Racjonalista - Strona głównaDo treści
Offtop z wątku "nienawiść i pogarda do wiary"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
25-09-2016 21:26olson (9993 punktów)
(zablokowany)
Offtop z wątku "nienawiść i pogarda do wiary"
Ocena -2 na 2
Po off topicu jaki wyniknął w wątku, a który usunąłem z oczywistych przyczyn kilka osób poczuło się ocenzurowanych. Cóż, to zaśmieca wątek i uniemożliwia merytoryczną dyskusję, a poza tym komu miałem pokazać, że się skompromitował to pokazałem. Ale skoro ta osoba sama tego chce to tutaj wstawiam tamtą "dyskusję", do której dał się sprowokować użytkownik W.R.

Zaczęło się tutaj:

www.racjonalista.pl/forum.php/s,717663#w717775

W.R. jako zadeklarowany "lewak" poczuł się zaatakowany przez użytkownika VonM i odpisał w podobnym tonie. Ewidentnie dał się sprowokować, więc odpisałem:

"To możesz sobie z tymi prawakami podać rączkę. Ty lewą, on prawą, odwrócone postawy prawie jak przy pozycji 69, albo 666 i 999, a w pogotowiu masz pewnie chusteczki na wypadek gdyby ktoś z Was się popluł w trakcie dyskusji.

Nie pojmuję jak ponoć dorosły człowiek może nie wyrosnąć z tak poronionych idei jak prawactwo lub lewactwo. Mentalny syfilis i obrzucanie błotem ludzi podobnych do siebie, tylko przypadkowo opowiadających się po przeciwnych stronach sztucznie stworzonej barykady. "

W.R. zareagował bardzo emocjonalnie, wręcz histerycznie:

"Ech i dał pan przykład nie zrozumienia tekstu. Kolega VonM dał nam swoją definicję lewaka. Jeżeli nie pojąłeś, że mój tekst jest kpiną z takiej definicji to najwidoczniej nie jesteś tak inteligentny jak ci się to wydaje. A twoja działalność na forum (panie obalaczu) mnie w tym utwierdza."

I od razu z nieuzasadnionym atakiem ad personam. Dalej mamy już tylko typowe schizowe racjonalizacje, żeby tylko wyszło na jego. Od tej pory zaczął dawać mi seryjnie minusy, choć wcześniej siedział cicho.

Powrócił tutaj kompromitując się po raz kolejny: www.racjonalista.pl/forum.php/s,723264#w723347

Dał się wciągnąć w żałosną emocjonalną pyskówkę, choć nie od dziś wiadomo co robię - wykazuję ludziom jak działają rozchwiane emocje, jak przysłaniają logikę, jakie standardowe mechanizmy kierują ludźmi.

Potem dał się sprowokować jeszcze tutaj i postanowiłem trochę to pociągnąć i wykazać mu błędy, wkurzyć go i to usunąć, ale on brnie w to dalej, a poza tym włączyli się do tego inni użytkownicy, którzy pomyśleli o mnie jako o cenzorze. Tak, usunąłem ten syf, bo nie ma sensu żeby to dłużej wisiało i zaśmieca to wątek, zniechęca do merytorycznej dyskusji.

Ja mam stałą taktykę rozmowy, którą podkreślam co chwilę. Staram się wymieniać argumentami, zobaczyć w jaki sposób można skrytykować to co piszę (żeby zmienić zdanie lub zobaczyć, że w danym momencie pojawiają się standardowe odpowiedzi), krytykuję to co inni piszą. Moja retoryka też jest prosta. Przeważnie ludzie podają przykłady, które da się obalić podając analogiczny przykład, który nie potwierdza czyjejś teorii, np:

- Piszę o nienawiści
- Ktoś pisze, że nienawiść jest nieracjonalna
- Podaję inny przykład wzmocniony hiporbolą, na to że bywa racjonalna
- Teraz na rozmówcy spoczywa ciężar udowodnienia, że ten konkretny przykład jest nieracjonalną nienawiścią

Albo:

- Piszę o tym, że jestem mizantropem
- Ktoś pisze, że Hitler też był mizantropem
- Odpowiadam, że Hitler budował autostrady
- Teraz rozmówca musi odpowiedzieć dlaczego bycie mizantropem jest złe

Tu zdecydowana większość się wykłada. To poziom podstawówka - gimnazjum.

