 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 12-01-2020 15:04 | okragly (21676 punktów) | pieniądz
1 na 1 | pieniądz Ma wielki wpływ na nas, wybory życiowe, rządzi mózgami u niektórych tak silne, iż ślinią się na ich widok, jest silnym motywatorem dążenia do celów, wpływa ma mózgi niczym narkotyk Mocno zmniejsza empatie i zwiększa koncentrację na sobie i swoich celach - wzmacnia narcyzm i przekonanie, że mi należy się więcej
pieniądz daje poczucie sprawczości i skuteczności, wspiera w trudnych momentach, gdy doświadczamy bólu, odrzucenia społecznego, porażki czy braku kontroli, wzmacnia samoocenę - myślenie o pieniądzach redukuje lęk przed śmiercią (podobnie religia)-mogą kupić opiekę medyczną, dają poczucie wartości, Pieniądze prowadzą do atomizacji i indywidualizacji
Brak pieniędzy to równość, brak rozwarstwione - zaniknie dążenie do pompowania statusu ekonomicznego. Nikt nie ma potrzeby aspirowania do pozycji społecznych, a ich ambicje nie są tak rozpędzone. Mniejsze ambicje (często niemożliwego) to silniejszy układ immunologiczny chroniący przed "gadżetomania", więcej luzu, raj
czy pieniądz będzie do końca świata? jeśli nie, to co? przez 99.99% czasu ludzkiego pobytu na ziemi nie było, dlatego był raj? Hamerlik-Konopka wymyśl coś
pieniadz niszczy wspólnotę, stanowi o wartości człowieka narusza godność, powoduje upadki, bezdomnośc, zbrodnię, kłamstwa, manipulację, deprawację, bezrobocie, głod i zacofanie destrukcje i demoralizuje i jak go pogodzić z rajem, hodowla szczęśliwych ludzi
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
A co ze złotem i kosztownościami? Da się z nimi robić na ziemi raj?
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >A co ze złotem i kosztownościami? Da się z nimi robić na ziemi raj? w raju mamy ekonomia rajską, tj Relacja a nie transakcja Wartości nie determinuje popyt, podaż czy cena Wynika z relacji także znaczenia tej relacji w wspólnocie. Waluta społeczna (wyraża relacje), nie pieniężna Nie da się jej wartości wyrazić za pomocą monet (zlota, kosztowności) Majątek wspólny kontra indywidualny Status zdobywali ci, którzy najwięcej dali wspólnocie a nie ci co zgromadzili
ekonomia rajska w której więcej dla ciebie oznacza więcej dla mnie, twoje powodzenie oznacza dobre powodzenie także dla mnie, dla wszystkich w wspólnocie. Bogactwo krąży więc bezustannie, dary powracają w nowej formie, której będziem najbardziej w owym czasie potrzebować. W przeciwieństwie do bezdusznego rynku który wymusza walkę, konkurencyjność i indywidualizację rywalizację konsumpcjonizm
szukanie raju, moim celem
|
|
Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >pieniądz Ma wielki wpływ na nas, wybory życiowe, rządzi mózgami u niektórych tak silne, iż ślinią
Jeżeli potrafisz u innych swoim mieniem wzbudzić slinienie się, to tym bardziej potrafisz sprowokować ich do działania zgodnego z twoją wolą. Pieniądz dopóty będzie miał wartość, dopóki inni zrobią za niego co chcesz.
>Brak pieniędzy to równość, brak rozwarstwione - zaniknie dążenie do pompowania statusu ekonomicznego. Nikt nie ma potrzeby aspirowania do pozycji społecznych, a ich ambicje nie są tak rozpędzone.
Brak pieniądza, będącego formą należności istniejącej w czasie wzajemnej wymiany świadczeń, do chwili uzyskania świadczenia wzajemnego, podobnie jak zanik innych form kapitału byłoby destrukcja HIERARCHII osobników będącej WYŁĄCZNĄ podstawa społeczeństwa.
Idea zniesienia pieniądza, pomijając, że zupełnie niewykonalna bo absurdalna, byłaby potężnym krokiem wstecz w ewolucji.
Dla mnie istnieje tylko jeden kierunek. Dalszy, silny rozwój pieniądza, podobnie jak dalszy, silny rozwój własności prywatnej.
Jestem podpalonym wrogiem rozwoju skarbu państwa i własności państwowej.
Obecna Unia Europejska specjalizująca się w produkcji prawa, regulujacego dobry i zły zakręt ogórka jest w całkowitej sprzeczności z moją wizją świata i rozwoju społecznego.
Ja chcę: 1. Prywatnej własności wszystkiego w tym obok rzeczy także własności prywatnej czynności wytwórczych, żeby człowiek bez prywatnej licencji nie mógł w ogródku nawet marchewki uprawic. Od razu podkresle, że "każdy sobie rzekę skrobie" tylko z pozoru wydaje się dobre, bo w rzeczywistości rujnuje nasze środowisko i nas samych. 2. Jawnej księgi kapitału opisującej rozkład wszelkiej własności w tym rozkład pieniądza. 3. Podatku wyłącznie od własności okreslanego w jawnej demokracji bezpośredniej. 4. Kreacji pieniądza jako automatycznego debetu w systemie pieniężnym o wartości posiadanej jawnie i opodatkowanej własności, którego wyłącznym kosztem jest podatek od własności. Zniesienia pieniądza lichwiarskiego zbudowanego na przymusowo egzekwowanym długu człowieka wobec człowieka.
W żadnym razie nie chce rozwoju własności państwowej, rozwoju skarbu państwa i rządów socjalistycznych sekretarzy.
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Ja chcę: >1. Prywatnej własności wszystkiego A czyje będzie coś, czegoś nikt nie zechce?
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
|  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Ja chcę: >>1. Prywatnej własności wszystkiego >A czyje będzie coś, czegoś nikt nie zechce?
Niczyje.
|
|
| |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Ja chcę:> >>1. Prywatnej własności wszystkiego> >A czyje będzie coś, czegoś nikt nie zechce?> Niczyje.Czyli nie chcesz prywatnej własności wszystkiego. 
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >>>Ja chcę:> >>>1. Prywatnej własności wszystkiego> >>A czyje będzie coś, czegoś nikt nie zechce?> >Niczyje.> Czyli nie chcesz prywatnej własności wszystkiego. Tak się tylko mówi. Chodzi mi tylko o te materialne ciała i ruchowe czynności, które determinują ludzką egzystencję. Na tym etapie ludzkiego rozwoju działki gruntowe na Jowiszu nie wchodzą w grę.
|
|
| | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >>>Ja chcę:> >>>1. Prywatnej własności wszystkiego> >>A czyje będzie coś, czegoś nikt nie zechce?> >Niczyje.> Czyli nie chcesz prywatnej własności wszystkiego. racjonalistko, co najcenniejsze na świeci? powietrze, bez niego umieramy w 5 min. Drugim b cennym towarem jest woda, umieramy po 5 dniach. Idea raju nie umarła, za darmo mamy powietrze i wodę
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Idea raju nie umarła, za darmo mamy powietrze i wodę
Nie liczyłbym, że potrwa to jeszcze długo.
Kiedyś lasy, roślinność, zwierzęta, pola, plaże itd. też były za darmo. Skończyło się. Tak samo skończy się powietrze i woda, to tylko kwestia czasu.
Teraz pytanie. Skoro tak czy siak powietrze i woda staną się czyjąś własnością, już się stają dzięki opłatom/podatkom za używanie, to czy wolisz sam zdefiniować tę własność, czy poddasz się temu co zdefiniują Ci cwaniaki?
Pamiętaj, że za cwaniakami zawsze stoją tłusto opłacane sądy, komornicy, policja i wojsko, które w razie potrzeby złamią twoją sprzeczną wolę.
Jeżeli nie spróbujesz chwycić steru w swoje ręce, to inni urządzą Ci taki raj, że nie uwierzysz.
|
|
| | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Jeżeli nie spróbujesz chwycić steru w swoje ręce, to inni urządzą Ci taki raj, że nie uwierzysz.
Jeżeli nie spróbujesz chwycić steru w swoje ręce, to Hamerlik urządzi Ci taki raj, że z domu cię wyniosą przemocą bo nie stać cię zapłacenie podatku
Ziemia nie powinna leżeć odłogiem Zgodzisz się? Szkoda że się nie zgadzasz.
w twoim dziadowskim krystkonizmie, właściciel ziemi żyje z debetu do wysokości wartości pola Nie musi go uprawiać
Rozumiesz debilu własne postulaty? Szkoda, że nie rozumiesz
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > w twoim dziadowskim krystkonizmie, właściciel ziemi żyje z debetu do wysokości wartości pola> Nie musi go uprawiaćAz do chwili pożarcia debetu przez konsumpcję i podatek, co przy braku dlaczego debetu i dochodów skutkuje przeniesieniem własności na rzecz wyceniającego świadectwo najwyżej w zamian za środki, które w pierwszej kolejności idą na spłatę debetu a resztę potrzeba też szybko spożytkować z uwagi na spadający limit oszczędności. Każdy ma prawo skonsumowac swoją własność np. rencista kapitałowy. W moim modelu będzie presja na uzysk z posiadania. W waszym modelu utajnionej i nieopodatkowanej własności żadnej presji nie ma. Wprost przeciwnie, skosisz trawę to dostaniesz potężna dopłatę ze srodkow zebranych przymusowo od biedoty przy zakupie wódki i chleba. > Rozumiesz debilu własne postulaty?> Szkoda, że nie rozumieszRozumiem, że chcesz posiąść pola uprawne bez żadnej presji na uzysk z tych pól. Albo coś usiejesz dla siebie i swojej rodziny albo tylko poczekasz aż cena wzrośnie 5-krotnie, sprzedasz i będziesz bujał się już do śmierci na garbie innych. W waszym modelu społecznym 1% posiada więcej niż reszta i to nie jest stan równowagi, bo koncentracja własności wciąż postępuje. biznes.one(*)j-niz-pozostale-99-proc/97y99wW waszym modelu prędzej Cię piorun zabije niż się wydostaniesz z klasy społecznej, w której się urodziłeś. Rozumiem, że towje postulaty utajnionej i nieopodatkowanej własności, podatku od biedy VAT, lichwiarskiego pieniądza i kasy fiskalnej u każdego murarza i prostytutki są dla Ciebie ale nie jesteś na tym świecie sam. Inni też chcą żyć. Dobrze żyć a nie odżywiając się jedna mała miską ryżu na dzien budować złote piramidy.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) | > >w twoim dziadowskim krystkonizmie, właściciel ziemi żyje z debetu do wysokości wartości pola> >Nie musi go uprawiać> Az do chwili pożarcia debetu przez konsumpcję i podatek,Ale normalny gościu którego zagarnie strefa nie będzie miał licencji (koniecznej na uprawę marchewki nawet jak piszesz) bo mu jej klika nie da więc żeby płacić podatek od posesji wymieni EU na knopiki. Gdzie klika strefowa z Knopke Kinge Bosem Gangsta Paradise tak ustawi konwersje że wyjdę z kantoru w skarpetkach  > co przy braku dlaczego debetu i dochodów skutkuje przeniesieniem własności na rzecz wyceniającego świadectwo najwyżej w zamian za środki, które w pierwszej kolejności idą na spłatę debetu a resztę potrzeba też szybko spożytkować z uwagi na spadający limit oszczędności.No się tak nie rozpędzaj bo masz już w jednym zdaniu masę krzaków  Istnieje mechanizm odwoływania tych wycen (sam tak pisałeś). A wycenia mój teren na 300 jednostek (i może tyle zapłacić). B wycenia pole na 10 jednostek. C wycenia pole na 20 jednostek. Masz razem 300+10+20 = 330 330/3 = 110 jednostek wartości pola i od tylu płacę podatek. Nic nie robię z terenem i są podatki (wysokie dla mnie bo 110 jednostek to dużo) i zużywam na coś tam jeszcze do wysokości 65 jednostek (nawet więcej mi wolno ale powiedzmy że tyle). A stwierdza że teren jest niepewny i odwołuje wycenę. Zostaje najwyższa wycena od C - 20 jednostek (a ogólnie średnia jest więc 15 - 2 wyceny od B i C) TO SKĄD WEŹMIESZ 50 JEDNOSTEK BRAKUJĄCYCH KTÓRE PRZEJADŁEM ? Mam super dług jak jeden super ekonomista tu na grupie czy co? No bo powiedzmy że pole mi nie potrzebne i je spisałem na straty za forsę do rozwalenia, prawda? Ale coś takiego?
|
|
| | | | | | | |  | | Wenancjusz (16441 punktów) | > >>w twoim dziadowskim krystkonizmie, właściciel ziemi żyje z debetu do wysokości wartości pola> >>Nie musi go uprawiać> >Az do chwili pożarcia debetu przez konsumpcję i podatek,> Ale normalny gościu którego zagarnie strefa nie będzie miał licencji (koniecznej na uprawę marchewki nawet jak piszesz) bo mu jej klika nie da więc żeby płacić podatek od posesji wymieni EU na knopiki. Gdzie klika strefowa z Knopke Kinge Bosem Gangsta Paradise tak ustawi konwersje że wyjdę z kantoru w skarpetkach  > > co przy braku dlaczego debetu i dochodów skutkuje przeniesieniem własności na rzecz wyceniającego świadectwo najwyżej w zamian za środki, które w pierwszej kolejności idą na spłatę debetu a resztę potrzeba też szybko spożytkować z uwagi na spadający limit oszczędności.> No się tak nie rozpędzaj bo masz już w jednym zdaniu masę krzaków  > Istnieje mechanizm odwoływania tych wycen (sam tak pisałeś).> A wycenia mój teren na 300 jednostek (i może tyle zapłacić).> B wycenia pole na 10 jednostek.> C wycenia pole na 20 jednostek.> Masz razem 300+10+20 = 330> 330/3 = 110 jednostek wartości pola i od tylu płacę podatek.> Nic nie robię z terenem i są podatki (wysokie dla mnie bo 110 jednostek to dużo) i zużywam na coś tam jeszcze do wysokości 65 jednostek (nawet więcej mi wolno ale powiedzmy że tyle).> A stwierdza że teren jest niepewny i odwołuje wycenę.> Zostaje najwyższa wycena od C - 20 jednostek (a ogólnie średnia jest więc 15 - 2 wyceny od B i C)> TO SKĄD WEŹMIESZ 50 JEDNOSTEK BRAKUJĄCYCH KTÓRE PRZEJADŁEM ?> Mam super dług jak jeden super ekonomista tu na grupie czy co?> No bo powiedzmy że pole mi nie potrzebne i je spisałem na straty za forsę do rozwalenia, prawda? Ale coś takiego?Ależ tragedia z tym człowiekiem taka, że broni paranoicznych bzdur jak spalonej reduty. Tylu uczestników tego forum wytykając przekonująco, iż jego system nadaje się do porównania z tym co zrobił siedząc na sedesie i........nic. Żadnego efektu. Absolutny brak refleksji, zarozumiałość w głupocie ogromniasta. Polecam zamiast z nim, polemizować z ulicznym, u zbiegu ulic, słupem reklamowym. Satysfakcja o tyle lepsza, że słup Tobie nie odpyskuje. Pisze ten gościu, że chce przemodelować społeczeństwo. Dlaczego nie napisze książki o swoich rewelacjach, dając w załączeniu swój słownik z defekacją jego słowotwórstwa niezwykłego? Tak się zaczyna nieraz wielkie kariery. Dlaczego nie wyda swojego dzieła? Upubliczni je w ten sposób? Dlaczego społeczeństwo chce przenicowywać tu, na tym forum nazwane "Racjonalista"? Dlaczego uwziął się i dosłownie wszystkich zadręcza? Chce się pochalić, że z polskiego portalu go nie wyrzucają, bo niemieckiego portalu filozoficznej natury wyleciał z banem, jak panna z tańca po pierwszym jego występie? Dlaczego ma pretensje, iż nie jest publikowany w dziale nauka a za to w bazgrołach chętnie? Ja bym od razu go wysłał do oślej ławki. Dlaczego jego blog zdechł zanim dobrze się rozkr4ęcił? Żadnej u niego autorefleksji. Takiego beznadziejnego twora rzadko się spotyka. Może moderator go tu trzyma jako egzotyczne egzemplum? Nie wiem.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Ależ tragedia z tym człowiekiem taka, że broni paranoicznych bzdur jak spalonej reduty.
Ujawnienie i opodatkowanie mienia to bzdura?!
Aha czyli nieważne skąd miliard Solorza-Żaka ale bardzo ważne ile dziś zgarnął taksówkarz? Tak ważne, że za brak fiskalnego zapisu 10 zł przez taksówkarza gotów jesteś go surowo ukarać?
Tfuuuu dziadostwo!
Sięga do kieszeni biedoty tylko dlatego, że spolegliwa biedota nie ma siły sprzeciwić się. Wyciągnęliby rękę do Solorza-Żaka, to zły pies tę rękę pogryzie.
Prymitywne, niemoralne i wstrętne.
|
|
| | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >A stwierdza że teren jest niepewny i odwołuje wycenę. >Zostaje najwyższa wycena od C - 20 jednostek (a ogólnie średnia jest więc 15 - 2 wyceny od B i C) >TO SKĄD WEŹMIESZ 50 JEDNOSTEK BRAKUJĄCYCH KTÓRE PRZEJADŁEM ?
Dlatego odpowiednio skonstruowana średnia ważona a nie średnia, już o tym wspominałem, żeby istotność niepewnych, nienormalnych wycen obniżyć.
Istnieje wiele możliwych mechanizmów, żeby przywiązać istotność do wyceny. Stosunek środków do wartości wszystkich wycen, rotacja wycen i inne, które nadadzą wycenom określonego użytkownika określoną istotność filtrując wszystkich spekulantów i manipulantów.
Średnia ważona ma być realną wartością, taką za którą bez trudu poradzisz składnik majątku zawsze sprzedać.
Pokrycie idzie zawsze z najwyższej wyceny, więc debet zawsze powinien być pokryty.
Ale ostatecznie gdyby nie został, to zostajesz z minusem i cokolwiek zarobisz to pokrywa ten minus aż dojdziesz do zera.
|
|
| | | | | | | | |  | | Wenancjusz (16441 punktów) | >Pokrycie idzie zawsze z najwyższej wyceny, więc debet zawsze powinien być pokryty.
No więc nie pisz głupot, że Twoim systemie nie ma pasywów. No bo co to jest debet? Pasywo czy nie?
>Ale ostatecznie gdyby nie został, to zostajesz z minusem i cokolwiek zarobisz to pokrywa ten minus aż dojdziesz do zera.
System do rozbicia o kant d.py bezdomnemu włóczącemu się psu.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Pokrycie idzie zawsze z najwyższej wyceny, więc debet zawsze powinien być pokryty. >No więc nie pisz głupot, że Twoim systemie nie ma pasywów. No bo co to jest debet? Pasywo czy nie?
Gdybyś czytał uważnie, zauważyłbyś, że napisałem, iż nie ma pasywów z wyjątkiem automatycznego debetu w systemie pieniężnym, który w księdze kapitału zostaje opisany. Zignorowałeś to co napisałem wtedy, zignorujesz to co piszę teraz.
>>Ale ostatecznie gdyby nie został, to zostajesz z minusem i cokolwiek zarobisz to pokrywa ten minus aż dojdziesz do zera. >System do rozbicia o kant d.py bezdomnemu włóczącemu się psu.
Wiadomo, po co automatyczny debet w systemie pieniężnym, którego jedynym kosztem jest podatek od własności, skoro może być niezła LICHWA!
Martwisz się, że w moim modelu nie zdołasz zainwestować swoich oszczędności w udziały funduszu czyścicieli kamienic?
Oooooo. Nie martw się. Możesz uzyskać dochód z pracy. Praca nie hańbi. Zdajesz się być sprawnym intelektualnie, możesz coś jeszcze dla innych zrobić. Moralność trochę szwankuje ale może da się jeszcze naprawić.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >>Pokrycie idzie zawsze z najwyższej wyceny, więc debet zawsze powinien być pokryty.> >No więc nie pisz głupot, że Twoim systemie nie ma pasywów. No bo co to jest debet? Pasywo czy nie?> Gdybyś czytał uważnie, zauważyłbyś, że napisałem, iż nie ma pasywów z wyjątkiem automatycznego debetu w systemie pieniężnym, który w księdze kapitału zostaje opisany.> Zignorowałeś to co napisałem wtedy, zignorujesz to co piszę teraz.Twoje pisanie to stek sprzeczności. Wyjaśniam, bo nie rozumiesz ekonomisto z bożej łaski. Za Popularnym Słownikiem Wyrazów Obcych wyd. przez wydawnictwo "PRINTEX" w Białymstoku Cytat:pasywa-(franc.) długi, zobowiązania przedsiębiorstwa Więc jak? Debet jest długiem czy nie? Jaki błąd popełniłem nazywając debet długiem? W Twoim systemie nie ma pasywów. Więc jak nazwać debet który jest zobowiązaniem, długiem? Co to oznacza w ogóle, że automatyczny debet nie jest długiem w Twoim systemie? Więc czym jest? Co to za wyróżnianie debetu? Nie ma takiego systemu, w którym nie ma długów. Twoje miejsce jest jednak w oślej ławce.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | j23a (1186 punktów) | > Co to oznacza w ogóle, że automatyczny debet nie jest długiem w Twoim systemie? Więc czym jest? Co to za wyróżnianie debetu?> Nie ma takiego systemu, w którym nie ma długów.TO działa wg mnie tak (tylko nie pisz że to durne bo to wiem  . Masz normalną forsę, knopiki, kantor wymiany obustronnej i obszar strefy. Zapisujesz sie do strefy jak uzbierasz 50 % podpisów tych co są strefowi (nie wiem co to znaczy dokładnie - wszyscy, województwo, promień w km czy jak). to zakładasz konto na knopiki (akieś rozproszone i z kryptografią ale to szczegół). Żeby mieć knopiki w strefie na koncie w ogóle musisz mieć wartość materialna nieruchomą (tu całkowicie niejasne jak się przypisuje wartość do własności gościa na początku) i ta własność jest ogłaszana do wyceny. Ktoś wycenia (tak jak w moim przykładzie było) nieruchomość. Jak wyceni choć jeden (następny bład bo wtedy nie ma średniej a teraz Knopke ratuje - średnia ważona utworzył bo się system wali po raz kolejny) to możesz odkładać knopiki na koncie in plus w ogóle (wcześniej się nie da bo co wpłacisz to wsiąknie  . Tego do końca nie jestem pewny czy można je (in plus) długo trzymać w takich okolicznościach (posiadania nieruchomości wycenionej) czy jakoś znikają w expres tempie bo nie ma być "nadmiernej koncentracji kapitału" (coś było o 10% wartości na miesiąc odciągu i nacisku podatkowego dla tego co masz in plus). I można wybierać knopiki do wysokości tej wyceny nieruchomości in minus z konta zadłużając się do wysokości wycenionej. Jak przekroczysz wartość to ten co wycenił najwyżej dostaje ten obiekt wyceniony na własność. Oczywiście jest następny krzak bo jak masz np. 3 obiekty w miarę jednakowe na wycenie w sensie wartości, wyszła moja sytuacja kraksy ale łagodniej i 2 pokrywają długi to nie wiadomo które obiekty zabiorą
|
|
| | | | | | | | |  | | j23a (1186 punktów) | >Istnieje wiele możliwych mechanizmów, żeby przywiązać istotność do wyceny. >Stosunek środków do wartości wszystkich wycen, rotacja wycen i inne, które nadadzą wycenom określonego użytkownika określoną istotność filtrując wszystkich spekulantów i manipulantów.
1. Wycenę można wycofać jak pisałeś,
2. Jak gościu co wycenił najwyżej umrze to co ? Płacą spadkobiercy czy jak? Oni mogą wycofać?
>Średnia ważona ma być realną wartością, taką za którą bez trudu poradzisz składnik majątku zawsze sprzedać.
Co to jest "wartość realna" skoro wyceny są czymś w rodzaju deklaracji/giełdy? Jak się zmówi większa ilość gości to też wycenią do średniej jak zechcą bo ich więcej będzie i wejdzie do ważonej. A to nie jest tak że mi ktoś daje ileś tam kasy i ja albo to sprzedaje albo nie tylko od tego zależą podatki, opłaty i to czy utrzymam obiekt czy nie.
Co w sytuacji kiedy następują znaczące zmiany niezależne mocno rzutujące na wyceny.
Zostaje w skarpetkach bo kapitan zapił na tankowcu, miałem plażę jako tą wycenioną własność wysoko, inwestowałem w kurort w tym debecie, plaża się ropą pokryła i nie ma widoków na utylizacje i nic nie jest teraz warta ?
Jakieś ubezpiecznie w ogóle na to jest?
>Pokrycie idzie zawsze z najwyższej wyceny, więc debet zawsze powinien być pokryty. >Ale ostatecznie gdyby nie został, to zostajesz z minusem i cokolwiek zarobisz to pokrywa ten minus aż dojdziesz do zera.
No z czego pokryje jak już mam minus?
|
|
| | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >w twoim dziadowskim krystkonizmie, właściciel ziemi żyje z debetu do wysokości wartości pola> >Nie musi go uprawiać> Az do chwili pożarcia debetu przez konsumpcję i podatek,.. i wystarczy, jak skończę 80 lat puszczę pole w ugór, debetu na podatek i konsumpcję wystarczy Znów wyszła sprzeczność twoich intencji i skutków, system ma powodować dobre wykorzystanie zasobów a spowoduje ugory i głód > W moim modelu będzie presja na uzysk z posiadania.hahahaha > Rozumiem, że chcesz posiąść pola uprawne bez żadnej presji na uzysk z tych pól.Źle rozumiesz. Jak zwykle. To w twoim świecie będzie mi się to opłacało na starość > W waszym modelu społecznym 1% posiada więcej niż reszta i to nie jest stan równowagi, bo koncentracja własności wciąż postępuje.a ty chcesz żeby to nie był 1 % tylko 0,01% www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371> W waszym modelu prędzej Cię piorun zabije niż się wydostaniesz z klasy społecznej, w której się urodziłeś.Pyerdolisz Jestem synem prostego górnika... ale po co Hamerlik ma dostrzegać fakty? Wiara silniejsza. > Rozumiem, że towje postulaty utajnionej i nieopodatkowanej własności,Znów udowadniasz , że nie rozumiesz moich poglądów > Inni też chcą żyć.Ja im nie przeszkadzam > Dobrze żyć a nie odżywiając się jedna mała miską ryżu na dzien budować złote piramidy.Z tą miską ryżu byłeś w Maroku na wakacjach?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >.. i wystarczy, jak skończę 80 lat puszczę pole w ugór, debetu na podatek i konsumpcję wystarczy
Proponuję dodatkowe rozwiązanie emerytalne. Automatycznie wyższy limit oszczędności pieniężnych wraz z wiekiem.
To ma sprowokować starszych ludzi do sprzedaży i spieniężenia wszystkiego poza mieszkaniem.
Starszy człowiek powinien mieć potrzebne mu mieszkanie i oszczędności pieniężne ale nie potrzebuje już żadnej opodatkiwanej własności więcej.
|
|
| | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>.. i wystarczy, jak skończę 80 lat puszczę pole w ugór, debetu na podatek i konsumpcję wystarczy >Proponuję dodatkowe rozwiązanie emerytalne. >Automatycznie wyższy limit oszczędności pieniężnych wraz z wiekiem. >To ma sprowokować starszych ludzi do sprzedaży i spieniężenia wszystkiego poza mieszkaniem. A jak zostanie mu już tylko mieszkanie, to ma w tym mieszkaniu zdechnąć z głodu po wyczerpaniu debetu.
Jesteś zwolennikiem głodowej śmierci starych ludzi = masz honor p.ch. Ale ty sam na starość będziesz miał przyzwoitą niemiecką emeryturę hiporytyczna kanalio
>Starszy człowiek powinien mieć potrzebne mu mieszkanie i oszczędności pieniężne ale nie potrzebuje już żadnej opodatkiwanej własności więcej.
Ustaw tak starość swojej matki. Niech umiera z głodu skoro nauczyła cię takich zasad hipokrtyczna kanalio o honorze p.ch. ustaw tak swoją starość moralna rzygowino z dostatnią niemiecką emeryturą w perspektywie
Poradzisz spojrzeć w lustro bez wymiotowania?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>>.. i wystarczy, jak skończę 80 lat puszczę pole w ugór, debetu na podatek i konsumpcję wystarczy >>Proponuję dodatkowe rozwiązanie emerytalne. >>Automatycznie wyższy limit oszczędności pieniężnych wraz z wiekiem. >>To ma sprowokować starszych ludzi do sprzedaży i spieniężenia wszystkiego poza mieszkaniem. >A jak zostanie mu już tylko mieszkanie, to ma w tym mieszkaniu zdechnąć z głodu po wyczerpaniu debetu.
Spieniezenie mienia i konsumpcja oszczędności nie ma nic wspolego z debetem. Konsumpcja calozyciowych oszczędności na starość ma głęboki sens w świecie, w którym każdy coś ma. Jeżeli w świecie wszytko posiada tylko wąska grupa cwaniakow taka forma emerytury traci sens. W komunie wiadomo, każdy cos miał, dostał z przydziału czy w inny sposób zdobył, niewielkiej wartości ale coś miał a w waszym kapitalizmie utajnionej i nieopodatkowanej własności?
>Jesteś zwolennikiem głodowej śmierci starych ludzi = masz honor p.ch.
Bo propaguje podatek do złotych wież zamiast podatku od kromki chleba? Bo propaguje ujawnienie mienia zamiast kas fiskalnych dla prostytutek? Jak śmiesz?
>Ale ty sam na starość będziesz miał przyzwoitą niemiecką emeryturę hiporytyczna kanalio
W Polsce jestem banita. Złym bezwartościowym człowiekiem. Naczelnik urzędu skarbowego określiła mnie nawet raz złodziejem, bo zalegalem z podatkiem od biedy VAT. Na uznanie Polaków nie liczę. Spójrz jak mnie nienawidzą, jak Ty mnie nienawidzisz, też jestes Polakiem?
>>Starszy człowiek powinien mieć potrzebne mu mieszkanie i oszczędności pieniężne ale nie potrzebuje już żadnej opodatkiwanej własności więcej. >Ustaw tak starość swojej matki. Niech umiera z głodu skoro nauczyła cię takich zasad
Jak pomyślę ile krzywdy spotkało moją mamę w waszym świecie to Ci powiem - weź Ty ten swój świat i znikaj, żeby słuch o Tobie zaginął.
>hipokrtyczna kanalio o honorze p.ch. >ustaw tak swoją starość moralna rzygowino z dostatnią niemiecką emeryturą w perspektywie
Sądzisz, że jawność mienia, opodatkowanie mienia mnie nie obejmie? I co zarzucisz mi teraz, że działam we własnym interesie? A Tobie po co wybór tajny? Żeby działać w cudzym interesie?
>Poradzisz spojrzeć w lustro bez wymiotowania?
Na wymioty mnie zbiera głównie na myśl o fundamentach wspolczesnego kapitalizmu tj. na myśl o utajnionej i nieopodatkowanej własności trochę też na myśl o tajnej i podredniej demokracji zbudowanej głównie na podatku od biedy VAT. To jest obrzydliwe. Moj wizerunek w lustrze akceptuje. Myślę, że ktoś zdobył się wreszcie na odwagę.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >A jak zostanie mu już tylko mieszkanie, to ma w tym mieszkaniu zdechnąć z głodu po wyczerpaniu debetu.> Konsumpcja calozyciowych oszczędności na starość ma głęboki sens w świecie, w którym każdy coś ma.Znów pieprzysz od rzeczy. Jak stary człowiek ma konsumować swoje mieszkanie? Znam odpowiedź - ucieczka Ma je sprzedawać po kawałku? Skąd wie kiedy umrze? Nie widzisz debilizmu swoich postulatów? > Jeżeli w świecie wszytko posiada tylko wąska grupa cwaniakow taka forma emerytury traci sens.www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371UCIECZKA > >Jesteś zwolennikiem głodowej śmierci starych ludzi = masz honor p.ch.> Bo propaguje podatek do złotych wież zamiast podatku od kromki chleba?Nie, bo propagujesz: - likwidację emerytur - zakaz oszczędności - opodatkowanie zabezpieczenia na starość w postaci majątku W praktyce, głodową śmierć starych ludzi Nie wolno mieć emerytury, nie wolno mieć oszczędności, trzeba mieć majątek i go wyprzedawać i płacić od niego podatek JAK PO KAWAŁKU WYPRZEDAWAĆ DOM! A przy tym cały czas z pogardą wyrażasz się o tych, którzy mają udziały w twoim mieszkaniu jako zabezpieczenie na starość Nie widzisz sprzeczności? Proponujesz głodową eutanazję starych ludzi POKAŻ Z CZEGO MA W KRYSKONIZMIE ŻYĆ STARY CZŁOWIEK! UCIECZKA > >Ale ty sam na starość będziesz miał przyzwoitą niemiecką emeryturę hiporytyczna kanalio> W Polsce jestem banita.Gówno prawda. Na starość przyjedziesz do Polski żyć za niemiecką emeryturę > Złym bezwartościowym człowiekiem. Naczelnik urzędu skarbowego określiła mnie nawet raz złodziejem, bo zalegalem z podatkiem od biedy VAT.CO TY p*****lISZ!!!!! Zalegałeś od VAT przy zakupie chleba??? Jeśli zalegałeś z VAT jako przedsiębiorca to nie był to podatek od biedy! CO TY p*****lISZ!!!!! > >ustaw tak swoją starość moralna rzygowino z dostatnią niemiecką emeryturą w perspektywie> Sądzisz, że jawność mienia, opodatkowanie mienia mnie nie obejmie?Nie, nie obejmie, bo nigdy się nie stanie, bo nie poradzisz nawet przeprowadzić eksperymentu Dostaniesz sutą niemiecką emeryturę dalej nawołując żeby INNI płacili podatki a nie ty > I co zarzucisz mi teraz, że działam we własnym interesie?Od początku działasz tylko we własnym interesie Płacisz VAT - postulujesz likwidację VAT Postulujesz podatek od własności bo nie masz własności Inni mają płacić na ciebie - to jest korzeń twoich postulatów > A Tobie po co wybór tajny?Już pisałem - żeby nikt na mnie nie wywierał presji
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) |
> .. i wystarczy, jak skończę 80 lat puszczę pole w ugór, debetu na podatek i konsumpcję wystarczyNo tak się nie rozpędzaj  Masz 80lat, powiedzmy że realnie zakładasz dociągnięcie do 100. 1 Knop = 1000EU (przesadzam ze sprzedażą w kantorze i to drastycznie, wiem ale załóżmy). 20*12*1000 240000 EU czyli 240 Knop. Ziemia dobrej jakości 1 ha 10000EU (zaniżam, wiem, ale powiedzmy). Masz 100 ha pola czyli 100*10000/1000 1000.0 Knop czyli starczy aż nadto. Oferenci w ilości 10 sztuk zaniżają i wyceniają kolektywnie na powiedzmy 640 Knop. Są w zmowie, mają też licencje i tyle areału (bo tylko tacy się będą w to bawić). 11 wycenia rzetelnie na 1300 Knop i system to odrzuca (poprawki mają być i średnia w systemie a nie średnia w ogóle). Tych 10: a) czeka (analizując wydatki bo można - wszystko jawne) powiedzmy rok aż zużyjesz 12 Knop. b) wycofuje się z wyceny bo tak można. c) podstawieni 20 z rodzin by wycenili ziemię na 10 knop zaraz po tym w nocy na psiej wachcie coby innych nie było  Będzie 20 (albo więcej - liczę żonę i pełnoletnie dziecko po sztuk 1 na rodzinę) wyceniających więc cena się zablokuje na średniej i będzie ciężko to przebić w górę - realną wartość 1300 Knop system zwali od razu a mniej też ciężko będzie. No i 12 Knop to nie aż taki majątek, przeciętne pół chaty na luzie starczy więc masz zabezpieczenie na zapłatę i dany delikwent może to wycenić w rodzinie realnie bo go stać - jest 2 (powiedzmy że mają chaty a nie pola). d) ponieważ zużyłeś 12 Knop przez ten rok a pole obecnie warte jest 10 to wylatujesz do licytacji chaty (bo brakuje już 2 Knop). Klika zgarnia ziemię co najmniej w cenie realnej pola a nawet zaniżonej 1288 Knop do podziału (bo to można dalej wystawić na licytacje) po parcelacji czy jakoś tak (musi coś takiego być). "Nie będziesz nam tu dziadku psuł powietrza i żarł. Do hibernatora go." (cytat z SF jednego, o wielopokoleniowym statku w locie do gwiazd co to projekt podobnego geniusza jak Knopke trochę się obsunął w założeniach).
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
| | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> co najcenniejsze na świeci?> powietrze, bez niego umieramy w 5 min. Drugim b cennym towarem jest woda, umieramy po 5 dniach. Idea raju nie umarła, za darmo mamy powietrze i wodęNieprawda, już woda w na tyle nielicznych miejscach nadaje się do spożycia, że najczęściej pijemy tę z butelki lub po uzdatnieniu, np. przegotowaniu, czyli za wodę płacimy. Z powietrzem jest jeszcze gorzej, bo za pobyt w miejscu o czystym powietrzu niejeden musi zapłacić więcej, niż za wypitą w tym samym czasie czystą wodę.
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| | | | |  | | j23a (1186 punktów) | > Nieprawda, już woda w na tyle nielicznych miejscach nadaje się do spożycia, że najczęściej pijemy tę z butelki lub po uzdatnieniu, np. przegotowaniu, czyli za wodę płacimy.W sensownych miejscach wodę pije się z kranu bo jest lepsza niż butelkowa (mniej bakterii) a pochodzi ze źródeł głebinowych. 1m^3 chyba 4 zł (jak pijesz możesz mieć pod licznik). Norma dla człowieka nich będzie 10l, psy + koty 20, razem, ~1m^3 na rok. 4 zł do przeżycia jednak. Mówimy o przeżyciu, nie o kąpaniu (ale to wiele więcej nie będzie). Gorzej z praniem gaci bo to wymaga utylizacji ścieków i to nietrywialnej. Chyba że tropik i chodzisz w podpasce a kąpiesz się rano i już  Knopke do dziś kanalizacji w strefie nie rozwiązał (nie tylko tego ale w surwiwalu ekonomiczno-niezależno-nomandzkim to jest najtrudniejsze).
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >Nieprawda, już woda w na tyle nielicznych miejscach nadaje się do spożycia, że najczęściej pijemy tę z butelki lub po uzdatnieniu, np. przegotowaniu, czyli za wodę płacimy.> W sensownych miejscach wodę pije się z kranu bo jest lepsza niż butelkowa (mniej bakterii) a pochodzi ze źródeł głebinowych.z butelek PCV wypijamy mikro plastyk, jeśli juz to trzeba kupowac w but szklanych > 1m^3 chyba 4 złza wode nie placimy a za pompy, pracownikow wodociągów > Gorzej z praniem gaci bo to wymaga utylizacji ścieków i to nietrywialnej.> Chyba że tropik i chodzisz w podpasce a kąpiesz się rano i już  Nagie ciało dobrze oddycha, łatwiej utrzymać je w czystości Ubranie jest pancerzem, barierą. Nagość zbliża Jednoczy, zmienia relacje a wiec myślenie, wprowadzi do raju
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>za wode nie placimy a za pompy Z taką logiką to za chleb nie płacisz, tylko za mąkę, energię i robociznę.
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>za wode nie placimy a za pompy >Z taką logiką to za chleb nie płacisz, tylko za mąkę, energię i robociznę. nie placimy za wodę (chleb) tylko za energię dostarczenia w raju podobnie, woda w rzece za darmo ale trzeba było zejsc 100m i stracić energie
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) |
> nie placimy za wodę (chleb) tylko za energię dostarczenia> w raju podobnie, woda w rzece za darmo ale trzeba było zejsc 100m i stracić energieNo nie do końca bo można mieć źródło na górze albo strumyk górski za to ktoś musi ocenić czy to się do pica nadaje. Więc masz wiedzę i jej przechowanie i nauczanie następców a to wg Ciebie źle  Jeszcze gorzej jest np. na Syberii bo trzeba wiedzieć co pić (łatwo doprowadzić do picia chemicznie czystej np. z nieodpowiedniego śniegu, po wypłukaniu soli mineralnych jest nieprzyjemnie ze zgonem włącznie, oczywiście to dopiero co najmniej po paru/parunastu miesiącach).
|
|
| | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>za wode nie placimy a za pompy >>Z taką logiką to za chleb nie płacisz, tylko za mąkę, energię i robociznę. >nie placimy za wodę (chleb) tylko za energię dostarczenia O ile w miejscu jej pozyskania jest ona dla każdego za darmo.
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > W sensownych miejscach wodę pije się z kranuJa piję praktycznie wyłącznie z kranu i nie jestem pewien czy miejsce jest sensowne. To znamię współczesnych czasów, że w obliczu takich konstrukcji  rozumujemy kategoriami wystarczającej ilości czystej wody do przetrwania. > Knopke do dziś kanalizacji w strefie nie rozwiązał (nie tylko tego ale w> surwiwalu ekonomiczno-niezależno-nomandzkim to jest najtrudniejsze).Nie propaguje socjalizmu, nie rozumuje koniecznością zapewnienia wszystkim odpowiednich świadczeń, nie wiem jak powinna zostać załatwiona kwestia oczyszczania ścieków, niech rynek i biznes się tym zajmują. Skupiłem się na stosunkach własnościowych jako fundamencie stosunków społecznych. Nie wierzę w rozwiązania centralne, one nigdy nie są skuteczne nawet na poziomie oczyszczania ścieku. Rodzą poważne problemy a jednym z największych jest nieprzystosowanie do zmian. Wierzę w rozwiązania równolegle alternatywne, umiarkowanie zcentralizowane i względnie rozoroszone. Cześć może na dużej oczyszczalni, ktoś może na małej indywidualnej. Być moze dzięki temu stworzy nową technologię. Bardzo stawiam na indywidualizm, indywidualne rozwiązania nawet wtedy gdy są kosztowne i wymagają zwiększonego wysiłku. Nienawidzę wręcz centralizmu, jednorodności i jednakowosci. Dla mnie jedno rozwiązanie problemu dla wszystkich jest z gruntu złe, bo wiem, że nawet jeśli rozwiąże problem to tylko na chwilę a potem stanie się źródłem dużo poważniejszych problemów.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) | > Nie propaguje socjalizmu, nie rozumuje koniecznością zapewnienia wszystkim odpowiednich świadczeń, nie wiem jak powinna zostać załatwiona kwestia oczyszczania ścieków, niech rynek i biznes się tym zajmują.No chyba że się nie zajmą  > Skupiłem się na stosunkach własnościowych jako fundamencie stosunków społecznych.Na mojej wiosce powiedzmy w uproszczeniu (było już). 10 gospodarstw z dużym gruntem i 90 pracowników najemnych (różnie, jak kto chce). I jaki wpływ ma ten z gruntem na mnie ? Potężny będzie miał jak mnie strefa Knoopke koszmar zagarnie bo skasuje się drogę publiczną i da haracz na dojazd i instalacje wod-kan co tam jest. > Nie wierzę w rozwiązania centralne, one nigdy nie są skuteczne nawet na poziomie oczyszczania ścieku. Rodzą poważne problemy a jednym z największych jest nieprzystosowanie do zmian.Ja już nie mam siły tłumaczyć jak działa oczyszczalnia. W ogóle ograniczam net, z Tobą się nie da. Nie no serio, nie obraź się ale albo jesteś tępy albo takiego udajesz trolując. W obu przypadkach tłucz się z innymi. > Wierzę w rozwiązania równolegle alternatywne, umiarkowanie zcentralizowane i względnie rozoroszone.> Nienawidzę wręcz centralizmu, jednorodności i jednakowosci.Gdzie masz na wsi coś takiego? > Dla mnie jedno rozwiązanie problemu dla wszystkich jest z gruntu złe, bo wiem, że nawet jeśli rozwiąże problem to tylko na chwilę a potem stanie się źródłem dużo poważniejszych problemów.No jaki problem mam z tego że jest wodociąg i na dokładkę mogę się odłączyć jak zechce (płacisz za zużycie tak jak od prądu). To nie blok w koszmar-mieście.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>Skupiłem się na stosunkach własnościowych jako fundamencie stosunków społecznych. >Nie wierzę w rozwiązania centralne Rodzą problemy a największych jest nieprzystosowanie do zmian. > Wierzę w rozwiązania równolegle alternatywne, czy może istnieć równolegle system wg Twojego pomysłu i aktualnie istniejący
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Skupiłem się na stosunkach własnościowych jako fundamencie stosunków społecznych. >>Nie wierzę w rozwiązania centralne Rodzą problemy a największych jest nieprzystosowanie do zmian. >> Wierzę w rozwiązania równolegle alternatywne, >czy może istnieć równolegle system wg Twojego pomysłu i aktualnie istniejący
Dlatego proponuję ekonomiczny eksperyment.
Alternatywny system równoległy na próbę, bez istotnego zaangażowania i pod publiczną kontrolą.
Ksiega kapitału a w niej wszytkie świadectwa własności, przepływy własności, przepływy pieniężne, w tym przepływy podatkowe, wybór podatku wystawione na widok publiczny.
W żadnym razie zastepowania obecnego systemu systemem teoretycznym na siłę.
System teoretyczny potrzebuje nie tylko próby ale w razie sprawdzenia się także rozwoju.
Kazda organizacja ma swoje tempo rozwoju.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>>Skupiłem się na stosunkach własnościowych jako fundamencie Wierzę w rozwiązania równolegle alternatywne, >>czy może istnieć równolegle system wg Twojego pomysłu i aktualnie istniejący > proponuję eksperyment. Alternatywny system równoległy na próbę, bez istotnego zaangażowania i pod publiczną kontrolą. Ksiega kapitału a w niej wszytkie świadectwa własności, przepływy własności, przepływy pieniężne, podatkowe, wybór podatku wystawione na widok publiczny.
czyli biłaby to ewolucja, nie rewolucja, co ogromnym plusem. Ogłosili koniec historii a tu prosze, nasz rodak ma pomysł na coś co niby jest bez alternatywy. Tylko co dalej? jak nawet wielu racjonalistow nie idzie przekonać?
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | > jak nawet wielu racjonalistow nie idzie przekonać?
Dzieciaku, ale do czego? Słabo w tym raju uczą, czym jest racjonalizm..
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >> jak nawet wielu racjonalistow nie idzie przekonać? >Dzieciaku, ale do czego? Słabo w tym raju uczą, czym jest racjonalizm. to może u płaskoziemców?
w raju nie było racjonalizmu, była magia, emocje, instynkt. Racjonalizm jest przereklamowany
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >>> jak nawet wielu racjonalistow nie idzie przekonać? >>Dzieciaku, ale do czego? Słabo w tym raju uczą, czym jest racjonalizm. > to może u płaskoziemców? To namów krystka żeby się zaczął produkować u płaskoziemców. Może tam ma szanse. >w raju nie było racjonalizmu Są tacy, co kwękają, że raju już nie ma. Przypadek?
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >To namów krystka żeby się zaczął produkować u płaskoziemców. Może tam ma szanse.
Może zaczekajmy aż Ty zaczniesz produkować u mnie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >>To namów krystka żeby się zaczął produkować u płaskoziemców. Może tam ma szanse. >Może zaczekajmy aż Ty zaczniesz produkować u mnie. Hahaha! Żebyś ty tak, chłopie, choć rozumiał po polsku..
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>>w raju nie było racjonalizmu >Są tacy, co kwękają, że raju już nie ma. Przypadek? w raju jechaliśmy na "autopilocie" nie myśeliśmy, byliśmy zwierzętami, płyneliśmy, Rzeka też nie myśli, po prostu płynie, tak i my w raju. To były piękne dni.
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | j23a (1186 punktów) |
>w raju nie było racjonalizmu, była magia, emocje, instynkt. Racjonalizm jest przereklamowany
I dlatego ten nieuk z "Walki o ogień" uczył się jak rozpalić ognisko od jakiejś cienkiej za to racjonalnej babki?
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>w raju nie było racjonalizmu, była magia, emocje, instynkt. Racjonalizm jest przereklamowany >I dlatego ten nieuk z "Walki o ogień" uczył się jak rozpalić ognisko od jakiejś cienkiej za to racjonalnej babki?
Umysł to same emocje. Niższego i wyższego rzędu ale wciąż emocje.
Możesz czuć emocje na widok rywala gotowego do walki i na widok zmiany kursu bitcoina.
To co nazywacie racjonalizmem to złożone emocje wysokiego rzędu.
Może przypomnę, że emocje wysokiego rzędu nie mogła się rozwinąć u człowieka stojącego przez 10 lat przy tokarce w nieogrzewaniej hali bez swietlikow.
Chcesz żyć w otoczeniu ludzi wysokorozwiniętych to pomysl o rozwoju innych a nie tylko o swoim.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) | > >>w raju nie było racjonalizmu, była magia, emocje, instynkt. Racjonalizm jest przereklamowany> >I dlatego ten nieuk z "Walki o ogień" uczył się jak rozpalić ognisko od jakiejś cienkiej za to racjonalnej babki?> Umysł to same emocje.> Niższego i wyższego rzędu ale wciąż emocje.[ ... ] ciach reszta bredni. I taka jest z Tobą rozmowa dlatego ja definitywnie wycofuje się z dyskusji i ogólnie z sieci społecznych (znaczy się racjonalisty bo jak nigdzie indziej od lat nie piszę). To nie ma żadnego sensu. Nawet nie wiesz jak zapisać gościa do tej strefy a chcesz robić projekt, to jest tragifarsa. Gdzie tu jest o emocjach? Było o filmie i wartości wiedzy i jej przekazywaniu a Knopke jak zwykle musiał nas..ć w temat i wypowiedź bo bez tego nie wytrzyma. > Możesz czuć emocje na widok rywala gotowego do walki i na widok zmiany kursu bitcoina.Od rywala do czegoś tam można przypadkiem (zależy do czego - jak to ważne to masz motywację bronić) oberwać a kurs Bitcoina to mi zwisa i powiewa. Algorytm asymetryczny sprzed 50 lat podniesiony do rangi jakiegoś bóstwa przez sieciowych nieuków co się bawią jak dzieci konwersją kieszonkowego na niewiadomoco. Do tego zamknięty kod, M$ i jakieś skrajnie prymitywne karty graficzne w jeszcze prymitywniejszych kadłubkach poskładane i oprogramowane gorzej niż mój pierwszy projekt magistrali pomiarowej (widziałem w realu parę koparek). Bo tam przynajmniej były złocone sloty stosowne do częstotliwości magistrali (a na kolanie to zbudowałem)  Sieć ogólnie jest fajna jak się umie korzystać (zwłaszcza zakupy) i nie histeryzyuje o zagrożeniach a potrafi bronić ale reszta to zeszło w złą stronę. EOT.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>w raju nie było racjonalizmu, była magia, emocje, instynkt. Racjonalizm jest przereklamowany >I dlatego ten nieuk z "Walki o ogień" uczył się jak rozpalić ognisko od jakiejś cienkiej za to racjonalnej babki? "nieuk" to neandertalczyk, była wtedy opinia, że nieogarniety, dzisiaj nie ma tej pewnosci, mieli -lep jak sklep -1700cm3, my mamy 1300cm3. "Cienka" to homo sapiens, wiadomo racjonalna
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 3 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >> jak nawet wielu racjonalistow nie idzie przekonać? >Dzieciaku, ale do czego? Słabo w tym raju uczą, czym jest racjonalizm..
Niech zgadnę.
Racjonalizm to twoja wiara.
Uniwersalna prawdę poznałeś dzięki uniwersalnej wiedzy a ta pomogła Ci dotrzeć do pojęcia uniwersalnego dobra.
Ja jednak sądzę, że twoje pojęcia dobra i prawdy wyznaczają odczuwane przez Ciebie emocje.
I sądzę jeszcze, że nasze umysły, mój i twój, zbudowane są ze sprzecznych emocji.
Odczuwamy odmienne emocje, przez co nasze pojęcia dobra i prawdy zasadniczo różnią się.
Społeczeństwo zbudowane z ludzi podobnych do mnie byłoby istotnie różne od społeczeństwa zbudowanego z ludzi podobnych do Ciebie. Zupełnie inaczej funkcjonowałby. Bylyby dla siebie alternatywą.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | salek (4701 punktów) | >Niech zgadnę.
Jak zwykle g...o zgadłeś. Nauczyłbyś się czegoś wreszcie zamiast zmyślać jakieś brednie.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Niech zgadnę. >Jak zwykle g...o zgadłeś. Nauczyłbyś się czegoś wreszcie zamiast zmyślać jakieś brednie.
"Nauczył się" w sensie przyjął twój światopogląd i przyznał Ci rację?
Ty niewiele własnych poglądów wyrazasz, osądzasz, krytykujesz, oskarzasz, oceniasz ale nie pamiętam w ogóle twoich przekonan, twoich wierzeń, poza tym, że po ponad -200 w ocenach domyślam się, że się ze mną nie zgadzasz.
Wyraz coś mądrego to mkze się nauczę.
Chcesz powiedzieć, że tajemnica mienia jest dla wspólnego dobra? Możemy polemizowac.
Uważasz, że tajny i pośredni wybór prawa jest zbawienny? Możemy podyskutować.
Chcesz żeby podatki płacili najbiedniejsi od swojej konsumpcji i żadnego bogaci właściciele od swoich posiadłości? Możemy się spierać.
Sądzisz, że lichwiarski pieniądz nie ma alternatywy. Możemy to uzgodnić.
Masz w ogóle jakiś inny pogląd, poza uznaniem mnie za idiote, roszczeniowca i człowieka manipulującego innymi flaszywymi hasłami w dążeniu do totalitaryzmu?
Powiedz coś.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Chcesz powiedzieć, że tajemnica mienia jest dla wspólnego dobra? Możemy polemizowac.
Polemizuj!!!! Napisz jaki wpływ na twoje decyzje ma "wiedza" o tym ile krów ma mój teść Polemizujesz? NIE! Zawsze uciekasz od odpowiedzi w bełkot, mantry lub milczenie
>Uważasz, że tajny i pośredni wybór prawa jest zbawienny? Możemy podyskutować. Nie możemy Przykład przedsiębiorcy puszczającego ścieki do jeziora UCIECZKA Nie ma dyskusji z kimś kto ucieka od pytań i argumentów
UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA
oto twoja dyskusja, oto twoja polemika
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >>>Niech zgadnę. >>Jak zwykle g...o zgadłeś. Nauczyłbyś się czegoś wreszcie zamiast zmyślać jakieś brednie. >"Nauczył się" w sensie przyjął twój światopogląd i przyznał Ci rację? Nie, 'nauczył się' w dosłownym sensie. Możesz zacząć od słownika, żebyś dowiedział się co wygadujesz. >Możemy podyskutować. Już próbowałem. Nie potrafisz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Możemy podyskutować. >Już próbowałem. Nie potrafisz.
Może razem nie potrafimy?
Łatwo zbudować przekonanie - "ja dobry, ty zły" ale z tego przekonania niewiele, poza złością, wzajemna niechęcią i nienawiścią, wynika.
Spróbuję Ci coś przekazać, może kiedys do Ciebie dotrze.
Moje przekonania mają swój grunt, swój fundament, swoje źródło w ekstremalnie negatywnych emocjach z przeszłości, które chyba na zawsze pozostaną w mojej pamięci.
Próbuje przekuć te zle doświadczenia w coś pozytywnego, coś dającego nadzieję, coś co buduje przyszlosc.
Nawet nie wiesz jak ciemnej storny ludzkiej natury dotknąłem. Wiem, że nie chcę w to miejsce już wrócić.
Dlatego próbuje z tym światem coś zrobić, na miarę swoich możliwości, żeby możliwość znalezienia się w podobnej sytuacji na zawsze wykluczyć. I nie tylko w trosce o siebie ale także w trosce o innych.
Prawda jest taka, że nienawidzę waszego świata. Szczerze.
Nienawiść jednak nie daje żadnej nadziei, więc staram się budować jakąś wizję czegoś lepszego.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Nawet nie wiesz jak ciemnej storny ludzkiej natury dotknąłem. Dowiedziałeś się dlaczego ludzie nie chcą ujawniać dochodów?
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Nawet nie wiesz jak ciemnej storny ludzkiej natury dotknąłem. >Dowiedziałeś się dlaczego ludzie nie chcą ujawniać dochodów? > Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Poznałem nie tylko nature ludzkiej chciwości i bezwzględności. Poznałem takze wewnętrzna sprzeczność umysłu, zmienną moralnosc a nawet zbliżyłem się nieco do psyche terrorysty.
Każdy człowiek ma potencjał, żeby okazać się bohaterem i socjopata, zależy które emocje wezmą górę i opanują umysł.
Jedna chwilą w życiu, jedna silna emocja potrafi zmienić kierunek rozwoju całej psyche. Jednym zdarzeniem można okaleczyć psyche na zawsze tak jak można okaleczyć cialo czyniąc człowieka niepełnosprawnym.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>Nawet nie wiesz jak ciemnej storny ludzkiej natury dotknąłem. >>Dowiedziałeś się dlaczego ludzie nie chcą ujawniać dochodów? >Poznałem nie tylko nature ludzkiej chciwości... Ale DLACZEGO nie chcą ujawniać dochodów?
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Ale DLACZEGO nie chcą ujawniać dochodów?
Bo wiedzą, że są niesprawiedliwe.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Ale DLACZEGO nie chcą ujawniać dochodów? >Bo wiedzą, że są niesprawiedliwe. Czyli niezasłużone, ok, ale pytanie skąd się to wie?
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>>Ale DLACZEGO nie chcą ujawniać dochodów? >>Bo wiedzą, że są niesprawiedliwe. >Czyli niezasłużone, ok, ale pytanie skąd się to wie?
Rozpoznaje emocje innych ludzi, przewiduje ich reakcje i potrafi określić granicę ich akceptacji i jej braku.
Rozumie cudze emocje. Zna różnicę ich rozwoju u innych z wiedzą i bez wiedzy.
Tajenie mienia ma ten sam fundament co tajenie zachowań niemoralnych, np. ukrywanie romansu. Ukrywasz romans, żeby bzykać dwóch partnerów albo innego partnera, zachowując przy tym swój status społeczny, zbudowany między innymi na wierze innych w to, że pozostajesz wierna. Gdyby zdemaskować twój romans u innych rozwiną się negatywne emocje względem Ciebie. Tego właśnie próbują uniknąć właściciele, którzy garną wszystko tylko do siebie, pozbawiając przy tym wszystkiego pozostałych.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>Ale DLACZEGO nie chcą ujawniać dochodów?> >>Bo wiedzą, że są niesprawiedliwe.> >Czyli niezasłużone, ok, ale pytanie skąd się to wie?> Rozpoznaje emocje innychA jak się te emocje rozpoznaje? Bo nie chodzi mi o intuicję, która prowadzi do domysłów, a o rzetelną wiedzę, dlatego zapytałam skąd się WIE. > Gdyby zdemaskować twój romans u innych rozwiną się negatywne emocje względem Ciebie. Tego właśnie próbują uniknąć właścicieleAle czy nie bezskutecznie ego próbują, skoro i tak da się (choć nie wiem jak) rozkminić  ich emocje?
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >A jak się te emocje rozpoznaje? >Bo nie chodzi mi o intuicję, która prowadzi do domysłów, a o rzetelną wiedzę, dlatego zapytałam skąd się WIE.
