 |
O Tomaszu Lisie słów kilka Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-05-2016 17:21 | gorky105 (656 punktów) | O Tomaszu Lisie słów kilka
6 na 6 | Redaktor Newsweeka i naTemat, twarz akcji sprzeciwiającej się mowy nienawiści w debacie publicznej, oraz jeden z czołowych polskich dziennikarzy na swoje nieszczęście założył konto na Twitterze. Przyjrzyjmy się kilku jego wypowiedziom (screeny znalezione w Google grafika).      Zastanawia mnie jedna rzecz. Jakim cudem człowiek cechujący się takim chamstwem i prostactwem otrzymał stanowisko redaktora Newsweeka, oraz jest uważany za jednego z najlepszych polskich publicystów? Przecież to skrajnie upolityczniony dziennikarzyna (a w zasadzie polityk na poziomie Niesiołowskiego, lub Pawłowicz), który z obiektywnością nie ma nic wspólnego. Nie mam nic przeciwko temu, że ma jakieś tam swoje poglądy, ale jako dziennikarz powinien chociaż starać się być bezstronnym, a nie bezpardonowo atakować tych z którymi się nie zgadza. Na koniec jeszcze jedna wypowiedź dziennikarza Lisa.  Być może. Ale Pan Lis, twarz akcji HejtStop, również ma w tym swój udział. Przerażające, że rzekoma elita używa takiego języka w debacie publicznej. EDIT Dodam jeszcze dwie wypowiedzi Pana Lisa, których screeny zrobiłem już sam, a które również są warte zaznajomienia się z nimi.   | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 7 polepszacz (672 punktów) (zablokowany) | Mówi prawdę. To dziennikarze "niepokorni" Karnowscy umieścili postać Lisa na okładce swego tygodnika w gestapowskim mundurze. Inni "niezłomni" opluwali poprzedniego prezydenta zamieszczając jego podobizny w ubraniu czekisty, lub nazywając go KomoRUSki.
|
|
 | 1 na 1 | gorky105 (656 punktów) | >Mówi prawdę.
Uważasz te chamskie i pełne inwektyw odzywki za prawdę?
>To dziennikarze "niepokorni" Karnowscy umieścili postać Lisa na okładce swego tygodnika w gestapowskim mundurze. Inni "niezłomni" opluwali poprzedniego prezydenta zamieszczając jego podobizny w ubraniu czekisty, lub nazywając go KomoRUSki.
Temat jest o Tomaszu Lisie, który sprzeciwiając się takiemu poziomowi debaty publicznej stał się twarzą akcji HejtStop. Niestety okazał się być zwykłym hipokrytą niedostrzegającym beli we własnym oku.
|
|
|  | 4 na 6 polepszacz (672 punktów) (zablokowany) |
>Temat jest o Tomaszu Lisie, który sprzeciwiając się takiemu poziomowi debaty publicznej stał się twarzą akcji HejtStop. Niestety okazał się być zwykłym hipokrytą niedostrzegającym beli we własnym oku.
Przeczytaj moją wypowiedź ze zrozumieniem , a potem się do niej ustosunkuj. Wiem, że myślenie jest trudne , ale spróbuj......
|
|
| |  | 3 na 3 | gorky105 (656 punktów) | >Przeczytaj moją wypowiedź ze zrozumieniem , a potem się do niej ustosunkuj. Wiem, że myślenie jest trudne , ale spróbuj......
Co wypowiedzi dziennikarzy których określasz mianem ,,niepokornych" mają do wypowiedzi Lisa? Moim zdaniem nic.
Przejrzałem Twoje wypowiedzi na forum. Więcej Ci nie odpisuję, gdyż nie widzę żadnego sensu w karmieniu trolli. Zwłaszcza takich, którzy nie potrafią z szacunkiem odnosić się do rozmówcy.
|
|
| | |  | 5 na 7 polepszacz (672 punktów) (zablokowany) | Wykazałem miałkość Twoich wypowiedzi. To wszystko w temacie.
