 |
Czas najwyższy obalać pomniki Einsteina Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-04-2021 13:47 | Arminius (25555 punktów) | Czas najwyższy obalać pomniki Einsteina
-3 na 5 | Wojna pomnikowa (obalanie pomników lub żądania obalania ich) będąca jakże ważnym elementem kulturowej batalii przetaczającej się przez USA i GB objęła swoim zasięgiem szerokie spectrum postaci, poczynając od bohaterów Konfederacji, a kończąc na Churchillu czy Beethovenie. Skoro na celowniku protestujących znalazły się takie tuzy jak Cervantes czy Beethoven, to tym bardziej czas najwyższy odbrązowić...Alberta Einsteina. Z czasów pobytu w USA mam kontakt z osoba będącą działaczem dosyć radykalnego środowiska na jednym z uniwersytetów. Wysłałem tam wczoraj maila z sugestią jak wyżej, zobaczymy czy ziarno padnie na podatny grunt. Bo przecież Einstein to, primo: oszust, który przywłaszczył sobie bezczelnie dorobek wielu innych naukowców, secundo: skrajny mizogin brutalnie traktujący swoją żonę Milevę i - jak twierdzi wielu - przywłaszczający sobie także Jej dorobek naukowy ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,774522), tertio: szokujący kołtun, ksenofob i rasista na swój własny użytek, mający natomiast gębę pełną wzniosłych frazesów dla ogłupiałej publiki ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,766553), wreszcie quatro: odrażający hipokryta i dwulicowiec co - wynika także z punktu trzeciego. Ergo, czas najwyższy zdetronizować Einsteina, czas najwyższy obalać Jego pomniki i zamazywać tablice memorialne Mu poświęcony, czas najwyższy pisać o Nim prawdę! Jego sylwetka spełnia wszystkie wymogi aby znaleźć się na celowniku prowadzących wojnę pomnikową w USA i Wielkiej Brytanii. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| alsor (3283 punktów) | > Wojna pomnikowa (obalanie pomników lub żądania obalania ich) będąca jakże ważnym elementem> kulturowej batalii przetaczającej się przez USA i GB objęła swoim zasięgiem szerokie spectrum> postaci, poczynając od bohaterów Konfederacji, a kończąc na Churchillu czy Beethovenie.> Skoro na celowniku protestujących znalazły się takie tuzy jak Cervantes czy Beethoven, to tym> bardziej czas najwyższy odbrązowić...Alberta Einsteina.> Z czasów pobytu w USA mam kontakt z osoba będącą działaczem dosyć radykalnego środowiska na jednym z> uniwersytetów. Wysłałem tam wczoraj maila z sugestią jak wyżej, zobaczymy czy ziarno padnie na> podatny grunt.> Bo przecież Einstein to, primo: oszust, który przywłaszczył sobie bezczelnie dorobek wielu innych> naukowców, secundo: skrajny mizogin brutalnie traktujący swoją żonę Milevę i - jak twierdzi wielu -> przywłaszczający sobie także Jej dorobek naukowy (www.racjonalista.pl/forum.php/s,774522),> tertio: szokujący kołtun, ksenofob i rasista na swój własny użytek, mający natomiast gębę pełną> wzniosłych frazesów dla ogłupiałej publiki (www.racjonalista.pl/forum.php/s,766553), wreszcie> quatro: odrażający hipokryta i dwulicowiec co - wynika także z punktu trzeciego. Ergo, czas> najwyższy zdetronizować Einsteina, czas najwyższy obalać Jego pomniki i zamazywać tablice memorialne> Mu poświęcony, czas najwyższy pisać o Nim prawdę! Jego sylwetka spełnia wszystkie wymogi aby znaleźć> się na celowniku prowadzących wojnę pomnikową w USA i Wielkiej Brytanii.> Co ty opowiadasz... Einstein całkiem dobrze pracował. Wszelkie przekręty następowały potem - bez jego udziału. Finalna, obecna wersja, tzw. relatywizm, to wcale nie jego robota.
