 |
GazWyb za poszerzeniem konkordatu? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 30-07-2016 17:47 | klaio (1068 punktów) | GazWyb za poszerzeniem konkordatu?
2 na 2 | Niniejszym chciałbym zwrócić uwagę tutejszym racjonalistom, że niejako w ich imieniu Gazeta Wyborcza mająca się za reprezentatywny organ dla środowisk lewicowo-liberalnych i agnostyczno-ateistycznych, żąda od rządu bezwarunkowego przyjęcia polityki ws. uchodźców rekomendowanej przez Watykan, za własną. Opierać się temu mają m.in. polscy katolicy pod przywództwem biskupów. Okazuje się, że tak ważny element, jakim jest bezpieczeństwo granic oraz w dalszej konsekwencji kwestia obywatelstwa, ma się rozstrzygać w Watykanie. Tego nie przewiduje nawet konkordat. Dożyliśmy ciekawych czasów i pewnie jeszcze spotka nas wiele zaskoczeń. Co na to tutejsi racjonaliści? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
7 na 7 | szarley (54913 punktów) | > Co na to tutejsi >racjonaliści?
To co zwykle, każdy myśli sam za siebie
|
|
2 na 2 Curtiss Helldiver (966 punktów) (zablokowany) | A gdzie to jest napisane, że racjonalista musi mieć poglądy lewicowo-liberalne? No i wypadałoby podać jakieś źródło twierdzenia, że Gazeta Wyborcza "żąda od rządu bezwarunkowego przyjęcia polityki ws. uchodźców rekomendowanej przez Watykan".
|
|
| oljol52 (2 punktów) | >Niniejszym chciałbym zwrócić uwagę tutejszym racjonalistom, że niejako w ich imieniu Gazeta >Wyborcza mająca się za reprezentatywny organ dla środowisk lewicowo-liberalnych i >agnostyczno-ateistycznych, żąda od rządu bezwarunkowego przyjęcia polityki ws. uchodźców >rekomendowanej przez Watykan, za własną. Opierać się temu mają m.in. polscy katolicy pod >przywództwem biskupów. Okazuje się, że tak ważny element, jakim jest bezpieczeństwo granic oraz w >dalszej konsekwencji kwestia obywatelstwa, ma się rozstrzygać w Watykanie. Tego nie przewiduje nawet >konkordat. Dożyliśmy ciekawych czasów i pewnie jeszcze spotka nas wiele zaskoczeń. Co na to tutejsi >racjonaliści?
Katolik jest zobowiązany i powinien w swoim życiu kierować się miłością, ale pojęcie słowa miłość nie może być źle zrozumiane. Miłość musi być przede wszystkim zdrowa, tzn, nie może przynosić złych skutków. My katolicy powinniśmy pomagać potrzebującym, ale czy koniecznie musimy ich sprowadzać do swojego kraju? Dlaczego nie pozostają w swoim kraju i nie walczą o swój kraj. W śród uchodźców widzimy tylu młodych mężczyzn. Czy my katolicy nie mamy obowiązku bronić swojej wiary, której zagrożeniem jest rozlewający się Islam na Europę. Czy to służy naszemu dobru? czy to służy dobru i bezpieczeństwu dla naszych dzieci. Czy miłość którą mamy obdarzyć Islamistów ma służyć zagładzie naszej własnej, a gdzie jest zachowana miłość - jak siebie samego. Czy miłość nie ma granic i nie powinno jej owocem być dobro. Mamy pozwalać w imię fałszywie przyjętej miłości, wykorzystującej wiarę, nauki Chrystusa, dążyć do zniszczenia naszej wiary i samozagłady. Kto ma w tym cel, by głosić taką herezję? Czy Papież nie powinien przede wszystkim stać na straży wiary katolickiej, wiary w Jezusa Chrystusa ? Czy sprowadzanie innowierców, przeciwników naszej wiary - wiary w Jezusa Chrystusa, jest podstawą do wykorzystania znaczenia słowa miłosierdzie. Słowa i ich znaczenie można w różny sposób tłumaczyć, tylko czemu to ma służyć, czy ma służyć do pomnażania i wzrostu wiary chrześcijańskiej ? czy do zniszczenia wiary chrześcijańskiej ? Czy Papież chce, by zamiast ewangelii, w nowo zbudowanych meczetach głosić naukę koranu. Z historii wiemy, jak potrafiono wiarę wykorzystać do złych celów. My chrześcijanie mamy obowiązek bronić naszej wiary, a nawet umrzeć za nią, a nie w sposób celowy ją niszczyć. Narzucanie przez Papierza przyjmowanie i osiedlanie innowierców szkodzącym i przeciwstawnym naszej wiary, jest działaniem szkodliwym. Papież powinien namawiać nas do miłosierdzia poprzez szeroko rozwiniętą akcję humanitarną, bo powinniśmy pomagać wszystkim ludziom - bez względu na wiarę. Niech miłosierdzie gości w naszych sercach. Miłujmy naszych bliźnich, pomagajmy im.
|
|
 | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Opis uchodźstwa jest już bardzo dawny Mt 2,13
|
|
 | Kronan (488 punktów) (zablokowany) |
> >>Narzucanie przez Papierza przyjmowanie i osiedlanie innowierców szkodzącym i przeciwstawnym naszej wiary, jest działaniem szkodliwym. <<<""Wyznawca nichilizmu i wyznawca chrystianizmu-te określenia się rymują ale ich obu łączy więcej"" Wolther miał jednak rację. I do tego jeszcze katolik nazywającego głowę swojego kościoła szkodnikiem.To kiedy pełna schizma od Watykanu  ?
|
|
1 na 1 | Episode_2 (3284 punktów) | >Okazuje się, że tak ważny element, jakim jest bezpieczeństwo granic oraz w >dalszej konsekwencji kwestia obywatelstwa, ma się rozstrzygać w Watykanie. Skąd ten wniosek?
|
|
6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > Niniejszym chciałbym zwrócić uwagę tutejszym racjonalistom, że niejako w ich imieniu Gazeta Wyborcza mająca się za reprezentatywny organ dla środowisk lewicowo-liberalnych i agnostyczno-ateistycznych, żąda od rządu bezwarunkowego przyjęcia polityki ws. uchodźców rekomendowanej przez Watykan, za własną. Opierać się temu mają m.in. polscy katolicy pod przywództwem biskupów. Okazuje się, że tak ważny element, jakim jest bezpieczeństwo granic oraz w dalszej konsekwencji kwestia obywatelstwa, ma się rozstrzygać w Watykanie. Tego nie przewiduje nawet konkordat. Dożyliśmy ciekawych czasów i pewnie jeszcze spotka nas wiele zaskoczeń. Co na to tutejsi racjonaliści?Nie wiem co na tu tutejsi racjonaliści? Ja mogę powiedzieć, że przedstawił tu Pan dosyć typowy dla "katolickiej logiki" mocno pokręcony wywód. www.racjon(*)m.php/z,0/d,7/s,641881#w644805www.racjon(*).php/s,612740/z,0/d,20#w614787Proponuję jednak poczytać co Michnik w "Wyborczej" pisał o Kościele i roli religii. Świat jest bardziej złożonym niż się niektórym wydaje, a to, iż polskim klerykałom nie podoba się to co papież wygaduje, to dla racjonalisty jest oczywiste. @@@ .
