Racjonalista - Strona głównaDo treści
Rodzice zakazują mi wierzyć

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
26-01-2010 17:49KurtRodzice zakazują mi wierzyć
Elo.
Piszę na tym forum, ponieważ moi rodzice nie pozwalają mi na wiarę w Boga.

Dlaczego?
Ponoć nasłuchali się czegoś od jakiegoś innego ateisty, racjonalisty czy kogoś tam, że wiara w Boga to tylko mącenie umysłu, twór szatana i takie tam.
W dodatku mówią, że przez kościół będą spadać mi oceny, mimo że uczestniczę w życiu religijnym już od paru dobrych lat, a moja średnia w tym roku to 4.81.

No, ale dobra. Po co tu piszę?
Otóż szukam kogoś, kto by powiedział moim rodzicom o tym, że to wszystko nieprawda, że nie ma nic złego w Bogu (o kościele nie mówię) i takie tam bym dalej mógł spokojnie wierzyć.

Czemu proszę o to racjonalistów i ateistów?
Ano dlatego, iż jeżeli moi rodzice zobaczą post ateisty/racjonalisty który nie poniewiera Boga, a nawet mówi bym dalej wierzył to od razu ze mnie zejdą i wszyscy będą zadowoleni.

Więc? Ktoś jest chętny by napisać tutaj niekoniecznie szczerą notkę?
Dobrze by było gdyby byłby (za dużo by ;P) to ktoś kto ma dużo postów, by nie było, że ja sam zrobiłem se drugie konto i napisałem takiego posta.

Ps. Doszedłem tu dzięki temu tematowi forum.ateista.pl/showthread.php?t=7895

stilgar (7322 punktów)
>Elo.
Jo!
>Piszę na tym forum, ponieważ moi rodzice nie pozwalają mi na wiarę w Boga.
Czy twój światopogląd się zmieni jakkolwiek ze względu na ich pozwolenie lub jego brak?
>Dlaczego?
>Ponoć nasłuchali się czegoś od jakiegoś innego ateisty, racjonalisty czy kogoś tam, że wiara w Boga
>to tylko mącenie umysłu, twór szatana i takie tam.
>W dodatku mówią, że przez kościół będą spadać mi oceny, mimo że uczestniczę w życiu religijnym już
>od paru dobrych lat, a moja średnia w tym roku to 4.81.
A w której jesteś klasie? Bo w liceum taka średnia jest istotnie dobra, ale w podstawówce to raczej słaba
>No, ale dobra. Po co tu piszę?
>Otóż szukam kogoś, kto by powiedział moim rodzicom o tym, że to wszystko nieprawda, że nie ma nic
>złego w Bogu (o kościele nie mówię) i takie tam bym dalej mógł spokojnie wierzyć.

Bóg jest jak placebo. Sam z siebie ani szkodzi, ani pomaga. Pytanie tylko, jaki jest sens tracić czas na łykanie cukrowych pigułek? Jeśli uważasz, że wiara w coś, co najprawdopodobniej nie istnieje, jakoś ci w życiu pomoże, to z Bogiem! Masz moje błogosławieństwo.

>Czemu proszę o to racjonalistów i ateistów?
>Ano dlatego, iż jeżeli moi rodzice zobaczą post ateisty/racjonalisty który nie poniewiera Boga, a
>nawet mówi bym dalej wierzył to od razu ze mnie zejdą i wszyscy będą zadowoleni.
Jestem agnostykiem, nie wiem czy się liczy

>Więc? Ktoś jest chętny by napisać tutaj niekoniecznie szczerą notkę?
Miałbym kłamac? Tego cie uczy twój Bóg? Nie było tam czegoś o głoszeniu fałszywego świadectwa?
>Dobrze by było gdyby byłby (za dużo by ;P) to ktoś kto ma dużo postów, by nie było, że ja sam
>zrobiłem se drugie konto i napisałem takiego posta.
Mam kilka, może wystarczy...
Scorp (5381 punktów)
>Elo.
>Piszę na tym forum, ponieważ moi rodzice nie pozwalają mi na wiarę w Boga.

Sprytnie to wszystko wymyśliłeś, Kurt, ale... wiara nie wymaga pozwolenia.

>Więc? Ktoś jest chętny by napisać tutaj niekoniecznie szczerą notkę?


placownik (17853 punktów)

   Wierz dalej. Miej w Bogu nadzieję, a średnia niechybnie jeszcze wyżej ponad średnią Ci wyrośnie.

   Szczęść Boże


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
jankw (453 punktów)
Wiara w Boga tworem Szatana, no tego jeszcze nie było Powiedz rodzicom, że Bóg nie lubi Szatana i walczy z nim, a jeśli mu nie pomożesz, to wtedy cała sprawa na nic.
zulus_ (752 punktów)
Każdy człowiek ma mózg,każdy może z niego korzystać -ALE NIE MUSI !!!
26-01-2010 18:32
 Ocena 17 na 17
finerbijk (17282 punktów)
Do wszystkich zainteresowanych

My, naród
i bliżej niezidentyfikowani ateiści/agnostycy/pastafarianie/górnicy i hutnicy niniejszym deklarujemy, że Kurt może wierzyć we wszystko co zechce,

w tym szczególnie w bliżej niezidentyfikowanego boga/Boga/bogów
w czym udzielamy mu moralnego wsparcia.

Masz błogosławieństwo ateistyczno-agnostyczno-heretyckie

Wydrukuj i leć do rodziców, których pozdrawiamy
Arłukowicz (3162 punktów)
APEL DO RODZICÓW KURTA

Istnieje znacznie lepsza metoda niezamykania dziecku umysłu niż zakaz wiary w urojenie zwane bogiem ( sprawdzone na moich dwóch nastoletnich córkach - ateistkach ), a jest nim czytanie ze zrozumieniem takich lektur jak np. Pismo święte, słuchanie kazań itp. w kościele. Efekt murowany ( Kurt ma dobrą średnią w szkole, toteż zakładam, że jest myślący )

pozdrawiam
26-01-2010 19:23 
 Ocena 3 na 3
Aleksander Głowacki (1725 punktów)
>.. a jest nim czytanie ze zrozumieniem takich lektur jak np. Pismo święte,

Polecam "Księgę Kapłańską" - efekt murowany.
Arłukowicz (3162 punktów)
>>.. a jest nim czytanie ze zrozumieniem takich lektur jak np. Pismo święte,
>Polecam "Księgę Kapłańską" - efekt murowany.

Nie znam tegoż. To tytuł ?
Bo autorstwa - się rozumie - praca zbiorowa napisana przez niepiśmiennych natchnionych za sprawą ducha świętego.
26-01-2010 20:47 
 0 na 2
Aleksander Głowacki (1725 punktów)
>Nie znam tegoż. To tytuł ?

Księga Kapłańska znana jest też pod nazwą "Trzecia Księga Mojrzeszowa"

Madman (7811 punktów)
"Trzecia Księga Mojżeszowa"
Aleksander Głowacki (1725 punktów)
No tak, takie przeoczenie.
28-01-2010 17:04 
 Ocena 2 na 2
Madame de Montsegur (1910 punktów)
>>.. a jest nim czytanie ze zrozumieniem takich lektur jak np. Pismo święte,
>Polecam "Księgę Kapłańską" - efekt murowany.

Cały Pięcioksiąg jest dobry do tego celu. Tylko trzeba dopilnować, żeby dziecko czytało w całości każdą perykopę. Katecheci podają je w wersji ocenzurowanej, okrojone z brutalnej prawdy.
Polecam też dobre, uczciwie napisane książki historyczne dotyczące wydarzeń biblijnych i literatury biblijnej - bez tego dziecko nic nie zrozumie.
Grzegorz Zaiss (200 punktów)
>Elo.
>Piszę na tym forum, ponieważ moi rodzice nie pozwalają mi na wiarę w Boga.

A do czego Ci ta wiara w Boga potrzebna?


26-01-2010 19:56 
 Ocena 1 na 1
Matix (5786 punktów)
>>Elo.
>>Piszę na tym forum, ponieważ moi rodzice nie pozwalają mi na wiarę w Boga.
>A do czego Ci ta wiara w Boga potrzebna?
>
>

Żeby poszedł do nieba, a nie do piekła!
flash (5 punktów)
sry, złapałem doubla
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)
Prawdopodobnie, jak Ci pozwolą wierzyć, to Ci oceny spadną!!! Naprawdę!!!
Wnioskuję z tego co napisałeś, że walczysz o oceny tylko dlatego by rodzice nie zwalili tego na wiare w boga.
Jestem szczerze za tym, by rodzice nie pozwalali Ci wierzyć, jeśli to tak pozytywnie wpływa na Twoje wykształcenie.
Pozdrawiam
zachaj (5239 punktów)
Jeżeli wierzysz to powinieneś wiedzieć , że ateiści to szatan. A więc nie zdziw się gdy poczujesz zapach siarki w domu.

Rodziców zapraszam na forum
libertyn (3006 punktów)

>Otóż szukam kogoś, kto by powiedział moim rodzicom o tym, że to wszystko nieprawda, że nie ma nic
>złego w Bogu
> to ktoś kto ma dużo postów

Postów może nie mam zbyt dużo ale...

Drodzy rodzice Kurta!

