Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy ma kto nas ewangelizować i czy to zaraz ksiądz być musi?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
18-11-2012 17:26Andrzej Bogusławski (52273 punktów)Czy ma kto nas ewangelizować i czy to zaraz ksiądz być musi?
Ocena 24 na 24
.
Na naszym forum spotykamy się z przeróżnymi próbami ewangelizacji - od najbardziej prymitywnych po najbardziej wyszukane. Jedni walą w nas maczugą inni starają się podszywać pod racjonalistów. To cieszy, gdyż uwidocznia jak bardzo ten portal jest gwoździem w bucie dla Kościoła i wszystkich fideistów, ale czasem warto pomyśleć jakie kadry ma Kościół do walki z nami.

Kościół Katolicki w Polsce: pl.wikiped(*)C3łł_katolicki_w_Polsce
133 biskupów,
22,2 tys. księży diecezjalnych,
W Polsce mamy 100 zgromadzeń żeńskich - czynnych, 19 zakonów żeńskich - kontemplacyjnych, 60 zakonów i zgromadzeń męskich oraz 40 instytutów świeckich. Należy do nich blisko 36 tys. osób [ok. 24 tys. sióstr zakonnych, ok. 13 tys. zakonników
(w tym 6,3 tys. księży), ponad 1400 mniszek i 1200 członków instytutów świeckich].
Jest też "Świecka Twarz Kościoła":
www.deon.p(*)90,swiecka-twarz-kosciola.html

I ta bardziej zacięta kościelna buźka:
Religijność i katolickość Polaków przejawia się także w przynależności do ruchów i wspólnot religijnych. W świetle badań w ruchy i stowarzyszenia katolickie angażuje się w Polsce około 2,5 mln wiernych, którzy należą do około 140 rozmaitych wspólnot formacyjnych i charytatywnych.

Do najbardziej znaczących grup m.in. należą:

Akcja Katolicka - erygowana przez Episkopat Polski w 1996
Droga Neokatechumenalna
Domowy Kościół
Klub Inteligencji Katolickiej
Opus Dei - działające w Polsce od 1989
Ruch Odnowy w Duchu Świętym
Ruch Światło-Życie - założony przez ks. Franciszka Blachnickiego
Wspólnota Życia Chrześcijańskiego - związana z zakonem jezuitów
Żywy Różaniec

W Polsce działają też liczne świeckie stowarzyszenia katolickie, jak np. Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży czy Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy.


Instytuty Świeckie:
www.kkis.pl/index.php/instytuty-swieckie

Opus Dei:
www.racjonalista.pl/kk.php/d,31

Akcja Katolicka:
www.marki.(*)akcji-katolickiej-w-polsce-155
www.racjonalista.pl/kk.php/s,343

Legioniści Chrystusa.
www.niedzi(*)edzieli.php?doc=nd200723&nr=11
www.racjonalista.pl/kk.php/s,5814

Pozostali żołnierze:
www.opoka.(*)ioteka/T/TS/zolnierze_chr.html
www.fronda(*)olczesnych-ateistow,17735.html
www.tmoch.(*)&catid=34:aktualnoci&Itemid=53
_________________

I cóż my możemy im przeciwstawić?
www.racjonalista.pl/kk.php/d,67
pl.wikiped(*)lizm_światopoglądowy
pl.wikipedia.org/wiki/Metoda_naukowa
www.racjonalista.pl/kk.php/d,157
Jak widać na naszym forum to zupełnie wystarcza.
Szkoda tylko, że racjonalne myślenie jest tak elitarne, choć my jako demokratyczni egalitaryści wszystkich do niego zapraszamy.
Jeżeli Państwo myślą, iż Polacy są jacyś dziwni, to się Państwo nie mylą.

Pozdrawiam.

@@@
.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Selanos (12869 punktów)
Jedni liczą na ilość, inni na jakość.