I teraz co najlepsze - gdy kogoś besztam za podstawowe braki w myśleniu lub to, że emocje wzięły górę, to ktoś zarzuca mi, że się niby wywyższam. Serio tłumacząc podstawy z gimnazjum wywyższam się? To w społeczeństwie samych pijaków abstynencja jest wywyższaniem się, super.

Staram się sprowadzać dyskusję do argumentacji na temat meritum. Jeśli ktoś usilnie od tego ucieka obserwuję standardowe reakcje, zaczynam samemu trollować żeby podgrzać atmosferę. Najlepiej jak delikwentowi wydaje się, że to on mnie prowokuje. To znaczy, że już całkowicie emocje przesłoniły mu logikę i teraz mogę sprowokować go do napisania właściwie tego na czym mi zależy, a potem wykazuję głupotę tych stwierdzeń.

Kolejna sprawa - komuś inteligentnemu emocjonalnie nie da się tak zrobić.

A oto tamta pyskówka, w której nerwy puściły W.R.

W.R. - shame on you.

To co tu zrobiłeś było tak typowe, że potwierdziłeś empirycznie moje główne tezy, które powtarzam tu od jakiegoś czasu. Oczywiście kilka przykładów o niczym nie świadczy, więc można to potraktować jedynie jako ciekawostkę. Dopiero gdy ktoś postanowi sprawdzić w realu te mechanizmy, o których mówię, to zobaczy, że to faktycznie działa. Być może będzie przecierał oczy ze zdumienia. "To niemożliwe żeby ludzie byli tak głupi", ale takie wrażenie ma każdy kto zawodowo spotyka większe grupy ludzi, a sam nie jest jakoś głupi (co nie znaczy, że jest mądry).

Tu link do tamtej rozmowy: megawrzuta(*)14ace4e9d5dc9504fc9d3b256.html

Rozpakować i otworzyć w czymś innym niż internet explorer. Sorry, nie chciało mi się robić screenów, bo uważam, że to burza w szklance wody, ale na specjalne życzenie W.R. wstawiam.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
Olson śliczny zapis twoich kompromitacji. Dziękuje bardzo.

Naprawdę nikt tak nas nie skompromituje jak my sami.

Teraz albo usuniesz albo znowu zaczniesz gadać o marionetkach. Stawiam, że pewnie wyczytam, ze musiałem odpowiedzieć i jak pięknie zagrałeś mi ponownie na emocjach. No i jak to ślicznie mi tu pociskasz a ja się rzucam jak typowy robocik. Śmieszny jesteś frustraciku ty nasz.

Olsonku przeczytaj każdą z tych dyskusji jeszcze kilka razy może w końcu pojmiesz czemu ich nie wygrałeś.

Jeszcze w sumie jedna kwestia.

Olsonku ci ludzie którzy besztali cię za cenzurę czytali tą dyskusje. Niech ci to da do myślenia.
25-09-2016 21:41 
 Ocena-1 na 1
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Olson śliczny zapis twoich kompromitacji. Dziękuje bardzo.

Każdy może sobie tak zrobić. Kliknąć minusik, napisać to co napisałeś. Zero luzu, kij w tyłku i dalszy wylew frustracji Daj do tekstu jeszcze więcej zdrobnień, to nikt się nie pokapuje, że to po to żeby ukryć nerwy
25-09-2016 21:46 
 Ocena 6 na 6
W.R. (3003 punktów)
(zablokowany)
>>Olson śliczny zapis twoich kompromitacji. Dziękuje bardzo.
>Każdy może sobie tak zrobić. Kliknąć minusik, napisać to co napisałeś. Zero luzu, kij w tyłku i dalszy wylew frustracji Daj do tekstu jeszcze więcej zdrobnień, to nikt się nie pokapuje, że to po to żeby ukryć nerwy

Podobnie jak każdy może napisać to co ty powyżej. Nie zamaskujesz tym jednak frustracji wylewającej się z ciebie na każdym kroku. A tymbardziej własnej kompromitacji.

