Racjonalista - Strona głównaDo treści
W obronie p. Jackowskiego!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
16-09-2016 00:45torunskiszatan (-24 punktów)
(zablokowany)
W obronie p. Jackowskiego!
Ocena -4 na 4
Witam wszystkich,

Jako, że jest to mój pierwszy post napiszę kilka zdań o sobie...
Uważam się za racjonalnego człowieka i w zasadzie tak jestem postrzegany przez swoje otoczenie. Nigdy nie byłem osobą religijną i nigdy nie będę. Zapoznałem się dobrze z tekstami religijnymi...bujda na resorach i tyle na temat religii.

Czy uważam się za ateistę?
Jeżeli miałbym rozważać słownikowe wyjaśnienie teizmu

Wiara w istnienie Boga, bogów lub bogiń, którzy są osobami ingerującymi w losy świata lub jest on ich dziełem; czuwającymi nad biegiem wydarzeń lub podtrzymującymi świat w istnieniu oraz pogląd głoszący, że tacy bogowie istnieją,

To tak! Jestem ateistą. Nie wierzę w żadną spersonifikowaną postać, uważaną powszechnie za "Boską". Natomiast gdyby zadać pytanie. Czy dopuszczam istnienie supeinteligentnego mechanizmu jestem zdecydowanie na tak. W zasadzie uważam nawet, że dość głupim tokiem myślenia jest rozumowanie o czystej przypadkowości wszystkiego. To wysoce niemożliwe, żeby ssak jakim jest człowiek, mając we wczesnej fazie rozwoju jedynie to co jest pod jego nogami wykształcił w sobie cechy, które pozwalają na np. bezprzewodowe porozumiewanie się, zbudowanie i zaprogramowanie komputera, stąpanie po księżycu, czy wysyłanie sond kosmicznych w dalekie rejony Układu Słonecznego.

Teraz o p. Jackowskim. Przeczytałem wiele wpisów i komentarzy na tym forum. Że jest to szarlatan i oszust. Jako argumenty podając takie rzeczy, że p. Jackowski nie przewidział tego, mówił o tamtym a stało się to itp...
Generalnie to należy sobie zdać jedną sprawę. p. Jackowski posiada umiejętności do znajdywania ciał, poprzez kontakt z duszą. Skuteczność opisuje na 50%. Nigdy nie miałem najmniejszych wątpliwości co do umiejętności tego człowieka. Bo sam jestem mocno zagłębiony w tym i nie tylko tym temacie. Mając za sobą parę doświadczeń z sensów, wraz ze znajomymi czyt. świadkami. W zasadzie na tym etapie mógłbym przestać pisać ten post i czekać na reakcje skostniałych "racjonalistów" w jakim wielkim błędzie jestem itp. Ale opiszę zdarzenie, które miało miejsce dość niedawno.

Jedna osoba z którą za dzieciaka się nawet przez jakiś czas mocno kumplowałem zaginęła. Znam natomiast dobrze jego rodzeństwo, bo jedna z tych osób prowadzi sklep i z tą osobą często rozmawiam. Nie opiszę wszystkich detali z uwagi na anonimowość krewnych ofiary. Otóż w momencie zgłoszenia zaginienia tego człowieka, policja i rodzina wiedziała, że nie żyje. Problemem było zlokalizowanie zwłok. Psy policyjne, trzepanie terenu itp. zero efektu. Dodam, że ta osoba nie zginęła w Polsce ale w drugim miejscu Europy, którą dzieli dystans kilku tyś km. Rodzina przyjechała do Jackowskiego, dali mu przedmiot należący do zaginionego. Po 3h Jackowski kazał im przyjść. W trakcie wizji u p. Jackowskiego nie mogą przebywać osoby postronne, Jackowski tłumaczy, że posiada umiejętność zczytywania takich informacji z myśli, co mogłoby wprowadzić w błąd i podać złe miejsce lokalizacji.

Generalnie efekt był taki, że p. Jackowski w praktycznie 100% podał dokładne miejsce zwłok. Było ono daleko, daleko, daleko od miejsca poszukiwań oddalone o 300km (ciało przemieściło się z nurtem rzecznym). Największym problemem nie było to, że p. Jackowski właściwie zidentyfikował zwłoki. Największym problemem było zmuszenie policji do wznowienia poszukiwań w miejscu wskazanym przez p. Jackowskiego, bowiem zaginięcie miało miejsce w kraju o powszechnej mentalności krypto-ateistycznej wykluczającej takie możliwości. Rodzina z początku została wyśmiana, dopiero poprzez bardzo silny nacisk, zmuszono do poszukiwań w całkiem innym miejscu. W zasadzie to tak jakby policja prowadziła poszukiwania w Zakopanym a przedmiot byłby w Gdańsku...Gdyby nie umiejętności p.Jackowskiego ciała najprawdopodobniej by nigdy nie odnaleziono...

Puenta tego jest taka. Że praktycznie każdy, ze środowiska ateistycznego wyśmiewa wiele rzeczy, które mają materiał dowodowy, stwierdzający, że nie ma absolutnie żadnej możliwości manipulacja, kłamstwa, złej woli, czegokolwiek...
Przyznam szczerze, że trudno mi zrozumieć większości ludzi na tym forum. Nie wierzycie w coś co jest udokumentowane i potwierdzone, tym bardziej, że jest to coś takiego jak "dusza", która w zasadzie gwarantuje wieczną egzystencję?
Nawet nie chcę próbować tutaj nikogo nawracać i wdawać się w niepotrzebne dyskusje, mające na celu obalenie, wyśmianie tego typu zdarzenia, ale piszę ten post z uwagi na to, żeby osoby bezpodstawnie obśmiewające p. Jackowskiego, zastanowiły się trochę nad sobą i zrozumiały w jak wielkim błędzie są.

To tyle...
Pozdrawiam

Liczę na ewentualne rozsądne odpowiedzi i kieruje prośbę do moda, żeby nie umieszczał tego w miejscu pt. " bazgroły"
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Jan Bednarski (1879 punktów)

Nie jestem racjonalistą, ale i tak się wypowiem. Według mnie można się chwytać wszystkiego jeśli tylko jest to skuteczne: religii, jasnowidztwa, czarów, magii, medytacji, nauki itp. Dziedziny te powinny konkurować ze sobą na zasadzie wolnego rynku i niedopuszczalna jest ingerencja państwa w tym obszarze. Niedopuszczalna jest taka asymetria, że dziecko w szkole zmuszane jest do nauki fizyki, ale może się wypisać z religii. A na zajęcia z magii rzadko gdzie można się zapisać !
Mi np. religia lub magia nie działa (może nie umiem się nimi posługiwać) , ale jeśli komuś działa to nie mam nic przeciwko.