|
|
| | |  | Kronan (488 punktów) (zablokowany) | > >Przeczytaj moją wypowiedź ze zrozumieniem , a potem się do niej ustosunkuj. Wiem, że myślenie jest trudne , ale spróbuj......> Co wypowiedzi dziennikarzy których określasz mianem ,,niepokornych" mają do wypowiedzi Lisa? Moim zdaniem nic.> Przejrzałem Twoje wypowiedzi na forum. Więcej Ci nie odpisuję, gdyż nie widzę żadnego sensu w karmieniu trolli. Zwłaszcza takich, którzy nie potrafią z szacunkiem odnosić się do rozmówcy.> Moim zdaniem pan Karnowski ma bardzo wiele wspólnego z panem Lisem choć chamstwo akurat nie jest w tym przypadku wspólnym mianowinikiem.Widziałem jedną wygłoszoną opinię pana Karnowskiego w jednym z programów pana Pospieszalskiego i więcej nie chcę.Pan Karnowski w dość długim monologu o pewnych sms w dni katastrofy smoleńskiej niepotrafił(nie chciał?)podać kontekstu owych sms i dopiero pan Pospieszalski poczuł się zmuszony to zrobić żeby zachować pozory dzienikarskiej bezstronności.Powiem tak.Pan Lis jest dzienikarzem nierzetelnym,całkowicie niewiarygodnym i do tego chamskim.A pan Karnowski?Chamski nie jest ale ...Sztylety w ludzkim śmiechu są skryte.I to tyle na temat poziomu dzienikarstwa w Polsce jeśli chodzi o mnie
|
|
| | | |  | | gorky105 (656 punktów) | > Moim zdaniem pan Karnowski ma bardzo wiele wspólnego z panem Lisem choć chamstwo akurat nie jest w tym przypadku wspólnym mianowinikiem.Widziałem jedną wygłoszoną opinię pana Karnowskiego w jednym z programów pana Pospieszalskiego i więcej nie chcę.Pan Karnowski w dość długim monologu o pewnych sms w dni katastrofy smoleńskiej niepotrafił(nie chciał?)podać kontekstu owych sms i dopiero pan Pospieszalski poczuł się zmuszony to zrobić żeby zachować pozory dzienikarskiej bezstronności.Powiem tak.Pan Lis jest dzienikarzem nierzetelnym,całkowicie niewiarygodnym i do tego chamskim.A pan Karnowski?Chamski nie jest ale ...Sztylety w ludzkim śmiechu są skryte.I to tyle na temat poziomu dzienikarstwa w Polsce jeśli chodzi o mnie  Wiesz, ja generalnie jestem przeciwny dyskusji na tym poziomie w debacie publicznej. Wątek jednak był o Tomaszu Lisie i o jego ekscesach, nie o prawicowych dziennikarzach (którym również mam sporo do zarzucenia), którzy nie są aż tak widoczni w dyskusji publicznej. Poza tym specyfika tego forum jest raczej mocno lewicowa i stąd prowokujący artykuł o Tomaszu Lisie. A przerzucanie piłeczki w stylu ,,a oni też tak robią!" nie uważam za racjonalne, czego na szczęście u Ciebie nie dostrzegam.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 polepszacz (672 punktów) (zablokowany) | >Wątek jednak był o Tomaszu Lisie i o jego ekscesach, nie o prawicowych dziennikarzach
Sprzeciwianie się pisiorowskiemu zamordyzmowi nazywasz ekscesami ?!?! Zabawne . Współczucie dla Ciebie.
|
|
2 na 2 Curtiss Helldiver (966 punktów) (zablokowany) | |
|
4 na 4 | Arminius (25555 punktów) | narcystyczne bluzgi | Lis to klasyczny narcyz - który w chwili obecnej zionie bluzgiem, bo został zraniony w miłości własnej, czego - jako narcyz - nie może zaakceptować. O cechach narcystycznych osobowości: www.racjonalista.pl/forum.php/s,708086
|
|
 | 6 na 6 polepszacz (672 punktów) (zablokowany) | Odp: narcystyczne bluzgi | >Kaczyński to klasyczny narcyz - który w chwili obecnej zionie bluzgiem, bo został zraniony w miłości własnej, czego - jako narcyz - nie może zaakceptować.
Popełniłeś błąd literowo-składniowy. Powinno być Kaczyński. Poprawiłem.
|
|
|  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | błędnie | "Popełniłeś błąd literowo-składniowy. Powinno być Kaczyński. Poprawiłem."
