Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dlaczegoś nie bił w pysk?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
30-01-2020 23:53Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Dlaczegoś nie bił w pysk?
Ocena 3 na 5
Wątek poświęcony Wenancjuszowi i jego walce z anarchią.

Słynna kwestia popularnej piosenki
youtu.be/AciQQ7clyUg
zawiera powszechnie znany przekaz "zaufanie jest dobre ale kontrola jeszcze lepsza".

Wyznawcy współczesnego kapitalizmu wierzą, że system kontroli jest słuszny i dobry, potrzebny i sprawiedliwy. Wenancjusz w to wierzy święcie. Nadrzędni społecznie kapitaliści prześcigają się w rozwoju systemów kontroli swoich pracowników, stosując najdoskonalsze triki. Kamery, karty chipowe, urządzenia lokalizacji, elektroniczne zwolnienia, raporty, rozliczenia, procedury, pomiarowe urządzenia.

Wszystkie te systemy mimo swoich różnic w jednym są podobne.
Są jednostronne.
Jednostki nadrzędne kontrolują jednostki podrzędne.

Systemy kontroli jednostronnej są tak dobre, iż można podejrzewać, że są objawieniem bożym, wyobraźmy sobie ileż lepsze od nich będą jeszcze systemy obustronne?

Wyobraźcie sobie systemy kontroli społecznej 2.0, które zapewniają nie tylko kontrolę jednostek podrzędnych przez jednostki nadrzędne ale rozwijają także kontrolę jednostek nadrzędnych przez jednostki podrzędne.

O ile sprawniejsze byłby organizacje społeczno-gospodarcze gdyby nie tylko pracodawcy kontrolowali wszystkie zachowania pracowników ale także pracownicy kontrolowali wszystkie finanse pracodawców?

Co powiecie na walkę z anarchią kapitalistów i systemową organizacją ich działań?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Wenancjusz (16441 punktów)
>Wątek poświęcony Wenancjuszowi i jego walce z anarchią.
>Słynna kwestia popularnej piosenki
>youtu.be/AciQQ7clyUg
>zawiera powszechnie znany przekaz "zaufanie jest dobre ale kontrola jeszcze lepsza".
>Wyznawcy współczesnego kapitalizmu wierzą, że system kontroli jest słuszny i dobry, potrzebny i
>sprawiedliwy. Wenancjusz w to wierzy święcie. Nadrzędni społecznie kapitaliści prześcigają się w
>rozwoju systemów kontroli swoich pracowników, stosując najdoskonalsze triki. Kamery, karty chipowe,
>urządzenia lokalizacji, elektroniczne zwolnienia, raporty, rozliczenia, procedury, pomiarowe
>urządzenia.
>Wszystkie te systemy mimo swoich różnic w jednym są podobne.
>Są jednostronne.
>Jednostki nadrzędne kontrolują jednostki podrzędne.
>Systemy kontroli jednostronnej są tak dobre, iż można podejrzewać, że są objawieniem bożym,
>wyobraźmy sobie ileż lepsze od nich będą jeszcze systemy obustronne?
>Wyobraźcie sobie systemy kontroli społecznej 2.0, które zapewniają nie tylko kontrolę jednostek
>podrzędnych przez jednostki nadrzędne ale rozwijają także kontrolę jednostek nadrzędnych przez
>jednostki podrzędne.
>O ile sprawniejsze byłby organizacje społeczno-gospodarcze gdyby nie tylko pracodawcy kontrolowali
>wszystkie zachowania pracowników ale także pracownicy kontrolowali wszystkie finanse pracodawców?
>Co powiecie na walkę z anarchią kapitalistów i systemową organizacją ich działań?

Najpierw odpowiedz na szereg pytań jakie Tobie zadałem, a nie uciekaj, nie pajacuj. Nie wiem kto się da nakłonić na wymianę poglądów z Tobą, bo normalnie nie umiesz rozmawiać. Odpowiedz pierw na pytania i nie pal głupa.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Najpierw odpowiedz na szereg pytań jakie Tobie zadałem, a nie uciekaj, nie pajacuj. Nie wiem kto się da nakłonić na wymianę poglądów z Tobą, bo normalnie nie umiesz rozmawiać. Odpowiedz pierw na pytania i nie pal głupa.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.


Który raz mam odpowiedziec na to samo pytanie i po co skoro moja odpowiedź jest dla Was nie do przyjęcia?
31-01-2020 15:32 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Który raz mam odpowiedziec na to samo pytanie i po co skoro moja
> odpowiedź jest dla Was nie do przyjęcia?

Na pytanie, dlaczego akurat ta córka, nie odpowiedziałeś.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,806693#w808150


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
31-01-2020 22:57 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> Który raz mam odpowiedziec na to samo pytanie i po co skoro moja
>> odpowiedź jest dla Was nie do przyjęcia?
>Na pytanie, dlaczego akurat ta córka, nie odpowiedziałeś.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,806693#w808150

Sądzisz, że wyrażę coś, co pozwoli Ci znowu mnie zaatakować?
Liczysz na moją szczerość?

Dlatego, że sama to dla nas zorganizowała, sama kupiła bilety lotnicze z własnego wynagrodzenia, sama wybrała kierunek, ja tylko zgodziłem się z nią pojechać. Nie ona ze mną pojechała lecz ja z nią.

Nigdy wcześniej nie byłem poza Europą i z małymi dziećmi na swój pierwszy w życiu wyjazd do Afryki do islamskiego kraju raczej nie zdecydowałbym się. Pomijając już kwestię kosztów.

Na co liczyłeś?
Jakieś poczucie winy, próbę rekompensaty, coś do czego poradziłbyś przykleić trochę szajsu?

Taki wścibski a nic nie powie o sobie.
Wyssie i nic nie odda.
Co wyższa kultura? Byleby nie za wysoka bo odlecisz.
12-02-2020 11:10 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Taki wścibski a nic nie powie o sobie.
>Wyssie i nic nie odda.

Korzystasz z wynagrodzenia córki, zarobionego w TYM świecie? Ty?
A skorzystałeś przynajmniej z okazji, aby troszku ją zindoktrynować, zaszczepić swój defetyzm, odrazę do świata?

Moje pytania trochę bolą, choć twoja szczerość tutaj jest niczym w porównaniu do tej, na którą liczysz u ludzi w hamerlikowie.

Oni mają się na zgodzić na jawność portfela, aktywów i pasywów z uśmiechami na twarzach.
Ciebie boli, że poczułeś się zmuszony napisać iż własna córka holuje średnio rozgarniętego tatusia zagranicę, coby być z nim przynajmniej chwilę blisko.


Polecam, kupiłem w zeszłym roku
lubimyczyt(*)tyka-odwrocenia-rol-w-rodzinie


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
12-02-2020 19:43 
 Ocena 2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>A skorzystałeś przynajmniej z okazji, aby troszku ją zindoktrynować, zaszczepić swój defetyzm, odrazę do świata?

Pytasz czy rozmawiam z nią otwarcie o swojej nienawiści do podlego kapitalizmu, opartego na utajnionej, nieopodatkowanej, państwowo, przymusowo egzekwowanej własności i tajnej demokracji pośredniej?

Tak, jeżeli z Tobą potrafię być szczery z moją córką mam nie być?
Nie widzę powodu.

>Moje pytania trochę bolą, choć twoja szczerość tutaj jest niczym w porównaniu do tej, na którą liczysz u ludzi w hamerlikowie.

Życie boli. Twoje pytania jak to pytania oponenta, mają kształtować mój negatywny wizerunek ale da się przeżyć.

>Oni mają się na zgodzić na jawność portfela, aktywów i pasywów z uśmiechami na twarzach.

Kiedy ostatecznie na tym skorzystacie, bo całe społeczeństwo skorzysta, to się usmiechniesz. W końcu o korzyści tu chodzi.
Poludniowcy, kiedy znoszono niewolnictwo, też wierzyli, że nadchodzi koniec świata i że ktoś chce im wszystko zabrać.
Nie było ani końca świata ani też nic nie stracili a skorzystali jedynie.

>Ciebie boli, że poczułeś się zmuszony napisać iż własna córka holuje średnio rozgarniętego tatusia zagranicę, coby być z nim przynajmniej chwilę blisko.
>

Ja to widzę inaczej. Chciała jechać, chciała jechać że mną i po części zrealizowala swój plan własnymi siłami. Cool. Teraz za własną kasę leci do Jordanii.

>Polecam, kupiłem w zeszłym roku
>lubimyczyt(*)tyka-odwrocenia-rol-w-rodzinie

Nie polecasz tej książki tylko robisz mi czarny PR, który ma podważać moją wiarygodność i osłabiać moje powszechnie wyrażone oczekiwania ujawnienia mienia i opodatkowania własności w miejsce podatków od biedy.

Twoje prawo.

Inni mają rozum po to, żeby zrozumieć twoją manipulacje.
13-02-2020 11:42 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Pytasz czy rozmawiam z nią otwarcie o swojej nienawiści (..) tak

Co ona na to?

>Nie było ani końca świata ani też nic nie stracili a skorzystali jedynie.

Tak. Jak klienci piramidy finansowej

> Ja to widzę inaczej. Chciała jechać, chciała jechać że mną i po części
> zrealizowala swój plan własnymi siłami. Cool. Teraz za własną kasę leci
> do Jordanii.

Szkoda, że tatuś jej prawie w niczym nie pomógł. Czasem nawet stanowi dla niej obciążenie finansowe.

>>lubimyczyt(*)tyka-odwrocenia-rol-w-rodzinie
> Nie polecasz tej książki tylko robisz mi czarny PR, który ma podważać
> moją wiarygodność i osłabiać moje powszechnie wyrażone oczekiwania
> ujawnienia mienia i opodatkowania własności w miejsce podatków od biedy.

Polecam tą książkę, w naukowy sposób obnaża mechanizmy tkwiące w rodzicach, którzy argumentują dzieciom, że sponsorowanie własnych rodziców, wożenie ich po świecie itd. w zasadzie jest ok.
Zamiast mówić im, że to wyjątkowe i tak nie powinno być.
Zamiast dziękować.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
13-02-2020 23:40 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Polecam tą książkę, w naukowy sposób obnaża mechanizmy tkwiące w rodzicach, którzy argumentują dzieciom, że sponsorowanie własnych rodziców, wożenie ich po świecie itd. w zasadzie jest ok.

Poleciłbyś lepiej książkę, która w naukowy sposób obnaża mechanizmy tkwiace w ludziach zaszczepiających u innych poczucie winy, by zniszczyć ich poczucie własnej wartości.

Nie rozumiem co takimi ludźmi powoduje. Przypuszczam, że jakiś rodzaj perwersji ale nie jestem pewien. Chętnie przeczytam i dowiem się.

Znasz cos w tej tematyce mój nieprzyjacielu?
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Poleciłbyś lepiej książkę, która w naukowy
> sposób obnaża mechanizmy tkwiace w ludziach
> zaszczepiających u innych poczucie winy

Nie zaszczepiam ci poczucia winy. Wiem, że nie jesteś w stanie nawet zacząć książki którą poleciłem.
Prawda zazwyczaj nas boli, przeważnie uciekamy przed nią.
Tu np. można by się dowiedzieć, że instrumentalne odwrócenie ról w rodzinie, gdzie dziecko zajmuje się rodzicem, sprząta, gotuje, robi zakupy, opiekuje się rodzeństwem lub jest terapeutą rodzica (słucha jego zwierzeń, pociesza go) może mieć dalsze konsekwencje w jego depresji, owocować trudnościami regulacji emocji, zaburzeniami obrazu ciała itd.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
14-02-2020 10:21 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>mechanizmy tkwiące w rodzicach, którzy argumentują dzieciom, że sponsorowanie własnych rodziców [...] w zasadzie jest ok.
Bo jest: ponieważ zarówno rodzice jak i dzieci są dumni, gdy dzieci osiągnięciami przewyższą rodziców, jest naturalne i dla obu stron satysfakcjonujące gdy i z rezultatów tego stanu rzeczy się we wzmiankowany sposób korzysta.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> gdy dzieci osiągnięciami przewyższą rodziców

Kiedy jest ta magiczna granica i w jakim zakresie zwierzeń?
Przykład: 60-letnia matka zwiera ci się ze swoich problemów seksualnych, gdy sama masz 30 lat i satysfakcjonujące życie intymne. Jak się z tym czujesz?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
14-02-2020 10:30 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>> gdy dzieci osiągnięciami przewyższą rodziców
>Kiedy jest ta magiczna granica i w jakim zakresie zwierzeń?
>Przykład: 60-letnia matka zwiera ci się ze swoich problemów seksualnych, gdy sama masz 30 lat i satysfakcjonujące życie intymne. Jak się z tym czujesz?
Odniosłam się do sponsorowania rodziców przez osiągające dochody dzieci.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Nie odpowiedziałaś mi.
Kiedy jest ta magiczna granica i w jakim zakresie zwierzeń? Hamerlik zwierzał się córce ze swoich osobliwych 'emocjonalnych poglądów na świat'.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Nie odpowiedziałaś mi.
>Kiedy jest ta magiczna granica i w jakim zakresie zwierzeń?
Istotnie nie odpowiedziałam, bo nie odnosiłam się do żadnych granic ani czyichkolwiek zwierzeń.


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
14-02-2020 12:58 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Pożna rownież zapytać, gdzie leży granica sponsorowania rodziców, gdy oni sa jeszcze w dobrym zdrowiu i średnim wieku.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
14-02-2020 19:20 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Pożna rownież zapytać, gdzie leży granica sponsorowania rodziców, gdy oni sa jeszcze w dobrym zdrowiu i średnim wieku.
W serdecznych relacjach rodzinnych nie ma miejsca na finansowe kalkulacje.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
14-02-2020 20:18 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>Pożna zapytać, gdzie leży granica sponsorowania rodziców, gdy oni w dobrym zdrowiu i średnim wieku.
>W serdecznych relacjach rodzinnych nie ma miejsca na finansowe kalkulacje.
tak było w raju ekonomia darów

szukanie raju, moim celem
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> W serdecznych relacjach rodzinnych nie ma miejsca na finansowe kalkulacje.

Tak, a najserdeczniejsze to te, w których ojciec opuszcza matkę i dziecko, później rzadko się z nim widuje "bo obecny parszywy system mu nie pozwala".

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
18-02-2020 07:39 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>> W serdecznych relacjach rodzinnych nie ma miejsca na finansowe kalkulacje.
>Tak, a najserdeczniejsze to te, w których ojciec opuszcza matkę i dziecko, później rzadko się z nim widuje "bo obecny parszywy system mu nie pozwala".
Najserdeczniejsze to te, w których wytykanie sobie win w ogóle nie zachodzi.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Najserdeczniejsze to te, w których wytykanie sobie win w ogóle nie zachodzi.

Zgadzam się, choć "najserdeczniejszość" w TYM przypadku - jak się domyślam - to raczej dygresja.

A co wytykania, tutaj
www.racjonalista.pl/forum.php/s,808205#w809312
polecam książkę, która w naukowy sposób obnaża mechanizmy tkwiące w rodzicach, którzy argumentują dzieciom, że sponsorowanie własnych rodziców, wożenie ich po świecie itd. w zasadzie jest ok. miast mówić im, że to wyjątkowe i tak nie powinno być.
Polecam nie dlatego by wytykać czyjąś wine, ale by może zmotywować do wyściubienia czubka swojego nosa nieco poza "swoją własną prawdę".
Nieraz przykro czytać, co wypisuje zaszyty we własnym grajdołku Hamerlik.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>> Najserdeczniejsze to te, w których wytykanie sobie win w ogóle nie zachodzi.
>Zgadzam się, choć "najserdeczniejszość" w TYM przypadku
Piszę o zasadach.

>polecam książkę [...] nie dlatego by wytykać czyjąś wine, ale [...] przykro czytać, co wypisuje zaszyty we własnym grajdołku Hamerlik.
Wytykasz winę (domniemaną, nawiasem mówiąc) Hamerlika na dowód że nie wytykasz czyjejś winy???

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
18-02-2020 14:11 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Piszę o zasadach.

Piszemy od dwóch różnych kwestiach. Poza tym wg mnie zasady są po to, aby komuś lub czemuś służyły.

> Wytykasz winę (domniemaną, nawiasem mówiąc) Hamerlika na dowód że nie wytykasz czyjejś winy???

A gdzie u mnie idzie o winie? Zawsze warto wiedzieć więcej.
To nieśmiała sugestia, aby POCZYTAŁ. Jego czucie się winnym, czy niewinnym mnie nie interesuje.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Piszę o zasadach.
>Piszemy od dwóch różnych kwestiach.
A zaczęliśmy od jednej: kwestii zasad.

>zasady są po to, aby komuś lub czemuś służyły.
Ale dopiero po ustaleniu, które byłyby słuszne.

>> Wytykasz winę (domniemaną, nawiasem mówiąc) Hamerlika na dowód że nie wytykasz czyjejś winy???
>A gdzie u mnie idzie o winie?
Przecież Ci zacytowałam gdzie.


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Ale dopiero po ustaleniu, które byłyby słuszne.

Na pewno te w dziedzinie najserdeczniejszych relacji

>>A gdzie u mnie idzie o winie?
> [url=http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,808205#w809676] Przecież Ci zacytowałam gdzie.

Nie starasz się.
Nie rozumiem po co cytujesz miejsce, gdzie nie wytykam nikomu winy.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>A gdzie u mnie idzie o winie?
>> Przecież Ci zacytowałam gdzie.
>[...] cytujesz miejsce, gdzie nie wytykam nikomu winy.
Cytuję post, w którym wyeksponowałam, że ją wytykasz.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
20-02-2020 13:45 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Cytuję post, w którym wyeksponowałam, że ją wytykasz.

Druga rzecz, chyba nie mógłbym komuś wytykać czegoś, czego nawet w nim nie zauważyłem?
Co wytykam - ano robię Hamerlikowi zarzut, że niedojrzale traktuje córkę pasożytując wg mnie materialnie na jej altruizmie i miłości do rodzica.
Uważam, że warto przyglądnąć się w tym miejscu zachodzącej być może parentyfikacji, przyglądnąć dla dobra córki i jego samego.
On zapewne uważa inaczej i cóż, nie spodziewałem się niczego innego.
Mimo tego, wcale nie przeszkadza mi wyrażać publicznie moich myśli.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Cytuję post, w którym wyeksponowałam, że ją wytykasz.
>Druga rzecz, chyba nie mógłbym komuś wytykać czegoś, czego nawet w nim nie zauważyłem?
>Co wytykam - ano robię Hamerlikowi zarzut
Robisz zarzut, którego nie zauważyłeś?

>Uważam, że warto przyglądnąć się w tym miejscu zachodzącej być może parentyfikacji, przyglądnąć dla dobra córki i jego samego.
Ale po co, skoro nawet nie wiadomo czy te czyjeś córki wojażujące po Jordanii czy inne gruszki w sadzie w ogóle istnieją.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Co wytykam - ano robię Hamerlikowi zarzut
> Robisz zarzut, którego nie zauważyłeś?

Jest humor, super. A już się troszku o ciebie martwiłem.. (patrz ps w www.racjonalista.pl/forum.php/s,808205#w809853)

> Ale po co, skoro nawet nie wiadomo czy te czyjeś córki
> wojażujące po Jordanii czy inne gruszki w sadzie w ogóle istnieją.

W sumie fakt.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-02-2020 13:34 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Niech zgadnę, wytykam wg ciebie poczucie winy Hamerlikowi 'bo tak'
Swoją drogą zainspirowałaś mnie do poszperania.
Może się mylę, ale jak mniemam, uważasz że poczucie winy zawsze jest złe.
"Jak więc odróżnić zdrowe aspekty poczucia winy od zwiastunów chorobowych?"
www.poradn(*)choroby-aa-z7ow-qvPW-yxQx.html

PS Nie czuj się winna czytając..


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Niech zgadnę, wytykam wg ciebie poczucie winy Hamerlikowi 'bo tak'
>Swoją drogą zainspirowałaś mnie do poszperania.
>Może się mylę, ale jak mniemam, uważasz że poczucie winy zawsze jest złe.
Mylisz się, wytykasz mu pisanie czegoś, co "przykro czytać".

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
18-02-2020 18:03 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>To nieśmiała sugestia, aby POCZYTAŁ. Jego czucie się winnym, czy niewinnym mnie nie interesuje.

Nie traktuję zakupu biletów w taniej linii lotniczej przez moją córkę, w miejsce, w które chciała polecieć, z własnej kasy i inicjatywy za formę sponsoringu. A Ty traktujesz?

Powiedziałem Ci o tym, bo wiedziałem, że szykujesz się do oskarzenia mnie, że próbuję jej coś wynagrodzić.

A Ty ja nie z lewa to z prawa, byleby wyszło, że Krystian zły a Jacek dobry, bylsny wyszło, że kiedy Jacek twierdzi, iz utajenienie i nieopodatkowanie mienia jest dobre to jest dobre .

Widzę już kwestie zaległych alimentów i odsetek. Zastanawiam kiedy wreszcie pojawi kwestia zdrady.

Proponowalem Ci wyciąg z konta bankowego.
Dlaczego napisałeś, że nie chcesz skoro to wszystko tak bardzo Cię zajmuje.

Chcesz to Ci podeślę?
Wystarczy, że potwierdzisz.
18-02-2020 18:42 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Nie traktuję zakupu biletów w taniej linii lotniczej przez moją córkę, w miejsce, w które chciała polecieć, z własnej kasy i inicjatywy za formę sponsoringu. A Ty traktujesz?

Jakoś to jednak dziwne, że mieszkające w Polsce dziecko przed maturą finansuje mieszkającemu w Berlinie ojcu, mającemu dochody na poziomie kilkunastu tysięcy złotych podróż do Afryki
Pewnie dziecko po mamusi bardzo bogate...

>Proponowalem Ci wyciąg z konta bankowego.
a w ilu bankach masz konta zwolenniku jawności?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
18-02-2020 21:35 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Nie traktuję zakupu biletów w taniej linii lotniczej przez moją córkę, w miejsce, w które chciała polecieć, z własnej kasy i inicjatywy za formę sponsoringu. A Ty traktujesz?
>Jakoś to jednak dziwne, że mieszkające w Polsce dziecko przed maturą finansuje mieszkającemu w Berlinie ojcu, mającemu dochody na poziomie kilkunastu tysięcy złotych podróż do Afryki

Chcesz powiedzieć mojemu dziecku co ma zrobić ze swoją kasą?
Możesz spróbować ale czy Cię posłucha nie gwarantuje.

>Pewnie dziecko po mamusi bardzo bogate...

Właśnie podróżuje po Jordanii za własną kasę. Zarabia i wydaje na co chce, nic na ro nie poradzę. Jej wybór. Ma 18 lat.

>>Proponowalem Ci wyciąg z konta bankowego.
>a w ilu bankach masz konta zwolenniku jawności?

W dwóch ale z jednego kompletnie nie korzystam, muszę je zlikwidować. Zupełne zero.

Praktycznie z jednego. Tam jest wszystko.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Zarabia i wydaje na co chce

Wiesz na czym zarabia?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
19-02-2020 17:16 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> Zarabia i wydaje na co chce
>Wiesz na czym zarabia?

Wiem.

A co chciałbyś wiedziec?
Przyzwyczaiłeś się, że wszytko Ci o sobie i moich najbliższych opowiadam?

Ok, powiem Ci, jeżeli o to poprosisz.
19-02-2020 20:01 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>> Zarabia i wydaje na co chce
>>Wiesz na czym zarabia?
>Wiem.

ja też wiem

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-02-2020 00:02 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>> Zarabia i wydaje na co chce
>>>Wiesz na czym zarabia?
>>Wiem.
>ja też wiem

Produkuje i sprzedaje lizaki - to jej dzieło



za to właśnie poleciała do Jordanii i podróżuje po pustyni


jestem z niej dumny

A sądziłeś, że czym się zajmuje mój nieprzyjacielu, który odrzuciłeś moje zaproszenie na kawę w Berlinie?
20-02-2020 08:43 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Produkuje i sprzedaje lizaki - to jej dzieło
> jestem z niej dumny

Ciekawe, czy córka z tatusia też jest.
Fajne te lizaki, fajna dziewczyna musi być.
Co z odpowiedzią na moje dalsze pytania? Finansowała cię w tym Maroku za owe lizaki (jedzenie, hotel, wyjścia itd) czy robiłeś to sam?
Zapłaciłeś w końcu wszystkie alimenty wstecz, czy nie?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> Produkuje i sprzedaje lizaki - to jej dzieło
>> jestem z niej dumny
>Ciekawe, czy córka z tatusia też jest.
>Fajne te lizaki, fajna dziewczyna musi być.
>Co z odpowiedzią na moje dalsze pytania? Finansowała cię w tym Maroku za owe lizaki (jedzenie, hotel, wyjścia itd) czy robiłeś to sam?

Nie.

>Zapłaciłeś w końcu wszystkie alimenty wstecz, czy nie?

Nie ale też ich nie ustalałem inni zrobili to za mnie, nie pytając mnie o zdanie.
Tych innych nie obchodziło ani moje położenie, ani moje możliwości ani nawet los mojej córki, mieli to szczerze w d....

A teraz powtórz proszę 100x w 100x różnych wariacjach, że nie zapłaciłem alimentów, niech wszyscy się o tym dowiedzą, najlepiej powtórz to w każdej odpowiedzi na moje posty, tego się właśnie po Tobie spodziewam.

I kiedy bedziesz manipulował cudzymi przekonaniami, żeby przypadkiem nikt podobnie do mnie nie zechciał mienia wyjawnić ani własności opodatkować, nie zapominaj nigdy o powszechnych emocjach związanych z alimentami, opuszczaniem dzieci, zdradzaniem żony.
Ktoś tak przebiegły i jadowity doskonale będzie potrafił skorzystać z takiej trucizny.

Bądź dobrym człowiekiem na przeciw złym a świat od razu będzie mniej podły.

Pamiętaj o gadzim języku, żadnych inwektyw, żadnych bezpośrednich odniesień a jedynie słodka i toksyczna trucizna.
szarley (54913 punktów)
>>> Produkuje i sprzedaje lizaki - to jej dzieło
>Twierdzisz zatem, że wszyscy mają na bilet do sąsiedniego miasta?
1 Tak. Nie znam nikogo kto pracuje i nie stać go na taki bilet

2 TY napisałeś, że twoje córka podróżuje po Afryce i Azji (pokazywałeś zdjęcia!!!) i TY napisałeś że utrzymuje się z wyrobu lizaków

I TY napisałeś że ktoś kto kręci dziennie tysiące lizaków nie ma na bilet do sąsiedniej wsi

Więc w końcu W KTÓREJ TWOJEJ WYPOWIEDZI JEST PARSZYWE ŁGARSTWO?

Czy Łżesz pisząc, że ktoś kto kręci lizaki podróżuje po trzech kontynentach
Czy łżesz pisząc, że kogoś kto kręci lizaki nie stać na bilet do sąsiedniej wsi

Kiedy bardziej łżesz ?


>jestem z niej dumny
Wątpię, żeby ona miała powody do dumy z łgarcy i złodzieja

CDN

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
28-02-2020 19:26 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Zapłaciłeś w końcu wszystkie alimenty wstecz, czy nie?
>Nie ale też ich nie ustalałem inni zrobili to za mnie, nie pytając mnie o zdanie.

MORALNA RZYGOWINO!

Nikt cię nie pytał o zdanie kiedy zakazywał ci zabójstw, gwałtów, kradzieży, pedofilii i podpalania cudzych domów
A jednak te wszystkie zakazy ciebie też dotyczą
Tak samo jak dotyczy cię ustalony przez "innych" obowiązek utrzymywania twoich dzieci. Sam opływasz w luksusy, mieszkanie za pensję polskiego nauczyciela, a dziecko jeszcze przed maturą musi pracować bo tatuś... sorki rzygnąłem.

Do postulatu przymusowej eutanazji starych ludzi i pozwolenia na skrajne znęcanie się nad zwierzętami dopisujesz kolejny element układanki pt Krystian Hamerlik - Konopka

Zapraszasz do swojego domu? Przykro mi czasem muszę wejść do obory czy chlewa, ale tam widzę więcej człowieczeństwa niż w twoim domu

>Tych innych nie obchodziło ani moje położenie, ani moje możliwości
Masz kilkanaście tysięcy złotych dochodu i zalegasz z alimentami kanalio o honorze p.ch.
Po to ci pewnie dwa konta w banku, to puste dla komornika... sorki znów rzygnąłem.

>A teraz powtórz proszę 100x w 100x różnych wariacjach, że nie zapłaciłem alimentów, niech wszyscy się o tym dowiedzą,
Tak, zwolenniku jawności.
I niech wszyscy się dowiedzą, że jednym z twoich podstawowych postulatów jest ZAKAZ EGZEKWOWANIA ALIMENTÓW

Ponad 5 lat temu napisałeś, że alimenta nie powinny być egzekwowane, a kobieta powinna się dobrze zastanowić zanim pójdzie z kimś do łóżka

Brak słów pogardy dla kogoś, kto głodzi własne dziecko opływając w luksusy i żeby nie płacić dalej wymyśla krystkonizm

>Bądź dobrym człowiekiem na przeciw złym
To już nawet nie jesteś zły. Ty jesteś zdeprawowany do granic
ty już nawet nie rozumiesz pojęcia dobra i zła.
i nie pipc, że mi nie zależy na dobru twojego dziecka. Nie zależy mi, mam na kogo pracować, ale kiedy widzę moralne dno, to... znów mi niedobrze


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>jednym z twoich podstawowych postulatów jest ZAKAZ EGZEKWOWANIA ALIMENTÓW

Jednym z moich podstawowych postulatów to rozproszenie zapisu księgi kapitału i zabezpieczenie świadectw własności w tym środków pieniężnych krypotograficznie aby nikt prócz właściciela nie mógł rozporządzić cudzym mieniem, nawet Jezus Chrystus.

I bynajmniej ten postulat nie jest postulatem zakazu egzekucji alimentów jak to fałszywie próbujesz przestawic.

I powiedzmy innym otwarcie, że w walce o przymusowa egzekucję zobowiązań nie chodzi o żadne cudze dzieci, o to czy im starcza czy nie starcza ale chodzi Ci o twoja rentę kapitałową, która na państwowej, przymusowej egzekucji zobowiązań jest oparta.

Pal licho cudze dziecko ale żeby Ci nie zabrakło?
28-02-2020 20:29 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
28-02-2020 20:42 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>Pal licho cudze dziecko

To dlaczego pracownik mający swoje mieszkanie ma płacić na rzecz drugiego który dostaje taką samą pensje robi to samo w tej samej fabryce biurze czy gdzie indziej tylko dlatego że ten drugi woli wynajmować mieszkanie?

Dlaczego jeden ma czerpać z zysków pracy drugiego?
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Pal licho cudze dziecko To dlaczego pracownik mający swoje mieszkanie ma płacić na rzecz drugiego który dostaje taką samą pensje robi to samo w tej samej fabryce biurze czy gdzie indziej tylko dlatego że ten drugi woli wynajmować mieszkanie?
>Dlaczego jeden ma czerpać z zysków pracy drugiego?
>

Czy pierwszy drugiemu wynajmuje mieszkanie za większość wynagrodzenia drugiego z pracy najemnej?

Wytłumacz mi dlaczego kapitalisci wg waszych opisów są zawsze tacy..... biedni???

Żeby rozkład mienia pozostał utajniony a własność, choć państwowo, przymusowo egzekwowana pozostała nieopodatkowana?

O to Ci chodzi?

Wg Szarleya kapitalista jest biedny emeryt a wg Ciebie konserwator powierzchni plaskich?

Co to za niezwykły obraz kapitalisty?
Jesteście zmowieni?
Nie żebyście coś ustalili między sobą ale może łączy Was wspólny interes, przeciw interesom innych ludzi?
farmer (22440 punktów)
>>>Pal licho cudze dziecko To dlaczego pracownik mający swoje mieszkanie ma płacić na rzecz drugiego który dostaje taką samą pensje robi to samo w tej samej fabryce biurze czy gdzie indziej tylko dlatego że ten drugi woli wynajmować mieszkanie?
>>Dlaczego jeden ma czerpać z zysków pracy drugiego?
>>
>Czy pierwszy drugiemu wynajmuje mieszkanie za większość wynagrodzenia drugiego z pracy najemnej?

Nie, on mu nie wynajmuje. Ma swoje i opłaca podatek na rzecz tego co wynajmuje.
uważasz że to jest w porządku?

>Wytłumacz mi dlaczego kapitalisci wg waszych opisów są zawsze tacy..... biedni???
>Żeby rozkład mienia pozostał utajniony a własność, choć państwowo, przymusowo egzekwowana pozostała nieopodatkowana?
>O to Ci chodzi?

Nie wiem. Nie uważam że Bezos jest biedny.

>Wg Szarleya kapitalista jest biedny emeryt a wg Ciebie konserwator powierzchni plaskich?
>Co to za niezwykły obraz kapitalisty?
>Jesteście zmowieni?
>Nie żebyście coś ustalili między sobą ale może łączy Was wspólny interes, przeciw interesom innych ludzi?

Masz proste pytanie o czerpanie z pracy innych na rzecz drugich przy tej samej pracy.
29-02-2020 05:52 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Nie, on mu nie wynajmuje. Ma swoje i opłaca podatek na rzecz tego co wynajmuje.
>uważasz że to jest w porządku?
>Masz proste pytanie o czerpanie z pracy innych na rzecz drugich przy tej samej pracy.

Zadałem kiedyś podobne, równie proste pytanie :

czy emeryt posiadający mieszkanie ma płacić podatki na rzecz lekarza, który mieszka w hotelach i jeździ taksówkami

Powtarzałem to pytanie setki razy, aż w końcu przeczytałem odpowiedź że ... TAK !

Jeśli masz cierpliwość, żeby powtórzyć to pytanie wielokroć, może doczekasz odpowiedzi, ale najpierw przeczytasz setkę ucieczek w lamenta, zmianę tematu , udawanie że nie zrozumiał pytania (tak jak teraz), zwrotne pytania czy milczenie

Człowiek pozbawiony podstawowych moralnych zasad, sobie pozwala na wszytsko


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
29-02-2020 10:41 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Nie, on mu nie wynajmuje. Ma swoje i opłaca podatek na rzecz tego co wynajmuje.
>>uważasz że to jest w porządku?
>>Masz proste pytanie o czerpanie z pracy innych na rzecz drugich przy tej samej pracy.
>Zadałem kiedyś podobne, równie proste pytanie :
>czy emeryt posiadający mieszkanie ma płacić podatki na rzecz lekarza, który mieszka w hotelach i jeździ taksówkami
>Powtarzałem to pytanie setki razy, aż w końcu przeczytałem odpowiedź że ... TAK !
>Jeśli masz cierpliwość, żeby powtórzyć to pytanie wielokroć, może doczekasz odpowiedzi, ale najpierw przeczytasz setkę ucieczek w lamenta, zmianę tematu , udawanie że nie zrozumiał pytania (tak jak teraz), zwrotne pytania czy milczenie
>Człowiek pozbawiony podstawowych moralnych zasad, sobie pozwala na wszytsko

A żeby było śmieszniej/tragiczniej to koszty utrzymania dziecka samotnej matki poniesie nie ojciec tylko kolega z pracy. Gdyż kolega z pracy posiada mieszkanie i będzie płacił (ile to nie wiadomo) i na ojca dziecka na matkę i na dziecko.