|
|
 | -1 na 3 | Arminius (25555 punktów) | co Einstein całkiem dobrze robił |
> Co ty opowiadasz... Einstein całkiem dobrze pracował.Einstein całkiem dobrze plagiatował. W przypadku STW posłużył się dorobkiem głównie Poincare i Lorentza i nie przyznał tego faktu.Odsyłam do lektury: www.racjonalista.pl/forum.php/s,685757www.racjonalista.pl/forum.php/s,743446Poza tym traktował swą żonę jak szmatę i był kwalifikowanym, obłudnym rasistą - polecam lekturę wątków podanych w poście inicjującym.
|
|
|  | | alsor (3283 punktów) | Odp: co Einstein całkiem dobrze robił | > >Co ty opowiadasz... Einstein całkiem dobrze pracował.> Einstein całkiem dobrze plagiatował. W przypadku STW posłużył się dorobkiem głównie Poincare i Lorentza i nie przyznał tego faktu.Odsyłam do lektury:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,685757> www.racjonalista.pl/forum.php/s,743446> Poza tym traktował swą żonę jak szmatę i był kwalifikowanym, obłudnym rasistą - polecam lekturę wątków podanych w poście inicjującym.Bez przesady... ja też czytam różne prace i korzystam z nich. A co - już nie wolno czytać? No to ja przepraszam... i wychodzę z klubu.
|
|
| |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | zrobiło się bełkotliwie |
>Bez przesady... ja też czytam różne prace i korzystam z nich.
O jakiej przesadzie pan mówi?
>A co - już nie wolno czytać?
o czym pan mówi?
>No to ja przepraszam... i wychodzę z klubu.
Z jakiego klubu???
|
|
| | |  | | alsor (3283 punktów) | Odp: zrobiło się bełkotliwie | >>Bez przesady... ja też czytam różne prace i korzystam z nich. >O jakiej przesadzie pan mówi? >>A co - już nie wolno czytać? >o czym pan mówi?
wiedza ogólna nie podlega prawu.
>>No to ja przepraszam... i wychodzę z klubu. >Z jakiego klubu???
z klanu biskupów i pederastów.
|
|
| | | |  | | Arminius (25555 punktów) | homofobicznie? |
>wiedza ogólna nie podlega prawu.
Korzystanie z czyjejś wiedzy podlega. Proszę sobie poczytać o instytucji plagiatu
>>No to ja przepraszam... i wychodzę z klubu. >Z jakiego klubu??? >z klanu biskupów i pederastów.
Na dodatek zrobiło się homofobicznie
|
|
| | | | |  | | alsor (3283 punktów) | Odp: homofobicznie? | > >wiedza ogólna nie podlega prawu.> Korzystanie z czyjejś wiedzy podlega. Proszę sobie poczytać o instytucji plagiatu> >>No to ja przepraszam... i wychodzę z klubu.> >Z jakiego klubu???> >z klanu biskupów i pederastów.> Na dodatek zrobiło się homofobicznieoj, moje słońce... www.youtube.com/watch?v=Te6LGAOTjdkzaśpiewaj to wyżej a pójdę... w twój dym.