Błędu nie popełniłem. Kaczyński też ma w sobie sporo cech narcyza, a Macierewicz to klasyka gatunku. Ale wątek jest przecież o redaktorze Lisie - więc proszę nie popełniać błędu pomieszania gatunków.
|
|
3 na 3 | ZaKotem (8733 punktów) | Odp: O Tomaszu Lisie słów kilka | >Jakim cudem człowiek cechujący się takim chamstwem i prostactwem >otrzymał stanowisko redaktora Newsweeka, oraz jest uważany za jednego z najlepszych polskich >publicystów? Przecież to skrajnie upolityczniony dziennikarzyna (a w zasadzie polityk na poziomie >Niesiołowskiego, lub Pawłowicz), który z obiektywnością nie ma nic wspólnego. >Nie mam nic przeciwko temu, że ma jakieś tam swoje poglądy, ale jako dziennikarz powinien chociaż >starać się być bezstronnym, a nie bezpardonowo atakować tych z którymi się nie zgadza.
Lis jest chamem i prostakiem bez wątpliwości, ale dlaczego w zasadzie redaktor pisma politycznego miałby być apolityczny? Nie ma "obiektywnych" dziennikarzy. A może pisowscy z "Gościa Niedzielnego" są? Obiektywizm uzyskujemy nie znajdując mitycznego bezstronnego dziennikarza, ale poznawając racje różnych stron. Jest uczciwiej, gdy ktoś jednoznacznie deklaruje się po jakiejś stronie, zamiast rżnąć głupa stylizując się na głosiciela "obiektywnej prawdy", w co może tylko drugi głup uwierzyć.
Wzruszają mnie nutrie.
|
|
 | 3 na 3 | Arminius (25555 punktów) | niech idzie do polityki | "Jest uczciwiej, gdy ktoś jednoznacznie deklaruje się po jakiejś stronie, zamiast rżnąć głupa stylizując się na głosiciela "obiektywnej prawdy", w co może tylko drugi głup uwierzyć".
Niech więc będzie konsekwentny , porzuci media i założy partię polityczną. W przypadku Lisa i innych redaktorów tego pokroju problem polega na tym, iż pod przykrywką fachowego i obiektywnego dziennikarstwa forsują poglądy i opinie sensu sensu stricto partyjne i subiektywne. Gdy Lis prowdazi program publicystyczny - winien być bezstronnym dziennikarzem arbitrem. Jak jest czy też zwłaszcza jak bywało - dobrze wiemy. Lis był wyjątkowo stronniczy, stanowiąc stronę w sporze, a nie neutralnego arbitra.
|
|
 | 1 na 3 | gorky105 (656 punktów) | Odp: O Tomaszu Lisie słów kilka | > Nie ma "obiektywnych" dziennikarzy. A może pisowscy z "Gościa Niedzielnego" są?Oczywiście, że nie są. Jest jednak w Polsce kilku dziennikarzy którzy w pracy zachowują rzetelność i jako taki obiektywizm. > Obiektywizm uzyskujemy nie znajdując mitycznego bezstronnego dziennikarza, ale poznawając racje różnych stron. Jest uczciwiej, gdy ktoś jednoznacznie deklaruje się po jakiejś stronie, zamiast rżnąć głupa stylizując się na głosiciela "obiektywnej prawdy", w co może tylko drugi głup uwierzyć.Istnieje jeszcze coś takiego jak etyka dziennikarska i świat byłby naprawdę lepszy gdyby dziennikarze rzeczywiście się do niej stosowali, a nie byli stroną w konflikcie politycznym. sdp.pl/s/kodeks-etyki-dziennikarskiej-sdp
|
|
|  | 2 na 2 polepszacz (672 punktów) (zablokowany) | >. Jest jednak w Polsce kilku dziennikarzy którzy w pracy zachowują rzetelność i jako taki obiektywizm.