To hipotetyczny przykład gdy matka nie ma pracy bo wychowuje dziecko i wynajmuje mieszkanie, ojciec dziecka pracuje i wynajmuje mieszkanie. Płatnikiem zostaje kolega z pracy mający mieszkanie.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>A żeby było śmieszniej/tragiczniej to koszty utrzymania dziecka samotnej matki poniesie nie ojciec tylko kolega z pracy. Gdyż kolega z pracy posiada mieszkanie i będzie płacił (ile to nie wiadomo) i na ojca dziecka na matkę i na dziecko.
>To hipotetyczny przykład gdy matka nie ma pracy bo wychowuje dziecko i wynajmuje mieszkanie, ojciec dziecka pracuje i wynajmuje mieszkanie. Płatnikiem zostaje kolega z pracy mający mieszkanie.

W moim modelu własność, czytaj władza człowieka nad człowiekiem, ZAWSZE KOSZTUJE PODATEK właściciela na rzecz niewłaściciela.

To jest cena uznania cudzej wlasnosci.

W moim modelu nie obowiązuje WASZA SPRAWIEDLIWOŚĆ, która jak działa każdy widzi.

Czy ludzkość rozwija się pięknie w waszym modelu utajnionej, nieopodatkowanej, państwowo, przymusowo egzekwowanej własności?

Czy to daje wszystkim ludziom potężne możliwości?

Większe od modelu z księga kapitału i demokratycznie okreslanym podatkiem właścicieli na rzecz najemników?

Szczerze wątpię.

Dlaczego samotna, pracującą matka z dzieckiem ledwie utrzymuje się przy życiu a cwaniak obok skąpany jest w luksusie?

Potrafisz to wyjaśnić?
Bo ja tak.

Społeczeństwo, w którym ta matka żyje jest wrogie.
29-02-2020 12:11 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>A żeby było śmieszniej/tragiczniej to koszty utrzymania dziecka samotnej matki poniesie nie ojciec tylko kolega z pracy. Gdyż kolega z pracy posiada mieszkanie i będzie płacił (ile to nie wiadomo) i na ojca dziecka na matkę i na dziecko.
>>To hipotetyczny przykład gdy matka nie ma pracy bo wychowuje dziecko i wynajmuje mieszkanie, ojciec dziecka pracuje i wynajmuje mieszkanie. Płatnikiem zostaje kolega z pracy mający mieszkanie.
>W moim modelu własność, czytaj władza człowieka nad człowiekiem, ZAWSZE KOSZTUJE PODATEK właściciela na rzecz niewłaściciela.

Jest odwrotnie. Ojciec dwójki dzieci ze swojej pensji opłaca podatek na rzecz ojca cudzych dzieci matkę i te dzieci.

pensja jednego ojca i drugiego jest taka sama. Z tym że jednego jest uszczuplona o podatek. Ojciec dwójki dzieci nie kupi czegoś swoim dzieciom tylko doda do pensji drugiego ojca.



>Społeczeństwo, w którym ta matka żyje jest wrogie.

Ojciec dzieci mający mieszkanie powie swoim dzieciom że nie pójdą na basen bo musi zapłacić podatek matce innych dzieci gdyż tamten ociec nie rości sobie obowiązku utrzymywania ich.

>Dlaczego samotna, pracującą matka z dzieckiem ledwie utrzymuje się przy życiu a cwaniak >obok skąpany jest w luksusie?

też nie wiem i się pytam. Jak matka która nie pracuje bo z kim zostawiła to małe dziecko? Czemu ojciec swoja własną pensje przeznacza tylko na siebie bo jest różnica utrzymywać się a dwie osoby. I czemu inny ojciec dopłaca do pensji tegoż ojca?

Dwoje dzieci. 1000 miesięcznie razy 12 to 12000 rocznie razy 10 lat to 120tyś. Dom w stanie surowym. Gdy dorosną ojciec będzie miał razy dwa to. A to i tak gówniane wyliczenie bo wydatki rosną.


teraz policz ty jak potrafisz o ile uszczupli się pensja ojca z mieszkaniem i dziećmi na rzecz ojca bez domu?

29-02-2020 15:13 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
...a było takie proste pytanie, ale Hamerlik - Konepka nie ma odwagi przyznać, że cały krystkonizm który proponuje sprowadza się do głównych postulatów:

1 Zlikwidować podatki, które płaci Hammerlik (VAT, dochodówkę, akcyzy za paliwo i alkohol) i w zamian wprowadzić podatki, które inni zapłacą Hamerlikowi

2 Wszyscy oprócz Hamerlika mają ujawnić wszystko

3 Starych ludzi należy dobijać, żeby ich domy, działki, mieszkania i ogrody nie były zajmowaniem planety

4 Zlikwidować egzekucję zobowiązań (w tym kredytów, bo Hamerlik wziął kredyt i alimentów, bo Hamerlik zalega z alimentacją mimo miesięcznego dochodu czterech polskich nauczycieli i woli wydawać na luksusowe mieszkanie niż płacić na swoje dziecko

Przykład był jaskrawy:
Dwóch robotników z tej samej brygady w fabryce
Antek oszczędza każdy grosz, buduje i ma dom
Francek wszystko przepuszcza, mieszka w najmowanym mieszkaniu

Dlaczego Antek ma płacić na utrzymanie Francka?
Bo MA! Oczywiście Hamerli nie jest przeciwnikiem własności....
Kim jest Hamerlik?

Przykro mi ale cenzuralnych słów brakuje w polszczyźnie.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Zadałem kiedyś podobne, równie proste pytanie :
>czy emeryt posiadający mieszkanie ma płacić podatki na rzecz lekarza, który mieszka w hotelach i jeździ taksówkami

Propaguje idee jawnej własności opodatkowanej na rzecz tyxh, którzy właścicielami nie są.

W moim modelu konsumpcja dla celów podatkowych jest bez żadnego znaczenia.

Mozesz mieszkać w pałacu, jesc wyłącznie trufle, jeździć wyłącznie limuzynami ale jeżeli nie posiadasz żadnej własności to zapłacisz ZERO podatku.

Mozesz mieszkać w szopie, nie mieć nic do zjedzenia, poruszac się wyłącznie na własnych nogach ale jeżeli jesteś właścicielem będziesz MUSIAŁ zapłacić podatek na rzecz tych, którzy właścicielami nie są.

Jesli zawiscisz pozycji społecznej i dobrobytu najemnikowi w moim modelu, to nic nic nie stanie na przeszkodzie, żebyś własność wyprzedał i najemnikiem został.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>A teraz powtórz proszę 100x w 100x różnych wariacjach, że nie zapłaciłem alimentów, niech wszyscy się o tym dowiedzą, najlepiej powtórz to w każdej odpowiedzi na moje posty, tego się właśnie po Tobie spodziewam.
Jak ujawniasz informacje o sobie, w dodatku niekorzystne, to musisz się liczyć z tym, że dowartościowywanie się Twoim kosztem zdominuje merytoryczną dyskusję.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>A teraz powtórz proszę 100x w 100x różnych wariacjach, że nie zapłaciłem alimentów, niech wszyscy się o tym dowiedzą, najlepiej powtórz to w każdej odpowiedzi na moje posty, tego się właśnie po Tobie spodziewam.
>Jak ujawniasz informacje o sobie, w dodatku niekorzystne, to musisz się liczyć z tym, że dowartościowywanie się Twoim kosztem zdominuje merytoryczną dyskusję.

Albo szczerze albo wg mnie bez sensu.
Mi się dostanie ale może dzięki temu pomysł będzie miał szanse rozwinąć się
Tak to widzę.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Jak ujawniasz informacje o sobie, w dodatku niekorzystne, to musisz się liczyć z tym, że dowartościowywanie się Twoim kosztem zdominuje merytoryczną dyskusję.
>Albo szczerze albo wg mnie bez sensu.
Jeśli weryfikujesz teorię, to bazą Twoich rozważań są działania hipotetyczne, a te mają być prawdopodobne, a nie jakieś tam "szczere"; wygląda na to, że jesteś tak samo nieogarnięty jak ci Twoi oponenci.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Jak ujawniasz informacje o sobie, w dodatku niekorzystne, to musisz się liczyć z tym, że dowartościowywanie się Twoim kosztem zdominuje merytoryczną dyskusję.
>>Albo szczerze albo wg mnie bez sensu.
>Jeśli weryfikujesz teorię, to bazą Twoich rozważań są działania hipotetyczne, a te mają być prawdopodobne, a nie jakieś tam "szczere"; wygląda na to, że jesteś tak samo nieogarnięty jak ci Twoi oponenci.
>
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.


Teoria ma jakieś podstawy, które stanowią bazę rozrachunku wyniku - dobry albo zły.

Na jakiej podstawie chciałbyś osadzić czy po zmianie coś jest gorsze czy lepsze?

Załóżmy, że stworze alternatywny model społeczny, w którym własność rzeczywiście będzie rozproszona ale Jacek Glodzik powie, że jemu żyło się lepiej w dotychczasowym modelu społecznym i dotychczasowy model społeczny rozpoznaje jako dobry a to co stworzyłem jako model zły.

Z jego perspektywy wyrazi prawdę i jak mam mu wówczas zaprzeczyc?

Skoro propaguje jawność mienia nie mogę taic własnych finansów, nawet jeżeli wszytko zostanie użyte przeciw mnie i wykręci całą rozmowę odbijając ostro od jej istoty.

Są rzeczy większe niż ja i ktoś odpowiedni na pewno to doceni.

To nie jest gra a pokonanie Jacka czy Szarleya nie będzie żadnym zwycięstwem.

Tu chodzi o coś więcej niż zmianę ról społecznych.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Jeśli weryfikujesz teorię, to bazą Twoich rozważań są działania hipotetyczne, a te mają być prawdopodobne, a nie jakieś tam "szczere"; wygląda na to, że jesteś tak samo nieogarnięty jak ci Twoi oponenci.
>Teoria ma jakieś podstawy, które stanowią bazę rozrachunku wyniku - dobry albo zły.
>Na jakiej podstawie chciałbyś osadzić czy po zmianie coś jest gorsze czy lepsze?
Ale póki co jesteśmy przed zmianą, więc badamy czy nie ma wad logicznych.

>Skoro propaguje jawność mienia nie mogę taic własnych finansów
Możesz: żeby propagować nudyzm nie paraduje się wszędzie nago.

>Są rzeczy większe niż ja i ktoś odpowiedni na pewno to doceni.
Przydałoby się tej odpowiedniej osoby lub osób nie zniechęcać.

>To nie jest gra a pokonanie Jacka czy Szarleya nie będzie żadnym zwycięstwem.
A kiedy będzie to Twoje zwycięstwo, skoro to z nimi swoje racje przewalczasz?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>żeby propagować nudyzm nie paraduje się wszędzie nago.

Raczej paraduje, bo jest to akt wiary w to co dobre i co złe i wzór do naśladowania.

Wiara ludzi kształtuje się poprzez nasladownictwo.

Jeżeli ustanowione przez innych prawo uznajesz za złe to łamiesz je a nie przestrzegasz.

Jeżeli stanowisz własne zasady to przestrzegasz ich a nie łamiesz.

Nie zgadzam się z twoim podejściem, w którym rozwarzamy teoretycznie przyjęcie nowych zasad ale póki co trzymamy się starych, podłych.

To byloby fałszywe i puste.

Dlatego naciskany na wyjawianie informacji o sobie dalej będę je wyjawiał nawet jeżeli będą stawiac mnie w niekorzystnym świetle i niszczyć wszytkie argumenty, które z trudem zbuduję.

To będzie akt mojej wiary w to co dobre i to co złe.

To może mi osobiście zaszkodzić ale nie sądzę, żeby mogło zaszkodzić rozwojowi nowych idei.

Kiedy postuluje, żeby nie było tajemnic mienia, to dla mnie ich już nie ma.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>żeby propagować nudyzm nie paraduje się wszędzie nago.
>Raczej paraduje, bo jest to akt wiary w to co dobre i co złe i wzór do naśladowania.
Ale przecież nie wszędzie, bo Cię zwyczajnie zamkną!

>Wiara ludzi kształtuje się poprzez nasladownictwo.
>Jeżeli ustanowione przez innych prawo uznajesz za złe to łamiesz je a nie przestrzegasz.
Jesteś z tego powodu uznawany za - i to w najlepszym razie - nieszkodliwego wariata, co realizację Twoich szczytnych celów oddala, nie przybliża.

>Nie zgadzam się z twoim podejściem, w którym rozwarzamy teoretycznie przyjęcie nowych zasad ale póki co trzymamy się starych, podłych.
Prezentując łamanie zasad aktualnie akceptowanych raczej nie zaplusujesz.

>Dlatego naciskany na wyjawianie informacji o sobie dalej będę je wyjawiał nawet jeżeli będą stawiac mnie w niekorzystnym świetle i niszczyć wszytkie argumenty, które z trudem zbuduję.
>To będzie akt mojej wiary w to co dobre i to co złe.
>To może mi osobiście zaszkodzić ale nie sądzę, żeby mogło zaszkodzić rozwojowi nowych idei.
Zaprawdę te Twoje teorie da się obronić tylko męczeństwem?

Zauważ, że tu większość stanowią ateiści, a do tego jeden z niewielu religiantów paradoksalnie (tzn. teoretycznie paradoksalnie) przoduje w dowalaniu Ci. (Choć może to być kwestia jego cudzoziemskiej kultury. )

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Raczej paraduje, bo jest to akt wiary w to co dobre i co złe i wzór do naśladowania.
>Ale przecież nie wszędzie, bo Cię zwyczajnie zamkną!

Za co?
Za obraz nagiego ciała?
Podobnego do 3.500.000.000 innych ciał?
Za obraz narządów rozrodczych?

Bo kultura radzi sobie z nadmierna rozrodczością w ten sposób, że uczyniła z sexu tabu?

Staram się wyczuwac gdzie jest granica.
Nie opowiadam Jackowi wcale wszystkiego jak na spowiedzi, tylko trochę i tylko we własnym tempie.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Ale przecież nie wszędzie, bo Cię zwyczajnie zamkną!
>Za co?
>Za obraz nagiego ciała?
Za nieobyczajne zachowanie w miejscu publicznym.

>Nie opowiadam Jackowi wcale wszystkiego jak na spowiedzi, tylko trochę
Cokolwiek o sobie opowiadasz prowokujesz personalne zarzuty, którymi Twoi oponenci zastępują brak merytorycznych argumentów, więc ostatecznie szkodzisz własnej sprawie.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Nie chcę pokonać oponentów wyłącznie lepszymi argumentami, chcę ich także przekonać do własnych, pozytywnych intencji, również względem nich samych.

Nie chcę nikomu rujnować życia, żeby własne życie poprawić i nie chcę kreować sobie wrogów, ludzi którzy mi nie wierzą i nienawidzą mnie.

Czuję, że to jest słuszne. Podążam za własnym instynktem.
Gdybym tego nie wyraził to zacząłbym grę i manipulacje, o które innych posądzam.

Nie potrafię usłuchać Cię w tej sprawie.

Wiele złych decyzji podjąlem w życiu i muszę udźwignąć ciężar ich konsekwencji.
Skoro sam innych osądzam, muszę być osadzony.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>nie chcę kreować sobie wrogów
Pozwalając żeby Cię krzywdzili już kreujesz; nikt nie chce uchodzić za dręczyciela niewinnego, więc postara się, żebyś im zawinił.

>sam innych osądzam
To nie osądzaj.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
szarley (54913 punktów)
>Albo szczerze albo wg mnie bez sensu.
Kiedy bardziej łżesz ? zwolenniku szczerości i jawności?

>>> Produkuje i sprzedaje lizaki - to jej dzieło
>Twierdzisz zatem, że wszyscy mają na bilet do sąsiedniego miasta?
1 Tak. Nie znam nikogo kto pracuje i nie stać go na taki bilet

2 TY napisałeś, że twoje córka podróżuje po Afryce i Azji (pokazywałeś zdjęcia!!!) i TY napisałeś że utrzymuje się z wyrobu lizaków

I TY napisałeś że ktoś kto kręci dziennie tysiące lizaków nie ma na bilet do sąsiedniej wsi

Więc w końcu W KTÓREJ TWOJEJ WYPOWIEDZI JEST PARSZYWE ŁGARSTWO?

Czy Łżesz pisząc, że ktoś kto kręci lizaki podróżuje po trzech kontynentach
Czy łżesz pisząc, że kogoś kto kręci lizaki nie stać na bilet do sąsiedniej wsi

Kiedy bardziej łżesz ?



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-03-2020 08:37 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Finansowała cię w tym Maroku za owe lizaki (jedzenie, hotel, wyjścia itd) czy robiłeś to sam?
> Nie.

Nie finansowała, czy nie robiłeś tego (finansowania) z własnej kieszeni?

> nie zapominaj nigdy o powszechnych emocjach związanych z alimentami,
> opuszczaniem dzieci, zdradzaniem żony.
> Ktoś tak przebiegły i jadowity doskonale będzie potrafił skorzystać z takiej trucizny.
> Bądź dobrym człowiekiem na przeciw złym a świat od razu będzie mniej podły.

Acha, bo ty - dobry człowiek - wymyśliłeś świetny system, w którym emeryt nie ma na chleb, zapada na choroby i szybko umiera bo nie ma się jak utrzymać nie mówiąc o lekach, nikt nie gwarantuje jakości sprzedawanych towarów i można oszukiwać klientów na potęgę, a o utrzymanie dziecka ma się martwić matka, a nie matka i ojciec.

'Dobry człowiek' wymyślił system, w którym "można mieszkać w pałacu, jeść wyłącznie trufle, jeździć wyłącznie limuzynami ale jeżeli nie posiadasz żadnej własności to zapłacisz ZERO podatku" - system, gdzie każdemu opłaca się nic nie mieć, co w rezultacie jest żerowaniem na tych którzy jeszcze nie zdążyli pozbyć się prawa do własności.

>> Zapłaciłeś w końcu wszystkie alimenty wstecz, czy nie?
> Nie ale też ich nie ustalałem inni zrobili to za mnie,
> nie pytając mnie o zdanie

Nie pieprz nam tutaj, że o wysokości alimentów zdecydowano za CIEBIE.
Miałeś prawo uczestnictwa w procesie alimentacyjnym. Sąd z pewnością cię HIPOKRYTO szukał.
Albo dałeś nogę i trudno cię było znaleźć w tych Niemczech, albo świadomie zrezygnowałeś z pójścia do Sądu.


Takie moralne zero śmie tutaj proponować innym ZMIANY NA LEPSZE.
Żenada.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
03-03-2020 08:32 
 Ocena-2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>wymyśliłeś świetny system, w którym emeryt nie ma na chleb, zapada na choroby i szybko umiera bo nie ma się jak utrzymać nie mówiąc o lekach

A ten pomor emerytów z tego powodu, że kapitalista ma zapłacić od swojej ujawnionej własności podatek na rzecz swoich pracowników najemnych, określony w jawnej demokracji bezpośredniej, zamiast podatku wpłacanego do koryta przez pracowników najemnych od każdej kromki chleba okreslanego w tajnej demokracji pośredniej??

>Sąd z pewnością cię HIPOKRYTO szukał.
Z pewnością masz gadzi umysl, mój nieprzyjacielu.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>wymyśliłeś świetny system, w którym emeryt nie ma na chleb, zapada na choroby i szybko umiera bo nie ma się jak utrzymać nie mówiąc o lekach
>A ten pomor emerytów z tego powodu, że

..że musi pracować do śmierci i pal sześć że stary / schorowany i już tak nie umie, jak kiedyś. A jak już jest niezdatny do pracy - wynocha ze swojej chałupki pod most.

>> Sąd z pewnością cię HIPOKRYTO szukał.
> Z pewnością masz gadzi umysl, mój nieprzyjacielu.

Każdy ocenia innych przez swój pryzmat, hipciu.
Swoją drogą trudne zdanie: 'sąd mnie szukał w celu zaproszenia na rozprawę alimentacyjną i z tego powodu narobiłem w majty'.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
21-02-2020 20:09 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Produkuje i sprzedaje lizaki - to jej dzieło

W Berlinie "robol" pracuje od świtu do nocy przy taśmie i "pomieszkuje" na cudzym a w Polsce dziewczyna bez matury parę lizaków ukręci i po trzech kontynentach podróżuje

Ty to masz zwidy

>odrzuciłeś moje zaproszenie na kawę w Berlinie?
Ze strachu.
W ćpuńskim widzie mógłbyś mnie nożem pchnąć. Nigdy nie wiem co człowiek z takim rozwodem z mózgiem zrobi.

Przecież ty kompletnie odlatujesz.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-02-2020 10:02 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> W Berlinie "robol" pracuje od świtu do nocy przy taśmie i
> "pomieszkuje" na cudzym a w Polsce dziewczyna bez matury
> parę lizaków ukręci i po trzech kontynentach podróżuje

I jeszcze tatusia ze sobą bierze.
Od pewnego czasu mam wrażenie, że Hamerlikowi w tym jego zamkniętym wariatkowie pozwalają pisać na forum w ramach jakiejś dziwnej terapii pt. "słowotok myśli bez ładu i składu".

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-02-2020 08:52 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Przyzwyczaiłeś się, że wszytko Ci o sobie i
> moich najbliższych opowiadam?
> Ok, powiem Ci, jeżeli o to poprosisz

Nie mam problemu z cudzą prywatnością i rozumiem, jeśli ktoś nie chce czegoś mówić.
Przecież przede wszystkim sam sprawdzam (o ile to możliwe), do czego ktoś spożytkuje moje informacje.
Zresztą niespecjalnie lubię przyglądać się ekshibicjonistom, ale nie o tym chciałem odpisać.

Lubię sprawdzać, czy jeśli ktoś deklaruje jakieś wartości, to nimi żyje.
Jeśli usilnie je propaguje, powstaje milczące założenie, ze wyznaje je we własnym życiu SWOBODNIE.
Falsyfikuję je.
Ty jakoś z realną transparentnością nie masz swobody. Trochę cię to kosztuje.
Deklaratywnie tak, wg ciebie wszyscy niby powinni znać historię cudzego portfela, cudzych pasywów, aktywów, transakcji itd. Realnie zawsze masz z tym problem, masz ludzki odruch hamulcowy.
I takie to twoje "odkrycia" - zawsze fajnie, gdy realizują je inni (najlepiej nieznani) ludzie, niekoniecznie my, w tym np. nasza radząca sobie W TYM ŚWIECIE córka.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
19-02-2020 10:26 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Pewnie dziecko po mamusi bardzo bogate...

Mam przypadek w rodzinie, kiedy kobieta odetchnęła finansowo wielką ulga po rozwodzie.
Przed rozwodem: sponsoring tatusia.
Po rozwodzie: jak tatuś nie płaci alimentów, to przynajmniej nie jest finansową kulą u nogi mamusi.

No niewykluczone, że dziecko po mamusi bogate...


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
19-02-2020 10:20 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nie traktuję zakupu biletów w taniej linii lotniczej przez
> moją córkę, w miejsce, w które chciała polecieć, z własnej kasy
> i inicjatywy za formę sponsoringu. A Ty traktujesz?

Jasne. Utrzymywałeś się w tym Maroku sam, czy też z jej kasy?

> Widzę już kwestie zaległych alimentów i odsetek.

No tak, jestem ciekaw czy i tu coś zataisz.

>Proponowalem Ci wyciąg z konta bankowego.

Niepotrzebny mi. Napisz tylko, czy uregulowałeś wszystkie alimenty wstecz.

>Dlaczego napisałeś, że nie chcesz

Nie interesuje mnie twój wyciąg z konta.
Rozumiesz. Nie chcę znać wszystkiego. Nie chcę też znać dokumentów sądowych, które zasądzają ci alimenty, dat powiększenia ich jak dziecko rosło etc.
Ważne, że ty to wszystko znasz (jak mniemam).

Czyli jeszcze raz: skoro jesteś zwolennikiem transparentności i chcesz poprzeć swój pogląd czynem, to napisz tylko, czy uregulowałeś wszystkie alimenty wstecz - to mi wystarczy.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,808205#w809667
Czy wyrażam się dostatecznie jasno?
Wystarczy, że potwierdzisz lub zaprzeczysz.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
14-02-2020 22:48 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Pożna rownież zapytać, gdzie leży granica sponsorowania rodziców, gdy oni sa jeszcze w dobrym zdrowiu i średnim wieku.

Czy Ty nie przyjmujesz prezentów od swoich dzieci?
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Czy Ty nie przyjmujesz prezentów od swoich dzieci?

Przyjmuję. Laurki na dzień taty, całusy, taniec gdzie dziecko ćwiczy całe tygodnie żeby sprawić przyjemność itd.

Pomagasz czasem finansowo swojej startującej w życie córce?
Wiesz, starszy i bardziej doświadczony człowiek czasem dziecko kierunkuje, żeby może lokowało zarobione pieniądze lepiej.

Spróbuj się może zastanowić, jakie prezenty wypada przyjąć w jakim czasie i jakich ilościach, a jakie już nie.
www.poradniapsychologiczna.com.pl/parentyfikacja/

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
17-02-2020 18:04 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> Czy Ty nie przyjmujesz prezentów od swoich dzieci?
>Przyjmuję. Laurki na dzień taty, całusy, taniec gdzie dziecko ćwiczy całe tygodnie żeby sprawić przyjemność itd.

Ale moja ma 18 lat.
Przestała rysować laurki.

>Pomagasz czasem finansowo swojej startującej w życie córce?

Pomagam.
18-02-2020 09:02 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Ale moja ma 18 lat.

Jak w wieku 18 lat zarobiła na Twoją podróż?

>> Pomagasz czasem finansowo swojej startującej w życie córce?
> Pomagam.

Czyżbyś zapłacił wszystkie alimenty w tył + dał od siebie coś ekstra?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
farmer (22440 punktów)

>O ile sprawniejsze byłby organizacje społeczno-gospodarcze gdyby nie tylko pracodawcy kontrolowali
>wszystkie zachowania pracowników ale także pracownicy kontrolowali wszystkie finanse pracodawców?
>Co powiecie na walkę z anarchią kapitalistów i systemową organizacją ich działań?

Załóż sobie działalność. Będziesz się sam nadzorował.

www.racjon(*).php/z,0/d,24/s,806693#w808188
>Jak już otworzę ten sklep internetowy u kogo kupisz telewizor jeśli będzie w tej samej cenie, u mnie czy u Bezosa?

Pytam się więc jeszcze raz na jaki huj i komu będzie przydatna przy kupnie telewizora informacja o własności.

>Chodzi o to, żeby WŁASNOŚĆ była JAWNA I OPODATKOWANA!

na huj sprzedawcy informacja o mieszkaniu kupującego?
Na huj kupującemu informacja o mieszkaniu sprzedawcy?




31-01-2020 22:08 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Pytam się więc jeszcze raz na jaki huj i komu będzie przydatna przy kupnie telewizora informacja o własności.
>>Chodzi o to, żeby WŁASNOŚĆ była JAWNA I OPODATKOWANA!
>na huj sprzedawcy informacja o mieszkaniu kupującego?
>Na huj kupującemu informacja o mieszkaniu sprzedawcy?

Bo z tą wiedzą podejmą decyzje, przy których własność przestanie się tak patologicznie koncentrować, jak w waszym podłym kapitalizmie, dla ich wspólnego dobra, bowiem nadmierna koncentracja kapitału niszczy społeczną organizację.
31-01-2020 22:12 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Pytam się więc jeszcze raz na jaki huj i komu będzie przydatna przy kupnie telewizora informacja o własności.
>>>Chodzi o to, żeby WŁASNOŚĆ była JAWNA I OPODATKOWANA!
>>na huj sprzedawcy informacja o mieszkaniu kupującego?
>>Na huj kupującemu informacja o mieszkaniu sprzedawcy?
>Bo z tą wiedzą podejmą decyzje, przy których własność przestanie się tak patologicznie koncentrować, jak w waszym podłym kapitalizmie, dla ich wspólnego dobra, bowiem nadmierna koncentracja kapitału niszczy społeczną organizację.

Kto klient czy sprzedawca? Klient kupujący telewizor? Jaką toż koncentracje posiada kupujący telewizor że winien jest poinformować cały świat o swoim mieszkaniu?
Arminius (25555 punktów)jest problem

>Co powiecie na walkę z anarchią kapitalistów i systemową organizacją ich działań?

Bez wątpienia problem istnieje. Dlaczego na przykład wielkie firmy internetowe nie płacą podatków jak należy???
31-01-2020 22:11 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Odp: jest problem
>>Co powiecie na walkę z anarchią kapitalistów i systemową organizacją ich działań?
>Bez wątpienia problem istnieje. Dlaczego na przykład wielkie firmy internetowe nie płacą podatków jak należy???
>

Absurdem byłoby do miliona podatków dołożyć milion pierwszy.
Wielka Brytania z powodu takiej patologii opuszcza UE.
Sprawę rozwiązuje jeden podatek od własności, określany jawnie w demokracji bezpośredniej.
szarley (54913 punktów)Odp: Dlaczegoś nie bił w pysk?
Napisz prosto po polsku czego ty chcesz
Przełóż to z hamerlikańskiego na polski

Boli cię dyscyplina w pracy?

Raz piszesz o konieczności hierarchii, potem że nadrzędność jest zła.

>Wyznawcy współczesnego kapitalizmu ...
.. wymyśleni przez Hamerlika

>wierzą, ...
bo tak twierdzi Hamerlik

>że system kontroli jest słuszny i dobry,
Przełóż to na polski. O jaki system kontroli ci chodzi? Konkretnie, bez nowomowy

>Wenancjusz w to wierzy święcie.
Prawdziwy Wenancjusz ma inne poglądy
Podobnie jak prawdziwy szarley czy Jacek Głodzik , tylko Hamerlika nie interesują pogląd rozmówców, woli te poglądy wymyślać

>Nadrzędni społecznie kapitaliści prześcigają się w
>rozwoju systemów kontroli swoich pracowników,
To dobrze czy źle zwolenniku hierarchii? A może boli cię dyscyplina w pracy?

>Jednostki nadrzędne kontrolują jednostki podrzędne.
A po polsku? Bez hamerlikańskiej nowomowy?
Kto jest jednostką nadrzędną, kto podrzędną?

>Wyobraźcie sobie systemy kontroli społecznej 2.0, które zapewniają nie tylko kontrolę jednostek
>podrzędnych przez jednostki nadrzędne ale rozwijają także kontrolę jednostek nadrzędnych przez
>jednostki podrzędne.
A po polsku? Bez hamerlikańskiej nowomowy?
Kto jest jednostką nadrzędną, kto podrzędną?

>O ile sprawniejsze byłby organizacje społeczno-gospodarcze gdyby nie tylko pracodawcy kontrolowali wszystkie zachowania pracowników ale także pracownicy kontrolowali wszystkie finanse pracodawców?

O ile? o nic, bo system oparty na bredni nie może być skuteczny
Fałszywe założenie, że "pracodawcy kontrolują wszystkie zachowania pracowników" jest po prostu błędne czyli jest brednią
Współczesne stosunki pracy nie są oparte na niewolnictwie!
Warunkiem zmiany współczesnego świata jest jego poznanie, takim jakim jest naprawdę, ty walczysz z wiatrakami, bo tego realnego świata nie dostrzegasz, żyjesz w urojeniach.

>Co powiecie na walkę z anarchią kapitalistów i systemową organizacją ich działań?
To w końcu jest anarchia kapitalistów czy ich systemowa organizacja ?
Rozumiesz własny bełkot królu ucieczek i mantr?

Cały twój wywód przekładając na polski zmierza do tego że chcesz aby wszyscy (oprócz ciebie) ujawnili swój stan posiadania. Po raz kolejny wracasz do odgrzewanego kotleta. Nigdy nie uzasadniłeś swojego poglądu w sposób przekonywujący.
Jawność mienia nie jest dobra, czego dowodem są twoje ucieczki od pytań i argumentów.

A teraz się rozpłacz, że nie wolno ci założyć firmy, bo Bezos nie pozwoli ci na przekłady książek
A teraz się rozpłacz, że jesteś podporządkowany, bo Meister w fabryce kazał ci uprzątnąć stanowisko pracy

Pisz po polsku bez nowomowy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
31-01-2020 15:24 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Boli cię dyscyplina w pracy?

Sądzisz, że w relacji Bezosa z jego magazynierem, którym zarządza w strukturze pośredniej, wciąż jeszce chodzi o utrzymanie dyscypliny pracy a nie o całkowitą dominację?
31-01-2020 15:30 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Sądzisz, że w relacji Bezosa z jego magazynierem, którym
> zarządza w strukturze pośredniej, wciąż jeszce chodzi o utrzymanie
> dyscypliny pracy a nie o całkowitą dominację?

Coś, jak Sławoj Leszek Głódź i proboszczowie?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
31-01-2020 18:25 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Boli cię dyscyplina w pracy?
>Sądzisz, że w relacji Bezosa z jego magazynierem, którym zarządza w strukturze pośredniej, wciąż jeszce chodzi o utrzymanie dyscypliny pracy a nie o całkowitą dominację?

Ucieczka w nowomowę
Przełóż z hamelikańskiego na polski słowo "dominacja"

Od reszty argumentów uciekłeś


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
31-01-2020 18:37 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Boli cię dyscyplina w pracy?
>>Sądzisz, że w relacji Bezosa z jego magazynierem, którym zarządza w strukturze pośredniej, wciąż jeszce chodzi o utrzymanie dyscypliny pracy a nie o całkowitą dominację?
>Ucieczka
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Nie podoba się odpowiedź?
Czekasz na inną?
Jaką?
Mogę zgadnac?
Która prowadzi do wniosku, iż chodzi mi o to, żebys Ty robił na mnie, kiedy ja będę odpoczywać?
Tego chcesz?
Na to czekasz?
Tylko to zaakceptujesz?
31-01-2020 19:02 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>>>>Boli cię dyscyplina w pracy?
>>>Sądzisz, że w relacji Bezosa z jego magazynierem, którym zarządza w strukturze pośredniej, wciąż jeszce chodzi o utrzymanie dyscypliny pracy a nie o całkowitą dominację?
>>Ucieczka
>Nie podoba się odpowiedź?
>Czekasz na inną?