|
|
5 na 5 | Fiedia (1636 punktów) | > Niniejszym chciałbym zwrócić uwagę tutejszym racjonalistom, że niejako w ich imieniu Gazeta> Wyborcza mająca się za reprezentatywny organ dla środowisk lewicowo-liberalnych i> agnostyczno-ateistycznych, żąda od rządu bezwarunkowego przyjęcia polityki ws. uchodźców> rekomendowanej przez Watykan, za własną.Nie uważam iżby GW wypowiadała się w moim imieniu, a za co się sama GW uważa też mnie niespecjalnie wzrusza, choć pusty śmiech człowieka bierze, gdy chcę ktoś ową gazetkę przyczepić do ateistów, zważywszy na bełkot Michnika o czarnym obrazie Polski bez kościółka. > Opierać się temu mają m.in. polscy katolicy pod> przywództwem biskupów. Okazuje się, że tak ważny element, jakim jest bezpieczeństwo granic oraz w> dalszej konsekwencji kwestia obywatelstwa, ma się rozstrzygać w Watykanie. Tego nie przewiduje nawet> konkordat. Dożyliśmy ciekawych czasów i pewnie jeszcze spotka nas wiele zaskoczeń. Co na to tutejsi> racjonaliści?Nie wiem co na to reszta bywalców ale jak dla mnie to GW nie zasługuje na więcej niż obojętne wzruszenie ramionami.
Pierwsza rewolta winna być rewoltą przeciwko tyranii teologii, przeciw widmu boga. Dopóki mamy pana w niebiosach, dopóty będziemy niewolnikami. Michaił Bakunin.
|
|
 | 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . >Nie wiem co na to reszta bywalców, ale jak dla mnie to GW nie zasługuje na więcej niż obojętne wzruszenie ramionami. Czytuję "Wyborczą", szczególnie tą "Świąteczną", ale na upartego to można ją uznać wprost i za klerykalną, tak wiele tam publikacji pro religijnych i pro Kościelnych. Tyle, iż dla tych katolików bardziej inteligentnych, bliższych katolicyzmowi "Tygodnika Powszechnego".
@@@ .
|
|
|  | Curtiss Helldiver (966 punktów) (zablokowany) | >Czytuję "Wyborczą", szczególnie tą "Świąteczną" TĘ "Świąteczną"
|
|
| |  | 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . Czytuję "Wyborczą", szczególnie tą "Świąteczną"> TĘ "Świąteczną" Dzięki za korektę. Miałem takie szczęście w życiu, iż mogłem się skupić na merytoryczności tekstów, a to co napisałem weryfikował jakiś tam korektor i to się trochę mści teraz, gdy już korektorów zabrakło, ale jednak z dwojga złego wolę błędy gramatyczne, a nawet i ortograficzne od merytorycznych. Szczególnie od bzdur wypisywania.  ________ PS. Poza normą językową pewien zwyczaj określany mianem uzusu językowego. Uzus bardzo tolerancyjne podchodzi do wyrazów, form lub połączeń wyrazowych, które nie zyskały jeszcze powszechnej aprobaty językoznawców.
W podobnej obecnie sytuacji jest zaimek ta, który w bierniku otrzymuje końcówkę -ę, dlatego poprawnie jest "Znam tę piękną kobietę", "Czytam tę książkę", "Lubię tę pracę". Forma tą pojawia się poprzez analogię do pozostałych zaimków, które odmieniają się jak przymiotnik, czyli "Znam tamtą piękną kobietę", "Czytam twoją książkę", "Lubię każdą pracę". Tą stało się już tak popularne, że językoznawcy nie obrażają się na taką formę zaimka w mowie potocznej, jednak w polszczyźnie pisanej powinno być tę. Tą w bierniku będzie jeszcze musiało poczekać zanim zostanie zaaprobowane przez normę wzorcową.Pozdrawiam. @@@ .
|
|
| | |  | Curtiss Helldiver (966 punktów) (zablokowany) | >Miałem takie szczęście w życiu, iż mogłem się skupić na merytoryczności tekstów, a to co napisałem weryfikował jakiś tam korektor i to się trochę mści teraz, gdy już korektorów zabrakło Kwestia przyswojenia wiedzy językowej ze szkoły podstawowej. Językoznawcy godzą się na kalanie języka polskiego, bo nie mają wyjścia, jako że coraz więcej ludzi używa niepoprawnych form. Wkrutce wogule fszystkie błendy będom dopuszczalne.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,708748#w709014Miałem takie szczęście w życiu, iż mogłem się skupić na merytoryczności tekstów, a to co napisałem weryfikował jakiś tam korektor i to się trochę mści teraz, gdy już korektorów zabrakło> Kwestia przyswojenia wiedzy językowej ze szkoły podstawowej.> Językoznawcy godzą się na kalanie języka polskiego, bo nie mają wyjścia, jako że coraz więcej ludzi używa niepoprawnych form.> Wkrutce wogule fszystkie błendy będom dopuszczalne. ale jednak z dwojga złego wolę błędy gramatyczne, a nawet i ortograficzne od merytorycznych. Szczególnie od bzdur wypisywania. www.racjon(*)m.php/z,0/d,5/s,711018#w711243 I co tu jeszcze miałbym dodawać? @@@ .
|
|
1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | Bez przesady - ale faktem jest że się dzieje, że hej | "Niniejszym chciałbym zwrócić uwagę tutejszym racjonalistom, że niejako w ich imieniu Gazeta Wyborcza mająca się za reprezentatywny organ dla środowisk lewicowo-liberalnych i agnostyczno-ateistycznych, żąda od rządu bezwarunkowego przyjęcia polityki ws. uchodźców rekomendowanej przez Watykan, za własną".
Niczego takiego nieżąda - proszę podać cytat, artykuł oświadczenie redakcji, itp. Natomiast faktem jest, iż w GW pojawiło się sporo artykuló, z których wynika poniekąd oczywista rzecz - i nie trzeba do takiej kostatacji wogóle czytać GW - ż emianowicie kościół polski ultrakonserwatywno - feudalno - nacjonalistyczny jest totalnie "antyfranciszkański" i jako taki stoi - o paradoksie - w totalnej opozycji do naczelnego paradygmatu chrześciajaństa, tj, postawy miłosiernej. ŚDM mając emiejsce w Krakowie - to wielkie walenie palą po tym polskim pseudochrzescijanskim kościele. Kazdy kto ma trochę oleju w głowie i jest w Krakowie od razu to widzi. Impreza krakowska jest bardzo...niepolska, inny formuła katolicyzmu niż polski sztywny tradycyjny, ją zdominowała, a Polacy patrzą się na to z otwarta gęba, wybałuszonymi oczyma i wielu.....zaczyna się to wcale podobać
|
|
 | 2 na 2 Curtiss Helldiver (966 punktów) (zablokowany) | Odp: Bez przesady - ale faktem jest że się dzieje, że hej | nieżąda wogóle nie żąda, w ogóle
|
|
|  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | Korekta | "nieżąda wogóle".