Czy myślisz o rycerzu dobrej zmiany Ziemcu , czy może awangardzistce PiSlamizacji Danucie Holeckiej ?
|
|
 | 2 na 2 polepszacz (672 punktów) (zablokowany) |
>Lis jest chamem i prostakiem bez wątpliwości,
Bez wątpliwości jesteś oderwany od rzeczywistości. Nie słuchaj Radia Maryja , bo to źle wpływa na stan Twego ducha.
|
|
| mancziz (1830 punktów) | > Zastanawia mnie jedna rzecz. Jakim cudem człowiek cechujący się takim chamstwem i prostactwem> otrzymał stanowisko redaktora Newsweeka, oraz jest uważany za jednego z najlepszych polskich> publicystów?www.empik.(*)z-maciej,p1085476315,ksiazka-p
|
|
4 na 6 | Andrzej Bogusławski (52272 punktów) | . > Redaktor Newsweeka i naTemat, twarz akcji sprzeciwiającej się mowy nienawiści w debacie publicznej, oraz jeden z czołowych polskich dziennikarzy na swoje nieszczęście założył konto na Twitterze. Przyjrzyjmy się kilku jego wypowiedziom (screeny znalezione w Google grafika).www.racjonalista.pl/forum.php/s,692231#w692268www.racjonalista.pl/forum.php/s,691179/z,0#w691208________ Redaktor Lis jest publicystą komentatorem, a przy uprawianiu takiej formy dziennikarstwa wcale obiektywizm nie jest czele wymagań stawiany. Tu raczej konieczną jest jak największa erudycja i błyskotliwość, a tych w moim odbiorze red. Lisowi wcale nie brakuje. Tak, jest stronniczy i przeciwstawia się koncepcjom PiS-u, za co wielu go właśnie bardzo ceni. Ponadto duża inteligencja pozwala mu na odparcie ataków na bardzo niskim poziomie intelektualnym. www.se.pl/(*)rent-na-marszu-pis_748264.html>Częściowo pewnie też dlatego, że większość myśli podobnie jak Pan - dziennikarz nie musi i nie może być obiektywny, A gdzie ja napisałem, iż "nie musi" i "nie może"? Ja twierdzę tylko, iż ludzie zajmujący się opisem ludzkiej (społecznej) działalności nie posiadający poglądów zdarzają się niebywale rzadko, a jeszcze rzadziej wówczas ich dorobek przechodzi do historii dziennikarstwa. Opis tego co się dzieje w ludzkiej społeczności, to w ponad 90% publicystyka, a publicystyka, to nic innego jak subiektywne gatunki wypowiedzi w środkach komunikacji społecznej na publicznie interesujące w danym momencie tematy. Dziennikarz powinien rzetelnie (wielostronnie) opisywać zdarzenia i dążyć do obiektywizmu, pomimo swojego zaangażowania w jakąś opcję.
Czy jest to możliwe? Nie wiem, a każdy sądzi według siebie. Mnie pomimo starań nigdy pełen obiektywizm mi się nie udał. Zdarzyła mi się w 2003 roku poważna propozycja, bardzo atrakcyjna materialnie, poprowadzenia PiS-owskiego pisma. Musiałem pomimo jej atrakcyjności odmówić, gdyż po prostu nie byłbym w stanie podołać temu zadaniu, aby wbrew własnym poglądom redagować pismo i zamieszczać w nim jakieś własne materiały.
> ważne jak zręcznie potrafi dowalić nielubianej opcji, ilu jego jatka przyciągnie widzów. Powtórzę, każdy sądzi według siebie. Mnie udawanie nigdy się nie udawało i zawsze moje poglądy na wierzch wyłaziły, ale starałem się, na ile mogłem i umiałem, zachowywać przyzwoicie z szacunkiem dla ludzi o odmiennych poglądach. Tylko co robić, gdy ciebie obrażają, czy wprost plują? Udawać, iż to deszcz pada. Taki miałby być dziennikarz?Według mnie dobry dziennikarz to taki, który nie ukrywa swoich poglądów i swojego subiektywizmu i dopiero wtedy stara się zachować obiektywizm i pokazać różne opcje. Nie znam ani jednej redakcji będącej pod zarządem lub wpływami PiS-u, która by choć pozory rzetelnego obiektywizmu zachowała. Ponadto jakoś o inteligencję też tam jakby trudniej było i najczęściej prezentowane są tam tylko oportunistyczne wariacje myśli pana prezesa. @@@ .
|
|
 | 2 na 2 | gorky105 (656 punktów) | >Redaktor Lis jest publicystą komentatorem, a przy uprawianiu takiej formy dziennikarstwa wcale obiektywizm nie jest czele wymagań stawiany.