Może cie zainteresuje książka Occult Chemistry w której to opisano jak w oparciu o jasnowidzenie ustalono strukturę budowy atomów dla pierwiastków jeszcze w owych czasach nieznanych. Nie wiem czy skutecznie, nie czytałem bo zupełnie mnie ten temat nie interesuje.

www.youtube.com/watch?v=Da1caAYlWVI
.
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Liczę na ewentualne rozsądne odpowiedzi i kieruje prośbę do moda, żeby nie umieszczał tego w miejscu pt. " bazgroły"
Niestety Twój wątek to bazgroły z racji ogólnikowości. Jeżeli uważasz się za racjonalistę i chcesz rzeczywiście stanąć w obronie p. Jackowskiego to przedstaw udokumentowany przypadek.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
16-09-2016 04:21 
 Ocena-4 na 4
torunskiszatan (-24 punktów)
(zablokowany)
>>Liczę na ewentualne rozsądne odpowiedzi i kieruje prośbę do moda, żeby nie umieszczał tego w miejscu pt. " bazgroły"
>Niestety Twój wątek to bazgroły z racji ogólnikowości. Jeżeli uważasz się za racjonalistę i chcesz rzeczywiście stanąć w obronie p. Jackowskiego to przedstaw udokumentowany przypadek.
>Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
>
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.


Potrafisz czytać ze zrozumieniem?Chyba przedstawiłem właśnie udokumentowany przypadek, którego nie zaczerpnąłem z prasy, ale z najbliższego otoczenia. Poza tym Jackowski ma ich sporo na stronie...

krzysztof-(*)owidzenia/dokumenty-policyjne/

Sorry kolego ale twoja niespójność logiczna mnie przeraża. Rozumiem, że można być zmanipulowanym przez dany światopogląd, ale do tego stopnia...
Jeżeli masz dziewczynę, która cię zdradza, znajomi ci o tym mówią,że widzieli jak się całowała z innym, to też będziesz oczekiwał aż ktoś dostarczy ci zdjęcia lub materiał wideo, które wcześniej trafią do profesjonalnej analizy badawczej autentyczności???
To środowisko racjonalistów tutaj chyba bardziej należy nazywać sektą, bardzo odporną na jakiekolwiek informacje. Jeżeli człowiek w swoim postępowaniu popełnia jakiś błąd, którego był nieświadomy to zazwyczaj przyznaje się do tego i w jakiś sposób ewoluuje. Tutejsi racjonaliści w żaden sposób nie ewoluują.
Nawet najgorliwszy katolik, po dłuższym czasie rozmów, uzna poważny błąd w fundamentach jakimi się kierował w zestawieniu z czystą logiką. Tutejszych racjonalistów to kompletnie nie rusza...
Oczywiście nie mam zamiaru nikogo przekonywać, tylko stwierdzam fakty.
To trochę chorobliwe...Katolicy na temat swojej zakłamanej wiary używają często słowa "veritas" tymczasem Ateiści posługują się terminem "Racjonaliści" to równie ohydne nadużycie jak w przypadku słowa veritas IMHO...
16-09-2016 16:16 
 Ocena 4 na 4
ZaKotem (8733 punktów)

>To trochę chorobliwe...Katolicy na temat swojej zakłamanej wiary używają często słowa "veritas" tymczasem Ateiści posługują się terminem "Racjonaliści"

Duch Prawdy nie jest ani ateistą, ani tym bardziej racjonalistą, więc się nie czepiaj tej puchatej maskotki naszej.
17-09-2016 03:35 
 Ocena 3 na 3
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Potrafisz czytać ze zrozumieniem?Chyba przedstawiłem właśnie udokumentowany przypadek, którego nie zaczerpnąłem z prasy, ale z najbliższego otoczenia.
Nic takiego nie przedstawiłeś, oprócz tego, że mamy przyjąć na wiarę, iż jest to udokumentowany przypadek.
>Poza tym Jackowski ma ich sporo na stronie...
>krzysztof-(*)owidzenia/dokumenty-policyjne/
Nic tu nie ma oprócz podziękowań i ogólnych informacji, one nic nie mówią o konkretnym przypadku.
>Sorry kolego ale twoja niespójność logiczna mnie przeraża.
To Ty nie myślisz logicznie, racjonalista nic nie przyjmie na wiarę, potrzebne są dowody i ich logiczne przeanalizowanie.
>Rozumiem, że można być zmanipulowanym przez dany światopogląd, ale do tego stopnia...
Nie myślisz racjonalnie, ale nie martw się, nie jesteś tu jedynym "racjonalistą", który uważa, że światopogląd definiuje racjonalistę.
>Jeżeli masz dziewczynę, która cię zdradza, znajomi ci o tym mówią,że widzieli jak się całowała z innym, to też będziesz oczekiwał aż ktoś dostarczy ci zdjęcia lub materiał wideo, które wcześniej trafią do profesjonalnej analizy badawczej autentyczności???
Tak.
>To środowisko racjonalistów tutaj chyba bardziej należy nazywać sektą, bardzo odporną na jakiekolwiek informacje.
Tak, jest tutaj kilku takich "racjonalistów", których szeregi właśnie zasiliłeś.
>Jeżeli człowiek w swoim postępowaniu popełnia jakiś błąd, którego był nieświadomy to zazwyczaj przyznaje się do tego i w jakiś sposób ewoluuje. Tutejsi racjonaliści w żaden sposób nie ewoluują.
Zawsze możesz zacząć.
>Nawet najgorliwszy katolik, po dłuższym czasie rozmów, uzna poważny błąd w fundamentach jakimi się kierował w zestawieniu z czystą logiką. Tutejszych racjonalistów to kompletnie nie rusza...
Napij się czystej wody, to może Cię ruszy...
>Oczywiście nie mam zamiaru nikogo przekonywać, tylko stwierdzam fakty.
To ja stwierdzam fakt, że Ty tylko przekonujesz i żadnych faktów nie przedstawiłeś.
>To trochę chorobliwe...
Fakt.
>Katolicy na temat swojej zakłamanej wiary używają często słowa "veritas" tymczasem Ateiści posługują się terminem "Racjonaliści" to równie ohydne nadużycie jak w przypadku słowa veritas IMHO...
Wiara\ateizm nie determinuje, czy ktoś jest racjonalistą, lecz logiczne myślenie.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)

>Liczę na ewentualne rozsądne odpowiedzi i kieruje prośbę do moda, żeby nie umieszczał tego w miejscu
>pt. " bazgroły"

Tam jest na to miejsce.

Temat Jackowskiego był tu wałkowany po stokroć
www.racjonalista.pl/forum.php/s,555180
www.racjonalista.pl/forum.php/s,700444
www.racjonalista.pl/forum.php/s,689213#w689729
www.racjonalista.pl/forum.php/s,689213#w689502

Także co wyszukiwarka ci się zepsuła.
Masz jeszcze to i żegnam.
wyborcza.p(*)Jasno_widac__ze_to_sciema.html
ZaKotem (8733 punktów)

>Puenta tego jest taka. Że praktycznie każdy, ze środowiska ateistycznego wyśmiewa wiele rzeczy,
>które mają materiał dowodowy, stwierdzający, że nie ma absolutnie żadnej możliwości manipulacja,
>kłamstwa, złej woli, czegokolwiek...