Racjonaliści mają do zaoferowania niezbyt chwytliwe rzeczy. Weźmy taką ewolucję: to bardzo skomplikowany temat, dużo trudniejszy niż biblijne stworzenie świata w siedem dni, a traktuje tylko o powstaniu życia na ziemi. A samo powstanie wszechświata? Wielki wybuch jest jeszcze mniej chwytliwy, a w momencie kiedy odchodzimy od fizyki klasycznej i zaczynamy mówić o mechanice kwantowej, to jesteśmy na kompletnie przegranej pozycji. Za co można winić system edukacji w Polsce, mnie w szkole nikt nie wyjaśnił nawet tak podstawowych terminów jak fizyka klasyczna i kwantowa...

Ewangelizować to każdy głupi potrafi, ale wytłumaczyć coś w oparciu o naukę to znacznie trudniejsze zadanie.

W zasadzie startujemy z przegranej pozycji.

I kim są ci "my" przed słowami "demokratyczni egalitaryści"? Ani ze mnie demokrata, ani egalitarysta, a mimo tego tutaj jestem Chociaż z egalitaryzmem mógłbym się w pewnym stopniu zgodzić, na pewno z równością szans z punktu widzenia liberalizmu klasycznego.
18-11-2012 18:24 
 Ocena 6 na 6
lukaszewicz (5674 punktów)

>Weźmy taką ewolucję: to bardzo skomplikowany temat, dużo trudniejszy niż biblijne stworzenie świata w siedem dni, a traktuje tylko o powstaniu życia na ziemi.

Akurat o powstaniu życia na ziemi TE nic nie mówi.
18-11-2012 19:27 
 Ocena 5 na 5
Andrzej Bogusławski (52273 punktów)
.
>I kim są ci "my" przed słowami "demokratyczni egalitaryści"? Ani ze mnie demokrata, ani egalitarysta, a mimo tego tutaj jestem
"Światopogląd racjonalistyczny ma wiele wspólnego ze świeckim humanizmem" , ale nie zawsze, nie wszędzie i nie u wszystkich, a więc za "my" przepraszam.
Tak - myślałem tylko o większości - za wykluczeniem Pana Selonosa i tych którzy do racjonalnego humanizmu [Patrz: Deklaracja] - się nie poczuwają.

Miłego dnia.

@@@
.
Selanos (12869 punktów)
>Tak - myślałem tylko o większości - za wykluczeniem Pana Selonosa i tych którzy do racjonalnego humanizmu [Patrz: Deklaracja] - się nie poczuwają.

Radość z wykluczenia to chyba dość rzadkie zjawisko, ale ja właśnie się cieszę.
18-11-2012 20:05 
 Ocena 2 na 2
Andrzej Bogusławski (52273 punktów)
.
>Radość z wykluczenia to chyba dość rzadkie zjawisko, ale ja właśnie się cieszę.
Gdyż samowykluczenie, to specjalny przypadek, ale nie to jest tematem wątku.

@@@
.
18-11-2012 19:44 
 Ocena 3 na 3
Tomek Fiedorek (5805 punktów)
>Chociaż z egalitaryzmem mógłbym się w pewnym stopniu zgodzić, na pewno z równością szans z punktu widzenia liberalizmu klasycznego.

O tak, równośc szans w prawie dżungli. Egalitarne...
19-11-2012 16:55 
 Ocena 1 na 1
Selanos (12869 punktów)
>O tak, równośc szans w prawie dżungli. Egalitarne...

Cóż, ludzie nie są równi. Mogą być równi wobec prawa, mogą mieć równe szanse w warunkach wolnego rynku, ale nigdy nie będą tak po prostu równi.
romaro (25211 punktów)
>I cóż my możemy im przeciwstawić?

To co Pan wymienił i to co najbardziej ich wkurza:
My w te ich banialuki NIE WIERZYMY, ale najważniejsze - ICH UBYWA a nas jest coraz więcej.


Najpierw
powoli
jak żółw
ociężale
Ruszyła
maszyna
po szynach
ospale.
Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
I kręci się, kręci się koło za kołem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi.

A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
Po torze, po torze, po torze, przez most,
Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las
I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,
Do taktu turkoce i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to,
Gładko tak, lekko tak toczy się w dal,
Jak gdyby to była piłeczka, nie stal,
Nie ciężka maszyna zziajana, zdyszana,
Lecz fraszka, igraszka, zabawka blaszana.