Nie możecie zabraniać Kurtowi wierzyć, bo nie jest to możliwe. Możecie co najwyżej zabraniać mu praktykowania tej jego wiary ale skoro jak on sam mówi, że uczestniczy w praktykach religijnych to wnioskuję, że słabo się staracie.

Potępiam wasze podejście i zabranianie Kurtowi wiary i jej praktyki. Niech sobie wierzy skoro mu to pomaga a nikomu nie szkodzi. Niech wierzy w Boga, krasnoludki czy Latającego Potwora Spagetti. Co za różnica. Jeśli to pozytywnie wpłynie na jego życie a jednocześnie nie będzie uprzykrzał życia innym to pozwólcie mu na to.

Racjonalista



Racjonaliści śmieją się w Sejmie
Nie klękamy przed bakterią
Aleksander Głowacki (1725 punktów)
Twoi rodzice muszą mieć niesamowicie zaawansowaną technikę bo z tego co piszesz potrafią czytać w Twoim mózgu i ocenić czy wierzysz czy nie. Jeśli wierzysz to żaden rodzic Ci tego nie zabroni, podobnie było ze mną (tylko że na odwrót - tj. nie mogli zakazać mi nie wierzyć). Więc wierz i niech Buk Ci błogosławi. Amen.
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Najwłaściwszą odpowiedź dał Ci finerbijk zgadzam się z tą wypowiedzią całkowicie.
Skoro jesteś taki zdolny to myślę, że mógłbyś do swojej wiary i rodziców przekonać. Tylko, żeby to zrobić porządnie musisz najpierw dobrze poznać swoją religię.
Zacznij od Biblii, przeczytaj ją porządnie, starając się zrozumieć i zapamiętać. Zdobądź też wiedzę o tym kto i kiedy i w jakich okolicznościach ją napisał. Ta wiedza pozwoli Ci na poważną dyskusję z rodzicami.
Gdy przekonają się, że Twoja wiedza na temat religii jest duża i że masz argumenty na to by wierzyć na pewno nie będą się przeciwstawiać a i może uda Ci się ich przekonać.
Życzę przyjemnej lektury. A gdybyś miał jakieś problemy ze zrozumieniem chętnie o tym podyskutujemy.
Pozdrawiam
Pabloss (4221 punktów)
Bardzo Ciebie przepraszam za to co teraz napiszę, ale tak głupiego postu już dawno nie widziałem. Czytając to przypomniały mi się dziecięce lata jak się chodziło na skargę to do tego to do tamtego. Ty w dodatku prosisz jeszcze o "zaświadczenie" z udzielonej Ci odpowiedzi. A tak a propos to rodzice zabraniają ci spotykać się z księżmi, chodzić do kościółka, na religię itp???? Bo o ile kumam to nie jest to wyznacznik wiary tylko dadatek do niej. Wiarę powinieneś mieć w sercu i umyśle, a technika jeszcze tak do przodu nie poszła żeby ci móc wypalić umysł z wiary (no chyba że twoi rodzice coś opatentowali). Czy rodzice ci robią pranie mózgu, zastraszają, używają przemocy abyś nie wierzył?
Smith (10069 punktów)
>Elo.
>Piszę na tym forum, ponieważ moi rodzice nie pozwalają mi na wiarę w Boga.
W świętego Mikołaja też?
>Dlaczego?
Spytaj ojca niebieskiego, może Cię bociany podrzuciły pod zły adres.
Kowalski (26 punktów)

No przecież to troll.
26-01-2010 20:15 
 Ocena 5 na 5
stilgar (7322 punktów)
>No przecież to troll.
Kto kogo przezywa sam sie tak nazywa!

o!
rexus (2343 punktów)
Boki zrywać. Rewelacja.
Może zamień się tymi rodzicami z jakimś młodym ateistą, który jest zmuszany do wiary.
26-01-2010 23:52 
 Ocena 1 na 1
Głąbiński (3538 punktów)
>Może zamień się tymi rodzicami z jakimś młodym ateistą, który jest zmuszany do wiary.
Pisali już tacy na tym forum i to wielokrotnie, narzekając na rodziców, katechetę, nauczycieli itd. Niezależnie od tego czy Kurt opisuje sytuację prawdziwą, czy zmyślił prowokację, zastanawiająca jest różnica między odpowiedziami w porównaniu do wątków dotyczących prześladowania ateisty. Gdy skarży się ateusz, wszystkie posty zgodnie potępiają brak wolności przekonań, gdy czyni to chrześcijanin, przeważają drwiny, a przecież brak tolerancji jest w obu wypadkach ten sam. Czytając zaczynam mieć wątpliwości co do tego, czy twierdzenie o prześladowaniu w naszym kraju katolików naprawdę są jedynie fantazją.


Stach M. G.
28-01-2010 17:13 
 Ocena 1 na 1
rexus (2343 punktów)
Wiem do czego pijesz.
Natomiast uważam.
Szacunek dla irracjonalnych przekonań, to litość, a litość dla obłędu jest zbrodnią.
Jeśli rzeczowe argumenty nie przekonują, zostaje li tylko drwina. Pies trącał taki system gdzie hołubi się voodoo itp.
Ten wątek to oczywiście trollizm, więc drwina jak najbardziej wskazana.

Ile energii i pracy straciłem na przekonywaniu ludzi o tym, że religie to pic na wodę fotomontaż, i co? Jak grochem o ścianę. Może trzy osoby zaczęły używać mózgu.
W ogóle po co wierzącym w bogów mózg skoro go nie używają?
W szkołach powinny być ćwiczenia z zakresu- jak używać mózgu,- może coś by to dało, bo matematyka tylko męczy.

Po za tym wszystkim, chrześcijanie uwielbiają być prześladowani, to ich motywuje do większej konsolidacji.
Np. Holokaust sprawił, że Żydzi wzięli się w garść. Wszystkie te ludy Chazarskie, czy z Rusi, czy Etiopii uznały ponad wszelkie zdumienie, że są wybranym narodem mojżeszowym i założyły państwo. Więc. Cóż. Bijąc chrześcijanina zwiększasz wpływy Watykanu, pokręcone to wszystko cokolwiek, więc pozostaje śmiać się. Bo w sumie najważniejsza jak się okazuje jest, dobra zabawa.
Głąbiński (3538 punktów)
>Ile energii i pracy straciłem na przekonywaniu ludzi o tym, że religie to pic na wodę fotomontaż, i co?
Jeśli twoje przekonywanie było połączone z widocznym w twoim postcie przekonaniem o własnej nieomylności, to kiepski wynik nie dziwi. Chociaż mocne przekonanie o własnej racji jest naturalne, to przecież obok tej pewności należy zachować rozsądek, który wskazuje, że wszyscy jesteśmy omylni. Pozbawionego tej szczypty sceptycyzmu nikt rozumny nie traktuje poważnie.

Stach M. G.
rexus (2343 punktów)
Sorki dopiero teraz zauważyłem odpowiedź. To pewnie dlatego że po za czubkiem własnego nosa, to kiepsko widzę.
Nie uważam się oczywiście, bo to oczywiste, za alfę i omegę, a jedynie co podkreślam, za takiego co cośkolwiek na jakiś konkretny temat wie.
I tak idąc dalej tym tropem, dochodzę również do wniosku,- skoro jestem czegoś pewien, powinienem być tego absolutnie pewny.
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Ktoś jest chętny by napisać tutaj niekoniecznie szczerą notkę?
Nieszczerze apeluję do kurtowych rodziców, żeby sobie najlepiej swojego Kurta ukrzyżowali. Wtedy sam się niedowiarek (!) Kurt przekona jak się sprawy zaświatów mają, a przy okazji mendzenie nachalnych rodziców będzie miał z głowy. A oni jego, wyrodnego religianta.

(Wszystko wszystkim, ale niewierzącym rodzicom wierzące dziecko zdarzyć się nie mogło. Odwrotnie bywa, ale w tę stronę - nigdy.)

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
flash (5 punktów)
No dobra mam to co chciałem. No i gitara

A teraz daje wam odpowiedzi na wasze pytania.

Czytałem Biblię (nadal ją mam) i to właśnie ona mnie zachęciła do większej wiary, tak samo jak moich kolegów i innych znajomych z nie gorszą średnią ode mnie.

Kurt to moje nazwisko.

Jak już wspomniałem, od dawna wierzę w Boga i od dawna mam dobre oceny (mimo, że moja matka mówiła mi że się pogorszą jeżeli będę dalej wierzył, co jest nielogiczne, ponieważ bardzo wierzę od 9 roku życia i mam takie same, a nawet jeszcze lepsze oceny.)

Dla tych co mówią, że Biblia to całkowita bzdura to powiem jak mój znajomy (ateista, wrogo nastawiony do Boga) próbował wmówić mi, pewną historię jak to jacyś ludzie Jezusa przyszli do niego i prosili go, aby wymyślił im Boga, a on im go wymyślił i tak powstał Bóg. Oczywiście starałem się go przekonać, że mówi bzdury, ale on się upiera, iż mówi prawdę, ponieważ jego brat studiował Biblię do jakiegoś referatu na maturę.
Niezłe zioło musiał ćpać...