Nic pewnie coś tu jeszcze napiszesz mnie jednak znudziła się już zabawa z tobą, także podzielisz teraz los Ducha Prawdy, Brzostowskiego i Krystykona i trafisz do listy ignorowanych.

Także żegnam i kiś się dalej w oparach nienawiści. Baj baj.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Podobnie jak każdy może napisać to co ty powyżej.

Znów odpowiedź typu "twoja stara", bo argumentu nie potrafisz sklecić. No i każdy by tak napisał widząc co Ty właśnie zrobiłeś, tu akurat racja.

<zieew>

Poziom gimbazy, no bez jaj.

>Nie zamaskujesz tym jednak frustracji wylewającej się z ciebie na każdym kroku. A tymbardziej własnej kompromitacji.

Projekcja.

<zieew>

No i skoro decydujesz odpuścić to spoko, podejrzewam, że nie na długo, bo już 2 razy miałeś kończyć, ale coś Ci nie wychodzi. Taki wyluzowany człowiek z Ciebie
romaro (25211 punktów)
Napisałeś:
> - wykazuję ludziom jak działają rozchwiane emocje, jak przysłaniają logikę, jakie standardowe mechanizmy kierują ludźmi.
Doprawdy? Zastanawiam się, czy osobnik, który w jednej ze swoich wypowiedzi oznajmił - "swojego przegranego życia mi nie żal" - nie powinien, miast innym wykazywać "rozchwiane" emocje, sam zastanowić się dlaczego inni dalecy są od takiego postrzegania swojego życia?
Nie mam zamiaru wchodzić z Tobą w polemikę, więc nie oczekuj, że cokolwiek więcej w tym temacie napiszę. Pozwoliłem sobie na odpowiedź z jednej przyczyny, a mianowicie użyłeś słowa "wszyscy". "Wszystkim" coś tam wykazałeś. Otóż z tych "wszystkich" możesz mnie wykluczyć. Jeżeli mi! coś "wykazałeś", to jedynie, że odznaczasz się niesłychaną bufonadą. Kto wie, może to jedna z przyczyn Twoich problemów życiowych.
Pozdrawiam.
olson (9993 punktów)
(zablokowany)
>Doprawdy? Zastanawiam się, czy osobnik, który w jednej ze swoich wypowiedzi oznajmił - "swojego przegranego życia mi nie żal" - nie powinien, miast innym wykazywać "rozchwiane" emocje, sam zastanowić się dlaczego inni dalecy są od takiego postrzegania swojego życia?

Bo mają inne sytuacje życiowe, ale to nie znaczy, że nie można wytykać im rozchwianych emocji i tego, że to one nimi sterują. Gdy nie sterują to ktoś taki albo zignoruje moje wypowiedzi, bo go nie zainteresują, albo wpisze się merytorycznie i nie będzie uciekał od argumentacji.

>Nie mam zamiaru wchodzić z Tobą w polemikę, więc nie oczekuj, że cokolwiek więcej w tym temacie napiszę.

Kolejny, który mówi "a", a potem nie powie "b". Skoro tak to równie dobrze mógłbyś się nie wpisywać.

>Pozwoliłem sobie na odpowiedź z jednej przyczyny, a mianowicie użyłeś słowa "wszyscy".

Gdzie? Nie kłam.

>"Wszystkim" coś tam wykazałeś. Otóż z tych "wszystkich" możesz mnie wykluczyć.

Nie pisałem o wszystkich, ale ten wpis wykazał, że zaliczasz się do grupy, o której piszę.

>Jeżeli mi! coś "wykazałeś", to jedynie, że odznaczasz się niesłychaną bufonadą.

Bzdura. Teraz sam sobie chyba coś wykazałeś.

>Kto wie, może to jedna z przyczyn Twoich problemów życiowych.

Kompletnie nic nie wiesz, to się wypowiesz. Pisałem tu o tym co jest przyczyną, przy okazji przeczy to wywyższaniu się i narcyzmowi.

>Pozdrawiam.

Pozdrawiam.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365