A gdzie jest ten materiał dowodowy inny niż SŁOWO HONORU twoje i innych wyznawców? A jakiś tescik na żywo, z udziałem tak naukowców, jak i iluzjonustow? Oczywiscie, nie wybranych przez testowanego?

>Przyznam szczerze, że trudno mi zrozumieć większości ludzi na tym forum. Nie wierzycie w coś co jest
>udokumentowane i potwierdzone, tym bardziej, że jest to coś takiego jak "dusza", która w zasadzie
>gwarantuje wieczną egzystencję?

W to co jest udokumentowane i potwiedzone, wierzyć nawet nie trzeba, bo to można sprawdzić. Wiara z natury rzeczy dotyczy rzeczy niepotwierdzonych.

>Nawet nie chcę próbować tutaj nikogo nawracać i wdawać się w niepotrzebne dyskusje, mające na celu
>obalenie, wyśmianie tego typu zdarzenia, ale piszę ten post z uwagi na to, żeby osoby bezpodstawnie
>obśmiewające p. Jackowskiego, zastanowiły się trochę nad sobą i zrozumiały w jak wielkim błędzie są.

Znaczy, nie chcesz nawracać, ale chcesz, żeby osoby to czytające zrozumiały swój błąd i zmieniły poglądy. Bez dyskusji. Możesz powiedzieć, czym to się różni od nawracania?
16-09-2016 12:21 
 Ocena-8 na 8
torunskiszatan (-24 punktów)
(zablokowany)
>>Puenta tego jest taka. Że praktycznie każdy, ze środowiska ateistycznego wyśmiewa wiele rzeczy,
>>które mają materiał dowodowy, stwierdzający, że nie ma absolutnie żadnej możliwości manipulacja,
>>kłamstwa, złej woli, czegokolwiek...
>A gdzie jest ten materiał dowodowy inny niż SŁOWO HONORU twoje i innych wyznawców? A jakiś tescik na żywo, z udziałem tak naukowców, jak i iluzjonustow? Oczywiscie, nie wybranych przez testowanego?
>>Przyznam szczerze, że trudno mi zrozumieć większości ludzi na tym forum. Nie wierzycie w coś co jest
>>udokumentowane i potwierdzone, tym bardziej, że jest to coś takiego jak "dusza", która w zasadzie
>>gwarantuje wieczną egzystencję?
>W to co jest udokumentowane i potwiedzone, wierzyć nawet nie trzeba, bo to można sprawdzić. Wiara z natury rzeczy dotyczy rzeczy niepotwierdzonych.
>>Nawet nie chcę próbować tutaj nikogo nawracać i wdawać się w niepotrzebne dyskusje, mające na celu
>>obalenie, wyśmianie tego typu zdarzenia, ale piszę ten post z uwagi na to, żeby osoby bezpodstawnie
>>obśmiewające p. Jackowskiego, zastanowiły się trochę nad sobą i zrozumiały w jak wielkim błędzie są.
>Znaczy, nie chcesz nawracać, ale chcesz, żeby osoby to czytające zrozumiały swój błąd i zmieniły poglądy. Bez dyskusji. Możesz powiedzieć, czym to się różni od nawracania?
>

Z mojej strony wygląda to tak. Prosiliście o dowody, odesłałem do strony p.Jackowskiego, tam są informacje na temat jego efektywności.

EOT and f**k off
16-09-2016 15:51 
 Ocena 9 na 9
ZaKotem (8733 punktów)

>Z mojej strony wygląda to tak. Prosiliście o dowody, odesłałem do strony p.Jackowskiego, tam są informacje na temat jego efektywności.
>EOT and f**k off
>
No, prosiliście o dowody na to, że mój miszcz lewituje, więc odsyłam na stronę mojego miszcza, na której piszą, że owszem, a ciocia Zosia też to widziała.
16-09-2016 23:12 
 Ocena-4 na 4
torunskiszatan (-24 punktów)
(zablokowany)
>>Z mojej strony wygląda to tak. Prosiliście o dowody, odesłałem do strony p.Jackowskiego, tam są informacje na temat jego efektywności.
>>EOT and f**k off
>>
>No, prosiliście o dowody na to, że mój miszcz lewituje, więc odsyłam na stronę mojego miszcza, na której piszą, że owszem, a ciocia Zosia też to widziała.

Kto cię tak skrzywdził w dzieciństwie kolego, że takie głupoty piszesz? Na jego stronie są przede wszystkim dokumenty policyjne! Obarczone pieczątką i jednostką, która wydała dane oświadczenie. To, że Jackowski umieścił to na swojej stronie uważasz za błąd? Rozumiem, że gdyby było to na wikipedii albo wasz guru Dawkins by to potwierdził to byście łykali wszystko...

Nie ma sensu z wami gadać. Wasze odpowiedzi to czysty trolling!
16-09-2016 23:20 
 Ocena 3 na 3
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
A mial byc EOT i f**k off.

A jest biadolenie, ze ludzie o zdrowym rozsadku nie chca wierzyc w dialogi z duszami, ktore pomagaja w znalezieniu wlasnych zwlok (oczywiscie dusze rozmawiaja tylko z Jackowskim. Nawet te francuskie i azerbejdzanskie).
17-09-2016 08:22 
 Ocena 7 na 7
Drobner (19539 punktów)
>Z mojej strony wygląda to tak. Prosiliście o dowody, odesłałem do strony p.Jackowskiego, tam są informacje na temat jego efektywności.

Nie będę się powtarzał: www.racjonalista.pl/forum.php/s,689213#w689729

>EOT and f**k off

Drobner, f**k on
17-09-2016 13:54 
 Ocena-6 na 6
torunskiszatan (-24 punktów)
(zablokowany)
>>Z mojej strony wygląda to tak. Prosiliście o dowody, odesłałem do strony p.Jackowskiego, tam są informacje na temat jego efektywności.
>Nie będę się powtarzał: www.racjonalista.pl/forum.php/s,689213#w689729
>>EOT and f**k off
>Drobner, f**k on
>
www.youtube.com/watch?v=01VxWsHLQJs

Jest jeden wielki plus ateizmu Niezwykle dużo można znaleźć pożytecznych idiotów w celu rozsiewania pewnej propagandy!
17-09-2016 14:28 
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)
#1
>Niezwykle dużo można znaleźć pożytecznych idiotów w celu rozsiewania pewnej propagandy!

Eeech! Żebyś Ty choć pożytecznym był...