Jest również redaktorem naczelnym prestiżowego magazynu Newsweek, oraz portalu internetowego naTemat (który sam siebie określa jako ,,niezależny i obiektywny"). A te funkcje wymagają minimum obiektywizmu i czystej uczciwości.
>Tu raczej konieczną jest jak największa erudycja i błyskotliwość, a tych w moim odbiorze red. Lisowi wcale nie brakuje.
W moim odczuciu jest wręcz przeciwnie. Szanuję za inteligencję i klasę Kraśko, oraz Olejnik (którzy pomimo swych poglądów wciąż zachowują minimum obiektywizmu), ale u Lisa jej nie dostrzegam. Dostrzegam za to narcyzm i zaciekłe (do tego często prymitywne, jak powyżej) atakowanie oponentów.
>Tak, jest stronniczy i przeciwstawia się koncepcjom PiS-u, za co wielu go właśnie bardzo ceni.
Jedynie za to. Są ludzie dla których atakowanie PiS-u (i to niezależnie od tego co PiS robi) jest jedynym celem w życiu. Uważam to za nieracjonalne, pomimo tego, że również mam raczej negatywną opinię o tej partii. Mam po prostu jeszcze gorszą o PO i PSL.
>Według mnie dobry dziennikarz to taki, który nie ukrywa swoich poglądów i swojego subiektywizmu i dopiero wtedy stara się zachować obiektywizm i pokazać różne opcje.
Lis akurat swoich poglądów nie ukrywa, ale również nie stara się zachowywać obiektywizmu. Zajmuje się raczej prymitywną propagandą polegającą na ślepym atakowaniu oponentów, co bardzo podoba się pewnej części społeczeństwa.
>Nie znam ani jednej redakcji będącej pod zarządem lub wpływami PiS-u, która by choć pozory rzetelnego obiektywizmu zachowała.
Ja również nie. Uważam Rze zachowuje akurat pozory obiektywizmu, ale już z PiS-em powiązane nie jest.
>Ponadto jakoś o inteligencję też tam jakby trudniej było i najczęściej prezentowane są tam tylko oportunistyczne wariacje myśli pana prezesa.
Taki Ziemkiewicz, czy też Ziemiec (który w dodatku zachowuje minimum obiektywizmu) są całkiem inteligentni i błyskotliwi. Znam jeszcze kilku całkiem rozsądnych dziennikarzy prawicowych, ale nie są oni powiązani z PiS-em, a to o nich Pan mówił.
|
|
|  | 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52272 punktów) | . > (który sam siebie określa jako ,,niezależny i obiektywny"). A te funkcje wymagają minimum obiektywizmu i czystej uczciwości. Redaktor Lis jest publicystą komentatorem, a przy uprawianiu takiej formy dziennikarstwa wcale obiektywizm nie jest czele wymagań stawiany. Tu raczej konieczną jest jak największa erudycja i błyskotliwość, a tych w moim odbiorze red. Lisowi wcale nie brakuje. Tak, jest stronniczy i przeciwstawia się koncepcjom PiS-u, za co wielu go właśnie bardzo ceni. Ponadto duża inteligencja pozwala mu na odparcie ataków na bardzo niskim poziomie intelektualnym. www.se.pl/(*)rent-na-marszu-pis_748264.html> Jest również redaktorem naczelnym prestiżowego magazynu Newsweek, oraz portalu internetowego naTematJak widać tak dużo pisząc nie starcza Panu czasu na czytanie. Z moich wypowiedzi wynika, iż co nie co wiem o red. Lisie. Tu raczej konieczną jest jak największa erudycja i błyskotliwość, a tych w moim odbiorze red. Lisowi wcale nie brakuje.> W moim odczuciu jest wręcz przeciwnie. Szanuję za inteligencję i klasę Kraśko, oraz Olejnik (którzy pomimo swych poglądów wciąż zachowują minimum obiektywizmu), ale u Lisa jej nie dostrzegam. Dostrzegam za to narcyzm i zaciekłe (do tego często prymitywne, jak powyżej) atakowanie oponentów.To zupełnie oczywiste. Należymy do alternatywnych grup "inteligencji" i zupełnie inaczej rozumiemy otaczającą nas rzeczywistość. Tak, jest stronniczy i przeciwstawia się koncepcjom PiS-u, za co wielu go właśnie bardzo ceni.