 |
Kosmalski, elbrus, Milujacy P, i inni Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-05-2009 19:28 | kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Kosmalski, elbrus, Milujacy P, i inni
10 na 10 | Dlaczego kiedy uzytkownicy tacy jak: elbrus, Kosmalski, atre albo Milujacy P, ktorych poglady na sprawy religijne uznaje mowiac bardzo delikatnie za irracjonalne ,zakaladaja nowy watek, albo biora intensywny udzial w dyskusji to nigdy nie rozmawiaja o swoich imaginacjach pomiedzy soba. Forumowicze ktorzy rzeczywiscie posiadaja gleboka merytoryczna wiedze albo potrafia sie poslugiwac umyslem biora udzial w niekonczacych sie przepychankach. Jak myslice, dlaczego w/w omijaja sie szerokim lukiem? Przepraszam za brak polskich czcionek, nie bedzie ich jednak.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
11 na 11 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Mają wspólnego wroga i podobne wytyczne pewnie  Cel najwyraźniej osiągają. Ktoś po raz pierwszy wchodzi na forum racjonalisty i widzi tytuły ostatnich wątków Co to jest grzech ? Co to jest bóg osobowy ? Drugie przyjście Chrystusa nie na rękę Watykanowi Bóg istnieje!!!!!! Sztuka sakralna Bóg jest Prawdą!!!!Nie wszystkie podobne są zasługą bandy czworga niestety. Innym celem jest z pewnością zajmowanie czasu procesora
|
|
 | 10 na 10 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | > Ktoś po raz pierwszy wchodzi na forum racjonalisty i widzi tytuły ostatnich wątków> Co to jest grzech ? Co to jest bóg osobowy ?> Drugie przyjście Chrystusa nie na rękę Watykanowi> Bóg istnieje!!!!!!> Sztuka sakralna> Bóg jest Prawdą!!!! Nie wszystkie podobne są zasługą bandy czworga niestety.> Innym celem jest z pewnością zajmowanie czasu procesora  Marzy mi się blokada w wątkach religijnych np. jeden nowy na tydzień i nie więcej niż 5 równocześnie czynnych. Ale to chyba niemożliwe.  Zbyszek się nie zgodzi
|
|
|  | 4 na 4 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Sami dajemy się wkręcać ku radości wspomnianych  Blokady nic nie pomogą  > Zbyszek się nie zgodzi  To poprośmy o czasowe zabanowanie
|
|
| |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> To poprośmy o czasowe zabanowanie  Pewnie sam dam sobie bana. Mam tyle obowiązków, ze głowa boli. Odkryłem, że z biegiem lat czas przyspiesza...  Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> >Odkryłem, że z biegiem lat czas przyspiesza...  > Jestem młodszy i mniej doświadczony, profilaktycznie zmniejszam prędkość  Z tym "mniej doświadczony" nie zgodzę się. Mogę z prawdopodobieństwem bliskim pewności stwierdzić, że jesteś bardziej doświadczony. Jestem domatorem, mam jedną zonę, jeden dom, jedną pracę. Wiek absolutnie nie świadczy o doświadczeniu. Czas pędzi coraz szybciej. Kiedy byłem dzieckiem dzień trwał nieomal wieczność. Można było zrobić tyle rzeczy! Teraz ledwie się obudzę, już muszę iść spać. I w dodatku stwierdzam, że właściwie niewiele zrobiłem z tego, co zaplanowałem. Dni pędzą coraz szybciej, tydzień goni tydzień. Niedawno była zima a już wkrótce nadejdzie jesień. Kolejna jesień... lubię jesień. Przyroda się wycisza, przygotowuje do snu. Odlatują ptaki. Przemijanie, żal chwytający za gardło. Cytat: Życie składa się z niezałatwionych spraw. Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > Mogę z prawdopodobieństwem bliskim pewności stwierdzić, że jesteś bardziej doświadczony.Jesteś starszy! > Jestem domatorem,Jak ja  > mam jedną zonę, jeden dom,Tez miałem  > Czas pędzi coraz szybciej. Kiedy byłem dzieckiem dzień trwał nieomal wieczność. Można było zrobić tyle rzeczy!Są na to lekarstwa  Wcześnie wstać (czego nie lubię), podczepić się pod jakieś dziecko - polecam moje - ma 137 pomysłów na dobre spędzenie dnia  > Teraz ledwie się obudzę, już muszę iść spać. I w dodatku stwierdzam, że właściwie niewiele zrobiłem z tego, co zaplanowałem.To wina wszystkich głupich szkoleń i książek... Wmawiają organizację czasu, 'pilne/ważne', 'pilne/nieważne'. Człowiek się stara a na deser wrzody na żołądku  > Dni pędzą coraz szybciej, tydzień goni tydzień. Niedawno była zima a już wkrótce nadejdzie jesień.Kryzys wieku średniego  W moim ulubionym filmie usłyszałem, że lekarstwem na to jest kupno Porsche  Prawda jest wredna (co odkrył Adamiak).
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) |
>Czas pędzi coraz szybciej. Kiedy byłem dzieckiem dzień trwał nieomal wieczność. Ja to ujmuję w ten sposób: kiedyś urodziny miałam normalnie, co rok. Teraz mam takie wrażenie, jakby przypadały w co drugi czwartek.
|
|
| | | | | |  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | >>Czas pędzi coraz szybciej. Kiedy byłem dzieckiem dzień trwał nieomal wieczność. >Ja to ujmuję w ten sposób: kiedyś urodziny miałam normalnie, co rok. Teraz mam takie wrażenie, jakby przypadały w co drugi czwartek. > Obiady codrugoczwartkowe?
|
|
| | |  | 3 na 3 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | > Odkryłem, że z biegiem lat czas przyspiesza...  To dla tego, że na coraz mniej rzeczy niecierpliwie się czeka! Też to mam.  Pozdrawiam
|
|
| | |  | 6 na 6 | Madman (7811 punktów) | > Odkryłem, że z biegiem lat czas przyspiesza...  To oczywiste! Można to z łatwością udowodnić matematycznie. Gdy ma się 10 lat, jeden rok to 1/10. Gdy ma się 50 lat, jeden rok to 1/50. 1/50 < 1/10, a więc czas przyspiesza z biegiem lat.
|
|
|  | 3 na 3 | checkmate (1197 punktów) | Cytat:Marzy mi się blokada w wątkach religijnych np. jeden nowy na tydzień i nie więcej niż 5 równocześnie czynnych. Ale to chyba niemożliwe.  Zbyszek się nie zgodzi Czy ateiści muszą być przykuwani do kaloryferów kajdankami, by nie pójść w niedzielę do kościoła? Przecież to od nas samych zależy, czy pozwolimy im istnieć. I nie potrzeba do tego żadnych blokad. Są działy, gdzie nie ma tematów związanych z religią. A jak komuś zechce się podyskutować, to jego sprawa. I jego odpowiedzialność za swój wybór.
|
|
| |  | 6 na 6 | (Alicja)Duda (25557 punktów) |
>Przecież to od nas samych zależy, czy pozwolimy im istnieć. I nie potrzeba do tego żadnych blokad. Są działy, gdzie nie ma tematów związanych z religią. >A jak komuś zechce się podyskutować, to jego sprawa. I jego odpowiedzialność za swój wybór. Masz rację. Z tym, że w watkach religijnych zdarzają się czasem ciekawe dyskusje szczególnie te dotyczące historii religii. Ale ostatnio jest ich mało a obecnie forum nawiedzili fanatycy religijni a z nimi dyskusja jest niemożliwa. Jeżeli wchodzę na forum i na 50 postów 45 to wypowiedzi fanatyków to mi się nawet szukać tych 5 nie chce. Mam nadzieję, że im prędzej czy później przejdzie i na forum znowu będzie można znaleźć coś ciekawego. Pozdrawiam
|
|
| | |  | 2 na 2 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Cześć  Gorąco polecam poczytanie wątków starszych o kilka lat. Mam wrażenie, że przy ówczesnym poziomie forum pyskacze nie mieli zwyczajnie śmiałości się wtrącać. Jak poziom się obniżył to się zarejestrowałem  Inna sprawa... W większości (jak myślę) przeglądamy forum wg 'ostatnich wypowiedzi' lub 'najnowszych wątków'. Wchodząc na główna stronę forum, możemy pominąć dział 'Religie' i 'Kościół i antyklerykalizm'. W praktyce banda i w-pół-do-ateiści wstawiają watki gdzie się da.
