 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-04-2009 20:13 | NieIstniejesz (1137 punktów) | Droga Krzyżowa na ulicy
18 na 18 | Witam wszystkich. Od dawna czytuję Racjonalistę, ale dopiero teraz postanowiłem się udzielić. Jakąś godzinę temu pod moim domem przeszła Droga Krzyzowa. Byłem zaskoczony, bo pierwszy raz tak to wyglądało, zawsze odbywała się w kościele. Ale to się zmieniło. Po moim osiedlu (mieszkam, niestety, bardzo blisko kościoła) przemaszerowała falanga katolików, oczywiście wyposażonych w głośniki, jakżeby inaczej. Do tego jeszcze wczoraj PRZED kościołem odprawiono mszę z okazji śmierci JPII. Oczywiscie z nagłośnieniem na ćwierć miasta. Prawdopodobnie ta procesja będzie maszerowała co tydzień.
I mam takie pytanie: Czy oni naprawdę mają prawo organizować mi katolską procesję pod domem i zmuszać do wysłuchiwania bzdur wygadywanych przez księdza? Czy mają prawo zmuszać mnie do mimowolnego słuchania mszy za zmarłego papieża? Czy można coś z tym zrobić? Dla mnie to jest zwyczajne deptanie mojej wolności, nie tylko religijnej, ale także osobistej. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
13 na 13 | placownik (17853 punktów) |
>Czy oni naprawdę mają prawo organizować mi katolską procesję pod domem i zmuszać do wysłuchiwania bzdur wygadywanych przez księdza? Czy mają prawo zmuszać mnie do mimowolnego słuchania mszy za zmarłego papieża?
Podobno już od przyszłego roku, w każdy piątek, od godziny 21.37, przez pięć minut, katolikom będzie wolno wszystko. Jeśli to się przyjmie, to znaczy jeżeli zostanie zaakceptowane przez większość - wszak mamy demokrację - to ta strefa czasowa katolickiej wolności będzie stopniowo poszerzana, w tym także na inne dni tygodnia.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | | D.Sprenglewski (426 punktów) | > Podobno już od przyszłego roku, w każdy piątek, od godziny 21.37, przez pięć minut, katolikom będzie wolno wszystko.
Dlaczego? Kto to wymyślił? Jak to "katolikom będzie wolno wszystko", to znaczy co?
To żart, prawda?
Pozdrawiam
|
|
|  | | placownik (17853 punktów) |
>Dlaczego? Kto to wymyślił? Jak to "katolikom będzie wolno wszystko", to znaczy co? >To żart, prawda?
Słyszałem o tym w środę. Podobnie jak Ty, podejrzewam, że to jeszcze tylko żart.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
14 na 14 | paluch (313 punktów) | Proponuję wystawić głośniki i puścić coś od siebie, heavy metal byłby dobry, jeżeli to twoje mieszkanie oczywiście. Przekonasz się w jakim demokratycznym państwie żyjemy i jak sprawna jest policja.
|
|
 | 6 na 6 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Ciekawe jak długo wytrzymaliby katolscy fanatycy wielogodzinne puszczanie - zamiast metalu - pieśni kościelnych?
|
|
|  | 5 na 5 | Madman (7811 punktów) | > Ciekawe jak długo wytrzymaliby katolscy fanatycy wielogodzinne puszczanie - zamiast metalu - pieśni kościelnych?>  Kto mieczem wojuje, ten od pochwy ginie.
|
|
 | 2 na 2 | D.Sprenglewski (426 punktów) | >Przekonasz się w jakim demokratycznym państwie żyjemy i jak sprawna jest policja.
Kiedy graliśmy z kumplami (co prawda nie heavy metal, tylko progresywny hard rock) to najpierw przyjechała straż miejska, a dopiero po nich policja - ale panowie mundurowi byli bardzo mili i poprosili tylko o zamknięcie okna.
Pozdrawiam
|
|
 | 3 na 3 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Iiii tam... Przerabiałem puszczanie Rammsteinu w aucie podczas wyprzedzania pielgrzymek tuż pod Częstochową - nic z tego popsute megafony plus udar słoneczny znieczulił pielgrzymów  Może nagrania Czesia z Włatców Móch wprowadziłyby jakieś urozmaicenie?
|
|
|  | 1 na 1 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > Może nagrania Czesia z Włatców Móch wprowadziłyby jakieś urozmaicenie?Taaaa  "Błogosławieni ci, co lubią muchy!!!"
|
|
|  | 2 na 2 | Aleksandra Stolc (550 punktów) | > Iiii tam...> Przerabiałem puszczanie Rammsteinu w aucie podczas wyprzedzania pielgrzymek tuż pod Częstochową - nic z tego popsute megafony plus udar słoneczny znieczulił pielgrzymów  > Może nagrania Czesia z Włatców Móch wprowadziłyby jakieś urozmaicenie?Hahaha, Czesio z pewnością zmiażdżyłby pielgrzymkowe towarzystwo  Warto jeszcze spróbować, oczywiście z maksymalnym nagłośnieniem, pościć katolickim delikwentom Dimmu Borgir lub Satyricon
|
|
| |  | 2 na 2 | jad11 (18783 punktów) | > Warto jeszcze spróbować, oczywiście z maksymalnym nagłośnieniem, pościć katolickim delikwentom Dimmu Borgir lub Satyricon  Pewnie nie pomoże ale jak ktoś chce z tym spróbować to mój typ na pocisk www.youtube.com/watch?v=H9Xw21hnEgs
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Aleksandra Stolc (550 punktów) | |
|
5 na 7 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >Czy można coś z tym zrobić? Oczywiście! Można: - przeprowadzić się, - nawrócić się (jeśli nie możesz pokonać wroga - przyłącz się do niego!) - pogodzić się z terrorem mniejszości wobec większości (praktykujących katolików jest w Polsce 30%-40% pośród zadeklarowanych katolików) - skorzystać z biblijnej zasady "oko za oko..." i zorganizować podobny przemarsz z nagłośnieniem (tematyka nadawanych przez głośniki/megafony haseł - dowolna, choć pewnie najlepiej zwracająca uwagę na... niestosowność takich głośnych przemarszów.)
|
|
6 na 8 | jad11 (18783 punktów) | Jakieś trzy, cztery lata temu taka procesja szła środkiem ulicy w moim mieście. Nie głównej, co prawda, ale i tak czasem ruchliwej. Kierowca autobusu MZK wiozący kilkunastu pasażerów czekał cierpliwie prawie 10 minut aż się to bydło rozejdzie albo usunie ale się nie doczekał. Trąbić nie śmiał więc w końcu zawrócił i pojechał inną drogą sporo nadkładając.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
 | -3 na 9 | elbrus8 (245 punktów) | >Jakieś trzy, cztery lata temu taka procesja szła środkiem ulicy w moim mieście. Nie głównej, co prawda, ale i tak czasem ruchliwej. Kierowca autobusu MZK wiozący kilkunastu pasażerów czekał cierpliwie prawie 10 minut aż się to bydło rozejdzie albo usunie ale się nie doczekał. Trąbić nie śmiał więc w końcu zawrócił i pojechał inną drogą sporo nadkładając. > "Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
Kierowca autobusu MZK wiozący kilkunastu pasażerów czekał cierpliwie prawie 10 minut aż się to bydło rozejdzie albo usunie ale się nie doczekał.
Zwyczajny poziom kultury na tym forum.
Tak się składa, że kultura tego kraju jest zbudowana na Ewangelii a "bydło" przez 50 lat po wojnie (jak widać po tym forum z powodzeniem) robiło ludziom wodę z mózgu.
|
|
|  | 6 na 8 | jad11 (18783 punktów) |
>>Kierowca autobusu MZK wiozący kilkunastu pasażerów czekał cierpliwie prawie 10 minut aż się to bydło rozejdzie albo usunie ale się nie doczekał. >Zwyczajny poziom kultury na tym forum. I zwyczajny poziom kultury księży, żeby blokować drogę kiedy po każdej jej stronie są szerokie chodniki.
>Tak się składa, że kultura tego kraju jest zbudowana na Ewangelii Moja nie jest. Co proponujesz w takim przypadku? Załatwić mi obywatelstwo innego kraju czy rozstrzelać?
> a "bydło" przez 50 lat po wojnie (jak widać po tym forum z powodzeniem) robiło ludziom wodę z mózgu. Nie wiem kogo masz na myśli i co wojna sprzed pięćdziesięciu lat ma do rzeczy.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| |  | 1 na 5 | elbrus8 (245 punktów) | >>>Kierowca autobusu MZK wiozący kilkunastu pasażerów czekał cierpliwie prawie 10 minut aż się to bydło rozejdzie albo usunie ale się nie doczekał. >>Zwyczajny poziom kultury na tym forum. >I zwyczajny poziom kultury księży, żeby blokować drogę kiedy po każdej jej stronie są szerokie chodniki. >>Tak się składa, że kultura tego kraju jest zbudowana na Ewangelii >Moja nie jest. Co proponujesz w takim przypadku? Załatwić mi obywatelstwo innego kraju czy rozstrzelać? >> a "bydło" przez 50 lat po wojnie (jak widać po tym forum z powodzeniem) robiło ludziom wodę z mózgu. >Nie wiem kogo masz na myśli i co wojna sprzed pięćdziesięciu lat ma do rzeczy. > "Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch. >
Oto i rozwiązanie zagadek:
1. Poziom kultury księży jest taki, że mają zezwolenie na przejście ta drogą (takie procesje nei odbywają sie codziennie, nie dramatyzuj)
2. Twoja nie jest, dlatego gotuje ci się krew. Zamiast dyskusji wolisz narzucanie swojej woli... (Ty też masz prawo do roganizowania demonstracji - jeżeli będzie zgodna z prawem ciebie kierowca autobusu też przepuści!)
3. Nic nei pisałem o wojnie tylko o okresie 50-cio letniego ogłupiania Polaków przez komunizm.
|
|
| | |  | 21 na 23 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> 3. Nic nei pisałem o wojnie tylko o okresie 50-cio letniego ogłupiania Polaków przez komunizm.Niestety, nie zgodzę się z Tobą. Pamiętam doskonale tamte czasy, chodziłem wówczas do kościoła i na religię. Kościół kwitł wtedy, kościoły były pełne. Dopiero teraz, kiedy mamy prawdziwą niepodległość, zaczęły się prawdziwe problemy Kościoła, drastycznie spada religijność Polaków. Potwierdzają to zresztą duszpasterze, troskając się o nadmiar wolności... Chcieliście, to macie! Za tzw. komuny nie było we wszelkich mediach księży, nie było audycji, programów, filmów poświęconych wierze, nie było religii w szkołach. Mimo tego, polskie rodziny stawiały się w komplecie na mszach. Teraz tego wszystkiego pełno - jak reklam. I co? - ano właśnie - nic. Im bardziej Kościół naciska, im więcej go w mediach, na ulicach, w szkołach, tym mniej wiernych. Ten proces jest nie do zatrzymania, żadne zaklinanie rzeczywistości, żadne apele, straszenie zagrożeniami, odwoływanie się do tradycji i chrześcijańskich korzeni nie pomoże. Przykład Hiszpanii i kolejnych państw europejskich pokazuje to wyraźnie. Ta fala zbliża się do Polski i tylko kwestią czasu jest, kiedy przetoczy się nad nami, czyniąc straszliwe spustoszenia. To dzieje się nawet w tej chwili - kolejna osoba przestaje wierzyć w Boga, kolejny młody człowiek postawił na wiedzę, naukę i rozum. Wiara nie jest naturalna, bo trzeba ją ciągle umacniać. Posłuchaj, co mówi papież, biskupi i księża - umacniajmy wiarę! Wiara jest narzucona, sztuczna, obca - dlatego słabnie w ludziach. Czegoś, co jest naturalne, nie trzeba umacniać - jest stałe i niezmienne, jest trwałe. Ateiści nie muszą umacniać swego ateizmu. To jest po prostu stan naturalny. Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | |  | -3 na 9 | elbrus8 (245 punktów) |
> Chcieliście, to macie!> Za tzw. komuny nie było we wszelkich mediach księży, nie było audycji, programów, filmów poświęconych wierze, nie było religii w szkołach. Mimo tego, polskie rodziny stawiały się w komplecie na mszach.> Teraz tego wszystkiego pełno - jak reklam. I co? - ano właśnie - nic. Im bardziej Kościół naciska, im więcej go w mediach, na ulicach, w szkołach, tym mniej wiernych.Przejrzałem dzisiejszy program TV publicznej za przeproszeniem i na 4 kanałach całodobowych w sumie jest godzina i 20 minut treści religijnych Spośród kilkudziesięciu kanałów tv w przeciętnej kablówce jest tylko tw trwam (ja nie jestem jej celem, bo mało muzyki ale fakt jest faktem 1 kanał, tv religia ma zasięg śladowy poza dużymi miastami) Przykład Hiszpanii i kolejnych państw europejskich pokazuje to wyraźnie. Ta fala zbliża się do Polski i tylko kwestią czasu jest, kiedy przetoczy się nad nami, czyniąc straszliwe spustoszenia. Znowu pozwolę się z tobą nie zgodzić. Byłem dzisiaj na palcu św. Piotra i 60% młodzieży wypełniajacej po brzegi plac to Hiszpanie :0) - może mają dość nagonki antykatolickiej i rządów pana Zapatero. To dzieje się nawet w tej chwili - kolejna osoba przestaje wierzyć w Boga, kolejny młody człowiek postawił na wiedzę, naukę i rozum. "Mało wiedzy oddala od Boga dużo wiedzy do Niego zbliża." Ludwik Pasteur > Wiara nie jest naturalna, bo trzeba ją ciągle umacniać. Posłuchaj, co mówi papież, biskupi i księża - umacniajmy wiarę!"Umacniajcie swoich braci w wierze" zwyczajnie powtarzają po św. Pawle. Wiedzą przecież jaka jest ludzka natura, znają siebie. Fajnie pisał św. Filip Neri (mój obecny sąsiad zza Tybru  Panie, pilnuj Filipa, bo Filip jest słaby i jeśli ty nie będziesz go pilnował to on od Ciebie odejdzie - dość wolny cytat ale sens zachowałem. Ja wcale nie jestem pewny swojej wiary, bo siebie znam i wiem, że jestem słaby i niestały! > Ateiści nie muszą umacniać swego ateizmu.To po co tak bardzo dbają o miesznie młodym w głowie i zamiast poszukiwania prawdy często ograniczają się do oszczerstw albo pseudonakowości? Prawda przecież obroni się sama  Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | 7 na 7 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > Przejrzałem dzisiejszy program TV publicznej za przeproszeniem i na 4 kanałach całodobowych w sumie jest godzina i 20 minut treści religijnych+ TV Trwam, + Religia.tv + Te wiszące w szkole krwawe i mało apetyczne rysunki gnijących wiszących na patyku zwłok z jeszcze żyjącym (i zapewne w zamyśle autora ruszającym się) gołym facetem (pornografia?!) z napisem "pomyśl po co żyjesz"  + lekcja propagandy katolickiej 2 razy w tygodniu + apel o tym że JP2 był taki tylko dlatego, że był katolikiem/papieżem połączony z modlitwą + o boże, o jezu, jesusmaria, oł dżizys co jakiś czas + krzyże w każdej sali + kartki świąteczne z krwawiącym mięśniem sercowym zamiast milutkich kurczaczków i króliczków = ten kościół wcale a wcale się nie narzuca  > "Mało wiedzy oddala od Boga dużo wiedzy do Niego zbliża."To dlaczego wśród naukowców jest więcej ateistów niż w pozostałych grupach?  > To po co tak bardzo dbają o miesznie młodym w głowie i zamiast poszukiwania prawdy często ograniczają się do oszczerstw albo pseudonakowości?Przykład proszę  Ja mogę znaleźć wiele przykładów przeciwnych  Np szkoła prowadzi do prawdy a lekcja religii ogłupia... Po co kler tak bardzo dba o mieszanie młodym w głowie zamiast poszukiwania prawdy i wiedzy często ograniczają się do oszczerstw, gróźb, wyszydzania albo pseudonaukowych teorii mających za zadanie udowodnić istnienie ich bożka i jeszcze bardziej namieszać w głowie dzieciom?