To jest kwestia rozwiniętego intelektu, inteligencji emocjonalnej lub inaczej dominacji emocji wysokiego rzędu nad emocjami niskiego rzędu i nie tylko we własnym umyśle ale też w umyslach innych jednostek.
Wlasciciele mają zdecydowanie wyżej rozwinięty intelekt od najemnych roboli.
Problem w tym, że wlasciciele używają zasad społecznych do indywidualnego rozwoju kosztem rozwoju społeczeństwa w sytuacji gdy źródłem zasad jest wyłącznie dobro wspólne.
Zasdy społeczne nie mogą służyć jednostce inaczej niż poprzez wspólne dobro.
Dla społeczeństwa rozwój najemnego robola jest tak samo ważny jak rozwój właściciela.
Jakiekowleik uprzywilejowanie jednej grupy społecznej w zasadach społecznych jest niedopuszczalne.
Właśnie z uwagi na różnice intelektualne właścicieli i najemnych roboli TAJEMNICA MIENIA jest uprzywilejowaniem właścicieli w zasadach społecznych, bowiem daje właścicielom łatwą możliwość manipulacji przekonaniami roboli i wzbudzania u nich fałszywych przekonan, przez które zamiast siebie faworyzują właścicieli.
W interesie społecznym, w interesie wspólnym, dla zrównoważonego rozwoju jest to aby przekonania każdego członka społeczeństwa były jak najbliższe rzeczywiatosci, żeby nikt nie żył w urojeniach, żeby nikim nie targały nieuzasadnione emocje.
Jeżeli myślimy o łącznym rozwoju to zasadą powinna być jawnosc mienia.,bo tajemnica mienia rozwija i owszem ale tylko jedna klasę społeczna kosztem pozostałych.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >A jak się te emocje rozpoznaje?> >Bo nie chodzi mi o intuicję, która prowadzi do domysłów, a o rzetelną wiedzę, dlatego zapytałam skąd się WIE.> To jest kwestia rozwiniętego intelektu, inteligencji emocjonalnej lub inaczej dominacji emocji wysokiego rzędu nad emocjami niskiego rzęduNie, wiedza jest kwestią m.in. dyscypliny wnioskowania: albo wiesz, albo się tylko domyślasz. > Wlasciciele mają zdecydowanie wyżej rozwinięty intelekt od najemnych roboli.Z czego by wynikało, że bankrut to ktoś, kto zgłupiał? 
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Z czego by wynikało, że bankrut to ktoś, kto zgłupiał?  Raczej ktoś w jego otoczeniu rozwinal się ponad niego. W okresie transformacji było wiele bankroctw i większość z nich powodowana byla napływem zachodniego kapitału. Nagle w twoim otoczeniu pojawia się wyżej rozwinięty rywal
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Z czego by wynikało, że bankrut to ktoś, kto zgłupiał?  > Raczej ktoś w jego otoczeniu rozwinal się ponad niego.W sumie na jedno wychodzi. > Nagle w twoim otoczeniu pojawia się wyżej rozwinięty rywalJak to "nagle"; twierdzisz, że bankructwo dokonuje się na rzecz jednego dybiącego na konkretną zdobycz konkurenta, a nie wskutek ogólnego nieporadzenia sobie na rynku?
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Nagle w twoim otoczeniu pojawia się wyżej rozwinięty rywal >Jak to "nagle"; twierdzisz, że bankructwo dokonuje się na rzecz jednego dybiącego na konkretną zdobycz konkurenta, a nie wskutek ogólnego nieporadzenia sobie na rynku?
Jak ludziom dostarczasz coś potrzebnego i nagle tego od Ciebie nie chcą, to znaczy ktoś Cię zastąpił. To nie jest żadna niewidzialna ręka rynku, tylko konkurent ze wsi obok.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Nie, wiedza jest kwestią m.in. dyscypliny wnioskowania: albo wiesz, albo się tylko domyślasz.
Wpierw się czegoś domyślasz, potem obserwujesz i zdobywasz wiedzę.
Skąd dziecko wie, że jak schowa czekoladę, to będzie dla niego więcej?
Raz dzieli się i niewiele zostaje, innym razem mama mówi schowaj i w podobnej sytuacji zostaje wiele. Potem dzieli się jeszcze raz i reszcze raz chowa i już się, że opłaca się schować.
To samo z pracodawcą. Pochwali się dużym zyskiem to wszycy pracownicy wyciągną do niego rękę. Będzie milczał jak zabity, to każdy uzna, ze nic się nie zmieniło i nie ma podstaw do roszczeń.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Ucieczka >Ucieczka >Ucieczka >Ucieczka >Ucieczka >Ucieczka
Zróbmy pierwsze założenia dla eksperymentu: 1. Algorytm księgi kapitału będzie publicznie jawny. 2. Oprogramowanie księgi kapitału będzie o otwartym kodzie. 3. Aplikacja księgi kapitału będzie miała charakter rozproszony. 4. Wszystkie tokeny oznaczające paszporty, świadectwa własności i środki pieniężne będą kryptograficznie zabezpieczone. 5. Nad zapisem księgi kapitału kontrolę będzie miała wyłącznie większość kapitału, wyrażająca się poprzez posiadanie większości jednostek pieniężnych, ze szczególnym zaznaczeniem braku kontroli nad księgą demokratycznej większości. 6. Pierwszy użytkownik księgi kapitału spowoduje pierwotną kreację 8 tokenów jednostek pieniężnych, które podpiszą token jego paszportu. 7. Każdy następny token paszportu dla ważności będzie wymagał podpisu większości istniejących tokenów pieniężnych. 8. Każdy nowy paszport podpisany większością jednostek pieniężnych spowoduje kreację nowych 8 jednostek, które przysługiwać będą proporcjonalnie tym, którzy paszport podpisali. 9. Każdy użytkownik księgi kapitału z paszportem może wykreować świadectwo własności ciała lub czynności. 10. Żadne świadectwo własności ciała i czynności nie może być sprzeczne z istniejącymi, w razie sprzeczności ważne jest pierwotne świadectwo. 11. Wykreowany token świadectwa własności podlega powszechnej wycenie. 12. Wraz z pierwszą wyceną tokenu świadectwa wszystkich użytkowników własność opisana w świadectwie obowiązuje. 13. Średnia ważona z wyceny świadectwa określa wartość własności. 14. Każdy z użytkowników księgi kapitału określa jawnie obowiązujący wszystkich podatek od własności. 15. Własność każdego użytkownika, wg określonej wyceną wartości i wyborem użytkowników podatkiem, zostaje opodatkowana. 16. Podatek od własności, pobrany automatycznie, zostaje przeksięgowany z portfela właściciela do portfeli wszystkich pozostałych użytkowników. 17. Wg wartości własności określonej wyceną użytkowników, właściciel uzyskuje automatycznie debet. 17. Wszystkich obowiązuje limit oszczędności określony na 400 jednostek pieniężnych, który wzrasta wraz ze wzrostem wartości posiadanej i opodatkowanej własności.
Dobra na razie tyle bo się zmęczyłem i potrzebuję odpocząć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Ucieczka> >Ucieczka> >Ucieczka> >Ucieczka> >Ucieczka> >Ucieczka> Zróbmy pierwsze założenia dla eksperymentu:> 1. Algorytm księgi kapitału będzie publicznie jawny.Cytat:Algorytm-wzór, schemat, program obliczania danego zadania, mechanicznego rozwiązywania danego typu zadania matematycznego > > 2. Oprogramowanie księgi kapitału będzie o otwartym kodzie.Co to jest kod otwarty? Cytat:Kod- system znaków umożliwiający przekazywanie informacji. Po co więc kodować skoro kod jest otwarty? > 3. Aplikacja księgi kapitału będzie miała charakter rozproszony.Cytat:Aplikacja-1. ozdobny wzór naszyty na tło innej materii; 2. praktyka przygotowująca prawnika do zawodu. > 4. Wszystkie tokeny oznaczające paszporty, świadectwa własności i środki pieniężne będą kryptograficznie zabezpieczone.Rozumiem że kodem otwartym. Czy wyraz "tokeny" zaistniał w nowej/Twojej ekonomii? Czy nie ma na to polskich określeń? > 5. Nad zapisem księgi kapitału kontrolę będzie miała wyłącznie większość kapitału, wyrażająca się poprzez posiadanie większości jednostek pieniężnych, ze szczególnym zaznaczeniem braku kontroli nad księgą demokratycznej większości.Tego to i sam diabeł nie rozszyfruje o co Tobie chodzi. > 6. Pierwszy użytkownik księgi kapitału spowoduje pierwotną kreację 8 tokenów jednostek pieniężnych, które podpiszą token jego paszportu.Dlaczego 8? To jedyne co zrozumiałem. > 7. Każdy następny token paszportu dla ważności będzie wymagał podpisu większości istniejących tokenów pieniężnych.Nie rozumiem o czym piszesz. > 8. Każdy nowy paszport podpisany większością jednostek pieniężnych spowoduje kreację nowych 8 jednostek, które przysługiwać będą proporcjonalnie tym, którzy paszport podpisali.Czy większość jednostek pieniężnych umie się podpisywać? > 9. Każdy użytkownik księgi kapitału z paszportem może wykreować świadectwo własności ciała lub czynności.Jakiego/czyjego ciała lub jakich czynności? Co do czego dolepić/dopasować, bo zawile piszesz? > 10. Żadne świadectwo własności ciała i czynności nie może być sprzeczne z istniejącymi, w razie sprzeczności ważne jest pierwotne świadectwo.Im więcej czytam tym mniej rozumiem. Znów to ciało lub czynności? > 11. Wykreowany token świadectwa własności podlega powszechnej wycenie.> 12. Wraz z pierwszą wyceną tokenu świadectwa wszystkich użytkowników własność opisana w świadectwie obowiązuje.Co to znów za świadectwo i kto je wystawia? > 13. Średnia ważona z wyceny świadectwa określa wartość własności.Jak wyznaczysz medianę-środkową inaczej? Bo nie wiem czy wiesz co to za robota. > 14. Każdy z użytkowników księgi kapitału określa jawnie obowiązujący wszystkich podatek od własności.Czyli za działkę rekreacyjną każdy właściciel określa jawnie obowiązujący wszystkich podatek. A jeśli masz 2o właścicieli takich działek to który decyduje o wysokości podatku? > 15. Własność każdego użytkownika, wg określonej wyceną wartości i wyborem użytkowników podatkiem, zostaje opodatkowana.Kto wycenia i na jakiej podstawie prawnej? > 16. Podatek od własności, pobrany automatycznie, zostaje przeksięgowany z portfela właściciela do portfeli wszystkich pozostałych użytkowników.Czyli rozdawniczy bolszewizm. > 17. Wg wartości własności określonej wyceną użytkowników, właściciel uzyskuje automatycznie debet.Ale ja nie potrzebuję debetu określanego za pomocą mediany, bo to pasywo. Nie zgadzam się na narzucanie mi podatku katastralnego ukrytego pod koniecznością obciążenia się debetem. Już Tobie pisałem co to za podła broń na przeciętnego zjadacza chleba razowego, by kryć złą gospodarkę kraju. Nie czytałeś jak zwykle? I zmierzasz do tego przez Twój system. oczywiście to nieprawda, że system jest tylko do zlekceważenia, którego nie można potraktować jako ciekawostkę nawet. > 17. Wszystkich obowiązuje limit oszczędności określony na 400 jednostek pieniężnych, który wzrasta wraz ze wzrostem wartości posiadanej i opodatkowanej własności.Czyli nie warto być oszczędnym bo masz limit i nie wolgo go przekroczyć? > Dobra na razie tyle bo się zmęczyłem i potrzebuję odpocząć.Rzeczywiście masz powód do zmęczenia. Nie używaj w swoich opisach wyrazów i zwrotów nie pasujących do tego o czym piszesz, jak i nie pasujących wyrazów, to się mniej zmęczysz. To przypominanie Tobie, męczy i ja mam prawo być więcej zmęczony domyślaniem się "Co autor wiersza miał na myśli opisując zachód słońca krwawo zielonego" jakby zapytała polonistka, sama nie rozumiejąca. Twojej wypowiedzi więcej się domyślam niż rozumiem, bo kręcisz "jak cygan słońcem". Twój system jest tak niezrozumiały jak Twoja wypowiedź. Daj sobie spokój bo nie stać Ciebie na tworzenie czegoś oryginalnego. Tyle zrozumiałem, że jest bardziej niezrozumiały jak obecnie panujący. Czy właściciel działki rekreacyjnej 400m2 z małą altanką też musi ją wpisać do rozproszonej/rozsypanej księgi własności? Bo wg mnie nie jest to aktywo a raczej pasywo czego nie ma, pasywa, w Twoim systemie. Nie ma żadnego systemu ekonomicznego bez pasywa. Twój system rodzi korupcje bo jest nieszczelny. Powtarzam to Tobie po raz któryś i nawet nie chcesz zwrócić na to uwagi bo nie reagujesz.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Po co więc kodować skoro kod jest otwarty?Kod źródłowy to wyrażenie algorytmu poprzez polecenia konkretnego języka programowania. pl.wikipedia.org/wiki/Kod_źródłowyto przetworzenie tego co sobie tu ustalimy w naszym logicznym języku wysokiego rzędu na jeżyk maszyny, która będzie nas obsługiwała. > >3. Aplikacja księgi kapitału będzie miała charakter rozproszony.> Cytat:Aplikacja-1. ozdobny wzór naszyty na tło innej materii; 2. praktyka przygotowująca prawnika do zawodu. pl.wikipedia.org/wiki/Program_komputerowy> >4. Wszystkie tokeny oznaczające paszporty, świadectwa własności i środki pieniężne będą kryptograficznie zabezpieczone.> Rozumiem że kodem otwartym.Kod źródłowy księgi kapitału jest otwarty - publicznie jawny. Ale twój klucz prywatny, którego używasz w działaniu księgi kapitału, do dokonania czynności zarezerwowanych tylko dla Ciebie, tzn. do rozporządzania twoją własnością, jest utajniony. pl.wikiped(*)ryptografia_klucza_publicznego> Czy wyraz "tokeny" zaistniał w nowej/Twojej ekonomii? Czy nie ma na to polskich określeń?Tokenem jest po prostu klucz prywatny pl.wikiped(*)ryptografia_klucza_publicznegoKtóry może mieć różne znaczenie. Może wyrażać tożsamość, może wyrażać świadectwo własności, może wyrażać jednostkę pieniężną. > >5. Nad zapisem księgi kapitału kontrolę będzie miała wyłącznie większość kapitału, wyrażająca się poprzez posiadanie większości jednostek pieniężnych, ze szczególnym zaznaczeniem braku kontroli nad księgą demokratycznej większości.> Tego to i sam diabeł nie rozszyfruje o co Tobie chodzi.Większość kapitału to większość kasy. Jeżeli w systemie jest 100 jednostek pieniężnych to właściciele 51 jednostek pieniężnych decydują np. o aktywacji nowego paszportu. > >6. Pierwszy użytkownik księgi kapitału spowoduje pierwotną kreację 8 tokenów jednostek pieniężnych, które podpiszą token jego paszportu.> Dlaczego 8? To jedyne co zrozumiałem.8 jednostek to pierwotna kreacja pieniądza. Potem następuje kreacja wtórna pod postacią ujemnego debetu już na podstawie wycen. Zasadnicza kreacja pieniądza w moim modelu to kreacja pieniądza ujemnego pod postacią debetu. Wtórne jednostki ujemne ulegają unicestwieniu wraz z cofaniem się debetu, pierwotne jednostki dodatnie, nie zostają unicestwione dopóki ważny jest paszport, na podstawie którego zostały wykreowane.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>6. Pierwszy użytkownik księgi kapitału spowoduje pierwotną kreację 8 tokenów jednostek pieniężnych, które podpiszą token jego paszportu. >Dlaczego 8? To jedyne co zrozumiałem.
Przyjąłem 8 jednostek ale to moze być 1 jednostka albo 100, to nie ma znaczenia dla systemu, musi być jedynie pewna pierwotna kreacja pieniądza dodatniego, stanowiąca bazę monetarną, która poprzez wyceny posłuży do wtórnej kreacji pieniądza ujemnego w drodze debetu.
>>7. Każdy następny token paszportu dla ważności będzie wymagał podpisu większości istniejących tokenów pieniężnych. >Nie rozumiem o czym piszesz.
Ogłaszasz w siebie token swojego paszportu, lecz ten pozostaje nieważny dopóki nie zdobędziesz pod nim podpisu ponad 50% środków pieniężnych wszystkich włąścicieli.
>>8. Każdy nowy paszport podpisany większością jednostek pieniężnych spowoduje kreację nowych 8 jednostek, które przysługiwać będą proporcjonalnie tym, którzy paszport podpisali. >Czy większość jednostek pieniężnych umie się podpisywać?
Ich właściciele potrafią.
>>9. Każdy użytkownik księgi kapitału z paszportem może wykreować świadectwo własności ciała lub czynności. >Jakiego/czyjego ciała lub jakich czynności? Co do czego dolepić/dopasować, bo zawile piszesz?
Takich, których własność zechcą ogłosić. Robisz rzeźbę w drewnie. Następnie generujesz token, zawierający w sobie jej opis, stanowiący nowe świadectwo twojej własności. Wymyśliłeś nową technikę obróbki metalu. Generujesz token, zawierający w sobie jej opisu, stanowiący nowe świadectwo twojej własności.
>>10. Żadne świadectwo własności ciała i czynności nie może być sprzeczne z istniejącymi, w razie sprzeczności ważne jest pierwotne ś >Im więcej czytam tym mniej rozumiem. Znów to ciało lub czynności?
Zaproponowałem aby przedmiotem własności były zarówno ciała jak i czynności, to zresztą odpowiada waszemu podziałowi na własność rzeczową i niematerialną. Możesz być właścicielem struktury materii albo systemu ruchu, możesz być właścicielem pola uprawnego i możesz być właścicielem czynności uprawy ziemniaków.
>>12. Wraz z pierwszą wyceną tokenu świadectwa wszystkich użytkowników własność opisana w świadectwie obowiązuje. >Co to znów za świadectwo i kto je wystawia?
Jeżeli zdobyłeś paszport to świadectwa swojej własności wystawiasz sam. Jak ktoś to świadectwo wyceni, wtedy staje się ważne.
>>13. Średnia ważona z wyceny świadectwa określa wartość własności. >Jak wyznaczysz medianę-środkową inaczej? Bo nie wiem czy wiesz co to za robota.
To musi być średnia ważona. Moc wyceny musi zależeć od tego ile właściciel środków innych rzeczy jeszcze wycenił i jaką pozostawił rezerwę. Generalnie ważenie średniej powinno eliminować spekulację, czyli np. bardzo niska wycena pochodząca od użytkownika, który wycenił tysiące rzeczy bardzo nisko, powinna być praktycznie nieważna dla średniej.
>>14. Każdy z użytkowników księgi kapitału określa jawnie obowiązujący wszystkich podatek od własności. >Czyli za działkę rekreacyjną każdy właściciel określa jawnie obowiązujący wszystkich podatek. A jeśli masz 2o właścicieli takich działek to który decyduje o wysokości podatku?
Każdy sam, indywidualnie i jawnie określa stawkę podatku obowiązującą wszystkich. Obowiązuje średnia stawka podatku oraz wartość własności pochodząca z wyceny.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>15. Własność każdego użytkownika, wg określonej wyceną wartości i wyborem użytkowników podatkiem, zostaje opodatkowana. >Kto wycenia i na jakiej podstawie prawnej?
Jeżeli już masz świadectwo własności zapisane w księdze, to może wycenić je każdy użytkownik. Każda taka wycena jest do wysokości posiadanych przez użytkownika środków pieniężnych i każda jest obowiązującą ofertą. Klikniesz to przepłynie świadectwo własności do oferenta a do Ciebie jego kasa.
>>16. Podatek od własności, pobrany automatycznie, zostaje przeksięgowany z portfela właściciela do portfeli wszystkich pozostałych użytkowników. >Czyli rozdawniczy bolszewizm.
Jeżeli nie określisz wysokiego podatku, to żadnego rozdania nie będzie. Podatek określany jest w jawnej demokracji bezpośredniej. Każdy będzie coś miał, każdy będzie miał przez to podatek od własności, to nikt wysokiego podatku nie wybierze. Wszystko będzie posiadała grupka cwaniaków, robole nic, to robole wybiorą wysoki podatek.
>>17. Wg wartości własności określonej wyceną użytkowników, właściciel uzyskuje automatycznie debet. >Ale ja nie potrzebuję debetu określanego za pomocą mediany, bo to pasywo. Nie zgadzam się na narzucanie mi podatku katastralnego ukrytego pod koniecznością obciążenia się debetem. Już Tobie pisałem co to za podła broń na przeciętnego zjadacza chleba razowego, by kryć złą gospodarkę kraju. Nie czytałeś jak zwykle? I zmierzasz do tego przez Twój system. oczywiście to nieprawda, że system jest tylko do zlekceważenia, którego nie można potraktować jako ciekawostkę nawet.
Debet jest automatyczny, nie musisz z niego korzystać i tak będzie. Podatek od własności płacisz jeżeli wykorzystasz debet i jeżeli go nie wykorzystasz. Ale skoro go już masz i skoro płacisz podatek warto wykorzystać, przynajmniej w pewnym stopniu.
>>17. Wszystkich obowiązuje limit oszczędności określony na 400 jednostek pieniężnych, który wzrasta wraz ze wzrostem wartości posiadanej i opodatkowanej własności. >Czyli nie warto być oszczędnym bo masz limit i nie wolgo go przekroczyć?
W moim modelu istnieje limit oszczędności pieniężnych, który ma powstrzymać Cię od gromadzenia pieniędzy. Gromadź sobie opodatkowaną własność do woli ale środki pieniężne tylko do wartości opodatkowanej własności nie więcej. Jeżeli nie masz nic to wg moich założeń obowiązuje Cię limit oszczędności 400 jednostek.
>>Dobra na razie tyle bo się zmęczyłem i potrzebuję odpocząć. >Rzeczywiście masz powód do zmęczenia. Nie używaj w swoich opisach wyrazów i zwrotów nie pasujących do tego o czym piszesz, jak i nie pasujących wyrazów, to się mniej zmęczysz. To przypominanie Tobie, męczy i ja mam prawo być więcej zmęczony domyślaniem się "Co autor wiersza miał na myśli opisując zachód słońca krwawo zielonego" jakby zapytała polonistka, sama nie rozumiejąca. >Twojej wypowiedzi więcej się domyślam niż rozumiem, bo kręcisz "jak cygan słońcem". Twój system jest tak niezrozumiały jak Twoja wypowiedź. Daj sobie spokój bo nie stać Ciebie na tworzenie czegoś oryginalnego. Tyle zrozumiałem, że jest bardziej niezrozumiały jak obecnie panujący.
Ciężko jest pojąć architekturę tego systemu na poziomie jego konstrukcji ale po zbudowaniu dla końcowego użytkownika system będzie prosty do używania, prosty do zrozumienia.
My teraz często rozmawiamy o tym dlaczego ale na poziomie użytkownika pytanie będzie jak działa. Spójrz na ideę BTC ona jest zaawansowana ale nie tak jak moja ale na poziomie użytkownika jawi się jako portfel, w którym masz BTC albo nie.
>Czy właściciel działki rekreacyjnej 400m2 z małą altanką też musi ją wpisać do rozproszonej/rozsypanej księgi własności?
W moim modelu żeby coś było twoje musisz mieć świadectwo.
>Bo wg mnie nie jest to aktywo a raczej pasywo czego nie ma, pasywa, w Twoim systemie. Nie ma żadnego systemu ekonomicznego bez pasywa.
W moim modelu masz ujemny debet środków pieniężnych o wartości posiadanej własności. Jeżeli nie masz nic to nie masz żadnego debetu. W moim modelu nie istnieje żadna inna forma zobowiązania poza tym debetem.
>Twój system rodzi korupcje bo jest nieszczelny. Powtarzam to Tobie po raz któryś i nawet nie chcesz zwrócić na to uwagi bo nie reagujesz.
Korupcja? Jaka korupcja skoro władasz jedynie własnym mieniem i nigdy cudzym. W systemie własności wyłącznie prywatnej nie ma w ogóle miejsca dla korupcji. Korupcja jest wtedy, kiedy dysponujesz cudzym prawem, co w moim modelu nie jest możliwe. Wszelkie świadectwa są kryptograficznie zabezpieczone.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Zróbmy pierwsze założenia dla eksperymentu:
>1. Algorytm księgi kapitału będzie publicznie jawny. Co to jest księga kapitału ? Co to jest Algorytm księgi kapitału ?
>2. Oprogramowanie księgi kapitału będzie o otwartym kodzie. Co to jest Oprogramowanie księgi kapitału?
>3. Aplikacja księgi kapitału będzie miała charakter rozproszony. Co to jest Aplikacja księgi kapitału?
>4. Wszystkie tokeny oznaczające paszporty, świadectwa własności i środki pieniężne będą kryptograficznie zabezpieczone. Co to są tokeny? Co to są paszporty?
>5. Nad zapisem księgi kapitału kontrolę będzie miała wyłącznie większość kapitału, wyrażająca się poprzez posiadanie większości jednostek pieniężnych, ze szczególnym zaznaczeniem braku kontroli nad księgą demokratycznej większości. Jak będzie tę kontrolę wyrażała? Głosując jak w SA?
>9. Każdy użytkownik księgi kapitału z paszportem może wykreować świadectwo własności ciała lub czynności.
Co to jest własność ciała? co to jest własność czynności? Monopol na wytwarzanie?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Co to jest księga kapitału ?Opis własności. > Co to jest Algorytm księgi kapitału ?Proces zmian opisu własności. > Co to jest Oprogramowanie księgi kapitału?Proces zmian opisu własności wyrażony w poleceniach konkretnego języka programowania. > Co to jest Aplikacja księgi kapitału?Przekazanie/wprowadzenie pierwotnego opisu własności do maszyny i polecenie jego zmian w języku maszynowym. > Co to są tokeny?Klucze prywatne, którym przypisujemy pewne znaczenie. pl.wikiped(*)ryptografia_klucza_publicznego> Co to są paszporty?Tokeny, które oznaczają tożsamość. > Jak będzie tę kontrolę wyrażała?> Głosując jak w SA?Głosując jak w SA, używając za karty głosów forsy. > Co to jest własność ciała?Wasza własność rzeczowa. > co to jest własność czynności? Monopol na wytwarzanie?Wasza własność niematerialna. Właściciel licencji czynności ma wyłączne prawo do wykonania czynności z wykluczeniem innych. Właściciel licencji na uprawę marchwi ma wyłączne prawo do uprawy marchwi z wykluczeniem pozostałych.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>Co to jest księga kapitału ? >Opis własności. Czyli? Księga wieczysta?
>>Co to jest Algorytm księgi kapitału ? >Proces zmian opisu własności. Czyli? Zapis zmian w księdze wieczystej?
>>Co to jest Oprogramowanie księgi kapitału? >>Co to jest Aplikacja księgi kapitału? >>Co to są tokeny? >>Co to są paszporty?
Chłopie uprość ten eksperyment na potrzeby netu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>>Co to jest księga kapitału ? >>Opis własności. >Czyli? Księga wieczysta?
Ksiega wieczysta 2.0. Cyfrowa, rozproszona pod społeczną kontrolą, krypotograficznie zabezpieczona, żaden cwaniak ze sprawną papugą nie poradzi zmienić jej zapisów, opisującą nieruchomości, ruchomości, licencjonowane czynności wytworcze i pieniężne środki. Zawierająca w sobie mechanizm podatkowy, mechanizm kreacji pieniądza, mechanizm udostępnienia kredytu bez lichwy ale przede wszytkim DOSTĘPNA DLA WSZYTKICH w tym dla biedoty, również po godzinach pracy na magazynie Amazonu a nie tylko dla grupki zmówionych cwaniakow na szczególnych zasadach.
>>>Co to jest Algorytm księgi kapitału ? >>Proces zmian opisu własności. >Czyli? Zapis zmian w księdze wieczystej?
Zgadzam się na nazwanie księgi kapitału księga wieczysta, bo to jej ewolucyjny następca. Tak to jest nowa wersja księgi wieczystej.
>>>Co to jest Oprogramowanie księgi kapitału? >>>Co to jest Aplikacja księgi kapitału? >>>Co to są tokeny? >>>Co to są paszporty? >Chłopie uprość ten eksperyment na potrzeby netu
Na pewno nie uproszczę go tak, żebyście zaczęli twierdzić, że to wszystko już jest, wszytko działa i wszytko jest super. Nie! Nie jest super! A wasza księga wieczysta z jej mechanizmami, stworzona w rzeczywistości dla grupki zmówionych cwaniakow nie umywa się do mojej koncepcji księgi kapitału. Jest co prawda pierwowzorem ale bardzo prymitywnym i nieefektywnym gdy chodzi o właściwą regulacje stosunków społecznych.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>>>Co to jest księga kapitału ? >>>Opis własności. >>Czyli? Księga wieczysta? >Ksiega wieczysta 2.0. Cyfrowa, rozproszona pod społeczną kontrolą, krypotograficznie zabezpieczona,
1 Czyli taka jak jest teraz 2 Dla potrzeb eksperymentu wystarczy zapis w pliku
>DOSTĘPNA DLA WSZYTKICH w tym dla biedoty, również po godzinach pracy na magazynie Amazonu a nie tylko dla grupki zmówionych cwaniakow na szczególnych zasadach.
>>Chłopie uprość ten eksperyment na potrzeby netu >Na pewno nie uproszczę go tak, żebyście zaczęli twierdzić, że to wszystko już jest, wszytko działa i wszytko jest super. >Nie! >Nie jest super! Niemniej uprość to, bo nie znajdziesz setki ludzi do obsługi tego eksperymentu
>A wasza i nie odlatuj
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >1 Czyli taka jak jest teraz >2 Dla potrzeb eksperymentu wystarczy zapis w pliku
Nie wystarczy. To musi od podstaw spełniać określone wartości. Nie zgodzam się na system centralny. Z systemem centralym, nie ma żadnego eksperymentu.
Każde powodzenie centralnego rozwiązania wykorzystalibyście natychmiast do poszerzania swojego totalitaryzmu.
Na pewno NIE!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>1 Czyli taka jak jest teraz >>2 Dla potrzeb eksperymentu wystarczy zapis w pliku >Nie wystarczy.
No to powodzenia, jeśli twój eksperyment ma kosztować, to najpierw przynajmniej określ jego budżet
Potem stań przed Radą wydziału i... rozpłacz się że świat jest zły
>Z systemem centralym, nie ma żadnego eksperymentu. Nigdy nie będzie żadnego eksperymentu, nie dlatego że jest VAT, ale dlatego, że pomysłodawca nie ma minimum wiedzy z ekonomii, a poradzi jedynie płakać że inni się śmieją z ciula
>Każde powodzenie centralnego rozwiązania wykorzystalibyście natychmiast do poszerzania swojego totalitaryzmu. >Na pewno NIE! Pełen odlot
Jeśli nie poradzisz zaproponować wirtualnego eksperymentu w necie Jeśli nie poradzisz nawet dyskutować nad tym eksperymentem to pozostaje ci jedynie użalanie się nad tym, że zjadłem nerkę twojemu dziecku
Przykro mi, jesteś debilem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >No to powodzenia, jeśli twój eksperyment ma kosztować, to najpierw przynajmniej określ jego budżet >Potem stań przed Radą wydziału i... rozpłacz się że świat jest zły
Nie martw się. Gsyby poszła na to kasa z podatków to zapłaci tylko biedota. Kazdy wie, że cwaniaki nie płacą żadnych podatków.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | No to powodzenia, jeśli twój eksperyment ma kosztować, to najpierw przynajmniej określ jego budżet
Po prostu nie masz żadnego pomysłu
Jaką decyzję zmienisz pod wpływem "wiedzy" ile krów ma mój teść?
Ucieczka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >No to powodzenia, jeśli twój eksperyment ma kosztować, to najpierw przynajmniej określ jego budżet >Po prostu nie masz żadnego pomysłu
Eksperyment nie wymaga budżetu, tylko kilku osób, które mają wystarczające zasoby, żeby wzajemnie zaspokoić własne potrzeby i świętego spokoju od waszych "dobrych" zasad społecznych.
Co nie jest żadną oczywiatoscia w waszym świecie.
Ciężko znaleźć osoby spoza układu, które coś mają, coś wiedzą, coś potrafią, czegoś chcą i nie niosą brzemienia długu, które przygniecie ich jeśli tylko wyjdą z waszego systemu.
Ciężko wyobrazić sobie akceptację dla postępowania wg odmiennych zasad. Odmiency są zawsze atakowani i niszczeni, czego nasa wymiana poglądów jest dobrym przykładem. Niewielu potrafił takie ataki odeprzeć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>No to powodzenia, jeśli twój eksperyment ma kosztować, to najpierw przynajmniej określ jego budżet >>Po prostu nie masz żadnego pomysłu >Eksperyment nie wymaga budżetu, tylko kilku osób, które mają wystarczające zasoby, żeby wzajemnie zaspokoić własne potrzeby i świętego spokoju od waszych "dobrych" zasad społecznych. Nadal bełkoces chcąc bełkotem uciec przed odpowiedzialnością za twój pomysł Ci ludzie mają zamieszkać w jakiej odizolowanej wiosce i to ma być bez budżetu? Ile czau ma potrwać ten eksperyment, jak tę wioskę zaopatrzyć w papier toaletowy, i to ma być bez budżetu?
Ty sam nie rozumiesz swoich słów
Chyba, że chcesz po prostu żeby uczestnicy systemy żyli w normalnym świecie, ale wtedy też są pytania od których uciekniesz. Jak ma następować towarowa wymiana między nimi bez dróg i kolei? z czego będą mieli energię bez elektrowni, gazu? Gdzie odprowadzą ścieki, skąd pozyskają wodę? Kto ich będzie leczył?
Marzenia 12-latka o bezludnej wyspie. W twoim wieku ... nie wypada
Symulacja - nie Dyskusja - nie przedstawienie Radzie wydziału - nie
Czego ty chcesz?
Powinieneś zastanowić się czego ty w życiu swoim chcesz, wmówiłeś sobie że musisz być uległy wobec właściciela działkowego ogródka. Wmówiłeś sobie ciężką pracę i nie dajesz żadnego pomysłu na to żeby ludzie ciężko nie pracowali, jedynie twierdzisz, że mogą pracować jeszcze ciężej byle by wiedzieli kto jest właścicielem maszyny
Wmówiłeś sobie a wszystkim wokół chcesz wmówić, że wszyscy będą zdrowsi wiedząc ile krów ma mój teść, ale udowodniasz to jedynie lamentem, jaki świat jest zły.
Chcesz mieć dom? - zbuduj dom i nie pipc że cię nie stać Chcesz mieć firmę? - załóż firmę "nasze" państwo będzie ją chronić "naszymi" prawami
Czego chcesz?
>Ciężko znaleźć osoby spoza układu, które coś mają, coś wiedzą, coś potrafią, czegoś chcą i nie niosą brzemienia długu, które przygniecie ich jeśli tylko wyjdą z waszego systemu.
Ciężko znaleźć kogoś kto daje się nabrać na twoje ucieczki
>Ciężko wyobrazić sobie akceptację dla postępowania wg odmiennych zasad. Zwłaszcza jeśli ktoś tych zasad nie poradzi obronić.
>Odmiency są zawsze atakowani i niszczeni, czego nasa wymiana poglądów jest dobrym przykładem. Niewielu potrafił takie ataki odeprzeć. Odpierasz "ataki" ucieczkami, lamentami i kłamstwami
Kłamiesz, że odpowiadasz na pytania Kłamiesz, że chcesz eksperymentu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) |
A ty znów tych swoich dekoracjach..
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >A ty znów tych swoich dekoracjach..
Dlaczego Was to nie interesuje skoro Szarley to dokładnie przeanalizował i mu wyszło, że będzie 10x mniej podatku do zapłacenia i 100x większe możliwości obrzydliwego wzbogacenia się?
Wolisz bulić 1000 wysokich podatkow, grzebać się w biurokracji i nie mieć praktycznie żadnych szans na bogactwo?
O co Wam chodzi? Gdzie jest problem?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Skąd dziecko wie, że jak schowa czekoladę, to będzie dla niego więcej? >[...] >To samo z pracodawcą. Ustalam skąd Twoja wiedza, że dochody, które ludzie wolą zatajać są niezasłużone.
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Prawda jest taka, że nienawidzę waszego świata. Szczerze.
I sądzisz, że nienawiść jest dobrą inspiracją "budowania" wizji czegoś lepszego?
>Nienawiść jednak nie daje żadnej nadziei, więc staram się budować jakąś wizję czegoś lepszego.
Kręcisz, skoro sam przyznajesz, że nienawidzisz. Przeczysz samemu sobie. Poza tym nie udokumentowałeś/przekonałeś żadnego rozmówcy jaką techniką to chcesz robić by być lekarzem społecznym. Jedyne co przeczytałem to wielce wymowne Twoje "Tfuu! Dziadostwo!" sięgając po wydumane w Twojej jaźni paranoiczne argumenty. Tak się kończą wszystkie dyskusje z Tobą. Tematem wątku "pieniądz". Po co kiedy zaczynasz gadać o wszystkim, tematu wątku nie kontynuując. Podaj ilu masz zwolenników Twoich defekacji na tym forum? Będzie choć jeden? Czyli pozostaje tylko wymienić to społeczeństwo, albo mesjasza/proroka?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >I sądzisz, że nienawiść jest dobrą inspiracją "budowania" wizji czegoś lepszego?
Odezwał się ten, który nie nienawidzi. Różnica między nami polega na tym, że nie udaję kogoś kim nie jestem. Jesli w ogóle rozumiesz pojęcie nienawiści to musiałeś ją poczuć, inaczej nie zrozumiałbyś o czym do Ciebie mówię. Wszyscy nienawidzimy, nienawiść to jeden z czynników naszego umysłu. Ważne jest, to ja nasze emocje uzewnetrznia się, jakie podejmiemy działanie. Przyznaje jestem powodowany również nienawiścią ale moje inne emocje nie pozwalają jej dominować nad moim umysłem.
>>Nienawiść jednak nie daje żadnej nadziei, więc staram się budować jakąś wizję czegoś lepszego. >Kręcisz, skoro sam przyznajesz, że nienawidzisz. Przeczysz samemu sobie.
Nie, Ty przeczysz w domyśle własnej emocji nienawiści i obaj wiemy, że kłamiesz, udajesz kogoś kim nie jesteś, manipulujesz przekonaniami innych ludzi.
>Poza tym nie udokumentowałeś/przekonałeś żadnego rozmówcy jaką techniką to chcesz robić by być lekarzem społecznym. >Jedyne co przeczytałem to wielce wymowne Twoje "Tfuu! Dziadostwo!" sięgając po wydumane w Twojej jaźni paranoiczne argumenty. Tak się kończą wszystkie dyskusje z Tobą. Tematem wątku "pieniądz". Po co kiedy zaczynasz gadać o wszystkim, tematu wątku nie kontynuując.
Oskarżenia, które nie mają pokrycia. Dużo sobie już powiedzielismy i nawet odnosze wrażenie, że zmieniasz się pod moim wpływem. Na pewno nie jesteś tym samym Wenancjuszem z początku naszej rozmowy. Sam ton twoich odpowiedzi zmienił się diametralnie i fajnie, bo to już kroczek w kierunku mojego świata.
>Podaj ilu masz zwolenników Twoich defekacji na tym forum? Będzie choć jeden? Czyli pozostaje tylko wymienić to społeczeństwo, albo mesjasza/proroka?
Zwolenników się nie znajduje, zwollenikow potrzeba wykształcić. Skoro świat działa na określony sposób, to oczywiste, że kryją się za tym określone, powszechne emocje, określone przekonania/wierzenia.
Pokonanie określonego w społeczenstwie wierzenia, dominujących powszechnie emocji to proces niezwykle trudny. Musi dojść do zmian osobowościowych u wszytkich. Poczytaj wiki, naukowcy opisują indywidualna osobowość jako niezmienna to wyobraź sobie teraz zmianę osobowości u całego społeczeństwa.
Krok po kroku,na miarę własnych możliwości. Własnego wpływu na innych ludzi sam prawdopodobnie nie odczuje, społeczeństwo tak szybko się nie zmieni ale może dodam własną cegiełkę do społeczeństwa przyszłości, nadam swojemu życiu jakieś znaczenie, okaże własne człowieczeństwo.
Za moim działaniem stoi pewna wykształcona wiara, ja nie mogę inaczej nawet gdybym miał przeciw sobie każdego człowieka na świecie. Uwierzyłem i podążam ścieżką swojej wiary. Nie robię nic ponadto, iż staram się być zgodny z własnymi przekonaniami.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Odezwał się ten, który nie nienawidzi. Różnica między nami polega na tym, że nie udaję kogoś kim nie jestem. Że Ty nienawidzisz to przyznałeś publicznie w swojej wypowiedzi. Ale masz problem, żeby udowodnić mi tą przypadłość. >Jesli w ogóle rozumiesz pojęcie nienawiści to musiałeś ją poczuć, inaczej nie zrozumiałbyś o czym do Ciebie mówię. Nie miałem do czasu Twojego oświadczenia, że nienawidzisz. (Tfuu dziadostwo!!) >Wszyscy nienawidzimy, nienawiść to jeden z czynników naszego umysłu. Ważne jest, to ja nasze emocje uzewnetrznia się, jakie podejmiemy działanie. I Ty masz być tym wzorcem odniesienia? >Przyznaje jestem powodowany również nienawiścią ale moje inne emocje nie pozwalają jej dominować nad moim umysłem. >>>Nienawiść jednak nie daje żadnej nadziei, więc staram się budować jakąś wizję czegoś lepszego. >>Kręcisz, skoro sam przyznajesz, że nienawidzisz. Przeczysz samemu sobie. >Nie, Ty przeczysz w domyśle własnej emocji nienawiści i obaj wiemy, że kłamiesz, udajesz kogoś kim nie jesteś, manipulujesz przekonaniami innych ludzi. Dowody na manipulacje. A poza tym jeśli ktoś jest podatny na manipulacje to tylko jest oznaką jego słabości. >>Poza tym nie udokumentowałeś/przekonałeś żadnego rozmówcy jaką techniką to chcesz robić by być lekarzem społecznym. >>Jedyne co przeczytałem to wielce wymowne Twoje "Tfuu! Dziadostwo!" sięgając po wydumane w Twojej jaźni paranoiczne argumenty. Tak się kończą wszystkie dyskusje z Tobą. Tematem wątku "pieniądz". Po co kiedy zaczynasz gadać o wszystkim, tematu wątku nie kontynuując. >Oskarżenia, które nie mają pokrycia. Dużo sobie już powiedzielismy i nawet odnosze wrażenie, że zmieniasz się pod moim wpływem. Nie zaprzeczam, że Twoje towarzystwo zmienia mnie w ponuraka, tępiącego bezwzględnie nie mających kontaktu z rzeczywistością. >Na pewno nie jesteś tym samym Wenancjuszem z początku naszej rozmowy. Sam ton twoich odpowiedzi zmienił się diametralnie i fajnie, bo to już kroczek w kierunku mojego świata. Naiwny czy głupi? Ty nie prezentujesz żadnego atrakcyjnego świata. To jak chcesz go przedstawić, świadczy tylko o Twoich paranoicznych wizjach. >>Podaj ilu masz zwolenników Twoich defekacji na tym forum? Będzie choć jeden? Czyli pozostaje tylko wymienić to społeczeństwo, albo mesjasza/proroka? >Zwolenników się nie znajduje, zwollenikow potrzeba wykształcić. Skoro świat działa na określony sposób, to oczywiste, że kryją się za tym określone, powszechne emocje, określone przekonania/wierzenia. Nie używaj słów których znaczenia nie znasz, bo sam się ciągle deklasujesz. >Pokonanie określonego w społeczenstwie wierzenia, dominujących powszechnie emocji to proces niezwykle trudny. Musi dojść do zmian osobowościowych u wszytkich. Poczytaj wiki, naukowcy opisują indywidualna osobowość jako niezmienna to wyobraź sobie teraz zmianę osobowości u całego społeczeństwa. Nie wiem kogo czytujesz, ale taką wizję zmiany społeczeństwa miał K. Marks. Mimo jego szacunku dla klasy robotniczej i chłopskiej, nadal wakowało u niego kapitalistyczne pojęcie człowieka jako towaru. Skup się przy czytaniu "Kapitału" o ile go czytałeś. Zresztą "Kapitał" to nie nauka o ekonomii, a rozprawa filozoficzna na temat kapitalizmu. >Krok po kroku,na miarę własnych możliwości. Masz niestety wątłe podstawy by tak myśleć. Zapadłeś w stan euforycznych marzeń? >Własnego wpływu na innych ludzi sam prawdopodobnie nie odczuje, społeczeństwo tak szybko się nie zmieni ale może dodam własną cegiełkę do społeczeństwa przyszłości, nadam swojemu życiu jakieś znaczenie, okaże własne człowieczeństwo. Co za pompatyczne wynurzenia. Co to za bufonada? No to sobie żył swoim posłannictwem/mesjanizmem a nie truj życia innym. Napisz rozprawę i ją puść między ludzi/upublicznij ją, albo pisz dla zespołów muzycznych protest-songi. Najlepsza metoda upowszechniania nowych idei. Nie na tym forum bo to nie cała społeczność i poza tym widzisz chyba jak Ciebie przyjęto. Na początku grzecznie, ale skoro tej grzeczności nie doceniasz to zawsze musisz wkalkulować reakcje ostre w samoobronie, co uważam za zupełnie naturalne... >Za moim działaniem stoi pewna wykształcona wiara, ja nie mogę inaczej nawet gdybym miał przeciw sobie każdego człowieka na świecie. Czyli jakaś nowa wiara ma miejsce na tym forum? >Uwierzyłem i podążam ścieżką swojej wiary. Dlaczego nie nauki? Bo przeczy Twoim chorym pomysłom? >Nie robię nic ponadto, iż staram się być zgodny z własnymi przekonaniami. Przekonanie wynika zawsze nie tyle z wiary, co z nauki, eksperymentów, wyliczeń.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Odezwał się ten, który nie nienawidzi. Różnica między nami polega na tym, że nie udaję kogoś kim nie jestem. >Że Ty nienawidzisz to przyznałeś publicznie w swojej wypowiedzi. Ale masz problem, żeby udowodnić mi tą przypadłość.
Niczego nie potrzebuje udowadniać. Jeżeli tylko rozumiesz znaczenie pojęcia nienawiści to dlatego, że ją poczułeś.
Tumanic możecie biedote, na mnie wasze gierki nie działają.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>Odezwał się ten, który nie nienawidzi. Różnica między nami polega na tym, że nie udaję kogoś kim nie jestem. >>Że Ty nienawidzisz to przyznałeś publicznie w swojej wypowiedzi. Ale masz problem, żeby udowodnić mi tą przypadłość. >Niczego nie potrzebuje udowadniać. >Jeżeli tylko rozumiesz znaczenie pojęcia nienawiści to dlatego, że ją poczułeś. >Tumanic możecie biedote, na mnie wasze gierki nie działają.
Widzisz, a na mnie Twoje bzdury. Spadaj!
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Widzisz, a na mnie Twoje bzdury. Spadaj!
Wciąż nie widzisz korzyści. Po to eksperyment, bo Ty jak i wielu innych, nie uwierzy dopóki nie zobaczy.
Gsybys zobaczył korzyści z tego, że wszyscy pracują, nikt nie oszukuje, nikt nie potrzebuje podejmować decyzji na kolejne 20 lat, nie ma straty energii na bzdury jak wasza chora biurokracja i miliardy absurdalnych kwitow, to oniemalbys z wrażenia ile można osiągnąć.
A w waszym durnowantym systemie gdyby choć sprawdzić precyzyjnie w jakim stopniu wasze durnowate prawo, zwłaszcza podatkowe, jest przestrzegane a w jakim łamane to może w 10% działań trzymamy się zasad a w 90% je łamiemy.
A kogo nie spytasz ten jedyny sprawidliwi, złodziejami zawsze ONI.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Po to eksperyment, ... od którego uciekłeś!
>Gsybys zobaczył korzyści z tego, że wszyscy pracują, nikt nie oszukuje, nikt nie potrzebuje podejmować decyzji na kolejne 20 lat,
Jak w krystkonizmie wygląda emerytalne zabezpieczenie? Głodowa eutanazja? TY zaproponowałeś, żeby człowiek przez całe życie gromadził majątek, który na starość będzie wyprzedawał
JAK WYPRZEDAWAĆ DOM W KTÓRYM SIĘ MIESZKA? JAK PRZEWIDZIEĆ DATĘ SWOJEJ ŚMIERCI?
Ucieczka
Bądź na tyle uczciwy, żeby napisać że nie przemyślałeś swojej idei
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Jak w krystkonizmie wygląda emerytalne zabezpieczenie? >Głodowa eutanazja?
Wraz z wiekiem wzrasta twój limit oszczędności pieniężnych. W chwili kiedy nie masz już sił rozporządzać własnym mieniem i czerpać z niego pożytków, sprzedajesz mienie uzyskując środki pieniężne, które konsumujesz sukcesywnie.
Z chwilą sprzedaży mienia nie masz już więcej żadnych zobowiązań podatkowych i uzyskujesz dochód podatkowy od właścicieli.
>TY zaproponowałeś, żeby człowiek przez całe życie gromadził majątek, który na starość będzie wyprzedawał >JAK WYPRZEDAWAĆ DOM W KTÓRYM SIĘ MIESZKA? >JAK PRZEWIDZIEĆ DATĘ SWOJEJ ŚMIERCI?
W moim modelu człowiek ma zgromadzić więcej niż tylko mieszkanie, ma zgromadzić środki produkcji, które nie będą mu już potrzebne na starość ale młodzi je chętnie odkupią.
Nie przyjmuję w założeniu scenariusza waszego modelu społecznego, w którym wielu ludzi nie zdobywa niczego przez całe życie, nawet własnego domu. Taka patologia nie może być fundamentem lepszego modelu stosunków.
>Bądź na tyle uczciwy, żeby napisać że nie przemyślałeś swojej idei
Jestem na tyle uczciwy, żeby powiedzieć, że nie wiem na pewno jak się rozłoży własność w moim modelu i ile przyniesie dochód podatkowy osobom bez mienia. Dlatego chcę eksperymentować.
Wiem jednak, że w moim modelu potężnie wzrośnie efektywność dzięki temu, że bardzo trudno będzie złamać zasady systemu i odejdzie cała wasza biurokracja.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >Jak w krystkonizmie wygląda emerytalne zabezpieczenie?> >Głodowa eutanazja?> Wraz z wiekiem wzrasta twój limit oszczędności pieniężnych.Sprzeczność , jesteś przeciwnikiem pieniężnych oszczędności > W chwili kiedy nie masz już sił rozporządzać własnym mieniem i czerpać z niego pożytków, sprzedajesz mienie uzyskując środki pieniężne, które konsumujesz sukcesywnie.> >TY zaproponowałeś, żeby człowiek przez całe życie gromadził majątek, który na starość będzie wyprzedawał> >JAK WYPRZEDAWAĆ DOM W KTÓRYM SIĘ MIESZKA?> W moim modelu człowiek ma zgromadzić więcej niż tylko mieszkanie, ma zgromadzić środki produkcji, które nie będą mu już potrzebne na starość ale młodzi je chętnie odkupią.JAK PRZEWIDZIEĆ DATĘ SWOJEJ ŚMIERCI? Nie będzie gromadził środków produkcji, bonie będzie miał z czego. > >Bądź na tyle uczciwy, żeby napisać że nie przemyślałeś swojej idei> Jestem na tyle uczciwy, żeby powiedzieć, że nie wiem na pewno jak się rozłoży własność w moim modelua ja zrobiłem za ciebie taką symulację www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371i, jak widzisz, tylko jeden cwaniak będzie miał na starość mienie do rozsprzedania > Wiem jednak, że w moim modelu potężnie wzrośnie efektywność dzięki temu, że bardzo trudno będzie złamać zasady systemu i odejdzie cała wasza biurokracja.Biurokracja będzie jeszcze większa. Każdy właściciel kapitału będzie musiał zatrudnić ludzi dopilnowania tego co się dzieje w "księdze" > Weź pod uwagę również to, że dla powszechnego dobrobytu potrzeba aktywować ludzi starszych, że nikt się nie opiernicza, każdy coś dokłada od siebie.Jasne. Ja już teraz nie mogę wykonywać swojej pracy bo zdrowie nie pozwala, a co ma robić 80-letni chirurg lub kierowca ciężarówki?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >>Jak w krystkonizmie wygląda emerytalne zabezpieczenie?> >>Głodowa eutanazja?> >Wraz z wiekiem wzrasta twój limit oszczędności pieniężnych.> Sprzeczność , jesteś przeciwnikiem pieniężnych oszczędnościTak, jestem przeciwnikiem oszczędności pieniężnych. Pieniądz winien służyć WYŁĄCZNIE wymianie handlowej a nie kumulacji wartości. Oszczędności mordują gospodarkę. Chcesz gromadzić wartość, to gromadź ją w jawnej i opodatkowanej własności. Idę z Tobą na kompromis jednak w związku z wiekiem ludzi i w związku ze zmianą ich możliwości. Zgadzam się na wzrost limitu oszczędności wraz z wiekiem, żeby mogli spieniezyc własność i żyć z oszczędności. > >W chwili kiedy nie masz już sił rozporządzać własnym mieniem i czerpać z niego pożytków, sprzedajesz mienie uzyskując środki pieniężne, które konsumujesz sukcesywnie.> >>TY zaproponowałeś, żeby człowiek przez całe życie gromadził majątek, który na starość będzie wyprzedawał> >>JAK WYPRZEDAWAĆ DOM W KTÓRYM SIĘ MIESZKA?> >W moim modelu człowiek ma zgromadzić więcej niż tylko mieszkanie, ma zgromadzić środki produkcji, które nie będą mu już potrzebne na starość ale młodzi je chętnie odkupią.> JAK PRZEWIDZIEĆ DATĘ SWOJEJ ŚMIERCI?Nie potrzeba przewidywac daty swojej śmierci, wystarczy zachować umiar w wydawaniu swoich oszczędności i obciążaniu innych świadczeniami dla siebie. Wystarczy trochę skromności. Poza tym pozostaje dochód podatkowy, możliwość świadczenia pracy a być może także darowizny ludzi bogatych, którzy zechcą zapłacić więcej innym, wybranym przez siebie, niż tylko podatek. > Nie będzie gromadził środków produkcji, bonie będzie miał z czego.Teraz tak właśnie jest. Po zapłacie czynszu za pomieszkanie w cudzym i zakupie jedzenia nie pozostaje Ci nic a wielu jeszcze nabiera się na chwilowki. Nie projektuj podłości waszego modelu na mój model, bo ja w twoje projekje, za którymi kryje się próba manipulacji cudzymi przekonaniami nie uwierzę. Jak tego nie zobaczę w rozwoju eksperymentu, realnego, nie twojego umysłowego,tendencyjnego, oszukanego, to nie uwierzę. > >>Bądź na tyle uczciwy, żeby napisać że nie przemyślałeś swojej idei> >Jestem na tyle uczciwy, żeby powiedzieć, że nie wiem na pewno jak się rozłoży własność w moim modelu> a ja zrobiłem za ciebie taką symulację> www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371> i, jak widzisz, tylko jeden cwaniak będzie miał na starość mienie do rozsprzedaniaTwoje symulacje to oszustwa i kłamstwa. Twoje odwołania się do współczesnych decyzji i zachowań ludzi w podlym kapitalizmie opartym na utajnionej i nieopodatkowanej własności nic dla mnie nie znaczą. Ja wierzę w przebudowę ludzkiej świadomości dzięki księdze kapitału. Wierzę, że ludzie przestaną w jej obliczu być tymi samymi prymitywnymi stworzeniami, którymi są dziś. > >Wiem jednak, że w moim modelu potężnie wzrośnie efektywność dzięki temu, że bardzo trudno będzie złamać zasady systemu i odejdzie cała wasza biurokracja.> Biurokracja będzie jeszcze większa.> Każdy właściciel kapitału będzie musiał zatrudnić ludzi dopilnowania tego co się dzieje w "księdze"Nie, bo właściciele będą mieli trochę czym zajmą się sami a nie jak dziś Bezos, który nie wie nawet w jakich krajach ma swoje centra logistyczne, bo nigdy w tych krajach nie był ani nawet o nich nie słyszał. > >Weź pod uwagę również to, że dla powszechnego dobrobytu potrzeba aktywować ludzi starszych, że nikt się nie opiernicza, każdy coś dokłada od siebie.> Jasne. Ja już teraz nie mogę wykonywać swojej pracy bo zdrowie nie pozwala, a co ma robić 80-letni chirurg lub kierowca ciężarówki?Jesteś bardzo sprawny intelektualnie, twój mózg najwyraźniej nie nawalił. Dziś pracą nie jest kopanie rowu ale wyznaczanie linii gdzie rów wykopie maszyna. Dopóki pozostaniesz sprawny intelektualnie w twoim interesie jest świadczyć trochę pracy co utrzyma Cię w kondycji, dyscyplinie ale też da Ci powody do poczucia bycia potrzebnym, poczucia, że coś od Ciebie zależy i że inni na Ciebie liczą. Samo zdrowie. Spotkałem wielu starych ludzi, którzy przez brak odpowiedniego zajęcia zdziadzieli, tak jak dziadzieją twoje mięśnie kiedy przestaniesz się ruszać. Ludziom starszym wcale nie potrzeba zajęcia organizowanego jak dla dzieci lecz potrzeba im odpowiedzialności za siebie i odpowiedzialnosci za innych. Nikt się nie leni. Zawsze masz prawo do odpoczynku i do zdrowienia ale to nie powinno stawiać się niczyim życiem. Człowiek powinien utrzymać tyle dyscypliny, żeby nie stać się ciężarem dla innych, w każdym wieku. Nie promujemy zachowań, które prowadzą do osłabienia wszytkich.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >>>Jak w krystkonizmie wygląda emerytalne zabezpieczenie?> >>>Głodowa eutanazja?> >>Wraz z wiekiem wzrasta twój limit oszczędności pieniężnych.> >Sprzeczność , jesteś przeciwnikiem pieniężnych oszczędności> Tak, jestem przeciwnikiem oszczędności pieniężnych.To jak mam inwestować w ziemię? Mam mieć 1000 jednoarowych poletek, leżących odłogiem? > Idę z Tobą na kompromis jednak w związku z wiekiem ludzi i w związku ze zmianą ich możliwości. Zgadzam się na wzrost limitu oszczędności wraz z wiekiem, żeby mogli spieniezyc własność i żyć z oszczędności.Nadal otwarte pytanie: Jak przewidzisz dzień swojej śmierci? > >>W chwili kiedy nie masz już sił rozporządzać własnym mieniem i czerpać z niego pożytków, sprzedajesz mienie uzyskując środki pieniężne, które konsumujesz sukcesywnie.Nadal otwarte pytanie: Jak przewidzisz dzień swojej śmierci? > >JAK PRZEWIDZIEĆ DATĘ SWOJEJ ŚMIERCI?> Nie potrzeba przewidywac daty swojej śmierci, wystarczy zachować umiar w wydawaniu swoich oszczędności i obciążaniu innych świadczeniami dla siebie. Wystarczy trochę skromności.Zakładam skromnie, że pożyję do 90-tki i na tyle podzielę mój majątek/ Ale Bóg łaskaw, mam 92 i z czego mam żyć? > Poza tym pozostaje dochód podatkowy,Którego nawet do celów eksperymentu nie poradzisz zaproponować, a ja symulację przeprowadziłem za ciebie i wyszedł dochód głodowy > możliwość świadczenia pracyNie ma takiej możliwości. Stary człowiek nie ma możliwości pracy! > a być może także darowizny ludzi bogatych,Och dzięki, z łaski pańskiej mam żyć? To o teraz mogę > >Nie będzie gromadził środków produkcji, bonie będzie miał z czego.> Teraz tak właśnie jest.Bzdura Największe fortuny powstawały "z niczego" > Po zapłacie czynszu za pomieszkanie...... ni pipc > Jak tego nie zobaczę w rozwoju eksperymentu, realnego, nie twojego umysłowego,tendencyjnego, oszukanego, to nie uwierzę.Realny musisz zaproponować REALNEJ Radzie wydziału > >a ja zrobiłem za ciebie taką symulację> >www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371> >i, jak widzisz, tylko jeden cwaniak będzie miał na starość mienie do rozsprzedania> Twoje symulacje to oszustwa i kłamstwa.Udowodnij > Twoje odwołania się do współczesnych decyzji i zachowań ludzi w podlym kapitalizmieLudzie nie zmienią swoich zachowań.Kilka dyktatur boleśnie się o tym przekonało > Ja wierzę w przebudowę ludzkiej świadomości ...... w krasnoludki też? > >>Wiem jednak, że w moim modelu potężnie wzrośnie efektywność dzięki temu, że bardzo trudno będzie złamać zasady systemu i odejdzie cała wasza biurokracja.> >Biurokracja będzie jeszcze większa.> >Każdy właściciel kapitału będzie musiał zatrudnić ludzi dopilnowania tego co się dzieje w "księdze"> Nie, bo właściciele będą mieli trochę czym zajmą się sami a nie jak dziś Bezos,UDOWODNIJ > >>Weź pod uwagę również to, że dla powszechnego dobrobytu potrzeba aktywować ludzi starszych, że nikt się nie opiernicza, każdy coś dokłada od siebie.> >Jasne. Ja już teraz nie mogę wykonywać swojej pracy bo zdrowie nie pozwala, a co ma robić 80-letni chirurg lub kierowca ciężarówki?> Jesteś bardzo sprawny intelektualnie, twój mózg najwyraźniej nie nawalił.ale za kilka lat nawali. > Dopóki pozostaniesz sprawny intelektualnie w twoim interesie jest świadczyć trochę pracy co utrzyma Cię w kondycji,Pozwól,że sam będę decydował co jest w moim interesie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> jestem przeciwnikiem oszczędności pieniężnych. Pieniądz winien służyć WYŁĄCZNIE wymianie handlowej a nie kumulacji wartości. Oszczędności mordują gospodarkę. Chcesz gromadzić wartość, to gromadź ją w jawnej i opodatkowanej własności. ujemne oprocentowanie nie jest glupie, zreszta stosowane w st Grecji
mieszkaniec starożytnej Grecji mądrzejszym od nas
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >ujemne oprocentowanie nie jest glupie, zreszta stosowane w st Grecji >mieszkaniec starożytnej Grecji mądrzejszym od nas
Nie proponuję ujemnego oprocentowania. Zaplanowana inflacja jest ujemnym oprocentowaniem pieniądza ale to nie jest w moim planie.
