Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jeszcze raz o ludziach islamopodobnych.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
11-02-2010 01:01Jacek Tabisz (30006 punktów)Jeszcze raz o ludziach islamopodobnych.
Ocena 6 na 8
Moderator Placownik uważa, iż zaszło nieporozumienie pomiędzy mną, a częścią z was w kwestii ludzi islamopodobnych. Dlatego też przedstawię jasno, co uważam. Każda religia jest narkotykiem i zaprzecza chęci poznania prawdy o naszej jedynej rzeczywistości. Dotyczy to zarówno islamu, jak i chrześcijaństwa, hinduizmu i buddyzmu. Największej ilości przemocy dopuścili się w swojej historii chrześcijanie, jest to dość oczywiste dla każdego, kto zna trochę historię. Ale nie usprawiedliwia to innych. W obecnych czasach najwięcej przemocy być może dokonują muzułmanie (choć nie jest to aż tak pewne z uwagi na Rwandę, Amerykę Łacińską, oraz religijny kontekst działalności USA na Bliskim Wschodzie, który ma jakieś znaczenie obok względów czysto strategicznych i ekonomicznych. Nie ja jeden mówię o fundamentalizmie chrześcijańskim w starciu z fundamentalizmem muzułmańskim. Oczywiście w polityce wewnętrznej USA jest dużo mniej represyjne, zwłaszcza pod kątem religii, niż większość państw muzułmańskich, choć szanse na wejście do polityki ateisty są w tym kraju zerowe (no ale nie jest skazywany na śmierć, jak w Pakistanie - czyli zupełnie inna skala). Z pewnością - jak zauważyła Autografka - Europa jest ostoją "demokratycznie wybranej" laickości na świecie i tego powinniśmy bronić. Prawdopodobnie nigdzie nie ma aż tak dobrze, choć i u nas można zaobserwować niepokojące zjawiska.

Gdy bywam we Francji słyszę raz po raz od "Francuskich Francuzów" iż źródłem wszelkiego zła w tym kraju są muzułmańscy imigranci. NIe jest to wniosek prawdziwy. Słyszę, że wszyscy muzumanopodobni Francuzi są odpowiedzialni za przemoc w tym kraju. Nie jest to prawda. Słyszę, że należy ich usunąć. Nie należy - moim zdaniem (wszystko piszę moim zdaniem). Osobie muzułmanopodobnej ciężko znaleźć pracę we Francji, choćby miała jak najlepsze kwalifikacje - jest to prawda. Muzułmanopodobnych Francuzów podejrzewa się o dźihad. Stanowią oni zagrożenie dla Francji, która niebawem stanie się Emiratem. Nie jest to prawda. Imamowie francuscy nie krytykują terroryzmu. Nie jest to prawda - większość z nich to robi. Osoby muzułmanopodobne się nie zmieniają, nie mogą się stać obywatelami świeckiego państwa. Nie jest to prawda, wielu się zmienia, stopień laicyzacji jest duży, prześladowania ze strony Francusko Francuskich rasistów hamują ten proces. Muzułmanopodobni Francuzi są odpowiedzialni za oczyszczenie się z zarzutów odnośnie terroryzmu, prześladowania kobiet w Pakistanie i Iranie. Nie jest to prawda. Nie mogą być odpowiedzialni, gdyż na przykład Iran dla Turka był zawsze wrogim państwem (tak jak dla nas Rosja) i panująca w Iranie szyicka odmiana islamu praktycznie nijak się ma do sunnickiej. To w zasadzie dwie różne religie, dzieli je więcej niż katolicyzm i protestantyzm. Z kolei sunnizmów jest wiele i też nie zawsze mają cokolwiek ze sobą wspólnego - to tak jak różne kościoły protestanckie - nie zawsze współpracują ze sobą, nie zawsze są zgodne, nie zawsze uważają się nawzajem za kościoły.

Mój postulat brzmi - należy unikać jak ognia faszystów typu Oriana Fallaci. Nie służą oni dobrej sprawie. Mówią, że "Europa nie ma jaj" w walce z islamem. Póki co ta walka to często dyskryminowanie muzułmanopodobnych obywateli ubiegających się o pracę zgodnie ze swoimi kwalifikacjami, stawianie kościołu ponad meczetem (mit "poczciwego proboszcza"), widzenie najeźdźców w części własnych obywateli, którzy żyją w ubóstwie z uwagi na własne zniechęcenie i dyskryminację przez dominującą entnicznie większość.

Uważam, że najlepszą receptą na problem zmyślonego "dżihadu" Europy jest nie uogólnianie, walka z rasizmem, oraz bardziej wstrzemięźliwe przyznawanie obywatelstwa osobom wyraźnie odrębnym kulturalnie (jeśli to niepokoi). Do tego należy uważniej kontrolować nielegalny rynek pracy. DLa osób szukających korzeni szkoły państwowe powinny oferować język arabski. Tak aby dzieci nie trafiały do szkół koranicznych, tylko dlatego, że nie ma innej opcji. Prawo europejskie broni praw mniejszości do nauki ich języka. Powinno być respektowane w przypadku mniejszości obywateli arabskich we Francji. Nie jest bowiem prawdą, iż arabski jest językiem islamu. CO najmniej pięć religii posługuje się tym językiem, a także ludzie świeccy. Literatura w tym języku to nie tylko Koran i dzieła religijne. Jest mnóstwo wspaniałej prozy i poezji, cenione są późnoantyczne utwory z czasów przedmuzułmańskich, zaś hedonistyczna poezja różnych okresów, jak i barwne opowieści, przy których opowieści "Tysiąca i Jednej Nocy" są tylko wierzchołkiem góry lodowej, to przede wszystkim sztuka świecka.

Aby recepty, w które wierzę, działały, pragnę abyśmy spoglądali na ludzi muzułmanopodobnych bez uprzedzeń. Dlatego wkleiłem wiele zdjęć swego czasu. Medialny wizerunek muzułmańskiej masy nie służy laicyzacji i tolerancji. Jest raczej budulcem do rasizmu. Na zakończenie dodam, że Koran jest tak samo bzdurny jak Ewangelie i tak samo należy zabiegać o to, by ludzie stopniowo wyrzekli się tych zabobonów (nawet jeśli już mniej groźnych) dla uczciwej debaty nad prawdziwą rzeczywistością i możliwymi w niej prawdziwymi, nie zmyślonymi aktywnościami.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

w-o-w-o (692 punktów)
Na początek powiem, że było co czytać. Rozumiem całkowicie Twoje słowa i chciałbym dodać coś od siebie, a że nie lubię się rozpisywać, uszczuplę moją myśl do kilku zdań. Informacyjny szum, ukazujący w negatywny sposób mniejszości etniczne, wynika z działań propagandowych prowadzonych przez konserwatystów, o których nie można powiedzieć, że w 100% są katolikami. Konserwatyzm to chęć nizmienionego trwania, to przeciwność nowości.

To wszystko to nic innego jak propaganda. Tak jakby grano na naszym strachu, jakimkolwiek strachu, aby utrzymać dotychczasowy porządek. I to niezależnie, czy przy władzy jest lewica czy prawica.

Wiem, że mnie zabiją, powiedzą, że jestem idiotą, ale napisałem jakiś czas temu taki oto wiersz...

"MyWy-Iści"

My
Twój rząd
nasza wspólna władza
APELUJEMY
Wyzbądź się miłości do własnej wolności
Inaczej zginiemy
od bomb
pożarów
od noży wbitych
przez społeczne złogi
odrzucone na pobocze
naszej wspólnej przecież drogi

One już tu są - te obce naleciałości
śmierdzące
czyhają tylko na ulicach, aby zabić

Zabić !
Zabić !

Oni
My
Wy
Już tu są !
Teroryści ukryci
i ich bomby chemiczne
anarchiści
zamieszki krwawe uliczne
spalone samochody
zamknięte szkoły
ateiści
kościłów pożary
pożoga cmentarzy
katoliccy populiści odrzuceni
w purpurze jak w krwi odziani
wymazani wnętrzościami
przeszłości

Ciała !
Wasza władza je widzi
rozrzucone po ulicach
cuchnące
powykręcane
Boimy się o Was...
Czuwamy !

Uchwalamy z dniem jutrzejszym
stan zagrożenia dla Rzymu.
Neapol spłonie w islamskim płomieniu.
Zapłacze Paryż cały.
Oxford złem opanowany.
Tak bedzie !
Świat krwią zalany !
Widzimy
Poprzez neurony naszych agend rozsiane
wszystko już wiemy.

I ostrzegamy !

Wywiady pracują dniami i nocami
bez przerwy
Czuwamy !
Wycięczony narodzie pełen chwały
Ogłaszamy
że słów wszelkich słuchać
w podsłuchach musimy
- pluskwy w kopercie z poczty znajdziecie -
zamontujcie
dostrójcie
piszcie maile
sprawdzone
listy na poczcie
wysyłajcie
pisząc o sąsiadach
nie wiadomo przecież kto to
kim są i skąd przybyli
moze to teroryści
anarchiści...
Artyści ?
To pewnie ateiści
Plebania ?
Rasiści ekstremiści !

Śmierć !

Uwaga
My
Twoja władza
Ogłaszamy komunikat straszny :
nadchodzi zniewaga wolności !

Zwiększmy więc wydatki
Zwiększmy podatki

I ogłośmy nową ciężką drogę
ku niezawisłości
każdego
z Nas
Was

A oni - Śmierć !


Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
11-02-2010 09:17 
 Ocena 5 na 5
Autografka (10638 punktów)

Każdy porządny anarchista, po przeczytaniu tego wiersza, powinien mieć w oczach łzy wzruszenia.
I zapał do walki z obrzydliwym państwem!


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
11-02-2010 10:21 
 Ocena 2 na 2
jkl; (5859 punktów)
Poeta najwyraźniej miał na myśli to, że aby zapobiec rozlewowi krwi należy wyprzedzająco kogoś zabić.

Autografka (10638 punktów)
>Poeta najwyraźniej miał na myśli to, że aby zapobiec rozlewowi krwi należy wyprzedzająco kogoś zabić.
>

Chyba nie. Nie tak to odebrałam.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
11-02-2010 11:16 
 Ocena 1 na 1
jkl; (5859 punktów)
>>Poeta najwyraźniej miał na myśli to, że aby zapobiec rozlewowi krwi należy wyprzedzająco kogoś zabić.
>>
>Chyba nie. Nie tak to odebrałam.
Wielość interpretacji dowodzi tylko głębi utworu
Ja zwróciłam uwagę na fragment z początku:
Cytat:
One już tu są - te obce naleciałości
śmierdzące
czyhają tylko na ulicach, aby zabić

Zabić !
Zabić !

I końcowy:
Cytat:
I ogłośmy nową ciężką drogę
ku niezawisłości
każdego
z Nas
Was

A oni - Śmierć !


Ale trzeba przyznać, że granica między stronami konfliktu jest niewyraźna...
11-02-2010 12:38 
 Ocena-1 na 1
w-o-w-o (692 punktów)
Przecież narrator przedstawił się jako władza. Prawda ? Specjalnie tak napisałem ten wiersz. Zasada jest tu prosta, albo utożsamiasz się z ową władzą, albo z ludźmi nią objętymi.


Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
placownik (17853 punktów)

>Moderator Placownik uważa,

   Prawdziwiej byłoby, gdybyś rozpoczął: Wydaje mi się,, że moderator placownik uważa, zwłaszcza, że nie mam zielonego pojęcia co to są ludzie islamopodobni.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
11-02-2010 17:05 
 Ocena 6 na 6
Kowalska (14008 punktów)
>>Moderator Placownik uważa,
>   Prawdziwiej byłoby, gdybyś rozpoczął: Wydaje mi się,, że moderator placownik uważa, zwłaszcza, że nie mam zielonego pojęcia co to są ludzie islamopodobni.

   Ludzie islamopodobni to to samo co wyrób czekoladopodobny. Niby człowiek, ale nie czekolada. Rozumiesz?
15-02-2010 19:43 
 Ocena 1 na 1
Madman (7811 punktów)
>    Ludzie islamopodobni to to samo co wyrób czekoladopodobny. Niby człowiek, ale nie czekolada. Rozumiesz?
Ja rozumiem.
pavvel (8272 punktów)
Może to chodzi o tych, co od islamu odeszli, ale cera ciągle ciemniejsza?
Adamiak (36436 punktów)
>... przedstawię jasno, co uważam.
   Na ile Cię poznałem, to przede wszystkim napisałeś szczerze - ja napiszę może mniej jasno, ale z równą otwartością, skażoną jedynie kindersztubą budowlaną, co z definicji skróci moje dywagacje, za co najmocniej wszystkich przepraszam.
   Nadrobię ilością postów...

>Największej ilości przemocy dopuścili się w swojej historii chrześcijanie, jest to dość oczywiste dla każdego, kto zna trochę historię.
   Historii nie znam, ale o kilku trochę czytałem, paru jej mikro-części byłem świadkiem, no i jedną sam, jako fauniak *, przeżywam i z tego, co do mnie z historii fauny dotarło, to największej ilości przemocy na ludziach dopuściły się pchły, prócz bakterii.

   Zważywszy fakt, iż bakterię chrześcijańską znam tylko jedną, Sokółkowską, a pchły jeszcze na swojego Gutenberga nie zasłużyły, ani swojej Sokółki się nie doczekały, no i żrą z równym zamiłowaniem wszystkie inne organizmy żywe (mnie najbardziej, bo słodki jestem) to zajmę się następnym elementem historycznej układanki.

   Otóż mnie się wydaje, że z tego punktu widzenia największej ilości przemocy dopuścili się ludzie.

   Jako, że nie zauważam znaczących różnic anatomicznych między chrześcijanami, muzułmanami czy innymi amiszami, więc Twoja pierwsza teza, Jacku, leży i skomli, jak skomlak pospolity w zepsutym hamaku.

   Z pobieżnej lektury dalszej części Twego interesującego wywodu wynikło mi jasno, że konsekwentnie mylisz sprawców przemocy, czyli ludzi, z narzędziem do tej przemocy użytym, czyli religią, więc skończę tak nagle, jak zacząłem, dając jedynie pod rozwagę wielokrotnie roztrząsany w historii truizm, dotyczący stopnia udziału w przemocy narzędzi do tychże gwałtów użytych.

   Czyli w skrócie: jak się chce niewiernego psa kopnąć, to znalezienie wierzącego kija jest tylko kwestią czasu.

   I na koniec równie wyważone, jak cały tekst, pytanie: na ch*j Ci taki kij?

*- fauniak: organizm od jednej komórki wzwyż (u niektórych wszerz, ale to forum z inną nadwagą), mający genetyczne ciągoty do żerowania na innych.
PKowalski (1042 punktów)
>Gdy bywam we Francji słyszę raz po raz od "Francuskich Francuzów" iż źródłem wszelkiego zła w tym
>kraju są muzułmańscy imigranci.
Nie spotkałem się z takim twierdzeniem, gdy rozmawiałem z Francuzami. Może dlatego, że rozmawiałem z pracownikami uniwersytetu, którzy znali osobiście doktorantów z państw Afryki Północnej?
W gruncie rzeczy miałem wrażenie, że kwestię oskarżania muzułmanów za wszystkie problemy Francji bardziej stawia się w Polsce, niż w samej Francji.

>Mój postulat brzmi - należy unikać jak ognia faszystów typu Oriana Fallaci.
Powiedziałbym, że wiele zła wyrządził Samuel Huntington 'cywilizacyjnie' ujmując konflikt i dostarczając wygodnego pretekstu do wszelkich uproszczeń.

>Prawo europejskie broni praw
>mniejszości do nauki ich języka.
Tyle, że za mniejszość uważa się grupę zamieszkującą dobrze określony obszar od pokoleń. Imigranci (także np. Polacy w Niemczech) nie są prawnie mniejszością.
(A z postulatem się częściowo zgadzam. Z uwagą jedynie, że akurat poznani przeze mnie we Francji muzułmanie zwykle nie byli Arabami, więcej -- do kultury arabskiej miewali dystans, podobny do tego, który sam zauważasz w napięciach turecko-irańskich. Trudno dla każdej z tych grup zapewnić odpowiednią klasę, z nauką języka i historii.)
gama (1062 punktów)
Nie miałem sposobności zetknięcia się z islamistami więc generalnie jestem wolny od uprzedzeń.

Moją opinię o nich (fakt, części z nich) kształtuje najczęściej TV w relacjach z zapalnych punktów świata. Więc typową reakcją jest najzwyklejsza obawa przed światem islamskich radykalistów, bojowników, dżihadystów, święto-wojennych samobójców spieszących do rajskich dziewic.

Warto postawić pytania:

Co robią islamiści, by kształtować o sobie inny, prawdziwy wizerunek?

Czy islamistom zależy na naszej pozytywnej opinii o nich?
11-02-2010 14:29 
 Ocena 4 na 4
Vinko (209 punktów)
>Nie miałem sposobności zetknięcia się z islamistami więc generalnie jestem wolny od uprzedzeń.

Coś mi się nie kompiluje. Czy prawidłowo nie powinno zdanie brzmieć: "ponieważ nie zetknąłem sie jeszcze z islamistami i jedyny ich wizerunek znam z tv, to prawdopodobnie jestem pełen uprzedzeń, i to one powodują typową reakcję: najzwyklejszą obawę..." ?
Michał C. (323 punktów)

>Aby recepty, w które wierzę, działały, pragnę abyśmy spoglądali na ludzi muzułmanopodobnych bez
>uprzedzeń. Dlatego wkleiłem wiele zdjęć swego czasu. Medialny wizerunek muzułmańskiej masy nie służy
>laicyzacji i tolerancji. Jest raczej budulcem do rasizmu. Na zakończenie dodam, że Koran jest tak
>samo bzdurny jak Ewangelie i tak samo należy zabiegać o to, by ludzie stopniowo wyrzekli się tych
>zabobonów (nawet jeśli już mniej groźnych) dla uczciwej debaty nad prawdziwą rzeczywistością i
>możliwymi w niej prawdziwymi, nie zmyślonymi aktywnościami.

Tak wpuśćmy muzułmanów do Europy do Polski.
Oni na pewno bedą chcieli wyzbywać się swojej wiary i zmieniać swoją kulturę na kulturę europejską.
W ogóle to będą bardzo wartościowi ludzie, pracowici, mili i uprzejmi.
I beda się wszyscy kształcić, doktoryzować i studiować.

No i w ogóle same zalety tego będą a my wspaniali Europejczycy i Polacy okażemy jacy jesteśmy otwarci i tolerancyjni.. !!

Ciekaw jestem jak wielu przykładów jeszcze trzeba z innych krajów które to już mają za sobą żeby wyrobić sobie trzeźwą i rozsądną opinię o muzułmanach i imigrantach z krajów muzułmańskich.
Kiedy wreszcie ludzie zaczną oceniać wg danych a przestaną marzyć jakby to było gdyby..
Kiedy zaczniemy oceniać tych ludzi nie wg standardów europejskich, bo czesto z Europy muzułmanie nie pochodzą ale weźmiemy pod uwagę ich kulturę z która wyrośli w swoich krajach typu Irak, Iran czy Pakistan.
A nie jest to kultura miła i przyjemna.

"Uśmiechnij się do świata.. a świat uśmiechnie się do ciebie.. "
11-02-2010 19:38 
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)
>wpuśćmy muzułmanów do Europy do Polski.

Należałoby ustalić okres kwarantanny. Sugeruję 500 lat.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Jak możesz pisać takie, moim zdaniem, bzdury, podczas gdy poluje się na rysownika 'antyislamskich' karykatur.
Używasz w p_o_p_i_e_r_d_o_l_o_n_y sposób wolności słowa. Próbowałem wskazywać Ci ten błąd delikatnie, ale nie dotarło, więc piszę wprost: nasza obrona przed złem jest konieczna, a jej brak samobójstwem.
Pozdrawiam

Zastanów się, czy swoim powyższym postem nie uraziłeś moich uczuć religijnych. Jestem ateistą- czczę Święty Spokój.
12-02-2010 21:23 
 0 na 2
w-o-w-o (692 punktów)
Ekspert d/s \"wolności słowa\":
Jak możesz pisać takie, moim zdaniem, bzdury, podczas gdy poluje się na rysownika 'antyislamskich' karykatur.

Wszyscy muzułmanie na niego polują ? No cóż, każdy dojrzały mężczyzna wie, że podjęta przez niego decyzja ma swoje skutki, w tym przypadku negatywne. Czyżby nie potrafił się z nimi pogodzić ? To jest jego sprawa, wiedział co robi i niech teraz ponosi konsekwencje. Jako młody chłopak zamieszkujący warszawską Pragę, wiedziałem, że jak przyfasolę jednemu z "mocniejszych" to nie będę miał łatwego życia. No i przyfasoliłem...Dopiero po kilku tygodniach wcierania maści w siniaki, mogłem sobie powiedzieć "uff...Przeżyłem".
Mnie ten człowiek nie obchodzi, nie przeżywam jego ciężkich przeżyć - pracowałem z ludźmi z Arabii Saudyjskiej, z ZEA i świetnie spędzało się z nimi czas, zarówno wolny jak i ten przepełniony obowiązkami. Ale też nigdy do głowy mi nie przyszło, aby wyśmiewać się z wartości, które wyznają. Bo i po co ? Jaki jest w tym cel ? Podkreślam, że rozmawiałem z nimi na tematy związane z wiarą.

Ekspert d/s \"wolności słowa\":
Używasz w p_o_p_i_e_r_d_o_l_o_n_y sposób wolności słowa. Próbowałem wskazywać Ci ten błąd delikatnie

Mocne słowa, puste słowa. Co to jest wolność słowa ? Czy ona ma jakieś granice ? Czy wolność słowa jest od tego, aby kogoś obrażać ? Zapamiętaj sobie racjonalisto, że prócz ust, człowiek ma także mięśnie, pięści i emocje. Jeśli go poniżysz, niekoniecznie wda się z tobą w polemikę. Ale zrozumiesz to dopiero w szpitalu. O taką wolność wypowiedzi ci chodzi ? Chcesz by ktoś opublikował karykaturę twojej żony ?


Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
13-02-2010 14:40 
 Ocena 4 na 4
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Pisząc Radio ma ryja, a Jezus stajenkę nie spodziewam się, że duchowi przywódcy chrześcijaństwa potępią mnie i ogłoszą, że zabicie mnie przez wyznawców chrześcijaństwa jest "świętym" uczynkiem.
Gdyby jednak zrobili powyższe powiedziałbyś, że są ostro po__erdoleni.

Jednak gdy analogicznie zrobili przywódcy Islamu, to Ty ich bronisz. Jak dla mnie Twoje działania są po__erdolone.

Jeśli się mylę zechciej mi wskazać mój błąd.
Pozdrawiam
PS. Piszę używając "mięsa", bo ma ono ładunek emocjonalny. Może on przemówi, bo mam wrażenie, że logika 'nieislamskich obrońców Islamu' nawala.

Zastanów się, czy swoim powyższym postem nie uraziłeś moich uczuć religijnych. Jestem ateistą- czczę Święty Spokój.
14-02-2010 01:52 
 0 na 2
w-o-w-o (692 punktów)
Ubita Sceptymucha:
Pisząc Radio ma ryja, a Jezus stajenkę nie spodziewam się, że duchowi przywódcy chrześcijaństwa potępią mnie i ogłoszą, że zabicie mnie przez wyznawców chrześcijaństwa jest "świętym" uczynkiem.

Może już niedługo ? Na chwilę obecną narazisz się na pobyt w szpitalu. Wyznawcy kościoła katolickiego, którzy poczują się obrażeni mogą użyć argumentu siły. Czy każdy człowiek posiada żelazne nerwy ? Czy każdy człowiek potrafi poskromić negatywne emocje ? Nie. Jeszcze raz zadam pytanie - czy wolność słowa jest po to, aby kogoś obrażać, znieważać jego poglądy, wyzywać, naigrywać się ?
Ubita Sceptymucha:
Gdyby jednak zrobili powyższe powiedziałbyś, że są ostro po__erdoleni. Jednak gdy analogicznie zrobili przywódcy Islamu, to Ty ich bronisz. Jak dla mnie Twoje działania są po__erdolone..

Siedzisz w mojej głowie, że wiesz co ja myślę ? Skąd wiesz co ja bym powiedział w takiej sytuacji ? Bardzo mnie to ciekawi. Posłuchaj - każdy kraj ma swoje prawo, każdy naród ma swoje obyczaje, widzę, że masz duże problemy by to pojąć. Czyżbyś zaliczał się do producentów cukierkowego świata? Chcesz ludziom wpychać na siłę cukierki ? A może oni ich nie lubią, nie chcą ? Może wolą coś gorzkiego ? Lepiej uważaj, bo ktoś kto nie lubi cukierków może wycelować w Ciebie lunetą i wypluć tę słodką "dobrotkę" prosto w serce. Nie zbawiaj świata bo świat rozjedzie Cię walcem.
Ubita Sceptymucha:
Jeśli się mylę zechciej mi wskazać mój błąd..

Oczywiście, że się mylisz. Od samego początku. Snujesz jakąś wizje pięknego, nierealnego świata. Co Ty chcesz zrobić ? Pojechać do Arabii Saudyjskiej i zmieniać prawo ? A może zadzwoń do USA i poproś, aby zbawili i ten kraj. O ! A może namów panią minister spraw zagranicznych Unii, baronessę "jakąś tam" by podjęła zabiegi dyplomatyczne.
Ubita Sceptymucha:
PS. Piszę używając "mięsa", bo ma ono ładunek emocjonalny. Może on przemówi, bo mam wrażenie, że logika 'nieislamskich obrońców Islamu' nawala..

Chyba swojej logiki nie oliwiłeś od dawna...Słychać tylko ciągły zgrzyt i jakiś nieokreślony pisk, może to pas transmisyjny ?


Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
14-02-2010 11:15 
 Ocena 7 na 7
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
>Ubita Sceptymucha:
Pisząc Radio ma ryja, a Jezus stajenkę nie spodziewam się, że duchowi przywódcy chrześcijaństwa potępią mnie i ogłoszą, że zabicie mnie przez wyznawców chrześcijaństwa jest "świętym" uczynkiem.

>Może już niedługo ? Na chwilę obecną narazisz się na pobyt w szpitalu. Wyznawcy kościoła katolickiego, którzy poczują się obrażeni mogą użyć argumentu siły. Czy każdy człowiek posiada żelazne nerwy ? Czy każdy człowiek potrafi poskromić negatywne emocje ? Nie. Jeszcze raz zadam pytanie - czy wolność słowa jest po to, aby kogoś obrażać, znieważać jego poglądy, wyzywać, naigrywać się ?
W Polsce istnieje gazeta "Nie" oraz inne antyklerykalne. Nawet w "Polityce" pojawiła się Matka Boska w masce gazowej i nikogo nie zabili. Były protesty. Urbana skazali w sądzie za obrazę JPII, ale nie zabili, nie obłożyli klątwą. Dlaczego?
Bo taką MY mamy kulturę.
>Ubita Sceptymucha:
Gdyby jednak zrobili powyższe powiedziałbyś, że są ostro po__erdoleni. Jednak gdy analogicznie zrobili przywódcy Islamu, to Ty ich bronisz. Jak dla mnie Twoje działania są po__erdolone..

>Siedzisz w mojej głowie, że wiesz co ja myślę ? Skąd wiesz co ja bym powiedział w takiej sytuacji ? Bardzo mnie to ciekawi. Posłuchaj - każdy kraj ma swoje prawo, każdy naród ma swoje obyczaje, widzę, że masz duże problemy by to pojąć. Czyżbyś zaliczał się do producentów cukierkowego świata? Chcesz ludziom wpychać na siłę cukierki ? A może oni ich nie lubią, nie chcą ? Może wolą coś gorzkiego ? Lepiej uważaj, bo ktoś kto nie lubi cukierków może wycelować w Ciebie lunetą i wypluć tę słodką "dobrotkę" prosto w serce. Nie zbawiaj świata bo świat rozjedzie Cię walcem.
Drogi nie ogarniający sprawy w-o-w-o zechciej łaskawie zauważyć, że wszystko co zarzucasz mi robią islamscy ortodoksi przyjeżdżając do Europy- ścigając choćby rysownika. Przecież Europa to nie ich teren. Niech s_p_ierdalają!
>Ubita Sceptymucha:
Jeśli się mylę zechciej mi wskazać mój błąd..

>Oczywiście, że się mylisz. Od samego początku. Snujesz jakąś wizje pięknego, nierealnego świata. Co Ty chcesz zrobić ? Pojechać do Arabii Saudyjskiej i zmieniać prawo ? A może zadzwoń do USA i poproś, aby zbawili i ten kraj. O ! A może namów panią minister spraw zagranicznych Unii, baronessę "jakąś tam" by podjęła zabiegi dyplomatyczne.
Co robią muzułmanie ścigając rysownika??? Wytłumacz mi!!! Przyjechali tu zbawić europejski kraj! Zmienić jego prawo!!! Chcą zmienić go w swój niepiękny nieidealny świat!!!!!
>Ubita Sceptymucha:
PS. Piszę używając "mięsa", bo ma ono ładunek emocjonalny. Może on przemówi, bo mam wrażenie, że logika 'nieislamskich obrońców Islamu' nawala..

>Chyba swojej logiki nie oliwiłeś od dawna...Słychać tylko ciągły zgrzyt i jakiś nieokreślony pisk, może to pas transmisyjny ?
Po Twoich odpowiedziach utwierdzilem się, że broniąc Islamu jesteś z logiką na bakier- stosujesz asymetryczne reguły do postępowania względem muzułmanów, a muzułmanom pozwalasz nas krzywdzić.
Siądź na godzinkę czy dwie w spokoju i przemyśl sprawę. By dostarczyć pożywki myślom polecam rozdział 12 "Uprzejmi finiszują jako pierwsi" z "Samolubnego genu" Dawkinsa. Jest tam mowa o strategiach zachowań. W moim odbiorze Dawkins udowadnia, że nadstawianie dupy muzułmanom do niczego dobrego nie prowadzi.

Pozdrawiam

Zastanów się, czy swoim powyższym postem nie uraziłeś moich uczuć religijnych. Jestem ateistą- czczę Święty Spokój.
14-02-2010 21:51 
 Ocena 6 na 6
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>W moim odbiorze Dawkins udowadnia, że nadstawianie dupy muzułmanom do niczego dobrego nie prowadzi.
Jakoś, nie wiedzieć dlaczego, skojarzyło mi się to z naiwną wiarą niektórych, że Lepper ucywilizuje się, kiedy wejdzie do rządu.

Pozdrawiam - Zbyszek

Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
15-02-2010 00:05 
 Ocena 1 na 1
w-o-w-o (692 punktów)
>Jakoś, nie wiedzieć dlaczego, skojarzyło mi się to z naiwną wiarą niektórych, że Lepper ucywilizuje się, kiedy wejdzie do rządu.

A mi się z kolei skojarzyło, że największymi orędownikami tego "islamskiego nawrócenia na europejski idealizm" było środowisko wyznające lewicową ideologię...

Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
15-02-2010 14:23 
 Ocena 1 na 1
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>A mi się z kolei skojarzyło, że największymi orędownikami tego "islamskiego nawrócenia na europejski idealizm" było środowisko wyznające lewicową ideologię...
Bo ja wiem?
Sądzę, że lewica ma to do siebie, że jest otwarta na inne kultury i szanuje ich odrębność.
Ja także.
Najbardziej nawracają ci, którzy opierają się na wiadomych,czytaj: chrześcijańskich wartościach,
vide prezydent Bush junior(republikanin). W USA republikanie nie są z pewnością synonimem lewicy.

Pozdrawiam - Zbyszek

P.S: Podziwiam Twoją wiedzę kulinarną i doświadczenie w sprawach damsko męskich. Ciekawy byłby wątek o uległości kobiet.

Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
w-o-w-o (692 punktów)
Zbyszek:
Bo ja wiem? Sądzę, że lewica ma to do siebie, że jest otwarta na inne kultury i szanuje ich odrębność.

Niestety mnie nie zrozumiałeś. Mi chodziło o to, że lewica wierzyła i wierzy nadal w to, że wyznawcy Islamu przebywając na terytorium UE przesiąkną jej wartościami i wyzbędą się swojego ofensywnego stylu życia oraz ekspansywnego charakteru swojej religii.Moim zdaniem jest to typowa mrzonka ludzi bujających w obłokach. Nie przewidzieli jednego - wyznawca Islamu staje się niegroźny gdy poczuje, że zyskuje finansowo na życiu w UE. Ci porzuceni na margines społeczny stanowią problem. Zobaczysz, że Islam spowoduje jeszcze wiele łez w Europie.

Zbyszek:
Najbardziej nawracają ci, którzy opierają się na wiadomych,czytaj: chrześcijańskich wartościach,
>vide prezydent Bush junior(republikanin). W USA republikanie nie są z pewnością synonimem lewicy..

Nie zgadzam się z Tobą. Oni wszyscy nawracają, bo muszą. Clinton był demokratą, prawda ? Oni wszyscy muszą wywoływać wojny bo tego wymaga przemysł zbrojeniowy...To są biliardy dolarów. Teraz właśnie USA poddało próbom nowy laser do strącania rakiet balistycznych. Ten umieszczony na samolocie laser kosztuje tyle co zatrudnienie 1200 technologów rolnictwa w biednych krajach Afryki. Zatrudnienie na 50 lat.

Zbyszek:
P.S: Podziwiam Twoją wiedzę kulinarną i doświadczenie w sprawach damsko męskich. Ciekawy byłby wątek o uległości kobiet..

Jak będziesz potrzebował jakiegoś przepisu lub porady kulinarnej, to wal śmiało, w profilu mam podane gg. A co do Kobiet...No cóż, to chyba nie ten portal. Już zostałem o tym pouczony, ale tak po prawdzie, ja nie mogę przestać myśleć o tych pięknych bioderkach, tych wywijających nóżkach, tych całonocnych rozmowach, spienionych kąpielach...Ach !!! Jak ja je kocham !!!Wiesz Zbyszku, tak się akurat złożyło, że w swoim życiu natrafiam na Kobiety zdecydowanie uległe w łóżku, nie wiem czy ja mam już takie szczęście, czy to raczej reguła. Mógłbym założyć taki wątek, ale tutejsze Kobiety by mnie zjadły na śniadanie.

Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
14-02-2010 23:55 
 Ocena 2 na 2
w-o-w-o (692 punktów)
Sceptymucha:
W Polsce istnieje gazeta "Nie" oraz inne antyklerykalne. Nawet w "Polityce" pojawiła się Matka Boska w masce gazowej i nikogo nie zabili. Były protesty. Urbana skazali w sądzie za obrazę JPII, ale nie zabili, nie obłożyli klątwą. Dlaczego? Bo taką MY mamy kulturę.

A oni mają swoją kulturę. Zmienisz ją ? Wątpię. Trzeba było ich tu nie wpuszczać, teraz jest za późno na jakąkolwiek reakcję.

Sceptymucha:
Drogi nie ogarniający sprawy w-o-w-o zechciej łaskawie zauważyć, że wszystko co zarzucasz mi robią islamscy ortodoksi przyjeżdżając do Europy- ścigając choćby rysownika. Przecież Europa to nie ich teren. Niech s_p_ierdalają!

I to mi na razie starczy. Sam pożerasz swój ogon, nie widzisz tego ? Czy tak się już pogmatwałeś w swoich poglądach, że nie wiesz co masz "wiedzieć" ? Co ty chcesz zrobić ? Zabronić im wierzyć ? Czy powiedzieć im, że mają nie słuchać swoich "myślicieli" namawiających do zemsty ? I przestań tak krzyczeć, ja ich tu nie zapraszałem. Ale skoro są i wykazują agresję to są dwa wyjścia. Albo nie dawać im pretekstu do takich zachowań, albo wygonić ich siłą. Innej drogi nie ma. Te agresywne zachowania będą się nasilać wraz ze wzrostem ich populacji, ze wzrostem "biedy" jaka ich najczęściej dotyka. W końcu o życiu zwykłego obywatela UE nie będzie można powiedzieć, że zalicza sie do spokojnych. I wtedy to właśnie, nadejdzie moment gdy do władzy dojdą ekstremiści. Wystarczy, że wystarczająco sprawnie obiecają rozwiązanie "kwestii arabskiej". Tak moim zdaniem rysuje sie przyszłość Unii. Swoją emocjonalną wypowiedzią dajesz temu wybitny przykład.

Sceptymucha:
Co robią muzułmanie ścigając rysownika??? Wytłumacz mi!!! Przyjechali tu zbawić europejski kraj! Zmienić jego prawo!!! Chcą zmienić go w swój niepiękny nieidealny świat!!!!!

Tak, chcą. I wcale im się nie dziwię. Tylko skończony dureń mógł uwierzyć, że Islam w ramach wdzięczności wyzbędzie się swojej agresji. Przecież to cholernie ekspansywna i agresywna religia...Ty mnie w ogóle nie rozumiesz kolego. Ja wychodzę z założenia, że "masz babo placek". A żeby go zjeść trzeba postawić się przed nie lada dramatycznym wyborem. Lewica nie zrobi z tym problemem nic, będzie chciała przeczekać ( nie wiem na co ), prawica zaś, da gwarancję rozwiązania tego problemu w dość drastyczny sposób, który może z kolei poskutkować dramatycznymi wydarzeniami. I tyle w tym temacie szanowny kolego.

Sceptymucha:
Po Twoich odpowiedziach utwierdzilem się, że broniąc Islamu jesteś z logiką na bakier- stosujesz asymetryczne reguły do postępowania względem muzułmanów, a muzułmanom pozwalasz nas krzywdzić.

Tak, tak...Skończyłeś całe szczęście.


Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
15-02-2010 16:22 
 Ocena 1 na 1
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Dobra, raczej po wypowiedziach Jacka Tabisza widać, że broni muzułmanów. W sumie on powinien dostać po łbie argumentami, które spadły na Ciebie.
Mam nadzieję, że moje emocjonalne wypowiedzi nie podbiły Ci za nadto ciśnienia.

Piszę w pojednawczym tonie, bo wyczytałem w powyższym poście myśl, którą dzielę:
mamy problem z Muzułmanami w Europie.
Rzeczywiście, jeśli problem będzie narastał, to jedynym rozwiązaniem będzie rozwiązanie siłowe- deportacja muzułmanów z Europy. Oczywiście jest ono nieekonomiczne i podatne na nadużycia! Skutkiem tego wyjdzie nam coś na kształt Holocaustu różniące się tym od niego, że większość ofiar będzie mniej lub bardziej winna z powodu wcześniej narastających antagonizmów skutkujących starciami.
Jedyną widzianą przeze mnie alternatywą jest skończenie się ropy w krajach arabskich nim problem narośnie (lub zastąpienie tego paliwa przez nas czymś innym). Z punktu widzenia kategorii ewolucyjnych cywilizacja arabska jest pasożytnicza- istnieje dzięki wsparciu ekonomicznemu naszej cywilizacji. Oni sprzedają nam ropę, która nie jest ich produktem. Mają przy tym bilanse import-eksport z przeważającym importem! W przełożeniu na polski to znaczy, że są kalecy, słabi na umyśle, bo przez dziesiątki lat praktycznie monopolu na rynku ropy nie dorobili się własnej produkcji, na potrzeby swoich mieszkańców.
Wiesz jak mi to podnosi ciśnienie, gdy próbują swoją biedę osiedlić w Europie!? Ich system to pasożytnictwo!

Jeśli widzisz inne rozwiązania, to napisz. W tym momencie muzułmanie próbujący wprowadzać swoje porządki tak mi podnoszą ciśnienie, że poparłbym ekstremistów byle tylko się ich pozbyć. Wcale nie wstydzę się tego! Po prostu nie widzę innego rozwiązania.

Pozdrawiam

Zastanów się, czy swoim powyższym postem nie uraziłeś moich uczuć religijnych. Jestem ateistą- czczę Święty Spokój.
w-o-w-o (692 punktów)
Sceptymucha:
Dobra, raczej po wypowiedziach Jacka Tabisza widać, że broni muzułmanów. W sumie on powinien dostać po łbie argumentami, które spadły na Ciebie.

Nie interpretowałbym słów Jacka Tabisza jako obronę muzułmanów. On raczej próbuje pokazać drugą stronę medalu, i ma rację bo jest spora grupa Muzułmanów, którzy chcą się dostosować do norm europejskich. Ale robią to tylko i wyłącznie ci, którzy mają w tym zysk. Ci, którzy klepią przysłowiowa biedę są już bardziej oporni w przyswajaniu idei zjednoczonej Europy.

Sceptymucha:
Mam nadzieję, że moje emocjonalne wypowiedzi nie podbiły Ci za nadto ciśnienia.

Ciśnienie podbija mi obecnie tylko ZUS i codzienne odśnieżanie 120 m dojazdu do działki

Sceptymucha:
Rzeczywiście, jeśli problem będzie narastał, to jedynym rozwiązaniem będzie rozwiązanie siłowe- deportacja muzułmanów z Europy. Oczywiście jest ono nieekonomiczne i podatne na nadużycia! Skutkiem tego wyjdzie nam coś na kształt Holocaustu różniące się tym od niego, że większość ofiar będzie mniej lub bardziej winna z powodu wcześniej narastających antagonizmów skutkujących starciami.

A więc wojna. Napisałem już wystarczająco dobitnie - teraz jest już za późno na jakiekolwiek rozwiązania. Każdy ruch, który będzie miał na celu przyswojenie muzułmanów do prawa UE, będzie odebrany przez nich jako agresja. Aż w ich rozumieniu przeleje się czara goryczy.

Sceptymucha:
Arabowie ( przyp. w-o-w-o) są kalecy, słabi na umyśle, bo przez dziesiątki lat praktycznie monopolu na rynku ropy nie dorobili się własnej produkcji, na potrzeby swoich mieszkańców.

Ale dorobili się majątków, pękających kont bankowych. Ich dobrem jest pieniądz inwestowany w światowej gospodarce. Ja pracowałem dla człowieka, który obraca szafirami i miedzią. Śmiał się, że w Polsce ma 31 wagonów miedzi, że codziennie odbiera telefony z PKP, żeby znalazł sobie na to magazyn, bo nieużywane wagony rdzewieją...

Sceptymucha:
Wiesz jak mi to podnosi ciśnienie, gdy próbują swoją biedę osiedlić w Europie!? Ich system to pasożytnictwo!


Ja mam niezły, szybko wystałowy sprzęt. Niedawno kupiłem lunetę Carl Zeiss Jena, można wycelować z naprawdę dużych odległości.

Sceptymucha:
Jeśli widzisz inne rozwiązania, to napisz. W tym momencie muzułmanie próbujący wprowadzać swoje porządki tak mi podnoszą ciśnienie, że poparłbym ekstremistów byle tylko się ich pozbyć. Wcale nie wstydzę się tego! Po prostu nie widzę innego rozwiązania.


Znam wielu takich jak ty. Dzięki temu nabieram przekonania, że w końcu nastanie dzień, w którym do władzy dojdą ekstremiści i zaprowadzą taki porządek, że ho, ho ! Tylko człowiek zatopiony w głębokim jeziorze mrzonek wierzy, że Europa nie lubi od czasu do czasu pozgrzytać zębami...


Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
13-02-2010 15:47 
 Ocena 4 na 4
Ignorancja (4718 punktów)
>No cóż, każdy dojrzały mężczyzna wie, że podjęta przez niego decyzja ma swoje skutki, w tym przypadku negatywne.
(niejaki w-o-w-o)

Nigdy nie przyszło Ci do głowy wyśmiewać się z wartości arabskich kolegów? Jakaż szlachetność. Szkoda, iż Twa szlachetność nieco karleje, gdy Ci sami koledzy za wyśmiewanie się ze swoich wartości grożą śmiercią. Czy Ty aby pewny jesteś, że sobie przemyślałeś stanowisko?

Za wyśmianie - prawym sierpowym pokaranie,
za sierpowego zadanie - łba odrąbanie.

To się nazywa adekwatna reakcja.

Nie, nie wszyscy muzułmanie żądali krwi za słowo. Ale w tej dyskusji nie chodzi o jednostki, tylko raczej o potencjał (zły) jaki tkwi w islamie i za którego to skrzywieniem podąża ogromna większość muzułmanów oraz o zagrożenia, gdy to skrzywienie coraz bardziej wkracza na grunt europejski.

A propos. Dwóch kolegów mej znajomej pracującej kilka lat w ZEA wybatożyli Saudyjczycy tak, że im kawałkami ciało z pleców odłaziło. Przywieziono ich do Dubaju ledwo żywych. I tak mieli szczęście, że po energicznych interwencjach niemieckich dyplomatów zrezygnowali pobożni wyznawcy Allaha z uśmiercenia "przerażających przestępców".
Owi mężczyźni(architekci) złamali rygorystyczne ... a co sobie będę żałować, prawo zamordyzmu. Znaleźli ustronne miejsce na pustyni i tam jeździli, by na potrzeby własne destylować alkohol. Tak fakt, pogwałcili obowiązujące w AS normy. Spotkała ich za to z europejskiego punktu widzenia kara nieadekwatna do zbrodni.
Ale trudno. Jakeś wlazł między wrony musisz krakać jak i one.
Tylko, że w odniesieniu do duńskiego karykaturzysty te same wrony próbują zadziobać jednego z gołębi w gołębniku, bo im się konstrukcja tegoż gołębnika nie podoba. Zbyt wiele przestrzeni.



Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
14-02-2010 03:33 
 0 na 2
w-o-w-o (692 punktów)
kolejny zbawca świata:
Nigdy nie przyszło Ci do głowy wyśmiewać się z wartości arabskich kolegów? Jakaż szlachetność. Szkoda, iż Twa szlachetność nieco karleje, gdy Ci sami koledzy za wyśmiewanie się ze swoich wartości grożą śmiercią. Czy Ty aby pewny jesteś, że sobie przemyślałeś stanowisko?

Nie, wyobraź sobie, że nigdy mi to nie przyszło do głowy. Ja tam byłem dla zarobku, a nie dla wyśmiewania się z ludzi. Myślę, że mam racjonalne podejście...Prawda ? Co do mojej szlachetności. Szlachetny to ja jestem wobec rodziny, a cała reszta jakoś średnio mnie obchodzi. Możesz mnie zinterpretować jako obserwatora rzeczywistości. I to będzie trafna interpretacja. Ja wykonuję tylko ruchy defensywne, zawsze adekwatne do zaistniałej sytuacji.
kolejny zbawca świata:
Nie, nie wszyscy muzułmanie żądali krwi za słowo. Ale w tej dyskusji nie chodzi o jednostki, tylko raczej o potencjał (zły) jaki tkwi w islamie i za którego to skrzywieniem podąża ogromna większość muzułmanów oraz o zagrożenia, gdy to skrzywienie coraz bardziej wkracza na grunt europejski.

Teraz to mnie rozśmieszyłeś. Taki sam potencjał zła ma każdy człowiek. potrzebne są tylko odpowiednie warunki, aby ów potencjał mógł się "wydostać na zewnątrz". Mam ci przypominać Jugosławię ? Mam się ciebie zapytać co robiła UE gdy dochodziło do mordów i gwałtów ? Co robiło ONZ ? Czyżbyś chciał zbawić świat ? Nie zrobisz tego bo ten świat wbije ci wcześniej sztylet w plecy. Piszesz, że ten "zły potencjał" wkracza na teren Europy. Potrafisz czytać to co napisałeś ? Ten potencjał nie wkracza, on tu jest zapraszany mój drogi kolego. I bynajmniej ja ich nie zapraszałem.
kolejny zbawca świata:
Ale trudno. Jakeś wlazł między wrony musisz krakać jak i one.

Oczywiście. I robić po cichu swoje. Oczywiście nie zawsze tak można. Nawiążę tutaj do opisanych, wybatożonych znajomych twojej znajomej - ja tam nie pędziłem bimbru. Ja kupowałem spirytus od Szwedów pracujących w szpitalu. Oni wiedzieli co robią. Wiedzieli co za to grozi. Może w ramach zemsty napisz do władz UE, niech w swojej wielkiej szlachetności zrobią nalot na ten kraj...Jeszcze raz - nie zbawisz świata. Koniec kropka.


Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
14-02-2010 20:01 
 Ocena 5 na 7
Ignorancja (4718 punktów)
"Możesz mnie zinterpretować jako obserwatora rzeczywistości" (w-o-w-o do mnie)
Raczej byłoby to trudne, chyba, że przed wyrazem "obserwatora" dodalibyśmy "marnego". Wtedy tak.
Ignorancja - rzeczownik, liczba pojedyncza, rodzaj ŻEŃSKI.
Wziąłeś mnie za mężczyznę całkowicie błędnie i wbrew oczywistym konotacjom wynikającym z nicku. To tylko drobne potwierdzenie, jak mocno masz zawężony zmysł percepcji.

Nadrabiasz prowokowaniem, choćby nadając cytowanym przez Ciebie osobom przydomki, zresztą toporne bardzo, z zamiarem docięcia adwersarzom oraz protekcjonalnym tonem. Rozumiem, że zachłystujesz się własną wielkością, ale musze Cie zmartwić. To tylko Twoje mniemanie i z tego, co czytam całkowicie bezpodstawne. Ot, taka maniera chłopaczków z Pragi, którym się ubzdurało, nie mam pojęcia z jakiego powodu, może na bazie urodzenia w stolicy i wydumali sobie, że to automatycznie czyni z byle kogo ktosia. Pozbądź się złudzeń. Nie czyni.

Że wrażliwość twoja jest równa wrażliwości koziej dupy już udowodniłeś, wypisując bzdety do np. Sylwka i nie tylko do niego.
"Przedmówcy napisałem wyraźnie, ten grafik nic, a nic mnie nie obchodzi." (w-o-w-o)
Tak, za to bardzo się angażujesz na rzecz obrony przedstawicieli wydumanych religijnych wartości, zmiennych w zależności od położenia geograficznego, ale niezmiennych w swym tupecie, by te wydumania, choćby najbardziej idiotyczne, a w tym wypadku dodatkowo kryminogenne i patologiczne uznawać za jedynie słuszne i żądać ich tolerowania. Tolerancja to troszkę cos innego, nawet jak się to nie mieści w Twym ograniczonym rozumku.

A na konkluzję o ograniczoności Twego rozumowania naprowadziły mnie:

- "Taki sam potencjał zła ma każdy człowiek. potrzebne są tylko odpowiednie warunki, aby ów potencjał mógł się "wydostać na zewnątrz". Mam ci przypominać Jugosławię"(w-o-w-o)
Bzdura. Poczytaj sobie jakiekolwiek wspomnienia z łagrów, obozów koncentracyjnych, dostrzeżesz, że nie każdy. Ekstremalne warunki jedynie ułatwiają uwypuklenie się cech, najczęściej przytłumionych w otoczeniu przyjaźniejszym.

-"Ten potencjał nie wkracza, on tu jest zapraszany mój drogi kolego."(w-o-w-o)
Dokonałam jedynie stwierdzenia o narastającym żywiole muzułmańskim, Ty podałeś przyczynę. I znowu, choć zdanko wygłoszone autorytatywnym tonem nie jest do końca prawdziwe. Wspomnieć choćby spory problem nielegalnej imigracji.

- natomiast odnośnie karykatur geniuszu to Ci się znowu popierdoliły skutki z przyczynami;
Nie, jak próbujesz przedstawiać, złe wykorzystanie wolności słowa było praprzyczyną. Praprzyczyną był w tym wypadku, jak najbardziej rzeczywisty ekstremizm muzułmański, wynikający bezpośrednio z nakazów Koranu i z tegoż powodu skoro:
"Wolność słowa ma za zadanie umożliwiać wymianę opinii, próbę dotarcia do prawdy, a nie stosowanie obrazy uczuć innych ludzi." (w-o-w-o)
to niestety nieraz należy powiedzieć komuś gorzką, ale prawdę w oczy, nawet gdyby go to miało obrazić, czy zaboleć. Zachowanie muzułmańskiej tłuszczy po ukazaniu się karykatur, tylko potwierdziło słuszność spostrzeżeń karykaturzysty.

- "Po drugie, co macie do zaoferowania ? Religie dają życie wieczne, a wy ?" (w-o-w-o)
Najpierw poprawa następnej "złotej myśli". Religie nie dają życia wiecznego, a jedynie wiarę w życie wieczne. Drobny niuans, acz kolejny umykający Twej niedoskonałej percepcji. Może to ją, a nie infantylne opracowania graficzne (via post do Sylwka) potrenuj nieco intensywniej. Co do zaoferowania? Choćby godność człowieka, którą religie usilnie starają się mu odebrać.

"Może w ramach zemsty napisz do władz UE, niech w swojej wielkiej szlachetności zrobią nalot na ten kraj...Jeszcze raz - nie zbawisz świata. Koniec kropka." (ten sam, co wyżej cytowany)
Podaruj sobie również wygłaszanie rad pod moim adresem. Za krótki na to jesteś.

I na koniec jeszcze jedna drobna uwaga.
"Ja tam byłem dla zarobku, a nie dla wyśmiewania się z ludzi." (w-o-w-o)
Ależ oczywiście. I dlatego nie mogłeś się naśmiewać, bo by Cię wypierdolili na zbity pysk, więc Twa szlachetna postawa, jaką próbowałeś nam sprzedać (może nieświadomie) w swoim poście z 12. lutego z godz.21:23 wynikała tylko i wyłącznie z Twego partykularnego interesu. Budujące, że ją ciut skorygowałeś.
Co prawda nie wiem, w którym z emiratów przebywałeś, ale w wielu z nich spożywanie alkoholu nie wiąże się z ryzykiem, co najwyżej z martyrologią kieszeni gastarbeitera, więc stąd najprawdopodobniej wzięło się Twe zamiłowanie do ryzyka.


Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
14-02-2010 22:35 
 Ocena 1 na 1
w-o-w-o (692 punktów)
Na wstępie podpowiem, że jest tutaj możliwość kolorystycznego wyróżnienia cytatu swojego przedmówcy. Wystarczy przed cytatem wstawić pewien znak. Zapoznaj się z instrukcją. Zapoznaj się też z zasadami kultury, szczerze powiedziawszy nie lubię gdy kobieta klnie jak szewc i jak chcesz ze mną dalej rozmawiać to zmień ton. Ja w odpowiedzi na twoje uwagi o protekcjonalnym traktowaniu swoich oponentów, mogę odpowiedzieć tylko jedno - postaram się to zmienić. Ale tylko czasem. Co do mojej odpowiedzi. Wspomniałaś wcześniej coś o potencjale. Owszem, masz w sobie duży potencjał elektryczny, objawiający się nieadekwatną reakcją na krytykę. Jedyne co potrafisz w tym momencie, to wyśmiać rozmówcę i poprzeklinać. W związku z tym odpowiem tylko na niektóre, twoje stwierdzenia. Na resztę mogę udzielić odpowiedzi gdy się trochę wyluzujesz. Tak więc pamiętaj - luz, spokój, opanowanie. Napij się melisy, jeśli palisz to zapal sobie papierosa, usiądź do klawiatury i pomyśl, że po drugiej stronie monitora jest drugi człowiek, którego zupełnie źle oceniasz. To jest utrudniona wymiana opinii i należy trochę szanować swojego rozmówcę. Inaczej nic z tego nie wyniknie.

Prwadziwa ignorancja:
Ignorancja - rzeczownik, liczba pojedyncza, rodzaj ŻEŃSKI. Wziąłeś mnie za mężczyznę całkowicie błędnie i wbrew oczywistym konotacjom wynikającym z nicku. To tylko drobne potwierdzenie, jak mocno masz zawężony zmysł percepcji.

Tak, tak, wiem...Twój zmysł percepcji jest za to rozwiązły. Ups...Chciałem powiedzieć rozwarty. Co do nicków, to co piszesz nie jest tu takie oczywiste. Podam przykład. Nick: "Sceptymucha"...Kobieta czy mężczyzna ? Łoto jest pytanie...

Prwadziwa ignorancja:
Że wrażliwość twoja jest równa wrażliwości koziej dupy już udowodniłeś, wypisując bzdety do np. Sylwka i nie tylko do niego.

O jakiej wrażliwości piszesz ? Mojej ? Chcesz żebym się nad kimś użalał ? A ktoś użala się nad moim losem ?

Prwadziwa ignorancja:
Tolerancja to troszkę cos innego, nawet jak się to nie mieści w Twym ograniczonym rozumku.

Ciekawe. Bo moja tolerancja kończy się w momencie gdy ktoś mnie obraża. Ja cię bardzo przepraszam, ale ja nie pozwalam obrażać siebie jak i swojej rodziny, tak więc jakby ktoś namalował karykaturę mojej żony, opublikował by bez jej zgody to najpewniej dostałby w nos. Sorry, ale taki już jestem.

Prwadziwa ignorancja:
Bzdura. Poczytaj sobie jakiekolwiek wspomnienia z łagrów, obozów koncentracyjnych, dostrzeżesz, że nie każdy. Ekstremalne warunki jedynie ułatwiają uwypuklenie się cech, najczęściej przytłumionych w otoczeniu przyjaźniejszym.

Nie musze czytać więcej wspomnień bo mam od kogo ich posłuchać. Mam od kogo posłuchać relacji z tego co działo się w byłej Jugosławii.

Prwadziwa ignorancja:
Wspomnieć choćby spory problem nielegalnej imigracji.

Zdenerwowana koleżanko ( pewnie zaraz mi napiszesz, że nie życzysz sobie, abym tak do ciebie pisał ). To polityka UE doprowadziła do sytuacji, że mamy teraz problem z imigrantami. Ja osobiście, nie mam do nich jakiejkolwiek pretensji, znam ich wielu. Zarówno Arabów jak i Filipińczyków czy Wietnamczyków. Rządy UE jak i poszczególnych krajów członkowskich, dobrze wiedziały jakie ryzyko niesie obecność imigrantów wyznających koran. Wiedziały, że to bardzo ekspansywna wiara. Ja na ich miejscu zrobiłbym wszystko, aby zwiększyć przyrost naturalny.
Na koniec wyrażę swoje zdanie dotyczące tematu tego wątku.Europa zaczyna się kończyć.


Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
15-02-2010 00:00 
 Ocena 3 na 5
Ignorancja (4718 punktów)
Zdenerwowana? Użyłeś epitetu zdenerwowana. Raczej ubawiona tym, że właśnie najwyraźniej uśmiech spełzł Ci był z twarzy. Wbrew deklarowanemu uprzednio przez Cie w kontaktach z innymi rozmówcami owemu rozbawieniu. I o to chodziło. Posmakowałeś właśnie tego tortu, który rozdajesz innym.

Mówiłam Ci, abyś oszczędził sobie rad, czy poleceń mi wydawanych. Nie usłuchałeś. Najwyraźniej w Twoim malutkim światku ubrdała Ci się kolejna imaginacja, że sobie tupniesz, a inni niezwłocznie usłuchają.

"Na resztę mogę udzielić odpowiedzi gdy się trochę wyluzujesz."(w-o-w-o)
Mam już zacząć wznosić modły dziękczynne?
Spostrzeżenie nietrafne. Deklaracja współpracy ponownie utrzymana w tonie protekcjonalnym. Jak widać ciężko Ci przychodzi rezygnacja z tej pozy, śmiem nawet podejrzewać awykonalność. Ale się nie zniechęcaj.

"Zapoznaj się też z zasadami kultury, szczerze powiedziawszy nie lubię gdy kobieta klnie jak szewc i jak chcesz ze mną dalej rozmawiać to zmień ton."(ten sam)
Widzisz, tak się składa, że mnie gówno obchodzi, co lubisz. Szok? Podać Ci soli trzeźwiących? Otrzeźwiej, a wtedy może dostrzeżesz, iż nie jesteś pępkiem świata, a Twa argumentacja nie stawia Cię w kręgu osób rozmową z którymi byłabym szczególnie zainteresowana. A jeśli jesteśmy przy kulturze to jest takie słowo, mające odpowiedniki we wszystkich bodajże językach świata. Brzmi "proszę"
Zbierasz, co siejesz.

Zastosowana argumentacja o nicku "Sceptymucha" nie oddaje specyfiki problemu, który poruszyłam.
Gdybyś pana Sceptymuchę nazwał panią można by od biedy zrozumieć omyłkę, choć oznaczałby ona jednocześnie, że odznaczasz się skłonnością do wydawania nieprzemyślanych i pochopnych sądów. Ale jakoś mnie to nie zdziwiłoby. Podejrzewam, że innych interlokutorów także. Jak myślisz, dlaczego?

"Nie musze czytać więcej wspomnień bo mam od kogo ich posłuchać. Mam od kogo posłuchać relacji z tego co działo się w byłej Jugosławii."(dalej ów)

O i to właśnie dowód, że Ty nie przyszedłeś tu, by się wymieniać poglądami, być gotowym do refleksji nad tym, co próbują Ci przekazać inni, a jedynie próbujesz brylować, aby wygłaszać tonem mentora swe, jak już Ci wcześniej wykazałam, nikłej wartości przemyślenia.

I choć do innych kierujesz uwagi o ich bucie to sam prezentujesz swym zachowaniem póki co wzorcowy wręcz egzemplarz osoby zadufanej.

"To polityka UE doprowadziła do sytuacji, że mamy teraz problem z imigrantami." ( i ponownie tenże)
Przypomnę Ci, bo zdaje się taktycznie zapomniałeś. Napisałeś, że imigranci zostali do nas zaproszeni. Ja Ci dałam jedynie przykład, że nie wszyscy wskazując na nielegalną imigrację. Czy chcesz nam może powiedzieć, iż polityka UE wpłynęła na zaproszenie nielegalnych imigrantów? Jaka? Konkrety. Nie, na tą wpływają przede wszystkim dziadoskie warunki życia w kraju ojczystym imigrantów. Źle trafiłeś, kolego.
Ponadto. Migracje ludności są naturalnym odwiecznym mechanizmem. Nieuchronnym. Polityką można co najwyżej sterować jej np. natężeniem. Wypowiadasz się bardzo nieprecyzyjnie, ogólnikowo, Twe tezy nie zawierają dostatecznej warstwy merytorycznej argumentacji. Może wystarczała Ci taka forma w dyskusji z innymi. Ze mną na tym nie ujedziesz za daleko, więc się bardziej przyłóż.
Jak już wcześniej nadmieniłam. Na mnie nie zrobisz wrażenia pozując i tylko póki co pozując na mentora.