#2
>>Nie będę się powtarzał...
>>Drobner, f**k on

A jednak się powtórzę:
Drobner, FUCK ON
oportunista (1711 punktów)
Wiara w moce nadprzyrodzone jest wielka i nieskończona. Jest nawet nagroda, bardzo wysoka do odebrania w Anglii, dla osoby, któż empirycznie udowodni swe nadprzyrodzone zdolności. Nagroda leży i czeka na swego maga od ponad stu lat. To o czym piszesz nie jest wystarczającym powodem aby pan Jackowski się wzbogacił o kilka milionów? On kasy nie potrzebuje powiesz, to dlaczego każe sobie płacić ludziom, których naciąga? Czytałem niedawno artykuł emerytowanego policjanta dochodzeniówki, gdy jeszcze pracował, hobbystycznie zajmował się skutecznością jasnowidzów, będąc na emeryturze ciągle go te sprawy pasjonują. Poświęcił też nieco czasu naszemu bohaterowi. Pisze, że wszystkie dokumenty jakimi się chwali, a potwierdzające jego skuteczność, wystawiane przez organy ścigania to zwyczajny blamaż, nic nie warte papierki. Skuteczność tego pana i jemu podobnych wynosi zero, mało tego mocno utrudniają pracę służbom i mieszają w głowach rodzinie. Piszesz, że poszukiwana osoba już nie żyła gdy zgłaszano jej zaginięcie i rodzina o tym wiedziała, w dodatku wszystko się to działo daleko stąd. Być może nie masz daru ścisłego jasnego przekazywania treści, ale jeśli zgłaszali zaginięcie wiedząc że delikwent nie żyje, to kto ich obdarzył tą wiedza. Ferdek Kiepski zwykł mówić - są rzeczy o których się fizjologom nie śniło. To prawda, jest cały kanał w telewizji poświęcony wróżbiarstwu. Siedzi tam taki wróżbita i opowiada dzwoniącym, dziewięć, dziewięćdziesiąt za minutę połączenia, opowiada banialuki jak żyć. Wziął by gościu wywróżył sobie cyferki w lotto, albo grał na wyścigach, giełdzie, odnajdywał ukryte skarby. Nie , on siedzi przed kamerą i naciąga naiwnych za parę groszy. Jest zapotrzebowanie i jest podaż nic więcej. Mój syn pierworodny miał takie motto na studiach - po co zakuwać przez dwa tygodnie, lepiej się przez 15 minut wstydzić na egzaminie.
20-09-2016 17:18 
 Ocena-3 na 3
torunskiszatan (-24 punktów)
(zablokowany)
>Wiara w moce nadprzyrodzone jest wielka i nieskończona. Jest nawet nagroda, bardzo wysoka do odebrania w Anglii, dla osoby, któż empirycznie udowodni swe nadprzyrodzone zdolności. Nagroda leży i czeka na swego maga od ponad stu lat. To o czym piszesz nie jest wystarczającym powodem aby pan Jackowski się wzbogacił o kilka milionów? On kasy nie potrzebuje powiesz, to dlaczego każe sobie płacić ludziom, których naciąga? Czytałem niedawno artykuł emerytowanego policjanta dochodzeniówki, gdy jeszcze pracował, hobbystycznie zajmował się skutecznością jasnowidzów, będąc na emeryturze ciągle go te sprawy pasjonują. Poświęcił też nieco czasu naszemu bohaterowi. Pisze, że wszystkie dokumenty jakimi się chwali, a potwierdzające jego skuteczność, wystawiane przez organy ścigania to zwyczajny blamaż, nic nie warte papierki. Skuteczność tego pana i jemu podobnych wynosi zero, mało tego mocno utrudniają pracę służbom i mieszają w głowach rodzinie. Piszesz, że poszukiwana osoba już nie żyła gdy zgłaszano jej zaginięcie i rodzina o tym wiedziała, w dodatku wszystko się to działo daleko stąd. Być może nie masz daru ścisłego jasnego przekazywania treści, ale jeśli zgłaszali zaginięcie wiedząc że delikwent nie żyje, to kto ich obdarzył tą wiedza. Ferdek Kiepski zwykł mówić - są rzeczy o których się fizjologom nie śniło. To prawda, jest cały kanał w telewizji poświęcony wróżbiarstwu. Siedzi tam taki wróżbita i opowiada dzwoniącym, dziewięć, dziewięćdziesiąt za minutę połączenia, opowiada banialuki jak żyć. Wziął by gościu wywróżył sobie cyferki w lotto, albo grał na wyścigach, giełdzie, odnajdywał ukryte skarby. Nie , on siedzi przed kamerą i naciąga naiwnych za parę groszy. Jest zapotrzebowanie i jest podaż nic więcej. Mój syn pierworodny miał takie motto na studiach - po co zakuwać przez dwa tygodnie, lepiej się przez 15 minut wstydzić na egzaminie.

1. To nie jest kwestia wiary a faktów
2. To jest udowodnione
3. Jak samemu chcesz się pobawić w empiryczność to sobie kup albo zrób tabliczkę ouija. Zobaczysz jak szybko zejdziesz na ziemie, z kupą w portkach ze strachu.
4. Trzeba być intelektualną miernotą, żeby w temacie tak szeroko udowodnionym, mieć nie tylko jakiekolwiek wątpliwości, ale jeszcze szukać obiegowych autosugestycznych bredni nie zapoznając się z tematem.
20-09-2016 18:10 
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)
>4. Trzeba być intelektualną miernotą, żeby w temacie tak szeroko udowodnionym, mieć nie tylko jakiekolwiek wątpliwości, ale jeszcze szukać obiegowych autosugestycznych bredni nie zapoznając się z tematem.

Eeeech! "Serce roście, patrząc na te czasy...".

Wyrasta nam młoda, prężna, gorliwa konkurencja dla Macierewicza...

Zwłaszcza w temacie tak szeroko udowodnionym wstrząsająco niezbitymi dowodami....

Drobner, czarnowidz (krra, krra...)
20-09-2016 18:11 
 Ocena 7 na 7
polepszacz (672 punktów)
(zablokowany)

>1. To nie jest kwestia wiary a faktów
>2. To jest udowodnione

1. Dlaczego jasnowidze nie grają w totolotka ?
2.Dlaczego cudotwórcy-uzdrowiciele ( np. bp Bashamborora, Harris, Zbyszek Nowak) nie pracują w szpitalach ?
20-09-2016 18:22 
 Ocena 4 na 4
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>>1. To nie jest kwestia wiary a faktów
>>2. To jest udowodnione
>1. Dlaczego jasnowidze nie grają w totolotka ?

E tam grają po prostu nie trafiają. Pytanie powinno być czemu nie wygrywają.
20-09-2016 19:15 
 Ocena 2 na 2
polepszacz (672 punktów)
(zablokowany)

>E tam grają po prostu nie trafiają. Pytanie powinno być czemu nie wygrywają.