|
|
| | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | Adminowi gratuluję poziomu
|
|
| | | | | |  | 1 na 3 | czes (4083 punktów) | A ja zwracam uwagę Admina na fakt, że elbrus8 ma już minus 11 punktów !!!
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 4 | lotrek (14275 punktów) | > A ja zwracam uwagę Admina na fakt, że elbrus8 ma już minus 11 punktówJuż siedemnaście....dawno nie spotkałem takiego szybkiego trolla. To taki troll pędziwiatr.... 
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| | | | |  | 1 na 1 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> Prawda przecież obroni się sama  A przed kim? .
|
|
| | |  | 9 na 9 | jad11 (18783 punktów) | >>>>Kierowca autobusu MZK wiozący kilkunastu pasażerów czekał cierpliwie prawie 10 minut aż się to bydło rozejdzie albo usunie ale się nie doczekał. >>>Zwyczajny poziom kultury na tym forum. >>I zwyczajny poziom kultury księży, żeby blokować drogę kiedy po każdej jej stronie są szerokie chodniki. >>>Tak się składa, że kultura tego kraju jest zbudowana na Ewangelii >>Moja nie jest. Co proponujesz w takim przypadku? Załatwić mi obywatelstwo innego kraju czy rozstrzelać? >>> a "bydło" przez 50 lat po wojnie (jak widać po tym forum z powodzeniem) robiło ludziom wodę z mózgu. >>Nie wiem kogo masz na myśli i co wojna sprzed pięćdziesięciu lat ma do rzeczy. >> "Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch. >> >Oto i rozwiązanie zagadek: >1. Poziom kultury księży jest taki, że mają zezwolenie na przejście ta drogą (takie procesje nei odbywają sie codziennie, nie dramatyzuj) Nie wiem czy było zezwolenie. Droga nie była zamknięta a policji nigdzie nie było widać. Nawet jeśli ksiądz miał zezwolenie to nie może iść chodnikiem?
>2. Twoja nie jest, dlatego gotuje ci się krew. Zamiast dyskusji wolisz narzucanie swojej woli...(Ty też masz prawo do roganizowania demonstracji - jeżeli będzie zgodna z prawem ciebie kierowca autobusu też przepuści!) Nie narzucanie woli. Nie obchodzi mnie kto demonstruje. Masz powód iść to idź, nic mnie to nie obchodzi. Ale ja mam powód jechać więc proszę na chodnik. Po to on jest.
>3. Nic nei pisałem o wojnie tylko o okresie 50-cio letniego ogłupiania Polaków przez komunizm. To i tak nic w porównaniu z ponad tysiącletnim ogłupianiem Polaków przez Kościół (z powodzeniem, jak czasem widać na tym forum).
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
|  | 6 na 6 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > [color=blue]Kierowca autobusu MZK wiozący kilkunastu pasażerów czekał cierpliwie prawie 10 minut aż się to bydło rozejdzie albo usunie ale się nie doczekał.> Zwyczajny poziom kultury na tym forum.No właśnie, przecież ksiądz jest księdzem i wszystko może! Np gostek z rozwaloną czaszką, sepsą, malarią i sraczką jednocześnie jadący w karetce musi poczekać, aż słudzy boga po wielogodzinnej modlitwie rozejdą się w pokoju Chrystusa! A gdy po wielogodzinnych męczarniach zginie pozostanie mu wiele znaczące "bóg tak chciał"  > Tak się składa, że kultura tego kraju jest zbudowana na Ewangelii a "bydło" przez 50 lat po wojnie (jak widać po tym forum z powodzeniem) robiło ludziom wodę z mózgu.Nie prawda, bo jest zbudowana na tym, co napisałam w moim notatniczku  Udowodnij, że to nie jest prawdą  Latający Potwór Spaghetti wręczył mi ten notatniczek w dzień po stworzeniu świata, a potem stworzył i zakopał wszystkie gnostyczne i te mniej przekłady biblii, podkładając tym samym dowody na jej starożytne pochodzenie  Więc Biblia jest plagiatem mojego notatniczka, który niestety mi się zgubił, a ty nie jesteś mi w stanie udowodnić, że kłamię. Więc to co powiedziałam to prawda!
|
|
| |  | -1 na 7 | elbrus8 (245 punktów) | > > [color=blue]Kierowca autobusu MZK wiozący kilkunastu pasażerów czekał cierpliwie prawie 10 minut aż się to bydło rozejdzie albo usunie ale się nie doczekał.> >Zwyczajny poziom kultury na tym forum.> No właśnie, przecież ksiądz jest księdzem i wszystko może! Np gostek z rozwaloną czaszką, sepsą, malarią i sraczką jednocześnie jadący w karetce musi poczekać, aż słudzy boga po wielogodzinnej modlitwie rozejdą się w pokoju Chrystusa!Jakieś doświadczenia w tym temacie czy kłamiesz jak zwykle? Każda procesja ma obowiązek przepuścić pojazd uprzywilejowany, każdy normalny człowiek to rozumie. Procesja idąca z pogrzebem, wyznaniowym czy świeckim tez często blokuje ruch i jakoś ludzie w autobusie się nei skarżą, choć czasem czekają kilkadziesiąt minut... Reszty komentować nie będę, sam sobie odpowiedz  Wszak jesteś wszechwiedzący
|
|
|  | 5 na 5 | lotrek (14275 punktów) |
> Zwyczajny poziom kultury na tym forum.Do pana B. z reklamacją  > Tak się składa, że kultura tego kraju jest zbudowana na EwangeliiMylisz się....na kulturze Greków i Rzymian, takie korzenie ma Europa, czyli my. > "bydło" przez 50 lat po wojnie (jak widać po tym forum z powodzeniem) robiło ludziom wodę z mózgu.Większych specjalistów robienia ludziom wody z mózgu od was (piątej kolumny Watykanu) nie ma...na nasze i naszego kraju nieszczęście.  Ale spoko....jeszcze jedno pokolenie i z kościołów dzisiaj budowanych zrobimy dyskoteki.
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| |  | -2 na 8 | elbrus8 (245 punktów) |
> >Do pana B. z reklamacją  Z jakiego niby powodu, przecież pochodzisz od małpy to raczej do szympansa jakiegoś  > >Tak się składa, że kultura tego kraju jest zbudowana na Ewangelii> Mylisz się....na kulturze Greków i Rzymian, takie korzenie ma Europa, czyli my.Chyba, że myślisz o Kaliguli. No, prawdopodobne, prawdopodobne. > Ale spoko....jeszcze jedno pokolenie i z kościołów dzisiaj budowanych zrobimy dyskoteki.Od 1700 lat tak się odgrażacie  Tylko coś kiepsko idzie...
|
|
| | |  | 3 na 3 | darlove (2804 punktów) | > Od 1700 lat tak się odgrażacie Tylko coś kiepsko idzie...??? Ja bym powiedzial cos calkiem odwrotnego: to Krk sie odgrazal zawsze i wszedzie, ze zrobi porzadek z kacerzami i innym "talatajstwem". To, ze dzisiaj Watykan ma malo do powiedzenia na arenie miedzynarodowej jest spowodowane tylko i wylacznie tym, ze w koncu ludzie inteligentni przejrzeli ten "zbor" na wskros i powiedzieli: dosyc. Gdyby nie ci, ktorych Krk przesladowal niemilosiernie cale wieki, bylibysmy dalej zyli w brudzie, chlodzie, znoju i gnoju, i umartwiali swoje ciala ku chwale bozej i doczesnej szczesliwosci czarnych i fioletowych pasibrzuchow. Ale to sie, jak widac, konczy. Wez chloptasiu poczytaj troche na temat (nie)swietej historii twojego zboru, a otworza sie oczy twoje: chrzescijanstwo rzymskie jest bankrutem. Co dziwic nikogo nie powinno, skoro nie jest powiazane z nauka Jezusa, a zwyczajnie Pawla z Tarsu...
Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
|
|
| | |  | | mystified (162 punktów) | > >>Do pana B. z reklamacją  > Z jakiego niby powodu, przecież pochodzisz od małpy to raczej do szympansa jakiegoś  > >>Tak się składa, że kultura tego kraju jest zbudowana na Ewangelii> >Mylisz się....na kulturze Greków i Rzymian, takie korzenie ma Europa, czyli my.> Chyba, że myślisz o Kaliguli. No, prawdopodobne, prawdopodobne.> >Ale spoko....jeszcze jedno pokolenie i z kościołów dzisiaj budowanych zrobimy dyskoteki.> Od 1700 lat tak się odgrażacie Tylko coś kiepsko idzie...> Szczerze powiedziawszy nie rozumiem tego jadu w waszych wypowiedziach i myślę o obu stronach... Zachowujecie się jak politycy PIS i PO - "Jest tylko jedna racja! I ja! My ją mamy!" [Dzień Świra]... Należy szanować zasady, na jakich oparta wiara chrześcijańska, bo to piękna filozofia i warto ja poznać, ale każdy ma prawo decydować w co i czy w ogóle wierzy, należy też szanować uczucia innych osób. Zaledwie 40% obecnie chodzi do Kościoła i jest to OK, nie widzę problemu, ale widzę problem, kiedy msza, która powinna być przeznaczona dla zgromadzonych wiernych, jest puszczana na cały regulator na głównej ulicy w mieście, np. na Świętojańskiej w Gdyni. Wypada szanować to, że może nie każdy mieszkaniec zamieszkujący okolicę chce co godzinę słuchać mszy... Generalnie chodzi o to, by nie mieszać religii z polityką, co niestety obecnie jest powszechne, chociażby, kiedy powstają różne ustawy, o których głośno, bo ponoć ograniczają prawa katolików... A co z prawami nie-katolików, którzy mają inne poglądy a też są obywatelami tego kraju? Nie wiem, tak jakoś ciężko ludziom dogadać się a wystarczy akceptować, że ktoś inny może myśleć inaczej... Nie widzę w sensu w licytacji, kto ma rację... Religia chrześcijańska dobrze się rozwinęła, bo kierowano w sposób odpowiedni jej rozwojem, w czasach, kiedy ludzie posiadali uboższą wiedzę, że nie wspomnę o biedzie, wojnach itp. Teraz nauka, świadomość ludzi jest zupełnie inna, jest coraz więcej danych na temat czasów Jezusa, jego życia, uczniach, nie ma co się oszukiwać, wiadomo też, jak Kościół Katolicki dokładnie dobierał odpowiednie teksty, by stworzyć odpowiedni wizerunek Syna Boga... Ja uważam, że to ważne, by móc się jak najwięcej się dowiedzieć o historii tego człowieka, bo na pewno był wybitnym filozofem... Jeśli chodzi o mnie, mógłby mieć żonę i stadko dzieci... Panie Elbrus8, 1700 lat minęło i ludzie mogą samodzielnie decydować, czy wierzą czy nie... Religia chrześcijańska nie jest najstarsza, ale na pewno miała dobrych wysłanników, którzy wiedzieli jak dotrzeć do ludzi i jak dać im nadzieję na lepsze życie... Ale chyba i tak najważniejsze jest to, żeby nie krzywdzić innych ludzi...