Wg mnie znacznie skuteczniejszym narzędziem zachowania płynności rynku jest limit oszczędności pieniężnych związany z wartoscia posiadanej jawnie i opodatkowana własnością.
Pieniadz ma służyć WYŁĄCZNIE wymianie handlowej. Ludzie nie biorący udziału w wymianie innej niż w sprzedaży własnych świadczeń nie powinni mieć żadnych oszczędności.
Jak człowiekowi brakuje to wstaje rano i idzie do pracy. Praca jest zawsze kiedy pieniądz jest na rynku. Pracy nie ma kiedy pieniądz jest schowany.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > Po zapłacie czynszu za pomieszkanie w cudzym i zakupie jedzenia nie pozostaje Ci nic a wielu jeszcze nabiera się na chwilowki.... Walnął łbem o beton najarany ciul kompletnie nie rozumiejący otaczającego świata NIE WOLNO WCHODZIĆ NA SKRZYŻOWANIE NA CZERWONYM ŚWIETLE! Niemniej ciul Hamerlik wchodzi i potem płacze że zapłacił mandat. Jak jest naprawdę z tym "pomieszkiwaniem" po którym nic nie zostaje? Oto w "naszym" podłym modelu, prywatni właściciele mieszkań w Berlinie, przez następnych kilka lat nie będą mogli podnosić lokatorom czynszów za wyjątkiem indeksacji o inflację i zwroty kosztów o niezbędne remonty Prawo obejmie 1 500 000 lokali zbudowanych przed 2004 JESTEŚ KŁAMCĄ ! JESTEŚ HIPOKRYTĄ ! JESTEŚ ŻYCIOWĄ ŁAJZĄ I POSPOLITYM GŁUPCEM a jeśli myślisz, że ktoś daje się nabrać na twoje lamenta to JESTEŚ DEBILEM Tfuuu dziadostwo ! 
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >Po zapłacie czynszu za pomieszkanie w cudzym i zakupie jedzenia nie pozostaje Ci nic a wielu jeszcze nabiera się na chwilowki.> ... Walnął łbem o beton najarany ciul kompletnie nie rozumiejący otaczającego świata> NIE WOLNO WCHODZIĆ NA SKRZYŻOWANIE NA CZERWONYM ŚWIETLE!> Niemniej ciul Hamerlik wchodzi i potem płacze że zapłacił mandat.> Jak jest naprawdę z tym "pomieszkiwaniem" po którym nic nie zostaje?> Oto w "naszym" podłym modelu, prywatni właściciele mieszkań w Berlinie, przez następnych kilka lat nie będą mogli podnosić lokatorom czynszów za wyjątkiem indeksacji o inflację i zwroty kosztów o niezbędne remonty> Prawo obejmie 1 500 000 lokali zbudowanych przed 2004> JESTEŚ KŁAMCĄ !> JESTEŚ HIPOKRYTĄ !> JESTEŚ ŻYCIOWĄ ŁAJZĄ I POSPOLITYM GŁUPCEM> a jeśli myślisz, że ktoś daje się nabrać na twoje lamenta to JESTEŚ DEBILEM> Tfuuu dziadostwo !  > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby> Dlaczego nie pozwalasz cwaniakom umawiać się tak jak chcą i potrafią? Dlaczego wkraczasz w ich prywatne sprawy i mówisz im co wolno a czego nie wolno? To ma być ten wasz kapitalizm? Cooooo sumienie ugryzło? Przypomniało się, że państwo egzekwuje pod przymusem cwaniakom ich utajniona i nieopodatkowana własność? Ooooo Za dużo, przywileju? Obwawa, że jeśli za dużo krwii wyssiesz, to gospodarz zejdzie? I nie bedzie się do kogo przyssac?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Jak w krystkonizmie wygląda emerytalne zabezpieczenie? >Głodowa eutanazja?
Weź pod uwagę również to, że dla powszechnego dobrobytu potrzeba aktywować ludzi starszych, że nikt się nie opiernicza, każdy coś dokłada od siebie.
Ja widywałem takich emerytów w waszym modelu, że mózg w poprzek staje, na myśl o tym, że inni ciężko na tych ludzi pracują, bo Ci już nie mogą. Rozumiem co to jest starość.
W moim modelu kto może działac i przynosic korzyści ten działa. Nikt się nie leni. Nikt się bez sensu nie kręci.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Przekonanie wynika zawsze nie tyle z wiary, co z nauki, eksperymentów, wyliczeń.
Nawet w eksperymencie wierzysz, że wynik jest tym czym Ci się wydaje w twoim świecie pojeciowym.
Do eksperymentu zmierzam ale do tego potrzebuję podważyć wasze wartości, żeby w ogóle stał się możliwy.
Wyobrażasz sobie w Niemczech albo w Polsce wymianę handlowa bez VATu, płatność godzinkami, utratę własności skutkiem nieopłacenia podatku od własności, którego w waszym modelu społecznym w ogóle nie ma albo wyjawienie cudzego mienia w tym stanu portfela bez surowej kary?
Trzeba podważyć wasz system wartości, żeby wasi ideolodzy i wasi funkcjonariusze stracili trochę pary.
Kiedy system zostanie oslabiony i przestanie agresywnie zwalczać wszelka odmianę zrobi się miejsce dla alternatywy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >>>Możemy podyskutować. >>Już próbowałem. Nie potrafisz. >Może razem nie potrafimy? Nie. Ty nie potrafisz. Jedyne co potrafisz - to ewangelizować.
>Spróbuję Ci coś przekazać, może kiedyś do Ciebie dotrze. Na początek spróbuj sprawić, by do ciebie coś dotarło. Na razie nijak nie dociera.
> Prawda jest taka, że nienawidzę waszego świata. Ale kindergeldzik z VAT i wczasy w Maroku są ok? To więc także jest twój świat.
>Moje przekonania mają swój grunt, swój fundament, swoje źródło w ekstremalnie negatywnych emocjach z przeszłości, które chyba na zawsze pozostaną w mojej pamięci. A mówili ci ludzie - zajrzyj do specjalistów.. ale nie dociera.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>>>Możemy podyskutować. >>>Już próbowałem. Nie potrafisz. >>Może razem nie potrafimy? >Nie. Ty nie potrafisz. Jedyne co potrafisz - to ewangelizować.
To nie żadna ewangelia tylko dążenie do wydarzenia się eksperymentu. Ze 100x już wyrażałem, że nie interesuje mnie stanowienie Tobie prawa. Nie chcę Ci pod groźbą kary definiować dobra i zła. Chcę eksperymentu, który jak twierdzicie dowiedzie, że nie istnieje lepszy niż obecny system społecznych stosunków albo przynajmniej, że ja go nie Odkryłem.
>>Spróbuję Ci coś przekazać, może kiedyś do Ciebie dotrze. >Na początek spróbuj sprawić, by do ciebie coś dotarło. Na razie nijak nie dociera. >> Prawda jest taka, że nienawidzę waszego świata. >Ale kindergeldzik z VAT i wczasy w Maroku są ok? To więc także jest twój świat.
Dopóki nie wydarzy się żadna zmiana muszę funkcjonować w waszym świecie. Nie ma co się Marokiem tak podniecać, przez tydzień z córką wydaliśmy w sumie 500 EUR wszystkiego, włącznie z przelotem i lokalnym transportem. Lokalne jedzenie i spanie w takich miejscach, w których sypiają Marokańczycy.
>>Moje przekonania mają swój grunt, swój fundament, swoje źródło w ekstremalnie negatywnych emocjach z przeszłości, które chyba na zawsze pozostaną w mojej pamięci. >A mówili ci ludzie - zajrzyj do specjalistów.. ale nie dociera.
A może te emocje są potrzebę do dzialania? Może wcale nie chce się godzić ze światem. Może jednak mogę coś zmienić choć w waszym przekonaniu nie mogę zmienic niczego?
Nie potrzebuje ani uspokojenia ani odwrócenia własnych emocji. W moim umyśle nie ma nic do naprawy. Jeśli Odczuwam negatywne emocje to nie dlatego, że mam problemy emocjonalne ale dlatego, że żyję w toksycznym środowisku społecznym.
Mam inny pomysł. Ja osobowościowo pozostanę taki sam a Wy wszyscy zmieńcie się i dostosujcie do mnie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >>>Może razem nie potrafimy? >>Nie. Ty nie potrafisz. Jedyne co potrafisz - to ewangelizować. >To nie żadna ewangelia tylko dążenie do wydarzenia się eksperymentu. Jasne. Od co najmniej roku widzę jak dążysz. szarley mówi : ok, róbmy - ty spieprzasz. salek mówi: weź 'monopol' i pograj z dziećmi - ty spieprzasz. Ludzie pokazują ci konkretne sytuacje i chcą wyjaśnień - ty spieprzasz. Ciekaw jestem jak byś spieprzał, gdyby ktoś za ciebie ogłosił taki eksperyment pod Berlinem. Oszukujesz sam siebie, dzieciaku, ale to jest typowe zachowanie dla ludzi potrzebujących pomocy specjalistów.
>Nie ma co się Marokiem tak podniecać, przez tydzień z córką wydaliśmy w sumie 500 EUR wszystkiego Pewnie, czym tu się podniecać. Za te pieniądze spory procent Polaków, nierzadko z rodzinami - musi przeżyć miesiąc. Ale strój się dalej w piórka obrońcy biedoty, może ktoś ci uwierzy.
>Chcę eksperymentu, który jak twierdzicie dowiedzie, że nie istnieje lepszy niż obecny system społecznych stosunków albo przynajmniej, że ja go nie Odkryłem. Zapłacisz za straty, które ów eksperyment spowoduje? Żeby zaczynać cokolwiek należałoby najpierw wykazać, że ma to podstawy, a ilość przykładów przeciw i twój stosunek do nich pokazuje dobitnie, że nie ma, tylkoś zbyt naćpany swoją zaje****ością, żeby to zobaczyć.
>>>Moje przekonania mają swój grunt, swój fundament, swoje źródło w ekstremalnie negatywnych emocjach z przeszłości, które chyba na zawsze pozostaną w mojej pamięci. >>A mówili ci ludzie - zajrzyj do specjalistów.. ale nie dociera. >Może wcale nie chce się godzić ze światem. O to właśnie, dzieciaku, chodzi! Są ludzie, którzy są dumni z odmienności, nawet jeżeli ta odmienność coś zabiera. Zupełnie jak starym dowcipie o wariatach: Jak to tak? Jestem Napoleonem i mam się leczyć, dzięki czemu przestanę być Napoleonem i będę nikim? A weź spieprzaj.. Chcesz coś zmieniać, to zacznij od siebie, pseudoNapoleonie. Na przykład możesz spowodować, że coś zacznie do ciebie docierać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Jasne. Od co najmniej roku widzę jak dążysz. szarley mówi : ok, róbmy - ty spieprzasz.
Szarley chce prowadzić eksperyment wyłącznie myślowy, przy czy już ma gotowe wnioski. Możemy sobie przestawiać różne sytuacje ale on będzie budował zawsze te same wnioski, cokolwiek sobie nie powiemy.
>salek mówi: weź 'monopol' i pograj z dziećmi - ty spieprzasz.
Opisałem nawet kompletna grę. Przygotoanie jej zajęło mi godziny, masę energii. Na pewno widziales. Mogę odnaleźć i powtórzyć ale obawiam się, że jako poprzednio zostanie całkowicie zignorowane, przemilczane, niezauważone, jakby tego w ogóle nie było.
>Ludzie pokazują ci konkretne sytuacje i chcą wyjaśnień - ty spieprzasz.
Jednego pytanie nie zostawiłem bez odpowiedzi ale moje odpowiedzi nie pasują do z góry założonych wniosków, więc są ignorowane. Dla przykładu Szarley oczekuje wyłącznie odpowiedzi, które potwierdza jego rację, inne odpowiedzi ma za nic.
>Ciekaw jestem jak byś spieprzał, gdyby ktoś za ciebie ogłosił taki eksperyment pod Berlinem. Oszukujesz sam siebie, dzieciaku, ale to jest typowe zachowanie dla ludzi potrzebujących pomocy specjalistów.
Sprawdźmy. Nie mów hop.
>>Nie ma co się Marokiem tak podniecać, przez tydzień z córką wydaliśmy w sumie 500 EUR wszystkiego >Pewnie, czym tu się podniecać. Za te pieniądze spory procent Polaków, nierzadko z rodzinami - musi przeżyć miesiąc. Ale strój się dalej w piórka obrońcy biedoty, może ktoś ci uwierzy.
W Maroku na prowincji na pustyni jest wielu ludzi, którzy nie mają nic a nawet nic do zrobienia. Ich nędza w waszym modelu stosunków społeczny się nie zmieni, na to są już milenijne potwierdzenia. W moim modelu jest przynajmniej szansa, w waszym modelu nie ma szans.
>>Chcę eksperymentu, który jak twierdzicie dowiedzie, że nie istnieje lepszy niż obecny system społecznych stosunków albo przynajmniej, że ja go nie Odkryłem. >Zapłacisz za straty, które ów eksperyment spowoduje? Żeby zaczynać cokolwiek należałoby najpierw wykazać, że ma to podstawy, a ilość przykładów przeciw i twój stosunek do nich pokazuje dobitnie, że nie ma, tylkoś zbyt naćpany swoją zaje****ością, żeby to zobaczyć.
Na studiach tak czy siak eksperymentuje się. Bez sensu jest powtarzać wciąż te same doświadczenia. Skoro studia dzieci średniej i wyższej klasy społecznej finansowane są z podatku od biedy VAT, eksperymentowanie w zakresie walki z bieda ma sans. To może być eksperyment w ramach studiów ekonomicznych.
>>>>Moje przekonania mają swój grunt, swój fundament, swoje źródło w ekstremalnie negatywnych emocjach z przeszłości, które chyba na zawsze pozostaną w mojej pamięci. >>>A mówili ci ludzie - zajrzyj do specjalistów.. ale nie dociera. >>Może wcale nie chce się godzić ze światem. >O to właśnie, dzieciaku, chodzi! Są ludzie, którzy są dumni z odmienności, nawet jeżeli ta odmienność coś zabiera. Zupełnie jak starym dowcipie o wariatach: Jak to tak? Jestem Napoleonem i mam się leczyć, dzięki czemu przestanę być Napoleonem i będę nikim? A weź spieprzaj.. >Chcesz coś zmieniać, to zacznij od siebie, pseudoNapoleonie. Na przykład możesz spowodować, że coś zacznie do ciebie docierać.
Oprócz pisania z Tobą dużo pracuję w zgodzie z zasadami waszego podlego kapitalizmu, wychowuje 4 dzieci, staram się osiągnąć jakąś choć minimalna pozycję społeczną czyli to co sami uznajecie za właściwe i dobre.
Co chcesz mi zarzucić? Z socjalu nie żyje. Kindergeld wg waszych własnych zasad moim dzieciom się należy. Jak znajdę sposób, żeby w waszym świecie osiągnąć coś więcej to na pewno spróbuję. Nie stoję w miejscu. Nie musisz mnie karmic ani mi pomagać. Więc o co Ci chodzi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Jasne. Od co najmniej roku widzę jak dążysz. szarley mówi : ok, róbmy - ty spieprzasz. >Szarley chce prowadzić eksperyment wyłącznie myślowy, A nie sądzisz, że od tego należałoby zacząć? Chyba, że masz pieniądze na realny eksperyment, albo masz bogatych sponsorów tego eksperymentu
> przy czy już ma gotowe wnioski. Doprawdy? A może gotowe wnioski ma tylko twój chochoł?
>>salek mówi: weź 'monopol' i pograj z dziećmi - ty spieprzasz. >Opisałem nawet kompletna grę. Kłamiesz uciekasz od każdego pytania więc do kompletności temu bardzo daleko
>>Ludzie pokazują ci konkretne sytuacje i chcą wyjaśnień - ty spieprzasz. >Jednego pytanie nie zostawiłem bez odpowiedzi
Łżesz Jaką swoją decyzję zmienisz po powzięciu wiadomości ile krów ma mój teść? Ile razy można zadawać to samo pytanie?
>Sprawdźmy. Nie mów hop. To sprawdź!
>>>Nie ma co się Marokiem tak podniecać, przez tydzień z córką wydaliśmy w sumie 500 EUR wszystkiego >>Pewnie, czym tu się podniecać. Za te pieniądze spory procent Polaków, nierzadko z rodzinami - musi przeżyć miesiąc. Ale strój się dalej w piórka obrońcy biedoty, może ktoś ci uwierzy. >W Maroku na prowincji na pustyni jest wielu ludzi, którzy nie mają nic a nawet nic do zrobienia. i Hamerlik pojechał do nich pochwalił się że zarabia 100 razy więcej od nich i ... ?
>Na studiach tak czy siak eksperymentuje się. Skąd wiesz, skoro nigdy nie zdałeś matury?
>>Chcesz coś zmieniać, to zacznij od siebie, pseudoNapoleonie. Na przykład możesz spowodować, że coś zacznie do ciebie docierać. >Oprócz pisania z Tobą dużo pracuję w zgodzie z zasadami waszego podlego kapitalizmu, A w twoim kapitalizmie nie musiałbyś pracować? Bez pracy nie ma kołaczy leniu
>wychowuje 4 dzieci, Raz jest ich czworo raz troje, zdecyduj się kłamco
>staram się osiągnąć jakąś choć minimalna pozycję społeczną czyli to co sami uznajecie za właściwe i dobre. Wprost przeciwnie, obrażając wszystkich wokół, deprecjonując wartość ich pracy obniżaj swoją pozycję. Dobrowolnie
>Z socjalu nie żyje. >Kindergeld wg waszych własnych zasad moim dzieciom się należy. Nikt temu nie przeczy, tylko nie twierdź że żyjesz wyłącznie z pracy. Żyjesz w VATu płaconego od każdej kromki chleba kupionej przez biedotę
>Jak znajdę sposób, żeby w waszym świecie osiągnąć coś więcej to na pewno spróbuję. Najpierw pytanie CO chcesz osiągnąć? bo z twojego bełkotu wynika jedynie. że chcesz likwidacji podatków, które musisz płacić i wprowadzenia podatków które inni będą płacić na twoje konto
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Nikt temu nie przeczy, tylko nie twierdź że żyjesz wyłącznie z pracy. Żyjesz w VATu płaconego od każdej kromki chleba kupionej przez biedotę
Kindergeld jak sama nazwa wskazuje uzyskują moje dzieci. One jako indywidualni ludzie, żyją po trosze z części kromki chleba kupionej przez biedote.
I nie musiałby pewnie gdybyście nie stworzyli świata totalnej koncentacji własności dającego jednemu cwanemu człowiekowi możliwości wzbogacenia się o miliard w ciągu jednego roku, w niejasnyvh okolicznościach.
W ogóle gdybym miał trochę więcej świadomości na jaki świat sprowadzam swoje dzieci. Ale głównie stąd biorą się dzieci, z braku świadomości, o którą tak pieczołowicie dbacie tajemnica mienia i groźbami kar za wyjawienie cudzych posiadłości.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Przeczytałeś co do ciebie napisałem? Ja zwykle nie , bo twoja odpowiedź jest kompletnie nie do rzeczy i na tym intelektualnym poziomie chcesz proponować naukowy eksperyment I ty się dziwisz że nikt nie uważa idioty?
Przypomnę: >>Jasne. Od co najmniej roku widzę jak dążysz. szarley mówi : ok, róbmy - ty spieprzasz. >Szarley chce prowadzić eksperyment wyłącznie myślowy, A nie sądzisz, że od tego należałoby zacząć? Chyba, że masz pieniądze na realny eksperyment, albo masz bogatych sponsorów tego eksperymentu
> przy czy już ma gotowe wnioski. Doprawdy? A może gotowe wnioski ma tylko twój chochoł?
>>salek mówi: weź 'monopol' i pograj z dziećmi - ty spieprzasz. >Opisałem nawet kompletna grę. Kłamiesz uciekasz od każdego pytania więc do kompletności temu bardzo daleko
>>Ludzie pokazują ci konkretne sytuacje i chcą wyjaśnień - ty spieprzasz. >Jednego pytanie nie zostawiłem bez odpowiedzi
Łżesz Jaką swoją decyzję zmienisz po powzięciu wiadomości ile krów ma mój teść? Ile razy można zadawać to samo pytanie?
>Sprawdźmy. Nie mów hop. To sprawdź!
>>>Nie ma co się Marokiem tak podniecać, przez tydzień z córką wydaliśmy w sumie 500 EUR wszystkiego >>Pewnie, czym tu się podniecać. Za te pieniądze spory procent Polaków, nierzadko z rodzinami - musi przeżyć miesiąc. Ale strój się dalej w piórka obrońcy biedoty, może ktoś ci uwierzy. >W Maroku na prowincji na pustyni jest wielu ludzi, którzy nie mają nic a nawet nic do zrobienia. i Hamerlik pojechał do nich pochwalił się że zarabia 100 razy więcej od nich i ... ?
>Na studiach tak czy siak eksperymentuje się. Skąd wiesz, skoro nigdy nie zdałeś matury?
>>Chcesz coś zmieniać, to zacznij od siebie, pseudoNapoleonie. Na przykład możesz spowodować, że coś zacznie do ciebie docierać. >Oprócz pisania z Tobą dużo pracuję w zgodzie z zasadami waszego podlego kapitalizmu, A w twoim kapitalizmie nie musiałbyś pracować? Bez pracy nie ma kołaczy leniu
>wychowuje 4 dzieci, Raz jest ich czworo raz troje, zdecyduj się kłamco
>staram się osiągnąć jakąś choć minimalna pozycję społeczną czyli to co sami uznajecie za właściwe i dobre. Wprost przeciwnie, obrażając wszystkich wokół, deprecjonując wartość ich pracy obniżaj swoją pozycję. Dobrowolnie
>Z socjalu nie żyje. >Kindergeld wg waszych własnych zasad moim dzieciom się należy. Nikt temu nie przeczy, tylko nie twierdź że żyjesz wyłącznie z pracy. Żyjesz w VATu płaconego od każdej kromki chleba kupionej przez biedotę
>Jak znajdę sposób, żeby w waszym świecie osiągnąć coś więcej to na pewno spróbuję. Najpierw pytanie CO chcesz osiągnąć? bo z twojego bełkotu wynika jedynie. że chcesz likwidacji podatków, które musisz płacić i wprowadzenia podatków które inni będą płacić na twoje konto
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Łżesz >Jaką swoją decyzję zmienisz po powzięciu wiadomości ile krów ma mój teść? >Ile razy można zadawać to samo pytanie?
A Ty jaka decyzję zmienisz, jeżeli Cię poinformuje, że mój znajomy zainwestował w zakup gruntów na Księżycu?
Przypuśćmy, że twój wydawca, ogłasza zysk jakiego jeszcze nigdy nie miał i postanawia go przeznaczyć na akwizycje innych wydawnictw.
Dostajesz od niego kolejne zlecenie na przekład książki, tym razem za połowę stawki. Dzwonisz do niego i pytasz - co jest? - a on, że nie ma kasy.
Robisz za pół stawki?
------ Weź pod rozwagę również sytuację, kiedy twój wydawca tai zyski i tai akwizycje nowego wydawnictwa. Nic o tym nie wiesz i nigdy się nie dowiesz, bo ten który Ci to zdradzi zostanie przez państwo ukarany.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Przeczytałeś co do ciebie napisałem? Ja zwykle nie, bo twoja odpowiedź jest kompletnie nie do rzeczy i na tym intelektualnym poziomie chcesz proponować naukowy eksperyment I ty się dziwisz że nikt nie uważa idioty?
Jaką swoją decyzję zmienisz po powzięciu wiadomości ile krów ma mój teść?
Znów ucieczka od odpowiedzi to pytanie przerasta cię intelektualnie? poradzisz coś innego niż uciekać
>A Ty jaka decyzję zmienisz, jeżeli Cię poinformuje, że mój znajomy zainwestował w zakup gruntów na Księżycu? Żadnej. Wisi mi to
>Przypuśćmy, że twój wydawca, ogłasza zysk jakiego jeszcze nigdy nie miał i postanawia go przeznaczyć na akwizycje innych wydawnictw. >Dostajesz od niego kolejne zlecenie na przekład książki, tym razem za połowę stawki. Dzwonisz do niego i pytasz - co jest? - a on, że nie ma kasy. >Robisz za pół stawki?
Wisi mi ile ma mój wydawca, stawka jest umówiona, jak chce zmniejszyć stawkę przy następnym zleceniu to niech szuka innego przekładcy.
I nie ma dla mnie znaczenia jego majątek
>Weź pod rozwagę również sytuację, kiedy twój wydawca tai zyski i tai akwizycje nowego wydawnictwa. Wisi mi to. Stawka ma być dla mnie satysfakcjonująca. Za pracę należy się wynagrodzenie
>Nic o tym nie wiesz i nigdy się nie dowiesz, wisi mi to. Stawka ma być dla mnie satysfakcjonująca. Wydawca zleca pracę, ja ją wykonuję, on płaci ja za pracę biorę kasę. Obie strony mają być zadowolone jego nie obchodzi jaki ja mam dom, mnie nie obchodzi gdzie on jeździ na wakacje.
Nie rozumiesz że ty się karmisz tępą zawiścią?
a teraz pora, żebyś w końcu odpowiedział na zadane przeze mnie pytanie. Znów ucieczka?
*******
Przypomnę: >>Jasne. Od co najmniej roku widzę jak dążysz. szarley mówi : ok, róbmy - ty spieprzasz. >Szarley chce prowadzić eksperyment wyłącznie myślowy, A nie sądzisz, że od tego należałoby zacząć? Chyba, że masz pieniądze na realny eksperyment, albo masz bogatych sponsorów tego eksperymentu
> przy czy już ma gotowe wnioski. Doprawdy? A może gotowe wnioski ma tylko twój chochoł?
>>salek mówi: weź 'monopol' i pograj z dziećmi - ty spieprzasz. >Opisałem nawet kompletna grę. Kłamiesz uciekasz od każdego pytania więc do kompletności temu bardzo daleko
>>Ludzie pokazują ci konkretne sytuacje i chcą wyjaśnień - ty spieprzasz. >Jednego pytanie nie zostawiłem bez odpowiedzi
Łżesz Jaką swoją decyzję zmienisz po powzięciu wiadomości ile krów ma mój teść? Ile razy można zadawać to samo pytanie?
>Sprawdźmy. Nie mów hop. To sprawdź!
>>>Nie ma co się Marokiem tak podniecać, przez tydzień z córką wydaliśmy w sumie 500 EUR wszystkiego >>Pewnie, czym tu się podniecać. Za te pieniądze spory procent Polaków, nierzadko z rodzinami - musi przeżyć miesiąc. Ale strój się dalej w piórka obrońcy biedoty, może ktoś ci uwierzy. >W Maroku na prowincji na pustyni jest wielu ludzi, którzy nie mają nic a nawet nic do zrobienia. i Hamerlik pojechał do nich pochwalił się że zarabia 100 razy więcej od nich i ... ?
>Na studiach tak czy siak eksperymentuje się. Skąd wiesz, skoro nigdy nie zdałeś matury?
>>Chcesz coś zmieniać, to zacznij od siebie, pseudoNapoleonie. Na przykład możesz spowodować, że coś zacznie do ciebie docierać. >Oprócz pisania z Tobą dużo pracuję w zgodzie z zasadami waszego podlego kapitalizmu, A w twoim kapitalizmie nie musiałbyś pracować? Bez pracy nie ma kołaczy leniu
>wychowuje 4 dzieci, Raz jest ich czworo raz troje, zdecyduj się kłamco
>staram się osiągnąć jakąś choć minimalna pozycję społeczną czyli to co sami uznajecie za właściwe i dobre. Wprost przeciwnie, obrażając wszystkich wokół, deprecjonując wartość ich pracy obniżaj swoją pozycję. Dobrowolnie
>Z socjalu nie żyje. >Kindergeld wg waszych własnych zasad moim dzieciom się należy. Nikt temu nie przeczy, tylko nie twierdź że żyjesz wyłącznie z pracy. Żyjesz w VATu płaconego od każdej kromki chleba kupionej przez biedotę
>Jak znajdę sposób, żeby w waszym świecie osiągnąć coś więcej to na pewno spróbuję. Najpierw pytanie CO chcesz osiągnąć? bo z twojego bełkotu wynika jedynie. że chcesz likwidacji podatków, które musisz płacić i wprowadzenia podatków które inni będą płacić na twoje konto
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Przeczytałeś co do ciebie napisałem?> Ja zwykle nie, bo twoja odpowiedź jest kompletnie nie do rzeczy> i na tym intelektualnym poziomie chcesz proponować naukowy eksperyment> I ty się dziwisz że nikt nie uważa idioty?> Jaką swoją decyzję zmienisz po powzięciu wiadomości ile krów ma mój teść?> Znów ucieczka od odpowiedzi> to pytanie przerasta cię intelektualnie?> poradzisz coś innego niż uciekaćDlaczego chcesz taic mienie? Dlatego, że dzięki tajemnicy wydusisz x2, x5, x10 tyle ile wydusilbys bez tajemnic? A jesli w tajemnicy zdobedziez 5x więcej niż bez tajemnic, to ile zostanie reszcie? plejada.pl(*)leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2Sądzisz cwaniaku, że naprawdę nie rozumiem czemu służą wasze tajemnice?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Dlaczego chcesz taic mienie? Jaką swoją decyzję zmienisz po powzięciu wiadomości ile krów ma mój teść? Znów ucieczka od odpowiedzi to pytanie przerasta cię intelektualnie? poradzisz coś innego niż uciekać
Zadajesz pytania? chcesz żebym odpowiadał? Więc skończ obrażać swoją POGARDĄ dla mnie i też odpowiedz
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >wychowuje 4 dzieci,> Raz jest ich czworo raz troje, zdecyduj się kłamco
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>>salek mówi: weź 'monopol' i pograj z dziećmi - ty spieprzasz. >>Opisałem nawet kompletna grę. >Kłamiesz
GRA - KRYSTKONIZM
Lista potrzeb i licencji wytwórczych 1. Pożywienie 2. Woda 3. Mieszkanie 4. Energia 5. Leczenie 6. Ubranie 7. Umeblowanie 8. Transport 9. Komunikacja 10. Nauka 11. Ochrona 12. Zabawa
Lista zasobów rzeczowych 1. Atmosfera 2. Zbiorniki wody 3. Ziemia 4. Roślinność 5. Zwierzęta 6. Drewno 7. Kamień 8. Stal 9. Węgiel 10. Ropa 11. Broń 12. Drogi Gra zawiera
Planszę podzieloną na 24 pola z oznaczeniem 12 licencji wytwórczych i 12 zasobów rzeczowych. Każde z 24 pól podzielone jest dodatkowo na 4 podpola.
Żetony 1. Czarne - oznaczające jednostkę pracy 2. Czerwone - oznaczające jednostkę własności zasobów rzeczowych 3. Niebieskie - oznaczające jednostkę praw licencyjnych 4. Żółte - oznaczające jednostkę pieniężną 5. Zielone - oznaczające jednostkę edukacji
Dwunastościenną kostkę do gry z oznaczeniami potrzeb. Figurki określające graczy 4x 98szt. - po 98 sztuk w 4 rodzajach Zasady gry: 1. Gra przeznaczona jest dla 4 graczy.
2. Na początku gry a. każdy z graczy zajmuje 6 pól na planszy, na podstawie uzgodnionego z innymi graczami podziału, i ustawia na nich 24 własne figurki b. uzyskuje 8 żółtych żetonów środków pieniężnych
3. Na początku każdej rundy a. każdy z graczy uzyskuje 1 czarny żeton jednostki pracy, o ile nie pozostał mu jeden z poprzedniej rundy, wówczas nie dostaje żadnego, w jednej rundzie gracz może posiadać tylko 1 czarny żeton jednostki pracy. b. na każde podpole licencji wytwórczych z wyjątkiem nauki trafia 1 żeton niebieski - łącznie 44, o ile nie ma na nich żetonów z poprzedniej rundy, w każdej rundzie na 1 polu ląduje lub pozostaje 1 żeton c. na każde podpole zasobów rzeczowych trafia 1 żeton czerwony - łącznie 48 o ile żaden nie został z poprzedniej rundy d. na każde podpole licencji na naukę trafia 1 żeton zielony - łącznie 4, o ile żaden nie pozostał z poprzedniej rundy
4. Podczas rundy a. Jeden gracz - konsument i. rzuca kostką dla określanie potrzeby jaką musi w danej rundzie zaspokoić ii. po wyrzuceniu handluje z różnymi właścicielami licencji i zasobów zakup świadczenia zgodnego z wyrzuconą potrzebą tak aby za najmniejszą sumę pieniędzy / żółtych żetonów uzyskać jak najwięcej świadczeń żetonów niebieskich, czerwonych, czarnych i względnie zielonych jeżeli wyrzucił naukę, iii. jeżeli gracz nie zdoła zakupić świadczenia zaspokajającego potrzebę od kogokolwiek wówczas musi zwrócić uzyskaną jednostkę pracy - żeton czarny. iv. jeżeli gracz zdoła zakupić odpowiednie świadczenie po rzucie kostką, wówczas może sprzedać innemu graczowi własną jednostkę pracy - żeton czarny - za dowolnie umówioną sumę pieniędzy - żółte żetony. v. Jeżeli gracz zdoła sprzedać w rundzie czarny żeton jednostki pracy i we wcześniejszych rundach uzyskał świadczenie nauki - żeton zielony, wówczas może swój zielony żeton zamienić na żeton czarny jednostki pracy i w tej samej rundzie ponownie podejść do sprzedaży kolejnego czarnego żetonu innym graczom aż do wyczerpania zielonych żetonów. b. Pozostali gracze - producenci i. Próbują sprzedać swoje świadczenia graczom przy kostce, oferując możliwie najmniej żetonów niebieskich, czerwonych, czarnych i zielonych w zamian za żetony żółte, ii. Każde sprzedawane świadczenie musi w sobie zawierać minimum 1 żeton niebieski licencji wytwórczej + 1 żeton czarny jednostki pracy iii. Świadczenie powinno być zgodne z potrzebą, jeżeli wyrzuconą potrzebą będzie pożywienie, świadczenie oprócz niebieskiego żetonu licencji produkcji pożywienia i czarnego żetonu jednostki pracy musi zawierać jeszcze czerwony żeton zasobów roślinności albo zwierząt. iv. Jeśli gracz producent zmuszony jest do konkurencji z innym graczem producentem gotowym i zdolnym zaspokoić potrzebę gracza konsumenta przy kostce, wówczas obniża cenę swojego świadczenia albo dodaje posiadane na planszy żetony niebieskie, czerwone, zielone i względnie czarne jeden uzyskany w rundzie i inne zakupione od pozostałych graczy aby uatrakcyjniając swoje świadczenie.
5. Na koniec każdej rundy a. Każdy gracz wycenia cudze składniki majątku i składa oferty ich zakupu do wysokości posiadanych środków w taki sposób, że stawia własną figurkę na odpowiednim polu wyceny licencji lub zasobu dodając karteczkę z napisaną ilością oferowanych w zamian za pole pieniędzy - żetonów żółtych. b. Każdy z graczy może zaakceptować ofertę zakupu jego licencji lub zasobu c. następuje kreacja i unicestwienie jednostek pieniężnych związane z wartością mienia, tzn. dla każdego pola zlicza się zmianę wartości mienia w ciągu rundy i przy wzroście wartości dodaje się właścicielowi żetony żółte zgodnie ze wzrostem, a przy spadku wartości odbiera się właścicielowi żetony żółte zgodnie ze spadkiem. d. Każdy z graczy określa wysokość podatku od własności obowiązującego podczas rundy. e. następuje opodatkowanie własności zgodnie ze średnią wartością mienia i wielkością podatku określoną przez graczy. Każdy z właścicieli mienia przekazuje wyliczoną sumę podatku pozostałym graczom po równo w żółtych żetonach.
Zwycięża ten gracz, który zgromadzi największą liczbę żetonów niebieskich, czerwonych, czarnych i zielonych wyłącznie podczas zakupu świadczeń. Dla wyniku gry nie mają znaczenia przynależność licencji i zasobów, żetony znajdujące się na planszy, ilość zgromadzonych środków pieniężnych ale wyłącznie liczba żetonów zebranych podczas nabywania świadczeń.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | I to ma być propozycja naukowego eksperymentu? Jak to chcesz przeprowadzić w netowych warunkach? To chcesz przedstawić Radzie wydziału Uniwersytetu? Rzut kostką jak w Człowieku nie irytuj się? Rzut kostką ma decydować jaką potrzebę mam zaspokoić? Gra jest o zwycięstwo jednostki? Przeczysz sobie, przecież zależy ci (podobno) na tym żeby wszystkim żyło się lepiej. Na tym polega twoja strefa, żeby jeden cwaniak wykolegował innych? To już dawno udowodniłem www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371Uciekłeś Chcesz eksperymentu? zaproponuj coś sensownego, poddaj swoje idee krytyce, odpowiadaj na pytania, odnieś się merytorycznie do kontrargumentów. Przykro mi, ale z umysłowością pięciolatka nie zmienisz świata, będziesz tylko nadal smutnym frustratem Przykro mi. Przegrałeś tę grę zanim ją zacząłeś. Przegrałeś, bo nikt, nawet przeczytawszy jej zasady nie siada z tobą do stoła Wolę zagrać w halmę albo w skata
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Rzut kostką jak w Człowieku nie irytuj się? >Rzut kostką ma decydować jaką potrzebę mam zaspokoić?
To jest gra. Chcieliście testować idee przez zabawę to proszę.
>Gra jest o zwycięstwo jednostki? >Przeczysz sobie, przecież zależy ci (podobno) na tym żeby wszystkim żyło się lepiej. >Na tym polega twoja strefa, żeby jeden cwaniak wykolegował innych?
W postulowanym przeze mnie modelu istnieje hierarchia jednostek, niektóre są nadrzędne inne podporządkowane tak jak w twoim ukochanym kapitalizmie opartym na utajnionej i nieopodatkowanej własności. Hierarchia osobników zostaje, ja jej nie znoszę ale kształtuje się w inny sposób. Bez wszechobecniej manipulacji, bez fałszywych wyobrażeń.
W moim modelu najemny robol, który przyjdzie do Ciebie do pracy, dostanie 10 na godzinę, żebyś mógł zachować swoje bogactwo, nie będzie miał złudzeń, że masz go głęboko w dupie, jego życie i jego rodzinę.
W waszym podlym kapitalizmie dzięki waszym tajemnicom, udaje Ci się robola oklamac, że go szanujesz i że zapłaciłeś mu tyle ile się należało.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>Rzut kostką jak w Człowieku nie irytuj się? >>Rzut kostką ma decydować jaką potrzebę mam zaspokoić? >To jest gra. Chcieliście testować idee przez zabawę to proszę.
Znów udowodniłeś, że nie rozumiesz co się do ciebie pisze Nie chodzi o zabawę, nie chodzi o grę, chodzi o symulację naukowego eksperymentu
Przedstaw tezy do dyskusji NAUKOWYM JĘZYKIEM, bez "podatku od biedy" bo VAT płacą akcjonariusze i prezesi wielkich banków tak samo jak ty
Odpowiadaj na pytania, odpowiadaj na argumenta, zaproponuj symulację możliwą do przeprowadzenia w warunkach netowej dyskusji m rzut kostką to UNIEMOŻLIWIA
Oprzyj bazę tego eksperymentu na RZECZYWISTOŚCI
>>Gra jest o zwycięstwo jednostki? >>Przeczysz sobie, przecież zależy ci (podobno) na tym żeby wszystkim żyło się lepiej. >>Na tym polega twoja strefa, żeby jeden cwaniak wykolegował innych? >W postulowanym przeze mnie modelu istnieje hierarchia jednostek, niektóre są nadrzędne inne podporządkowane tak jak w twoim ukochanym kapitalizmie
1 naukowa dyskusja wyklucza stawianie chochołów 2 Z góry zastrzegam, nie interesuje mnie świat w którym muszę być komuś podporządkowany 3 Ustal definicję podporządkowania PISZ PO POLSKU 3.1 Odpowiadaj na pytania
>opartym na utajnionej i nieopodatkowanej własności. Skończ z mantrami
>Hierarchia osobników zostaje, Więc w to nie wchodzę. Nie akceptuję hierarchii w twoim wykonaniu, nie zamiaruję się nikomu podporządkowywać tylko dlatego, że ma pieniądze.
>W moim modelu najemny robol, Skończ z nienaukowym słownictwem
>który przyjdzie do Ciebie do pracy, dostanie 10 na godzinę, skończ ze stawianiem chochołów
>żebyś mógł zachować swoje bogactwo, nie będzie miał złudzeń, że masz go głęboko w dupie, jego życie i jego rodzinę. skończ ze stawianiem chochołów
To są WARUNKI naukowej dyskusji która ma poprzedzić NAUKOWY eksperyment
>W waszym podlym kapitalizmie dzięki waszym tajemnicom, udaje Ci się robola oklamac, że go szanujesz i że zapłaciłeś mu tyle ile się należało. Przykład oponiarza Ucieczka
Przykład sklepowej Ucieczka
Pytanie o emerytury Ucieczka
Przykład jawnego wyboru wójta Ucieczka
Pytanie o jawność majątku na przykładzie krów Ucieczka
To nie jest propozycja naukowego eksperymentu To jest wylewanie frustracji , bo nie możesz być Gatesem
Pytałem czy wolisz pracować za 2000 Euro u właściciela firmy, którego nazwisko znasz czy za 6000 Euro w firmie której właściciela nie znasz UCIECZKA
Za każdym razem UCIECZKA UCIECZKA UCIECZKA To nie jest naukowa dyskusja
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> Chcieliście testować idee przez zabawę to proszę. nauka i technika poszla ogromnie do przodu a nauki spoleczne, ekonomiczne sa w 19 wieku. Jawność jest warościa korzystną, ukrywanie powinno być przestępstwem
trudny temat, nawet naukowcy będą od niego uciekać, ale warto spróbować i zainteresować pomyslem studenta (temat pracy dyplomowej) mlodego naukowca (doktorat) i puścić na YT prezentacje, może zaskoczy?
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>wychowuje 4 dzieci, >Raz jest ich czworo raz troje, zdecyduj się kłamco Już samo nieprzerwane posiadanie czwórki dzieci jest wielką rzadkością, ale z ciebie jak widać 'chętniej cham niż racjonalista'.
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >Szarley chce prowadzić eksperyment wyłącznie myślowy, przy czy już ma gotowe wnioski. Możemy sobie przestawiać różne sytuacje ale on będzie budował zawsze te same wnioski, cokolwiek sobie nie powiemy. Szarley przeprowadził eksperyment myślowy (zresztą nie tylko on) i przedstawił wnioski. Wnioski ci nie pasują i nie potrafisz wskazać kontrargumentów, więc trzeba zdeprecjonować i eksperyment, i metodę, a na wszelki wypadek także i szarleya. Nie ma co, potrafisz zachęcić co czegoś większej skali..
>>salek mówi: weź 'monopol' i pograj z dziećmi - ty spieprzasz. >Opisałem nawet kompletna grę. Przygotoanie jej zajęło mi godziny, masę energii. Na pewno widziales. Mogę odnaleźć i powtórzyć ale obawiam się, że jako poprzednio zostanie całkowicie zignorowane, przemilczane, niezauważone, jakby tego w ogóle nie było. O jakiś ty biedny i zapracowany.. zajęło ci to ze cztery godziny, licząc od mojego posta ze mógłbyś przez twój post że pomysł dobry do pierwszej wersji regułek. Ile razy zagrałeś w to w dziećmi? A, fakt, nudne jak flaki z olejem, komu by się chciało. Ale inni muszą, przecież władowałeś w to masę czasu i energii.. chłopie, ile ty masz lat? Sześciolatków należy doceniać za wysiłek, dorośli zwykle polegają na efektach. O Noblu z ekonomii raczej byłoby głośno, ale może jakaś mniejsza nagroda? Może uniwersytetu ekonomicznego z Wrocławia?
>>Ciekaw jestem jak byś spieprzał, gdyby ktoś za ciebie ogłosił taki eksperyment pod Berlinem. >Sprawdźmy. Nie mów hop. Sprawdzaj. Przedstaw założenia eksperymentu na ekonomicznym uniwersytecie i bierz się do roboty. Nie jestem pierwszym, który ci to zaproponował. Co cię trzyma? A, fakt, wszyscy są uprzedzeni, biedaku, do twojego doskonałego pomysłu.
>>>Nie ma co się Marokiem tak podniecać, przez tydzień z córką wydaliśmy w sumie 500 EUR wszystkiego >>Pewnie, czym tu się podniecać. Za te pieniądze spory procent Polaków, nierzadko z rodzinami - musi przeżyć miesiąc. Ale strój się dalej w piórka obrońcy biedoty, może ktoś ci uwierzy. >W Maroku na prowincji na pustyni jest wielu ludzi, którzy nie mają nic a nawet nic do zrobienia. Tak wygląda spieprzanie od argumentacji, dziecko. Patrz i ucz się na własnym przykładzie.
>>>Chcę eksperymentu, który jak twierdzicie dowiedzie, że nie istnieje lepszy niż obecny system społecznych stosunków albo przynajmniej, że ja go nie Odkryłem. >>Zapłacisz za straty, które ów eksperyment spowoduje? Żeby zaczynać cokolwiek należałoby najpierw wykazać, że ma to podstawy, a ilość przykładów przeciw i twój stosunek do nich pokazuje dobitnie, że nie ma, tylkoś zbyt naćpany swoją zaje****ością, żeby to zobaczyć. >Na studiach tak czy siak eksperymentuje się. Bez sensu jest powtarzać wciąż te same doświadczenia. Skoro studia dzieci średniej i wyższej klasy społecznej finansowane są z podatku od biedy VAT, eksperymentowanie w zakresie walki z bieda ma sans. To może być eksperyment w ramach studiów ekonomicznych. Znów spieprzasz od jasno postawionego pytania.
>Oprócz pisania z Tobą dużo pracuję w zgodzie z zasadami waszego podlego kapitalizmu, wychowuje 4 dzieci, staram się osiągnąć jakąś choć minimalna pozycję społeczną czyli to co sami uznajecie za właściwe i dobre. Tradycyjny zatem minusik za insynuacje, a swoją drogą znów materiał do pracy ze specjalistą.
>Co chcesz mi zarzucić? Że spieprzasz od dyskusji, uciekając w dyrdymałki, gdy odpowiedź nasuwająca się sama nie podoba ci się - zamiast zacząć zmiany od siebie, powodując, że coś zacznie do ciebie docierać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Zupełnie jak starym dowcipie o wariatach: Jak to tak? Jestem Napoleonem i mam się leczyć, dzięki czemu przestanę być Napoleonem i będę nikim? A weź spieprzaj..
W waszym świecie akurat mam silne poczucie bycia nikim. Nikt się ze mną nie liczy. Wyzwiska typu - kretynie, debilu, złodzieju, kierowane w moją stronę są na porządku dziennym.
Mam uczucie, że cały świat mną gardzi i nie tylko bogaci ale także biedni, nie tylko ludzie wykształceni ale także niewykształceni.
Nie pasuję do Was. Nie jestem taki jak Wy. Nie jestem jednym z Was.
Nie wierzę, że jestem Napoleonem ani Jezusem Chrystusem,nie chce być nimi i nie chce skończyć jak oni. Interesuje mnie poprawa mojego życia a nie jego zniszczenie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > >Zupełnie jak starym dowcipie o wariatach: Jak to tak? Jestem Napoleonem i mam się leczyć, dzięki czemu przestanę być Napoleonem i będę nikim? A weź spieprzaj..> W waszym świecie akurat mam silne poczucie bycia nikim.Dobry psycholog by ci pomógł na twoje kompleksy Pomogłoby też odpwiedzenie SOBIE na pytanie kim chciałbyś być, bo z twoich mantr wynika, że jedynie beneficjentem podatków płaconych przez innych > Nikt się ze mną nie liczy.  > Wyzwiska typu - kretynie, debilu, złodzieju, kierowane w moją stronę są na porządku dziennym.Obrażanie innych poprzez podważanie wartości ich pracy nie jest obrażaniem? Obrażanie innych poprzez dorabianie im fałszywych życiorysów nie jest obrażaniem? Obrażanie innych poprzez dorabianie im fałszywych poglądów nie jest obrażaniem? > Mam uczucie, że cały świat mną gardzi  Trudno nie gardzić hipokrytą. Odpowiedz w końcu dlaczego zamykasz mieszkanie kiedy wychodzisz, skoro zakaz wstępu do mojego sadu uważasz za nieuprawnioną WŁADZĘ nad tobą > i nie tylko bogaci ale także biedni, nie tylko ludzie wykształceni ale także niewykształceni.no i pomyśl dlaczego. POMYŚL Dlaczego biedni ludzie tobą gardzą zamiast iść za tobą w ciemno? Może nie przekonuje ich likwidacja prawa do urlopów i ośmiogodzinnego dnia pracy? Może nie przekonuje ich zakaz wychodzenie z biedy poprzez likwidację prawa do oszczędności i kredytu? Może nie przekonuje ich jedyna "korzyść" z krystkonizmu jaką jest ujawnienie ile krów ma mój teść? > Nie pasuję do Was. Nie jestem taki jak Wy. Nie jestem jednym z Was.  > Interesuje mnie poprawa mojego życia a nie jego zniszczenie.1 Pracujesz i oszczędzasz 2 żyjesz na koszt innych Co wybierasz? Ucieczka?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) |
> W waszym świecie akurat mam silne poczucie bycia nikim. Nikt się ze mną nie liczy. Terapeuta, chłopie. Tam pomożesz sobie lepiej. Ewangelizowanie po forach jakiś to ty jest zajefajny z najlepszymi na świecie pomysłami od czapy na każdy temat nie pomoże ci, co najwyżej możesz liczyć na więcej wyzwisk.
>Nie wierzę, że jestem Napoleonem ani Jezusem Chrystusem, Nie, chłopie. Jeszcze aż tak ci nie odbiło, choć jesteś na najlepszej drodze. Na razie masz jedynie najlepszy pomysł na świecie na zbawienie tego świata, na którym ów świat jakoś nie może się poznać, ale na pewno się pozna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >> W waszym świecie akurat mam silne poczucie bycia nikim. Nikt się ze mną nie liczy. >Terapeuta, chłopie. Tam pomożesz sobie lepiej. Ewangelizowanie po forach jakiś to ty jest zajefajny z najlepszymi na świecie pomysłami od czapy na każdy temat nie pomoże ci, co najwyżej możesz liczyć na więcej wyzwisk. >>Nie wierzę, że jestem Napoleonem ani Jezusem Chrystusem, >Nie, chłopie. Jeszcze aż tak ci nie odbiło, choć jesteś na najlepszej drodze. Na razie masz jedynie najlepszy pomysł na świecie na zbawienie tego świata, na którym ów świat jakoś nie może się poznać, ale na pewno się pozna. >
Oczywiście powinien przyjąć twój pogląd, że moje pomysły nie mają znaczenia i przyznać Ci we wszytkim rację.
Skoro jestem taki bezpłodny i pusty to po co w ogóle tracisz na mnie swój cenny czas? Wokół tyle głębokiej, wartościowej treści?
Ach próbowałeś mnie ignorować ale już dłużej nie mogłeś?
Zawsze mozesz spróbować jeszcze raz, bo ja się już chyba nie zmienię.
Miewam doły jak mnie zaatakujecie w 5 i wylejecie rzekę pogardy ale potem znów zbieram siły i przypominam sobie co samemu sobie obiecywalem.
Nie dam panować waszym racjom w spokoju. Nie licz na to. Nie dam też się łatwo złamać. Zawaham się, przewrócę ale potem znowu wstanę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Miewam doły jak mnie zaatakujecie w 5 i wylejecie rzekę pogardy ale potem znów zbieram siły i przypominam sobie co samemu sobie obiecywalem.
Zmęczyłeś się? To przypomnę
>Jesli użyjesz przemocy lub kogokolwiek do niej uprawnisz na drodze do egzekucji własności utajnionej i nieopodatkowanej to będziesz bandyta.
Napisałeś tak:
>Tylko wg twojej wiary, bo wg mojej wiary, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji >niejawnej i i nieopodatkowanej własności, to staniesz się bandytą.
Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji?
Stanę się JA i każdy Polak bandytą dzwoniąc na policję bo ktoś obcy chodzi mi po posesji i chce go usunąc?
Nazywasz Polaków bandytami?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 3 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Miewam doły jak mnie zaatakujecie w 5 i wylejecie rzekę pogardy ale potem znów zbieram siły i przypominam sobie co samemu sobie obiecywalem. >Zmęczyłeś się? To przypomnę >>Jesli użyjesz przemocy lub kogokolwiek do niej uprawnisz na drodze do egzekucji własności utajnionej i nieopodatkowanej to będziesz bandyta. >Napisałeś tak: >>Tylko wg twojej wiary, bo wg mojej wiary, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji >niejawnej i i nieopodatkowanej własności, to staniesz się bandytą. >Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji? >Stanę się JA i każdy Polak bandytą dzwoniąc na policję bo ktoś obcy chodzi mi po posesji i chce go usunąc? >Nazywasz Polaków bandytami? >
A przyjęliście moje zasady czy pozostajecie przy swoich bandyckich?
Mafie też mają swoje kodeksy i nikt tam nikogo nie sciga za zabicie frajera.
Co chcesz mi zarzuć? Że ośmielam się wasze dobro nazywać złem?
Od kiedy kapitalizm jest polski, zwłaszcza ten podły oparty na utajnionej i nieopodatkowanej własności?
Mam uwierzyć, że pomysł przymusowego montażu kas fiskalnych taksówkarzom, żeby nie utajnili żadnej złotówki utargu i karania ludzi za wyjawienie posiadłości najbogatszych jest polski?
W życiu!
Polak nigdy nic podobnego by nie wymyślił. Może dałby się innym wciągnąć w taki gnój ale sam takiego gnoju by nie stworzył. Nie wierzę. Znak trochę nature Polaków, sam jednym jestem i nie ma mowy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>>Miewam doły jak mnie zaatakujecie w 5 i wylejecie rzekę pogardy ale potem znów zbieram siły i przypominam sobie co samemu sobie obiecywalem. >>Zmęczyłeś się? To przypomnę >>>Jesli użyjesz przemocy lub kogokolwiek do niej uprawnisz na drodze do egzekucji własności utajnionej i nieopodatkowanej to będziesz bandyta. >>Napisałeś tak: >>>Tylko wg twojej wiary, bo wg mojej wiary, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji >niejawnej i i nieopodatkowanej własności, to staniesz się bandytą. >>Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji? >>Stanę się JA i każdy Polak bandytą dzwoniąc na policję bo ktoś obcy chodzi mi po posesji i chce go usunąc? >>Nazywasz Polaków bandytami? >>
>A przyjęliście moje zasady czy pozostajecie przy swoich bandyckich?
>Polak nigdy nic podobnego by nie wymyślił. >Może dałby się innym wciągnąć w taki gnój ale sam takiego gnoju by nie stworzył. >Nie wierzę. >Znak trochę nature Polaków, sam jednym jestem i nie ma mowy.
Jestem Polakiem nie przyjmuje twoich zasad jestem bandytą?
Kogo nazywasz bandytą? Kim jest ten wasz system?
Nie rozumiem tej twojej mowy wziętej żywcem z jakiejś umowy kredytowej. Formułujesz niczym prawnik tak by zwykły człowiek tego nie zrozumiał. Jesteś jedyną osobą na tej ziemi z takimi poglądami i nie ma nawet kogo się zapytać bo nikt tak nie mówi jak ty.
Tylko wg twojej wiary, bo wg mojej wiary, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji niejawnej i i nieopodatkowanej własności, to staniesz się bandytą.
Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji?
Stanę się JA i każdy Polak bandytą dzwoniąc na policję bo ktoś obcy chodzi mi po posesji i chce go usunąc?
Nazywasz Polaków bandytami? Rozumiesz? Każdy ale każdy zadzwoni na policje. Stanie się bandytą?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji?
To znaczy, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności to w moim przekonaniu staniesz się bandytą.
W waszym przekonaniu pewnie wzorowym obywatelem.
Moralnosc moralności nierówna. Kazdy ma inny instynkt. Jeden przewyższa drugi. Jeden jest rozwinięty a drugi prymitywny.