Dzięki za korektę.
|
|
| |  | 1 na 1 polepszacz (672 punktów) (zablokowany) | Odp: Korekta | >"nieżąda wogóle". >Dzięki za korektę.
Po polsku : Dziękuję za korektę.
|
|
5 na 5 | Pan Leming (674 punktów) | Odp: GazWyb za poszerzeniem konkordatu? | |
|
1 na 1 | klaio (1068 punktów) | Niniejszym osobom, które domagają się cytatu na potwierdzenie tezy, że Wyborcza nie wywiera presji na rząd, by przyjął politykę wobec uchodźców rekomendowaną do tej pory przez Franciszka podziękuję za dyskusję.
|
|
 | 3 na 3 | Arminius (25555 punktów) | Salonowe nawyki? | "Niniejszym osobom, które domagają się cytatu na potwierdzenie tezy, że Wyborcza nie wywiera presji na rząd, by przyjął politykę wobec uchodźców rekomendowaną do tej pory przez Franciszka podziękuję za dyskusję".
Pan wybaczy ale stanowcze twierdzenia - jak te pańskie - wymagają stanowczych dowodów/argumentów. A Pan bardzo nieprofesjonalnie i niegrzecznie wyprasza z salonu - gdy gość zada oczywiste pytanie gospodarzowi.
|
|
|  | -1 na 1 | klaio (1068 punktów) | Odp: Salonowe nawyki? | >Pan wybaczy ale stanowcze twierdzenia - jak te pańskie - wymagają stanowczych dowodów/argumentów. A Pan bardzo nieprofesjonalnie i niegrzecznie wyprasza z salonu - gdy gość zada oczywiste pytanie gospodarzowi. >
Za niegrzeczny unik w rzeczowej dyskusji uznałem Pana i dwóch innych osób żądanie cytatów w oczywistej sprawie. To tak samo, jakby Pan ode mnie zażądał cytatu, że Gazeta Wyborcza jest przeciw lustracji. Szkoda minuty czasu na research. Na tym portalu od lat kontestowano konkordat przyjmując pewne fakty za oczywiste. Nie paraliżowałem tych dyskusji podobnymi metodami. Doprowadzona do absurdu, metoda ta wymagałaby rozpoczęcie każdej wypowiedzi od Adama i Ewy (albo big-bangu), by ktoś nie zażądał od ciebie dowiedzenia małej racji pierwszą przyczyną.
|
|
| |  | 6 na 6 | Pan Leming (674 punktów) | > Za niegrzeczny unik w rzeczowej dyskusjiZa nieudolną próbę manipulacji uważam traktowanie, wytykania niekonsekwencji i wybiórczego stosowania nauki KK przez większość katolików w Polsce, w tym rządzących, jako "żądania od rządu bezwarunkowego przyjęcia polityki ws. uchodźców rekomendowanej przez Watykan". To dla mnie dwie różne rzeczy i bez cytatu, który dowodzi, że GW "żąda od rządu bezwarunkowego przyjęcia polityki ws. uchodźców rekomendowanej przez Watykan" zamiast GW "drze łacha z pseudo-katolików u władzy wytykając im ich żałosną niekonsekwencję i instrumentalne posługiwanie się nauką KK, zgodnie z interesem partyjnym", dalszą dyskusję uważam za bezcelową. Nie ustosunkuję się do czegoś co równie dobrze może być wynikającą ze złej woli nadinterpretacją. www.focus.pl/przyroda/kto-wrobil-lemingi-11157
|
|
| |  | 9 na 9 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) |
> Za niegrzeczny unik w rzeczowej dyskusji uznałem Pana i dwóch innych osób żądanie cytatów w oczywistej sprawie.Ma Pan jakieś dziwne rozumienie grzeczności? Proszenie o konkrety zawsze jest rzeczowe i mieszczące się w meritum poważnej rozmowy nawet wtedy, gdy jest niegrzecznie sformułowane, a tu było grzecznie. > To tak samo, jakby Pan ode mnie zażądał cytatu, że Gazeta Wyborcza jest przeciw lustracji.Skoro Pan tak twierdzi to poproszę o cytaty. Nie zastanawiałem się nad tym, ale z moich wyrywkowych lektur uważam, iż raczej jest za lustracją. > Szkoda minuty czasu na research.To zupełnie wypowiedź nie z tego portalu, tu trzeba swoje poglądy rzeczowo argumentować. > Na tym portalu od lat kontestowano konkordat przyjmując pewne fakty za oczywiste.A mógłby Pan podać przykłady? Nie odpowiadam za wszystkich, ale sam mogę podjąć ten temat. > Nie paraliżowałem tych dyskusji podobnymi metodami.Jakimi metodami? Proszeniem o rzeczowość wypowiedzi oraz o źródła? > Doprowadzona do absurdu, metoda ta wymagałaby rozpoczęcie każdej wypowiedzi od Adama i Ewy (albo big-bangu), by ktoś nie zażądał od ciebie dowiedzenia małej racji pierwszą przyczyną.Proste pytanie o źródła Pańskich poglądów, które wydają się niczym nie uzasadnione, nazywa Pan doprowadzeniem do absurdu. Jakoś się wydaje, iż to właśnie Pan nie mogąc niczego sensownego przedstawić na obronę własnych tez sprowadza Pan rozmowę do absurdu. Uważam, iż tak "Wyborcza", jak i jej Naczelny są dziennikiem bardziej klerykalnym niż antyklerykalnym o czym świadczą zawarte w niej publikacje. Oczywiście gazeta kierowana do inteligencji nie może reprezentować poziomu "kościółkowych" mocno sklerykalizowanych periodyków. Tu jakiś tam ich wybór: tmoch.i365.pl/linki/prasa.htm@@@ .
|
|
| | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > Tu jakiś tam ich wybór: tmoch.i365.pl/linki/prasa.htmChyba potwierdza się moje przeczucie, że czytam niewłaściwe gazety  TP tu nie widzę Pozdrawiam
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . Tu jakiś tam ich wybór: tmoch.i365.pl/linki/prasa.htm> Chyba potwierdza się moje przeczucie, że czytam niewłaściwe gazety TP tu nie widzęAle jest "W Drodze", "Znak" i "L'Oservatore Romano", które czasami czytuję i coś tam w nich znajduję. Tak to, iż Pan czytuje "Wyborczą" i "Tygodnik Powszechny" spowodowało, iż tu np. pan Brzostowski chciał Pana z Kościoła, a przynajmniej z katolicyzmu wykreślić, a ja uważam Pana za racjonalistę. @@@ .