> Jedynie za to. Są ludzie dla których atakowanie PiS-u (i to niezależnie od tego co PiS robi) jest jedynym celem w życiu.Wcale im się nie dziwię, gdyż cała polityka PiS-u stanowi największe zagrożenie dla pozycji naszego kraju oraz poziomu życia prawie wszystkich obywateli - co najmniej od czasów PRL-u, a może i stalinowskich. > Uważam to za nieracjonalne,A ja prawie wszystko co Pan na naszym forum napisał uważam za nieracjonalne i co z tego wynika? Moim zdaniem nic albo niewiele. > pomimo tego, że również mam raczej negatywną opinię o tej partii.Tak, gdyż stoi Pan jeszcze bliżej prawej ściany, ale to "raczej" to cieniutka granica. > Mam po prostu jeszcze gorszą o PO i PSL.Nie interesują mnie wewnętrzne sprawy partii. Natomiast nikt w "Wolnej Polsce" nie realizował gorszej bardziej szkodliwej dla całego narodu polityki niż to czyni PiS. Według mnie dobry dziennikarz to taki, który nie ukrywa swoich poglądów i swojego subiektywizmu i dopiero wtedy stara się zachować obiektywizm i pokazać różne opcje.> Lis akurat swoich poglądów nie ukrywa, ale również nie stara się zachowywać obiektywizmu. Zajmuje się raczej prymitywną propagandą polegającą na ślepym atakowaniu oponentów, co bardzo podoba się pewnej części społeczeństwa.Należę właśnie w tym zakresie do tej części społeczeństwa, gdyż uważam, że tak jak kiedyś walka z jedynosłusznością PZPR, tak teraz walka z jedynosłusznością PiS-u należy do inteligenckich obowiązków. Nie znam ani jednej redakcji będącej pod zarządem lub wpływami PiS-u, która by choć pozory rzetelnego obiektywizmu zachowała.> Ja również nie. Uważam Rze zachowuje akurat pozory obiektywizmu, ale już z PiS-em powiązane nie jest.Każdy ma prawo do swojej wiary. Pan też. Ponadto jakoś o inteligencję też tam jakby trudniej było i najczęściej prezentowane są tam tylko oportunistyczne wariacje myśli pana prezesa.> Taki Ziemkiewicz, czy też Ziemiec (który w dodatku zachowuje minimum obiektywizmu) są całkiem inteligentni i błyskotliwi. Znam jeszcze kilku całkiem rozsądnych dziennikarzy prawicowych, ale nie są oni powiązani z PiS-em, a to o nich Pan mówił.Pamiętam, znajomych, którzy prywatnie Trybunę Ludu prenumerowali i twierdzili, iż to w miarę obiektywna gazeta i co najmniej kilku rozsądnych dziennikarzy w niej pracuje. (Później w Porozumieniu Centrum się znaleźli.) Wierzącym sceptykowi trudno zostać - potrzebną do tego raczej jest choroba, ale zmienić wyznanie to już łatwo. @@@ .
|
|
|  | 2 na 2 polepszacz (672 punktów) (zablokowany) | . >Lis akurat swoich poglądów nie ukrywa, ale również nie stara się zachowywać obiektywizmu. Zajmuje się raczej prymitywną propagandą polegającą na ślepym atakowaniu oponentów, co bardzo podoba się pewnej części społeczeństwa.
Bełkot.
>Taki Ziemkiewicz, czy też Ziemiec (który w dodatku zachowuje minimum obiektywizmu) są całkiem inteligentni i błyskotliwi.
Ziemkiewicz to prymitywny cham. ( jego durnowate wypowiedzi, za jaką część ciała należało by powiesić Tuska < w programie W tyle Wizji >, czy też ordynarne wypowiedzi o pijanej kobiecie, której nie można zgwałcić.
Ziemiec to sługus Kurskiego, zeszmacił się podając wielokrotnie nieprawdę w dzienniku TVP.
|
|
2 na 2 krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >który z obiektywnością nie ma nic wspólnego >dziennikarz powinien chociaż starać się być bezstronnym
Z obiektywizmem i bezstronnością jest jak z Bogiem, który chce tego czego ja chcę. Nie istnieją.
