego, co robi człowiek. "Stworzyć" ["bara"], znaczy: "zrobić z niczego". Czasownik "bara" występuje w 1 roz [kiedy powstały też ciała niebieskie [przyp*1]]. Księgi Rodzaju tylko trzy razy : w wersecie pierwszym, gdzie mowa o stworzeniu nieba i ziemi, w wersecie 21, gdzie czytamy o stworzeniu swiata zwierząt. Oraz w wersecie: 27, w którym czytamy o stworzeniu człowieka.

Nie użyto czasownika "bara" w Rodzaju 1:14! Kiedy Mojżesz napisał o "uczynieniu słońca , księzyca i gwiazd"! Awięc kolejny dowód ,ze nie mamy tutaj przypadku ,gdzie jest opisany proces kreacji od zera ("z niczego"). W połączeniu z faktem , że W biblijnym opisie wydarzeń z pierwszego "dnia" występuje hebrajskie słowo 'or (światło w sensie ogólnym), natomiast w opisie czwartego "dnia" słowo ma'òr (źródło światła) sytuacja staje się jeszcze bardziej jasna! Jak ta "światłość" [słoneczna], która od 1 dnia stwarzania aż po dzeń 4 stopniowo przedzierała sie przez chmury i coraz bardziej nasilała aż w końcu oczom Mojżesza ukazało się jej zródło, to znaczy słońce i w miarę ,kiedy niebo stawało się coraz bardziej przejrzyste Mojrzesz mógł ujrzeć to "zródło światłości".

[przyp*1]

1)Iz 40:26 "Podnieście oczy ku górze i popatrzcie. Kto **stworzył** ["bara"] te rzeczy [ciała niebieskie]? Ten, który ich zastęp wyprowadza według liczby, wszystkie je woła po imieniu. Dzięki obfitości dynamicznej energii - jako że jest również pełen werwy w swej mocy - ani jednej z nich nie brak."

2)Jeżeli chodzi o stworzenie ziemi Izajasza 45 : "Bo tak powiedział Jehowa, Stwórca niebios, On, prawdziwy Bóg, Ten, który ukształtował ziemię i który ją uczynił, który ją mocno ugruntował, który nie **stworzył** ["bara"] jej po prostu na nic, który ukształtował ją po to, żeby była zamieszkana: "Jam Jest Jehowa i nie ma nikogo innego.""......

czepialski (18 punktów)
(zablokowany)
Odp: Bóg stworzył "światłość" czy "zródło światła"
W odpowiedzi webmaster
....Powróćmy raz jeszcze do Księgi Rodzaju 1:14-15 i zacytujmy :

"14 I przemówił Bóg: "Niech //*w przestworzu niebios*\\ powstaną źródła światła, by oddzielały dzień od nocy; mają też służyć za znaki, jak również do określania pór i dni, i lat. 15 I mają służyć w przestworzu niebios za źródła światła, żeby oświetlać ziemię". I tak się stało(...)19 I nastał wieczór, i nastał ranek - dzień czwarty. "

"Zródła śawiatła" powstaly w "przestworzu niebios". A kiedy te "przestworze niebios" dopiero powstało?

Zacytujmy:

Rodzaju 1: "6 I przemówił Bóg: "Niech między wodami //*powstanie przestworze*\\ (raqi'a' "tłumaczone na 'przestworze' znaczy rozciągać, rozpościerać albo rozprzestrzeniać" [przypis*3]) i niech się oddzielą wody od wód". 7 Potem Bóg przystąpił do //*uczynienia przestworza*\\ oraz do oddzielenia wód, które mają być poniżej przestworza, od wód, które mają być ponad przestworzem. I tak się stało. 8 I Bóg zaczął //*nazywać przestworze Niebem*\\. I nastał wieczór, i nastał ranek - dzień drugi."