Nie ma odpowiedzi jest ucieczka
Czekam na ODPOWIEDŹ

Napisz prosto po polsku czego ty chcesz
Przełóż to z hamerlikańskiego na polski

Boli cię dyscyplina w pracy?

Raz piszesz o konieczności hierarchii, potem że nadrzędność jest zła.

>Wyznawcy współczesnego kapitalizmu ...
.. wymyśleni przez Hamerlika

>wierzą, ...
bo tak twierdzi Hamerlik

>że system kontroli jest słuszny i dobry,
Przełóż to na polski. O jaki system kontroli ci chodzi? Konkretnie, bez nowomowy

>Wenancjusz w to wierzy święcie.
Prawdziwy Wenancjusz ma inne poglądy
Podobnie jak prawdziwy szarley czy Jacek Głodzik , tylko Hamerlika nie interesują pogląd rozmówców, woli te poglądy wymyślać

>Nadrzędni społecznie kapitaliści prześcigają się w
>rozwoju systemów kontroli swoich pracowników,
To dobrze czy źle zwolenniku hierarchii? A może boli cię dyscyplina w pracy?

>Jednostki nadrzędne kontrolują jednostki podrzędne.
A po polsku? Bez hamerlikańskiej nowomowy?
Kto jest jednostką nadrzędną, kto podrzędną?

>Wyobraźcie sobie systemy kontroli społecznej 2.0, które zapewniają nie tylko kontrolę jednostek
>podrzędnych przez jednostki nadrzędne ale rozwijają także kontrolę jednostek nadrzędnych przez
>jednostki podrzędne.
A po polsku? Bez hamerlikańskiej nowomowy?
Kto jest jednostką nadrzędną, kto podrzędną?

>O ile sprawniejsze byłby organizacje społeczno-gospodarcze gdyby nie tylko pracodawcy kontrolowali wszystkie zachowania pracowników ale także pracownicy kontrolowali wszystkie finanse pracodawców?

O ile? o nic, bo system oparty na bredni nie może być skuteczny
Fałszywe założenie, że "pracodawcy kontrolują wszystkie zachowania pracowników" jest po prostu błędne czyli jest brednią
Współczesne stosunki pracy nie są oparte na niewolnictwie!
Warunkiem zmiany współczesnego świata jest jego poznanie, takim jakim jest naprawdę, ty walczysz z wiatrakami, bo tego realnego świata nie dostrzegasz, żyjesz w urojeniach.

>Co powiecie na walkę z anarchią kapitalistów i systemową organizacją ich działań?
To w końcu jest anarchia kapitalistów czy ich systemowa organizacja ?
Rozumiesz własny bełkot królu ucieczek i mantr?

Cały twój wywód przekładając na polski zmierza do tego że chcesz aby wszyscy (oprócz ciebie) ujawnili swój stan posiadania. Po raz kolejny wracasz do odgrzewanego kotleta. Nigdy nie uzasadniłeś swojego poglądu w sposób przekonywujący.
Jawność mienia nie jest dobra, czego dowodem są twoje ucieczki od pytań i argumentów.

A teraz się rozpłacz, że nie wolno ci założyć firmy, bo Bezos nie pozwoli ci na przekłady książek
A teraz się rozpłacz, że jesteś podporządkowany, bo Meister w fabryce kazał ci uprzątnąć stanowisko pracy

Pisz po polsku bez nowomowy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
31-01-2020 23:01 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Ucieczka w nowomowę
>Przełóż z hamelikańskiego na polski słowo "dominacja"

Ktoś ma na Ciebie ogromny wpływ.
Ty nie masz wpływu na niego żadnego.

Bezos i jego najniższy rangą magazynier centrum logistycznego, o którym Bezos w ogóle nie wie, że takie centrum istnieje.
01-02-2020 05:24 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Pisz po polsku


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
31-01-2020 22:23 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>A teraz się rozpłacz, że nie wolno ci założyć firmy, bo Bezos nie pozwoli ci na przekłady książek
>A teraz się rozpłacz, że jesteś podporządkowany, bo Meister w fabryce kazał ci uprzątnąć stanowisko pracy

Kapitaliści 19/20 przejawiali podobną do twojej arogancję.
Za nic mieli krzywdę innych ludzi, matkę nienawiści.
Kiedy już po nich i po ich rodziny przyszli, żałowali, że czarny Ziutek zawczasu nie zbił ich po pyskach, żeby ocknęli się z pogardy.
01-02-2020 05:26 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
Napisz prosto po polsku czego ty chcesz
Przełóż to z hamerlikańskiego na polski

Boli cię dyscyplina w pracy?

Raz piszesz o konieczności hierarchii, potem że nadrzędność jest zła.

>Wyznawcy współczesnego kapitalizmu ...
.. wymyśleni przez Hamerlika

>wierzą, ...
bo tak twierdzi Hamerlik

>że system kontroli jest słuszny i dobry,
Przełóż to na polski. O jaki system kontroli ci chodzi? Konkretnie, bez nowomowy

>Wenancjusz w to wierzy święcie.
Prawdziwy Wenancjusz ma inne poglądy
Podobnie jak prawdziwy szarley czy Jacek Głodzik , tylko Hamerlika nie interesują pogląd rozmówców, woli te poglądy wymyślać

>Nadrzędni społecznie kapitaliści prześcigają się w
>rozwoju systemów kontroli swoich pracowników,
To dobrze czy źle zwolenniku hierarchii? A może boli cię dyscyplina w pracy?

>Jednostki nadrzędne kontrolują jednostki podrzędne.
A po polsku? Bez hamerlikańskiej nowomowy?
Kto jest jednostką nadrzędną, kto podrzędną?

>Wyobraźcie sobie systemy kontroli społecznej 2.0, które zapewniają nie tylko kontrolę jednostek
>podrzędnych przez jednostki nadrzędne ale rozwijają także kontrolę jednostek nadrzędnych przez
>jednostki podrzędne.
A po polsku? Bez hamerlikańskiej nowomowy?
Kto jest jednostką nadrzędną, kto podrzędną?

>O ile sprawniejsze byłby organizacje społeczno-gospodarcze gdyby nie tylko pracodawcy kontrolowali wszystkie zachowania pracowników ale także pracownicy kontrolowali wszystkie finanse pracodawców?

O ile? o nic, bo system oparty na bredni nie może być skuteczny
Fałszywe założenie, że "pracodawcy kontrolują wszystkie zachowania pracowników" jest po prostu błędne czyli jest brednią
Współczesne stosunki pracy nie są oparte na niewolnictwie!
Warunkiem zmiany współczesnego świata jest jego poznanie, takim jakim jest naprawdę, ty walczysz z wiatrakami, bo tego realnego świata nie dostrzegasz, żyjesz w urojeniach.

>Co powiecie na walkę z anarchią kapitalistów i systemową organizacją ich działań?
To w końcu jest anarchia kapitalistów czy ich systemowa organizacja ?
Rozumiesz własny bełkot królu ucieczek i mantr?

Cały twój wywód przekładając na polski zmierza do tego że chcesz aby wszyscy (oprócz ciebie) ujawnili swój stan posiadania. Po raz kolejny wracasz do odgrzewanego kotleta. Nigdy nie uzasadniłeś swojego poglądu w sposób przekonywujący.
Jawność mienia nie jest dobra, czego dowodem są twoje ucieczki od pytań i argumentów.

>Kapitaliści 19/20 przejawiali podobną do twojej arogancję.
>Za nic mieli krzywdę innych ludzi, matkę nienawiści.

Dlatego teraz robotnicy w Berlinie żyją na takim poziomie, że żadnej rewolucji nie chcą a słysząc twoje postulaty pukają się w czoło.

>>A teraz się rozpłacz, że nie wolno ci założyć firmy, bo Bezos nie pozwoli ci na przekłady książek
I co ?
UCIECZKA

>>A teraz się rozpłacz, że jesteś podporządkowany, bo Meister w fabryce kazał ci uprzątnąć stanowisko pracy
I co ?
UCIECZKA

Twoja arogancja budzi obrzydzenie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>O ile sprawniejsze byłby organizacje społeczno-gospodarcze gdyby nie tylko pracodawcy kontrolowali wszystkie zachowania pracowników ale także pracownicy kontrolowali wszystkie finanse pracodawców?
No o ile - co konkretnie wskutek oddolnej kontroli miałoby się stać u pracodawców sprawniejsze?

Bo może sprawniejsza będzie jedynie kontrola pracowników, jako kapitalizmu nadrzędny cel?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
31-01-2020 15:28 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> No o ile - co konkretnie wskutek oddolnej kontroli miałoby
> się stać u pracodawców sprawniejsze?

Ciekawe, co na to pytanie odpowie.
Mnie to się wydaje, że Hamerlik żywi przemożna chęć odpłacenia ohydnemu bankowi, komornikowi i Meistrowi za ich kontrolę jego osoby, odpłacenia tym samym.

Taki prymitywny rewanżyzm.

Stąd już tylko krok do przypuszczenia, że "skoro ja działam sprawniej pod presją kontrolującego, o ileż te lenie patentowane w czepku urodzeni będą działać sprawniej? Muszą przeżyć to co ja. MUSZĄ!!"

Ale zaraz, czemu muszą? I kto ich zmusi? Wkoło nie ma prócz Hamerlika nikogo chętnego do zmuszania..


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
31-01-2020 17:00 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Muszą przeżyć to co ja. MUSZĄ!!" Ale zaraz, czemu muszą? I kto ich zmusi? Wkoło nie ma prócz Hamerlika nikogo chętnego do zmuszania..

W którym z własnych postulatów propaguję przymus?

Zapowiedziałem kary za utajenienie własności?
A może kary za nieopłacenie podatku od własności?
Albo jakąkolwiek inną formę przemocy?

Jeżeli nie przestawisz mi mojego postualtu propagującego przemoc uznam Cię za oszusta.

Skoro zarzucasz mi chęć rewanżu to coś chyba przeskrobaliscie, że chcę się mścić?
Co przeskrobaliscie?
Co masz na myśli?
Skąd u Ciebie pojęcie rewanż?
31-01-2020 18:27 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Muszą przeżyć to co ja. MUSZĄ!!" Ale zaraz, czemu muszą? I kto ich zmusi? Wkoło nie ma prócz Hamerlika nikogo chętnego do zmuszania..
>W którym z własnych postulatów propaguję przymus?

W wysiedlaniu starych ludzi z domów, kiedy nie stać ich na zapłacenie podatku
Jeszcze jako Krystkon

>A może kary za nieopłacenie podatku od własności?
Eksmisja nie jest karą za niezapłacenie podatku?

>Albo jakąkolwiek inną formę przemocy?
Tak, właśnie. Jako Krystkon przy eksmisjach

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
31-01-2020 21:49 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>W którym z własnych postulatów propaguję przymus?

Co można ci ukręcić, jeżeli kiedyś strzeli ci do łba, że jednak przymus by się przydał?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Mnie to się wydaje, że Hamerlik żywi przemożna chęć odpłacenia ohydnemu bankowi, komornikowi i Meistrowi za ich kontrolę jego osoby
A dlaczego miałby chcieć odpłaty, czyżby taka kontrola była czymś złym?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
31-01-2020 22:41 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>O ile sprawniejsze byłby organizacje społeczno-gospodarcze gdyby nie tylko pracodawcy kontrolowali wszystkie zachowania pracowników ale także pracownicy kontrolowali wszystkie finanse pracodawców?
>No o ile - co konkretnie wskutek oddolnej kontroli miałoby się stać u pracodawców sprawniejsze?
>Bo może sprawniejsza będzie jedynie kontrola pracowników, jako kapitalizmu nadrzędny cel?

Przedsiębiorstwo jest organizacją społeczną służącą zaspokojeniu potrzeb wszystkich jej członków. Jeżeli którakolwiek jednostka organizacji będzie poza kontrolą, to sprzeniewierzy się celowi organizacji i podstawi swój interes ponad wspólnym interesem organizacji.

Właściciel przedsiębiorstwa mimo swej nadrzędności w organizacji jest tylko jej członkiem i jak każdy członek musi podlegać kontroli.

Mieliśmy ostatnio diselskandal, gdzie oczywistym wydaje się, że właściciele wiedzieli o manipulacji oprogramowaniem samochodów. Chciwość właścicieli pozostających poza wszelką kontrolą zagroziła całej organizacji i egzystencji jej członków. Gdyby sprawa nie była tuszowana przez rządy kłamstwo właścicieli mogłoby zniszczyć całą organizację.

To lepsze dla samych właścicieli, że będą podlegać kontroli, która wymusi u nich zahamowania przed działaniami niemoralnymi, zagrażającymi ludzkiej egzystencji, bowiem właściciele tak samo jak i wszyscy pracownicy organizacji są od niej zależni.
01-02-2020 00:13 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)
>>>O ile sprawniejsze byłby organizacje społeczno-gospodarcze gdyby nie tylko pracodawcy kontrolowali wszystkie zachowania pracowników ale także pracownicy kontrolowali wszystkie finanse pracodawców?
>>No o ile - co konkretnie wskutek oddolnej kontroli miałoby się stać u pracodawców sprawniejsze?
>>Bo może sprawniejsza będzie jedynie kontrola pracowników, jako kapitalizmu nadrzędny cel?
>Przedsiębiorstwo jest organizacją społeczną służącą zaspokojeniu potrzeb wszystkich jej członków.
To nieprawda, przedsiębiorstwo służy osiąganiu zysków.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
01-02-2020 01:13 
 Ocena-1 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Przedsiębiorstwo jest organizacją społeczną służącą zaspokojeniu potrzeb wszystkich jej członków.
> To nieprawda, przedsiębiorstwo służy osiąganiu zysków.

To jest tylko definicja fundamentalistów współczesnego kapitalizmu, to ich projekcja znaczenia tego pojęcia.

Proponuję sięgnąć trochę głębiej.jego znaczenie.

Właściciel w przedsiębiorstwie to tylko figura, ważna ale to wciąż figura, czego dowodzą wielopokoleniowe firmy.

Króla na planszy można podmienić innym królem tak jak pionka innym pionkiem nie przerywając gry.

Przedsiębiorstwo to organizacja naszej egzystencji, naszego życia, fundament naszego przetrwania. Ubytek właściciela zastępuje inny wiasciciel, ubytek pracownika inny pracownik.

Kontrola w przedsiębiorstwie musi być spójna, ogólna. Nikt nie ma może wykoleić przedsiębiorstwa ani pracownik ani właściciel.

To, że przedsiębiorstwo jest właściciela, tak się tylko mówi, ono jest wszytkich członków tej organizacji.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>To, że przedsiębiorstwo jest właściciela, tak się tylko mówi
Ale przecież nie tylko tak się mówi, ale i tak się praktykuje.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
01-02-2020 10:22 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>To, że przedsiębiorstwo jest właściciela, tak się tylko mówi
>Ale przecież nie tylko tak się mówi, ale i tak się praktykuje.

Przydaje się "właścicielom" - jednostkom nadrzędnym przedsiębiorstw określone przywileje wg pewnych zwyczajów.
Różne ludy mają różne zwyczaje, niektóre z nich są bardzo prymitywne.

Określone zwyczaje praktykuje się dopóki nie zastąpią ich nowe, lepsze, efektywniejsze standardy zachowań społecznych

Zwyczajom towarzyszą różne prawdy ludowe, różne mity.
Wspolczesne definicje własności i przedsiębiorstw są takimi ludowymi prawdami, a w gruncie rzeczy imperatywami jak należy się zachowywać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>To, że przedsiębiorstwo jest właściciela, tak się tylko mówi
>>Ale przecież nie tylko tak się mówi, ale i tak się praktykuje.
>Przydaje się "właścicielom" - jednostkom nadrzędnym przedsiębiorstw określone przywileje [...] Wspolczesne definicje własności i przedsiębiorstw są [...] imperatywami jak należy się zachowywać.
Jak każde prawo, bo nawet można powiedzieć, że ono polega na określaniu jak się zachować.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
TyDraniu (6569 punktów)

>O ile sprawniejsze byłby organizacje społeczno-gospodarcze gdyby nie tylko pracodawcy kontrolowali wszystkie zachowania pracowników ale także pracownicy kontrolowali wszystkie finanse pracodawców?

To nie jest moje zadanie jako pracownika. Po cóż miałbym tracić czas i zasoby na kontrolę wszystkich finansów pracodawcy? Od tego są wyspecjalizowane komórki wewnętrzne i zewnętrzne. Ja muszę jedynie kontrolować, czy pracodawca wywiązuje się z umowy o pracę wobec mnie.
31-01-2020 17:11 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>O ile sprawniejsze byłby organizacje społeczno-gospodarcze gdyby nie tylko pracodawcy kontrolowali wszystkie zachowania pracowników ale także pracownicy kontrolowali wszystkie finanse pracodawców?
>To nie jest moje zadanie jako pracownika. Po cóż miałbym tracić czas i zasoby na kontrolę wszystkich finansów pracodawcy? Od tego są wyspecjalizowane komórki wewnętrzne i zewnętrzne. Ja muszę jedynie kontrolować, czy pracodawca wywiązuje się z umowy o pracę wobec mnie.

Ale coś takiego już istnieje i nazywa się ESOP, ang. employee stock ownership plan

wydanej książce w Polsce książce "Właśność pracownicza" autorzy wskazują, że nie każdy ESOP działa. Jako przykład podają upadłe linie lotnicze United Airlines. Najpierw akcjonariat pracowniczy działał tam modelowo, potem coś zaczynało się psuć - presja na wzrost płac była większa niż na wzrost produktywności.

www.obserw(*)y-nie-spodoba-sie-zwiazkowcom/


Tu jest opisane jak padł United Airlines
www.nceo.o(*)lines-esops-employee-ownership
31-01-2020 18:32 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>O ile sprawniejsze byłby organizacje społeczno-gospodarcze gdyby nie tylko pracodawcy kontrolowali wszystkie zachowania pracowników ale także pracownicy kontrolowali wszystkie finanse pracodawców?
>>To nie jest moje zadanie jako pracownika. Po cóż miałbym tracić czas i zasoby na kontrolę wszystkich finansów pracodawcy? Od tego są wyspecjalizowane komórki wewnętrzne i zewnętrzne. Ja muszę jedynie kontrolować, czy pracodawca wywiązuje się z umowy o pracę wobec mnie.
>Ale coś takiego już istnieje i nazywa się ESOP, ang. employee stock ownership plan
> wydanej książce w Polsce książce "Właśność pracownicza" autorzy wskazują, że nie każdy ESOP działa. Jako przykład podają upadłe linie lotnicze United Airlines. Najpierw akcjonariat pracowniczy działał tam modelowo, potem coś zaczynało się psuć - presja na wzrost płac była większa niż na wzrost produktywności.www.obserw(*)y-nie-spodoba-sie-zwiazkowcom/
>Tu jest opisane jak padł United Airlines
>www.nceo.o(*)lines-esops-employee-ownership

Wymysliem coś innego, nową formę kontroli pracowniczej, absolutne novum, coś, czego na świecie do tej pory jeszcze nie było.

Pracownicy mają pełny wgląd w finanse firmy i nie mają żadnych uprawnień właścicielskich, mają jedynie uprawnienia wynikające ze stosunku pracy.
31-01-2020 18:58 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>Wymysliem coś innego, nową formę kontroli pracowniczej, absolutne novum, coś, czego na świecie do tej pory jeszcze nie było.

>Pracownicy mają pełny wgląd w finanse firmy i nie mają żadnych uprawnień właścicielskich, mają jedynie uprawnienia wynikające ze stosunku pracy.

I oczywiście nie obowiązuje ich tajemnica i dane sprzedają konkurencji
Znów walnąłeś łbem o beton

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
31-01-2020 21:04 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>I oczywiście nie obowiązuje ich tajemnica i dane sprzedają konkurencji
>Znów walnąłeś łbem o beton

Co za wiedzę sprzedadzą konkurencji?
Że właściciel ciężko, solidnie pracuje dla dobra organizacji i można mu ufać?
I co konkurwncja z tą wiedzą zrobi?
Jej właściciel będzie jeszcze bardziej pracowity, solidny i godny większego zaufania?

Nie potrzebuje do tego wiedzy pracowników konkurencji.

Ach Tobie chodzi o to, że pracownicy wyjawia konkurencji wyszystkie triki!?

Jest na to dobry sposób.
Nie robić trikow.
01-02-2020 05:02 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>I oczywiście nie obowiązuje ich tajemnica i dane sprzedają konkurencji
>>Znów walnąłeś łbem o beton
>Co za wiedzę sprzedadzą konkurencji?

Cytat:
Pracownicy mają pełny wgląd w finanse firmy i nie mają żadnych uprawnień właścicielskich, mają jedynie uprawnienia wynikające ze stosunku pracy.


Przywykłem że nie rozumiesz tego co czytasz, ale zrozum chociaż to co sam piszesz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
31-01-2020 21:25 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>>>O ile sprawniejsze byłby organizacje społeczno-gospodarcze gdyby nie tylko pracodawcy kontrolowali wszystkie zachowania pracowników ale także pracownicy kontrolowali wszystkie finanse pracodawców?
>>>To nie jest moje zadanie jako pracownika. Po cóż miałbym tracić czas i zasoby na kontrolę wszystkich finansów pracodawcy? Od tego są wyspecjalizowane komórki wewnętrzne i zewnętrzne. Ja muszę jedynie kontrolować, czy pracodawca wywiązuje się z umowy o pracę wobec mnie.
>>Ale coś takiego już istnieje i nazywa się ESOP, ang. employee stock ownership plan
>> wydanej książce w Polsce książce "Właśność pracownicza" autorzy wskazują, że nie każdy ESOP działa. Jako przykład podają upadłe linie lotnicze United Airlines. Najpierw akcjonariat pracowniczy działał tam modelowo, potem coś zaczynało się psuć - presja na wzrost płac była większa niż na wzrost produktywności.www.obserw(*)y-nie-spodoba-sie-zwiazkowcom/
>>Tu jest opisane jak padł United Airlines
>>www.nceo.o(*)lines-esops-employee-ownership
>Wymysliem coś innego, nową formę kontroli pracowniczej, absolutne novum, coś, czego na świecie do tej pory jeszcze nie było.
>Pracownicy mają pełny wgląd w finanse firmy i nie mają żadnych uprawnień właścicielskich, mają jedynie uprawnienia wynikające ze stosunku pracy.

Firma ma dwa kontrakty. Wyczyścić zbiornik z mazutu i pomalować płot na tej samej firmie plus drobne prace porządkowe.

Za płot i prace porządkowe 10 tyś za zbiornik 90tyś. Firma ma dwie brygady po dwóch ludzi.
Pod koniec miesiąca pracownicy widzą ze firma zarobiła 100 tyś. Ile zarobili pracownicy? Ile zostało firmie ile zarobił szef?

31-01-2020 21:46 
 Ocena-1 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Firma ma dwa kontrakty. Wyczyścić zbiornik z mazutu i pomalować płot na tej samej firmie plus drobne prace porządkowe.
>Za płot i prace porządkowe 10 tyś za zbiornik 90tyś. Firma ma dwie brygady po dwóch ludzi.
>Pod koniec miesiąca pracownicy widzą ze firma zarobiła 100 tyś. Ile zarobili pracownicy? Ile zostało firmie ile zarobił szef?

A to zalezy juz jak tam sie wlasciciel/szef z pracownikami umowi.
Nie moj biznes, nie moja sprawa.
31-01-2020 21:55 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>Firma ma dwa kontrakty. Wyczyścić zbiornik z mazutu i pomalować płot na tej samej firmie plus drobne prace porządkowe.
>>Za płot i prace porządkowe 10 tyś za zbiornik 90tyś. Firma ma dwie brygady po dwóch ludzi.
>>Pod koniec miesiąca pracownicy widzą ze firma zarobiła 100 tyś. Ile zarobili pracownicy? Ile zostało firmie ile zarobił szef?
>A to zalezy juz jak tam sie wlasciciel/szef z pracownikami umowi.
>Nie moj biznes, nie moja sprawa.

Ahahahah.

Firma zarobiła 100k i co teraz? Ile zapłacisz tym od płotu przecież widzą 100 koła bilans a ile tym od mazutu co tyrali w 50 stopniach w maskach tlenowych.
31-01-2020 22:05 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Ahahahah.
>Firma zarobiła 100k i co teraz? Ile zapłacisz tym od płotu przecież widzą 100 koła bilans a ile tym od mazutu co tyrali w 50 stopniach w maskach tlenowych.

Jak będę prowadził taką firmę to jako właściciel będę się z pracownikami w kwestii ich wynagrodzenia umawiał.
Nie mój biznes nie moja sprawa.
Właściciel może zapłacić pracownikom i po 100zł, jeżeli za to wynagrodzenie wykonają pracę.

Novum - robol wie ile właściciel zarabia.
Ale ile im z tego zechce odpalić - ich sprawa nie moja.
31-01-2020 22:11 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>Ahahahah.
>>Firma zarobiła 100k i co teraz? Ile zapłacisz tym od płotu przecież widzą 100 koła bilans a ile tym od mazutu co tyrali w 50 stopniach w maskach tlenowych.
>Jak będę prowadził taką firmę to jako właściciel będę się z pracownikami w kwestii ich wynagrodzenia umawiał.
>Nie mój biznes nie moja sprawa.

Ale firma zarobiła 100 tyś. I pracownik to widzi. Pytanie jest proste jak cep.
czy ci od płotu maja prawo do zysku od pracy innych. Bo tego ty chcesz. Wglądu do finansów.


>Właściciel może zapłacić pracownikom i po 100zł, jeżeli za to wynagrodzenie wykonają pracę.
>Novum - robol wie ile właściciel zarabia.

co?

>Ale ile im z tego zechce odpalić - ich sprawa nie moja.

Więc gdzie jest wartośc dodana prócz konfliktów gdy ci od płotu widząc zyski firmy nie są jej benificentami
01-02-2020 05:22 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Właściciel może zapłacić pracownikom i po 100zł, jeżeli za to wynagrodzenie wykonają pracę.
>Novum - robol wie ile właściciel zarabia.

I ty się dziwisz, że nie masz ani jednego zwolennika

Robotnik w krystkonizmie wraca do domu i mówi: zarobiłem 100 złotych, ale wiesz kochanie wiem ile ma mój szef



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
01-02-2020 00:16 
 Ocena 2 na 2
TyDraniu (6569 punktów)
>Wymysliem coś innego, nową formę kontroli pracowniczej, absolutne novum, coś, czego na świecie do tej pory jeszcze nie było.
>Pracownicy mają pełny wgląd w finanse firmy i nie mają żadnych uprawnień właścicielskich, mają jedynie uprawnienia wynikające ze stosunku pracy.

Kto mi będzie płacił za analizę finansów firmy?
01-02-2020 01:16 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Wymysliem coś innego, nową formę kontroli pracowniczej, absolutne novum, coś, czego na świecie do tej pory jeszcze nie było.
>>Pracownicy mają pełny wgląd w finanse firmy i nie mają żadnych uprawnień właścicielskich, mają jedynie uprawnienia wynikające ze stosunku pracy.
>Kto mi będzie płacił za analizę finansów firmy?

Odzyskasz ubytek energii w świadczeniach firmy na twoja rzecz.

Utracisz kontrolę, to zrobią Cię w takiego konia, że nie obudzisz się tylko z ręką w nocniku ale z ręką w łańcuchu.
31-01-2020 18:40 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Po cóż miałbym tracić czas i zasoby na kontrolę wszystkich finansów pracodawcy?

Czekaj nie pomyśle.

...............

Wiem!

Żeby nie zostać niewolnikiem.
31-01-2020 19:00 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Po cóż miałbym tracić czas i zasoby na kontrolę wszystkich finansów pracodawcy?
>Czekaj nie pomyśle.
>...............
>Wiem!
>Żeby nie zostać niewolnikiem.

Niewolnik w języku hemrciulskim - pracownik, który nie zna finansów pracodawcy
Pisz po polsku

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
31-01-2020 21:06 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Po cóż miałbym tracić czas i zasoby na kontrolę wszystkich finansów pracodawcy?
>>Czekaj nie pomyśle.
>>...............
>>Wiem!
>>Żeby nie zostać niewolnikiem.
>Niewolnik w języku hemrciulskim - pracownik, który nie zna finansów pracodawcy
>Pisz po polsku

Niewolnik - pracownik najemny bez żadnego mienia, egzystencjalne zależny od wynagrodzenia, bez żadnego wpływu na pracodawcę.
31-01-2020 21:48 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>>>Po cóż miałbym tracić czas i zasoby na kontrolę wszystkich finansów pracodawcy?
>>>Czekaj nie pomyśle.
>>>...............
>>>Wiem!
>>>Żeby nie zostać niewolnikiem.
>>Niewolnik w języku hemrciulskim - pracownik, który nie zna finansów pracodawcy
>>Pisz po polsku
>Niewolnik - pracownik najemny bez żadnego mienia, egzystencjalne zależny od wynagrodzenia, bez żadnego wpływu na pracodawcę.


W ogłoszeniu o pracę jest informacja że praca za 5000 jazda wózkiem widłowym.

Co na podstawie tej informacji może wywnioskować kandydat?

a: w huja wali janusz biznesu
b: o qrwa zostanę niewolnikiem
c: 5000? A ile to jest
d: spoko kasa jak za tą robotę

Czy przed podjęciem pracy można wyciągnąć jakieś wnioski?
31-01-2020 22:02 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>W ogłoszeniu o pracę jest informacja że praca za 5000 jazda wózkiem widłowym.
>Co na podstawie tej informacji może wywnioskować kandydat?
>a: w huja wali janusz biznesu
>b: o qrwa zostanę niewolnikiem
>c: 5000? A ile to jest
>d: spoko kasa jak za tą robotę
>Czy przed podjęciem pracy można wyciągnąć jakieś wnioski?

Jakie sobie kandydat na pracownika wnioski wyciągnie z ogłoszenia o pracę to jego sprawa.
Ja miałbym dla niego pewne uwagi i propozycje do wniosków jakie dla swojego dobra powinien wyciągnąć w kwestii obowiązującego prawa.

Otóż dla własnego dobra nie powinien godzić się na utajnienie mienia, zwolnienie własności od opodatkowania, opodatkowanie konsumpcji oraz emisję pieniądza poprzez oprocentowany dług.

Nie mam nic do cudzych umów, niech się każdy umawia jak chce, mam coś do wspólnego prawa.
01-02-2020 05:16 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Ja miałbym dla niego pewne uwagi i propozycje do wniosków jakie dla swojego dobra powinien wyciągnąć w kwestii obowiązującego prawa.
>Otóż dla własnego dobra nie powinien godzić się na utajnienie mienia, zwolnienie własności od opodatkowania, opodatkowanie konsumpcji oraz emisję pieniądza poprzez oprocentowany dług.

Pytałem co wybierzesz.
Pracę za 1000 złotych u pracodawcy którego mienie znasz i wiesz że ma dochodu 5000 miesiąc czy 5000 złotych u pracodawcy, którego mienie jest tajne ale przypuszczasz, że zarabia dużo bo ma prywatny samolot

Co wybierzesz hipokryciu?
Poprzednio wybrałeś ucieczkę

Znakomita większość pracowników pracuje dla PIENIĘDZY a nie dla wiedzy o tym ile ma właściciel, to jedynie twoje zboczenie

Niejednemu pomogłem zbudować złotą wieżę w Moskwie, ale sam przy tym zarobiłem więc jest dobrze.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-02-2020 01:28 
 Ocena 1 na 1
luk_kope (37 punktów)
Czy Wy jesteście ojebani jacyś? To jest forum racjonalistów. O czym dyskutujecie?
07-02-2020 08:46 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Czy Wy jesteście ojebani jacyś? To jest forum racjonalistów. O czym dyskutujecie?

Wy?
Kto to wy?
Kto to jest racjonalista?
Taki jak Ty?
Ten, który myśli o tym co Ty i sądzi to co Ty?

Nie jestem pewien innych ale na podstawie twojego pytania dochodzę do wniosku, że ja do Ciebie podobny nie jestem.

Nie sądz, że jeśli mnie wyzwiesz od ojebanych to podporządkuje się twoim racjom. Nie zrobię tego. Raczej uznam Cię, za kolejnego aroganckiego ignoranta, który próbuje agresji, żeby u innych wymóc określony, zgodny z twoim światopogląd, jakich to agresorow na pęczki.

Wam "normalnym" zdaje się, że odkryliscie prawdę i dobro uniwersalne a to tylko instynkt, którzy rządzi waszymi umyslami, definiuje Wam wartości i wyjaśnienia.

Zastanow się dobrze, jaka jest rola i jakie znaczenie "ojebanych" w twoim pytaniu.
Wg mnie to intelektualna agresja, córka agresji fizycznej. Wpierw akcentijesz, że ktoś jest "ojebany" zaznaczając, że jest inny od ciebie a następnie, jeżeli nie ulega twojej woli walisz w pyk.

Dlatego, by pozostać sobą, tak ważne jest w tym świecie umieć wykonać unik i walnąć w pysk przeciwnika jako pierwszy.
02-02-2020 22:48 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)

>W ogłoszeniu o pracę jest informacja że praca za 5000 jazda wózkiem widłowym.
>Co na podstawie tej informacji może wywnioskować kandydat?
>a: w huja wali janusz biznesu
>b: o qrwa zostanę niewolnikiem
>c: 5000? A ile to jest
Nie podałeś nominału, w ogłoszeniach albo podają jednostkę albo dowiesz się jak zainteresujesz, wypełnisz ankietę czy podobnie.

>d: spoko kasa jak za tą robotę
e: kasa fajna ale gdzie się pracuje, ile czasu, jakie trzeba mieć umiejętności i może jakieś dodatkowe uwarunkowania są które (w tym wymogi do spełnienia). Rrzeba sprawdzić interesując się tematem ogłoszenia już aktywnie samemu.

>Czy przed podjęciem pracy można wyciągnąć jakieś wnioski?

Z analizy wymagań pewne można (i przymierzyć się do tego przede wszystkim).
02-02-2020 23:26 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>W ogłoszeniu o pracę jest informacja że praca za 5000 jazda wózkiem widłowym.
>>Co na podstawie tej informacji może wywnioskować kandydat?
>>a: w huja wali janusz biznesu
>>b: o qrwa zostanę niewolnikiem
>>c: 5000? A ile to jest
>Nie podałeś nominału, w ogłoszeniach albo podają jednostkę albo dowiesz się jak zainteresujesz, wypełnisz ankietę czy podobnie.

Zazwyczaj ludzie nie są aż takimi debilami. Bez wglądu w finanse firmy potrafią wciągnąć wnioski.

