 |
Czy moja hipoteza podważa stanowisko Berkeleya w sprawie mat Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-02-2023 15:47 | zipple (1 punktów) | Czy moja hipoteza podważa stanowisko Berkeleya w sprawie mat | Aby użyć hipotezy, aby podkreślić Berkeley.
Na przykładzie kawałka surowego nieutlenionego żelaza, gdybym zostawił ten kawałek surowego żelaza w zamkniętym pokoju, w ciemnym, wilgotnym, sterylnym i pustym pokoju; całkowicie wolny od zewnętrznych oczu lub percepcji przez pięćdziesiąt lat i wrócił, czy wyglądałoby to tak samo, kiedy wróciłem? Oczywiście nie; gromadziłaby się na nim rdza. Proces utleniania jest reakcją, która wymaga czasu. Czy nie sugerowałoby to, że to żelazo istniało w czasie, gdy pozostawało niezauważone i niezauważone? Z pewnością odważne byłoby sugerowanie, że przypadkowo iz jakiegoś powodu zardzewiały kawałek żelaza pojawił się dokładnie w tym samym miejscu, w którym pozostawiono niesplamiony. Z pewnością ten kawałek metalu istniał poza percepcją. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Piłeś, nie pisz
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | 1 na 1 | maurice_ (747 punktów) | >Piłeś, nie pisz
A Berkeleyowi wolno było się alkoholizować w czasie pisania?
|
|
|  | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | > >Piłeś, nie pisz> A Berkeleyowi wolno było się alkoholizować w czasie pisania?Wolno. Przecież nikt tego nie widział...
'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." " www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
|
|
|  | | Duch Prawdy (14788 punktów) | > >Piłeś, nie pisz> A Berkeleyowi wolno było się alkoholizować w czasie pisania?A Drobnerowi wolno łamać Regulamin Forum; SZAMBO DROBNERA (DAWNIEJ, FORUM RACJONALISTA) - REGULAMIN II. Prawa Uczestników § 10. Autor wątku może w jego ramach usuwać* *nie dotyczy użytkownika Duch Prawdy, założona blokada www.racjonalista.pl/forum.php/s,899899#w899949
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
|  | 3 na 3 | Berzerac (5671 punktów) | >>Piłeś, nie pisz >A Berkeleyowi wolno było się alkoholizować w czasie pisania?
Jestem fanem twórczości i talentu Stephena Kinga. Jest rzeczą powszechnie znaną, że ten genialny pisarz tworzył swoje najlepsze książki w okresie, kiedy pił i ćpał.
Nie ma to zastosowania w radosnej "twórczości" na tym forum.
|
|
| |  | 3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | > >>Piłeś, nie pisz> >A Berkeleyowi wolno było się alkoholizować w czasie pisania?> Jestem fanem twórczości i talentu Stephena Kinga. Jest rzeczą powszechnie znaną, że ten genialny pisarz tworzył swoje najlepsze książki w okresie, kiedy pił i ćpał.> Nie ma to zastosowania w radosnej "twórczości" na tym forum.Przede wszystkim: Philip K. Dick - on tylko zapisywał to, co widział... I nawet odpowiednio zdefiniował rzeczywistość: " Rzeczywistość to jest coś, co nie znika, kiedy przestaje się w to wierzyć". ( lubimyczytac.pl/cytat/8389)
'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." " www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
|
|
| | |  | 2 na 2 | Berzerac (5671 punktów) |
> I nawet odpowiednio zdefiniował rzeczywistość:> "Rzeczywistość to jest coś, co nie znika, kiedy przestaje się w to wierzyć".> (lubimyczytac.pl/cytat/8389)Czasami rzeczywistość jest do tego stopnia nie do przyjęcia, że należy się "znieczulić"
|
|
| Elasp (6859 punktów) | >Aby użyć hipotezy, aby podkreślić Berkeley. >Na przykładzie kawałka surowego nieutlenionego żelaza, gdybym zostawił ten kawałek surowego żelaza w >zamkniętym pokoju, w ciemnym, wilgotnym, sterylnym i pustym pokoju; całkowicie wolny od zewnętrznych >oczu lub percepcji przez pięćdziesiąt lat i wrócił, czy wyglądałoby to tak samo, kiedy wróciłem? >Oczywiście nie; gromadziłaby się na nim rdza. Proces utleniania jest reakcją, która wymaga czasu. >Czy nie sugerowałoby to, że to żelazo istniało w czasie, gdy pozostawało niezauważone i >niezauważone? Z pewnością odważne byłoby sugerowanie, że przypadkowo iz jakiegoś powodu zardzewiały >kawałek żelaza pojawił się dokładnie w tym samym miejscu, w którym pozostawiono niesplamiony. Z >pewnością ten kawałek metalu istniał poza percepcją.