Oczywiście, że można żyć prymitywne. Małpy żyją prymitywnie i sobie chwalą, wcale na komputery się nie przesiadają.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji? >To znaczy, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności to w moim przekonaniu staniesz się bandytą.
Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji?
Czuję się jakbym z jakąś korporacją rozmawiał i jej urzędnikiem z działu umów kredytowych zawiłych tak że na moje pytanie dostaje zawsze jedną odpowiedź.
To znaczy, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności to w moim przekonaniu staniesz się bandytą.
A ja się pytam czy jestem bandytą bo dzwonie na policje jak mi ludzie łażą po domu
odpowiedź z korporacji:
To znaczy, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności to w moim przekonaniu staniesz się bandytą.
To ja dociekam bo nie rozumie: Stanę się JA i każdy Polak bandytą dzwoniąc na policję bo ktoś obcy chodzi mi po posesji i chce go usunąc?
odpowiedź z działu umów kredytowych korporacji:
To znaczy, jeżeli podejmiesz się przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności to w moim przekonaniu staniesz się bandytą.
Kogo nazywasz bandytami....i tak do zajebania panie Krystkon. Korporacja i człowiek jak ja próbujący rozwikłać zawiłości terminologi prawniczo biznesowej którą się posługujesz
Nazywasz Polaków bandytami?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >Oczywiście powinien przyjąć twój pogląd, że moje pomysły nie mają znaczenia i przyznać Ci we wszytkim rację. Nie, powinieneś zrozumieć co proponujesz i na tej podstawie wymyśleć coś lepszego. Na razie trzymasz się od lat jednej głupoty jak pijany płota.
>Miewam doły jak mnie zaatakujecie w 5 i wylejecie rzekę pogardy ale potem znów zbieram siły i przypominam sobie co samemu sobie obiecywalem. Ze lubisz wylewanie na ciebie pomyj?
>Nie dam panować waszym racjom w spokoju. Nie moim, kretynie. To że funkcjonuję w tym świecie jak ty nie oznacza że to moje racje, chyba że dowodzisz w ten sposób, że są i twoje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Oczywiście powinien przyjąć twój pogląd, że moje pomysły nie mają znaczenia i przyznać Ci we wszytkim rację. >Nie, powinieneś zrozumieć co proponujesz i na tej podstawie wymyśleć coś lepszego. Na razie trzymasz się od lat jednej głupoty jak pijany płota.
Bo ten pomysł jest dobry. Bo gdybyś troszeczke wyjrzal poza to do czego jestes od dziecka przyzwyczajony, to zrozumiałbyś, że w moim modelu bardzo trudno złamać zasady, bardzo trudno manipulować, bardzo trudno kłamać, bardzo trudno wyzyskiwać, bardzo trudno być bezwzględnym czyli bardzo trudno uczynić to co osłabia wszytkich.
Ty naprawdę nie doceniasz własnych korzyści pochodzacych z siły społeczeństwa.
Jezeli zbudujesz społeczeństwo, w którym nie będzie miejsca dla zachowań wg Ciebie samego określanych jako niemoralnych, to zbudujesz silne społeczeństwo.
Czy nie rozumiesz, że wszelkie działania niemoralne osłabiają społeczeństwo tak jak np. korupcja? Nie potrafisz dostrzec tego?
I co z tego, że twoje intencje, twoje wybory, twoje działania będą jak na widelcu? Sądzisz ze jetes taki wyjątkowy, bo masz np. kochankę i nie chcesz, żeby inni wiedzieli, że twoje życie to gra?
W moim modelu masz szansę wybrać życie prawdziwe, być loverboyem codziennie z inną albo poznać prawdziwa miłość.
Nie bój się okazać innym czego naprawdę potrzebujesz. Nie obawiaj się być prawidzywym Tobą na widoku publicznym. Wszycy jesteśmy podobni, wszyscy mamy podobne potrzeby, zdamaskowanie nas wcale nie musi odbierać nam życia jakiego chcemy.
Mówisz drugiemu człowiekowi - bo ja tego chcę - i on musi Cię zaakceptować takiego jakim jesteś, bez tej waszej całej maskarady i udawania kogos kim nie jesteście.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >>>Oczywiście powinien przyjąć twój pogląd, że moje pomysły nie mają znaczenia i przyznać Ci we wszytkim rację. >>Nie, powinieneś zrozumieć co proponujesz i na tej podstawie wymyśleć coś lepszego. Na razie trzymasz się od lat jednej głupoty jak pijany płota. >Bo ten pomysł jest dobry. Gdyby był - nie dałoby się tak łatwo wskazać przykładów go wywracających. Zresztą ów pomysł - to tylko nowe dekoracje na stary dobry komunizm. Jak to szło? A.. 'Ty masz tylko najlepszy na świecie pomysł..'. Oczywiście, Napoleonie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>>>Oczywiście powinien przyjąć twój pogląd, że moje pomysły nie mają znaczenia i przyznać Ci we wszytkim rację. >>>Nie, powinieneś zrozumieć co proponujesz i na tej podstawie wymyśleć coś lepszego. Na razie trzymasz się od lat jednej głupoty jak pijany płota. >>Bo ten pomysł jest dobry. >Gdyby był - nie dałoby się tak łatwo wskazać przykładów go wywracających. Zresztą ów pomysł - to tylko nowe dekoracje na stary dobry komunizm. >Jak to szło? A.. 'Ty masz tylko najlepszy na świecie pomysł..'. Oczywiście, Napoleonie.
Jaki komunizm na Boga? Czy Ty rozumiesz czym jest komunizm? Ja postuluje całkowitą redukcję własności państwowej W moim modelu nawet drogi są prywatne i nie przejdziesz jak nie zapłacisz kasy właścicielowi.
Co to za zarzut? Piszę wyraźnie, że większość demokratyczna nie będzie miała kontroli nad księgą kapitału czy nie wyraźnie?
W moim modelu nie ma prawa pracy, nie ma płatnych urlopów, nie ma wynagrodzenia minimalnego, nie ma bezpłatnej edukacji, nie ma bezpłatnej opieki zdrowotnej, nie ma emerytury a Ty mi zarzucasz komunizm?
Można stawiac takie zarzuty pozostając intelektualnie uczciwym?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | > Czy Ty rozumiesz czym jest komunizm?Tak. Postulujesz, że każdemu się należy od przebrzydłych właścicieli. To nawet więcej niż komunizm, bo te postulowały jedynie prawo do pracy za wynagrodzeniem, a nie wynagrodzenie za nic. Wszystkie także mniej lub bardziej niechętnie patrzyły na akumulację, żaden jednak wprost nie zabraniał oszczędzania. Proponujesz zatem komunizm w wariancie z doładowaniem. > W moim modelu nie ma prawa pracy, nie ma płatnych urlopów, nie ma wynagrodzenia minimalnego, nie ma bezpłatnej edukacji, nie ma bezpłatnej opieki zdrowotnej, nie ma emerytury a Ty mi zarzucasz komunizm?Komunizm bez zdobyczy lewicy, z.. jak to nazywałeś tych ludzi? robolami? z 'robolami' na dożywotnim garnuszku właścicieli decydujących kto ma prawo pozostać w księdze, a mających gówno do gadania z uwagi na brak jakiegokolwiek majątku? Nawet bez szansy na państwową interwencję, bo ta będzie musiała siedzieć w kieszeni właścicieli i będzie miała gówno do gadania w kwestiach podatkowych regulacji? Taki łagier na własne życzenie. O, chłopie, to rzeczywiście doskonały pomysł  > Można stawiać takie zarzuty pozostając intelektualnie uczciwym?Można, mając horyzonta trochę szersze niż tylko odrobina własnych wypocin.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >Czy Ty rozumiesz czym jest komunizm?> Tak. Postulujesz, że każdemu się należy od przebrzydłych właścicieli. To nawet więcej niż komunizm, bo te postulowały jedynie prawo do pracy za wynagrodzeniem, a nie wynagrodzenie za nic.Za nic? Za uznanie cudzej własności, czytaj za podporządkowanie się obcej nadrzędności. Ukald jest prosty, możesz zdobyć nade mną władzę ale jest warunek, ta władza musi mi służyć. Nikr i w żadnym zakresie nie może mieć nade mną władzy, jeżeli ta władza nie jest w moim interesie. Każdą władzę istniejąca w interesie sprzecznym z interesem poddanego należy obalić. Jest zupełnym fałszem twierdzić, że uznanie twojej własności, podporządkowanie się twojej nadrzednosci jest niczym i nic się nie należy. Uznanie własności kosztuje podatek. Bez podatku nie może być własności. > Wszystkie także mniej lub bardziej niechętnie patrzyły na akumulację, żaden jednak wprost nie zabraniał oszczędzania. Proponujesz zatem komunizm w wariancie z doładowaniem.Gromadź sobie do bólu lecz jawną i opodatkowana własność. Limit masz tylko na oszczędności pieniężne, który rośnie wraz ze wzrostem wartości twojej jawnej i opodatkowanej własności. > Komunizm bez zdobyczy lewicy, z.. jak to nazywałeś tych ludzi? robolami? z 'robolami' na dożywotnim garnuszku właścicieli decydujących kto ma prawo pozostać w księdze, a mających gówno do gadania z uwagi na brak jakiegokolwiek majątku? Nawet bez szansy na państwową interwencję, bo ta będzie musiała siedzieć w kieszeni właścicieli i będzie miała gówno do gadania w kwestiach podatkowych regulacji? Taki łagier na własne życzenie. O, chłopie, to rzeczywiście doskonały pomysł  Najemi robole bez mienia na łasce Panów właścicieli to komunizm? Bez zadnego wpływu na księgę kapitału co wyraźnie podkreślam? Gubisz się w zeznaniach. > >Można stawiać takie zarzuty pozostając intelektualnie uczciwym?> Można, mając horyzonta trochę szersze niż tylko odrobina własnych wypocin.Aha, twoje wywody są szerokie jak ocean a moje wąskie jak stożka potu na plecach. To dlaczego mam wrażenie, że próbujesz mi narzucić swoje racie bez uzasadnienia? Wystarczy nazwać mój projekt komunizmem i skończyłeś? Wszystko jasne? Dlatego inni nie widzą waszego intelektualnego zakłamania? Waszych gotowych wniosków? Waszych uproszczeń? Bo wszyscy boją się waszej stadnej agresji? Wykluczenia? Pogardy? Poniżenia? Osmieszenia?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >>>Czy Ty rozumiesz czym jest komunizm? >>Tak. Postulujesz, że każdemu się należy od przebrzydłych właścicieli. To nawet więcej niż komunizm, bo te postulowały jedynie prawo do pracy za wynagrodzeniem, a nie wynagrodzenie za nic. >Za nic? Tak, za nic. W zamian za obiecankę, ze nie będziesz kradł - chcesz dyktować ile ci za to zapłacić. Dobre, naprawdę dobre.
>>Wszystkie także mniej lub bardziej niechętnie patrzyły na akumulację, żaden jednak wprost nie zabraniał oszczędzania. >Limit masz tylko na oszczędności pieniężne, który rośnie wraz ze wzrostem wartości twojej jawnej i opodatkowanej własności. Tia.. mógłbyś nie udawać durnia większego niż jesteś, proszę.
>>Komunizm [..] z 'robolami' na dożywotnim garnuszku właścicieli decydujących kto ma prawo pozostać w księdze, a mających gówno do gadania z uwagi na brak jakiegokolwiek majątku? >Najemi robole bez mienia na łasce Panów właścicieli to komunizm? Bez zadnego wpływu na księgę kapitału co wyraźnie podkreślam? To zupełnie jak 'robole' w schyłkowym okresie komunizmu (choć oczywiście japy były pełne frazesów). No więc jaką widzisz różnicę, poza detalem, że zamiast państwa z jego urzędnikami masz małą grupkę bezwzględnych cwaniaków? No i z komunizmów niełatwo się wypisać. A cwaniakom łatwo podpaść.. choćby proponując za duży podatek.
>>>Można stawiać takie zarzuty pozostając intelektualnie uczciwym? >>Można, mając horyzonta trochę szersze niż tylko odrobina własnych wypocin. >Dlatego inni nie widzą waszego intelektualnego zakłamania? Waszych gotowych wniosków? Waszych uproszczeń? Jak na razie w ciągu chyba ze dwóch lat nie widziałem nikogo, kto widziałby jakieś plusy w twoich wypocinach. Pojawił się ktoś taki? A tak btw jak tam idzie granie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Tak, za nic. W zamian za obiecankę, ze nie będziesz kradł - chcesz dyktować ile ci za to zapłacić. Dobre, naprawdę dobre.Myślisz się. Złodziejem i bandytą jest ten, który podejmuje się egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności a nie ten, który takiej własności nie uznaje. Pomyliłeś moralnego człowieka że złodziejem. > To zupełnie jak 'robole' w schyłkowym okresie komunizmu (choć oczywiście japy były pełne frazesów). No więc jaką widzisz różnicę, poza detalem, że zamiast państwa z jego urzędnikami masz małą grupkę bezwzględnych cwaniaków?Że co? polskatime(*)ozostale-99-procent/ar/3720682Czy 1% to duża grupa? www.newswe(*)zcze-gorzej-jest-kiedy/3q56tp5A może 26 osób jest większa? Co za arogancja, żeby takie zarzuty stawiac wac wobec tego co jeszce nie zdarzyło się. Zeby takie zgnile i bezpodstawne porównania budować. Widzę, że w obronie własnych, źle pojętych interesów, nie macie żadnych zahamowań.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | salek (4701 punktów) | >Pomyliłeś moralnego człowieka że złodziejem. Ach, i to ty jesteś ten moralny? Wow.. nigdy bym się nie domyślił, Napoleonie.
A jak tam idzie granie?
>A może 26 osób jest większa? Wolałbyś pewnie, żeby ta grupka miała nie tylko trochę grosza.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Wolałbyś pewnie, żeby ta grupka miała nie tylko trochę grosza.
TYLKO????
Zapomniałeś już, że pieniądz nie tylko rządzi światem ale jest też podstawą ludzkiej egzystencji?
Sądzisz, że dla człowieka z miliardowym majątkiem samolot bojowy jest niedostępny?
On do załatwiania swoich interesów używa bojowych samolotów państwowych.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >Złodziejem i bandytą jest ten, który podejmuje się egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności
Czy to znaczy że to dziś bandytą jest ten kto zadzwoni na policję że jakiś człowiek mu się kręci po posesji?
Bo czuję się jakbym z jakąś korporacją rozmawiał i jej urzędnikiem z działu umów kredytowych zawiłych tak że na moje pytanie dostaje zawsze jedną odpowiedź.
Nazywasz Polaków bandytami i złodziejami?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
> www.newswe(*)zcze-gorzej-jest-kiedy/3q56tp5> A może 26 osób jest większa?Ale to ty wynajmujesz mieszkanie od BlackRock mającego biliony dolarów w aktywach. Podałem ci kursy ich i Vonovii przez ten czas jak wynajmujesz od nich mieszkanie. Dzień w dzień budujesz ich imperia. W Polsce wynajmiesz mieszkanie od prywatnej osoby. Robi tak dużo ludzi. W czym masz problem?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >www.newswe(*)zcze-gorzej-jest-kiedy/3q56tp5> >A może 26 osób jest większa?> Ale to ty wynajmujesz mieszkanie od BlackRock mającego biliony dolarów w aktywach.> Podałem ci kursy ich i Vonovii przez ten czas jak wynajmujesz od nich mieszkanie. Dzień w dzień budujesz ich imperia.> W Polsce wynajmiesz mieszkanie od prywatnej osoby. Robi tak dużo ludzi. W czym masz problem?W Polsce jestem skończony. Polska nie jest dla mnie lecz dla zachodnich banków. Sądzisz, że walczyłbym latami o jakąś nadzieję gdybym swoje położenie potrafił łatwo zmienić? Nie po to zbudowalicie niepodważalna hierarchię i potężna nadrzędność człowieka nad człowiekiem, że można było uwolnić się spod podporządkowania. Gdyby ten świat dawał możliwości, dawał nadzieję, zapewniał wolność, poczucie bezpieczeństwa, sprawiedliwosci nie byłoby sensu z nim walczyć. Ale on taki nie jest. To nie jest mój świat. Ja w niego nie wierzę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | > >>www.newswe(*)zcze-gorzej-jest-kiedy/3q56tp5> >>A może 26 osób jest większa?> >Ale to ty wynajmujesz mieszkanie od BlackRock mającego biliony dolarów w aktywach.> >Podałem ci kursy ich i Vonovii przez ten czas jak wynajmujesz od nich mieszkanie. Dzień w dzień budujesz ich imperia.> >W Polsce wynajmiesz mieszkanie od prywatnej osoby. Robi tak dużo ludzi. W czym masz problem?> W Polsce jestem skończony.> Polska nie jest dla mnie lecz dla zachodnich banków.> Sądzisz, że walczyłbym latami o jakąś nadzieję gdybym swoje położenie potrafił łatwo zmienić?> Nie po to zbudowalicie niepodważalna hierarchię i potężna nadrzędność człowieka nad człowiekiem, że można było uwolnić się spod podporządkowania.Ale to ty budujesz potęgę BlackRock a nie ja. To ty podwajasz ich kurs. To Vonovia lata po 50euro przez ciebie a nie mnie. To ty kupowałeś ziemię pod Warszawą. Mieszkanie w tamtym czasie można było kupić za 200k w Warszawie wiem bo tam mieszkałem kilka lat i miałem tam mieszkanie. To nie ja pompowałem balonik. > Gdyby ten świat dawał możliwości, dawał nadzieję, zapewniał wolność, poczucie bezpieczeństwa, sprawiedliwosci nie byłoby sensu z nim walczyć.> Ale on taki nie jest.> To nie jest mój świat.> Ja w niego nie wierzę.Ja w nic nie wierzę a nawet staram się tak nie formułować że nie wierzę bo zaraz się dowiem że jestem ateistą......ale qrwa nie nazywam ludzi bandytami nawet gdy nie zgadzam się z ich poglądami.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Ale to ty budujesz potęgę BlackRock a nie ja. To ty podwajasz ich kurs. To Vonovia lata po 50euro przez ciebie a nie mnie.
Vonowvia kazde opóźnienie w zapłacie czynszu przekazuje do prawnika a ten dolicza Ci za napisanie wezwania z automatu 300 EUR. Oczywiście realizują to aplikacjie, nikt teraz nie bawi się w pisanie, po prostu używa się odpowiednich nazw w nagłówku.
Vonowvia na pewno nie zostawia prawnikom pełnej dopłaty, tym bardziej, że przypuszalnie sama wydruk wezwan pod szyldem kancelarii prawnej organizuje. Zapewnie dziela się zyskami i większość dla Vonovi.
W imię waszej "sprawiedliwosci".
Co mi chcesz zarzucić. Że nie potrafię uwolnić się z potrzasku? Że nie mam zdolności wydostać się z pulapki?
Dobre pulapki są takie, żeby się nie uwolnić. Dobre są wasze pulapki.
Farmer teraz szczerze.
Gardze waszym światem tak jak Wy gardzicie mną. Nie mniej!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>Ale to ty budujesz potęgę BlackRock a nie ja. To ty podwajasz ich kurs. To Vonovia lata po 50euro przez ciebie a nie mnie. >Vonowvia kazde opóźnienie w zapłacie czynszu przekazuje do prawnika a ten dolicza Ci za napisanie wezwania z automatu 300 EUR. Oczywiście realizują to aplikacjie, nikt teraz nie bawi się w pisanie, po prostu używa się odpowiednich nazw w nagłówku. >Vonowvia na pewno nie zostawia prawnikom pełnej dopłaty, tym bardziej, że przypuszalnie sama wydruk wezwan pod szyldem kancelarii prawnej organizuje. Zapewnie dziela się zyskami i większość dla Vonovi. >W imię waszej "sprawiedliwosci". >Co mi chcesz zarzucić. >Że nie potrafię uwolnić się z potrzasku? >Że nie mam zdolności wydostać się z pulapki? >Dobre pulapki są takie, żeby się nie uwolnić. Dobre są wasze pulapki. >Farmer teraz szczerze.
Tak szczerze to wynajmowanie mieszkania w Berlinie to jak zakup ziemi pod Warszawą. No trzeba mieć whuj odwagi no nie wiem mieć dobrą robotę albo być bogaczem inaczej w tą pułapkę nie widzę okazji się wpakować.
>Gardze waszym światem tak jak Wy gardzicie mną. Nie mniej!
Ja tam cię podziwiam że stać cię na życie w Berlinie i wakacje w Maroku.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>>>Oczywiście powinien przyjąć twój pogląd, że moje pomysły nie mają znaczenia i przyznać Ci we wszytkim rację. >>>>Nie, powinieneś zrozumieć co proponujesz i na tej podstawie wymyśleć coś lepszego. Na razie trzymasz się od lat jednej głupoty jak pijany płota. >>>Bo ten pomysł jest dobry. >>Gdyby był - nie dałoby się tak łatwo wskazać przykładów go wywracających. Zresztą ów pomysł - to tylko nowe dekoracje na stary dobry komunizm. >>Jak to szło? A.. 'Ty masz tylko najlepszy na świecie pomysł..'. Oczywiście, Napoleonie. >Jaki komunizm na Boga? >Czy Ty rozumiesz czym jest komunizm? A Ty rozumiesz? To system wytwarzania i podziały dóbr pod nadzorem państwa, czyli scentralizowanym. >Ja postuluje całkowitą redukcję własności państwowej >W moim modelu nawet drogi są prywatne i nie przejdziesz jak nie zapłacisz kasy właścicielowi. Są pewne gałęzie gospodarcze strategiczne dla każdego państwa, które muszą być pod państwa kontrolą, jeśli nie chcesz by instytucja państwa się sama nie rozleciała. Wiesz co mam na myśli? Infrastrukturę transportową, armię, edukację i oświatę, służby porządku wewnętrznego, sądy niezależne od struktur zarządzających państwem publiczną służbę zdrowia, i społecznie przyjazne świadczenia emerytalne. Czyli jasno wynika Twoje dążenie do rozbicia instytucji państwa a to już jest anarchia, nie licząca się z zasadami i prawem stanowionym. >Co to za zarzut? >Piszę wyraźnie, że większość demokratyczna nie będzie miała kontroli nad księgą kapitału czy nie wyraźnie? Czyli jak rozumiem nie ma jednak dostępu do ksiąg kapitału? A pisałeś, że są otwarte i jawne! >W moim modelu nie ma prawa pracy, nie ma płatnych urlopów, nie ma wynagrodzenia minimalnego, nie ma bezpłatnej edukacji, nie ma bezpłatnej opieki zdrowotnej, nie ma emerytury a Ty mi zarzucasz komunizm? Samo rozdawnictwo środków, pod egidą jakichś demokratycznie wybranych jawnie w głosowaniu, struktur, nie jest najmądrzejsze bo to pierwszy poważny krok do korupcji. Jeśli prawo do dostępu do jawnych i otwartych ksiąg kapitałowych mają wybrani (czytaj bogaci, i będą kontrolować innych bogatych, to jest to co? Piszesz takie sprzeczności, że tylko powątpiewać w Twój stan wiedzy. Wszystko u Ciebie jest enigmatyczne. >Można stawiac takie zarzuty pozostając intelektualnie uczciwym? Znów wyłazi Twoje prywatne nazewnictwo. Co to jest "uczciwość intelektualna"? Jak ją wytłumaczysz? Zacznij może od definicyjnej etymologii obu słów. Ty się uczyłeś polskiego gdzie? W Polsce? Widocznie nauczycielka była ciągle na zwolnieniach chorobowych, do szkoły musiałeś chodzić pod górkę.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Są pewne gałęzie gospodarcze strategiczne dla każdego państwa, które muszą być pod państwa kontrolą, jeśli nie chcesz by instytucja państwa się sama nie rozleciała. >Wiesz co mam na myśli? Infrastrukturę transportową, armię, edukację i oświatę, służby porządku wewnętrznego, sądy niezależne od struktur zarządzających państwem publiczną służbę zdrowia, i społecznie przyjazne świadczenia emerytalne.
To jest fałsz. To jest koncert życzeń.
Spoleczenstwo, żeby istnieć, potrzebuje tylko jednego, hierarchii osobników.
A ta na pewno nie musi mieć waszej organizacji. Może mieć inną, lepszą, efektywną.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Spoleczenstwo, żeby istnieć, potrzebuje tylko jednego, hierarchii osobników.
To w końcu zdecyduj się czy ta= hierarchia jest czymś dobrym czy czymś złym! Raz jesteś jej zwolennikiem, inny razem szlochasz, że musisz się podporządkować Meistrowi w fabrce
Walnij się kilofem i pomyśl CZEGO CHCESZ!
>A ta na pewno nie musi mieć waszej organizacji. Może mieć inną, lepszą, efektywną. Pokaż ją.
Ucieczka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Raz jesteś jej zwolennikiem, inny razem szlochasz,> że musisz się podporządkować Meistrowi w farbceKonopka marzy o lepszym Meistrze w fabryce, niż ma. Przy obecnym raz na czas jeździ z córką do Markoka, przy tym wymarzonym praktycznie nie trzeba będzie pracować, manna z nieba lecieć będzie a wycieczki to będą kosmiczne wraz ze wspinaczką na Olympus Mons bez butli z tlenem pl.wikipedia.org/wiki/Olympus_MonsTy, co snopki wiążesz i przerywasz ciąże - gdzież ty gdzież? Do głowy nie przyjdzie mu ciut podnieść własne kwalifikacje.. gdyż to wodzenie na pokuszenie bidnego Hamerlika przez obecny świat. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >Spoleczenstwo, żeby istnieć, potrzebuje tylko jednego, hierarchii osobników.> To w końcu zdecyduj się czy ta= hierarchia jest czymś dobrym czy czymś złym!> Raz jesteś jej zwolennikiem, inny razem szlochasz, że musisz się podporządkować Meistrowi w fabrce> Walnij się kilofem i pomyśl CZEGO CHCESZ!> >A ta na pewno nie musi mieć waszej organizacji. Może mieć inną, lepszą, efektywną.> Pokaż ją.> Ucieczka100x to wyrażałem. Umiarkowana/ograniczona dobra, symbiotyczna, NADMIERNA ZŁA/PASOZYTNICZA! Posiadanie przez jednego człowieka 2000 sklepów ze 50.000 pracowników jest chorobą waszego systemu de.m.wikipedia.org/wiki/AldiTen człowiek nigdy nawet swoich sklepów nie odwiedzi ani nawet nie zobaczy ich na zdjęciu. Skoro nie chodzi o zasoby potrzebne człowiekowi do przetrwania ale o kształtowanie hierarchii wśród ludzi, to wasza organizacja społeczna ma charakter całkowitej dominacji, ma cechy totalitaryzmu. Budujecie stuktury, których właściwością jest pasozytnictwo jednej grupy społecznej na drugiej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Jaką decyzję podejmiesz na podstawie "wiedzy"ile krów ma mój teść? Ucieczka > Posiadanie przez jednego człowieka 2000 sklepów ze 50.000 pracowników jest chorobą waszego systemuwww.racjonalista.pl/forum.php/s,772371Ucieczka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Jaką decyzję podejmiesz na podstawie "wiedzy"ile krów ma mój teść?> Ucieczka> >Posiadanie przez jednego człowieka 2000 sklepów ze 50.000 pracowników jest chorobą waszego systemu> www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371> UcieczkaPodejmuje decyzje w związku z wiedzą o zysku jaki wypracowałem, o ile go znam. W waszm świecie nie znam go, bardzo się o to postaraliście a nawet o to, żeby się nigdy nie dowiedział kto nim dysponuje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Jaką decyzję podejmiesz na podstawie "wiedzy"ile krów ma mój teść? Ucieczka www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371Ucieczka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Jaką decyzję podejmiesz na podstawie "wiedzy"ile krów ma mój teść?> Ucieczka> www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371> UcieczkaWg moich założeń, przypominam, system startuje od 8 jednostek pieniężnych, wykreowamych za pierwszego użytkownika, które można zastąpić 1. Kolejni użytkownicy w systemie to kolejna kreacja po 8 jednostek pieniężnych za nowego użytkownika albo po 1, zależnie od przyjętego rozwiązania. Zaproponowałem 8 "na głowę" i nazwałem je godzinkami, żeby ktoś kto startuje mógł się wstępnie orientować w wycenie wartości jednostki. Jak mam symulować twoje miliony i twoje założenie, że kapitał jest już potężnie skoncentrowany, bo skoncentrował się w waszym systemie? To bzdura zakładać, że mój model ma naprawić co wasz spieprzył. W moim modelu nigdy nie będzie takiej koncentracji własności i takiej wyceny. Taka patologiczna koncentracja własności jest możliwa tylko przy utajnionej, nieopodatkowanej, państwowo, przymusowo egzekwowanej własności.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Jaką decyzję podejmiesz na podstawie "wiedzy"ile krów ma mój teść? Ucieczka www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371Ucieczka > Wg moich założeń...Pytanie JAK MA WYGLĄDAĆ TEN EKSPERYMENT? czy ma to być zamknięta odizolowana wieś czy uczestnicy mają mieszkać w normalnych wsiach i miastach? U C I E K Ł E Ś!!!!!!!!!!!!! Jaki jest budżet tego eksperymentu? U C I E K Ł E Ś!!!!!!!!!!!!!
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Jaką decyzję podejmiesz na podstawie "wiedzy"ile krów ma mój teść? >Ucieczka
Zapytaj jaką decyzję w moim modelu podejmie jego parobek, kiedy twój teść kupi kolejne 100 krów, których z klatki nie wypuści, przymusowo zapłodni, zarznie ich cieleta, i mleko cieląt wydoi, a parobkowi nie podniesie pensji nawet o grosz.
Otóż parobek zdecyduje o wyższym dla niego podatku.
>Pytanie >JAK MA WYGLĄDAĆ TEN EKSPERYMENT? >czy ma to być zamknięta odizolowana wieś czy uczestnicy mają mieszkać w normalnych wsiach i miastach? >U C I E K Ł E Ś!!!!!!!!!!!!!
Nie. Po co? Bez sensu. Jest księga kapitału i wszytko jest oczywiste. W moim modelu czlowiek niczego nie zmienia poza stosunkam do inni ludźi. Inny człowiek przastaje być wrogiem, złodziejem, frajerem, roszczeniowym patolem a zaczyna być wspólnikiem, wsparciem, kooperantem, współorganizatorem
>Jaki jest budżet tego eksperymentu? >U C I E K Ł E Ś!!!!!!!!!!!!!
Środki produkcji wystarczające do zaspokojenia potrzeb uczestników eksperymentu. Trochę przestrzeni, trochę gruntu, trochę powietrza, trochę wody, trochę paliwa, trochę narzędzi, trochę surowców, sieć, komputery, umiejętności programistyczne.
Tyle, żeby powstała księga, żeby ludzie mieli gdzie mieszkać, gdzie wytwarzać, z czego wytwarzać, wystarczająco na swoje potrzeby.
Proponuję aby pierwotnie to była uboczna dzialanosc gospodarcza studentow ekonomii, w oparciu o udostępnione im pomieszczenia i narzędzia. Może polegać na wzajemnym świadczeniu usług i na drobnej produkcji.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Jaką decyzję podejmiesz na podstawie "wiedzy"ile krów ma mój teść? Ucieczka www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Ucieczka > Zapytaj jaką decyzję w moim modelu podejmie jego parobek,...Znów nie odpowiedziałeś UCIECZKA > Otóż parobek zdecyduje o wyższym dla niego podatku.... i straci prace  > twój teść kupi kolejne 100 krów, których z klatki nie wypuści, przymusowo zapłodni, zarznie ich cieleta, i mleko cieląt wydoi, a parobkowi nie podniesie pensji nawet o grosz.Ile bierzesz za numerek z twoją córką? 20 Ojrów wystarczy za loda? Przykro mi to TWÓJ poziom dyskusji > >Pytanie> >JAK MA WYGLĄDAĆ TEN EKSPERYMENT?> >czy ma to być zamknięta odizolowana wieś czy uczestnicy mają mieszkać w normalnych wsiach i miastach?> >U C I E K Ł E Ś!!!!!!!!!!!!!> Nie. Po co? Bez sensu. Jest księga kapitału i wszytko jest oczywiste.Brak odpowiedzi UCIECZKA > >Jaki jest budżet tego eksperymentu?> >U C I E K Ł E Ś!!!!!!!!!!!!!> Środki produkcji wystarczające do zaspokojenia potrzeb uczestników eksperymentu.Brak odpowiedzi UCIECZKA > Trochę przestrzeni, trochę gruntu, trochę powietrza, trochę wody, trochę paliwa, trochę narzędzi, trochę surowców, sieć, komputery, umiejętności programistyczne.I kto to ma sfinansować? UCIECZKA > Tyle, żeby powstała księga, żeby ludzie mieli gdzie mieszkać, gdzie wytwarzać, z czego wytwarzać, wystarczająco na swoje potrzeby.Jaki jest budżet tego eksperymentu? UCIECZKA Panie "ekonomisto" > Proponuję aby pierwotnie to była uboczna dzialanosc gospodarcza studentow ekonomii,Jaki jest budżet tego eksperymentu? Czy będzie prowadzony w odosobnionej wsi czy między ludźmi? Ucieczka (zgodził się już jakiś student? Przemocą chcesz ich brać do tej Kambodży Khmerów?) > w oparciu o udostępnione im pomieszczenia i narzędzia. Może polegać na wzajemnym świadczeniu usług i na drobnej produkcji.W zamkniętej odizolowanej wsi czy między ludźmi? Ucieczka Kilka lat temu pytałem cię skąd weźmiesz w tej strefie kwas siarkowy do produkcji toaletowego papieru? Pytano cię jak będzie wyglądała towarowa wymiana z resztą świata? Ucieczka Ucieczka Ucieczka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >W zamkniętej odizolowanej wsi czy między ludźmi? >Ucieczka
W żadnej izolacji. Jeżeli system nie będzie mógł utrzymac się i wasz podły kapitalizm oparty na utajnionej i nieopodatkowanej własności okaże się efektywniejszy, toteż żadną izolacją nie powinien być sztucznie podtrzymywany.
Jeżeli wystartuje i mając warunki do rozwoju nie rozwinie się, to też powinien skończyć się.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >W żadnej izolacji. Uczestnicy mają mieszkać w osobnej wsi czy między innymi ludźmi Kolejna ucieczka !
Jaką decyzję podejmiesz na podstawie "wiedzy"ile krów ma mój teść? Ucieczka www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Ucieczka
>Zapytaj jaką decyzję w moim modelu podejmie jego parobek,... Znów nie odpowiedziałeś UCIECZKA
>Otóż parobek zdecyduje o wyższym dla niego podatku. ... i straci prace
>twój teść kupi kolejne 100 krów, których z klatki nie wypuści, przymusowo zapłodni, zarznie ich cieleta, i mleko cieląt wydoi, a parobkowi nie podniesie pensji nawet o grosz. Ile bierzesz za numerek z twoją córką? 20 Ojrów wystarczy za loda? Przykro mi to TWÓJ poziom dyskusji
>>Pytanie >>JAK MA WYGLĄDAĆ TEN EKSPERYMENT? >>czy ma to być zamknięta odizolowana wieś czy uczestnicy mają mieszkać w normalnych wsiach i miastach? >>U C I E K Ł E Ś!!!!!!!!!!!!! >Nie. Po co? Bez sensu. Jest księga kapitału i wszytko jest oczywiste. Brak odpowiedzi UCIECZKA
>>Jaki jest budżet tego eksperymentu? >>U C I E K Ł E Ś!!!!!!!!!!!!! >Środki produkcji wystarczające do zaspokojenia potrzeb uczestników eksperymentu. Brak odpowiedzi UCIECZKA
>Trochę przestrzeni, trochę gruntu, trochę powietrza, trochę wody, trochę paliwa, trochę narzędzi, trochę surowców, sieć, komputery, umiejętności programistyczne. I kto to ma sfinansować? UCIECZKA
>Tyle, żeby powstała księga, żeby ludzie mieli gdzie mieszkać, gdzie wytwarzać, z czego wytwarzać, wystarczająco na swoje potrzeby. Jaki jest budżet tego eksperymentu? UCIECZKA Panie "ekonomisto"
>Proponuję aby pierwotnie to była uboczna dzialanosc gospodarcza studentow ekonomii, Jaki jest budżet tego eksperymentu? Czy będzie prowadzony w odosobnionej wsi czy między ludźmi? Ucieczka
(zgodził się już jakiś student? Przemocą chcesz ich brać do tej Kambodży Khmerów?)
>w oparciu o udostępnione im pomieszczenia i narzędzia. Może polegać na wzajemnym świadczeniu usług i na drobnej produkcji. W zamkniętej odizolowanej wsi czy między ludźmi? Ucieczka Kilka lat temu pytałem cię skąd weźmiesz w tej strefie kwas siarkowy do produkcji toaletowego papieru? Pytano cię jak będzie wyglądała towarowa wymiana z resztą świata? Ucieczka Ucieczka Ucieczka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Kilka lat temu pytałem cię skąd weźmiesz w tej strefie kwas siarkowy do produkcji toaletowego papieru?
Eksperyment w poczatkowej fazie nie musi zabezpieczac wszytkich potrzeb ludzkich. Wystarczy cząstka aby dokonać analizy rozwoju stosunków społecznych w oparciu o jawną księgę kapitału i opodatkowana własność.
>Pytano cię jak będzie wyglądała towarowa wymiana z resztą świata? >Ucieczka >Ucieczka >Ucieczka
Poczatkowo to niekonieczne a jeśli to z użyciem walut obcych, pozasystemowych, czyli waszych lichwiarskich, gwarantujących cwaniakom dobrobyt, kosztem biedy pozostałych. Przy czym waluta obca w systemie jest opodatkowana jak każdy inny składnik majątku z wyjątkiem własnej waluty. W moim modelu kazdybmoże nabyc waluty obce i je posiadać ale te podlegają, ujawnieniu, wycenie i opodatkowaniu. Tym się różni waluta obca o własnej waluty, że wszelkie oszczędności pieniężne we własnej walucie są wolne od podatku.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Jaką decyzję podejmiesz na podstawie "wiedzy"ile krów ma mój teść? Ucieczka www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Ucieczka
>Trochę przestrzeni, trochę gruntu, trochę powietrza, trochę wody, trochę paliwa, trochę narzędzi, trochę surowców, sieć, komputery, umiejętności programistyczne. I kto to ma sfinansować? UCIECZKA
>Tyle, żeby powstała księga, żeby ludzie mieli gdzie mieszkać, gdzie wytwarzać, z czego wytwarzać, wystarczająco na swoje potrzeby. Jaki jest budżet tego eksperymentu? UCIECZKA Panie "ekonomisto"
>Proponuję aby pierwotnie to była uboczna dzialanosc gospodarcza studentow ekonomii, Jaki jest budżet tego eksperymentu? Czy będzie prowadzony w odosobnionej wsi czy między ludźmi? Ucieczka
(zgodził się już jakiś student? Przemocą chcesz ich brać do tej Kambodży Khmerów?)
>>Kilka lat temu pytałem cię skąd weźmiesz w tej strefie kwas siarkowy do produkcji toaletowego papieru? >Eksperyment w poczatkowej fazie nie musi zabezpieczac wszytkich potrzeb ludzkich. Wystarczy cząstka aby dokonać analizy rozwoju stosunków społecznych w oparciu o jawną księgę kapitału i opodatkowana własność.
No, przykro mi, ale nie znajdziesz chętnych do życia bez podstawowych warunków higieny Szach-Mat
>>Pytano cię jak będzie wyglądała towarowa wymiana z resztą świata? >Poczatkowo to niekonieczne a jeśli to z użyciem walut obcych, pozasystemowych, czyli waszych lichwiarskich, gwarantujących cwaniakom dobrobyt, kosztem biedy pozostałych. Skończ z tym populizmem - to nie jest argument w akademickiej dyskusji
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | I nadal ucieczka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >I nadal ucieczka
Wierzysz, że od ujawnienia a nawet od opodatkowania mienia stanie Ci się krzywda?
Naprawdę w to wierzysz?
Ja sądzę, że prędzej stanie Ci się krzywda jeżeli dalej będziecie absurdalnie bronić patologiczmej koncentracji własności, bo z tego urodzi się idea nie taka jak moja, która próbuje cos zmieniać, lecz idea która oskarża, niszczy i zabija.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) | >>I nadal ucieczka >Wierzysz, że od ujawnienia a nawet od opodatkowania mienia stanie Ci się krzywda?
Tobie i mnie krzywda się nie stanie, jakby rząd zabrał nam 100 euro miesięcznie (na przykład w postaci jakiegoś nowego podatku) oraz nakazał ugościć 2 uciekinierów na czas nieokreślony. Przeżylibyśmy to. Ale zarówno ja jak i Ty na 100% byśmy powiedzieli, że to poroniony pomysł i że lepiej by było jak byśmy pozostali przy obecnym status quo.
I tak samo jest z twoim duposystemem. Niby krzywda nie będzie się działa, niby będzie raj na ziemi ale jednak zdrowi na umyśle ludzie mówią Ci, że Twój duposystem to poroniony pomysł 😂😂
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>>I nadal ucieczka >>Wierzysz, że od ujawnienia a nawet od opodatkowania mienia stanie Ci się krzywda? >Tobie i mnie krzywda się nie stanie, jakby rząd zabrał nam 100 euro miesięcznie (na przykład w postaci jakiegoś nowego podatku) oraz nakazał ugościć 2 uciekinierów na czas nieokreślony. Przeżylibyśmy to. Ale zarówno ja jak i Ty na 100% byśmy powiedzieli, że to poroniony pomysł i że lepiej by było jak byśmy pozostali przy obecnym status quo. >I tak samo jest z twoim duposystemem. Niby krzywda nie będzie się działa, niby będzie raj na ziemi ale jednak zdrowi na umyśle ludzie mówią Ci, że Twój duposystem to poroniony pomysł 😂😂
Dobrze powiedziane. Co też wyjaśnia, że zmiana zachowań społecznych nie jest możliwa bez wybudzenia negatywnych emocji.
Nikt dobrowolnie nie zrezygnuje z uprzywilejowania. Przywilej zawsze potrzeba odebrać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | zeniu73 (6483 punktów) |
>Przywilej zawsze potrzeba odebrać.
Dobrze powiedziane. Czyli Twój duposystem to odebranie przywilejów (n.p. odebranie prawa do tajemnicy, odebranie prawa do nieopodatkowanej własności) a ty się dziwisz, że żaden jeleń nie złapał się na ten duposystem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Przywilej zawsze potrzeba odebrać. >Dobrze powiedziane. Czyli Twój duposystem to odebranie przywilejów (n.p. odebranie prawa do tajemnicy, odebranie prawa do nieopodatkowanej własności) a ty się dziwisz, że żaden jeleń nie złapał się na ten duposystem.
To prawda. Nie dziwię się. Walczę o to, żeby nie wrócić w niewolę, w której byłem i dla mnie to było naprawdę straszne. Jeszcze do tej pory jestem z tego powodu nieszczesliwy i nie potrafię się z tego wyzwolić.
Wiem.,ze jeżeli nie będę aktywnie działał, mogą mnie spotkać sytuacje, jakie trudno mi sobie nawet wyobrazić.
To jest walka o bezpieczeństwo egzystencjalne. To jest walka o życie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > >I nadal ucieczka> Wierzysz, że od ujawnienia mienia stanie Ci się krzywda?Tak, narusza moje prawo do prywatności Tak, nie ma żadnej społecznej korzyści Tak, daje informację złodziejom Nie obaliłeś żadengo z tych argumentów - UCIECZKA Jaką decyzję podejmiesz na podstawie "wiedzy"ile krów ma mój teść? Ucieczka www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Ucieczka > Trochę przestrzeni, trochę gruntu, trochę powietrza, trochę wody, trochę paliwa, trochę narzędzi, trochę surowców, sieć, komputery, umiejętności programistyczne.I kto to ma sfinansować? UCIECZKA > Tyle, żeby powstała księga, żeby ludzie mieli gdzie mieszkać, gdzie wytwarzać, z czego wytwarzać, wystarczająco na swoje potrzeby.Jaki jest budżet tego eksperymentu? UCIECZKA Panie "ekonomisto" > Proponuję aby pierwotnie to była uboczna dzialanosc gospodarcza studentow ekonomii,Jaki jest budżet tego eksperymentu? Czy będzie prowadzony w odosobnionej wsi czy między ludźmi? Ucieczka (zgodził się już jakiś student? Przemocą chcesz ich brać do tej Kambodży Khmerów?) > >Kilka lat temu pytałem cię skąd weźmiesz w tej strefie kwas siarkowy do produkcji toaletowego papieru?> Eksperyment w poczatkowej fazie nie musi zabezpieczac wszytkich potrzeb ludzkich. Wystarczy cząstka aby dokonać analizy rozwoju stosunków społecznych w oparciu o jawną księgę kapitału i opodatkowana własność.No, przykro mi, ale nie znajdziesz chętnych do życia bez podstawowych warunków higieny Szach-Mat > >Pytano cię jak będzie wyglądała towarowa wymiana z resztą świata?> Poczatkowo to niekonieczne a jeśli to z użyciem walut obcych, pozasystemowych, czyli waszych lichwiarskich, gwarantujących cwaniakom dobrobyt, kosztem biedy pozostałych.Skończ z tym populizmem - to nie jest argument w akademickiej dyskusji > Ja sądzę, że prędzej stanie Ci się krzywda jeżeli dalej będziecie absurdalnie bronić patologiczmej koncentracji własności,www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371to TY zmierzasz megahipokryto do koncentracji własności UCIECZKA A teraz mały eksperyment Obecnie pracujesz w firmie w której nie znasz właściciela i zarabiasz oooops tajemnica ! Proponuję ci pracę: 2000 zł na rękę. Zwiedzisz najpierw dom i garaż właściciela , będziesz miał wgląd w finansowe księgi Obecnie mieszkasz w mieszkaniu, którego właściciela nie znasz Proponuję ci zakwaterowanie u właściciela tej firmy Co wybierzesz hipokryciu? Konkretne pytanie i ..... konkretna ucieczka UCIECZKA Skąd wiesz ile twoi rozmówcy mają dzieci? UCIECZKA 1 Napisz po polsku, co to znaczy egzekwować własność, bo ja to rozumiem że ktoś ma własność, a państwo mu ją egzekwuje czyli zabiera. PISZ PO POLSKU 2 Jeśli ktoś pozyskał mienie w sposób przestępczy, to np w MOIM państwie zyski z przestępstwa ulegają przepadkowi. 3 Jeśli to nie jest twoje państwo, to się z niego wyprowadź. Wolno ci. Amazonia, Andy, Syberia.... Będziesz na swoim . Ach tam nie ma Kidergeld, zapomniałem , Przy kasie to jest też twoje państwo > Wystarczy, że ktoś jest wpisany do waszej księgi wieczystej i nie ma znaczenia jak ten wpis powstał, skąd się ta własność wywodzi, czy pochodzi z kradziezy, z handlu narkotykami z przekrętów czy po prostu z manipulacji innymi osobnikami przy użyciu agresji, Wy będziecie tę własność dla właściciela przymusowo egzekwować.Tak, "my" będziemy od niego tę własność egzekwować . OD niego a nie DLA niego. Tak jest obecnie. Pisz po polsku Dopóki używasz hamerlikańskiego języka nigdy się nie dogadasz > >Co jest kłamstwem? Ludzie którzy przegrali domy w kasynie? Ludzie którzy dorobek życia utopili w butelce wódki?> Żeby chlać i grać potrzeba nabrać takich przyzwyczajeń. W systemie, w którym uczciwe wzbogacenie się graniczy z cudemMój dom jest cudem? Kiedyś walnąłeś głupstwo, że człowiek urodzony w robotniczej rodzinie musi być "robolem" Jestem synem górnika. I co? Twój najarany móżdżek dyskutuje z UFO?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Otóż parobek zdecyduje o wyższym dla niego podatku. >... i straci prace
Twój teść sam 200 krów nie oporządzi a w moim modelu nie ma bezrobocia, bo opodatkowana własność musi rodzić dochód, każdy właściciel potrzebuje rąk do pracy, a tych rąk nie ma, bo wszytkie są już zajęte.
Nie sądz, że to będzie jak w waszym podlym systemie, gdzie człowiek płaszczy się i prosi o pracę, bo właściciele utajnionej i nieopodatkowanej własności mają gdzieś uzysk z przedmiotu własności, wolą go wykluczyć z produkcji i zarobić na spekulacyjnyym wzroście wartości.
Twój teść będzie musiał się pogodzić z decyzją parobka i czego mu nie zapłacił w wynagrodzeniu zapłaci mu w podatku.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>>Otóż parobek zdecyduje o wyższym dla niego podatku. >>... i straci prace >Twój teść sam 200 krów nie oporządzi a w moim modelu nie ma bezrobocia, bo opodatkowana własność musi rodzić dochód, każdy właściciel potrzebuje rąk do pracy, a tych rąk nie ma, bo wszytkie są już zajęte. >Nie sądz, że to będzie jak w waszym podlym systemie, gdzie człowiek płaszczy się i prosi o pracę, bo właściciele utajnionej i nieopodatkowanej własności mają gdzieś uzysk z przedmiotu własności, wolą go wykluczyć z produkcji i zarobić na spekulacyjnyym wzroście wartości.
Ale to coś o czym piszesz nie istnieje, jest jak płaska ziemia tylko w twojej głowie. Chyba że ktoś pracuje dla mafii która handluje prochami czyli nie opodatkowaną własnością.
bandyci którzy kradną handlują prochami to się dla nich nie pracuje.
W świecie w którym żyjesz zmieniłeś pracę bez znajomości posiadania i nie robisz dla mafii.
>Złodziejem i bandytą jest ten, który podejmuje się egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności
Kiedy bandyta podejmuje się egzekucji drugiego bandyty( bo chce mu ukraść utajnione rzeczy) to nazywa się to wojna mafii.
Qrwa tak się zastanawiam jaką ty chcesz strefę założyć? Pablo Escobar miał w huj utajnionej własności.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Qrwa tak się zastanawiam jaką ty chcesz strefę założyć? Pablo Escobar miał w huj utajnionej własności.
Która byście w imię waszego prawa dla niego przymusowo egzekwowali!
Mi nie chodzi już nawet o rozwój działalności kryminalnej, dla której wasz świat utajnionej i nieopodatkowanej własności jest idealny, mi chodzi udział manipulacji drugim człowiekiem w stosunkach społecznych.
W waszym świecie manipulacja to NORMA!
Farmer jakie ja rzeczy widziałem w waszym i nie moim świecie, w jakich brałem udział, co do których nie miałem świadomości czym są, dopóki w biedzie i odpowiedzialności za dzieci trochę nie dojrzałem.
Waszego świata nie da się usprawiedliwic, żadnym sposobem, ja w niego nie wierzę,ja go nie chcę.
Moim ludzkim obowiązkiem jest zrobić ile zdołam, żeby go zwalczyć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | > >Qrwa tak się zastanawiam jaką ty chcesz strefę założyć? Pablo Escobar miał w huj utajnionej własności.> Która byście w imię waszego prawa dla niego przymusowo egzekwowali!Tak. Żeby wypierdalał z tymi prochami. Czegoś nie rozumiesz w kwestii narkotyków? Czy może zaćpane dzieci to nie problem w twoim idealnym świecie? > Mi nie chodzi już nawet o rozwój działalności kryminalnej, dla której wasz świat utajnionej i nieopodatkowanej własności jest idealny, mi chodzi udział manipulacji drugim człowiekiem w stosunkach społecznych.Aplikacja na komórkę nie sprawi że jeden drugiego nie wydyma. www.youtube.com/channel/UCvWbJjFlTDAOz-bDUJylQQAkoleś kręci o bezdomnych polakach w europie. Ostatnio oglądałem o bezdomnych w Berlinie a dziś w Barcelonie. Jak myślisz ile ludzi będzie chciało tak zwyczajnie się najebać dzień w dzień i otwierać drzwi do banku tak jak bezdomni w Berlinie gdyby była ta twoja strefa? Nie będą chlać? Kraść bo jest jakaś księga? > W waszym świecie manipulacja to NORMA!Jesteś kosmitą? Czy manipulujesz tylko dla własnej korzyści? Bo mnie to jebie za przeproszeniem jaka ideologia stoi za twoja manipulacją. Robisz to codziennie w rozmowach z klientami czyż nie? > Farmer jakie ja rzeczy widziałem w waszym i nie moim świecie, w jakich brałem udział, co do których nie miałem świadomości czym są, dopóki w biedzie i odpowiedzialności za dzieci trochę nie dojrzałem.I dlatego wynajmujesz mieszkanie od BlackRock? > Waszego świata nie da się usprawiedliwic, żadnym sposobem, ja w niego nie wierzę,ja go nie chcę.> Moim ludzkim obowiązkiem jest zrobić ile zdołam, żeby go zwalczyć.Ja też nie chcę a twojego też i waszych światów o których piszesz też.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Tak. Żeby wypierdalał z tymi prochami. Czegoś nie rozumiesz w kwestii narkotyków? >Czy może zaćpane dzieci to nie problem w twoim idealnym świecie?
Będziesz egzekwowal z użyciem przymusu własność człowieka, który zdobył ją z naruszeniem społecznych zasad, żeby wypierdalal?
A niby dokąd on ma wypierdalać? Ze swojego własnego?
I jak się ma do tej twojej egzekucji własności każdego kryminalisty dla niego samego nacpamie dzieci?
Co to za zlepek bzdur, który ma jak sądzę przykleić do mnie trochę szajsu?
>koleś kręci o bezdomnych polakach w europie. Ostatnio oglądałem o bezdomnych w Berlinie a dziś w Barcelonie. >Jak myślisz ile ludzi będzie chciało tak zwyczajnie się najebać dzień w dzień i otwierać drzwi do banku tak jak bezdomni w Berlinie gdyby była ta twoja strefa? Nie będą chlać?
Chcesz jak Jacek Glodzik dojść do wniosku, że ludzie rodzą się zjebami lub nadludźmi i przyjęte zasady społeczne nien mają się nijak do ich rozwoju, bo na starcie są już zdefiniowani?
Nie wierzę. To jest kłamstwo, którym napędzacie własne poczucie sprawiedliwosci.
>Kraść bo jest jakaś księga?
Kraść bo jest jakaś księga? Cóż to znaczy?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Tak. Żeby wypierdalał z tymi prochami. Czegoś nie rozumiesz w kwestii narkotyków? >>Czy może zaćpane dzieci to nie problem w twoim idealnym świecie? >Będziesz egzekwowal z użyciem przymusu własność człowieka, który zdobył ją z naruszeniem społecznych zasad, żeby wypierdalal? >A niby dokąd on ma wypierdalać? >Ze swojego własnego?
Tia kolesiowi któremu same szczury jadły rocznie 2milirdy dolarów byłby heppy z pomysłu że nie wolno użyć przymusu i wyegzekwować na nim utajnionej i nieopodatkowanej własności
>Złodziejem i bandytą jest ten, który podejmuje się egzekucji utajnionej i >nieopodatkowanej własności
Policja i DEA która tropiła Escobra? Qrwa kabaret.
>I jak się ma do tej twojej egzekucji własności każdego kryminalisty dla niego samego nacpamie dzieci? >Co to za zlepek bzdur, który ma jak sądzę przykleić do mnie trochę szajsu? >>koleś kręci o bezdomnych polakach w europie. Ostatnio oglądałem o bezdomnych w Berlinie a dziś w Barcelonie. >>Jak myślisz ile ludzi będzie chciało tak zwyczajnie się najebać dzień w dzień i otwierać drzwi do banku tak jak bezdomni w Berlinie gdyby była ta twoja strefa? Nie będą chlać? >Chcesz jak Jacek Glodzik dojść do wniosku, że ludzie rodzą się zjebami lub nadludźmi i przyjęte zasady społeczne nien mają się nijak do ich rozwoju, bo na starcie są już zdefiniowani?
Ja się pytam ile ludzi będzie chciało się nawalić dzień w dzień tak zwyczajnie. Mógłbyś przestać manipulować?
>Nie wierzę. >To jest kłamstwo, którym napędzacie własne poczucie sprawiedliwosci.
Co jest kłamstwem? Ludzie którzy przegrali domy w kasynie? Ludzie którzy dorobek życia utopili w butelce wódki?
>>Kraść bo jest jakaś księga? >Kraść bo jest jakaś księga? >Cóż to znaczy?
Pytasz się czy ktoś czegoś nie ukradnie bo jest to gdzieś zarejestrowane?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Tia kolesiowi któremu same szczury jadły rocznie 2milirdy dolarów byłby heppy z pomysłu że nie wolno użyć przymusu i wyegzekwować na nim utajnionej i nieopodatkowanej własności
Ty nie piszesz o egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności dla właściciela ale o zajęciu cudzego mienia.
Ja napisałem, że twoje i nie moje państwo będzie egzekwować przymusowo utajniona i nieopodatkowana własność kryminalisty dla kryminalisty a nie od kryminalisty.
Tak właśnie zadziałacie. Wystarczy, że ktoś jest wpisany do waszej księgi wieczystej i nie ma znaczenia jak ten wpis powstał, skąd się ta własność wywodzi, czy pochodzi z kradziezy, z handlu narkotykami z przekrętów czy po prostu z manipulacji innymi osobnikami przy użyciu agresji, Wy będziecie tę własność dla właściciela przymusowo egzekwować.
>Co jest kłamstwem? Ludzie którzy przegrali domy w kasynie? Ludzie którzy dorobek życia utopili w butelce wódki?
Żeby chlać i grać potrzeba nabrać takich przyzwyczajeń. W systemie, w którym uczciwe wzbogacenie się graniczy z cudem za to można niezle obłowić się na zrobieniu innych w konia, człowiek łatwo może dojść do wniosku, że życie to gra i kto zna lepsze triki ten wygrywa.
>Pytasz się czy ktoś czegoś nie ukradnie bo jest to gdzieś zarejestrowane?
Ukradnij bitcoiny temu, który nie daje ich innym do depozytu. Pokaż, że dasz radę. Wszytkie dotychczasowe kradzieze BTC mają związek z depozytami.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>Tia kolesiowi któremu same szczury jadły rocznie 2milirdy dolarów byłby heppy z pomysłu że nie wolno użyć przymusu i wyegzekwować na nim utajnionej i nieopodatkowanej własności >Ty nie piszesz o egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności dla właściciela ale o zajęciu cudzego mienia.
Pięknie. Wypisz wymaluj rozmowa z urzędnikiem działu kredytów. Tak to wygląda.
Nie. Ja pisze o egzekucji tak jak ty egzekucja w prawie karnym - stracenie, wykonanie wyroku śmierci.
>Ja napisałem, że twoje i nie moje państwo będzie egzekwować przymusowo utajniona i nieopodatkowana własność kryminalisty dla kryminalisty a nie od kryminalisty. >Tak właśnie zadziałacie.
Nie stosuje się kary śmierci
>Wystarczy, że ktoś jest wpisany do waszej księgi wieczystej i nie ma znaczenia jak ten wpis powstał, skąd się ta własność wywodzi, czy pochodzi z kradziezy, z handlu narkotykami z przekrętów czy po prostu z manipulacji innymi osobnikami przy użyciu agresji, Wy będziecie tę własność dla właściciela przymusowo egzekwować.
o jakiej księdze wieczystej piszesz znów. Pisze o narkotykach Escobara a nie o jego hacjendzie. Znów manipulujesz
Od kiedy narkotyki Escobara były wpisane gdziekolwiek? Były jawne i opodatkowane?
>Złodziejem i bandytą jest ten, który podejmuje się egzekucji utajnionej i >nieopodatkowanej własności
Policja i DEA która tropiła Escobra? Qrwa kabaret.