>>d: spoko kasa jak za tą robotę
>e: kasa fajna ale gdzie się pracuje, ile czasu, jakie trzeba mieć umiejętności i może jakieś dodatkowe uwarunkowania są które (w tym wymogi do spełnienia). Rrzeba sprawdzić interesując się tematem ogłoszenia już aktywnie samemu.

To chyba oczywiste.

>>Czy przed podjęciem pracy można wyciągnąć jakieś wnioski?
>Z analizy wymagań pewne można (i przymierzyć się do tego przede wszystkim).

W ogłoszeniach jest pełno gówna vide handel autami.

01-02-2020 05:06 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Niewolnik w języku hemrciulskim - pracownik, który nie zna finansów pracodawcy
>>Pisz po polsku
>Niewolnik - pracownik najemny bez żadnego mienia, egzystencjalne zależny od wynagrodzenia, bez żadnego wpływu na pracodawcę.

A wolno mu zmienić pracę?
Wolno mu kupić samochód?
Państwo egzekwuje 8-dniowy dzień pracy?

PISZ PO POLSKU !

Kiedy zaczynałem robotę w kopalni nie miałem żadnego mienia, żadnego wpływu na pracodawcę i egzystencjalnie zależałem od wynagrodzenia

Byłem niewolnikiem????
Byłem ROBOTNIKIEM !!!

Skończ jarać to gówno.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
01-02-2020 10:11 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>A wolno mu zmienić pracę?

Moze zmienić Pana właściciela, któremu pozostaje podporządkowany. Zyskuje dzięki temu wpływ na Pana właściciela? Tego czy tamtego?

>Wolno mu kupić samochód?

Skoro nic nie ma, bo wynagrodzenie oddaje na komorne za pomieszkanie w cudzym mieszkanie, to co da w zamian za samochód?

Kolejny etat?
Chodzi Ci o to, żeby nagonić ludzi do waszych specjalistów od chwilówek i niewidzialnych treści, które jednak dla waszych sędziów, komorników i policjsnotw stają się cudownie widzialne?

I to ma być ta wasza uniwersalna sprawiedliwość?

Tfuuu dziadostwo!
01-02-2020 10:44 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>A wolno mu zmienić pracę?
>Moze zmienić Pana właściciela,
Ciulem jesteś, ciulem umrzesz

fd n afbplkpi uiouh'jnj oubhhbkjnb' ou jbpuwi fegJSDB LLHGH
DFUB'JNBO'U iuygpih b k
i sordugb'jb

Rozumiesz ciulu?
To odpowiednik twojej pol-szczyny

Organizacja pracy = niewolnictwo
pracodawca = właściciel niewolników
pracownik = niewolnik
najm luksusowego mieszkania z gwarancją nieusuwalności i stałego czynszu = pomieszkiwanie
dochód na poziomie kilkunastu tys zł = nieposiadanie mienia
umowa o pracę = podporządkowanie
dyscyplina pracy = dominacja
policja = urzędnicy szarleya
właściciel domu = złodziej
gruntowy podatek = nieopodatkowana własność
spółdzielcza własność = UFO
miejska kanalizacja = dominacja jednostki
koncentracja majątku = rozproszenie
zdrowie = zawiść
praca = leżenie w sadzie
wczasy w Maroku = bieda
3 = 4
8 godzin = 16 godzin
rolnik = traktorzysta na cudzym
publiczny chodnik = prywatna niedostępna własność
zmiana pracy = zmiana właściciela
działkowa altana = majątek
praca = katorga do odwodnienia
ugór = efektywna uprawa
patrzenie jeden drugiemu w portfel = współpraca
chlebuś z szynką = głód
kradzież = nieuznawanie własności
naukowa polemika = agresja
znalezienie błędu = zakrakanie
własność domu = władza nad światem
zapłacenie robotnikom = robienie robotnika w konia

O twoich hamerciulskich kompromitacjach z fizyki nawet nie wspominam kiedy udowadniasz że siła to masa a prędkość to energia bo takiego debila jak ty świat jeszcze nie widział

Co to jest "ruchomateria" to tylko w hamerciulkim można wyjaśnić
pewnie jakieś khvbiyrolyh

Jesteś ihv;ikhb;ipuh k'[ougi;nn!!
twoja matka to ubitguu
z ojca ljhh

SLfdkhbvPIHYDVE:ihfOUEY IPOASHDVF ? OHVOUYV??
LIFUYUL?
lugcOUGC?
LJGCOTU?
KGCLGV!!!!

Pisz po polsku albo duhbrubeb

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
01-02-2020 10:53 
 Ocena 1 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Wolno mu kupić samochód?

Vonovia, koncern mieszkaniowy, zbudowany na dziadowskich funduszach inwestycyjnych, kapitale, który pracuje dla jego właścicieli, zdobyła w ostatnich latach blisko 500.000 domów i mieszkań.

Zgadnij kto tych domów i mieszkań nie ma!

Sadzisz, że to przypadek a nie tendencja, której rozwój zaprogramowany)jest w waszym dziadowskim prawie?

Sądzisz, że Vonovia nie będzie miała milion domów i mieszkań za 10 lat a przy tym nie zaczną rozwijać się podobne koncerny?

Ja sądzę, że masz to dupie, bo twój świat kończy się u twojego płotu i Ty jego kategoriami rozumujesz.

Nie rozumiesz nawet, że ten swój światek próbujesz zniszczyc, broniac podstaw podlego, bo opartego na utajnionej i nieopodatkowanej własności kapitalizmu.

------
Spijrz na Amazon, co zrobiliście ze sprzedażą internetową, na Google i Microsoft co robicie z systemami informatycznymi, na Apple, PayPal, Visa itd.

Tworzycie świat totalnego monopolu, totalnej dominacji człowieka nad człowiekiem.

Budujecie TOTALITARYZM!
To jest wasz dziadowski cel!
Tfuuuu!
01-02-2020 11:24 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Wolno mu kupić samochód?
>Vonovia, koncern mieszkaniowy...,

Kto cię zmusza do najmowania mieszkania od Vonovii?
Z twoim dochodem każdy polski robotnik miałby dom

>zbudowany na dziadowskich funduszach inwestycyjnych, kapitale, który pracuje dla jego właścicieli,
Przecież to TY postulujesz oszczędzanie na starość w majątku, który zarabia na właściciela. TY!!!!
DEBILU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zrozum własne słowa, skoro nie rozumiesz realiów

>Sądzisz, że Vonovia nie będzie miała milion domów i mieszkań za 10 lat a przy tym nie zaczną rozwijać się podobne koncerny?
Gówno mnie obchodzi TWOJA Vonovia, której dobrowolnie dupsko liżesz
TY zdecydowałeś o mieszkaniu w Vonovii
TY !!!!!!!!!!!! Nikt cie nie zmuszał

>Ja sądzę, że masz to dupie,
Mam w dupie życiową łajzę, która zesrała się w majty i zamiast się wykąpać śmierdzi na cały autobus i płacze że go zmuszono do srania w gacie

>Spijrz na Amazon, co zrobiliście
JA? KRETYNIE? Co mam wspólnego z Amazonem. to TY debilu liżesz im dupsko robiąc u nich zakupy

>Tworzycie świat totalnego monopolu,
Za ile sprzedajesz numerek ze swoją córką?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
01-02-2020 13:15 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Kto cię zmusza do najmowania mieszkania od Vonovii?

Mógłbym wynająć drożej i na gorszych warunkach ale jak sam to opisujesz wszystkie drogi prowadzą do Tesco.

>Z twoim dochodem każdy polski robotnik miałby dom

Gdzie byłby ten dom?
Pytałem 100x
Podaj miejscowość!
Tam gdzie fabryka?
Obok FABRYKI w której robol pracuje?

UCIECZKA!
01-02-2020 13:46 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Kto cię zmusza do najmowania mieszkania od Vonovii?

>Mógłbym wynająć drożej i na gorszych warunkach ale jak sam to opisujesz wszystkie drogi prowadzą do Tesco.

Z twoim dochodem każdy polski robotnik miałby dom. Niejeden po kilku latach na saksach założył firmę
I nie pitol, że Bezos zniszczy mnie na rynku, nie zniszczy ani mnie, ani sąsiada z samochodowym warsztatem, ani tego z hurtownią BHP, ani wytwórcy okien, ani właściciela sortowni śmieci.

>Gdzie byłby ten dom?
W każdej polskiej wsi

>Podaj miejscowość!
Np w Gorzycach, Bluszczowie, Czyżowicach, Turzy.
Także zapewne w Lądku - Zdroju

Doprawdy trzeba ci pieluchę zmieniać?

>Tam gdzie fabryka?
Wprost przeciwnie. Mieszka się z dala od przemysłu, w ciszy i spokoju, a do pracy dojeżdża

>Obok FABRYKI w której robol pracuje?
W Polsce nie ma "roboli".
W Berlinie też nie. skończ jarać to gówno

Ale jeśli ty stawiasz za warunek, że nie możesz dojeżdżać do pracy, bo lenistwo nie pozwala, to płać Vonovii, TWÓJ WYBÓR


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
01-02-2020 14:09 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Z twoim dochodem każdy polski robotnik miałby dom. Niejeden po kilku latach na saksach założył firmę
>I nie pitol, że Bezos zniszczy mnie na rynku, nie zniszczy ani mnie, ani sąsiada z samochodowym warsztatem, ani tego z hurtownią BHP, ani wytwórcy okien, ani właściciela sortowni śmieci.

Bo może ma gdzieś los roboli ale ja się z roboli wywodzę, z robolami jestem związany i czuje, że nie wolno mi dbać jedynie o swoje ale jestem też odpowiedzialny za innych roboli.

Walczę o poprawę życia ale nie tylko dla siebie.

>>Gdzie byłby ten dom?
>W każdej polskiej wsi

I po co mi dom na polskiej wsi skoro pracuje w Berlinie?

Chcesz zniszczyć moją rodzinę?
Chcesz żebym zerwał więzi że swoimi dziećmi i przekształcił się w chciwego dziada dbającego tylko o swoje na wasz wzór i podobieństwo?

Tfuuuu!
Nie zrobię!
01-02-2020 14:18 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Bo może ma gdzieś los roboli ale ja się z roboli wywodzę,
W przeciwieństwie do mnie, mój ojciec był górnikiem

>Walczę o poprawę życia ale nie tylko dla siebie.
Gówno robisz

>>>Gdzie byłby ten dom?
>>W każdej polskiej wsi
>I po co mi dom na polskiej wsi skoro pracuje w Berlinie?
Znam i takich, który mieszkają w polskich wsiach pod Słubicami, czy Świebodzinem i do pracy do Berlina jeżdżą, co ci przeszkadza?
Zapewne pod Frankfurtem na niemieckiej wsi też można dom zbudować. Koszta nie większe niż w Polsce, materiał z Polski przywieziesz, pracowników też, gdybyś miał ręce do pracy do sporo przy budowie sam zrobisz

LENIU

>Chcesz zniszczyć moją rodzinę?
Debilu, a w tym domu nie możesz z dziećmi mieszkać?

>Chcesz żebym zerwał więzi że swoimi dziećmi
Debilu, a w tym domu nie możesz z dziećmi mieszkać?

>Nie zrobię!
Twój wybór. Nie lamentuj że najmujesz mieszkanie od Vonovii. Sam to wybrałeś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
01-02-2020 16:41 
 Ocena-1 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Bo może ma gdzieś los roboli ale ja się z roboli wywodzę,
>W przeciwieństwie do mnie, mój ojciec był górnikiem

I co?
Udało Ci się przedostać i odciąłeś się od klasy roboli? Już zapomniałeś, wymazałeś?
Typowe u kacykow.

>>Walczę o poprawę życia ale nie tylko dla siebie.
>Gówno robisz

Na miarę swoich możliwości. Trochę ja, trochę ktos inny aż arogancja co poniektórych trochę się uciszy.
Z takimi wrogami jak Ty, fundamentalistami podlego kapitalizmu opartego na utajnionej i nieopodatkowanej łatwo nie będzie a przecież jesteś tylko czubkiem góry lodowej.

>>I po co mi dom na polskiej wsi skoro pracuje w Berlinie?
>Znam i takich, który mieszkają w polskich wsiach pod Słubicami, czy Świebodzinem i do pracy do Berlina jeżdżą, co ci przeszkadza?

Że nie żyją u siebie i nie pracują dla siebie, lecz budują wieże dla wielkomiejskich Panów właścicieli?
Instynktownie nienawidzę waszej organizacji świata. Odpycha mnie i obrzydza.

>Zapewne pod Frankfurtem na niemieckiej wsi też można dom zbudować. Koszta nie większe niż w Polsce, materiał z Polski przywieziesz, pracowników też, gdybyś miał ręce do pracy do sporo przy budowie sam zrobisz
>LENIU

Po zapłacie wysokiego czynszu z przeznaczniem także na nowe akwizycje Vonovi i pozostałych opłat obowiązkowych brakuje mi na jedzenie,pomujajac już fakt po co mi dom pod Frankfurtem skoro żyję w Berlinie.

>>Chcesz zniszczyć moją rodzinę?
>Debilu, a w tym domu nie możesz z dziećmi mieszkać?
>>Chcesz żebym zerwał więzi że swoimi dziećmi
>Debilu, a w tym domu nie możesz z dziećmi mieszkać?
>>Nie zrobię!
>Twój wybór. Nie lamentuj że najmujesz mieszkanie od Vonovii. Sam to wybrałeś

Mam dojeżdżać 200 km do pracy, niszcząc zdrowie, dewastując środowisko, bo chciwe dziady chcą wszytko tylko dla siebie nic nie robiąc dla nikogo innego?

Nie!
To już wolę walczyć o wyjawienie mienia i opodatkowanie własności.
szarley (54913 punktów)
>brakuje mi na jedzenie,

Ale ty p*****lisz Hameliku, ale ty p*****lisz


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
01-02-2020 17:02 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>brakuje mi na jedzenie,
>Ale ty p*****lisz Hameliku, ale ty p*****lisz
>

Gdyby to były kłamstwa albo choć konfabulacje pewnie już dawno straciłbym motywację, żeby odpierać tę rzekę poniżen i pogardy.

Mówiłem Ci, że zdarzało mi się chodzić do pracy głodnym i wciąż mi się zdarza.
Musze wybierać albo ja jem albo moje dzieci, dla wszytkich nie wystarczy.

I slowo Ci daję, że źródłel tego położenia doszukuje się w fundamentach waszego podlego kapitalizmu opartego na utajnionej i nieopodatkowanej własności.

Wiem, że wielu ludzi jest w znacznie gorszym położeniu i na miarę własnych możliwości walczę z waszym niemoralnym i niesprawiedliwym systemem.
szarley (54913 punktów)
>brakuje mi na jedzenie,
>Musze wybierać albo ja jem albo moje dzieci, dla wszytkich nie wystarczy.

Tja

i jak będziesz wiedział ile krów ma mój teść to tą "wiedzą" napełnisz talerze

Czytasz czasem własne kretynizmy?
Bo ja mam czasem niezłą nabijkę

Setki tysięcy Polaków pracują w Niemczech, urządzają się tam, lub wracają i budują domy, zakładają firmy, poprawiają swój żywot, a jeden Hamerlik Konopka chodzi głodny

Biedne twoje dzieci, że mają takiego "ojca"
Skończ się już kompromitować

>Wytłumaczę Ci jeszcze skąd to.
Z głupoty rozrzutności i lenistwa

>Nie pożyczam kasy.
ja też nie

>Jeżeli pojawią się jakieś nieprzewidziane przeze mnie wydatki wolę nie jeść i głodować niż pożyczyć.
A nie pomyślałeś w kretyńskim móżdżku, że skoro nie chcesz pożyczać to warto mieć oszczędności?
Z twoim dochodem jest to bardzo łatwe

>Przy wielu dzieciach nieprzewidziane wydatki to norma.
Ojeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej, jeszcze trochę i będzie mi ciul opowiadał co znaczy mieć czwórkę dzieci!
Wal się!


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
01-02-2020 17:56 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>i jak będziesz wiedział ile krów ma mój teść to tą "wiedzą" napełnisz talerze

Wiedza o rozkładzie własności i przeplywach kapitału pozwoli utrzymać właściwa dla spoleczenstwa umiarkowana koncentrację własności, zpewniajaca społeczeństwu zdrowie i rozwój, coś co nawyrazniej przekracza pojęcie dziadostwa, rozumującego poprzez pragnienie władzy.

>Ojeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej, jeszcze trochę i będzie mi ciul opowiadał co znaczy mieć czwórkę dzieci!
>Wal się!

Ty już znasz wszytko, wszystkie alternatywne rzeczywistości zdozyles już poznać więc co ja Ci mogę powiedzieć?

Obchodzi Cię w ogóle mój pogląd?
Czy chodzi o to tylko żeby się wszycy odczepili od tego co twoje?
01-02-2020 18:17 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>i jak będziesz wiedział ile krów ma mój teść to tą "wiedzą" napełnisz talerze
>Wiedza o rozkładzie własności i przeplywach kapitału pozwoli utrzymać właściwa dla spoleczenstwa umiarkowana koncentrację własności,

Pytałem co wybierzesz.
Pracę za 1000 złotych u pracodawcy którego mienie znasz i wiesz że ma dochodu 5000 miesiąc czy 5000 złotych u pracodawcy, którego mienie jest tajne ale przypuszczasz, że zarabia dużo bo ma prywatny samolot

Co wybierzesz hipokryciu?
Poprzednio znów wybrałeś ucieczkę

>Ty już znasz wszytko, wszystkie alternatywne rzeczywistości zdozyles już poznać więc co ja Ci mogę powiedzieć?
Całkiem sporo! Wymyśliłeś mi pracę, poglądy, wielkość mojego domu...
Sporo jeszcze do wymyślenia, żeby chochoł był kompletny: liczność rodziny, ilość samochodów, wielkość sadu...

>Obchodzi Cię w ogóle mój pogląd?
Przecież z tobą rozmawiam
mimo twojej pogardliwej ucieczki od każdego pytania i argumentu

>Czy chodzi o to tylko żeby się wszycy odczepili od tego co twoje?
To mamy wspólne, ty też chcesz żeby się wszyscy odczepili od tego co twoje?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-02-2020 00:59 
 Ocena 2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>To mamy wspólne ... ?

Mamy wspólne prawo, które podlega przymusowej egzekucji.
Ale te zdaje się, nie wyraża dobra wspólnego lecz dobro pewnej grupy.

Przy okazji postanawiam odpowiedzieć Ci na zarzut dążenia do pozbawienia starszych ludzi domów, przeniesienia ich do wynajętych mieszkań i zwolnienia ich przestrzeni życiowej ludziom młodym, produktywnym w konsekwencji opodatkowania własności.

Wg mnie to nie zarzut.
szarley (54913 punktów)
Pytałem co wybierzesz.
Pracę za 1000 złotych u pracodawcy którego mienie znasz i wiesz że ma dochodu 5000 miesiąc czy 5000 złotych u pracodawcy, którego mienie jest tajne ale przypuszczasz, że zarabia dużo bo ma prywatny samolot

Co wybierzesz hipokryciu?
Poprzednio znów wybrałeś ucieczkę

>>To mamy wspólne ... ?
>Mamy wspólne prawo, które podlega przymusowej egzekucji.
Tak.

>Ale te zdaje się, nie wyraża dobra wspólnego lecz dobro pewnej grupy.
Tak. Grupy uczciwych ludzi. Prawo nie wyraża interesów złodzieja, gwałciciela, oszusta zabójcy czy pedofila

>Przy okazji postanawiam odpowiedzieć Ci na zarzut dążenia do pozbawienia starszych ludzi domów, przeniesienia ich do wynajętych mieszkań i zwolnienia ich przestrzeni życiowej ludziom młodym, produktywnym w konsekwencji opodatkowania własności.
>Wg mnie to nie zarzut.

sarfbvhjappiypy lklhbpiy iyiutfdv ccccoku

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-02-2020 12:48 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Pytałem co wybierzesz.
>Pracę za 1000 złotych u pracodawcy którego mienie znasz i wiesz że ma dochodu 5000 miesiąc czy 5000 złotych u pracodawcy, którego mienie jest tajne ale przypuszczasz, że zarabia dużo bo ma prywatny samolot
>Co wybierzesz hipokryciu?

Właśnie nie rozumiem dlaczego miałbym nie wiedzieć skąd pochodzi 5000 proponowanego mi przez pośrednika nieznanej osoby lub grupy osób wynagrodzenia.

Dlaczego miałbym być pozbawiony tej wiedzy?

Sugerujesz, że z tej moejej niewiedzy wynika właśnie te 5000 i gdybym tylko powziął wiedzę, kto za tym stoi, wynagrodzenie natychmiast spadłoby do 1000?

Taki wniosek wydaje się absurdalny, ja nie znajduje dla niego żadnych podstaw, moja intuicja podpowiada mi dokładnie odwrotnie, tzn. jeżeli będę znał i rozumiał źródło finansowania mojego wynagrodzenia to moje wynagrodzenie wzrośnie.

Czy dobrze rozumiem, że postulujesz tworzenie stosunków społecznych na bazie przypuszczeń? Żeby podejmować decyzje na bazie tego, że ktoś wysiada z samolotu, nie wiesz co prawda do kogo samolot należy ale możesz przypuszczać, że do tego, który z niego wysiada?

No to jestem gorącym przeciwnikiem spełnienia twoich postulatów i namawiam wszystkich do odrzucenia decyzji w kwestiach egzystencjalnych ale także innych na podstawie przypuszczeń i namawiam do poszukiwania wiedzy.

Jestem związany z marketingiem i doskonale rozumiem co znaczą fałszywe przypuszczenia oraz wiem jak u innych je wzbudzić aby na ich podstawie podjęli niekorzystne dla siebie lecz korzystne dla innych decyzje.

Kategorycznie nie godzę się na prawo do tajemnicy mienia i żadnymi projekcjami 5000 zamiast 1000, jeśli tylko nie będę wiedział, fałszywych przypuszczeń u mnie nie wzbudzisz. Nie będę działa na własną szkodę, żeby Ty mógł skorzystać.
szarley (54913 punktów)
Przedstawiłem PROSTE pytanie

Pytałem co wybierzesz.
Pracę za 1000 złotych u pracodawcy którego mienie znasz i wiesz że ma dochodu 5000 miesiąc czy 5000 złotych u pracodawcy, którego mienie jest tajne ale przypuszczasz, że zarabia dużo bo ma prywatny samolot
Co wybierzesz?
Proste, sprowokowane przez Ciebie pytanie

Jakiej trzeba pogardy wobec rozmówcy żeby udawać że nie rozumie się prostego pytania
Jak podłym pogadrcą trzeba być. Jak bardzo trzeba widzieć w rozmówcy niegodne odpowiedzi bydło

Poświęciłeś kwadrans na ucieczkę, zamiast 10 sekund na prostą odpowiedź
Ot wzór pogardy.

>Właśnie nie rozumiem dlaczego miałbym nie wiedzieć skąd pochodzi 5000 proponowanego mi przez pośrednika nieznanej osoby lub grupy osób wynagrodzenia.
Odpowiedz na pytanie.

>Dlaczego miałbym być pozbawiony tej wiedzy?
Odpowiedz na pytanie.

>Sugerujesz, że z tej moejej niewiedzy wynika ...
Nie stawiaj chochoła, tylko odpowiedz na pytanie.

>Czy dobrze rozumiem, że postulujesz tworzenie stosunków społecznych na bazie przypuszczeń?
Źle rozumiesz. Odpowiedz na pytanie.

>No to jestem gorącym przeciwnikiem spełnienia twoich postulatów
Przedstawiłem PROSTE pytanie

>Kategorycznie nie godzę się na prawo do tajemnicy mienia
Najpierw odpowiedz pytanie, potem wrócimy do dyskusji

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-02-2020 20:30 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>Przedstawiłem PROSTE pytanie
>Pytałem co wybierzesz.
>Pracę za 1000 złotych u pracodawcy którego mienie znasz i wiesz że ma dochodu 5000 miesiąc czy 5000 złotych u pracodawcy, którego mienie jest tajne ale przypuszczasz, że zarabia dużo bo ma prywatny samolot
>Co wybierzesz?
>Proste, sprowokowane przez Ciebie pytanie
>Jakiej trzeba pogardy wobec rozmówcy żeby udawać że nie rozumie się prostego pytania
>Jak podłym pogadrcą trzeba być. Jak bardzo trzeba widzieć w rozmówcy niegodne odpowiedzi bydło
>Poświęciłeś kwadrans na ucieczkę, zamiast 10 sekund na prostą odpowiedź
>Ot wzór pogardy.
>>Właśnie nie rozumiem dlaczego miałbym nie wiedzieć skąd pochodzi 5000 proponowanego mi przez pośrednika nieznanej osoby lub grupy osób wynagrodzenia.
>Odpowiedz na pytanie.
>>Dlaczego miałbym być pozbawiony tej wiedzy?
>Odpowiedz na pytanie.
>>Sugerujesz, że z tej moejej niewiedzy wynika ...
>Nie stawiaj chochoła, tylko odpowiedz na pytanie.
>>Czy dobrze rozumiem, że postulujesz tworzenie stosunków społecznych na bazie przypuszczeń?
>Źle rozumiesz. Odpowiedz na pytanie.
>>No to jestem gorącym przeciwnikiem spełnienia twoich postulatów
>Przedstawiłem PROSTE pytanie
>>Kategorycznie nie godzę się na prawo do tajemnicy mienia
>Najpierw odpowiedz pytanie, potem wrócimy do dyskusji

Tytuł jego wątku odnosi się do mnie co jeszcze przytomnie napisał. Chciałem mu odpowiedzieć, że leżącego się nie kopie, a więc tytuł "Dlaczego nie bił w pysk" jest nie na miejscu i robi wrażenie wyraźnej prowokacji. Olewam jego wypociny ciepłym moczem. "Nawet i tego nie rozumi i pko się panie na całygo jakby nic się nie stało". To jezd dopiru okaz! Aże trzeba zapytać jak o te cherbate chińskom za kumuny, kaj un się taki "Ulung"?

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
szarley (54913 punktów)
>>Pytałem co wybierzesz.
>>Pracę za 1000 złotych u pracodawcy którego mienie znasz i wiesz że ma dochodu 5000 miesiąc czy 5000 złotych u pracodawcy, którego mienie jest tajne ale przypuszczasz, że zarabia dużo bo ma prywatny samolot
>>Co wybierzesz?
>Tytuł jego wątku odnosi się do mnie co jeszcze przytomnie napisał. Chciałem mu odpowiedzieć, że leżącego się nie kopie, a więc tytuł "Dlaczego nie bił w pysk" jest nie na miejscu i robi wrażenie wyraźnej prowokacji. Olewam jego wypociny ciepłym moczem. "Nawet i tego nie rozumi i pko się panie na całygo jakby nic się nie stało". To jezd dopiru okaz! Aże trzeba zapytać jak o te cherbate chińskom za kumuny, kaj un się taki "Ulung"?

Przyznaję, że jednak odpowiedział, że sam woli pracować u tajnego pracodawcy za większe pieniądze niż u jawnego za mniejsze. Jawność jest imperatywem, ale za kasę można poglądy sprzedać i jeszcze zwalić na innych

Niemniej argumenta nie docierają
Pieniądz = władza, dominacja
Kiedy patrzy się na świat z perspektywy k...

Prostytutka to zawód , k... to charakter. Jeśli ktoś widząc kasę rozchyla pośladki, bo widzi władzę to ja na to nic nie poradzę.

>Olewam jego wypociny ciepłym moczem.
Pewnie masz pieniądze! Możesz mieć władzę i nawet osikać. Prostytutki różne usługi świadczą. Gdybyś nie był hetero i lubił, to HerthaStr w Berlinie czeka na strugę ciepłego płynu

Pozdrawiam

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-02-2020 23:39 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Pewnie masz pieniądze! Możesz mieć władzę i nawet osikać. Prostytutki różne usługi świadczą. Gdybyś nie był hetero i lubił, to HerthaStr w Berlinie czeka na strugę ciepłego płynu
>Pozdrawiam

Skoro intelektualiści, ludzie wykształceni, elita przyjmuje wobec mnie taką postawę ze względu na moje przekonania i dążenia, strach pomyśleć jaką postawę przyjęliby ludzie kręcący szemrane interesy.

Walę głową w mur.

Moje odmienne od powszechnych wartości i przekonania są moim brzemieniem.

Zrzygać się można od tej agresji, pogardy, i nie potrzeba mi uświadamiać, że sam przejawiam agresję i gardzę.

Katastrofa. Zero szans na zrozumienie i porozumienie.
03-02-2020 13:24 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Katastrofa. Zero szans na zrozumienie i porozumienie.

Organizacja pracy = niewolnictwo
pracodawca = właściciel niewolników
pracownik = niewolnik
najm luksusowego mieszkania z gwarancją nieusuwalności i stałego czynszu = pomieszkiwanie
dochód na poziomie kilkunastu tys zł = nieposiadanie mienia
umowa o pracę = podporządkowanie
dyscyplina pracy = dominacja
policja = urzędnicy szarleya
właściciel domu = złodziej
gruntowy podatek = nieopodatkowana własność
spółdzielcza własność = UFO
miejska kanalizacja = dominacja jednostki
koncentracja majątku = rozproszenie
zdrowie = zawiść
praca = leżenie w sadzie
wczasy w Maroku = bieda
3 = 4
8 godzin = 16 godzin
rolnik = traktorzysta na cudzym
publiczny chodnik = prywatna niedostępna własność
zmiana pracy = zmiana właściciela
działkowa altana = majątek
praca = katorga do odwodnienia
ugór = efektywna uprawa
patrzenie jeden drugiemu w portfel = współpraca
chlebuś z szynką = głód
kradzież = nieuznawanie własności
naukowa polemika = agresja
znalezienie błędu = zakrakanie
własność domu = władza nad światem
zapłacenie robotnikom = robienie robotnika w konia

I ty się dziwisz, że nie poradzisz znaleźć zrozumienia?
Pisz po polsku, będzie ci łatwiej

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-02-2020 13:46 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Katastrofa. Zero szans na zrozumienie i porozumienie.
>Organizacja pracy = niewolnictwo
>pracodawca = właściciel niewolników
>pracownik = niewolnik
>najm luksusowego mieszkania z gwarancją nieusuwalności i stałego czynszu = pomieszkiwanie
>dochód na poziomie kilkunastu tys zł = nieposiadanie mienia
>umowa o pracę = podporządkowanie
>dyscyplina pracy = dominacja
>policja = urzędnicy szarleya
>właściciel domu = złodziej
>gruntowy podatek = nieopodatkowana własność
>spółdzielcza własność = UFO
>miejska kanalizacja = dominacja jednostki
>koncentracja majątku = rozproszenie
>zdrowie = zawiść
>praca = leżenie w sadzie
>wczasy w Maroku = bieda
>3 = 4
>8 godzin = 16 godzin
>rolnik = traktorzysta na cudzym
>publiczny chodnik = prywatna niedostępna własność
>zmiana pracy = zmiana właściciela
>działkowa altana = majątek
>praca = katorga do odwodnienia
>ugór = efektywna uprawa
>patrzenie jeden drugiemu w portfel = współpraca
>chlebuś z szynką = głód
>kradzież = nieuznawanie własności
>naukowa polemika = agresja
>znalezienie błędu = zakrakanie
>własność domu = władza nad światem
>zapłacenie robotnikom = robienie robotnika w konia
>I ty się dziwisz, że nie poradzisz znaleźć zrozumienia?
>Pisz po polsku, będzie ci łatwiej

Wiesz szarley'u, iż czasem odnoszę wyraźnie wrażenie, że Hamerlik nas tu wszystkich okłamuje. On nie skończył Wydziału ekonomicznego uniwerku wrocławskiego. Świadczy o tym jego niefachowy język, wyrażenia jak i rozumowanie na poziomie I klasy technikum ekonomicznego a może i gorszym, więc optuję za skończeniem li tylko licencjatu, o ile cokolwiek skończył. Stąd i porozumienie z nim jest niemożliwe.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
03-02-2020 15:07 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Świadczy o tym jego niefachowy język

Ooooo

Nie posługuje się dziadowskimi konceptami i nie przyznaje dziadostwu racji to od razu nowomowa?

Bo się źle kojarzy?

Chodzi o to, żeby w trosce o tajmnice mienia i wolność własności od opodatkowania przykleić do propagatorow takich idei jak najwięcej szajsu?
Żeby wzbudzić jak najgorsze skojarzenia?

Masz rację.
Waszych nauk nie powziąłem i ich nie kontunuuje lecz z mozolem buduje własną wizję świata.

I co mi zrobisz za odmienne spojrzenie?
Naplujesz na mnie tak jak ja pluje na dziadostwo?
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Świadczy o tym jego niefachowy język
>Ooooo
>Nie posługuje się dziadowskimi konceptami i nie przyznaje dziadostwu racji to od razu nowomowa?
>Bo się źle kojarzy?
>Chodzi o to, żeby w trosce o tajmnice mienia i wolność własności od opodatkowania przykleić do propagatorow takich idei jak najwięcej szajsu?
>Żeby wzbudzić jak najgorsze skojarzenia?
>Masz rację.
>Waszych nauk nie powziąłem i ich nie kontunuuje lecz z mozolem buduje własną wizję świata.
>I co mi zrobisz za odmienne spojrzenie?
>Naplujesz na mnie tak jak ja pluje na dziadostwo?

Forma i treść Twoich wypowiedzi upewnia mnie wręcz, że Ty jesteś tym zwykłym "robolem", a zgrywasz tu absolwenta U.Wroc. Powód takiego twierdzenia? Bredzisz takie nonsensy, za które by się wstydził pierwszy lepszy z brzegu inny absolwent tejże szanowanej uczelni.
W pewnym sensie się sam przyznajesz pisząc:
Cytat:
Waszych nauk nie powziąłem i ich nie kontunuuje lecz z mozolem buduje własną wizję świata.

Ty nie powziąłeś żadnych nauk, no może powyżej szkoły średniej.
Więc buduj z mozołem nową wizję świata, tak jak umiesz, a umiesz bardzo mało. Nie życzę sukcesów, bo ich nie będzie. Bym wtedy świadomie kłamał.
No to więc spadaj na grzbiet z piruetem.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
szarley (54913 punktów)
bełkot = odmienne spojrzenie
polemika = przyklejanie szajsu


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-02-2020 16:56 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>bełkot = odmienne spojrzenie
>polemika = przyklejanie szajsu

Post, do którego się odniosłem nazywasz polemiką?

Zwariować można!

To oblepianie gownem, przez to, że dążę do wyjawienia co macie i skąd.

Bo sprawiedliwym jest nie wiedziec co inni posiedli i w jaki sposób.
Bóg tak chce, tylko czyj?
Bo mój tak nie chce ale może ten wasz inny tak chce?
03-02-2020 17:29 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
> dążę do wyjawienia co macie i skąd.