|
|
|  | 5 na 5 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> >Nie wszystkie podobne są zasługą bandy czworga niestety.Słuszna uwaga. > Marzy mi się blokada w wątkach religijnych np. jeden nowy na tydzień i nie więcej niż 5 równocześnie czynnych.> Ale to chyba niemożliwe.  > Zbyszek się nie zgodzi  Alu, z chęcią przyklasnę Twojej propozycji. Już dawno(nie chce mi się teraz szukać), w którymś z wątków wspomniałem o tym, że chętnie założyłbym wątek pt. "Dajmy sobie wreszcie spokój z tym Bogiem". Jednocześnie, o ile sobie dobrze przypominam wspomniałem tam o tym, że taki już nasz los, że będziemy zawsze wywoływani do tablicy, zmuszani/zachęcani/prowokowani do wypowiadania się na tematy religijne. Co tu dużo gadać - sami racjonaliści/antyklerykałowie zakładają mnóstwo takich wątków, zazwyczaj zbulwersowani szarogęszeniem się Krk, często chcąc w ten sposób odreagować swoje frustracje związane z niezauważaniem nas w Polsce(można to zresztą sprawdzić). Nie ma co winić "obcych". Pamiętam, że otrzymałem wówczas sporo plusów za mój post... W każdej chwili jestem gotów zrezygnować z wątków religijnych. Zazwyczaj biorę w nich udział w stopniu umiarkowanym. Uważam, że jest dużo tematów "namacalnych", że się tak wyrażę, którymi moglibyśmy się zająć. Jeżeli chodzi o mnie, to nie piszę na forum dla rozrywki, jak niektórzy. Dla mnie jest to poważna sprawa/ciężka i odpowiedzialna praca. Formułowanie myśli i pisanie nie przychodzi mi łatwo. Nie jestem zbyt elokwentny. Często bywa tak, że napisanie jednego posta zajmuje mi dwie godziny. Marzy mi się integracja środowiska i powstanie potężnego ruchu ludzi, którzy chcieliby faktycznie świeckiego, racjonalnego państwa. Nie rozumiem ludzi, którzy z jednej strony narzekają a z drugiej nie potrafią zaangażować się w ruch, który mógłby zrealizować ich postulaty. Czy chodzi o pieniądze? Czy chodzi o niechęć do instytucji? Należy sobie zdać z tego sprawę, że w pojedynkę nic się nie zwojuje. Spójrzmy, jak zorganizowany jest ruch Rodzin Radia Maryja czy Ruch Przełomu Narodowego. Racjonaliści wyłącznie narzekają i przelewają swoje żale na strony forum. Należy racjonalnie skonstatować, że z tej mąki chleba nie będzie.  Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Dla mnie jesteśmy jedną wielką rodziną.
Prawda jest jedna.
|
|
| |  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > Czy chodzi o pieniądze? Czy chodzi o niechęć do instytucji? Może jeszcze być coś takiego, jak wrodzony introwertyzm z dużą niechęcią do partii, stowarzyszeń i organizacji wszelakiego autoramentu... może też być sto innych powodów, Zbyszku. > Dla mnie jesteśmy jedną wielką rodziną. Dla mnie pokrewieństwo rodzinne też nie jest powodem do szczególnych względów - odnoszę się do ludzi na zasadzie równowagi w relacjach, bez specjalnych preferencji środowiskowych. > Prawda jest jedna. Prawda bywa wredna, Zbyszku...  Pozdrawiam.
|
|
| | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Może jeszcze być coś takiego, jak wrodzony introwertyzm z dużą niechęcią do partii, stowarzyszeń i organizacji wszelakiego autoramentu...Jesteś lepszy w te klocki. Ja zasygnalizowałem tylko problem. > Dla mnie pokrewieństwo rodzinne też nie jest powodem do szczególnych względów - odnoszę się do ludzi na zasadzie równowagi w relacjach, bez specjalnych preferencji środowiskowych.Jednak jak to mówią "bliższa koszula ciału". Mówią również, że z rodziną "najlepiej wychodzi się na zdjęciu"...  Kiedy wchodzę między wrony, nie muszę krakać tak jak one. W kwestiach zasadniczych nie może być jednak dysonansu. Lubię czyste brzmienia(śpiewałem w chórach). > >Prawda jest jedna.> Prawda bywa wredna, Zbyszku...  To prawda. Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | |  | 6 na 6 | Adamiak (36436 punktów) | >Kiedy wchodzę między wrony, nie muszę krakać tak jak one. W kwestiach zasadniczych nie może być jednak dysonansu. Lubię czyste brzmienia(śpiewałem w chórach).
Powiem coś, co może przybliży Ci moje... "tłumne preferencje", a raczej ich brak.
Otóż ogólnie lubię sport, krótko byłem sportowcem - trenowałem podnoszenie ciężarów w WKS "FLOTA" Gdynia. Teraz oglądam zawody sportowe w tv, ale tylko sporty indywidualne, bo wszelkie "sporty zespołowe" zupełnie niesłusznie "sportami" zwą... ja nazwałbym je może teatrem, spektaklem na żywo, gdzie "wygrana" sporadycznie ma coś wspólnego ze sprawnością fizyczną a decydującym graczem jest przypadek, zbieg okoliczności czy widzimisię sędziego.
Mam taką, wrodzoną... "podwórkową sprawiedliwość", która jednoznacznie mi mówi, że zawody sportowe to rywalizacja, kto jest silniejszy, szybszy, dalej lub wyżej skacze, a jeśli w grę wchodzi przypadek, to takie "coś" z rywalizacją sportową nie ma nic wspólnego, prędzej z małą wojenką.
Jeśli wygrywam to znaczy, że byłem lepszy - jeśli przegrywam to nie szukam wspólników w nieszczęściu, lecz uznaję wyższość rywala, ew. trenuję i startuję ponownie - ja nie wstydzę się grać sam, bo nie wstydzę się porażki... znam swoją wartość, lecz jej nie przeszacowuję.
Każda drużyna kojarzy mi się ze słabością poszczególnych graczy. W każdym członku organizacji widzę człowieka z kompleksami - ja swoje kompleksy i słabości niweluję, zmniejszam, likwiduję sam - dopiero wtedy widzę autentyczność ich zwalczenia, a nie ukrycia, kamuflażu czy rozmycia tłumem.
Podobnie ze śpiewem - jeden dobry śpiewak to jest to, ale chór to dla mnie kupa ludzi z których każdy kiepsko śpiewa, więc szuka dla swego hobby alibi w tłumie.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > U mnie w pracy co roku jest przeprowadzana roczna ocena. I jest też ocena z pracy w zespole. Każdy indywidualnie rozmawia z przełożonym. Nie bardzo rozumiem: na czym miałaby polegać indywidualna ocena pracy zespołowej członka zespołu? Przecież to jest z definicji ocena co najmniej nietrafna, by nie powiedzieć: niesprawiedliwa. Może jest za wcześnie, no i jestem dopiero po pierwszej kawie... [ziewa], ups, przepraszam. Miłego dnia.
|
|
| | | | | | |  | | Autografka (10638 punktów) | > >U mnie w pracy co roku jest przeprowadzana roczna ocena. I jest też ocena z pracy w zespole. Każdy indywidualnie rozmawia z przełożonym.> Nie bardzo rozumiem: na czym miałaby polegać indywidualna ocena pracy zespołowej członka zespołu?> Przecież to jest z definicji ocena co najmniej nietrafna, by nie powiedzieć: niesprawiedliwa.> Może jest za wcześnie, no i jestem dopiero po pierwszej kawie... [ziewa], ups, przepraszam.> Miłego dnia. A widzisz? Ja też tego nie rozumiem
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Madman (7811 punktów) | > Każda drużyna kojarzy mi się ze słabością poszczególnych graczy.Chyba osądzasz zbyt radykalnie, ale coś w tym jest. Niekoniecznie wynika to z fizycznej słabości, częściej chyba winne jest rozmycie odpowiedzialności. Wyjaśnia to teoria społecznego próżniactwa.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > > Każda drużyna kojarzy mi się ze słabością poszczególnych graczy.> Chyba osądzasz zbyt radykalnie, ale coś w tym jest. Niekoniecznie wynika to z fizycznej słabości, częściej chyba winne jest rozmycie odpowiedzialności. Wyjaśnia to teoria społecznego próżniactwa. Nie miałem na myśli tylko fizycznych słabości, mogę dorzucić psychiczne z emocjonalnymi włącznie.  Nie znam angielskiego, więc plus za sam tytuł linka.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Madman (7811 punktów) | > Nie znam angielskiego, więc plus za sam tytuł linka. Teoria społecznego próżniactwa opiera się na stwierdzeniu, że im więcej osób liczy dany zespół, tym mniejsza jest wydajność pracy poszczególnych jego członków. Wtedy rozmywa się odpowiedzialność - mamy świadomość, że nie musimy dawać z siebie wszystkiego, bo i tak nasz wysiłek się rozejdzie po całym zespole.
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > Teoria społecznego próżniactwa opiera się na stwierdzeniu, że im więcej osób liczy dany zespół, tym mniejsza jest wydajność pracy poszczególnych jego członków. Wtedy rozmywa się odpowiedzialność - mamy świadomość, że nie musimy dawać z siebie wszystkiego, bo i tak nasz wysiłek się rozejdzie po całym zespole. Cholera, wiedziałem, że po angielsku też na moje wyjdzie...
|
|
| | | | |  | | checkmate (1197 punktów) | Cytat:Podobnie ze śpiewem - jeden dobry śpiewak to jest to, ale chór to dla mnie kupa ludzi z których każdy kiepsko śpiewa, więc szuka dla swego hobby alibi w tłumie.