Święta racja. W następnych wypowiedziach będę precyzyjniejszy i dokładniejszy.
20-09-2016 18:18 
 Ocena 5 na 5
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)

>1. To nie jest kwestia wiary a faktów
>2. To jest udowodnione
>3. Jak samemu chcesz się pobawić w empiryczność to sobie kup albo zrób tabliczkę ouija. Zobaczysz jak szybko zejdziesz na ziemie, z kupą w portkach ze strachu.
>4. Trzeba być intelektualną miernotą, żeby w temacie tak szeroko udowodnionym, mieć nie tylko jakiekolwiek wątpliwości, ale jeszcze szukać obiegowych autosugestycznych bredni nie zapoznając się z tematem.

A miliona Randiego jak żaden nie zgarną tak nie zgarną. No ale przecież lepiej zadowalać się groszami od naiwniaków.

Coś czuje, że się nam ten pan odrodził.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,689213
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Uważam się za racjonalnego człowieka i w zasadzie tak jestem postrzegany przez swoje otoczenie.
>Generalnie to należy sobie zdać jedną sprawę. p. Jackowski posiada umiejętności do znajdywania ciał, poprzez kontakt z duszą.

Przepraszam, z czym?

>Natomiast gdyby zadać pytanie. Czy dopuszczam istnienie supeinteligentnego mechanizmu jestem zdecydowanie na tak. W zasadzie uważam nawet, że dość głupim tokiem myślenia jest rozumowanie o czystej przypadkowości wszystkiego. To wysoce niemożliwe, żeby ssak jakim jest człowiek, mając we wczesnej fazie rozwoju jedynie to co jest pod jego nogami wykształcił w sobie cechy, które pozwalają na np. bezprzewodowe porozumiewanie się, zbudowanie i zaprogramowanie komputera, stąpanie po księżycu, czy wysyłanie sond kosmicznych w dalekie rejony Układu Słonecznego.

A mógłbyś napisać co tak magicznego to uniemożliwia?

Nie pomyślałeś, że inteligencja wynika właśnie z przypadkowości? Poczytaj sobie o myśleniu indukcyjnym i dedukcyjnym, znajdź sobie analogię do losowej ewolucji i determinizmu, którym jest weryfikacja przez środowisko.

>W zasadzie na tym etapie mógłbym przestać pisać ten post

Mógłbyś na dużo wcześniejszym etapie.

>Generalnie efekt był taki, że p. Jackowski w praktycznie 100% podał dokładne miejsce zwłok.

No to chyba sam je musiał tam umieścić

>Było ono daleko, daleko, daleko

za siedmioma górami, siedmioma morzami i siedmioma lasami


>Puenta tego jest taka. Że praktycznie każdy, ze środowiska ateistycznego wyśmiewa wiele rzeczy, które mają materiał dowodowy, stwierdzający, że nie ma absolutnie żadnej możliwości manipulacja, kłamstwa, złej woli, czegokolwiek...

Ta, wcale nie ma

Uważasz, że racjonalne jest uwierzenie anonimowemu kolesiowi na forum w bajeczkę? Musisz mieć strasznie wysuszoną skórę na palcach, skoro wysysasz z nich takie historie.

>Przyznam szczerze, że trudno mi zrozumieć większości ludzi na tym forum.

A co do tego to się akurat nie dziwię. Obawiam się, że nie będzie Ci to dane.

>Nie wierzycie w coś co jest udokumentowane i potwierdzone, tym bardziej, że jest to coś takiego jak "dusza", która w zasadzie gwarantuje wieczną egzystencję?

xD

I pozamiatane. Dyskusja z takimi ludźmi jak Ty jest niestety niemożliwa.
20-09-2016 18:59 
 Ocena-2 na 2
torunskiszatan (-24 punktów)
(zablokowany)
>>Uważam się za racjonalnego człowieka i w zasadzie tak jestem postrzegany przez swoje otoczenie.
>>Generalnie to należy sobie zdać jedną sprawę. p. Jackowski posiada umiejętności do znajdywania ciał, poprzez kontakt z duszą.
>Przepraszam, z czym?
>>Natomiast gdyby zadać pytanie. Czy dopuszczam istnienie supeinteligentnego mechanizmu jestem zdecydowanie na tak. W zasadzie uważam nawet, że dość głupim tokiem myślenia jest rozumowanie o czystej przypadkowości wszystkiego. To wysoce niemożliwe, żeby ssak jakim jest człowiek, mając we wczesnej fazie rozwoju jedynie to co jest pod jego nogami wykształcił w sobie cechy, które pozwalają na np. bezprzewodowe porozumiewanie się, zbudowanie i zaprogramowanie komputera, stąpanie po księżycu, czy wysyłanie sond kosmicznych w dalekie rejony Układu Słonecznego.
>A mógłbyś napisać co tak magicznego to uniemożliwia?
>Nie pomyślałeś, że inteligencja wynika właśnie z przypadkowości? Poczytaj sobie o myśleniu indukcyjnym i dedukcyjnym, znajdź sobie analogię do losowej ewolucji i determinizmu, którym jest weryfikacja przez środowisko.
>>W zasadzie na tym etapie mógłbym przestać pisać ten post
>Mógłbyś na dużo wcześniejszym etapie.
>>Generalnie efekt był taki, że p. Jackowski w praktycznie 100% podał dokładne miejsce zwłok.
>No to chyba sam je musiał tam umieścić
>>Było ono daleko, daleko, daleko
>za siedmioma górami, siedmioma morzami i siedmioma lasami
>>Puenta tego jest taka. Że praktycznie każdy, ze środowiska ateistycznego wyśmiewa wiele rzeczy, które mają materiał dowodowy, stwierdzający, że nie ma absolutnie żadnej możliwości manipulacja, kłamstwa, złej woli, czegokolwiek...
>Ta, wcale nie ma
>Uważasz, że racjonalne jest uwierzenie anonimowemu kolesiowi na forum w bajeczkę? Musisz mieć strasznie wysuszoną skórę na palcach, skoro wysysasz z nich takie historie.
>>Przyznam szczerze, że trudno mi zrozumieć większości ludzi na tym forum.
>A co do tego to się akurat nie dziwię. Obawiam się, że nie będzie Ci to dane.
>>Nie wierzycie w coś co jest udokumentowane i potwierdzone, tym bardziej, że jest to coś takiego jak "dusza", która w zasadzie gwarantuje wieczną egzystencję?
>xD
>I pozamiatane. Dyskusja z takimi ludźmi jak Ty jest niestety niemożliwa.


Jakiś szurnięty koleś, finansowany przez odpowiednie gremia ufundował nagrodę, której brak uzyskania stanowi o braku dowodów. Wasza niezborność intelektualna jest wręcz przerażająca. Ciekaw jestem czy zajmujecie jakieś stanowiska wymagające pracy umysłowej?