A skądże to, jakże to, czemu tak gna?
A co to to, co to to, kto to tak pcha?
Że pędzi, że wali, że bucha, buch-buch?
To para gorąca wprawiła to w ruch,
To para, co z kotła rurami do tłoków,
A tłoki kołami ruszają z dwóch boków
I gnają, i pchają, i pociąg się toczy,
Bo para te tłoki wciąż tłoczy i tłoczy,,
I koła turkocą, i puka, i stuka to:
Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!...

A te "instytuty" zaczną kiedyś świecić pustakami.
19-11-2012 01:20 
 Ocena 3 na 5
Jacek Tabisz (30006 punktów)
"Nas" jest coraz więcej, a prawa w "naszym" kraju są coraz bardziej klerykalne, media i politycy również... Jakoś nie dzieje się samo...
rysiek (4593 punktów)
>... ale czasem warto pomyśleć jakie kadry ma Kościół do walki z nami. (...)

Kadry te dysponują potężnym aparatem propagandowym: wydawnictwami książek i prasy; portalami, serwisami i blogami internetowymi; wreszcie radiem i TV.

Dochodzi do tego powszechność nauki religii w szkołach wszelkiego typu, instytuty teologii na wyższych uczelniach, własne seminaria i uczelnie, kapelani przy wielu instytucjach.

A różne działania indywidualne - bez liku, a zespoły sejmowe, np. "do zapobiegania ateizacji" itp.

To i tak chyba tylko część "dywizji papieża" i ich dzieł. A inne Kościoły i wiary?

Może będzie tak, jak mówili starożytni: "i Herkules d..a, kiedy ludzi kupa"?
18-11-2012 19:24 
 Ocena 3 na 3
Paweł Arłukowicz (3162 punktów)
>>... ale czasem warto pomyśleć jakie kadry ma Kościół do walki z nami. (...)
>Kadry te dysponują potężnym aparatem propagandowym: wydawnictwami książek i prasy; portalami, serwisami i blogami internetowymi; wreszcie radiem i TV.
>Dochodzi do tego powszechność nauki religii w szkołach wszelkiego typu, instytuty teologii na wyższych uczelniach, własne seminaria i uczelnie, kapelani przy wielu instytucjach.
>A różne działania indywidualne - bez liku, a zespoły sejmowe, np. "do zapobiegania ateizacji" itp.
>To i tak chyba tylko część "dywizji papieża" i ich dzieł.

Ale - w porównaniu z poprzednim aparatem do indoktrynacji narodu - nie mają więzień ( do dyspozycji własnej ), uzbrojonych siepaczy i zamkniętych granic. Zapomnieli byli biedaczki, że bez zapewnienia sobie tego na początku substytucji systemu ideowego ludzkość ich bać się nie będzie, a całą substytucję diabli wezmą ( dzięki bogu już brać zaczynają. ).
19-11-2012 08:56 
 Ocena 2 na 2
kika (1657 punktów)

>Ale - w porównaniu z poprzednim aparatem do indoktrynacji narodu - nie mają więzień ( do dyspozycji własnej )>

Czy aby na pewno? A historia policjanta z Bieszczad, który poszedł do więzienia, bo ośmielił się użyć niewłaściwego tytułu w stosunku do biskupa w czasie kontroli drogowej?

A na czele Ministerstwa Sprawiedliwości nie stoi członek Opus Dei?

Na jakiej podstawie sądzisz, że nie mają więzień do dyspozycji własnej. Przecież rządzą ludzie, którzy regularnie, co tydzień jadają obiadki u biskupa.

O przebywaniu przeciwników politycznych po kilka lat w aresztach nie wspomnę.
19-11-2012 09:45 
 Ocena 1 na 1
Paweł Arłukowicz (3162 punktów)
>Czy aby na pewno? A historia policjanta z Bieszczad, który poszedł do więzienia, bo ośmielił się użyć niewłaściwego tytułu w stosunku do biskupa w czasie kontroli drogowej?
>A na czele Ministerstwa Sprawiedliwości nie stoi członek Opus Dei?
>Na jakiej podstawie sądzisz, że nie mają więzień do dyspozycji własnej. Przecież rządzą ludzie, którzy regularnie, co tydzień jadają obiadki u biskupa.
>O przebywaniu przeciwników politycznych po kilka lat w aresztach nie wspomnę.