|
|
|  | 5 na 5 | Agnostyk (3006 punktów) |
>Tak się składa, że kultura tego kraju jest zbudowana na Ewangelii a "bydło" przez 50 lat po wojnie (jak widać po tym forum z powodzeniem) robiło ludziom wodę z mózgu.[/color]
Myślę, że bardzo się mylisz. A oto dlaczego: - "za komuny" kościoły były pełne katolików i nawet "bydło" (jak to subtelnie określasz a domyślam się, że masz na myśli partię) nie potrafiło odciągnąć ludzi od kościoła, więc nie pojmuję o jakiej wodzie z mózgu piszesz - kultura naszego kraju nie jest zbudowana na Ewangelii, bo śmiem sądzić, iż nawet 20% polaków nie przeczytało żadnej z czterech Ewangelii (a przytaczanie fragmentów Ewangelii podczas Mszy nie jest równoznaczne z budową kultury "tego kraju")
Poza tym sam zaprzeczasz swoim twierdzeniom. Przeczytaj jeszcze raz to co napisałeś. Widzisz? Skoro przez 50 lat po wojnie "bydło" skutecznie robiło ludziom wodę z mózgu to kiedy kultura tego kraju została zbudowana na Ewangelii? Chyba przez ostatnie 20 lat nauki religii w szkole. Jednakże nie mogę w to jakoś uwierzyć obserwując konsumpcyjny styl życia katolików, ilość rozwodów, ilość ateistów, innowierców, agnostyków (nie mówiąc już o Twoim ewangelicznym języku ukształtowanym na Ewangelii).
"Nie należy mylić prawdy z opinią większości"
|
|
| |  | 1 na 3 | elbrus8 (245 punktów) |
"Bydło" to słowo użyte przez JADA na określenie katolików idących w procesji... Zacytowane przeze mnie oznacza komunistyczna propagandę, aparatczyków, agentów, ludzi, którzy łamali sumienia a dziś śmieją się tym uczciwym w oczy, bo zawłaszczyli majątek wypracowany przez wszystkich.
Kiedy kultura tego kraju została zbudowana na Ewangelii? Hm... Ja miałem na myśli 10 wieków chrześcijaństwa, Uniwersytety, Szkoły jezuickie i pijarskie, cystersów i benedyktynów wprowadzających kulturę rolną, dominikanów i franków dbających o skryptoria i edukację...
Jaki konkretnie język masz na myśli? "Bydło" było cytatem, co już wyjaśniłem i co było do przeczytania wyżej.. Natomiast konsumpcyjny styl życia, ilość rozwodów i ateistów (to akurat najmniejszy problem, poniżej 10%) to właśnie doskonały przykład na robienie wody z mózgu przez 50 lat po wojnie.
|
|
| | |  | 4 na 4 | Agnostyk (3006 punktów) |
> Kiedy kultura tego kraju została zbudowana na Ewangelii? Hm... Ja miałem na myśli 10 wieków chrześcijaństwa, Uniwersytety, Szkoły jezuickie i pijarskie, cystersów i benedyktynów wprowadzających kulturę rolną, dominikanów i franków dbających o skryptoria i edukację...Te 10 wieków chrześcijaństwa to moim skromnym zdaniem też nie było budowaniem na Ewangelii. Palenie ludzi na stosach za poglądy inne niż katolickie i inne wyrafinowane metody "nauczania" (też katolickie) jakoś nie przystają do Ewangelii (polecam galerię o narzędziach inkwizycyjnych na tym portalu). Zastanawiam się jak możesz tego nie widzieć? Poza tym przejmowanie pogańskich praktyk i "bezczeszczenie" Biblii (rzekomo twojej Świętej księgi) poprzez zastępowanie imienia JHWH tytułem PAN i inne przeróbki, jak zmiany przez kolejne sobory nauk biblijnych. Nie wiem co na to Jezus. Ponadto zakon jezuitów powołany został celem zwalczania poglądów innych niż katolickie (kontrreformacja), więc też się zastanów czy Jezus go popierał (jeśli w Niego wierzysz). Czy Jezus wg. ciebie zakazywał, straszył, zabijał, dręczył fizycznie i psychicznie ludzi aby zmusić ich do tego by byli Jego wyznawcami? A Kościół tak robił przez wieki. Wykształcenie w średniowieczu mogły zdobywać tylko osoby zamożne lub kształcące się na duchownych, bo Kościół katolicki innych skutecznie izolował, więc skąd mieli być wykształceni ateiści czy innowiercy? Siłą rzeczy wszyscy byli katolikami. Dla mnie tych kilka faktów jest już wystarczającym powodem aby zastanowić się nad taką religią. A na pewno wstydziłbym się takiej religii bronić czy choćby być jej członkiem. Szczerze mówiąc to "za komuny" było pod tym akurat względem lepiej, bo komuniści nie zabraniali ludziom uczyć się w seminariach na duchownych i to ZA DARMO  A tak przy okazji to czy ty przeczytałeś chociaż raz całą Biblię? Tak szczerze?
"Nie należy mylić prawdy z opinią większości"
|
|
| | | |  | siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | Cytat:Czy Jezus wg. ciebie zakazywał, straszył, zabijał, dręczył fizycznie i psychicznie ludzi aby zmusić ich do tego by byli Jego wyznawcami? No, drzewko zabił... To się liczy?
|
|
13 na 13 | aenigma (455 punktów) | To samo w Boże Ciało: nie można normalnie nigdzie pojechać, bo wszędzie ruch paraliżują procesje... kiedyś to chodziło po dzikich polach i było ok, a teraz się ulicy zachciało
|
|
|  | 11 na 11 | lotrek (14275 punktów) | > poczytaj trochę ignorancie kto ten kraj zbudował i nie obrażaj ludzi, którym nawet butów czyścić nei powinieneś.Nie zapomninaj o wyznawcach Światowida, świętych dębów i słońca...  ...my wszyscy z nich.
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| |  | -1 na 7 | elbrus8 (245 punktów) |
Przypomnij mi jak się nazywało PAŃSTWO czczące światowida?
|
|
| | |  | 5 na 5 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | >Przypomnij mi jak się nazywało PAŃSTWO czczące światowida?
A co, jak nie ma państwa to ludzie którzy zamieszkują dany obszar, nie liczą się już dla Ciebie zupełnie?
Adam
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Elka (7473 punktów) | > >Przypomnij mi jak się nazywało PAŃSTWO czczące światowida?> A co, jak nie ma państwa to ludzie którzy zamieszkują dany obszar, nie liczą się już dla Ciebie zupełnie?> Adam> Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.Ależ daj spokój.. Jeśli będzie miał ochotę, poczyta o Słowianach. Nie narzucaj się, może nie ma czasu 
and that's it.
|
|
|  | 4 na 4 | Agnostyk (3006 punktów) | > >To samo w boże ciało: nie można normalnie nigdzie pojechać, bo wszędzie ruch paraliżują procesje... kiedyś to chodziło po dzikich polach i było ok, a teraz się ulicy zachciało  > >Naturalnie Boze Ciało jest codziennie i paraliżuje wszystkie świetne polskie drogi. >"kiedyś to chodziło po dzikich polach i było ok, a teraz się ulicy zachciało " - poczytaj trochę ignorancie kto ten kraj zbudował i nie obrażaj ludzi, którym nawet butów czyścić nei powinieneś.Śmiem sądzić, że akurat ten kraj nie został odbudowany przez procesje katolików maszerujących w "Boże Ciało" po ulicach. A kraj odbudowywali różni ludzie. Nawet geje i innowiercy (w tych pierwszych to katoliccy wszechpolacy rzucają kamieniami - zapewne naśladują w tym Chrystusa). Lepiej Ty poczytaj historię i Biblię a może nabierzesz pokory Chrystusowej...
"Nie należy mylić prawdy z opinią większości"
|
|
16 na 16 | Pabloss (4221 punktów) | W dniu wczorajszym również miałem tą przyjemność aby posłuchać "drogi krzyżowej" i to po godzinie 22,00, gdyż szła przez całą miejscowość. Jedno mnie zaskoczyło - odkąd pamiętam (a żyję już ponad 20-lat) tak wielkiej liczby ludzi na jednej procesji w życiu nie widziałem (czyżby nawrócenie???). Tłum ciągnął się dobre 20 minut, a przez ten czas nic nie można było usłyszeć w radiu czy też TV bo głośniki z zewnątrz to uniemozliwiały. Najsmieszniejsze jest to, że ci sąsiedzi co nie poszli na drogę krzyżową a są wierzący gasili systematycznie światła w domu wraz z przesuwającą się procesją - co moim zdaniem jest totalnie żałosne. Oczywiście u mnie światło włączone na fula, choć nikogo juz to nie dziwi - nie zamierzam bowiem chować się jak szczur w ciemnościach bo jakaś banda śpiewaków nie może się skupić na modlitwie. Drogi krzyżowe to tradycja i raczej wątpie aby udało sie komuś je zlikwidować lub ograniczyć. Choć sam jestem wielkim ich przeciwnikiem bo zakłócają mój spokój to zdaję sobie sprawę, że prędzej żywcem katolicy upieką mnie na stosie aniżeli pozwolą mi cokolwiek zaprostestować. Zresztą protestować zawsze można ale w mojej miejscowości, gdzie 99,9% ludzi chodzi aktywnie (wielu z przymusu bo co ludzie powiedzą) do kościoła to jakby wkładać kij w mrowisko. Ktoś mi kiedyś powiedział - jak ci nie pasuje to się wyprowadź, wszak jesteś w totalnej mniejszości - i tak się kończą rozmowy z radykałami katolickimi. Ale poddawać się nie można - tak jak dzieci rodzicom drążą "dziury w brzuchu" gdy czegoś chcą, tak samemu trzeba delikatnie naciskac na zmianę pewnych kwestii, a zwłaszcza otwarcie prezentować, że się nie uczestniczy w takich ceremoniach (w tym to chyba osiągnę niedługo mistrzostwo  )
|
|
 | 6 na 6 | czes (4083 punktów) | > Ktoś mi kiedyś powiedział - jak ci nie pasuje to się wyprowadź, ...Ja się wyprowadziłem ... do Toronto. I jeszcze nigdy nie widziałem jakichś pochodów religijnych. No, ale tutaj, to jest demokracja i ... sprawna policja. > ... zwłaszcza otwarcie prezentować, że się nie uczestniczy w takich ceremoniach (w tym to chyba osiągnę niedługo mistrzostwo )Ja też otwarcie "prezentuję" swój ateizm ale to nie jest żaden czyn bohaterski z mojej strony. Ty robisz to w Polsce, podziwiam Cię, gratuluję odwagi i życzę powodzenia. Pozdrawiam.  Czesiek
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
|  | 23 na 23 | Pabloss (4221 punktów) | Ja też otwarcie "prezentuję" swój ateizm ale to nie jest żaden czyn bohaterski z mojej strony. > Ty robisz to w Polsce, podziwiam Cię, gratuluję odwagi i życzę powodzenia.> Pozdrawiam. Czesiek> Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.Kolego gdyby ktoś kiedyś powiedział mi, że ateizm można wyrażać tym, że np: kosi się trawę w ogródku w niedzielę, że siedzi się na balkonie popijając kawę czy piwko podczas gdy na drodze przed posesją (kościół mam na przeciw domu) klęczą ludziska w procesji, albo że można puszczać na fula muzykę podczas, gdy w wielki piątek tłumy lecą na modlitewne czuwanie itd..... to w życiu bym nie uwierzył, że w tak prosty sposób można jawnie prezentować swoją odrębność światopoglądową. Gdybym krzyczał - "Ludzie dajcie sobie spokój z bogiem, a zwłaszcza kościołem" to zamknęli by mnie w wariatkowie, a tak po czynach mnie poznają - zawsze mam bowiem czas aby realizować swoje pasje, swoje plany i nie regulują mi tego żadne katolickie święta. Jestem wolny jak te motyle na bieszczadzkich łąkach, z tym jednak, że nie "załatwiam" sie tak jak one gdzie popadnie  Oczywiście do tego dochodzi dawanie dobrego przykładu, a więc zawsze staram sie być uprzejmy, miły, nikomu nic nie narzucam, lecz gdy ktoś próbuje mnie przekonać albo zmusić do wiary, a zwłaszcza kościoła katolickiego, to pomimo tego, że jestem spokojnym człowiekiem to jednak nie pozwolę aby ktokolwiek wchodził z butami w moje życie, tak jak ja tego nie robię. Ponadto nigdy nie ukrywam, że kościół to dla mnie organizacja z innej bajki, z którą już dawno zakończyły sie moje przygody, ale temat ten poruszam tylko wtedy, gdy jest okazja. Niech ludziska wiedzą, że można biec do przodu z podniesioną głową i żyć zgodnie z ogólnymi wartościami, a nie tak jak oni - upadlać sie na kolanach przed księdzem i drżeć przed boską karą, a zwłaszcza kościelną.