Psińco cię to obchodzi co mam
Skąd mam? Z pracy.

I tak sam namalujesz 500-metrowy dom ze złotą wieżą, podróże biznesklasą do Dubaju, pięciogwiazdkowe hotele, pracę polegającą na leżeniu w sadzie, dochód z posiadania twojego mieszkania i oszukiwanie robotników na wypłacie

Nie ma znaczenia co jest prawdą, ty i tak wymyślisz swoją.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-02-2020 18:24 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> dążę do wyjawienia co macie i skąd.
>Psińco cię to obchodzi co mam
>Skąd mam? Z pracy.
>I tak sam namalujesz 500-metrowy dom ze złotą wieżą, podróże biznesklasą do Dubaju, pięciogwiazdkowe hotele, pracę polegającą na leżeniu w sadzie, dochód z posiadania twojego mieszkania i oszukiwanie robotników na wypłacie
>Nie ma znaczenia co jest prawdą, ty i tak wymyślisz swoją.

Rzeczywiscie psinco mnie obchodzi co masz i skąd ale jakie przedsiębiorstwo, w którym pracuje osiąga zyski i jak zostają podzielone już nie.

I nie chodzi mi o informację, o którą muszę walczyć ale o taką, która dostanę na tacy, zrozumiała i aktualną.

Zazanczam też, że nie bawię się w wasze osobowości prawne, wyodrębniane majątki ograniczone odpowiedzialności itp.

Na ile poznałem już waszą podłość i bezwzględność, tak uksztaltowane przedsiębiorstwo będzie miało zawsze do zapłaty haracz za logo, nazwę marki, szczególny kolor oznaczeń czy inną bzdurę osobie fizycznej pomimo, że markę wyrabiają zwykli robole swoją pracą każdego dnia.

Dlatego każdy powinien wyjawic mienie i przepływy kapitałowe.
03-02-2020 18:42 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>>> dążę do wyjawienia co macie i skąd.
>>Psińco cię to obchodzi co mam
>>Skąd mam? Z pracy.
>>I tak sam namalujesz 500-metrowy dom ze złotą wieżą, podróże biznesklasą do Dubaju, pięciogwiazdkowe hotele, pracę polegającą na leżeniu w sadzie, dochód z posiadania twojego mieszkania i oszukiwanie robotników na wypłacie
>>Nie ma znaczenia co jest prawdą, ty i tak wymyślisz swoją.
>Rzeczywiscie psinco mnie obchodzi co masz i skąd

Jak zwykle przywaliłeś jak łysy grzywką o kant kuli.
Skoro podstawą jest (w koncepcji strefy) globalna prywatyzacja i ujawnianie dochodów prywatnych (jako jedynych) to jak najbardziej Ciebie to obchodzi co widać też po tekstach.

> ale jakie przedsiębiorstwo, w którym pracuje osiąga zyski i jak zostają podzielone już nie.

W samorządach masz oświadczenie majątkowe szefostwa i kierowników działów.

>I nie chodzi mi o informację, o którą muszę walczyć ale o taką, która dostanę na tacy, zrozumiała i aktualną.

BIP (były wyroki za zaniedbania w tym temacie).

>Dlatego każdy powinien wyjawic mienie i przepływy kapitałowe.

W Twoje sekcie może tak być. Pod warunkiem że się skutecznie i jednoznacznie zgłasza
akces. A z tym masz problem lekki i nierozwiązany. Że przypomnę: służebność wiekuista, własność publiczna, instalacje na zróżnicowanej własności, bezpieczeństwo algorytmów kryptograficznych ich upgrade, potwierdzenie, wycofywanie, interpretacja, akceptacja i negocjacja istniejących obecnie dokumentów własności jako startu do projektu chociażby.

Nawet co to jest 50% decydentów nie określiłeś (i jak to technicznie zrealizować)

Znowu słabo i mantra.
03-02-2020 19:51 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jak zwykle przywaliłeś jak łysy grzywką o kant kuli.
>Skoro podstawą jest (w koncepcji strefy) globalna prywatyzacja i ujawnianie dochodów prywatnych (jako jedynych) to jak najbardziej Ciebie to obchodzi co widać też po tekstach.

Chcę wyjawienia wszelkiej własności ażeby każdy powziął wiedzę o jej przeplywach i rozkładzie.

Mnie osobiście mienie Szarleya nie obchodzi, bo mi zresztą już je wyjawiał i zakładam, że mówił szczerze.

Szarley jest dla mnie odległy a mnie osobiście interesuje moje otoczenie gospodarcze a nie z mojego punktu widzenia 5 woda po kisielu. Jak też innych.

Szarley to próbuje zaprezentować jako atak osobisty w nadziei, że inni też tak to będą postrzegać.

>W samorządach masz oświadczenie majątkowe szefostwa i kierowników działów.
>BIP (były wyroki za zaniedbania w tym temacie).

I po co?
Szarley i inni ty przysięgali na własne bóstwa i dzieci, że to nie ma żadnego znaczenia.

>W Twoje sekcie może tak być. Pod warunkiem że się skutecznie i jednoznacznie zgłasza
>akces. A z tym masz problem lekki i nierozwiązany. Że przypomnę: służebność wiekuista, własność publiczna, instalacje na zróżnicowanej własności, bezpieczeństwo algorytmów kryptograficznych ich upgrade, potwierdzenie, wycofywanie, interpretacja, akceptacja i negocjacja istniejących obecnie dokumentów własności jako startu do projektu chociażby.
>Nawet co to jest 50% decydentów nie określiłeś (i jak to technicznie zrealizować)
>Znowu słabo i mantra.

Wyjaśniłem, że paszport musi podpisać ponad 50% istniejacych w systemie jednostek pieniężnych.

Token - klucz prywatny - wyraża jednostkę pieniężna..
Jeżeli w systemie jest wygenerowanych 100 tokenów -jednostek pieniężnych to paszport ma podpisać 51 tokenów.

Wiekszosc kapitału jest potrzebna tylko do akceptowania i znoszenia paszportów. To, po przemyśleniu, jedyna aktownosc większości kapitału.

Wszelka własność "w sekcie" ma powstac od samych podstaw. Nie potrzeba niczego negocjować. Nie chcesz być uzytkownikiem księgi kapitału to nie będziesz, a nawet jak zechcesz to nie wiadomo czy zostaniesz zaakcpeotwany.
j23a (1186 punktów)
.
>Wyjaśniłem,

Jedną malutką rzecz niesprawdzalną

> że paszport musi podpisać ponad 50% istniejacych w systemie jednostek pieniężnych.

To ci (ja zwykle w sekcie klasy piramida wide amway) co będą na końcu mają najgorzej.

>Token - klucz prywatny - wyraża jednostkę pieniężna.

OK.

>Jeżeli w systemie jest wygenerowanych 100 tokenów -jednostek pieniężnych to paszport ma podpisać 51 tokenów.

No to po jakimś czasie jest milion albo miliard gości i ?
Pomijam że na starcie może ustawić się klika mająca 50% i pilnująca tego (by mieć większość).

>Wiekszosc kapitału jest potrzebna tylko do akceptowania i znoszenia paszportów. To, po przemyśleniu, jedyna aktownosc większości kapitału.

No właśnie. Podejmuje się decyzję (pomijam że to nie może być w tej strefie plebs).
Jak?

>Wszelka własność "w sekcie" ma powstac od samych podstaw. Nie potrzeba niczego negocjować. Nie chcesz być uzytkownikiem księgi kapitału to nie będziesz, a nawet jak zechcesz to nie wiadomo czy zostaniesz zaakcpeotwany.

Ale wnosisz kapitał, ktoś to akceptuje wstępnie albo nie.
Jest milion pierwszy użytkownik za Uralem i ?

Może zacznij test od czegoś prostszego i za darmo - architektura gpg i podpisywanie kluczy. Weryfikacja użytkownika itp.
Ze szczególnym uwzględnieniem ostatniego sabotażu - zatrutych kluczy publicznych.
03-02-2020 22:10 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>To ci (ja zwykle w sekcie klasy piramida wide amway) co będą na końcu mają najgorzej.

Gdzie zbudowano wartość i organizacje tam zawsze wchodzisz na niższą pozycję. Było startować na początku jak w sieci BTC.

>No to po jakimś czasie jest milion albo miliard gości i ?

Kkazdy nowy człowiek to 8 jednostek dodatnich - kreacja pierwotna dodatnia.
1.000.000 - to 8.000.000 godzinek kreacji pierwotnej doatniej.

Ale to dopiero początek kreacji pieniądza, bo właściwa kreacja rozpoczyna się na minusie. Każda wycena cudzego świadectwa własności z użyciem jednostek pierwotnych, prowadzi do wykształcenia się systemowej wartości świadectwa a za nią pojawia się automatyczny debet z jednostkami ujemnymi.

Jak się łatwo domyślić z 8.000.000 jednostek dodatnich nożna wykreować nieskończoność jednostek ujemnych w postaci długów.

Tak zasadniczo działa takze kreacją pieniądza w waszym podlym kapitalizmie co można wyczytać z mnożników kreacji pieniądza.

Jest jednak zasadnicza różnica pomiędzy moim postulatem pieniądza a waszym podlym pieniadzem.

Otóż w waszym modelu hamulcem kreacji nieskończonej liczby jednostek ujemnych pod postacią nieskończonych długów jest LICHWA.

W moim modelu hamulcem kreacji nieskończonej liczby jednostek ujemnych jest opodatkowanie własności.

Ta różnica jest fundamentala, bo w moim modelu kreacja i emisja pieniądza jest całkowicie zautomatyzowana. Systemem pieniężnym jest rozproszona aplikacja natomiast wasz system pieniężny opiera się na istnieniu finansjery, hydry nienasyconej, która zdolna jest pochłonąć każdą ilość życiowej energii.

>Pomijam że na starcie może ustawić się klika mająca 50% i pilnująca tego (by mieć większość).

Może i musi decydować dbając o wartość kapitału spisanego w księdze, czy wpuszczać do systemu potrzebnych roboli czy nie wpuszczać.
Wydaje Ci się, że zamknięcie będzie najlepszą strategia dla wzrostu wartości kapitałów?
Szczerze wątpię.
Klika będzie działać tak, że każdy będzie z każdym walczył o swoje mienie.

>No właśnie. Podejmuje się decyzję (pomijam że to nie może być w tej strefie plebs).

A kto będzie czyścił kible jeżeli nie dopuścisz plebsu?
Panowie właściciele.
Własność bez najemnych roboli jest niczym.
Własność bez pracowników nie ma żadnej wartości.

>Ale wnosisz kapitał, ktoś to akceptuje wstępnie albo nie.
>Jest milion pierwszy użytkownik za Uralem i ?

I dokonują między sobą wymiany handlowej.
Sprzedają dobra, których nie potrzebują za systemowa kasę, żeby nabyć za nią dobra, których potrzebują.

>Może zacznij test od czegoś prostszego i za darmo - architektura gpg i podpisywanie kluczy. Weryfikacja użytkownika itp.
>Ze szczególnym uwzględnieniem ostatniego sabotażu - zatrutych kluczy publicznych.

System bedzie musiał się opierać na powszechnych, standardowych, otwartych rozwiązaniach.
Znajdę zwolenników, rozwiną się jeszcze łańcuchy bloków, nadejdzie kryzys gospodarczy podlego kapitalizmu, bo zawsze nadchodzi kiedy własność nadmiernie się skoncentruje, to powstanie przestrzeń żeby działać.

Skoro jesteś taki sprawny w systemach informatycznych, poszukujesz wiedzy i nowych doświadczeń, bo inaczej po prostu nie potrafisz, to biorę Cię na swojego doradcę w kwestiach algorytmicznych i programowych.

Wchodzisz w to?

Tak czy siak będziesz poszukiwał nowości, bo taka masz konstrukcję psychiczną, dlatego skoncentruj swoją energię i bądź architektem nowego.

Jako sceptyk możesz wtedy stać na straży tego, żebym pod przykrywką wzniosłych idei, nie wsadził w algorytm księgi kapitału jakiegoś trojana i nie zrobił użytkowników księgi w konia.

Uczciwie?
03-02-2020 23:01 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>Klika będzie działać tak, że każdy będzie z każdym walczył o swoje mienie.
>>No właśnie. Podejmuje się decyzję (pomijam że to nie może być w tej strefie plebs).
>A kto będzie czyścił kible jeżeli nie dopuścisz plebsu?
>Panowie właściciele.

1. Ja sobie sam czyszczę bo jak inaczej - tak jak resztę prac a właścicielem jestem
Jak zwykle przywaliłeś.

2. Plebs było nie w sensie charakteru pracy oczywiście tylko chęci decydowania o tych paszportach w tym systemie. Nie zechcę mi się włączyć komputera i decydować albo zaznaczę na tak wszystkich jak leci bo czytam Weisa. Albo Knopkokomdie na portal (już swoje dziś wyrobiłem mimo że urlp i wypociny Vulkcana chodzą na nowym win10). Akurat mocno mnie obchodzi kto wejdzie do strefy. Nie chce jakiś faszystów, ONR, prawaków, ksenofobów, powalonych na punkcie patriotyzmu (co to w zasadzie jest , religii i innych idiotów, reszta obojętna. Jakoś nie bardzo jak to jest poprzez klucz kryptograficzny sprawdzić.

>Własność bez najemnych roboli jest niczym.
>Własność bez pracowników nie ma żadnej wartości.

Jak to nie ma, moja chata jakąś tam ma. I?

>>Ale wnosisz kapitał, ktoś to akceptuje wstępnie albo nie.
>>Jest milion pierwszy użytkownik za Uralem i ?
>I dokonują między sobą wymiany handlowej.

A ja chcę kupić stm na ebay. Albo "Poklatkową rewolucję" Weissa. I ?

// No żeby uczciwie. Doszedł asortyment w B$ w jakiejś janusz firmie co sieciowy asortyment rozprowadza. Jakieś routery. Nowe więc drogie i kiepskie (w przedziale cenowym dla nowych i szpanerskich). Ale mi zysk

>System bedzie musiał się opierać na powszechnych, standardowych, otwartych rozwiązaniach.
>Znajdę zwolenników, rozwiną się jeszcze łańcuchy bloków, nadejdzie kryzys gospodarczy podlego kapitalizmu, bo zawsze nadchodzi kiedy własność nadmiernie się skoncentruje, to powstanie przestrzeń żeby działać.

No to znajduj, na razie nie masz żadnego.
A co zdanie to strefa się pruje jak moja nadmiernie prana koszula nocna.
szarley (54913 punktów)
>>> dążę do wyjawienia co macie i skąd.
>>Psińco cię to obchodzi co mam
>>Skąd mam? Z pracy.
>>I tak sam namalujesz 500-metrowy dom ze złotą wieżą, podróże biznesklasą do Dubaju, pięciogwiazdkowe hotele, pracę polegającą na leżeniu w sadzie, dochód z posiadania twojego mieszkania i oszukiwanie robotników na wypłacie
>>Nie ma znaczenia co jest prawdą, ty i tak wymyślisz swoją.
>Rzeczywiscie psinco mnie obchodzi co masz i skąd
Więc po co chcesz jawności mojego majątku?
Znów ucieczka od odpowiedzi?

>ale jakie przedsiębiorstwo, w którym pracuje osiąga zyski i jak zostają podzielone już nie.
Będziesz wiedział jakie zyski i co zrobisz?
zwolnisz się?
Robotnicy w Amazonie wiedzą ile ma Bezos i co?
Oponiarz wie jakie mam auto i co?
Ile razy jeszcze uciekniesz?

>Na ile poznałem już waszą podłość
a ja twoją podłość i zawiść

>Dlatego każdy powinien wyjawic mienie i przepływy kapitałowe.
>Rzeczywiscie psinco mnie obchodzi co masz i skąd
Sprzeczność. Nie pierwsza i nie ostatnia
Delikatnie nazwę: nie przemyślałeś swojego systemu


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-02-2020 20:22 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Będziesz wiedział jakie zyski i co zrobisz?
>zwolnisz się?

Być może albo w inny sposób postawie sprawy na ostrzu noża ale do tego potrzebuję przelomu, złości, która niweluje strach, złości z poczucia niesprawiedliwości, uczucia, którego rozwój u innych tajemnica kapitału próbujecie zahamować.

>Robotnicy w Amazonie wiedzą ile ma Bezos i co?

Nic nie wiedzą. Ta jednoosobowa spółka Bezosa samego ze sobą, w której akurat pracuja przynosi wieczne straty. Gdyby zapytali to Bezos musi do nich jeszcze dopłacać.
Nikt im nie wytłumaczy, że nowe zakupy ziem, nieruchomości, ruchomości dla Bezosa stanowi koszt uzyskania przychodu.
Robolom się ożeni przekonanie, że nic nie zarabiają a Bezos będzie coraz więcej kupował.

>Oponiarz wie jakie mam auto i co?
>Ile razy jeszcze uciekniesz?

Jeżeli wymienia bardzo drogie opony za stawkę niższą niż za wymianę najtańszych opon biedoty to jest frajerem i najwyraźniej nie jest tego świadomy.

Już się postaraliscie różnymi trikami, żeby frajerzy nie stali się swojego frajerstwa świadomi. Ktoś lub coś musi ich uświadomić.

Pewnie w rozmowie z oponiarzem wodospad "respektu" dla jego pracy i egzystencji ale kiedy przychodzi ten "szacunek" wyrazić w zapłacie ceny wszystko się kończy jak zaczarowane.

>Delikatnie nazwę: nie przemyślałeś swojego systemu

Cały czas myślę nad nim.
Słucham co inni wyrażają.
Niemieniej wasz podły kapitalizm oparty na utajnionej i nieopodatkowanej własności oraz pieniądzu lichwiarskim z całą pewnością posiada alternatywę.

Nie odkryliście sprawiedliwosci uniwersalnej.
szarley (54913 punktów)
>Chcę wyjawienia wszelkiej własności ażeby każdy powziął wiedzę o jej przeplywach i rozkładzie.
>Mnie osobiście mienie Szarleya nie obchodzi,
Sprzeczność

>>Będziesz wiedział jakie zyski i co zrobisz?
>>zwolnisz się?
>Być może albo w inny sposób postawie sprawy na ostrzu noża
>Zawsze wybieram więcej nie mniej.

Sprzeczność

Robotnicy w Amazonie wiedzą ile ma Bezos i co?

>>Oponiarz wie jakie mam auto i co?
>Jeżeli wymienia bardzo drogie opony za stawkę niższą niż za wymianę najtańszych opon biedoty to jest frajerem i najwyraźniej nie jest tego świadomy.
Czytasz własne brednie?

>>Delikatnie nazwę: nie przemyślałeś swojego systemu
>Cały czas myślę nad nim.
Raczej pipcys bez sensu

>Nie odkryliście sprawiedliwosci uniwersalnej.
Ty odkryłeś.
Wszystko dla garstki cwaniaków

A emeryt pod most


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-02-2020 21:05 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Robotnicy w Amazonie wiedzą ile ma Bezos i co?

Ujawnienie mienia to wspoczynnik postulowanego przeze mnie modelu powiazany z innymi współczynnikami
- wzajemna wycena mienia
- podatkiem od własności określanym jawnie w demokracji bezpośredniej, przelewanym bezpośrednio z majątków właścicieli do majątków pracowników najemnych
- własnością czynności wytwórczych
- kreacją pieniądza w postaci automatycznego debetu związanego z wartoscia posiadanej jawnie, opodatkowanej własności
- limitem oszczędności związanym z wartoscia posiadanej jawnie, opodatkiwanej własności

Wy uczyniliście magazyniera Amazonu nikim dla Bezosa, zasobem takim jak zwierzęta hodowlane.

Ja próbuję, mimo waszego kategorycznego sprzeciwu, przywrócić mu ludzką godność.
szarley (54913 punktów)
>- własnością czynności wytwórczych
def = monopol na siew marchewki
(przy czym HAmerlik protestuje przeciwko dochodom z patentów!!! )

>- kreacją pieniądza w postaci automatycznego debetu związanego z wartoscia posiadanej jawnie, opodatkowanej własności
adfbadfbafbafb
Pisz po polsku

>- limitem oszczędności związanym z wartoscia posiadanej jawnie, opodatkiwanej własności
adfbadfbafbafb
Pisz po polsku
Kto się w beidzie urodzi w biedzie umrze

>Wy uczyniliście magazyniera Amazonu nikim dla Bezosa, zasobem takim jak zwierzęta hodowlane.
dgnadgnbas
pisz po polsku

>Ja próbuję, mimo waszego kategorycznego sprzeciwu, przywrócić mu ludzką godność.
p*****lisz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
j23a (1186 punktów)
>>- własnością czynności wytwórczych
>def = monopol na siew marchewki
+ klika co daje pozwolenie (ustawi się 60% większości na początku i popilnuje by nie stracić wpływów - tu jest wszystko elektroniczne i po sieci więc można się sprężyć i ustawić booty).
>(przy czym HAmerlik protestuje przeciwko dochodom z patentów!!! )

W patentach to mu wstydu oszczędź
03-02-2020 22:25 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>- własnością czynności wytwórczych
>>def = monopol na siew marchewki
>+ klika co daje pozwolenie (ustawi się 60% większości na początku i popilnuje by nie stracić wpływów - tu jest wszystko elektroniczne i po sieci więc można się sprężyć i ustawić booty).

Bzdura z oczywistego powodu.
Ich zachłanność nie pozwoli im dotrzymać żadnej zmowy. Wcześniej czy później podejmą ze sobą walkę rynkową i zaczną wzajemnie wyceniać swoje mienie.
Jest taka wszytkim dobrze znana prawda.
W biznesie nie ma przyjaciół.

Żadna zmowa ostatecznie sie nie utrzyma.

>>(przy czym HAmerlik protestuje przeciwko dochodom z patentów!!! )
>W patentach to mu wstydu oszczędź

Protestuje?
Zaproponowałem własność systemu ruchu i wciąż przemysliwam własność układu materii.

Właściwie to już w tej chwili mogę do swoich postulatów dodać postulat własności układu materii.

Co to zanaczy?

Z określonego systemu ruchu, z określonego układu materii tylko właściciel będzie mógł czerpać pożytek z wykluczeniem pożytku innych bez zgody właściciela.

W tym moim postulacie własności zawiera się wszelki patent, ten który dotyczy czynności i ten który dotyczy ciała, patent na software i patent na hardware.

Ale jest oczywiście warunek.

Własność MUSI być jawna i musi być opodatkowana.

Kazdy moze w moim modelu mieć patent na wyłączność ale KATEGORYCZNIE nie zgadzam się na żaden podatek od przychodu z patentu, zgadzam się WYŁĄCZNIENA PODATEK OD WŁASNOŚCI.

Właściciel systemu ruchu i właściciel układu materii może nie mieć żadnego przychodu i nic może nie zarobić z patentu ale podatek od własności MUSI zapłacić inaczej patent utraci.
04-02-2020 21:34 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
>Bzdura z oczywistego powodu.
Bzdura kwadrat bo ta strefa będzie _mała_.
Nawet nie wiesz czy to jest na terenie jednego państwa, więcej (kwestia prawna przede wszystkim), jak wymieniać się towarowo i pieniężnie z resztą świata, jak wpisać majątek do strefy na początku, jak skalować decyzje o tokenach (muszą być jakieś biura kontrolne i biura pośrednie jak to się rozrośnie) i całą masę innych kwestii.

I dalej.

Masz po jakimś czasie (ja wiem że to SF i to słabe ale załóżmy) miliard gości przyrost roczny 1%!

Na dzień wypada:

1*10^9*0.01/365
27397.26027397260273972602
ponad 27 tysięcy łebków do ocenienia każdemu.

Jak to ogarniesz samemu inaczej niż "zaznacz wszystko" bez biura pośrednictwa?

>Ale jest oczywiście warunek.
>Własność MUSI być jawna i musi być opodatkowana.

Pisze program, puszczam na GPL3, dodaje systemy też na gpl2/gpl3, robię dystrybucję i zgarniam zyski z konsultacji. I za co płace i jak?

>Kazdy moze w moim modelu mieć patent na wyłączność ale KATEGORYCZNIE nie zgadzam się na żaden podatek od przychodu z patentu, zgadzam się WYŁĄCZNIENA PODATEK OD WŁASNOŚCI.
>Właściciel systemu ruchu i właściciel układu materii może nie mieć żadnego przychodu i nic może nie zarobić z patentu ale podatek od własności MUSI zapłacić inaczej patent utraci.

Nic nie jest tu własnością poza faktem że jestem autorem i to jest w kodzie. Każdy może kopiować, dodawać zmiany i dawać każdemu.
04-02-2020 22:25 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jak to ogarniesz samemu inaczej niż "zaznacz wszystko" bez biura pośrednictwa?

Nie zabraniam organizować się ani ufać cudzej opinii. Pojawi się problem to znajdzie się rozwiązanie.
Tym sie na poczatek nie martwię.
Na poczatek martwię się tym, żeby godzinka - jednostka pieniężna i świadectwo własności nabrały w takim modelu jakiejkolwiek wartości.

Jak się znajdzie podpis twojej kasy pod paszportem to będzie. Jak do niego dojdzie to się jeszcze zobaczy.

Jedno jest pewne. W moim modelu jeśli przekazesz komuś swoją kasę albo świadectwo własności dobrowolnie, żeby nimi dysponował, to już nie masz szansy odzyskać tego z użyciem przemocy a jedynie dobrowolnie.

W moim modelu istnieje tylko egzekucja własności i nie istnieje egzekucja zobowiązań inna niż potrącenie przyjętej z wyceny lub pochodzacej z wymuszonej brakiem zapłaty podatku wymiany kasy za świadectwo własności z debetem ujemnym.

Chcesz żeby ktoś podpisywał/dysponował twoja kasą/świadectwem wlanosci, możesz mu je dać na własną odpowiedzialność ale jak nie zwróci, sprzeniewierzy trudno, było nie dawać.

Dlatego kompletnie też nie zgadzam się z pociąganiem właścicieli giełd kryptowalut do jakiejkolwiek odpowiedzialności za utratę kryptowalut.
Kryptowaluta to zapis liczbowy na dyskach.
Ktoś przepisał token na kogoś innego - miał prawo - żądać zwrotu nie ma prawa. Na tym polega krypto.

Odpowiedzialność "zlodziei"/"dłużników" krypto jest zaprzeczeniem idei krypto i wprowadzaniem w system lichwiarzy.

Nigdy nie doszło do kradzieży krypto, klucz nigdy nie został złamany, ludzie nieodwracalnie przelali tokeny a potem przemocą chcieli je odzyskać.
W moim modelu to nie będzie możliwe.

>Nic nie jest tu własnością poza faktem że jestem autorem i to jest w kodzie. Każdy może kopiować, dodawać zmiany i dawać każdemu.

Jeżeli masz świadectwo własności, zawierające w sobie opis programu, to program jest twój i nikt bez twojej zgody nie może czerpać z niego pożytku.

Jeżeli ktoś narusza twoje prawo własności i łamie zasady systemu to się takiemu gościu kasuje paszport i wszytkie jego świadectwa.

W efekcie nic nie ma.

Użytkownik, który widzi twoje świadectwo własności, choć ma kod programu, nie może użyć twojego programu bez zapłaty twojej ceny. Zrobi to skasuje się jego paszport i wszytkie jego świadectwa własności.

Wszytkie patenty są otwarte układy materii i systemu ruchu opisane ale tylko dla posiadaczy paszportu.

Dla reszty ta informacja jest niedostępna. Zaszyfrowana.
03-02-2020 23:31 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>p*****lisz

Na niemieckiej 1 nadają program, który mógłby Cię zainteresowac. Mówią o gruntach, z którymi nic się nie dzieje, bo służą jedynie przechowmiu i rozwinięciu wartości kapitału.

Kto chce robić na roli albo budować dom nie ma szans, bo ceny gruntów są z kosmosu.
Oczwiscie właścicielami są wielcy inwestorzy z siedzibami w skrzynkach pocztowych na egzotycznych wyspach.

Mówią o takim wskaźniki rozkładu mienia.
de.m.wikip(*)_nach_VermĂśgensverteilung

Tlumaczac go w ten sposób, że gdy wszytko posiada 1 osoba to wynosi 100%. Natomiast gdy wszytko jest podzielone na wszytkich po równo to 0%.

Ciekawe.
Wiedziales?

----
Na dole podają weltweit
92,7%

do 100% brakuje jeszcze grubo ponad 7%

Można też zobaczyć ja się zmieniło w ciągu ostatnich 16 lat.

Jak obstawiasz, kiedy wybuchnie następna wojna światowa o własność?
10 czy bardziej 20 lat?
04-02-2020 10:06 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>p*****lisz
>Na niemieckiej 1 nadają program, który mógłby Cię zainteresowac. Mówią o gruntach, z którymi nic się nie dzieje, bo służą jedynie przechowmiu i rozwinięciu wartości kapitału.

Czyli dokładnie jak w kryskonizmie. Kupuję ziemię jako zabezpieczenie na starość i żyję z debetu. Z czegoś trzeba, bo emerytur nie przewidujesz

>Kto chce robić na roli albo budować dom nie ma szans, bo ceny gruntów są z kosmosu.
Czyli dokładnie jak w kryskonizmie. Kto chce kupić ziemię, nie wolno mu, bo nie ma prawa do oszczędności i kredytu

>Na dole podają weltweit
>92,7%
>do 100% brakuje jeszcze grubo ponad 7%
I chcesz te 7% przekazać tym bogatym ?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-02-2020 13:14 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Czyli dokładnie jak w kryskonizmie. Kupuję ziemię jako zabezpieczenie na starość i żyję z debetu. Z czegoś trzeba, bo emerytur nie przewidujesz

Może być ale z podatkiem od własności nigdy nie pozwoliłbyś na posiadanie zmieni puszczonej w ugór czy niezabudowanie działki budowlanej.

W waszym podłym systemie takie marnotrawstwo to NORMALNOŚĆ.

Że już nie wspomnę, że koleś, którego przedstawiali w programie w ciągu kilku lat na inwestycji w ziemię zyskał 200% wkładu a robole zapieprzający od świtu do nocy poprzez wzrosty cen nieruchomości, z których przecież też potrzebują korzystać płacąc co miesiąc komorne, muszę te zyski spekulantów odpracować.

Tfuuu dziadostwo, niech je piekło pochłonie!

>>Kto chce robić na roli albo budować dom nie ma szans, bo ceny gruntów są z kosmosu.
>Czyli dokładnie jak w kryskonizmie. Kto chce kupić ziemię, nie wolno mu, bo nie ma prawa do oszczędności i kredytu

W moim modelu jeżeli nie posiadasz mienia przysługuje 400 jednostek limitu oszczędności, zatem kupujesz do 400 jednostek a nie jak w waszych ciężko chorym kapitalizmie za 500.000 jednostek w kredycie 40-letnim. Komunizm 30 lat temu upadł a Wy udzielacie 40 letnich kredytów napisanych niewidzialną czcionką, odwołujących się do ogólnych warunków, w których stoi, że lichwa jest określana na podstawie widzimisię właściciela banku.

Nie widzisz jakie to jest chore?
Toż to czysta perwersja.
To nawet komuchy mieli tyle rozumu, żeby robić 5-latki a nie żadne 40-latki.

Masz kupione za 400, płacisz podatek od 400, to dostajesz debet na 400, twój limit pozostaje bez zmian, dopiero jak kupisz za kolejne 400 z debetu albo z oszczędności i będziesz już miał majątek o wartości 800 jednostek, to twój limit oszczędności wzrośnie do 800.

I nie wciskaj mi tego swojego kitu o zakupach mieszkań przez roboli z kredytu, bo jak spojrzysz na Zachód, który przecież próbujecie w Polsce urządzić, to tam wszyscy robole mieszkają w wynajętych mieszkaniach.

Przestań pitolić, że wasze 40-letnie kredyty służą temu, żeby właścicielami mieszkań stali się robole a nie Panowie właściciele, bo jest wierutne kłamstwo!

>>Na dole podają weltweit
>>92,7%
>>do 100% brakuje jeszcze grubo ponad 7%
>I chcesz te 7% przekazać tym bogatym ?

Sam siebie opisywałeś jako względnie bogatego.
Chcę Ci zapewnić wzrost bogactwa ale Ty się do tego nie palisz i tylko mi od rzygowin moralnych prawisz?

Gdzie tu logika?
Że Szarley niby taki ostatni sprawiedliwy i nie chodzi mu o niego ale to tak z troski o biedotę?



To by było.
04-02-2020 13:48 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Może być ale z podatkiem od własności nigdy nie pozwoliłbyś na posiadanie zmieni puszczonej w ugór czy niezabudowanie działki budowlanej.

Pokryję podatek z debetu

>robole zapieprzający od świtu do nocy
W Berlinie nie ma takich

>>>Kto chce robić na roli albo budować dom nie ma szans, bo ceny gruntów są z kosmosu.
>>Czyli dokładnie jak w kryskonizmie. Kto chce kupić ziemię, nie wolno mu, bo nie ma prawa do oszczędności i kredytu
>W moim modelu jeżeli nie posiadasz mienia przysługuje 400 jednostek limitu oszczędności,
Co to jest jednostka limitu oszczędności?
hyfopuoyv???
A pisałeś że dwumiesięczny dochód...
Zdecyduj się.

>zatem kupujesz do 400 jednostek
i co za to mogę kupić? Grządkę pod groszek?

>Wy udzielacie 40 letnich kredytów
Nikt ci nie każe takiego brać. Możesz mieszkać w luksusowym najmowanym mieszkaniu

>Masz kupione za 400, płacisz podatek od 400, to dostajesz debet na 400,
i kupuję kolejną grządkę, ale 100 metrów dalej. Jak na tym dom zbudować?

>I nie wciskaj mi tego swojego kitu o zakupach mieszkań przez roboli z kredytu, bo jak spojrzysz na Zachód, który przecież próbujecie w Polsce urządzić, to tam wszyscy robole mieszkają w wynajętych mieszkaniach.
I jakoś nie narzekają. A jak który chce mieć dom, to go buduje

>>>do 100% brakuje jeszcze grubo ponad 7%
>>I chcesz te 7% przekazać tym bogatym ?
>Sam siebie opisywałeś jako względnie bogatego.
Nie narzekam, może nie tak zamożny jak ty, ale biedy nie zaznaję

>Chcę Ci zapewnić wzrost bogactwa ale Ty się do tego nie palisz
Pomyśl dlaczego.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-02-2020 14:15 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Pokryję podatek z debetu

Ale debet się w końcu wyczerpie a wtedy utracisz swiadectwo własności w zamian za kasę, która pokryje twój debet.