I przepraszam, bo zdaje się czegoś nie zrozumiałam. O jakiej nadmiernej reakcji na podobno krytykę byłeś łaskaw wspomnieć? Znowu Ci zdaje się coś wydało (zwracam uwagę na dwuznaczność ostatniego wyrazu, ale zaręczam , że w obu znaczeniach niebezpodstawną, choć determinuje nieco inne spostrzeżenia)...
Zarówno odnosnie reakcji, jak i ponoć krytyki.

Mam nadzieję, że podoba Ci się klimat wymiany "uprzejmości", jaki wprowadziłeś swym zachowaniem. Oby Ci się znowu nie pomyliły przyczyny ze skutkami.



Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
15-02-2010 00:32 
 Ocena 1 na 1
w-o-w-o (692 punktów)
>Zdenerwowana? Użyłeś epitetu zdenerwowana. Raczej ubawiona tym, że właśnie najwyraźniej uśmiech spełzł Ci był z twarzy.

Tak. Powtórzę. Twoja poprzednia wypowiedź to nic innego jak syk wkurzonej Kobry. Lubię takie Przekleństwa z twojej strony świadczą o zbytnim naładowaniu negatyną emergią. Czyżby jakiś zawód miłosny ?

>Wbrew deklarowanemu uprzednio przez Cie w kontaktach z innymi rozmówcami owemu rozbawieniu. I o to chodziło.

Widzisz jakie to ciekawe ? Ach, ta różnorodność ludzi. Mi z kolei chodzi o to, żeby wyprowadzać z równowagi takich światłych racjonalistów jak ty.

>Posmakowałeś właśnie tego tortu, który rozdajesz innym.

Jedyne co dziś posmakowałem to kobiecych piersi. Powiedziałbym też i o obiedzie, ale był paskudny...

>Mówiłam Ci, abyś oszczędził sobie rad, czy poleceń mi wydawanych. Nie usłuchałeś. Najwyraźniej w Twoim malutkim światku ubrdała Ci się kolejna imaginacja, że sobie tupniesz, a inni niezwłocznie usłuchają.

Ach, te twoje projekcje. Powinnaś zacząć pisać scenariusze do seriali.

>Widzisz, tak się składa, że mnie gówno obchodzi

Mnie też

>Twa argumentacja nie stawia Cię w kręgu osób rozmową z którymi byłabym szczególnie zainteresowana.

To nie rozmawiaj.

>odznaczasz się skłonnością do wydawania nieprzemyślanych i pochopnych sądów.

Masz rację. Nie odbiegam od normy. Ty też i najlepiej to widzę, bo tylko ja wiem co się kryje w mojej głowie. No chyba, że wierzysz w telepatię. Wierzysz ?

>O i to właśnie dowód, że Ty nie przyszedłeś tu, by się wymieniać poglądami, być gotowym do refleksji nad tym, co próbują Ci przekazać inni, a jedynie próbujesz brylować

O tak !

>prezentujesz swym zachowaniem póki co wzorcowy wręcz egzemplarz osoby zadufanej.

Zgadzam się. Nie jestem idealny. Ale to zadufanie dosyć specyficzne. Wiem, ze nie jesteś w stanie tego pojąć, ale ja naprawdę szanuję innych ludzi.

>Przypomnę Ci, bo zdaje się taktycznie zapomniałeś. Napisałeś, że imigranci zostali do nas zaproszeni. Ja Ci dałam jedynie przykład, że nie wszyscy wskazując na nielegalną imigrację. Czy chcesz nam może powiedzieć, iż polityka UE wpłynęła na zaproszenie nielegalnych imigrantów? Jaka? Konkrety. Nie, na tą wpływają przede wszystkim dziadoskie warunki życia w kraju ojczystym imigrantów. Źle trafiłeś, kolego.

Najsłodzsza przedmówczyni. Nie masz racji - problemy zaczęły się od momentu upadku kolonii francuskich w północnej Afryce. Francuzi popełnili błąd, który teraz skutkuje takimi właśnie zdarzeniami. Przegrasz tę dyskusję.

>Jak już wcześniej nadmieniłam. Na mnie nie zrobisz wrażenia pozując i tylko póki co pozując na mentora.

Uwielbiam robić wrażenie, ale na imprezach, wychodząc ze swoją kobietą lub kierując swoim samochodem.

>Mam nadzieję, że podoba Ci się klimat wymiany "uprzejmości", jaki wprowadziłeś swym zachowaniem. Oby Ci się znowu nie pomyliły przyczyny ze skutkami.

Zgadzam się całkowicie ! Bardzo podoba mi się ten sposób rozmowy. Tylko bez obrażania i z pewną dozą poczucia humoru z twojej strony. Jesli sie postarasz może być naprawdę zabawnie !

Już ci lepiej ?

Do politerkowania.

Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
15-02-2010 00:50 
 Ocena 2 na 4
Ignorancja (4718 punktów)
Jeszcze mnie nie widziałeś wkurzonej i nie podejrzewam, abyś miał okazję. Co najwyżej zaczynasz budzić we mnie politowanie.

I jeszcze drobna dygresja. Podpowiada mi to doświadczenie. Skłonni do wychwalania się w Internecie najczęściej rekompensują sobie w ten sposób niedobory.


Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
15-02-2010 02:29 
 Ocena 1 na 1
w-o-w-o (692 punktów)
>Jeszcze mnie nie widziałeś wkurzonej i nie podejrzewam, abyś miał okazję. Co najwyżej zaczynasz budzić we mnie politowanie.
Tak ! Mów mi to dalej. Uwielbiam cię czytać.

>I jeszcze drobna dygresja. Podpowiada mi to doświadczenie. Skłonni do wychwalania się w Internecie najczęściej rekompensują sobie w ten sposób niedobory.
O, ciekawe czym ja to się wychwalałem ? Nie no, spoko. Teraz to dopiero się pochwalę. Mam piękną żonę, śliczne dziecko ( kolejne w trakcie realizacji ), dom w pięknej okolicy i zarabiam na swojej pasji. Napisałem to i nie czuję żebym miał rekompensować tymi słowami jakieś niedobory...To chyba przeczy twojej tezie najsłodsza przedmówczyni. Ja po prostu czuję się spełniony i szczęśliwy. Wolę sie tym cieszyć już teraz, bo wiem jakie przewrotne jest życie. Dlatego lubię chwalić się swoim szczęściem. Tak więc widzisz, twoja teza legła w gruzach. Ja rozumiem, że możesz być smutna, ale nie poszarzaj komuś życia swoimi humorami. Ok ? Ja naprawdę nie jestem na ciebie zły. Czy ty nie widzisz, że ja trochę gram ? Że trochę się bawię. Nie chcę odbierać życia tylko na poważnie. Tak jest trochę łatwiej.

No, nie dąsaj się. Życzę ci miłej nocy i oby przyśniły ci się fioletowe motyle, piękne, białe pąki zaglądające przez ożywione porannym słońcem okno...Niech ci się przyśni, że wychodzisz z białej otchłani sypialni do ogrodu, ciepłego, iskrzącego budzącymi się bzami, że wchodzisz do śpiewającego słowikami raju, że siadasz przy ażurowym, nakrytym stoliku. Siedzisz i czujesz powiew spełnienia...

Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
placownik (17853 punktów)

   Nie będę cytował całości Twojej ostatniej wypowiedzi, napiszę tylko: tak trzymać. Tak, to znaczy unikając zbędnych wulgaryzmów i argumentów ad personam, że o twórczym przetwarzaniu nicków adwersarzy nie wspomnę. W przeciwnym wypadku będę zmuszony obniżyć temperaturę dyskusji stosując blokadę konta.

   Pozdrawiam
   PS Sugerowałbym unikanie publikacji szczegółów dotyczących życiorysu. Daje to zbędne pole do popisu mniej wyrobionym dyskutantom.


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
15-02-2010 18:53 
 Ocena 2 na 2
w-o-w-o (692 punktów)
Placownik:
   Nie będę cytował całości Twojej ostatniej wypowiedzi, napiszę tylko: tak trzymać. Tak, to znaczy unikając zbędnych wulgaryzmów i argumentów ad personam, że o twórczym przetwarzaniu nicków adwersarzy nie wspomnę. W przeciwnym wypadku będę zmuszony obniżyć temperaturę dyskusji stosując blokadę konta.

Mam nadzieję, że wymienienie przez Ciebie tych nieodpowiednich w naszej kulturze zachowań, nie tyczy się tylko mnie. Co jak co, ale wulgaryzmów nie stosuję. Argumenty ad personam oraz twórcze przetwarzanie nicków owszem. I zawsze stosowane w defensywie, nie w ataku. Jak wskazuje mój ostatni post, potrafię wyciągać konsekwencje ze swoich zachowań, co nie zmienia faktu, że wyzbywając się tego rodzaju argumentów i technik prowadzenia rozmowy będę nadstawiał drugi policzek. O nie, nie...Potraktuj to jako pragmatyzm z mojej strony. Nic więcej.

Placownik:
Sugerowałbym unikanie publikacji szczegółów dotyczących życiorysu. Daje to zbędne pole do popisu mniej wyrobionym dyskutantom.


Jakich szczegółów ? Tych prawdziwych, czy tych zmyślonych ? Dziękuję za Twoją troskę, ale umiem sobie radzić w ciężkich sytuacjach.

P.S Mam nadzieję, że nie potraktujecie mojej wypowiedzi dosyć fikuśnie i nie zbanujecie za "podważanie decyzji moderatora"...


Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
15-02-2010 14:35 
 Ocena 2 na 2
Ignorancja (4718 punktów)
No widzisz, jak chcesz to potrafisz.
Całe zajście proponuję potraktować jako swoistą lekcje poglądową. Wniosek wypływa taki, że bywaja ludzie, którzy reflektują się dopiero, gdy zastosuje się im ich metody.Oczywiście nie radzę przekładać tego stwierdzenia na wszelkie aspekty. Życie społeczeństw jest o wiele bardziej skomplikowane, a co za tym idzie efektywne rozwiązywanie problemów jakie ze sobą niesie nie opiera się na prostych sposobach, nieźle sprawdzających się na gruncie kontaktów międzyjednostkowych.
Miałabym do Ciebie prośbę. Postaraj sie również w relacjach z innymi bardziej roztropnie korzystać z jak to nazywasz żartów. Może tego nie dostrzegasz, ale ich styl trąci o złośliwości.

Powracając do meritum tego tematu.
Nigdzie nie napisałam, ze polityka krajów europejskich, w tym Francji nie była przyczynkiem do wzrostu odsetka muzułmanów na naszym kontynencie. I oczywiście możesz nazywać to zaproszeniem, jesli Ci tak wygodnie.
Punkt sporny pomiędzy Tobą, a mna i innymi uczestnikami polemiki polega na tym (co już Ci próbowano na różne sposoby wytłumaczyć), że stosujesz bardzo wybiórcze/różne kryteria oceny.
Widzisz ... ja rozumiem doskonale, co chciałeś nam przekazać sięgając do przykładu o Twej ewentualnej agresji, gdyby ktoś obraził Twoją żonę. Tylko, że znowu nie wziąłeś pod uwagę jednej kwestii. O ile Twa bogu ducha winna żona zostałaby obrażona, zaatakowana etc. niezasłużenie to nie mam większych zastrzeżeń odnośnie Twej reakcji.Jednakowoż, gdyby Twa małżonka chodziła zataczając się Wisłostradą ze skrętem w jednej ręce, a nadpitą flaszką w drugiej i ktoś by to uwiecznił w chociażby karykaturze to zgłaszanie pretensji do twórcy o przedstawienie stanu faktycznego jest nieuzasadnione. Kropka.

Nie zgadzam się także z Tobą w tym, co zasugerowałeś w jednym z ostatnich Twych postów (z dzisiaj z godz. 02:52), a co dotyczy sposobu na rozwiązanie problemu żywiołu muzułmańskiego w Europie.
Wyrzucenie imigrantów jest mrzonką, ale druga alternatywa, mianowicie: potulne poddanie się ich żądaniom, ich kulturze, ich roszczeniom nie jest ani koniecznością, ani nieuchronnością.
Chciałam przytoczyć pewien fragment z grudniowego Der Spiegel. Niestety online nie jest ów artykuł dostępny, a fizycznie nie mam teraz pod ręka egzemplarza gazety. A szkoda. W publikacji tej zostały przytoczone słowa dyrektorki jednej z belgijskich szkół. Nie tylko pokazują one zastosowaną trzecią drogę w praktyce, ale również ją bardzo dobrze uzasadniają.
Chodzi o egzekwowanie od imigrantów respektowania naszych praw i naszej kultury. Nawet, gdy wielu z nich się to nie spodobało i odebrali zarządzenia jako pogwałcenie z kolei ich praw. Konkretnie chodzi o wprowadzenie zakazu noszenia przez uczennice chust na terenie publicznych szkół.
Pozdrawiam Cię.


Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
15-02-2010 19:29 
 Ocena 1 na 1
w-o-w-o (692 punktów)
>No widzisz, jak chcesz to potrafisz.
Nie chcę, tylko muszę...Inaczej by mnie zbanowano, a wtedy nie mógłbym wygrać z tobą dyskusji. To taki pragmatyzm.

>Całe zajście proponuję potraktować jako swoistą lekcje poglądową. Wniosek wypływa taki, że bywają ludzie, którzy reflektują się dopiero, gdy zastosuje się im ich metody.

Partz wyżej. Na mnie codziennie stosuje się o wiele gorsze metody. I nie płaczę, bo wiem, że gdzieś tam, za tym stojącym, złym tłumem jest mój cel, moje marzenia.

>Miałabym do Ciebie prośbę. Postaraj sie również w relacjach z innymi bardziej roztropnie korzystać z jak to nazywasz żartów. Może tego nie dostrzegasz, ale ich styl trąci o złośliwości.

Bądź tak łaskawa i napisz do tych "innych" z taką samą proźbą. Mój styl wypowiedzi to moja typowa defensywa. Ja nigdy pierwszy nie atakuję.Nic więcej.

>Powracając do meritum tego tematu.

Tak. Napisałem ci miłego posta, a ty znowu podrążyłaś argumentami ad personam by z zadowoleniem powiedzieć, że przechodzisz do meritum sprawy.

>Nigdzie nie napisałam, ze polityka krajów europejskich, w tym Francji nie była przyczynkiem do wzrostu odsetka muzułmanów na naszym kontynencie. I oczywiście możesz nazywać to zaproszeniem, jeśli Ci tak wygodnie.

I prawidłowo. Zapoznaj się z raportami dotyczącymi ilości zamieszek wywołanych przez wyznawców Islamu ( mówię o terytorium Europy ).

>Punkt sporny pomiędzy Tobą, a mna i innymi uczestnikami polemiki polega na tym (co już Ci próbowano na różne sposoby wytłumaczyć), że stosujesz bardzo wybiórcze/różne kryteria oceny.

Mylisz się w ten sposób określając punkt sporny. Tych punktów jest o wiele więcej. Prowadzę na przykład polemikę z człowiekiem, który jest zwolennikiem wyrzucenia wyznawców Islamu z terytorium UE. Ja stosuję w tym przypadku prostą i najlepszą metodę - brzytwę Ockhama. Ty zaś zaliczasz się do zwolenników lukrowania rzeczywistości. Problem będzie narastał i trzeba działać.

>gdyby Twa małżonka chodziła zataczając się Wisłostradą ze skrętem w jednej ręce, a nadpitą flaszką w drugiej i ktoś by to uwiecznił w chociażby karykaturze to zgłaszanie pretensji do twórcy o przedstawienie stanu faktycznego jest nieuzasadnione. Kropka.

Co ty opowiadasz ? Publikowanie czyjegokolwiek wizerunku bez jego zgody jest niedopuszczalne. Poczytaj prawo.

>Wyrzucenie imigrantów jest mrzonką

Tak samo jak w 1938 mawiano, że wybuch wojny to mrzonka.

>chodzi o wprowadzenie zakazu noszenia przez uczennice chust na terenie publicznych szkół.

To śmieszny przepis. Nie widzisz tego ? Co zmieni zakaz chodzenia w chustach na terenie szkół ? Dziewczyna wyjdzie poza szkołę i od razu ją zakłada. Ten przepis to nic innego jak zamiatanie problemu pod dywan. Przepraszam bardzo, ale byłem ostatnio na południu Francji i widziałem te dziewczyny.


Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
15-02-2010 23:33 
 Ocena 4 na 4
Ignorancja (4718 punktów)
O jakim wygrywaniu dyskusji Ty mówisz?
Współczuję, że wszystko odbierasz przez pryzmat walki.
Ja nie jestem tu dla wygrywania, więc sobie nie pogadamy.
Przykład z karykaturą Twojej żony miał ci tylko wytłumaczyć po raz enty, że obraza czyiś uczuć może mieć przyczynę w zachowaniu obiektu westchnień, więc Twój "argument" o publikowaniu czyjegokolwiek wizerunku bez jego zgody jest nieudolną próbą wybrnięcia, byle stworzyć wrażenie, że masz coś do powiedzenia. Takimi metodami nie zajedziesz daleko.

"Prowadzę na przykład polemikę z człowiekiem, który jest zwolennikiem wyrzucenia wyznawców Islamu z terytorium UE." (w-o-w-o)
Mówisz o użytkowniku Sceptymucha? Widziałam polemikę. Powalająca. Zwłaszcza argument o zakupieniu lunety do karabinku.

"Ty zaś zaliczasz się do zwolenników lukrowania rzeczywistości. Problem będzie narastał i trzeba działać."
(w. coś tam)

Nie. Zaliczam się do tych, którzy opowiadają się za rozwiązaniami nie tylko skutecznymi, ale i możliwymi w obecnej sytuacji geopolitycznej.
Tak? działać powiadasz?
Masz zamiar zarżnąć brzytwą najbliższego sprzedawcę kebabu, czy tylko odstrzelić mu penisa, by się przestał rozmnażać?

Najpierw broniłeś dzielnie zranionej wrażliwości wyznawców Allaha, teraz próbujesz sugerować, że niezłym pomysłem byłoby tych samych wyznawców w Europie zaszlachtować, albo chociaż wysłać hurtowo... może do Guantanamo? Bardzo dobry pomysł.
Rozumiem, że zaraz nam podasz opis technologiczny zimnej fuzji.

Szkoda mi czasu na dyskusję z Tobą. Może będziesz miał więcej szczęścia z innymi forumowiczami skłonnymi służyć Ci w zabijaniu najwyraźniej nudy.



Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
16-02-2010 00:19 
 Ocena 2 na 2
w-o-w-o (692 punktów)
>O jakim wygrywaniu dyskusji Ty mówisz?
Wygraną w tym momencie będzie konsensus jaki być może osiągniemy.

>Współczuję, że wszystko odbierasz przez pryzmat walki.
Już wytłumaczyłem przenośnię jaką zastosowałem w tym określeniu.

>Ja nie jestem tu dla wygrywania, więc sobie nie pogadamy.
A ja lubię wygrywać. Więc osiągniemy konsensus ?

>Przykład z karykaturą Twojej żony miał ci tylko wytłumaczyć po raz enty, że obraza czyiś uczuć może mieć przyczynę w zachowaniu obiektu westchnień, więc Twój "argument" o publikowaniu czyjegokolwiek wizerunku bez jego zgody jest nieudolną próbą wybrnięcia, byle stworzyć wrażenie, że masz coś do powiedzenia.

Skoro tak piszesz to czemu ten karykaturzysta nie namalował mordujących w imię religii wyznawców Islamu, a namalował za to wizerunek ich boga ?. Czyżby chodziło mu o rozgłos ? Dodam tylko, że na końcu powyższego cytatu znów zastosowałaś argument ad personam. To już jest nagminne, rozmawiaj ze mną, a nie z wyobrażeniami o mnie. Ok ?

>Takimi metodami nie zajedziesz daleko.
Przypominam, że niedawno mnie pouczałaś, abym to ja nie pouczał. A popatrz wyżej.

>Mówisz o użytkowniku Sceptymucha? Widziałam polemikę. Powalająca. Zwłaszcza argument o zakupieniu lunety do karabinku.
A czy ty wiesz co to jest ironia ? Ta dyskusja jest typowym przykładem podparcia mojej tezy, że będzie coraz gorzej. Takie sytuacje rodzą uśpine ekstremizmy.

>Nie. Zaliczam się do tych, którzy opowiadają się za rozwiązaniami nie tylko skutecznymi, ale i możliwymi w obecnej sytuacji geopolitycznej.
Ja rozumiem to całkowicie. I może twoje rozwiązania byłyby najlepsze. Ale ja wolę myśleć co będzie w przyszłości. To o wiele ciekawsze...Dla mnie przynajmniej.

>Masz zamiar zarżnąć brzytwą najbliższego sprzedawcę kebabu, czy tylko odstrzelić mu penisa, by się przestał rozmnażać?
Ty chyba mylisz adresy...Napisz do Sceptymuchy, bo widzę, że nie przeczytałaś dokładnie moich postów...

>Najpierw broniłeś dzielnie zranionej wrażliwości wyznawców Allaha, teraz próbujesz sugerować, że niezłym pomysłem byłoby tych samych wyznawców w Europie zaszlachtować, albo chociaż wysłać hurtowo... może do Guantanamo? Bardzo dobry pomysł.
Dobra, dosyć tych żartów moja droga. Poproszę o cytaty potwierdzające, że namawiam do zabijania lub wyrzucania wyznawców Islamu. Przeciągasz strunę w tej dyskusji posługując się manipulacją, a to baaardzo mnie irytuje.

>Rozumiem, że zaraz nam podasz opis technologiczny zimnej fuzji.
Nie znam się na tym. Mogę co najwyżej podpowiedzieć jak zapisać się do koła łowieckiego.

>Szkoda mi czasu na dyskusję z Tobą. Może będziesz miał więcej szczęścia z innymi forumowiczami skłonnymi służyć Ci w zabijaniu najwyraźniej nudy.
Najpierw poproszę o dokładne cytowanie moich wypowiedzi.

Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
16-02-2010 10:13 
 Ocena 3 na 3
Ignorancja (4718 punktów)

>>Najpierw broniłeś dzielnie zranionej wrażliwości wyznawców Allaha, teraz próbujesz sugerować, że niezłym pomysłem byłoby tych samych wyznawców w Europie zaszlachtować, albo chociaż wysłać hurtowo... może do Guantanamo? Bardzo dobry pomysł.(Ignorancja)
>Dobra, dosyć tych żartów moja droga. Poproszę o cytaty potwierdzające, że namawiam do zabijania lub wyrzucania wyznawców Islamu. Przeciągasz strunę w tej dyskusji posługując się manipulacją, a to baaardzo mnie irytuje. (w-o-w-o)

w-o-w-o 15.02.2010, godz. 02:52:

Skoro oni już tu są, skoro nie widać możliwości "ulepszenia" dogmatów i ideologii ich wiary, dostosowania do naszej kultury to pozostają tylko dwa wyjścia. Tylko.

1. Przegonić, wygonić lub wybić i spalić. Wojna !


Ach. "próbujesz sugerować", a "namawianie" to wyrażenia pokrewne, ale nie jednoznaczne.
Żegnam czule



Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
16-02-2010 20:20 
 Ocena 1 na 1
w-o-w-o (692 punktów)
Nie jestem człowiekiem, który podczas prowadzenia polemiki, będzie akceptował przeinaczanie moich wypowiedzi przez oponenta. Zastosowałaś tutaj bardzo prosty chwyt, a jest nim wyrwanie określonego zdania z kontekstu całej wypowiedzi. Uważam to za czyn poniżej jakiejkolwiek krytyki. Zastanawiam się tylko, czy zrobiłaś to celowo, czy może wynika to z twojego leniwego podejścia, z braku uważnego czytania wypowiedzi swojego oponenta.
Aby cię oświecić, podpowiem. Wypowiedź, z której w tak prostacki sposób wycięłaś moje zdanie, jest swego rodzaju ironiczną odpowiedzią na propozycje Sceptymuchy. A przypomnę, że jego wypowiedź była zachętą do wygonienia wyznawców Islamu z Europy.

A teraz zaprezentuję z mojej wypowiedzi to, co ty specjalnie wycięłaś na potrzeby rozrostu własnego ego. Proszę zwrócić uwagę na ostatnie, dwa zdania poniższego cytatu, specjalnie je wytłuściłem, aby pokazać do jakiego stopnia ludzie posuwają się w swojej nieokiełznanej manipulacji.

w-o-w-o:
1. Przegonić, wygonić lub wybić i spalić. Wojna !
2. Dostosować się do ich reguł gry.
Każde inne rozwiązanie będzie złe. I każde z tych dwóch rozwiązań będzie zarzewiem dramatów, o których Europa jeszcze długo będzie mówić. Takie jest moje zdanie.


Pani już podzękujemy.

Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
16-02-2010 21:17 
 Ocena 4 na 6
Ignorancja (4718 punktów)
>Nie jestem człowiekiem, który podczas prowadzenia polemiki, będzie akceptował przeinaczanie moich wypowiedzi przez oponenta. Zastosowałaś tutaj bardzo prosty chwyt, a jest nim wyrwanie określonego zdania z kontekstu całej wypowiedzi. Uważam to za czyn poniżej jakiejkolwiek krytyki. Zastanawiam się tylko, czy zrobiłaś to celowo, czy może wynika to z twojego leniwego podejścia, z braku uważnego czytania wypowiedzi swojego oponenta.
> Aby cię oświecić, podpowiem. Wypowiedź, z której w tak prostacki sposób wycięłaś moje zdanie, jest swego rodzaju ironiczną odpowiedzią na propozycje Sceptymuchy. A przypomnę, że jego wypowiedź była zachętą do wygonienia wyznawców Islamu z Europy.
>A teraz zaprezentuję z mojej wypowiedzi to, co ty specjalnie wycięłaś na potrzeby rozrostu własnego ego. Proszę zwrócić uwagę na ostatnie, dwa zdania poniższego cytatu, specjalnie je wytłuściłem, aby pokazać do jakiego stopnia ludzie posuwają się w swojej nieokiełznanej manipulacji.
>w-o-w-o:
1. Przegonić, wygonić lub wybić i spalić. Wojna !
>2. Dostosować się do ich reguł gry.
>Każde inne rozwiązanie będzie złe. I każde z tych dwóch rozwiązań będzie zarzewiem dramatów, o których Europa jeszcze długo będzie mówić. Takie jest moje zdanie.

>Pani już podzękujemy.
>
Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa

>
Och nie to panu już podziękujemy.
Stwierdził i co ważne podkreślił, by się bardziej rzucało w oczęta oczywiste, że rozwiązania oba będą zarzewiem dramatów (postraszył znaczy).
Pominął taktycznie wytłuścić jego pogląd, iż:
Każde inne rozwiązanie będzie złe. KAŻDE INNE, poza podanymi przez pana, co nie rozumie tego, co sam pisze.

O ile dobrze pamiętam, to ta odpowiedź nie była adresowana, jak twierdzi, do Sceptymuchy tylko do Pani I. Czaplickiej.

Kończ waść i wstydu sobie oszczędź.

Edytuję wypowiedź, by dopisać, bo się najwyraźniej o to prosił.
Nie mógł odpowiedzieć ironicznie panu Sceptymusze, gdyż cytowany wpis pochodził z 15.02.2010 z godz. 02:52, Sceptymucha zagalopował się nieco dopiero tego dnia o godz. 16:22., przy czym jego wypowiedź została napisana w trybie warunkowym. W-o-w-o nie tworzy swoich rewolucyjnych pomysłów w trybie warunkowym. Odróżnia to wypowiadane kwestie bardzo istotnie. Na niekorzyść w-o-w-o.
Po wypowiedzi Sceptymuchy zawyło niebożątko radośnie i wzniosło rąsie do bozi. Mam. Racjonaliści to przebrzydłe typy gotowe na eksterminację imigrantów. I próbuje obrócić kotka ogonkiem, że niby on to tylko ironicznie, że on to taki niewinny, że taki dobry miś. Obrzydliwe.
Tylko, że dobry miś zapomniał, jak mnie wyśmiał, gdy podałam trzecią drogę. Twierdząc, jakoby moje wizje świata były polukrowane, dodając o konieczności działania. Jak? A to już wiemy. Jeśli nie chcemy alternatywy z jego punktu nr 2 (kij) to, by zdobyć marchewkę należy zastosowac jego rozwiązania podane w punckie nr 1. Przegonić, wygonić lub wybić i spalić. Wojna !

Troll, prowokator, czy po prostu głupiec. Oto jest pytanie.
Choć jakoś nie dyszę, by zaspokoić swoją ciekawość.



Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
16-02-2010 23:01 
 Ocena 3 na 3
w-o-w-o (692 punktów)
Na wstępie mojego, jakże przespokojnego listu, chcę stwierdzić z całą stanowczością, iż dopuściła się Pani karkołomnego przekłamania moich wypowiedzi. W podanej przez Panią dyskusji, pomiędzy mną, a Panem Sceptymuchą ( zaraz nie wytrzymam) zawarłem swoją tezę, mówiącą, że nam, narodom europejskim nie pozostaje nic innego, jak przyzwyczaić się do myśli o wzrastającej liczbie przemocy i agresji wywoływanej przez środowiska wyznawców jakiegoś tam bóstwa. A oto dowód ( wypowiedź kończąca dyskusję pomiędzy mną i Panem Sceptymuchą ) na powyższe stwierdzenie :

Sceptymucha:
Jeśli widzisz inne rozwiązania, to napisz. W tym momencie muzułmanie próbujący wprowadzać swoje porządki tak mi podnoszą ciśnienie, że poparłbym ekstremistów byle tylko się ich pozbyć. Wcale nie wstydzę się tego! Po prostu nie widzę innego rozwiązania.


I moja odpowiedź:
Znam wielu takich jak ty. Dzięki temu nabieram przekonania, że w końcu nastanie dzień, w którym do władzy dojdą ekstremiści i zaprowadzą taki porządek, że ho, ho ! Tylko człowiek zatopiony w głębokim jeziorze mrzonek wierzy, że Europa nie lubi od czasu do czasu pozgrzytać zębami...


Nie wiem jakie jeszcze wykona Pani szpagaty, trapezy i inne niesamowite figury retoryczne i tak nie otrząśnie się Pani z tej nowej jak dla mnie przywary. Przywary, którą Pani chce skrzętnie ukryć, zarzucając mi, próbuję udowodnienia szanownym bywalcom tego forum iż są "podłymi ateistami". Z przykrością stwierdzam, że nie ma Pani racji.

Na koniec tej pustej debaty podkreślę jeszcze raz moje stanowisko w tej sprawie ( tak, tu już nie wytrzymam):

Co byśmy nie zrobili, jest już za późno na jakiekolwiek działania prewencyjne lub zaradcze. Islam jest zbyt mocny, zbyt arogancki i na tyle ofensywny, że społeczeństwa Europy będą musiały się kiedyś ugiąć przed ich żądaniami. To kwestia czasu.

Jeśli chce Pani dalej ze mną rozmawiać to poproszę o dyskusję dotyczącą powyższej tezy, a nie o używanie argumentów ad personam oraz przekłamywanie moich wypowiedzi.