|
|
-1 na 1 | Henryk.K (2246 punktów) | Odp: Czas najwyższy obalać pomniki Einsteina |
> Bo przecież Einstein to, primo: oszust, który przywłaszczył sobie bezczelnie dorobek wielu innych> naukowców, secundo: skrajny mizogin brutalnie traktujący swoją żonę Milevę i - jak twierdzi wielu -> przywłaszczający sobie także Jej dorobek naukowy (www.racjonalista.pl/forum.php/s,774522),> tertio: szokujący kołtun, ksenofob i rasista na swój własny użytek, mający natomiast gębę pełną> wzniosłych frazesów dla ogłupiałej publiki (www.racjonalista.pl/forum.php/s,766553), wreszcie> quatro: odrażający hipokryta i dwulicowiec co - wynika także z punktu trzeciego. Ergo, czas> najwyższy zdetronizować Einsteina, czas najwyższy obalać Jego pomniki i zamazywać tablice memorialne> Mu poświęcony, czas najwyższy pisać o Nim prawdę! Jego sylwetka spełnia wszystkie wymogi aby znaleźć> się na celowniku prowadzących wojnę pomnikową w USA i Wielkiej Brytanii.> Gdybyśmy w ten sposób oceniali aktorów,artystów i innych twórców, to nikt nie powinien oglądać ich dzieł i kreacji. Podobnie z Einsteinem. Od dawna uważam i odkrywam dowody, iż wiele z jego dzieł to są bzdury. Jednak czy on jest najbardziej winny? Ogromną odpowiedzialność ponoszą inni uczeni, którzy z powodu swojego tchórzostwa oraz spolegliwości nie zakwestionowali tych rewelacji. Cała nauka to cuchnące szambo tej cywilizacji.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
 | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> >Podobnie z Einsteinem. >Od dawna uważam i odkrywam dowody, iż wiele z jego dzieł to są bzdury. >Jednak czy on jest najbardziej winny? >Ogromną odpowiedzialność ponoszą inni uczeni, którzy z powodu swojego tchórzostwa oraz spolegliwości nie zakwestionowali tych rewelacji. >Cała nauka to cuchnące szambo tej cywilizacji. >
Jak była wartość żydowskiej ekipy, która w Niemczech kończyła prace nad bombą atomowa ? Kim stałby się pierwszy posiadacz bomby atomowej ? Co robiły służby USA i Wielkiej Brytanii by przejąć niemieckich Żydów kończących w sprinterskim tempie budowę bomby atomowej ? Jakie pieniądze mogli im oferować Amerykanie ? Czy niemieccy fizycy atomowi byli pod ochroną ? Czy gdyby nie holokaust Ameryka byłaby pierwszym reżimem mającym broń atomową ? Czy Amerykanie mogli w tym celu zorganizować holokaust ? Dlaczego Amerykanie nie dotrzymali słowa danego naukowcom w Los Alamos, że pierwsi nie zrzucą bomby atomowej ? W tym całym kotle jaka była rola Einsteina ? Żydzi budowali bombę atomową i mieli dylemat jak ocalić świat gdy ich wynalazek znajdzie się w rękach szaleńca. Żydzi od razu przekazali technologię bomby atomowej swoim rodakom w Związku Radzieckim. Gdyby tego wtedy nie zrobili dzisiaj Ameryka poniewierała by całym Światem. W Związku Radzieckim szefem programu nuklearnego był Żyd Abram Ioffe. Przypuszczam, że Żydzi dzisiaj znowu coś opracowali i znowu będą mieć problemy bo są chętni na ich wynalazek. Jak Izrael będzie w posiadaniu nowej technologii to Amerykanie postawią im ultimatum a jak nie ulegną to szybko zakończą istnienie Izraela, rękami naćpanych Arabów. Znowu zrobiło się głośno o Żydach i o Izraelu a to dobrze nie wróży nam i Żydom.
|
|
|  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | Einstein nie znal się na bombie atomowej | >>>>Podobnie z Einsteinem. >>Od dawna uważam i odkrywam dowody, iż wiele z jego dzieł to są bzdury. >>Jednak czy on jest najbardziej winny? >>Ogromną odpowiedzialność ponoszą inni uczeni, którzy z powodu swojego tchórzostwa oraz spolegliwości nie zakwestionowali tych rewelacji. >>Cała nauka to cuchnące szambo tej cywilizacji. >> >Jak była wartość żydowskiej ekipy, która w Niemczech kończyła prace nad bombą atomowa ? >Kim stałby się pierwszy posiadacz bomby atomowej ? >Co robiły służby USA i Wielkiej Brytanii by przejąć niemieckich Żydów kończących w sprinterskim tempie budowę bomby atomowej ? >Jakie pieniądze mogli im oferować Amerykanie ? >Czy niemieccy fizycy atomowi byli pod ochroną ?
Byli pod ochroną i przyczynili się do konstrukcji bomby, jednakże Einstein nie był jednym z nich. Einstein był za głupi aby go angażować do udziału w projekcie Manhattan
|
|
 | | DyktaFon (9281 punktów) | Odp: Czas najwyższy obalać pomniki Einsteina |
>Cała nauka to cuchnące szambo tej cywilizacji.
Jak się domyślam, w przeciwieństwie do wszelkich innych dziedzin działalności człowieka?