"Niebiosa" z 1 Rodzdzialu Księgi Rodzaju wersetu 1 NIE SA tozsame z niebiosami atmosferycznymi z Rodzaju 1:6-8. To już chyba nie ulega wątpliwości. Zauważmy jednak , że "zródła światła" opisane w wersecie 14 MIALY "POJAWIC__SIE__W__PRZESTWORZU". A co to jest (a właściwie było do potopu), to "przestworze niebios" (w odróznieniu od :"niebiosa niebios")? Była to **przestrzeń* pomiędzy wodami w górnych warstwach atmosfery (para wodna nad chmurami), a wszechoceanem ,jaki według Księgi Rodzaju 1 zalewał całą ziemię do "dnia" 3.


Porównajmy ten werset z Rodzaju 1:20

"20 I przemówił Bóg: "Niech się zaroją wody rojem dusz żyjących i niech stworzenia latające latają nad ziemią po //*obliczu przestworza niebios*\\".".

["po obliczu przestworza" znaczy po całym przestworzu: Ps 104:30:"Gdy posyłasz swego ducha, zostają stworzone; i odnawiasz oblicze ziemi.". Dzisiaj np. mówi się czasami: "słońce i księzyc na obliczu nieba", "słońce wedruje po obliczu nieba"].

Rodzaju:1:

"16 I Bóg przystąpił do uczynienia [nie ma tutaj slowa "bara" co znacze:"stworzyć z niczego"] dwóch wielkich źródeł światła: większego źródła światła, by panowało nad dniem, i mniejszego źródła światła, by panowało nad nocą, a także gwiazd. 17 I Bóg //*umieścił je w przestworzu niebios*\\, żeby oświetlały ziemię".

Czy: słońce, księżyc i gwiady mogą istnieć w sensie dosłownym w "przstworzu niebios"? Biblia uczy , że one realnie istnieją na "niebiosach niebios". Natomisat "w przestworzu niebios" (tam gdzie latają ptaki) mogą być tylko widoczne, nie powstać w sensie dosłownym ("bara" ,znaczy:"być stworzonymi z niczego"), lecz zacząć być widoczne ,jako "zródła światłą".

No i mojrzesz widział na tym "przstworzu niebios" Słońce (jako obiekt najwiekszy), księżyc (jako obiekt mniejszy), gwiady (jako obiekty najmniejsze). Jak każdy człowiek ,który stoi na ziemi i spogląda w górę na niebo //*(złudzenie z punktu widzenia ziemskiego człowieka ,całkiej jak w przypadku "wędrówki słońca po niebie")*\\: :

Iz 51:6 "Podnieście oczy ku niebiosom niebiosom i spójrzcie na ziemię w dole.".

Ps 19:1 1)"Niebiosa oznajmiają chwałę Boga,

2)a o dziele jego rąk opowiada /*\przestworze/*\."
A jak rozmieć w tym kontekście słowa; "przystąpił do uczynienia"?

W Rodz. 1:1: Nie jest mowa o literalnym powstaniu światła (źródeł światła). Dlaczego?
Wiernym oddaniem bowiem w tym miejscu słowa POWSTAŁO jest "stopniowo stało się" (czasownik ten występuje w ok 40 formach w księdze Rodzaju). "Biblia tak opisuje pierwszy z tych etapów stwarzania: "Bóg przemówił: 'Niech się stanie światło'; i stopniowo stało się światło", czyli zaczęło docierać do powierzchni naszej planety (Rodzaju 1:3, przekład J.W.Wattsa).

Zwrot "stopniowo stało się" wiernie oddaje formę czasownika użytego w tekście hebrajskim, opisującego czynność, która jest w toku i której wykonanie trwa jakiś czas. Osoby znające język hebrajski mogą znaleźć w pierwszym rozdziale Księgi Rodzaju około 40 przykładów tej formy, stanowiącej klucz do zrozumienia jego treści. To, co Bóg zaczynał w symboliczny wieczór danego okresu stwarzania, stopniowo stawało się jasne, widoczne, z nadejściem poranka owego "dnia".* [Hebrajczycy liczyli dzień od wieczora do następnego zachodu słońca.] A działanie rozpoczęte w jednym okresie nie musiało być całkowicie zakończone przed nastaniem drugiego. Na przykład światło zaczęło być widoczne w pierwszym "dniu", ale dopiero w czwartym okresie stwarzania można było dostrzec Słońce, Księżyc i gwiazdy" [przypis*2]...

1 2 3 4 5 6 7 8 9 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365