Dziękuję.


Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
16-02-2010 23:46 
 Ocena 2 na 4
Ignorancja (4718 punktów)
Ty naprawdę myslisz, że masz tu do czynienia z bandą gówniarzy, którzy kupia każdy Twój wykręt?

> Aby cię oświecić, podpowiem. Wypowiedź, z której w tak prostacki sposób wycięłaś moje zdanie, jest swego rodzaju ironiczną odpowiedzią na propozycje Sceptymuchy. A przypomnę, że jego wypowiedź była zachętą do wygonienia wyznawców Islamu z Europy. (w-o-w-o ...stańczyk)

Jeśli jeszcze nie łapiesz to ja Ci teraz podpowiem, że nie mogłam wyciąć (w prostacki sposób, ani w żaden inny) z Twej będącej swego rodzaju ironiczną odpowiedzią na propozycje Sceptymuchy zdania, ni czegoś innego, gdyż napisałeś swe wiekopomne myśli na kilka godzin wcześniej, nim pojawił się wpis Sceptymuchy.

Dałeś ciała i dalej dajesz, widno lubisz. Twój problem.
Brnij i motaj się jeszcze więcej. Nie będę Ci przeszkadzać, albowiem czynisz to znakomicie.
No i wszystkim czytającym przyda się odrobina rozrywki.

Twe zapewnienia o przespokoju brzmią mało wiarygodnie, ale to też Twoje zmartwienie, dziubku.

To pa.


Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
w-o-w-o (692 punktów)
Jestes naprawdę niesamowita... Czekałem na postawioną przez ciebie antytezę, ale widzę, że skończyły ci się pomysły. Pogrzeb w swoim arsenale i znajdź jakieś kontrpropozycje dla mojego stwierdzenia. Pokaż, że potrafisz ! Bo inaczej - ZONK !


Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
placownik (17853 punktów)

>Sceptymucha zagalopował się nieco dopiero tego dnia o godz. 16:22., przy czym jego wypowiedź została napisana w trybie warunkowym.

   Nic podobnego. Sceptymucha zagalopował się znacznie wcześniej bo już 14 lutego, przy czym jego wypowiedź: "niech s********ją" w żaden sposób nie może być uznana za wypowiedź w trybie warunkowym.

   Po raz ostatni radzę zdrowo depnąć po hamulacach.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
17-02-2010 12:29 
 Ocena 3 na 3
Ignorancja (4718 punktów)
>>Sceptymucha zagalopował się nieco dopiero tego dnia o godz. 16:22., przy czym jego wypowiedź została napisana w trybie warunkowym. (Ja)
>   Nic podobnego. Sceptymucha zagalopował się znacznie wcześniej bo już 14 lutego, przy czym jego wypowiedź: "niech s********ją" w żaden sposób nie może być uznana za wypowiedź w trybie warunkowym.
>   Po raz ostatni radzę zdrowo depnąć po hamulacach. (Placownik)

Drogi Moderatorze, sprawa sporna pomiędzy mną, a użytkownikiem o nicku w-o-w-o dotyczyła zarzucanych mi manipulacji (dosyć poważny zarzut, nieprawdaż?)jego bardzo konkretną wypowiedzią, jak i bardzo konkretną wypowiedzią Sceptymuchy, która legła podobno u podstawy reakcji owego w-o-w-o, tak?
Proponowałabym zatem skupić się na tych postach i ich chronologii, do których miała się odnosić moja rzekoma manipulacja. Myślę, że nie wymagam zbyt wiele.
W tej wypowiedzi Sceptymuchy odnajdziesz tryb warunkowy, choć, przyznaję, osłabiony w wymowie zdaniem kończącym.

Zamiast tego przytoczyłeś inny post Sceptymuchy. Może Ci umknęło, więc przypomnę, czego dotyczył problem. Dotyczył sprawy karykatur (choć nie tylko) i obrazy uczuć religijnych muzułmanów, która miałaby być usprawiedliwieniem dla ich dyszącego łaknieniem krwi odwetu. Przypatrz się tym wypowiedziom uważnie.

Siedzisz w mojej głowie, że wiesz co ja myślę ? Skąd wiesz co ja bym powiedział w takiej sytuacji ? Bardzo mnie to ciekawi. Posłuchaj - każdy kraj ma swoje prawo, każdy naród ma swoje obyczaje, widzę, że masz duże problemy by to pojąć. Czyżbyś zaliczał się do producentów cukierkowego świata? Chcesz ludziom wpychać na siłę cukierki ? A może oni ich nie lubią, nie chcą ? Może wolą coś gorzkiego ? Lepiej uważaj, bo ktoś kto nie lubi cukierków może wycelować w Ciebie lunetą i wypluć tę słodką "dobrotkę" prosto w serce. Nie zbawiaj świata bo świat rozjedzie Cię walcem. (w-o-w-o)

Drogi nie ogarniający sprawy w-o-w-o zechciej łaskawie zauważyć, że wszystko co zarzucasz mi robią islamscy ortodoksi przyjeżdżając do Europy- ścigając choćby rysownika. Przecież Europa to nie ich teren. Niech s_p_ierdalają! (Sceptymuchy)

Pierwsze zdanie ze Sceptymuchy. Czytaj drogi moderatorze, aż do skutku.

Teraz moje skromne wyjaśnienie. Tak jak ja to widzę, nie twierdzę, że słusznie.
Wypowiedzi Sceptymuchy są nasycone sporym ładunkiem emocjonalnym, zgadza się, ale ostrze kieruje przeciwko ekstremizmowi, a nie przeciwko całości.
W-o-w-o odwrotnie. Rozumie ekstremizm, a nawet go usprawiedliwia (obrażone uczucia religijne)i aby się go pozbyć proponuje w imię zwycięstwa ... no właśnie czego zwycięstwa, zastosować odpowiedzialność grupową.

Aby stała się jasność, bo może komuś (to nie do Ciebie Moderatorze) się a nuż coś ubzdurać w związku z moimi wypowiedziami. Nie popieram bratania się z ekstremistami np. chrześcijańskimi, bo oni nie robią tego w imię wolności, czy swobód, tylko, aby zaprowadzić swój zamordyzm, więc handel z gatunku mieniania siekierki na kijek mnie nie interesuje.
Jednak nie należę też do osób, które mówią, gdy ktoś na mnie pluje, że deszcze pada.
I przed tym staram się ostrzec.
Dostrzegam w islamie zły potencjał i z tego powodu nie jestem zwolennikiem wspierania go, w jakiejkolwiek formie. W tym punkcie różnię się od np. postawy Jacka Tabisza, choć rozumiem jego argumenty o chociażby równym zastosowaniu prawa dla budowy świątyń chrześcijan i muzułmanów.

Na koniec. Nie jestem wróżką i nie mam pojęcia, jak rozwinie się sytuacja. Obserwując rozwój wypadków, raczej należy się liczyć z eskalacją konfliktów. Problem w tym, by samemu jej nadmiernie nie przyspieszyć, może się wszakże zdarzyć, iż zaistnieją jakieś czynniki, dzisiaj jeszcze niedostrzegane, dające niezbędny czas na wypalenie się żarliwej religijności, a co za tym idzie radykalizmu wśród znaczącej liczby imigrantów. Nie bardzo w to wierzę, ale moja wiara nie jest tutaj żadnym istotnym elementem.
Poza tym zarysowuje się kilka aspektów dających pewną nadzieję.


Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
w-o-w-o (692 punktów)
Szanowna Ignorancjo. Widząc, że nadal używa Pani wobec moich wypowiedzi, niedopuszczalnego zabiegu przeinaczającego ich sens, widząc sposób, w jaki próbuje Pani owo przeinaczenie prawdy wprowadzić w obieg tego forum, muszę wykrzyczeć : Protestuję !

Wypowiedź Ignorancji skierowana nie do mnie tylko do Moderatora...Ufff....:
W-o-w-o odwrotnie. Rozumie ekstremizm, a nawet go usprawiedliwia (obrażone uczucia religijne)i aby się go pozbyć proponuje w imię zwycięstwa ... no właśnie czego zwycięstwa, zastosować odpowiedzialność grupową.


Z racji tego, że nie będę dalej akceptował tego sposobu postępowania proszę Panią o natychmiastowe zacytowanie konkretnej, mojej wypowiedzi potwierdzającej, że popieram ekstremizm.
Aby udowodnić przed wprowadzonymi w błąd ( przez Panią ) uczestnikami forum, że nie jestem zwolennikiem jakiegokolwiek ekstremizmu przytoczę te oto cytaty z moich wypowiedzi :

Moje słowa o przyczynach medialnego ataku na wyznawców Islamu:
Informacyjny szum, ukazujący w negatywny sposób mniejszości etniczne, wynika z działań propagandowych prowadzonych przez konserwatystów, o których nie można powiedzieć, że w 100% są katolikami. Konserwatyzm to chęć niezmienionego trwania, to przeciwność nowości. To wszystko to nic innego jak propaganda. Tak jakby grano na naszym strachu, jakimkolwiek strachu, aby utrzymać dotychczasowy porządek. I to niezależnie, czy przy władzy jest lewica czy prawica


Moje prośba o racjonalizację \"wolności słowa\":
Co to jest wolność słowa ? Czy ona ma jakieś granice ? Czy wolność słowa jest od tego, aby kogoś obrażać ?


Tu piszę o przyczynie agresji wyznawców Islamu:
lewica wierzyła i wierzy nadal w to, że wyznawcy Islamu przebywając na terytorium UE przesiąkną jej wartościami i wyzbędą się swojego ofensywnego stylu życia oraz ekspansywnego charakteru swojej religii.Moim zdaniem jest to typowa mrzonka ludzi bujających w obłokach. Nie przewidzieli jednego - wyznawca Islamu staje się niegroźny gdy poczuje, że zyskuje finansowo na życiu w UE. Ci porzuceni na margines społeczny stanowią problem. Zobaczysz, że Islam spowoduje jeszcze wiele łez w Europie.


Tu piszę, że żadne rozwiązanie tego problemu nie będzie rozwiązaniem dobrym:
skoro są i wykazują agresję to są dwa wyjścia. Albo nie dawać im pretekstu do takich zachowań, albo wygonić ich siłą. Innej drogi nie ma. Te agresywne zachowania będą się nasilać wraz ze wzrostem ich populacji, ze wzrostem "biedy" jaka ich najczęściej dotyka. W końcu o życiu zwykłego obywatela UE nie będzie można powiedzieć, że zalicza sie do spokojnych. I wtedy to właśnie, nadejdzie moment gdy do władzy dojdą ekstremiści. Wystarczy, że wystarczająco sprawnie obiecają rozwiązanie "kwestii arabskiej". Tak moim zdaniem rysuje sie przyszłość Unii.


A tutaj piszę o tym co chcą zrobić z tym problemem inni:
Lewica nie zrobi z tym problemem nic, będzie chciała przeczekać ( nie wiem na co ), prawica zaś, da gwarancję rozwiązania tego problemu w dość drastyczny sposób, który może z kolei poskutkować dramatycznymi wydarzeniami.


A to pewnie dowód Ignorancji na to, że chcę pozabijać wyznawców Islamu...:
jest spora grupa Muzułmanów, którzy chcą się dostosować do norm europejskich.


Proszę Panią o zaprzestanie szkalowania sensu moich wypowiedzi w postach do innych uczestników forum. Jeśli chce Pani to dalej kontynuować to proszę tego rodzaju hańbiące zabiegi przeprowadzać na moich oczach ( pisząc do mnie, a nie do kogoś innego ).

Z góry dziękuję i oczekuję na merytoryczną dyskusję, co dobitnie wyraziłem w swoim ostatnim liście do Pani. Niestety do dziś nie otrzymałem na niego odpowiedzi. Na koniec zapewnię Panią, że jestem w tej chwili baaardzo spokojny i opanowany i wcale nie pałam chęcią rzucenia w ekran czymś ciężkim. Nadmienię, że wypiłem 5 szklanek melisy, a opakowanie Relanium jest już puste. Jestem tak spokojny i wyluzowany, że rozumiem iż popełniła Pani swe krętactwo w dobrej wierze. Prawda ? Przecież tak bardzo mnie Pani lubi...

Paaa

P.S Jakby się jednak okazało, że oni wszyscy wypowiedzą nam świętą wojnę, gdy wtargną do naszych domów by zabijać, to trzeba będzie zostawić te słowa i zaopatrzyć się w jakiś bardziej trafiający do ich głów argument...Oczywiście w obronie. Czyż to nie jest racjonalne podejście ?

Proponuję sprawdzonego STEIER-a...Uzywają go Ci, którzy cenią sobie pragmatyzm...



Lub inne cacko...Dobry do postawinia na parapecie, wśród kwiatków. Dostępny w świetnie maskującym kolorze fiołków. Gdy wybierasz sie na piknik, możesz zastosować siatkę maskującą pokrytą sztucznymi mleczami.

obcy gatunek (907 punktów)
Widzę, że jesteś znowu w swoim żywiole. Oj w-o-w-o...
Mam pytanie, czy pewne rzeczy, które poruszyłeś w tym wpisie, zarzucając innym, to czy przypadkiem, nie dotyczą ciebie?
16-02-2010 00:13 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Mój styl wypowiedzi to moja typowa defensywa. Ja nigdy pierwszy nie atakuję.Nic więcej.
Ech, w-o-w-o, w-o-w-o... . Kiedyż Ty łgać przestaniesz? Przynajmniej w sprawach, w których sam się już do błędu przyznałeś? Mam przypomnieć w jakim stylu swą obecność na Forum rozpocząłeś?
w-o-w-o (692 punktów)
Mam przypomnieć twój język spod budki z piwem ?

Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
16-02-2010 00:42 
 Ocena 8 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Mam przypomnieć twój język spod budki z piwem ?
Gdy trzeba odpowiednie dać rzeczy - słowo*, przed żadnym się stylem nie zawaham . Ubolewam, że w dysputach z Tobą akurat taki okazuje się najbardziej adekwatny .
*Cyprian Kamil Norwid.
w-o-w-o (692 punktów)
>Gdy trzeba odpowiednie dać rzeczy - słowo*, przed żadnym się stylem nie zawaham . Ubolewam, że w dysputach z Tobą akurat taki okazuje się najbardziej adekwatny .

Ja się do poziomu kolegi nie będę skulał. Żegnam.

Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
16-02-2010 01:00 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Ja się do poziomu kolegi nie będę skulał.
Kolegami nie jesteśmy. Uchowaj Boże .
>Żegnam.
Mam nadzieję, że trwale .
15-02-2010 11:15 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)

   Ostrzegam, że dalsze stosowanie mało wyrafinowanych argumentów ad personam, zwłaszcza tych wyrażanych w wulgarnej formie, skończy się banem.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
13-02-2010 21:40 
 Ocena 6 na 6
Sylwek (15472 punktów)

>Mocne słowa, puste słowa. Co to jest wolność słowa ? Czy ona ma jakieś granice ? Czy wolność słowa jest od tego, aby kogoś obrażać ? Zapamiętaj sobie racjonalisto, że prócz ust, człowiek ma także mięśnie, pięści i emocje. Jeśli go poniżysz, niekoniecznie wda się z tobą w polemikę. Ale zrozumiesz to dopiero w szpitalu. O taką wolność wypowiedzi ci chodzi ? Chcesz by ktoś opublikował karykaturę twojej żony ?

Gwoli ścisłości - część karykatur była spreparowana prze tzw obrońców islamu w celu mocniejszego podjudzenia ciemnych mas. Dorzucono do nich także zdjęcia niezwiązane - pisał o tym nawet Dawkins w "Bogu urojonym".

Krótko mówiąc, mieliśmy tu do czynienia z dzika kampanią nienawiści i terroru.

I w jakim celu? By wmusić szacunek do religijnych przesądów na temat wizualnych wizerunków jakiegoś człowieka? Litości.

Może by tak zorganizować akcyjkę i zarzucić opony na szyje kilku kreacjonistów i podpalić je potem - czy przejaw takiej kultury nauczył by kreacjonistów szacunku dla biologii ewolucyjnej?

>Chcesz by ktoś opublikował karykaturę twojej żony ?

Jesteś chory. Tak samo jak te dysfunkcyjne jednostki które pałają takim afektem do poglądów i wyobrażeń historycznych bądź mitycznych postaci.

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
14-02-2010 02:29 
 Ocena-3 na 5
w-o-w-o (692 punktów)
Pan OchAch:
Gwoli ścisłości - część karykatur była spreparowana prze tzw obrońców islamu w celu mocniejszego podjudzenia ciemnych mas. Dorzucono do nich także zdjęcia niezwiązane - pisał o tym nawet Dawkins w "Bogu urojonym".

Nawet Dawkins. To twój nowy bóg ? Panie OchAch, nazywa pan ludzi wyznających inne "inności", kierujących się w życiu innymi ideologiami "ciemna masą". Rozumiem, że zalicza się pan do "jasnej masy", tak ? No cóż...Więc jest pan typowym przykładem na to, że ateizm i ogólnie pojęty racjonalizm, mają bardzo małe szanse na przebicie się ze swoimi "prawdami" do większości ludzi zamieszkujących tę planetę. Większość mieszkańców Ziemi przechodzi obok waszych prawd udowodnionych, mija nie odwracając nawet głowy. Czemu ? Bo tak aroganckim traktowaniem innych obywateli tego świata, nie zasłużycie na posłuch i szacunek. Po drugie, co macie do zaoferowania ? Religie dają życie wieczne, a wy ? Suchy, naukowy język, przeznaczony dla hedonistycznej elity. Elitaryzm, mój szanowny kolego to błędna droga. Naprawdę.
Pan OchAch:
Krótko mówiąc, mieliśmy tu do czynienia z dzika kampanią nienawiści i terroru.
I w jakim celu? By wmusić szacunek do religijnych przesądów na temat wizualnych wizerunków jakiegoś człowieka? Litości.

A od czego się zaczęło ? Prawisz tu morały, wysypujesz z rękawa tak nudne frazesy, że ziewać mi się chce. Ja rozumiem, że jest już późno, że zmęczony jestem, ale litości trochę...Proszę. Cały ten terror jak to określasz, rozpoczął się od opublikowania karykatury, od mylnego i błędnego zastosowania wolności słowa. Przedmówcy napisałem wyraźnie, ten grafik nic, a nic mnie nie obchodzi. W życiu ponosi się konsekwencję swoich działań. Niech teraz użyje rozumu i spróbuje się z tego jakoś wykaraskać. Życzę mu powodzenia. Ale to nie zmienia faktu, że to on jest prowodyrem. Gdyby zamiast owej karykatury, opublikował by artykuł naukowy, poświęcony podważeniu słuszności wiary w opisywaną religię, to świętym obowiązkiem Unii powinna być obrona tego pisanego słowa. Bo to jest przykład pozytywnego wykorzystania wolności słowa. Teraz już mnie rozumiesz ?
Pan OchAch:
Może by tak zorganizować akcyjkę i zarzucić opony na szyje kilku kreacjonistów i podpalić je potem - czy przejaw takiej kultury nauczył by kreacjonistów szacunku dla biologii ewolucyjnej?

Kolega nie chce zrozumieć, że każda grupa społeczna, zawodowa, każdy naród ma ciągoty roszczeniowe. To jest normalne, ludzkie i należy się z tym pogodzić. Ty jesteś w grupie ateistów i walczysz z nimi ramię w ramię o swoje prawa. Na domiar złego, wszyscy jak jeden mąż, widzą się w grupie poszkodowanych, a to złym systemem prawnym, a to nietolerancją innych współobywateli, innym razem czują się prześladowani, wytykani, wyszydzani. Często jest to zwykłą projekcją, niczym więcej.
Pan OchAch:
Jesteś chory. Tak samo jak te dysfunkcyjne jednostki które pałają takim afektem do poglądów i wyobrażeń historycznych bądź mitycznych postaci.

Achy i ochy unoszą się z twojej strony, widać to wyraźnie, czuć jeszcze bardziej. Zielonkawy smrodek zadufania i buty...
Na zakończenie mojego nocnego wywodu, przedstawię koledze taki prosty schemacik dotyczący tego kto i co zawinił/ło w sprawie karykatur :


14-02-2010 10:08 
 Ocena 10 na 10
Meretseger (61860 punktów)
Cytat:
Ekspert d/s \"wolności słowa\"

Cytat:
Ubita Sceptymucha

Cytat:
Pan OchAch

Cytat:
kolejny zbawca świata

A co to ma właściwie znaczyć, Panie w-o-w-o? To miało być śmieszne czy jakie?
14-02-2010 18:32 
 Ocena-1 na 3
w-o-w-o (692 punktów)
Pani, która pyta...:
A co to ma właściwie znaczyć, Panie w-o-w-o? To miało być śmieszne czy jakie?

Pierwsze, nie lubię gdy ktoś mówi do mnie na pan. Po drugie - czyżby brak poczucia humoru był oczywistą przywarą tutejszych bywalców ? Mnie za to ciekawi Twój ton. Nie widzę Cię, nie wiem jak wyglądasz, co sobą reprezentujesz, jaką jesteś osobą, ale intuicja podpowiada mi, że pisząc do mnie owe pytania, byłaś przeżarta jakąś formą złości. Mylę się ? Jeśli nie, to radzę trochę zwolnić, opanować emocje. Po co się denerwować. Przyznaję, mnie na tym forum zdenerwowała tylko jedna osoba, ale to był jakiś ewenement...To co wypisywał ten człowiek, nie mieściło się w mojej, rozgrzanej ze złości głowie...Czyżbyś była na mnie naprawdę zła ? Popełniłem jakieś przestępstwo ? Użyłem przekleństwa ? Wyzwałem kogoś ? Nie.


Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
15-02-2010 14:25 
 Ocena 6 na 6
Meretseger (61860 punktów)
>Mylę się ?
Mylisz się.
w-o-w-o (692 punktów)
>Mylisz się.

A mogłabyś napisać coś więcej ? Bo to, że ty jesteś przekonana, że się mylę to ja wiem, ale poproszę to choć odrobinę sprecyzować.

Dziękuję.

I luz...
Spokój...
Będzie ok !

Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
15-02-2010 19:39 
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)
Cytat:
pisząc do mnie owe pytania, byłaś przeżarta jakąś formą złości. Mylę się ?

Mylisz się
w-o-w-o (692 punktów)
Uff...To mi ulżyło !

Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
14-02-2010 12:51 
 Ocena 3 na 3
Sylwek (15472 punktów)
>Panie OchAch, nazywa pan ludzi wyznających inne "inności", kierujących się w życiu innymi ideologiami "ciemna masą".

Panie >mam nasrane w głowie<,>dnoterlikowskiego.blogspot.com/
14-02-2010 13:39 
 Ocena 4 na 4
Sylwek (15472 punktów)
>>Panie OchAch, nazywa pan ludzi wyznających inne "inności", kierujących się w życiu innymi ideologiami "ciemna masą".
>Panie >mam nasrane w głowie<,>dnoterlikowskiego.blogspot.com/
>

Do webmastera: dokonałem małej korekcji (dokładnie zamieniłem w trybie edycji już opublikowanej wypowiedzi słowo "słownictwa" na "słownik") i w konsekwencji zniknęła większość mojej wypowiedzi.

To była całość:Panie >mam nasrane w głowie<, ciemne masy to ciemne masy, nie jest to wysoce wyrafinowane pojęcie ze specjalistycznego słownika. Ciemne - niewykształcone i nie rozumiejące świata. Ja naprawdę nie mam pretensji do ciemnych mas, szczególnie żyjących w biedzie, i uciskanych i/lub sterownych przez religijne fundamentalne oszołomstwo. Pretensje mam do religijnego i totalitarnego oszołomstwa.

> Przedmówcy napisałem wyraźnie, ten grafik nic, a nic mnie nie obchodzi. W życiu ponosi się konsekwencję swoich działań. Niech teraz użyje rozumu i spróbuje się z tego jakoś wykaraskać. Życzę mu powodzenia. Ale to nie zmienia faktu, że to on jest prowodyrem.

Ale o czym ty piszesz. Skoro jesteśmy już przy "wartościach" - wartością w naszym rejonie świata jet wolność słowa. I nie jakaś dwójmyśleniowa "prawidłowo zastosowana", o której ty bredzisz, ale niczym nie skrępowana wolność słowa która Mahometa pozwala nazwać pedofilem (no skoro, wedle świętoszkowatych standardów Polański to na pewno ohydne pedofilskie monstrum to dziadyga co się żeniła z jeszcze młodszymi dziewuszkami tym bardziej chyba, hę?), a ateistów posyłać do piekła, czy gejów nazywać zboczeńcami. Ba, wolność słowa powinna nawet pozwalać negować Holocaust i prawić inne podobne niedowarzone bzdury, ale jak widać niestety aż tak doskonały system prawny nie jest.

Wielbiciele Koranu mogą, od biedy u siebie wprowadzać swoje dzikie prawa, ale od ustalania zasad wedle jakich MY funkcjonujemy im wara. A ty twierdząc inaczej stawiasz się w roli podłego zdrajcy wartości własnych współobywateli. Przyjąwszy optykę prawactwa, mógłbym ci tylko zaproponować wyjazd do Arabii Saudyjskiej czy innego miejsca właściwie pojmowanej wolności słowa.

>Na zakończenie mojego nocnego wywodu, przedstawię koledze taki prosty schemacik dotyczący tego kto i co zawinił/ło w sprawie karykatur :

Cóż, zgodnie z twoim schemacikiem, II wojnę wywołała Polska a potem inne kraje, bo przecież Niemcy wyraźnie mówiły, że potrzebują przestrzeni życiowej, a skoro to do nas nie dotarło to nasza wina.
14-02-2010 19:28 
 Ocena 1 na 1
w-o-w-o (692 punktów)
Pan OchAch:
Panie >mam nasrane w głowie<,>Podstawową wartością w naszym rejonie świata jest pieniądz.

Nie wiem skąd ty jesteś, ale widzę, że nie nadążasz w swej interpretacji otaczającego świata. Co do "wolności słowa" i jej prawidłowego zastosowania, to dokonam kolejnego wysiłku przed komputerem i napiszę po raz kolejny i ostatni zarazem moje zdanie. Wolność słowa ma za zadanie umożliwiać wymianę opinii, próbę dotarcia do prawdy, a nie stosowanie obrazy uczuć innych ludzi. Czy ty nie pojmujesz kolego, że w innym wypadku, ta twoja uwielbiana i wynoszona ponad niebiosa "wolność słowa", może stać się w przyszłości eleganckim narzędziem w rękach totalitaryzmów, o których tak emocjonalnie lubisz się wypowiadać ?
Pan OchAch:
wedle świętoszkowatych standardów Polański to na pewno ohydne pedofilskie monstrum

Tak. Polański złamał prawo i wedle niego jest pedofilem. Nic więcej. Gdyby w ten sposób wykorzystał moja córkę, byłoby o mnie głośno w mediach. Ja rozumiem, że ona mu się napatoczyła, być może nachalnie, ale ta dziewczynka była w takim wieku, który uprawnia do stwierdzenia, że jest na tyle niedojrzałą osobą iż należy ją odwieść od zachowań, których może potem żałować.
Pan OchAch:
wolność słowa powinna nawet pozwalać negować Holocaust i prawić inne podobne niedowarzone bzdury, ale jak widać niestety aż tak doskonały system prawny nie jest.

Twoja "wolność słowa" jest bardzo, ale to bardzo wybiórcza. Często mówi się tylko o tym, co chce mocniejsze lobby.
Pan OchAch:
Wielbiciele Koranu mogą, od biedy u siebie wprowadzać swoje dzikie prawa, ale od ustalania zasad wedle jakich MY funkcjonujemy im wara. A ty twierdząc inaczej stawiasz się w roli podłego zdrajcy wartości własnych współobywateli.

Zaraz, zaraz...Przecież wyznawcy koranu mieszkają też w UE. Odbierasz im prawa ? Pogubiłeś się kolego, pogubiłeś. To w końcu chcesz tej "wolności słowa", czy nie ? Rozumiem, że ta wolność ma obejmować tylko twoje słowa ? Wyznawców islamu już nie ? O stary !
Pan OchAch:
Cóż, zgodnie z twoim schemacikiem, II wojnę wywołała Polska a potem inne kraje, bo przecież Niemcy wyraźnie mówiły, że potrzebują przestrzeni życiowej, a skoro to do nas nie dotarło to nasza wina.

Tak. Jednak jesteś niedokształcony. Ten schemacik odnosi się tylko do omawianej sytuacji. Nie no, jeśli chcesz to możesz stosować go i w historii starożytnej.


Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
14-02-2010 19:50 
 Ocena 5 na 5
i.czaplicka (5782 punktów)
Nikt nie odbiera muzułmanom w Danii wolności słowa.Mogli skomentować karykatury, jak chcieli, narysować np, karykaturę królowej itp.Niestety, nie zabijać, np, Dunkę w Ribe.
15-02-2010 02:52 
 Ocena-1 na 1
w-o-w-o (692 punktów)
>Nikt nie odbiera muzułmanom w Danii wolności słowa.Mogli skomentować karykatury, jak chcieli, narysować np, karykaturę królowej itp.Niestety, nie zabijać, np, Dunkę w Ribe.

To "niestety" przed "nie zabijać" zmroziło mnie do kości. Moja droga, czy ja im kazałem kogoś zabijać ? Nie chcę się powtarzać, ale gdybyś była łaskaw przeczytać dokładnie moje wypowiedzi na tym wątku, doszłabyś może do wniosku, że pomyliłaś adres kierując powyższego posta akurat do mnie. Agresywne zachowania wyznawców Islamu były już dawno do przewidzenia. Ekspansywność i agresja są nieodłącznymi atrybutami tej wiary - po co więc pozwolono na tak intensywne "osadnictwo" wyznawców koranu na terenie Europy ? Ja ich zapraszałem ? Skoro oni już tu są, skoro nie widać możliwości "ulepszenia" dogmatów i ideologii ich wiary, dostosowania do naszej kultury to pozostają tylko dwa wyjścia. Tylko.

1. Przegonić, wygonić lub wybić i spalić. Wojna !
2. Dostosować się do ich reguł gry.

Każde inne rozwiązanie będzie złe. I każde z tych dwóch rozwiązań będzie zarzewiem dramatów, o których Europa jeszcze długo będzie mówić. Takie jest moje zdanie.

Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
15-02-2010 03:22 
 Ocena 6 na 6
pavvel (8272 punktów)
>Skoro nie widać możliwości "ulepszenia" dogmatów i ideologii ich wiary, dostosowania do naszej kultury to pozostają tylko dwa wyjścia. Tylko.
>1. Przegonić, wygonić lub wybić i spalić. Wojna !
>2. Dostosować się do ich reguł gry.

Bzdura. Nie trzeba wyganiać, ani nie trzeba się do nich dostosowywać.
Niech żyją jak chcą, dopóki nie łamią prawa.
Gdy to prawo łamią trzeba karać. Każdego indywidualnie. Za to co zrobił, a nie za to że jest muzułmaninem.
w-o-w-o (692 punktów)
w-o-w-o:
Skoro nie widać możliwości "ulepszenia" dogmatów i ideologii ich wiary, dostosowania do naszej kultury to pozostają tylko dwa wyjścia. Tylko.
1. Przegonić, wygonić lub wybić i spalić. Wojna !
2. Dostosować się do ich reguł gry.