>>robole zapieprzający od świtu do nocy
>W Berlinie nie ma takich

Oooooo
Akurat w Berlinie takich na pęczki.
Poszedłbyś kiedyś do roboty do agencji pracy tymczasowej to zdziwiłbyś się jak można zapieprzac.
Wszytkich imigrantów tak rolują aż się dopiero zorientują co i jak. Dlatego Niemcy mają ssanie na 400 tys luda rocznie, którego sami nie urodzili.
Zresztą własnych dzieci nigdy nie wyslalbys do takiego zapieprzu, bo to wyniszczające, redukujące i szkodliwe. Tak przewalcowac można ale obcych, na ktorych Ci tyle zależy co na losie hodowlanej krowy.

>Co to jest jednostka limitu oszczędności?
>hyfopuoyv???

Co to jest jednostka pieniężna?
Przypisana do ciebie liczba w określonym rozkładzie liczbowym w społeczenstwie.

Nazwa określa, z którym społeczeństwem ten rozkład liczbowy jest najmocniej związany.

Są dolary, złotówki.
Ja wymyśliłem godzinki, nawiązując tym do godzin pracy.

>A pisałeś że dwumiesięczny dochód...
>Zdecyduj się.

400 godzinek limitu to jakby 2 miesięczny dochód.
Oczywiście wartosc godzinki może kształtowac się różnie. Jeden będzie pracował za 1 godzinkę 2 godziny a drugi tylko 5 minut.

Jak u Was, tyle że bez aż tak chorych różnic.
szarley (54913 punktów)
Skończ pipcyć swoje mantry
I pisz po polsku

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-02-2020 15:52 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Skończ pipcyć swoje mantry
>I pisz po polsku

Skończę jak wszyscy dojdziemy do wspólnego wniosku, że proponuję lepszy system społeczny.
Jesteś gotowy na taki wniosek?
szarley (54913 punktów)
>>Skończ pipcyć swoje mantry
>>I pisz po polsku
>Skończę jak wszyscy dojdziemy do wspólnego wniosku, że proponuję lepszy system społeczny.
>Jesteś gotowy na taki wniosek?

Tak, proponujesz system społeczny, tylko nikt go nie chce


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-02-2020 16:07 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Tak, proponujesz system społeczny, tylko nikt go nie chce

Ty go nie chcesz i może paru przedstawicieli elity.

Robole są Wam całkowicie podporządkowani, nie rozumieją co się dzieje, żyją w zastraszeniu waszymi groźbami.

Robol może i chciałby spróbować ale nic nie może bez waszej zgody albo przynajmniej za bardzo się tego boi.
szarley (54913 punktów)
>Robole są Wam całkowicie podporządkowani, nie rozumieją co się dzieje, żyją w zastraszeniu waszymi groźbami.
Weź młotek, walnij się w dekiel, może ci pomoże

>Robol może i chciałby spróbować ale nic nie może bez waszej zgody albo przynajmniej za bardzo się tego boi.

Młotek nie wystarczy, weź kilof


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-02-2020 20:47 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Młotek nie wystarczy, weź kilof

Nie przekonaliście roboli, że muszą wypełnić wasze nakazy i zakazy pod groźba kary?
Wasz imperatyw własności prywatnej?

Ja zakwestionowałem waszą własność tylko w eksperymencie myslowym i widziałeś co się działo?
Grozenie procesami, odbebraniem rocznego wynagrodzenia, wyzwiska od ludzi z honorem psiego chuja, rzygowin moralnych, nie wspomniajac już o anagazowamiu mojej córki.

Sądzisz, że robole uznają waszą własność, bo wierzą, że to jest sprawiedliwość uniwersalna?

Boją się waszej agresji, waszego wscieku.
Boją się waszego państwa, waszych funkcjonariuszy, waszych sądów, waszych egzekucji.

We własnych umysłach nie mają żadnej odwagi, żebyś to wszytko podważyć, żeby zakwestionowac waszą nadrzędność nad nimi.
szarley (54913 punktów)
Młotek nie wystarczy, weź kilof
I walnij się w łeb aż wytrzeźwiejesz windykatorze długów pisanych małym druczkiem od emerytów


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-02-2020 21:04 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Młotek nie wystarczy, weź kilof
>I walnij się w łeb aż wytrzeźwiejesz

Nienawidzę autentycznie waszego podlego systemu społecznego i kiedy mu podlegam to chce mi się wyć jak psu.

Budzę się co rano w szambie a zdemoralizowani ludzie nakazują mi jak mam żyć.
szarley (54913 punktów)
>>Młotek nie wystarczy, weź kilof
>>I walnij się w łeb aż wytrzeźwiejesz
>Nienawidzę autentycznie waszego podlego systemu społecznego i kiedy mu podlegam to chce mi się wyć jak psu.
>Budzę się co rano w szambie a zdemoralizowani ludzie nakazują mi jak mam żyć.

Rada jest prosta. Wytrzeźwiej

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-02-2020 21:00 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Tak, proponujesz system społeczny, tylko nikt go nie chce

Jak można nie chcieć mojego modelu.

Cokolwiek kupisz dostajesz debet i to bez lichwy, którego, jeśli użyjesz, nawet nie potrzebujesz spłacić bylebyś podatek od własności zapłacił.

Do tego tylko jeden podatek zamiast tysięcy i nikt Ci nie bedzie urzadzal prowokacji czy nie wystawiłeś czasem paragonu i wszystkich nie oszukałeś. W moim modelu drukarki fiskalne będzie można używać jako automatow do wydania papieru, kiedy ten jest pilnie potrzebny, np. w kiblu. Podobnie będzie można zużyć resztę zadrukowanych cyframi blankietów nazywach przez Was pieniędzmi.

Do tego żadnej biurokracji i tysięcy kwiciarzy do wyżywienia, żadnych "darmowych" szkół i "darmowego" leczenia, co są "za darmo" tak, że zawsze na to nie starcza z podatku od biedy.

No jak można tego nie chcieć i zamiast wybrać wasz podły kapitalizm oparty na tajemnicach, kłamstwach, manipulacjach, wielkiej, wzajemnej agresji i prowadzący nieuchronnie do potężnych różnic społecznych?

Nie rozumiem.
szarley (54913 punktów)
>Nie rozumiem.
To widać


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-02-2020 21:21 
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)
>>Tak, proponujesz system społeczny, tylko nikt go nie chce
>Jak można nie chcieć mojego modelu.
Dokładnie! To się po prostu w pale nie mieści! Taki cudny raj urojony, a łajdaki nie chcą.

>Nie rozumiem.
Nie - ty nie chcesz rozumieć, Napoleonie. To cały problem.
04-02-2020 21:53 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Dokładnie! To się po prostu w pale nie mieści! Taki cudny raj urojony, a łajdaki nie chcą.

Nie martw się, nie myślę o Was źle, tylko męczę materię żeby zmęczyć.
Nie będzie żadnej kary za lajdactwo tylko zmiana zwyczajów i nowy start.

>>Nie rozumiem.
>Nie - ty nie chcesz rozumieć, Napoleonie. To cały problem.

Rozumiem, że przyzwyczajeni jesteście, że się należy. Przyzwyczajenia ciężko zmienić.
04-02-2020 22:06 
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)
>Nie będzie żadnej kary

Nadal nie widziałem deklaracji, co można ci ukręcić, gdybyś jednak zmienił zdanie..
04-02-2020 22:42 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Nie będzie żadnej kary
>Nadal nie widziałem deklaracji, co można ci ukręcić, gdybyś jednak zmienił zdanie..

Najlepiej współdziałać, pozostać sceptycznym i trzymać rękę na pulsie.

Agresja jest zawsze najprostszym rozwiązaniem, bardzo łatwo podążać tą drogą.

Najtrudniej jest przekonywać i zdobywać akceptację, zwłaszcza kiedy oponent przejawia agresję.

Jak widzisz ja stosuję wariant mieszany, trochę po dobroci a trochę z zaciśniętymi zębami.

Nie ma żartów kiedy chodzi o sprawy egzystencjalne.

Niemniej rozumiem do czego prowadzi oskarzanie odmiennie przekonanych o zło.
Jakieś wnioski z wojen światowych i komunizmu potrafię wyciągnąć.

Kar nie będzie, bo też stanowienia prawa innym nie będzie.
Nie wybieram się do waszych tajnych wyborów, nie interesują mnie. Nie będę nikogo uprawniał do stanowienia nakazów, zakazów, do gróźb i kar.
Sam też nikomu nie grozę i nikogo nie ukarze za to, że nie przyjmie mojej prawdy za swoją. Można pozostać ze mną sprzecznym a ja będę musiał to zaakceptować.
07-02-2020 00:10 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Nie będzie żadnej kary
>Nadal nie widziałem deklaracji, co można ci ukręcić, gdybyś jednak zmienił zdanie..
>

Takie mnie naszło pytanie, czy da się poprawić los krowy hodowlanej, nie ujmując z komfortu życia jej hodowcy/pana?

Skoro gospodarz nie chce wypuścić krowy na łąkę, bo to kosztuje wysiłek, krowa brykajaca na lace schudnie i rzeźnik mniej zaolaci za mięso, więc doprowadzenie do uwolnienia krowy z klatki będzie sporym dyskomfortem dla jej właściciela. Dla niego byłoby łatwiej gdyby pozostała w klatce.

Ciekawe czy życie roboli można poprawić bez dyskomfortu dla dominującej elity społecznej, tzn. Panów właścicieli?
04-02-2020 21:14 
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)
>Skończę jak wszyscy dojdziemy do wspólnego wniosku, że proponuję lepszy system społeczny.

HAHAHAHAHA!

Na leczenie, chłopie, to już chyba za późno..
04-02-2020 21:16 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Skończę jak wszyscy dojdziemy do wspólnego wniosku, że proponuję lepszy system społeczny.
>HAHAHAHAHA!
>Na leczenie, chłopie, to już chyba za późno..

Może jeszcze nogi da się wyleczyć.....


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-02-2020 09:00 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Może jeszcze nogi da się wyleczyć.....

Wiem dlaczego mienie musi pozostać tajne a podatek od wódki, chleba i biedy zasilać koryto pod kontrolą elity.

Bo to jest realny dobrobyt

businessin(*)sowka-dla-zony-rektora/qd866j8

VIPow, który stoi w sprzeczności z dobrobytem kierowcy tej taksówki, będącym

NIP - no important person
07-02-2020 11:43 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>VIPow, który stoi w sprzeczności z dobrobytem kierowcy tej taksówki, będącym
>NIP - no important person

.. i takim pozostanie bez prawa do zakupu taksówki na własność.
Brak prawa do oszczędności, brak prawa do kredytu = dożywotnia, dziedziczna praca na cudzym.

W zamian ma "wiedzę" kto jest właścicielem wszystkich taksówek w Berlinie i kto jest właścicielem "czynności wożenia taksówką"
Tę wiedzę da dzieciom na talerz jako śniadanie, obiad i kolację, w tę wiedzę dzieci odzieje i obuje

Chyba, że będzie taksówkę po kawałku na schrocie kupował i w łazience montował, bo przecież garażu też nie kupi

Pokażesz jakiś sposób, żeby robotnik stał się właścicielem CZEGOKOLWIEK?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-02-2020 13:53 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>VIPow, który stoi w sprzeczności z dobrobytem kierowcy tej taksówki, będącym
>>NIP - no important person
>.. i takim pozostanie bez prawa do zakupu taksówki na własność.
>Brak prawa do oszczędności, brak prawa do kredytu = dożywotnia, dziedziczna praca na cudzym.
>W zamian ma "wiedzę" kto jest właścicielem wszystkich taksówek w Berlinie i kto jest właścicielem "czynności wożenia taksówką"
>Tę wiedzę da dzieciom na talerz jako śniadanie, obiad i kolację, w tę wiedzę dzieci odzieje i obuje
>Chyba, że będzie taksówkę po kawałku na schrocie kupował i w łazience montował, bo przecież garażu też nie kupi
>Pokażesz jakiś sposób, żeby robotnik stał się właścicielem CZEGOKOLWIEK?
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Co nazywasz "prawem do zakupu"?

Przymus egzekucji zobowiązań?
Fundament waszej LICHWY?
szarley (54913 punktów)
>>>VIPow, który stoi w sprzeczności z dobrobytem kierowcy tej taksówki, będącym
>>>NIP - no important person
>>.. i takim pozostanie bez prawa do zakupu taksówki na własność.
>>Brak prawa do oszczędności, brak prawa do kredytu = dożywotnia, dziedziczna praca na cudzym.
>>W zamian ma "wiedzę" kto jest właścicielem wszystkich taksówek w Berlinie i kto jest właścicielem "czynności wożenia taksówką"
>>Tę wiedzę da dzieciom na talerz jako śniadanie, obiad i kolację, w tę wiedzę dzieci odzieje i obuje
>>Chyba, że będzie taksówkę po kawałku na schrocie kupował i w łazience montował, bo przecież garażu też nie kupi
>>Pokażesz jakiś sposób, żeby robotnik stał się właścicielem CZEGOKOLWIEK?

>Co nazywasz "prawem do zakupu"?
Prawo do zakupu.
Możliwość zakupu.

Pokażesz jakiś sposób, żeby robotnik stał się właścicielem CZEGOKOLWIEK?

Znów poradzisz tylko uciekać?
Na kolejną ucieczkę nie odpowiem

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-02-2020 14:19 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>>VIPow, który stoi w sprzeczności z dobrobytem kierowcy tej taksówki, będącym
>>>>NIP - no important person
>>>.. i takim pozostanie bez prawa do zakupu taksówki na własność.
>>>Brak prawa do oszczędności, brak prawa do kredytu = dożywotnia, dziedziczna praca na cudzym.
>>>W zamian ma "wiedzę" kto jest właścicielem wszystkich taksówek w Berlinie i kto jest właścicielem "czynności wożenia taksówką"
>>>Tę wiedzę da dzieciom na talerz jako śniadanie, obiad i kolację, w tę wiedzę dzieci odzieje i obuje
>>>Chyba, że będzie taksówkę po kawałku na schrocie kupował i w łazience montował, bo przecież garażu też nie kupi
>>>Pokażesz jakiś sposób, żeby robotnik stał się właścicielem CZEGOKOLWIEK?
>>Co nazywasz "prawem do zakupu"?
>Prawo do zakupu.
>Możliwość zakupu.
>Pokażesz jakiś sposób, żeby robotnik stał się właścicielem CZEGOKOLWIEK?
>Znów poradzisz tylko uciekać?
>Na kolejną ucieczkę nie odpowiem
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Oczywiście - już pokazałem.
Tobie nie spodobał się ten obraz, co ma swoje przyczyny.

Mogę je nawet opisać zadając takie retoryczne pytanie.

Jak myślisz o przymusie egzekucji zobowiązań?

Jako możliwość zakupu przez robola czegokolwiek na krechę?

Czy jako gwarancję twojej kapitałowej emerytury?

Wiesz o co mi chodzi?
07-02-2020 14:54 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>>>Pokażesz jakiś sposób, żeby robotnik stał się właścicielem CZEGOKOLWIEK?
>>>Co nazywasz "prawem do zakupu"?
>>Prawo do zakupu.
>>Możliwość zakupu.
>>Pokażesz jakiś sposób, żeby robotnik stał się właścicielem CZEGOKOLWIEK?
>>Znów poradzisz tylko uciekać?
>>Na kolejną ucieczkę nie odpowiem
>Oczywiście - już pokazałem.
Nic ne pokazałeś

>Mogę je nawet opisać zadając takie retoryczne pytanie.
>Jak myślisz o przymusie egzekucji zobowiązań?
Myślę, że zmieniasz temat uciekając od odpowiedzi

O egzekucji zobowiązań już rozmawialiśmy

>Wiesz o co mi chodzi?
O kolejną ucieczkę w bełkot i pytania bez sensu


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-02-2020 18:39 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>O egzekucji zobowiązań już rozmawialiśmy

No i ustaliliśmy, że ta nie może służyć biedocie, bo ta nigdy nie ma żadnych należności a wyłącznie długi i służy wyłącznie elicie przeciw biedocie, która dzięki przemocy państwowej zbudowała swój dobrobyt na garbie zdominowanej, podporządkowanej klasie społecznej najemnych roboli.

W interesie najemnego robola jest aby wszelkie jego zobowiązania zostały wyrażone wyłącznie w wartości i rozkładzie pieniądza i nie w przymusowo egzekwowanych kwitach, do których podpisania cwaniaki prowokują go manipulacja i podstępem, funkcjonariusze państwa cwaniakow za 15% wymuszają.
szarley (54913 punktów)
>że w czasie kiedy on zapierdala w pocie czoła Ty w domku popijasz trzecia kawkę.

>>Jakoś zbudowałem dom, a zaczynałem jako najemny górnik w Sosnowcu
>Na pewno nie jeden robol został i pracował godziny za Ciebie,
Udowodnij albo przeproś
07-02-2020 14:03 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>VIPow, który stoi w sprzeczności z dobrobytem kierowcy tej taksówki, będącym
>>NIP - no important person
>.. i takim pozostanie bez prawa do zakupu taksówki na własność.
>Brak prawa do oszczędności, brak prawa do kredytu = dożywotnia, dziedziczna praca na cudzym.
>W zamian ma "wiedzę" kto jest właścicielem wszystkich taksówek w Berlinie i kto jest właścicielem "czynności wożenia taksówką"
>Tę wiedzę da dzieciom na talerz jako śniadanie, obiad i kolację, w tę wiedzę dzieci odzieje i obuje
>Chyba, że będzie taksówkę po kawałku na schrocie kupował i w łazience montował, bo przecież garażu też nie kupi
>Pokażesz jakiś sposób, żeby robotnik stał się właścicielem CZEGOKOLWIEK?
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Wiesz co stałoby się gdyby znieść przymus egzekucji zobowiązań, zmienić kreację i emisję pieniądza na bez lichwy lecz w debecie obciążonym podatkiem od własności?

Robol bez mienia tyrajacy od świtu do nocy, któremu nic z wynagrodzenia nie zostaje i jeszcze musi pożyczać, zorientowałby się, że w czasie kiedy on zapierdala w pocie czoła Ty w domku popijasz trzecia kawkę.
07-02-2020 14:48 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
Zrozumiałeś co napisałem?
>VIPow, który stoi w sprzeczności z dobrobytem kierowcy tej taksówki, będącym
>NIP - no important person
.. i takim pozostanie bez prawa do zakupu taksówki na własność.
Brak prawa do oszczędności, brak prawa do kredytu = dożywotnia, dziedziczna praca na cudzym.
W zamian ma "wiedzę" kto jest właścicielem wszystkich taksówek w Berlinie i kto jest właścicielem "czynności wożenia taksówką"
Tę wiedzę da dzieciom na talerz jako śniadanie, obiad i kolację, w tę wiedzę dzieci odzieje i obuje
Chyba, że będzie taksówkę po kawałku na schrocie kupował i w łazience montował, bo przecież garażu też nie kupi
Pokażesz jakiś sposób, żeby robotnik stał się właścicielem CZEGOKOLWIEK?

>Wiesz co stałoby się gdyby znieść przymus egzekucji zobowiązań,
Wiesz co by się stało, gdybyś skarpetkę nałożył na głowę?

>Robol bez mienia tyrajacy od świtu do nocy,
.... powinien wg Hamerlika zostać nim do śmierci
Pytam:
Pokażesz jakiś sposób, żeby robotnik stał się właścicielem CZEGOKOLWIEK?

>on zapierdala w pocie czoła Ty w domku popijasz trzecia kawkę.
Znów wg ciebie nie pracuję? Zarabiam na chleb piciem kawy?
Już mnie za takie obelgi przepraszałeś!

PRACUJĘ! I z pracy pochodzi mój dochód, a jeśli to podważasz to miej na to jakieś dowody!

Trzeba mieć zero honoru, żeby pisać o kimś tak podłe insynuacje


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-02-2020 18:27 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>NIP - no important person
>.. i takim pozostanie bez prawa do zakupu taksówki na własność.
>Brak prawa do oszczędności, brak prawa do kredytu = dożywotnia, dziedziczna praca na cudzym.

Ciężko znoszę twoje manipulacje a jeszcze trudniejsza jest dla mnie myśl, że ludzie tacy jak Ty rządzą światem. Naprawdę.

Przypomnę może kilka faktów.
- w waszym modelu najemny robol nie oszczedza NIC i nie próbuj mi nawet wciskać kitu, że oszczedza, bo znasz jednego, który pojechał na Zachód spał na podłodze, jadł przez 6 miesięcy byle co, wrócił z kasą, po czym jakiś cwaniak go wykiwał na umowie pisanej niewidzialna czcionka, która widzi jedynie wasz sędzia, wasz policjant i wasz komornik, oczywiście za 15% od tego co zobaczy
- na Zachodzie połowa ludzi pomieszkuje w cudzym za komorne, z ostra tendencja wzrostową i tyle uda się zyskać najemnym robolom w waszym modelu - czytaj wszytko stracą
- wasza LICHWA to pułapka, wnyk, zasadzka a nie żaden sposób na to, żeby się czegoś dorobić, może wybić się dzięki temu tylko cwaniak cwanszy od innych cwaniakow a nie robol zapieprzający w ciemnej, zimnej hali od świtu do nocy

W waszym modelu własność WYŁĄCZNIE KONCENTRUJE SIĘ coraz głębiej i głębiej, ze szczególnym zaznaczeniem, że NIGDY NIE ULEGA ROZPROSZENIU ANI NAWET NIE ZATRZYMUJE SIĘ W POSTEPIE KONCENTRACJI.

ZATEM O JAKICH SZANSACH ROBOLA W WASZYM PODLYM KAPITALIZMIE BREDZISZ!

Powiem Ci jaka przyszłość czeka każdego najemnego robola w waszym modelu.

Wszytko straci i stanie się całkowicie zależny od waszej własności.
07-02-2020 18:38 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Zrozumiałeś co napisałem?

>VIPow, który stoi w sprzeczności z dobrobytem kierowcy tej taksówki, będącym
>NIP - no important person
.. i takim pozostanie bez prawa do zakupu taksówki na własność.
Brak prawa do oszczędności, brak prawa do kredytu = dożywotnia, dziedziczna praca na cudzym.
W zamian ma "wiedzę" kto jest właścicielem wszystkich taksówek w Berlinie i kto jest właścicielem "czynności wożenia taksówką"
Tę wiedzę da dzieciom na talerz jako śniadanie, obiad i kolację, w tę wiedzę dzieci odzieje i obuje
Chyba, że będzie taksówkę po kawałku na schrocie kupował i w łazience montował, bo przecież garażu też nie kupi

Pokażesz jakiś sposób, żeby robotnik stał się właścicielem CZEGOKOLWIEK?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-02-2020 19:00 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Zrozumiałeś co napisałem?
>>VIPow, który stoi w sprzeczności z dobrobytem kierowcy tej taksówki, będącym
>>NIP - no important person
>.. i takim pozostanie bez prawa do zakupu taksówki na własność.
>Brak prawa do oszczędności, brak prawa do kredytu = dożywotnia, dziedziczna praca na cudzym.
>W zamian ma "wiedzę" kto jest właścicielem wszystkich taksówek w Berlinie i kto jest właścicielem "czynności wożenia taksówką"
>Tę wiedzę da dzieciom na talerz jako śniadanie, obiad i kolację, w tę wiedzę dzieci odzieje i obuje
>Chyba, że będzie taksówkę po kawałku na schrocie kupował i w łazience montował, bo przecież garażu też nie kupi
> Pokażesz jakiś sposób, żeby robotnik stał się właścicielem CZEGOKOLWIEK?
>

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Kupuje z wynagrodzenia za pracę drobne rzeczy, takie na jakie go stać.

Po uzyskaniu pierwszej własności, jawnej i opodatkowanej, uzyskuje pierwszy drobny debet do wartości swoich posiadłości i NIGDY ponad to co posiada! Kosztem tego debetu jest dla niego podatek od własności i ponosi go niezależnie od tego czy debet wykorzysta czy nie. Następnie rozwija swoją wlanosc, ZAWSZE opłacając ją z oszczędności i debetu a wraz z powolnym wzrostem jego własności rosną podatek, debet i limit oszczędności. Debet NIGDY nie przekracza wartości posiadłości i wolny jest od LICHWY cwaniakow i ich kwitow, których treść dostrzegają i rozumieją tylko wybrani zawsze za 15% od wymuszonego świadczenia.

Jeżeli robol w moim modelu niczego nie zdobędzie to ZNAK, że źle wycenił własne świadczenia względem wyceny świadczeń innych ludzi i wasza LICHWA w sytuacji tej beznadziejnej wyceny własnych świadczeń w niczym mu nie pomoże a jedynie wpędzi go w pułapkę chwilówek, z której już nigdy się nie wydobędzie.

W moim modelu robol, któremu zabraknie, który stanie przy ścianie bez wyjścia zareaguje agresywnie i zażąda więcej.

W waszym modelu, w którym będziecie tumanic najemnego robola swoimi kłamstwami, że nie możecie mu zwiększyć wynagrodzenia ale możecie mu pożyczyć na procent jeżeli mu brakuje, żeby go w efekcie zniewolic wykorzystując jego naiwa zgodę, robol będzie zgubiony.
07-02-2020 19:32 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Chyba, że będzie taksówkę po kawałku na schrocie kupował i w łazience montował, bo przecież garażu też nie kupi
>> Pokażesz jakiś sposób, żeby robotnik stał się właścicielem CZEGOKOLWIEK?
>Kupuje z wynagrodzenia za pracę drobne rzeczy, takie na jakie go stać.
>Po uzyskaniu pierwszej własności, jawnej i opodatkowanej, uzyskuje pierwszy drobny debet do wartości swoich posiadłości i NIGDY ponad to co posiada!

Jasne, samochód po kawałku kupuje i składa w łazience
Rolnik kupuje ziemię po grządce w odległości 100 m jedna od drugiej, całymi dniami siedzi w necie i ślepi kto i za ile mu tę ziemię (odłogiem) wycenia i kogo by tu można z ziemi wypędzić, po ilu latach dojdzie do opłacalnego areału?

Robotnik buduje dom cegła po cegle, a po zimie bez dachu burzy i buduje od nowa, albo zaczyna od debetu na psią budę, potem na szałas, altankę i już płaci podatek

DEBILUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU

Życzę ci, żebyś przez tydzień żył w świecie który planujesz innym.

>że w czasie kiedy on zapierdala w pocie czoła Ty w domku popijasz trzecia kawkę.
Za ile sprzedajesz numerek ze swoją córką? Za ile z żoną?
Wolno tobie wymyślać kłamstwa na mój temat?
Kim jesteś? Synem przygodnego klienta twojej matki?
Wolno tobie wymyślać kłamstwa na mój temat? Wolno mnie na twój!

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-02-2020 21:29 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jasne, samochód po kawałku kupuje i składa w łazience

Nie kupuje samochodu lecz hulajnogę, potem ja zamienia na rower, potem ten zamienia na stary motocykl, potem na nowszy motocykl, aż wreszcie kupuje używany samochód.

Coś ma, o czymś decyduje, pozostaje w pewnym stopniu niezależny, ma podstawy do tego żeby sprzeciwić się w odróżnieniu od waszego świata, w którym wszystko czego używa jest cudze a wszelkie osiągnięcie opiera się na wciąż przyrastającym długu.
szarley (54913 punktów)
>>Jasne, samochód po kawałku kupuje i składa w łazience
>Nie kupuje samochodu lecz hulajnogę, potem ja zamienia na rower, potem ten zamienia na stary motocykl, potem na nowszy motocykl, aż wreszcie kupuje używany samochód.
>Coś ma, o czymś decyduje, pozostaje w pewnym stopniu niezależny, ma podstawy do tego żeby sprzeciwić się w odróżnieniu od waszego świata, w którym wszystko czego używa jest cudze a wszelkie osiągnięcie opiera się na wciąż przyrastającym długu.

Ale ty p*****lisz Hamerlik, ale ty p*****lisz.
Dużo masz zwolenników takiego "oszczędzania"?

Przy okazji, napisałeś, że ktoś za mnie pracował, że moja praca polegała na patrzeniu jak pracują inni, że dobrobyt zawdzięczam pracy innych, że kiedy inni na mnie pracują, ja piję trzecią kawę, że kiedy inni pracują, ja leżę w sadzie.

Napisałeś mnóstwo obelżywego fałszu na mój temat i nie poradzisz tego ani udowodnić ani odwołać. Oznacza to jedno: twój honor jest ujemny. Nie dziw się potem, że nazywam cię moralną rzygowiną.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-02-2020 18:52 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>jeszcze trudniejsza jest dla mnie myśl, że ludzie tacy jak Ty rządzą światem.
Skończ jarać to gówno

>- w waszym modelu najemny robol nie oszczedza NIC
Jakoś zbudowałem dom, a zaczynałem jako najemny górnik w Sosnowcu
Skończ jarać to gówno

>- na Zachodzie połowa ludzi pomieszkuje w cudzym za komorne,
Pomieszkiwanie (def Hamrelika) = mieszkanie w luksusowym mieszkaniu bez prawa eksmisji i podwyżki czynszu przez właściciela
Skończ jarać to gówno

>- wasza LICHWA
lichwa (def Hamerlika) = kretyt na 5,5% za który górnik w Polsce buduje dom
Skończ jarać to gówno

>W waszym modelu własność WYŁĄCZNIE KONCENTRUJE SIĘ
... i dlatego trzeba uniemożliwić robotnikowi założenie samochodowego warsztatu lub kupno taksówki
Skończ jarać to gówno

>ZATEM O JAKICH SZANSACH ROBOLA W WASZYM PODLYM KAPITALIZMIE BREDZISZ!
O NORMALNYCH, który ty naćpańcu nie widzisz
Masz dochód kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie
zbuduj dom zamiast chcieć dostawać pieniądze z podatku za mój

>Powiem Ci jaka przyszłość czeka każdego najemnego robola w waszym modelu.
Podróże do Maroka?

>Wszytko straci i stanie się całkowicie zależny od waszej własności.
Skończ jarać to gówno
Kto stanie się zależny od mojego domu i sadu ciężki naćpany zawistniku !

Zbuduj dom zamiast ćpać, chlać i przepuszczać ciężkie pieniądze, które inni płacą na twój Kindergeld

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-02-2020 19:05 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jakoś zbudowałem dom, a zaczynałem jako najemny górnik w Sosnowcu

I powiedz mi jeszcze, że najemny robol pozostający nim przez całe życie ma cokolwiek wspólnego z twoim poziomem agresji i cwaniactwa?

Na pewno nie jeden robol został i pracował godziny za Ciebie, zamiast wrócić do rodziny i odpocząć po jak naskoczyles na niego ze swoimi wyzwskiami od Leni i ludzi o honorze psiego chuja.
szarley (54913 punktów)
>że w czasie kiedy on zapierdala w pocie czoła Ty w domku popijasz trzecia kawkę.

>>Jakoś zbudowałem dom, a zaczynałem jako najemny górnik w Sosnowcu
>Na pewno nie jeden robol został i pracował godziny za Ciebie,
Udowodnij albo przeproś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-02-2020 19:12 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jakoś zbudowałem dom, a zaczynałem jako najemny górnik w Sosnowcu
>Skończ jarać to gówno

Czy wiesz jak bardzo najemny robol, u którego nigdy nie miały szans rozwinąć się emocje wysokiego rzędu, którego umysłem rządzą niskie, prymitywne emocje, potrafi być naiwny i uległy?

Ja znam wielu takich ludzi i wiem, że takie cwaniaki jak Ty potrafią nimi manipulować i wyzyskiwać ich z największą łatwością.

Moj model ma to uniemożliwić.
07-02-2020 19:35 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>że w czasie kiedy on zapierdala w pocie czoła Ty w domku popijasz trzecia kawkę.

>>Jakoś zbudowałem dom, a zaczynałem jako najemny górnik w Sosnowcu
>Na pewno nie jeden robol został i pracował godziny za Ciebie,

Udowodnij albo przeproś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-02-2020 21:40 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>że w czasie kiedy on zapierdala w pocie czoła Ty w domku popijasz trzecia kawkę.
>>>Jakoś zbudowałem dom, a zaczynałem jako najemny górnik w Sosnowcu
>>Na pewno nie jeden robol został i pracował godziny za Ciebie,
>Udowodnij albo przeproś

Czy musisz w ciągu każdego dnia roboczego opuścić dom na wiele godzin jak polscy robotnicy najemni dojezdzajacy wiele kilometrów do fabryki Skody w Czechach, która nie wiadomo do kogo należy?

Kiedy rozpoczniesz pracę czy tak jak oni jestes wyłączony przez wiele godzin z wszelkiej aktywności życiowej poza produkcją?

Czy Ty w ogóle jesteś w stanie sobie wyobrazić co znaczy egzystencja i jak działa umysł kiedy Ci taśma napieprza co chwilę nowy element do szybkiego złożenia?

Wiesz co się dzieje z człowiekiem podczas takiej taśmowej produkcji?

Umysłowa redukcja do poziomu zwierzęcia hodowlanego, które nie myśli o niczym poza tym, żeby powtórzyć te samą czynność.

Kto tak urządza świat ludzi ten jest ich wrogiem.

Te Skody z całą pewnością nie są dla roboli, którzy je budują.
A nawet jeżeli początkowo to już na pewno w rozwinięciu.
W rozwinięciu robole mają składać elementy do złotych Wiez i luksusowych jachtów swoich Panów.
szarley (54913 punktów)
>że w czasie kiedy on zapierdala w pocie czoła Ty w domku popijasz trzecia kawkę.
Jakoś zbudowałem dom, a zaczynałem jako najemny górnik w Sosnowcu
>Na pewno nie jeden robol został i pracował godziny za Ciebie,
Udowodnij albo przeproś

>Czy musisz w ciągu każdego dnia roboczego opuścić dom na wiele godzin jak polscy robotnicy najemni
1 Bywało, że musiałem opuścić dom na całe miesiące i jechać w Syberię, ale co taki paniczyk nienawykły pracy może wiedzieć o pracy.
2 Mieszkasz w luksusowym mieszkaniu w Berlinie, bo nie chce ci się dojeżdżać do pracy, więc nie pipc o pracownikach Skody

>Kiedy rozpoczniesz pracę czy tak jak oni jestes wyłączony przez wiele godzin z wszelkiej aktywności życiowej poza produkcją?
Tak, w przeciwieństwie do ciebie

>Te Skody z całą pewnością nie są dla roboli, którzy je budują.
No jasne, przeciętnego czeskiego robotnika nie stać na Skodę
Skończ jarać to gówno

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-02-2020 11:29 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Jakoś zbudowałem dom, a zaczynałem jako najemny górnik w Sosnowcu

Ja o ludzkim rozwoju o ewolucji ludzkości a Ty o sobie.

Jak długo jeszcze taśmowych pracowników Skody będzie stac na Skodę?