|
|
| |  | 6 na 6 | czes (4083 punktów) | Postuluję o zmianę regulaminu forum. Za wypowiedzi jak powyżej, powinienem mieć możliwość dania pięciu plusów! Pozdrawiam Cię.  Czesiek
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | |  | 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | > Postuluję o zmianę regulaminu forum.> Za wypowiedzi jak powyżej, powinienem mieć możliwość dania pięciu plusów!> Pozdrawiam Cię. Czesiek> Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.Taaak. Mnie też jeden plus nie usatysfakcjonował.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | jad11 (18783 punktów) |
> Taaak. Mnie też jeden plus nie usatysfakcjonował.To masz jeszcze jednego  Teraz są dwa.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| |  | 1 na 3 | elbrus8 (245 punktów) | > upadlać sie na kolanach przed księdzem i drżeć przed boską karą, a zwłaszcza kościelną.Diabeł nie ma kolan...  Naturalnie można uznać, że Boga nie ma. Tyle, że do czasu
|
|
| | |  | 1 na 3 | Sylwek (15472 punktów) | Litości ile ty masz lat? Trolli w lesie tez się boisz i z poważna mina mówisz "Bać się ich nie można.... do czasu!"?
|
|
|  | -5 na 9 | elbrus8 (245 punktów) | > > Ktoś mi kiedyś powiedział - jak ci nie pasuje to się wyprowadź, ...> Ja się wyprowadziłem ... do Toronto. I jeszcze nigdy nie widziałem jakichś pochodów religijnych. No, ale tutaj, to jest demokracja i ... sprawna policja.> >... zwłaszcza otwarcie prezentować, że się nie uczestniczy w takich ceremoniach (w tym to chyba osiągnę niedługo mistrzostwo )> Ja też otwarcie "prezentuję" swój ateizm ale to nie jest żaden czyn bohaterski z mojej strony.> Ty robisz to w Polsce, podziwiam Cię, gratuluję odwagi i życzę powodzenia.> Pozdrawiam. Czesiek> Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum. 1. Zgadnij w jakim kraju jest największy odsetek samobójstw na świecie... 2. Sprawna polska policja wymaga zgody na każdorazowe przejście drogi krzyżowej (które zwykle odbywa się raz do roku) 3. Jaką odwagę widzisz w siedzeniu w domu kiedy inni uczestniczą w nabożeństwie, a później wypisywaniu wynużeń na antyklerykalnym forum? Odwaga... 4. "rozsądnych ateistów i teistów" - niom. Miły jesteś ale mało obiektywny bo rzeczy które antyklerykałowie tu wypisują nei należą ani do miłych ani do rozsądnych (niestety)
pozdrawiam
|
|
| |  | 8 na 8 | Madman (7811 punktów) | >Miły jesteś ale mało obiektywny bo rzeczy które antyklerykałowie tu wypisują nei należą ani do miłych ani do rozsądnych (niestety) Cieszę się, że dołączyłeś do tego forum i zasiliłeś nasze grono antyklerykałów. Długo jeszcze zostaniesz?
|
|
| | |  | -2 na 6 | elbrus8 (245 punktów) | > >Miły jesteś ale mało obiektywny bo rzeczy które antyklerykałowie tu wypisują nei należą ani do miłych ani do rozsądnych (niestety)> Cieszę się, że dołączyłeś do tego forum i zasiliłeś nasze grono antyklerykałów. Długo jeszcze zostaniesz? Znowu błąd logiczny  Zostanę aż mi się nie znudzi albo jak to macie w zwyczaju wyrzucicie mnie w imię tolerancji, pluralizmu i ateistycznej miłości bliźniego
|
|
| | | |  | 6 na 6 | Madman (7811 punktów) | Nie jesteś antyklerykałem?! Kurczę! A tak umiejętnie maskujesz się brakiem rozsądku!
|
|
| | | |  | 9 na 9 | checkmate (1197 punktów) | > >>Miły jesteś ale mało obiektywny bo rzeczy które antyklerykałowie tu wypisują nei należą ani do miłych ani do rozsądnych (niestety)> >Cieszę się, że dołączyłeś do tego forum i zasiliłeś nasze grono antyklerykałów. Długo jeszcze zostaniesz?> Znowu błąd logiczny Zostanę aż mi się nie znudzi albo jak to macie w zwyczaju wyrzucicie mnie w imię tolerancji, pluralizmu i ateistycznej miłości bliźniego  elbrus58, tutaj widzę już duże przegięcie. Jesteś zwykłym trollem i zasługujesz wyłącznie na ignorowanie, co od tej pory będę czynił.
|
|
| | | | | |  | 8 na 8 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > i nie wiem jak się pozbieram po takim ciosie  Propozycja: obwiąż się drutem kolczastym, zedrzyj kolana papierem ściernym, załóż buty fakira (z kolcami od wewnątrz) i pomódl się do ojca niebieskiego umiłowanego o miłosierdzie, gdyż cię kocha!  Może po paru miesiącach odpuści ci grzechy i pozwoli się pozbierać  A ja w tym czasie pójdę do parku i ciesząc się pięknym słoneczkiem pokarmię kaczuszki i łabądki myśląc jaki to jest ze mnie zły i grzeszny człowiek, który pójdzie do piekła
|
|
| |  | 15 na 15 | czes (4083 punktów) | księże elbrusie ósmyPrzeczytałem wiele twych wypowiedzi i muszę jednoznacznie stwierdzić, że jesteś ostatnią osobą, z którą chciałbym rozmawiać. Jesteś paskudnym trollem, który wchodzi do naszego "domu" jako gość i natychmiast po przekroczeniu progu, pluje na podłogę i smarka w nasz obrus. Większość twych wypowiedzi to irytujące , gówniane zaczepki. Dla zobrazowania tego problemu, cytuję post zawierający twoją pokrętną i idiotyczną uwagę wraz z moją ripostą; " 25-03-2009 23:25 8 na 8 czes (1107 punktów) Pokaż wypowiedzi autora (435) Odp: Benedykt XVI sabotuje program walki z AIDS Jurek powiedział: > >... posługiwanie się językiem angielskim na forum jest przejawem szpanerstwa.elbrus8 odpowiedział: > 3. Posługiwanie się angielskim na forum dla racjonalistów to szpan... no comments[/color]Czy ty w ogóle rozumiesz tekst pisany, who you?" Ciekaw jestem jaki jest cel twej bytności na naszym forum, co chcesz osiągnąć? Czy myślisz, że jesteś w stanie przekonać kogokolwiek do swoich racji? Na razie, wzbudzasz naszą niechęć, obrzydzenie, pogardę. Przechodę do meritum. > >> Ktoś mi kiedyś powiedział - jak ci nie pasuje to się wyprowadź, ...> >Ja się wyprowadziłem ... do Toronto. I jeszcze nigdy nie widziałem jakichś pochodów religijnych. No, ale tutaj, to jest demokracja i ... sprawna policja.> >>... zwłaszcza otwarcie prezentować, że się nie uczestniczy w takich ceremoniach (w tym to chyba osiągnę niedługo mistrzostwo )> >Ja też otwarcie "prezentuję" swój ateizm ale to nie jest żaden czyn bohaterski z mojej strony.> >Ty robisz to w Polsce, podziwiam Cię, gratuluję odwagi i życzę powodzenia.> >Pozdrawiam. Czesiek> > Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.> [color=blue]> 1. Zgadnij w jakim kraju jest największy odsetek samobójstw na świecie...Nie będę zgadywał ponieważ byłoby to nieracjonalne zachowanie w tym przypadku. Poza tym, nie interesuje mnie temat samobójstw jako odniesienie do tematu tego wątku. > 2. Sprawna polska policja wymaga zgody na każdorazowe przejście drogi krzyżowej (które zwykle odbywa się raz do roku)"Droga krzyżowa" jest tutaj synonimem wszelkich upierdliwych, namolnych, przeszkadzających nam działań kościoła, w tym manifestacji religijnych zakłócających nasz spokój i porządek publiczny (ruch drogowy). Jeżeli ktokolwiek chce manifestować/uczestniczyć w pochodzie religijnym, winien to robić w sposób nie utrudniający życia niezainteresowanym, w tym konkretnym przypadku - winien chodzić chodnikiem. Jako ciekawostkę podam ci, że kilka dni temu odbyła się w centrum Toronto manifestacja 50 tysięcy Tamilów przeciwko działaniom rządu Sri Lanki. Odbyło się to o godzinie 16:30 czyli w czasie gdy ludzie kończą pracę i miasto jest "zasypane" tysiącami ludzi, samochodów, autobusów. Tamilowie obstawili kilkanaście kilometrów chodników w najbardziej ruchliwej/widocznej części miasta. Ruch kołowy nie został zakłócony w najmniejszym stopniu. Policja była obecna ale nie miała nic do roboty. To jest kultura! > 3. Jaką odwagę widzisz w siedzeniu w domu kiedy inni uczestniczą w nabożeństwie, a później wypisywaniu wynużeń na antyklerykalnym forum? Odwaga...Nie mówię o odwadze typu żołnierskiego. Mówię o odwadze cywilnej, narażaniu się na sąsiedzki ostracyzm, niechęć ludzką i inne niemiłe zachowania ludzi wierzących. A wiem o czym mówię! Wiem do czego są zdolni twoi bracia i siostry w wierze. Jako kilkunastoletni chłopiec, niejednokrotnie zostałem zwyzywany od parszywych żydów, parchów, ch... itp. Rodzice moich rówieśników,nie pozwalali dzieciom bawić się ze mną, nie wpuszczali mnie za drzwi swych domów. Nawet zostałem pobity. A wszystko dlatego, że nie chodziłem do kościoła. > 4. "rozsądnych ateistów i teistów" - niom. Miły jesteś ale mało obiektywny bo rzeczy które antyklerykałowie tu wypisują nei należą ani do miłych ani do rozsądnych (niestety)Jestem i miły, i obiektywny, i szczery, i stosujący swe zasady w życiu. Moja żona jest katoliczką. Mam wielu przyjaciół katolików (na moim wczorajszym party było ich trzydzieści osób). Nie lubię ludzi którzy eksponują swą wiarę w sposób zakłócający mój spokój, moje życie. Wystarczy. Odpowiedziałem na twój post i nie oczekuję rozwinięcia dyskusji. Żegnam.
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | |  | -2 na 8 | elbrus8 (245 punktów) |
> Na razie, wzbudzasz naszą niechęć, obrzydzenie, pogardę.> Pokaż wypowiedzi autora (435) Odp: Benedykt XVI sabotuje program walki z AIDS> Jurek powiedział:> >>... posługiwanie się językiem angielskim na forum jest przejawem szpanerstwa.> elbrus8 odpowiedział:> >3. Posługiwanie się angielskim na forum dla racjonalistów to szpan... no comments[/color]> Czy ty w ogóle rozumiesz tekst pisany, who you?"> Ciekaw jestem jaki jest cel twej bytności na naszym forum, co chcesz osiągnąć?To bardzo proste. Celem moich wypowiedzi jest wykazanie chamstwa antyklerykałów i udowodnienie nagonki na katolików, posługiwania kłamstwem i pseudonaukowymi wynurzeniami! > Czy myślisz, że jesteś w stanie przekonać kogokolwiek do swoich racji?Niestety nie jestem w stanie ponieważ wiekszosć (nie wszyscy bo każde uogólnienie jest krzywdzące) antyklerykałów posługuje się dogamtami - Kościół jest zły - zamiast rozumem. > >1. Zgadnij w jakim kraju jest największy odsetek samobójstw na świecie...> Nie będę zgadywał ponieważ byłoby to nieracjonalne zachowanie w tym przypadku.> Poza tym, nie interesuje mnie temat samobójstw jako odniesienie do tematu tego wątku.Skoro cię nei interesuje to nie pokazuj Kanady jako wzoru do naśladowania, bo jedynym krajem jaki powinniśmy naśladować w dziedzinie komunikacji są Niemcy gdzie kierowcy nie są terroryzowani przez fotoradary a każdy kto ma zezwolenie może chodzić srodkiem ulicy jeśli ma ku temu powód. > "Droga krzyżowa" jest tutaj synonimem wszelkich upierdliwych, namolnych, przeszkadzających nam działań kościoła, w tym manifestacji religijnych zakłócających nasz spokój i porządek publiczny (ruch drogowy).Droga krzyżowa zakłóca porządek publiczny? Ty widziałeś kiedyś bardziej zosrganizowaną i pokojową manifestację???????? Waż słowa jakimi się posługujesz wypisując sowje przemyślenia zza oceanu. > Jeżeli ktokolwiek chce manifestować/uczestniczyć w pochodzie religijnym, winien to robić w sposób nie utrudniający życia niezainteresowanym, w tym konkretnym przypadku - winien chodzić chodnikiem.Tylko dlatego, że jakiś margines tak uważa? Kiepski argument! Ja też jestem obywatelem tego kraju i jesli robię coś zgodnego z polskim prawem to nic ci do tego kolezko. > Jako ciekawostkę podam ci, że kilka dni temu odbyła się w centrum Toronto manifestacja 50 tysięcy Tamilów... To jest kultura!To się chłopie ucz  bo jak widać z tego postu wiele ci brakuje (>Jesteś paskudnym trollem, > Większość twych wypowiedzi to irytujące , gówniane zaczepki.)> >3. Nie mówię o odwadze typu żołnierskiego. Mówię o odwadze cywilnej, narażaniu się na sąsiedzki ostracyzm, niechęć ludzką i inne niemiłe zachowania ludzi wierzących.> A wiem o czym mówię! Wiem do czego są zdolni twoi bracia i siostry w wierze. Jako kilkunastoletni chłopiec, niejednokrotnie zostałem zwyzywany od parszywych żydów, parchów, ch... itp.Współczuję dzieciństwa  Do mojej klasy chodziło dwoje niewierzących dzieci, jeden świadek Jehowy i dziewczynka od zielonoświątkowców. Wielokrotnie słyszeli rózne słowa pod swoim adresem podobnie jak i my wszyscy, których powodem było zwykłe chamstwo i brak kultury innych dzieci a nie kwestia religii i światopoglądu! Martyrologium tworzone przez antyklerykałów na temat prześladowań i narażania życia jest wzruszające tyle, że z palca wyssane  > >4.>Jestem i miły, i obiektywny, i szczery,(>Jesteś paskudnym trollem, > Większość twych wypowiedzi to irytujące , gówniane zaczepki.)a świstak siedzi i zawija te sreberka > Moja żona jest katoliczką. Mam wielu przyjaciół katolików (na moim wczorajszym party było ich trzydzieści osób).W języku polskim nie ma słowa PARTY  > Nie lubię ludzi którzy eksponują swą wiarę w sposób zakłócający mój spokój, moje życie.To musiała byc strasznie głośna droga krzyżowa skoro słychac ją było w Toronto. Swoją drogą jak byłem ostatnio w Toronto na dniach młodzieży to musialiśmy się głośno zachowywać i chodziłem środkiem ulicy, kurde jaki brak wychowania. > Wystarczy. Odpowiedziałem na twój post i nie oczekuję rozwinięcia dyskusji.> Żegnam.No jasne :0) po co komuś dać głos jeszcze będzie sie czepiał, że kłamiesz i zachowujesz sie jak cham
|
|
| | | |  | 8 na 8 | czes (4083 punktów) | > No jasne :0) po co komuś dać głos jeszcze będzie sie czepiał, że kłamiesz i zachowujesz sie jak cham  No więc dałeś głos. I stwierdziłeś, że to ja kłamię i zachowuję się jak cham. Ja swego zdania nie zmieniłem. Poza tym, zaczynam nabierać przekonania, że doznałeś uszczerbku na zdrowiu (to się chyba nazywa paranoja). A teraz żegnam, z uśmiechem  .