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > Tak to, iż Pan czytuje "Wyborczą" i "Tygodnik Powszechny"...i z tych dwóch więcej lewicowej myśli znajduję w Tygodniku. Nie wiem, czy miał Pan w ręku numer z 19 VI (jako przykład) Paweł Bravo polemizuje z użalaniem się plantatorów truskawek, że kobiety dostaną 1500 zł z programu 500+ to już nie przyjdą za 1500 truskawek zbierać. Wyborcza zamieściła to użalanie (pomijam że 1500 zł za pracę na plantacji truskawek to hańba, pomijam że 1500 dostanie kobieta z 4 dzieci a to już harówą na milę pachnie) To Bravo jest lewicowcem w tym sporze. > spowodowało, iż tu np. pan Brzostowski chciał Pana z Kościoła, a przynajmniej z katolicyzmu wykreślić,Tego to nawet proboszcz próbował, ale mu się nie udało, Choć z z okazji ŚDM wyciągnął rękę do zgody, co jednak cenić trzeba i do zgody przyszło > a ja uważam Pana za racjonalistę.Nie jestem pewien czy słusznie  Idę na nieszpór
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . Tak to, iż Pan czytuje "Wyborczą" i "Tygodnik Powszechny"> ...i z tych dwóch więcej lewicowej myśli znajduję w Tygodniku.A ja nie tyle szukam lewicowości, co tak ogólnie mądrości, a ona jakoś tam dziwnie dla mnie zawsze szeroko pojętą lewicowością się łączy. Bardzo zgadzam się z tym co mój przyjaciel red. Izdebski w "Forum Klubowym" napisał: [Załącznik] i [Załącznik]spowodowało, iż tu np. pan Brzostowski chciał Pana z Kościoła, a przynajmniej z katolicyzmu wykreślić,> Tego to nawet proboszcz próbował, ale mu się nie udało,> Choć z z okazji ŚDM wyciągnął rękę do zgody, co jednak cenić trzeba i do zgody przyszło a ja uważam Pana za racjonalistę.> Nie jestem pewien czy słusznie  Ja nawet nie wiem czy tak w ogóle słusznie? Odnoszę takie wrażenie, ale optymalnej odpowiedzi to musi Pan udzielić sobie sam. Dla mnie racjonalizm światopoglądowy nie jest stanem, a drogą którą zmierza się do najlepszego poznania i zrozumienia rzeczywistości. > Idę na nieszpór Nieszpory.Każdy ma inne potrzeby. Przed chwilą wróciłem z obiadu w meksykańskiej knajpce, gdzie byłem zaproszony przez córkę i zięcia. Są dla mnie ważni i fajnie było. ________ PS. Miałem i mam przyjaciół wśród kapłanów (z jakimś tam dorobkiem naukowym) różnych wyznań, w tym katolicyzmu i jakoś ich wiara i religijność mało mi przeszkadzają. Ja mam tylko ogromną awersję do głupoty i zacietrzewionej małostkowości. Tylko proszę tego przypadkiem nie mylić z naturalną niewiedzą, a tym bardziej z prostotą. Prostak może być nawet profesorem zwyczajnym, czy/i kardynałem, a prostakiem i tak na wieki wieków amen pozostanie. A człowiek prosty to może nawet i papieżem zostać. Przecież papież Franciszek najbardziej zachwyca masy wiernych swoją prostotą. Daje jasny przekaz, iż chrześcijanie muszą kierować się skromnością i miłosierdziem i ten przekaz - choć wcale nie jest lewicowy tylko wprost Chrystusowy - to tak drażni polski episkopat i klerykałów aż opluwają wszystko jadem złości. Pozdrawiam i życzę doświadczania jak najwięcej chrześcijańskiej miłości od bliźnich. @@@ .
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > Tak to, iż Pan czytuje "Wyborczą" i "Tygodnik Powszechny"> >...i z tych dwóch więcej lewicowej myśli znajduję w Tygodniku.> A ja nie tyle szukam lewicowości, co tak ogólnie mądrości, a ona jakoś tam dziwnie dla mnie zawsze szeroko pojętą lewicowością się łączy.Tak, dla mnie może zbyt wielkie słowo "mądrość" jak na powiatowego byłego nauczyciela i zwykłego technika, który więcej szuka poprawy bezpieczeństwa dla górników, niż wielkiej mądrości, ale poszukiwanie nawet zwykłego rozsądku jest jedną z dróg do lewicowych poglądów, drugą jest społeczna wrażliwość, tu Pańska droga od mojej różni się znacznie, ale doszliśmy (jak dotąd) w to samo miejsce. > Przecież papież Franciszek najbardziej zachwyca masy wiernych swoją prostotą. Daje jasny przekaz, iż chrześcijanie muszą kierować się skromnością i miłosierdziem i ten przekaz - choć wcale nie jest lewicowy tylko wprost Chrystusowy - to tak drażni polski episkopat i klerykałów aż opluwają wszystko jadem złości.Trochę mnie to bawi, sprawia Schadenfreude(wybaczenia proszę, nie wiem jak to po polsku napisać) kiedy widzę jak bezradnie polscy biskupi, proboszczowie i "katoliccy" politycy próbują franciszkowe myśli na "polski" przełożyć. Jak się usprawiedliwiają żeby gańby nie było widać, choć bez wrodzonej godności to p. Szydło czy biskup Hoser wstydzić się i tak nie będą. Fakt, że widzę w tym trochę papieskiego aktorstwa, ale celem je usprawiedliwiam. Jedyny mój przyjaciel wśród polskich biskupów jest Franciszkiem zachwycony nawet prywatnie, ale o nim to nawet Polityka pisała, że jest najskromniej żyjącym z polskich biskupów. Franciszek przypomina mi trochę Jana XXIII, którego nie pamiętam, bo byłem mały kiedy zmarł, ale z tego co o nim słyszałem i czytałem, był właśnie bardzo skromnym człowiekiem, uważającym prostych ludzi. Mam nadzieję, że "tam" poczęstuję go dobrym cygarem, a może On ma lepsze i sobie zapalimy  Był przecie nałogowym palaczem! Pali Pan? we trzech może być ciekawie  > przekaz - choć wcale nie jest lewicowy tylko wprost ChrystusowyPisze Pan tak, jakby przekaz Chrystusowy był wyższym stopniem lewicowości > Pozdrawiam i życzę doświadczania jak najwięcej chrześcijańskiej miłości od bliźnich.Wzajemnie! Takiej właśnie z Wenecji, czy Buenos Aires, Opola....