Każdy ciągnie w swoją stronę i nie musi być to wyłącznie walka o kasę. Może być walka o to jak ma dziać się świat ludzi i życie ludzi, kto ma być w tym świecie i życiu ważny a kto nieważny.
Lis walczy o swoje wyobrażenie świata, które jest sprzeczne z wyobrażeniem świata Kaczyńskiego. Kaczyński chwilowo zwycięża stąd ta złość i frustracja Lisa.
|
|
 | | gorky105 (656 punktów) | >Z obiektywizmem i bezstronnością jest jak z Bogiem, który chce tego czego ja chcę. >Nie istnieją.
Idealny obiektywizm i bezstronność nie istnieją, to fakt. Są raczej ideałem do którego dziennikarz powinien dążyć i do tego zmusza go również Kodeks Etyki Dziennikarskiej, który jest niestety martwym zapisem.
>Każdy ciągnie w swoją stronę i nie musi być to wyłącznie walka o kasę. >Może być walka o to jak ma dziać się świat ludzi i życie ludzi, kto ma być w tym świecie i życiu ważny a kto nieważny.
Dokładnie tak.
>Lis walczy o swoje wyobrażenie świata, które jest sprzeczne z wyobrażeniem świata Kaczyńskiego. Kaczyński chwilowo zwycięża stąd ta złość i frustracja Lisa.
Zdaję sobie z tego sprawę. Jednakże Lis nie musi przy tym używać tak prostackich i chamskich wypowiedzi, oraz atakować oponenta niezależnie od tego co ten oponent robi (czyli nie musi być opozycją absolutną, która przecież z racjonalizmem nie ma nic wspólnego).
|
|
|  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>Z obiektywizmem i bezstronnością jest jak z Bogiem, który chce tego czego ja chcę. >>Nie istnieją. >Idealny obiektywizm i bezstronność nie istnieją, to fakt. Są raczej ideałem do którego dziennikarz powinien dążyć i do tego zmusza go również Kodeks Etyki Dziennikarskiej, który jest niestety martwym zapisem. >>Każdy ciągnie w swoją stronę i nie musi być to wyłącznie walka o kasę. >>Może być walka o to jak ma dziać się świat ludzi i życie ludzi, kto ma być w tym świecie i życiu ważny a kto nieważny. >Dokładnie tak. >>Lis walczy o swoje wyobrażenie świata, które jest sprzeczne z wyobrażeniem świata Kaczyńskiego. Kaczyński chwilowo zwycięża stąd ta złość i frustracja Lisa. >Zdaję sobie z tego sprawę. Jednakże Lis nie musi przy tym używać tak prostackich i chamskich wypowiedzi, oraz atakować oponenta niezależnie od tego co ten oponent robi (czyli nie musi być opozycją absolutną, która przecież z racjonalizmem nie ma nic wspólnego).
Gdybyś jeszcze tego nie zauważył - chamstwo i agresja panują na tym świecie. Widocznie Lis też chce panować na nim.
|
|
| |  | | gorky105 (656 punktów) | > Gdybyś jeszcze tego nie zauważył - chamstwo i agresja panują na tym świecie.Żem zauważył.  Jednakże nie uważam aby uczciwi i kulturalni ludzie musieli to akceptować. Stąd moja krytyka postępowania Tomasza Lisa, który w swoim i wielu innych ludzi mniemaniu jest przykładem świetnego dziennikarza z klasą. Niestety. > Widocznie Lis też chce panować na nim.Możliwe.
|
|
| | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | > >Gdybyś jeszcze tego nie zauważył - chamstwo i agresja panują na tym świecie.> Żem zauważył.  > Jednakże nie uważam aby uczciwi i kulturalni ludzie musieli to akceptować. Stąd moja krytyka postępowania Tomasza Lisa, który w swoim i wielu innych ludzi mniemaniu jest przykładem świetnego dziennikarza z klasą. Niestety.> >Widocznie Lis też chce panować na nim.> Możliwe.Widać Lis wyraża to czego ty akurat nie chcesz słyszeć. Znowu zderzenia dwóch dobrych, w przekonaniu każdego, lecz sprzecznych światów. Są tacy, dla których słowa Lisa to święta racja, to słuszna racja, to sprawiedliwa i obiektywna racja, to właściwa, dobra racja. A są tacy, dla których to wszystko co wyraża Lis to gownoprawda.
|
|
| | | |  | | gorky105 (656 punktów) | >Widać Lis wyraża to czego ty akurat nie chcesz słyszeć. >Znowu zderzenia dwóch dobrych, w przekonaniu każdego, lecz sprzecznych światów.