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | Cóż ci pozostało. Paranoja, bo wykazałem, że kłamiesz i posługujesz się chamstwem?  Niom
|
|
| | | | | |  | 7 na 7 | czes (4083 punktów) | > Cóż ci pozostało.> Paranoja, bo wykazałem, że kłamiesz i posługujesz się chamstwem? Niom  Nic nie wykazałeś. Niom (cokolwiek to znaczy). Żegnam!
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | elbrus8 (245 punktów) | > >Cóż ci pozostało.> >Paranoja, bo wykazałem, że kłamiesz i posługujesz się chamstwem? Niom  > Nic nie wykazałeś. Niom (cokolwiek to znaczy).> Żegnam!Żegnanie zostaw katolikom
|
|
| | | | | | | |  | 4 na 4 | czes (4083 punktów) | > >Nic nie wykazałeś. Niom (cokolwiek to znaczy).> >Żegnam!> Żegnanie zostaw katolikom Z przyjemnością. Niom.
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Pabloss (4221 punktów) | A może Elbrus to mąż albo brat naszej ukochanej forumowej koleżanki Bożenki? A propos wiecie może, gdzie teraz nasza radykalna katoliczka działa, bo coś ostatnio jakis taki spokój zapanował?
|
|
| | | |  | 5 na 5 | lotrek (14275 punktów) | > A może Elbrus to mąż albo brat naszej ukochanej forumowej koleżanki Bożenki? A propos wiecie może, gdzie teraz nasza radykalna katoliczka działa, bo coś ostatnio jakiś taki spokój zapanował?Nie wywołuj wilka z lasu....Bożena zmieniła się w Faustynę i zamiast nas nawracać, ma swoje sanktuarium w krakowskich Łagiewnikach i robi konkurencję Częstochowie. Chyba, że coś mi się poplątało
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| | | |  | 4 na 4 | czes (4083 punktów) | > A może Elbrus to mąż albo brat naszej ukochanej forumowej koleżanki Bożenki? A propos wiecie może, gdzie teraz nasza radykalna katoliczka działa, bo coś ostatnio jakiś taki spokój zapanował?Bożenka to był fenomen naszego forum. Pisała z dziecięcą wiarą w słuszność swych przekonań religijnych. Jej naiwność i nieporadność były wręcz rozbrajające. I była jakaś niezrozumiale sympatyczna. Brakuje mi jej.  Nie mogę tego powiedzieć o księdzu elbrusie ósmym.  Czytając jego wypowiedzi, dostaję mdłości. Prawdę mówiąc, bez 100 gramów brandy, nie jestem w stanie go strawić. 
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Elka (7473 punktów) | Ja stosuję Baileys'a na lodzie, działa praktycznie na wszystko. Ostatnią linią obrony może być Ballantines, ale tak daleko jeszcze nie doszłam 
and that's it.
|
|
| | | | | |  | -1 na 3 | elbrus8 (245 punktów) | > Ja stosuję Baileys'a na lodzie, działa praktycznie na wszystko. Ostatnią linią obrony może być Ballantines, ale tak daleko jeszcze nie doszłam  > and that's it.Brawo  na jakim uniwerku to wykładają??  Nauka, nauka i jeszcze raz nauka rzekłby Lenin na wasz widok
|
|
| | | | | | |  | 5 na 5 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Nauka, nauka i jeszcze raz nauka rzekłby Lenin na wasz widok Brednie, brednie, brednie - rzekłby Marks na wasz widok.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | > >Nauka, nauka i jeszcze raz nauka rzekłby Lenin na wasz widok > Brednie, brednie, brednie - rzekłby Marks na wasz widok.> fides ex necessitate esse non debetNie dziwię się  to też twój przyjaciel. Kłamstwa zamiast argumentów
|
|
| | | | | | | | |  | 6 na 6 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Kłamstwa zamiast argumentów  Czy Twój Kościół posługuje się czymkolwiek innym? PS. Marks nie jest moim przyjacielem - pisał podobne brednie do Twoich, aczkolwiek trochę bardzo trafnych spostrzeżeń udało mu się dokonać.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | elbrus8 (245 punktów) | > >Kłamstwa zamiast argumentów  > Czy Twój Kościół posługuje się czymkolwiek innym?> PS. Marks nie jest moim przyjacielem - pisał podobne brednie do Twoich, aczkolwiek trochę bardzo trafnych spostrzeżeń udało mu się dokonać.> fides ex necessitate esse non debetMój Kościół? Naturalnie.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Elka I Ponura (7473 punktów) | > Brawo na jakim uniwerku to wykładają?? Nauka, nauka i jeszcze raz nauka rzekłby Lenin na wasz widok Na nijakim. Do tego trzeba być z natury radosnym, szczęśliwym z życia człowiekiem. I świetnie trafiłeś - jakiś czas temu naszło mnie objawienie... Mnie po prostu totalnie nie obchodzisz Ty i Twoja pokręcona organizacja, a szczególnie wasze zdanie, wyrażane tu czy gdzie indziej.  Klep w tę klawiaturę, klep. I tak nie będzie to znaczyło, że robisz na tym świecie coś istotnego oprócz ogłupianiem ludzi. Papapa! 
and that's it.
|
|
| | |  | 7 na 7 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > Na razie, wzbudzasz naszą niechęć, obrzydzenie, pogardę.Czyżby bóg go stworzył na swoje podobieństwo?
|
|
| |  | 6 na 6 | lotrek (14275 punktów) |
> >1. Zgadnij w jakim kraju jest największy odsetek samobójstw na świecie... >2. Sprawna polska policja wymaga zgody na każdorazowe przejście drogi krzyżowej (które zwykle odbywa się raz do roku) >3. Jaką odwagę widzisz w siedzeniu w domu kiedy inni uczestniczą w nabożeństwie, a później wypisywaniu wynużeń na antyklerykalnym forum? Odwaga... >4. "rozsądnych ateistów i teistów" - niom . Miły jesteś ale mało obiektywny bo rzeczy które antyklerykałowie tu wypisują nei należą ani do miłych ani do rozsądnych (niestety) >pozdrawiam Moderator potrzeby "od zaraz" . Dawno nie spotkałem się z takim lekceważeniem języka polskiego. I to w każdej wypowiedzi...
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| | |  | 2 na 6 | elbrus8 (245 punktów) |
 następny z kompleksami  Brak argumentów to literówek szukamy  PS OK za wynuŻenia nawet się zaczerwieniłem  ale co to ma do tematu... NIC.
|
|
| | | |  | 7 na 7 | lotrek (14275 punktów) | > następny z kompleksamiJakimi??? > Brak argumentów to literówek szukamy  Jeśli już czegoś brak, to przecinka  > ale co to ma do tematu... NIC.Miło mi, że chcesz znać moje zdanie. Na ulicach mojego miasta spotyka się marsze, zwane chyba procesjami, tylko z okazji Bożego Ciała. Trochę hałasują, ale okna zamykam i psu daję kropelki na uspokojenie, bo strasznie wyje. Oni zresztą też. Na szczęście nie mieszkam przy ul.Franciszkańskiej, bo 2 kwietnia sobie bym również aplikował. Przydałyby się jednak marsze innego rodzaju, też oczywiście katolickie...takie jak w Irlandii: Cytat:Irlandia: Marsz pokutny za przewinienia księży-pedofilów Dublin, 2009-01-07 Pod ośmiu dniach marszu do Dublina dotarł ks. Michael Mernagh, który zainicjował akcję, która miała być gestem pokuty za nieprawości popełnione przez księży-pedofilów i wyrazem solidności z ich ofiarami - donosi dziennik "Belfast Telegraph".
Kapłan wyruszył 29 grudnia ubiegłego roku z katedry w Cobh. Bezpośrednim bodźcem do tego kroku był opublikowany niedawno raport na temat zaniedbań związanych z reakcjami władz kościelnych na zarzuty molestowania stawiane duchownym z diecezji Cloyne.
Metropolia Dublinu abp Diarmuid Martin uroczyście powitał ks. Mernagha w prokatedrze pw. Najświętszej Marii Panny. Kapłan-piechur wyraził nadzieję, że jego marsz pomoże ludziom odważnie głosić swoje przekonanie w sprawie seksualnych przewinień księży w Kościele katolickim. ekai.pl/wy(*)przewinienia-ksiezy-pedofilow/
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| | | | |  | 1 na 5 | elbrus8 (245 punktów) | Jakiś związek z tematem zaproponujesz dla tego linku? Czy tylko chciałeś wyrazić swoje przywiązanie do tematu pedofilii?
Temat wątku: DROGA KRZYŻOWA NA ULICY
|
|
| | | | | |  | 6 na 6 | lotrek (14275 punktów) | >Jakiś związek z tematem zaproponujesz dla tego linku? Skoro już księża muszą robić takie manify, jak Boże Ciało, czy Droga krzyżowa....niech zrobią i w polskich miastach taki "marsz pokutny", mają za co....pedofil wśród nich dostatek.
>Czy tylko chciałeś wyrazić swoje przywiązanie do tematu pedofilii? Temat pedofilii często tu gości, gdyż jest to specjalność katolickich księży, nie tylko w Polsce. Ożenił by się jeden z drugim i skala tego problemu byłaby mniejsza.
>Temat wątku: DROGA KRZYŻOWA NA ULICY Proponuję: MARSZ POKUTNY ZA KSIĘŻY PEDOFILÓW. Dodałem link, byś wiedział, że sam tego nie wymyśliłem i że są księża katoliccy, którzy nie zamiatają tego problemu pod dywan.
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| | | | | | |  | 4 na 4 | Bartek Górecki (1514 punktów) | > Ożenił by się jeden z drugim i skala tego problemu byłaby mniejsza.Krótko i na temat, nie mam pytań! 
"Sensem świata jest oddzielenie życzenia od faktu" K. Gödel
|
|
| | | | | | | |  | -2 na 6 | elbrus8 (245 punktów) |
Nie masz argumentów to rzucasz błotem. Typowe. Też nie mam pytań.
Admin widzi, toleruje i dba o poziom merytoryczny forum...
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Bartek Górecki (1514 punktów) | > Nie masz argumentów to rzucasz błotem. Typowe. Też nie mam pytań.> Admin widzi, toleruje i dba o poziom merytoryczny forum...[ Wygrałeś w konkursie na pierwszego trolla ignorowanego przez Bartka Góreckiego - gratuluję!