A czy to nie przypadkiem depresyjny wpływ naszej ulubionej mediopandemii? Ona podobno źle wpływa na ogół społeczeństwa... Stąd tak negatywne nastawienie do innych?
|
|
|  | | Henryk.K (2246 punktów) | >>Cała nauka to cuchnące szambo tej cywilizacji. >Jak się domyślam, w przeciwieństwie do wszelkich innych dziedzin działalności człowieka? >A czy to nie przypadkiem depresyjny wpływ naszej ulubionej mediopandemii? Ona podobno źle wpływa na ogół społeczeństwa... Stąd tak negatywne nastawienie do innych?
Nie należę do osób,które nie potrafią skojarzyć i połączyć ze sobą kilku faktów. Przecież bombę atomową zbudowali najwybitniejsi fizycy na świecie. A czy korona wirus powstał, kiedy przypadkowy Chińczyk zjadł Batmana? Od dłuższego czasu zastanawiam się w jakim celu ktoś ważny skierował naukę na manowce. Nie była zapewne to inteligencja ludzka, ponieważ w owym czasie nie była ona zdolna przewidzieć ostatecznego celu tego procesu.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| |  | | DyktaFon (9281 punktów) | > >>Cała nauka to cuchnące szambo tej cywilizacji.> >Jak się domyślam, w przeciwieństwie do wszelkich innych dziedzin działalności człowieka?> >A czy to nie przypadkiem depresyjny wpływ naszej ulubionej mediopandemii? Ona podobno źle wpływa na ogół społeczeństwa... Stąd tak negatywne nastawienie do innych?> Nie należę do osób,które nie potrafią skojarzyć i połączyć ze sobą kilku faktów.> Przecież bombę atomową zbudowali najwybitniejsi fizycy na świecie.> A czy korona wirus powstał, kiedy przypadkowy Chińczyk zjadł Batmana?> Od dłuższego czasu zastanawiam się w jakim celu ktoś ważny skierował naukę na manowce.> Nie była zapewne to inteligencja ludzka, ponieważ w owym czasie nie była ona zdolna przewidzieć ostatecznego celu tego procesu.Inteligencja "nie-ludzka" to chyba taka "inteligencja inaczej"  Co już samo w sobie jest sprzecznością. Ale chyba zupełnie zboczyliśmy z tematu wątku...
|
|
| | |  | | Henryk.K (2246 punktów) |
> Inteligencja "nie-ludzka" to chyba taka "inteligencja inaczej" Co już samo w sobie jest sprzecznością. Ale chyba zupełnie zboczyliśmy z tematu wątku...> Miałem na myśli czystą inteligencję ze znakiem minus.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| |  | | alsor (3283 punktów) | >>>Cała nauka to cuchnące szambo tej cywilizacji. >>Jak się domyślam, w przeciwieństwie do wszelkich innych dziedzin działalności człowieka? >>A czy to nie przypadkiem depresyjny wpływ naszej ulubionej mediopandemii? Ona podobno źle wpływa na ogół społeczeństwa... Stąd tak negatywne nastawienie do innych? > Nie należę do osób,które nie potrafią skojarzyć i połączyć ze sobą kilku faktów. >Przecież bombę atomową zbudowali najwybitniejsi fizycy na świecie. >A czy korona wirus powstał, kiedy przypadkowy Chińczyk zjadł Batmana? > Od dłuższego czasu zastanawiam się w jakim celu ktoś ważny skierował naukę na manowce.
że niby kto miał kogo kierować?
>Nie była zapewne to inteligencja ludzka, ponieważ w owym czasie nie była ona zdolna przewidzieć ostatecznego celu tego procesu.
Chaos-żwioł nie ma żadnego celu.
> Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
Podważenie wszystkiego nic tu nie da... bo tu jest nic, a niczego nie można podważyć.. jedynie kontemplować.
|
|
| | |  | | Henryk.K (2246 punktów) |
>> Od dłuższego czasu zastanawiam się w jakim celu ktoś ważny skierował naukę na manowce. >że niby kto miał kogo kierować? >>Nie była zapewne to inteligencja ludzka, ponieważ w owym czasie nie była ona zdolna przewidzieć ostatecznego celu tego procesu. >Chaos-żwioł nie ma żadnego celu.