>Bzdura. Nie trzeba wyganiać, ani nie trzeba się do nich dostosowywać. Niech żyją jak chcą, do póki nie łamią prawa. Gdy to prawo łamią trzeba karać. Każdego indywidualnie. Za to co zrobił, a nie za to że jest muzułmaninem.

Jest tylko jeden problem. Oni są niereformowalni, i łamać prawo będą nagminnie. Teraz tego problemu tak nie odczuwamy, prawdziwa jatka rozpocznie się gdy będzie ich wystarczająco dużo. Poczytaj statystyki dotyczące przyrostu naturalnego wyznawców Islamu na terenie Europy. Ty chyba nie wiesz co to jest ich prawo zemsty, oraz święta wojna.


Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
15-02-2010 19:29 
 Ocena 5 na 5
pavvel (8272 punktów)
Mieszkam w Anglii. Burmistrz u mnie jest z pochodzenia Pakistańczykiem. Mój landlord jest muzułmaninem pochodzącym z Indii.
Spotykam się muzułmanami w pracy, na ulicach.
Jestem świadomy ewentualnych zagrożeń, ale nadal nie uważam, żeby trzeba było uciekać się do metod radykalnych.
Wystarczy konsekwentnie egzekwować przestrzeganie prawa.
15-02-2010 19:43 
 Ocena 1 na 1
w-o-w-o (692 punktów)
A ja widziałem podręczniki w Arabii Saudyjskiej, na których Hiszpania to zbiór kalifatów. Widziałem poranne dyskusje o świecie zachodnim. Nie wiem czy wiesz, ale oni są smakoszami kawy. Potrafią tak siedzieć w kawiarni godzinami i rozprawiać jaką by tu śmierć zadać tym podłym niewiernym. Kiedyś byłem świadkiem zbiórki pieniędzy w czasie uroczystej kolacji. Wiesz na co zbierano ? Na broń dla europejskich, islamskich wybawicieli stojących na pierwszym froncie walki z innowiercami.

Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
16-02-2010 09:20 
 Ocena 4 na 4
pavvel (8272 punktów)
> Kiedyś byłem świadkiem zbiórki pieniędzy w czasie uroczystej kolacji.

Gdzie to miało miejsce? Jak się tam znalazłeś?

> Wiesz na co zbierano ? Na broń dla europejskich, islamskich wybawicieli stojących na pierwszym froncie walki z innowiercami.

Jak to się stało, że Ciebie nie ubito?
w-o-w-o (692 punktów)
>Gdzie to miało miejsce? Jak się tam znalazłeś?
Zanim zadasz tego rodzaju pytanie, pofatyguj się i przeczytaj moje wypowiedzi dotyczące mojej obecności w Arabii Saudyjskiej i ZEA. Będziesz miał wtedy odpowiedź na swoje pytanie. Jeśli Cię to interesuje byłem jeszcze w Katarze, ale tylko przez dwa tygodnie.

>Jak to się stało, że Ciebie nie ubito?
Kolega ma chyba małe pojęcie o tym świecie. Oni nie mają jakiejkolwiek kadry zarządzającej, nie mają inżynierów, lekarzy, kucharzy. I oni tę kadrę sobie "kupują", najczęściej są to specjaliści z najwyższej półki. A skoro ich "kupują", to ich nie zabijają. Teraz rozumiesz ? Czy jeszcze nie ? Przyznam, że spędziłem tam 1.5 roku i nie spotkałem się z ani jednym przejawem agresji w stosunku do mojej osoby. Raz zostałem nawet zaproszony do domu jednego z miejscowych i miałem okazję skorzystać z przepięknej łaźni, a przy kolacji widziałem nawet ich Kobiety.


Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
17-02-2010 08:19 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
> a przy kolacji widziałem nawet ich Kobiety.
Muzułmańskie kobiety to ja za ścianą mam. Nie widzę powodów do ekscytacji.

A nad faktem, że nie mam pojęcia gdzie bywałeś i co robiłeś też niepotrzebnie się rozwodzisz. Bo na pewno nie będę się fatygował czytać wszystkie wypowiedzi każdego usera, z którym parę słów przyjdzie mi zamienić.
Nie masz ochoty odpowiadać, to nie odpowiadaj. Proste?
w-o-w-o (692 punktów)
Pomińmy twoje ostatnie pytanie, nie wnosi ono nic nowego do owej dyskusji i zajmijmy się meritum sprawy.
Pavvel:
Ale nadal nie uważam, żeby trzeba było uciekać się do metod radykalnych.

Co to są w twoim mniemaniu, metody radykalne ? Wypędzenie wyznawców Islamu ? Zamknięcie ich w gettach ? Czy uważasz, że wysadzanie w powietrze cywili nie jest wystarczającą przesłanką do poważnego zastanowienia się nad skutecznością "skutecznego przestrzegania prawa", nad którego wartością tak sie pochylasz ? Czy nie widzisz, że wyznawców Islamu przybywa, a problem odrzucania ich poza społeczny margines narasta ?
Pavvel:
Wystarczy konsekwentnie egzekwować przestrzeganie prawa.

Tak jak we Francji ? Jak we Włoszech ? A może piszesz o pałowaniu tłumów w podparyskich dzielnicach ?


Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
18-02-2010 08:41 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
Teksty o pałowaniu tłumów trącą demagogią.
Tak, owszem - jeżeli tłum zachowuje się tak jak miało to miejsce parę lat temu we Francji, to uważam że taki tłum zasługuje na pałowanie.

Bo to pałowanie było odpowiedzią na konkretne działania tłumu. Niewinni nie oberwali.

Podałeś dwa skrajne rozwiązania, ale dzisiaj żadne nie wchodzi w grę.
Myślę, że obywatele żadnego z europejskich krajów nie chcieliby żyć pod rządami szariatu. Tak więc "przyłączenie się" odpada.
Wyrzucenia wszystkich muzułmanów z Europy też sobie nie potrafię wyobrazić.
Choć kiedyś, jeżeli sytuacja się zaostrzy uważam to za wariant bardziej prawdopodobny niż przejście Europy na islam.

Tylko moim zdaniem spora część muzułmanów asymiluje się. Nawet zachowując tradycję docenia swobody jakie daje Europa. A spora część i od tradycji odchodzi.

A terroryści to groźny, głośny, ale jednak margines.
15-02-2010 14:48 
 Ocena 3 na 3
i.czaplicka (5782 punktów)
Wyjście nr, 3- duński system prawny.O ile wiem(nie byłam wtedy w Danii) to bezpośrednio po publikacji w Jyllands Posten nic się nie działo.Duńskim muzułmanom za dobrze się tu żyje, a z policją nie ma żartów.Cała sprawa została rozdmuchana spoza granic Danii, przez religijnych fanatyków, którzy widzieli, że w porównaniu z dobrobytem w kraju demokratycznym religia przegrywa.
w-o-w-o (692 punktów)
i.czaplicka:
Wyjście nr, 3- duński system prawny.O ile wiem(nie byłam wtedy w Danii) to bezpośrednio po publikacji w Jyllands Posten nic się nie działo.Duńskim muzułmanom za dobrze się tu żyje, a z policją nie ma żartów.Cała sprawa została rozdmuchana spoza granic Danii, przez religijnych fanatyków, którzy widzieli, że w porównaniu z dobrobytem w kraju demokratycznym religia przegrywa.

Wszystko się może zmienić w momencie zaistnienia pewnych okoliczności. Zagwarantujesz, że UE będzie wiecznie opływała w dobrobycie ? Zagwarantujesz, że nie nastąpią duże niepokoje społeczne spowodowane poważnymi problemami finansowymi ? Moim zdaniem ów czas dobrobytu, nie jest dany Europie na stałe...
Pamiętaj też o tym, że mieszkańcy Europy nie będą wiecznie siedzieć cicho, nie będą bezczynnie patrzyli jak ktoś wysadza ich metro w powietrze...Trochę poczytałem o terroryzmie - znawcy tego tematu ostrzegają, że to dopiero początek problemów dla naszego kontynentu. Piszą, że problemy zaczną się w momencie powstania nielegalnych grup odwetowych wywodzących się ze środowiska radykalnych katolików. Takie grupy już powstają i eksperci od terroryzmu dają im na rozwinięcie skrzydeł około 15 do 20 lat. Akcja rodzi reakcję. I w tym należy upatrywać największego problemu.

Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
15-02-2010 20:12 
 Ocena 1 na 1
i.czaplicka (5782 punktów)
Zauważ, że ja nie filozofuje co by było gdyby, tylko piszę, co widzę.
Jak stoisz z językami?Mam nadzieję, że lepiej jak z polskim.
15-02-2010 20:33 
 Ocena 1 na 1
w-o-w-o (692 punktów)
i.czaplicka:
Zauważ, że ja nie filozofuje co by było gdyby, tylko piszę, co widzę.


Ja też piszę o tym co widzę. Byłem świadkiem interpretacji "wolności słowa" w Danii, kiedy homoseksualista spluną na moją siostrę, bo usłyszał, że jesteśmy z Polski. Kiedy wdaliśmy się w normalną, męska przepychankę zgarnęła mnie policja. Po 3 dobach w areszcie postawiono mi zarzut obrażania mniejszości homeseksualnej, mimo, że nie rozmawiano ze mną nawet w języku angielskim, a w czasie szamotaniny używałem tylko naszego języka. Oto "wolność słowa" w skandynawskim wydaniu.

i.czaplicka:
Jak stoisz z językami?Mam nadzieję, że lepiej jak z polskim.

Czy zawsze gdy kończą ci się argumenty przechodzisz do ataków personalnych ? Tym bardziej, że się wysiliłem i przjrzałem twoje posty. Najpierw skoryguj swoje błędy, dopiero potem przyjdź i pomarudź na to jak ja używam języka polskiego. Ok ?

Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
15-02-2010 20:48 
 Ocena 2 na 2
i.czaplicka (5782 punktów)
To nie był atak personalny.Po prostu jestem ciekawa, czy byś się ośmielił wejść do knajpy, np w Århus, i wyjaśnić jakie były wg, ciebie przyczyny tej afery z karykaturami
w-o-w-o (692 punktów)
i.czaplicka:
To nie był atak personalny.Po prostu jestem ciekawa, czy byś się ośmielił wejść do knajpy, np w Århus, i wyjaśnić jakie były wg, ciebie przyczyny tej afery z karykaturami

Moja najsłodsza przedmówczyni, mój ty słowny miodzie do mego umysłu płynący. Dam Ci jedną radę. Jeśli pozwolisz oczywiście. Zanim coś napiszesz upewnij się czy adresujesz swoją wypowiedź do odpowiedniej osoby. Swoją wypowiedzią sugerujesz mi brak odwagi, niekoniecznie cywilnej - sprawia mi to prawdziwą przykrość. Wiesz dlaczego ? Bo jestem z tych, którzy za równość i wolność wolą zapłacić siniakiem lub blizną niż tylko odleżynami na dolnej części ciała i bólem krtani od ciągłego gadania. Trochę mi i mojemu ojcu znudziło się ciągłe, uliczne, "siłowe zaprzeczanie" słowom oszołomów. Mój znajomy okupił tę walkę "sprzedaną" w jego płuco "kosą" i jeśli choć trochę interesujesz się tym, co mówi warszawska ulica, to będziesz wiedziała o co chodzi.

W odpowiedzi na Twoje pytanie...Nie, nie ośmieliłbym się wejść do kawiarni w wymienionej przez Ciebie miejscowości, tym bardziej, aby wygłaszać moralitety. Tam gdzie jest ludzka złość, nie mówią słowa tylko ciosy. Poza tym ja nie lubię tego kraju z wiadomych mi przyczyn. Wiesz, jakoś znudziło mnie ciągłe zaprzeczanie tym ludziom, że Polska nie uczestniczyła w zabijaniu Żydów, znudziło mnie tłumaczenie, że nasze dziewczyny to nie wyjątkowe kur..y, że jeśli się puszczają na boki to tak samo jak inne mieszkanki Europy. Powiem Ci szczerze, że ja osobiście byłem przerażony opiniami o nas jakie usłyszałem na terenie tego kraju. Może tylko na prowincji tak mają ? Oby...


Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
16-02-2010 19:44 
 Ocena 1 na 1
i.czaplicka (5782 punktów)
Faktycznie, najpierw napisałam tego posta, a potem przeczytałam o bójce w duńskiej knajpie.Przepraszam, nie będę Ci zarzucać braku odwagi.Århus wybrałam, bo tam jest wydawany Jyllands Posten.
w-o-w-o (692 punktów)
To o czym tutaj rozmawiamy, to jest kolejny dowód na brak jasności "wolności słowa". Już nieraz spotkałem się z dziwną tendencją do ustalania tego co powiedzieć można, a czego nie. To jest właśnie główną przyczyną problemów. Dlatego też trzeba określić granicę "wolności słowa" i niech nią będzie obraza drugiego człowieka, jego godności, jego przekonań, marzeń, celów. Wystarczy tylko ta jedna, jedyna granica, która rozłoży wszystkie problemy na łopatki. Jeśli tego nie zrobimy, ludzkie, poranione ego może stać się przyczynkiem do płaczu Europy...


Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
16-02-2010 22:13 
 Ocena 1 na 1
i.czaplicka (5782 punktów)
Problem w tym, że wszystkie społeczności religijne zachowują się jak Szafon Kąciarz
16-02-2010 10:41 
 Ocena 1 na 1
apud (4399 punktów)
Ja ich zapraszałem ? Skoro oni już tu są, skoro nie widać możliwości "ulepszenia" dogmatów i ideologii ich wiary, dostosowania do naszej kultury to pozostają tylko dwa wyjścia. Tylko.
>1. Przegonić, wygonić lub wybić i spalić. Wojna !
>2. Dostosować się do ich reguł gry.
>Każde inne rozwiązanie będzie złe. I każde z tych dwóch rozwiązań będzie zarzewiem dramatów, o których Europa jeszcze długo będzie mówić. Takie jest moje zdanie.
>
Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa

>
Hitler mial podobne zdanie. Nie tylko o Zydach.

Wowo, w reinkarnacje wierzysz?
w-o-w-o (692 punktów)
A ja mam cały czas nadzieję, ża zaczniesz czytać moje wypowiedzi z uwagą. Uważne czytanie, oto klucz do sukcesu. Specjalnie wytłuszczam w przedstawionym cytacie dwa ostatnie zdania. Teraz już rozumiesz sens mojej wypowiedzi ?

w-o-w-o:
1. Przegonić, wygonić lub wybić i spalić. Wojna !
2. Dostosować się do ich reguł gry.
Każde inne rozwiązanie będzie złe. I każde z tych dwóch rozwiązań będzie zarzewiem dramatów, o których Europa jeszcze długo będzie mówić. Takie jest moje zdanie.



Słowem chcesz poszczuć moją wolność ? Ubiję to słowo jak psa
diogenes (42753 punktów)
>Każda religia jest narkotykiem i zaprzecza chęci poznania prawdy o naszej jedynej rzeczywistości.

Idąc za metaforą religii jako narkotyku: problemem jest, dlaczego ludzie biorą i kim są dilerzy. Religia i poznanie nie tworzą żadnej teoriopoznawczej opozycji. Chęciom nie można zaprzeczyć: można ich pozbawić.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
>>Każda religia jest narkotykiem i zaprzecza chęci poznania prawdy o naszej jedynej rzeczywistości.
>Idąc za metaforą religii jako narkotyku: problemem jest, dlaczego ludzie biorą i kim są dilerzy. Religia i poznanie nie tworzą żadnej teoriopoznawczej opozycji. Chęciom nie można zaprzeczyć: można ich pozbawić.
Dawkins próbuje znaleźć odpowiedź w "Samolubnym genie" w rozdziale "Memy: Nowe replikatory". Można się z jego odpowiedzią zgadzać albo nie, ale warto ją przemyśleć.
Pozdrawiam

Zastanów się, czy swoim powyższym postem nie uraziłeś moich uczuć religijnych. Jestem ateistą- czczę Święty Spokój.
Scorp (5381 punktów)
>Aby recepty, w które wierzę, działały, pragnę abyśmy spoglądali na ludzi muzułmanopodobnych bez
>uprzedzeń.

W całej treści postu mieszasz beznadziejnie dwie rzeczy: ludzi i ideologie.
Świadczy o tym również powyższy urywek i tytuł z tym neologizmem 'islamoopodobny'.
Rozdziel ludzi od wiary czy ideologii, wszystko stanie się bardziej zrozumiałe.
-
zachaj (5239 punktów)
> Każda religia jest narkotykiem i zaprzecza chęci poznania prawdy o naszej jedynej rzeczywistości.

Zgadzam się.
Ignorancja (4718 punktów)
Nie jest bowiem prawdą, iż arabski jest językiem islamu. CO najmniej pięć
religii posługuje się tym językiem, a także ludzie świeccy. Literatura w tym języku to nie tylko Koran i dzieła religijne. Jest mnóstwo wspaniałej prozy i poezji, cenione są późnoantyczne utwory z czasów przedmuzułmańskich, zaś hedonistyczna poezja różnych okresów, jak i barwne opowieści, przy których opowieści "Tysiąca i Jednej Nocy" są tylko wierzchołkiem góry lodowej, to przede wszystkim
sztuka świecka.
(Jacek Tabisz)

Oj Jacku, Jacku broniąc swego stanowiska podajesz przykłady, choc piękne nie mające wiele wspólnego z problemem islamu, czyli religii. Literatura świecka świata arabskiego jest li tylko dowodem, że oprócz strawy duchowej opartej na bogu człowiek jako gatunek jest w stanie i znajduje inspirację, by wytworzyć strawę dla ducha również bez uciekania się do tegoż boga. Taki z nas gatunek, niezależnie gdzie urodzony. I myślę, że tu nie ma większych kontrowersji pomiędzy większością dyskutantów. Natomiast jeżeli pojawiają się w dyskusji słowa "Arabowie", "Turcy" to raczej mamy w tym momencie do czynienia ze skrótami myślowymi stosowanymi przez rozmówców, które oznaczają tylko i wyłącznie "muzułmanina". Ale któż jest całkowicie wolny od stosowania owych skrótów? Natomiast negując jakoby arabski był językiem islamu troszkę popłynąłeś. Dlaczego?
1. Znacząca cześć Arabów twierdzi, że tylko jęz. arabski może oddać pełnię i piękno "boskiego" koranicznego przekazu (fakt, po rozprzestrzenieniu sie tej religii mało praktyczne, czy wręcz niemożliwe do utrzymania); stanowi więc on dla muzułmanów to samo, co łacina dla chrześcijan
2. Islam ma swoje korzenie w Arabii i basta.
3. Nie sprawdzałam statystyk, ale zaryzykuję tezę, że w dalszym ciągu większość w świecie muzułmańskim stanowią osoby posługujące sie jęz. arabskim, ale jeśli ktoś zechce ją obalić w oparciu o najnowsze dane, to nie mam nic przeciwko temu. Zostanie poszerzona tym moja i innych wiedza.

Na zakończenie dodam, że Koran jest tak samo bzdurny jak Ewangelie i tak samo należy zabiegać o to, by ludzie stopniowo wyrzekli się tych zabobonów (nawet jeśli już mniej groźnych) dla uczciwej debaty nad prawdziwą rzeczywistością i
możliwymi w niej prawdziwymi, nie zmyślonymi aktywnościami.
(Jacek)

Nie bardzo zrozumiałam frazę końcową o zmyślonych i prawdziwych aktywnościach, ale to nic.
Koran jest nie tylko bzdurny, ale co ważniejsze kryminogenny. Powtórzę zatem jeszcze raz. Po co wspierać na naszym kontynencie prawa, jak ktoś bardzo słusznie zauważył w większości imigrantów, a nie mniejszości etnicznej opierających swe zwyczaje na kryminogennym źródle? Co ważniejsze, imigrantów wykazujących poza nielicznymi wyjątkami (najczęściej intelektualistów, co dali nogę przed wygodą życia w świecie Allaha)ogromną niechęć do integracji?
Mało mamy kłopotów z rodzimymi fundamentalistami typu wspomniana przez Ciebie Oriana Fallaci? Islam dla zsekularyzowanej Europy nie będzie wybawieniem tylko dodatkowym obciążeniem.

Mój postulat brzmi - należy unikać jak ognia faszystów typu Oriana Fallaci.(Jacek)

Przede wszystkim nie należy pozostawić szarego, przyzwyczajonego do laickości w mniejszym lub większym stopniu Europejczyka samemu sobie z jego lękiem przed islamizacją. Może się bowiem zdarzyć, że w swym lęku poszuka ochrony wśród ludzi pokroju Oriany Fallaci.
Oriany Fallaci, która nie popiera laickości, tylko chrześcijaństwo, a sama chętnie korzystając z wolności choćby słowa, nie broni go.
I na koniec spostrzeżenie. Pozwolę je sobie podkreślić.
Broniąc wolności światopoglądowej należy nie zapominać, że są światopoglądy jej - WOLNOŚCI urągające.


Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
marek milczewski (2335 punktów)
>Moderator Placownik uważa, iż zaszło nieporozumienie pomiędzy mną, a częścią z was w kwestii ludzi
>islamopodobnych. Dlatego też przedstawię jasno, co uważam. Każda religia jest narkotykiem(...)
właśnie podali w wiadomościach, że w Indiach dwóch zabiło krowę. Wrzask podniósł się niebotyczny. Sprawców aresztowano, zastrajkowali wierni z "sąsiedniego" odłamu islamu. Zdemolowano meczet, do którego należeli sprawcy...
Ot taka durnota religijna. Dla mnie to ciekawostka obyczajowa, ale nie chciałbym tam żyć. Mimo, że Twoim zdaniem (ja nie byłem, znam tylko z tv) Indie to piękny kraj. Pojechać, zobaczyć i do domu. Chociaż, jak się mocno zastanowić, u nas nie lepiej.
Mój kolega ma zakład samochodowy od lat. Latem w niedziele pełni dyżur, zawsze ktoś podjedzie z pilną awarią. Nie naprawia aut wstawionych w tygodniu. I księżulo na mszy "napomknął", że niedziela jest od odpoczynku, a ty pod nosem otwarty warsztat. I się zaczęło. W nocy wybijano mu szyby, zaklejano zamki, demolowano ogrodzenie. Po miesiącu się poddał. Teraz latem nie ma w mieście żadnego dyżurnego mechanika, a potrzeba go jak diabli.
Zdaje mi się, że w cudzym oku widzimy źdźbło, a we własnym nie zauważamy belki.

pozdro
marek

dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
14-02-2010 12:50 
 Ocena 4 na 4
Terebint (Marcin) (795 punktów)
>Mój kolega ma zakład samochodowy od lat. Latem w niedziele pełni dyżur, zawsze ktoś podjedzie z pilną awarią. Nie naprawia aut wstawionych w tygodniu. I księżulo na mszy "napomknął", że niedziela jest od odpoczynku, a ty pod nosem otwarty warsztat. I się zaczęło. W nocy wybijano mu szyby, zaklejano zamki, demolowano ogrodzenie. Po miesiącu się poddał. Teraz latem nie ma w mieście żadnego dyżurnego mechanika, a potrzeba go jak diabli.
>Zdaje mi się, że w cudzym oku widzimy źdźbło, a we własnym nie zauważamy belki.

Wydaje mi się Marku, że Twój kolega po prostu powinien zgłosić sprawę na Policję, a nie wycofywać się z własnego interesu. Przecież nikt go tam za to nie ukamieniuje.
15-02-2010 16:15 
 Ocena 3 na 3
marek milczewski (2335 punktów)

>Wydaje mi się Marku, że Twój kolega po prostu powinien zgłosić sprawę na Policję, a nie wycofywać się z własnego interesu. Przecież nikt go tam za to nie ukamieniuje.
>
Oczywiście, że zgłosił. Policja "bardzo intensywnie poszukiwała winnych". Ale nie o to chodzi. Istotny jest fanatyzm wiernych. Takie zjawiska powszechnie występują na wsiach wobec niewiernych, niepłacących na kościół, nieprzyjmujących księdza po kolędzie. Napiętnowani nie mogą liczyć na pomoc w żniwach, żyją w ostracyzmie społecznym. Pod tym względem niewiele nam brakuje do islamu. Przynajmniej takiego, jakim my go chcemy widzieć.

dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
15-02-2010 18:00 
 Ocena 7 na 7
Adamiak (36436 punktów)
>Napiętnowani nie mogą liczyć na pomoc w żniwach, żyją w ostracyzmie społecznym.
   To fakt.
   Kilkanaście lat temu robiliśmy z kumplami dach na chałupie w kaszubskiej wsi i chcieliśmy dokończyć w jakieś (nie pamiętam jakie) święto, bo nie chciało nam się machać kilkudziesięciu kilometrów po święcie, dla kilku godzin roboty.

   Stary Kaszuba mało apopleksji nie dostał i powiedział - panie, może sąsiedzi by was nie zabili, bo to dobrzy ludzie są, ale jak mi się chałupa zapali, to nikt nawet wiaderka wody nie poda, powiedzą, że kara boska.
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)
>Największej ilości przemocy dopuścili się w swojej historii chrześcijanie

To jest oczywiste,to co złe to chrześcijanie,mordują,palą i wywołali straszną śnieżycę w Polsce.... Anty chrześcijaństwo jest krótkowzroczne,ślina pełna jadu wyschnie szybko,świątynie i święta księga chrześcijan pozostaną,tak samo jak meczety i Koran.
>W obecnych czasach najwięcej przemocy być może dokonują muzułmanie

Tak samo jak najsłynniejszym ateistą jest być może Józef Wissarionowicz Stalin.
>szanse na wejście do polityki ateisty są w tym kraju zerowe
Ponieważ ateizm ma ułamkowe poparcie społeczne i liczy że religie padną,wtedy rozwinie skrzydła i będzie żywić się na ich ścierwie.
Słowem:czysta utopia.

>Na zakończenie dodam, że Koran jest tak samo bzdurny jak Ewangelie

Przykro mi że okazujesz się kłamcą,prawdopodobnie nie czytałeś Koranu,nie nazywałbyś bzdurnymi dokonań nauk:geologii,astrofizyki i astronomii.
Oto dowody na to co wiedzieli muzułmańscy pasterze ok.1400 lat temu wcześniej:
1.Istnieje siedem warstw atmosferycznych:troposfera,stratosfera,mezosfera,termosfera,egzosfera,jonosfera,magnet
>
>osfera jak uczyłeś się jako dziecko.
Wszystko jest w Koranie...:
Cytat:
(...)Nastepnie zwrócil sie ku niebu i uksztaltowal je w siedem niebios
( Sura Krowa, werset 29
Cytat:
I On ustanowil siedem niebios, w dwa dni, i objawil kazdemu niebu jego zasady.
(Sura Wyjasnione, werset 11-12)
Cytat:
Czyz nie widzieliscie, jak Bóg stworzyl siedem niebios, nalozonych warstwami?
(Sura Noe, werset 15)
i Sura Królestwo, werset 3:
Cytat:
Stworzył siedem niebios, ułożonych warstwam


Przypadek powie jakiś niedowiarek?
Proszę bardzo,takich "przypadków" jest więcej:
2.Warstwy Ziemi:siedem- Litosfera wodna i lądowa,astenosfera,mezosfera wyższy płaszcz i niższy płaszcz oraz zewnętrzne jądro Ziemi i wewnętrzne jądro Ziemi.
Cytat:
który stworzył siedem niebios i ziemi tyleż.
Sura Rozwód, werset 12

2.Powstawanie chmur? Proszę bardzo

Cytat:
Bóg jest Tym, który posyla wiatry, a one wzburzaja chmury; On rozciaga je po niebie, jak chce, i czyni je platami; i widzisz wtedy, jak obfity deszcz wylewa sie spomiedzy nich.
( Sura Bizantyjczycy, werset 48)

A teraz przeanalizujmy poszczególne etapy:

Etap pierwszy: Cytat:
"Bóg jest Tym, który posyla wiatry"
Ze spienionych fal morskich porywane przez wiatr czasteczki slonej wody stale przedostają sie do atmosfery. Cząsteczki te, zwane aerozolem, wraz z para wodna unosząca sie nad morzami i oceanami, tworza chmury deszczowe.

Etap drugi: "On rozciąga je po niebie, jak chce, i czyni je platkami". Poprzez pare wodna skupiajaca sie wokół krysztalków soli i pylków powstaja chmury. Kropelki wody sa jeszcze tak male, ze w postaci chmur rozciagaja sie na niebie. W ten sposób niebo pokrywa sie chmurami.

Etap trzeci: "i widzisz wtedy, jak obfity deszcz wylewa sie spomiedzy nich." Wokól kryształków soli i pyłków zbiera sie coraz wiecej pary wodnej, w wyniku czego krople staja sie wieksze i tworzą krople deszczu. Krople te zaczynaja odrywac sie od chmury i spadac na ziemie w postaci deszczu.
W innym wersecie koranicznym czytamy:

Cytat:
Czy ty nie widziałeś, ze Bóg pedzi chmury, potem je laczy razem, potem uklada je warstwami? Widzisz przeciez, jak obfity deszcz wylewa sie spomiedzy nich. On zsyla z nieba góry pelne gradu i dosiega nim, kogo chce, i oszczedza, kogo chce. Blask jego błyskawicy omal nie porywa spojrzenia.
(Sura Swiatlo, werset 43)

Nie należy zapominać o tym, że dla zdobycia tych informacji meteorolodzy musieli stosować skomplikowane technologie i posługiwać się zdjęciami satelitarnymi a Koran opowiedział o całym zjawisku w prostych słowach już 1400 lat temu.

3.Planety i słońce krążą po orbicie odkrył dumny biały człowiek,Arabowie ok.1400 lat temu o tym wiedzieli dzięki temu cytatowi z Koranu:

Cytat:
On jest Tym, który stworzył: noc i dzień, słonce i księżyc.Wszystko żegluje po orbicie. (Sura Prorocy, werset 33)


4.Wiedzieli o Czarnych Dziurach wcześniej niż którykolwiek Europejczyk:

Cytat:
Przysięgam na miejsca zapadania gwiazd! A to zaprawdę jest wielka przysięga -żebyście tylko mogli wiedzieć! (Sura Wydarzenie, werset 75-76)

Cytat:

Przeto kiedy gwiazdy utracą blask, (Sura Wysłannicy, werset 8)

Cytat:

Czarne Dziury mogą przedziurawiać Wszechświat,mówi o tym 1400 letni Koran:

Cytat:
A co ciebie pouczy, co to jest gwiazda nocna? To jest gwiazda przenikająca (Sura Gwiazda Nocna, wersety 1,2,3)


5.O tym że człowiek powstał z nasienia,nawet politeiści i chrześcijanie o tym nie wiedzieli,wiedzieli Arabowie: Cytat:
Czy człowiek sądzi, że będzie pozostawiony bez dozoru? Czyż nie był on kropla spermy, która wytrysnęła (Sura Zmartwychwstanie, werset 36-37
Cytat:
I ze to On stworzył parę-mężczyznę i kobietę -z kropli spermy, kiedy wytryska; (Sura Gwiazda, werset 45-46)

I na koniec coś jeszcze.
Żelazo:
Cytat:
Zesłaliśmy żelazo, w którym jest moc straszna i korzysci dla ludzi azeby wiedział Bóg, kto pomaga Jemu i Jego posłańcom w tym, co skryte. (Sura Zelazo, werset 25)

Kluczowe jest tu słowo:"zesłane"-enzelma,stosowane w Koranie do określeń przy padającym deszczu.
Astronomowie współcześnie odkryli że żelazo pochodzi od gwiazd olbrzymów (kilka mln.stopni C)na Nowach i Super Nowach.
Tak więc twórca Koranu wiedział że żelazo było meteorem zanim trafiło na Ziemię,co ciekawe żelazo:"suey" jest 57 Surą koraniczną,sura ma 57 ebdżedów w których słowo żelazo występuje 26 razy (jest to też liczba atomowa żelaza)

Dobra rada zanim napiszesz że jakaś książka jest głupia,najpierw ją przeczytaj.
Możesz okazać się ignorantem uderzającym w naukę....