>>Co jest kłamstwem? Ludzie którzy przegrali domy w kasynie? Ludzie którzy dorobek życia utopili w butelce wódki? >Żeby chlać i grać potrzeba nabrać takich przyzwyczajeń. W systemie, w którym uczciwe wzbogacenie się graniczy z cudem za to można niezle obłowić się na zrobieniu innych w konia, człowiek łatwo może dojść do wniosku, że życie to gra i kto zna lepsze triki ten wygrywa.
Ale jest to kłamstwo czy nie że ludzie piją od tak?
>>Pytasz się czy ktoś czegoś nie ukradnie bo jest to gdzieś zarejestrowane? >Ukradnij bitcoiny temu, który nie daje ich innym do depozytu. Pokaż, że dasz radę. >Wszytkie dotychczasowe kradzieze BTC mają związek z depozytami. >
Ale ja się pytam czy nie da się ukraś zarejestrowanej rzeczy. Wpierw ty
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Ja napisałem, że twoje i nie moje państwo będzie egzekwować przymusowo utajniona i nieopodatkowana własność kryminalisty dla kryminalisty a nie od kryminalisty. >Tak właśnie zadziałacie.
Ale ty pieprzysz Hamerliku, ale ty pieprzysz Coś ty znów brał?
1 Napisz po polsku, co to znaczy egzekwować własność, bo ja to rozumiem że ktoś ma własność, a państwo mu ją egzekwuje czyli zabiera. PISZ PO POLSKU
2 Jeśli ktoś pozyskał mienie w sposób przestępczy, to np w MOIM państwie zyski z przestępstwa ulegają przepadkowi.
3 Jeśli to nie jest twoje państwo, to się z niego wyprowadź. Wolno ci. Amazonia, Andy, Syberia.... Będziesz na swoim . Ach tam nie ma Kidergeld, zapomniałem , Przy kasie to jest też twoje państwo
>Wystarczy, że ktoś jest wpisany do waszej księgi wieczystej i nie ma znaczenia jak ten wpis powstał, skąd się ta własność wywodzi, czy pochodzi z kradziezy, z handlu narkotykami z przekrętów czy po prostu z manipulacji innymi osobnikami przy użyciu agresji, Wy będziecie tę własność dla właściciela przymusowo egzekwować.
Tak, "my" będziemy od niego tę własność egzekwować . OD niego a nie DLA niego. Tak jest obecnie. Pisz po polsku Dopóki używasz hamerlikańskiego języka nigdy się nie dogadasz
>>Co jest kłamstwem? Ludzie którzy przegrali domy w kasynie? Ludzie którzy dorobek życia utopili w butelce wódki? >Żeby chlać i grać potrzeba nabrać takich przyzwyczajeń. W systemie, w którym uczciwe wzbogacenie się graniczy z cudem
Mój dom jest cudem? Kiedyś walnąłeś głupstwo, że człowiek urodzony w robotniczej rodzinie musi być "robolem" Jestem synem górnika. I co? Twój najarany móżdżek dyskutuje z UFO?
Śmieszny jesteś w tym swoim odrealnieniu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Ja napisałem, że twoje i nie moje państwo będzie egzekwować przymusowo utajniona i nieopodatkowana własność kryminalisty dla kryminalisty a nie od kryminalisty. >>Tak właśnie zadziałacie. >Ale ty pieprzysz Hamerliku, ale ty pieprzysz >Coś ty znów brał? >1 Napisz po polsku, co to znaczy egzekwować własność, bo ja to rozumiem że ktoś ma własność, a państwo mu ją egzekwuje czyli zabiera. PISZ PO POLSKU
Wychodzi że Escobar był potrójnie wyegzkowany....wydyma..
Płacił podatki pewnie jakieś czyli Krystkonowa egzekucja , DEA zrobiła egzekucje narkotyków a na koniec Delta egzekucje na nim (choć tu akurat pewności nie ma)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >PISZ PO POLSKU >Wychodzi że Escobar był potrójnie wyegzkowany....wydyma.. >Płacił podatki pewnie jakieś czyli Krystkonowa egzekucja , DEA zrobiła egzekucje narkotyków a na koniec Delta egzekucje na nim (choć tu akurat pewności nie ma)
Dobrze napisze po polsku.
Ile ze współczesnych dochodów i majątków pochodzi z legalnych źródeł, zgodnych z waszym prawem?
Większość, jackowe 99%, praktycznie wszystko?
To co próbujecie ukryć? Co potrzebujesz taic?
Chodzi o ukrycie tego, że wasze prawo jest nielegalne? Chodzi u utajnienie niesprawiedliwości, której nie sposób akceptować? Bo czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal?
Czy o to chodzi w waszej tajemnicy mienia?
W dominującej grupie właścicieli, nawet bez wyrażonej zmowy domyśliliście się, że zdemaskowanie rozkładu własności, może Wam zaszkodzić? Skończy się Eldorado? Trzeba będzie się liczyć z innymi? Z ich potrzebami? A w tajemnicy to w dupie z nimi?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>PISZ PO POLSKU >>Wychodzi że Escobar był potrójnie wyegzkowany....wydyma.. >>Płacił podatki pewnie jakieś czyli Krystkonowa egzekucja , DEA zrobiła egzekucje narkotyków a na koniec Delta egzekucje na nim (choć tu akurat pewności nie ma) >Dobrze napisze po polsku.
>Chodzi o ukrycie tego, że wasze prawo jest nielegalne? >Chodzi u utajnienie niesprawiedliwości, której nie sposób akceptować? Bo czego oczy nie >widzą, tego sercu nie żal? >Czy o to chodzi w waszej tajemnicy mienia?
Nie wiem o co chodzi nie reprezentuje "waszej tajemnicy mienia".
To ciebie się pyta od lat o co chodzi.
>W dominującej grupie właścicieli, nawet bez wyrażonej zmowy domyśliliście się, że zdemaskowanie rozkładu własności, może Wam zaszkodzić?
Nigdy się tego nie domyśliłem nie znam też nikogo kto by o tym mówił. To wyłącznie twoja wiara że coś domyśliliście . Nie jestem kimś kto jest ciekaw takich spraw więc nie mam też powodu by nazywać ludzi bandytami z tego powodu jak ty.
>Skończy się Eldorado? >Trzeba będzie się liczyć z innymi? Z ich potrzebami? A w tajemnicy to w dupie z nimi?
Ty chyba z wysokiego pułapu startowałeś bo ja zaczynałem jako bezrobotny więc zawsze się liczyłem z ludźmi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >To ciebie się pyta od lat o co chodzi.
Chodzi o to, żeby WŁASNOŚĆ była JAWNA I OPODATKOWANA!
Chodzi o to, żeby nie istniały inne podatki tylko PODATEK OD WŁASNOŚCI!
Chodzi o to, żeby PODATEK OD WŁASNOŚCI OKREŚLANY W JAWNEJ DEMOKRACJI BEZPOŚREDNIEJ!
Chodzi też o to, żeby wykreować PIENIĄDZ BEZ LICHWY!
SPECJALNIE napisałem dużymi literami hasła, które będzie łatwiej wyróżnić.
Chodzi o to, że chcę tego, czego Wy nie uważacie, nie chcecie, przed czym się bronicie.
Ale tak już jest, że ludzie są ze sobą w permanentnym konflikcie interesów i trzeba z tym żyć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >To ciebie się pyta od lat o co chodzi.> Chodzi o to, żeby WŁASNOŚĆ była JAWNAPo co? Przykład z krowami - ucieczka Przykład oponiarza - ucieczka Przykład sprzedawcy chleba - ucieczka > I OPODATKOWANA!jest opodatkowana hipokryciu > Chodzi o to, żeby nie istniały inne podatki tylko PODATEK OD WŁASNOŚCI!Czyli nie ma być podatków, które Hamerlik płaci, a w zamian podatki, które inni płacą Hamerlikowi hipokryciu > Chodzi o to, żeby PODATEK OD WŁASNOŚCI OKREŚLANY W JAWNEJ DEMOKRACJI BEZPOŚREDNIEJ!www.racjonalista.pl/forum.php/s,776535Ucieczka Argumenta o jawności głosowań: przykład przedsiębiorcy - UCIECZKA przykład parobka - UCIECZKA Chodzi ci też o eksperyment, przed którym uciekasz? www.racjon(*)orum.php/s,806693/i,86#w807463Jaką decyzję podejmiesz na podstawie "wiedzy"ile krów ma mój teść? Ucieczka www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Ucieczka A teraz mały eksperyment Obecnie pracujesz w firmie w której nie znasz właściciela i zarabiasz oooops tajemnica ! Proponuję ci pracę: 2000 zł na rękę. Zwiedzisz najpierw dom i garaż właściciela , będziesz miał wgląd w finansowe księgi Obecnie mieszkasz w mieszkaniu, którego właściciela nie znasz Proponuję ci zakwaterowanie u właściciela tej firmy Co wybierzesz hipokryciu? Konkretne pytanie i ..... konkretna ucieczka UCIECZKA Skąd wiesz ile twoi rozmówcy mają dzieci? UCIECZKA
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | >>To ciebie się pyta od lat o co chodzi. >Chodzi o to, żeby WŁASNOŚĆ była JAWNA I OPODATKOWANA! >Chodzi o to, żeby nie istniały inne podatki tylko PODATEK OD WŁASNOŚCI! >Chodzi o to, żeby PODATEK OD WŁASNOŚCI OKREŚLANY W JAWNEJ DEMOKRACJI BEZPOŚREDNIEJ! >Chodzi też o to, żeby wykreować PIENIĄDZ BEZ LICHWY! >SPECJALNIE napisałem dużymi literami hasła, które będzie łatwiej wyróżnić. >Chodzi o to, że chcę tego, czego Wy nie uważacie, nie chcecie, przed czym się bronicie.
>Ale tak już jest, że ludzie są ze sobą w permanentnym konflikcie interesów i trzeba z tym żyć.
Zazwyczaj gdy jeden ogarnia temat a drugi nie.
Wzrost cen ziemi i mieszkań w Warszawie w latach 2005-2008 to razy dwa. Piszę to z perspektywa życia w Warszawie w tamtym czasie. Wiesz co to FOMO? Fear of Missing Out. Strach że nas coś ominie. Ludzie wskakiwali do pociągu inwestycyjnego a bańka rosła. A potem jeb. Nastąpił konflikt interesów. Ci którzy byli w pierwszych wagonikach opychali to tym z ostatniego przedziału. Ci z ostatniego przedziału próbowali to opchnąć dalej ale nie było chętnych.
Gdyby frank spadł na 1.5 zeta a ceny dobiłby jeszcze z kilka punktów wątpię byśmy dziś pisali. Gdyż nie byłoby konfliktu interesów.
Zaimplementuj teraz dane na przykładzie najmniej zarabiającego w twojej wizji świata, ile lat będzie budować kupować wynajmować dom do wyboru do koloru.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Zaimplementuj teraz dane na przykładzie najmniej zarabiającego w twojej wizji świata, ile lat będzie budować kupować wynajmować dom do wyboru do koloru.
To się jeszcze okaże. Gdybym przewidywał rozwój wszystkich scenariuszy ale nie przewiduję. Może mi się wydawać, mogę się mylić, mogę po prostu marzyć, dlatego przekonuję do eksperymentu, że sprawdzić.
Nie chcę innym układać życia wg własnych wizji bez potwierdzenia ale także bez ich koniecznego rozwoju. Kilka prostych założeń na wejściu to jeszcze nie działający system.
Miałbyś coś naprzeciw eksperymentowi społecznemu pod publiczną kontrolą? Inny system na próbę a nie żadne stanowienie praw innym, z którymi się nie zgadzają.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >dlatego przekonuję do eksperymentu, że sprawdzić. Kłamiesz. Uciekasz od eksperymentu
>Miałbyś coś naprzeciw eksperymentowi społecznemu pod publiczną kontrolą? Nie, ale mam coś przeciwko komuś, kto proponuje eksperyment i ucieka od pytań i dyskusji dotyczących tegoż
>Inny system na próbę a nie żadne stanowienie praw innym, z którymi się nie zgadzają. Gwałciciel, zabójca, pedofil, oszust, złodziej też nie zgadzają się z prawami
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >To co próbujecie ukryć? Co potrzebujesz taic? Mienie przed oszołomem, który z zawiści gotów podpalić czyjś dom
Odpowiesz w końcu na proste pytanie JAKA JEST POWSZECHNA KORZYŚĆ Z JAWNOŚCI MIENIA?
Podałem kilka doprecyzowujących pytań przed którymi uciekłeś w chochoły
Tak proste pytanie przerasta cię intelektualnie, ale znów powtarzasz swoje debilizmy o konieczności ujawniania mienia
Zapytałem cię o TWOJĄ działkę - ucieczka hipokryty zaproponowałem pracę w zamian za ujawnienie majątku pracodawcy -ucieczka hipokryty
>Czy o to chodzi w waszej tajemnicy mienia? Ile razy trzeba ciulowi powtarzać o co chodzi w tajemnicy mienia? O prawo do prywatności o bezpieczeństwo
>Skończy się Eldorado? Raczej Maroko
>Trzeba będzie się liczyć z innymi? Z ich potrzebami? A w tajemnicy to w dupie z nimi? A jak ty się liczysz z potrzebami innych megahipokryto?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >JAKA JEST POWSZECHNA KORZYŚĆ Z JAWNOŚCI MIENIA?
Emocje, myśli, decyzje i zachowania rozwijające dobro wspólne.
Siła społeczna, ktora potrafi poradzić sobie z najpowaznejszymi problemami, jak bieda, dewastacja środowiska czy starzenie się ludzi.
I nie mylić JAWNOŚCI MIENIA z OBOWIĄZKIEM PODZIAŁU to są 2 różne sprawy.
Boicie się, że z wyjawienia mienia wyniknie obowiązek podziału mienia? Ludzie większe lęki mają. Jeżeli podzial jest sprawiedliwy, nikt nie będzie go zmienial
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>JAKA JEST POWSZECHNA KORZYŚĆ Z JAWNOŚCI MIENIA? >Emocje, myśli, decyzje Jakie emocje? Zawiść? - UCIECZKA Jakie myśli? Jak widzisz, że nowy przedsiębiorca ma 2000 miesięcznie zysku, to HamerHipokryta podejmie robotę za 500? - UCIECZKA Jakie decyzje? - UCIECZKA
>Siła społeczna, ktora potrafi poradzić sobie z najpowaznejszymi problemami, jak bieda, dewastacja środowiska czy starzenie się ludzi.
Łożesz ty! nawet wieczną młodość Hamerciulizm obiecuje! Patrzajta ludy! dewastacja środowiska - przykład przedsiębiorcy - UCIECZKA
>I nie mylić JAWNOŚCI MIENIA z OBOWIĄZKIEM PODZIAŁU to są 2 różne sprawy. Bezos ma miliardy - wszysscy o tym wiedzą i co? I CO? - Ucieczka
>Boicie się, że z wyjawienia mienia wyniknie obowiązek podziału mienia? NIE. Boję się HAmerlika, który ubzdurał sobie że zjadłem nerkę jego dziecka i za to spali mi dom
>Ludzie większe lęki mają. i oprócz ciebie czasem się leczą
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Bezos ma miliardy - wszysscy o tym wiedzą i co? >I CO? - Ucieczka
Nie, nie uciekam od tego pytania.
Wybrałeś zestawienie Jeffa Bezosa i najniższego rangą magazyniera Amazonu Janusza Kowalskiego, czyli największy format różnicy społecznej i jednocześnie największą patologię w stosunkach własnościowych waszego systemu, nieprzypadkowo, bowiem w tym zestawieniu zależność Bezosa od Kowalskiego jak i siła oddziałania Kowalskiego na Bezosa są praktycznie żadne. Są tak znikome, że próbujesz wszystkich okłamać, że ich w ogóle nie ma.
Nieprzypadkowo nie wybrałeś innego zestawienia wzajemnej zależności w stosunkach własnościowych, np. przedsiębiorcy budowlanego prowadzącego jednoosobowo działalność gospodarczą i jego jedynego pracownika, bo tu zarówno zależność przedsiębiorcy od pracownika jak i siła oddziaływania pracownika na przedsiębiorce są duże. W tym zestawieniu wpływ jawności mienia, wpływ wiedzy pracownika o przepływach kapitałowych na stosunek pracy istniejący pomiędzy przedsiębiorą i pracownikiem byłby oczywisty.
Jawność mienia wiele zmienia, bardzo dużo zmienia w stosunkach społecznych, tak dużo, że aż trudno przewidzieć jak wiele.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Bezos ma miliardy - wszysscy o tym wiedzą i co? >>I CO? - Ucieczka >Nie, nie uciekam od tego pytania. >Wybrałeś zestawienie Jeffa Bezosa i najniższego rangą magazyniera Amazonu Janusza Kowalskiego, czyli największy format różnicy społecznej i jednocześnie największą patologię w stosunkach własnościowych waszego systemu, nieprzypadkowo, bowiem w tym zestawieniu zależność Bezosa od Kowalskiego jak i siła oddziałania Kowalskiego na Bezosa są praktycznie żadne. Są tak znikome, że próbujesz wszystkich okłamać, że ich w ogóle nie ma.
Tak. Nie ma. I jawność majątku Bezosa nie zmienia tego
>Nieprzypadkowo nie wybrałeś innego zestawienia wzajemnej zależności w stosunkach własnościowych, np. przedsiębiorcy budowlanego prowadzącego jednoosobowo działalność gospodarczą i jego jedynego pracownika,
1 Rozumiesz swój bełkot? Sam sobie ma płacić i przeciw sobie strajkować? 2 Sklepowa w wiejskim sklepie wie ile zysku ma właściciel i co? I ucieka do Tesco bo lepiej płacą. Jawność nie ma znaczenia 3 Ty chcesz jawności wszystkich majątków nawet tych, którzy nikogo nie zatrudniają, lub zatrudniają w spółdzielczych strukturach. Po co ci "wiedza" o majątku udziałowców spółdzielni pracy? 4 Po co ci "wiedz" o majątku rolnika?
>Jawność mienia wiele zmienia, Tjaaaa Hamerlikowi wątroba z zawiści gnije
>Jawność mienia byłaby wiatrem w żagle wszelkich organizacji pracowniczych, których przedstawiciele dzięki wiedzy doskonale zrozumieliby, że robole nie pracują z wysiłkiem na swoje 13 wynagrodzenie lecz pracują na to, żeby Bezos miał własne centra logistyczne w 150 krajach. Wiedzą. I co?
Dwóch pracodawców: jeden ma 3000 zł przychodu i może ci zapłacić 500 drugi ma 1 000 000 zł i stać go zapłacić ci 5000 u którego podejmiesz pracę hipokryciu?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Tak. Nie ma. I jawność majątku Bezosa nie zmienia tego
Twierdzisz zatem wbrew mi, zefciowi, zdrowemu rozsądkowi i racjonalnej myśli, że Bezos jest niezależny od swojego najniższego rangą pracownika? Otóż Bezoa bez ludzi, którzy są mu podporządkowani w stosunku pracy, byłby zwykłym człowiekiem, jakich 7 mld na Ziemi.
>>Nieprzypadkowo nie wybrałeś innego zestawienia wzajemnej zależności w stosunkach własnościowych, np. przedsiębiorcy budowlanego prowadzącego jednoosobowo działalność gospodarczą i jego jedynego pracownika, >1 Rozumiesz swój bełkot? >Sam sobie ma płacić i przeciw sobie strajkować?
Napisałem prowadzocego jednoosobowo przedsiębiorstwo a nie jednoosobowe przedsiębiorstwo.
>2 Sklepowa w wiejskim sklepie wie ile zysku ma właściciel i co? I ucieka do Tesco bo lepiej płacą. Jawność nie ma znaczenia
Widziales różnicę w pracy w Tesco a w wiejskim sklepie u znajomego a zarazem różnice w jakości życia? Widziałeś w wiejskim sklepie człowieka będącego trybem w maszynie? To jest właśnie konsekwencja koncentracji własności. Pracę roboli wyciskanych jak cytrynę można sprzedać na rynku taniej a jeszcze wystarczy, żeby dorzucić ochlap robolowi, dla wykończenia drobnej konkurencji. Sklepowa może dostanie trochę więcej w Tesco ale tylko w czasie ekspansji Tesco. Kiedy Tesco i inne koncerny wykończą drobna konkurencję, wynagrodzenia spadną do 1/3.
>3 Ty chcesz jawności wszystkich majątków nawet tych, którzy nikogo nie zatrudniają, lub zatrudniają w spółdzielczych strukturach. Po co ci "wiedza" o majątku udziałowców spółdzielni pracy?
Tak chcę jawności wszelkiego mienia, bo jak ja zauważam i nawet zefciu zauważył, człowiek to naturalny s*******n, który na drodze do bogactwa nie zatrzyma się przed niczym, jeżeli go inni nie zatrzymają.
>4 Po co ci "wiedz" o majątku rolnika? >>Jawność mienia wiele zmienia, >Tjaaaa Hamerlikowi wątroba z zawiści gnije
Wiedza o mieniu wszystkich m jest mi potrzeba po to, żeby mi wątroba zgnila. Kiedy mi zacznie gnić wątroba, przestanę tylko pitolić z Tobą od lat, narzekać, prosić, przepraszac, że żyje, lecz z bólu znajdę w sobie odwagę, żeby ruszyć dupsko i wreszcie coś ze swoim życiem zrobić naprawdę. WŁAŚNIE O GNICIE MOJEJ WĄTROBY MI CHODZI, ŻEBY W KOŃCU ZACZĘŁA GNIC!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Wracam do pytania: jaką decyzję zmienisz na podstawie "wiedzy" ile krów ma mój teść Ucieczka
>>Tak. Nie ma. I jawność majątku Bezosa nie zmienia tego >Twierdzisz zatem wbrew mi, zefciowi, zdrowemu rozsądkowi i racjonalnej myśli, że Bezos jest niezależny od swojego najniższego rangą pracownika? Nie twierdzę - znów wystawiasz chochoła, znów nawet nie przeczytałeś słów do których się odnosisz Nie twierdzę też, że jest dobroczyńcą ludzkości. Płaci tyle ile wymaga "rynek" Zeniu, podobnie jak ja jest zwolennikiem ograniczenia roli rynku i określenia minimalnej płacy na co ty protestujesz! >Napisałem prowadzocego jednoosobowo przedsiębiorstwo a nie jednoosobowe przedsiębiorstwo. OK
>>2 Sklepowa w wiejskim sklepie wie ile zysku ma właściciel i co? I ucieka do Tesco bo lepiej płacą. Jawność nie ma znaczenia
>Widziales różnicę w pracy w Tesco a w wiejskim sklepie u znajomego a zarazem różnice w jakości życia? Tak. Płace w tesco są wyższe. czas pracy pod lepszą kontrolą. właściciel nieznany
>Widziałeś w wiejskim sklepie człowieka będącego trybem w maszynie? To jest właśnie konsekwencja koncentracji własności. Ucieczka w zmianę tematu. Mowa jest o jawności mienia a nie o koncentracji kapitału
>Sklepowa może dostanie trochę więcej w Tesco ale tylko w czasie ekspansji Tesco. Kiedy Tesco i inne koncerny wykończą drobna konkurencję, wynagrodzenia spadną do 1/3. Prorokuj dalej, prorokuj. Jak płace w Tesco spadną to właściciel wiejskiego sklepu też obniży płacę
Brak odpowiedzi na pytanie jaką pracę TY byś wybrał jest dowodem na to że nie masz racji
>>3 Ty chcesz jawności wszystkich majątków nawet tych, którzy nikogo nie zatrudniają, lub zatrudniają w spółdzielczych strukturach. Po co ci "wiedza" o majątku udziałowców spółdzielni pracy? >Tak chcę jawności wszelkiego mienia,... ... i nadal nie poradzisz wskazać argumentów
4 Po co ci "wiedz" o majątku rolnika? UCIECZKA
>>>Jawność mienia wiele zmienia, >>Tjaaaa Hamerlikowi wątroba z zawiści gnije >Wiedza o mieniu wszystkich m jest mi potrzeba po to, żeby mi wątroba zgnila. Dokładnie. Tylko zawiść tobą kieruje
>WŁAŚNIE O GNICIE MOJEJ WĄTROBY MI CHODZI, ŻEBY W KOŃCU ZACZĘŁA GNIC! a podobno jawność mienia mam poprawić zdrowie Zbłaźniłeś się do cna
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>WŁAŚNIE O GNICIE MOJEJ WĄTROBY MI CHODZI, ŻEBY W KOŃCU ZACZĘŁA GNIC! >a podobno jawność mienia mam poprawić zdrowie >Zbłaźniłeś się do cna > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Poprawi zdrowie ale nie od razu, dopiero wtedy gdy wszycy to już zaakceptuja. Wtedy wątroba przestnie mi gnić.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>>WŁAŚNIE O GNICIE MOJEJ WĄTROBY MI CHODZI, ŻEBY W KOŃCU ZACZĘŁA GNIC! >>a podobno jawność mienia mam poprawić zdrowie >>Zbłaźniłeś się do cna >Poprawi zdrowie ale nie od razu, dopiero wtedy gdy wszycy to już zaakceptuja. >Wtedy wątroba przestnie mi gnić.
Czyli wprzódzi zgnije, bo nikt jakoś twoich postulatów nie akceptuje. Po prostu - ucieczkami ich nie uzasadnisz
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>>>WŁAŚNIE O GNICIE MOJEJ WĄTROBY MI CHODZI, ŻEBY W KOŃCU ZACZĘŁA GNIC! >>>a podobno jawność mienia mam poprawić zdrowie >>>Zbłaźniłeś się do cna >>Poprawi zdrowie ale nie od razu, dopiero wtedy gdy wszycy to już zaakceptuja. >>Wtedy wątroba przestnie mi gnić. >Czyli wprzódzi zgnije, bo nikt jakoś twoich postulatów nie akceptuje. Po prostu - ucieczkami ich nie uzasadnisz
Akceptacja mojego rozwiązania wymaga przebudowowy umysłu, radykalnej reorganizacji systemu emocjonalnego, zmiany osobowości i nie tylko u Ciebie ale u wszytkich.
Ty na razie rozumujesz prymitywnymi konceptami, które zaszczepilo u Ciebie twoje dziadostwo. Typu "dziedzic", "dziedzictwo" itp.
Nad moim rozwiązaniem jest jeszcze cała masa pracy. Zmienić osobowościowo takich jak Ty, wierzących po płaszczykiem pozorów we własne nadczłowieczeństwo to kosmos.
Może jeżeli będę naciskał jeszcze przez 10 lat ale bardzo intensywnie to coś niewielkiego w tym kierunku się wydarzy. Ja szczerze liczę na reakcje lancuchowa, której dziadostwo nie poradzi opanować.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>Czyli wprzódzi zgnije, bo nikt jakoś twoich postulatów nie akceptuje. Po prostu - ucieczkami ich nie uzasadnisz >Akceptacja mojego rozwiązania wymaga przebudowowy umysłu, Byli już tacy w historii, którzy chcieli wyhodować "nowego człowieka" Udał im się Pawka Morozow i fanatycy z HJ
>Ty na razie rozumujesz prymitywnymi konceptami, które zaszczepilo u Ciebie twoje dziadostwo. Typu "dziedzic", "dziedzictwo" itp. A może to twoja zawiść jest prymitywna? Pomyśl o tym
>Zmienić osobowościowo takich jak Ty, wierzących po płaszczykiem pozorów we własne nadczłowieczeństwo to kosmos. Jeśli chcesz zmienić innych ludzi, najpierw musisz ich zauważyć Ty widzisz tylko chochoły, które sam postawiłeś
>Może jeżeli będę naciskał jeszcze przez 10 lat ale bardzo intensywnie to coś niewielkiego w tym kierunku się wydarzy. Chcesz mnie przekonać? Prosty sposób. Użyj ARGUMENTÓW a nie ucieczek i lamentów
Jeśli od każdego pytania, każdego przykładu, każdego argumentu uciekasz, to nikogo nie przekonasz Jeśli dodatkowo widzisz świat inny niż jest naprawdę, to niczego nie zmienisz Jeśli chcesz eksperymentu, w którym ma nie być mydła, to nie zbliżaj się później do mojej wsi
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>>Czyli wprzódzi zgnije, bo nikt jakoś twoich postulatów nie akceptuje. Po prostu - ucieczkami ich nie uzasadnisz >>Akceptacja mojego rozwiązania wymaga przebudowowy umysłu, >Byli już tacy w historii, którzy chcieli wyhodować "nowego człowieka" Udał im się Pawka Morozow i fanatycy z HJ
Domyślam się, że kształtowali nakazy moralne pod groźba kary za ich odrzucenie. Ja Cie nie ukarze za odrzucenie moich postulatów ani też innym na to nie pozwolę. Jeżeli ich nie zaakceptujesz będę musiał się z tym pogodzić. Trudno. Wiem, że gdybym Cię za niezgodność zaatakował, to jedno piekło zastąpię kolejnym piekłem. Muszę się przed tym hamować pomimo, że agresja wydaje się zawsze prostą drogą.
>>Ty na razie rozumujesz prymitywnymi konceptami, które zaszczepilo u Ciebie twoje dziadostwo. Typu "dziedzic", "dziedzictwo" itp. >A może to twoja zawiść jest prymitywna? Pomyśl o tym
Ja to widzę inaczej. W moim umyśle to nie jest zawiść lecz poczucie egzystencjalnego zagrożenia. Wśród Was czuję się autentycznie zagrożony i spodziewam się po Was wszystkiego co najgorsze, zła którego jeszcze nawet nie znam.
Wiem, że postrzeganie zła prowokuje do zła ale na razie inaczej nie potrafię. Może z czasem zbuduje inne, nowe, lepsze, bardziej budujace przekonanie. Na razie boję się, że mi zniszczycie całe życie.
>>Zmienić osobowościowo takich jak Ty, wierzących po płaszczykiem pozorów we własne nadczłowieczeństwo to kosmos. >Jeśli chcesz zmienić innych ludzi, najpierw musisz ich zauważyć >Ty widzisz tylko chochoły, które sam postawiłeś
Paroma bardzo agresywnymi atakami intelektualnymi udowodniłeś, że to nie są tylko chocholy. Nie ufam Ci. Nie wierzę, że jesteś mi przychylny. Wątpię, żebyś pozwolił mi żyć i rozwijać się tak jak chcę. Uważam, że jesteś do mnie wrogo nastawiony i ja nastawiam się podobnie do Ciebie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > Ja Cie nie ukarze za odrzucenie moich postulatów ani też innym na to nie pozwolę.Nie masz nic do gadania  > Ja to widzę inaczej. W moim umyśle to nie jest zawiść lecz poczucie egzystencjalnego zagrożenia.I powinieneś z tym pójść do psychiatry. Co ci grozi? 8,54 Ojrów jako minimalne wynagrodzenie? Kindergeld na poziomie pensji polskiego listonosza? Gwarancja zakazu podwyżki czynszu Gwarancja zakazu eksmisji na bruk? Jedyne co ci grozi, że nie zostaniesz milionerem. Ja też nie. > Wśród Was czuję się autentycznie zagrożony i spodziewam się po Was wszystkiego co najgorsze,To się leczy > >Ty widzisz tylko chochoły, które sam postawiłeś> Paroma bardzo agresywnymi atakami intelektualnymi udowodniłeś, że to nie są tylko chocholy.Doprawdy? To skąd twój pomysł, że trzymam krowy w klatkach? > Nie ufam Ci.Twój problem > Nie wierzę, że jesteś mi przychylny.Jestem nieprzychylny twoim poglądom > Wątpię, żebyś pozwolił mi żyć i rozwijać się tak jak chcę.i kolejny chochoł Pytałem czy podjąłbyś pracę za mniejsze pieniądze u biedniejszego właściciela firmy czy za większe u bogatszego - Ucieczka Zmęczony jestem twoimi ucieczkami i labidzeniem A choroby się leczy W Berlinie jest dobra opieka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Co ci grozi?
Że będę popychadlem innych ludzi do śmierci. Ze mnie wykorzystaja mnie jako zasób do organizacji swojego życia.
Tego się boję.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Co ci grozi? >Że będę popychadlem innych ludzi do śmierci.
Co w hamerlikańskim języku znaczy "być popychadłem"?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>>Co ci grozi? >>Że będę popychadlem innych ludzi do śmierci. >Co w hamerlikańskim języku znaczy "być popychadłem"? > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Pracownikiem najemnym bez żadnego mienia, całkowicie zależnym od wynagrodzenia za pracę, który nigdy nie może sobie pozwolić na sprzeciw wobec właściciela.
A teraz już możesz wylać z siebie, że jestem leniem, któremu pracować się nie chce, bo do takiego uplawu dziadowskiej świadomości w tym momencie zmierzasz.
Znam Cię już na tyle, zeny wiedzieć co zamierzasz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >>>>Co ci grozi? >>>Że będę popychadlem innych ludzi do śmierci. >>Co w hamerlikańskim języku znaczy "być popychadłem"? >Pracownikiem najemnym Załóż firmę.
>bez żadnego mienia, Twój wybór. Każdy polski robotnik z twoim dochodem miałby dom
>całkowicie zależnym od wynagrodzenia za pracę, Załóż firmę.
>który nigdy nie może sobie pozwolić na sprzeciw wobec właściciela. Na czym ma polegać ten "sprzeciw" znów wpadasz w hamerlikański język, który nie jest zrozumiały dla mnie. Tak jak z tą egzekucją mienia, która po polsku oznacza konfiskatę a w hamerciulskim ochronę. PISZ PO POLSKU (możesz po czesku)
W Berlinie nie wolno zmienić pracy? Twoim problemem jest życie w kompletnym odrealnieniu, w nieistniejącym świecie. Z twoją mentalnością niewolnika zawsze będziesz nikim. Przykro mi
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Załóż firmę.Skoro namawiasz to trza się wystrzegać, pewnie jakiś kanał. Co polecasz? Handel internetowy gdzie Bezos bryluje i kosi drobnice? Ile twoje państwo Bezosowi dopłaci z podatku od biedy, żeby wybudował kolejny magazyn i zabił rodzimy biznes? Jak już otworzę ten sklep internetowy u kogo kupisz telewizor jeśli będzie w tej samej cenie, u mnie czy u Bezosa?  Rob frajera z kogoś innego ale nie ze mnie. To tylko kwestia czasu jak koncerny wkosza wszelka drobnice zostawiając jej właścicieli z góra długów od który twoi urzędnicy beda liczyć karne odsetki od odsetek. Kto rozpocznie dzialanosc gospdarcza przed nadchodzacym kryzysem, temu życzę wielkiego szczęścia, będzie mu potrzebne. > Twój wybór. Każdy polski robotnik z twoim dochodem miałby domA gdzie ten dom? Na marokanskiej pustyni gdzie wody nie ma? A może w Berlinie? Od Vonovi odkupi, która zgarnia 1000 EUR za mieszkanie i z zysków od zwykkych ludzi odkupiła ich już pół miliona? Żartujesz?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > który nigdy nie może sobie pozwolić na sprzeciw wobec właściciela.Na czym ma polegać ten "sprzeciw" znów wpadasz w hamerlikański język, który nie jest zrozumiały dla mnie. Krystku, cy możesz choć JEDEN RAZ nie uciekać od odpowiedzi? CHOĆ JEDEN JEDYNY RAZ!!!! Zmieniasz polski język w hamerlikański i dziwisz się że nikt za tobą nie idzie? Pracownik najemny to wg ciebie "robol" albo "popychadło" nie chcesz być "popychadłem" To kim chcesz być? > >Załóż firmę.> Skoro namawiasz to trza się wystrzegać,A to już twoja obsesja. Problem twój i twojego psychiatry > Co polecasz? Handel internetowy gdzie Bezos bryluje i kosi drobnice?Przekłady ekonomicznej literatury z niemieckiego na polski. Inwestycja żadna, książkę do przekładu znajdziesz w bibliotece, komputer już masz, żadna wielka sieć ci pracy nie zabierze. > Ile twoje państwo Bezosowi dopłaci z podatku od biedy,Pisałem ci już, żyjesz w odrealnieniu. Moje państwo nie płaci Bezosowi VAT nie jest podatkiem od biedy skoro TY go płacisz > Jak już otworzę ten sklep internetowy u kogo kupisz telewizor jeśli będzie w tej samej cenie, u mnie czy u Bezosa?  Ani u ciebie ani u Bezosa, nie kupuję przez net. Z zasady I nie musisz zajmować się handlem > Rob frajera z kogoś innego ale nie ze mnie. To tylko kwestia czasu jak koncerny wkosza wszelka drobnice zostawiając jej właścicieli z góra długówNie musisz zajmować się handlem. Jest moc innych rzeczy do zrobienia, ale na handlu najłatwiej stracić, więc Hamerlik uparł się na to na czym łatwo stracić, żeby znów móc płakać jaki ten świat jest złyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy Walnij się w łeb, świat nie jest idealny, ale płaczem ani ucieczkami go nie zmienisz. Naprawdę nie musisz zajmować się handlem! > od który twoi urzędnicy beda liczyć karne odsetki od odsetek.Znów się świnka najarała.... żal.... > Kto rozpocznie dzialanosc gospdarcza przed nadchodzacym kryzysem, temu życzę wielkiego szczęścia, będzie mu potrzebne.Dziękuję, poradzę sobie bez twoich życzeń > >Twój wybór. Każdy polski robotnik z twoim dochodem miałby dom> A gdzie ten dom? Na marokanskiej pustyni gdzie wody nie ma?Każdy polski robotnik z twoim dochodem miałby dom Kilka domów w mojej wsi powstało budowanych przez ludzi, którzy kilka lat w Niemczech na te domy zad.piało. Ale ty wolisz przepuścić na luksusowe mieszkanie... Twój wybór TYLKO TWÓJ > Od Vonovi odkupi, która zgarnia 1000 EUR za mieszkanie i z zysków od zwykkych ludzi odkupiła ich już pół miliona?Zmień mieszkanie Nie stać mnie na bentleya, jeżdżę skodą. Nie stać cię na luksusowe mieszkanie za 1000? a nadal w nim mieszkasz i płaczesz O wielu rzeczach sam decydujesz i nie jest ci potrzebna wiedza o krowach mojego teścia, wystarczy wiedza o własnych dochodach mości "ekonomisto"
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | >>Co ci grozi? >Że będę popychadlem innych ludzi do śmierci. Ze mnie wykorzystaja mnie jako zasób do organizacji swojego życia. >Tego się boję.
Załóż sobie działalność. Albo rób coś na własny rachunek. Robi tak miliony ludzi.
Jeśli ktoś prowadzi jednoosobową działalność to do czego jest potrzebna jawność jego mienia? Cenę oferuje klientowi jeśli to usługa lub klient ma już cenę na półce.
Typ powiedzmy handluje w internecie beretami z antenką albo częściami albo czym tam chce.
W ofercie jest cena. Co sprzedawcy i klientowi daje jawność mienia skoro cenę ustala rynek?
Do fryzjera wchodzi klient. Czy fryzjer ma się wpierw spytać jak strzyżemy czy pytac klienta ile ma domów aut itd?
uważam że to iście popierdolony pomysł z tą jawnością.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Załóż sobie działalność. Albo rób coś na własny rachunek. Robi tak miliony ludzi.
Miliardy. Skoro nic nie ma powinienem kupić środki produkcji w kredycie, bardzo korzystna lichwa, tuż przed kryzysem.
Już raz mnie zrobiliście w konia na wiele lat, że końca nie widać. Nie jestem aż takim frajerem, żeby po moich przeżyciach nie wiedzieć, kiedy ktos na mnie zastawia kolejne sidła.
Jeżeli chodzi o wasze pożyczki to weź je sobie sam. Ja trędowatych pieniędzy nie tykam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Załóż sobie działalność. Albo rób coś na własny rachunek. Robi tak miliony ludzi. >Miliardy. >Skoro nic nie ma powinienem kupić środki produkcji w kredycie, bardzo korzystna lichwa, tuż przed kryzysem. >Już raz mnie zrobiliście w konia na wiele lat, że końca nie widać. Nie jestem aż takim frajerem, żeby po moich przeżyciach nie wiedzieć, kiedy ktos na mnie zastawia kolejne sidła. >Jeżeli chodzi o wasze pożyczki to weź je sobie sam. Ja trędowatych pieniędzy nie tykam.
Czy ja ci każe brać pożyczkę? Ja mówię załóż działalność.
Mnóstwo ludzi robi to z pieniędzy zarobionych za granicą. Gdyż jak zauważyłeś procent wykańcza.
A ludzie ci nie są po studiach ekonomicznych. Więc jak oni na to wpadli a ty nie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | > >Załóż sobie działalność. Albo rób coś na własny rachunek. Robi tak miliony ludzi.> Skoro nic nie mam...Nie p*****l. Ludzie wyjeżdżają do Niemiec wracają do Polski budują domy, zakładają firmy a biedny Hamerlik nic nie ma O jak mi cię żal  Zaczynałem jako ładowacz na kopalni. W naszym świecie, tylko w dużo gorszych warunkach niż ty masz dziś. Ale ty żyjesz w odrealnieniu i ćpuńskim widzie. Wg ciebie ja nie istnieję. Powtórzę: z twoim dochodem każdy polski robotnik budowałby dom, a ty zesrałeś się w gacie i tylko się nad sobą użalasz zamiast się umyć
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | > >Akceptacja mojego rozwiązania wymaga przebudowowy umysłu,> Byli już tacy w historii, którzy chcieli wyhodować "nowego człowieka" Udał im się Pawka Morozow i fanatycy z HJA potem jeszcze się taki dziwi, że że go przyrównują do komunistów i zarzeka się na Boga, że to nie on
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >>Akceptacja mojego rozwiązania wymaga przebudowowy umysłu,> >Byli już tacy w historii, którzy chcieli wyhodować "nowego człowieka" Udał im się Pawka Morozow i fanatycy z HJ> A potem jeszcze się taki dziwi, że że go przyrównują do komunistów i zarzeka się na Boga, że to nie on  Dobra niech będzie komunista, w dupie z tym. Coś łączy mnie z komuchami, przynajmniej tymi pierwotynymi, bo myślę o tym co robol poda swoim dzieciom na śniadanie a nie o tym za co Pan właściciel wybuduje swój kolejny magazyn. OK, jestem komuchem, który atakuje waszą instytucję utajnionej i nieopodatkowanej własności, która zamierzam podważyć i zniszczyć. Akceptuje to określenie. Tak to ja. Przy czym nie czuję żadnego związku z komuchami organizującymi tajne służby specjalne i polityczne sądy do niszczenia przeciwników światopoglądowych. Wiem, że jesteś człowiekiem innej wiary, innych poglądów, innego instynktu niż ja i i zawsze będziesz dążył do świata, który mi jawi się jako zły. Mimo to nie zamierzam Cię zloczynco w moim przekonaniu karać ani niszczyć. Muszę Cię zaakceptować choć obcując z Tobą nie będę szczęśliwy podobnie jak Ty ze mną. Mamy przed oczami sprzeczne wizje świata, które wyrażają alternatywe rzeczywiatosci. Wiem, że jeśli miałaby się spełnić moją wizja, to musi się wydarzyć w sposób dobrowolny, nieprzymusowy. Wolno mi innych nawracać, co też czynię i nie wolno mi niezgodnym stanowić prawa, czego nie też nie czynię i do czego nie dążę. Możesz zakwestionowac wszytko co wyrażam tak jak ja kwestionuje wasze wartości. Jeżeli mamy w sobie człowieczeństwo obaj będziemy musieli siebie tolerować.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > bo myślę o tym co robol poda swoim dzieciom na śniadanie a nie o tym za co Pan właściciel wybuduje swój kolejny magazyn.Kłamiesz Jak zwykle Chcesz pozbawić robotników: - minimalnej płacy, - ośmiogodzinnego dnia pracy - zdrowotnych ubezpieczeń - emerytur Korzyści z tych "oszczędności" pójdą na złote wieże cwaniaków, a "robole" będą mieli w zamian jedynie "wiedzę" kto jest tych wież właścicielem Jesteś łgarcą. A twoje ucieczki dowodzą, że jesteś cynicznym łgarcą, jak świnie o Orwella. Tylko głupich brakuje, dlatego jesteś sam Myślisz o tym jak cwaniacy mają skoncentrować wszystko w swoich rękach i jak ty masz być jednym z nich www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 > Wolno mi innych nawracać, co też czynię i nie wolno mi niezgodnym stanowić prawa, czego nie też nie czynię i do czego nie dążę.Jesteś łgarcą > Możesz zakwestionowac wszytko co wyrażam tak jak ja kwestionuje wasze wartości."Nasze" wartości kwestionują zabójcy, złodzieje, oszuści, pedofile, gwałciciele i Hamerlik. Gratuluję > Jeżeli mamy w sobie człowieczeństwo obaj będziemy musieli siebie tolerować.Ty nie masz w sobie człowieczeństwa Postulat zagłodzenia na śmierć emerytów, postulat wypędzania ich przemocą z ich domów czyni z ciebie...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>bo myślę o tym co robol poda swoim dzieciom na śniadanie a nie o tym za co Pan właściciel wybuduje swój kolejny magazyn. >Kłamiesz >Jak zwykle >Chcesz pozbawić robotników: >- minimalnej płacy, >- ośmiogodzinnego dnia pracy >- zdrowotnych ubezpieczeń >- emerytur
Bo chcę, żeby robol mógł zapewnić to sobie sam a nie z łaski Pana właściciela i Pana urzędnika?
Jak w twoim umyśle jest z podziałem ludzi na nad i podludzi ale tak szczerze? Nie powiesz szczerze? Nie po to przez życie uczyłeś się gry pozorów, że się otwierać na szczero Panie opiekunie? Dobry dla innych ale jak robią co mówisz? Bo jak robią co chcą to niedobry?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Znów ucieczka od pytań i argumentów Zero dyskusji, tylko pogarda, chochoł, ucieczki, lamenta ...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Bo chcę, żeby robol mógł zapewnić to sobie sam a nie z łaski > Pana właściciela i Pana urzędnika?
Dobrymi chęciami piekło wybrukowane. Może chcesz dla nich dobrze, ale już system który wymyśliłeś tworzy dla nich piekło. Hamerlik, cudów nie ma: jak chcesz, żeby biedny robotnik miał lepiej - daj mu szanse w postaci edukacji i polepszenia umiejętności. Z wiedzy którą ewent. posiądzie o innych jeszcze nic dobrego dla niego nie wynika. Z wiecznej walki nic dobrego nie wynika. Na chleb zarabia się nie walką, ale pracą.
Zaciagając kredyt wiedziałeś, iż trzeba kiedyś oddać. I co? Nie oddałeś. Co dała ci ta wiedza? Wiedzę którą powinieneś posiąść, to jak uczciwie oraz stabilnie zarabiać na życie i jak mierzyć swoje siły na zamiary.
>Dobry dla innych ale jak robią co mówisz? >Bo jak robią co chcą to niedobry?
Ty masz chyba obsesję bycia czyimś niewolnikiem. Nawet gdy ktoś ma to twoje skrzywienie głęboko w du*ie, i tak będziesz czuł się przy innych gorszy i samotny. Smutne.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) |
> Dobrymi chęciami piekło wybrukowane.> Może chcesz dla nich dobrze, ale już system który wymyśliłeś tworzy dla nich piekło.Co? Dla zwykłego pracownika sklepu, magazynu, kierowcy kapitalizm oparty na jawnym i opodatkowanym kapitale, brak podatku od konsumpcji i kredyt bez lichwy to piekło? Na pewno! Wszyscy stracą pracę, bo jeżeli kapitaliście będą mieli ujawnić własność i zapłacić od niej podatek to już lepiej nic nie zrobią? Na pewno! Ty pierwszy zrezygnujesz z własności, jeżeli będzie potrzeba ją ujawnić i zapłacić od niej niewielki podatek
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | Nadal nawet nie przeczytałeś argumentów twoich oponentów
Nawet nie spróbowałeś zrozumieć.
Szkoda
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Bezos ma miliardy - wszysscy o tym wiedzą i co? >I CO? - Ucieczka
Jawność mienia byłaby wiatrem w żagle wszelkich organizacji pracowniczych, których przedstawiciele dzięki wiedzy doskonale zrozumieliby, że robole nie pracują z wysiłkiem na swoje 13 wynagrodzenie lecz pracują na to, żeby Bezos miał własne centra logistyczne w 150 krajach.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | zeniu73 (6483 punktów) | >>Bezos ma miliardy - wszysscy o tym wiedzą i co? >>I CO? - Ucieczka >Jawność mienia byłaby wiatrem w żagle wszelkich organizacji pracowniczych, których przedstawiciele dzięki wiedzy doskonale zrozumieliby, że robole nie pracują z wysiłkiem na swoje 13 wynagrodzenie lecz pracują na to, żeby Bezos miał własne centra logistyczne w 150 krajach.
Tu się zgadzam z Tobą w 100%. Dziś jest tak, że baza (czyli Kowalski w magazynie ale i również kierowcy wszelakich spedycji pracujący za głodową stawkę itd) generują zyski dla Bezosa i innych koncernów. Kowalski pyta się o podwyżkę a Bezos i inny właściciel firmy zaczyna płakać, że po pierwsze nie ma pieniędzy (czasami ze szlochem duka, że jeszcze dokłada do interesu) albo wprost mówi Kowalskiemu, że jego praca jest małowartościowa, że na jego miejsce ma dziesięciu innych i żeby Kowalski trzymał japę i się cieszył, że ma w ogóle pracę. To jest patologia naszych czasów.
Ale remedium na to nie jest jakiś nowy, bliżej nieokreślony, w teoretycznych eksperymentach doszczętnie rozwalony duposystem.
To państwo powinno chronić Kowalskiego i nakazać Bezosowi płacić za korzystanie z siły roboczej. Bezos bez Kowalskiego mógłby jedynie zarobić przez wysyłkę z własnego domu. Gdyby musiał korzystać tylko i wyłącznie z własnej siły roboczej to by zarabiał tyle ile Kowalski teraz.
Państwo powinno jasno zakomunikować Bezosowi: korzystasz z obcej siły roboczej więc płać. Co najmniej 2500 euro na czysto (biorę za przykład Niemcy). Ponadto na koniec roku dzielisz się zyskiem z tymi, którzy ten zysk ci umożliwili. Na przykład 10% z zysku idzie pomiędzy wszystkich pracowników.
Ja wiem, że zaraz odezwą się głosy, że bez Bezosa i jego genialnej myśli Kowalski nie miałby pracy i w ogóle by nie zarabiał. To standart w takich dyskusjach. Ale bez Kowalskiego genialna myśl Bezosa pozostała by w jego czterech ścianach. Bez Kowalskiego Bezos zbyt dużo paczek nie mógłby sam wysyłać. A magazynów też nie miałby 150. Nawet jednego sam by nie ogarnął.
A że człowiek to s*******n, który najchętniej korzystal by z obozów pracy, z których za darmo by czerpał siłę roboczą to zadaniem państwa jest ochrona siły roboczej przed takimi Bezosami. Chcesz Bezos to zarabiaj. Ale jak dla ciebie zarabiają ludzie to im płać i się dziel. A jak nie chcesz płacić i się dzielić to nie ma problemu, to bie komunizm. Zarabiaj sam i wtedy każdy cent będzie twój i dla ciebie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>>Bezos ma miliardy - wszysscy o tym wiedzą i co? >>>I CO? - Ucieczka >>Jawność mienia byłaby wiatrem w żagle wszelkich organizacji pracowniczych, których przedstawiciele dzięki wiedzy doskonale zrozumieliby, że robole nie pracują z wysiłkiem na swoje 13 wynagrodzenie lecz pracują na to, żeby Bezos miał własne centra logistyczne w 150 krajach. >Tu się zgadzam z Tobą w 100%. Dziś jest tak, że baza (czyli Kowalski w magazynie ale i również kierowcy wszelakich spedycji pracujący za głodową stawkę itd) generują zyski dla Bezosa i innych koncernów. Kowalski pyta się o podwyżkę a Bezos i inny właściciel firmy zaczyna płakać, że po pierwsze nie ma pieniędzy (czasami ze szlochem duka, że jeszcze dokłada do interesu) albo wprost mówi Kowalskiemu, że jego praca jest małowartościowa, że na jego miejsce ma dziesięciu innych i żeby Kowalski trzymał japę i się cieszył, że ma w ogóle pracę. >To jest patologia naszych czasów.
To nie jest płacz tylko manipulacja i on naprawdę nie ma tej kasy, bo ja zainwestował w odebranie innym ich interesów, w odkupienie od ludzi ich zeimi i domów, w rozbicie istniejacych struktur społecznych, w których ludzie już zaspokajają własne potrzeby i w podporządkowanie ich sobie, co wg współczesnych prawodawcow, w ten czy inny sposób kacykow na garnuszku Bezosa, jest kosztem uzyskania przychodu i nie należy się od tego żaden podatek.
>Ale remedium na to nie jest jakiś nowy, bliżej nieokreślony, w teoretycznych eksperymentach doszczętnie rozwalony duposystem. >To państwo powinno chronić Kowalskiego i nakazać Bezosowi płacić za korzystanie z siły roboczej. Bezos bez Kowalskiego mógłby jedynie zarobić przez wysyłkę z własnego domu. Gdyby musiał korzystać tylko i wyłącznie z własnej siły roboczej to by zarabiał tyle ile Kowalski teraz. >Państwo powinno jasno zakomunikować Bezosowi: korzystasz z obcej siły roboczej więc płać. Co najmniej 2500 euro na czysto (biorę za przykład Niemcy). Ponadto na koniec roku dzielisz się zyskiem z tymi, którzy ten zysk ci umożliwili. Na przykład 10% z zysku idzie pomiędzy wszystkich pracowników. >Ja wiem, że zaraz odezwą się głosy, że bez Bezosa i jego genialnej myśli Kowalski nie miałby pracy i w ogóle by nie zarabiał. To standart w takich dyskusjach. Ale bez Kowalskiego genialna myśl Bezosa pozostała by w jego czterech ścianach. Bez Kowalskiego Bezos zbyt dużo paczek nie mógłby sam wysyłać. A magazynów też nie miałby 150. Nawet jednego sam by nie ogarnął. >A że człowiek to s*******n, który najchętniej korzystal by z obozów pracy, z których za darmo by czerpał siłę roboczą to zadaniem państwa jest ochrona siły roboczej przed takimi Bezosami. Chcesz Bezos to zarabiaj. Ale jak dla ciebie zarabiają ludzie to im płać i się dziel. A jak nie chcesz płacić i się dzielić to nie ma problemu, to bie komunizm. Zarabiaj sam i wtedy każdy cent będzie twój i dla ciebie.
Usatwowo określane wynagrodzenia? Ustawowo określane ceny? Ustawowo określane co komu przysługuje? 1 butelka mleka i 1 chleb na dzień? 5 urzędników na 10 ludzi, którzy tego pilnują?
Przecież to już było! Przecież to się nie sprawdziło! Nie oglądałeś "Alternatywy 4"?
Gospodarkę jest bardzo łatwo zniszczyć narzucaniem ludziom co mają robić, co mają jeść, ile mają pracować, jak mają się uczyć i leczyć.
Jestem bardzo gorącym przeciwnikiem twoich rozwiązań. Jestem gorącym przeciwnikiem socjalizmu. Jestem zwolennikiem ludzkiego kapitalizmu.
Absolutnie nie wolno nikomu narzucić co ten ma robić, co wytwarzać, kogo zatrudniać, ile mu płacić jak się z nim umawiać.
Należy za to ujawnić i opodatkować własność. Zwolnić konsumpcję z opodatkowania. Wykreować pieniądz bez lichwy.
Kiedy własność zacznie się nadmiernie koncentrować zaczną wzrastać podatki i konieczne świadczenia właścicieli w uzupełnieniu wynagrodzenia. Kiedy własność zacznie się nadmiernie rozpraszać podatki zmaleja do zera.
Myślisz się, że to nie jest remedium. Dlatego należy tego spróbować.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > Należy za to ujawnić i opodatkować własność. Zwolnić konsumpcję z opodatkowania. Wykreować pieniądz bez lichwy.> Należy za to ujawnić i opodatkować własność. Zwolnić konsumpcję z opodatkowania. Wykreować pieniądz bez lichwy.> Należy za to ujawnić i opodatkować własność. Zwolnić konsumpcję z opodatkowania. Wykreować pieniądz bez lichwy.> Należy za to ujawnić i opodatkować własność. Zwolnić konsumpcję z opodatkowania. Wykreować pieniądz bez lichwy.> Należy za to ujawnić i opodatkować własność. Zwolnić konsumpcję z opodatkowania. Wykreować pieniądz bez lichwy.> Należy za to ujawnić i opodatkować własność. Zwolnić konsumpcję z opodatkowania. Wykreować pieniądz bez lichwy.> Należy za to ujawnić i opodatkować własność. Zwolnić konsumpcję z opodatkowania. Wykreować pieniądz bez lichwy.> Należy za to ujawnić i opodatkować własność. Zwolnić konsumpcję z opodatkowania. Wykreować pieniądz bez lichwy.> Należy za to ujawnić i opodatkować własność. Zwolnić konsumpcję z opodatkowania. Wykreować pieniądz bez lichwy.> Należy za to ujawnić i opodatkować własność. Zwolnić konsumpcję z opodatkowania. Wykreować pieniądz bez lichwy.Ile razy jeszcze bez dowodu na skuteczność? > Kiedy własność zacznie się nadmiernie koncentrować zaczną wzrastać podatkiGówno prawda www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371Ucieczka > Dlatego należy tego spróbować.Eksperyment? Jestem za! Ucieczka Ucieczka Ucieczka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Pytasz się czy ktoś czegoś nie ukradnie bo jest to gdzieś zarejestrowane? >Ukradnij bitcoiny temu, który nie daje ich innym do depozytu. Pokaż, że dasz radę.
Żaden problem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Moim ludzkim obowiązkiem jest zrobić ile zdołam, żeby go zwalczyć.Ale nic od lat nie robisz!! Ronisz tylko krokodyle łzy. Zróbże wreszcie coś! www.racjonalista.pl/forum.php/s,806693#w807946
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Jaką decyzję podejmiesz na podstawie "wiedzy"ile krów ma mój teść? Ucieczka www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Ucieczka
>>>Otóż parobek zdecyduje o wyższym dla niego podatku. >>... i straci prace >Twój teść sam 200 krów nie oporządzi Dlatego nie ma 200 krów. Obecnego gospodarstwa też sam nie oporządza, tylko wspólnie z synem - dziedzicem, i resztą rodziny, sam często na gospodarce pomagam.
>a w moim modelu nie ma bezrobocia, w twoim marzeniu możliwe jest wszystko
>bo opodatkowana własność musi rodzić dochód, Nieprawda, co ci już udowodniłem, na starość będę żył tylko z debetu do wartości ziemi, a siać i żąć nie muszę. UCIEKŁEŚ
>Nie sądz, że to będzie jak w waszym podlym systemie, gdzie człowiek płaszczy się i prosi o pracę, www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Ucieczka
>Twój teść będzie musiał się pogodzić z decyzją parobka i czego mu nie zapłacił w wynagrodzeniu zapłaci mu w podatku. To po co mu więcej krów, skoro to tylko kłopoty? Każdy gospodarz poprzestanie na tym co sam może uchować, a na kostkę masła będziesz pracował pół dniówki
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Ile bierzesz za numerek z twoją córką? 20 Ojrów wystarczy za loda? >Przykro mi to TWÓJ poziom dyskusji Lepiej pomyśl o swoim poziomie dyskusji; pozwalając sobie na takie wypowiedzi obrażasz nie tylko rozmówcę, ale i właściciela forum oraz wszystkich kulturalnych uczestników.