A o czystej inteligencji Pan nie słyszał?
>> Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie" >Podważenie wszystkiego nic tu nie da... >bo tu jest nic, a niczego nie można podważyć.. jedynie kontemplować. >
Kiedy wszystko zakwestionujemy i osądzimy to na dnie popiołu pozostanie gwiaździsty dyjament. Wiekuistego zwycięstwa zaranie.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| | | |  | | alsor (3283 punktów) | >>> Od dłuższego czasu zastanawiam się w jakim celu ktoś ważny skierował naukę na manowce. >>że niby kto miał kogo kierować? >>>Nie była zapewne to inteligencja ludzka, ponieważ w owym czasie nie była ona zdolna przewidzieć ostatecznego celu tego procesu. >>Chaos-żwioł nie ma żadnego celu. > A o czystej inteligencji Pan nie słyszał?
Tak. Fachowo to się nazywa: komputer. czyli system obliczeniowy: a. beznamiętny, bezkrytyczny = obiektywny b. bardzo szybki, sprawny i bezbłędny = doskonały
A jaka jest definicja czystej inteligencji? smart, fast, reliable and indisputable!
> Kiedy wszystko zakwestionujemy i osądzimy to na dnie popiołu pozostanie gwiaździsty dyjament. >Wiekuistego zwycięstwa zaranie.
Diament to kupa spalonego węgla zaledwie, czyli potocznie: popiół.
|
|
| | | | |  | | Henryk.K (2246 punktów) |
>> A o czystej inteligencji Pan nie słyszał? >Tak. Fachowo to się nazywa: komputer. >czyli system obliczeniowy: >a. beznamiętny, bezkrytyczny = obiektywny >b. bardzo szybki, sprawny i bezbłędny = doskonały >A jaka jest definicja czystej inteligencji? > smart, fast, reliable and indisputable!
Jeśli uważa Pan, iż komputer jest czystą inteligencją, to do twórców tego elektronicznego liczydła powinien Pan zanosić modły.
>> Kiedy wszystko zakwestionujemy i osądzimy to na dnie popiołu pozostanie gwiaździsty dyjament. >>Wiekuistego zwycięstwa zaranie. >Diament to kupa spalonego węgla zaledwie, czyli potocznie: popiół.
Kobiety jednak nie widzą w nim kupy spalonego węgla, czyli popiołu.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| | | | | |  | | haish (2905 punktów) | >>> A o czystej inteligencji Pan nie słyszał? >>Tak. Fachowo to się nazywa: komputer. >>czyli system obliczeniowy: >>a. beznamiętny, bezkrytyczny = obiektywny >>b. bardzo szybki, sprawny i bezbłędny = doskonały >>A jaka jest definicja czystej inteligencji? >> smart, fast, reliable and indisputable! > Jeśli uważa Pan, iż komputer jest czystą inteligencją, to do twórców tego elektronicznego liczydła powinien Pan zanosić modły. >>> Kiedy wszystko zakwestionujemy i osądzimy to na dnie popiołu pozostanie gwiaździsty dyjament. >>>Wiekuistego zwycięstwa zaranie. >>Diament to kupa spalonego węgla zaledwie, czyli potocznie: popiół. > Kobiety jednak nie widzą w nim kupy spalonego węgla, czyli popiołu.
Matka Natura i trudny do zdefiniowania czynnik(Bóg?) zbudowały ŻYCIE(oparte na węglu->diament). Człowiek zbudował systemy i maszyny będące namiastką inteligencji(oparte na krzemie->kwarc). Norwid porównywał dyjament do niezniszczalnego ludzkiego umysłu, Mogielnicki napisał 'myśl płomienna wciąż, będzie, będzie wiecznie trwać'. Obecnie wiadomo, że ludzka myśl nie jest w stanie przetrwać bez materii(nośnika).
|
|
| | | | | | |  | -2 na 2 | Henryk.K (2246 punktów) |
>Matka Natura i trudny do zdefiniowania czynnik(Bóg?) zbudowały ŻYCIE(oparte na węglu->diament). >Człowiek zbudował systemy i maszyny będące namiastką inteligencji(oparte na krzemie->kwarc). >Norwid porównywał dyjament do niezniszczalnego ludzkiego umysłu, Mogielnicki napisał 'myśl płomienna wciąż, będzie, będzie wiecznie trwać'. >Obecnie wiadomo, że ludzka myśl nie jest w stanie przetrwać bez materii(nośnika).