No i tak na zakończenie chciałbym większości podziękować za większą gościnność niż na forum.ateista.pl
Pzdr
26-01-2010 22:00 
 Ocena 5 na 5
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>od dawna wierzę w Boga
Ale przecież Bóg i tak widzi, że tak naprawdę, to w niego nie wierzysz.

>chciałbym większości podziękować za większą gościnność niż na forum.ateista.pl
Zamiast wyrzekać na ateistę.pl spróbuj jako ateista pisać na jakimś katolik.pl.


* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
flash (5 punktów)
>>od dawna wierzę w Boga
>Ale przecież Bóg i tak widzi, że tak naprawdę, to w niego nie wierzysz.
>>chciałbym większości podziękować za większą gościnność niż na forum.ateista.pl
>Zamiast wyrzekać na ateistę.pl spróbuj jako ateista pisać na jakimś katolik.pl.
>
* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.


Osnowa, nie bądź prowokatorem.
Nie wiem o co ci chodzi z tym niewierzeniem w Boga, ale wyprowadzę cię z błędu i powiem, że wierzę.

Wiesz, chciałem dać jakąś pochwałę dla tego forum, ale skoro nie życzysz sobie...

I do tej osoby która napisała, że nie możliwe by to rodzice byli niewierzący, a syn/córka tak. No cóż... Najwyraźniej możliwe.

W każdym razie temat można zamknąć, jeżeli ktoś ma jakieś pytanie, albo ma coś jeszcze do powiedzenia, niech napisze.
26-01-2010 22:36 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Nie wiem o co ci chodzi z tym niewierzeniem w Boga, ale wyprowadzę cię z błędu i powiem, że wierzę.
Ale po co mnie, Ty Boga przekonuj! Skoro sądzisz, że Ci nie wierzy.

>Wiesz, chciałem dać jakąś pochwałę dla tego forum, ale skoro nie życzysz sobie...
Dzięki, ale widzisz, jak się już jest tym ateistą, to nie ma tak łatwo jak z wiarą "nie wierzę" - i już. Nad ateizmem to trzeba stale rozmyślać, bo Bóg nie daje tak łatwo za wygraną.

>I do tej osoby która napisała, że nie możliwe by to rodzice byli niewierzący, a syn/córka tak. No cóż... Najwyraźniej możliwe.
A co to za ateiści, skoro Cię nie "nauczyli ateizmu"! Nie chcę Cię martwić, ale pewnikiem masz rodziców religiantów, tylko się z tym kryją.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
stilgar (7322 punktów)

>Dla tych co mówią, że Biblia to całkowita bzdura to powiem jak mój znajomy (ateista, wrogo nastawiony do Boga) próbował wmówić mi, pewną historię jak to jacyś ludzie Jezusa przyszli do niego i prosili go, aby wymyślił im Boga, a on im go wymyślił i tak powstał Bóg. Oczywiście starałem się go przekonać, że mówi bzdury, ale on się upiera, iż mówi prawdę, ponieważ jego brat studiował Biblię do jakiegoś referatu na maturę.

Co za bzdury Kolega słyszał, że gdzieś dzwoni, ale nie wiedział w którym kościele. Problemy są z potwierdzeniem autentyczności postaci Jezusa, bo poza Biblią żadne inne źródła o nim nie wspominają ( pomijając te sfałszowane w latach późniejszych przez fanatyków chrześcijańskich), a przy liczbie cudów jakie tworzył jest to watpliwe, żeby historycy coś takiego pomineli. W dodatku jego postać wydaje się być syntezą herosów i dzieci bożych z innych religii. Nie będę się tutaj rozpisywał, jak będzie ci się chciało, znajdziesz o tym artykuły tutaj.

>Jak już wspomniałem, od dawna wierzę w Boga i od dawna mam dobre oceny (mimo, że moja matka mówiła mi że się pogorszą jeżeli będę dalej wierzył, co jest nielogiczne, ponieważ bardzo wierzę od 9 roku życia i mam takie same, a nawet jeszcze lepsze oceny.)

Bzdura. Pogorszą się jak się nie będziesz uczył, wiara nie ma tu nic do tego.

>Czytałem Biblię (nadal ją mam) i to właśnie ona mnie zachęciła do większej wiary, tak samo jak moich kolegów i innych znajomych z nie gorszą średnią ode mnie.
A tak z ciekawości, co cie przekonało, żeby w to uwierzyć? Przecież jest tyle różnych religii, inne mają dużo ciekawsze dzieje opisu postawania świata i dużo mniej krwawych bogów.

>No i tak na zakończenie chciałbym większości podziękować za większą gościnność niż na forum.ateista.pl

Żaden problem
Pabloss (4221 punktów)
Jak już wspomniałem, od dawna wierzę w Boga i od dawna mam dobre oceny

Też znam paru co wierzą i czasem zastanawiam się jakie zielsko ćpają, gdyż poziom ich głupoty przekracza wszystkie możliwe bariery. Wygląda więc na to, że wiara niczym marycha lub amfa pozwala przeskoczyć na wyższy poziom świadomości i co lepsze uzależnia. Dobre oceny pewno masz od wdychania oparów z kadzidła, więc się nie chwal, że to z wiary.
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
>No dobra mam to co chciałem. No i gitara

A nawet wiolonczela.

>A teraz daje wam odpowiedzi na wasze pytania.
>Czytałem Biblię (nadal ją mam) i to właśnie ona mnie zachęciła do większej wiary, tak samo jak moich kolegów i innych znajomych z nie gorszą średnią ode mnie.

Naprawdę nie widzę zależności między chodzeniem do kościółka a średnią ocen. Co innego jeśli mówimy o możliwości autonomicznego myślenia w kwestii dogmatów, etyki, oddzielania dobra od zła, etc. (picie alkoholu, Cannabis, seks przedmałżeński - niby kościół mówi "fuj", a jest jak jest).

>Kurt to moje nazwisko.

Zmień sobie imię na Cobain.

>Jak już wspomniałem, od dawna wierzę w Boga

Łączymy się w żalu.

>i od dawna mam dobre oceny (mimo, że moja matka mówiła mi że się pogorszą jeżeli będę dalej wierzył, co jest nielogiczne, ponieważ bardzo wierzę od 9 roku życia i mam takie same, a nawet jeszcze lepsze oceny.)

A ile lat masz teraz?? Przepraszam za niedyskrecję.

>Dla tych co mówią, że Biblia to całkowita bzdura to powiem jak mój znajomy (ateista, wrogo nastawiony do Boga) próbował wmówić mi, pewną historię jak to jacyś ludzie Jezusa przyszli do niego i prosili go, aby wymyślił im Boga, a on im go wymyślił i tak powstał Bóg. Oczywiście starałem się go przekonać, że mówi bzdury, ale on się upiera, iż mówi prawdę, ponieważ jego brat studiował Biblię do jakiegoś referatu na maturę.
>Niezłe zioło musiał ćpać...

Primo: Biblia jest księgą, której obecna forma jest wynikiem tłumaczenia z tłumaczenia z tłumaczenia z tłumaczenia..... Można tak długo. Pismo to nie jest ani wiarygodne, ani święte. duża część przypowieści biblijnych i ważnych fragmentów (np. słynne "kto jest bez winy niechaj pierwszy rzuci kamień") są historyjkami wymyślonymi przez tłumaczy i skrybów przepisujących księgi. Zapisywali to na marginesach. To pewne, bo odnaleziono księgi (pisma świętego, oczywiście) z takimi przypisami na marginesach. Wcześniejsze "wydania" owych historii w ogóle nie zawierały, a następne miały je zawarte nie na marginesach, a już jako fragment całości oznaczony cyframi, rozdziałami. Wstęp do ewangelii św. Jana ("Słowo było u boga i bogiem było słowo...") - cały pierwszy rozdział jest napisany całkowicie innym stylem i językiem literackim niż reszta ewangelii.

Secundo: Pijesz alkohol? Palisz papierosy? To nie p*****l o "ćpaniu" zioła, bo ćpasz o wiele gorsze dragi.

>No i tak na zakończenie chciałbym większości podziękować za większą gościnność niż na forum.ateista.pl

Proszę bardzo.
Pozdrawiam.


Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
Dyplomata - ktoś, kto mówiąc "spierdalaj" wprawia Cię w taki stan, że czujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
Cytat:
20-12-2009 00:13
webmaster (moderator)
Pokaż wypowiedzi autora (2257)
Kiedy góra milczy, znaczy że myśli Jak się namyśli, to się wypowie. Godziny niezalogowanych są policzone.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,280325#w280584

W sumie te słowa na wiatr to normalka
26-01-2010 23:21
 Ocena 10 na 10
Kowalska (14008 punktów)
>Elo.

   Haj mada faka kuuuul joł joł, ziom.

>Piszę na tym forum, ponieważ moi rodzice nie pozwalają mi na wiarę w Boga.

   Piszę na tym Forum bo mi lekarz zalecił.

>Dlaczego?
>Ponoć nasłuchali się czegoś od jakiegoś innego ateisty, racjonalisty czy kogoś tam, że wiara w Boga
>to tylko mącenie umysłu, twór szatana i takie tam.

   Ja miałam to samo, tylko zupełnie na odwrót. To ja nie pozwalałam rodzicom wierzyć w Boga. Pierwszy raz zamknęłam ich w piwnicy jak miałam 4 lata. Chcieli iść na mszę.