To są - mimo wszystko - zdarzenia jednostkowe, które jedynie potwierdzają moją tezę o tym, że biedaczki byli zapomnieli.... i teraz próbują swój błąd nareperować.
Ponadto możemy o tym mówić, pisać ( w nośnikach niepodziemnych ), co w poprzednim systemie było niemożliwe. Gdybyśmy w poprzednim okresie dyskutowali o ówczesnej władzy i jej ideologii tak jak tu, wszyscy siedzielibyśmy w pierdlu.
Dlatego też system sukienkowych nie ma szans, pozostało mu kilka lat ( mniej niż dekada ).
19-11-2012 10:24 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52273 punktów)
.
>>>>To są - mimo wszystko - zdarzenia jednostkowe, które jedynie potwierdzają moją tezę o tym, że biedaczki byli zapomnieli.... i teraz próbują swój błąd nareperować.
>Ponadto możemy o tym mówić, pisać ( w nośnikach niepodziemnych ), co w poprzednim systemie było niemożliwe. Gdybyśmy w poprzednim okresie dyskutowali o ówczesnej władzy i jej ideologii tak jak tu, wszyscy siedzielibyśmy w pierdlu.
Przepraszam, ale tu już parę wątków o poprzednim ustroju było i to nie ten wątek. Przeżyłem w tamtym ustroju wiele lat. Idealnie nie było, ale to co Pan tu opowiada to zwyczajna propaganda. Dlatego proszę rozmawiajmy o aktywie Kościoła Katolickiego we współczesnej Polsce, gdyż to jest tematem wątku.

>Dlatego też system sukienkowych nie ma szans, pozostało mu kilka lat ( mniej niż dekada ).
Jestem całkowicie pewien, że przeżyje w dobrym zdrowiu Pańskie wnuki i prawnuki.
www.attac.org.pl/?lg=pl&kat=&dzial=71&typ=2&id=202
A tu referaty z konferencji:
www.waweur(*)s/dokumenty/dyskusja170309.pdf

Miłego dnia.

@@@
.
19-11-2012 01:22 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Cóż - klerykałowie występują publicznie i nie tylko płacą za swoje zachcianki, ale doprowadzili do sytuacji, że i my za to płacimy. Ale jak twierdzą niektórzy "dzieje się samo". Jest coraz lepiej. W końcu za obrazę uczuć religijnych grożą tylko dwa lata więzienia a nie dwadzieścia.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Dobrze powiedziane! Mamy ok. 2,5 miliona aktywnych katolików. Czyli jakieś 6% - 7% wszystkich. We Wrocławiu ponownie, 25 listopada, odbędzie się nasza mała manifestacja istnienia pod bilbordem ateistycznym. Wrocław ma ok. 700 000 mieszkańców (z pewnością co najmniej tyle razem ze studentami w roku akademickim). Z tego, wedle jak twierdzi wielu, raczej zaniżonych danych, 5% to osoby niewierzące. Czyli 35 ooo mieszkańców Wrocławia (znacznie mniej jest aktywnych ateistów w całej Polsce...). Z tego 35000 osób załóżmy, że podobnie jak w przypadku katolików, 6-7% osób jest aktywnych... Powinno przyjść z jakieś 1500 do 2000 osób, a fakt, że jesteśmy prześladowaną mniejszością powinien sprzyjać mobilizacji. Ostatnio pod bilbord we Wrocławiu przyszło trochę ponad 20 osób... Nie dziwmy się, że media mają nas w głębokim poważaniu, skoro jesteśmy 100 razy (!!!) mniej aktywni od katolickiej większości...
oportunista (1711 punktów)
>.
>Na naszym forum spotykamy się z przeróżnymi próbami ewangelizacji - od najbardziej prymitywnych po
>najbardziej wyszukane. Jedni walą w nas maczugą inni starają się podszywać pod racjonalistów. To
>cieszy, gdyż uwidocznia jak bardzo ten portal jest gwoździem w bucie dla Kościoła i wszystkich
>fideistów, ale czasem warto pomyśleć jakie kadry ma Kościół do walki z nami.