(uwaga z powodów technicznych w poście nie zawsze występują polskie znaki).
15-02-2010 22:23 
 Ocena 2 na 4
Adamiak (36436 punktów)
> (uwaga z powodów technicznych w poście nie zawsze występują polskie znaki).
   Strasznie kapryśna, ta twoja technika.
   Minus dla techniki za fanaberie.
16-02-2010 00:32 
 Ocena 8 na 8
placownik (17853 punktów)

   A czy wiesz, że 9x16=144? A Koran składa się z dokładnie 144 sur.

   Czy to przypadek?

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
18-02-2010 19:20 
 Ocena 3 na 3
Sylwek (15472 punktów)
Ponadto, wydaje mi się, mój telefon rozładował się dzisiaj cztery minuty po czternastej. Szokujące. Czuję oddech Allacha na swej szyi.

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
18-02-2010 19:30 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>Ponadto, wydaje mi się, mój telefon rozładował się dzisiaj cztery minuty po czternastej. Szokujące. Czuję oddech Allacha na swej szyi.

   Rozładował się...???
   To nie Allach.

   Cztery po czternastej...???
   To nie szyja.
18-02-2010 19:35 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)
18-02-2010 19:44 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>>   To nie szyja.

>Niiiiii
   A nie mówiłem?
16-02-2010 13:27 
 Ocena 4 na 6
Smith (10069 punktów)
>Możesz okazać się ignorantem uderzającym w naukę....
Nie wysilaj się. Ciosy w twoim wypadku są zbędne.
> (uwaga z powodów technicznych w poście nie zawsze występują polskie znaki).
A rozsądek z jakich?
PS. Bardziej podobał mi się ten trzeci nick.
16-02-2010 22:19 
 Ocena-2 na 2
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)
>>Możesz okazać się ignorantem uderzającym w naukę....

Udowodnij że nie jest tak jak mówi Koran o górach,pismo powstałe ok.1400 lat temu:

Cytat:
"Czyż nie stworzyliśmy ziemi łożem, a gór jako kołków?"
(Koran, 78:6-7)


To że góry mają podziemne korzenie cywilizacja białego człowieka wie od drugiej połowy XIX w....(wg.magazynu Earth, Press and Siever, p. 435. Also see Earth Science, Tarbuck and Lutgens, s. 157.)
Korzenie nieraz wielokrotnie przekraczające wielkość gór tworzą właśnie kołek który dodatkowo stabilizuje kopułę ziemską jak cywilizacja białego człowieka wie od lat 60-tych XX w.
Muzułmańscy pasterze wiedzieli to wcześniej:

Cytat:
I On umieścił solidnie stojące góry w ziemi by ona nie trzęsła się z wami..."
(Koran, 16:15)


Racjonalisto w świetle tych faktów rozważ możliwości:
Allah,stwórca świata istnieje bo 1400 lat temu ludzie nie mogli wiedzieć o tak a)skomplikowanej naturze rzeczy
b)muzułmańscy pasterze byli geniuszami geologii....
16-02-2010 22:27 
 Ocena 5 na 5
Smith (10069 punktów)
>>>Możesz okazać się ignorantem uderzającym w naukę....
>Udowodnij że nie jest tak jak mówi Koran o górach,pismo powstałe ok.1400 lat temu:
Co Ty wielbłąda szukasz?
16-02-2010 23:07 
 Ocena-1 na 1
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)

>Co Ty wielbłąda szukasz?

Więc przyznajesz że Koran zawiera fakty naukowe.Wiedzę o której cywilizacja białego człowieka może tylko pomarzyć.
Jest jeszcze sporo faktów naukowych.
16-02-2010 23:55 
 Ocena 6 na 6
Smith (10069 punktów)
>>Co Ty wielbłąda szukasz?
>Więc przyznajesz że Koran zawiera fakty naukowe.Wiedzę o której cywilizacja białego człowieka może tylko pomarzyć.
>Jest jeszcze sporo faktów naukowych.
>
(Koran, 16:15) (??????????????????????????????????????)(Koran, 78:6-7)
A teraz tę brakującą część wyczerpującej definicji doczytaj ale już tylko sobie .
17-02-2010 08:40 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
Illahim, kilka pytań na rozgrzewkę:

- ile lat ma wszechświat według Koranu?
- jak wyglądało stworzenie człowieka i jak dawno miało miejsce.
- ona jakie księgi powołuje się Mahomet?

Tylko krótko i rzeczowo proszę, bo to dopiero wstęp do rozmowy.

P.S. Jak chcesz to załóż nowy wątek, "nauka a Koran" lub coś w tym stylu.
17-02-2010 23:07 
 Ocena-2 na 2
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)
>Illahim, kilka pytań na rozgrzewkę:
>- ile lat ma wszechświat według Koranu?

Koran nie mówi o wieku wszchświata lecz o jego naturze która została częściowo poznana przez współczesnych naukowców.
Przytoczyłem cytat o tym że Koran mówi że ciała niebieskie krążą po orbicie.
Co ty na to?
Muzułmanie 1400 lat temu wiedzieli o fakcie ustalonym nie tak dawno?

Cytat:

On jest Tym, który stworzyl: noc i dzien, slonce i ksiezyc.Wszystko zegluje po orbicie. (Sura Prorocy, werset 33)


Masz dwa wyjścia:
a)Koran podyktował Prorokowi (jego imię chwalmy po wieki)archanioł Dżibril
b)Mahomet dysponował aparatem naukowym do stwierdzenia że ciała niebieskie krążą po orbitach

>jak wyglądało stworzenie człowieka

Cytat:
Oto powiedzial mój Pan do aniolów: "Ja stwarzam czlowieka z gliny. Kiedy go uksztaltuje harmonijnie I tchna w niego Mojego Ducha, To padnijcie, oddajac mu poklony!"( Sura Sad, werset 71-72)


Cytat:
Stworzylismy czlowieka z ekstraktu gliny. ( Sura Wierni, werset 12)


Brzmi niewiarygodnie ale każdy biolog wie że człowiek składa się z 95 % elementów pochodzących z gleby:węgiel,fosfor,tlen oraz 26 innych elementów.
KLuczowe słowo to "sulale" czyli ekstrakt ma kilka znaczeń:baza,przykład,podstawa.
Koran i nauka są zgodne.

Skąd materiał na człowieka? Nie z gleby lecz:
Cytat:
On go stworzył z kropli spermy I wyznaczył jego los; Następnie uczynił jego drogę łatwą. (Sura Zachmurzył się, werset 18-20)

Czy to nie wiedza że informacja została zapisana w DNA? Co odkrył Francis Crick w 1953 roku?

Na koniec spójrz na to:

Cytat:
Alez tak! My mamy moc Ponownie ulozyc nawet jego palec! (Sura Zmartwychwstanie, werset 4)


Czyli mowa o liniach papilarnych...

>Jak chcesz to załóż nowy wątek, "nauka a Koran" lub coś w tym stylu

Założę o medycynie,to będzie hit tego forum.
18-02-2010 08:17 
 Ocena 4 na 4
pavvel (8272 punktów)
Prosiłem krótko i rzeczowo, a ty nawijasz podobnie jak Miłujący Prawdę kiedyś.
Jedyną różnicą jest książka, z której korzystacie.

>> ile lat ma wszechświat według Koranu?

>Koran nie mówi o wieku wszchświata

i to jest odpowiedź na moje pytanie, a dalej to lanie wody.

>>jak wyglądało stworzenie człowieka
> Cytat:
Oto powiedzial mój Pan do aniolów: "Ja stwarzam czlowieka z gliny. Kiedy go uksztaltuje harmonijnie I tchna w niego Mojego Ducha, To padnijcie, oddajac mu poklony!"( Sura Sad, werset 71-72)

> Cytat:
Stworzylismy czlowieka z ekstraktu gliny. ( Sura Wierni, werset 12)


Taka odpowiedź mnie zadowala. Dalsze bajdurzenie nic nie wnosi.
Ale kontynuujmy. Ile osób stworzył Allach? Czy poza pierwszym stwarzaniem miały miejsce jakieś kolejne czy potem już wszystko działo się tradycyjnie - między facetem a kobietą?

>> na jakie księgi powołuje się Mahomet?
Dlaczego to pytanie zignorowałeś? Czyżbyś nie miał odwagi przyznać, że powołuje się na Biblię?
18-02-2010 16:40 
 Ocena-4 na 4
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)
>Czyżbyś nie miał odwagi przyznać, że powołuje się na Biblię?

Nie w wersetach w których mowa o naturze rzeczy poznaną przez współczesną naukę więc nie wiem po Twój post.
Jak chcesz poczytaj Koran,przytaczam tylko fragmenty które dowodzą o faktach naukowych dostepnych dla islamskich pasterzy 1400 lat temu.
18-02-2010 17:11 
 Ocena 2 na 2
Meretseger (61860 punktów)
>Jak chcesz poczytaj Koran
Jak chcesz, poczytaj to www.racjonalista.pl/forum.php/s,299362#w302081 . Sporo o Twoich "faktach naukowych" w Koranie.
18-02-2010 18:42 
 Ocena 4 na 4
pavvel (8272 punktów)
>>Czyżbyś nie miał odwagi przyznać, że powołuje się na Biblię?
>Nie w wersetach w których mowa o naturze rzeczy poznaną przez współczesną naukę

Nie zrozumiałeś pytania? Przecież w nim nic o naturze rzeczy nie było. Ponawiam prośbę: krótko i rzeczowo. Nie lej wody. Nie spamuj.

> więc nie wiem po Twój post.

Widzę, że nie wiesz. Niektóre pytania zadaję po to żeby się czegoś dowiedzieć. Inne, żeby przetestować Twoją uczciwość.
Jak na razie nie specjalnie Ci idzie.

>Jak chcesz poczytaj Koran,przytaczam tylko fragmenty które dowodzą o faktach naukowych dostepnych dla islamskich pasterzy 1400 lat temu.

Czyli przyznajesz się do trollowania? Zarzucania nas spamem?
Ja źle Ci nie życzę, ale obawiam się że korzystając ze stylu Miłującego, podobnie jak on skończysz.

Ponawiam swoje pytania:
Ile osób stworzył Allach? Czy poza pierwszym stwarzaniem miały miejsce jakieś kolejne czy potem już wszystko działo się tradycyjnie - między facetem a kobietą?

Odpowiesz tym razem? A może nie potrafisz?
16-02-2010 13:33 
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)

>Astronomowie współcześnie odkryli że żelazo pochodzi od gwiazd olbrzymów (kilka mln.stopni C) na Nowach i Super Nowach.
Na czym?
Reszty nie komentuję, bo czasu szkoda.
16-02-2010 16:33 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>>Astronomowie współcześnie odkryli że żelazo pochodzi od gwiazd olbrzymów (kilka mln.stopni C) na Nowach i Super Nowach.
>Na czym?
   Miało być Nówkach i Supermenach.
16-02-2010 22:01 
 Ocena-1 na 1
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)

>Reszty nie komentuję, bo czasu szkoda.

Muzułmańscy pasterze wiedzieli więcej niż cywilizacja białego człowieka w XX w. lub Allah istnieje,nic dziwnego że uciekasz od tego problemu.
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
>Muzułmańscy pasterze wiedzieli więcej niż cywilizacja białego człowieka w XX w. lub Allah istnieje,nic dziwnego że uciekasz od tego problemu.
Napisz coś innego.
16-02-2010 22:28 
 Ocena-2 na 2
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)

>Reszty nie komentuję, bo czasu szkoda.

Istnieje możliwość że boisz się prawdy.
Wiesz co kosmologia obserwacyjna i teoretyczna mówi o początku Wszechświata?

Że wszechświat na początku był gazową,nieprzeźroczystą kompozycją.Gwiazdy formują się z pozostałości tego dymu.
Muzułmańscy pasterze 1400 lat temu wiedzieli o tym doskonale:

Cytat:

"Potem On [Bóg] zwrócił się ku niebu kiedy było ono dymem..."
(Koran, 41:11)


Ziemia i niebiosa były więc jednolitą,pojedynczą, niezależną masą.

Cytat:

"Czyż ci, którzy nie uwierzyli, nie widzieli, iż niebiosa i ziemia stanowiły jedną zwartą masę i My rozdzieliliśmy je..."
(Koran, 21:30)


Jeden z najsłynniejszych naukowców,profesor geologii i przewodniczący departamentu geologii w Instytucie Geonauki w Mainz,Alfred Kroner umiał wyciągać wnioski,powiedział:

Cytat:
"Biorąc pod uwagę skąd Muhammed pochodził... uważam, że jest to niemal niemożliwe, że mógł on wiedzieć o rzeczach takich jak ogólny początek wszechświata, ponieważ naukowcy odkryli to dopiero kilka lat temu za pomocą bardzo skomplikowanych i rozwiniętych technologicznych metod"


oraz

Cytat:
"Wydaje mi się, że ktoś kto nie wiedział nic o nuklearnej fizyce tysiąc czterysta lat temu nie mógł, na podstawie własnego umysłu domyśleć się, że na przykład ziemia i niebiosa pochodziły z tego samego źródła"


17-02-2010 07:46 
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)
Na ten temat kilkakrotnie już dyskutowałam z kilkoma innymi osobami na tym forum (też przyszły tu nawracać na kreacjonizm). Dyskusję z Tobą doprawdy sobie podaruję, bo już mi się znudziło powtarzać w kółko to samo. Jak jesteś zainteresowany, poszukaj sobie w moich wypowiedziach stosownych zdań. Ja - pas.
Pozdrawiam.
16-02-2010 14:48 
 Ocena 7 na 7
marek milczewski (2335 punktów)
>Dobra rada zanim napiszesz że jakaś książka jest głupia,najpierw ją przeczytaj.
>Możesz okazać się ignorantem uderzającym w naukę....

Napisałeś dużo o tym, jaki Koran jest mądry i cudownie "oświecony".
Problem nie w tym, jaka jest święta księga wiernych - Biblia, Koran, czy inna, ale co ludzie danej wiary, będący pod jej wpływem wyczyniają.
Jak wytłumaczysz strzelanie po nogach kobietom mającym odsłonięte stopy. Dlaczego za zabicie krowy w niektórych krajach, jest mniejsza kara niż za zabicie żony. Dlaczego prawo koraniczne, tzw szariat dopuszcza potworną przemoc wobec kobiet i dzieci.
A dżihad, święta wojna powodująca w swojej zwyrodniałej formie, iż facet obwiązany dynamitowymi parówkami wysadza się w centrum miasta czy kościele.
O to idzie spór, a nie o jakichś księgach. A czy tam jest napisane to, czy tamto, czy tam piszą o meteorytach, gwiazdach, arkach Noego lub apokalipsie - nie ma żadnego znaczenia.

marek

dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
16-02-2010 17:20 
 Ocena 6 na 6
Adamiak (36436 punktów)
>Problem nie w tym, jaka jest święta księga wiernych - Biblia, Koran, czy inna, ale co ludzie danej wiary, będący pod jej wpływem wyczyniają.
   Nie pod ich wpływem - książeczki są tylko pretekstem.

>Jak wytłumaczysz strzelanie po nogach kobietom mającym odsłonięte stopy.
   Dla psychola cel, jak każdy inny.

>Dlaczego za zabicie krowy w niektórych krajach, jest mniejsza kara niż za zabicie żony.
   A dlaczego w Polsce jest większa kara za zabicie żony?

>Dlaczego prawo koraniczne, tzw szariat dopuszcza potworną przemoc wobec kobiet i dzieci.
   Co to jest "potworna przemoc"?

>A dżihad, święta wojna powodująca w swojej zwyrodniałej formie, iż facet obwiązany dynamitowymi parówkami wysadza się w centrum miasta czy kościele.
   A polskie "żywe torpedy"?

>O to idzie spór, a nie o jakichś księgach. A czy tam jest napisane to, czy tamto, czy tam piszą o meteorytach, gwiazdach, arkach Noego lub apokalipsie - nie ma żadnego znaczenia.
   A pamiętasz od czego zacząłeś?
16-02-2010 18:47 
 Ocena 1 na 1
marek milczewski (2335 punktów)

>>Jak wytłumaczysz strzelanie po nogach kobietom mającym odsłonięte stopy.
>   Dla psychola cel, jak każdy inny.

fakt, z tym, że "nasi" tego nie robią. Może kałachy u nas za drogie?

>>Dlaczego za zabicie krowy w niektórych krajach, jest mniejsza kara niż za zabicie żony.
>   A dlaczego w Polsce jest większa kara za zabicie żony?

może dlatego, że krów jest więcej...., a może nie, ale kobiety na pewno są smaczniejsze

>   Co to jest "potworna przemoc"?

to przemoc potwora

>>A dżihad, święta wojna powodująca w swojej zwyrodniałej formie, iż facet obwiązany dynamitowymi parówkami wysadza się w centrum miasta czy kościele.
>   A polskie "żywe torpedy"?
dobra, wygrałeś, ale ja jeszcze wrócę!!!!!!!

dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
16-02-2010 19:12 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>dobra, wygrałeś, ale ja jeszcze wrócę!!!!!!!
   Nie wygrałem, bo lubię grać.
marek milczewski (2335 punktów)
>>dobra, wygrałeś, ale ja jeszcze wrócę!!!!!!!
>   Nie wygrałem, bo lubię grać.
>
>Problem nie w tym, jaka jest święta księga wiernych - Biblia, Koran, czy inna, ale co ludzie danej wiary, będący pod jej wpływem wyczyniają.
> Nie pod ich wpływem - książeczki są tylko pretekstem.
Jurek, ja w ogóle te dyskusje "wiaropodobne" traktuję z przymrużeniem oka, bo nie mój cyrk i nie moje małpy.
Ale zboków kształtuje system. Fanatyzm gorszy od faszyzmu. Nie darmo się to mówi. Fakt, w Ameryce, czy innej "chujówce" szaleńcy strzelają do ludzi. Ale chyba czujesz różnicę między oszołomem strzelającym do uczniów w szkole, żywymi torpedami, a "parówkowcami" podpuszczonymi przez mułłę, "wyhodowanymi" od dziecka tylko w tym celu.
marek


dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
16-02-2010 20:33 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>... dyskusje "wiaropodobne" traktuję z przymrużeniem oka, bo nie mój cyrk i nie moje małpy.
   Lubię dyskutować na wszystkie tematy, które mnie jakoś zainteresują.

>Ale zboków kształtuje system.
   Też myślę, że indoktrynacja właśnie po to jest.

>Ale chyba czujesz różnicę między oszołomem strzelającym do uczniów w szkole, żywymi torpedami, a "parówkowcami" podpuszczonymi przez mułłę, "wyhodowanymi" od dziecka tylko w tym celu.
   No właśnie nie widzę, bo uważam, że taki ekstremalny fanatyzm da się wyhodować tylko w głowach, w których już predyspozycje do niego są.

   Rzemieślnikiem może być prawie każdy, ale artystami niektórzy.

   Dlatego uważam książeczki za pretekst, bo na ich miejsce można wstawić zupełnie coś innego, a zachowanie kretyna się nie zmieni - będzie tylko co innego krzyczał.

   Kiedyś coś o tym nabazgrałem.
17-02-2010 02:03 
 Ocena 2 na 2
marek milczewski (2335 punktów)

>   No właśnie nie widzę, bo uważam, że taki ekstremalny fanatyzm da się wyhodować tylko w głowach, w których już predyspozycje do niego są.
I tu dochodzimy do sedna
W każdej kulturze i wszędzie istnieje jakiś odsetek tzw innych. I tylko od systemu, przyzwoleniu, a wręcz wyhołubieniu, wychowaniu zależy czy ci inni zaszaleją. Tak działał (przepraszam, ale nie znam oryginalnej pisowni, a nie chce mi się szukać) hitlerjugens, lebernsborn, tak działali pionierzy radzieccy i tak działają dzisiaj młodzi chłopcy sfanatyzowani przez oszołomów religijnych, bądź politycznych maniaków. Obejrzyj "Krwawy diament", film o Afrykańskich diamentach. W tle dzieci 9-cio letnie dzieci z kałasznikowami, strzelające do własnych rodziców - bo tak. Przejmujący film. Tam nie ma mowy o islamie, katolikach. Jest to co mówiłeś, jeżeli system pozwala, a ludzie mają forsę, w każdej kulturze z normalnych, można zrobić bestie. Cała reszta, to ideologia i polityczna hucpa, by z nienaszych zrobić "złych".
pozdro
marek

dlaczego, jak patrzę w lustro, to nie widzę jak mrugam
18-02-2010 11:23 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>>   No właśnie nie widzę, bo uważam, że taki ekstremalny fanatyzm da się wyhodować tylko w głowach, w których już predyspozycje do niego są.
>... tak działają dzisiaj młodzi chłopcy sfanatyzowani przez oszołomów religijnych, bądź politycznych maniaków.
   Nie tylko młodzi, vide Rydzykowe plemię różniące się tylko środkami wyrazu, będącymi objawami tej samej choroby.

>Tam nie ma mowy o islamie, katolikach. Jest to co mówiłeś, jeżeli system pozwala, a ludzie mają forsę, w każdej kulturze z normalnych, można zrobić bestie.
   Ale dużo łatwiej udaje się to zrobić z osobnikami podatnymi na "obróbkę".

   Widocznie w społeczeństwach demokratycznych te predyspozycje do "bestialstwa" są pacyfikowane wyższą stopą życiową, czyli skuteczniejszym diagnozowaniem, i niekontrolowany rozwój choroby do etapu rozstrzeliwania wszystkiego co się rusza, jest incydentalny.

   Szersza panorama zróżnicowanych ideologii i poglądów, jako codzienny widok od dziecka, też nie sprzyja hodowaniu wrogów wewnętrznych.
   Wtedy jest potrzebna Al Kaida.

>Cała reszta, to ideologia i polityczna hucpa, by z nienaszych zrobić "złych".
   Bo Przywódcy muszą z czegoś żyć.
16-02-2010 22:41 
 Ocena-3 na 3
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)
>A czy tam jest napisane to, czy tamto, czy tam piszą o meteorytach, gwiazdach

Nie jest winą Proroka że marginalna część muzułmanów nie rozumie przesłania Koranu.
Tak jak nie jest winą Richarda Dawkinsa że ateiści w Chinach strzelają ludziom w plecy i jedzą noworodki.
Koran niesie ze sobą fakty naukowe,czyli to co lubią racjonaliści.
RAcjonalista który odrzuca np.wiedzę tego który pisał Koran o chmurach jest...ignorantem.

Po odkryciu radarów powietrznych mozna bylo odpowiedziec na pytanie, kiedy i w jakich warunkach powstaje deszcz. Okazalo sie, ze najpierw odpowiedni "surowiec" musi byc nawiany przez wiatr a nastepnie tworza sie chmury, z których pózniej pada deszcz. Te trzy etapy opisane zostaly w Koranie slowami:

Cytat:
Bóg jest Tym, który posyla wiatry, a one wzburzaja chmury; On rozciaga je po niebie, jak chce, i czyni je platami; i widzisz wtedy, jak obfity deszcz wylewa sie spomiedzy nich. I kiedy On dosiega nim kogo chce ze Swoich slug, wtedy oni sie raduja. ( Sura Bizantyjczycy, werset 48)

A teraz przeanalizujmy poszczególne etapy:

Etap pierwszy: Cytat:
"Bóg jest Tym, który posyla wiatry"
Ze spienionych fal morskich porywane przez wiatr czasteczki slonej wody stale przedostaja sie do atmosfery. Czasteczki te, zwane aerozolem, wraz z para wodna unoszaca sie nad morzami i oceanami, tworza chmury deszczowe.

Etap drugi: Cytat:
"On rozciaga je po niebie, jak chce, i czyni je platkami"
. Poprzez pare wodna skupiajaca sie wokól krysztalków soli i pylków powstaja chmury. Kropelki wody sa jeszcze tak male, ze w postaci chmur rozciagaja sie na niebie. W ten sposób niebo pokrywa sie chmurami.

Etap trzeci: Cytat:
"i widzisz wtedy, jak obfity deszcz wylewa sie spomiedzy nich."
Wokól krysztalków soli i pylków zbiera sie coraz wiecej pary wodnej, w wyniku czego krople staja sie wieksze i tworza krople deszczu. Krople te zaczynaja odrywac sie od chmury i spadac na ziemie w postaci deszczu.

Jak widac kazdy poszczególny etap powstawania deszczu zostal opisany w Koranie w odpowiedniej kolejnosci, bo tak jak i nad wszystkimi innymi zdarzeniami przyrody tak i nad powstaniem deszczu czuwa Allah. W innym wersecie koranicznym czytamy:

Cytat:
Czy ty nie widziales, ze Bóg pedzi chmury, potem je laczy razem, potem uklada je warstwami? Widzisz przeciez, jak obfity deszcz wylewa sie spomiedzy nich. On zsyla z nieba góry pelne gradu i dosiega nim, kogo chce, i oszczedza, kogo chce. Blask jego blyskawicy omal nie porywa spojrzenia. (Sura Swiatlo, werset 43)


Badajacy rodzaje chmur deszczowych naukowcy doszli do zadziwiajacego wniosku. Tworzenie i rodzaje chmur sa uporzadkowane wedlug pewnego schematu. Tworzenie cumulusów przebiega w nastepujacy sposób:

Etap pierwszy: Chmury nawiewane sa przez wiatr.Etap drugi: Chmury lacza sie tworzac wieksze chmury. 30

Etap trzeci: Po polaczeniu mniejszych chmurek, w wiekszej chmurze a szczególnie w centralnej czesci mozna dostrzec zwiekszenie sil przyciagania. Dzieki tej sile chmura rozciaga sie w pionie i w ten sposób dosiega zimniejszych czesci atmosfery. Dzieki zimnu krople wodne zaczynaja rosnac. Pod koniec tego etapu krople robia sie tak duze, ze przeciwstawiaja sie sile przyciagania chmury i spadaja na ziemie w postaci deszczu lub gradu. 31

Nie nalezy zapominac o tym, ze dla zdobycia tych informacji meteorolodzy musieli stosowac skomplikowane technologie i poslugiwac sie zdjeciami satelitarnymi a Koran opowiedzial o calym zjawisku w prostych slowach juz 1400 lat temu.

B : Po polaczeniu mniejszych chmurek, w wiekszej chmurze mozna dostrzec zwiekszenie sil przyciagania, szczególnie w centralnej czesci chmury. Dzieki tej sile chmura rozciaga sie w pionie

Chmura rozciaga sie w pionie i w ten sposób dosiega zimniejszych czesci atmosfery. Dzieki zimnu krople wodne zaczynaja rosnac. Pod koniec tego etapu krople robia sie tak duze, ze przeciwstawiaja sie sile przyciagania chmury i spadaja na ziemie w postaci deszczu lub gradu
19-02-2010 11:09 
 Ocena 3 na 3
Ignorancja (4718 punktów)

> Cytat:
Czy ty nie widziales, ze Bóg pedzi chmury, potem je laczy razem, potem uklada je warstwami? Widzisz przeciez, jak obfity deszcz wylewa sie spomiedzy nich. On zsyla z nieba góry pelne gradu i dosiega nim, kogo chce, i oszczedza, kogo chce. Blask jego blyskawicy omal nie porywa spojrzenia. (Sura Swiatlo, werset 43)


Wyszedł sobie pastuch Mohammed przed grotę. Przeciągnąwszy się, pierdnąwszy, spojrzał do góry. A wietrzysko się zerwało okrutne (Allah też puszczał wiatry, jedna z Hurys od znajomej Rzepichy dostała interesujący przepis na zupę, co się grochowa zwie). Patrzy pastuszek w górę, patrzy i widzi jak obłoczki dwa białe co gnały dotąd po niebie samotnie, w jedną chmurkę się połączyły. Chmurka jako żywo siodłatego tyłeczka jego Aiszy postać przybrała. Westchnął Mohammed: "Oj mogłem za przesolenie kebabu nie drzeć tak z niej pasów. Byłby jak znalazł na niepogodę do uciech wszelakich, a tak przyjdzie poczekać, nim mi nowy zaprzyjaźniony poganiacz wielbłądów sprowadzi".

Z nudów więc dalej gapi się na firmament. Tyłeczek Aiszy napotkał właśnie kolejny obłoczek i ku niezadowoleniu Mohammeda rozmyły się powabne kształty, teraz bardziej barwą i formą kupę, gdy mu się jego ulubiona Amaltea tamaryszkiem przeżarła, przypominając. Kupa rosła, rosła, rosła i rosła ...
Biedny Mohammed na próżno poszukiwał kolejnego tyłeczka. Wprawdzie w warstwie ponad ciemną kupą chmurzysk przesłaniającą teraz niemal cały horyzont, dostrzegał wysoce obiecujące, białe niczym delikatna skóra Szeherezady kłęby ... trwał zatem płonąc coraz bardziej w oczekiwaniu tęsknego widoku.

Aż tu na rozmarzony łeb romantyka zwaliła się nawałnica, gasząc płomienie pożądania biczami zimnego deszczu.

Wkurw... zdenerwowany znaczy, wlazł na powrót do pieczary. Ściągnąwszy przemoczone szmaty, zakopał się pod baranie skóry i zatopił w rozmyślaniach:
"Czy ty nie widziałeś, ze Bóg pędzi chmury, potem je łączy razem, potem układa je warstwami? "
Widziałeś. Teraz już:
"Widzisz [wiesz-przyp. tłumacza] przecież, jak obfity deszcz wylewa sie spomiędzy nich."
Zaprawdę powiadam ci barani łbie nie będziesz więcej wystawiał nosa przed pieczarę, gdy najwyższego znowu dopadną wzdęcia. A potem dodał w myślach:
"On zsyła z nieba góry pełne gradu i dosięga nim, kogo chce, i oszczędza, kogo chce. Blask jego błyskawicy omal nie porywa spojrzenia."

Zadowolony, iż tym razem błogosławionego dosięgnął był jeno deszcz, odpłynął w niebyt, marząc o straconym na wieki wieków zgrabnym tyłeczku Aiszy i kwiląc niewyraźnie przez sen:
"zatrzymaj mnie, nie daj mi odejść,
zapomnę cię, nie będzie już nic ..."