>W dodatku mówią, że przez kościół będą spadać mi oceny, mimo że uczestniczę w życiu religijnym już
>od paru dobrych lat, a moja średnia w tym roku to 4.81.

   Nic Ci nie spadnie. Ja miałam średnią 7,32.

>No, ale dobra. Po co tu piszę?

   Tym się nie przejmuj. Ja też nie mam pojęcia po co napisałam tego posta.

>Otóż szukam kogoś, kto by powiedział moim rodzicom o tym, że to wszystko nieprawda, że nie ma nic
>złego w Bogu (o kościele nie mówię) i takie tam bym dalej mógł spokojnie wierzyć.
>Czemu proszę o to racjonalistów i ateistów?
>Ano dlatego, iż jeżeli moi rodzice zobaczą post ateisty/racjonalisty który nie poniewiera Boga, a
>nawet mówi bym dalej wierzył to od razu ze mnie zejdą i wszyscy będą zadowoleni.

   Czyli, że Twoi rodzice czytają to Forum. No to jeśli do tej pory im nie przeszło, to jakim cudem przejdzie im po jednym poście?

>Więc? Ktoś jest chętny by napisać tutaj niekoniecznie szczerą notkę?
>Dobrze by było gdyby byłby (za dużo by ;P) to ktoś kto ma dużo postów, by nie było, że ja sam
>zrobiłem se drugie konto i napisałem takiego posta.

   Spadły mi okulary których nie noszę ze śmiechu. Aleś Ty przebiegły!
Gołębiewski (850 punktów)
>Elo.
>Piszę na tym forum, ponieważ moi rodzice nie pozwalają mi na wiarę w Boga.
>Dlaczego?
>Ponoć nasłuchali się czegoś od jakiegoś innego ateisty, racjonalisty czy kogoś tam, że wiara w Boga
>to tylko mącenie umysłu, twór szatana i takie tam.
>W dodatku mówią, że przez kościół będą spadać mi oceny, mimo że uczestniczę w życiu religijnym już
>od paru dobrych lat, a moja średnia w tym roku to 4.81.
>No, ale dobra. Po co tu piszę?
>Otóż szukam kogoś, kto by powiedział moim rodzicom o tym, że to wszystko nieprawda, że nie ma nic
>złego w Bogu (o kościele nie mówię) i takie tam bym dalej mógł spokojnie wierzyć.
>Czemu proszę o to racjonalistów i ateistów?
>Ano dlatego, iż jeżeli moi rodzice zobaczą post ateisty/racjonalisty który nie poniewiera Boga, a
>nawet mówi bym dalej wierzył to od razu ze mnie zejdą i wszyscy będą zadowoleni.
>Więc? Ktoś jest chętny by napisać tutaj niekoniecznie szczerą notkę?
>Dobrze by było gdyby byłby (za dużo by ;P) to ktoś kto ma dużo postów, by nie było, że ja sam
>zrobiłem se drugie konto i napisałem takiego posta.
>Ps. Doszedłem tu dzięki temu tematowi forum.ateista.pl/showthread.php?t=7895

Drogi Kurcie szczerze wątpię w prawdziwość sytuacji opisanej przez Ciebie, ale z chęcią odpowiem Ci co powinna zrobić osoba w takiej teoretycznej sytuacji.

W obronie swojego wyboru wyznania masz prawo powołać się na:

artykuły 25, 53 Konstytucji RP,
artykuły 9-10 konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności,
artykuł 14 konwencji praw dziecka,
artykuły 18-19 powszechnej Deklaracji Praw Człowieka.

Uważam jednak, że twoje posty to prowokacja, nie wiem co starasz się udowodnić.
Sposób w jaki człowiek podlega procesowi socjalizacji praktycznie wyklucza możliwość, żeby rodzice byli niewierzący a dziecko wierzące.

Pozdrawiam
27-01-2010 05:41 
 Ocena 2 na 2
rudyment (3233 punktów)
>Sposób w jaki człowiek podlega procesowi socjalizacji praktycznie wyklucza możliwość, żeby rodzice byli niewierzący a dziecko wierzące.

Owszem, zdarza się - na przykład pod wpływem dziadków, szczególnie płci żeńskiej. Zdarzyć się też może wpływ rówieśników (niekiedy płci odmiennej). Albo zwyczajnie na złość... z takich obrażonych rekrutują się różni sekciarze.


Rozum to umiejętność naginania poglądów do faktów
27-01-2010 08:44
 Ocena 10 na 10
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
Zaprawdę powiadam Ci, Twa wiara tym milsza jest w oczach boga, gdy rodziciele Twoi nastawać na nią będą. Ciesz się i raduj z ucisku swego, albowiem sam bóg zesłał go na Ciebie, aby wiarę Twą pogłębić i wzmocnić.

A tak na serio: Daj sobie siana z kościółkiem i bozią. To naprawdę do niczego dobrego nie prowadzi (przejrzyj sobie kryminalną przeszłość kościoła, a będziesz wiedział o czym mówię). Poza tym nie uważasz, że zagrałeś nieco nie fair? Nakłaniasz nas do kłamstwa, oszustwa, mówienia fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu (któreśtam przykazanie) tylko po to, aby wciągnąć nas w oszustwo własnych rodzicieli (czcij ojca swego i matkę swoją), aby pozwolili Ci wierzyć.
Primo: do wiary w coś, bądź niewiary nie potrzebujesz niczyjego pozwolenia. To Twoja broszka i wszystkim dookoła wara od tego (co nie zmienia faktu, że podyskutować na ten temat zawsze można ). Co innego uczestnictwo w praktykach religijnych. Póki nie jesteś pełnoletni rodzice mają prawo zabronić Ci takowych.
Secundo: Nie zauważasz hipokryzji i zakłamania (niechaj kościół wiecznym będzie) w swoim zachowaniu? Chcesz oszukiwać, aby podstępem uzyskać przychylność rodziców, by pozwolili Ci na uczestnictwo w spotkaniach osób, które uważają że to złe metody, co nie przeszkadza im w stosowaniu ich wszędzie dookoła.

Dziękuj bogu za takich rodziców niewdzięczniku!

Pozdrawiam.

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
Dyplomata - ktoś, kto mówiąc "spierdalaj" wprawia Cię w taki stan, że czujesz podniecenie w związku ze zbliżającą się wyprawą.
Adamiak (36436 punktów)
>Elo.
>Ps. Doszedłem tu dzięki temu tematowi forum.ateista.pl/showthread.php?t=7895

   Nudny jesteś, jak flaki z Leona.
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Elo.
>Piszę na tym forum, ponieważ moi rodzice nie pozwalają mi na wiarę w Boga.
Yo. Ziom. Coś Ci się pochryćkało. Właściwy adres www.opoka.org.pl/.Bye.
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
lontri (16088 punktów)

Cierp i cierpieniem ucz się.

Ajschylos.

BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
Psyk (14071 punktów)
>Elo.
>Piszę na tym forum, ponieważ moi rodzice nie pozwalają mi na wiarę w Boga.

Ja miałem to samo. Miałem średnią 5,0, ale rodzice bali się, że ksiądz zacznie się do mnie dobierać albo spuści mi się na buzię. I zakazali mi być Chrześcijaninem a zwłaszcza chodzić do Sakramentu Pojednania. Bili mnie i torturowali a nawet chcieli mi zrobić "ścieżkę zdrowia" (wiadomo - postkomuniści). Ale otrzymałem łaskę niebolenia więc tylko śmiałem się z moich oprawców, co wkurzało ich najbardziej. Zrobiłem obdukcję i wysłałem do JE Pieronka i mam z nim umowę, że po śmierci zostanę beatyfikowany jako męczennik za wiarę, o ile nie zagłosuję na SLD i się nie powieszę. Ani jednego ani drugiego robić nie zamierzam więc mam duże szanse.
Wytrwaj prześladowania, bo to jedyna droga do beatyfikacji. Jeśli na tym Ci nie zależy zrób donos na rodziców do posła PiS a najlepiej do Marka Jurka. Następnego dnia rodzice będą aresztowani za posiadanie nielegalnego oprogramowania.
Autografka (10638 punktów)
>Jeśli na tym Ci nie zależy zrób donos na rodziców do posła PiS a najlepiej do Marka Jurka. Następnego dnia rodzice

Marek Jurek nie jest posłem PIS. On chyba w ogóle nie jest posłem.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
28-01-2010 00:36 
 Ocena 1 na 1
Psyk (14071 punktów)

>Marek Jurek nie jest posłem PIS. On chyba w ogóle nie jest posłem.

Dzięki Bogu lub innym źródłom prawdy, dobra i piękna - nie jest. Dlatego napisałem " do posła PiS a najlepiej do Marka Jurka".
28-01-2010 00:59 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)
>>Marek Jurek nie jest posłem PIS. On chyba w ogóle nie jest posłem.
>Dzięki Bogu lub innym źródłom prawdy, dobra i piękna - nie jest. Dlatego napisałem " do posła PiS a najlepiej do Marka Jurka".

Wybacz. Rzeczywiście.

Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
techwile.pl (2 punktów)

Coś mi to prowokacją pachnie ...
Ps .Mam tu tylko jedno konto.