Muszę, nie wiem czy słusznie, wylać kubeł zimnej wody na rozpaloną głowę. Sądzę, ze niniejszy portal i jemu podobne nie istnieją w ogóle w polityce KK. Jak udowodniłeś, jesteśmy niczym ziarenko piasku na plaży, większość biskupów i księży wcale nie jest zainteresowanych tym co tu się wyprawia. Bardziej od ateistów obawiają się wróży, takiego choćby Macieja itp, to oni podkradają i demoralizują im wiernych. Masonów i Żydów jeszcze się boją, o ateistach mówią z lekceważeniem i pogardą, może się coś zmieniło, ale nic o tym nie wiem.
Piszesz o podszywaniu się pod racjonalistów, nie wiem czy dobrze odczytuje intencję, ale jeśli zdanie- Bóg istnieje. Jest fałszywe i jest nieracjonalne, to logika mi podpowiada, że zdanie- Boga nie ma. Jest tak samo fałszywe i nieracjonalne. Gdy ateista zawłaszcza dla siebie racjonalizm, a głównym jego sprzymierzeńcem jest światopogląd, to trudno się dziwić, że wszędzie węszy spisek a lochy pełne widzi męczenników idei.
Racjonalizm i zdrowy rozsądek, stronią od ideologii, czerpią zaś z mądrości bez ograniczeń światopoglądowych i religijnych. Nikt nie może powiedzieć o sobie, że stoi po jasnej czy po ciemnej stronie.
W podanym zestawieniu nie chcę doszukiwać się martyrologi, niestety takie można by odnieść wrażenie, no i kogo za taki stan winić, parytety sadzę nie są dobrym rozwiązaniem.
CzłowiekNikt (81 punktów)
>Racjonalizm i zdrowy rozsądek, stronią od ideologii, czerpią zaś z mądrości bez ograniczeń światopoglądowych i religijnych. Nikt nie może powiedzieć o sobie, że stoi po jasnej czy po ciemnej stronie.
>W podanym zestawieniu nie chcę doszukiwać się martyrologi, niestety takie można by odnieść wrażenie, no i kogo za taki stan winić, parytety sadzę nie są dobrym rozwiązaniem.
>

A ja dodam do tej świetnej wypowiedzi jeszcze dla tych nierozeznanych (tak jak ja w zakresie mojego nieusystematyzowania w temacie racjonalizmu światopoglądowego), że to co napisał Oportunista jest zgodne z tym tutaj (czyt. jeśli chcesz wiedzieć dokładniej o co mu chodziło to zajrzyj do hasła Racjonalizm światopoglądowy).

Fragment na zachętę:

Cytat:
Racjonalizm światopoglądowy odrzuca przyjmowanie na samą tylko wiarę religijnych, filozoficznych, społecznych i politycznych dogmatów, choć nie jest całkowicie ateistyczny ani rewolucyjny społecznie. Racjonaliści przyjmują tylko te spośród elementów wiedzy i wierzeń, które dają się uzasadnić na podstawie czysto logicznego myślenia oraz empirycznego poznania. Wśród zwolenników racjonalizmu znajdują się zarówno ateiści, jak i agnostycy oraz deiści i teiści.

Naczelne hasło racjonalistów[1]:

Kantowskie Sapere aude - "Miej odwagę posługiwać się własnym rozumem".

Racjonalizm promuje ideę powszechnego i swobodnego posługiwania się własnym rozumem, lecz bez jego absolutyzacji - rozumem stosowanym w połączeniu ze zdobytą wiedzą o świecie.


Niestety wielu (w tym ja do niedawna) kojarzyłem ten portal (podkreślam tu: racjonalista) z tylko i wyłącznie Ateizmem (no prawie tylko). Wzdrygam się na samą myśl ilu innych ludzi i młodych adeptów racjonalizmu musi być w takim błędzie.

Wchodzą tutaj z nastawieniem "wojującego ateizmu" szukając pożywki dla swoich ekspresji co nie jest zgodne z: nie absolutyzowaniem rozumu...