O tym wiedzą jedynie ateiści, którzy są upośledzeni w rozpoznaniu wyższych form istnienia życia. W swojej nieporadności nie przyjmują możliwości jego zaistnienia. Zapominają, iż nie istnieje dowód fizyczny na jego istnienie jak i nie istnienie.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >Matka Natura i trudny do zdefiniowania czynnik(Bóg?) zbudowały ŻYCIE(oparte na węglu->diament). w raju natura byla Bogiem
|
|
| | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | > Jeśli uważa Pan, iż komputer jest czystą inteligencją, to do twórców tego elektronicznego liczydła powinien Pan zanosić modły.
Oni wolą podatki.
|
|
2 na 2 | Paweł_P (417 punktów) |
>Skoro na celowniku protestujących znalazły się takie tuzy jak Cervantes czy Beethoven, to tym >bardziej czas najwyższy odbrązowić...Alberta Einsteina.
Najwyższy czas , aby ktoś zajął się fobiami i obsesjami Pana Arminiusa. To można wyleczyć - albo farmakologicznie , albo psychoterapią.
|
|
 | 3 na 3 | Arminius (25555 punktów) | do psychuszki? | >>Skoro na celowniku protestujących znalazły się takie tuzy jak Cervantes czy Beethoven, to tym >>bardziej czas najwyższy odbrązowić...Alberta Einsteina. >Najwyższy czas , aby ktoś zajął się fobiami i obsesjami Pana Arminiusa.
Pomników jeszcze mi nie wystawiono - więc nie ma czego obalać.
>To można wyleczyć - albo farmakologicznie , albo psychoterapią.
Pozostaje mieć nadzieję, iż nie jest pan zwolennikiem przymusowego zamykania w psychuszkach osób o poglądach jak moje???
Tytułem dygresji, rasizm i mizoginizm Einsteina nie robią na panu wrażenia? Pan zdaje się być bardzo uczulony na tego typu przywary? Jeżeli tylko wówczas gdy dotyczą ludzi kościoła rzymsko - katolickiego - to będę niestety musiał postawić panu zarzut kwalifikowanej hipokryzji.
|
|
|  | 4 na 4 | Paweł_P (417 punktów) | Odp: do psychuszki? | . >Pozostaje mieć nadzieję, iż nie jest pan zwolennikiem przymusowego zamykania w psychuszkach osób o poglądach jak moje???
Każdy ma prawo być durniem. To nie jest karalne, ale budzi zażenowanie.
|
|
| |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | bez przymusu | >. >>Pozostaje mieć nadzieję, iż nie jest pan zwolennikiem przymusowego zamykania w psychuszkach osób o poglądach jak moje??? >Każdy ma prawo być durniem. To nie jest karalne, ale budzi zażenowanie.
Nie zaglądaj więc pan do wątków zakładanych przez osoby będące pana zdaniem durniami. Oszczędzi pan sobie czasu i zażenowania.
|
|
| | |  | | Paweł_P (417 punktów) | Odp: bez przymusu |
>Nie zaglądaj więc pan do wątków zakładanych przez osoby będące pana zdaniem durniami. Oszczędzi pan sobie czasu i zażenowania. >
Wypowiadasz się często i chętnie w wielu tematach. Odpowiedz - czy masz jakiekolwiek wykształcenie wyższe w kierunkach ścisłych ( matematyka , fizyka , nauki techniczne ) ? Bo wypowiadasz się o domniemanych plagiatach Einsteina , jakbyś miał co najmniej doktorat z tych dziedzin ?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | moja wypowiedź | >>Nie zaglądaj więc pan do wątków zakładanych przez osoby będące pana zdaniem durniami. Oszczędzi pan sobie czasu i zażenowania. >> >Wypowiadasz się często i chętnie w wielu tematach. Odpowiedz - czy masz jakiekolwiek wykształcenie wyższe w kierunkach ścisłych ( matematyka , fizyka , nauki techniczne ) ? >Bo wypowiadasz się o domniemanych plagiatach Einsteina , jakbyś miał co najmniej >doktorat z tych dziedzin ?