|
|
| | | | | | | |  | 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . A ja nie tyle szukam lewicowości, co tak ogólnie mądrości, a ona jakoś tam dziwnie dla mnie zawsze szeroko pojętą lewicowością się łączy.> Tak, dla mnie może zbyt wielkie słowo "mądrość" jak na powiatowego byłego nauczyciela i zwykłego technika,Ej tam, ej tam, nie przesadzajmy. Mądrość żadnymi tytułami nie jest wyznaczana, a nawet żadne formalne wykształcenie nam jej nie daje. www.racjon(*)m.php/z,0/d,4/s,699858#w703348 I odwrotnie na głupotę też jeszcze nie wynaleziono lekarstwa i żadne wykształcenie jej nas nie pozbawia. Głupota to nie niewiedza - można nie wiedzieć, nawet bardzo dużo nie wiedzieć, i być wielce mądrym człowiekiem. Głupota to intelektualny stan umysłu i przydarza się nawet prof. zw. dr habilitowanym, gdy opierają swoją wiedzę na wierze i autorytetach. Przecież papież Franciszek najbardziej zachwyca masy wiernych swoją prostotą. Daje jasny przekaz, iż chrześcijanie muszą kierować się skromnością i miłosierdziem i ten przekaz - choć wcale nie jest lewicowy tylko wprost Chrystusowy - to tak drażni polski episkopat i klerykałów aż opluwają wszystko jadem złości.> Trochę mnie to bawi, sprawia Schadenfreude(wybaczenia proszę, nie wiem jak to po polsku napisać) kiedy widzę jak bezradnie polscy biskupi, proboszczowie i "katoliccy" politycy próbują franciszkowe myśli na "polski" przełożyć.Więc chyba dla Pana jest zrozumiałe, iż mnie to bawi bardziej, choć nie sprawia mi radości. Wolałbym mieć do czynienia z katolikami podobnymi Panu. przekaz - choć wcale nie jest lewicowy tylko wprost Chrystusowy> Pisze Pan tak, jakby przekaz Chrystusowy był wyższym stopniem lewicowościMoim zdaniem, jest niskim stopniem lewicowości, po nim dokonano jeszcze wiele stopni, a naprawdę wysokie to dopiero Marks i po Marksie, choć z wykluczeniem różnych marksistowskich religii, Ale nauczanie Jezusa to pierwociny lewicowości. Jej źródła, o których nie wolno nikomu zapominać, a już na pewno nie powinien zapominać o nich Kościół i jego kapłani. www.racjon(*).php/z,0/d,12/s,556927#w557306www.racjonalista.pl/kk.php/s,351Może teraz ważnym jest przekaz Thomasa Piketty'ego, a może innych ekonomistów, dla których - zgodnie z chrześcijańskimi nakazami - bliźni są ważniejszymi od mamony, w którą tak głęboko wierzą kapłani wszelakich religii. Pozdrawiam. @@@ .
|
|
| | |  | -1 na 3 | klaio (1068 punktów) | Przepisy prawa z różnych obszarów zwalniają z dowodzenia faktów powszechnie znanych, ale naprawdę, nie będę teraz wertował kodeksu cywilnego czy kodeksu postępowania administracyjnego by wskazać Panu konkretny artykuł. Dla oszczędności czasu, niech Pan napisze że jestem kłamcą, nie będę się bronić. Tak więc jeśli uznaję, że coś jest faktem powszechnie znanym, to jestem zgodnie z zasadami współżycia społecznego zwolniony z ich dowodzenia. Owszem, może Pan utrzymywać, że te fakty nie są powszechnie znane, a konkretnie, że Gazeta Wyborcza nie chce, by obecny rząd prowadził wobec uchodźców politykę, której życzyłby sobie Watykan oraz że Adam Michnik jest zwolennikiem lustracji, ale wtedy odpowiednio sobie pomyślę o Pana czytania gazet ze zrozumieniem lub o Pana standardach prowadzenia dyskusji. Pan też może sobie tak o mnie pomyśleć. Mi nie zależy by Pana skorygować. I na tym zakończmy rozmowę.
|
|
| | | |  | 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > Przepisy prawa z różnych obszarów zwalniają z dowodzenia faktów powszechnie znanych, ale naprawdę, nie będę teraz wertował kodeksu cywilnego czy kodeksu postępowania administracyjnego by wskazać Panu konkretny artykuł.Jakie przepisy prawa z jakich obszarów? Proszę o konkretne kodeksy i paragrafy? Nie odwoływałem się tu do prawa, tylko zwyczajnej rzetelności dyskusyjnej. Czy dotknął Pan jakiegoś akademickiego wykształcenia i nie nauczono tego Pana w szkole? > Dla oszczędności czasu, niech Pan napisze że jestem kłamcą, nie będę się bronić.Żeby Pan był kłamcą, to jeszcze fajnie by było. Pan tu usiłuje nam swój kit wcisnąć: Nie można kłamać, nie sądząc, że zna się prawdę. Wciskanie kitu nie nakłada żadnych tego rodzaju ograniczeń. Ktoś kto kłamie, tym samym odnosi sie do prawdy, i do pewnego stopnia odnosi się do niej z szacunkiem. Mówca uczciwy mówi tylko to, co jego zdaniem pokrywa się z prawdą. W przypadku kłamcy z równą mocą obowiązuje lustrzana metoda, iż to co mówi mija się z prawda. Wciskającego kit nie ograniczają żadne sztywne reguły; on nie stoi ani po stronie prawdy, ani po stronie nieprawdy. W ogóle nie sugeruje się faktami, co zmuszony jest czynić zarówno mówca uczciwy jak i wygłaszający kłamstwo; no, może tylko o tyle, o ile wpłynie to na jego szanse na sukces. Nie obchodzi go, czy to co mówi właściwie opisuje rzeczywistość. Dobiera to albo wymyśla, tak by służyło jego własnym celom. [...]> Tak więc jeśli uznaję, że coś jest faktem powszechnie znanym, to jestem zgodnie z zasadami współżycia społecznego zwolniony z ich dowodzenia.Potworną bzdurę Pan tu wypisuje. To w co Pan wierzy i to co Pan uznaje to jest Pana i tylko Pańską sprawą i nie jest nawet najmniejszą przesłanką argumentu dla innych (no może poza Pańskimi dziećmi, o ile je Pan posiada). Nawet gdyby istotnie coś tam było faktem powszechnie znanym, jak tu nie jest, to i tak, gdy ktoś zapyta o potwierdzenie tego faktu, to obowiązkiem fakt przywołującego jest to udowodnić. Społecznie zwolnionym to może Pan tu zostać, gdy uznamy, iż takie bzdury Pan tu wypisuje, iż zupełnie nie warto przykładać wagi do nich. Kiedyś to się mówiło, iż facet ma "żółte papiery", ale chyba nie chce Pan być tu tak traktowany: www.racjonalista.pl/forum.php/s,716930#w717079> Owszem, może Pan utrzymywać, że te fakty nie są powszechnie znane, a konkretnie, że Gazeta Wyborcza nie chce, by obecny rząd prowadził wobec uchodźców politykę, której życzyłby sobie Watykan oraz że Adam Michnik jest zwolennikiem lustracji, ale wtedy odpowiednio sobie pomyślę o Pana czytania gazet ze zrozumieniem lub o Pana standardach prowadzenia dyskusji.Na szczęście żyjemy w wolnym kraju i każdy ma prawo do myślenia co mu się żywnie podoba, a nawet do przekazywania swoich bzdur w formie pisemnej. Tak, ma Pan pełne prawo do rozumienia tak "Gazety Wyborczej" i red. Michnika, jak i Bogusławskiego tak jak mu jego inteligencja, wykształcenie i poglądy pozwalają. Tyle tylko, iż tu to Pan ze swoimi przekonaniami to się publicznie dzieli, a wtedy czytelnicy mają pełne prawo do pytań i do krytyki. www.racjon(*)m.php/z,0/d,1/s,714738#w715052 Tylko głupcy wtedy czują się nimi urażeni, a im ktoś głupszy to tym bardziej. Nie jest Pan na naszym forum jedynym przykładem forumowicza urażonego tym, iż inni Pańskiej wiary nie podzielają. > Pan też może sobie tak o mnie pomyśleć.To co myślę i chcę przekazać pod refleksję inteligentnego czytelnika, to piszę. > Mi nie zależy by Pana skorygować.Mnie też nie zależy na dokonywaniu rzeczy niemożliwych. Wiem, iż z wiarą nie ma dyskusji, a i czasu szkoda, ale nie Pan jeden jest tu czytelnikiem i dlatego swoje wypowiedzi zawsze kieruję tylko do tych, którzy zdolni są je zrozumieć. > I na tym zakończmy rozmowę.To Pan na tym kończy rozmowę, gdyż zabrakło Panu argumentów, a tu nie ma przymusu ani odpowiadania na posty, ani prowadzenia rozmów. Ja zakończę wykazywanie bzdur jakie Pan tu wypisuje wtedy, gdy to ja uznam za stosowne - czyli wtedy gdy Pan przestanie je tu wypisywać. Miłego dnia. @@@ .