A ilu katolików itp. musi kojarzyć Racjonalistów z wojującymi ateistami itp...to nie jest zbyt dobre dla samego ruchu Racjonalistycznego i uważam, że trzeba byłoby z tym coś zrobić, nie wiem, jakieś materiały jasno określające co jest czym w postaci modnej ostatnio infografiki bądź inne pomysły...to byłoby jednym z narzędzi "ewangelizacji" ze strony Racjonalistów. Implikacje zmiany błędnego postrzegania uważam, byłyby dość pozytywne (ale mogę się mylić).

I odpowiadając na pytanie autora tematu: właśnie wyprostowanie i rozjaśnienie tych błędnie rozumianych spraw byłoby czymś co można byłoby im przeciwstawić - jako jedną z rzeczy.


Pozdrawiam!
19-11-2012 16:24 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52273 punktów)

>Niestety wielu (w tym ja do niedawna) kojarzyłem ten portal (podkreślam tu: racjonalista) z tylko i wyłącznie Ateizmem (no prawie tylko).
Ten portal funkcjonuje już od dawna. Stale przychodzą tu nowi co bardzo cieszy, ale przed zabraniem głosu warto zajrzeć do naszego ogromnego archiwum wypowiedzi. Linia programowa jest też podana: www.racjonalista.pl/kk.php/d,67 ,
Ale Pan jak widzę nawet uważnie nie przeczytał posta wprowadzającego. Proszę otworzyć sobie linki po słowach: I cóż my możemy im przeciwstawić?

>Wzdrygam się na samą myśl ilu innych ludzi i młodych adeptów racjonalizmu musi być w takim błędzie.
W jakim błędzie? To portal skierowany do racjonalistycznej inteligencji, a racjonaliści tak mają, że więcej czytają niż piszą. Jak trochę poczytają, to zrozumieją linię programową portalu.

>Wchodzą tutaj z nastawieniem "wojującego ateizmu" szukając pożywki dla swoich ekspresji co nie jest zgodne z: nie absolutyzowaniem rozumu...
Z różnym nastawieniem przychodzą tu różni ludzie. Ja w czasie kilkuletniego aktywnego uczestnictwa nie zauważyłem tu ani absolutyzowania ateizmu, ani absolutyzowania rozumu. Choć dla większości jest tu jasne, iż rozum do ateizmu prowadzi.

>A ilu katolików itp. musi kojarzyć Racjonalistów z wojującymi ateistami
Znając poziom polskiego katolicyzmu, to sądzę, iż ponad 90%.

>itp...to nie jest zbyt dobre dla samego ruchu Racjonalistycznego
Panie Jacku! (To do pana Jacka Tabisza)
A Pan co o tym sądzi?

> i uważam, że trzeba byłoby z tym coś zrobić, nie wiem, jakieś materiały jasno określające co jest czym w postaci modnej ostatnio infografiki bądź inne pomysły...to byłoby jednym z narzędzi "ewangelizacji" ze strony Racjonalistów.
Dziwne, ale nie mam odczucia powszechności misji ewangelizacyjnej wśród racjonalistów. Ja jestem jej pozbawiony zupełnie. Uważam, że każdy człowiek sam do swojego światopoglądu dochodzi, a ogromny wpływ ma na to proces kształtowania charakteru, jeszcze przed umiejętnością czytania.

>Implikacje zmiany błędnego postrzegania uważam, byłyby dość pozytywne (ale mogę się mylić).
>I odpowiadając na pytanie autora tematu: właśnie wyprostowanie i rozjaśnienie tych błędnie rozumianych spraw byłoby czymś co można byłoby im przeciwstawić - jako jedną z rzeczy.
Przykro mi, ale jak dla mnie Pańskie wywody są zbyt mądre i zbyt skomplikowane abym nawet tylko próbować wyprostowania i rozjaśnienia tych błędnie rozumianych spraw. Tak aby Implikacje zmiany błędnego postrzegania uważam, byłyby dość pozytywne.

Miłego dnia.