Primo, rzecz nie w tytułach tylko w tym co "jest między uszami". Secundo, do wypowiadania się na temat plagiatów Einsteina trzeba mieć przede wszystkim wiedzę z zakresu historii nauki oraz prawa. Plus przydaje się jeszcze doświadczenie w obcowaniu z takimi ancymonkami jak Einstein - co najlepiej zapewnia długotrwała praktyka prokuratorska.
|
|
| | | | |  | | Paweł_P (417 punktów) | Odp: moja wypowiedź |
>Primo, rzecz nie w tytułach
Aha , a więc nie masz żadnej kierunkowej wiedzy , a jedynie powielasz albo kopiujesz jakieś bzdury z internetu.
>Secundo, do wypowiadania się na temat plagiatów Einsteina trzeba mieć przede wszystkim wiedzę z zakresu historii nauki oraz prawa.
Życzę sukcesów. Zachowujesz się jak "eksperci" z komisji Macierewicza, którzy udowodnili wybuch bomby termobarycznej w samolocie lecącym do Smoleńska.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | Aha! | >>Primo, rzecz nie w tytułach >Aha , a więc nie masz żadnej kierunkowej wiedzy , a jedynie powielasz albo kopiujesz jakieś bzdury z internetu.
Ahaaaa!!!
>>Secundo, do wypowiadania się na temat plagiatów Einsteina trzeba mieć przede wszystkim wiedzę z zakresu historii nauki oraz prawa. >Życzę sukcesów. Zachowujesz się jak "eksperci" z komisji Macierewicza, którzy udowodnili wybuch bomby termobarycznej w samolocie lecącym do Smoleńska.
A ja myślę, że jest dokładnie na odwrót. Że to pan nie mając zielonego pojęcia o niczym forsuje z gruntu fałszywą tezę ideolo - uprawiając infantylną apologię oszusta Einsteina. Poczekajmy aż czas wyda swój werdykyt w tej sprawie.
|
|
| | | | | | |  | | Paweł_P (417 punktów) | Odp: Aha! | >. Poczekajmy aż czas wyda swój werdykyt w tej sprawie.
Einstein zmarł 66 lat temu. Jak długo mamy jeszcze czekać ?
|
|
| | | | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | jeszcze poczekamy! | > >. Poczekajmy aż czas wyda swój werdykt w tej sprawie.> Einstein zmarł 66 lat temu. Jak długo mamy jeszcze czekać ?Są już książki merytoryczne na ten temat - obnażające oszustwa Einsteina. Ale one nadal nie mają waloru "mainstreamowych", bo lobby "einsteinofilów" nadal mocno siedzi w siodle. Odpowiem więc panu w inny sposób. Freud - inny, wielki szarlatan żydowski - zmarł w 1939 r., a obszerna, kompleksowa i rzetelna biografia ukazująca jego prawdziwe oblicze, napisana de lege artis ukazała się 4-5 lat temu, a więc 78 lat po jego śmierci. Przy okazji, polecam lekturę wątku traktującego o tej biografii i szarlatanie Freudzie: www.racjonalista.pl/forum.php/s,757660"Ukazała się 650 - stronicowa biografa Zygmunta Freuda, autorstwa Frederica Crews, znamiennie zatytułowana: "Freud. The Making of an Illusion" - przy czym, co jeszcze bardziej znamienne, w tytułowym słowie FREUD, "E" jest przekreślone i w jego miejsce jest wstawione "A". Przekaz jest prosty i nawet nie.......podprogowy!!!! Freud = oszustwo. Wizerunek ojca psychoanalizy jaki się nam pojawia na kartach biografia przyprawia o gęsią skórkę. Freud to złośliwy, egoistyczny, chciwy, snobistyczny, mizoginistyczny, szalony, zazdrosny, seksualnie do cna zdeprawowany medyczny szarlatan - kokainista, uprawiający amatorską pseudomedycynę - wyrządzającą więcej zła niż dobra pacjentom, którzy mieli pecha wielkiego trafić na jego kozetkę, zawdzięczający swój tytuł profesorski skorumpowaniu odpowiednich osób na uniwersytecie wiedeńskim. A oto kilka fragmentów z recenzji biografii - dobrze ilustrujących charakterystykę Freuda jak wyżej. Jeżeli zajdzie potrzeba - przetłumaczę zamieszczone poniżej fragmenty. Proszę zwrócić szczególną