"Sensem świata jest oddzielenie życzenia od faktu" K. Gödel
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 3 | elbrus8 (245 punktów) | > >Nie masz argumentów to rzucasz błotem. Typowe. Też nie mam pytań.> >Admin widzi, toleruje i dba o poziom merytoryczny forum...[> Wygrałeś w konkursie na pierwszego trolla ignorowanego przez Bartka Góreckiego - gratuluję!> "Sensem świata jest oddzielenie życzenia od faktu" K. GödelJak ja sie teraz pozbieram :p Bartek Górecki, Bartek Górecki wybacz, nie pamiętam wszystkich gimnazjalistów
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | >Nie masz argumentów to rzucasz błotem. Typowe. Też nie mam pytań. >Admin widzi, toleruje i dba o poziom merytoryczny forum... >
Przecież nie rzucał. Naprawdę chcesz być uważany za trolla? Bo trochę tak się zachowujesz.
|
|
| | | | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | >>Nie masz argumentów to rzucasz błotem. Typowe. Też nie mam pytań. >>Admin widzi, toleruje i dba o poziom merytoryczny forum... >> >Przecież nie rzucał. Naprawdę chcesz być uważany za trolla? Bo trochę tak się zachowujesz.
NIE RZUCAŁ?
>Jakiś związek z tematem zaproponujesz dla tego linku? Skoro już księża muszą robić takie manify, jak Boże Ciało, czy Droga krzyżowa....niech zrobią i w polskich miastach taki "marsz pokutny", mają za co.... pedofil wśród nich dostatek.
Temat pedofilii często tu gości, gdyż jest to specjalność katolickich księży, nie tylko w Polsce. Ożenił by się jeden z drugim i skala tego problemu byłaby mniejsza.
Proponuję: MARSZ POKUTNY ZA KSIĘŻY PEDOFILÓW. Dodałem link, byś wiedział, że sam tego nie wymyśliłem i że są księża katoliccy, którzy nie zamiatają tego problemu pod dywan.
Co to jest twoim zdaniem??? Może jakieś dane na temat wszechobecnej pedofilii wśód kleru?????? Jeśli doniesienie "faktu" albo któregoś z programów sensacyjnych jest dowodem na "powszechność" takich zachowań to gratulacje. Jeśli powyższe draństwa nie są błotem to czym sa wg ciebie?
|
|
| | | | | | | | | | |  | 7 na 7 | liliac (147340 punktów) | W wypowiedzi, którą w tej chwili komentowałeś, nie rzucał.
Stwierdzenie, że pedofilia to specjalność księży jest rzeczywiście niejakim nadużyciem- statystyk nie znam, ale musisz też przyznać, że byłyby one trudne do zdobycia, bo od niedawna dopiero KK głośno przyznaje, że taki problem istnieje. Zatem pedofilia wśród księży KK istnieje (jak zapewne w każdej społeczności) w skali trudnej do oceny. Niestety KK poprzez udokumentowane (i niekiedy post factum ujawnione przez tę instytucję) przypadki ukrywania tego problemu i "załatwiania" go po cichu sam przyczynił się do tego, ze teraz jest w tej kwestii traktowany z nieufnością i zapewne niekiedy nadmiernie i niesłusznie oskarżany. Jeśli będzie teraz konsekwentnie takie przypadki piętnował i karał zgodnie z przepisami prawa powszechnego, podejrzewam, że z czasem problem kojarzenia pedofilii z KK przycichnie.
A skoro marsz pokutny, o którym mowa w mediach, został zorganizowany przez księdza, to chyba nie ma nic nagannego w przywoływaniu tego faktu, prawda?
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Może jakieś dane na temat wszechobecnej pedofilii wśród kleru??????Zgadzam się - sugerowanie powszechności pedofilii wśród księży jest nadużyciem. Takie przypadki zdarzają się wszędzie, w każdym środowisku(vide śp. Andrzej Samson czy dyrygent chóru "Polskie Słowiki", Wojciech Krolopp). A teraz poczekajmy na obiektywną reakcję racjonalistów... Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Jak chce się uderzyć psa, to kij się zawsze znajdzie.
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | lotrek (14275 punktów) |
> NIE RZUCAŁ?To nie Bartka Góreckiego, tylko moje... > Skoro już księża muszą robić takie manify,właśnie to.... > Co to jest twoim zdaniem???informacja o taki zjawisku.. > Może jakieś dane na temat wszechobecnej pedofilii wśód kleru??????Sorry, ale czy istnieje jakieś inne środowisko, czy też grupa zawodowa, gdzie pedofila jest bardziej rozpowszechniona? Wiem nawet dlaczego...
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
Łotrek ma rację: Cytat:Ożenił by się jeden z drugim i skala tego problemu byłaby mniejsza. Czy możesz odpowiedzieć mi na pytanie, dlaczego księża się nie żenią? Czy jest jakieś uzasadnienie dla tego w Biblii? Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | -1 na 3 | elbrus8 (245 punktów) | > Łotrek ma rację:> Cytat:Ożenił by się jeden z drugim i skala tego problemu byłaby mniejsza. > Czy możesz odpowiedzieć mi na pytanie, dlaczego księża się nie żenią? Czy jest jakieś uzasadnienie dla tego w Biblii?> Pozdrawiam - Zbyszek  > Prawda jest jedna.Mogę. Nie żenimy się bo obowiązuje nas dyscyplina kościelna zwana celibatem. Nie jest nawet dogmatem KK tylko dyscypliną. Podstawy natomiast ma biblijne. - jest jednym z aspektów naśladowania Chrystusa, który nie miał żony - Chrystus w pozytywnym kontekście (a więc nie będzie chyba nadużyciem stwierdzenie, że nie tylko nie jest przeciwko, ale pochwala taki sposób życia) wspomina o takich ludziach, którzy są "bezżenni dla królestwa Niebieskiego" (Mt 19,12) - św. Paweł pochwala i zaleca taką bezżenność (1 Kor 7,7.27-28.32-34) Tak więc celibat nie tylko nie jest sprzeczny z Biblią, ale wręcz ukazywany jako coś godnego pochwały. Jakie zatem niesie wartości? * jest ofiarą, którą człowiek składa Bogu * daje możliwość całkowitego poświęcenia się Bogu, także poprzez służbę innym, zgodnie z tym, o czym pisał św. Paweł: "Człowiek bezżenny troszczy się o sprawy Pana, o to jakby się przypodobać Panu. Ten zaś, kto wstąpił w związek małżeński, zabiega o sprawy świata, o to, jakby się przypodobać żonie. I doznaje rozterki." (1 Kor 7,32b-34a) * jest pewnym wskazywaniem i przypominaniem o czasach eschatologicznych, kiedy to ludzie "nie będą się ani żenić ani za mąż wychodzić" (Mk 12,25)
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
Przepraszam, akurat przyjechał do mnie kolega - ma zamiar zrobić kilka zdjęć Księżyca. Chciałbym polecić Ci ten link. Dla mnie - powalający - mógłbym tylko powtórzyć, że "prawda jest jedna"... w93.wrzuta.pl/audio/2m6shVK72lS/radio_koszalin Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Czy zakwestionujesz coś z tego, co powiedział ten słuchacz?
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 3 | elbrus8 (245 punktów) | > Przepraszam, akurat przyjechał do mnie kolega - ma zamiar zrobić kilka zdjęć Księżyca.> Chciałbym polecić Ci ten link. Dla mnie - powalający - mógłbym tylko powtórzyć, że "prawda jest jedna"...> w93.wrzuta.pl/audio/2m6shVK72lS/radio_koszalin> Pozdrawiam - Zbyszek  > P.S: Czy zakwestionujesz coś z tego, co powiedział ten słuchacz?> Prawda jest jedna.Żeby zakwestionować wszystko potrzebaby tydzień. Pan jest bardzo apodyktyczny i niechybanie jest geniuszem, bo stawia sie ponad Ratzingera i wszystkich teologów. Posługuje się cytatymi wyrwanymi z kontekstu - to zresztą typowe dla protestantów (na 99% to zielonoświątkowiec). Do jednego worka wrzuca Ewangelię, IV wiek, domy publiczne i ubeka prowadzącego FiM. Na dodatek podpiera cytaty autorytetami Skowronka i Ratzingera... przytaczając protestanckie agitki... ku uciesze "pastora" obecnego w studio. Wszystko okrasza kłamstwami: "spróbujcie księdza nazwać panem hahaha" - na zachodzi to normalne akurat, w Polsce jest inny zwyczaj. Tytuł PAN - KYRIOS (stąd Pan Jezus) jest jednym z najwyższych tytułów Boga. Do ekumenizmu - ruchu jednoczącego wyznawców Chrystusa - miesza muzłumanów, konfucjonistów itd. Generalnie żałosny pokaz propagandy antykatolickiej na antenie antykatolickiej. Pan na koniec zachęca do dyskusji.. ale na który temat - przeleciał przez 2000 lat historii, rzucił 100 niezwiązanych ze sobą cytatów, podaje autora i strone w książce i wyrywa z kontekstu cytaty :p
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Mogę. Nie żenimy się bo obowiązuje nas dyscyplina kościelna zwana celibatem. Nie jest nawet dogmatem KK tylko dyscypliną.Rozumiem i uznaję Twoje uzasadnienie. Jest spójne i logiczne. Duchowni prawosławni i protestanccy uczynili jednak inaczej mimo, że źródłem wiary jest dla Was ta sama księga. Skąd więc te różne interpretacje - czy jest to dopuszczalne? Wygląda na to, że panuje tu pewna dowolność, kwestia indywidualnego wyboru. Sęk w tym, że księża katoliccy jako jedyni tego wyboru nie mają... Uważasz, że to dobre rozwiązanie? Tym bardziej, że księża są normalnymi mężczyznami z wszelkimi tego konsekwencjami...  Ostatnio słyszałem o książce napisanej przez jakiegoś ojca kapucyna. www.kapucy(*)nt&task=view&id=754&Itemid=161Dotyczy ona seksu w małżeństwie. Oparta została na informacjach uzyskanych od spowiadających się osób. Seks w Kościele nie jest już tematem tabu. Zaczyna się podkreślać radość płynącą z uprawiania seksu, z tego, że Bóg chciał tę radość ludziom dać. Znając z doświadczenia umiejętność dostosowywania się Krk do sytuacji, jego podążanie z duchem czasów, które zapobiega całkowitemu rozziewowi między tym, co jest głoszone a tym, co czynią wierni, spodziewam się, że za jakiś czas te rygory zostaną poluzowane i księża będą mieli wolność wyboru. Zastanawiam się, jak będą wówczas czuli się ci, którzy przez całe życie musieli odmawiać sobie przyjemności obcowania z kobietą a na starość okazało się, że "już można"...  Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 7 na 7 | finerbijk (17282 punktów) | >>Mogę. Nie żenimy się bo obowiązuje nas dyscyplina kościelna zwana celibatem. Nie jest nawet dogmatem KK tylko dyscypliną.
Mam wrażenie, że za sprawą celibatu kryje się zwykła troska kościoła o swoje dobra materialne. Brak dzieci, żon kapłanów - mniejsze ryzyko "wypłynięcia" tych dóbr poza kościół, przez dziedziczenie, zapisy itd. A też osoby świeckie chętniej zapisywały w testamentach swoje majątki kościołowi.