@@@
.
19-11-2012 18:03 
 Ocena 2 na 4
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Cóż ja o tym sądzę? Otóż za krytykę homofobicznej na przykład Biblii można zostać skazanym na więzienie, albo za krytykę Jana Pawła II, który już zabarwił nasze społeczeństwo autorytarnym myśleniem ("JPII wielkim jest!"). Propagowanie religii w przedszkolach szkodzi nadziei na nowe pokolenia bardziej racjonalnych Polaków. Nie spotkałem się jeszcze nigdy z wojującym ateizmem. Natomiast dziennikarzy w państwowych mediach stronniczo podporządkowanych jedynie słusznej wierze nazwałbym wojującymi katolikami. To, że tak mało osób to oburza, oznacza, że w naszym kraju jest wielu wojujących katolików, którzy nie tolerują wokół siebie osób o innym światopoglądzie. A to tylko pierwsze z brzegu przykłady. Reasumując. W naszym kraju jest zbyt wielu wojujących katolików, a zbyt mało mogących się im przeciwstawić ateistów. Efektem tego jest niesprawiedliwe prawo, zła edukacja, ludzie płacący kaucje choć niewinni, a nawet ludzie siedzący w więzieniach za obrazę czyjegoś hobby. Ateiści są dyskryminowani w relacjach rodzinnych, w pracy i w życiu publicznym.
19-11-2012 18:47 
 Ocena 3 na 3
CzłowiekNikt (81 punktów)
>[...]W naszym kraju jest zbyt wielu wojujących katolików, a zbyt mało mogących się im przeciwstawić ateistów. Efektem tego jest niesprawiedliwe prawo, zła edukacja, ludzie płacący kaucje choć niewinni, a nawet ludzie siedzący w więzieniach za obrazę czyjegoś hobby. Ateiści są dyskryminowani w relacjach rodzinnych, w pracy i w życiu publicznym.

Dlatego potrzeba większej dozy wojowania ze strony ateistów. Dobry jest tu Richard Dawkins - pamiętacie może akcję z chęcią aresztowania dygnitarza z Watykanu? Oto mój przodownik. Wybaczcie humaniści i światli racjonaliści...akurat ja należę do kategorii wojujących bestii a jestem tu żeby uczyć się delikatności i taktu.

Pozdr.
19-11-2012 18:38 
 Ocena 5 na 5
CzłowiekNikt (81 punktów)
[...]Stale przychodzą tu nowi co bardzo cieszy, ale przed zabraniem głosu warto zajrzeć do naszego ogromnego archiwum wypowiedzi. Linia programowa jest też podana: www.racjonalista.pl/kk.php/d,67 ,
>Ale Pan jak widzę nawet uważnie nie przeczytał posta wprowadzającego. Proszę otworzyć sobie linki po słowach: I cóż my możemy im przeciwstawić?[...]

Nie zauważyłem tego tyle tu cennego materiału. Zapoznam się. Dzięki za wskazówkę. Z tym, że proszę nie odbierać jakbym dopiero co urwał się z okowów katolicyzmu - to mam za sobą z czasów LO a było to wiele lat temu. Po prostu dojrzałem do pewnych spraw i zaczynam sobie wszystko układać i systematyzować.

Co do wojującego ateizmu...to pisząc tamto skojarzyłem to z profesorem Dawkinsem. Tak się go określa. Ba...określa się go "rottweilerem Darwina" - cóż...kwestia temperamentu. Ja jestem niestety a może stety uwarunkowany tak, że na etapie wojowania jestem...może z czasem się "uspokoję" a może nie - to się okaże.

Ale wierzę, że większość z was szanowni Racjonaliści to przechodziła na pewnym etapie więc liczę na wyrozumiałość gdy pojawią się u mnie jakieś odchyły. Będę się uczył pokory i Rozumu (w sensie: spokoju).

Wiele rzeczy toleruję teraz...ale nie toleruję agresji średniowiecznej krucjaty w tych czasach i będę tępił z zaciekłością (tu także czeka mnie nauka - w chwili obecnej mam małą dozę tolerancji ze względu na religię w szkołach, ze względu na krzyż w sejmie i z wielu innych względów).

PS. Mam też 30 lat a nie 60 - daleko mi do dojrzałości starszych ludzi a także daleko do inteligencji założyciela tego serwisu (niewiele starszego ode mnie).