Z wyjątkiem powyższego cytatu, zgadzam się z autorem wpisu w całej rozciągłości (powiedział wąż). Może odnosi się to (treść cytatu) do amatorskich chórów parafialnych. Też nie lubię organizacji, pracy zespołowej itd, ale trzeba przyznać, że dobrze współpracujący zespół potrafi zdziałać więcej razem, niż jego członkowie indywidualnie. Brzmienie chóru kojarzę przede wszystkim z siłą, potęgą. Również z niepowtarzalnym pięknem - w zależności od repertuaru. W zawodowych chórach raczej nikt się nie chowa w tłumie (no, może jakiś mierny śpiewak, ale za to bratanek dyrygenta :-; ). Cenię solistów ale nie ma dla mnie nic lepszego nad śpiew wielogłosowy. Rzecz jasna - nie w kościółku parafialnym.
|
|
| | | | | |  | | Adamiak (36436 punktów) | > Cytat:Podobnie ze śpiewem - jeden dobry śpiewak to jest to, ale chór to dla mnie kupa ludzi z których każdy kiepsko śpiewa, więc szuka dla swego hobby alibi w tłumie. > > Z wyjątkiem powyższego cytatu, zgadzam się z autorem wpisu w całej rozciągłości (powiedział wąż). Dobre i to, wężu - powiedział niezupełnie zeżarty, ale nie na żarty zadowolony autor.  > W zawodowych chórach raczej nikt się nie chowa w tłumie (no, może jakiś mierny śpiewak, ale za to bratanek dyrygenta :-; ). Pozostaje Ci żyć w nadziei na familijną mizerię dyrygencko-prokreacyjną, czego oczywiście nie należy mylić z impotencją twórczą batutmanów.  > Cenię solistów ale nie ma dla mnie nic lepszego nad śpiew wielogłosowy. Rzecz jasna - nie w kościółku parafialnym. Pewnie rzecz gustu, ale też nie przepadam za kościółkami.
|
|
11 na 11 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Jak myslice, dlaczego w/w omijaja sie szerokim lukiem?Otwieranie kolejnych frontów jest dla nich niekorzystne. Wróg jest jeden - ateiści. Ciekawy wątek. Zauważyłem na przykład, że nabuko i gonzo nie posiadają tożsamych poglądów. Dyskusja między nimi mogłaby być interesująca. Marzyło mi się skonfrontowanie ze sobą Miłującego prawdę(ŚJ) i elbrusa8(katolik). To byłaby dopiero jazda! Może dadzą się namówić? Stawiam każde pieniądze, że elbrus8 nie miałby żadnych szans. W niektórych kwestiach ŚJ są bliżsi racjonalistom(śmierć jako koniec egzystencji, brak piekła, brak duszy), niż się to niektórym wydaje. W innych (ewolucja) z kolei Krk stoi na racjonalistycznych pozycjach. Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
 | 10 na 10 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Może dadzą się namówić?Nie łudź się nadzieją, Zbyszku. Nie dadzą. Będą się wręcz unikać (już zresztą to robią). Powodem jest paniczny wzajemny strach. Dużo łatwiej jest stanąć do pojedynku z przeciwnikiem o poglądach skrajnie różnych lecz w sumie dobrze znanych, niż z przeciwnikiem o poglądach zbliżonych lecz znanych znacznie mniej. Nie ma się bowiem wówczas pewności, z której strony zostaniemy zaatakowani, a taka niepewność już ustawia nas w niekorzystnej sytuacji. > Stawiam każde pieniądze, że elbrus8 nie miałby żadnych szans.Trafne typowanie. Co by bowiem nie sądzić, to Świadkowie (in gremio) są bardziej fanatyczni od katolików (też in gremio). Tak więc kasa zwraca pieniądze za bilety - spektaklu nie będzie!!!  Pozdrowienia. 
fides ex necessitate esse non debet
|
|
|  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Nie łudź się nadzieją, Zbyszku. Nie dadzą. Będą się wręcz unikać (już zresztą to robią).Zauważyłem. Jednak nabuko, jak to jest w jego zwyczaju, zaproponował pojedynek gonzo(wi?) w którymś z wątków. > Trafne typowanie. Co by bowiem nie sądzić, to Świadkowie (in gremio) są bardziej fanatyczni od katolików (też in gremio).Powiedziałbym, że są bliżej Słowa Bożego - nawet zupełnie blisko. U nich nie ma odstępstw od niego, nie ma żadnych symboli religijnych, żadnych "bałwanów" w postaci ukrzyżowanego Chrystusa. To racjonalne. Boga(Jehowę) mają w sercu. Uważam, że warto ich lepiej poznać, by nie głosić{sic!) stereotypowych opinii. Kiedyś powiedziałem mojemu koledze, że gdybym był osobą wierzącą(chrześcijaninem) to z pewnością przystąpiłbym do ŚJ. > Tak więc kasa zwraca pieniądze za bilety - spektaklu nie będzie!!!  A już liczyłem zyski...  Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| |  | 9 na 9 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Zauważyłem. Jednak nabuko, jak to jest w jego zwyczaju, zaproponował pojedynek gonzo(wi?) w którymś z wątków.Też to widziałem. Ale tam nie chodziło wcale o pojedynek! Tam chodziło wyłącznie o wzajemne poznanie się i ustalenie wspólnej strategii do walki z nami (przecież oni obaj są po tej samej stronie barykay, a różnią się tylko szczegółami i te chcieli ustalić pomiędzy sobą). Nie wyszło. A wiesz dlaczego? Bo obaj uważają się za geniuszy posiadających monopol na prawdę ( casus dokowskiego!); żaden żadnemu nie ustąpi. > >Trafne typowanie. Co by bowiem nie sądzić, to Świadkowie (in gremio) są bardziej fanatyczni od katolików (też in gremio).> Powiedziałbym, że są bliżej Słowa Bożego - nawet zupełnie blisko.A tego już nie rozumiem. Masz na myśli tę fikcję literacką, gdzie są dialogi różnych bohaterów z innym bohaterem nazywanym Bogiem? Gdzie cała narracja prowadzona jest w ten sposób by zasugerować czytelnikowi, że to właśnie ów Bóg do niego przemawia? Co to jest wg Ciebie "Słowo Boże" (i czemu wielkimi literami)??? > U nich nie ma odstępstw od niego, nie ma żadnych symboli religijnych, żadnych "bałwanów" w postaci ukrzyżowanego Chrystusa.To wynika z literalnej interpretacji Biblii. Tyle tylko, że nie jest to plusem dla nich. Wręcz przeciwnie. Dostojewskiego czy Camusa też nie czytasz literalnie (mam nadzieję!) - bo nie na tym polega literatura. > To racjonalne. Boga(Jehowę) mają w sercu. Uważam, że warto ich lepiej poznać, by nie głosić{sic!) stereotypowych opinii.To jest całkiem irracjonalne, Zbyszku! Ja mogę np. mieć "w sercu" wiele arcydzieł sztuki światowej, mogę je głęboko przeżywać na sposób całkim irracjonalny, mogę się przy nich wzruszać i wręcz płakać, mogą mnie one inspirować do różnych przemyśleń - ale zawsze muszę mieć świadomość tego, że jest to włącznie moja interpretacja, wyłącznie moje przeżycie i nie wszyscy muszą je podzielać. I nie wolno mi narzucać komukolwiek mojego punktu widzenia np. w imię zbawienia świata! Tak się składa, że ŚJ znam dość dobrze - czytałem na ich temat sporo i miałem z nimi osobiste kontakty. Z dwojga złego, wolę katolików - są o wiele bardziej racjonalni bo potrafią się przeciwstawić większości bredni głoszonych przez ich Kościół; Świadkowie tego nie zrobią nigdy, tak mają skutecznie wyprane mózgi. > Kiedyś powiedziałem mojemu koledze, że gdybym był osobą wierzącą(chrześcijaninem) to z pewnością przystąpiłbym do ŚJ.A ja do komunistów!  > Pozdrawiam - Zbyszek  Wzajemnie - Michał 
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | |  | 3 na 3 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Tam chodziło wyłącznie o wzajemne poznanie się i ustalenie wspólnej strategii do walki z nami (przecież oni obaj są po tej samej stronie barykay, a różnią się tylko szczegółami i te chcieli ustalić pomiędzy sobą).Nie sądzę - nie robiliby tego na forum. Uważam, że nabuko gotów był na autentyczny pojedynek. W końcu prawda jest tylko jedna - jego. > Nie wyszło. A wiesz dlaczego? Bo obaj uważają się za geniuszy posiadających monopol na prawdę ( casus dokowskiego!);Z tym się zgadzam. Istotne jest to, czy dyskutant bierze w ogóle pod uwagę przyznanie komuś racji. To jest cecha charakteru, którą nie wszyscy zostali obdarzeni. Znam takich ludzi, którzy np. za żadne skarby nie są w stanie przyznać się do winy. Przyparci do muru zazwyczaj atakują, lub odwrotnie - stawiają się w roli ofiary "nie wiedzieć czemu prześladowanej". Z drugiej strony dokowski faktycznie może uważać, iż ma rację. Dlaczegóż więc miałby przyznawać ją komuś innemu? > Masz na myśli tę fikcję literacką, gdzie są dialogi różnych bohaterów z innym bohaterem nazywanym Bogiem? Gdzie cała narracja prowadzona jest w ten sposób by zasugerować czytelnikowi, że to właśnie ów Bóg do niego przemawia?Tak. > Co to jest wg Ciebie "Słowo Boże" (i czemu wielkimi literami)???Słowo Boże = Biblia. Co do liter, to nie jestem specjalistą. To Twoja domena.  > >U nich nie ma odstępstw od niego, nie ma żadnych symboli religijnych, żadnych "bałwanów" w postaci ukrzyżowanego Chrystusa.> To wynika z literalnej interpretacji Biblii. Tyle tylko, że nie jest to plusem dla nich. Wręcz przeciwnie.I znów zależy z której strony patrzeć. Dla nich jest to Prawo. Prawa należy przestrzegać. Przestrzeganie Prawa jest dobre. Podobnie w rzeczywistości. Również jesteśmy zobowiązani do przestrzegania prawa. Wydaje mi się, że prawo należy traktować literalnie. Wszelkiego rodzaju "interpretacje" wynikają wyłącznie z chęci ominięcia/nagięcia prawa do swoich/klienta celów. Jest to postawa nieetyczna. > Dostojewskiego czy Camusa też nie czytasz literalnie (mam nadzieję!) - bo nie na tym polega literatura.Niestety, w ogóle ich nie czytam. Doba ma tylko 24h. Może i było coś takiego w liceum, ale już nic nie pamiętam.  Co polecasz? Czytałem "Mistrza i Małgorzatę". Czytałem "Sto lat samotności". Piękne. > >To racjonalne. Boga(Jehowę) mają w sercu. Uważam, że warto ich lepiej poznać, by nie głosić{sic!) stereotypowych opinii.> To jest całkiem irracjonalne, Zbyszku!Racjonalne jest to, że nie modlą się do wizerunków. Jeśli pragną Boga o coś prosić, czynią to w myślach. Muszę zresztą zapytać Miłującego prawdę... > I nie wolno mi narzucać komukolwiek mojego punktu widzenia np. w imię zbawienia świata!To prawda. To jednak jest tylko propozycja. Masz wybór. > Z dwojga złego, wolę katolików - są o wiele bardziej racjonalni bo potrafią się przeciwstawić większości bredni głoszonych przez ich Kościół;Z naszego(racjonalistów/ateistów) punktu widzenia jest to oczywiście korzystne/masz rację. Pozostaje jednak ten drugi, religijny punkt widzenia. No i jeszcze moralny... U katolików wiara jest często powierzchowna - wynika z wychowania/tradycji. Ma charakter obrzędowy/dewocyjny. Widać to na każdym kroku. Często jest modyfikowana dla własnych celów, traktowana wybiórczo. Większość z nich nie zna nawet Biblii. I jak tu porównywać ich do ŚJ? > Świadkowie tego nie zrobią nigdy, tak mają skutecznie wyprane mózgi.ŚJ zostaje ktoś, kto naprawdę uwierzy, kto wybierze. Jest to tzw. ślepa wiara/prawdziwa wiara. Mój kolega(SJ) został Świadkiem, ponieważ zawsze interesowała go Biblia. Oni "wyjaśnili" mu wszystko.  Dyskusja z nim na ten temat nie ma sensu. On wierzy, że to prawda. I co ciekawe, wcale nie stoi to w sprzeczności z jego wiedzą. Tak przynajmniej uważa. Gdyby było inaczej, z pewnością odszedł by od nich. ŚJ świadomie podejmuje decyzję o przyjęciu chrztu. Uważam, że jest to racjonalne. Katolikiem zostaje się nieświadomie. Co według Ciebie jest lepsze - możliwość wyboru czy przymus? Mój kolega nie pozwoli na ochrzczenie córki, która urodzi się za trzy miesiące. Żona może uczynić to wyłącznie bez jego wiedzy. Wtedy jednak dziecko będzie miało innego ojca... Na co stawiasz - na prawdę i uczciwość czy na hipokryzję? Zaznaczę jeszcze dla pewności, że jestem ateistą i dziwię się, nawet denerwuję się, że mój kolega uległ ich argumentom. Tak jednak zdecydował i muszę to uszanować. Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Z formalnego punktu widzenia nabuko nie powinien dla nas różnić się niczym od Beatus czy belvedere. To nie są racjonaliści. W końcu wszyscy oni są osobami wierzącymi - są przedstawicielami jednoosobowych sekt, na własny użytek stworzyli sobie religie. Powstały one w ich umysłach na skutek refleksji i pytań dotyczących otaczającego ich świata. Znaleźli swoje własne drogi/odpowiedzi. Dlaczego więc nabuko traktowany jest zupełnie inaczej? Ano dlatego, że on mówi o tym w co wierzy, gotów jest przedstawić i bronić tej swojej religii. Panie natomiast są co najmniej wstrzemięźliwe w tej kwestii i w związku z tym nie budzą takich emocji.
Prawda jest jedna.
|
|
 | 8 na 8 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Moze wyjsciem sa podkategorie, np chamstwo i tupet vs nawiedzenie i kaznodziejstwo
|
|
|  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | |
|
 | 4 na 4 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > Stawiam każde pieniądze, że elbrus8 nie miałby żadnych szans.Ja stawiam na elbrus8! Jestem przekonany, że w/w zmiótłby Miłującego i Kosmalskiego. Jeżeli Ś.J. nie maja czegoś w swoich skryptach to zapominają języka w gębie. M.P. jest zwykłym ulicznym naganiaczem co widać po jego postach. elbrus8 potrafi udzielać odpowiedzi na temat bez wklejania fragmentów Biblii. O co chodzi Kosmalskiemu nie wiem, on chyba też
|
|
|  | 3 na 3 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Jestem przekonany, że w/w zmiótłby Miłującego i Kosmalskiego.Nie zmiótłby ich. Katolicy tak daleko odeszli od Słowa Bożego, że trudno ich nawet nazwać chrześcijanami. A skąd się wzięła Reformacja? Była właśnie skutkiem odstępstw. > Jeżeli Ś.J. nie maja czegoś w swoich skryptach to zapominają języka w gębie.W tych skryptach jest wszystko na każdą okoliczność. W przypadku przyparcia do muru można zawsze dokonać interpretacji zgodnej z literą Prawa. Można również puścić wodze fantazji, choć raczej jest to niewskazane. > O co chodzi Kosmalskiemu nie wiem, on chyba też  Nic nie szkodzi, warto go dołączyć - uzupełni np. informacje na temat wieku Ziemi(10000lat). Mógłby również pełnić rolę zawodnika zapasowego na okoliczność "wyjścia z nerw" i dyskwalifikacji elbrusa8. Wczoraj rozmawiałem z moim kolegą(ŚJ). Nie zgodził się z Kosmalskim, że Ziemia istnieje od 10000 lat. Przedstawił dowody, które znajdują się w Biblii. Interesujące, że na tę samą Biblię powołuje się również Kosmalski...  A przecież prawda jest jedna(jedna?)  > >Stawiam każde pieniądze, że elbrus8 nie miałby żadnych szans.> Ja stawiam na elbrus8!Należałoby powołać jakąś komisję złożoną z niezależnych ekspertów, która zadecyduje o wyniku "pojedynku". W przypadku obstawiania konkretnego zawodnika(zakładów), jej decyzja byłaby wiążąca. Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Pozostaje jeszcze poprosić o zgodę zainteresowanych. Napiszę do nich. Nabuko z pewnością także będzie się na to pisał. W takiej sytuacji należałoby przyjąć inną formułę. Moja propozycja to turniej, w którym zwycięzca pojedynku przechodziłby do następnej rundy. I tak do samego finału. Liczba zawodników nie byłaby wówczas ograniczona. Problem czy miałyby być to pojedynki "każdy z każdym", czy losowanie par? Inna możliwość to założenie wątku zapraszającego do dyskusji. O wyniku takiej dyskusji mogłaby zadecydować np. suma punktów(+), przyznanych każdemu z uczestników przez racjonalistów. Tylko oni, jako osoby z zewnątrz, byliby w stanie obiektywnie ocenić wartość argumentów każdego z dyskutantów.
Prawda jest jedna.
|
|
| |  | 8 na 8 | Adamiak (36436 punktów) | > O wyniku takiej dyskusji mogłaby zadecydować np. suma punktów(+), przyznanych każdemu z uczestników przez racjonalistów. Nie wystarczy wskazanie kciukiem? No i gdzie te lwy?
|
|
| |  | 1 na 1 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Świetny pomysł! Rozumiem, że pozostali nie wtrącają się do rozmowy a tylko kibicują i punktują? Jestem za!
|
|
| | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Świetny pomysł! Rozumiem, że pozostali nie wtrącają się do rozmowy a tylko kibicują i punktują?> Jestem za!Napisałem swój post w konwencji raczej żartobliwej - czytając jednak to, co napisałeś doszedłem do wniosku, że rzeczywiście gra mogłaby być warta świeczki. Pozostaje kwestia zgody samych zainteresowanych. Mógłbym do nich wszystkich napisać. Poza tym należy dokładnie określić temat i zasady obowiązujące w dyskusji. Masz jakieś propozycje? Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Climber (3006 punktów) | >Mógłbym do nich wszystkich napisać. >Poza tym należy dokładnie określić temat i zasady obowiązujące w dyskusji. >Masz jakieś propozycje?