Jeśliby to były względy tylko biblijne to dlaczego tak późno wprowadzono celibat? Myślę też, że i dzisiaj, gdyby zniesiono celibat miałoby to wpływ na ofiarność wiernych. Ludzie bardziej by się przyglądali poziomowi życia kleru, wiedząc, że utrzymują ich rodziny z własnych pieniędzy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 4 | elbrus8 (245 punktów) | > >Mogę. Nie żenimy się bo obowiązuje nas dyscyplina kościelna zwana celibatem. Nie jest nawet dogmatem KK tylko dyscypliną.> Rozumiem i uznaję Twoje uzasadnienie. Jest spójne i logiczne.> Duchowni prawosławni i protestanccy uczynili jednak inaczej mimo, że źródłem wiary jest dla Was ta sama księga. Skąd więc te różne interpretacje - czy jest to dopuszczalne?> Wygląda na to, że panuje tu pewna dowolność, kwestia indywidualnego wyboru. Sęk w tym, że księża katoliccy jako jedyni tego wyboru nie mają...> Uważasz, że to dobre rozwiązanie?> Tym bardziej, że księża są normalnymi mężczyznami z wszelkimi tego konsekwencjami... Dlatego trudno ocenić celibat jednoznacznie. Minusy są jasno dostrzegalne - brak więzi emocjonalnych typowych dla małżonków, brak rodziny, brak katalizatora emocji itd. Widzę też jednocześnie niezbędność celibatu. 1. Dziś na zmianę miejsca pracy potrzebuję 2 dni z rodziną byłoby to niemożliwe. 2. Mając do wyboru opiekę nad chorym dzieckiem albo szkołę niechybanie wybrałbym pierwsze 3. Dbając o rodzinę byłby 100 razy bardziej narażony na materialzm niż teraz (dziś często mity o bogactwach księdza ograniczają się do samochodu - bo to widać. Nikt nie mówi o tym, że 50 letni ksiądz nie ma własnego mieszkania, co przy mitycznych bogactwach wydaje mi się dziwne) 4. Zamiast 1 pokoju na plebanii potrzebowałbym 3 dla rodziny... 5. W naturalny sposób ojciec byłby skłonny do faworyzowania żony i dzieci w duszpasterstwie 6. Wszelkie decyzje musiałby być podejmowane w sposób demokratyczny wraz z żoną (przynajmniej tak to sobie wyobrażam) 7. Reasumując stawiasz naprzeciw siebie "przyjemność obcowania z kobietą" i życie wolne od przywiązań do czegokolwiek. Niestety dziś celibat jest konieczny choć nie jest prawdą objawioną a jedynie dyscypliną kościelną. PS Zapewniam cię, że na starość są większe problemy niż żal, że się nie obcowało z kobietą   PS 2 W kościele prawosławnym również możesz zrezygnować z celibatu tylko do momentu święceń... później musisz żyć w stanie jaki wybrałeś. pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | A nawet z celibatem jest czasem cokolwiek wygodniej. W końcu macie coś takiego, jak sakrament spowiedzi. A przed kumplem łatwiej się wyspowiadać, niż przed żoną
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | elbrus8 (245 punktów) | > A nawet z celibatem jest czasem cokolwiek wygodniej.> W końcu macie coś takiego, jak sakrament spowiedzi. A przed kumplem łatwiej się wyspowiadać, niż przed żoną  To chyba nie spowiadałeś się przed kumplem... :p Nie jest łatwiej
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >To chyba nie spowiadałeś się przed kumplem... :p Nie jest łatwiej
Gdybyś się spowiadał przed żoną, szybko byś zmienił zdanie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | elbrus8 (245 punktów) | > >To chyba nie spowiadałeś się przed kumplem... :p Nie jest łatwiej> Gdybyś się spowiadał przed żoną, szybko byś zmienił zdanie.> Kolejny argument za celibatem
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | finerbijk (17282 punktów) | A jeśli chodzi o to... >(dziś często mity o bogactwach księdza ograniczają się do samochodu - bo to widać. Nikt nie mówi o tym, że 50 letni ksiądz nie ma własnego mieszkania, co przy mitycznych bogactwach wydaje mi się dziwne)
mówi się o bogactwach kościoła (ziemia, nieruchomości), a nie "szeregowego" księdza, dla którego byłoby niestosowne, aby kupował prywatne mieszkania z datków wiernych.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 5 | elbrus8 (245 punktów) | > A jeśli chodzi o to...> >(dziś często mity o bogactwach księdza ograniczają się do samochodu - bo to widać. Nikt nie mówi o tym, że 50 letni ksiądz nie ma własnego mieszkania, co przy mitycznych bogactwach wydaje mi się dziwne)> mówi się o bogactwach kościoła (ziemia, nieruchomości), a nie "szeregowego" księdza, dla którego byłoby niestosowne, aby kupował prywatne mieszkania z datków wiernych.> O jakich datkach wiernych mówimy? Stypendium Mszalne, które jest moim utrzymaniem jest przeznaczone na moje potrzeby... co z tym zrobię moja sprawa. Szkoda, że nie mówisz o ziemi i nieruchomościach zrabowanych przez komunistów wspólnotom koscielnym i mordowaniu księży i katolków tylko za to, że należeli do KK.  Troszkę wybiórczo
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | >Szkoda, że nie mówisz o ziemi i nieruchomościach zrabowanych przez komunistów wspólnotom koscielnym i mordowaniu księży i katolków tylko za to, że należeli do KK.
A nie dostaliście ich w większości z powrotem? Co wybiedzony po komunie naród kosztowało wiele. Zabijać jest zawsze nieetycznie, Wasza religia też zabrania (choć Wasz Bóg od tego nie stronił i nawet zachęcał innych - w innym wątku zadałem właśnie związane pytanie jakiemuś chrys..coś tam, ale nie odpowiedział), ale czy zwykłych ludzi nie zabijano, AK-owców, itd.. Kościół najlepiej się miał za komuny (nie licząc krótkiego okresu stalinowskiego); ktoś policzył, że w ciągu komuny wybudowano więcej kościołów niż w całej historii w Polsce.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | > >Szkoda, że nie mówisz o ziemi i nieruchomościach zrabowanych przez komunistów wspólnotom koscielnym i mordowaniu księży i katolków tylko za to, że należeli do KK.> A nie dostaliście ich w większości z powrotem? Co wybiedzony po komunie naród kosztowało wiele. Zabijać jest zawsze nieetycznie, Wasza religia też zabrania (choć Wasz Bóg od tego nie stronił i nawet zachęcał innych - w innym wątku zadałem właśnie związane pytanie jakiemuś chrys..coś tam, ale nie odpowiedział), ale czy zwykłych ludzi nie zabijano, AK-owców, itd..> Kościół najlepiej się miał za komuny (nie licząc krótkiego okresu stalinowskiego); ktoś policzył, że w ciągu komuny wybudowano więcej kościołów niż w całej historii w Polsce.1. Te kościoły to ufoludki budowały czy ludzie wierzący? Ciebie one kosztowały czas i siły czy księży, którzy je budowali? 2. Przecież napisałe, że mordowano zwykłych ludzi! 3. "Wasz Bóg nie stronił" - piękny skrót przez wieki  brawo. Ocenianie czasów satrożytnych przez pryzmat dzisiejszej etyki jest wyrazem zakłamania czy tylko niewiedzy? 4. "Co wybiedzony po komunie naród kosztowało wiele - co znaczy to piękne zdanie, bo nie rozumiem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | mystified (162 punktów) | > >>Szkoda, że nie mówisz o ziemi i nieruchomościach zrabowanych przez komunistów wspólnotom koscielnym i mordowaniu księży i katolków tylko za to, że należeli do KK.> >A nie dostaliście ich w większości z powrotem? Co wybiedzony po komunie naród kosztowało wiele. Zabijać jest zawsze nieetycznie, Wasza religia też zabrania (choć Wasz Bóg od tego nie stronił i nawet zachęcał innych - w innym wątku zadałem właśnie związane pytanie jakiemuś chrys..coś tam, ale nie odpowiedział), ale czy zwykłych ludzi nie zabijano, AK-owców, itd.. >>Kościół najlepiej się miał za komuny (nie licząc krótkiego okresu stalinowskiego); ktoś policzył, że w ciągu komuny wybudowano więcej kościołów niż w całej historii w Polsce. >1. Te kościoły to ufoludki budowały czy ludzie wierzący? Ciebie one kosztowały czas i siły czy księży, którzy je budowali? >2. Przecież napisałe, że mordowano zwykłych ludzi! >3. "Wasz Bóg nie stronił" - piękny skrót przez wieki brawo. Ocenianie czasów satrożytnych przez pryzmat dzisiejszej etyki jest wyrazem zakłamania czy tylko niewiedzy? >4. "Co wybiedzony po komunie naród kosztowało wiele - co znaczy to piękne zdanie, bo nie rozumiem.Ad.1. Ale kasa na te kościoły to z czyjego portfela? Ad.3. Już w Starym Testamencie przypowieści o Bogu pokazały okrutne oblicze Boga... Morderstwo jest zawsze mordestwem a poza tym to chyba w Dziesięciu Przykazaniach jest takie przykazanie : NIE ZABIJAJ!!! Historia pokazuje, że KK wyraźnie nie pamiętał o tym przykazaniu... Tak samo jak nie przestrzegacie innych przykazań... Może czas zacząć dawać dobry przykład a nie tłumaczyć się, że człowiek jest tylko człowiekiem, jest ułomny itd...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | >1. Ale kasa na te kościoły to z czyjego portfela? >Ad.3. Już w Starym Testamencie przypowieści o Bogu pokazały okrutne oblicze Boga... Morderstwo jest zawsze mordestwem a poza tym to chyba w Dziesięciu Przykazaniach jest takie przykazanie : NIE ZABIJAJ!!! Historia pokazuje, że KK wyraźnie nie pamiętał o tym przykazaniu... Tak samo jak nie przestrzegacie innych przykazań... Może czas zacząć dawać dobry przykład a nie tłumaczyć się, że człowiek jest tylko człowiekiem, jest ułomny itd...
1. Z portfeli ludzi wierzących - z całą pewnością nie z twojego! Mało tego bardzo często z portfeli ludzi wierzących w USA, Niemczech, Italii... Małych wspólnot najczęściej nie było stać nawet na remonty istniejących kosciołów, komuna zadbała żeby ludzie byli biedni!
3. "Przypowieści o Bogu" - to o czym z tobą rozmawiać :p zdecyduj się czy przypowieści czy prawda. Jeśli prawda to czytaj uważnie: "Na tobie zbuduję mój Kościół a bramy piekielne go nie przemogą". Jesli natomiast bajki to nie cytuj jako prawdy. Co do "zbrodni" KK chyba jesteś mało kompetentną osobą, żeby je oceniać - zwłaszcza w odniesieniu do przykazań Bożych! Jeśli kardiolog pali papierosy i umiera na raka płuc oznacza, że transplantacje serc, których dokonał trzeba anulować? Czy może prawdy, które głosił były złe? Jeśli w historii Kościoła są złe rzeczy (a nikt temu nie przeczy) należy je obiektywnie rozliczyć. Rzucanie hasłami o Giordano Bruno czy wojnach religinych jest zakłamywaniem historii a nie rozliczaniem przeszłych wieków.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | mystified (162 punktów) | > >1. Ale kasa na te kościoły to z czyjego portfela?> >Ad.3. Już w Starym Testamencie przypowieści o Bogu pokazały okrutne oblicze Boga... Morderstwo jest zawsze mordestwem a poza tym to chyba w Dziesięciu Przykazaniach jest takie przykazanie : NIE ZABIJAJ!!! Historia pokazuje, że KK wyraźnie nie pamiętał o tym przykazaniu... Tak samo jak nie przestrzegacie innych przykazań... Może czas zacząć dawać dobry przykład a nie tłumaczyć się, że człowiek jest tylko człowiekiem, jest ułomny itd...> 1. Z portfeli ludzi wierzących - z całą pewnością nie z twojego! Mało tego bardzo często z portfeli ludzi wierzących w USA, Niemczech, Italii... Małych wspólnot najczęściej nie było stać nawet na remonty istniejących kosciołów, komuna zadbała żeby ludzie byli biedni!> 3. "Przypowieści o Bogu" - to o czym z tobą rozmawiać :p zdecyduj się czy przypowieści czy prawda. Jeśli prawda to czytaj uważnie: "Na tobie zbuduję mój Kościół a bramy piekielne go nie przemogą". Jesli natomiast bajki to nie cytuj jako prawdy.> Co do "zbrodni" KK chyba jesteś mało kompetentną osobą, żeby je oceniać - zwłaszcza w odniesieniu do przykazań Bożych!> Jeśli kardiolog pali papierosy i umiera na raka płuc oznacza, że transplantacje serc, których dokonał trzeba anulować? Czy może prawdy, które głosił były złe?> Jeśli w historii Kościoła są złe rzeczy (a nikt temu nie przeczy) należy je obiektywnie rozliczyć. Rzucanie hasłami o Giordano Bruno czy wojnach religinych jest zakłamywaniem historii a nie rozliczaniem przeszłych wieków.Oj nie krzycz tak  Też kiedyś dawałam na kościół, moja rodzina też, ale później uznałam, że lepiej kasę dać Fundacji, WOŚP czy jakiemuś Hospicjum, przynajmniej się nie zmarnują... Wychowano mnie w wierze katolickiej, nawet ochrzono i do pierwszej komunii wysłano  Dla mnie przypowieści to tylko przypowieści a cytuję, bo w końcu ktoś je napisał, nie?  Czy cytować należy tylko to, co jest "prawdą"? > Jeśli kardiolog pali papierosy i umiera na raka płuc oznacza, że transplantacje serc, których dokonał trzeba anulować? Czy może prawdy, które głosił były złe? - nie widzę związku... Kardiolog umarł, bo dokonał wyboru i nie zerwał z nałogu mimo poznania prawdy na temat szkodliwości papierosów, co robia miliony ludzi na świecie... dokonują wyboru. To nie czyni z niego kłamcy czy złego lekarza...> Jeśli w historii Kościoła są złe rzecz - jeśli są złe??? No są, jak to w historii całego rodzaju ludzkiego, nic na to nie poradzisz, bo to juz historia
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | elbrus8 (245 punktów) | Po czym wnosisz, że na ciebie krzyczę? Grzecznie zwracam uwagę na niekonsekwencję i zakłamywanie rzeczywistości. Sugerowanie, że w Kościele sie zmarnuje zresztą jest podobnym kłamstwem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | > 1. Te kościoły to ufoludki budowały czy ludzie wierzący?Nieważne za czyje, chciałem tylko powiedzieć, że świetnie się dogadywaliście z komuną. Komuna trzymała naród z jednej strony uzdy, a Wy z drugiej i tak jakoś szło. > 3. "Wasz Bóg nie stronił" - piękny skrót przez wieki brawo. Ocenianie czasów satrożytnychNie wiedziałem, że dla Boga czas ma jakieś znaczenie. Zawsze myślałem, że od początku wiedział, co jest dobre, a co złe. No.., ale widać i Bóg się cywilizuje z czasem. > 4. "Co wybiedzony po komunie naród kosztowało wiele - co znaczy to piękne zdanie, bo nie rozumiem.Można byłoby te pieniądze przeznaczyć na wiele pożyteczniejszych celów, ale wy woleliście uwłaszczyć się razem z postkomunistami, a naród.. wiadomo, jak zwykle.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | > >1. Te kościoły to ufoludki budowały czy ludzie wierzący?> Nieważne za czyje, chciałem tylko powiedzieć, że świetnie się dogadywaliście z komuną. Komuna trzymała naród z jednej strony uzdy, a Wy z drugiej i tak jakoś szło.> >3. "Wasz Bóg nie stronił" - piękny skrót przez wieki brawo. Ocenianie czasów satrożytnych> Nie wiedziałem, że dla Boga czas ma jakieś znaczenie. Zawsze myślałem, że od początku wiedział, co jest dobre, a co złe. No.., ale widać i Bóg się cywilizuje z czasem.> >4. "Co wybiedzony po komunie naród kosztowało wiele - co znaczy to piękne zdanie, bo nie rozumiem.> Można byłoby te pieniądze przeznaczyć na wiele pożyteczniejszych celów,> ale wy woleliście uwłaszczyć się razem z postkomunistami, a naród.. wiadomo, jak zwykle.1. Możesz podać konkretne przykłady na poparcie swoich pomówień? 3. Co ma do rzeczy czas u Boga. Mówimy o twoim świadomym wypaczaniu faktów a nie o Bogu, który jest wszechmocny i czas Go nie obowiązuje. nie odwracaj kota ogonem 4. Można by te pieniądze przeznaczyć... - łatwo się przeznacza cudze pieniądze. Mnie twoje nie interesują, zachowaj więc sobie takie komentarze dla siebie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | finerbijk (17282 punktów) | >1. Możesz podać konkretne przykłady na poparcie swoich pomówień? "W chwili, gdy ktoś z TW zostawał biskupem od razu był przekształcany w kontakt operacyjny. I takie dokumenty posiadam, które dowodzą, że z chwilą nominacji TW na biskupa - esbecy przyszli do niego z bukietem kwiatów i złożyli mu życzenia z okazji konsekracji biskupiej, a w dokumentach wysłanych do Warszawy przekwalifikowali go z TW na kontakt operacyjny" - ujawnia ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Mówią Ci coś takie pseudo, jak np. Filozof?