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >Ile bierzesz za numerek z twoją córką? 20 Ojrów wystarczy za loda?> >Przykro mi to TWÓJ poziom dyskusji> Lepiej pomyśl o swoim poziomie dyskusji; pozwalając sobie na takie wypowiedzi obrażasz nie tylko rozmówcę, ale i właściciela forum oraz wszystkich kulturalnych uczestników.Rzeczywista natura skryta pod płaszczykiem pozorów, dajaca o sobie znać zawsze kiedy dominacja zostaje podważona. Zrozumienia mozna poszukiwać w tej definicji. > Organizacja grupy społecznej opiera się na trwałych relacjach agresywno - uległych pomiędzy osobnikami. Hierarchia ustala się podczas wstępnych kontaktów pomiędzy osobnikami, w wyniku powtarzanych gróźb i pojedynków.pl.m.wikipedia.org/wiki/Hierarchia_społecznaGdybym silniej kwestionował własność agresja rosłaby logarytmicznie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | > >Ile bierzesz za numerek z twoją córką? 20 Ojrów wystarczy za loda?> >Przykro mi to TWÓJ poziom dyskusji> Lepiej pomyśl o swoim poziomie dyskusji; pozwalając sobie na takie wypowiedzi obrażasz nie tylko rozmówcę,Ucięłaś część dyskusji Chętnie_manipulantko Cytat:twój teść kupi kolejne 100 krów, których z klatki nie wypuści, przymusowo zapłodni, zarznie ich cieleta, i mleko cieląt wydoi, a parobkowi nie podniesie pensji nawet o grosz.
To co zacytowałem nie jest obraźliwe? Nazwanie debila, debilem jest obraźliwe? Ktoś, kto uważa, że nie należy Ci się na starość emerytura Cię nie obraża? Ktoś, kto uważa, że nie należy Ci się na starość emerytura ma honor? Ktoś, kto twierdzi, że nie pracujesz, Cię nie obraża? ma honor? Masz odmienne poczucie obrażania. Odmienne emocje to specjalność berlińskiego ciula, z nim dyskutuj Jeśli ktoś kłamliwie twierdzi, że mój dobrobyt pochodzi z innych źródeł niż praca (własność domu i sadu) daje mi prawo do twierdzenia że jego dobrobyt pochodzi z innych źródeł niż praca (prostytucja jego dzieci) Nie ja zacząłem dyskusję na temat źródeł dobrobytu Uprzedzam, jeśli chcesz dyskusji ujawnij swoje poglądy z którymi można polemizować Dyskusja o dyskusji i słowne gierki mnie nie interesują
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Ucięłaś część dyskusji Chętnie_manipulantko> Cytat:twój teść kupi kolejne 100 krów, których z klatki nie wypuści, przymusowo zapłodni, zarznie ich cieleta, i mleko cieląt wydoi, a parobkowi nie podniesie pensji nawet o grosz. > > To co zacytowałem nie jest obraźliwe?I co w tym obrazliwego? To, że wplotlem w dyskusję, kwestie niewolenia przez nas innych gatunkow zwierząt? Wplotlem bo to też żyć mi nie daje jak można być tak kreaturą, żeby inne stworzenie na całe życie uwięzić w klatce niewiele większej od jej ciała. Ludzkość jest potworna i to na wielu płaszczyznach, nie tylko w kwestii stosunków społecznych. Jesteśmy szarańcza, która chce pożreć wszystko, żeby na koniec pożreć siebie samą. Twój hodujący krowy teść, nie doprowadza ich do zaplodnienia? Nie doi z mleka cielęcia? I gdzie jest cielak, kiedy krowa jest dojona? Jestem egzystencjalne zależy od mięsa i mleka ale trudno mi o tym myśleć jak wszytko próbujemy pożreć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >I co w tym obrazliwego? Kłamstwo >To, że wplotlem w dyskusję, kwestie niewolenia przez nas innych gatunkow zwierząt? >Wplotlem bo to też żyć mi nie daje jak można być tak kreaturą, żeby inne stworzenie na całe życie uwięzić w klatce niewiele większej od jej ciała. Np to kłamstwo
>Twój hodujący krowy teść, nie doprowadza ich do zaplodnienia? Owszem, ale czy to krowie czyni krzywdę?
>Nie doi z mleka cielęcia? Nie, ale stawianie chochoła wystarczy
>I gdzie jest cielak, kiedy krowa jest dojona? Przy wymieniu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >> Ile bierzesz za numerek z twoją córką? 20 Ojrów wystarczy za loda?> >>Przykro mi to TWÓJ poziom dyskusji> >Lepiej pomyśl o swoim poziomie dyskusji; pozwalając sobie na takie wypowiedzi obrażasz nie tylko rozmówcę,> Ucięłaś część dyskusji Chętnie_manipulantko> Cytat:twój teść kupi kolejne 100 krów, których z klatki nie wypuści, przymusowo zapłodni, zarznie ich cieleta, i mleko cieląt wydoi, a parobkowi nie podniesie pensji nawet o grosz. > To co zacytowałem nie jest obraźliwe?Obraźliwie zmanipulowałeś mój nick i oczekujesz grzeczności, jaką jest każda merytoryczna odpowiedź???
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Obraźliwie zmanipulowałeś mój nick i oczekujesz grzeczności, ... Od Ciebie? Nie.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Obraźliwie zmanipulowałeś mój nick i oczekujesz grzeczności, ...> Od Ciebie?> Nie.Za późno, by się zapierać, gdy to oczekiwanie we własnym pytaniu się już zawarło, nieudolny szarlataneyu. 
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ten człowiek nigdy nawet swoich sklepów nie odwiedzi> ani nawet nie zobaczy ich na zdjęciu.Niewątpliwie masz w tym względzie niebywałe wprost osiągnięcia, przewyższasz go w każdym względzie: raz byłeś na swojej działce budowlanej przez jakieś 2h. I nigdy więcej. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > > Ten człowiek nigdy nawet swoich sklepów nie odwiedzi> > ani nawet nie zobaczy ich na zdjęciu.> Niewątpliwie masz w tym względzie niebywałe wprost osiągnięcia, przewyższasz go w każdym względzie: raz byłeś na swojej działce budowlanej przez jakieś 2h. I nigdy więcej.  Tak naprawdę nigdy nie była moja. Po co mialbym tam wrócić? Ta działka to był tylko wasz sposób, żeby zrobić mnie w konia i to na całe życie. 10 lat już poszło na złom a przecież to nie koniec.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | >Tak naprawdę nigdy nie była moja. >Po co mialbym tam wrócić? >10 lat już poszło na złom a przecież to nie koniec.
Chłopie, wyjaśnij o co ci chodzi z tą działką Wokół mojego domu kilkunastu robotników, nauczycieli, policjantów kupiło działki i zbudowało domy, a ty EKONOMISTA z wykształcenia podpisałeś jakąś szemraną umowę?
>Ta działka to był tylko wasz sposób, żeby zrobić mnie w konia i to na całe życie.
Nasz? Co ja mam z tym wspólnego? Ja swój dom zbudowałem za swoje (trochę banku - ale oddałem) pieniądze, Jak zwykle chcesz winę za swoją nieudolność zwalić na innych.
Coś tu krętaczysz zwolenniku jawności
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > raz byłeś na swojej działce budowlanej przez jakieś 2h. I nigdy więcej.  > Tak naprawdę nigdy nie była moja.Jak zwykle mały kłamczuszek i krętacz wychodzi. Po 10 latach ściemniasz, że nie była twoja. Ale jak kupiłeś, to zapewne cieszyłeś się jak dziecko, snułeś plany. Mimo, że tak naprawdę g..no cię obchodziły detale tzn. jak ona wygląda, z czym / z kim sąsiaduje, jakiej klasy ma ziemię, czy nie podmokłą, jak daleko ma wodę/prąd/gaz/ścieki etc. Gość chciał wybudować dom "na tak naprawdę nie swojej działce". Ale TEKST! > Po co mialbym tam wrócić?Nie mam na myśli wracania. Napisałeś "Ten człowiek nigdy nawet swoich sklepów nie odwiedzi" - ty w przeszłości swojej działki nie odwiedziłeś poza jednym krótkim wyjątkiem! No super przykład dałeś. PRZYKŁADNE GURU DLA UCZESTNIKÓW HAMER-STREFY!  > Ta działka to był tylko wasz sposób, żeby zrobić mnie w konia i to na całe życie.> 10 lat już poszło na złom a przecież to nie koniec.Najlepiej to na innych zwalić, że się samemu czegoś małym druczkiem nie przeczytało. Że się było pazernym i chciało w wieku 30-paru lat pałac z karocą w 100% na kredyt. Mając wątpliwy etycznie zarobek. Bank pewnie do ciebie przyszedł i przymusił rączkę do podpisu  99% ludzi (często prostych) zaciąga kredyty, spłaca i ma swoje działki z domem na których są szczęśliwi, a absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego nie może. Może do tego trzeba mieć kręgosłup moralny i pracowite ręce?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Najlepiej to na innych zwalić, że się samemu czegoś małym druczkiem nie przeczytało. Że się było pazernym i chciało w wieku 30-paru lat pałac z karocą w 100% na kredyt.Toteż propaguje model, w którym nie będzie sensu drukować treści niewidzialna czcionka, bo nikogo w moim modelu takie treści nie obejdą a już na pewno nikt na podstawie takich treści nie sięgnie po przemoc. > Mając wątpliwy etycznie zarobek.Sprzedaż internetowa jest etycznie wątpliwa? > Bank pewnie do ciebie przyszedł i przymusił rączkę do podpisu  Nie, przyszedł komornik i przymusił, żeby absolutnie wszystko bankowi oddać. Ale że wszytko było za mało, toteż bankowi przysługiwało wszystko jeszcze co w przyszłości zdobędę żeby własne potrzeby zaspokoić. I tak to już trwa blisko 10 lat a to przecież w waszym swiecie nie koniec. W ogóle czy w waszym świecie jest jakiś koniec kiedy chodzi o nieograniczona odpowiedzialność, nie mylić z odpowiedzialnością ograniczona ku chwale Panów właścicieli? > 99% ludzi (często prostych) zaciąga kredyty, spłaca i ma swoje działki z domem na których są szczęśliwi, a absolwent Uniwersytetu Ekonomicznego nie może.Wszystko jest SUPER, więc o co Ci chodzi? Nie mogę innych rozwiązań stosunków społecznych propagować? > Może do tego trzeba mieć kręgosłup moralny i pracowite ręce?No tak. W radio i telewizji każdego dnia okazują się wasze kręgosłupy moralne w nieustających skandalach finansowych a to przecież tylko czubek góry lodowej, bo panuje powszechna zmowa milczenia wspierana waszym prawem do tajemnic gospodarczych.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Nie, przyszedł komornik i przymusił, żeby absolutnie wszystko bankowi oddać.
Hamerlik windykować - cacy. Hamerlika windykować - skandal i rozbój w biały dzień!!
> ogóle czy w waszym świecie jest jakiś koniec kiedy chodzi o nieograniczona > odpowiedzialność, nie mylić z odpowiedzialnością ograniczona ku chwale Panów właścicieli?
W tej sytuacji to proste. Oddajesz z odsetkami, na które się zgodziłeś. Rozstajecie się we wzajemnym szacunku i koniec. Bank na tym właśnie zarabia, tak jak ty w internecie sprzedajesz za więcej, niż sam kupiłeś. Rozumiesz, czy dalej nie bardzo?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Jak zwykle mały kłamczuszek i krętacz wychodzi.
Zarzucasz mi, że nie wziąłem pod uwagę wszystkiego co w waszym i nie moim świecie należy brać pod uwagę, że nie zatrzymałem się, nie pohamowałem się, nie zostałem tam gdzie byłem, gdzie wg Ciebie być powinienem a wg Ciebie zbłądziwszy nie zawstydzilem się bardzo, nie zamilkłem, nie potwierdziłem waszej racji od początku, nie prosiłem o przebaczenie.
Czy robię źle, że wasza sieć pułapek i zazadzek, po tym jak dałem się sprowokować i złapać, próbuję zdemaskowac i wskazuję alternatywna drogę?
Nawet gdyby było jak piszesz, iż opanowała mnie w waszym systemie wielka chciwosc, gorączka złota, przez którą przestałem widzieć wszytkich prócz siebie, co zaznaczam prawdą nie jest, to czy to usprawiedliwi wasz zgnily model stosunków społecznych? Czy zło dzięki temu stanie się dobrem?
Nigdy złem nie było? Kapitalizm w waszym wykonaniu już u zarania był czystym dobrem?
No to co chcecie ukryć? Chcesz ukryć swój najprwiedliwszy dochód i swoje najsprawiedliwsze mienie? Kiedy wszycy mogliby ujrzeć jak wiele wkładasz i jak sprawiedliwe uzyskujesz w zamian?
Który z nas tak naprawdę jest kłamczuszkiem i kretaczem?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >Jak zwykle mały kłamczuszek i krętacz wychodzi.> Zarzucasz mi, że nie wziąłem pod uwagę wszystkiego co w waszymAch i znów ględzenie. Doczytaj, zarzut jest taki: uważasz, że to nie była twoja ziemia. Była, była.  > Czy robię źle, że wasza sieć pułapek i zazadzek, po tym jak dałem> się sprowokować i złapać, próbuję zdemaskowac i wskazuję alternatywna drogę?A który to zapis był dla ciebie podchwytliwą pułapką? Możesz zacytować, mości Absolwencie Uniwersytetu Ekonomicznego? > Chcesz ukryć swój najprwiedliwszy dochód i swoje najsprawiedliwsze mienie?> Kiedy wszycy mogliby ujrzeć jak wiele wkładasz i jak sprawiedliwe uzyskujesz w zamian?Kto naprawdę jest kłamczuszkiem i krętaczem? Może napisz - o zwolenniku wszelakiej jawności - dlaczego pojechałeś do Maroka tylko z córka, a nie z resztą dzieciaków. I dlaczego akurat ją wybrałeś. Nie napiszesz? A... a co za niespodzianka 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>> W waszym świecie akurat mam silne poczucie bycia nikim. Nikt się ze mną nie liczy. >>Terapeuta, chłopie. Tam pomożesz sobie lepiej. Ewangelizowanie po forach jakiś to ty jest zajefajny z najlepszymi na świecie pomysłami od czapy na każdy temat nie pomoże ci, co najwyżej możesz liczyć na więcej wyzwisk. >>>Nie wierzę, że jestem Napoleonem ani Jezusem Chrystusem, >>Nie, chłopie. Jeszcze aż tak ci nie odbiło, choć jesteś na najlepszej drodze. Na razie masz jedynie najlepszy pomysł na świecie na zbawienie tego świata, na którym ów świat jakoś nie może się poznać, ale na pewno się pozna. >> >Oczywiście powinien przyjąć twój pogląd, że moje pomysły nie mają znaczenia i przyznać Ci we wszytkim rację. >Skoro jestem taki bezpłodny i pusty to po co w ogóle tracisz na mnie swój cenny czas? Wokół tyle głębokiej, wartościowej treści? >Ach próbowałeś mnie ignorować ale już dłużej nie mogłeś? >Zawsze mozesz spróbować jeszcze raz, bo ja się już chyba nie zmienię. >Miewam doły jak mnie zaatakujecie w 5 i wylejecie rzekę pogardy ale potem znów zbieram siły i przypominam sobie co samemu sobie obiecywalem. >Nie dam panować waszym racjom w spokoju. Nie licz na to. Nie dam też się łatwo złamać. Zawaham się, przewrócę ale potem znowu wstanę.
Skoro nie rozumiesz o co chodzi, to po raz nie wiem który powtórzę. Pieprzenie głupot może być zabawne i nawet traktowane jak rodzaj humoru abstrakcyjnego. Ale pieprzenie głupot nazywając je, że są owocem Twoich poważnych przemyśleń, to już przegięcie. Tym bardziej, że prezentujesz je, operując językiem niezrozumiałym w wyniku Twojego radosnego słowotwórstwa. A że to głupoty, jest faktem, iż na pytania dociekliwsze nie potrafisz odpowiedzieć i uciekasz! Jak tego wytłumaczenia nie rozumiesz toś naprawdę matoł. Zaraz widać, żeś nieuk. Liczysz na poklask forumowiczów? Nie ma powodu. Takie zachowanie jak Twoje wyraźnie ubliża forumowiczom, bo traktujesz ich w ten sposób, iż są głupsi od Ciebie. Jeśli tego nie rozumiesz toś matoł. Przestań biadolić nad sobą i raczej nie pisz na temat fizyki (i ekonomii też bo Twój system uzdrawiania społeczeństwa nie jest kompleksowo wyjaśniany a tylko jest stekiem życzeń i wizji niesprawdzonych, mogących być realizowanym tylko w Twojej wyobraźni.). Napisz dlaczego Twój system opodatkowywania od wartości nie nazwiesz po prosu podatkiem katastralnym? Przecież to co proponujesz jest podatkiem katastralnym! Czy jakieś państwo opiera się na takim podatku? Podaj przykład, bo o ile wiem to parlamenty raczej unikają jego wprowadzania jako, że jest wielokrotnie niesprawiedliwym bo rodzi nieprawidłowości, jest dziurawy i podatnicy jak mogą tak uciekają od niego, nawet do innych państw. Państwo w końcowym efekcie traci na wpływie podatków. Zobacz co to jest krzywa Arthur'a Laffera i czego dotyczy (wygogluj nazwisko Arthur Laffer, były doradca ekonomiczny prezydenta USA Ronalda Reagana). Nie wypada bym ja elektryk, taaakiemu ekonomiście po U.Wrocławskim, wypominał brak wiedzy. Nic nowego nie wprowadzasz, żadnej rewelacji. To jest podatek katastralny! Zresztą z Twoich wywodów wynika, że jesteś przeciwnikiem instytucji państwa, jako takiej z jego porządkiem prawnym i nadbudową ekonomiczną, a to jest właśnie anarchia jakbyś chciał wiedzieć. A odbieranie własności pod byle jakim pretekstem, jest bolszewizmem w ordynarnym wydaniu. Co Ty masz jeszcze do powiedzenia? Myślę, że powinieneś przeprosić Wszystkich za te Twoje dureństwa, które sadzisz bez umiaru na forum. Tyle tylko Tobie pozostało i grzecznie iść do kąta i popłakać (nad sobą), co masz w zwyczaju.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Mam inny pomysł. >Ja osobowościowo pozostanę taki sam a Wy wszyscy zmieńcie się i dostosujcie do mnie.
No widzisz? I wylazło szydło z worka jaki jesteś naprawdę. Dlaczego wszyscy mają się zmieniać pod życzenie jednego oszalałego mesjasza? Skąd ta pewność, że osobowo (co to znaczy?) się nie zmienisz? Fizycznie najwyżej będziesz się starzał ale ciągle będziesz ten sam, rozpoznawalny. Ale twoja konstrukcja psychiczna? Całe wielkie milionowe narody w historii świata, bezkrytycznie się dostosowywały do szalonych pomysłów i utopijnych wizji pewnym "nieomylnym" przywódcom i dokąd zaszły? Hitler, Stalin, Pinochet,....i....Kaczyński itd. To ma być pomysł? My mamy się zmienić (jak?) byś Ty nadal plótł swobodnie swoje jeszcze większe brednie? Zaiste "genialny" pomysł idioty. Toć ty już pleciesz dziecinne androny. Bo to raczej propozycja przyzwolenia na zawłaszczanie sobie prawa o sposobie myśli u innych. To nazwano autokracją. Wyjaśniam: Autokracja - system rządów sprawowany przez jedną osobę lub niewielką grupę osób, posiadającą nieograniczoną władzę, będącą poza jakąkolwiek kontrolą społeczną. Głównymi wyróżnikami autokratycznych systemów państwowych jest skoncentrowanie całej władzy państwowej w ręku jednostki bądź grupy, panującej za pomocą monolitycznie i hierarchicznie zorganizowanego aparatu nad społeczeństwem pozbawionym legalnych form wpływu na powoływanie i zmienianie rządzących oraz na programy i metody rządzenia.
Lepiej idź odpocząć bo się znów zmęczyłeś.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>>>Możemy podyskutować. >>>Już próbowałem. Nie potrafisz. >>Może razem nie potrafimy? >Nie. Ty nie potrafisz. Jedyne co potrafisz - to ewangelizować.
Ponadto przypomniało mi się, że ewangelizacja wielu zewangelizowanym bardzo opłaciła się, Jezusa co prawda ukrzyżowali, sam nie skorzystal ale chrześcijanie bardzo rozwineli się.
Prosta idea, o tlumieniu nienawiści do wroga, gościnności i potrzebie dzielenia się a jak silne działanie?
Może idea o uznaniu potrzeb najemnego robola przez właścicieli w dążeniu do jego rozwoju i kosztem złotych wież, też będzie trafiona. Nie sądzisz? Przynajmniej należy spróbować!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Może idea o uznaniu potrzeb najemnego robola przez właścicieli w dążeniu do jego rozwoju i kosztem złotych wież, też będzie trafiona.
- likwidacja emerytur - likwidacja prawa do urlopów - likwidacja 8-godzinnego dnia pracy - likwidacja zdrowotnych ubezpieczeń - likwidacja wymagań bezpieczeństwa pracy
To uszczęśliwi tego tego "robola"
W zamian "wiedza" jaka jest powierzchnia sadu szarleya To uszczęśliwi tego tego "robola"
Proponuję ci eksperyment: Będziesz dokładnie znał każdy przepływ na moim koncie i będziesz u mnie pracował za 10 Euro za dzień bez pracowniczych praw, których jesteś wrogiem Dokładne spełnienie twoich postulatów Przyjmujesz?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>>>Możemy podyskutować. >>>>Już próbowałem. Nie potrafisz. >>>Może razem nie potrafimy? >>Nie. Ty nie potrafisz. Jedyne co potrafisz - to ewangelizować. >Ponadto przypomniało mi się, że ewangelizacja wielu zewangelizowanym bardzo opłaciła się, Jezusa co prawda ukrzyżowali, sam nie skorzystal ale chrześcijanie bardzo rozwineli się. >Prosta idea, o tlumieniu nienawiści do wroga, gościnności i potrzebie dzielenia się a jak silne działanie? >Może idea o uznaniu potrzeb najemnego robola przez właścicieli w dążeniu do jego rozwoju i kosztem złotych wież, też będzie trafiona. Nie sądzisz? >Przynajmniej należy spróbować!
BREDZISZ!
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >>>>>Możemy podyskutować.> >>>>Już próbowałem. Nie potrafisz.> >>>Może razem nie potrafimy?> >>Nie. Ty nie potrafisz. Jedyne co potrafisz - to ewangelizować.> >Ponadto przypomniało mi się, że ewangelizacja wielu zewangelizowanym bardzo opłaciła się, Jezusa co prawda ukrzyżowali, sam nie skorzystal ale chrześcijanie bardzo rozwineli się.> >Prosta idea, o tlumieniu nienawiści do wroga, gościnności i potrzebie dzielenia się a jak silne działanie?> >Może idea o uznaniu potrzeb najemnego robola przez właścicieli w dążeniu do jego rozwoju i kosztem złotych wież, też będzie trafiona. Nie sądzisz?> >Przynajmniej należy spróbować!> BREDZISZ!wiadomosci(*)c-o-religii-muzulmanow/77e1g84
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> Społeczeństwo zbudowane z ludzi podobnych do mnie byłoby istotnie różne od społeczeństwa zbudowanego z ludzi podobnych do Ciebie. Zupełnie inaczej funkcjonowałby.w 99.99% jesteście tacy sami, braćmi. Możemy opłacic badanie DNA, różnica będzie 0.000001%. Macie wspólną pra, pra babkę, była wyjatkowo wredna 
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >Społeczeństwo zbudowane z ludzi podobnych do mnie byłoby istotnie różne od społeczeństwa zbudowanego z ludzi podobnych do Ciebie. Zupełnie inaczej funkcjonowałby.> w 99.99% jesteście tacy sami, braćmi. Możemy opłacic badanie DNA, różnica będzie 0.000001%. Macie wspólną pra, pra babkę, była wyjatkowo wredna  DNA to architektura procesora, układ materii. Niemniej ważny jest system operacyjny, emocjonalny stan umysłu, system memów, zaprogramowana kultura. Ludzie o zbliżonej konstrukcji fizycznej, mogą zasadniczo różnić się podejmowanymi czynnościami. Tak jak Intel oprogramowany Windowsem albo Linuxem. Zwierzęta tego samego gatunku często różnią się instynktami. Za zróżnicowaniem instynktu postępuje także zróżnicowanie ciała, jednak powoli. Albo doprowadzimy do syntezy naszych umysłów, zaczniemy być do siebie podobni i staniemy się przyjaciółmi albo dojdzie do ich rozpadu i staniemy się wrogami, wybudujemy między sobą mur i będziemy twierdzić, że tuż za murem czai się zło.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >>Społeczeństwo zbudowane z ludzi podobnych do mnie byłoby istotnie różne od społeczeństwa zbudowanego z ludzi podobnych do Ciebie. Zupełnie inaczej funkcjonowałby.> >w 99.99% jesteście tacy sami, braćmi. Możemy opłacic badanie DNA, różnica będzie 0.000001%. Macie wspólną pra, pra babkę, była wyjatkowo wredna  > DNA to architektura procesora, układ materii. Niemniej ważny jest system operacyjny, emocjonalny stan umysłu, system memów, zaprogramowana kultura.Tak, Ty jestes "dzieckiem" Korwina, oceniam go na równi z Dzierżyńskim, Leninem jest Balcerowicz > Ludzie o zbliżonej konstrukcji fizycznej, mogą zasadniczo różnić się podejmowanymi czynnościami.dlatego tak ważne stworzenie dzieciom srodowiska z raju (bycie ssakiem, stadnym, terytorialnym) > doprowadzimy do syntezy naszych umysłów, zaczniemy być do siebie podobni i staniemy się przyjaciółmidlatego panstwo nalega na żłobki, przedszkola, szkoły, praca- tam nastepuje homogenizacja, stajemy sie niewolnikami systemu > albo dojdzie do ich rozpadu i staniemy się wrogami, wybudujemy między sobą mur i będziemy twierdzić, że tuż za murem czai się zło.dlatego jest standaryzacja MEM-u. Gen mamy bardzo podobny, wtłaczany MEM mamy taki sam
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >>Społeczeństwo zbudowane z ludzi podobnych do mnie byłoby istotnie różne od społeczeństwa zbudowanego z ludzi podobnych do Ciebie. Zupełnie inaczej funkcjonowałby.> >w 99.99% jesteście tacy sami, braćmi. Możemy opłacic badanie DNA, różnica będzie 0.000001%. Macie wspólną pra, pra babkę, była wyjatkowo wredna  > DNA to architektura procesora, układ materii.> Niemniej ważny jest system operacyjny, emocjonalny stan umysłu, system memów, zaprogramowana kultura.> Ludzie o zbliżonej konstrukcji fizycznej, mogą zasadniczo różnić się podejmowanymi czynnościami.> Tak jak Intel oprogramowany Windowsem albo Linuxem.> Zwierzęta tego samego gatunku często różnią się instynktami.> Za zróżnicowaniem instynktu postępuje także zróżnicowanie ciała, jednak powoli.> Albo doprowadzimy do syntezy naszych umysłów, zaczniemy być do siebie podobni i staniemy się przyjaciółmi albo dojdzie do ich rozpadu i staniemy się wrogami, wybudujemy między sobą mur i będziemy twierdzić, że tuż za murem czai się zło.Takoż twierdzi mesjasz społeczny, w temacie/wątku "pieniądz".
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Takoż twierdzi mesjasz społeczny, w temacie/wątku "pieniądz".
Zaprzeczyłeś własnemu uczuciu nienawiści a teraz zaprzeczysz naszej zwierzęcej naturze, temu że podobnie do innych gatunkow powodowani jesteśmy emocjami / zaprogramowanym instynktem?
Nie widzisz podobieństw naszych zachowań również na poziomie społecznym do zachowań zwierząt innych gatunkow? Przypadek?
A czarne jest białe i homo sapiens jako jedynemu stworzeniu duszę dał Bóg?
Bądźże uczciwy. Tu jesteś tylko anonimowym użytkownikiem internetu, praktycznie nikt nie kim jesteś poza awatarem, Szarley twierdzi, że w tajemnicy można być wreszcie sobą, więc bądź sobą i nie udawaj.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Takoż twierdzi mesjasz społeczny, w temacie/wątku "pieniądz". >Zaprzeczyłeś własnemu uczuciu nienawiści a teraz zaprzeczysz naszej zwierzęcej naturze, temu że podobnie do innych gatunkow powodowani jesteśmy emocjami / zaprogramowanym instynktem?
Nie udowodniłeś tego. Instynkt nie jest programowalny A emocja to wzburzenie, wzruszenie, silne uczucie. A człowiek jest produktem/wytworem Natury, więc jest zawsze jej częścią nierozłączną.
>Nie widzisz podobieństw naszych zachowań również na poziomie społecznym do zachowań zwierząt innych gatunkow?
Nie wypatrywałem usilnie takich zachowań, bo wielokrotnie były niezrozumiałe dla mnie. Np. delfiny i rekiny, niedźwiedzie i borsuki, bobry i korniki.
>Przypadek?
A co Ty znów msz na myśli?
>A czarne jest białe i homo sapiens jako jedynemu stworzeniu duszę dał Bóg? >Bądźże uczciwy.
Czy to słyszałeś ode mnie? Czy to jest temat wątku "pieniądze"
>Tu jesteś tylko anonimowym użytkownikiem internetu, praktycznie nikt nie kim jesteś poza awatarem, Szarley twierdzi, że w tajemnicy można być wreszcie sobą, więc bądź sobą i nie udawaj.
Co mam udawać, bo nie rozumiem Twoich chorobliwych wywodów. Poza tym dość dokładnie opisałem siebie na swoim koncie osobistym (do wglądu w każdej chwili) w przeciwieństwie np.. do Ciebie.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Nie udowodniłeś tego. Instynkt nie jest programowalny
Nie zauważyłeś pewnie, że u zwierząt młode uczą się zachowań starszych osobników, a wśród ludzi dzieci przejmują wiarę rodziców?
>A emocja to wzburzenie, wzruszenie, silne uczucie. A człowiek jest produktem/wytworem Natury, więc jest zawsze jej częścią nierozłączną.
Złożone emocje nazywacie uczuciami a złożone uczucia racjami. Umysł zbudowany jest wyłącznie z emocji, niskiego i wysokiego rzędu.
>Nie wypatrywałem usilnie takich zachowań, bo wielokrotnie były niezrozumiałe dla mnie. Np. delfiny i rekiny, niedźwiedzie i borsuki, bobry i korniki.
Podstawy naszych zachowań społecznych odnajdziesz u zwierząt innych gatunków społecznych. Zwierzęta społeczne są tak jak my moralne, to cecha osobników każdego społeczeństwa. Nasza psyche jest rozwinięciem zwierzęcej psyche.
>Co mam udawać, bo nie rozumiem Twoich chorobliwych wywodów. Poza tym dość dokładnie opisałem siebie na swoim koncie osobistym (do wglądu w każdej chwili) w przeciwieństwie np.. do Ciebie.
Chwali się.
|
|
| | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Dlatego proponuję ekonomiczny eksperyment. Podejmuję, zacznijmy od wirtualnej symulacji tego eksperymentu T i teraz Publicznie
Przykro mi, że po raz kolejny stchórzyłeś
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) |
> >> Wierzę w rozwiązania równolegle alternatywne,> >czy może istnieć równolegle system wg Twojego pomysłu i aktualnie istniejący> Dlatego proponuję ekonomiczny eksperyment.Zacznij od podbudowy teoretycznej i zasad. Na początek - jak się do tej szopy zapisać. Co to znaczy mieć 50% podpisów klucza czy co tam ma być? Te 50% to jest jakieś minimum populacji ustalone jako stała (np. 30 sztuk), jako procent z zapisanych w ogóle w jakiejś chwili (jakiej?), jako procent z obecnych na terenie o promieniu x od Twojego miejsca zakwaterowania czy co? Później wycena wstępna nieruchomości zainteresowanych i sposób transferu Knop-EU oraz stawka. Później wycena nieruchomości i te debety (tylko tu to już nawet śmiesznie nie jest - do poprawki po całokształcie). Piszesz publicznie (tylko że chwilami jesteś strasznie wstrętny dla niektórych userów i to z wiedzą i doświadczeniem życiowym) i dziury większe niż mojej podkoszulce (za dużo razy prana  a myślałem że to niemożliwe. > Ksiega kapitału a w niej wszytkie świadectwa własności,W kwestii formalnej - jak jest trwałość świadectwa własności ? Dożywotnio, do jakiejś chwili, 500 lat, tysiąc, więcej?
|
|
| | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >W kwestii formalnej - jak jest trwałość świadectwa własności ? >Dożywotnio, do jakiejś chwili, 500 lat, tysiąc, więcej?
Dopóki ktoś zechce je wyceniac i nada jemu wartość.
Bo potem to będzie już tylko kolejny bezwartościowy token, który umrze wraz z jego właścicielem.
Można wprowadzić do sieci zdarzenie unieważnienia tokenu paszportu, które będzie wymagało podpisu 50% kapitału, np w wypadku śmierci, a wraz z tym, uniewaznienia wszelkich tokenów świadectw własności i jednostek pieniężnych przypisanych do tego paszportu.
Jezeli token świadectwa będzie wyrażał coś istotnego, ktoś następny utworzy token, który wyrazi to samo, po unieważnieniu poprzedniego.
Na zasadzie wolnej amerykanki. Kto pierwszy ten lepszy.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Można wprowadzić do sieci zdarzenie unieważnienia tokenu paszportu, które będzie wymagało podpisu 50% kapitału,
To napisz jeszcze ilu ludzi musi zatrudnić ta garstka cwaniaków "50% kapitału" żeby tego wszystkiego pilnować.
Ciacia robota, biorę w ciemno.
Przykład oponiarza - ucieczka Przykład z krowami - ucieczka pozostałe przykłady - ucieczka
chcesz eksperymentu??? Łżesz. gdybyś chciał eksperymentu to byś go podjął Ja podejmuję, a ty? Ucieczka
i dalej dupcys że jesteś więźniem Oranienburga choć w realu wczasy w Maroku
i dalej pyerdolisz od rzeczy swoje urojenia
dziadostwo!!!!
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Można wprowadzić do sieci zdarzenie unieważnienia tokenu paszportu, które będzie wymagało podpisu 50% kapitału, >To napisz jeszcze ilu ludzi musi zatrudnić ta garstka cwaniaków "50% kapitału" żeby tego wszystkiego pilnować. >Ciacia robota, biorę w ciemno.
To wszytko realizuje zdecentralizowana aplikacja księgi kapitału o otwartym kodzie źródłowym, napisanym na bazie publicznie jawnego algorytmu.
To jest elektroniczny związek indywidualnych wyborów użytkowników księgi kapitału.
Nie ma w tym żadnej administracji.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>>Można wprowadzić do sieci zdarzenie unieważnienia tokenu paszportu, które będzie wymagało podpisu 50% kapitału, >>To napisz jeszcze ilu ludzi musi zatrudnić ta garstka cwaniaków "50% kapitału" żeby tego wszystkiego pilnować. >>Ciacia robota, biorę w ciemno. >To wszytko realizuje zdecentralizowana aplikacja księgi kapitału o otwartym kodzie źródłowym, napisanym na bazie publicznie jawnego algorytmu. >To jest elektroniczny związek indywidualnych wyborów użytkowników księgi kapitału. >Nie ma w tym żadnej administracji.
Przeczysz sobie Decydować mają LUDZIE - właściciele ponad połowy kapitału . Pieniądze nie głosują. Każdy więc, kto ma istotny kapitał, mający znaczenie dla podejmowanych decyzji np o pozwoleniu na uznanie czyjejś własności, musi zapoznać się z danymi osobiście lub biorąc pod uwagę ilość tych transakcji poprzez armię ludzi, którzy będą za niego podejmować decyzje, lub co najmniej dla niego przygotowywać dane do podjęcia decyzji
To kolejny słaby punkt twojej idei
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | |  | | j23a (1186 punktów) | > >W kwestii formalnej - jak jest trwałość świadectwa własności ?> >Dożywotnio, do jakiejś chwili, 500 lat, tysiąc, więcej?> Dopóki ktoś zechce je wyceniac i nada jemu wartość.Obawiam się że na zajęciach z "Podstaw Baz danych" spałeś aż miło (na ekonomii chyba coś takiego jest)  Co to znaczy dopuki ? 1. Masz się zapisać do systemu więc to jest powiedzmy dożywotnie (żeby było wiadomo KTO wycenia). 2. Masz wyceniać własności i ta wycena rzutuje na średnią ważoną wartości obiektu wycenianego (tak to rozumiem po tych Twoich wypocinach). > Bo potem to będzie już tylko kolejny bezwartościowy token, który umrze wraz z jego właścicielem.> Można wprowadzić do sieci zdarzenie unieważnienia tokenu paszportu, które będzie wymagało podpisu 50% kapitału, np w wypadku śmierci, a wraz z tym, uniewaznienia wszelkich tokenów świadectw własności i jednostek pieniężnych przypisanych do tego paszportu.To jak tam jest w tej strefie rozwiązane dziedziczenie i wykonanie testamentu?
|
|
| | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >To jak tam jest w tej strefie rozwiązane dziedziczenie i wykonanie testamentu?
Przelew świadectw własności i środków pieniężnych pod warunkiem.
Warunkiem będzie unieważnienie paszportu, do którego były przypisane, w konsekwencji śmierci.
Przy czym niemożliwy jest podział świadectw własności ani jednostek pieniężnych ponad podział zdefiniowany w systemie.
Przechodzi w całości na inny wybrany paszport.
Jeżeli nic nie zostanie wybrane do przelewu pod warunkiem, wszytko ulega unieważnieniu co było związane z paszportem.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | j23a (1186 punktów) | >>To jak tam jest w tej strefie rozwiązane dziedziczenie i wykonanie testamentu? >Przelew świadectw własności i środków pieniężnych pod warunkiem. >Warunkiem będzie unieważnienie paszportu, do którego były przypisane, w konsekwencji śmierci.
A w jaki sposób to się stwierdza? Kto stwierdza i jak?
>Przy czym niemożliwy jest podział świadectw własności ani jednostek pieniężnych ponad podział zdefiniowany w systemie.
A co to za bełkot?
Dobra ja wysiadam po całości. Definitywnie.
|
|
| | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Knopke do dziś kanalizacji w strefie nie rozwiązał
Nie do zaakceptowania jest dla mnie zależność egzystencjalna tysięcy czy milionów ludzi od jednej rury.
Odrzucam wszelki format gospodarki, który do tego prowadzi, czyli choćby współczesny podły kapitalizm.
Za każdym razem muszę powtarzać, że chodzi mi o podły kapitalizm oparty na utajnionej i nieopodatkowanej własności, bo jestem gorącym zwolennikiem kapitalizmu ale ludzkiego, opartego na jawnej i opodaktownej własności, bo się powszechnie przyjęło, że dla kapitalizmu jedną alternatywa jest komunizm.
A ja jestem bardzo gorącym przeciwnikiem własności państwowej, skarbu państwa, tajnego wyboru, pośredniego wyboru czyli tego wszystkiego co komunistyczny rzezim ostatecznie wyraził. Jestem bardzo gorącym przeciwnikiem komunizmu, socjalizmu i podlego kapitalizmu.
Jestem zwolennikiem ludzkiego kapitalizmu.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Knopke do dziś kanalizacji w strefie nie rozwiązał >Nie do zaakceptowania jest dla mnie zależność egzystencjalna tysięcy czy milionów ludzi od jednej rury. >Odrzucam wszelki format gospodarki, który do tego prowadzi, czyli choćby współczesny podły kapitalizm. >Za każdym razem muszę powtarzać, że chodzi mi o podły kapitalizm oparty na utajnionej i nieopodatkowanej własności, bo jestem gorącym zwolennikiem kapitalizmu ale ludzkiego, opartego na jawnej i opodaktownej własności, bo się powszechnie przyjęło, że dla kapitalizmu jedną alternatywa jest komunizm. >A ja jestem bardzo gorącym przeciwnikiem własności państwowej, skarbu państwa, tajnego wyboru, pośredniego wyboru czyli tego wszystkiego co komunistyczny rzezim ostatecznie wyraził. Jestem bardzo gorącym przeciwnikiem komunizmu, socjalizmu i podlego kapitalizmu. >Jestem zwolennikiem ludzkiego kapitalizmu.
Gdybyś troszkę więcej czytał o istocie systemu, to byś widział, że Twój ludzki kapitalizm, to teoria z dupy wzięta. Kapitalizm to system który jest bardziej elastyczny, inspirujący kreatywność, szybszy w działaniu. Niestety ale nie ma tam miejsca na sentymenty. Ty optujesz wyraźnie za bolszewizującą anarchią. Proponowane przez Ciebie zmiany, bez rewolucji, nie zmienią całej gospodarki kraju/państwa, bo tylko zajmujesz się małym wycineczkiem, małym zagadnieniem. A idea podatku katastralnego jest już dawno znana i nie odkrywasz tu nic rewelacyjnego. Tak więc Twoja pisanina do oślej ławki tylko się nadaje.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Gdybyś troszkę więcej czytał o istocie systemu, to byś widział, że Twój ludzki kapitalizm, to teoria z dupy wzięta. Kapitalizm to system który jest bardziej elastyczny, inspirujący kreatywność, szybszy w działaniu. Niestety ale nie ma tam miejsca na sentymenty.
Co chcesz wyrazić? Że nikt z klasy właścicieli nie policzy się z redukcją fizyczną i intelektualną najemnych roboli oraz ich brakiem inteligencji emocjonalnej?
>Ty optujesz wyraźnie za bolszewizującą anarchią.
Bo dążę do osłabienia władzy współczesnych Panów właścicieli?
>Proponowane przez Ciebie zmiany, bez rewolucji, nie zmienią całej gospodarki kraju/państwa, bo tylko zajmujesz się małym wycineczkiem, małym zagadnieniem.
Sądzisz, że instytucja własności to mały wycinek gospodarki państwa?
>A idea podatku katastralnego jest już dawno znana i nie odkrywasz tu nic rewelacyjnego. Tak więc Twoja pisanina do oślej ławki tylko się nadaje.
Jak sądzisz, ilu z tajnie wybranych prawodawców reprezentuje interesy klasy właścicieli a ilu najemnych roboli?
Donald Trump reprezentuje ponoć interesy klasy robotniczej. Sądzisz, że w tej reprezentacji może chodzić o klasę chińskich robotników, mieszkających w hotelach pracowniczych fabryk w chinach należących do zachodnich koncernów?
Twoja arogancja nadaje się wyłącznie do spacyfikowania. Aż dziw bierze, że kiedyś broniłeś Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, wspierając organizację jej wojska. Teraz wygląda na to, że ją całkowicie zdradziłeś.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Gdybyś troszkę więcej czytał o istocie systemu, to byś widział, że Twój ludzki kapitalizm, to teoria z dupy wzięta. Kapitalizm to system który jest bardziej elastyczny, inspirujący kreatywność, szybszy w działaniu. Niestety ale nie ma tam miejsca na sentymenty. >Co chcesz wyrazić? >Że nikt z klasy właścicieli nie policzy się z redukcją fizyczną i intelektualną najemnych roboli oraz ich brakiem inteligencji emocjonalnej?
Co to znów za nowosłowie. #1. Co rozumiesz przez "redukcję fizyczną i intelektualną"? #2. Co rozumiesz przez "brak inteligencji emocjonalnej"?
>>Ty optujesz wyraźnie za bolszewizującą anarchią.
>Bo dążę do osłabienia władzy współczesnych Panów właścicieli?
I co? Szukasz na tym forum sprzymierzeńców? Jak nie to po co te głupoty jakie tu sadzisz? >>Proponowane przez Ciebie zmiany, bez rewolucji, nie zmienią całej gospodarki kraju/państwa, bo tylko zajmujesz się małym wycineczkiem, małym zagadnieniem.
>Sądzisz, że instytucja własności to mały wycinek gospodarki państwa?
Oczywiście. Bo to nie cały system, którego tak nienawidzisz, choć z niego żyjesz i to całkiem nieźle.
>>A idea podatku katastralnego jest już dawno znana i nie odkrywasz tu nic rewelacyjnego. Tak więc Twoja pisanina do oślej ławki tylko się nadaje.
>Jak sądzisz, ilu z tajnie wybranych prawodawców reprezentuje interesy klasy właścicieli a ilu najemnych roboli?
Przecież nie chodzi o ilości. Chodzi o sposób jaki wypełniają obowiązki.
>Donald Trump reprezentuje ponoć interesy klasy robotniczej. >Sądzisz, że w tej reprezentacji może chodzić o klasę chińskich robotników, mieszkających w hotelach pracowniczych fabryk w chinach należących do zachodnich koncernów?
A co mają Chiny do Twojego systemu? Piszesz na temat Twojego systemu? Jedź do Chin, zostaw w spokoju to forum, i szerz wiedzę o Twoim uszczęśliwianiu społeczeństwa bolszewicką ideą szczęśliwości.
>Twoja arogancja nadaje się wyłącznie do spacyfikowania.
A może Twoja mimo tylu dobrych rad?
>Aż dziw bierze, że kiedyś broniłeś Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, wspierając organizację jej wojska. Teraz wygląda na to, że ją całkowicie zdradziłeś.
Masz dowody? Dowody zdrady? Kolego idioto. Wojsko uczy wielu potrzebnych zasad w życiu. Co prawda stopień plutonowego otrzymałem na studiach po drugim obozie wojskowym, ale zawsze z dodatkiem podchorąży. Nie oznacza to żadnej obrony, bo wojny nie było (i chwała Bogu). Ty w wojsku na pewno nie byłeś więc nie pieprz o produkcji miodu jak nie byłeś w ulu. Tam by Ciebie sprowadzili szybko na ziemię. Wojsko to szkoła życia, o czym nie masz pojęcia znów zielonego. A taka Polska była. I nie miałem wpływu na wybór innego wojska np. Bundeswery. A Ty teraz masz i nie korzystasz z rad starszego wiekiem plutonowego podchorążego? Bo jesteś tchórzem podszyty. Świetny materiał na kolaboranta. A tchórzem śmierdzisz potwornie. Co z Twoją budową strefy? Powinna już być mocno zaawansowana, nie sądzisz? Przecież publicznie się odgrażałeś, że stworzysz. Napiszę wprost. Z takim gównem jak Ty raczej się nie zadaję.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Co chcesz wyrazić? >>Że nikt z klasy właścicieli nie policzy się z redukcją fizyczną i intelektualną najemnych roboli oraz ich brakiem inteligencji emocjonalnej? >Co to znów za nowosłowie. >#1. Co rozumiesz przez "redukcję fizyczną i intelektualną"? >#2. Co rozumiesz przez "brak inteligencji emocjonalnej"?
Stan przy jednej maszynie w ciemnej hali, ale nigdy nie siadaj przy niej tylko stoj I produkuj, na 10 lat a zobaczysz jak rozwiną się twoje ciało i umysł. Zobaczysz co będziesz czuł i na ile będziesz gotów na to, żeby odeprzeć cwaniaka, który przyjdzie Tobą manipulować.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>>Co chcesz wyrazić? >>>Że nikt z klasy właścicieli nie policzy się z redukcją fizyczną i intelektualną najemnych roboli oraz ich brakiem inteligencji emocjonalnej? >>Co to znów za nowosłowie. >>#1. Co rozumiesz przez "redukcję fizyczną i intelektualną"? >>#2. Co rozumiesz przez "brak inteligencji emocjonalnej"? >Stan przy jednej maszynie w ciemnej hali, ale nigdy nie siadaj przy niej tylko stoj I produkuj, na 10 lat a zobaczysz jak rozwiną się twoje ciało i umysł.
W krystkonizmie nie będzie "redukcji fizycznej i intelektualnej" Praca będzie ta sama 10 lat na stojąco w ciemnej hali ale będziesz wiedział kto jest właścicielem maszyny.
Nie wskazujesz żadnego mechanizmu likwidacji uciążliwej pracy.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >>>Co chcesz wyrazić?> >>>Że nikt z klasy właścicieli nie policzy się z redukcją fizyczną i intelektualną najemnych roboli oraz ich brakiem inteligencji emocjonalnej?> >>Co to znów za nowosłowie.> >>#1. Co rozumiesz przez "redukcję fizyczną i intelektualną"?> >>#2. Co rozumiesz przez "brak inteligencji emocjonalnej"?> >Stan przy jednej maszynie w ciemnej hali, ale nigdy nie siadaj przy niej tylko stoj I produkuj, na 10 lat a zobaczysz jak rozwiną się twoje ciało i umysł.> W krystkonizmie nie będzie "redukcji fizycznej i intelektualnej"> Praca będzie ta sama 10 lat na stojąco w ciemnej hali ale będziesz wiedział kto jest właścicielem maszyny.> Nie wskazujesz żadnego mechanizmu likwidacji uciążliwej pracy.Dałem mu propozycję, by napisał choćby esej* o jego sprawiedliwym społecznie systemie, wydał go czyli upublicznił swoje przemyślenia i wtedy uwierzę, że chce spełnić swoją misję uzdrawiania społecznych stosunków w "ludzkim kapitalizmie". Niech to idzie w świat, a nie kisi się na tym forum, gdzie spotyka się tylko ostrą krytyką. Nie reaguje, natomiast zamęcza bzdurami to forum. Brak zupełnie poczucia proporcji. Pomylony całkiem. Odpowiesz mu, to spotkasz się z wylewem kilku (doliczyłem się nawet trzech) odpowiedzi, z czego dwie paranoicznie odbiegające wyraźnie od linii tematycznej. (Temat wątku pieniądz. O czym pisze proszę przeczytać. O wszystkim, lecz wątku nie rozwija.) Taka uparcie nieznośna gnida. Pozostaje nie reagować, tak jak to robi moderator.Z jego wszystkich dotychczasowych wypowiedzi przebija tylko jego chore poczucie doznawanych rzekomych krzywd ze strony właścicieli środków produkcji. Ciągle się tylko skarży zapominając, iż sam taką drogę życiową sobie obrał. Wszyscy, tylko nie on, są wokół winni, że niemiecki właściciel nie zemdlał z wrażenia jaki to skarb przyjął do pracy. Cytat:*esej-(ang.) szkic naukowy, krytyczny lub filozoficzny charakteryzujący się dbałością o piękną czasem i dowcipną formę wypowiedzi. Niestety ale interlokutor z powodu swojego "nowatorskiego" słownictwa, musi dostawać przypomnienia o etymologii wyrażeń. Jak wygląda esej pokazuje znany ekonomista angielski Parkinson w swoich trzech esejach o istocie, powstawaniu, i obrastaniu w siłę biurokracji. Cytat jaki przytoczyłem pochodzi z Popularnego Słownika Wyrazów Obcych wyd. "PRINTEX" w Białymstoku.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>Co chcesz wyrazić? >>>Że nikt z klasy właścicieli nie policzy się z redukcją fizyczną i intelektualną najemnych roboli oraz ich brakiem inteligencji emocjonalnej? >>Co to znów za nowosłowie. >>#1. Co rozumiesz przez "redukcję fizyczną i intelektualną"? >>#2. Co rozumiesz przez "brak inteligencji emocjonalnej"? >Stan przy jednej maszynie w ciemnej hali, ale nigdy nie siadaj przy niej tylko stoj I produkuj, na 10 lat a zobaczysz jak rozwiną się twoje ciało i umysł. >Zobaczysz co będziesz czuł i na ile będziesz gotów na to, żeby odeprzeć cwaniaka, który przyjdzie Tobą manipulować.
Znów skarga człowieka słabego bez odbycia służby w wojsku, bezradnego mięczaka.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Znów skarga człowieka słabego bez odbycia służby w wojsku, bezradnego mięczaka.
Wenancjuszu, gdyby świat składał się wyłącznie z twardzieli, nie zechciałbyś się na nim urodzić. Gdyby porządek społeczny określał Ci generał, znalazłbyś się w piekle.
Wojsku sens nadaje wróg. Bez wroga wojsko traci wszelki sens. Wielki szacunek dla wojska mają tylko Ci, którzy głęboko wierzą w istnienie wroga.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Znów skarga człowieka słabego bez odbycia służby w wojsku, bezradnego mięczaka.Wenancjuszu, gdyby świat składał się wyłącznie z twardzieli, nie zechciałbyś się na nim urodzić. >Gdyby porządek społeczny określał Ci generał, znalazłbyś się w piekle. >Wojsku sens nadaje wróg. >Bez wroga wojsko traci wszelki sens. >Wielki szacunek dla wojska mają tylko Ci, którzy głęboko wierzą w istnienie wroga.
Dziwne te zmiany proponujesz. Kapitał chcesz rozdrabniać, gdy logika sugeruje wręcz coś przeciwnego, Siłę militarną obrony państwa byś zlikwidował. Czyli co chcesz wprowadzać w to miejsce? Ano informacje/wiedzę o stanie posiadania każdego członka społeczeństwa oraz przepływ kapitału posiadacza własności, nie wyjaśniając w ogóle po co to komu potrzebne, tak jak i znajomość z właścicielem firmy? Czy "robol" będzie lepiej się czuł czy gorzej gdy mu wątroba zgnije z zawiści i poczucia niesprawiedliwości? Wtedy nie pójdzie do pracy, bo nie zna właściciela firmy. Nie było nic jeszcze głupszego do wymyślenia? No chyba wiesz co pisałeś? To są posunięcia pchające do anarchii, a zabory cudzej własności pod byle jakim pretekstem to nowoczesny bolszewizm. Tak twórco systemu gdzie nie ma pasywów bo debet ustalany automatycznie na 50% własności nie jest pasywem/zobowiązaniem. Przecież to wszystko co opisujesz już jest. Idź do banku po kredyt. Co pierwej sprawdzają? Twoją zdolność kredytową (tak nazywają) czyli inaczej mówiąc gwarancję spłaty kredytu i nie dostaniesz więcej niż pozwala na to Twoja możliwość spłaty kredytu. I to ustala jednostronnie bank. Nie masz w zanadrzu nic jeszcze głupszego? Podatek katastralny sankcjonowany prawem w Polsce nie przeszedł bo powstawała by możliwość niszczenia społeczeństwa metodą "w białych rękawiczkach". Stały podatek od własności ustalany jest zawsze i traktowany jako pomysł desperata próbującego ratować upadającą gospodarkę kraju, dającą skutek wręcz odwrotny. Ty chcesz go wprowadzić, czyli prowadzić w końcowym efekcie do rozbijania gospodarki z rozbitym kapitałem z rozbitą armią, państwa z siłą organizacji plemiennej, lub klanu rodzinnego gdzie dalsze działania są jawnie ustalane na naradzie szczepu plemiennego. Nic jeszcze głupszego nie masz w zanadrzu?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Czyli co chcesz wprowadzać w to miejsce? Ano informacje/wiedzę o stanie posiadania każdego członka społeczeństwa oraz przepływ kapitału posiadacza własności, nie wyjaśniając w ogóle po co to komu potrzebne, tak jak i znajomość z właścicielem firmy? Czy "robol" będzie lepiej się czuł czy gorzej gdy mu wątroba zgnije z zawiści i poczucia niesprawiedliwości?
Dobrze, że wspominasz, bo gnicie wątroby jest istotnym współczynnikiem mojego postulatu jawnego mienia. Gnicie wątroby to silny motywator do tego, żeby w końcu coś zmienić. Drugim istotnym współczynnikiem tego postulatu jest to, co Szarley opisuje jako "brak prywatności". W tym "braku prywatności" zachowujesz się zupełnie inaczej względem innych niż wtedy kiedy "ją" zachowujesz.
Chodzi mi raczej o znajomość właściciela, u którego jesteś zatrudniony niż o zaznajomienie z nim. Nie musisz się od razu kumplować wystarczy, że będziesz znał tożsamość.
>To są posunięcia pchające do anarchii
Bo nie ma jak dobry totalitaryzm. A czy Ty w ogóle znasz jakąś granicę władzy człowieka nad człowiekiem? Czy Ci się to raczej w głowie nie mieści?
>Tak twórco systemu gdzie nie ma pasywów bo debet ustalany automatycznie na 50% własności nie jest pasywem/zobowiązaniem. Przecież to wszystko co opisujesz już jest.
No oczywiście, że jest a ja propaguję jedynie unowocześnienie. Ewolucja nie rewolucja. Nie proponuję nic nowego tylko usprawnienie starego.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Drugim istotnym współczynnikiem tego postulatu jest to, co Szarley opisuje jako "brak prywatności". W tym "braku prywatności" zachowujesz się zupełnie inaczej względem innych niż wtedy kiedy "ją" zachowujesz.
To tylko Hamerlik w braku prywatności zachowuje się tak samo. Rozumiem, że kochasz się z żoną na Alexanderplatz.
Nie ma żadnej korzyści z powszechnej "wiedzy" o majątku innych ludzi. Dowód: Ucieczki Hamerlika od pytań o wskazanie korzyści
Jaką swoją decyzję zmienisz po powzięciu wiadomości ile krów ma mój teść? Ile razy można zadawać to samo pytanie?
>Chodzi mi raczej o znajomość właściciela, u którego jesteś zatrudniony niż o zaznajomienie z nim. Nie musisz się od razu kumplować wystarczy, że będziesz znał tożsamość.
I co ci to da? To pytanie zadaję setny raz! Sklepowa w wiejskim sklepie wie kto jest właścicielem sklepu, wie ile sklep ma obrotu i ile zysku I CO Z TEGO !
>A czy Ty w ogóle znasz jakąś granicę władzy człowieka nad człowiekiem? Czy Ci się to raczej w głowie nie mieści? Pisz po polsku. Dla ciebie władza człowieka nad człowiekiem jest kiedy meister ci każe umyć maszynę.
>>Tak twórco systemu gdzie nie ma pasywów bo debet ustalany automatycznie na 50% własności nie jest pasywem/zobowiązaniem. Przecież to wszystko co opisujesz już jest. >No oczywiście, że jest a ja propaguję jedynie unowocześnienie. >Ewolucja nie rewolucja. Gównolucja z polucji
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Drugim istotnym współczynnikiem tego postulatu jest to, co Szarley opisuje jako "brak prywatności". W tym "braku prywatności" zachowujesz się zupełnie inaczej względem innych niż wtedy kiedy "ją" zachowujesz. >To tylko Hamerlik w braku prywatności zachowuje się tak samo. >Rozumiem, że kochasz się z żoną na Alexanderplatz.
Też Ci nie proponuję. Co innego sex co innego społeczna hierarchia. Sex możesz sobie uprawiać w skrytości ale to, że ze wspólnego gara wyjadasz łychami, kiedy innym nie pozostaje nawet łyżeczka nie powinno być tajne lecz jawne.
Kiedy wyciągniemy na widok publiczny jak się obżerasz, kiedy inny głodują, chociaż do garnka wkładacie podobnie, to się może struktura podziału nieco zmieni.
>>Chodzi mi raczej o znajomość właściciela, u którego jesteś zatrudniony niż o zaznajomienie z nim. Nie musisz się od razu kumplować wystarczy, że będziesz znał tożsamość. >I co ci to da?
Każdy podporządkowany człowiek powinien znać jednostkę nadrzędną, powinien wiedzieć komu podlega, czyją wolę spełnia, powinien rozumieć czemu służy.