Fotografia ślubna Łódź - zdjęcia ślubne
28-01-2010 17:17 
 Ocena 1 na 1
flash (5 punktów)
>Coś mi to prowokacją pachnie ...
>Ps .Mam tu tylko jedno konto.
>

>

Nie, to naprawdę nie jest żadna prowokacja.
I nie chcę tutaj się rozpisywać, ponieważ od razu narobię sobie wrogów z tych co mi pomogli.

A do tych co mówią, że kościół to zło itd.
To powiem, aby co niektórzy nie tylko czytali Biblię i układali ją wspak tylko też pochodzili do kościoła i posłuchali tam co mówi ksiądz.
Nie mówi: "o Wielki Boże! Matko przenajświętsza, Józefie i najwspanialszy zbawicielu Jezusie Chrystusie. Błagamy! Obdarzcie nas swoim gniewem, jakoż jesteśmy niewinni!
I składamy wam tą ofiarę z tego niewinnego dziecka jako naszą pokorę!"
Tak to by mogła postąpić jakaś sekta

Kościół nie skupia się na uwielbieniu Boga (mimo, że mohery tak uważają).
Kościół skupia się na etyce, moralności, sumieniu człowieka i ogólnie uczy co powinno się robić by być godnym człowiekiem (przy okazji dostać się do królestwa niebieskiego).

Niektórzy o tym zapomnieli i myślą, że kościół to instytucja która jest nietykalna i która rżnie pieniądze z naiwnych ludzi.

Co to przeszłości kościoła, to wiem, że kiedyś nie była ona różowa, bo przez kościół (głównie katolików) popełniano wiele mordów. Ale ważne, że te czasy minęły.
No, mimo wszystko, do dziś są czarne owce (Rydzyk, mohery, fanatyczni wyznawcy), które wykorzystują wiarę w Boga jako niezły zarobek, niszcząc przy okazji reputację Boga.

To wszystko co mam do powiedzenia.
Temat można zamknąć, a jeżeli ktoś ma jakieś ew. pytania niech piszę na moje gg. 1117830

To wszystko, a jeżeli chodzi o rodziców, to spokojnie, już ich przekonałem dzięki temu tematowi.
Na razie i pozdrawiam.

Ps. Aaa, no i jeszcze jedno. Mam 14 lat i normalnie bym się przeciwstawił moim rodzicom gdyby nie to, że straciłbym Komputer, telewizor, wychodzenie gdziekolwiek i takie tam. Jakikolwiek bunt byłby od razu odreagowany tym, że rodzice oddaliby mnie do domu dziecka lub gdzieś, gdzie się oddaje niechciane osoby w moim wieku.
Nieraz rodzice mi tym grozili... Taak.... wiem, fajnych mam rodziców.
28-01-2010 19:48 
 Ocena 3 na 3
(Alicja)Duda (25557 punktów)
>To powiem, aby co niektórzy nie tylko czytali biblię i układali ją wspak tylko też pochodzili do kościoła i posłuchali tam co mówi ksiądz.
To co mówi Ci ksiądz niestety ale ma niewiele wspólnego z tym co głosił Jezus ani z tym co zapisane w Biblii.

>Kościół skupia się na etyce, moralności, sumieniu człowieka i ogólnie uczy co powinno się robić by być godnym człowiekiem (przy okazji dostać się do królestwa niebieskiego).
Godnym człowiekiem można być nie wierząc w żadnego boga. Judaizm wpisał w dziesięć przykazań normy obowiązujące ówczesne ludy. Jedynie co wpisało chrześcijaństwo to obsesja na temat seksu.

>Niektórzy o tym zapomnieli i myślą, że kościół to instytucja która jest nietykalna i która rżnie pieniądze z naiwnych ludzi.
Niestety to prawda. Dla uzyskania dóbr materialnych Watykan sprzymierzał się z największymi łajdakami. Polskę też w chwili obecnej okrada na różne sposoby.
>Co to przeszłości kościoła, to wiem, że kiedyś nie była ona różowa, bo przez kościół (głównie katolików) popełniano wiele mordów. Ale ważne, że te czasy minęły.
Nie minęły. Chrześcijanie dalej mordują w Afryce.
W Polsce kościół za nic ma prawo ale boją się przekroczyć granicę wytrzymałości społeczeństwa.
>No, mimo wszystko, do dziś są czarne owce (Rydzyk, mohery, fanatyczni wyznawcy), które wykorzystują wiarę w Boga jako niezły zarobek, niszcząc przy okazji reputację Boga.
Bóg ma reputację? Kościół to Rydzyk. Gdyby głosił coś niezgodnego z nauką kościoła już dawno by go nie było.
Wierz lub nie wierz jak chcesz, ale pamiętaj nikomu nie wierz w ciemno.
Czytaj, sprawdzaj, konfrontuj.
Pozdrawiam
Psyk (14071 punktów)

>To wszystko co mam do powiedzenia.

Alleluja.

>Temat można zamknąć, a jeżeli ktoś ma jakieś ew. pytania niech piszę na moje gg. 1117830

Ja nie mam żadnych.

>Ps. Aaa, no i jeszcze jedno. Mam 14 lat

To się czuje...
31-01-2010 20:37 
 Ocena-1 na 1
Lares (-5 punktów)
>Coś mi to prowokacją pachnie ...
>Ps .Mam tu tylko jedno konto.
><
>

Przejrzałem cały temat i powiem chłopie, że powtarzać się nie musisz.

A teraz tak:
To co wy tu piszecie to jedno wielkie kłamstwo i z pewnością jakbym wam zrobił kartkóweczkę z religii to na stówe nikt by piątki nie dostał...
Chłopak zwyczajnie pytał się grzecznie o przysługę no i dostał co chciał, ale najwidoczniej trzeba go zgnoić, bo sobie wierzy...
Jak już napisał, kościół uczy etyki i moralności, a nie fanatykowania do kolejnego Boga
Widać nie są tutaj inteligentni ludzie, a ponoć ci wojowniczy ateiści są tacy dojrzali...

Dlatego bardzo prosiłbym, aby najlepiej całe to forum podało swoje adresy.
Miasto, ulica, adres zamieszkania.
Mam ochotę z niektórymi osobami sobie pogadać.
31-01-2010 20:54 
 Ocena 4 na 4
placownik (17853 punktów)

>Dlatego bardzo prosiłbym, aby najlepiej całe to forum podało swoje adresy.
>Miasto, ulica, adres zamieszkania.
>Mam ochotę z niektórymi osobami sobie pogadać.

   A to będzie z oskarżenia publicznego czy prywatnego?

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
31-01-2010 21:03 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)

>Jak już napisał, kościół uczy etyki i moralności, a nie fanatykowania do kolejnego Boga

A polskiego to już na pewno nie .

>Widać nie są tutaj inteligentni ludzie,

Teraz już widać.

>Dlatego bardzo prosiłbym, aby najlepiej całe to forum podało swoje adresy.
>Miasto, ulica, adres zamieszkania.
>Mam ochotę z niektórymi osobami sobie pogadać.

Możesz mi przesłać swój na priva. Wpadniemy .
01-02-2010 16:12 
 Ocena 1 na 1
liliac (147340 punktów)
>>Dlatego bardzo prosiłbym, aby najlepiej całe to forum podało swoje adresy.
>>Miasto, ulica, adres zamieszkania.
>>Mam ochotę z niektórymi osobami sobie pogadać.
>Możesz mi przesłać swój na priva. Wpadniemy .
>

Vancalar niżej cytuje
01-02-2010 16:35 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Vancalar niżej cytuje

Namieszam placownikowi, i też napiszę, że Zgorzelec, ul. Broniewskiego 27/28. To, jak sądzę, adres kogoś, kogo Lares nie lubi, ale po nitce do kłębka... .
31-01-2010 21:40 
 Ocena 3 na 3
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
>>Coś mi to prowokacją pachnie ...
>>Ps .Mam tu tylko jedno konto.

>Dlatego bardzo prosiłbym, aby najlepiej całe to forum podało swoje adresy.
>Miasto, ulica, adres zamieszkania.
>Mam ochotę z niektórymi osobami sobie pogadać.
Mialem taki zj...ny nastrój tego wieczora, forum Racjonalista nie zawiodło mnie
01-02-2010 11:33 
 Ocena-5 na 5
Lares (-5 punktów)
>>>Coś mi to prowokacją pachnie ...
>>>Ps .Mam tu tylko jedno konto.
>>Dlatego bardzo prosiłbym, aby najlepiej całe to forum podało swoje adresy.
>>Miasto, ulica, adres zamieszkania.
>>Mam ochotę z niektórymi osobami sobie pogadać.
>Mialem taki zj...ny nastrój tego wieczora, forum Racjonalista nie zawiodło mnie
>

Tak, jak myślałem, mocni tylko przez kabel...
Ciekawe tylko co byście zrobili jakbym spotkał was na ulicy...
W każdym razie mój adres to: pozwoliłem sobie wyciąć - placownik

Ps. Jakby ktoś mieszkał na drugim krańcu Polski, to niech się nie obawia.
Tam też mam kolegów, i to naprawdę dużo w całej Polsce...
01-02-2010 12:24 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Tam też mam kolegów, i to naprawdę dużo w całej Polsce...
Wiem, że masz - cioto . Ale ja mam lepsiejszych. Aha! - zapomniałbym - adres swojej dziewczyny jeszcze podaj.
01-02-2010 12:28 
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)
Ustawki sobie organizuj z kolegami-kibolami, nie z nami.
Minus.
01-02-2010 12:36 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Ustawki sobie organizuj z kolegami-kibolami, nie z nami. Minus.
Zniechęcasz człowieka, Meretseger .
01-02-2010 12:49 
 Ocena 3 na 3
Vancalar (1804 punktów)
Cytat:
>Tak, jak myślałem, mocni tylko przez kabel...
>Ciekawe tylko co byście zrobili jakbym spotkał was na ulicy...
>W każdym razie mój adres to: Zgorzelec, ul. Broniewskiego, 27/28
>Czekam.