Podejrzewam, że sie nie zgodzą. Elbrus będzie zasłaniał się tradycją w kwestiach wiary. Miłujący zaś wszystko będzie chciał mieć udowodnione biblijnie. Elbrus będzie na przegranej i nie podniesie rzuconej mu rękawicy. Wystarczy temat: CZYŚCIEC. I księżulo się nie pojawi, bo nic o takim miejscu Biblia nie mówi, więc jakie tu mogą paść argumenty?
"Jeżeli jedna osoba ma jakieś urojenia, nazywamy to szaleństwem. Jeżeli wiele osób cierpi na to samo urojenie, nazywamy to religią." (Robert Pirsig)
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
Reguły gry są proste - zwycięzca bierze całą pulę. Nie ma mowy o żadnej miłości, to tylko pozory. Toczy się bezwzględna rywalizacja o wpływy(dusze i ciała wiernych). Jak w gospodarce wolnorynkowej - panuje konkurencja. Dlaczego JPII nie doczekał się wizyty w Rosji? Prozelityzm. Doskonale widać to z zewnątrz. Taki właśnie ogląd sytuacji dostępny jest wówczas, kiedy osoba nie należy do żadnej wspólnoty religijnej - inaczej byłoby się sędzią we własnej sprawie. Na Ziemi nastanie pokój, kiedy znikną religie i patriotyzm. Ziemia dla ludzi! Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | > Reguły gry są proste - zwycięzca bierze całą pulę. Nie ma mowy o żadnej miłości, to tylko pozory. Toczy się bezwzględna rywalizacja o wpływy(dusze i ciała wiernych).To znaczy co? Jak ktorys z nich wygra to zmieniamy wszyscy kolory na jego?
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> To znaczy co? Jak ktorys z nich wygra to zmieniamy wszyscy kolory na jego?  To oczywiste - należy przystąpić do zwycięskiego teamu.  Taka kusząca perspektywa może skłonić niezdecydowanych do wzięcia udziału w turnieju.  Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Podekscytowany perspektywa zastanawiam sie ktora z opcji jest bardziej dla mnie kuszaca: golona pod wlos owieczka, czy zaprogramowany robot ktory wykonuje te same dzialania do usr... ,obie sa rownie fascynujace. 
czym są sowy, skoro nie są tym, czym się wydają
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) |
>Taka kusząca perspektywa może skłonić niezdecydowanych do wzięcia udziału w turnieju. Będzie kłopot - jest ban...
|
|
| | | | | | | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Będzie kłopot - jest ban...Jaki znów ban - co się dzieje!!!  Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Dopiero wróciłem z pracy(nie jestem na bieżąco...  )
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Meretseger (61860 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
No tak - feministyczno - ateistyczna bojówka "wykończyła" kreacjonistę. A on biedny, nawet nie wiedział z kim ma do czynienia - nie sprawdził płci...  Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Jaki znów ban - co się dzieje!!! > Pozdrawiam - Zbyszek  > P.S: Dopiero wróciłem z pracy(nie jestem na bieżąco... ) No tak... Zbyszek w pracy to forumowicze jak rozbrykane dzieciaki bez taty...eh!
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | >Reguły gry są proste - zwycięzca bierze całą pulę. Nie ma mowy o żadnej miłości
Tu jest sedno sprawy: nie ma milosci, jest zwykle p....nie.
czym są sowy, skoro nie są tym, czym się wydają
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | Madman (7811 punktów) | > Podejrzewam, że sie nie zgodzą. Elbrus będzie zasłaniał się tradycją[...]Analizując wasze powyższe wypowiedzi co do konfrontacji religiantów, czuję się jakbym czytał "Pornografię" Gombrowicza.
|
|
| | | |  | 2 na 2 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > Poza tym należy dokładnie określić temat i zasady obowiązujące w dyskusji.> Masz jakieś propozycje?Tak! 1.Koordynatorem będzie Zbyszek Bryłowski. 2.Temat i zasady określi Zbyszek Bryłowski. 3.Ten sam Zbyszek Bryłowski założy wątek i zaprosi zawodników. Masz łagodne podejście i jesteś lubiany - wypadło na Ciebie  Udzielimy Ci wsparcia duchowego  Proponuję temat - wyższość mła religii od ichnich, w wątku będą tylko wypowiedzi zawodników, inne wypowiedzi Wielki Sędzia Ringowy (Zbyszek Bryłowski) usunie
|
|
| | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
Nie lubię pchać się na afisz - uważam, że każdy powinien znać swoje miejsce w szeregu. Nie wszyscy nadają się do wszystkiego. W związku z tym poprzestanę na powiadomieniu "zainteresowanych" i poinformuję o odpowiedziach, bądź ich braku. Zacznijmy od tytułu wątku. Proszę o poważne propozycje. Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Na koordynowanie zgadzam się, w tym jestem niezły. P.P.S: Właśnie przeglądałem wypowiedzi od mojej ostatniej wizyty i przeczytałem post atre z innego wątku, w którym pisze między innymi Cytat:Dlatego też podejmę z tobą każdą dyskusje, na każdy temat (w tym i tych dowodów, o których wspomniałeś - - - - o ile sam wyjdziesz tym razem z inicjatywą... a dlaczego powinieneś tak zrobić - tłumaczyłem na wątku w dziale Filozofia i światopogląd pt. "...faktem jednak jest"... bez względu na to czy deklarujesz się jako ateista, czy nie. Jeśli cię to interesuje, zainicjuj wątek itd. Ja już i tak miałem dużo roboty z ostatnimi wątkami) (wytłuszczenie moje) Jednego więc już mamy. 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | |  | 8 na 8 | Adamiak (36436 punktów) | >Proszę o poważne propozycje.
"Czy w Niebie są grzechy na kartki?" "Jak hartowała się wiara." "Między Prawdą a Bógiem" "Za którym rogiem mieszka Bóg?" "Po co Bogu (tacy) wyznawcy?" "Ilu Bogów mieści się w słoiku po musztardzie Sarepskiej?" "Czy wiara powinna być obowiązkowa dla Aniołów?" "Do Nieba na skróty - porady bandy czworga." "Czy wiara zastąpi Actimela, jeśli tak, to kiedy?" "Jak zrobić Boga z puszki po Pandorze i starego sznurowadła - porady forumowych McGyverów." ... cdn...
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | >Zacznijmy od tytułu wątku. Proszę o poważne propozycje. 'Do jakiego wyznania powinien przystąpić nawracający się ateista? I dlaczego do Ś.J.?'
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) |
Zacznijmy od tytułu wątku. Proszę o poważne propozycje.
Tytus, Romek i A'tomek , analiza dziela w swietle dogmatu o trojcy swietej.