Kury w kurniku, w którym nie opuszczają klatek przez całe życie, nie wiedzą kto nimi rządzi i jak na tym wychodzą? Chciałbyś być taką kurą? Sądzisz, że taka kura w klatce rozwija się i ma przesłanki ku temu, żeby w przyszłości ewoluować w kierunku orłów?
To da prostemu człowiekowi wiedzę, która obudzi w nim potrzebę ludzkiej godności. W obliczu tej potrzeby cwane dziady nie poradzą już tak łatwo zmówić się przeciw niemu za jego plecami i w jego błogiej nieświadomości.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Rozumiem, że kochasz się z żoną na Alexanderplatz. >Też Ci nie proponuję. >Co innego sex co innego społeczna hierarchia.
Jaką swoją decyzję zmienisz po powzięciu wiadomości ile krów ma mój teść? Ile razy można zadawać to samo pytanie?
Chcesz wiedzieć przed kim musisz rozchylać pośladki?
>Sex możesz sobie uprawiać w skrytości ale to, że ze wspólnego gara wyjadasz łychami, kiedy innym nie pozostaje nawet łyżeczka nie powinno być tajne lecz jawne. Więc nie wyjadaj pełnymi łychami kiedy inni nie mają co jeść
>Kiedy wyciągniemy na widok publiczny jak się obżerasz, kiedy inny głodują, Skończ z tą demagogią. Głodny chodzisz? Pokazałeś że stać cię na wakacje w Maroku, zrobiło ci się wstyd przed głodnymi?
>>>Chodzi mi raczej o znajomość właściciela, u którego jesteś zatrudniony niż o zaznajomienie z nim. Nie musisz się od razu kumplować wystarczy, że będziesz znał tożsamość. >>I co ci to da? >Każdy podporządkowany człowiek powinien znać jednostkę nadrzędną, powinien wiedzieć komu podlega, czyją wolę spełnia, powinien rozumieć czemu służy. I co ci to da? To pytanie zadaję setny raz! Sklepowa w wiejskim sklepie wie kto jest właścicielem sklepu, wie ile sklep ma obrotu i ile zysku I CO Z TEGO ! Twoje ucieczki są najlepszym dowodem na to że nie masz racji
I przestań pieprzyć o nadrzędnych jednostkach ! Bil Gates nie ma nade mną żadnej nadrzędności Dla ciebie nadrzędnością jest polecenie meistra pozamiatać fabryczną halę ooooooooooooooooo niewola wprost!
>Kury w kurniku, w którym nie opuszczają klatek przez całe życie, nie wiedzą kto nimi rządzi i jak na tym wychodzą? Argumentacja pięciolatka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >To pytanie zadaję setny raz! >Sklepowa w wiejskim sklepie wie kto jest właścicielem sklepu, wie ile sklep ma obrotu i ile zysku >I CO Z TEGO !
Kiedy się tego dowie, będzie miała szansę to zrozumieć. Kiedy to zrozumie, zacznie wyciągać z tego wnioski. Kiedy już zbuduje wnioski co robi, dla kogo, komu to służy, zacznie rozumieć czego może żądać.
Ta wiedza zmieni jej osobowość. Zacznie podejmować inne decyzje.
Przestanie biec jak oszalala za miskę ryżu, żeby Pan właściciel mógł zbudować wieżę o 2 piętra wyższą.
Zwolni, odpocznie, sprzeciwi się, zażąda więcej a jej życie poprawi się.
Może nawet wyślę dziecko za oszczędności do niepublicznej szkoły, gdzie jej dziecko dowie się, że wolno inaczej żyć, że wolno kwestionowac dziadowskie prawa i dziadowska prawdę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Jaką swoją decyzję zmienisz po powzięciu wiadomości ile krów ma mój teść? Ile razy można zadawać to samo pytanie? Ucieczka ucieczka ucieczka. Ucieczka jest dowodem że nie masz racji
>>To pytanie zadaję setny raz! >>Sklepowa w wiejskim sklepie wie kto jest właścicielem sklepu, wie ile sklep ma obrotu i ile zysku >>I CO Z TEGO ! >Kiedy się tego dowie, będzie miała szansę to zrozumieć.
Ona już to wie! Powtarzam pytanie CO Z TEGO ZE TO WIE?
>Zacznie podejmować inne decyzje. JAKIE?
>Przestanie biec jak oszalala za miskę ryżu, żeby Pan właściciel mógł zbudować wieżę o 2 piętra wyższą. I co zrobi? Zwolni się?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Ona już to wie!
Kto wie? Kasjerka w Biedronce? Magazynier w Amazonie? Kierowca w Ikei?
Przestań! Zrobiliście wszytko, żeby się nie dowiedzieli i stali się tylko trybami maszyny, której zupełnie nie pojmują.
A ja już Ci tlumaczylem, zredukowany do poziomu zwierzęcia pociągowego człowiek, jest zwierzęciem zwierzęciem pociągowym i tyle będziesz miał z niego pożytku ile masz pożytku z konia.
Lepiej dla Ciebie, dla innych będzie, kiedy człowiek rozwinie się, nawet jeśli to oznacza, że będzie potrafił Ci się sprzeciwić i nie zrobi tego co zechcesz, bo w swoim działaniu będzie kreatywny i jeśli zbudujesz z nim odpowiedni kompromis to skorzystasz 100-krotnie więcej niż z "pociągowego konia", który choć spolegliwy, będzie potrafił wykonać tylko parę prostych poleceń.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Jaką swoją decyzję zmienisz po powzięciu wiadomości ile krów ma mój teść? Ile razy można zadawać to samo pytanie? Ucieczka ucieczka ucieczka. Ucieczka jest dowodem że nie masz racji
>>>Ona już to wie! >Kto wie? >Kasjerka w Biedronce? Sklepowa w wiejskim sklepie Wie i co z tego?
UCIECZKA kretyna
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Jaką swoją decyzję zmienisz po powzięciu wiadomości ile krów ma mój teść? >Ile razy można zadawać to samo pytanie? >Ucieczka ucieczka ucieczka. >Ucieczka jest dowodem że nie masz racji >>>>Ona już to wie! >>Kto wie? >>Kasjerka w Biedronce? >Sklepowa w wiejskim sklepie > Wie i co z tego?UCIECZKA
Sklepowa w sklepie wiejskim, o którym wie wszytko i z właścicielem jest zaznajomiona, mówi do właściciela dziś nie sprzątam, bo się źle czuje i nie sprząta. Jutro posprząta.
W Biedronce za podobną akcję leci na pysk.
Gdyby pracownicy Biedronek znali wyniki finansowe całej organizacji to zbudowaliby na bazie tej wiedzy związek i zrzeszeni powiedzieliby NIE dla inwestycji TAK dla konsumpcji. W tym roku zysk nie idzie na budowę 100 nowych Biedronek ale idzie na nasze 13 wypłaty albo w dupie z pracą, stoimi i nic nie robimy.
Efekt byłby taki, że pracownikom żyliby się lepiej tylko właściciel nie zdobylby miiarda Euro majątku w rok.
Ktoś powie, że to źle ze wzgledu ba brak inwestycji ale ja wiem, że nadmiar na inwestycje prowadzi nie do budowy nowych sklepów lecz do budowy nowych złotych wież w metropoliach dla japiszonow, żeby patrząc z 50 piętra mogli poczuć się Panami świata.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Jaką swoją decyzję zmienisz po powzięciu wiadomości ile krów ma mój teść? Ile razy można zadawać to samo pytanie? Ucieczka ucieczka ucieczka. Ucieczka jest dowodem że nie masz racji
>>>>>Ona już to wie! >>>Kto wie? >>>Kasjerka w Biedronce? >>Sklepowa w wiejskim sklepie >> Wie i co z tego?UCIECZKA >Sklepowa w sklepie wiejskim, o którym wie wszytko i z właścicielem jest zaznajomiona, mówi do właściciela dziś nie sprzątam, bo się źle czuje i nie sprząta. Jutro posprząta. >W Biedronce za podobną akcję leci na pysk.
W wiejskim sklepie też straci pracę UCIECZKA jest dowodem że nie masz racji jesteś najaranym zawiścią kretynem uciekającym od argumentów
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >W wiejskim sklepie też straci pracę >UCIECZKA jest dowodem że nie masz racji >jesteś najaranym zawiścią kretynem uciekającym od argumentów
Pamiętam jeszcze stosunki pracownicze na przełomie komunizmu/podlego kapitalizmu, kiedy cała gospodarka stała jeszcze na drobnicy.
Nie miały nic wspólnego ani z dzisiejszymi różnicami majatkowymi właściciel/robol ani też z bieganina jak oszalaly, żeby zdążyć pracę wykonać.
Oczywiście powiesz mi, że z tego bierze się organizacja i produktywność.
A ja Ci odpowiem, że ta organizacja i produktywność przyjmuje postać kurnika z kurami, które życie spędzają w klatkach, które opuszczają już martwe, Ta organizacja nie służy robotnikom lecz Panom.
Jako, że wywodzę się z klasy robotniczej i jestem najemnikiem z nieznacznym mieniem, jestem tej organizacji przeciwny i wszystkich najemnych roboli bez mienia namawiam, żeby się temu sprzeciwić.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | Jaką swoją decyzję zmienisz po powzięciu wiadomości ile krów ma mój teść? Ile razy można zadawać to samo pytanie? Ucieczka ucieczka ucieczka. Ucieczka jest dowodem że nie masz racji
>>Dlaczego oponiarz nie różnicuje ceny usługi w zależności od majątkowego stanu klienta? >Nie różnicuje też dlatego, że jest zastraszony. Przez kogo, najarany kretynie ! Dlaczego nie różnicuje ceny usługi w zależności od majątkowego stanu klienta? UCIECZKA
>>Sklepowa w wiejskim sklepie wie kto jest właścicielem sklepu, wie ile sklep ma obrotu i ile zysku >>I CO Z TEGO ! >Kiedy się tego dowie, będzie miała szansę to zrozumieć.
Ona już to wie! Powtarzam pytanie CO Z TEGO ZE TO WIE?
>>W wiejskim sklepie też straci pracę >>UCIECZKA jest dowodem że nie masz racji
>Pamiętam jeszcze stosunki pracownicze ..... Ona już to wie! Powtarzam pytanie CO Z TEGO ZE TO WIE? UCIECZKA
>Oczywiście powiesz mi...
Oczywiście wiesz co powiem, zanim to powiem bo w najaranym nienawiścią móżdżku kretyna nie ma miejsca na rozmowę z rzeczywistym człowiekiem tylko z chochołem
>Jako, że jestem najemnikiem z nieznacznym mieniem, ... ... i dochodem czterech polskich nauczycieli...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Nie ma żadnej korzyści z powszechnej "wiedzy" o majątku innych ludzi. >Dowód: Ucieczki Hamerlika od pytań o wskazanie korzyści.
No bo to jest wiedza wiejskiej siadary, która musi wiedzieć co sąsiad gotuje dziś na obiad, skąd wziął mięso skoro ma jak wiadomo wszystkim fermę kur, kiedy dostał emeryturę i ile, gdzie te pieniądze zainwestuje i dlaczego tak a nie inaczej wg jej pomysłów, mimo, iż to jego pieniądze a nie jej, nie rozumie dlaczego nie ma prawa oceniać jego pomysłów na używanie jego pieniędzy na jego pomysły, czyli jego własności. To cały szereg niespójnych i niezrozumiałych propozycji nieskutecznych bo dziurawych prowadzących prosto do bolszewizmu. Oczywiście całą kontrolę przejmuje Hamerlik, lub ogromny aparat kontroli ustanowiony w jawnych demokratycznych wyborach z kogo(?), Hamerlika. Ingerencja ideologii w każdy skrawek prywatnego życia. Czyli bolszewizm. Ślepota dotykająca Hamerlika na konsekwencje jest powalająca. System w którym królować będą chore idee. Społeczeństwo będzie jednak szczęśliwsze wiedząc, że za ich pieniądze właściciel pojechał na wakacje na Szeszele, nie bacząc, że robol pojechał sobie do Maroka na urlop. Bo to się nie liczy. Liczą się tylko pieniądze/kapitał i to jak nimi dysponuje właściciel. To jest ważne. Ludzie będą szczęśliwsi mimo że nie mają wpływu żadnego by dysponować tymi pieniędzmi. To jest bolszewizm. Właściciela pieniądze są pod kontrolą wszystkich, komu się podoba zapisanych w rozsypanej/rozproszonej publicznej księdze własności. Ja dziękuję i postoję. Wolę być kibicem. Na pierwszy rzut oka widać, że to jest chore i nie trzyma się ni kupy ni d.py..
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Nie ma żadnej korzyści z powszechnej "wiedzy" o majątku innych ludzi. >>Dowód: Ucieczki Hamerlika od pytań o wskazanie korzyści. >No bo to jest wiedza wiejskiej siadary, która musi wiedzieć co sąsiad gotuje dziś na obiad, skąd wziął mięso skoro ma jak wiadomo wszystkim fermę kur, kiedy dostał emeryturę i ile, gdzie te pieniądze zainwestuje i dlaczego tak a nie inaczej wg jej pomysłów, mimo, iż to jego pieniądze a nie jej, nie rozumie dlaczego nie ma prawa oceniać jego pomysłów na używanie jego pieniędzy na jego pomysły, czyli jego własności.
No i w czym problem z tą wiedzą, skoro twoje pozostaje twoje i robisz z tym co chcesz?
Skoro księga jest pod kontrolą większości kapitału i poza kontrolą większości demokratycznej?
W tym, że inni zaczynają dostrzegać twoje prawdziwe intencje a w tajemnicy udaje Ci się je ukryć i skutecznie udawac kogoś kim nie jesteś?
Co nie poradzisz powiedzieć najemnemu robolowi mając ujawnione 100.000 na koncie, że nie zapłacisz mu za robotę 100 ale 50, bo tak chcesz?
W czym problem? W tym, że robol zorientuje się, że nie jesteś taki super na jakiego pozujesz? Że płacąc mu 50 zamiast 100 masz go tak naprawdę w dupie, choć z pozoru go wielce szanujesz?
Boicie się zdemaskowania? Boicie się tego, że wszytko stanie się jasne, widoczne jak na widelcu, zrozumiałe?
Że robol się połapie z jakiego waszego stosunku do niskiego bierze się wasz dobrobyt?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Co nie poradzisz powiedzieć najemnemu robolowi mając ujawnione 100.000 na koncie, że nie zapłacisz mu za robotę 100 ale 50, bo tak chcesz?
Przykład oponiarza - UCIECZKA Oponiarz wie jakim autem przyjeżdża klient. Rozróżnia majątkowy status właściciela starej 105-tki i nowego Volvo i co?
Właściciel wiejskiego sklepu wie kto ma jaki dom , i co? cena chleba jest ta sama
Jesteś debilem.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Co nie poradzisz powiedzieć najemnemu robolowi mając ujawnione 100.000 na koncie, że nie zapłacisz mu za robotę 100 ale 50, bo tak chcesz? >Przykład oponiarza - UCIECZKA >Oponiarz wie jakim autem przyjeżdża klient. Rozróżnia majątkowy status właściciela starej 105-tki i nowego Volvo >i co?
Oponiarz widzi twój drogi samochód ale w waszym nieprzypadkowo pokręconym świecie kompletnie nie dostrzega związku pomiędzy jego niską ceną usługi a twoim wielkim bogactwem.
Jawność mienia ma mu pozwolić w końcu ten związek zauważyć.
On a tej chwili sądzi, że jak Ci się sprzeda za 5 dych, to nie będzie miało wpływu na jego braki i twoją obfitość.
Jesli od jawności mienia "zgnije mu wątroba" to powie wreszcie NIE - ja chcę więcej.
No przecież z tego powodu aktualnie taicie mienie, żeby nieświadomym człowiekiem łatwo manipulować.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >>Oponiarz wie jakim autem przyjeżdża klient. Rozróżnia majątkowy status właściciela starej 105-tki i nowego Volvo >>i co? >Oponiarz widzi twój drogi samochód ale w waszym nieprzypadkowo pokręconym świecie kompletnie nie dostrzega związku pomiędzy jego niską ceną usługi a twoim wielkim bogactwem. Dlaczego , kretynie, nie różnicuje ceny usługi w zależności od majątkowego stanu klienta?
>Jawność mienia ma mu pozwolić w końcu ten związek zauważyć. Dla niego mienie jest jawne Dlaczego , kretynie, nie różnicuje ceny usługi w zależności od majątkowego stanu klienta?
>On a tej chwili sądzi, że jak Ci się sprzeda za 5 dych, to nie będzie miało wpływu na jego braki i twoją obfitość. Dlaczego , kretynie, nie różnicuje ceny usługi w zależności od majątkowego stanu klienta?
>Jesli od jawności mienia "zgnije mu wątroba" to powie wreszcie NIE - ja chcę więcej. Dlaczego , kretynie, nie różnicuje ceny usługi w zależności od majątkowego stanu klienta?
>No przecież z tego powodu aktualnie taicie mienie, żeby nieświadomym człowiekiem łatwo manipulować. Mienie jest jawne. Dlaczego , kretynie, nie różnicuje ceny usługi w zależności od majątkowego stanu klienta?
Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Dlaczego , kretynie, nie różnicuje ceny usługi w zależności od majątkowego stanu klienta?
Nie różnicuje też dlatego, że jest zastraszony. Nawciskaliscie mu do głowy szajsu, że jest związany ofertą, że musi kielintow traktować jednakowo, nieważne czy Solorz-Żak czy Janusz Kowalski bezdomny, że jesli spróbuje manipulować ceną to go straszliwie ukarzecie, bo manipulacje cenami są już zarezerwowane dla banksterki.
No i ten się boi, że powie Szarleyowi 2x więcej za wygląd samochodu a Szarley gotów mu zrobić zaraz jakiś najazd z policją.
Mówiłem Ci, że w Maroku gdzie więcej naturalnej dziczy za samą biel skóry cena x2 albo x5. Ty oczywiście zignorowałeś i UCIECZKA.
Sprawdź, poleć, do Marakeszu polecisz z Berlina za 50 EUR, tam i z powrotem. Wpadnij na kawę to się w końcu poznamy osobiście.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>Dlaczego , kretynie, nie różnicuje ceny usługi w zależności od majątkowego stanu klienta? >Nie różnicuje też dlatego, że jest zastraszony. Przez kogo, najarany kretynie ! Dlaczego nie różnicuje ceny usługi w zależności od majątkowego stanu klienta?
>musi kielintow traktować jednakowo, nieważne czy Solorz-Żak czy Janusz Kowalski Nie musi najarany kretynie. może dać rabat dla właścicieli starych aut kretynie Dlaczego nie różnicuje ceny usługi w zależności od majątkowego stanu klienta?
>No i ten się boi, że powie Szarleyowi 2x więcej za wygląd samochodu a Szarley gotów mu zrobić zaraz jakiś najazd z policją. Kretyn, najarany kretyn
>Mówiłem Ci, że w Maroku gdzie więcej naturalnej dziczy za samą biel skóry cena x2 albo Nie stać mnie na wakacje w Maroku
>Ty oczywiście zignorowałeś i UCIECZKA. >Sprawdź, poleć, do Marakeszu Nie stać mnie na wakacje w Maroku, nie dostaję Kindergeldu
>Wpadnij na kawę to się w końcu poznamy osobiście. Boję się noża w rękawie najaranego fanatyka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Nie stać mnie na wakacje w Maroku500 EUR na 2 na tydzień. Wystarczy zapytać lokalnych o niedrogi nocleg,chyba, że masz wielkie wymagania. Polecam  Aaaaa I tylko nie pij herbatek w dziwnych Geschäftach gdzie sprzedają dywany raz wypiliśmy gdzies po drodze pośrodku pustyni i była z narkotykami. Udało się na stamtąd wywinąć jakoś ale potem jechałem na haju przerażony, że nas nacpali, żeby mi córkę porwać. Potem już herbatek nie piliśmy, choć to tam ponoć niegrzeczne ale lepiej wodę z butelk. Przygoda była i strachu się najadlem, podróżowałem sam z młodą córka i paradoksalnie wobec twoich wypowiedzi nie mam, poza tą przygoda, zbyt wiele wspólnego z narkotykami. Działo się a to gdzieś koło Sahary, gdzie siadasz w samochód i jedziesz 100 km przez samo pustkowie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>Nie stać mnie na wakacje w Maroku >500 EUR na 2 na tydzień.
Za drogo
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >>Dlaczego , kretynie, nie różnicuje ceny usługi w zależności od majątkowego stanu klienta?> >Nie różnicuje też dlatego, że jest zastraszony.> Przez kogo, najarany kretynie !A kto zapowiadał, że jeśli sprzedawca nie przyjmie koron, to wezwie policję? Apropos twojej powtarzającej się agresji ciągle ta definicja mi chodzi po głowie > Organizacja grupy społecznej opiera się na trwałych relacjach agresywno - uległych pomiędzy osobnikami. Hierarchia ustala się podczas wstępnych kontaktów pomiędzy osobnikami, w wyniku powtarzanych gróźb i pojedynków.pl.m.wikipedia.org/wiki/Hierarchia_społecznaJeszcze większą agresję kojarzę tylko z dyskusji z libertarianami, którzy zapowiadali, że mi rękę ujebia, jeżeli dotknę "co moje". Nachodzi mnie pytanie czy dałoby się w ogóle utrzymać różnice majątkowe bez przejawów agresji? Jak sądzisz? Jesteś takim lwem strzegącym swojego terytorium?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >>>>Dlaczego , kretynie, nie różnicuje ceny usługi w zależności od majątkowego stanu klienta? >>>Nie różnicuje też dlatego, że jest zastraszony. >>Przez kogo, najarany kretynie ! >A kto zapowiadał, że jeśli sprzedawca nie przyjmie koron, to wezwie policję?
Jeśli nie przyjmie państwowego pieniądza, a nie jeśli obniży cenę biedniejszemu ode mnie! Nawet nie próbowałeś rozumieć tego co napiszę
Przez kogo oponiarz jest zastraszony? Znów walnąłeś głupstwo znów wyszło że żyjesz w świecie zwidów, a teraz sto razy będziesz zmieniał temat żeby tylko nie przyznać się do błędu
>>Organizacja grupy społecznej opiera się na trwałych relacjach agresywno - uległych pomiędzy osobnikami. Walnął Hamerlik o beton kolejną swoją "mądrość" Skończ jarać to gówno
>Hierarchia ustala się podczas wstępnych kontaktów pomiędzy osobnikami, w wyniku powtarzanych gróźb i pojedynków. Walnął Hamerlik o beton kolejną swoją "mądrość" Skończ jarać to gówno
>Nachodzi mnie pytanie czy dałoby się w ogóle utrzymać różnice majątkowe bez przejawów agresji? Skoro pytasz to odpowiedz: czy dałoby się utrzymać majątkową równość bez przejawów agresji? Ucieczka?
>Jak sądzisz? Nieważne, przecież ty i tak wiesz lepiej co ja sądzę. Tobie nie są potrzebne odpowiedzi żeby wiedzieć co ja sądzę Ty nie musisz nic wiedzieć żeby pisać kim jestem i kim są pozostali twoi oponenci Masz w głowie sieczkę nienawiści wyniesionej z zawiści i urojeń
Robotnik, który ma dom jest twoim klasowym wrogiem Rolnik na 50 ha jest twoim wrogiem Sklepowa mająca udziały w spółdzielczym klepie jest twoim wrogiem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >Jestem zwolennikiem ludzkiego kapitalizmu. z przymusową egzekucją z domu, który cwaniak wycenił z zakazem emerytur z likwidacją prawa do urlopów, 8-godzinnego dnia pracy i chorobowych ubezpieczeń z zakazem oszczędzania i kredytu = zakazem wychodzenia z biedy
ależ ludzki ten twój kapitalizm...
Tfuuu dziadostwo
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Jestem zwolennikiem ludzkiego kapitalizmu. >z przymusową egzekucją z domu, który cwaniak wycenił >z zakazem emerytur >z likwidacją prawa do urlopów, 8-godzinnego dnia pracy i chorobowych ubezpieczeń >z zakazem oszczędzania i kredytu = zakazem wychodzenia z biedy >ależ ludzki ten twój kapitalizm... >Tfuuu dziadostwo
System kapitalistyczny nie jest ludzki od samego początku założeń. Dureń, żeby się uczył uczciwie, by wiedział. Po prostu na rynku wymiany praca jest towarem jak wszystko. Człowiek jest tyle wart ile potrafi się dostosować i coś/jakąś wartość sobą prezentuje do czasu jak może. Dureń stwierdza zawieszenie emerytur. To przeczy (ten "ludzki kapitalizm") idei kapitalizmu wolno rynkowemu. Baran po ekonomii we Wrocławiu tego nie rozumie. To nie system równości społecznej, gdzie celem nadrzędnym wszelkich operacji rynkowych jest człowiek. To są założenia socjalizmu. I do tego zmierza zmuszając do podatku na rzecz biednych roboli. To jest zakamuflowany bolszewizm. Nota bene ustalany dowolnie od sytuacji/regionu w jawnej demokracji ustalany przez kogo? To jest zaprzeczenie tego wszystkiego z czego on dobrze sobie korzysta. No głupi do cna? Walczy z systemem gdzie mu jest dobrze? Tworzy paranoje niczym nie uzasadnione, zwłaszcza po ponoć skończonej ekonomii we Wrocławiu, uczelni w której wykładał Hugo Steinhaus i czasem Oskar Lange. Nieświadomych co oni zacz, odsyłam do Wiki i wystarczy tylko wpisać nazwiska. Może i nieszczęśnik Hamerlik chce też do Wiki? Nie wiem. Facet dla mnie bez klasy, raczej zero o ile jest zupełne, bo nie słyszałem o częściowym zerze..
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Knopke do dziś kanalizacji w strefie nie rozwiązał >Nie do zaakceptowania jest dla mnie zależność egzystencjalna tysięcy czy milionów ludzi od jednej rury. >Odrzucam wszelki format gospodarki, który do tego prowadzi, czyli choćby współczesny podły kapitalizm. >Za każdym razem muszę powtarzać, że chodzi mi o podły kapitalizm oparty na utajnionej i nieopodatkowanej własności, bo jestem gorącym zwolennikiem kapitalizmu ale ludzkiego, opartego na jawnej i opodaktownej własności, bo się powszechnie przyjęło, że dla kapitalizmu jedną alternatywa jest komunizm. >A ja jestem bardzo gorącym przeciwnikiem własności państwowej, skarbu państwa, tajnego wyboru, pośredniego wyboru czyli tego wszystkiego co komunistyczny rzezim ostatecznie wyraził. Jestem bardzo gorącym przeciwnikiem komunizmu, socjalizmu i podlego kapitalizmu. >Jestem zwolennikiem ludzkiego kapitalizmu.
To go q.wa opisz dokładnie i w szczegółach, tak jak zrobił to K. Marks w "Kapitale". Jak widzisz ludzki kapitalizm. Jeśli masz problemy z doborem słownictwa, to służę pomocą.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >To go q.wa opisz dokładnie i w szczegółach, tak jak zrobił to K. Marks w "Kapitale". >Jak widzisz ludzki kapitalizm. Jeśli masz problemy z doborem słownictwa, to służę pomocą.
No dobra. Odpisując Ci będę coś klecił. Ukleciłem wstęp. Skrytykuj, skoryguj, popraw!
krystkonizm
Ludzki Kapitalizm
Zacznę od postawienia Wam pytań.
Czy podzielicie się, kiedy Wam brakuje? Czy pomożecie, kiedy nie macie już siły? Czy będziecie sprzyjać pozostając w konflikcie? Czy odnajdziecie motywację, kiedy już wszystko stracone? Czy sprzeciwicie się, będąc zagrożonymi? Czy weźmiecie odpowiedzialność za błędne decyzje innych? Czy zbudujecie kompromis, nie wierząc i nienawidząc? Czy utrzymacie zasady, kiedy nikt nie widzi? Czy uwzględnicie potrzeby tego, kim łatwo manipulować? Czy stracicie, żeby ktoś inny mógł zyskać? Czy podporządkujecie się temu, kto nie ma racji? Czy udzielicie głos temu, który jest zły? Czy będziecie szczęśliwi, gdy inni są ograniczeni? Czy potraficie żyć dobrze, kiedy inni żyją źle? Czy wasza wolność zależy od powszechnej wolności? Czy wasz rozwój zależy od łącznego rozwoju? Czy indywidualny dobrobyt zależy od dobra wspólnego?
WYZNACZNIKIEM ZASAD SPOŁECZNYCH JEST DOBRO WSPÓLNE!
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >krystkonizm >Ludzki Kapitalizm >Zacznę od postawienia Wam pytań. >Czy podzielicie się, kiedy Wam brakuje?
a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój?
>Czy pomożecie, kiedy nie macie już siły? a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój?
>Czy będziecie sprzyjać pozostając w konflikcie? a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój?
>Czy odnajdziecie motywację, kiedy już wszystko stracone? a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój?
>Czy sprzeciwicie się, będąc zagrożonymi? a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój?
>Czy weźmiecie odpowiedzialność za błędne decyzje innych? a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój?
>Czy zbudujecie kompromis, nie wierząc i nienawidząc? a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój?
>Czy utrzymacie zasady, kiedy nikt nie widzi? a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój?
>Czy uwzględnicie potrzeby tego, kim łatwo manipulować? a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój?
>Czy stracicie, żeby ktoś inny mógł zyskać? a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój?
>Czy podporządkujecie się temu, kto nie ma racji? a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój?
>Czy udzielicie głos temu, który jest zły? a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój?
>Czy będziecie szczęśliwi, gdy inni są ograniczeni? a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój?
>Czy potraficie żyć dobrze, kiedy inni żyją źle? a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój?
>Czy wasza wolność zależy od powszechnej wolności? a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój?
>Czy wasz rozwój zależy od łącznego rozwoju? a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój?
>Czy indywidualny dobrobyt zależy od dobra wspólnego? a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój?
>WYZNACZNIKIEM ZASAD SPOŁECZNYCH JEST DOBRO WSPÓLNE! A trawa powinna być zielona, miód słodki a kobiety piękne
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | -2 na 2 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>krystkonizm >>Ludzki Kapitalizm >>Zacznę od postawienia Wam pytań. >>Czy podzielicie się, kiedy Wam brakuje? >a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój? >>Czy pomożecie, kiedy nie macie już siły? >a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój? >>Czy będziecie sprzyjać pozostając w konflikcie? >a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój? >>Czy odnajdziecie motywację, kiedy już wszystko stracone? >a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój? >>Czy sprzeciwicie się, będąc zagrożonymi? >a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój? >>Czy weźmiecie odpowiedzialność za błędne decyzje innych? >a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój? >>Czy zbudujecie kompromis, nie wierząc i nienawidząc? >a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój? >>Czy utrzymacie zasady, kiedy nikt nie widzi? >a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój? >>Czy uwzględnicie potrzeby tego, kim łatwo manipulować? >a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój? >>Czy stracicie, żeby ktoś inny mógł zyskać? >a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój? >>Czy podporządkujecie się temu, kto nie ma racji? >a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój? >>Czy udzielicie głos temu, który jest zły? >a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój? >>Czy będziecie szczęśliwi, gdy inni są ograniczeni? >a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój? >>Czy potraficie żyć dobrze, kiedy inni żyją źle? >a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój? >>Czy wasza wolność zależy od powszechnej wolności? >a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój? >>Czy wasz rozwój zależy od łącznego rozwoju? >a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój? >>Czy indywidualny dobrobyt zależy od dobra wspólnego? >a jaki wpływ ma na to gospodarczy ustrój? >>WYZNACZNIKIEM ZASAD SPOŁECZNYCH JEST DOBRO WSPÓLNE! >A trawa powinna być zielona, miód słodki a kobiety piękne > Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Slyszales o zrównoważonym rozwoju?
Morawicki o tym wspominał. Mowil też coś o nieludzkim zapieprzu ludzi po wojnie za miskę ryżu.
Potrafiłbyś się rozwinąć wyczerpany bardzo ciężka praca mając do dyspozycji 1 miskę ryżu?
Może twoje myślenie, że inni są tylko leniwymi, zdemoralizowanymi debilami, którym nie należy się nawet kop w dupe, w odróżnieniu od Ciebie, jest BŁĘDNE i nie tylko innych ale również Ciebie bardzo ogranicza?
Może na postrzeganiu innych jako podludzi wcale nie zyskujesz ale ogromnie tracisz?
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | Wpisałeś "litanię" życzeń USTRÓJ GOSPODARCZY NIE MA ŻADNEGO ZNACZENIA DLA JEJ SPEŁNIENIA Uciekłeś w zmianę tematu
>Slyszales o zrównoważonym rozwoju? >Mowil też coś o nieludzkim zapieprzu ludzi po wojnie za miskę ryżu.
Pokaż mi w twoim systemie zabezpieczenie przeciwko takiej pracy. Podstawą krystkonizmu jest "wiedza" o własności innych ludzi Wiele razy pytałem o to jaki wpływ na życie takiego robotnika ma "wiedza" o tym ile krów ma mój teść. Twoje ucieczki są dowodem na to, że takiej zależności nie ma
Nawet gdybyś wiedział czyja jest maszyna przy której pracujesz "do wyniszczenia" nei ma to znaczenia. Zmienisz pracę na inną NIEZALEŻNIE od tego kto jet właścicielem i czy znasz jego nazwisko Zmienisz pracę na łatwiejszą, lepiej płatną ciekawszą, a nie na taką w której właściciel miejsca pracy jest jawny
>Może twoje myślenie, że inni są tylko leniwymi, zdemoralizowanymi debilami, Tonie jest moje myślenie. Nie przypisuj mi słów, których nie napisałem
>Może na postrzeganiu innych jako podludzi wcale nie zyskujesz ale ogromnie tracisz? Skończ stawiać chochoły
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Może na postrzeganiu innych jako podludzi wcale nie zyskujesz> ale ogromnie tracisz?> Skończ stawiać chochołyNie ma, jak oskarżyć kogoś bez podstaw o bycie prawie hitlerowskim oprawcą, by potem w rozmowie dać drapaka.  Stawiam tezę, że Hamerlik wcale nie chciałby być posiadaczem sadu, domu czy też pola*. Po pierwsze nie potrafiłby o niego zadbać, po drugie należycie wykorzystać. Skazany jest przez siebie samego na życie fantazjami. ********************* Kiedyś napisał, że na swojej 7.5 arowej działce był tylko kilka godzin w całym swoim życiu. Tak z miłości do pola  .
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | -1 na 3 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Stawiam tezę, że Hamerlik wcale nie chciałby być posiadaczem sadu, domu czy też pola*. >Po pierwsze nie potrafiłby o niego zadbać, po drugie należycie wykorzystać. >Skazany jest przez siebie samego na życie fantazjami.
Nie każdy też musi. Można być najemnikiem, działać pod przywództwem innych a jednak żyć dobrze. Postuluję równowagę pomiędzy właścicielami i najemnikami, która pozwoli obu grupom rozwijać się, bowiem obie grupy są od siebie zależne.
To jest jak stan równowagi w zróżnicowanym środowisku.
Masz rację, nie dążę do posiadania, to nie jest moja rola, nie mam odpowiedniego do tego popędu. Właściciel musi się nieustannie koncentrować na posiadłościach i na zysku a ja nie mam do tego umysłu. Mój umysł pływa, co chwile coś innego zajmuje moją uwagę, nie mam osobowości właściciela i generalnie nie dążę do własności ale pożądam dobrego życia.
Mogę pozostać podporządkowany innym ale potrzebuję dobrobytu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > mam osobowości właściciela i generalnie nie dążę do własności ale > pożądam dobrego życia. Mogę pozostać podporządkowany innym ale potrzebuję dobrobytu.
W takim wypadku osobowość koncentrująca się tylko o oskarżaniu innych o swój marny poziom życia pozostaje.. zawsze głodna i zawsze niespełniona. Od paru lat społeczność tego forum przygląda się uważnie temu, co piszesz. Rozmawia z tobą. Ludzie oceniają, czy jest w tym coś ciekawego, a może pozytywnego dla nich.
I..?
Dla mnie, gdy ktoś coś mówi i mam to pozytywnie odebrać, musi być to czymś poparte. Z naiwności dawno już wyrosłem. Poparte jak nie wysiłkiem, to osiągnięciami (choćby małymi). W twoim wypadku ani jedno, ani drugie nie ma miejsca.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >W takim wypadku osobowość koncentrująca się tylko o oskarżaniu innych o swój marny poziom życia pozostaje.. zawsze głodna i zawsze niespełniona.
Oskarżanie starej gwardii o dziadowską chciwość i dziadowską bezwzględność to jedynie cząstka mojej wypowiedzi pojawiająca się zazwyczaj w reakcji na ataki typu "moralna rzygowino" i "człowieku o honorze psiego chuja".
Zasadnicza część mojej wypowiedzi to jednak wizja określonych stosunków własnościowych pojmowana przeze mnie jako wizja właściwych, społecznych stosunków hierarchicznych.
Sami rozmawialiśmy wielokrotnie o szczegółach programowych, aż do wysokiego poziomu tej szczegółowości, jak kwestie ubezpieczeń, kwestia własności ciągłej rury dostarczającej wodę i paliwo, kwestia emerytury, kwestia inwestycji, kwesta oszczędności i setki innych.
Nie stawiasz sprawy uczciwie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Dla mnie, gdy ktoś coś mówi i mam to pozytywnie odebrać, musi być to czymś poparte. Z naiwności dawno już wyrosłem. Poparte jak nie wysiłkiem, to osiągnięciami (choćby małymi).
> Oskarżanie starej gwardii o dziadowską chciwość i dziadowską bezwzględność > to jedynie cząstka mojej wypowiedzi pojawiająca się zazwyczaj w reakcji na > ataki typu "moralna rzygowino" i "człowieku o honorze psiego chuja".
Napisałem tylko, jak z moich obserwacji podobni do ciebie ludzie żyją. Są do końca życia głodni i niespełnieni. To też cząstka mojej odpowiedzi.
> Sami rozmawialiśmy wielokrotnie o szczegółach programowych, aż do > wysokiego poziomu tej szczegółowości, jak kwestie ubezpieczeń, kwestia > własności ciągłej rury dostarczającej wodę i paliwo, kwestia emerytury, > kwestia inwestycji, kwesta oszczędności i setki innych.
Zgadza się. Uczciwie na twoje postulaty odpowiadałem, wykazując ich słabość. Niekiedy ich prymitywizm cofający uczestników twojego niedoszłego eksperymentu daleko wstecz, bardzo często spychający ich w przepaść biedy i wykorzystania przez wąską grupę cwanych władców, trzymających w ręku wszystkie sznurki.
Każdy na tym forum (gdyby tylko chciał), mógłby rozmawiać wielokrotnie o szczegółach programowych czegoś co sam wymyślił, aż do wysokiego poziomu tej szczegółowości jak kwestie ubezpieczeń, kwestia własności ciągłej rury dostarczającej wodę i paliwo, kwestia emerytury, inwestycji, kwesta oszczędności i setki innych. Nie znaczy to jednak, że koniecznie rozmawiałby z sensem. Co do mnie, jakoś dalej nie widzę wartości w paplaniu.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Dla mnie, gdy ktoś coś mówi i mam to pozytywnie odebrać, musi być to czymś poparte.
W sensie kasą na rachunku? Posiadłościami? Uprawnieniami? Przyznanymi nagrodami?
Ale wówczas to będzie człowiek wpisany w panujący system wartości, działający w obowiązujących zasad, który panujących stosunków społecznych nie będzie mógł podważyć, bo będzie ich fundamentalistą.
To będzie człowiek taki jak Ty, który wszystko co będzie miał do wyrażania to - WSZYSTKO JEST SUPER!
Ty nie szukasz człowieka, który natchnie Cię nową wiarą lecz szukasz potwierdzenia obecnej wiary.
Byle kto może przyznać Ci rację, na tym forum w 5 minut znajdziesz 10 takich samych jak Ty, którzy natychmiast przyznają Ci rację we wszystkim.
Przy czym z tych waszych doskonałych wartości wynika ten niedoskonały świat i przyczyną jego niedoskonałości wcale nie są ŹLI ONI tylko wasza zła wiara to co dobre i to co złe.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >Dla mnie, gdy ktoś coś mówi i mam to pozytywnie odebrać, musi być to czymś poparte.> W sensie kasą na rachunku?> Posiadłościami?> Uprawnieniami?> Przyznanymi nagrodami?Wymiernymi osiągnięciami: szczęśliwą rodziną, czymś o co dbasz, co ci prosperuje: biznes, sad, 100 ha kartofli, winnica, wychowankowie którzy osiągają sukcesy np. dostając się do dobrych szkół, szacunkiem w branży np. lekarskiej itd. > Byle kto może przyznać Ci rację, na tym forum w 5 minut znajdziesz> 10 takich samych jak Ty, którzy natychmiast przyznają Ci rację we wszystkim.Może masz inaczej, ale rozczaruję: nie szukam tu potwierdzenia moich racji. Lubię rozmawiać i wymieniać się spostrzeżeniami. Lubię się uczyć od innych ludzi czegoś nowego. Lubię inspirować i w zamian być inspirowanym. > Przy czym z tych waszych doskonałych wartości wynika ten niedoskonały> świat i przyczyną jego niedoskonałości wcale nie są ŹLI ONI tylko> wasza zła wiara to co dobre i to co złe.Napisał ten, który wymyślił DOSKONAŁY świat, w którym.. co kilka miesięcy 99% przetrzebionego głodem i rządami brutalnej reki społeczeństwa, urządza krwawe rewolucje gnębiącym im cwaniakom. Tylko po to, by następny cwaniak-dominator, wykorzystując powszechną jawność i słabość aparatu nadzoru (sądów czy Policji) oraz powszechny brak moralnych zasad, mógł wspiąć się na dopiero co opuszczony szczyt. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Zgadza się. Uczciwie na twoje postulaty odpowiadałem, wykazując ich słabość. >Niekiedy ich prymitywizm cofający uczestników twojego niedoszłego eksperymentu daleko wstecz, bardzo często spychający ich w przepaść biedy i wykorzystania przez wąską grupę cwanych władców, trzymających w ręku wszystkie sznurki.
Czyli twierdzisz, że jawne mienie, podatek wyłącznie od własności oraz dług jako debet możliwy jedynie wobec systemu pieniężnego, niemożliwy wobec lichwiarzy i kosztujący tylko opodatkowanie własności wpędzi zwyklych ludzi w większą podległość cwaniakom zamieszkującym złote wieże z bramkami chipowymi i agencjami ochrony na wejściu niż własność utajniona, nieopodatkowana, państwowo, przymusowo egzekwowana, podatki od konsumpcji chleba i wódki oraz pieniądz lichwiarski?
Nie wierzę. Jak nie spróbuję, nie przekonam się to nigdy w to nie uwierzę i innym też duży sceptyzym wobec tego co wyrazasz polecam.
Rozumiem, że Wy ludzie elitarni macie wiedzę i zrozumienie świata, którego my prości ludzie nie mamy i nigdy nie zdobędziemy ale mimo to nie pozostaje mi nic jak posługiwac się własnym ograniczonym pojeciem świata i wierzyć samemu sobie a nie Tobie.
Nie wierzę Ci, tak jak i Ty nie wierzysz mi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Z twojego postu każdą literką wieje zawiść. Smutne. > Czyli twierdzisz, że jawne mienie, podatek wyłącznie od własności oraz dług jako debet> możliwy jedynie wobec systemu pieniężnego, niemożliwy wobec lichwiarzy i> kosztujący tylko opodatkowanie własności wpędzi zwyklych ludzi w większą podległość> cwaniakom amieszkującym złote wieże z bramkami chipowymi i agencjami ochrony na wejściu niż> własność utajniona, nieopodatkowana, państwowo, przymusowo egzekwowana, podatki> od konsumpcji chleba i wódki oraz pieniądz lichwiarski?Pytano cię chyba ze 20 razy, co dobrego w praktyce da ci wgląd w jawne mienie każdego mieszkańca twojej strefy. Dotąd nie odpowiedziałeś. > Jak nie spróbuję, nie przekonam się to nigdy w to nie uwierzę i innym też> duży sceptyzym wobec tego co wyrazasz polecam.W porządku, możesz polecać. Pech w tym, z to ty szukasz zwolenników, nie ja. Jak dotąd, nie znalazłeś żadnego. Nawet nie wiesz, dlaczego. > mimo to nie pozostaje mi nic jak posługiwac się własnym ograniczonym> pojeciem świata i wierzyć samemu sobie a nie Tobie.> Nie wierzę Ci, tak jak i Ty nie wierzysz mi.Hm. A zdradzisz, gdzie cię owa wiara zaprowadziła? Bo gdzie zaprowadzi (wg twojej wiary) to my tu dobrze wiemy. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > to my tu dobrze wiemy.  Jest jakaś grupa? W czyim imieniu jeszcze się wypowiadasz? Nie mogą mówić sami za siebie? Co Cię tak śmieszy? Moja bezsilność? Mnie ona nie śmieszy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Pytano cię chyba ze 20 razy, co dobrego w praktyce da ci wgląd w jawne mienie każdego mieszkańca twojej strefy. Dotąd nie odpowiedziałeś. > mimo to nie pozostaje mi nic jak posługiwac się własnym ograniczonym> pojeciem świata i wierzyć samemu sobie a nie Tobie.> Nie wierzę Ci, tak jak i Ty nie wierzysz mi.Zdradzisz, gdzie cię owa wiara zaprowadziła? > >to my tu dobrze wiemy.  > Jest jakaś grupa?Po postu forumowiczów. Twoich rozmówców. > W czyim imieniu jeszcze się wypowiadasz?> Nie mogą mówić sami za siebie?Spoko, mówią. Wbrew pozorom czytam tez ich wypowiedzi. Zdziwiony? Tylko to podsumowałem: może innymi słowami, ale każdy z rozmówców wie, gdzie zaprowadziła cię twoja filozofia. Czyżby wiedza, której im udzieliłeś jakoś ci teraz nie pasuje? Jeszcze jedno: radzę przestań kreować się na ofiarę. Swojej sytuacji tym nie polepszysz. Będziesz czuł się gorzej, a inni zaczną cię obchodzić jeszcze większym łukiem.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Pytano cię chyba ze 20 razy, co dobrego w praktyce da ci wgląd w jawne mienie każdego mieszkańca twojej strefy. Dotąd nie odpowiedziałeś.
Odpowiadałem z 20x
Wzrost wiedzy rozwija świadomość a to prowadzi do reorganizacji systemu emocjonalnego. Człowiek o rozwiniętej świadomości odczuwa inne, korzystniejsze dla niego emocje i podejmuje inne, korzystniejsze dla niego i w efekcie innych decyzje.
Możesz uznać, że masz gdzieś cudzą dezorganizację emocjonalną, cudze nieefektywne czy destrukcyjne decyzje, możesz nawet dojść do wniosku, że dla Ciebie korzystnie jest kiedy inny łatwo ulegają emocjom niskiego rzędu, bo łatwo ich kontrolować ale dla społeczeństwa taki osobnik to katastrofa.
Jeżeli ktoś obżera się by zagłuszyć kompleksy - dla społeczeństwa to katastrofa, bo będzie musiało wszystkie jego choroby wynikające z otyłości leczyć. Jeżeli ktoś przez poczucie strachu staje się nadmiernie uległy i pozwala innym wykorzystywać się - dla społeczeństwa to katastrofa, bo będzie musiało wszystkie choroby wynikające z wyzysku leczyć. Jeżeli ktoś pije lub narkotyzuje się, żeby zagłuszyć depresję - dla społeczeństwa to katastrofa. itd.
Dla społeczeństwa jest najlepiej gdy wszyscy są sprawni, zdrowi, samodzielni, samowystarczalni.
Jawność mienia jest po to, żeby wszyscy byli sprawni, zdrowi, samodzielni, samowystarczalni.
Właśnie odpowiedziałem na to pytanie 21x więc dobrze zapamiętaj!!!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | > >Pytano cię chyba ze 20 razy, co dobrego w praktyce da ci wgląd w jawne mienie każdego mieszkańca twojej strefy. Dotąd nie odpowiedziałeś.> Odpowiadałem z 20xKłamiesz > Wzrost wiedzy rozwija świadomość a to prowadzi do reorganizacji systemu emocjonalnego.Jak zmieni się twój "system emocjonalny" po uzyskaniu informacji ile krów ma mój teść? Nijak, więc kłamiesz, że odpowiedziałeś na pytanie > Człowiek o rozwiniętej świadomości odczuwa inne, korzystniejsze dla niego emocje i podejmuje inne, korzystniejsze dla niego i w efekcie innych decyzje.Nie kłam, że odpowiadasz Pytałem jakie decyzje zmienisz po uzyskaniu takiej "wiedzy" Kłamiesz, że odpowiedziałeś na pytanie > Jeżeli ktoś pije lub narkotyzuje się, żeby zagłuszyć depresję - dla społeczeństwa to katastrofa.Popatrz do lustra pieprzysz takie farmazony, że... > Dla społeczeństwa jest najlepiej gdy wszyscy są sprawni, zdrowi, samodzielni, samowystarczalni.Ależ oczywiście  Ile masz lat? 6? Może zacznij od siebie. Głupia zawiść, że ja mam sad a ty "pomieszkujesz" wpędza cię w chorobę, więc może zacznij od siebie > Jawność mienia jest po to, żeby wszyscy byli sprawni, zdrowi, samodzielni, samowystarczalni.O K... jakie to proste! Że też ludzkość jeszcze na to nie wpadła! Jakoś wcale nie jestem ani zdrowszy ani chorszy odkąd wiem, że stać cię na wakacje w Maroku. WISI MI TO.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >O K... jakie to proste! Że też ludzkość jeszcze na to nie wpadła!
Wpadła, wpadła ale przez sprzeczność interesu cwaniakow z interesem społecznym, nie zdołała zastosować.
>Jakoś wcale nie jestem ani zdrowszy ani chorszy odkąd wiem, że stać cię na wakacje w Maroku. WISI MI TO.
Używasz tego jako argumentu podważajacego zasadność moich idei, więc wisi Ci nie do końca.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | A odpowiedzi na pytanie brak Jaką życiową decyzję zmienisz na podstawie "wiedzy" ile krów ma mój teść
Twierdzisz, że odpowiedziałeś na to pytanie KŁAMIESZ
>>O K... jakie to proste! Że też ludzkość jeszcze na to nie wpadła! >Wpadła, wpadła ale przez sprzeczność interesu cwaniakow z interesem społecznym, nie zdołała zastosować.
Ale ty p*****lisz Hamerliku, ale ty p*****lisz....
>>Jakoś wcale nie jestem ani zdrowszy ani chorszy odkąd wiem, że stać cię na wakacje w Maroku. WISI MI TO. >Używasz tego jako argumentu podważajacego zasadność moich idei, więc wisi Ci nie do końca. Kompletnie mi wisi ile masz na koncie i na jakie wakacje cię stać Mnie nie stać i kompletnie mnie to nie wzrusza
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >> Używasz tego jako argumentu podważajacego zasadność moich> >> idei, więc wisi Ci nie do końca.> Kompletnie mi wisi ile masz na koncie i na jakie wakacje cię stać> Mnie nie stać i kompletnie mnie to nie wzruszaMnie też wisi, ale jednocześnie ciekawi, czy do tego Maroka zabrał przypadkiem również wianuszek swoich dzieci.. czy może stwierdził, że muszą sobie radzić z matkami same? 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Mnie też wisi, ale jednocześnie ciekawi, czy do tego Maroka zabrał przypadkiem również wianuszek swoich dzieci.. czy może stwierdził, że muszą sobie radzić z matkami same?
Jedno zabrał, resztę zostawił
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jedno zabrał, resztę zostawił
Czy podał klucz wyboru?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >>> Używasz tego jako argumentu podważajacego zasadność moich> >>> idei, więc wisi Ci nie do końca.> > Kompletnie mi wisi ile masz na koncie i na jakie wakacje cię stać> > Mnie nie stać i kompletnie mnie to nie wzrusza> Mnie też wisi, ale jednocześnie ciekawi, czy do tego Maroka zabrał przypadkiem również wianuszek swoich dzieci.. czy może stwierdził, że muszą sobie radzić z matkami same?>  Skoro Wam wisi kto co ma, będzie wam też obojętne wyjawienie mienia. Probujesz mną wzgardzić za liczbę dzieci? Bo wszycy powinni mieć ich tyle co Ty? W ogóle wszyscy powinni być tacy jak Ty a wówczas świat byłby piękny? Może a nawet na pewno tylko dla Ciebie. Ale nie jesteś sam. Nie chcesz uwzględnić innych, to może i inni nie uwzględnia Ciebie. Karma wraca.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Skoro Wam wisi kto co ma, będzie wam też obojętne wyjawienie mienia.
Bredzisz 1 Mnie nie obchodzi ile ty masz , ale złodzieja interesuje co ja mam 2 NIE UDOWODNIŁEŚ korzyści z "wiedzy" na temat majątku innych ludzi
Przykład krów - ucieczka Przykład oponiarza - ucieczka
>Probujesz mną wzgardzić za liczbę dzieci? >Bo wszycy powinni mieć ich tyle co Ty? Skąd wiesz ile twoi rozmówcy mają dzieci? Aaaaaaaaaaaaaaaaaaa stawianie chochoła. Jak zwykle
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >Skoro Wam wisi kto co ma, będzie wam też obojętne wyjawienie mienia.> Bredzisz> 1 Mnie nie obchodzi ile ty masz , ale złodzieja interesuje co ja mamPonoc wszycy wiedzą co masz. Klamales? Nikt nie wie? Złodziej dopiero z księgi kapitału się dowie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Jaką decyzję podejmiesz na podstawie "wiedzy"ile krów ma mój teść? Ucieczka www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Ucieczka
>>>Skoro Wam wisi kto co ma, będzie wam też obojętne wyjawienie mienia. >>Bredzisz >>1 Mnie nie obchodzi ile ty masz , ale złodzieja interesuje co ja mam >Ponoc wszycy wiedzą co masz.
Tak, wszyscy we wsi wiedzą, który jest mój dom, a mimo to oponiarz wymienia mi opony za te same pieniądze co emerytowi, choć wolno mu naliczać inaczej
Właściciel sklepu za tyle samo sprzedaje chleb, choć wolno mu brać inną cenę
Twój pogląd o tym, że "wiedza" o czyimś mieniu ma jakikolwiek wpływ na decyzje innych ludzi (oprócz złodzieja) NIE MA UZASADNIENIA W RZECZYWISTOŚCI
A teraz mały eksperyment Obecnie pracujesz w firmie w której nie znasz właściciela i zarabiasz oooops tajemnica ! Proponuję ci pracę: 2000 zł na rękę. Zwiedzisz najpierw dom i garaż właściciela , będziesz miał wgląd w finansowe księgi
Obecnie mieszkasz w mieszkaniu, którego właściciela nie znasz Proponuję ci zakwaterowanie u właściciela tej firmy
Co wybierzesz hipokryciu? Konkretne pytanie i ..... konkretna ucieczka
Skąd wiesz ile twoi rozmówcy mają dzieci? Tfuuu! dziadu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Tak, wszyscy we wsi wiedzą, który jest mój dom
I co zlodziej potrzebuje jawnej księgi kapitału, żeby zauważyć twój dom i twój samochód?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Jaką decyzję podejmiesz na podstawie "wiedzy"ile krów ma mój teść? Ucieczka www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 Ucieczka
>>>Skoro Wam wisi kto co ma, będzie wam też obojętne wyjawienie mienia. >>Bredzisz >>1 Mnie nie obchodzi ile ty masz , ale złodzieja interesuje co ja mam >Ponoc wszycy wiedzą co masz.
Tak, wszyscy we wsi wiedzą, który jest mój dom, a mimo to oponiarz wymienia mi opony za te same pieniądze co emerytowi, choć wolno mu naliczać inaczej
Właściciel sklepu za tyle samo sprzedaje chleb, choć wolno mu brać inną cenę
Twój pogląd o tym, że "wiedza" o czyimś mieniu ma jakikolwiek wpływ na decyzje innych ludzi (oprócz złodzieja) NIE MA UZASADNIENIA W RZECZYWISTOŚCI
A teraz mały eksperyment Obecnie pracujesz w firmie w której nie znasz właściciela i zarabiasz oooops tajemnica ! Proponuję ci pracę: 2000 zł na rękę. Zwiedzisz najpierw dom i garaż właściciela , będziesz miał wgląd w finansowe księgi
Obecnie mieszkasz w mieszkaniu, którego właściciela nie znasz Proponuję ci zakwaterowanie u właściciela tej firmy
Co wybierzesz hipokryciu? Konkretne pytanie i ..... konkretna ucieczka
Skąd wiesz ile twoi rozmówcy mają dzieci? Tfuuu! dziadu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Jaką decyzję podejmiesz na podstawie "wiedzy"ile krów ma mój teść? >Ucieczka >www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371 >Ucieczka >>>>Skoro Wam wisi kto co ma, będzie wam też obojętne wyjawienie mienia. >>>Bredzisz >>>1 Mnie nie obchodzi ile ty masz , ale złodzieja interesuje co ja mam >>Ponoc wszycy wiedzą co masz. >Tak, wszyscy we wsi wiedzą, który jest mój dom, a mimo to oponiarz wymienia mi opony za te same pieniądze co emerytowi, choć wolno mu naliczać inaczej >Właściciel sklepu za tyle samo sprzedaje chleb, choć wolno mu brać inną cenę >Twój pogląd o tym, że "wiedza" o czyimś mieniu ma jakikolwiek wpływ na decyzje innych ludzi (oprócz złodzieja) NIE MA UZASADNIENIA W RZECZYWISTOŚCI >A teraz mały eksperyment >Obecnie pracujesz w firmie w której nie znasz właściciela i zarabiasz oooops tajemnica ! >Proponuję ci pracę: 2000 zł na rękę. Zwiedzisz najpierw dom i garaż właściciela , będziesz miał wgląd w finansowe księgi >Obecnie mieszkasz w mieszkaniu, którego właściciela nie znasz >Proponuję ci zakwaterowanie u właściciela tej firmy >Co wybierzesz hipokryciu? >Konkretne pytanie i ..... konkretna ucieczka >Skąd wiesz ile twoi rozmówcy mają dzieci? >Tfuuu! dziadu
No i zjadła picza szlachcica. Mnie się nie chce w ogóle do niego odzywać. Nie warto. Bezsens. On i tak popłacze się po uskarża, powzdycha za brakiem szacunku, nie zdając sobie sprawy, iż na szacunek trzeba sobie zapracować, a nie żądać. Ale czy on wie co to praca przede wszystkim nad sobą, nad językiem polskim, nad poszerzaniem wiedzy choćby ze źródeł popularno-naukowych? Przecież tyle uwag dostał od forumowiczów, z którymi rozmawiał i....nic. Ja, jak tak sobie życzył, olewam go moczem ciepłym. Drażnią mnie rozpieszczone, zawsze podziwiane (tylko nie na tym forum co jest dla niego zaskoczeniem jak zdumieniem, że z niemieckiego forum wywalono go zaraz po pierwszym występie) indywidua. Amen.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Mnie też wisi, ale jednocześnie ciekawi, czy do tego Maroka> > zabrał przypadkiem również wianuszek swoich dzieci.. czy może> > stwierdził, że muszą sobie radzić z matkami same?> > > Probujesz mną wzgardzić za liczbę dzieci?> Bo wszycy powinni mieć ich tyle co Ty?Czy ty w ogóle czytasz na co odpowiadasz? Pojechałeś tam z jednym dzieckiem. Dlaczego akurat z nim? Wiesz, co to może znaczyć dla pozostałych, o miłośniku dzieci i nowego-lepszego świata?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Jawność mienia jest po to, żeby wszyscy byli sprawni, zdrowi,> samodzielni, samowystarczalni. (..) Ludzkość na to wpadła,> ale przez sprzeczność interesu cwaniakow z interesem społecznym,> nie zdołała zastosować.A w Twoim systemie, gdzie cwaniak koncentruje kapitał i władzę jeszcze bardziej / szybciej, dzięki ostatecznej transparentności.. zdoła?  Brawo!! 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Jak zmieni się twój "system emocjonalny" po uzyskaniu informacji ile krów ma mój teść? >Nijak, więc kłamiesz
Gdyby moj stan emocjonalny miałby się nie zmienić wskutek wiedzy o rozkładzie i przeplywach kapitału to nie tailibyscie kapitału, bo po co?