|
|
| |  | 8 na 8 W.R. (3003 punktów) (zablokowany) |
Pomylił pan Portal na Frondzie przyjmą pana z otwartymi rękami, tam źródła nie są ważne. A tu dawaj pan źródło albo spier....
|
|
10 na 10 Quetzalcoatl (2779 punktów) (zablokowany) | Odp: GazWyb za poszerzeniem konkordatu? | > Niniejszym chciałbym zwrócić uwagę tutejszym racjonalistom, że niejako w ich imieniu Gazeta Wyborcza ... żąda od rządu Może są jakieś pisemka, które wypowiadają się w twoim imieniu, ale w moim imieniu wypowiadam się zawsze tylko ja sam (a przypuszczam, że więcej osób na tym forum ma podobny do mnie stosunek w kwestii wypowiadania się w ich imieniu), więc nie dokonuj takiej naiwnej projekcji własnych ułomności na innych. > Gazeta Wyborcza mająca się za reprezentatywny organ dla środowisk lewicowo-liberalnych i agnostyczno-ateistycznychJest mi obojętne, za czyjego reprezentanta ma się ta czy inna redakcja. Niezależnie od powyższego stwierdzenie, za kogo ktoś czy coś się uważa i co o danej kwestii twierdzi, wypada podeprzeć stosownymi odwołaniami do tekstów źródłowych. Dzieciuchy tego nie rozumieją - i między innymi właśnie dlatego z dzieciuchami nie warto dyskutować.Dalszej części twojego wpisu nie chce mi się nawet komentować, bo trudno orzec, ile jest tam tekstu zaczerpniętego z Gazety Wyborczej, a ile twoich konfabulacji czy po prostu niezrozumienia słowa pisanego. > Co na to tutejsi racjonaliści?A co tu komentować? Dzieciuch (w każdym razie intelektualny) wziął się za pisanie o rzeczach, których w żaden sposób nie potrafi ogarnąć. Gdyby było wcześniej, to bym ci poradził, żebyś po dobranocce nie zapomniał umyć zębów.
|
|
 | | klaio (1068 punktów) | > A co tu komentować? Dzieciuch (w każdym razie intelektualny) wziął się za pisanie o rzeczach, których w żaden sposób nie potrafi ogarnąć.> Gdyby było wcześniej, to bym ci poradził, żebyś po dobranocce nie zapomniał umyć zębów.  Dojrzałość intelektualna przejawia się w nie obrażaniu osób mniej dojrzałych intelektualnie.
|
|
|  | 6 na 6 Quetzalcoatl (2779 punktów) (zablokowany) | > >A co tu komentować? Dzieciuch (w każdym razie intelektualny) wziął się za pisanie o rzeczach, których w żaden sposób nie potrafi ogarnąć. (Q)> >Gdyby było wcześniej, to bym ci poradził, żebyś po dobranocce nie zapomniał umyć zębów. (Q)> Dojrzałość intelektualna przejawia się w nie obrażaniu osób mniej dojrzałych intelektualnie. (k)Coś ci się mocno pomieszało!W obrażaniu czy nieobrażaniu innych nie przejawia się ani dojrzałość intelektualna, ani jej brak (poziom tej dojrzałości niewątpliwie wpływa na jakość myślenia), lecz co najwyżej uprzejmość lub grzeczność. Daruj sobie chlipanie, jak to zostałeś przeze mnie obrażony, bo jest ono żałosne w wydaniu kogoś, kto sam najpierw zamieścił wpis obrażający pewną zbiorowość ludzi: > Niniejszym chciałbym zwrócić uwagę tutejszym racjonalistom, że niejako w ich imieniu Gazeta Wyborcza ... żąda od rząduwrzucając ją do jednej szufladki i dając do zrozumienia, że uważa ją za stado baranów, w których imieniu wypowiada się jakaś tam gazeta. Z jaką grzecznością tu przyszedłeś, taką otrzymałeś. A niedzielne popołudnie możesz spędzić na refleksji nad sentencją "Kto mieczem wojuje, od miecza ginie". Jeśli zrozumiesz jej przesłanie, może w przyszłości unikniesz podobnych "niespodzianek".
|
|
-2 na 2 | klaio (1068 punktów) | Dla tych, co mają ochotę prowadzenia rzeczowej dyskusji doprecyzuję moją tezę. Zarzucam części racjonalistów, że stosują podwójne standardy. Wielokrotnie w ostatnich latach na tym portalu oburzano się z powodu uzależniania decyzji polskiego rządu od Watykanu (często słusznie!). Jest to fakt oczywisty, więc odnoszę się do niego w sposób, który przedstawiłem powyżej w odpowiedzi Andrzejowi Bogusławskiemu. Tymczasem gdy bieg wydarzeń zakpił sobie z doktrynerów i role się odwróciły tak, że na Watykanie zasiadł lewicowiec, a co najmniej osoba na lewo od swoich dwóch poprzedników, głosy wzywające rząd polski do dostosowania się do instrukcji watykańskich ws. uchodźców są przez racjonalistów co najmniej tolerowane. W ten sposób zaprzeczają szczerości swoich poprzednich przekonań, co sugeruje, że były wyrazem poglądów politycznych, a niekoniecznie racjonalnych. To doprawdy świństwo, że prawicowy rząd zachowuje się racjonalnie - takiego odbierania chleba (niektórzy) racjonaliści przebaczyć nie mogą i nie będą tego rządu bronić przed presją irracjonalistów.