|
|
| | | | | |  | 7 na 7 | Meretseger (61860 punktów) |
>Zacznijmy od tytułu wątku. Proszę o poważne propozycje. Dyskusja pomiędzy zwolennikami jedynie słusznej prawdy. Każdy przedstawia swoją. Wiem, za długie.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | > Wiem, za długie.A może wystarczy "Prawda jest jedna"? Jej ustalenie pozostawimy dyskutantom. Zaczniemy od powstania Wszechświata i Ziemi. Dalej dyskusja już sama nabierze rozpędu. Ateiści/agnostycy będą oceniać jakość argumentów dyskutantów wyłącznie za pomocą plusów. Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > A może wystarczy "Prawda jest jedna"? Myślę, że intrygująco-inspirująco-widowiskowy byłby: "Ilu jest Bogów jedynych i dlaczego to jest właśnie mój". > Jej ustalenie pozostawimy dyskutantom. Jasne.  > Zaczniemy od powstania Wszechświata i Ziemi. Też myślę, że nie potrafią sami zacząć... jak z tytułem.  > Dalej dyskusja już sama nabierze rozpędu. W razie czego - bacikiem smagniemy.  > Ateiści/agnostycy będą oceniać jakość argumentów dyskutantów wyłącznie za pomocą plusów. Dzisiaj jestem "wolnomyślicielem" - też mogę? Czy zostanie mi tylko zagryzanie palców? Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Myślę, że intrygująco-inspirująco-widowiskowy byłby: "Ilu jest Bogów jedynych i dlaczego to jest właśnie mój".Nie chciałbym, by odebrali to jako żart. > >Zaczniemy od powstania Wszechświata i Ziemi.> Też myślę, że nie potrafią sami zacząć... jak z tytułem. No zaraz. Tytuł wątku pochodzi od jego założyciela. Skoro mam zamiar założyć wątek, wypadałoby również nadać mu jakiś tytuł. Prosiłem o Waszą pomoc, jednak część osób( nie wskazując nikogo palcem  ) potraktowała to jak żart. A żarty właśnie się skończyły. Zaczęły się schody. By wprowadzić jakiś porządek w dyskusji zaproponuję na początek kwestie związane z powstaniem Wszechświata. Później przejdziemy do powstania Ziemi, następnie życia na Ziemi. > > Ateiści/agnostycy będą oceniać jakość argumentów dyskutantów wyłącznie za pomocą plusów.> Dzisiaj jestem "wolnomyślicielem" - też mogę? Czy zostanie mi tylko zagryzanie palców?Ostatnio w innym wątku dowiedziałem się, że nie jesteś racjonalistą...  Co Ty na to? Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | |  | kiryl (2975 punktów) (zablokowany) |
> Nie chciałbym, by odebrali to jako żart.Robimy tu takie jaja z pogrzebu ze dawno sie poobrazali, nieczarujmy sie.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Adamiak (36436 punktów) | > > ..."Ilu jest Bogów jedynych i dlaczego to jest właśnie mój".> Nie chciałbym, by odebrali to jako żart. Jasne, bo na razie traktują poważnie... > Prosiłem o Waszą pomoc, jednak część osób( nie wskazując nikogo palcem ) potraktowała to jak żart. Eee, to pewnie tylko taki żarcik... > A żarty właśnie się skończyły. Zaczęły się schody. Eee, to pewnie tylko takie schodki... > Później przejdziemy do powstania Ziemi, następnie życia na Ziemi... ... na koniec do pubu.  > > Dzisiaj jestem "wolnomyślicielem"...> Ostatnio w innym wątku dowiedziałem się, że nie jesteś racjonalistą...  A w którym? > Co Ty na to? A na co? Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> >> Dzisiaj jestem "wolnomyślicielem"...> >Ostatnio w innym wątku dowiedziałem się, że nie jesteś racjonalistą...  > A w którym?www.racjonalista.pl/forum.php/s,205454#w206513> >Co Ty na to?> A na co?A na to Cytat:Palenie papierosów. Jeśli palenie papierosów jest nieracjonalne, to palacz nie jest racjonalistą. Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > >>Ostatnio w innym wątku dowiedziałem się, że nie jesteś racjonalistą...  > > A w którym?> www.racjonalista.pl/forum.php/s,205454#w206513> >>Co Ty na to?> > A na co?> A na to> Cytat:Palenie papierosów. >Jeśli palenie papierosów jest nieracjonalne, to palacz nie jest racjonalistą. Odpowiedzi na taki zarzut może być kilka: 1. Palenie dla mnie jest racjonalne, bo nikotyna dostarcza mi stymulatorów/neuroprzekaźników pozwalających na sprawniejsze funkcjonowanie mózgu. 2. Dopóki korzyści z faktu palenia bilansują się w moim odczuciu ze stratami z tegoż powodu - palenie uważam za racjonalne, jeśli przestanie mi się bilans zgadzać - przestanę palić bez względu na "racjonalny przydomek" takiego zjawiska - w ten sposób zrezygnowałem z alkoholu. 3. Cytowany pogląd wygłosił MichaQ i ja nie muszę się z nim zgadzać, a jeśli Ty się zgadzasz, to Wasz problem.  Daję Ci prezent, jako fanowi "prawd jedynych" - wybierz sobie najładniejszą.  Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Cytowany pogląd wygłosił MichaQ i ja nie muszę się z nim zgadzać, a jeśli Ty się zgadzasz, to Wasz problem. Tu "problemem" jest sama logika.  Dzięki za odpowiedź - wykorzystam ją do dalszej dyskusji z MichaQ. Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | >A może wystarczy "Prawda jest jedna"? Jej ustalenie pozostawimy dyskutantom. Byłoby świetnie, ale zauważyłam pewną rzecz. W wątkach zakładanych przez jednego z potencjalnych dyskutantów nie pojawiają się inni, a jeśli już, to sporadycznie i nigdy nie rozmawiają ze sobą, tylko z innymi uczestnikami. Czy w wątku pana Kosmalskiego widziałeś Miłującego prawdę? A przecież powinien tam się pojawić natychmiast! Czy pan Kosmalski usiłuje dyskutować z Elbrusem? Elbrus z Miłującym? Nigdy. Nie wiem, jak to rozumieć.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | O tym wlasnie jest ten watek, i dlatego powstala idea zaproszenia ich do wzajemnej dyskusji.  pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | > O tym wlasnie jest ten watek, i dlatego powstala idea zaproszenia ich do wzajemnej dyskusji.  > pozdrawiamJestem pesymistycznego zdania, że nic z tego nie będzie. Jakby chcieli ze sobą rozmawiać, toby rozmawiali już dawno. Wyraźnie nie chcą. Innego powodu takiego starannego unikania się nie widzę. Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Wyraźnie nie chcą. Innego powodu takiego starannego unikania się nie widzę.Zaproszę ich do dyskusji ze sobą. Zobaczymy, kto podejmie rękawicę - to też będzie o czymś świadczyło.  Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Ucichło.... Koledzy nie są zachwyceni pomysłem?
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | > Ucichło....> Koledzy nie są zachwyceni pomysłem?Szczerze mówiąc mam taki nawał zaległych odpowiedzi, że nie wiem kiedy się z tym wyrobię(o ile w ogóle). Muszę chyba na jakiś czas wziąć "rozwód" z forum. To po prostu przerasta moje możliwości. Doba ma tylko 24 godziny, niestety. Przede wszystkim wypadałoby zaangażować się w projekt dotyczący renegocjacji Konkordatu. Co do mojej propozycji, to nadal nie jest sprecyzowany tytuł wątku. Nie mam również ostatecznej wizji posta tytułowego. W tej dziedzinie nie należę do osób kreatywnych, wolę pisać w już założonych wątkach. Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Czy w wątku pana Kosmalskiego widziałeś Miłującego prawdę? A przecież powinien tam się pojawić natychmiast! Czy pan Kosmalski usiłuje dyskutować z Elbrusem? Elbrus z Miłującym? Nigdy. Nie wiem, jak to rozumieć.www.racjonalista.pl/forum.php/s,207694#w208038i kolejne. Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | |  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Nie mam wrażenia, że wszyscy jesteśmy zainteresowani tym eksperymentem. Banda czworga ma cykora, pozostali straciliby okazję do bicia słabszego...
|
|
| | | | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Nie mam wrażenia, że wszyscy jesteśmy zainteresowani tym eksperymentem.Przekonamy się, gdy zainteresowani przystąpią do dyskusji. Jeżeli się zgodzą, będzie to ewenement na skalę Internetu(a może mi się wydaje?) > Banda czworga ma cykora,Nie przesądzaj - nie wysłałem jeszcze zaproszeń. > pozostali straciliby okazję do bicia słabszego...Tak, bić nie wolno  - można jedynie pogłaskać.  Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | |  | 1 na 1 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Umieszczajac ten watek nawet nie myslalem o dyskusji w/w dzentelmenow, bylo to zbyt fantastyczne, jednak gdy uzmyslowilem sobie jakie fikolki umyslowe musza wykonywac wierzacy i milujacy swoje costam, wiara we mnie wrocila! To jest mozliwe! Zasady obowiazujace w dyskusji byly by takie jak na zwykle na forum, to dziala.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) | > Poza tym należy dokładnie określić temat i zasady obowiązujące w dyskusji.> Masz jakieś propozycje? Objawienie - tradycja - rozum: trzy drogi prowadzące do Boga. Może mi coś jeszcze wpadnie do głowy.
Pozdrawiam, Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
|
|
|  | 2 na 2 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | >Ja stawiam na elbrus8!
Pan elbrus jest rowniez moim faworytem, poza tym jakim dysponuje wsparciem: 2000 lat kadzenia to nie przelewki. A z drugiej strony jak wiadomo z amerykanskich filmow czasem jeden hero potrafi zwyciezyc wielka armie, tym bardziej ze SJ z niej pochodza. Trudno mi powiedziec wiecej o wsparciu pana Kosmalskiego, przychodzi mi tu na mysl tylko fantazja ulanska.
|
|
 | 3 na 3 | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) | >Marzyło mi się skonfrontowanie ze sobą Miłującego prawdę(ŚJ) i elbrusa8(katolik). To byłaby dopiero jazda! Może dadzą się namówić? >Stawiam każde pieniądze, że elbrus8 nie miałby żadnych szans. W niektórych kwestiach ŚJ są bliżsi racjonalistom(śmierć jako koniec egzystencji, brak piekła, brak duszy), niż się to niektórym wydaje. W innych (ewolucja) z kolei Krk stoi na racjonalistycznych pozycjach.
To byłby arcyciekawe! Obawiam się tylko, że elbrus8 nie będzie mógł zbyt szybko dołączyć do panelu ze względu na dużą ilość ujemnych punktów. Ze swej strony namawiam forumowiczów, którzy wlepiają mu minusa "z zasady", aby po prostu kliknęli na link "ignoruj użytkownika" i nie blokowali mu dostępu do forum. Poza tym - mam pytanie natury technicznej: czy oskryptowanie forum pozwala na dopuszczenie do dyskusji tylko wybranych użytkowników z wyłączeniem osób postronnych? Myślę, że takie rozwiązanie pozwoliłoby uniknąć niepotrzebnego zamieszania. Dla "publiczności" można by wówczas założyć drugi, równoległy wątek, w którym pozostali użytkownicy mogliby ustosunkowywać się do przebiegu dysputy.