Pozdrawiam i idę zatopić się w lekturę.
19-11-2012 19:16 
 Ocena 8 na 8
Andrzej Bogusławski (52273 punktów)

>Nie zauważyłem tego tyle tu cennego materiału.
Tak, jest sporo.

>Zapoznam się. Dzięki za wskazówkę.
Takich ludzi cenię najbardziej. Ciekawych świata i otwartych na wiedzę.

>Z tym, że proszę nie odbierać jakbym dopiero co urwał się z okowów katolicyzmu - to mam za sobą z czasów LO a było to wiele lat temu.
Nie odbieram Pana jakby się Pan skądś urwał. Nie znam Pana, a oceniam tylko przedstawione tu teksty.

>Po prostu dojrzałem do pewnych spraw i zaczynam sobie wszystko układać i systematyzować.
Znowu mogę tylko napisać, iż popieram takie podejście.

>Co do wojującego ateizmu...to pisząc tamto skojarzyłem to z profesorem Dawkinsem.
Znam dorobek prof. Dawkinsa i bardzo go cenię.

>Tak się go określa. Ba...określa się go "rottweilerem Darwina" - cóż...kwestia temperamentu.
Temperamentu i epitetów. Przychodzą tu ludzie, którzy odsądzają "Boga urojonego" od czci i wiary, ale jak przychodzi do dyskusji to ujawnia się, iż go nigdy nie czytali, a znają go tylko z omówień.

>Ja jestem niestety a może stety uwarunkowany tak, że na etapie wojowania jestem...może z czasem się "uspokoję" a może nie - to się okaże.
Muszę Pana zmartwić, jestem już dosyć stary, a nie uspokoiłem się i głupoty nienawidzę.

>Ale wierzę, że większość z was szanowni Racjonaliści to przechodziła na pewnym etapie więc liczę na wyrozumiałość gdy pojawią się u mnie jakieś odchyły.
Miedzy innymi dlatego nasze dyskusje są tak ciekawe, iż mniej w nich wyrozumiałości, a więcej prawdy prosto w komputer dyskutantom przekazywanej. Może być Pan pewien, iż odchyły w stronę głupoty będą zauważane. Natomiast ceni się tu samodzielne myślenie, nawet wtedy gdy człowiek błądzi, czy czegoś tam po prostu nie wie.

>Będę się uczył pokory i Rozumu (w sensie: spokoju).
Moim zdaniem deklaracja: "Będę się uczył" całkowicie wystarcza.

>PS. Mam też 30 lat a nie 60 - daleko mi do dojrzałości starszych ludzi a także daleko do inteligencji założyciela tego serwisu (niewiele starszego ode mnie).
Mam sporo więcej jak 60 i ciągle najbardziej lubię się uczyć i poznawać nowe rzeczy.
Mało ważne jest intelektualne miejsce, które Pan dziś zajmuje. Ważne aby jutro już było trochę wyższe i tak permanentnie do końca życia.

Myśleć samodzielnie i intelektualnie się rozwijać, to najważniejszy cel w życiu, a także wyraz naszego człowieczeństwa. Warto być na naszym portalu, gdyż wiele się tu można nauczyć i wiele własnych poglądów przemyśleć na nowo.

Pozdrawiam.

@@@
.
19-11-2012 20:44 
 Ocena 7 na 7
CzłowiekNikt (81 punktów)
>>Nie zauważyłem tego tyle tu cennego materiału.
>Tak, jest sporo.
[...]

Reszty nie cytuję bo nie chcę robić tasiemca z wątku. Nie mam komentarza. Pan Andrzej Bogusławski...po prostu mistrz Uwielbiam ludzi piszących tak konkretnie i zwięźle. Już wiem gdzie ich szukać - tutaj. Oto znalazłem!

Uradowany pozdrawiam!
19-11-2012 21:30 
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52273 punktów)
.
>Pan Andrzej Bogusławski...po prostu mistrz Uwielbiam ludzi piszących tak konkretnie i zwięźle. Już wiem gdzie ich szukać - tutaj. Oto znalazłem!
O kurcze pieczone! Wypieków dostałem. Dziękuję.

Pozdrawiam.

@@@
.

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365