Przyznam się do taktycznego błędu - powinienem podać te źródła po pierwszym wezwaniu. No cóż, liczyłem, że wobec mnie zostaną zastosowane zasady, które wielokrotnie na tym forum były akceptowane. Rozumiem, że osoby o innych poglądach nie mogą na to liczyć. Dlatego podaję te źródła - to są wydania Gazety Wyborczej od ostatniej środy do soboty, z koronnym artykułem Pawła Cywińskiego "No i co teraz, władzo?", w którym autor z satysfakcją nasyca się rozbieżnością polityki polskiego rządu i stanowiska Franciszka. Tylko jeżeli ktoś z polemistów będzie argumentować, że w tym materiale umiejscowienie przecinka nie pozwala wyciągnąć moich wniosków z artykułu, bądź że pod artykułem nie ma dwóch podpisów zgodnie z reprezentacją wg. KRS do składania oświadczeń woli i dlatego nie można tego i innych materiałów uznać za stanowisko Agora S.A. (w tym GW), względnie odwoła się do innej kazuistyki, to nie będę odpowiadać.
|
|
 | 8 na 8 W.R. (3003 punktów) (zablokowany) | Tak trudno podać link. Ech żałosne. wyborcza.p(*)nciszka-i-co-teraz-wladzo.htmlNo naprawdę. Z tekstu wynika jednoznacznie, że krytykuje się władze otwarcie twierdzące, ze są katolickie, a sprzeciwiające się decyzji Papieża. W dodatku krytykuje się tutaj jawne kłamstwa władzy o naszej rzekomej pomocy uchodźcom. Czyli pokazuje się, żałosną hipokryzje władz które mają usta pełne frazesów a jednocześnie szczują ludzi na ludzi. Absolutnie nie widzę tam nic z tego co pan tu pisze, ot żałosne manipulatorstwo. No ale czego tu się spodziewać. W dodatku narzucanie racjonalistom jakichkolwiek autorytetów i pisanie o jakieś gazecie, że wyraża decyzje wszystkich racjonalistów, a co najmniej wszystkich lewaków. Jest tak zgodne z prawdą jak twierdzenie, że poglądy Frondy reprezentują poglądy wszystkich katolików. Dokonujesz tu więc kolejnej manipulacji. I ty manipulatorze chcesz zarzucać to samo innym. Żałosne.
|
|
 | 6 na 6 | Fiedia (1636 punktów) | >Zarzucam części racjonalistów, że stosują podwójne standardy.
Zarzucaj. Wypadałoby jednak jeszcze udowodnić.
>Tymczasem gdy bieg wydarzeń zakpił sobie z doktrynerów i role się odwróciły tak, że na Watykanie zasiadł lewicowiec, a co najmniej osoba na lewo od swoich dwóch poprzedników, głosy wzywające rząd polski do dostosowania się do instrukcji watykańskich ws. uchodźców są przez racjonalistów co najmniej tolerowane.
Jakieś dowody na to tolerowanie czy to też "oczywisty fakt"?
>W ten sposób zaprzeczają szczerości swoich poprzednich przekonań, co sugeruje, że były wyrazem poglądów politycznych, a niekoniecznie racjonalnych. To doprawdy świństwo, że prawicowy rząd zachowuje się racjonalnie - takiego odbierania chleba (niektórzy) racjonaliści przebaczyć nie mogą i nie będą tego rządu bronić przed presją irracjonalistów.
Uroiwszy sobie, iż jacyś bliżej zresztą niesprecyzowani racjonaliści zgadzają się z głównym szamanem kościoła uznałeś, iż owi racjonaliści postępują niezgodnie ze swoimi przekonaniami. Ot ciekawe to wnioski można wyciągnąć z sugestii, iż należy podawać źródła swoich informacji.
>Przyznam się do taktycznego błędu - powinienem podać te źródła po pierwszym wezwaniu. No cóż, liczyłem, że wobec mnie zostaną zastosowane zasady, które wielokrotnie na tym forum były akceptowane. Rozumiem, że osoby o innych poglądach nie mogą na to liczyć.
A stosu się czasem nie boisz?
>Dlatego podaję te źródła - to są wydania Gazety Wyborczej od ostatniej środy do soboty, z koronnym artykułem Pawła Cywińskiego "No i co teraz, władzo?", w którym autor z satysfakcją nasyca się rozbieżnością polityki polskiego rządu i stanowiska Franciszka.
Powiedzmy, że Michnikowa gazetka rzeczywiście piszę, iż polski rząd winiem papcia słuchać w kwestii uchodźców. Cóż jednak z tego? Polska to kraj wolny czy raczej wolnawy i różne durnoty można w gazetach wypisywać. A, że tobie się roi, iż GW wypowiada się w imieniu tutejszych racjonalistów to wiele nie znaczy. Podobnie jak wiele nie znaczą ewentualne i przez ciebie sugerowane roszczenia owej gazetki do reprezentowania "środowisk ateistycznych".
Pierwsza rewolta winna być rewoltą przeciwko tyranii teologii, przeciw widmu boga. Dopóki mamy pana w niebiosach, dopóty będziemy niewolnikami. Michaił Bakunin.
|
|
 | 9 na 9 | ZaKotem (8733 punktów) | >Tymczasem gdy bieg wydarzeń zakpił sobie z doktrynerów i role się odwróciły tak, że na Watykanie zasiadł lewicowiec, a co najmniej osoba na lewo od swoich dwóch poprzedników, głosy wzywające rząd polski do dostosowania się do instrukcji watykańskich ws. uchodźców są przez racjonalistów co najmniej tolerowane. W ten sposób zaprzeczają szczerości swoich poprzednich przekonań, co sugeruje, że były wyrazem poglądów politycznych, a niekoniecznie racjonalnych.
A według ciebie co byłoby sensowniejsze? Jeśli papież mówi A, to lewicowiec ma mówić B, a jak papież mówi B, to ma mówić A? Wtedy dowiedzie szczerości swoich przekonań, gdy będzie z uwagą śledzić wypowiedzi papieży, aby zawsze twierdzić coś przeciwnego?
> To doprawdy świństwo, że prawicowy rząd zachowuje się racjonalnie -
Zauważyłeś może taką prawidłowość, że dla prawicowcow prawicowy rząd zawsze zachowuje się racjonalnie? Nie wydaje ci się może, że ocena racjonalności rządu jest z zasady polityczna i trudno tu o obiektywizm? Czy też poważnie uważasz, że to twoje polityczne poglądy są obiektywne?