1. Jakieś twierdzenie jest racjonalne (lub nie) nie w oderwaniu, ale w kontekście, jakiego dostarczają inne twierdzenia. Jeżeli przyjmuje się, że zamknięty pokój nieprzerwanie istnieje niezależnie od obserwatora, to racjonalnie jest przyjąć, że będzie tam istnieć pozostawiony tam kawałek metalu i że odnalezienie rdzy czyni ten wniosek jeszcze bardziej racjonalnym.
Tymczasem Berkeley odrzuca samo założenie: "Ależ - powiecie - na pewno nie ma nic łatwiejszego, niż na przykład wyobrazić sobie drzewa istniejące w parku lub książki w gabinecie, przy tym zaś nikogo, kto by je postrzegał. Odpowiem, że tak można pomyśleć i że nie ma w tym nic trudnego, lecz raczcie mi powiedzieć, czymże więcej jest to wszystko niż tworzeniem w waszym umyśle pewnych idei, które nazywacie książkami i drzewami, przy jednoczesnym zaniedbaniu utworzenia idei kogoś, kto by je postrzegał? Czy jednak wy sami ich nie postrzegacie lub nie myślicie o nich przez cały ten czas? Ta droga nie wiedzie do celu; okazuje się tu tylko, że potraficie wyobrażać sobie czy kształtować idee w swoim umyśle, ale stąd wcale nie wynika, abyście mogli sobie przedstawić, iż jest możliwe, by przedmioty waszych myśli istniały poza umysłem. Aby tego dowieść, musielibyście wyobrazić sobie, że istnieją przez nikogo nie przedstawione ani nie pomyślane, co jest jawną sprzecznością" (G. Berkeley, Traktat o zasadach poznania ludzkiego, PWN, Warszawa 1956, s. 50-51).
2. Sam fakt zmiany nie dowodzi ciągłości istnienia zjawiska między pomiarami. Jeżeli osoba X słucha płyty gramofonowej Y w wieku lat 20, a potem w wieku lat 70-ciu, to fakt, że płyta ta brzmi inaczej po 50 latach nie dowodzi, że płyta (ani jej dźwięk) istniały nieprzerwanie przez 50 lat. Mogła bowiem wystąpić modyfikacja w samym podmiocie, która sprawia, że jeden i ten sam przedmiot Y, kiedyś zaobserwowany, nieistniejący przez 50 lat i przywrócony do istnienia, przedstawia się inaczej. Trzeba więc dodać prawo - w omawianym przypadku jest to prawo mówiące o utlenianiu się żelaza. Prawo to zaś albo stwierdza, albo zakłada, że żelazo istnieje niezależnie od obserwatora. Dowodzenie więc, że kawałek żelaza istnieje niezależnie od obserwatora, z powołaniem się na to prawo jest poruszaniem się po błędnym kole, założeniem tego, co chciało się dowieść.
|
|
| chichi23 (3 punktów) | > Aby użyć hipotezy, aby podkreślić Berkeley.> Na przykładzie kawałka surowego nieutlenionego żelaza, gdybym zostawił ten kawałek surowego żelaza w> zamkniętym pokoju, w ciemnym, wilgotnym, sterylnym i pustym pokoju; całkowicie wolny od zewnętrznych> oczu lub percepcji przez pięćdziesiąt lat i wrócił, czy wyglądałoby to tak samo, kiedy wróciłem?> Oczywiście nie; gromadziłaby się na nim rdza. Proces utleniania jest reakcją, która wymaga czasu.> Czy nie sugerowałoby to, że to żelazo is 9apps.ooo/ tniało w czasie, gdy pozostawało niezauważone i> niezauważone? Z pewnością odważne byłoby sugerowanie, że przypadkowo iz jakiegoś powodu zardzewiały> kawałek żelaza pojawił się dokładnie w tym samym miejscu, w którym pozostawiono niesplamiony. Z> pewnością ten kawałek metalu istniał poza percepcją.Na przykładzie kawałka surowego nieutlenionego żelaza, gdybym zostawił ten kawałek surowego żelaza w zamkniętym pokoju, w ciemnym, wilgotnym, sterylnym i pustym pokoju; całkowicie wolny od zewnętrznych oczu lub percepcji przez pięćdziesiąt lat i wrócił, czy wyglądałoby to tak samo, kiedy wróciłem? Oczywiście nie; gromadziłaby się na nim rdza. Proces utleniania jest reakcją, która wymaga czasu. Czy nie sugerowałoby to, że to żelazo istniało w czasie, gdy pozostawało niezauważone i niezauważone? Z pewnością odważne byłoby sugerowanie, że przypadkowo iz jakiegoś powodu zardzewiały kawałek żelaza pojawił się dokładnie w tym samym miejscu, w którym pozostawiono niesplamiony. Z pewnością ten kawałek metalu istniał poza percepcją.
|
|
 | | Duch Prawdy (14788 punktów) | |
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|