Taicie własność, karzecie innych ludzi za zdradę waszych posiadlosci, bo wiedza o kapitale kształtuje u innych emocje, które uniemożliwiaja Wam ich kontrolę.
Taicie własność, żeby zyskać, kosztem cudzej straty.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | Jak zmieni się twój "system emocjonalny" po uzyskaniu informacji ile krów ma mój teść? Nijak, więc kłamiesz
(Chyba że z zawiści będziesz miał kłopot z erekcją, ale może do dobrze, nie spłodzisz więcej kretynków chorych z zawiści)
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Jak zmieni się twój "system emocjonalny" po uzyskaniu informacji > ile krów ma mój teść? > Nijak
Niekoniecznie nijak. Jeszcze podsyci systemowo jego negatywne emocje. Mega-zazdrość, kumasz. On chyba traktuje zazdrość jak narkotyk i trampolinę. Chce mieć je hurtem, jak narkoman.
Ciekawe, że te informacje są jawne zawsze w stosunku do innych, rzadziej w stosunku do samego siebie "bo ludzie w tym dziadowskim świecie to wykorzystują, ale w moim przyszłym świetlanym świecie, świetlani ludzie nie" .
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | okragly (21676 punktów) |
> Głupia zawiść, że ja mam sad a ty "pomieszkujesz" wpędza cię w chorobę, więc może zacznij od siebie zawiść jest emocją z raju, nie pozwalala na różnice w korzystaniu z dorobku stada, że np jeden je schabowe a drugi trawe. Wszyscy jedli to samo inaczej by nas nie bylo, bylibysmy szympansami, choc one sie dzielą. Ewolucja wynagradza tych dzielacych sie, indywidualistow każe śmiercią bezpotomną
szukanie raju, moim celem
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Pytano cię chyba ze 20 razy, co dobrego w praktyce da ci wgląd w jawne mienie każdego mieszkańca twojej strefy. Dotąd nie odpowiedziałeś. >Odpowiadałem z 20x >Wzrost wiedzy rozwija świadomość a to prowadzi do reorganizacji systemu emocjonalnego.
Co nie musi być prawdą niepodważalną. Bo emocje to nie to co Ty wymyśliłeś. Nauczysz się w końcu używać właściwych słów do odpowiedniej sytuacji? Definicję pojęcia emocji przecież Tobie podałem. Nadal więc bredzisz.
>Człowiek o rozwiniętej świadomości odczuwa inne, korzystniejsze dla niego emocje i podejmuje inne, korzystniejsze dla niego i w efekcie innych decyzje.
Nie prawda. Korzystniejsze dla mnie posunięcia nie muszą i przeważnie nie są korzystniejsze dla innych.
>Możesz uznać, że masz gdzieś cudzą dezorganizację emocjonalną,
Co to znów q.wa jest?
>..cudze nieefektywne czy destrukcyjne decyzje, możesz nawet dojść do wniosku, że dla Ciebie korzystnie jest kiedy inny łatwo ulegają emocjom niskiego rzędu,
Wyjaśnij podział emocji na rzędy. Proszę.
>bo łatwo ich kontrolować ale dla społeczeństwa taki osobnik to katastrofa.
Bo? Dlaczego katastrofa? Na czym polega. Wyjaśnij po polsku a nie po swojemu. Polak jesteś w końcu, czyli ten, który mówi, że z dziadostwa nie pochodzi i ma prawo mówić "Dziadostwo! Pfuuuj!".
>Jeżeli ktoś obżera się by zagłuszyć kompleksy - dla społeczeństwa to katastrofa, bo będzie musiało wszystkie jego choroby wynikające z otyłości leczyć.
Wolność tego jego wyboru. Jeśli chce prędzej umrzeć, jego sprawa.
>Jeżeli ktoś przez poczucie strachu staje się nadmiernie uległy i pozwala innym wykorzystywać się - dla społeczeństwa to katastrofa, bo będzie musiało wszystkie choroby wynikające z wyzysku leczyć.
Bliżej opisz co masz na myśli. Czy obżarstwo (sensu tego porównania nie widzę) jest wynikiem uległości i strachu?
>Jeżeli ktoś pije lub narkotyzuje się, żeby zagłuszyć depresję - dla społeczeństwa to katastrofa.
Losy ludzkie różnie się toczą, tak jak Twoje. Wiemy, że ucieczka w pijaństwo nie jest rozwiązaniem a raczej oznaką słabości instynktu samozachowawczego. >itd.
>Dla społeczeństwa jest najlepiej gdy wszyscy są sprawni, zdrowi, samodzielni, samowystarczalni.
Żeby tak było nie wolno siać poczucia beznadziei i braku niemocy, by zmienić system..
>Jawność mienia jest po to, żeby wszyscy byli sprawni, zdrowi, samodzielni, samowystarczalni.
Nieprawda, bo zagadnienie jest o wiele więcej złożone jak Ty to chcesz określić jednym zdaniem. Trzeba przyjrzeć się systemowi, a nie zwalać winę na konsumentów sytemu, a raczej jego twórcom.
>Właśnie odpowiedziałem na to pytanie 21x więc dobrze zapamiętaj!!!
Nic nie odpowiedziałeś, a raczej spłycałeś, co tylko świadczy o Twojej płytkiej znajomości zagadnienia, zamiast podejść do zagadnienia rzeczowo operując konkretami w języku dostępnie zrozumiałym, a nie nowotworami językowymi Twojej produkcji.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Nie prawda. Korzystniejsze dla mnie posunięcia nie muszą i przeważnie nie są korzystniejsze dla innych.
BZDURA! Czego dowodzi rozwój gatunków społecznych i rozwój wielokomórkowego organizmu.
Każda komórka czerpie z organizacji.
Niestety każdej próbie symbiozy i syntezy towarzyszy parazytyzm i próba rozszczepu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Nie prawda. Korzystniejsze dla mnie posunięcia nie muszą i przeważnie nie są korzystniejsze dla innych. >BZDURA! >Czego dowodzi rozwój gatunków społecznych i rozwój wielokomórkowego organizmu. >Każda komórka czerpie z organizacji. >Niestety każdej próbie symbiozy i syntezy towarzyszy parazytyzm i próba rozszczepu.
Czy to jest na temat? Ale czego? Co Ty znów fanzolisz. Czego dotyczy Twoja wypowiedź, bo jak by q.wa nie było, nie rozumiem.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>>Nie prawda. Korzystniejsze dla mnie posunięcia nie muszą i przeważnie nie są korzystniejsze dla innych. >>BZDURA! >>Czego dowodzi rozwój gatunków społecznych i rozwój wielokomórkowego organizmu. >>Każda komórka czerpie z organizacji. >>Niestety każdej próbie symbiozy i syntezy towarzyszy parazytyzm i próba rozszczepu. >Czy to jest na temat? Ale czego? Co Ty znów fanzolisz. Czego dotyczy Twoja wypowiedź, bo jak by q.wa nie było, nie rozumiem.
Dopóki jesteś zwierzęciem społecznym mamy interes wspólny.
Kiedy upadnie wspólny interes upadną też wszelkie zasady.
Wyłącznym źródłem zasad społecznych jest dobro wspólne.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Dopóki jesteś zwierzęciem społecznym mamy interes wspólny. >Kiedy upadnie wspólny interes upadną też wszelkie zasady. >Wyłącznym źródłem zasad społecznych jest dobro wspólne.
Jasne, że trzeba o niego dbać. Jeden dba lepiej, inny gorzej. Jeden jest bardziej doceniany przez społeczność (czyt. potrzebny), inny mniej.
Jak ty dbasz obecnie o interes wspólny?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Dopóki jesteś zwierzęciem społecznym mamy interes wspólny. >>Kiedy upadnie wspólny interes upadną też wszelkie zasady. >>Wyłącznym źródłem zasad społecznych jest dobro wspólne. >Jasne, że trzeba o niego dbać. >Jeden dba lepiej, inny gorzej. Jeden jest bardziej doceniany przez społeczność (czyt. potrzebny), inny mniej. >Jak ty dbasz obecnie o interes wspólny?
Piszesz jakby interes społeczny wynikal z docenienia określonej jednostki.
Wynika?
A może wynika z wkładu i z uzysku każdej jednostki?
Chcesz powiedzieć, że wkład człowieka w dobro wspólne określa jego wynagrodzenie?
BZDURA!
Zrobiliście wszytko aby zerwac ten związek i skutecznie. Współcześnie wynagrodzenie nie wynika z wkładu w dobro wspólne lecz ze zdolności manipulacji innymi ludźmi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Odpowiadałem z 20x> Wzrost wiedzy rozwija świadomość a to prowadzi do reorganizacji> systemu emocjonalnego. Człowiek o rozwiniętej świadomości odczuwa> inne, korzystniejsze dla niego emocje i podejmuje inne, korzystniejsze> dla niego i w efekcie innych decyzje*.> Możesz uznać, że masz gdzieś cudzą dezorganizację emocjonalną,> cudze nieefektywne czy destrukcyjne decyzje, możesz nawet dojść do> wniosku, że dla Ciebie korzystnie jest kiedy inny łatwo ulegają> emocjom niskiego rzędu, bo łatwo ich kontrolować ale dla społeczeństwa> taki osobnik to katastrofa.A możesz napisać, co konkretnie zrobi? Nie pisz, co odczuje. Nie pisz, w jakim kierunku w twoim subiektywnym mniemaniu się rozwinie. Nie interesuje mnie to. Samymi odczuciami nikt w Galaktyce równowagi nie zaprowadził. Nadal nie widzę odpowiedzi. Ciągle widac u ciebie jedynie rozmywanie tematu. *Jakie u kaduka decyzje? Możesz napisać? > Jeżeli ktoś przez poczucie strachu staje się nadmiernie uległy> i pozwala innym wykorzystywać się - dla społeczeństwa to katastrofa,> bo będzie musiało wszystkie choroby wynikające z wyzysku leczyć.Czyli co? Jednak promujesz krwawe, nieustające rewolucje? Kto za to zapłaci? Kiedy nastapi pokój, skoro za każdem razem ktoś sprytny bardzo szybko zdominuje 'powszechną wolność', za którą wszyscy przelali morze krwi? Bo dajesz mu do ręki swoje ZASADY? Rozśmieszasz. > Dla społeczeństwa jest najlepiej gdy wszyscy są sprawni,> zdrowi, samodzielni, samowystarczalni.Jasne, Krystianie. I dlatego z tobą właśnie rozmawiamy  > Jawność mienia jest po to, żeby wszyscy byli> sprawni, zdrowi, samodzielni, samowystarczalni.Ale JAK to się w prakytyce przekłada?? Jakimś cudem? Możesz raz KONKRETNIE napisać, zamiast nieustająco lać wodę?
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >A możesz napisać, co konkretnie zrobi? >Nie pisz, co odczuje. Nie pisz, w jakim kierunku w twoim subiektywnym mniemaniu się rozwinie. Nie interesuje mnie to. >Samymi odczuciami nikt w Galaktyce równowagi nie zaprowadził. >Nadal nie widzę odpowiedzi. Ciągle widac u ciebie jedynie rozmywanie tematu. >*Jakie u kaduka decyzje? Możesz napisać?
Umysł,wynikające z niego decyzje, zachowania, składa się wyłącznie z emocji, niższego i wyższego rzędu. Odpowiednie bodźce rozwijają w umyśle emocje wysokiego rzędu, brak tych bodźcow pozostawia umysł w stanie niskich emocji.
W interesie społecznym jest, żeby kazdy jego członek rozumiał rzeczywistość możliwe najlepiej, przez co rozwijał w umyśle wysokie emocje, nazywane przez Was uczuciami albo jeszcze wyższe nazywane racjami.
W waszej organizacji społecznej zwykły człowiek nie rozumie kreacji i emisji pieniądza, od którego jest egzystencjalnie zależny, mie rozumie podatku od biedy VAT, który ma ogromny wpływ na jego życie, nie wie nawet tego, że własność jest utajniona i nieopodatkowana choć państwowo, przymusowo egzekwowana.
Zbudowaliście świat całkowicie niezrozumiały dla zwykłego człowieka i zaznaczam to nie jest przypadkowe.
Zwykły człowiek, który pojmie rozkład własności i zrozumie jej przepływy, na pewno nie dopuści do współczesnej koncentracji kapitału. Mogę Ci nawet przysiąc. Nie wierzysz, niech rozstrzygnie eksperyment.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54911 punktów) | >Nie wierzysz, niech rozstrzygnie eksperyment.
Przed tym też uciekasz
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Z twojego postu każdą literką wieje zawiść. SmutneTo nie zawiść. To zmęczenie życiem w waszym świecie. Nie potrzebuje wiele, przede wszystkim potrzebuje, żebyście nie stanowili mi reguł, żebyście nie byli względem mnie nadrzędni. Mówię Wy mając na myśli fundamentalistów współczesnego kapitalizmu. > > Jak nie spróbuję, nie przekonam się to nigdy w to nie uwierzę i innym też> > duży sceptyzym wobec tego co wyrazasz polecam.> W porządku, możesz polecać.> Pech w tym, z to ty szukasz zwolenników, nie ja. Jak dotąd, nie znalazłeś żadnego.Nie wierzę. Wierzę za to, że ludzie są zbyt słabi, zbyt wycofani, zbyt ograniczeni w swoim własnym świecie, żeby podjąć właściwe działanie. > Nawet nie wiesz, dlaczego.Nie wierzę Ci nawet jeżeli Ty w to wierzysz. To jest twoja projekcja, twoje życzenie, twóje przekonanie. Jesli uwierzę, że wszyscy na swiecie mają gdzies to co sądzę, to co mam do powiedzenia to przestanę. Jeszcze się nie poddałem. > Hm. A zdradzisz, gdzie cię owa wiara zaprowadziła?Chcesz porównac wartość skladnikow majątku i wysokość wynagrodzenia? Jak chcesz to ocenić? > Bo gdzie zaprowadzi (wg twojej wiary) to my tu dobrze wiemy.  To już wolę pogardę Szarleya wyrażana wprost od twojego jadu w ironii. Nieustannie mnie osmieszasz. Nie jesteś moim przyjacielem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Mówię Wy mając na myśli fundamentalistów współczesnego kapitalizmu.
BlackRock ma w Vonovi circa 8%. BlackRock ma zasoby: 6,96 tryliarda USD czyli biliony dolarów na nasze. Biliony qrwa to jeden z największych graczy na świecie któremu dajesz zarobić.
kurs akcji Vonovia w 2013 17,60euro.....dziś 50euro
kurs akcji BlackRock w 2013 ~250usd......dziś 500usd
farmer....a taki huj jak dam im zarobić.
Tymczasem ty ile lat już wynajmujesz od nich?
Tak swoja drogą po półtora miesiącu wciąż to samo?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | >To nie zawiść. To zmęczenie życiem w waszym świecie. ... i wakacjami w Maroku
>Nie potrzebuje wiele, kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie to za mało?
>żebyście nie byli względem mnie nadrzędni. Wytrzeźwiej kretynie
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >To nie zawiść. To zmęczenie życiem w waszym świecie.> ... i wakacjami w MarokuCiekawe, w jakim składzie (tak a propos dzielenia się) www.racjonalista.pl/forum.php/s,806693#w807929> >Nie potrzebuje wiele,> kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie to za mało?> >żebyście nie byli względem mnie nadrzędni.Pytanie, czy warto też walczyć z chochołem kolegi, skoro on sam od lat walczy 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Nieprawda, już woda w na tyle nielicznych miejscach nadaje się do spożycia, że najczęściej pijemy tę z butelki lub po uzdatnieniu, np. przegotowaniu, czyli za wodę płacimy. >W sensownych miejscach wodę pije się z kranu Masz rację, ale woda z kranu, podobnie jak butelkowa, też kosztuje. A ja dlatego napisałam o butelkowej, że na łonie natury, gdzie możemy rozważać naturalne zbiorniki darmowej wody alternatywą dla nich częściej jest ta kupiona w butelce, niż z kranu.
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
| | | | | | |  | | j23a (1186 punktów) | >>W sensownych miejscach wodę pije się z kranu >Masz rację, ale woda z kranu, podobnie jak butelkowa, też kosztuje.
Do woli cały miesiąc picia z nadmiarem tyle ile butelkowa na pół dnia. Butelki chyba po 2 zety takie 1.5 l czy coś w tym guście - masz 1m^3 kranówki. Ja rozumiem że w jakiś tam teoriach ekonomicznych czy filozoficznych o komunie, raju i pracy 4 zł / miesiąc (błąd jest wyżej w mnożeniu!) to też jest istotne (i obala twierdzenie że to quasi darmo) ale nie przesadzajmy. Przede wszystkim przy takiej cenie nikt nie będzie miał oporów się podzielić wodą np. ze spotkanym psem motywując że to drogo jak to Knopke pisze (zaliczyłem raz pajaców z rezcue&rehoming co nie mieli swojej dla przekazywanych szczeniaków, za to reszta pełen szpan ala Knopke, telefony z Androidem a to ze 8 lat wstecz, jakieś wypasione łącza, FB i inne g - to mi się właśnie przypomniało).
|
|
| | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>W sensownych miejscach wodę pije się z kranu >>Masz rację, ale woda z kranu, podobnie jak butelkowa, też kosztuje. >Do woli cały miesiąc picia z nadmiarem tyle ile butelkowa na pół dnia. >Butelki chyba po 2 zety takie 1.5 l czy coś w tym guście - masz 1m^3 kranówki. Cena nieistotna, idzie o to, ile jest darmowej wody do picia.
Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >pieniądz Ma wielki wpływ na nas, rządzi mózgami u niektórych tak silne, iż ślinią> Jeżeli potrafisz u innych swoim mieniem wzbudzić slinienie się, to tym bardziej potrafisz sprowokować ich do działania zgodnego z twoją wolą.czynią nas niewolnikami > >Brak pieniędzy to równość, brak rozwarstwione - zaniknie dążenie do pompowania statusu ekonomicznego. Nikt nie ma potrzeby aspirowania do pozycji społecznych, a ich ambicje nie są tak rozpędzone.> Brak pieniądza, podobnie jak zanik innych form kapitału byłoby destrukcja HIERARCHIIelity to rak, żywi się na nas > Idea zniesienia pieniądza, niewykonalna bo absurdalna, byłaby potężnym krokiem wstecz w ewolucji.w raju na pewno nie było pieniedzy i na pewno byli szczęśliwi > istnieje tylko jeden kierunek. Dalszy, silny rozwój pieniądza, podobnie jak dalszy, silny rozwój własności prywatnej.oddalamy sie od raju, od naszej istoty tj bycia ssakiem, stadnym, terytorialnym > Jestem podpalonym wrogiem rozwoju skarbu państwa i własności państwowej.jesteś uczniem Korwina, Balcerowicza, to ja wole PiS z ich 500+, mieszkanie +, itp bo to zbliża do raju > Obecna Unia Europejska specjalizująca się w produkcji prawa, regulujacego dobry i zły zakręt ogórka jest w całkowitej sprzeczności z moją wizją świata i rozwoju społecznego.idee Korwina, Balcerowicza to katastrofa spoleczna > Ja chcę:> 1. Prywatnej własności wszystkiegoa ja chce  likwidacji wlasnosci indywidualnej (w raju nie występowala) z pozostalymi pkt sie zgadzam > W żadnym razie nie chce rozwoju własności państwowej, rozwoju skarbu państwa i rządów socjalistycznych sekretarzy.w raju nie bylo wlasnosci indywidualnej, byla wspólnota i ona miala wlasność, teren na którym polowala, zbierala. Z tego powodu jestem za wlasnościa gromadzką  jednym zdaniem; moim nauczycielem raj, twoim Korwin i Balcerowicz
szukanie raju, moim celem
|
|
|  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >czynią nas niewolnikami Czynią nas wzajemnie zależnymi. Indywidualna kwestia jest czy postrzegasz te zależność za niewolnictwo czy za współpracę. Ja też mam ogromny problem z tym, żeby współczesne stosunki własnościowe uznać za kooperacje. Też mam poczucie zniewolenia.
>elity to rak, żywi się na nas
Właściciel to jednostka nadrzędna w hierarchii. Hierarchia jest źródłem społeczeństwa i zazwyczaj bywa pożyteczna. Istota społeczeństwa jest zjednoczenie poprzez przywództwo.
Ale jak wszędzie w przyrodzie i tu potrafi rozwinąć się pasozytnictwo kiedy przywództwo przekształca się w dominację.
Wg mnie wadliwie uznajesz wszelką hierarchię za zło. Ponadto społeczeństwa oparte na własności państwowej i skarbie państwa są silnie hierarchiczne, zdecydowanie bardziej niż społeczeństwa oparte na własności prywatnej.
|
|
 | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) | > Idea zniesienia pieniądza, pomijając, że zupełnie niewykonalna bo absurdalna, byłaby potężnym krokiem wstecz w ewolucji.Fragmentarycznie całkowity brak już jest. Open software, open hardware, wolne lektury, dane pozostałe (np. te wszystkie hece z surviwalem, jak rozpalić ogień, wyszkolić psy pociągowe, zbudować dom, sanie, określić pozycje bez satelity i tysiące innych rzeczy które mają bardzo dużą wartość w pewnych warunkach). Do tego urządzenia z pogranicza za grosze. Mieliście z okrągłym testować zasilanie na foto baterie, komputery system łączności do netu na open i co? Mi działa idealnie (od ponad 20 lat zresztą  > Dla mnie istnieje tylko jeden kierunek.Pie ... na necie  > Dalszy, silny rozwój pieniądza, podobnie jak dalszy, silny rozwój własności prywatnej.Ale taki który pasuje Knopke coby panować i to parszywie (niewolnicy się marzą) nad innymi. Np objąć strefą Knokpe-koszmar moją chatę tak by droga dojazdowa stała się prywatna (najlepiej mr. Knopke) i wypędzić mnie na tej zasadzie z własności. Pomijam brak rozumienia terminu "służebność wiekuista" (było przy sprzedaży mojej gruszki). > Ja chcę:> 1. Prywatnej własności wszystkiego w tym obok rzeczy także własności prywatnej czynności wytwórczych, żeby człowiek bez prywatnej licencji nie mógł w ogródku nawet marchewki uprawic.Naruszenie paru fundamentalnych praw podstawowych w normalnym prawodawstwie (bo to obejmie też np. wydawanie książek czy danych komputerowych). > 2. Jawnej księgi kapitału opisującej rozkład wszelkiej własności w tym rozkład pieniądza.Nadal nie wiesz jak wystartować ze strefą bo nawet ciapuło nie masz sposobu wyceny nieruchomości (skąd wiadomo że to moje jest?). O trwałości (czasie życiowym) tokenów i ich kategoriach nie mówiąc. Zawyżona wycena zostanie do średniej na 1000 lat ? > 3. Podatku wyłącznie od własności okreslanego w jawnej demokracji bezpośredniej.Jestem właścicielem programu na licencji GPL3 bo taką nadałem. Kto płaci podatek, za co i ile? > 4. Kreacji pieniądza jako automatycznego debetu w systemie pieniężnym o wartości posiadanej jawnie i opodatkowanej własności, którego wyłącznym kosztem jest podatek od własności. Zniesienia pieniądza lichwiarskiego zbudowanego na przymusowo egzekwowanym długu człowieka wobec człowieka.To jak mnie zmusisz do zapłaty w Knopikach podatku w strefie jak obejmiesz mój dom?
|
|
|  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >To jak mnie zmusisz do zapłaty w Knopikach podatku w strefie jak obejmiesz mój dom?
Podatek schodzi z twojego portfela automatycznie. Skoro masz do zapłaty podatek, to masz wyceniona własność a zatem i masz debet. Nawet jeżeli nic nie zarobisz podatek będzie opłacany z debetu aż do wyczerpania debetu. W chwili, kiedy zabraknie Ci na podatek, własność przejdzie na rzecz tego, który wycenił twoje świadectwo najwyżej a do Ciebie popłynie kasa na spłatę debetu i może coś ponadto.
|
|
| |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) | > >To jak mnie zmusisz do zapłaty w Knopikach podatku w strefie jak obejmiesz mój dom?> Podatek schodzi z twojego portfela automatycznie.> Skoro masz do zapłaty podatek, to masz wyceniona własność a zatem i masz debet.> Nawet jeżeli nic nie zarobisz podatek będzie opłacany z debetu aż do wyczerpania debetu.No i fajnie. I co mi szkodzi że mam minus czy zero czy coś skoro sobie dowolne rzeczy kupie sobie w normalnym świecie i przywiozę jadąc z pracy jak teraz. Nie masz przymusowej egzekucji to co mi zrobisz (pomijam że normalnie znaczy gminnie za własność nie mam długu bo skąd więc to jest moje dalej w normalnym prwodastwie). Nie powiesz dzień dobry? A jak zechce zapłacić. Zarabiam w EU tam gdzie teraz (bo przecież nie będę robić zmian bo po co). Więc idę do knopke-kantoru spekulant spółka i płacę 2x więcej niż w gminie na rok miesięcznie na knopiki na ten podatek. Bo wyceniać to sobie możecie i demokratycznie a kurs zakupu knopików ustaka Knopke z kliką. Bo czemu nie? Klika wewnętrznie się rozlicza i ma knopiki swoje a ja z boku, knopików jako takich nie zarabiam no to luu by popamiętać  Na przykład klika robi licencje fryzjera i golibrody, jeden drugiego strzyże i goli i już mają więcej 10 razy niż ja w knopikach podatku. Bo co, nie wolno? > W chwili, kiedy zabraknie Ci na podatek, własność przejdzie na rzecz tego, który wycenił twoje świadectwo najwyżej a do Ciebie popłynie kasa na spłatę debetu i może coś ponadto.Aha, a wcześniej ktoś dla kawału wpisał 300 baksów. I to wisi w systemie a gościu (z powodu nadmiernego popijania denaturatu) dawno strzelił w kalendarz. I ? System automatycznie awansuje następnego żywego (jak w takim jednym śmiesznym filmie) ? Czy co? A jak to będzie wycena ze 100 lat wstecz? Alb o 50 a autor wyceny w hospicjum (jak założymy że żywy musi koniecznie być) ?
|
|
| |  | | Wenancjusz (16441 punktów) | >>To jak mnie zmusisz do zapłaty w Knopikach podatku w strefie jak obejmiesz mój dom? >Podatek schodzi z twojego portfela automatycznie. >Skoro masz do zapłaty podatek, to masz wyceniona własność a zatem i masz debet. >Nawet jeżeli nic nie zarobisz podatek będzie opłacany z debetu aż do wyczerpania debetu. >W chwili, kiedy zabraknie Ci na podatek, własność przejdzie na rzecz tego, który wycenił twoje świadectwo najwyżej a do Ciebie popłynie kasa na spłatę debetu i może coś ponadto.
Czyli nie fałszywa troska o stosunki społeczne, ale zwyczajny bolszewizm w nowym wydaniu. W dodatku uprawiany jawnie. A Hamerlik jako ten Lenin oświecony, przewodnikiem ideologicznym.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
 | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>pieniądz Ma wielki wpływ na nas, wybory życiowe, rządzi mózgami u niektórych tak silne, iż ślinią >Jeżeli potrafisz u innych swoim mieniem wzbudzić slinienie się, to tym bardziej potrafisz sprowokować ich do działania zgodnego z twoją wolą. Pieniądz dopóty będzie miał wartość, dopóki inni zrobią za niego co chcesz. Nieprawda. Nie stąd wartość pieniądza pochodzi. Bredzisz. >>Brak pieniędzy to równość, brak rozwarstwione - zaniknie dążenie do pompowania statusu ekonomicznego. Nikt nie ma potrzeby aspirowania do pozycji społecznych, a ich ambicje nie są tak rozpędzone. To wg Ciebie podstawa do rozwoju gospodarczego? Apatia i stagnacja i oczekiwanie na rozdawnictwo? Skąd te pieniądze w końcu będziesz miał? Dodrukujesz? To masz inflację. Bredzisz. >Brak pieniądza, będącego formą należności istniejącej w czasie wzajemnej wymiany świadczeń, do chwili uzyskania świadczenia wzajemnego, podobnie jak zanik innych form kapitału byłoby destrukcja HIERARCHII osobników będącej WYŁĄCZNĄ podstawa społeczeństwa. Tu już brednie Ciebie podnieciły. Oby to na zdrowiu Twoim się nie odbiło. >Idea zniesienia pieniądza, pomijając, że zupełnie niewykonalna bo absurdalna, byłaby potężnym krokiem wstecz w ewolucji. Ewolucja nie potrzebuje pieniądza. Istnieje ciągle niezależnie czy pieniądze są czy ich nie ma. Bredzisz. >Dla mnie istnieje tylko jeden kierunek. To go odkryj. >Dalszy, silny rozwój pieniądza, podobnie jak dalszy, silny rozwój własności prywatnej. Bredzisz, sam sobie przeczysz. >Jestem podpalonym wrogiem rozwoju skarbu państwa i własności państwowej. No to gówno wiesz po co istnieje państwo. >Obecna Unia Europejska specjalizująca się w produkcji prawa, regulujacego dobry i zły zakręt ogórka jest w całkowitej sprzeczności z moją wizją świata i rozwoju społecznego. Która to wizja odstrasza na każdym kroku. Idź lepiej na jakiś niemiecki portal a przekonasz się jak tak będą Ciebie gonić lub po prostu wyrzucą. >Ja chcę: >1. Prywatnej własności wszystkiego w tym obok rzeczy także własności prywatnej czynności wytwórczych, żeby człowiek bez prywatnej licencji nie mógł w ogródku nawet marchewki uprawic. Od razu podkresle, że "każdy sobie rzekę skrobie" tylko z pozoru wydaje się dobre, bo w rzeczywistości rujnuje nasze środowisko i nas samych. Nie udowodniłeś tego i poza tym bredzisz na ten temat. >2. Jawnej księgi kapitału opisującej rozkład wszelkiej własności w tym rozkład pieniądza. Nie udowodniłeś, że to jest potrzebne i niezbędne dla rozwoju i postępu zdolności wytwórczych społeczeństwa, więc bredzisz. >3. Podatku wyłącznie od własności okreslanego w jawnej demokracji bezpośredniej. Szczyt bredni. Nie pokazałeś mechanizmów jak to zrobić. Na pytania uciekłeś i teraz znów wróciłeś by znów bredzić. >4. Kreacji pieniądza jako automatycznego debetu w systemie pieniężnym o wartości posiadanej jawnie i opodatkowanej własności, którego wyłącznym kosztem jest podatek od własności. Zniesienia pieniądza lichwiarskiego zbudowanego na przymusowo egzekwowanym długu człowieka wobec człowieka. Debet jest należną zaległością, długiem, jest pasywem. >W żadnym razie nie chce rozwoju własności państwowej, rozwoju skarbu państwa i rządów socjalistycznych sekretarzy. Gdzie ich masz, oprócz paru państw na świecie. Zdajesz sobie sprawę w jakich czasach żyjesz czy jesteś nieprzytomny już całkiem? Sam widzisz, że co zdanie to brednie, Nienawidzisz instytucji państwa, a nie proponujesz zmian fundamentalnych tylko jakie wycinkowe sprawy i to skopane niemiłosiernie. Widzisz, że bredzisz?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
|  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>>pieniądz Ma wielki wpływ na nas, wybory życiowe, rządzi mózgami u niektórych tak silne, iż ślinią >>Jeżeli potrafisz u innych swoim mieniem wzbudzić slinienie się, to tym bardziej potrafisz sprowokować ich do działania zgodnego z twoją wolą. Pieniądz dopóty będzie miał wartość, dopóki inni zrobią za niego co chcesz. >Nieprawda. Nie stąd wartość pieniądza pochodzi. Bredzisz.
Prawda. Do udowodnienia.
>>>Brak pieniędzy to równość, brak rozwarstwione - zaniknie dążenie do pompowania statusu ekonomicznego. Nikt nie ma potrzeby aspirowania do pozycji społecznych, a ich ambicje nie są tak rozpędzone. >To wg Ciebie podstawa do rozwoju gospodarczego? Apatia i stagnacja i oczekiwanie na rozdawnictwo? Skąd te pieniądze w końcu będziesz miał? Dodrukujesz? To masz inflację. Bredzisz.
Oczekiwanie na rozdawnictwo, bo własność ujawniona i opodatkowana, bez opodatkowania konsumpcji?
Dokładnie opisałem skąd w moim modelu biorą się pieniądze. 1. 8 dodatnich jednostek za każdego nowego użytkownika. 2. + jednostki ujemne automatycznego debetu powstające na podstawie dokonywanych wzajemnych wycen świadectw własności
>>Brak pieniądza, będącego formą należności istniejącej w czasie wzajemnej wymiany świadczeń, do chwili uzyskania świadczenia wzajemnego, podobnie jak zanik innych form kapitału byłoby destrukcja HIERARCHII osobników będącej WYŁĄCZNĄ podstawa społeczeństwa. >Tu już brednie Ciebie podnieciły. Oby to na zdrowiu Twoim się nie odbiło.
Powiem najprościej. Zgromadzenie dużych oszczędności pieniężnych przez niektórych ludzi to śmierć dla gospodarki.
>>Idea zniesienia pieniądza, pomijając, że zupełnie niewykonalna bo absurdalna, byłaby potężnym krokiem wstecz w ewolucji. >Ewolucja nie potrzebuje pieniądza. Istnieje ciągle niezależnie czy pieniądze są czy ich nie ma. Bredzisz.
Pieniądz jest znacznikiem hierarchii, a hierarchia jest wyłącznym źródłem społeczeństwa. Niszczenie kapitału to wprost niszczenie społeczeństwa. Bez pieniądza połowa ludzkości umiera w miesiąc.
>>Dla mnie istnieje tylko jeden kierunek. >To go odkryj. >>Dalszy, silny rozwój pieniądza, podobnie jak dalszy, silny rozwój własności prywatnej. >Bredzisz, sam sobie przeczysz.
Powszechna księga kapitału opisująca wszelką własność to rozwój kapitalizmu. Wam rozwój kapitalizmu kojarzy się z pchaniem zadrukowanej liczbami makulatury w skarpetę ale to nie rozwój, to regres.
>>Jestem podpalonym wrogiem rozwoju skarbu państwa i własności państwowej. >No to gówno wiesz po co istnieje państwo.
Państwo to synonim społeczeństwa. Organizacja społeczna istnieje dla współdziałania w zaspokajaniu potrzeb, bowiem działalność złożona, zorganizowana jest zawsze skuteczniejsza od działalności prostej.
>>Obecna Unia Europejska specjalizująca się w produkcji prawa, regulujacego dobry i zły zakręt ogórka jest w całkowitej sprzeczności z moją wizją świata i rozwoju społecznego. >Która to wizja odstrasza na każdym kroku. Idź lepiej na jakiś niemiecki portal a przekonasz się jak tak będą Ciebie gonić lub po prostu wyrzucą.
Wysyłek zawsze odrzuca. Pójdź na siłownię i poćwicz trochę z ciężarami, zobaczysz jak odrzuca. Wytrzymaj jednak 2-4 miesiące i zobaczysz jak się poczujesz, mimo odrzucenia.
>>Ja chcę: >>1. Prywatnej własności wszystkiego w tym obok rzeczy także własności prywatnej czynności wytwórczych, żeby człowiek bez prywatnej licencji nie mógł w ogródku nawet marchewki uprawic. Od razu podkresle, że "każdy sobie rzekę skrobie" tylko z pozoru wydaje się dobre, bo w rzeczywistości rujnuje nasze środowisko i nas samych. >Nie udowodniłeś tego i poza tym bredzisz na ten temat.
Proponuję eksperyment.
>>2. Jawnej księgi kapitału opisującej rozkład wszelkiej własności w tym rozkład pieniądza. >Nie udowodniłeś, że to jest potrzebne i niezbędne dla rozwoju i postępu zdolności wytwórczych społeczeństwa, więc bredzisz.
Proponuję eksperyment, który tego dowiedzie. Mi i tak nie uwierzycie. Rozwojowi eksperymentu nie zaprzeczycie jak mi.
>>3. Podatku wyłącznie od własności okreslanego w jawnej demokracji bezpośredniej. >Szczyt bredni. Nie pokazałeś mechanizmów jak to zrobić. Na pytania uciekłeś i teraz znów wróciłeś by znów bredzić.
Po porostu określasz stawkę podatku w aplikacji własnego konta kapitałowego, coś na wzór współczesnych kont bankowych, gdzie możesz coś wybrać i rozgłaszasz to w sieci. Węzły zbierają informację o wyborze każdego użytkownika księgi kapitału i ją przetwarzają.
>>4. Kreacji pieniądza jako automatycznego debetu w systemie pieniężnym o wartości posiadanej jawnie i opodatkowanej własności, którego wyłącznym kosztem jest podatek od własności. Zniesienia pieniądza lichwiarskiego zbudowanego na przymusowo egzekwowanym długu człowieka wobec człowieka. >Debet jest należną zaległością, długiem, jest pasywem.
Tak. I to jest jedyny dług w moim modelu. Dług, którego nie potrzebujesz spłacać ale potrzebujesz płacić związany z nim podatek od własności. Dług, który istnieje wobec systemu pieniężnego.
Podkreślam jedyny możliwy dług w moim modelu.
|
|
|  | -1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>W żadnym razie nie chce rozwoju własności państwowej, rozwoju skarbu państwa i rządów socjalistycznych sekretarzy. >Gdzie ich masz, oprócz paru państw na świecie. Zdajesz sobie sprawę w jakich czasach żyjesz czy jesteś nieprzytomny już całkiem?
Gdyby zwykli ludzie w państwie nie byli biedotą, państwo nie musiałby nikomu pomagać. Wy jednak wybraliście taką organizację społeczną, że zwykły człowiek nie ma szans utrzymać się z wynagrodzenia za pracę.
Nie odrzucam całkowicie waszego skarbu państwa. Chcę, żeby zasadnicza część podatku od własności trafiała bezpośrednio w ręce robotników najemnych. Cząstka może zasilać skarb państwa, przynajmniej do czasu, kiedy nie nauczymy się jak z tym żyć.
>Sam widzisz, że co zdanie to brednie, Nienawidzisz instytucji państwa, a nie proponujesz zmian fundamentalnych tylko jakie wycinkowe sprawy i to skopane niemiłosiernie. Widzisz, że bredzisz?
Czy nienawidzę społeczeństwa? Jak mógłbym skoro jestem od społeczeństwa egzystencjalnie zależy.
Nienawidzę społeczeństwa w waszej organizacji.
|
|
Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Hamerlik-Konopka wymyśl coś
W planecie Ziemia na granicy hydro i atmosfery w przekształceniu energii doszło do załamania fali i wykształciła się osobliwość, określana później jako istota. Istota zaczęła dzielić się i rozwijać, wkrótce było już wiele istot, aż wreszcie zaczęły dzielić się właściwościami. Podziały nie były już tylko równoległe ale stały się prostopadłe. Z istot pierwotnych zaczęły wyrastać istoty pochodne, złożone i wyższego rzędu. Istoty wyższe by móc rozwijać się musiały pochłaniać istoty niższe, pierwotne, zaczęły na nie polować. Jedna z istot zaczęła dostrzegać, że polowania są skuteczniejsze, kiedy ofiarę zachodzi się z dwóch stron jednocześnie i zaczęła tę czynność powtarzać wybierając sobie do tego odpowiednich partnerów. Po schwytaniu ofiary wszyscy polujący potrzebowali najeść się, istoty zaczęły więc rozwijać w sobie emocje społeczne i te które były najbardziej głodne najsilniej to akcentowały a które czuły sytość ulegały. Czynności proste, równoległe nie dawały tyle korzyści co złożone, prostopadłe, zwierzęta dla wzajemnej korzyści zaczęły więc dzielić się funkcjami, wpierw jedno drugie podsadzało, następnie drugie pierwsze podciągnęło. Istota stała się osobą. Niesymetryczne świadczenia osób zrodziły zobowiązania a te musiały być zapamiętane. Kiedy czynności stawały się zbyt złożone a wzajemne świadczenia zbyt odległe żeby je zapamiętać, osoby dla zaznaczenia długu osoby zaczęły przekazywać sobie wartościowe przedmioty, których posiadanie wyrażało zobowiązanie, które mogły odzyskać po spłacie długu. Skóry, sól, narzędzia, szybko zrozumiały, że oddając na czas długu potrzebne przedmioty, tracą możliwość ich używania . Dla zaznaczenia długu zamiast potrzebnych przedmiotów zaczęli przekazywać sobie różne osobliwości natury, rzadkie kamienie, skomplikowane rzeźby, niezwykłe rośliny. Stworzyli pismo więc mogli dług opisać i opisywali, wpierw różnymi pojęciami aż wreszcie samymi liczbami. Każdy kto opis długu kontrolował miał silną pokusę, żeby opisem manipulować. Aby w opisie długu manipulacji uniknąć wydrukowali bilety z liczbami i przekazywali je sobie wzajemnie dla wyrażenia długu. Tak powstał opis rozproszony, bo każdy miał kawałek opisu w swoim portfelu w domu. Satoshi Nakamoto rozwinął rozproszony opis długu w łańcuchu bloków i tak powstaje nowoczesna gotówka.
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>i tak powstaje nowoczesna gotówka. ale co było dalej?
powinniśmy stworzyć system hybrydowy, w stadzie nie używamy pieniędzy, tak jak w zakonach, zakonnicy miedzy soba (w stadzie) nie używają pieniędzy ale jak klasztor kupuje ziemniaki to i owszem. Amisze też miedzy soba nie używaja pieniedzy, ot zbierają sie i buduja wspolnotowo dom
szukanie raju, moim celem
|
|
1 na 1 | luk_kope (37 punktów) | >pieniądz Ma wielki wpływ na nas, wybory życiowe, rządzi mózgami u niektórych tak silne, iż ślinią >się na ich widok, jest silnym motywatorem dążenia do celów, wpływa ma mózgi niczym narkotyk >Mocno zmniejsza empatie i zwiększa koncentrację na sobie i swoich celach - wzmacnia narcyzm i >przekonanie, że mi należy się więcej >pieniądz daje poczucie sprawczości i skuteczności, wspiera w trudnych momentach, gdy doświadczamy >bólu, odrzucenia społecznego, porażki czy braku kontroli, wzmacnia samoocenę - myślenie o >pieniądzach redukuje lęk przed śmiercią (podobnie religia)-mogą kupić opiekę medyczną, dają poczucie >wartości, > Pieniądze prowadzą do atomizacji i indywidualizacji >Brak pieniędzy to równość, brak rozwarstwione - zaniknie dążenie do pompowania statusu >ekonomicznego. Nikt nie ma potrzeby aspirowania do pozycji społecznych, a ich ambicje nie są tak >rozpędzone. Mniejsze ambicje (często niemożliwego) to silniejszy układ immunologiczny chroniący >przed "gadżetomania", więcej luzu, raj >czy pieniądz będzie do końca świata? jeśli nie, to co? przez 99.99% czasu ludzkiego pobytu na ziemi >nie było, dlatego był raj? >Hamerlik-Konopka wymyśl coś >pieniadz niszczy wspólnotę, stanowi o wartości człowieka narusza godność, powoduje upadki, >bezdomnośc, zbrodnię, kłamstwa, manipulację, deprawację, bezrobocie, głod i zacofanie destrukcje i >demoralizuje >i jak go pogodzić z rajem, hodowla szczęśliwych ludzi >
Wybacz, ale nie. Pieniądz nie był poznawany jako waluta, ale właśnie dlatego powstał handel wymienny. Wymieniali się już podobno nasi bardzo odlegli przodkowie, nie umiejąc pisać nawet. NASTĘPNY WĄTEK.
|
|
 | 1 na 3 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Wybacz, ale nie. Pieniądz nie był poznawany jako waluta, ale właśnie dlatego powstał handel wymienny. Wymieniali się już podobno nasi bardzo odlegli przodkowie, nie umiejąc pisać nawet. NASTĘPNY WĄTEK.
Kasa to nośnik długu, wyrażającego się poprzez zmienną hierarchię.
Kto ma błyszczący kamyczek ten ma należność a kto kamyczka nie ma ten ma dług.
Zasad jest prosta wierzyciel jest nadrzędny, może rościć, a dłużnik jest podporządkowany, musi świadczyć.
W pieniądzu chodzi o zapisanie obowiązku świadczenia wzajemnego, obowiązku podporzadkowania się cudzej woli.
Ten obowiązek zostaje wyrażony poprzez przywiązywanie urojonej wartości do błyszczącego kamyczka.
Dzieki błyszczącym kamyczkom, zwierzęta które reagują nie kamyczki emocjonalnie, budują między sobą hierarchię społeczną.
|
|
|  | 1 na 1 | szarley (54911 punktów) | >Kto ma błyszczący kamyczek ten ma należność a kto kamyczka nie ma ten ma dług.
I takie brednie wypisuje absolwent Ekonomicznego uniwersytetu we Wrocławiu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> Pieniądz nie był poznawany jako waluta, ale handel wymienny. Wymieniali się już podobno nasi bardzo odlegli przodkowiebyła ekonomia darów, zachowala sie do dzisiaj w szczątkowej formie na Boże Narodzenie, w raju swieta byly codziennie www.racjonalista.pl/forum.php/s,806075 Inkowie o wielkiej kulturze nie znali pieniądza > nie umiejąc pisać nawet.moi dziadkowie
szukanie raju, moim celem
|
|
|  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > > Pieniądz nie był poznawany jako waluta, ale handel wymienny. Wymieniali się już podobno nasi bardzo odlegli przodkowie> była ekonomia darów, zachowala sie do dzisiaj w szczątkowej formie na Boże Narodzenie, w raju swieta byly codziennie> www.racjonalista.pl/forum.php/s,806075 Inkowie o wielkiej kulturze nie znali pieniądza> >nie umiejąc pisać nawet.> moi dziadkowie> szukanie raju, moim celemNie sądzę, żeby chodziło o dar. Chodzi raczej o spłacenie długu. Podsadzam Cię na owocowe drzewo, na które nie poradzisz się wspiać tracąc własne siły, robię co chcesz, podporządkowuje się twoim potrzebom i twojej woli przez co Ty stajesz się winny podciągnięcia mnie. Jesli jestem głodny możesz zrobić to natychmiast i jesteśmy kwita w wydatku energetycznym na inną osobę ale jeśli jestem syty to zapisujemy dług w pamieci w ten sposób, że dajesz mi blyszcacy kamyczek. Dopóki go mam winny jesteś mi podsadzenie. Kiedy mnie podsadzisz, zrobisz co zechce, podporzadkujesz się mojej woli wtedy oddam Ci kamyczek. W oczach wszytkich ten kamyczek będzie miał wartość, bo można za niego załatwić podsadzenie na drzewo.
|
|
| |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>>była ekonomia darów, zachowala sie do dzisiaj w szczątkowej formie na Boże Narodzenie, w raju swieta byly codziennie Inkowie o wielkiej kulturze nie znali pieniądza
>Nie sądzę, żeby chodziło o dar. raczej o spłacenie długu. dasz komuś dar on ma poczucie długu. Poczucie długu nie to samo co dług
>Podsadzam Cię na drzewo, na które nie poradzisz się wspiać, podporządkowuje się twoim potrzebom i twojej woli przez co Ty stajesz się winny podciągnięcia mnie. Jesli jestem głodny zrobić to natychmiast i jesteśmy kwita ale jeśli jestem syty to zapisujemy dług w pamieci w ten sposób, że dajesz mi blyszcacy kamyczek. Dopóki go mam winny jesteś mi podsadzenie. Kiedy mnie podsadzisz, zrobisz co zechce, wtedy oddam Ci kamyczek. W oczach wszytkich ten kamyczek będzie miał wartość, bo można za niego załatwić podsadzenie na drzewo. to bylo bardziej jak w małżenstwie, przeciez nikt nie zapisuje, dzieje sie samo, dar z jego powrotem do ciebie jest oddalony w czasie i formie (otrzymujesz to co potrzebujesz i kiedy potrzebujesz)
szukanie raju, moim celem
|
|
| | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Poczucie długu nie to samo co dług
Poczucie długu to dług. Ba poczucie wartości błyszczącego kamyczka do dług.
Nie patrz na to jak znaczenie długu wynaturzyli cwaniaki, którzy uznali wjazd do domu i przemocowe wynoszenie fantów na podstawie kwitow za boskie prawo.
Cwaniaki wiele zachowań mających charakter pasozytnictwa społecznego uprawniają dla własnej korzyści.
Dlug to w zasadzie potrzeba oddania energii temu, który własną energia Cię obdarowal.
Zapisany dług, to poczucie, że błyszczący kamyczek, którym obdarowales kogoś gdy Ci pomógł, ma wartość i gotów jesteś w zamian za niego też komuś pomoc.
W moim modelu dług zostaje wyrazony jedynie poprzez rozkład jednostek pieniężnych. Dłużnikiem jesteś wtedy gdy już nie masz pieniędzy.
Nie ma czegoś takiego, że jakiś lichwiarz liczy Ci odsetki ale musisz płacić podatek od własności i jeśli nie poradzisz go zapłacić to własność stracisz.
Mimo to podatek od własności określany w jawnej demokracji bezpośredniej jest twoim jedynym zobowiązaniem podatkowym i jednoczecie zupełnym kosztem kredytu/debetu.
Utrata własności też nie jest tragedia, bo twój debet zostaje splacony, Tobie zostaje coś ponadto, nie masz od tego momentu żadnych zobowiązań podatkowych i przysługuje Ci dochód podatkowy od właścicieli.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >Poczucie długu nie to samo co dług> Poczucie długu to dług.tak ale jesli bogaty przyjaciel sprezentowal ci auto (zauwazyl ze potrzebujesz do pracy) masz poczucie dlugu i zdejmujesz go wg możliwosci np pomagasz przy remoncie domu > Nie patrz na to jak znaczenie długu wynaturzyli cwaniaki, którzy uznali wjazd do domu i przemocowe wynoszenie fantów na podstawie kwitow za boskie prawo. Cwaniaki wiele zachowań mających charakter pasozytnictwa społecznego uprawniają dla własnej korzyści.liberalizm którego jestes wyznawcą tak ma > Utrata własności też nie jest tragedia, bo twój debet zostaje splacony, Tobie zostaje coś ponadto, nie masz od tego momentu żadnych zobowiązań podatkowych i przysługuje Ci dochód podatkowy od właścicieli.podoba mi się 
szukanie raju, moim celem
|
|
 | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Wybacz, ale nie. Pieniądz nie był poznawany jako waluta, ale właśnie dlatego powstał handel wymienny. Wymieniali się już podobno nasi bardzo odlegli przodkowie, nie umiejąc pisać nawet. NASTĘPNY WĄTEK.
Wyciąłem w cholerę to ględzenie przed Twoją wypowiedzią, bo jest bez sensu. Niezupełnie jest tak jak piszesz o pieniądzu/jako równoważnika, substytutu towaru. Handel wymienny istniał na początku. Czyli masz na myśli wymianę towarową mówiąc półnaukowo.. Wyglądało to tak mniej więcej, że dwie osoby spotykając się przypadkiem żalą się, że jedna osoba ma nadmiar garnków, ale brak jej mięsa do żarcia. Na to druga mówi, że mięsa ma aż nadto i tylko nie ma garnków gdzie by to mięso przechowywać. Tak zaczynała się, w skrócie i uproszczeniu, wymiana towarowa. Pewne towary przy wymianie były niepraktyczne z racji swoich gabarytów by je dostarczać na rynek, punkt wymiany dóbr ekonomicznych tych, których mają w nadmiarze. Sprawę wartości towarów ustalał rynek wymiany, gdzie podstawą wyceny był czas potrzebny na wyprodukowanie rynkowego dobra. Więc zaczęto kombinować co by stworzyć jako uniwersalny odnośnik wartości towaru. Były muszelki, ale nie były odporne na zniszczenie, były diamenty i kamienie szlachetne, miedź, i.t.d. Praktyka pokazała, że najlepszym odnośnikiem wartości jest złoto. Miało ono same zalety. Nie ulegało korozji, nie reagowało na działanie żadnych środków chemicznych, krótko mówiąc miało tą samą wagę niezależnie od upływu czasu. A było drogie bo trudno dostępne i trzeba było wiele czasu i energii, jak i pomysłowości by je wydobyć stosując kopalnictwo odkrywkowe. Poza tym i musiało ulec skomlikowanej obróbce. Tak powstały monety, których wartość określano wagą, na początku. Jednak po czasie zauważono, że złoto ma brzydką cechę tracenia wagi przechodząc z rąk do rąk w skutek słabej odporności na ścieranie. Zastępowano złoto srebrem, odporniejszym na ścieranie i miedzią, które z racji dostępności łatwiejszej miały niższą wartość. Ostatecznie wynaleziono zapisany świstek papieru, określający nominałem swoją wartość a jego równoważnik chowano do skarbca. Tak powstała waluta papierowa ale i narodziły się problemy. Świstek papieru można było łatwo podrobić. Więc szukano metod zabezpieczenia oryginalności. Tak czy owak taki pieniądz stał się praktyczniejszy w przechowywaniu i przewożeniu, jak np. sto krów do sprzedaży. A określona wartość nominału jednostkowego (tego papierka zadrukowanego) wynikała z prostej relacji. Jeśli w skarbcu mam 100 kg złota a wydrukowałem 100 000 nominałów papierowych, to jednostkowy nominał musi być równoważny 100 kg złota/100 000=0,001 kg lub inaczej 1 gram złota. No i dotarliśmy w końcu do tego, że pieniądz jako substytut towaru do niego nierozłącznie związanego z nim, jest także towarem, zależnym od mody, czy chęci jego posiadania na ogólnie przyjętej formie wolnego rynku wymiany. Tak więc i sformułowane zostały także podstawowe prawa podaży i popytu rynkowego., a więc ceny. Mechanizm prosty do zrozumienia lecz staje się wielce skomplikowany w użyciu. Wzywam tu forumowego geniusza ekonomii Hamerlika , by podważył to co w wielkim skrócie napisałem. Tak się rodzi wartość rzeczywista waluty opartej na złocie. A BTC na czym opiera swoją wartość?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
|  | 1 na 1 | luk_kope (37 punktów) | >>Wybacz, ale nie. Pieniądz nie był poznawany jako waluta, ale właśnie dlatego powstał handel wymienny. Wymieniali się już podobno nasi bardzo odlegli przodkowie, nie umiejąc pisać nawet. NASTĘPNY WĄTEK. >Wyciąłem w cholerę to ględzenie przed Twoją wypowiedzią, bo jest bez sensu. >Niezupełnie jest tak jak piszesz o pieniądzu/jako równoważnika, substytutu towaru. >Handel wymienny istniał na początku. Czyli masz na myśli wymianę towarową mówiąc półnaukowo.. Wyglądało to tak mniej więcej, że dwie osoby spotykając się przypadkiem żalą się, że jedna osoba ma nadmiar garnków, ale brak jej mięsa do żarcia. Na to druga mówi, że mięsa ma aż nadto i tylko nie ma garnków gdzie by to mięso przechowywać. Tak zaczynała się, w skrócie i uproszczeniu, wymiana towarowa. Pewne towary przy wymianie były niepraktyczne z racji swoich gabarytów by je dostarczać na rynek, punkt wymiany dóbr ekonomicznych tych, których mają w nadmiarze. Sprawę wartości towarów ustalał rynek wymiany, gdzie podstawą wyceny był czas potrzebny na wyprodukowanie rynkowego dobra. Więc zaczęto kombinować co by stworzyć jako uniwersalny odnośnik wartości towaru. Były muszelki, ale nie były odporne na zniszczenie, były diamenty i kamienie szlachetne, miedź, i.t.d. Praktyka pokazała, że najlepszym odnośnikiem wartości jest złoto. Miało ono same zalety. Nie ulegało korozji, nie reagowało na działanie żadnych środków chemicznych, krótko mówiąc miało tą samą wagę niezależnie od upływu czasu. A było drogie bo trudno dostępne i trzeba było wiele czasu i energii, jak i pomysłowości by je wydobyć stosując kopalnictwo odkrywkowe. Poza tym i musiało ulec skomlikowanej obróbce. Tak powstały monety, których wartość określano wagą, na początku. Jednak po czasie zauważono, że złoto ma brzydką cechę tracenia wagi przechodząc z rąk do rąk w skutek słabej odporności na ścieranie. Zastępowano złoto srebrem, odporniejszym na ścieranie i miedzią, które z racji dostępności łatwiejszej miały niższą wartość. Ostatecznie wynaleziono zapisany świstek papieru, określający nominałem swoją wartość a jego równoważnik chowano do skarbca. Tak powstała waluta papierowa ale i narodziły się problemy. Świstek papieru można było łatwo podrobić. Więc szukano metod zabezpieczenia oryginalności. Tak czy owak taki pieniądz stał się praktyczniejszy w przechowywaniu i przewożeniu, jak np. sto krów do sprzedaży. A określona wartość nominału jednostkowego (tego papierka zadrukowanego) wynikała z prostej relacji. Jeśli w skarbcu mam 100 kg złota a wydrukowałem 100 000 nominałów papierowych, to jednostkowy nominał musi być równoważny 100 kg złota/100 000=0,001 kg lub inaczej 1 gram złota. No i dotarliśmy w końcu do tego, że pieniądz jako substytut towaru do niego nierozłącznie związanego z nim, jest także towarem, zależnym od mody, czy chęci jego posiadania na ogólnie przyjętej formie wolnego rynku wymiany. Tak więc i sformułowane zostały także podstawowe prawa podaży i popytu rynkowego., a więc ceny. >Mechanizm prosty do zrozumienia lecz staje się wielce skomplikowany w użyciu. >Wzywam tu forumowego geniusza ekonomii Hamerlika , by podważył to co w wielkim skrócie napisałem. >Tak się rodzi wartość rzeczywista waluty opartej na złocie. A BTC na czym opiera swoją wartość? > Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność. >
Niech Pan nie wkłada słów w moje usta. Nie pisałem o żadnych równoważnikach. Może czytanie ze zrozmieniem? Podstawówka? O czym pan pisze? Co to ma wspólnego z tematem?
|
|
| |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Niech Pan nie wkłada słów w moje usta. Nie pisałem o żadnych równoważnikach.
Ależ to ja pisałem i nie nazywam tego równoważnikami ale substytutami. Pieniądz substytutem towaru. A temat wątku jest jasny: "pieniądz". To była wstawka, by Wam uprzytomnić, zwłaszcza Hamerlikowi, o czym piszecie. Trzeba przecież znać podstawową rolę pieniądza na rynku.
>Może czytanie ze zrozmieniem? Podstawówka? O czym pan pisze? Co to ma wspólnego z tematem?
A może tak by pisanie zrozumiałe? Brak umiejętności klecenia zdań zrozumiale. Brak pełnego wykształcenia podstawowego?
Miło się kolego z Tobą gawędzi.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|