Tak przy okazji, wypadałoby zacząć w cuda wierzyć. Pisowcy teraz krytykują liberalną lewicę za... klerykalizm. To jest dopiero cudowne przemienienie, sto razy bardziej poruszające niż grzyby na mokrym pieczywie. Chyba ich Bóg opuścił...
|
|
 | 8 na 8 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | . > Dla tych, co mają ochotę prowadzenia rzeczowej dyskusji doprecyzuję moją tezę.Nie bardzo wiem jaką tezę, ale i tak ogromnie jestem ciekaw jej doprecyzowania przez Szanownego Pana? > Zarzucam części racjonalistów, że stosują podwójne standardy.Szanowny Panie, zarzucać to Pan może wielu wiele. Wszystko to na co Panu pozwala poziom Pańskiej wiedzy, intelektu i kultury. Jakoś tak dziwnie się zresztą składa, iż kto tego ma mniej to zarzuca innym więcej. Nie będę tu przedstawiał mojej listy zarzutów pod Pańskim adresem, także jako chrześcijanina, a mogła by być długą. > Wielokrotnie w ostatnich latach na tym portalu oburzano się z powodu uzależniania decyzji polskiego rządu od Watykanu (często słusznie!).Nie pamiętam, czy się oburzałem, mogłem coś krytycznego napisać, ale skoro tak Pan twierdzi, to konkretne wypowiedzi należy przywołać. Każdy jakoś tam jest przywiązany do tego co sam powiedział, a nie do tego co ktoś sądzi, iż on powiedział. > Jest to fakt oczywisty, więc odnoszę się do niego w sposób, który przedstawiłem powyżej w odpowiedzi Andrzejowi Bogusławskiemu.Co gdzie poza własną wyobraźnią przedstawił Pan tu komukolwiek? Mnie nie przedstawił tu Pan niczego sensownego, nie mówiąc już o jakichkolwiek faktach oczywistych. Jedynym sensownym zdaniem tam było I na tym zakończmy rozmowę. Ale nie dotrzymuje Pan słowa. > Tymczasem gdy bieg wydarzeń zakpił sobie z doktrynerów i role się odwróciły tak, że na Watykanie zasiadł lewicowiec, a co najmniej osoba na lewo od swoich dwóch poprzedników, głosy wzywające rząd polski do dostosowania się do instrukcji watykańskich ws. uchodźców są przez racjonalistów co najmniej tolerowane.Trzeba być mocno ograniczonym człowiekiem nie znającym ewangelickiego przekazu aby papieża Franciszka określać lewicowcem. Papież żadnym lewicowcem nie jest. On po prostu mocno wierzy w Chrystusa i poważnie odnosi się do ewangelicznego nauczania Jezusa. Przeczytaj Pan choć sobie "Kazanie na górze". Tak jest z polskimi katolikami, iż brak im nawet zielonego pojęcia o świętej księdze, która powinna dla nich być podstawowym nakazem moralnym. Natomiast byłem i nadal jestem przeciwnikiem podpisania przez Polskę konkordatu z Watykanem z bardzo wielu powodów, tylko nie konkordat jest tu tematem. > W ten sposób zaprzeczają szczerości swoich poprzednich przekonań, co sugeruje, że były wyrazem poglądów politycznych, a niekoniecznie racjonalnych.Albo niczego nie jest Pan zdolnym zrozumieć albo zwyczajnie kłamie. Nigdy tu na naszym forum nie musiałem zrezygnować ze szczerości. Obłuda to narzędzie kleru i katolików, a nie racjonalistów. Od ponad półwiecza niczemu co napisałem nie chcę, a tym bardziej nie muszę zaprzeczać. Na forum jest wyszukiwarka, może Pan znajdzie jeden mój przykład nieszczerości, albo zmienności poglądów. > To doprawdy świństwo, że prawicowy rząd zachowuje się racjonalnie - takiego odbierania chleba (niektórzy) racjonaliści przebaczyć nie mogą i nie będą tego rządu bronić przed presją irracjonalistów.Rząd PiS-u zachowuje się tak irracjonalnie i głupio, iż tylko mocno zacietrzewieni jego zwolennicy tego nie dostrzegają. > Przyznam się do taktycznego błędu - powinienem podać te źródła po pierwszym wezwaniu.To żaden błąd taktyczny, to błąd merytoryczny, brak podstawowej rzetelności w formułowaniu argumentów. Tak przyzwoici dyskutanci nie robią. > No cóż, liczyłem, że wobec mnie zostaną zastosowane zasady, które wielokrotnie na tym forum były akceptowane.Zasady te są stare, sięgają nawet starożytności, a coraz powszechniej stają się stosowane wraz z powszechnością akademickiego wykształcenia. Tak przynajmniej od XIX w. www.racjon(*)m.php/z,0/d,2/s,664981#w665147> Rozumiem, że osoby o innych poglądach nie mogą na to liczyć.U mnie nikt na taryfę ulgową liczyć nie może. Liczą się argumenty, a nie poglądy. A o artykule Pawła Cywińskiego możemy porozmawiać, gdzie indziej, gdyż jego wypowiedzi nie odnoszą się do Pańskich tu zachowań i Pańskich zarzutów wobec czytelników. Zgadzam się z jego retorycznym wprost pytaniem: W ciągu pierwszych 24 godzin w Polsce papież dwukrotnie wspomniał o uchodźcach. Mówiąc do polskich polityków, zaapelował o "gotowość przyjęcia ludzi uciekających od wojen i głodu", witając się z młodzieżą, przypomniał, że "serce miłosierne otwiera się, aby przyjmować uchodźców oraz imigrantów". W świecie, w którym co dwie sekundy ktoś musi uciekać przed prześladowaniem, w którym 51 proc. tych uciekających to są dzieci, pomoc uchodźcom stała się jednym z najważniejszych elementów pontyfikatu. (...)
Czy coś się zmieniło? Po słowach Franciszka antyuchodźczy politycy zaczęli twierdzić, że Polska wydatnie pomaga rozwiązywać problemy u źródeł. To nieprawda. (...)
A teraz mamy szansę zobaczyć, na ile serio polskie władze deklarujące swój katolicyzm traktują przesłanie prawdziwej chrześcijańskiej miłości do bliźniego.Tak, katolicy gotowi są nakazywać wszystkim co mają robić, gorzej, iż bardzo rzadko i bardzo niektórzy tych nakazów przestrzegają. @@@ .
|
|
2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Wyborcza [...] żąda od rządu bezwarunkowego przyjęcia polityki ws. uchodźców rekomendowanej przez Watykan, za własną. [...] Tego nie przewiduje nawet konkordat.A odpowiadałoby Ci odrzucenie rekomendowanej przez Watykan polityki z powodu źródła tej rekomendacji? Słuszność rozwiązania nie zależy od jego autorstwa, nie ma co odmrażać sobie uszu na złość papieżowi.
Odejdę z forum gdy moje saldo punktowe dojdzie do 30 tysięcy.
|
|
2 na 2 darzec (676 punktów) (zablokowany) | >Niniejszym chciałbym zwrócić uwagę tutejszym racjonalistom, że niejako w ich imieniu Gazeta >Wyborcza mająca się za reprezentatywny organ dla środowisk lewicowo-liberalnych i >agnostyczno-ateistycznych, żąda od rządu bezwarunkowego przyjęcia polityki ws. uchodźców >rekomendowanej przez Watykan, za własną. Opierać się temu mają m.in. polscy katolicy pod >przywództwem biskupów. Czy pozostałe artykuły w gazecie też są napisane w naszym imieniu, tutejszych racjonalistów? Skąd ludziom takie bzdury do głowy przychodzą?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|