Pozdrawiam, Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
|
|
|  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Ze swej strony namawiam forumowiczów, którzy wlepiają mu minusa "z zasady", aby po prostu kliknęli na link "ignoruj użytkownika" i nie blokowali mu dostępu do forum.Polecam mój wątek poświęcony temu problemowi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,187200Nieskromnie stwierdzę, że w dużym stopniu przyczyniłem się do powrotu "z niebytu" Miłującego prawdę. Niestety, elbrusa8 nie dało się uratować, choć robiłem co w mojej mocy, narażając się wielu osobom. Częściowo sam przyczynił się do swojego upadku, ponieważ jego sposób dyskusji był wyjątkowo nieprzyjemny w odbiorze. Brakowało mu cierpliwości, łagodności i kultury. Będąc księdzem, wystawił w ten sposób świadectwo innym przedstawicielom Krk potwierdzając, że to jest źródło zła. Nie brakuje wśród piszących na forum osób skrajnie negatywnie nastawionych do Krk. Ich prawo, mogę to zrozumieć. Nie mogę jednak zrozumieć, jak można dawać komuś minus tylko dlatego, że jest księdzem!!! To nieuczciwe i niegodne. > Poza tym - mam pytanie natury technicznej: czy oskryptowanie forum pozwala na dopuszczenie do dyskusji tylko wybranych użytkowników z wyłączeniem osób postronnych? Myślę, że takie rozwiązanie pozwoliłoby uniknąć niepotrzebnego zamieszania. Dla "publiczności" można by wówczas założyć drugi, równoległy wątek, w którym pozostali użytkownicy mogliby ustosunkowywać się do przebiegu dysputy.Bardzo dobry ten Twój pomysł. Wydaje mi się, że zakładający wątek może z góry zastrzec, że zabierają w nim głos wyłącznie teiści a posty innych będzie kasował. Takie są uprawnienia inicjatora wątku. Jednocześnie nikt nie broni założyć równoległego wątku z komentarzami. Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| |  | | Meretseger (61860 punktów) |
>Niestety, elbrusa8 nie dało się uratować, Dało się. Elbrus ma 5 punktów, przed chwilą sprawdziłam.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Niestety, elbrusa8 nie dało się uratować,> Dało się. Elbrus ma 5 punktów, przed chwilą sprawdziłam.Cuda, cuda ogłaszają...  Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Piękne, "zło dobrem zwyciężaj".  Spieszę do niego napisać - przekażę mu dobrą nowinę. 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) | > >Niestety, elbrusa8 nie dało się uratować,> >Dało się. Elbrus ma 5 punktów, przed chwilą sprawdziłam.> Cuda, cuda ogłaszają... > Pozdrawiam - Zbyszek  > P.S: Piękne, "zło dobrem zwyciężaj". Spieszę do niego napisać - przekażę mu dobrą nowinę. Pisałem już o tym w innym wątku, ale zacytuję sam siebie, żeby nie trzeba było przeładowywać strony: Horacy Dż.D. de B.:Nawiasem mówiąc, w ogóle nie podoba mi się pomysł ujęty w § 14. 4. regulaminu forum, by punktacja ujemna (poniżej -9) prowadziła do automatycznej blokady użytkownika. Moim zdaniem czasowa blokada konta powinna być możliwa wyłącznie w przypadku ewidentnego naruszenia regulaminu, a osobą uprawnioną do jej zakładania winien być moderator. W obecnym stanie rzeczy można zostać wyłączonym z dyskusji z przyczyn niezwiązanych z przestrzeganiem regulaminu forum czy kulturą osobistą, a jedynie z sympatiami i antypatiami współużytkowników. Cytat:W przypadkach rażącego naruszenia zasad netykiety lub regulaminu - zawsze można zgłosić nadużycie do moderacji. W końcu od czego mamy moderatorów?
Pozdrawiam, Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
|
|
| | |  | kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Teraz ma -6 po jednym dniu od powrotu, przeczytalem jeszcze raz watek z elbrusem stare i nowe posty i nie potrafilem zrozumiec jak ten facet moze byc odporny na wszystkie wskazowki, regulamin, i prawie prosby o zachowanie kultury wypowiedzi, i oswiecilo mnie, to kibol forumowy on robi zadyme bo w jego mniemaniu sa bici i ponizani jego idole, ta swietosc. Jego wybor zyciowy. Kibol jest niereformowalny, jedyne co do niego przemawia to wpi....l,i do tego jest przygotowany, nie do dialogu.
czym są sowy, skoro nie są tym czym się wydają
|
|
| | | |  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> prawie prosby o zachowanie kultury [...] jedyne co do niego przemawia to wpi....l O ku....a*! --------------- *kultura .
|
|
| |  | 3 na 3 | keymak (3379 punktów) | >Nie mogę jednak zrozumieć, jak można dawać komuś minus tylko dlatego, że jest księdzem!!! >To nieuczciwe i niegodne. Może i masz rację, ale ja czytuję to forum właśnie dlatego że jest wolne od indoktrynacji. Czy mam prawo "tworzyć" sobie miejsca wolne od kleru i innych szamanów? Czy tutaj też muszę spotykać tych nawiedzonych ludzi?
Pozdrawiam.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Może i masz rację,Szacunek.  > ...ale ja czytuję to forum właśnie dlatego że jest wolne od indoktrynacji.Ten człowiek broni po prostu swojego punktu widzenia, nie ma zamiaru nikogo nawracać. Nie sądzę, by ktokolwiek z racjonalnie myślących dał się sprowadzić "na złą drogę". Nie sądzę również, by elbrus8 miał jakiekolwiek złudzenia w tym względzie. Obawiam się raczej, by to on nie przejrzał na oczy(!). Uważam, że rozum wygra z wyimaginowanym światem. Cytat:Ze swej strony namawiam forumowiczów, którzy wlepiają mu minusa "z zasady", aby po prostu kliknęli na link "ignoruj użytkownika" i nie blokowali mu dostępu do forum./Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon > Czy mam prawo "tworzyć" sobie miejsca wolne od kleru i innych szamanów?> Czy tutaj też muszę spotykać tych nawiedzonych ludzi?Uwierz mi - ja również mam negatywny stosunek do Krk i jego "funkcjonariuszy" - wielokrotnie o tym pisałem. Uważam jednak, że wolność słowa jest wartością nadrzędną. Przynajmniej dla mnie. Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Pewnie znów Jurek "się czepi  ", ale zaryzykuję. Apel. Nie zniżajmy się do poziomu portali katolickich, być może właśnie na to ktoś liczy. Nie dawajmy mu satysfakcji, że "oni są tacy sami". Wyróżniajmy się z tłumu.  Dla uzupełnienia polecam wątek www.racjonalista.pl/forum.php/s,187200
Prawda jest jedna.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | keymak (3379 punktów) | > Uważam jednak, że wolność słowa jest wartością nadrzędną. Przynajmniej dla mnie.Wątpię aby ten argument miał tutaj zastosowanie. Moje minusy to również sposób przekazania myśli. To nawet o wiele lepsza metoda komunikacji aniżeli dyskusja z fanatykiem. Słowa można zawsze zignorować, a takiego minusa już się nie da. Czy mam ograniczać swoją wolność wypowiedzi i zrezygnować z oceniania? > Nie dawajmy mu satysfakcji, że "oni są tacy sami". Wyróżniajmy się z tłumu.  Jeżeli będziemy akceptować fanatyków i zwykłych chamów to wątpię abyśmy wyróżniali się z tłumu. Pozdrawiam.
|
|
| |  | 1 na 1 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | >Nie mogę jednak zrozumieć, jak można dawać komuś minus tylko dlatego, że jest księdzem!!! >To nieuczciwe i niegodne. Potrafie zrozumiec dawanie ujemnych punktow za ksiedza jako ocene wyboru i postawy zyciowej, chociaz odemnie dostawal minusy tylko jako cham.
czym są sowy, skoro nie są tym czym się wydają
|
|
| | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Potrafie zrozumiec dawanie ujemnych punktow za ksiedza jako ocene wyboru i postawy zyciowej,Ja odnoszę się do wyłącznie do argumentów. W jednym z wątków pożegnałem go już, jednak "spuścił z tonu" i możliwe było kontynuowanie rzeczowej dyskusji. Co do postawy życiowej, to trudno ją oceniać. Nie znam tego człowieka osobiście. Jeśli wierzy w Boga i postępuje jak na chrześcijanina przystało, to za co mam go potępiać? Jak to było z tą belką i okiem? > ...chociaz odemnie dostawal minusy tylko jako cham.  Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | Powiedz mi, Zbyszku- jak mam mu nie dawać minusów? Właśnie napisał Meret, żeby przestała szczekać! I co? Nie cham?