Kiedy sprowadzicie wreszcie najemnych pracowników z Afryki, zatrudnicie ich w waszych agencjach pracy tymczasowej, zapłacicie 1/100 tego co sobie, bo wg Was niczego nie będą potrafili, będą na samym dnie kulturowym i moralnym, ponadto nie urodziliście ich więc Wam będą po prostu wisieli i dyndali?

Pytałem ale milczysz.

DO KOGO NALEŻY SKODA?

Opowiesz czy nie wiesz, bo te wiedzę mają wyłącznie wasi policjanci, komornicy i sędziowie?

Podaj nazwiska właścicieli Skody!

Jesli ich nie podasz to będę musiał kolejny raz splunąć na dziadostwo.
szarley (54913 punktów)
>że w czasie kiedy on zapierdala w pocie czoła Ty w domku popijasz trzecia kawkę.
Jakoś zbudowałem dom, a zaczynałem jako najemny górnik w Sosnowcu
>Na pewno nie jeden robol został i pracował godziny za Ciebie,

Udowodnij albo przeproś


>DO KOGO NALEŻY SKODA?

Ch. mnie to obchodzi!
Ważne, że to dobry samochód i stać mnie na niego (ciebie też)

>Podaj nazwiska właścicieli Skody!
Ch. mnie to obchodzi!
Ważne, że to dobry samochód i stać mnie na niego (ciebie też)

>Jesli ich nie podasz to będę musiał kolejny raz splunąć na dziadostwo.
Pluć na dziadostwo? Ty obrażasz uczciwych ludzi kłamliwymi sugestiami, które leją się z twoich wpisów bardziej niż kasa do właścicieli "złotych wież" Twoja pogarda dla uczciwie pracujących ludzi nie ma granic, a wynika jedynie z braku uważania dla PRACY. Tylko człowiek, który NIGDY nie pracował nie uważa cudzej pracy!


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-02-2020 12:34 
 Ocena 2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Podaj nazwiska właścicieli Skody!
>Ch. mnie to obchodzi!
>Ważne, że to dobry samochód i stać mnie na niego (ciebie też)

Roboli stać na dobra, które sami wytwarzają tylko w fazie wzrostu koncentracji kapitału, wtedy jeszcze gdy właściciel ma co jeszcze od innych przejąć, odkupić, przewlaszczyc.

Gdy robole zostają pozbawieni wszelkiej własności i stają się całkowicie zależni od cudzego, wówczas wytwarzają dobra luksusowe swoim Panom za miskę ryżu.

Dokładnie jak zwierzęta hodowlane pociągowe. Dostają tylko tyle, żeby nie zginąć, żeby mieć siłę ciągnąć i ani trochę więcej.
szarley (54913 punktów)
Napisałeś, że ktoś za mnie pracował, że moja praca polegała na patrzeniu jak pracują inni, że dobrobyt zawdzięczam pracy innych, że kiedy inni na mnie pracują, ja piję trzecią kawę, że kiedy inni pracują, ja leżę w sadzie.

Udowodnij albo przeproś


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-02-2020 13:22 
 Ocena 2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Napisałeś, że ktoś za mnie pracował, że moja praca polegała na patrzeniu jak pracują inni, że dobrobyt zawdzięczam pracy innych, że kiedy inni na mnie pracują, ja piję trzecią kawę, że kiedy inni pracują, ja leżę w sadzie.
>Udowodnij albo przeproś
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

>

Zawsze kiedy przegrywasz na argumenty, kiedy nie masz już pomysłów jak usprawiedliwić dalej wasz podły kapitalizm przeciągasz rozmowę na rozmowę o sobie i twierdzisz, że tyle pracowałeś i to wszytko Ci się należy.

Dla tajemnicy mienia, podatku od własności w miejsce miliona waszych podatków od wódki, powietrza, chleba i biedy, dla kreacji pieniądza bez waszej LICHWY, nie ma znaczenia czy dużo pracowałeś czy mało, czy uczciwie czy oszukiwałeś.
szarley (54913 punktów)
Napisałeś, że ktoś za mnie pracował, że moja praca polegała na patrzeniu jak pracują inni, że dobrobyt zawdzięczam pracy innych, że kiedy inni na mnie pracują, ja piję trzecią kawę, że kiedy inni pracują, ja leżę w sadzie.
Udowodnij albo przeproś

>nie ma znaczenia czy dużo pracowałeś czy mało, czy uczciwie czy oszukiwałeś.

Nie ma znaczenia,czy za numerek z twoją córką bierzesz 20 czy 50 euro.
Nie skorzystam


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-02-2020 14:01 
 Ocena 1 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Napisałeś, że ktoś za mnie pracował, że moja praca polegała na patrzeniu jak pracują inni, że dobrobyt zawdzięczam pracy innych, że kiedy inni na mnie pracują, ja piję trzecią kawę, że kiedy inni pracują, ja leżę w sadzie.
>Udowodnij albo przeproś
>>nie ma znaczenia czy dużo pracowałeś czy mało, czy uczciwie czy oszukiwałeś.
>Nie ma znaczenia,czy za numerek z twoją córką bierzesz 20 czy 50 euro.
>Nie skorzystam
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

>

Chcesz żebym uwierzył, że walczysz o utajenienie twojej uczciwej pracy i sprawiedliwiej przynależności jej owoców do Ciebie, które każdy moralny człowiek zaakceptowałby?

Nie wierzę.

Walczysz o tajemnicę mienia, bo masz coś do ukrycia.
08-02-2020 14:12 
 Ocena 2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Napisałeś, że ktoś za mnie pracował, że moja praca polegała na patrzeniu jak pracują inni, że dobrobyt zawdzięczam pracy innych, że kiedy inni na mnie pracują, ja piję trzecią kawę, że kiedy inni pracują, ja leżę w sadzie.
>Udowodnij albo przeproś
>>nie ma znaczenia czy dużo pracowałeś czy mało, czy uczciwie czy oszukiwałeś.
>Nie ma znaczenia,czy za numerek z twoją córką bierzesz 20 czy 50 euro.
>Nie skorzystam
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

>

Też nie wierzę, żebyś walczył o utrzymanie przymusu egzekucyjnego zobowiązań po to, żeby ktoś biedakowi od urodzenia bez mienia pożyczył na samochód.

Ani nie wierzę, że wlczysz o utrzymanie podatków od wódki, chleba, powietrza i biedy, zwalczajac ideę podatku od własności, żeby biedocie sfinansować leczenie czy nawet wykształcenie ich dzieci.

Przede wszytkim nie wierzę, że jesteś dobrym człowiekiem i dobroczyńcą.

Wierzę, że jesteś narcystyczny i egoistyczny, wspolczynisz klasę społeczna właścicieli, która w konsekwencji nadmiernej koncentracji własności z roli klasy przywództwa społecznego zmierza w kierunku społecznego pasozytnictwa.

Ktoś Was musi powstrzymać zanim zniszczycie najemnych roboli we własnej drodze do gwiazd.
08-02-2020 14:19 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Napisałeś, że ktoś za mnie pracował, że moja praca polegała na patrzeniu jak pracują inni, że dobrobyt zawdzięczam pracy innych, że kiedy inni na mnie pracują, ja piję trzecią kawę, że kiedy inni pracują, ja leżę w sadzie.
>Udowodnij albo przeproś
>>nie ma znaczenia czy dużo pracowałeś czy mało, czy uczciwie czy oszukiwałeś.
>Nie ma znaczenia,czy za numerek z twoją córką bierzesz 20 czy 50 euro.
>Nie skorzystam
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

>

Czy wiesz, że w Berlinie większość taksówkarzy jeździ dla korporacji pracując w cudzym samochodzie?

Widzisz jak tu ludziom wasza LICHWA ponogla w rozwoju ich własności?

W pozostałych miejscach na świecie też chcecie ludziom tak pomóc.

To ważny step w rozwoju każdego człowieka stracić wszystko i stać się całkowicie zależnym od cudzego. Taki człowiek ma różne alternarywy i wielkie perspektywy.
Najbarsziej prawdopodobna ścieżką jego rozwoju będzie to, że stanie się niepostrzeżenie cudzym niewolnikiem.
08-02-2020 13:17 
 Ocena 2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>DO KOGO NALEŻY SKODA?
>Ch. mnie to obchodzi!
>Ważne, że to dobry samochód

Jeżeli naprawdę chuj Cię obchodzi co kto ma i skąd to dlaczego w tajemnicy uprawiniasz innych ludzi, żeby zmusili taksówkarzy do zamontowania na swój koszt we własnych taksówkach wasze kasy fiskalne, które dadzą Wam wgląd w ich 100 zł dzienny przychód?

Dlaczego w tajemnicy uprawiniasz innych ludzi ażeby ukarali tych taksówkarzy, którzy temu nakazowi waszego wglądu w ich przychody nie podporządkują, nie kupią waszych kas fiskalnych i nie wystawia waszego paragonu?

Kłamiesz, że chuj Cię to obchodzi?

Tylko dzielisz ludzi na nad i podludzi i podludzie muszą pod groźba kary wszytko wam wyjawic a nadludzi zostawiacie w spokoju, bo po pierwsze boicie się, po drugie są cwansi od Was i potrafią Wami manipulować a po trzecie pretendujecie do grupy nadludzi?

Dlatego Kowalski musi przed Wami wszytko wyjawic do ostatniej złotówki ale jeżeli jakiś Solorz-Żak objawi się z wielomiliardowym majątkiem, nie wiadomo skąd i jak to chuja Was to nagle obchodzi?

Tfuuuu dziadostwo!
Niewydarzeni Panowie świata!
szarley (54913 punktów)
Napisałeś, że ktoś za mnie pracował, że moja praca polegała na patrzeniu jak pracują inni, że dobrobyt zawdzięczam pracy innych, że kiedy inni na mnie pracują, ja piję trzecią kawę, że kiedy inni pracują, ja leżę w sadzie.

Udowodnij albo przeproś

>Tylko dzielisz ludzi na nad i podludzi
Udowodnij albo przeproś

Nie odniosę, się do reszty twojego bełkotu, z którego wynika tylko jedno: znów się świnia naćpała i widzi duchy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-02-2020 19:06 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>Przypomnę może kilka faktów.
>- w waszym modelu najemny robol nie oszczedza NIC i nie próbuj mi nawet wciskać kitu, że oszczedza, bo znasz jednego, który pojechał na Zachód spał na podłodze, jadł przez 6 miesięcy byle co, wrócił z kasą, po czym jakiś cwaniak go wykiwał na umowie pisanej niewidzialna czcionka, która widzi jedynie wasz sędzia, wasz policjant i wasz komornik, oczywiście za 15% od tego co zobaczy
>- na Zachodzie połowa ludzi pomieszkuje w cudzym za komorne, z ostra tendencja wzrostową i tyle uda się zyskać najemnym robolom w waszym modelu - czytaj wszytko stracą

forsal.pl/(*)polscy-emigranci-do-kraju.html
Jego zdaniem przybywa rodaków, którzy w krajach pobytu kupują samochody, domy, uruchamiają firmy. Potwierdzają to dane NBP. Nie opublikowano jeszcze wprawdzie wyników z 2016 r., ale z wcześniejszych analiz wynika, że np. odsetek właścicieli nieruchomości wśród Polaków w Wielkiej Brytanii wzrósł z 10 proc. w 2012 r. do 16 proc. w 2014 r., a w Niemczech z 12 proc. do 30 proc.



O huj w Niemczech z 12 na 30%.
08-02-2020 14:38 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
> Jego zdaniem przybywa rodaków, którzy w krajach pobytu kupują samochody, domy, uruchamiają firmy. Potwierdzają to dane NBP. Nie opublikowano jeszcze wprawdzie wyników z 2016 r., ale z wcześniejszych analiz wynika, że np. odsetek właścicieli nieruchomości wśród Polaków w Wielkiej Brytanii wzrósł z 10 proc. w 2012 r. do 16 proc. w 2014 r., a w Niemczech z 12 proc. do 30 proc.O huj w Niemczech z 12 na 30%.

Z liczbami ekonomista nie dyskutuje, przed liczbami ekonomista ucieka

pozdrawiam

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-02-2020 15:09 
 Ocena 1 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> Jego zdaniem przybywa rodaków, którzy w krajach pobytu kupują samochody, domy, uruchamiają firmy. Potwierdzają to dane NBP. Nie opublikowano jeszcze wprawdzie wyników z 2016 r., ale z wcześniejszych analiz wynika, że np. odsetek właścicieli nieruchomości wśród Polaków w Wielkiej Brytanii wzrósł z 10 proc. w 2012 r. do 16 proc. w 2014 r., a w Niemczech z 12 proc. do 30 proc.O huj w Niemczech z 12 na 30%.
>Z liczbami ekonomista nie dyskutuje, przed liczbami ekonomista ucieka
>pozdrawiam

Czyli już 30% Polaków w Niemczech mieszka we własnych mieszkaniach?

Skąd oni mogą to wiedzieć, przecież mienie jest utajnione?

Przeprowadzili telefoniczną ankietę, nadziei, że ankietowany, ankieter i biuro statystyczne wyrazili prawdę? W świecie, w którym nikt prawdy nie wyraża i każdy prawdę tai?

Szkoda, że nie zbadali wzrostu zadłużenia widać byłoby lepiej to bagactwo.

Twierdzicie, że własność ulega rozproszeniu?
Nie rozśmieszajcie mnie!
08-02-2020 21:21 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>> Jego zdaniem przybywa rodaków, którzy w krajach pobytu kupują samochody, domy, uruchamiają firmy. Potwierdzają to dane NBP. Nie opublikowano jeszcze wprawdzie wyników z 2016 r., ale z wcześniejszych analiz wynika, że np. odsetek właścicieli nieruchomości wśród Polaków w Wielkiej Brytanii wzrósł z 10 proc. w 2012 r. do 16 proc. w 2014 r., a w Niemczech z 12 proc. do 30 proc.O huj w Niemczech z 12 na 30%.
>>Z liczbami ekonomista nie dyskutuje, przed liczbami ekonomista ucieka
>>pozdrawiam
>Czyli już 30% Polaków w Niemczech mieszka we własnych mieszkaniach?
>Skąd oni mogą to wiedzieć, przecież mienie jest utajnione?

Skąd wiesz że Bezos ma miliardy? Dzwonił do ciebie? Może to sciema? Ja z nim nie rozmawiałem.

>Przeprowadzili telefoniczną ankietę, nadziei, że ankietowany, ankieter i biuro statystyczne wyrazili prawdę? W świecie, w którym nikt prawdy nie wyraża i każdy prawdę tai?

wierzysz że Vonovia ma 400k mieszkań czy sam to policzyłeś?

>Szkoda, że nie zbadali wzrostu zadłużenia widać byłoby lepiej to bagactwo.
>Twierdzicie, że własność ulega rozproszeniu?
>Nie rozśmieszajcie mnie!


kupują samochody, domy, uruchamiają firmy

09-02-2020 00:54 
 Ocena 2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Skąd wiesz że Bezos ma miliardy? Dzwonił do ciebie? Może to sciema? Ja z nim nie rozmawiałem.

Przejeżdżam czasami obok centrów Amazona w Szczecinie i we Wrocławiu. Moją uwagę przyciągnęło to, że ich końców nie widać. Dostrzegam liczbę samochodów opisanych Amazon na ulicach i udział pakietów opisanych Amazon we wszystkich pakietach przychodzących do na naszej firmy.
Biorąc pod uwagę to, że Amazon urodził się na drugim końcu świata jakby te miliardy widać.
Na pilocie do telewizora mam przycisk Amazon primie.

> wierzysz że Vonovia ma 400k mieszkań czy sam to policzyłeś?

Sam mnie skorygowałeś, kiedy jeszcze mi się wydawało, że jest ich ponad milion. Trąbią o tym często w radio i telewizji. Widać liczbę ogłoszeń o najmie ich mieszkań, liczebność lokalizacji na ich stronie, liczebność samochodów oklejonych Vonovia na mieście.
Częsta i powtarzająca się informacja wspierana wieloma faktami.

Wróćmy zatem do informacji o tym, że 30% Polaków mieszkających w Niemczech ma własne mieszkania, bo słyszę o tym pierwszy raz w życiu i moje doświadczenia temu przeczą.
Podaj źródło. Ustalmy na ile to wiarygodne.

>>Szkoda, że nie zbadali wzrostu zadłużenia widać byłoby lepiej to bagactwo.
>>Twierdzicie, że własność ulega rozproszeniu?
>>Nie rozśmieszajcie mnie!
> kupują samochody, domy, uruchamiają firmy

Powtórzę pytanie.

Twierdzisz, że własność ulega rozproszeniu?
Bo opisy na wiki jakby temu przeczą?
de.wikiped(*)_nach_VermĂśgensverteilung

Nie wiadomo komu wierzyć.
Wszędzie wokół alternatywne prawdy wyrażające indywidualne interesy.
10-02-2020 22:33 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
> kupują samochody, domy, uruchamiają firmy

Jachty
youtu.be/fCoU617GJG8
11-02-2020 22:14 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>O huj w Niemczech z 12 na 30%.

No podaj wreszcie źródło informacji o tych wzrostach do 30%, bo nie wiadomo czy wierzyć czy nie wierzyć, wszędzie piszą jakby inaczej o rozpraszającej się własności

businessin(*)a-amazon-lidl-kaufland/36ff76l

Kto stwierdził te 30% i jak?
04-02-2020 07:23 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Wszystko dla garstki cwaniaków
>A emeryt pod most

Ujawnienie i opodatkowanie posiadłości w miejsce tajemnicy mienia i tysięcy podatków od wódki, chleba, benzyny i biedy a nawet bezpośredni transfer podatku od właścicieli do pracowników najemnych, z pominięciem skarbu państwa, hydry nienasyconej, nie wypędza nikogo pod most.

Chyba, że masz na myśli biurokratów i lichwiarzy, którzy nie będą chcieli zmienić swojego zawodu.
04-02-2020 10:01 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Wszystko dla garstki cwaniaków
>>A emeryt pod most
>Ujawnienie i opodatkowanie posiadłości w miejsce tajemnicy mienia i tysięcy podatków od wódki, chleba, benzyny i biedy a nawet bezpośredni transfer podatku od właścicieli do pracowników najemnych, z pominięciem skarbu państwa, hydry nienasyconej, nie wypędza nikogo pod most.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-02-2020 22:15 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>bełkot = odmienne spojrzenie
>>polemika = przyklejanie szajsu
>Post, do którego się odniosłem nazywasz polemiką?
>Zwariować można!
>To oblepianie gownem, przez to, że dążę do wyjawienia co macie i skąd.
>Bo sprawiedliwym jest nie wiedziec co inni posiedli i w jaki sposób.
>Bóg tak chce, tylko czyj?
>Bo mój tak nie chce ale może ten wasz inny tak chce?

To pojęcie wiedzy wyniosłeś z kmiotkowego środowiska plotkarskiego w Lądku Zdroju, takie zapyziałej wiochy, gdzie się wychowywałeś. Tam orły się nie rodzą, bo zaraz miejscowi się o to postarają, nawet przy pomocy księdza. To może być tylko wylęgarnia małych szarych wróbli. Niestety mentalność buraka z Ciebie wyłazi bez przerwy. Musisz wiedzieć co sąsiad za obiady jada i skąd na to ma i za co kupił motocykl m-ki WFM z produkcji z 1967 roku. Bo musisz wiedzieć by go akceptować. Typowa buraczana mentalność. Jak się nie dowiesz, to delikwent jest podejrzany o wszystko co najgorsze. Tobie by raczej pasował zaprzęg dwukonny i bacik zdobiony nawet. Wszedłeś w świat Tobie nieznany i tak obcy, mimo grubo ponad czterdzieści lat istnienia swego, go nie pojmujesz. Cytat:
To oblepianie gownem, przez to, że dążę do wyjawienia co macie i skąd.
Jeszcze jedno. Twoja obrona przez inwektywy rzucane na prawo i lewo jest typową dla takich właśnie środowisk wiejskich.
Jak to mówią? Ano że "chłopa ze wsi wyrzucisz, ale wsi z chłopa nigdy".
Skrajny obraz nędzy intelektualnej.
Bo widzisz człowiek mądry może głupka udawać, ale odwrotnie to się nie da.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
03-02-2020 22:35 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Skrajny obraz nędzy intelektualnej.

Czytałeś "Rozdzióbią nas kruki, wrony..."?

Chciałem się za to wziąć ale nie wiem czy warto?
01-02-2020 17:18 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>brakuje mi na jedzenie,
>Ale ty p*****lisz Hameliku, ale ty p*****lisz
>
Wytłumaczę Ci jeszcze skąd to.
Nie pożyczam kasy. Pożyczone pieniądze uznaję za trędowate.
Jeżeli pojawią się jakieś nieprzewidziane przeze mnie wydatki wolę nie jeść i głodować niż pożyczyć.

Przy wielu dzieciach nieprzewidziane wydatki to norma.
01-02-2020 22:36 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>Bo może ma gdzieś los roboli ale ja się z roboli wywodzę,
>>W przeciwieństwie do mnie, mój ojciec był górnikiem
>I co?
>Udało Ci się przedostać i odciąłeś się od klasy roboli? Już zapomniałeś, wymazałeś?
>Typowe u kacykow.
>>>Walczę o poprawę życia ale nie tylko dla siebie.
>>Gówno robisz
>Na miarę swoich możliwości. Trochę ja, trochę ktos inny aż arogancja co poniektórych trochę się uciszy.
>Z takimi wrogami jak Ty, fundamentalistami podlego kapitalizmu opartego na utajnionej i nieopodatkowanej łatwo nie będzie a przecież jesteś tylko czubkiem góry lodowej.
>>>I po co mi dom na polskiej wsi skoro pracuje w Berlinie?
>>Znam i takich, który mieszkają w polskich wsiach pod Słubicami, czy Świebodzinem i do pracy do Berlina jeżdżą, co ci przeszkadza?
>Że nie żyją u siebie i nie pracują dla siebie, lecz budują wieże dla wielkomiejskich Panów właścicieli?
>Instynktownie nienawidzę waszej organizacji świata. Odpycha mnie i obrzydza.
>>Zapewne pod Frankfurtem na niemieckiej wsi też można dom zbudować. Koszta nie większe niż w Polsce, materiał z Polski przywieziesz, pracowników też, gdybyś miał ręce do pracy do sporo przy budowie sam zrobisz
>>LENIU
>Po zapłacie wysokiego czynszu z przeznaczniem także na nowe akwizycje Vonovi i pozostałych opłat obowiązkowych brakuje mi na jedzenie,pomujajac już fakt po co mi dom pod Frankfurtem skoro żyję w Berlinie.
>>>Chcesz zniszczyć moją rodzinę?
>>Debilu, a w tym domu nie możesz z dziećmi mieszkać?
>>>Chcesz żebym zerwał więzi że swoimi dziećmi
>>Debilu, a w tym domu nie możesz z dziećmi mieszkać?
>>>Nie zrobię!
>>Twój wybór. Nie lamentuj że najmujesz mieszkanie od Vonovii. Sam to wybrałeś
>Mam dojeżdżać 200 km do pracy, niszcząc zdrowie, dewastując środowisko, bo chciwe dziady chcą wszytko tylko dla siebie nic nie robiąc dla nikogo innego?
>Nie!
>To już wolę walczyć o wyjawienie mienia i opodatkowanie własności.
To była raczej propozycja sarley'a i tak to odebrałem. Ty ją natomiast ubierasz w domysły i mrzonki paranoiczne, robiąc zwyczajnie mówiąc zadymę. O co Tobie q.wa chodzi?
Po co ta ilość nieziemskich bzdur jakie tu wygłaszasz? No powiedz po co? Nie tak się Tobie życie ułożyło jak sobie chciałeś. Mi też nie i pewnie szarley też miał swoją wizję przyszłego życia. Nie ty jeden na tym świecie tak masz. Ale dlaczego zadręczasz innych? Przecież każdy ma swoje kłopoty i nie ma zamiaru wysłuchiwać Twoich frustracji. Nie rozumiesz tego? Męczysz siebie i innych. Domyślam się, żeś słaby, niemęski. Nie umiesz siebie poskromić i wziąć się w garść. Zacznij od siebie. Przecież Ty nic nie robisz a tylko mącisz. Jak jeszcze powiesz, że masz 163 cm wzrostu, to wiem, żeś trafiony. Nie każdemu wzrost dowódcy jest dany. Ale, jak wiesz to za mało. Dowódca przede wszystkim musi być zawsze rozumny i przytomny. Musi być rozważny i racjonalny w decyzjach. A Ty? U małych ludzi jest wrodzony, genetyczny wręcz protest na posiadanie niskiego wzrostu. Poza tym złośliwe języki zawsze mówią, iż u ludzi małego wzrostu, mózg jest lokowany bliżej gówien. Co w sytuacjach dramatycznych bywa, że szybciej miesza się z gównami. Masz myśli porównywalne do chorobliwych fobii, czego dowodem choćby podatek katastralny nazwany przez Ciebie zupełnie inaczej, po to chyba żeby stać się zauważalnym. Napisz książkę o tym. Na forum nikt Ciebie nie traktuje poważnie i mało kto chce z Tobą rozmawiać. Nie widzisz tego? A jeśli zauważy o czym pleciesz, to szybko zwija żagle. Żyjesz w paranoi i to wymaga leczenia. Zobacz ile kurzu bezproduktywnego tu narobiłeś. No co? Masz sukcesy?


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
02-02-2020 00:04 
 Ocena 1 na 3
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Poza tym złośliwe języki zawsze mówią, iż u ludzi małego wzrostu, mózg jest lokowany bliżej gówien. Co w sytuacjach dramatycznych bywa, że szybciej miesza się z gównami.

Nic tylko poddać się twojej nadrzędności, żebyś zdecydował za mnie co powinienem zrobić.

Co masz na myśli pisząc, że jestem niemęski?
Dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają?
Mężczyzna powinien ukrywać swoje problemy i udawać, że ich nie ma?

Z waszych tajemnic, pozorów, fałszerstw nie wynika nic dobrego.
Dlaczego miałbym naśladować coś złego?
01-02-2020 11:51 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Wolno mu kupić samochód?
>Vonovia, koncern mieszkaniowy, zbudowany na dziadowskich funduszach inwestycyjnych, kapitale, który pracuje dla jego właścicieli, zdobyła w ostatnich latach blisko 500.000 domów i mieszkań.
>Zgadnij kto tych domów i mieszkań nie ma!

Może Polacy którzy mieszkają w Polsce?

W kwestii własności nieruchomości też bliżej nam do Rumunii niż do Luksemburgu czy Cypru. Co ciekawe, im bogatszy kraj i społeczeństwo, tym mniej własnych domów czy mieszkań a więcej wynajmowanych. W Polsce prawie 85 procent gospodarstw domowych zajmuje dom lub mieszkanie, którego jest właścicielem lub współwłaścicielem, a tylko nieco ponad 15 procent wynajmuje lokum. W UE wynajmowanych jest średnio 31 procent nieruchomości. Najwięcej osób mieszka w nieruchomościach wynajmowanych w Szwajcarii 57,5 proc., w Niemczech 48,3 proc., w Austrii 45,0 proc., najmniej w krajach Europy Środkowej i Wschodniej.


nieruchomo(*)nia-nieruchomosci-ranking.html

Nikt nie powie że kupno mieszkania to błaha sprawa ale nie jest to też rzecz nie możliwa.
Ale też nikt by nawet nie wiedział co to Vonovia gdyby nie ty bo tu w Polsce mieszkanie wynajmuje się od osób prywatnych.
01-02-2020 13:14 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
> Najwięcej osób mieszka w nieruchomościach wynajmowanych w Szwajcarii 57,5 proc., [color=blue]

Szwajcaria!
Jakiż biedny kraj niewolników - roboli pozbawionych własności
Jeszcze dziś zrobię przelew 1000 koron na rzecz Czerwonego Krzyża w Szwajcarii na tych biednych

A może nawet powołajmy Abolicjonistyczny ruch na rzecz wyzwolenia szwajcarskich niewolników! Hamerlik honorowym prezesem

>Ale też nikt by nawet nie wiedział co to Vonovia gdyby nie ty bo tu w Polsce mieszkanie wynajmuje się od osób prywatnych.
Wolę wynajmować od firmy. Mniejsze ryzyko.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
01-02-2020 13:22 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> Najwięcej osób mieszka w nieruchomościach wynajmowanych w Szwajcarii 57,5 proc., [color=blue]
>Szwajcaria!
>Jakiż biedny kraj niewolników - roboli pozbawionych własności

No więc po co narzekasz, że w moim modelu na starość musiałbyś przenieść się do najętego mieszkania.
Bogactwo Ci niemile?

Wolisz sam zajmować i ogrzewać 500m2 dla siebie kiedy dzieci innych wychowujący się w patologicznych warunkach, po 4 w jednym pokoju wyrosną na patologicznych ludzi?

>Jeszcze dziś zrobię przelew 1000 koron na rzecz Czerwonego Krzyża w Szwajcarii na tych biednych
>A może nawet powołajmy Abolicjonistyczny ruch na rzecz wyzwolenia szwajcarskich niewolników! Hamerlik honorowym prezesem

Od dziś nie chce wiecej słyszeć, że podatkiem od własności próbuje kogoś pozbawić mieszkania na starość.
Będziemy po prostu naśladować najlepszych na świecie Szwajcarów.
01-02-2020 13:54 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>No więc po co narzekasz, że w moim modelu na starość musiałbyś przenieść się do najętego mieszkania.

1 Wal się z określaniem co jest dla mnie dobre, sam za siebie decyduję uczniu Pol Pota
2 Najmowanie mieszkania nie świadczy o biedzie
3 Każdy polski robotnik z twoim dochodem miałby dom

>Wolisz sam zajmować i ogrzewać 500m2
Znów wiesz lepiej ile mam powierzchni do ogrzania?
Ile bierzesz za numerek z twoją córką?

>kiedy dzieci innych wychowujący się w patologicznych warunkach, po 4 w jednym pokoju wyrosną na patologicznych ludzi?
W Belinie, kłamco? Jak masz czworo dzieci, dostajesz dotację do płatu z kasy miasta
Nawet na twoją trójkę już dostajesz dotację.

>Od dziś nie chce wiecej słyszeć, że podatkiem od własności próbuje kogoś pozbawić mieszkania na starość.
Chcesz nie tylko pozbawić mieszkania, ale przemocą eksmitować starych ludzi pod most, żeby zdychali.

>Ja nie upieram się nawet, że każdy musi mieszkać we własnym mieszkaniu.
Rzygać się chce. Niedawno napisałeś definicję niewolnika jako robotnika pozbawionego mienia. Głównym mieniem polskich robotników są ich mieszkania lub domy

Zrozum własne słowa debilu


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
01-02-2020 13:25 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Wolno mu kupić samochód?
>>Vonovia, koncern mieszkaniowy, zbudowany na dziadowskich funduszach inwestycyjnych, kapitale, który pracuje dla jego właścicieli, zdobyła w ostatnich latach blisko 500.000 domów i mieszkań.
>>Zgadnij kto tych domów i mieszkań nie ma!
>Może Polacy którzy mieszkają w Polsce?
> W kwestii własności nieruchomości też bliżej nam do Rumunii niż do Luksemburgu czy Cypru. Co ciekawe, im bogatszy kraj i społeczeństwo, tym mniej własnych domów czy mieszkań a więcej wynajmowanych. W Polsce prawie 85 procent gospodarstw domowych zajmuje dom lub mieszkanie, którego jest właścicielem lub współwłaścicielem, a tylko nieco ponad 15 procent wynajmuje lokum. W UE wynajmowanych jest średnio 31 procent nieruchomości. Najwięcej osób mieszka w nieruchomościach wynajmowanych w Szwajcarii 57,5 proc., w Niemczech 48,3 proc., w Austrii 45,0 proc., najmniej w krajach Europy Środkowej i Wschodniej.
>
nieruchomo(*)nia-nieruchomosci-ranking.html
>Nikt nie powie że kupno mieszkania to błaha sprawa ale nie jest to też rzecz nie możliwa.
>Ale też nikt by nawet nie wiedział co to Vonovia gdyby nie ty bo tu w Polsce mieszkanie wynajmuje się od osób prywatnych.

Polska dryfuje w kierunku modeli zachodnich.
To tylko kwestia czasu, kiedy te 15% urośnie.

Ja nie upieram się nawet, że każdy musi mieszkać we własnym mieszkaniu.

Upieram się przy podatku od własności w miejsce podatku od wypicia wódki i od zjedzenia chleba.
01-02-2020 14:03 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>Ja nie upieram się nawet, że każdy musi mieszkać we własnym mieszkaniu.
>Upieram się przy podatku od własności w miejsce podatku od wypicia wódki i od zjedzenia chleba.

Kończę właśnie pracę i jadę napić się wódki przy ognisku i kociołku. W Polsce podnieśli akcyzę na alkohol 10%

Na przykład w cenie benzyny 70% to podatek
Na utrzymanie tej hydry nienasyconej, ich dzieci, żon i matek
I właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem, tak
Świadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem


Już Kazik o tym śpiewał.

i o tym

Coście s*******ny uczynili z tą krainą, pomieszanie katolika z manią postkomunistyczną.
Ci modlący się co rano i chodzący do kościoła chętnie by zabili Ciebie tylko za kształt Twego nosa. Już ruszyły wody z góry do jeziora zatrutego, do jeziora nienawiści, domu smoka pradawnego. W każdym jednym towarzystwie tylko mowa o pieniądzach, przedsiębiorcy się bogacą, ale coraz brudniej w kinach.


I ZUS podnieśli...czyli w każdym jednym towarzystwie tylko mowa o pieniądzach
01-02-2020 14:15 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Ja nie upieram się nawet, że każdy musi mieszkać we własnym mieszkaniu.
>>Upieram się przy podatku od własności w miejsce podatku od wypicia wódki i od zjedzenia chleba.
>Kończę właśnie pracę i jadę napić się wódki przy ognisku i kociołku. W Polsce podnieśli akcyzę na alkohol 10%
> Na przykład w cenie benzyny 70% to podatek
>Na utrzymanie tej hydry nienasyconej, ich dzieci, żon i matek
> I właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem, tak
>Świadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem
Już Kazik o tym śpiewał.
>i o tym
> Coście s*******ny uczynili z tą krainą, pomieszanie katolika z manią postkomunistyczną.
>Ci modlący się co rano i chodzący do kościoła chętnie by zabili Ciebie tylko za kształt Twego nosa. Już ruszyły wody z góry do jeziora zatrutego, do jeziora nienawiści, domu smoka pradawnego. W każdym jednym towarzystwie tylko mowa o pieniądzach, przedsiębiorcy się bogacą, ale coraz brudniej w kinach.
I ZUS podnieśli...czyli w każdym jednym towarzystwie tylko mowa o pieniądzach

Ja akurat postuluje zniesienie wszytkich podatków i opłat państwowych oraz zadtapienie ich jednym podatkiem od własności przelewanym w zasadniczej części z majątków właścicieli bezpośrednio do majątków pracowników najemnych.