uwagę na przypadek Emmy Eckstein - fascynujący i zarazem degradujący Freuda jako lekarza, a czyniący z niego kwalifikowanego szarlatana za nic mającego dobro pacjenta.. "Though a doctor, he had no Hippocratic sense that each human being deserved respectful treatment. He once remarked in a letter: 'I have found little that is "good" about human beings . . . In my experience, most of them are trash." "The rot seems to have set in during Freud's childhood, when the family moved to a lower-class Jewish enclave in Vienna, instilling in him a ruthless determination to distance himself from his origins and an unquenchable thirst for wealth and fame. Crews deduces that while his parents were away and he was left in charge of his younger siblings, the teenage Freud sexually abused his younger sister. He was in love with his mother, admitting later to his friend, Wilhelm Fliess: 'I have found, in my own case, the phenomenon of being in love with my mother and jealous of my father, and I now consider it a universal event in early childhood." "His friend's (well, ex-friend's) eventual damning verdict on Freud was that 'the reader of thoughts merely reads his own thoughts into other people'. An early adopter and promoter of cocaine as a medical drug, Freud was a lifelong cocaine addict himself, and this, Crews thinks, must have marred his ability to think straight."
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Paweł_P (417 punktów) | Odp: jeszcze poczekamy! |
>Są już książki merytoryczne na ten temat - obnażające oszustwa Einsteina. Ale one nadal nie mają waloru "mainstreamowych", bo lobby "einsteinofilów" nadal mocno siedzi w siodle. Odpowiem więc panu w inny sposób. Freud - inny, wielki szarlatan żydowski - zmarł w 1939 r., a obszerna, kompleksowa i rzetelna biografia ukazująca jego prawdziwe oblicze, napisana de lege artis ukazała się 4-5 lat temu, a więc 78 lat po jego śmierci.
Dyskusja dotyczy Twoich domniemanych "przemyśleń" o Einsteinie, a ty demaskujesz Freuda ... Ciekawa taktyka.
Co do Freuda - to prawda, że jego teorie psychoanalityczne to szalbierstwo i paranauka.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Arminius (25555 punktów) | ciekawa analogia | >>Są już książki merytoryczne na ten temat - obnażające oszustwa Einsteina. Ale one nadal nie mają waloru "mainstreamowych", bo lobby "einsteinofilów" nadal mocno siedzi w siodle. Odpowiem więc panu w inny sposób. Freud - inny, wielki szarlatan żydowski - zmarł w 1939 r., a obszerna, kompleksowa i rzetelna biografia ukazująca jego prawdziwe oblicze, napisana de lege artis ukazała się 4-5 lat temu, a więc 78 lat po jego śmierci. >Dyskusja dotyczy Twoich domniemanych "przemyśleń" o Einsteinie, a ty demaskujesz Freuda ... >Ciekawa taktyka.
Ciekawa jest nie tyle moja taktyka, co uderzająca analogie między przypadkiem Freuda a przypadkiem Einsteina. Do niedawna Freud miał taki sam status jak Einstein. Teraz jest już upadłym bogiem. Na rzetelną, demitologizującą Freuda biografię, przyszło czekać siedemdziesiąt parę lat po jego śmierci. Stąd - między innymi - przywołałem jego przypadek, bo pan twierdzi, iż 66 lat w przypadku Einsteina to już bardzo dużo. Nie, jak widać po Freudzie, to nie jest bardzo dużo.
>Co do Freuda - to prawda, że jego teorie psychoanalityczne to szalbierstwo i >paranauka.
Proszę się uzbroić w trochę cierpliwości, a przekona się pan także, że szereg "osiągnięć" Einsteina to były po prostu plagiaty sciągnięte od innych naukowców.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|