Tu się mylisz. Wyraźnie zaznaczyłem, że sprzeciwiam się rynsztokowemu językowi, a nie jego wizji świata.
>Są tacy, dla których słowa Lisa to święta racja, to słuszna racja, to sprawiedliwa i obiektywna racja, to właściwa, dobra racja. >A są tacy, dla których to wszystko co wyraża Lis to gownoprawda.
Cóż, obie strony nie mają nic wspólnego z obiektywizmem.
|
|
| | | | |  | krystkon_1976 (4491 punktów) (zablokowany) | >>Widać Lis wyraża to czego ty akurat nie chcesz słyszeć. >>Znowu zderzenia dwóch dobrych, w przekonaniu każdego, lecz sprzecznych światów. >Tu się mylisz. Wyraźnie zaznaczyłem, że sprzeciwiam się rynsztokowemu językowi, a nie jego wizji świata. >>Są tacy, dla których słowa Lisa to święta racja, to słuszna racja, to sprawiedliwa i obiektywna racja, to właściwa, dobra racja. >>A są tacy, dla których to wszystko co wyraża Lis to gownoprawda. >Cóż, obie strony nie mają nic wspólnego z obiektywizmem.
Język to czynnik zachowań. Ciężko być agresywnym bez agresywnego języka. To nie o język idzie lecz o całą osobowość, o sprzeczność, odmienność, niezgodność z innym człowiekiem.
Obiektywny to slogan, do którego pasuje znaczenie - powszechny.
------ Wyjaśnię ci jak działa agresja. W fabryce, w której pracuję, zadania co do których klient wydziera mordę najagresywniej, są realizowane najszybciej i najlepiej, te w których klient wykazuje wyrozumiałość realizowane są na końcu i byle jak.
|
|
2 na 2 | woma (381 punktów) | To nie jest takie proste. W samoobronie, lub w obronie innych, wolno użyć takiej samej broni, jakiej użył napastnik.
|
|
 | 1 na 1 | piotr35 (1843 punktów) | >To nie jest takie proste. W samoobronie, lub w obronie innych, wolno użyć takiej samej broni, jakiej użył napastnik.
Jeśli ktoś leci z nożem do twojego domu, aby cie zabić, to użycie noża byłoby zasadne tylko wtedy, gdybyś nie miał możliwości zamknięcia drzwi na klucz i wezwania policji. Najpierw masz obowiązek użycia środków dozwolonych, a dopiero na samym końcu, po wyczerpaniu powyższych, możesz użyć owej ostateczności. Tak byłoby bardziej moralnie. Zawsze istnieje niestety prawdopodobieństwo, że najpierw używając noża zabijesz osobę psychicznie chorą i niepoczytalną, nie mającą kontroli nad swoimi czynami. To nie jest takie proste.
|
|
3 na 3 | Tomaseo (4 punktów) | Podejdzmy do tego racjonalnie.
1.Czy Prezydent Andrzej D. jest zdolny do samodzielnych decyzji politycznych ? 2.Czy politycy Pis wierza w zamach w Smolensku ?
Jezeli odpowiedz na pierwsze pytanie brzmi TAK , to jego konsulatcje z Jarkiem I lamanie konstytucji mu uwlaczaja i wskazuja ze nie powinien byc glowa panstwa, jezeli odpowiedz brzmi NIE to znaczy , ze nazwanie go marionetka jest stwierdzeniem faktu.
Jezeli odpowiedz na pytanie 2 brzmi TAK to oznacza ze nazwanie ICH idiotami, paranoikami , schizofrenikami, bladzacymi w malignie swirami jest w pelni uzasadnione. Jezeli odpowiedz na pytanie 2 brzmi NIE to oznacza , ze swiadomie uzywaja tragedii do celow politycznych dzielenia ludzi , siania niezgody , a z flakow trupow zrobili sobie rampe po ktorej wczolgali sie do wladzy - wowczas nazwanie ich gnidami I szmatami jest jedynie eufemizmem.
OK ?
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|