Cytat:
Jak już napisał, kościół uczy etyki i moralności, a nie fanatykowania do kolejnego Boga


   Kogo uczy etyki i moralności? Bo Ciebie to raczej nie nauczył...
Chociaż ch.. wie jaki oni tam teraz mają paradygmat. Całkiem możliwe, że jak zbieranie kasiory słabo idzie, to przeszli na zachęcanie do prania się po pyskach.


Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię.
Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej.
Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.
01-02-2010 12:31 
 Ocena 3 na 3
obcy gatunek (907 punktów)

>Dlatego bardzo prosiłbym, aby najlepiej całe to forum podało swoje adresy.
>Miasto, ulica, adres zamieszkania.
>Mam ochotę z niektórymi osobami sobie pogadać.
>
Forum jako forum, to może mieć problem z podaniem nawet jednego adresu. Natomiast z pewnością jeden adres już znasz, skoro zamieściłeś tutaj swój wpis. Odnośnie ochoty, dotyczącej porozmawiania z niektórymi osobami, to umieszczając swoje wpisy - prowadzisz rozmowę z niektórymi osobami, za pomocą formy pisemnej. Natomiast inną też kwestią, pozostaje kwestia osób, które również będą miały ochotę na rozmowę z Tobą itd.

01-02-2010 13:33 
 Ocena 3 na 3
Smith (10069 punktów)
>Dlatego bardzo prosiłbym, aby najlepiej całe to forum podało swoje adresy.
>Miasto, ulica, adres zamieszkania.
>Mam ochotę z niektórymi osobami sobie pogadać.
Ale chyba nie bardzo masz o czym.
Nr. buta mogę Ci podać, co byś sobie kopa w dupę mógł wyobrazić. Panie ankieterze niespełniony.
Madame de Montsegur (1910 punktów)
>Elo.
>Piszę na tym forum, ponieważ moi rodzice nie pozwalają mi na wiarę w Boga.
>

Kurt, chłopie, jak Ty jeszcze pytasz rodziców, czy możesz iść na randkę albo zajarać w kiblu, to zgłoś się do szkolnego psychologa. Czas dorosnąć. Wybacz, stary. Pozdrawiam.
28-01-2010 20:26 
 Ocena 1 na 1
Psyk (14071 punktów)

>Kurt, chłopie, jak Ty jeszcze pytasz rodziców, czy możesz iść na randkę albo zajarać w kiblu, to zgłoś się do szkolnego psychologa. Czas dorosnąć. Wybacz, stary. Pozdrawiam.

Jaranie w kiblu jest z definicji nielegalne. Ale z resztą trafiłaś w sedno.
Madame de Montsegur (1910 punktów)
>Jaranie w kiblu jest z definicji nielegalne. Ale z resztą trafiłaś w sedno.

Nie wiem, czy Kurt jest pełnoletni. Bo jeśli tak, to wycofuję jaranie w kiblu. Powinien to robić w swoim pokoju. Legalnie.
28-01-2010 23:50 
 Ocena 3 na 3
Psyk (14071 punktów)
>>Jaranie w kiblu jest z definicji nielegalne. Ale z resztą trafiłaś w sedno.
>Nie wiem, czy Kurt jest pełnoletni. Bo jeśli tak, to wycofuję jaranie w kiblu. Powinien to robić w swoim pokoju. Legalnie.

Kurt ma 14 lat. Póki co legalnie może się tylko onanizować.
29-01-2010 00:01 
 Ocena 2 na 2
placownik (17853 punktów)

>Kurt ma 14 lat. Póki co legalnie może się tylko onanizować.

   Przecież to grzech!!!

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
29-01-2010 02:14 
 Ocena 2 na 2
Psyk (14071 punktów)
>>Kurt ma 14 lat. Póki co legalnie może się tylko onanizować.
>   Przecież to grzech!!!
>   Pozdrawiam
>
Niech strój słów podkreśla urodę myśli


Miałby grzech, ale nie "wagę". Od kiedy jesteś integrystą katolickim?
PS: A poważnie - polecam to. W sam raz na zimowy wieczór. Perełka.
www.szansaspotkania.net/index.php?page=2049

PPS: A tak a propos, może rodzice zabraniają mu walić konia i też potrzebuje wsparcia?
29-01-2010 10:05 
 Ocena 1 na 1
Madame de Montsegur (1910 punktów)
>Kurt ma 14 lat. Póki co legalnie może się tylko onanizować.

Bez przesady. Poprzytulać się z koleżanką z klasy też może nie łamiąc prawa.
Kurczę, mam 14 letniego syna. Chyba nie wpadłby na to, żeby mnie pytać w co ma wierzyć albo co ma myśleć na jakikolwiek temat. Nie wierzy w Boga, tak jak ja, ale sam to wybrał. A moja córka wierzy. I mąż też. I gitara. Dwoje zakutych katoli plus dwoje antychrystów - i rodzinka w komplecie. W niedzielę idziemy wszyscy do kościoła, katole na mszę, a my z synem spacerujemy w okolicy i po mszy odbieramy naszych katoli na niedzielny obiad plus inne atrakcje. A jutro jedziemy we czwórkę na narty. W piątek planujemy z synem spacer po Krupówkach , musimy podrzucić naszych katoli na mszę pierwszopiątkową.
A tak poważnie. Wychowywaliśmy nasze dzieci do wolności oraz samodzielności myślenia i podejmowania wyborów. Nikt nikogo nie próbuje przeciągać na swoją stronę. Człowiek sam musi określić swoją tożsamość. Od początku do końca. Pozdrowienia dla Kurta i jego rodziców.
mr Andersn (128 punktów)
Musisz mieć fajnych rodziców chętnie bym się zamienił ja jestem nazywany "Bydlęciem" ponieważ nie kryje się z tym że kościół to dla mnie strata czasu, "święte księgi" to pierwsza część "baśni tysiąca i jednej nocy", a księża to banda hipokrytów ( jaki i większość katoli)

pozdrowionka dla Ciebie i rodziców
Alhamdu_lillah _سورة  (9 punktów)
(zablokowany)
Rodzice są pośród ludzi, którym dzieci powinny doradzać czynienie dobrych rzeczy i ostrzegać przed złymi uczynkami. Obowiązek bycia im posłusznym oraz szanowania ich nie jest z tym (z doradzaniem i ostrzeganiem - przyp. tłum.) sprzeczny. Lecz napominanie czy ostrzeganie ich powinno być czynione bardzo rozważnie i delikatnie, by ich nie rozzłościć. Allah mówi (interpretacja znaczenia):

Cytat:
[Koran 17:23] { [...] nie mów im "precz!" i nie popychaj ich, lecz mów do nich słowami pełnymi szacunku!}

Allah mówi również (interpretacja znaczenia)

[ Cytat:
Koran 31:14 -15] {Bądź wdzięczny Mnie i twoim rodzicom! Do Mnie zmierza wędrowanie! A jeśli oni będą jednak próbowali zmusić cię, żebyś mi dodawał współtowarzyszy - o czym nie masz żadnej wiedzy - to nie słuchaj ich}


wg.przekładu Aliny Abu Zatoum
29-01-2010 19:01 
 Ocena 3 na 3
Smith (10069 punktów)
>Allah mówi również (interpretacja znaczenia)
>[ Cytat:
Koran 31:14 -15] {Bądź wdzięczny Mnie i twoim rodzicom! Do Mnie zmierza wędrowanie! A jeśli oni będą jednak próbowali zmusić cię, żebyś mi dodawał współtowarzyszy - o czym nie masz żadnej wiedzy - to nie słuchaj ich}

>wg.przekładu Aliny Abu Zatoum
Ale oni nikogo nie dodają. Poszukaj innego wersetu.
29-01-2010 19:15 
 Ocena 6 na 6
Meretseger (61860 punktów)

>wg.przekładu Aliny Abu Zatoum
Cytujesz Koran w przekładzie KOBIETY?
30-01-2010 14:11 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>>wg.przekładu Aliny Abu Zatoum
>Cytujesz Koran w przekładzie KOBIETY?
Lecz nie raczy Ci odpowiedzieć, bo jesteś kobietą.

* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
ROM-an (365 punktów)
(zablokowany)
>Rodzice są pośród ludzi, którym dzieci powinny doradzać czynienie dobrych rzeczy i ostrzegać przed złymi uczynkami. Obowiązek bycia im posłusznym oraz szanowania ich nie jest z tym (z doradzaniem i ostrzeganiem - przyp. tłum.) sprzeczny. Lecz napominanie czy ostrzeganie ich powinno być czynione bardzo rozważnie i delikatnie, by ich nie rozzłościć. Allah mówi (interpretacja znaczenia):
> Cytat:
[Koran 17:23] { [...] nie mów im "precz!" i nie popychaj ich, lecz mów do nich słowami pełnymi szacunku!}
>

>Allah mówi również (interpretacja znaczenia)
>[ Cytat:
Koran 31:14 -15] {Bądź wdzięczny Mnie i twoim rodzicom! Do Mnie zmierza wędrowanie! A jeśli oni będą jednak próbowali zmusić cię, żebyś mi dodawał współtowarzyszy - o czym nie masz żadnej wiedzy - to nie słuchaj ich}

>wg.przekładu Aliny Abu Zatoum
Brak rozumu, tylko cytaty i cytaty... z jakiś średniowiecznych książeczek.
Muzułmanin->fanatyk->terrorysta.
30-01-2010 13:52 
 Ocena 2 na 2
Bismi Allahi ar-Rahmani ar-Rahimﺪﻤ&# (55 punktów)
(zablokowany)

>Brak rozumu, tylko cytaty i cytaty

Widać niczego nigdy nie studiowałeś,stosowanie cytatów nie oznacza braku rozumu lecz,o ile są trafnie stosowane,mądrość.

>Muzułmanin->fanatyk->terrorysta.

Fanatykiem jest ten który upiera się przy swoim osądzie rzeczywistości mimo możliwości poznania i przyjęcia innego punktu widzenia.
Czy nie gardzisz każdą religią w imię fanatycznej odmiany ateizmu nazywających mądrość przodków Cytat:
średniowiecznymi książkami
,jasne zasady regulujące życie Muzułmanów od wieków nazywasz ciemnotą?
Jakie masz prawo do tak płytkiego osądu czerpiącego z płytkiego jeszcze rozumowania?
>Muzułmanin->fanatyk->terrorysta.

Smutna twoja niewiedza i krótkowzroczność. Medialna papka zamiast mózgu.
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
>jasne zasady regulujące życie Muzułmanów od wieków nazywasz ciemnotą?
Jeżeli islamskie traktowanie praw ludzi, mam na myśli kobiety nazywasz jasnymi zasadami, to islamski terroryzm w tym świetle jest grą fair play.
30-01-2010 14:34 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>Jeżeli islamskie traktowanie praw ludzi, mam na myśli kobiety nazywasz jasnymi zasadami, to islamski terroryzm w tym świetle jest grą fair play.
Nie islamski jest ok. ?
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
Sarkazm, teraz rozumiesz?
Zobacz komu odpowiadałem.
31-01-2010 15:41 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>Sarkazm, teraz rozumiesz?
>Zobacz komu odpowiadałem.
Mniej mnie interesuje komu a bardziej jak.
01-02-2010 20:22 
 Ocena 2 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Przynudzasz już, Krystyno, z tym rzekomym islamistą. Przebierz się za Marsjanina jakiego, albo co?
Lares (-5 punktów)
No cóż... widać nie dość, że same cioty są na tym forum to jeszcze mod wycina adresy.

W takim razie wciąż czekam na adresy, tyle, że proszę je przesyłać na e-mail moc.liamg@naidnysba lub na gadu-gadu nr 2131387
Mam nadzieje że chociaż tego nie usunie mod.
W dodatku, wierze w Boga jednak do kościoła nie chodzę, a księży mam głęboko w dupie.
Dziś są to po prostu hipokryci (większość), jednak nie pozwolę by ktoś obrażał Boga, Jezusa, trójcę świętą itp.

Niech ktoś pokaże, że ma honor. I niech się nie boi, jeżeli już ktoś ma walczyć to ja sam na sam.
01-02-2010 18:46 
 Ocena 4 na 4
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>No cóż... widać nie dość, że same cioty są na tym forum to jeszcze mod wycina adresy.

O, jezu, jaki On niedobry!!!

>W takim razie wciąż czekam na adresy, tyle, że proszę je przesyłać na e-mail moc.liamg@naidnysba lub na gadu-gadu nr 2131387

Czekaj se. Ciebie znajdziemy.

> księży mam głęboko w dupie.

Wiemy, wiemy... .

>jednak nie pozwolę by ktoś obrażał Boga, Jezusa, trójcę świętą itp.

Trójcę Świętą z Dużej Litery pisz, cioto.

>Niech ktoś pokaże, że ma honor. I niech się nie boi, jeżeli już ktoś ma walczyć to ja sam na sam.

No, nie. Weźmiemy Cię też od tylca .
01-02-2010 19:51 
 Ocena-2 na 2
Lares (-5 punktów)
>>No cóż... widać nie dość, że same cioty są na tym forum to jeszcze mod wycina adresy.
>O, jezu, jaki On niedobry!!!
>>W takim razie wciąż czekam na adresy, tyle, że proszę je przesyłać na e-mail moc.liamg@naidnysba lub na gadu-gadu nr 2131387
>Czekaj se. Ciebie znajdziemy.
>> księży mam głęboko w dupie.
>Wiemy, wiemy... .
>>jednak nie pozwolę by ktoś obrażał Boga, Jezusa, trójcę świętą itp.
>Trójcę Świętą z Dużej Litery pisz, cioto.
>>Niech ktoś pokaże, że ma honor. I niech się nie boi, jeżeli już ktoś ma walczyć to ja sam na sam.
>No, nie. Weźmiemy Cię też od tylca .
>

Widać że kolejny mocny w pysku.
Może chociaż ty podasz adres?
Albo miejsce gdzie bym mógł ci piznąć z kolanką w twoją zepsutą mordę?

ps. "Jezu" piszę się z dużej litery, cioto
(Alicja)Duda (25557 punktów)

§ 14. 1. Niesnaski osobiste między uczestnikami Forum lub uczestnikami i innymi osobami należy wyjaśniać sobie tylko poprzez e-mail, nie zawracając tym głowy reszcie uczestników. Zakazane jest inicjowanie wątków i wypowiedzi, których głównym podtekstem są sprawy osobiste a nie merytoryczne. Użytkownicy nie reagujący na upomnienia i ostrzeżenia Moderatorów wzywające do zaprzestania osobistych utarczek, mogą zostać zablokowani w dostępie do Forum na 3 dni. Dotyczy to wszystkich stron sporu - Forum jest dla wymiany myśli a nie dylematów osobistych.

§ 15. Wszystkie treści umieszczane na Forum winny zachowywać ogólnie przyjęte zasady kultury i poszanowania dla innych osób.
01-02-2010 20:16 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Protestuję.
Ostrzeżenie dla mnie jest niesłuszne. Upraszam Szanowną Moderację o zmianę decyzji.
Ot, spójrzmy:
>§ 14. 1. Niesnaski osobiste między uczestnikami Forum

Nie istnieją żadne niesnaski osobiste pomiędzy mną a tą jakąś skinheadzką ciotą, która posuwa się do, lekko tylko zawoalowanych, gróźb karalnych wobec uczestników Forum.
Nie ma w tym nic osobistego. Nie znam tej cioty. Ale ją posuwam.

>Forum jest dla wymiany myśli a nie dylematów osobistych.

Nie przypominam sobie, bym kiedykolwiek na Forum wymieniał z kimkolwiek dylematy osobiste.

>§ 15. Wszystkie treści umieszczane na Forum winny zachowywać ogólnie przyjęte zasady kultury i poszanowania dla innych osób.

O kulturze i poszanowaniu rozmawiamy? Zwracam uwagę, że ta ciota posuwa się (bo posuwista jest ) do gróźb karalnych, co z punktu kwalifikuje się do zawiadomienia prokuratury.
01-02-2010 20:25 
 Ocena 1 na 1
(Alicja)Duda (25557 punktów)
>Protestuję.
Do Ciebie była skierowana moja uwaga o stopce Ojca Dyrektora.
Nie obniżaj poziomu!
Pozdrawiam
01-02-2010 20:41 
 Ocena 6 na 6
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Do Ciebie była skierowana moja uwaga o stopce Ojca Dyrektora.
Się domyśliłem. Uważam jednak, że na pewne rzeczy reagować trzeba - w trosce o poziom, między innymi.
>Nie obniżaj poziomu!
Czasami człowiek musi, inaczej się udusi...
Pozdrawiam
01-02-2010 20:02 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>ps. "Jezu" piszę się z dużej litery, cioto
BUHAHAHAHAHAHA
Tak Ci już odpierdoliło, że za Jezusa się uważasz, cioto???
01-02-2010 19:57 
 Ocena 3 na 3
(Alicja)Duda (25557 punktów)
Ojciec Dyrektor ma bardzo mądrą stopkę
"Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem."
To dobra rada.
Pozdrawiam
01-02-2010 20:07 
 Ocena 1 na 1
i.czaplicka (5782 punktów)
wysłałam mu adres
01-02-2010 20:53 
 Ocena 7 na 7
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>wysłałam mu adres
W tym wypadku ma to sens. Jesteś fachowcem-weterynarzem .
01-02-2010 20:57 
 Ocena 4 na 4
i.czaplicka (5782 punktów)
i mam pozwolenie na postępowanie w wypadku szalonych krów, co prawda na terenie Wlk, Brytanii
>
w-o-w-o (692 punktów)
Weterynarz. A można poradzić się w sprawie kotka ?
i.czaplicka (5782 punktów)
można
05-02-2010 22:52 
 Ocena 2 na 2
liliac (147340 punktów)
>No cóż... widać nie dość, że same cioty są na tym forum to jeszcze mod wycina adresy.
>W takim razie wciąż czekam na adresy, tyle, że proszę je przesyłać na e-mail moc.liamg@naidnysba lub na gadu-gadu nr 2131387
>Mam nadzieje że chociaż tego nie usunie mod.
>W dodatku, wierze w Boga jednak do kościoła nie chodzę, a księży mam głęboko w dupie.
>Dziś są to po prostu hipokryci (większość), jednak nie pozwolę by ktoś obrażał Boga, Jezusa, trójcę świętą itp.
>Niech ktoś pokaże, że ma honor. I niech się nie boi, jeżeli już ktoś ma walczyć to ja sam na sam.
>

ROTFL

06-02-2010 09:42 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)
>No cóż... widać nie dość, że same cioty są na tym forum

Nie sądź wszystkich według siebie

> to jeszcze mod wycina adresy.