Bez zasilania koryta - skarbu państwa - w moim modelu hydra nie będzie miała co wyssać.

Ponadto postuluje krypotograficznie zabezpieczone świadectwa własności zapisane w rozporszonej księdze kapitału, których swoimi mackami nie dosięgnie ani urzędnik państwowy ani demokratyczna większość. Musielby wpierw złamać mechanizm kryptografii a jak powszechnie wiadomo oni tego nie potrafią

Także wnioskuje, że piosenka wyraża zarzuty do wszytkich tylko nie do mnie
01-02-2020 14:30 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Ja akurat postuluje zniesienie wszytkich podatków ...
... które płaci Hamerlik

>... oraz zadtapienie ich jednym podatkiem od własności ...

.. którego Hamerlik nie zapłaci

twoja hipokryzja zaczyna cuchnąć

>przelewanym w zasadniczej części z majątków właścicieli bezpośrednio do majątków pracowników najemnych.

04-05-2015 09:32 napisałeś:

Cytat:
Podaki kapitałowe maja zapewnić państwu przychod we wspolczesnej skali.


Rozumiesz własny bełkot?

>Bez zasilania koryta - skarbu państwa - w moim modelu hydra nie będzie miała co wyssać.
Rozumiesz własny bełkot?

>Ponadto postuluje krypotograficznie zabezpieczone świadectwa własności zapisane w rozporszonej księdze kapitału,

A ja proponuję ruch prawostronny

Przy okazji
Wybierasz pracę za 1000 Euro u przedsiębiorcy który ma 5000 czy 2000 u takiego który ma miliony
Twoja hipokryzja bije szczyty Himalajów
To właśnie ta hipokryzja czyni cię moralną rzygowiną


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
01-02-2020 15:58 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>Ja akurat postuluje zniesienie wszytkich podatków i opłat państwowych oraz zadtapienie ich jednym podatkiem od własności przelewanym w zasadniczej części z majątków właścicieli bezpośrednio do majątków pracowników najemnych.

No i co jeszcze masz do powiedzenia bolszewiku? To jest modyfikacja podatku katastralnego?
Jak wycenisz wartość małej fabryczki z produkcją w toku? Bo ciągle pieprzysz o domkach jednorodzinnych i ziemi ogrodowej/ogrodniczej.

>Bez zasilania koryta - skarbu państwa - w moim modelu hydra nie będzie miała co wyssać.

Znów obnażasz swoją głupotę? Lubisz to?

>Ponadto postuluje krypotograficznie zabezpieczone świadectwa własności zapisane w rozporszonej księdze kapitału, których swoimi mackami nie dosięgnie ani urzędnik państwowy ani demokratyczna większość.

Czyli proponujesz państwo bez dochodów z podatku? No to jest anarchistyczne działanie uderzające w podstawy finansowania państwa. Państwo Twoje nie będzie istnieć nawet pięć minut dłużej niż potrzeba. Do czego Ty nawołujesz? Do rewolucji/rewolty? Twoje kompleksy i frustracje chcesz w ten sposób załatwić? To, że wziąłeś kredyt na kupno ziemi którego nie mogłeś spłacić to czyja wina? Twoja czy państwa? To, że uciekłeś do Niemiec i teraz sobie pokrzykujesz i wybrzydzasz instytucję państwa, to ma być rewanż? Na kim? To, że nazywasz państwo które Ciebie wykształciło, dało pracę, której nie podołałeś, ratując się ucieczką ma być powodem do niedotrzymywania umów? Czego Ty jeszcze gardłujesz? Chcesz ukryć dochody przed państwem, bo Ciebie ścigają za raty i to z odsetkami? Jak? Kryjąc dochody przez rozdawnictwo, tak by żaden urzędnik ich nie znalazł? A wziąłeś sobie możliwość spowiedzi w Urzędzie Skarbowym? Jak robol o udokumentowanych dochodach nagle zaczyna budowę domku? Ze spadku? Też to trzeba udokumentować! Na co skazujesz "robola" z dnia na dzień obdarzonego prezentem nieudokumentowanym, pozwalającym mu nagle zakupić nowego mercedesa 350 S? A on kupi, bo chce, żeby wątroba sąsiadowi pękła z zawiści. Wcale bym się nie zdziwił jakby nazywał się Hamerlik. I co dalej jak do dupy mu się skarbówka doczepi? Masz na to radę? Nie bredź człowieku, bo twoje myśli zastosować to by było wtedy piekło dla "roboli". Pajac!

>Musielby wpierw złamać mechanizm kryptografii a jak powszechnie wiadomo oni tego nie potrafią

Potrafią, potrafią. Słyszałeś o programach deszyfrujących? Robią takie programy hakerzy (zatrudnieni na etatach państwowych oczywiście odpowiednio opłacani). Nawet pracują w policji i w wojsku. Mimo ich działalności przestępczej są nawet chronieni. Nie jest nigdy głośno o takich. Mają zapewnioną całkowitą dyskrecję.
Czy Ty naprawdę jesteś taki naiwny, czy beznadziejnie głupi. Nikt nie będzie kryptografii rozszyfrowywał. Ścigane należności zgłasza się do sądu. Sąd rozsyła wici do banków, podając dane delikwenta prosząc o wydruki z obrotów. Nie uciekniesz przed tym. Jeśli firma ma kłopoty by to ujawnić, to masz stałą kontrolę nad takim bankiem, a nawet sąd może nakazać zawieszenie działalności banku do czasu wyjaśnienia sprawy. Który klient będzie chciał się zadać z bankiem włóczącym się od sądu do sądu? Ja w ten sposób rozwiązałem sprawę ze SKOK-iem, gdy tylko ukazały się informacje o jego współpracy z PiS-em, i gdy zniknęło parę milionów zł z zasobów banku. Takie banki są niewiarygodne, o ile jeszcze są w ogóle.

>Także wnioskuje, że piosenka wyraża zarzuty do wszytkich tylko nie do mnie

Do Ciebie ośle, bo produkujesz na tym forum dopiero piekło dla "robola".


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
01-02-2020 15:10 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Ja nie upieram się nawet, że każdy musi mieszkać we własnym mieszkaniu.
>>Upieram się przy podatku od własności w miejsce podatku od wypicia wódki i od zjedzenia chleba.
>Kończę właśnie pracę i jadę napić się wódki przy ognisku i kociołku. W Polsce podnieśli akcyzę na alkohol 10%

Która i tak wynosi przy przemysłowej produkcji prawie 80% ceny końcowej produktu (tak twierdził publicznie Palikot, jak wiadomo szpec w tej branży). Balsam kresowy to jego autorstwa produkt.

> Na przykład w cenie benzyny 70% to podatek

Tak, ale złożony z wielu podatków: Akcyza, VAT, obrotowy, winieta.

>Na utrzymanie tej hydry nienasyconej, ich dzieci, żon i matek

Może nie tylko, ale wypełnieniem dobrowolnie nałożonych na siebie zobowiązań,
czyli rozdawnictwa bezmyślnego, mającego podtrzymać wiarygodność danego słowa, czyli my znów ponosimy ciężary finansowe (z podatków), za rządy dyletantów.
Podobnie jest w monopolu tytoniowym.
Do tego dorzuć rozdawnictwo pieniędzy na nieprodukcyjną część społeczeństwa, czyli fanaberie Kościoła.

A Morawiecki jeździ po Polsce i opowiada pierdoły o sukcesach naszej gospodarki.

> I właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem, tak
>Świadomie uszczuplającym dochody państwa - bezideowcem Już Kazik o tym śpiewał.

>i o tym
> Coście s*******ny uczynili z tą krainą, pomieszanie katolika z manią postkomunistyczną.

A Morawiecki jeździ po Polsce i opowiada pierdoły o sukcesach naszej gospodarki.

>Ci modlący się co rano i chodzący do kościoła chętnie by zabili Ciebie tylko za kształt Twego nosa. Już ruszyły wody z góry do jeziora zatrutego, do jeziora nienawiści, domu smoka pradawnego. W każdym jednym towarzystwie tylko mowa o pieniądzach, przedsiębiorcy się bogacą, ale coraz brudniej w kinach.I ZUS podnieśli...czyli w każdym jednym towarzystwie tylko mowa o pieniądzach

W gruzach leży służba zdrowia, wali się oświata, armia polska tak się nazywa chyba przez pomyłkę, a bogatymi okazują się ci co w życiu nie doświadczyli przyjemności pracy.
Co roku są problemy z dopięciem budżetu. Co to za gospodarz, który ma co roku problemy z uzyskaniem równowagi choćby między bilansem wydatków a przychodem?

A Morawiecki jeździ po Polsce i opowiada pierdoły o sukcesach naszej gospodarki.

Nie widać tego, niestety. Natomiast widać, że budżet polskiego rządu ratują pijacy i palacze. Co to więc za rządy, co tylko żerują na używkach wykolejeńców?
Narkotyki zalegalizować ale równocześnie obciążyć odpowiednimi podatkami.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
01-02-2020 11:12 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Po cóż miałbym tracić czas i zasoby na kontrolę wszystkich finansów pracodawcy?
Dlaczego zdobywanie wiedzy miałoby być stratą czasu?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
01-02-2020 21:57 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Po cóż miałbym tracić czas i zasoby na kontrolę wszystkich finansów pracodawcy?
>Dlaczego zdobywanie wiedzy miałoby być stratą czasu?

Bo to wiedza podobna do tej co Jezus powiedział Piotrowi: "Nim trzeci kur zapieje......

Tyle samo warta ale zawsze wg Ciebie wiedza.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
01-02-2020 22:26 
 Ocena 2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Po cóż miałbym tracić czas i zasoby na kontrolę wszystkich finansów pracodawcy?
>>Dlaczego zdobywanie wiedzy miałoby być stratą czasu?
>Bo to wiedza podobna do tej co Jezus powiedział Piotrowi: "Nim trzeci kur zapieje......
>Tyle samo warta ale zawsze wg Ciebie wiedza.

Sądzisz, że nie warto wiedzieć, że ktoś Cię zdradził i próbuje wykorzystać?
Ja uważam, że warto wiedzieć, bo możesz do wykorzystania nie dopuścić.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Po cóż miałbym tracić czas i zasoby na kontrolę wszystkich finansów pracodawcy?
>>Dlaczego zdobywanie wiedzy miałoby być stratą czasu?
>Bo to wiedza podobna do tej co Jezus powiedział Piotrowi...
Fiskusowi się tak nie wydaje.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
02-02-2020 01:02 
 Ocena 2 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>>Po cóż miałbym tracić czas i zasoby na kontrolę wszystkich finansów pracodawcy?
>>>Dlaczego zdobywanie wiedzy miałoby być stratą czasu?
>>Bo to wiedza podobna do tej co Jezus powiedział Piotrowi...
>Fiskusowi się tak nie wydaje.

Fiskus wie o każdej złotówce jaką w ostatnich latach taksówkarz uzyskał od klientów ale co mają najbogatsi i skąd nie ma pojęcia.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>Po cóż miałbym tracić czas i zasoby na kontrolę wszystkich finansów pracodawcy?
>>>>Dlaczego zdobywanie wiedzy miałoby być stratą czasu?
>>>Bo to wiedza podobna do tej co Jezus powiedział Piotrowi...
>>Fiskusowi się tak nie wydaje.
>Fiskus wie o każdej złotówce jaką w ostatnich latach taksówkarz uzyskał od klientów ale co mają najbogatsi i skąd nie ma pojęcia.
To prawda, ale Wenancjusz utknął na kwestii czy wiedza o dochodach to jakaś istotna wiedza, czy biblijne bajki, bo takiej treści tezę postawił.

Jeśli wszyscy Twoi oponenci są tacy "mądrzy", to chyba walczysz z wiatrakami.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
02-02-2020 12:30 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Wenancjusz utknął na kwestii czy wiedza o dochodach to jakaś istotna wiedza, czy biblijne bajki

Na tyle istotna, że uprawniają funkcjonariuszy państwa do ukarania każdego, kto informację o cudzych dochodach wyjawi.

Dla nich musi być bardzo istotna,dlatego tak walczą z jej upowszechnieniem.
02-02-2020 12:48 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Na tyle istotna, że uprawniają funkcjonariuszy państwa do ukarania każdego, kto informację o cudzych dochodach wyjawi.

Zainstaluj sobie kamerkę naprzeciwko sedesu.
Nie zrobisz tego zwolenniki jawności?
W sypialni też nie?

>Dla nich musi być bardzo istotna,dlatego tak walczą z jej upowszechnieniem.
Muszą to być dla ciebie ważne rzeczy skoro tak je chronisz, a gdyby ktoś chciał ci po kryjomu zainstalować kamerkę, to na wszelki wypadek zamykasz drzwi na klucz.

Wiele razy pisałem ci
1 prawo do prywatności
2 ochrona własności przed przestępcami, w tym przed zawistnym ciulem, który gotów jest spalić czyjś dom kiedy się dowie że w tym domu jest jakiś majątek

Wiele razy pytałem
jaka jest korzyść z upublicznienia majątku
Jaką decyzję zmienisz pod wpływem "wiedzy" ile krów ma mój teść?

Pytałem co wybierzesz.
Pracę za 1000 złotych u pracodawcy którego mienie znasz i wiesz że ma dochodu 5000 miesiąc czy 5000 złotych u pracodawcy, którego mienie jest tajne ale przypuszczasz, że zarabia dużo bo ma prywatny samolot

Twoja pogarda dla rozmówców jest jedynym twoim "argumentem" - to przyznanie się do braku innych argumentów

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-02-2020 13:43 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Zainstaluj sobie kamerkę naprzeciwko sedesu.
>Nie zrobisz tego zwolenniki jawności?
>W sypialni też nie?

Nie sądzę też żeby Cię moje wydalanie czy chrapanie szczególnie interesowało ale jeśli reflektujesz zrobię dla Ciebie specjalny kanał.

>1 prawo do prywatności

Nie w kwestii hierachi społecznej, nie w kwestii kapitału. W zakresie prawa własności nie przysługuje prawo do tajemnicy.

Bóg tego chce. Tak mi oznajmił w objawieniu i zaznaczył, że tak określonemu jego prawu własności sprzeciwia się siły ciemności, ludzie nawiedzani przez Szatana.

Jestes posłannikiem Szatana?
Wyrażasz jego wolę?

>2 ochrona własności przed przestępcami, w tym przed zawistnym ciulem, który gotów jest spalić czyjś dom kiedy się dowie że w tym domu jest jakiś majątek

Piszesz o ochronie inwestycji kapitalisty przed 13 wynagrodzeniem pracowników, podwyżką i dodatkowym urlopem?
02-02-2020 14:46 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Piszesz o ochronie inwestycji kapitalisty przed 13 wynagrodzeniem pracowników, podwyżką i dodatkowym urlopem?

Przeczytaj o czym piszę!
Naucz się czytać i po prostu PRZECZYTAJ

Pogarda nie pozwala czytać? trzeba samemu wymyślać co "szarley" pisze?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-02-2020 15:01 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Piszesz o ochronie inwestycji kapitalisty przed 13 wynagrodzeniem pracowników, podwyżką i dodatkowym urlopem?
>Przeczytaj o czym piszę!
>Naucz się czytać i po prostu PRZECZYTAJ
>Pogarda nie pozwala czytać? trzeba samemu wymyślać co "szarley" pisze?

Mam inną nazwę dla twojego "poczucia zawiści" i Wenancjuszowego "gnicia wątroby".

POCZUCIE NIESPRAWIEDLIWOŚCI

Jak zmieni się twoja pozycja w stosunku społecznym z innym czlowiekiem, jeśli ten poczuje niesprawiedliwość?

Tego właśnie chcecie uniknąć dzięki tajemnicy mienia?
Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal?

Ale z pt. widzenia zdrowia i rozwoju społeczeństwa czy to będzie dobrze, jeżeli Szarleyowi uda się zrobić najemnego robotnika budowlanego w konia?

Załóżmy, że robol będziesz ciężko pracował przez 24h uzyskując tyle w zamian ile Ty w 5 minut swoich kombinacji. Czy dla całego spoleczenstwa to jest dobre?
02-02-2020 15:11 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Pytałem co wybierzesz.
Pracę za 1000 złotych u pracodawcy którego mienie znasz i wiesz że ma dochodu 5000 miesiąc czy 5000 złotych u pracodawcy, którego mienie jest tajne ale przypuszczasz, że zarabia dużo bo ma prywatny samolot
Co wybierzesz ?

>Jak zmieni się...?
>Tego właśnie chcecie uniknąć dzięki tajemnicy mienia?
>Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal?

Zanim zadasz kolejne pytanie, może odpowiesz na to, które sam sprowokowałeś.
Potem zadawaj pytań do woli

Nie widzę obowiązku odpowiadania na każde pytanie komuś, kto setki razy zadawane pytanie ignoruje

Pytałem co wybierzesz.
Pracę za 1000 złotych u pracodawcy którego mienie znasz i wiesz że ma dochodu 5000 miesiąc czy 5000 złotych u pracodawcy, którego mienie jest tajne ale przypuszczasz, że zarabia dużo bo ma prywatny samolot
Co wybierzesz ?

Proste pytanie
1 lub 2

Prościej się nie da

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-02-2020 16:04 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Zawsze wybieram więcej nie mniej.
Zawsze wybieram lepiej nie gorzej.
Tym sie tez sugeruję w postulacie jawności mienia i opodatkowania własności.

Wyjaśniam Ci także, że to co przy jawnym kapitale stracisz na stosunkach z innymi ludźm, którym będziesz musiał dać wiecej za mniej, to Odzyskasz z nawiązką na wzmocnieniu i rozwoju całego społeczeństwa.

Nie zachowasz swojej władzy nad innymi ale dóbr Ci nie zabraknie. Będziesz miał to czego chcesz tyle, że już bez twoich rządów.
02-02-2020 16:11 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Zawsze wybieram więcej nie mniej.

Czyli mając do wyboru lepiej płatną pracę u utajonego właściciela i gorzej płatną u jawnego wybierasz utajonego właściciela

Wystarczy

>Wyjaśniam Ci także, że to co przy jawnym kapitale stracisz na stosunkach z innymi ludźm, którym będziesz musiał dać wiecej za mniej, to Odzyskasz z nawiązką na wzmocnieniu i rozwoju całego społeczeństwa.

Nie wyjaśniasz

>Nie zachowasz swojej władzy nad innymi
Nie mam władzy nad innymi. Jedyną "władzą" jest wg ciebie możliwość niewpuszczania obcych do mojego domu. Nie ma znaczenia czy ten dom będzie jawny czy tajny, moja "władza będzie taka sama, tak samo nikogo nie muszę wpuszczać

Twój argument jest więc kompletnie chybiony

>Będziesz miał to czego chcesz tyle, że już bez twoich rządów.
Nikim nie rządzę.
Wytrzeźwiej

>Ale z pt. widzenia zdrowia i rozwoju społeczeństwa czy to będzie dobrze, jeżeli Szarleyowi uda się zrobić najemnego robotnika budowlanego w konia?

Ile bierze twoja córka za numerek na Berlin Hbf.?
Wolno tobie kłamać na mój temat, wolno mi też

Załóżmy, że robol będziesz ciężko pracował przez 24h uzyskując tyle w zamian ile Ty w 5 minut swoich kombinacji. Czy dla całego spoleczenstwa to jest dobre?

Ile bierze twoja córka za numerek na Berlin Hbf.?
Wolno tobie kłamać na mój temat, wolno mi też

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-02-2020 16:40 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Nie mam władzy nad innymi.

Majac własność i kasę masz władzę nad innymi ludźmi.

Wiesz o tym doskonale, ja o tym wiem i każdy kto to czyta.

Prowadzisz tylko tę swoją chorą gierkę, w której wielu z Was chętnie uczestniczy, nauczony doświadczeniem waszego podlego świata, że wystarczy nazwyać odpowiednio długo czarne białym, żeby wasze i nie moje państwo czarne określiło białym.

Kapitał jako władza to nowomowa, która żadnej zawartości nie niesie?

Tfuuuu zdemoralizowane dziadostwo!
Moje, tylko moje, tylko dla mnie, więcej, jeszcze wiecej!

Tfuuuu!
02-02-2020 16:56 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Nie mam władzy nad innymi.
>Majac własność i kasę masz władzę nad innymi ludźmi.

1 Mylisz się własność domu nie daje żadnej władzy (oprócz prawa zakazywania wstępu do domu
2 Nie ma znaczenia czy własność domu jest jawna czy tajna prawo zakazywania jest takie samo

PRZECZYTAJ WRESZCIE ARGUMENTA

Mam dość powtarzanych przez ciebie mantr debila

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-02-2020 17:25 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>>Nie mam władzy nad innymi.
>>Majac własność i kasę masz władzę nad innymi ludźmi.
>1 Mylisz się własność domu nie daje żadnej władzy (oprócz prawa zakazywania wstępu do domu

Własność to własność. Wszelka własność ma identyczny charakter, jest uprawnieniem jednostki, jest określeniem hierarchii jednostek, jest stosunkiem nadrzędności i podporządkowania jednostek, jest imperatywem społecznym nakazującym wszystkim podporządkowanie się oznaczonej jednostce w określonym czasie i w określonej przestrzeni.

WŁASNOŚĆ = WŁADZA

Wciąż się dziwię, że tłumy za mną tego nie potwierdzają, choć nawykłem już, że ten świat jest zakłamany do szpiku kości.

>2 Nie ma znaczenia czy własność domu jest jawna czy tajna prawo zakazywania jest takie samo
>PRZECZYTAJ WRESZCIE ARGUMENTA
>Mam dość powtarzanych przez ciebie mantr debila

Co nie ma znaczenia?
Czy wysiłek grupowy pójdzie na zdobycie zapasów na zimę czy na wybudowanie w twoim pałacu kolejnej wieży?
TO MA FUNDAMENTALNE ZNACZENIE DLA JAKOŚCI ŻYCIA I PRZETRWANIA!!!!

Jeżeli nie będziesz wiedział na co marnowana jest twoja energia życiowa, to możesz z góry założyć, że przeznaczona jest na rozwój pasożyta!

Nikomu NIE WOLNO nie wiedzieć ani nie rozumieć w czym uczestniczy.
Każdy musi być świadomy nie tylko istnienia społeczeństwa ale jeszcze indywidualnych wkładów i indywidualnych uzysków.

ŻADNEMU ROBOLOWI NIE WOLNO UZNAĆ CUDZEJ UTAJNIONEJ I NIEOPODATKOWANEJ WŁASNOŚCI!

Bo jeżeli to zrobi będzie samobójcą i zabójcą własnej rodziny!
02-02-2020 17:31 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Czy wysiłek grupowy pójdzie na zdobycie zapasów na zimę czy na wybudowanie w twoim pałacu kolejnej wieży?

Bez komentarza

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
02-02-2020 17:44 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Czy wysiłek grupowy pójdzie na zdobycie zapasów na zimę czy na wybudowanie w twoim pałacu kolejnej wieży?
>Bez komentarza

Wielu kapitalistów w Polsce i na świecie ma domy z wieżami albo mieszka w wieży.
Czy zbudowanie takiej wieży kosztuje ludzki wysiłek?

Jaki konkretnie mechanizm waszego podłego kapitalizmu chroni społeczeństwo przed wybudowaniem dla Bezosa i Soloża-Żaka domów ze złota, kosztem zapasów na zimę i naszej egzystencji?

Istnieje taki mechanizm?

Wasze podatki od wódki, chleba i biedy?

Tfuuuu

Teraz zrób się taki malutki i biedny, że tylko ta lepianka na stare lata, jedna krowa u płota i co ja od Ciebie chcę?
"Całe życie na to zapieprzałeś a ja teraz chcę Ci to wszystko zabrać, bo mi się pracować nie chce."
W cudzysłowie, żeby było wiadomo, iż chodzi o dziadowską retorykę.
02-02-2020 20:30 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>własność.... nie daje żadnej władzy

www.ofemin(*)ort-o-victorias-secret/wesechh

ani kasa

panienki same wchodzą do łóżka, potem narzekają.

To nie mogły pracy zmienić?
Pójść na kasę do Tesco gdzie 5000 dają?
Przecież są wolne.
Ktoś je trzyma na siłę.
No podoba się, to mogą iść w pizdu.
02-02-2020 22:06 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Nie mam władzy nad innymi.
>Majac własność i kasę masz władzę nad innymi ludźmi.



Wróciłem z wódki i kociołka. Z miejsca gdzie internet niemal nie istnieje. Jak zajebiście że są jeszcze takie miejsca. Nie, nie z Niemiec mapka (street view) tylko pokazuje jak Niemcy i Austria cenią sobie prywatność.
02-02-2020 23:03 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Nie, nie z Niemiec mapka (street view) tylko pokazuje jak Niemcy i Austria cenią sobie prywatność.

Jak np. tożsamość właściciela przedsiębiorstwa, przez którego jesteś zatrudniony.
Nie ma jak poddać się władzy człowieka, którego celów nie znasz, bo nawet jego nazwiska nie znasz.
02-02-2020 23:21 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Nie, nie z Niemiec mapka (street view) tylko pokazuje jak Niemcy i Austria cenią sobie prywatność.
>Jak np. tożsamość właściciela przedsiębiorstwa, przez którego jesteś zatrudniony.
>Nie ma jak poddać się władzy człowieka, którego celów nie znasz, bo nawet jego nazwiska nie znasz.

Prywatni ludzie nie chcą. Ty chcesz ich zmusić do okazania swojego domu a oni nawet w street view tego nie chcą.

Firma ma dwa kontrakty. Wyczyścić zbiornik z mazutu i pomalować płot na tej samej firmie plus drobne prace porządkowe.
Za płot i prace porządkowe 10 tyś za zbiornik 90tyś. Firma ma dwie brygady po dwóch ludzi.
Pod koniec miesiąca pracownicy widzą ze firma zarobiła 100 tyś. Ile zarobili pracownicy? Ile zostało firmie ile zarobił szef?

>A to zalezy juz jak tam sie wlasciciel/szef z pracownikami umowi.
>Nie moj biznes, nie moja sprawa.

Znasz zamiary znasz bilans i co? I nic.
Nie potrafisz wykazać sensowności tej swojej jawności.



Chcesz kupić auto. Co cię bardziej interesuje stan auta czy dom sprzedającego?

Ty pewnie zapytasz się wpierw czy ma dom?


03-02-2020 00:11 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Prywatni ludzie nie chcą. Ty chcesz ich zmusić do okazania swojego domu a oni nawet w street view tego nie chcą.

Z prymitywnych popędów prymitywny świat.
Nikogo nie chcę zmuszać. Chcę eksperymentu.
Nie uczestniczę w tajnych wyborach, nie zamierzam nikomu stanowić praw, nikogo nie uprawniam ani nie namawiam do nakazu wyjawienia mienia.
Sformułowałem wręcz barierę przyjęcia na użytkownika księgi kapitału, wymagając akceptacji większości kapitału dla każdego nowego paszportu.

>Firma ma dwa kontrakty. Wyczyścić zbiornik z mazutu i pomalować płot na tej samej firmie plus drobne prace porządkowe.
>Za płot i prace porządkowe 10 tyś za zbiornik 90tyś. Firma ma dwie brygady po dwóch ludzi.
>Pod koniec miesiąca pracownicy widzą ze firma zarobiła 100 tyś. Ile zarobili pracownicy? Ile zostało firmie ile zarobił szef?
>>A to zalezy juz jak tam sie wlasciciel/szef z pracownikami umowi.
>>Nie moj biznes, nie moja sprawa.
>Znasz zamiary znasz bilans i co? I nic.
>Nie potrafisz wykazać sensowności tej swojej jawności.

Ja w tym nie uczestniczę i nie mam w odniesieniu do tego zdarzenia ani poczucia sprawiedliwości ani poczucia niesprawiedliwości.
Wiem natomiast, że pracownicy wykonujący tą pracę będą takie poczucie mieć.
Wiem też, że wiedza o podziale wypracowanej wspólnie wartości ma bardzo istotny wpływ rozwój takiego uczucia i określa granicę sprzeciwu i akceptacji.
Wiem, że poczucie niesprawiedliwości generuje złość a złość tłumi w umyśle strach. Widziałem wielokrotnie ludzi działających pod wpływem złości i daję słowo zachowywali się zupełnie inaczej niż kiedy złości nie odczuwali.

Wiem, że tajemnica mienia służy ograniczeniu cudzych roszczeń.

>Chcesz kupić auto. Co cię bardziej interesuje stan auta czy dom sprzedającego?
>Ty pewnie zapytasz się wpierw czy ma dom?

Gdybym wiedział, że samochód, który ktoś oferuje mi za 10.000 kupił miesiąc wcześniej za 5.000 miałoby to wpływ na moją decyzję o zakupie.
03-02-2020 00:44 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Prywatni ludzie nie chcą. Ty chcesz ich zmusić do okazania swojego domu a oni nawet w street view tego nie chcą.
>Z prymitywnych popędów prymitywny świat.

Prywatni nie prymitywni. Ty chcesz ludzi zmusić a oni tego nie chcą.

>Nikogo nie chcę zmuszać. Chcę eksperymentu.
>Nie uczestniczę w tajnych wyborach, nie zamierzam nikomu stanowić praw, nikogo nie uprawniam ani nie namawiam do nakazu wyjawienia mienia.
>Sformułowałem wręcz barierę przyjęcia na użytkownika księgi kapitału, wymagając akceptacji większości kapitału dla każdego nowego paszportu.
>>Firma ma dwa kontrakty. Wyczyścić zbiornik z mazutu i pomalować płot na tej samej firmie plus drobne prace porządkowe.
>>Za płot i prace porządkowe 10 tyś za zbiornik 90tyś. Firma ma dwie brygady po dwóch ludzi.
>>Pod koniec miesiąca pracownicy widzą ze firma zarobiła 100 tyś. Ile zarobili pracownicy? Ile zostało firmie ile zarobił szef?
>>>A to zalezy juz jak tam sie wlasciciel/szef z pracownikami umowi.
>>>Nie moj biznes, nie moja sprawa.
>>Znasz zamiary znasz bilans i co? I nic.
>>Nie potrafisz wykazać sensowności tej swojej jawności.
>Ja w tym nie uczestniczę i nie mam w odniesieniu do tego zdarzenia ani poczucia sprawiedliwości ani poczucia niesprawiedliwości.
>Wiem natomiast, że pracownicy wykonujący tą pracę będą takie poczucie mieć.
>Wiem też, że wiedza o podziale wypracowanej wspólnie wartości ma bardzo istotny wpływ rozwój takiego uczucia i określa granicę sprzeciwu i akceptacji.
>Wiem, że poczucie niesprawiedliwości generuje złość a złość tłumi w umyśle strach. Widziałem wielokrotnie ludzi działających pod wpływem złości i daję słowo zachowywali się zupełnie inaczej niż kiedy złości nie odczuwali.
>Wiem, że tajemnica mienia służy ograniczeniu cudzych roszczeń.


Nie potrafisz wykazać sensowności tej swojej jawności. Tak zwyczajnie.

>>Chcesz kupić auto. Co cię bardziej interesuje stan auta czy dom sprzedającego?
>>Ty pewnie zapytasz się wpierw czy ma dom?
>Gdybym wiedział, że samochód, który ktoś oferuje mi za 10.000 kupił miesiąc wcześniej za 5.000 miałoby to wpływ na moją decyzję o zakupie.

Gdzie w tym jawność majątku? Skoro wady ukryte w aucie są i nikt się nimi nie chwali.
Ja pytam o stan auta ty o cenie. A gdzie tu jawność mienia?


Nie potrafisz wykazać sensowności tej swojej jawności.

03-02-2020 07:12 
 0 na 2
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Nie potrafisz wykazać sensowności tej swojej jawności. Tak zwyczajnie.

Tak zwyczajnie przy jawnm mieniu własność nie będzie ulegała takiej koncentracji jak w waszym podlym modelu przez co zwykle jednostki społeczne będą wyżej rozwinięte w myśl zasady - byt kształtuje świadomość.

Wyższy rozwoj jednostki to korzystniejsze dla wszystkich jej zachowania społeczne a za tym wyższy społeczny produkt.

Mniej ludzi będzie traciło czas na chlanie wódy, okradanie innych, wywalanie śmieci do lasu czy kompulsywne uprawianie seksu z przygodnym partnerem prowadzące do nieplanowanych dzieci czy roznoszenia chorób.
03-02-2020 07:17 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
> Prywatni nie prymitywni. Ty chcesz ludzi zmusić a oni tego nie chcą.

Widzę, że nie chcą ale konsekwencja ulegania prymitywnej chciwości jest prymitywny świat.

Rozwój społeczeństwa wymaga zmiany osobowości wszytkich jednostek społecznych, ich przebudowy psychicznej.

Nową ulepszona chciwość potrzeba zaszczepić, ukształtować.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Wenancjusz utknął na kwestii czy wiedza o dochodach to jakaś istotna wiedza, czy biblijne bajki
>Na tyle istotna, że uprawniają funkcjonariuszy państwa do ukarania każdego, kto informację o cudzych dochodach wyjawi.
Zwracam Wenancjuszowi (a przy okazji i rozmówcy TyDraniu) uwagę na fakt, że wiedza o wielkości dochodów obywatela jest na tyle istotna, że w praktyce jest niezbędna dla istnienia państwa.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
02-02-2020 02:04 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>>Po cóż miałbym tracić czas i zasoby na kontrolę wszystkich finansów pracodawcy?
>>>Dlaczego zdobywanie wiedzy miałoby być stratą czasu?
>>Bo to wiedza podobna do tej co Jezus powiedział Piotrowi...
>Fiskusowi się tak nie wydaje.

To mówisz, że policji finansowej nie przekonają słowa Biblii? Ciebie przesłuchują ale chcą wiedzy o innych? No, no. Ale jajca niderlandzkie.. Hamerlik wie dokładniej, chyba przechodził takie zdarzenie.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>Po cóż miałbym tracić czas i zasoby na kontrolę wszystkich finansów pracodawcy?
>>>>Dlaczego zdobywanie wiedzy miałoby być stratą czasu?
>>>Bo to wiedza podobna do tej co Jezus powiedział Piotrowi...
>>Fiskusowi się tak nie wydaje.
>To mówisz, że policji finansowej nie przekonają słowa Biblii?
Spróbuj im je sprzedać jako podobne do deklaracji o dochodach, to się przekonasz.

>Ciebie przesłuchują ale chcą wiedzy o innych?
Niby gdzie piszę takie rzeczy?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365