Jeszcze z takim ogromem fanatyzmu wśród ateistów to się nie spotkałem nigdzie.
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)

>Jakiś szurnięty koleś, finansowany przez odpowiednie gremia ufundował nagrodę, której brak uzyskania stanowi o braku dowodów. Wasza niezborność intelektualna jest wręcz przerażająca. Ciekaw jestem czy zajmujecie jakieś stanowiska wymagające pracy umysłowej?
>Jeszcze z takim ogromem fanatyzmu wśród ateistów to się nie spotkałem nigdzie.

Biedaku nawet se trafić z odpowiedzią nie umiesz. Ojojo
20-09-2016 19:26 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>>Generalnie to należy sobie zdać jedną sprawę. p. Jackowski posiada umiejętności do znajdywania ciał, poprzez kontakt z duszą.
>Przepraszam, z czym?



>>W zasadzie na tym etapie mógłbym przestać pisać ten post
>Mógłbyś na dużo wcześniejszym etapie.



>>Generalnie efekt był taki, że p. Jackowski w praktycznie 100% podał dokładne miejsce zwłok.
>No to chyba sam je musiał tam umieścić



>>Było ono daleko, daleko, daleko
>za siedmioma górami, siedmioma morzami i siedmioma lasami



>>Nie wierzycie w coś co jest udokumentowane i potwierdzone, tym bardziej, że jest to coś takiego jak "dusza", która w zasadzie gwarantuje wieczną egzystencję?
>I pozamiatane.



Drobner, 'klaskaniem mając obrzękłe prawice'
20-09-2016 19:33 
 Ocena-1 na 1
torunskiszatan (-24 punktów)
(zablokowany)
>>>Generalnie to należy sobie zdać jedną sprawę. p. Jackowski posiada umiejętności do znajdywania ciał, poprzez kontakt z duszą.
>>Przepraszam, z czym?
>
>>>W zasadzie na tym etapie mógłbym przestać pisać ten post
>>Mógłbyś na dużo wcześniejszym etapie.
>
>>>Generalnie efekt był taki, że p. Jackowski w praktycznie 100% podał dokładne miejsce zwłok.
>>No to chyba sam je musiał tam umieścić
>
>>>Było ono daleko, daleko, daleko
>>za siedmioma górami, siedmioma morzami i siedmioma lasami
>
>>>Nie wierzycie w coś co jest udokumentowane i potwierdzone, tym bardziej, że jest to coś takiego jak "dusza", która w zasadzie gwarantuje wieczną egzystencję?
>>I pozamiatane.
>
>Drobner, 'klaskaniem mając obrzękłe prawice'

Niestety drodzy racjonaliści ewolucja w tym przypadku duszy, którą tak bardzo wyśmiewacie okaże się dla Was zgubna po waszej śmierci, kiedy kończąc tutaj życie nie posiedliście żadnych umiejętności. Trochę was mi żal, ale no cóż całe szczęście stanowicie niewielki patologiczny wyjątek wśród zdroworozsądkowych.
20-09-2016 19:55 
 Ocena 5 na 5
Drobner (19539 punktów)
> po waszej śmierci... Trochę was mi żal

Mnie to Cię żal nawet przed śmiercią...
I to nie żeby 'trochę'...

Drobner, przedśmiertnie empatyczny
20-09-2016 20:48 
 0 na 2
torunskiszatan (-24 punktów)
(zablokowany)
>> po waszej śmierci... Trochę was mi żalMnie to Cię żal nawet przed śmiercią...
>I to nie żeby 'trochę'...
>Drobner, przedśmiertnie empatyczny

Widzę, że pianki w buźce się nazbierało nieco
20-09-2016 21:00 
 Ocena 1 na 1
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>Widzę, że pianki w buźce się nazbierało nieco

No. Mousse ala imbecile
20-09-2016 21:19 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
>Widzę, że pianki w buźce się nazbierało nieco

Całkiem słusznie czujesz się jak opluty...

Drobner, bez innych podarunków dla Ciebie.
20-09-2016 20:56 
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Niestety drodzy racjonaliści ewolucja w tym przypadku duszy, którą tak bardzo wyśmiewacie okaże się dla Was zgubna po waszej śmierci, kiedy kończąc tutaj życie nie posiedliście żadnych umiejętności. Trochę was mi żal, ale no cóż całe szczęście stanowicie niewielki patologiczny wyjątek wśród zdroworozsądkowych.

Ja na szczęście posiadłem umiejętność szydzenia z debili. Myślę, że zawsze się przyda

>Widzę, że pianki w buźce się nazbierało nieco

To polecam Ci taką rurkę jak u dentysty.
20-09-2016 22:03 
 Ocena-2 na 2
torunskiszatan (-24 punktów)
(zablokowany)
>>Niestety drodzy racjonaliści ewolucja w tym przypadku duszy, którą tak bardzo wyśmiewacie okaże się dla Was zgubna po waszej śmierci, kiedy kończąc tutaj życie nie posiedliście żadnych umiejętności. Trochę was mi żal, ale no cóż całe szczęście stanowicie niewielki patologiczny wyjątek wśród zdroworozsądkowych.
>Ja na szczęście posiadłem umiejętność szydzenia z debili. Myślę, że zawsze się przyda
>>Widzę, że pianki w buźce się nazbierało nieco
>To polecam Ci taką rurkę jak u dentysty.

Ja jeżeli ktoś komentuje zalecałbym zapoznanie się z treścią materiałową, bo wychodzi na to, że większość z was to ludzie ciężko umysłowo chorzy. A przypadek z Pershingiem to co?
BTW. Myśleliście kiedyś nad wizytą u psychonalityka albo psychiatry? Na pewno wam się to przyda.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Ja jeżeli ktoś komentuje zalecałbym zapoznanie się z treścią materiałową, bo wychodzi na to, że większość z was to ludzie ciężko umysłowo chorzy.

Projekcja.

>A przypadek z Pershingiem to co?

kogo, czego? - Pershinga
o kim, o czym? - o Pershingu

>BTW. Myśleliście kiedyś nad wizytą u psychonalityka albo psychiatry? Na pewno wam się to przyda.

Psychol w anal wtyka? Ale brzydkie myśli chodzą Ci po głowie i pewnie dlatego podchodzisz do tematu od duszy strony.

Psychiatra na starcie zdiagnozowałby u Ciebie urojenia.
20-09-2016 22:58 
 0 na 2
torunskiszatan (-24 punktów)
(zablokowany)
>>Ja jeżeli ktoś komentuje zalecałbym zapoznanie się z treścią materiałową, bo wychodzi na to, że większość z was to ludzie ciężko umysłowo chorzy.
>Projekcja.
>>A przypadek z Pershingiem to co?
>kogo, czego? - Pershinga
>o kim, o czym? - o Pershingu
>>BTW. Myśleliście kiedyś nad wizytą u psychonalityka albo psychiatry? Na pewno wam się to przyda.
>Psychol w anal wtyka? Ale brzydkie myśli chodzą Ci po głowie i pewnie dlatego podchodzisz do tematu od duszy strony.
>Psychiatra na starcie zdiagnozowałby u Ciebie urojenia.