Forum to nie miejsce do zamieszczania tego typu prywatnych informacji.
Skąd mamy wiedzieć, że nie wrabiasz w ten sposób jakiegoś kolegi?

>W takim razie wciąż czekam na adresy, tyle, że proszę je przesyłać na e-mail moc.liamg@naidnysba lub na gadu-gadu nr 2131387
>Mam nadzieje że chociaż tego nie usunie mod.

Gdybym miał jakikolwiek wpływ to bym pousuwał. Zwłaszcza, że forum daje możliwość wysyłania prywatnych wiadomości i nie potrzeba zamieszczać adresów publicznie.

> a księży mam głęboko w dupie.
Ja bym ich tak blisko nie dopuścił, ale każdy przyjmuje gości jak lubi. Nie wiem tylko czy się chwalisz, czy skarżysz. Ale szczegółów może oszczędź.

>Dziś są to po prostu hipokryci (większość), jednak nie pozwolę by ktoś obrażał Boga, Jezusa, trójcę świętą itp.

Jeżeli nie obrażają ich tacy wyznawcy, to nic nie jest w stanie ich obrazić.

>Niech ktoś pokaże, że ma honor. I niech się nie boi, jeżeli już ktoś ma walczyć to ja sam na sam.
>

A na wyspy brytyjskie też przyjedziesz?
06-02-2010 10:00 
 Ocena 5 na 5
i.czaplicka (5782 punktów)
Nie przyjedzie, nie znajdzie.Wysłałam mu swój adres,Dk jak wół,i Ø w nazwie miejscowosci.
odpowiedz - ehh... co to za jakieś niemiecki adres?
06-02-2010 15:10 
 Ocena 4 na 4
Smith (10069 punktów)
>Nie przyjedzie, nie znajdzie.Wysłałam mu swój adres,Dk jak wół,i Ø w nazwie miejscowosci.
>odpowiedz - ehh... co to za jakieś niemiecki adres?
W Görlitz takiej ulicy nie ma najwidoczniej.
anche (-14 punktów)
>Elo.
>Piszę na tym forum, ponieważ moi rodzice nie pozwalają mi na wiarę w Boga.
>Dlaczego?
>Ponoć nasłuchali się czegoś od jakiegoś innego ateisty, racjonalisty czy kogoś tam, że wiara w Boga
>to tylko mącenie umysłu, twór szatana i takie tam.
>W dodatku mówią, że przez kościół będą spadać mi oceny, mimo że uczestniczę w życiu religijnym już
>od paru dobrych lat, a moja średnia w tym roku to 4.81.
>No, ale dobra. Po co tu piszę?
>Otóż szukam kogoś, kto by powiedział moim rodzicom o tym, że to wszystko nieprawda, że nie ma nic
>złego w Bogu (o kościele nie mówię) i takie tam bym dalej mógł spokojnie wierzyć.
>Czemu proszę o to racjonalistów i ateistów?
>Ano dlatego, iż jeżeli moi rodzice zobaczą post ateisty/racjonalisty który nie poniewiera Boga, a
>nawet mówi bym dalej wierzył to od razu ze mnie zejdą i wszyscy będą zadowoleni.
>Więc? Ktoś jest chętny by napisać tutaj niekoniecznie szczerą notkę?
>Dobrze by było gdyby byłby (za dużo by ;P) to ktoś kto ma dużo postów, by nie było, że ja sam
>zrobiłem se drugie konto i napisałem takiego posta.
>Ps. Doszedłem tu dzięki temu tematowi forum.ateista.pl/showthread.php?t=7895
Cześć.
Po słowach myśle , ż e jesteś młoda osobą , KOBIETĄ,
To co myśliasz to twoja sprawa, i mam nadziejęę że wyważona , To niełatwy chleb, i otym zawszee pamiętaj. to ty teraz decydujesz o śśóę i dniu jutro.
Zrobiłaś krok ważny jak każdy z nas::::::: odważśył się powiedfzieć nie tem co usłyszał. A przecież nie oczy i uszy TAMYYCH ZA CIEBUIE ZDECYTDUJE!!!!! Jesteśmy świadomi tego co czujemy i za to czucie odpowiadamy, nawet jak nas pogonią ,... to teraz się dzieje i teraz to nasze. Brawo ći,....
06-02-2010 15:07 
 Ocena 6 na 6
Smith (10069 punktów)
>... i otym zawszee pamiętaj...
Pamiętaj zawsze.
06-02-2010 16:57 
 Ocena 8 na 8
placownik (17853 punktów)

   Jezu Chryste!!! Za co nas tak karzesz? Nie jesteśmy bez grzechu, to prawda. Ale żeby zaraz podsyłać nam takich "zainteresowanych humanistyką"?

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
06-02-2010 17:18 
 Ocena 11 na 11
Kowalska (14008 punktów)
>   Jezu Chryste!!! Za co nas tak karzesz? Nie jesteśmy bez grzechu, to prawda. Ale żeby zaraz podsyłać nam takich "zainteresowanych humanistyką"?

   Czepiasz się Placowniku. Ja się doliczyłam 69 poprawnie napisanych wyrazów przez anche. Wliczyłam w to też wszystkie "i", "a", "o". I przypominam, że 69 to magiczna cyfra, więc pewnie jakiś zamysł w tym był. Tylko my, głupiutcy, zrozumieć tego nie jesteśmy w stanie.
06-02-2010 18:09 
 Ocena 5 na 5
awitu (7627 punktów)

> Tylko my, głupiutcy, zrozumieć tego nie jesteśmy w stanie.

Kowalska, a może wiesz dlaczego toto wykrzykuje pewne wyrazy, np "kobietą". Czyżby aż taki strach w nim wywoływała nasza płeć?
06-02-2010 21:02 
 Ocena 1 na 1
Kowalska (14008 punktów)
>> Tylko my, głupiutcy, zrozumieć tego nie jesteśmy w stanie.

>Kowalska, a może wiesz dlaczego toto wykrzykuje pewne wyrazy, np "kobietą".

   Toto to raczej cyfry losuje. Ale się nie spieram. Może toto też losowo w guglach różne krzyki znajduje i je wkleja? Krzyki rozpaczy, oczywiście. Kto wie...

>Czyżby aż taki strach w nim wywoływała nasza płeć?

   Płeć? A cóż to jest płeć? Czy wobec Sądu Ostatecznego płeć będzie miała znaczenie?

ADAMEK!!! ADAMEK!!! ADAMEK!!!


A niech MU ktoś spróbuje nie kibicować. Dam minusa jak mi Adamiak miły
06-02-2010 21:09 
 Ocena 1 na 1
obcy gatunek (907 punktów)

>A niech MU ktoś spróbuje nie kibicować. Dam minusa jak mi Adamiak miły
>
Stwierdzam, że ja nie będę kibicował.
06-02-2010 21:26 
 Ocena 2 na 2
spray (5875 punktów)

>
ADAMEK!!! ADAMEK!!! ADAMEK!!!

>A niech MU ktoś spróbuje nie kibicować. Dam minusa jak mi Adamiak miły
>
Kto to jest Adamek ???
Czy to ten , co od Gołoty po ryju dostał ? Albo odwrotnie...?
07-02-2010 20:29 
 Ocena 3 na 3
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>A niech MU ktoś spróbuje nie kibicować.
Dobry był, ale już nie tak szybki.
Zobaczymy co będzie w kwietniu.

Adamek jak wiadomo, jak większość bokserów jest osobą głęboko wierzącą. Pan Andrzej Kostyra, który komentował walkę stwierdził, że podczas wizyty w szatni usłyszał od Adamka, że on wchodzi do ringu by wygrać. Wszystko zatem jasne.
W tej kwestii Bóg nie ma nic do powiedzenia.
Adamek zostawił jednak w rękach Boga decyzję, w jaki sposób ma wygrać mówiąc, że od Boga zależy czy wygra przez KO, czy na punkty.
Chociaż tyle...

Pozdrawiam - Zbyszek

Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
THG303 (370 punktów)

>Więc? Ktoś jest chętny by napisać tutaj niekoniecznie szczerą notkę?

A dostanę nagrodę Templetona?

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365