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | >Powiedz mi, Zbyszku- jak mam mu nie dawać minusów? Właśnie napisał Meret, żeby przestała szczekać! I co? Nie cham? > To moja wina, nie powinnam się z chamem wdawać w polemiki.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> I co? Nie cham?Cham.  Minus.  Pozwolę sobie jeszcze dodać/usprawiedliwić się, że tym razem to nie ja byłem "reanimatorem trupa". Z reklamacjami proszę więc nie do mnie...  Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) |
> Pozwolę sobie jeszcze dodać/usprawiedliwić się, że tym razem to nie ja byłem "reanimatorem trupa".Na szczęście ja też nie, tylko zauważyłam, że jest. Żeby mnie nie korciło i żebym się więcej nie wdawała z nim w puste przepychanki słowne, ukryłam sobie jego wypowiedzi. Na zasadzie "strzeżonego Jednorożec strzeże"
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Na szczęście ja też nie, tylko zauważyłam, że jest.A wiesz, że "podejrzewałem" właśnie Ciebie? Swoją drogą ciekawe, kto tym razem miał takie dobre serduszko? Pozostanie to z pewnością słodką tajemnicą elbrusa8. > Żeby mnie nie korciło i żebym się więcej nie wdawała z nim w puste przepychanki słowne, ukryłam sobie jego wypowiedzi. Na zasadzie "strzeżonego Jednorożec strzeże"  Obyś wytrwała w milczeniu! To nie jest łatwe. Trudno milczeć, gdy ktoś "plecie bzdury". Upewnia się wówczas w swojej racji. Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Faaajny ten wątek! Możemy sobie spokojnie poplotkować o "inaczej myślących". 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Meretseger (61860 punktów) |
> Obyś wytrwała w milczeniu! To nie jest łatwe. Trudno milczeć, gdy ktoś "plecie bzdury". Upewnia się wówczas w swojej racji.A niech się upewnia, my wiemy swoje  Zgodnie ze znaczeniem imienia Meretseger, pomilczę przynajmniej do elbrusa8  > Pozdrawiam - Zbyszek  > P.S: Faaajny ten wątek! Możemy sobie spokojnie poplotkować o "inaczej myślących".  Bo mamy pewność, że nikt z nich tu nie zajrzy  Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> >Obyś wytrwała w milczeniu! To nie jest łatwe. Trudno milczeć, gdy ktoś "plecie bzdury".> Zgodnie ze znaczeniem imienia Meretseger, pomilczę przynajmniej do elbrusa8  Właśnie przed chwilą sprawdziłem w Google, i doznałem szoku.  Ale mi się udało z tym "wytrwała w milczeniu"... Czyżby jakiś szósty zmysł, czyżby ingerencja Siły Wyższej, a może po prostu przypadek?  Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Kończę, już ponad pięć godzin ślęczę. Idę sadzić drzewko.
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Meretseger (61860 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | |
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Chyba sobie pomilczę do jeszcze jednej osoby. Nie mam już sił, ręce opadają...Oto rada diogenesa z wątku "Sztuka sakralna" > Ręce mi opadają.Cytat:Najlepiej nie podnosić ich do góry. Cały diogenes.  Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Rybka pomyliła przynęty. Nici z kolacji. 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > P.S: Rybka pomyliła przynęty. Nici z kolacji. > Rybka jest jedna.Jesteś wędkarzem Zbyszku???? Kupiłem wędki dla córki i dla siebie  Ino oboje nie mamy pojęcia o wędkowaniu
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Rybka jest jedna.Na początek. Później przyjdzie kolej na następne. > Jesteś wędkarzem Zbyszku????To pytanie do Meretseger.> Kupiłem wędki dla córki i dla siebie Ino oboje nie mamy pojęcia o wędkowaniu  Polecam rady kolegów Adamiaka i łotreka. Warto skorzystać i upiec dwie pieczenie(rybki?) przy jednym ogniu.  Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Ja raczej z tych, co łowią komety(nie mylić z kobietami...  ).
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | pavvel (8272 punktów) |
> Swoją drogą ciekawe, kto tym razem miał takie dobre serduszko? Pozostanie to z pewnością słodką tajemnicą elbrusa8.Wcale bym się nie zdziwił, gdyby się okazało, że elbrus8 korzystając z innego kompa założył nowe konto i sam sobie plusy wlepiał  Ale to tylko admini mogliby sprawdzić... Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | |  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > >Swoją drogą ciekawe, kto tym razem miał takie dobre serduszko? Pozostanie to z pewnością słodką tajemnicą elbrusa8.Ja dałem elbrusowi plusa dwa razy
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | liliac (147340 punktów) | > >>Swoją drogą ciekawe, kto tym razem miał takie dobre serduszko? Pozostanie to z pewnością słodką tajemnicą elbrusa8.> Ja dałem elbrusowi plusa dwa razy  > Też mi się kiedyś zdarzyło, ale to było dość dawno temu- nie za ostatniego zmartwychwstania.
|
|
3 na 3 | Climber (3006 punktów) | > Dlaczego kiedy uzytkownicy tacy jak: elbrus, Kosmalski, atre albo Milujacy P, ktorych poglady na> sprawy religijne uznaje mowiac bardzo delikatnie za irracjonalne ,zakaladaja nowy watek, albo biora> intensywny udzial w dyskusji to nigdy nie rozmawiaja> o swoich imaginacjach pomiedzy soba.Jest tak dlatego, bo forum Racjonalisty jest dość otwarte i tolerancyjne. Nie trudno sobie wyobrazić jednego świadka Jehowy na katolickim forum albo jednego katolika na forum Świadków. Podobnie jeden ewangelik na forum adwentystów "padłby" po kilku godzinach. Poza tym ww. osoby jak sądzę nie pracują zawodowo, więc mają czas na siedzenie tu wiele godzin dziennie i pisanie swoich "objawionych" prawd i zwyczajów "uświęconych tradycją przodków". Wystarczy założyć wątek typu: "Gdzie jest Maryja?" albo "Dlaczego ŚJ nie dają krwi swoim dzieciom w sytuacjach zagrożenia życia?" a wszyscy katolicy i świadkowie powchodzą w głębokie dziury i będą udawać tak bardzo zajętych, że nie będzie od nich ani jednego postu 
"Jeżeli jedna osoba ma jakieś urojenia, nazywamy to szaleństwem. Jeżeli wiele osób cierpi na to samo urojenie, nazywamy to religią." (Robert Pirsig)
|
|
 | 4 na 4 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Mysle ze to dwie rozne sprawy otwartosc forum na idee, i jego racjonalnosc ktora jest fundamentem, przeczytaj watek np. Kosmalskiego, uwazam ze nie ma nic wspolnego z racjonalizmem a juz raczej z kuriozum, prawie kazdy kto wypowiada sie tam po chwili odchodzi kiwajac glowa. Gdyby ten watek byl w bazgrolach to rozumiem, a tak...
|
|
 | 3 na 3 | Elka I Ponura (7473 punktów) | > Wystarczy założyć wątek typu: "Gdzie jest Maryja?" albo "Dlaczego ŚJ nie dają krwi swoim dzieciom w sytuacjach zagrożenia życia?" a wszyscy katolicy i świadkowie powchodzą w głębokie dziury i będą udawać tak bardzo zajętych, że nie będzie od nich ani jednego postu  W sumie masz już w tym momencie rację - wątek z nickami, a żadnego - ani widu, ani słychu... Wiatr ino wiuwa... 
and that's it.
|
|
 | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Wystarczy założyć wątek typu: "Gdzie jest Maryja?" albo "Dlaczego ŚJ nie dają krwi swoim dzieciom w sytuacjach zagrożenia życia?" a wszyscy katolicy i świadkowie powchodzą w głębokie dziury i będą udawać tak bardzo zajętych, że nie będzie od nich ani jednego postu  Oj, mam wątpliwości. W którymś z wątków wywiązała się zażarta dyskusja z Miłującym na temat transfuzji krwi. Nie odpuszczał... Znalazłem - www.racjonalista.pl/forum.php/s,192006#w194555Posty Miłującego prawdę, sukulent i innych. Z tą Maryją, to elbrus8 również nie odpuści - musiałby stanąć przeciwko prawdom własnej wiary. Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
|  | 1 na 1 | Climber (3006 punktów) | > >Wystarczy założyć wątek typu: "Gdzie jest Maryja?" albo "Dlaczego ŚJ nie dają krwi swoim dzieciom w sytuacjach zagrożenia życia?" a wszyscy katolicy i świadkowie powchodzą w głębokie dziury i będą udawać tak bardzo zajętych, że nie będzie od nich ani jednego postu  > Oj, mam wątpliwości. W którymś z wątków wywiązała się zażarta dyskusja z Miłującym na temat transfuzji krwi. Nie odpuszczał...> Znalazłem - www.racjonalista.pl/forum.php/s,192006#w194555Nie odpuszczał, bo chodziło o NIEGO SAMEGO. A ja pisałem o dzieciach. O ile to, kto w co sobie wierzy to jego sprawa o tyle skutki takiej wiary odbijające się na innych osobach już nie są mi obojętne. Dlaczego? Ponieważ NIGDY nie wie dany świadek czy jego dziecko też będzie kiedyś świadkiem. Dlatego nie powinien odmawiać transfuzji dzieciom. Panjał?  > Z tą Maryją, to elbrus8 również nie odpuści - musiałby stanąć przeciwko prawdom własnej wiary.To dlaczego tu milczał? www.racjonalista.pl/forum.php/p,121/s,202456
"Jeżeli jedna osoba ma jakieś urojenia, nazywamy to szaleństwem. Jeżeli wiele osób cierpi na to samo urojenie, nazywamy to religią." (Robert Pirsig)
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|