Naprawdę psychiatra wielu wielu z was by się przydał. Myślę,że bez benzodiazepin to was się wyleczyć z ateizmu nie da.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Benzodiazepiny jedynie tłumią lęk, więc nawet z nazwą nie trafiłeś. Tobie by się przydał risperidon, albo olanzapina.
20-09-2016 23:19 
 0 na 2
torunskiszatan (-24 punktów)
(zablokowany)
>Benzodiazepiny jedynie tłumią lęk, więc nawet z nazwą nie trafiłeś. Tobie by się przydał risperidon, albo olanzapina.

Nie wiem nie znam się na tym. Ale dobrze, że są wśród was tacy co takie leki biorą. Powinniście założyć kolejny wątek i wymienić się doświadczeniami i historią chorób.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Nie wiem nie znam się na tym.

Zauważyłem. Gdybyś choć trochę wiedział, to byś zażywał i wtedy pewnie nie miałbyś tych urojeń, więc pisałbyś inaczej.

>Ale dobrze, że są wśród was tacy co takie leki biorą.

Tego nie wiem. Kolejne urojenie?

>Powinniście założyć kolejny wątek i wymienić się doświadczeniami i historią chorób.

Chcesz wziąć przykład i się wyleczyć?
20-09-2016 23:59 
 Ocena 1 na 1
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)
.
>Naprawdę psychiatra wielu wielu z was by się przydał. Myślę,że bez benzodiazepin to was się wyleczyć z ateizmu nie da.

Ty w pierwszym watku napisales, ze jestes slownikowym ateista. Nie wierzysz w osobowego boga a relogia dla Ciebie to bujda na resorach.

Czy w takim razie tez bedziesz sie z nami leczyl z ateizmu?

I, jesli ateizm to choroba, to co jest stanem zdrowym? Teizm?
21-09-2016 01:16 
 Ocena 1 na 1
torunskiszatan (-24 punktów)
(zablokowany)
>.
>>Naprawdę psychiatra wielu wielu z was by się przydał. Myślę,że bez benzodiazepin to was się wyleczyć z ateizmu nie da.
>Ty w pierwszym watku napisales, ze jestes slownikowym ateista. Nie wierzysz w osobowego boga a relogia dla Ciebie to bujda na resorach.
>Czy w takim razie tez bedziesz sie z nami leczyl z ateizmu?
>I, jesli ateizm to choroba, to co jest stanem zdrowym? Teizm?

Ateizm i religie to ta sama technika manipulacji, odwoływania się do religii itp. Głęboko zakotwiczona w umyśle ludzkim. Różnica pomiędzy osobami wierzącymi a wami jest zasadnicza. Tą drugą grupę można łatwiej naprostować i wyleczyć a w waszym przypadku to wysoce niemożliwe co sami udowadniacie swoimi wypowiedziami. Rysiek Dawkins musi mieć z was niezłą bekę
21-09-2016 01:25 
 Ocena 1 na 1
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>Ateizm i religie to ta sama technika manipulacji, odwoływania się do religii itp. Głęboko zakotwiczona w umyśle ludzkim. Różnica pomiędzy osobami wierzącymi a wami jest zasadnicza. Tą drugą grupę można łatwiej naprostować i wyleczyć a w waszym przypadku to wysoce niemożliwe co sami udowadniacie swoimi wypowiedziami. Rysiek Dawkins musi mieć z was niezłą bekę

Nadal nie odpowiedziales co jest stanem zdrowym. jesli nie ateizm to co?
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Nadal nie odpowiedziales co jest stanem zdrowym. jesli nie ateizm to co?
"Agnostycyzm to postawa uczciwości intelektualnej. Agnostyk mówi tak: gdyby Bóg istniał, oczekiwałby, że będę agnostykiem, bo naprawdę nie wiem. Jest pychą udawać, że się wie coś, czego się nie wie." Jan Hartman

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
21-09-2016 02:11 
 Ocena 3 na 3
rafal73 (9720 punktów)
(zablokowany)

>"Agnostycyzm to postawa uczciwości intelektualnej. Agnostyk mówi tak: gdyby Bóg istniał, oczekiwałby, że będę agnostykiem, bo naprawdę nie wiem. Jest pychą udawać, że się wie coś, czego się nie wie." Jan Hartman

No. I dlatego nie mozna wykluczyc istnienia latajacych rekinow wielorybich, ktore skladaja jaja w wykopanych przez siebie jaskiniach. Bo pycha jest udawac, ze sie wie, ze takie rekiny nie moga istniec.
Duch Prawdy (14788 punktów)
>>"Agnostycyzm to postawa uczciwości intelektualnej. Agnostyk mówi tak: gdyby Bóg istniał, oczekiwałby, że będę agnostykiem, bo naprawdę nie wiem. Jest pychą udawać, że się wie coś, czego się nie wie." Jan Hartman
>No. I dlatego nie mozna wykluczyc istnienia latajacych rekinow wielorybich, ktore skladaja jaja w wykopanych przez siebie jaskiniach. Bo pycha jest udawac, ze sie wie, ze takie rekiny nie moga istniec.
Kosmos jest ogromny, może na jakiejś planecie istnieją.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
22-09-2016 17:27 
 Ocena 2 na 2
Quetzalcoatl (2779 punktów)
(zablokowany)
>>No. I dlatego nie mozna wykluczyc istnienia latajacych rekinow wielorybich, ktore skladaja jaja w wykopanych przez siebie jaskiniach. Bo pycha jest udawac, ze sie wie, ze takie rekiny nie moga istniec. (r)
>Kosmos jest ogromny, może na jakiejś planecie istnieją. (DP)
A tam zaraz na jakiejś planecie. U Ciebie - pod schodami lub w kominie...
Duch Prawdy (14788 punktów)
>>Kosmos jest ogromny, może na jakiejś planecie istnieją. (DP)
>A tam zaraz na jakiejś planecie. U Ciebie - pod schodami lub w kominie...
Agnostycyzm to postawa uczciwości intelektualnej.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
22-09-2016 20:28 
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Agnostycyzm to postawa uczciwości intelektualnej.

Agnostycyzm to postawa głupoty i zrównanie na zasadzie argumentum ad ignorantiam dwóch możliwości, które wcale nie są równe sobie, a agnostyk twierdzi, że są, więc ta jego niby neutralność to też ukryta teza.

Jeśli nieuczciwość jest dla Ciebie uczciwością, to życzę Ci żeby ktoś Cię mocno oszukał.

>Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

Ta, trzeciego. Na podium chcesz być, a ja nie uczyniłbym Cię nawet podnóżkiem.
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Jeśli nieuczciwość jest dla Ciebie uczciwością,
Udowodnij!
>>Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
>Ta, trzeciego. Na podium chcesz być, a ja nie uczyniłbym Cię nawet podnóżkiem.
Pierwsi będą ostatnimi, a ostatni pierwszymi.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
22-09-2016 21:05 
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>>Jeśli nieuczciwość jest dla Ciebie uczciwością,
>Udowodnij!

Sam to udowodniłeś pisząc, że agnostycyzm jest postawą uczciwości, a agnostycyzm to nieuczciwość intelektualna, bo zakłada, że istnienie Boga jest tak samo prawdopodobne jak nieistnienie, a to bezpodstawne założenie, a poza tym to klasyczny:
pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_ignorantiam

>>>Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...
>>Ta, trzeciego. Na podium chcesz być, a ja nie uczyniłbym Cię nawet podnóżkiem.
>Pierwsi będą ostatnimi, a ostatni pierwszymi.

Chyba w kolejce do nagrody pocieszenia.
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Sam to udowodniłeś pisząc, że agnostycyzm jest postawą uczciwości, a agnostycyzm to nieuczciwość intelektualna, bo zakłada, że istnienie Boga jest tak samo prawdopodobne jak nieistnienie, a to bezpodstawne założenie, a poza tym to klasyczny:
>pl.wikipedia.org/wiki/Argumentum_ad_ignorantiam
Bzdury, nie rozumiesz czym wiara różni się od wiedzy o świecie materii.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
22-09-2016 21:19 
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Bzdury, nie rozumiesz czym wiara różni się od wiedzy o świecie materii.

To Ty nie rozumiesz, a w dodatku nie potrafisz argumentować i teraz walnąłeś gafę nie na temat, a powinieneś uzasadnić swoje zdanie.
Duch Prawdy (14788 punktów)
>>Bzdury, nie rozumiesz czym wiara różni się od wiedzy o świecie materii.
>To Ty nie rozumiesz, a w dodatku nie potrafisz argumentować i teraz walnąłeś gafę nie na temat, a powinieneś uzasadnić swoje zdanie.
Naucz się odróżniać wiarę od wiedzy.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
22-09-2016 21:34 
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Powiedz to do lustra. Albo nie mów - i tak nie zrozumiesz. Napisałeś tylko tekst, który ktoś napisał Tobie. Powtórzyłeś go bo wtedy zadziałał, zamknął dyskusję i spowodował u Ciebie nieprzyjemne odczucia (dysonans poznawczy). Próbujesz to powtarzać, a to tak jakbyś powtarzał po Messim w wywiadzie, że umiesz grać dobrze w piłkę. To, że byś tak powiedział wcale nie oznacza, że tak jest.

A tego postu i tak nie zrozumiesz, więc nie wiem po co to napisałem.
Duch Prawdy (14788 punktów)
>A tego postu i tak nie zrozumiesz, więc nie wiem po co to napisałem.
Ludzie wielokrotnie Ci pisali, że bredzisz, ale nie rozumiesz z racji niedowładu intelektualnego.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
22-09-2016 21:43 
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Ludzie wielokrotnie Ci pisali, że bredzisz, ale nie rozumiesz z racji niedowładu intelektualnego.

A gdyby mi pisali żebym zjadł gówno, to miałbym ich posłuchać, czy może skoro bym tego nie zrobił, to świadczyłoby to wg Ciebie o moim niedowładzie intelektualnym?

Ok, już rozumiem Twoje wpisy. Współczuję i życzę zdrowia dla Ciebie i całej rodziny.
Duch Prawdy (14788 punktów)
>>Ludzie wielokrotnie Ci pisali, że bredzisz, ale nie rozumiesz z racji niedowładu intelektualnego.
>A gdyby mi pisali żebym zjadł gówno, to miałbym ich posłuchać, czy może skoro bym tego nie zrobił, to świadczyłoby to wg Ciebie o moim niedowładzie intelektualnym?
To pisaliby na innym forum, tutaj jest fR.
>Ok, już rozumiem Twoje wpisy. Współczuję i życzę zdrowia dla Ciebie i całej rodziny.
Tylko Ci się zdaje, że rozumiesz.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
22-09-2016 21:57 
 Ocena 1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>>>Ludzie wielokrotnie Ci pisali, że bredzisz, ale nie rozumiesz z racji niedowładu intelektualnego.
>>A gdyby mi pisali żebym zjadł gówno, to miałbym ich posłuchać, czy może skoro bym tego nie zrobił, to świadczyłoby to wg Ciebie o moim niedowładzie intelektualnym?
>To pisaliby na innym forum, tutaj jest fR.

No jasne, ale Ty, ZbyszekzWarszawy, Andrzej Bogusławski, Brzostowski, Krystkon możecie tu sobie pisać, a kilku (wielu? większość?) użytkowników wykorzystuje inteligencję tylko do wybranych wycinków rzeczywistości, ale dominuje emocjonalność. To jednak forum, a poważni ludzie, albo tacy, którzy mają szczęśliwe i dobre życie, rzadko poświęcają tyle czasu na fora internetowe. Zwłaszcza, że jak czytam stare posty sprzed lat, to mam wrażenie, że był tu zdecydowanie wyższy poziom.
22-09-2016 22:01 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14788 punktów)
>>był tu zdecydowanie wyższy poziom.
Będzie zdecydowanie wyższy, gdy przestaniesz pisać.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Świetne argumenty
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Świetne argumenty
Dziękuję.

Duch Prawdy... człowiek trzeciego sortu...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
22-09-2016 21:57 
 Ocena 3 na 3
Drobner (19539 punktów)
>>Jeśli nieuczciwość jest dla Ciebie uczciwością,
>Udowodnij!

O! To już wiara olsona nie wystarczy???

>Pierwsi będą ostatnimi, a ostatni pierwszymi.

A osioł zawsze będzie osłem.

Drobner, wierny i pamiętający...
22-09-2016 08:58 
 Ocena 2 na 2
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>No. I dlatego nie mozna wykluczyc istnienia latajacych rekinow wielorybich, ktore skladaja jaja w wykopanych przez siebie jaskiniach. Bo pycha jest udawac, ze sie wie, ze takie rekiny nie moga istniec.

Przypadek wiary w Boga to jeszcze co innego. Mamy tu sprzeczność jak np niebieski niewidzialny kolor. Tym jest Bóg, dlatego na pewno nie istnieje. Nie da się udowodnić nieistnienia tylko tego co nie jest wewnętrznie sprzeczne.

Agnostycyzm to postawa głupoty i zrównanie na zasadzie argumentum ad ignorantiam dwóch możliwości, które wcale nie są równe sobie, a agnostyk twierdzi, że są, więc ta jego niby neutralność to też ukryta teza.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365