...

upload.wik(*)pg/800px-Moon_over_cumulus.jpg



Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
17-02-2010 13:17 
 Ocena 16 na 20
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>Na zakończenie dodam, że Koran jest tak samo bzdurny jak Ewangelie
>Przykro mi że okazujesz się kłamcą,prawdopodobnie nie czytałeś Koranu,nie nazywałbyś bzdurnymi dokonań nauk:geologii,astrofizyki i astronomii
>Oto dowody na to co wiedzieli muzułmańscy pasterze ok.1400 lat temu wcześniej:
>1.Istnieje siedem warstw atmosferycznych:troposfera,stratosfera,mezosfera,termosfera,egzosfera,jonosfera,magnet
>
>osfera jak uczyłeś się jako dziecko.

KŁAMIESZ i BREDZISZ.

Nawet Wikipedii czytać nie potrafisz . pl.wikipedia.org/wiki/Atmosfera_ziemska
Nauka wyróżnia 5 (troposfera, stratosfera, mezosfera, termosfera, egzosfera) lub 4 (jeśli dwie ostatnie łącznie jako jedną jonosferę potraktować) warstw atmosfery ziemskiej.
Ty jednak, bezbrzeżnie naiwny fałszerzu, byle Ci tylko wyszła magiczna siódemka, pozwoliłeś sobie jonosferę za jeszcze jedną warstwę uznać.
BUHAHAHAHAHA!!!
A ponieważ ciągle było mało, toś jeszcze i magnetosferę dodał, która z atmosferą nic wspólnego nie ma.
Ale to jeszcze nic...

>Wszystko jest w Koranie...:
> Cytat:
(...)Nastepnie zwrócil sie ku niebu i uksztaltowal je w siedem niebios
>
( Sura Krowa, werset 29

> Cytat:
I On ustanowil siedem niebios, w dwa dni, i objawil kazdemu niebu jego zasady.
(Sura Wyjasnione, werset 11-12)

> Cytat:
Czyz nie widzieliscie, jak Bóg stworzyl siedem niebios, nalozonych warstwami?
(Sura Noe, werset 15)

>i Sura Królestwo, werset 3:
> Cytat:
Stworzył siedem niebios, ułożonych warstwam


Najlepsze jest to, że siedem niebios koranicznych w ogóle nie odnosi się do warstw atmosfery, a do siedmiu sfer kosmologii starożytnej, po których poruszały się dające się ówcześnie obserwować "planety" (Księżyc, Merkury, Wenus, Słońce, Mars, Jowisz, Saturn).
BUHAHAHAHAHA!!!

>Przypadek powie jakiś niedowiarek?
>Proszę bardzo,takich "przypadków" jest więcej:
>2.Warstwy Ziemi:siedem- Litosfera wodna i lądowa,astenosfera,mezosfera wyższy płaszcz i niższy płaszcz oraz zewnętrzne jądro Ziemi i wewnętrzne jądro Ziemi.
> Cytat:
który stworzył siedem niebios i ziemi tyleż.
Sura Rozwód, werset 12


Skąd Ci przyszło do pustej głowy, że koraniczne "siedem ziem" odnosi się do budowy geologicznej, nie wiem, to zresztą nieważne.
Ważne, że podobnie, jak w przypadku atmosfery,

KŁAMIESZ i BREDZISZ.

Wyróżnia się najczęściej 5 warstw wewnętrznej struktury Ziemi (skorupa, płaszcz górny, płaszcz dolny, jądro zewnętrzne, jądro wewnętrzne).
Ty zaś znów nieudolnie manipulujesz terminami, byle się magicznej siódemki doliczyć.
ŻAŁOSNE .

>2.Powstawanie chmur? Proszę bardzo
> Cytat:
Bóg jest Tym, który posyla wiatry, a one wzburzaja chmury; On rozciaga je po niebie, jak chce, i czyni je platami; i widzisz wtedy, jak obfity deszcz wylewa sie spomiedzy nich.
( Sura Bizantyjczycy, werset 48)


Innymi słowy: wiatr miota chmurami po niebie, a czasem to z chmur deszcz pada.
BRAVO, BRAVISSIMO!!!
Pomyśleć, że aby dojść do wniosków, do których na podstawie codziennej obserwacji jest w stanie dojść trzyletnie dziecko, dawni Arabowie potrzebowali aż Objawienia Bożego.
BUHAHAHAHAHA

>3.Planety i słońce krążą po orbicie odkrył dumny biały człowiek,Arabowie ok.1400 lat temu o tym wiedzieli dzięki temu cytatowi z Koranu:
> Cytat:
On jest Tym, który stworzył: noc i dzień, słonce i księżyc.Wszystko żegluje po orbicie. (Sura Prorocy, werset 33)


W Koranie chodzi o to, że Słońce i Księżyc krążą wokół Ziemi.

>4.Wiedzieli o Czarnych Dziurach wcześniej niż którykolwiek Europejczyk:
> Cytat:
Przysięgam na miejsca zapadania gwiazd! A to zaprawdę jest wielka przysięga -żebyście tylko mogli wiedzieć! (Sura Wydarzenie, werset 75-76)


Chodzi po prostu o kierunek zachodni.

> Cytat:

>Przeto kiedy gwiazdy utracą blask, (Sura Wysłannicy, werset 8)


Standardowy topos opisów Końca Świata, znany jeszcze z eposów babilońskich.

>Czarne Dziury mogą przedziurawiać Wszechświat,mówi o tym 1400 letni Koran:
> Cytat:
A co ciebie pouczy, co to jest gwiazda nocna? To jest gwiazda przenikająca (Sura Gwiazda Nocna, wersety 1,2,3)


A dużo znasz gwiazd dziennych (pomijając Słońce)?

>5.O tym że człowiek powstał z nasienia,nawet politeiści i chrześcijanie o tym nie wiedzieli,wiedzieli Arabowie:

Człowiek powstaje głównie z jajeczka - to jedno. Drugie - że o roli nasienia wiedziano przynajmniej od czasu wynalezienia hodowli zwierząt (jakieś 10-12 tys. lat temu).

>I na koniec coś jeszcze.
>Żelazo:
> Cytat:
Zesłaliśmy żelazo, w którym jest moc straszna i korzysci dla ludzi azeby wiedział Bóg, kto pomaga Jemu i Jego posłańcom w tym, co skryte. (Sura Zelazo, werset 25)

>Kluczowe jest tu słowo:"zesłane"-enzelma,stosowane w Koranie do określeń przy padającym deszczu.
>Astronomowie współcześnie odkryli że żelazo pochodzi od gwiazd olbrzymów

Wszystkie pierwiastki, prócz wodoru i helu, pochodzą z gwiazd olbrzymów, ignorancie.

>Tak więc twórca Koranu wiedział że żelazo było meteorem zanim trafiło na Ziemię,

I wszystkie trafiły na Ziemię jako meteoryty. Cała Ziemia jest z meteorytów ulepiona.

>sura ma 57 ebdżedów w których słowo żelazo występuje 26 razy (jest to też liczba atomowa żelaza)

Tiaaaa... A molibden Koran wymienia 42 razy, bizmut 83, zaś mendelew 101. Poza tym, to całkiem dobrze się czujesz, prawda?

Dobra, starczy, ileż można .
18-02-2010 00:26 
 Ocena 7 na 11
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Ooo! Minus od Illahima!
A znasz jakiś inny sposób prowadzenia polemiki, NIEUDOLNY KŁAMCO I ŻAŁOSNY NIEUKU?
10 minusów na zachętę .
18-02-2010 18:12 
 Ocena-4 na 6
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)
>NIEUDOLNY KŁAMCO I ŻAŁOSNY NIEUKU?

Odczekałem aż Ci ciśnienie spadnie dzieciaczku,pajacykowaty oszuście.
Racjonalistoniepodobny.
18-02-2010 20:08 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)
>>NIEUDOLNY KŁAMCO I ŻAŁOSNY NIEUKU?
>Odczekałem aż Ci ciśnienie spadnie dzieciaczku,pajacykowaty oszuście.
>Racjonalistoniepodobny.

Wyjaśniam, że ten plusik przez przypadek mi się wcisnął. Ups.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
18-02-2010 18:02 
 Ocena-5 na 11
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)
>KŁAMIESZ i BREDZISZ.
>BUHAHAHAHAHA!!!
Dodaj jeszcze LOL jak moja 13 letnia córka....
Potraktuję Cię jak dziecko,gdyż tak się zachowujesz człowieku o umyśle 13-latka.

>Nawet Wikipedii czytać nie potrafisz

Gdyż staram się z niej korzystać rzadko lub wcale z źródeł nierzetelnych,zaś ty to jak widać uwielbiasz.

>warstw atmosfery ziemskiej,

pisałem o ziemskim niebie...nie atmosferze
Ale oczywiście nie przewidywałem że ktokolwiek mógłby nie wiedzieć o ochronnym charakterze nieba o czym mówi Koran który zresztą przewidział też Twoją ignorancję:
Cytat:
I uczyniliśmy niebo sklepieniem chroniącym, lecz oni się odwracają od naszych znaków. (Sura Prorocy, werset 32)


Siedem wymienionych nieb w Surach które przytoczyłeś za mną(tak można je umownie nazwać) układa się w ochronne warstwy nad planetą Ziemią,w tym kontekście Sury móią o 7 "niebach"
Nie zdałeś egzaminu dojrzałości w geografii,a raczej fizyki kosmicznej,
przykro mi, teraz schowaj się pajacykowate żydziątko w kącie i przytul misia.

>bezbrzeżnie naiwny fałszerzu, byle Ci tylko wyszła magiczna siódemka

Autorom tej książki wyszło,
po prostu
wyższość książek nad Wikipediami dziecko szybkiego łącza i leniwego umysłu:
"Wiedza o środowisku kosmicznym", T. Ondoh i K. Marubashi (red. nauk.),
Wydawnictwo CBK PAN, Warszawa 2007, s. 332. ISBN 83-89439-70-0,

>Najlepsze jest to, że siedem niebios koranicznych w ogóle nie odnosi się do warstw >atmosfery

Gadaj eunuchu o rozmnażaniu....
>siedmiu sfer kosmologii starożytnej, po których poruszały się dające się ówcześnie >obserwować "planety" (Księżyc, Merkury, Wenus, Słońce, Mars, Jowisz, Saturn).

Znów wikipedia...Dzieciątko kochane trzeba czytać ze zrozumieniem,nawet w obcym języku wiesz? Pokaż mi jakiś ślad,wpis filozofa arabskiego czerpiącego z kosmologii 7 niebios w Koranie.....
Udowadnianie że jesteś niegrzecznym idiotą to twoje hobby robaczku?

>manipulujesz terminami

Dobrze żydziątko ty o maleńkim rozumku,wszyscy wiedzą że zawartość Ziemi nie należy do Ziemi.....

Cytat:
On jest Tym, który stworzył: noc i dzień, słonce i księżyc.Wszystko żegluje po orbicie. (Sura Prorocy, werset 33)


W Koranie chodzi o to, że Słońce i Księżyc krążą wokół Ziemi.

Wszyscy obrzezany na umyśle chłopczyku przeczytali że krąży po orbicie,a ty o Ziemi...Ale tak naprawdę przecież chodzi o misia prawda?

>A dużo znasz gwiazd dziennych (pomijając Słońce)

Zobacz chłopczyku jak nieładnie pajacujesz,oczywiście mamy słońce świecące w dzień na Ziemi,jedną gwiazdę,ale te przenikające to Czarne Dziury wiesz?
Dzieci muzułmanów 1400 lat temu wiedziały o naturze gwiazd.

Cytat:
Przysięgam na miejsca zapadania gwiazd! A to zaprawdę jest wielka przysięga -żebyście tylko mogli wiedzieć! (Sura Wydarzenie, werset 75-76)


>Chodzi po prostu o kierunek zachodni

A ile gwiazd zapada na Zachodzie ułomny dzieciaczku?
Tyle ile zobaczysz jak dostaniesz po buzi za kłamstewka i pajacowanie?
Ok,zakładasz że muzułmanom świeciło więcej słońc niż jedno.
Misio Ci o tym powiedział,on wie...

>Człowiek powstaje głównie z jajeczka - to jedno.
A nie przynosi go wielbłąd?
Chłopczyk nie wie co to plemnik,wyjaśnię,wychodzi stamtąd skąd siusiasz.

>Wszystkie pierwiastki, prócz wodoru i helu, pochodzą z gwiazd olbrzymów, ignorancie.
Czyli żelazo też naiwnie dziecięcy nieboraku.

>I wszystkie trafiły na Ziemię jako meteoryty.

Oczywiście że całe żelazo nie,misiu Ci powiedział,on wie że Ziemia była gwiazdą olbrzymem....Sobie sama zrobiła żelazo,z sufitu.

>molibden Koran wymienia 42 razy, bizmut 83, zaś mendelew 101. Poza tym, to całkiem >dobrze się czujesz, prawda?

Twój bełkot nic nie poradził na fakt że słowo "żelazo" pojawia się w Koranie dokładnie tyle ile wynosi jego liczba atomowa.
Dla małego rozumku to za dużo wiem.
Przepraszam żydziątko,a ty wstań z kolan i idź pobawić się w kącie z misiem.
Poważna sprawy zostaw dorosłym i nie przezywaj na ślepo,bo ci mama i tata gwiazdy zapadające pokażą na dobranoc.
18-02-2010 18:31 
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)
Jak na islamskiego fanatyka to dysponujesz całkiem niezłym leksykonem
Tak z ciekawości - czy każesz swojej córce chodzić w hidżabie, nikabie czy w burce?
18-02-2010 19:55 
 Ocena-1 na 3
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)
>Jak na islamskiego fanatyka to dysponujesz całkiem niezłym leksykonem

17 lat pracy na placówce dyplomatycznej Islamskiej Republiki Pakistanu
>islamskiego fanatyka
Nie doświadczysz tutaj takiego.
>czy każesz swojej córce chodzić w hidżabie, nikabie czy w burce?
To moja prywatna sprawa lecz odpowiem.
Gdy narażona jest na wzrok mężczyzn to nosi hidżab,bardzo chętnie,zdejmuje go przy recytowaniu Koranu,podczas modlitwy też nosi hidżab.
W domu nie mam ścian lecz szczelne zasłony,przepuszczające dźwięk.
Cytat:
[Koran 33:53] {A kiedy prosicie (jego żony) o to, czego potrzebujecie, proście je zza zasłony (hidżab), tak jest czyściej dla waszych serc i dla ich serc.}

Zatem, jest to ochrona dla kobiet, która nie pozwala, by traktowano je przedmiotowo.
18-02-2010 19:57 
 Ocena 11 na 11
Meretseger (61860 punktów)

>Zatem, jest to ochrona dla kobiet, która nie pozwala, by traktowano je przedmiotowo.
Wymiękłam...
18-02-2010 20:10 
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)
>>Jak na islamskiego fanatyka to dysponujesz całkiem niezłym leksykonem
>17 lat pracy na placówce dyplomatycznej Islamskiej Republiki Pakistanu

   I co, skończyły ci się uprawnienia na miotłę, czy zatrudnili odkurzacz??
18-02-2010 21:19 
 0 na 2
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)

>I co, skończyły ci się uprawnienia na miotłę, czy zatrudnili odkurzacz??
Dlaczego tak gardzisz sobą że przypisujesz mi funkcje zbliżone do Twoich talentów i adekwatne do Twojego wykształcenia?
18-02-2010 21:49 
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)
>>I co, skończyły ci się uprawnienia na miotłę, czy zatrudnili odkurzacz??
>Dlaczego tak gardzisz sobą że przypisujesz mi funkcje zbliżone do Twoich talentów i adekwatne do Twojego wykształcenia?
   Skąd wiedziałeś, że sprzedaję odkurzacze?
18-02-2010 22:55 
 Ocena 6 na 6
Smith (10069 punktów)
>>I co, skończyły ci się uprawnienia na miotłę, czy zatrudnili odkurzacz??
>Dlaczego tak gardzisz sobą że przypisujesz mi funkcje zbliżone do Twoich talentów i adekwatne do Twojego wykształcenia?
Błąd składni. Nie sobą, tylko Tobą skoro Tobie przypisuje nawet jego talenty i wykształcenie. To nie jest zgodne z logiką gramatyki języków słowiańskich też. Jak jest w semickich to nie wiem ale wiem, że napisałeś bzdurę znowu.
19-02-2010 12:23 
 Ocena 2 na 2
Ignorancja (4718 punktów)
>17 lat pracy na placówce dyplomatycznej Islamskiej Republiki Pakistanu
jako konserwator powierzchni płaskich chyba ...

>Cytat:
[Koran 33:53] {A kiedy prosicie (jego żony) o to, czego potrzebujecie, proście je zza zasłony (hidżab), tak jest czyściej dla waszych serc i dla ich serc.}
>

>Zatem, jest to ochrona dla kobiet, która nie pozwala, by traktowano je przedmiotowo.
Skoro uczyniliście je przedmiotami to przedmioty niechaj je choć trochę chronią przed traktowaniem niczym przedmiot.
Zaprawdę godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne.

Jeden z użytkowników zadał ci pytanie o apostazję wyznawców Allaha.
Może nam odpowiesz merytorycznie. Płoniem w oczekiwaniu.

Nasunęło mi się jeszcze pytanie z gatunku filozoficznych:
"Czy nazwanie idioty idiotą jest obrazą, czy jedynie stwierdzeniem... hm... faktu?"

Zatapiając się w medytacji nad tym jakże istotnym dylematem ...


Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
18-02-2010 18:47 
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)

>pisałem o ziemskim niebie...nie atmosferze
Tak? a kto pisał TO:
Cytat:
Istnieje siedem warstw atmosferycznych:troposfera,stratosfera,mezosfera,termosfera,egzosfera,jonosfera,magnet
>osfera jak uczyłeś się jako dziecko.

No i jak z tego wybrniesz?
18-02-2010 19:57 
 Ocena-3 na 3
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)

>Tak? a kto pisał TO:

Zajrzyj do słownika i sprawdź czym jest atmosfera,a atmosfera ziemska.

>No i jak z tego wybrniesz?
Słownikiem.
18-02-2010 20:04 
 Ocena 5 na 5
Meretseger (61860 punktów)
>>Tak? a kto pisał TO:
>Zajrzyj do słownika i sprawdź czym jest atmosfera,a atmosfera ziemska.
Atmosfera jest to gazowa powłoka otaczająca planetę. Atmosfera ziemska jest to gazowa powłoka otaczająca planetę Ziemię.
>Słownikiem.
Poszukaj innego słownika.
18-02-2010 21:26 
 Ocena-2 na 2
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)
>Atmosfera jest to gazowa powłoka otaczająca planetę. Atmosfera ziemska jest to gazowa >powłoka otaczająca planetę Ziemię.

I widzisz że atmosfera Ziemi (5)+jonosfera i magnetosfera chronią Ziemię.
Jest ich siedem jak mówi Koran.
18-02-2010 23:20 
 Ocena 9 na 9
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>>Atmosfera jest to gazowa powłoka otaczająca planetę. Atmosfera ziemska jest to gazowa >powłoka otaczająca planetę Ziemię.
>I widzisz że atmosfera Ziemi (5)+jonosfera i magnetosfera chronią Ziemię.
>Jest ich siedem jak mówi Koran.
>

Magnetosfera nie jest powłoką gazową i nie jest częścią atmosfery.
Jonosfera jak już Ci napisał kolega big_żyd jest nazwą na 2 z 5 które już wymieniłeś więc wychodzi ci najwyżej razem z magnetosferą 6.

Pytanie dodatkowe: po jakiej orbicie krąży Słońce i wokół czego krąży?

Pytanie dodatkowe nr 2: jaka kara grozi kobiecie za apostazję z Islamu, np Twojej córce?
Jaką karę Koran przewiduje dla mężczyzny apostaty?

Pozdrawiam
Adam
18-02-2010 19:02 
 Ocena 8 na 10
liliac (147340 punktów)
Minus i zgłoszenie do moderacji za "żydziątko" i kilka jeszcze sformułowań.
18-02-2010 20:01 
 Ocena-5 na 7
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)
>"żydziątko"

Minus za krytykę nazywania rzeczy po imieniu określeniem pieszczotliwym.
18-02-2010 20:10 
 Ocena 9 na 11
Meretseger (61860 punktów)
>>"żydziątko"
>Minus za krytykę nazywania rzeczy po imieniu określeniem pieszczotliwym.
Tu jest forum racjonalistów, pakistański przyjacielu, nie przedszkole. Tu nie używamy określeń pieszczotliwych. A takoż nie piszemy rzeczy, które nie mają pokrycia w rzeczywistości.
18-02-2010 21:04 
 Ocena-3 na 5
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)

>Tu jest forum racjonalistów, pakistański przyjacielu, nie przedszkole. Tu nie używamy określeń pieszczotliwych.

>A takoż nie piszemy rzeczy, które nie mają pokrycia w rzeczywistości.
Cieszę się że mogłeś dzięki mnie dowiedzieć się czym jest atmosfera.
Dzięki temu jako racjonalista wiesz że 1400 lat temu wg. miary chrześcijańskiej
(czy nie kalendarzem liczonym od urodzenia Jezusa liczą racjonaliści?) muzułmanie wiedzieli o warstwowej budowie nieba.

big_zyd w jednym miał rację,o różne zaczerpnięcia z Biblii oraz tradycji Babilonu.
Wszak Allah napisał: Cytat:
[Koran 57:25] {Zaprawdę, wysłaliśmy Wysłanników z jasnymi dowodami i objawiliśmy im Księgę i Wagę, aby ludzie mogli postępować sprawiedliwie.}


Wierzymy również w Księgi, które wymienił Allah, takie jak Księgi Abrahama i Mojżesza - Torę i Ewangelie oraz Psalmy, które to wszystkie zostały wymienione z nazwy w Koranie. Zostały one wspomniane i wierzymy - że one zostały objawione przez Allaha. Odnośnie naszego obowiązku dotyczącego postępowania i aktów czci, musimy postępować według tego, co zawiera się w naszym objawionym prawie (islamskim szariacie - przyp. tłum), prawie objawionym Prorokowi Muhammadowi (pokój i błogosławieństwo Allaha z nim).
18-02-2010 23:30 
 Ocena 9 na 9
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>Dzięki temu jako racjonalista wiesz że 1400 lat temu wg. miary chrześcijańskiej
>(czy nie kalendarzem liczonym od urodzenia Jezusa liczą racjonaliści?) muzułmanie wiedzieli o warstwowej budowie nieba.

Ale jaki użytek zrobili z tej wiedzy? Czy wynaleźli samolot? Balon, sterowiec?
Radio? (Fale radiowe odbijają się od jednej z warstw atmosfery).
Przez 1400 mieli wg Ciebie taką wiedzę i NIC z niej nie skorzystali.
Jak to świadczy o muzułmanach? Zobacz ile przez ostatnie 100 lat cywilizacja tzw Zachodu poczyniła wynalazków w oparciu o wiedzę naukową.
Gdyby nie ona to nie miałbyś nawet możliwości pisać na tym forum.
A ty jakieś bajki opowiadasz dostosowując cytaty z Koranu do swojej interpretacji która się nawet dobrze nie pokrywa z naukową.

Dlaczego Allah tak to mętnie przekazał, tę rzekomą wiedzę, że przez 1400 lat nie zrobili muzułmanie z niej żadnego, ale to żadnego użytku? Czy policja muzułmańska 1400 lat temu używała odcisków palca? Albo ta wiedza to fikcja ale muzułmanie nic z tego nie zrozumieli.

Powiem Ci coś jeszcze, nawet gdyby faktycznie w Koranie się znajdowały te informacje,
nigdy nie zostałbym muzułmaninem z powodu ogromu bzdur oraz moralnie obrzydliwych czynów które się w nim znajdują.
Masakrowanie ludzi, podbijanie innych ludów, przymusowe nawracanie, branie niewolników, gwałcenie niewolnic dozwolone przez "Proroka", pedofilia i inne obrzydlistwa.
Ta książka jest nie do przyjęcia. Uprzedzając odpowiedź napiszę: Biblia też jest nie do przyjęcia.
Cieszę się że nie jestem muzułmaninem.

Pozdrawiam
Adam
18-02-2010 23:50 
 Ocena 7 na 7
Adamiak (36436 punktów)
>Ale jaki użytek zrobili z tej wiedzy? Czy wynaleźli samolot? Balon, sterowiec?
>Radio?
>Zobacz ile przez ostatnie 100 lat cywilizacja...

   Trochę jesteś niesprawiedliwy, Adamie, wnieśli duży wkład w rozwój przemysłu odzieżowego i jubilerskiego.

   Np. kalesony z trotylu, podkoszulki semtexowe, stringi w rozmiarze C4, naszyjniki z granatów...
   Ostatnio nawet jakieś majtki z kwasem, czy cóś.
19-02-2010 07:23 
 Ocena 8 na 8
Meretseger (61860 punktów)

>Cieszę się że mogłeś dzięki mnie dowiedzieć się czym jest atmosfera.
1. Sprawdzaj, z kim rozmawiasz.
2. No widzisz, a Ty nadal tego nie wiesz.
>Dzięki temu jako racjonalista wiesz że 1400 lat temu wg. miary chrześcijańskiej
>(czy nie kalendarzem liczonym od urodzenia Jezusa liczą racjonaliści?) muzułmanie wiedzieli o warstwowej budowie nieba.
Niczego nie wiedzieli, Ty moje Słoneczko Islamu. Pisali, co WIDZIELI, a nie wiedzieli. Pięcioletnie dziecko wie (bo widzi), że chmury układają się warstwami
>Wierzymy również w Księgi, które wymienił Allah, takie jak Księgi Abrahama i Mojżesza - Torę i Ewangelie oraz Psalmy, które to wszystkie zostały wymienione z nazwy w Koranie. Zostały one wspomniane i wierzymy - że one zostały objawione przez Allaha.
A nieprawda, bo przez JHWH. Chyba, że to ta sama postać, ale dlaczego w takim razie tak się żrecie z Żydami? Toż to Wasi bracia w wierze. Chrześcijanie zresztą też.
>Odnośnie naszego obowiązku dotyczącego postępowania i aktów czci, musimy postępować według tego, co zawiera się w naszym objawionym prawie (islamskim szariacie - przyp. tłum)
Tłum ... dobre określenie. W dawnej Polszcze powiadano "tłuszcza".
A wierzcie sobie, w co tam chcecie, mnie do tego nic. Tylko nie wyjeżdżajcie na publicznym forum z bajeczkami o "wiedzy" zawartej w Koranie. Jest równa wiedzy zawartej w Biblii, czyli taka, jaka była dostępna prymitywnym plemionom pasterskim i kilku ich mniej prymitywnym przedstawicielom, parającym się handlem. Możliwe, że umiejącym czytać.
Bez odbioru.
18-02-2010 19:39 
 Ocena 2 na 2
(Alicja)Duda (25557 punktów)
§ 15. Wszystkie treści umieszczane na Forum winny zachowywać ogólnie przyjęte zasady kultury i poszanowania dla innych osób.
18-02-2010 20:00 
 0 na 4
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)
>§ 15. Wszystkie treści umieszczane na Forum winny zachowywać ogólnie przyjęte zasady kultury i poszanowania dla innych osób.

Zgłosiłem wyraźny brak kultury osobnika big_zyd,mam nadzieję że standardy przyznawania "ostrzeżeń" są podobne.
18-02-2010 20:56 
 Ocena 1 na 1
lotrek (14275 punktów)

>Zgłosiłem wyraźny brak kultury osobnika big_zyd,mam nadzieję że standardy przyznawania "ostrzeżeń" są podobne.
Nie donoś, jak niejaka Aneta Krawczyk na Leppera....bo to nieładnie .


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
18-02-2010 21:08 
 Ocena 1 na 3
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)
>>Zgłosiłem wyraźny brak kultury osobnika big_zyd,mam nadzieję że standardy przyznawania "ostrzeżeń" są podobne.
>Nie donoś, jak niejaka Aneta Krawczyk na Leppera....bo to nieładnie .
>

Padłem ofiarą doniesienia.
big_zyd nadal nie ma ostrzeżenia chociaż udowodniłem że nie kłamię i nie bredzę.
Czy wystarczy mieć określone poglądy by nie dostawać ostrzeżeń?
18-02-2010 20:58 
 Ocena 7 na 9
Małgorzata (3242 punktów)
>Zgłosiłem wyraźny brak kultury osobnika big_zyd,mam nadzieję że standardy przyznawania "ostrzeżeń" są podobne.

   Słudzy miłosiernego: ci, którzy chodzą po ziemi skromnie (...) i nie zabijają nikogo wbrew zakazowi Boga (...), i nie uprawiają rozpusty (...). I ci, którzy nie zaświadczają fałszu, a kiedy przechodzą obok pustej gadaniny, to przechodzą z godnością, i ci, którzy, kiedy się im wspomina znaki ich Pana, nie stają naprzeciw nich głusi i ślepi. (Koran, XXV: 63-76)

   Cztery rzeczy czynią człowieka obłudnym, a jeśli ktoś odznacza się choćby jedną z nich, będzie obłudnikiem dopóty, dopóki się od niej nie uwolni. Oto te cztery rzeczy: zawieść czyjeś zaufanie, kłamać, nie wywiązywać się z danego słowa, okazywać brak życzliwości podczas dyskusji. (Al-Buchari, II, 24, Mądrości Proroka)

   Pozdrawiam


kol jom hu hizdamnut chadasza
18-02-2010 21:11 
 Ocena 1 na 3
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)
>okazywać brak życzliwości podczas dyskusji.

I dawać ostrzeżenia synom Islamu,podczas gdy ich dyskutanci którzy jawnie godzą w dobre imię rozmówcy piszą bez ostrzeżeń.
18-02-2010 21:59 
 Ocena 5 na 5
Adamiak (36436 punktów)

>I dawać ostrzeżenia synom Islamu,podczas gdy ich dyskutanci którzy jawnie godzą w dobre imię rozmówcy piszą bez ostrzeżeń.
   No widzisz? Rzuć w cholerę tego tatę Islama i też będziesz miał lepiej.
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>I dawać ostrzeżenia synom Islamu,podczas gdy ich dyskutanci którzy jawnie godzą w dobre imię rozmówcy piszą bez ostrzeżeń.
Chcesz o tym szczerze i bezkarnie porozmawiać?
Zapraszam do wątku autorstwa Małgorzaty.

Pozdrawiam - Zbyszek


Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Zgłosiłem wyraźny brak kultury osobnika big_zyd,mam nadzieję że standardy przyznawania "ostrzeżeń" są podobne.
Wkrótce się przekonamy.
Również zgłosiłem nadużycie(nie po raz pierwszy zresztą).

Pozdrawiam - Zbyszek

P.S: Czy mógłbyś uczciwie odpowiedzieć na zadane Ci pytania? Jeśli nie znasz odpowiedzi - przyznaj szczerze. To nie boli. Nie ma sensu iść w zaparte, wystawiasz tylko złe świadectwo sobie i swoim współwyznawcom.

Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
19-02-2010 11:14 
 Ocena 3 na 3
apud (4399 punktów)
>>Zgłosiłem wyraźny brak kultury osobnika big_zyd,mam nadzieję że standardy przyznawania "ostrzeżeń" są podobne.
>Wkrótce się przekonamy.
>Również zgłosiłem nadużycie(nie po raz pierwszy zresztą).
> Pozdrawiam - Zbyszek
>P.S: Czy mógłbyś uczciwie odpowiedzieć na zadane Ci pytania? Jeśli nie znasz odpowiedzi - przyznaj szczerze. To nie boli. Nie ma sensu iść w zaparte, wystawiasz tylko złe świadectwo sobie i swoim współwyznawcom.
>
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]

Pieniacze!!!
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>§ 15. Wszystkie treści umieszczane na Forum winny zachowywać ogólnie przyjęte zasady kultury i poszanowania dla innych osób.
Alu, widzisz skutek a nie dociekasz przyczyny.
Pomogę zatem, zgłaszając nadużycie:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,299362#w301563
www.racjonalista.pl/forum.php/s,299362#w301853

Pozdrawiam - Zbyszek

Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
19-02-2010 10:04 
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)

>Pomogę zatem, zgłaszając nadużycie:
Hm... Jakich słów wg Ciebie powinien użyć big_zyd, żeby nie narazić się na zarzut popełnienia nadużycia? Skoro "brednie", "kłamca" i "nieuk" są zakazane, to jak nazwać to, co mieliśmy okazję przeczytać w postach osoby, którą bierzesz w obronę? i jak wolno nazwać osobę, która te... rzeczy pisze?
19-02-2010 11:20 
 Ocena 2 na 2
apud (4399 punktów)
>>Pomogę zatem, zgłaszając nadużycie:
>Hm... Jakich słów wg Ciebie powinien użyć big_zyd, żeby nie narazić się na zarzut popełnienia nadużycia? Skoro "brednie", "kłamca" i "nieuk" są zakazane,
hehehehe

w angielskim jest wytworne okresleni intellectually chalenged a znaczy to samo co idiot!
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

Jestem wrogiem braku kultury i chamstwa. Niezależnie od tego, kto jest autorem tegoż.
Cytat:
KŁAMIESZ i BREDZISZ.
bezbrzeżnie naiwny fałszerzu,
Skąd Ci przyszło do pustej głowy,
ignorancie.
NIEUDOLNY KŁAMCO I ŻAŁOSNY NIEUKU?

Czy choćby niewinneCytat:
Nieszczęsny idioto.
...

>Skoro "brednie", "kłamca" i "nieuk" są zakazane, to jak nazwać to, co mieliśmy okazję przeczytać w postach osoby, którą bierzesz w obronę? i jak wolno nazwać osobę, która te... rzeczy pisze?
Nie brałem go w obronę. Uważam, że zasłużył na ostrzeżenie. Wskazałem jedynie, że nie ma pożaru bez ognia a skutku bez przyczyny. Nie każdy potrafi powstrzymać się od riposty, kiedy jest opluwany.

Pozdrawiam - Zbyszek

Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
19-02-2010 12:12 
 Ocena 7 na 9
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Jestem wrogiem braku kultury i chamstwa. Niezależnie od tego, kto jest autorem tegoż.
>Cytat:
KŁAMIESZ i BREDZISZ.
>bezbrzeżnie naiwny fałszerzu,
>Skąd Ci przyszło do pustej głowy,
>ignorancie.
>NIEUDOLNY KŁAMCO I ŻAŁOSNY NIEUKU?

>Czy choćby niewinneCytat:
Nieszczęsny idioto.
...

>>Skoro "brednie", "kłamca" i "nieuk" są zakazane, to jak nazwać to, co mieliśmy okazję przeczytać w postach osoby, którą bierzesz w obronę? i jak wolno nazwać osobę, która te... rzeczy pisze?
>Nie brałem go w obronę. Uważam, że zasłużył na ostrzeżenie. Wskazałem jedynie, że nie ma pożaru bez ognia a skutku bez przyczyny. Nie każdy potrafi powstrzymać się od riposty, kiedy jest opluwany.
> Pozdrawiam - Zbyszek
>
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]


Nie masz racji, Zbyszku. Illahim naprawdę kłamał, bredził, naiwnie fałszował powszechnie dostępne informacje, jest przerażającym wprost ignorantem i nieukiem. Inaczej się tego nazwać nie da.
Dałbym Ci minusa, alem się wyprztykał na Illahima. Jednak - co ma wisieć, nie utonie .
19-02-2010 13:05 
 Ocena 1 na 1
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>§ 15. Wszystkie treści umieszczane na Forum winny zachowywać ogólnie przyjęte zasady kultury i poszanowania dla innych osób.
Cytat:
Nieszczęsny idioto.
Skąd Ci przyszło do pustej głowy,

Uważam, że tego typu zwroty negatywnie świadczą o kulturze piszącego, przyczyniają się do zaogniania sytuacji, prowadzą do tzw.pyskówek i wpływają na ocenę forum jako całości.
Jako moderator zasugerowałbym Ci wybór: dostosować się do wymogów regulaminu bądź zrezygnować z pisania.
Wszystkich traktuję jednakowo, nie uznaję "świętych krów".
Konsekwentnie będę zgłaszał naruszenia regulaminu.
Także Twoje.

Pozdrawiam - Zbyszek

Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
19-02-2010 13:27 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>§ 15. Wszystkie treści umieszczane na Forum winny zachowywać ogólnie przyjęte zasady kultury i poszanowania dla innych osób.

To ja Ci powiem, że pieprzysz bez sensu, Zbyszku.

>Cytat:
Nieszczęsny idioto.


Nieszczęsnym idiotą nazwałem Illahima dopiero po serii mało wybrednych obelg pod moim adresem. Zaiste - byłem w prawie.

Cytat:
>Skąd Ci przyszło do pustej głowy,


Fakt - przesadziłem z tą pustą głową. Przecież trochę sieczki by się tam jednak znalazło... .

>Uważam, że tego typu zwroty negatywnie świadczą o kulturze piszącego, przyczyniają się do zaogniania sytuacji, prowadzą do tzw.pyskówek i wpływają na ocenę forum jako całości.

Posługiwałem się merytorycznymi argumentami. A kłamstwo nazywałem kłamstwem, brednię - brednią. W pełnej zgodzie z wymogami kultury.

>Jako moderator

Chwała Bogu - już nim nie jesteś. Ku Wielkiej Uldze Powszechnej .

>dostosować się do wymogów regulaminu bądź zrezygnować z pisania.

Gdzie Regulamin naruszyłem?

>Wszystkich traktuję jednakowo, nie uznaję "świętych krów".

Kłamiesz, Zbyszku, choć pewnie bezświadomie, więc powinienem chyba napisać: pieprzysz. Nikt na świecie nie traktuje wszystkich jednakowo. Aż tak głupich nie ma. Ludzi traktuje się tak, jak sobie zasłużyli. I słusznie.

>Konsekwentnie będę zgłaszał naruszenia regulaminu.
>Także Twoje.

A zgłaszaj, co Ci się żywnie podoba.

Pozdrawiam
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>>>§ 15. Wszystkie treści umieszczane na Forum winny zachowywać ogólnie przyjęte zasady kultury i poszanowania dla innych osób.
>To ja Ci powiem, że pieprzysz bez sensu, Zbyszku.
No tak - cały Ty. Mam się dostosować? Dobrze.
To ja Ci powiem, że pieprzysz bez sensu, Adamie.
Zacytowałem regulamin, miej pretensje do jego twórców.

>Nieszczęsnym idiotą nazwałem Illahima dopiero po serii mało wybrednych obelg pod moim adresem. Zaiste - byłem w prawie.
I znów - poszukaj przyczyny, uderz się we własne piersi(wiem - to trudne...).

>Cytat:
>Skąd Ci przyszło do pustej głowy,

>Fakt - przesadziłem z tą pustą głową. Przecież trochę sieczki by się tam jednak znalazło... .
Chociaż tyle, odrobina samokrytyki.
Czy Ty nie widzisz, że swoimi niegrzecznymi uwagami pod adresem oponentów prowokujesz konflikty? Chyba, że robisz to świadomie. Twoja sprawa.

>>Uważam, że tego typu zwroty negatywnie świadczą o kulturze piszącego, przyczyniają się do zaogniania sytuacji, prowadzą do tzw.pyskówek i wpływają na ocenę forum jako całości.
>Posługiwałem się merytorycznymi argumentami. A kłamstwo nazywałem kłamstwem, brednię - brednią. W pełnej zgodzie z wymogami kultury.
Podtrzymuję to, co napisałem.
Cytat:
>>Uważam, że tego typu zwroty negatywnie świadczą o kulturze piszącego, przyczyniają się do zaogniania sytuacji, prowadzą do tzw.pyskówek i wpływają na ocenę forum jako całości.

Dowody masz na tacy.

>Chwała Bogu - już nim nie jesteś. Ku Wielkiej Uldze Powszechnej .
Wiem - lepiej, gdy moderator jest "swój".
Nie będę teraz szukał, ale przypominam sobie, że chwaliłeś mnie za moderowanie w którymś z wątków. Odmieniło Ci się?

>Nikt na świecie nie traktuje wszystkich jednakowo. Aż tak głupich nie ma.
>Ludzi traktuje się tak, jak sobie zasłużyli. I słusznie.
Zgoda. Dziękuję za zwrócenie mi uwagi na moje błędne sformułowanie.
Chodziło mi o obiektywizm.
Nawet moi najbliżsi, żona i dzieci, muszą liczyć się z tym, że nie będę trzymał ich strony, jeśli uznam, że nie mają racji.

Nie kraczę jak wrony, nie ma mojej zgody na fałszywie pojmowaną solidarność.
Stanisław Dygat powiedział kiedyś, że jeśli się nie myśli tak jak grupa, zawsze jest się obcym.
Wiem coś o tym.

Pozdrawiam - Zbyszek


Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
19-02-2010 15:06 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>No tak - cały Ty. Mam się dostosować? Dobrze.
>To ja Ci powiem, że pieprzysz bez sensu, Adamie.
>Zacytowałem regulamin, miej pretensje do jego twórców.

Sorry - skrótem myślowym poleciałem. Uwaga o pieprzeniu nie odnosiła się do cytowanych treści Regulaminu, a do całokształtu Twoich wypowiedzi w tym wątku. To, że umieściłem ją akurat w takim miejscu, miało pewną łobuzerską dezynwolturę sygnalizować .

>>Nieszczęsnym idiotą nazwałem Illahima dopiero po serii mało wybrednych obelg pod moim adresem. Zaiste - byłem w prawie.
>I znów - poszukaj przyczyny, uderz się we własne piersi(wiem - to trudne...).

Pierwszą Przyczyną (hi, hi) była bezbrzeżna głupota Illahima harmonijnie z fanatyzmem religijnym sprzęgnięta. Gdy widzę, jak KŁAMCA I NIEUK z wyżyn swej mniemanej Wyższości Duchowej pouczać się poważa, reaguję i sprowadzam takowego na ziemię. No, chyba, że to był Miłujący, do którego dawno przywykłem.
Btw. przekaż mu pozdrowienia. Ech, jak mi go w takich sytuacjach brakuje .

>>Cytat:
>Skąd Ci przyszło do pustej głowy,

>>Fakt - przesadziłem z tą pustą głową. Przecież trochę sieczki by się tam jednak znalazło... .
>Chociaż tyle, odrobina samokrytyki.

Tu me absolves? A niesłusznie... .

>Czy Ty nie widzisz, że swoimi niegrzecznymi uwagami pod adresem oponentów prowokujesz konflikty? Chyba, że robisz to świadomie. Twoja sprawa.

Kłamstwa, manipulacje, nieuctwo i głupotę piętnuję. Zwłaszcza, gdy łączą się z obłąkańczym poczuciem Wyższości . Taki mam już zwyczaj ekstrawagancki.

>Podtrzymuję to, co napisałem.

Ja też.

>Cytat:
>>Uważam, że tego typu zwroty negatywnie świadczą o kulturze piszącego, przyczyniają się do zaogniania sytuacji, prowadzą do tzw.pyskówek i wpływają na ocenę forum jako całości.

>Dowody masz na tacy.

Na ocenę Forum jako całości w pierwszym rzędzie negatywnie wpływają nawiedzone trolle, których z takim zapałem broniłeś i bronisz.

>>Chwała Bogu - już nim nie jesteś. Ku Wielkiej Uldze Powszechnej .
>Wiem - lepiej, gdy moderator jest "swój".

Przytyk bez sensu. W ostatnim czasie dostałem 2 ostrzeżenia i jednego bana - więc ledwo zawoalowany zarzut kumoterstwa jest zupełnie chybiony.

>Nie będę teraz szukał, ale przypominam sobie, że chwaliłeś mnie za moderowanie w którymś z wątków. Odmieniło Ci się?

Żebym Cię za moderowanie chwalił, to akurat sobie nie przypominam. Faktem jednak, że Ci tego swoistego awansu na moderatora gratulowałem i sukcesów życzyłem. Szczerze Cię lubię, Zbyszku - ale Twój harcerzykowaty nawyk litowania się nad każdym, najbardziej nawet ewidentnym, szkodnikiem zwalczałem i zwalczał będę.

>Chodziło mi o obiektywizm.
>Nawet moi najbliżsi, żona i dzieci, muszą liczyć się z tym, że nie będę trzymał ich strony, jeśli uznam, że nie mają racji.

Współczuję im.

>Nie kraczę jak wrony, nie ma mojej zgody na fałszywie pojmowaną solidarność.
>Stanisław Dygat powiedział kiedyś, że jeśli się nie myśli tak jak grupa, zawsze jest się obcym.
>Wiem coś o tym.

Mocno przeginasz w drugą stronę.

Pozdrawiam.
19-02-2010 16:26 
 Ocena 5 na 5
awitu (7627 punktów)

>I znów - poszukaj przyczyny, uderz się we własne piersi(wiem - to trudne...).

a może przyczyna leży na samym wierzchu? Wszak Illahim to troll, i jego obecność na forum ma tylko jeden cel: siać ferment. To fikcyjna osobowość, publikująca prowokacyjne i bzdurne teksty. Zastanów się Zbyszku czego bronisz? Sztucznych złośliwych tworów? Powiedz mi jak można obrazić czymś fikcję, czy wytwór czyjejś wyobraźni?
19-02-2010 16:37 
 Ocena 6 na 6
Ignorancja (4718 punktów)

Skoro wątek rozwinął się w tym kierunku, wetnę się między przysłowiową wódkę, a zakąskę ze swoim komentarzem.
>>>§ 15. Wszystkie treści umieszczane na Forum winny zachowywać ogólnie przyjęte zasady kultury i poszanowania dla innych osób.
Fakt. Jest regulamin i należy się do niego stosować.
Cóz jednakowoż czynić wypada, gdy pojawiają się osobniki kłamiące (choć dopuszczam, iż z powodu niedouczenia nieświadomie), manipulujące wypowiedziami (może z powodu pamięci dobrej, bo krótkiej), acz zarzucające manipulację drugim, ignorujące podstawowe fakty, etc.

>Nieszczęsnym idiotą nazwałem Illahima dopiero po serii mało wybrednych obelg pod moim adresem. Zaiste - byłem w prawie. (Big Żyd)
>>I znów - poszukaj przyczyny, uderz się we własne piersi(wiem - to trudne...). (Zbyszek)
Otóż.
1. Gdy kłamią, wykazać i posłużyć się eufemizmem: mijający się z prawdą
2. Gdy manipulują, wykazać, ale zastosować kolejny eufemizm: zagubiony w natłoku postów
3. Gdy są nieukami, wykazać i napisać: "korzystający z blokady wielu stron Google"
4. Gdy są ignorantami wykazać, dopisując: "rezygnujący z wykorzystania Google bez ograniczeń"

Można oczywiście nie komentować zachowania adwersarza, jak i samej osoby jego.
Tak się jednak dziwnie składa, iż osobom o znacznym zasobie intelektu, erudycji, itp. dosyć trudno przychodzi utrzymanie na wodzy emocji, gdy napotykają na bezbrzeżną pustkę niektórych. W związku z tym:
mogą jeszcze olać wszystko i ze względu na zaniżony poziom tolerancji na chociażby pułap wypisywanych idiotyzmów nie reagować, pozwalając, by forum Racjonalista.pl zamieniło się w kolejne miejsce w Internecie, gdzie króluje zamiast faktów "möchte gern", a zamiast zdrowego rozsądku mitomania.

Kiedyś ktoś, kogo bardzo cenię, w innym miejscu i o innej porze napisał:
"nie jesteśmy forum hodowców tulipanów". A potem dodał, że na forach poruszających kwestie światopoglądowe gorące dyskusje, wywołujące często ekspresyjność wypowiedzi (zniesmaczającą niektórych) są nieuniknione.
Zadaniem moderatorów jest wprawdzie ostudzanie gorączki.
Oby jednak przy tym nie wylali dziecka z kąpielą.
Syn Islama cieszy się i tak ogromną swobodą. Nikt mu nie zabrania wypisywać swoich bzdetów, obrażających uczucia, może nie religijne (na pewno nie), tych, co cenią wiedzę, zdrowy rozsądek, naukę, czy poszanowanie faktów.

Osobiście nie mam nic przeciwko temu, by kłamcę nazwać kłamcą, a ignoranta ignorantem, o ile ktoś potrafi swój pogląd uzasadnić.
Może i to niekulturalne, tudzież dosyć obcesowe ...
Ale chyba jednak po prostu ludzkie.

A raczej z ludźmi, a nie z automatami przychodzi nam tu się potykać.


Proponuję powyższe potraktować z przymrużeniem oka, jako wynurzenia osoby niedostatecznie wyrobionej w elegancji i kulturze.
I poniższe takoż.

Kwiatuszku mój, z powodu zafajdywania mego konta przyznawaniem mi minusików za bronienie mego dobrego imienia, gdy manipulator, ewentualnie sklerotyk, próbuje manipulacji, zapewniam Cię gorąco, że żył sobie z tego powodu nie otworzę.


Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
19-02-2010 14:59 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>>§ 15. Wszystkie treści umieszczane na Forum winny zachowywać ogólnie przyjęte zasady kultury i poszanowania dla innych osób.
>Cytat:
Nieszczęsny idioto.
>Skąd Ci przyszło do pustej głowy,

>Uważam, że tego typu zwroty negatywnie świadczą o kulturze piszącego, przyczyniają się do zaogniania sytuacji, prowadzą do tzw.pyskówek i wpływają na ocenę forum jako całości.
>Jako moderator zasugerowałbym Ci wybór: dostosować się do wymogów regulaminu bądź zrezygnować z pisania.
>Wszystkich traktuję jednakowo, nie uznaję "świętych krów".

   Za jednakowo. Nie obraź się Zbyszku, ale przypominasz mi psa co goni własny ogon. Kręci się w kółko, niczego poza ogonem nie widzi, a i tak go nie złapie. Nikomu Zbyszku nie pomagasz, i moim zdaniem to Ty zaogniasz sytuacje. I to bardzo.

>Konsekwentnie będę zgłaszał naruszenia regulaminu.

   A tę wypowiedź Illahima o Bigu zgłosiłeś?

Cytat:
Odczekałem aż Ci ciśnienie spadnie dzieciaczku,pajacykowaty oszuście.
Racjonalistoniepodobny.


   A w ogóle to zabieram Biga stąd. Mam nieprzyjemne wrażenie, że wątki Pana Tabisza emanują jakąś dziwną i mało pozytywną energią. Ludzie, którzy się normalnie lubią, w tych wątkach nagle zaczynają się kłócić. I tylko kłopoty z tego są.
19-02-2010 10:46 
 Ocena 4 na 4
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Zbyszku!! paragraf 19 ust.1 regulaminu się kłania. Mam cię zbanować na jeden dzień?
19-02-2010 11:27 
 Ocena 3 na 3
apud (4399 punktów)
>Zbyszku!! paragraf 19 ust.1 regulaminu się kłania. Mam cię zbanować na jeden dzień?

No to wymień wytworne wyrazy, zaaprobowane przez merderacje na określenie durnia idioty i kretyna?

Jestem bardzo ciekawa.
19-02-2010 11:31 
 Ocena 1 na 1
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Zbyszku!! paragraf 19 ust.1 regulaminu się kłania. Mam cię zbanować na jeden dzień?
Nie!!!

Pozdrawiam - Zbyszek

Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
19-02-2010 12:15 
 Ocena 2 na 2
apud (4399 punktów)
>>Zbyszku!! paragraf 19 ust.1 regulaminu się kłania. Mam cię zbanować na jeden dzień?
>Nie!!!
> Pozdrawiam - Zbyszek
>
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]


Nie ma to jak samoobsługa.
Sami wybudowaliście plot z drutu kolczastego, postawili gustowne wieżyczki z banami i zamknęliście sie w środku!!!

A tak krytykuje sie Oświęcim i tym podobne instytucje.
19-02-2010 00:42 
 Ocena 10 na 10
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Dodaj jeszcze LOL jak moja 13 letnia córka....
>Potraktuję Cię jak dziecko,gdyż tak się zachowujesz człowieku o umyśle 13-latka.

BUHAHAHAHAHAHA!!! A masz plusa, takiego zjawiska jak Ty jeszcze tu nie widziano .

>Gdyż staram się z niej korzystać rzadko lub wcale z źródeł nierzetelnych,

I dlatego Koran do poduszki czytujesz?

>>warstw atmosfery ziemskiej,
>pisałem o ziemskim niebie...nie atmosferze

Pisałeś o atmosferze, KŁAMCO, każdy widzi .

>Ale oczywiście nie przewidywałem że ktokolwiek mógłby nie wiedzieć o ochronnym charakterze nieba o czym mówi Koran który zresztą przewidział też Twoją ignorancję:

Przyznam, że o ochronnym charakterze nieba faktycznie pierwsze słyszę. Reszta ludzkości też .
Oczywiście - za wyjątkiem tych, którzy swą wiedzę z Koranu czerpią.

>który zresztą przewidział też Twoją ignorancję

Ciekawe, ile razy w Koranie big_zyd jest wymieniony .

>Siedem wymienionych nieb w Surach które przytoczyłeś za mną(tak można je umownie nazwać) układa się w ochronne warstwy nad planetą Ziemią,w tym kontekście Sury móią o 7 "niebach"
>Nie zdałeś egzaminu dojrzałości w geografii,a raczej fizyki kosmicznej,

Umownie, to można wszystko wszystkim nazwać - co uparcie robisz, byle uzyskać żałosny pozór zgodności nauki z pustynnymi objawieniami sprzed 1400 lat. A już bredzenie o tym, że atmosfera ma coś "chronić" świadczy o bezbrzeżnej ignorancji przyrodniczej.

>przykro mi, teraz schowaj się pajacykowate żydziątko w kącie i przytul misia.

Twe poufałości wyniosłym milczeniem pominę, Moderacji je pod rozwagę polecając .

>>bezbrzeżnie naiwny fałszerzu, byle Ci tylko wyszła magiczna siódemka
>Autorom tej książki wyszło,
>po prostu
>wyższość książek nad Wikipediami dziecko szybkiego łącza i leniwego umysłu:
>"Wiedza o środowisku kosmicznym", T. Ondoh i K. Marubashi (red. nauk.),
>Wydawnictwo CBK PAN, Warszawa 2007, s. 332. ISBN 83-89439-70-0,

Odnośny cytat poproszę. Pośmiejemy się .

>Znów wikipedia...Dzieciątko kochane trzeba czytać ze zrozumieniem,nawet w obcym języku wiesz? Pokaż mi jakiś ślad,wpis filozofa arabskiego czerpiącego z kosmologii 7 niebios w Koranie.....

BUHAHAHAHAHA!!!
BLUŹNIERSTWO!!! BLUŹNIERSTWO!!! BLUŹNIERSTWO!!!
Pokaż mi w Koranie ślad jakiegokolwiek filozofa arabskiego czy nie, piszącego o czymkolwiek .
Czyżbyś znienacka zwątpił w Boskie pochodzenie Koranu, że chcesz się w nim dopatrywać autorstwa ludzkich filozofów??? Oj, Ktoś w Górze się mocno pogniewa na Ciebie .

>Udowadnianie że jesteś niegrzecznym idiotą to twoje hobby robaczku?

O, jaki ładny przykład naruszenia paragrafu 10 f i g Regulaminu Forum .

>Dobrze żydziątko ty o maleńkim rozumku,

I jeszcze jeden .

>wszyscy wiedzą że zawartość Ziemi nie należy do Ziemi.....

A do czego, że tak z ciekawości spytam?

> Cytat:
On jest Tym, który stworzył: noc i dzień, słonce i księżyc.Wszystko żegluje po orbicie. (Sura Prorocy, werset 33)
>

>W Koranie chodzi o to, że Słońce i Księżyc krążą wokół Ziemi.
>Wszyscy obrzezany na umyśle chłopczyku przeczytali że krąży po orbicie,a ty o Ziemi...

Muzułmanin czepia się obrzezania!!! BUHAHAHAHAHA!!!!
Cytat, który przytoczyłeś, jasno podaje, że Słońce krąży po orbicie. Wokół Ziemi.

>Zobacz chłopczyku jak nieładnie pajacujesz,oczywiście mamy słońce świecące w dzień na Ziemi,jedną gwiazdę,ale te przenikające to Czarne Dziury wiesz?

Weź mętną metaforę sprzed wieków i doszukuj się w niej wspólczesnej kosmologii. A zrobisz TAAAAAKĄ karierę.

>Dzieci muzułmanów 1400 lat temu wiedziały o naturze gwiazd.

Stąd w Koranie tyle opisów reakcji termojądrowych .

> Cytat:
Przysięgam na miejsca zapadania gwiazd! A to zaprawdę jest wielka przysięga -żebyście tylko mogli wiedzieć! (Sura Wydarzenie, werset 75-76)

>>Chodzi po prostu o kierunek zachodni
>A ile gwiazd zapada na Zachodzie ułomny dzieciaczku?

Wszystkie. Bo Ziemia z zachodu na wschód się obraca .

>Tyle ile zobaczysz jak dostaniesz po buzi za kłamstewka i pajacowanie?

Ooo, Czyżby grożba karalna z art. 190 par.1 Kodeksu Karnego?
No, no... .

>>Człowiek powstaje głównie z jajeczka - to jedno.
>A nie przynosi go wielbłąd?

Ciebie może i tak .

>Chłopczyk nie wie co to plemnik,

Właśnie mi jeden odpisał .

>>Wszystkie pierwiastki, prócz wodoru i helu, pochodzą z gwiazd olbrzymów, ignorancie.
>Czyli żelazo też naiwnie dziecięcy nieboraku.
>>I wszystkie trafiły na Ziemię jako meteoryty.
>Oczywiście że całe żelazo nie,misiu Ci powiedział,on wie że Ziemia była gwiazdą olbrzymem....Sobie sama zrobiła żelazo,z sufitu.

A te Twoje majaki, to już nie pojmuję, czego mają dotyczyć.

CDN. Uwaga!!! Fajnie będzie !!!
19-02-2010 02:04 
 Ocena 10 na 10
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
UWAGA!!! UWAGA!!!


TERAZ NAJLEPSZE!!!


POGUBIŁEŚ SIĘ WE WŁASNYCH KŁAMSTWACH


>>molibden Koran wymienia 42 razy, bizmut 83, zaś mendelew 101. Poza tym, to całkiem >dobrze się czujesz, prawda?
>Twój bełkot nic nie poradził na fakt że słowo "żelazo" pojawia się w Koranie dokładnie tyle ile wynosi jego liczba atomowa.

Tutaj piszesz, cytuję:

I na koniec coś jeszcze.
Żelazo:
Cytat:
Zesłaliśmy żelazo, w którym jest moc straszna i korzysci dla ludzi azeby wiedzial Bóg, kto pomaga Jemu i Jego posłańcom w tym, co skryte. (Sura Zelazo, werset 25)


Kluczowe jest tu słowo:"zesłane"-enzelma,stosowane w Koranie do określeń przy padającym deszczu.
Astronomowie współcześnie odkryli że żelazo pochodzi od gwiazd olbrzymów (kilka mln.stopni C)na Nowach i Super Nowach.
Tak więc twórca Koranu wiedział że żelazo było meteorem zanim trafiło na Ziemię,co ciekawe żelazo:"suey" jest 57 Surą koraniczną,sura ma 57 ebdżetów w których słowo żelazo występuje 26 razy (jest to też liczba atomowa żelaza)


Koniec cytatu.

Nieszczęsny idioto.
Każdy może sprawdzić tutaj, że słowo "żelazo" (al-hadid) w surze 57 występuje raptem 2 (słownie: dwa) razy - w tytule i w wersie 25.

Jedno z dwojga:

-albo świadomie kłamiesz, licząc na to, że nikt Cię nie sprawdzi (tym samym, dając też dowód rozczulającej zaiste głupoty),

-albo w ogóle nie znasz Koranu, na który się powołujesz.

W obu wypadkach:


WSTYD


>Dla małego rozumku to za dużo wiem.
>Przepraszam żydziątko,a ty wstań z kolan i idź pobawić się w kącie z misiem.
>Poważna sprawy zostaw dorosłym i nie przezywaj na ślepo,bo ci mama i tata gwiazdy zapadające pokażą na dobranoc.

10 minusów już leci. Nie sądzę, byś długo na tym Forum zabawił. Nie martw się jednak - będziesz miał się gdzie podziać. Tutaj przyjmują całodobowo.
19-02-2010 02:22 
 Ocena 6 na 6
awitu (7627 punktów)

>-albo w ogóle nie znasz Koranu, na który się powołujesz.

Nie zna, rżnie jak może stąd i stąd
19-02-2010 03:29 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>-albo w ogóle nie znasz Koranu, na który się powołujesz.
>Nie zna, rżnie jak może stąd i stąd

No i stąd też bez skrępowania słowo w słowo przepisuje. Ciekawi mnie, jak wytłumaczy się ze "suey" i "ebdżetów" - potem go przepytam z arabskiego. Będą jaja.
19-02-2010 03:38 
 Ocena 6 na 6
awitu (7627 punktów)
>No i stąd też bez skrępowania słowo w słowo przepisuje. Ciekawi mnie, jak wytłumaczy się ze "suey" i "ebdżetów" - potem go przepytam z arabskiego. Będą jaja.

Obrodziło nam ostatnio tu na forum Marysiami, już mnie brzuch od śmiechu boli.
Bardzo lubię taki marysuizm w wydaniu CtrlC - CtrlV, oraz tą naiwną wiarę tych wszystkich Mary&Gary , że tylko oni potrafią używać google
19-02-2010 06:57 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>- potem go przepytam z arabskiego. Będą jaja.

   Ja się go spytam wprost: co ty wiesz o akwizycji?
   
18-02-2010 14:03 
 Ocena 4 na 4
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
18-02-2010 18:10 
 Ocena-1 na 5
Illahim (61 punktów)
(zablokowany)

>Pozdrawiam
To są tylko ułamki z cudów.
Plus za poszerzenie mojej wiedzy.
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
> Największej ilości przemocy dopuścili się w swojej historii
>chrześcijanie, jest to dość oczywiste dla każdego, kto zna trochę historię. Ale nie usprawiedliwia
>to innych. W obecnych czasach najwięcej przemocy być może dokonują muzułmanie

Nie zapominajmy o czasach niedawnych, kiedy najgorsi byli buddyści (Birma, Cejlon)

doku

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365