>3. Co ma do rzeczy czas u Boga. Nie widzę odpowiedzi na moje pytanie. Czy Bóg w starożytności nie wiedział, co dobre,a co złe? Czy dopiero potem zmienił zdanie? Ostatecznie Bóg, nie krowa, też może zmienić poglądy.
>4. Można by te pieniądze przeznaczyć... - łatwo się przeznacza cudze pieniądze. Mnie twoje nie interesują, zachowaj więc sobie takie komentarze dla siebie. Jestem wyznawcą Swarożyca. Oddawajcie ziemie, gdzie siłą zajęliście miejsca mojego kultu i postawiliście swoje katedry.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | >>1. Możesz podać konkretne przykłady na poparcie swoich pomówień? >"W chwili, gdy ktoś z TW zostawał biskupem od razu był przekształcany w kontakt operacyjny. I takie dokumenty posiadam, które dowodzą, że z chwilą nominacji TW na biskupa - esbecy przyszli do niego z bukietem kwiatów i złożyli mu życzenia z okazji konsekracji biskupiej, a w dokumentach wysłanych do Warszawy przekwalifikowali go z TW na kontakt operacyjny" - ujawnia ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Mówią Ci coś takie pseudo, jak np. Filozof?
Co to ma do rzeczy? Mówią ci coś takie nazwiska jak Kiszczak czy Urban? Kto ci dał prawo do rozlicznania biskupów? Towarzyszy sobie rozliczaj.
>>3. Co ma do rzeczy czas u Boga. >Nie widzę odpowiedzi na moje pytanie. Czy Bóg w starożytności nie wiedział, co dobre,a co złe? Czy dopiero potem zmienił zdanie? Ostatecznie Bóg, nie krowa, też może zmienić poglądy.
Od kiedy BOGA obowiązują prawa????
>>4. Można by te pieniądze przeznaczyć... - łatwo się przeznacza cudze pieniądze. Mnie twoje nie interesują, zachowaj więc sobie takie komentarze dla siebie. >Jestem wyznawcą Swarożyca. Oddawajcie ziemie, gdzie siłą zajęliście miejsca mojego kultu i postawiliście swoje katedry.
Masz oczywiście dokumenty na te ziemie... oraz prawo do opowiadania takich bzdur. PS Słyszałeś kiedyś o św. Wojciechu, Bonifacym, męczennikach międzyrzeckich? Poczytaj wyznawco jaką siłą chrzcili te ziemie i nie zmyślaj bajek. >
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | > Co to ma do rzeczy? Mówią ci coś takie nazwiska jak Kiszczak czy Urban? Kto ci dał prawo do rozlicznania biskupów? Towarzyszy sobie rozliczaj.Nie jestem od rozliczania nikogo. Ale mam prawo do oceny moralnej na własny użytek, a w tym względzie Wasz Kościół wypada mizernie, skoro nadal byli TW cieszą się pełnią uznania i wszystko się zmiata pod dywan. > Od kiedy BOGA obowiązują prawa????Nie wiem. Sądziłem, że te które sam ustanawia mu się podobają. Ale teraz widzę, skąd u Was taka hipokryzja (zob. wyżej). > Masz oczywiście dokumenty na te ziemie... oraz prawo do opowiadania takich bzdur.Nie mam dokumentów, bo takich wtedy nie było. Ale znam historię i wiem, jak szerzyliście tę wiarę. > św. Wojciechu, Bonifacym, męczennikach międzyrzeckich? Poczytaj wyznawco jaką siłą chrzcili te ziemie i nie zmyślaj bajek.Akurat ci mieli pecha to ich przechrzczono  A ty poczytaj o reakcji pogańskiej i jak ją tłumiono przy użyciu niemieckiego wojska. To stare dzieje i nie ma co roztrząsać, ale nie wciskaj ludziom ciemnoty, że kościół witano radośnie i z uśmiechem na twarzy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | elbrus8 (245 punktów) | Ty jesteś hipokrytą pisząc was z dużej litery i nazywając Jedynego Boga hipokrytą. Koniec rozmowy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | mystified (162 punktów) | > >A jeśli chodzi o to...> >>(dziś często mity o bogactwach księdza ograniczają się do samochodu - bo to widać. Nikt nie mówi o tym, że 50 letni ksiądz nie ma własnego mieszkania, co przy mitycznych bogactwach wydaje mi się dziwne)> >mówi się o bogactwach kościoła (ziemia, nieruchomości), a nie "szeregowego" księdza, dla którego byłoby niestosowne, aby kupował prywatne mieszkania z datków wiernych.> >> O jakich datkach wiernych mówimy? Stypendium Mszalne, które jest moim utrzymaniem jest przeznaczone na moje potrzeby... co z tym zrobię moja sprawa. Szkoda, że nie mówisz o ziemi i nieruchomościach zrabowanych przez komunistów wspólnotom koscielnym i mordowaniu księży i katolków tylko za to, że należeli do KK. Troszkę wybiórczoNiestety, masz rację, komuniści mordowali księży, ale nie wiem, czy zauważyłeś, że bardzo zwraca się uwagę na zbrodnie przeciw katolikom i księżom, ale o zbrodniach, przewinieniach KK się milczy, bo takiej instytucji się nie rusza z racji tego, że to przecież KK... Naszego JP II lepiej też nie ruszać, bo rzuci się na ciebie stado zapatrzonych w niego katolików...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | > >>A jeśli chodzi o to...> >>>(dziś często mity o bogactwach księdza ograniczają się do samochodu - bo to widać. Nikt nie mówi o tym, że 50 letni ksiądz nie ma własnego mieszkania, co przy mitycznych bogactwach wydaje mi się dziwne)> >>mówi się o bogactwach kościoła (ziemia, nieruchomości), a nie "szeregowego" księdza, dla którego byłoby niestosowne, aby kupował prywatne mieszkania z datków wiernych.> >>> >O jakich datkach wiernych mówimy? Stypendium Mszalne, które jest moim utrzymaniem jest przeznaczone na moje potrzeby... co z tym zrobię moja sprawa. Szkoda, że nie mówisz o ziemi i nieruchomościach zrabowanych przez komunistów wspólnotom koscielnym i mordowaniu księży i katolków tylko za to, że należeli do KK. Troszkę wybiórczo> Niestety, masz rację, komuniści mordowali księży, ale nie wiem, czy zauważyłeś, że bardzo zwraca się uwagę na zbrodnie przeciw katolikom i księżom, ale o zbrodniach, przewinieniach KK się milczy, bo takiej instytucji się nie rusza z racji tego, że to przecież KK... Naszego JP II lepiej też nie ruszać, bo rzuci się na ciebie stado zapatrzonych w niego katolików...Nie żartuj. Kto milczy o zbrodniach w Kościele? 1. Media z ogromną radością spalą na stosie każdego księdza, na którego pada choćby cień podejrzenia o byle przekroczenie przepisów ruchu drogowego. 2. Wszelkiej maści "specjaliści" od etyki wygłaszają uczone tyrady na temat przestępstw w Kościele!!! 3. W jaki sposób wyobrażasz sobie "przyznawanie się do przwiwnień" przez Kośćioł - proboszcz powinien wyczytywać wszlekie nadużycia począwszy od Judasza (który też był częścią Kościoła)? 4. "Stado zapatrzonych w niego katolików" - świetna terminologia... Nasz prof. od dogmatyki mówił tak: nie martwcie się, że palniecie herezję - wy conajwyżej możecie głupoty gadać, żeby mówić herezje trzeba coś wiedzieć. Szkalowanie papieża przez antyklerykałów nadaje się co najwyżej żeby "w pysk dać, mogę dać" cytując Adasia Miałczyńskiego, a nie do dyskusji. Dyskusję może podjąć Hans Kung, co zresztą robił.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | darlove (2804 punktów) | > Nie żartuj. Kto milczy o zbrodniach w Kościele?Dzis, to prawda, w swiecie cywilizowanym (kultura zachodnia), milczec sie nie da. Ludzie zbyt wyksztalceni, a i Internet jest pod reka (pewnikiem dzielo szatana, wg papiezy poprzedzajacych Pawla VI). Ale gdyby mozna bylo to Krk chetnie by milczal o swoich zbrodniach, dokladnie tak, jak robil to calymi wiekami jeszcze calkiem niedawno. I temu akurat zaprzeczyc nie sposob. Dlaczego mnie nigdy nie uczono w szkole, nawet sredniej, o religii nie wspomne, o tym, ze papiez w chwili wkroczenia Hitlera na ziemie polskie momentalnie ustanowil na nich zwierzchnictwo biskupow niemieckich? Dlaczego nie mowi sie Polakom o tym, ze powstania byly potepiane przez papiezy, ktorzy uwazali, ze Polacy maja sie podporzadkowac zaborcom? Dlaczego nie uczy sie, ze zbrodniarze niemieccy byli przez Watykan ukrywani i na paszportach watykanskich uciekali do Ameryki Poludniowej? Tych dlaczego jest tyle, ze nie wiem, czy encykliki by starczylo, aby je zapisac... Dlaczego Jan Pawel I umarl w niewyjasnionych okolicznosciach, a jego cialo zabalsamowano tak szybko, ze nie mozna bylo przeprowadzic sekcji? To byl jedyny chyba papiez, ktory byl godzien nosic miano nastepcy sw. Piotra... Ale byl za dobry, wiec go usmiercili. Poczytaj jego historie. Wymienienie wszystkich zbrodni Krk jest niemozliwe. Nie starczyloby papieru. Jeszcze jedno - poczytaj o Jasenovacu i Ante Pavelicu, jak gosc ustanawial republike katolicka. Nawet SS sie wzdrygalo na widok tego, co wyprawiali jego podopieczni (w tym pomagali czynnie franciszkanie...). Zadaj sobie chlopie trud i poszukaj materialow na ten temat, a nie gnij w bogoojczyznianym sosie. Ryba gnije od glowy - sprawdzone. > 1. Media z ogromną radością spalą na stosie każdego księdza, na którego pada choćby cień podejrzenia o byle przekroczenie przepisów ruchu drogowego.Spala na stosie... Uwazaj, jakim jezykiem sie poslugujesz, "slugo bozy". Nie rob sobie posmiewiska z czegos tak okrutnego jak palenie na stosie. Jeszcze nie slyszalem, aby xiaca jakiegos spalono (no, chyba ze nauczal prawdziwej Ewangelii, z ktora Krk dawno wzial rozbrat), natomiast xiace palili ludzi NAPRAWDE. Wiec, chcialoby sie powiedziec: stul pysk. Jedynie moja wrodzona kultura mi nie pozwala. Mowie to, bowiem, jak to ktos powiedzial (parafraza): "Zlo moze istniec tylko dlatego, ze ludzie przyzwoici nie reaguja, gdy sie dzieje". A jesli xionc przekracza predkosc chocby o 1 km/h, to znaczy, ze narusza przepisy, a ze jest tez obywatelem, to i prawo sie do niego stosuje. Swietych krow w Polsce nie powinno byc (a czesto xiace nimi sa; dowodow az nadto - wystarczy chciec byc obiektywnym). > 2. Wszelkiej maści "specjaliści" od etyki wygłaszają uczone tyrady na temat przestępstw w Kościele!!!Ach, gdybyz nie mieli racji! Sam bym ich pogonil. Ale mimo ze niektorzy moga fantazjowac, to jednak wiekszosc ma racje - niestety. Chcialbym, aby nie mieli. Ale maja. A jak chodzi o moralnosc - wybacz, faryzeuszu (chyba ich obrazam) - Krk ma najmniej na tym polu do powiedzenia, a i zaslugi skromne. Wystarczy sie zapoznac z historia papiestwa, niezliczonymi bezecenstwami, ktorych dopuszczali sie ci "nauczyciele". Nie chce mi sie, naprawde nie chce, przypominac po raz 1000000^100000, ktorzy papieze i co wyprawiali. Mozna to znalezc nawet w ksiazkach majacych - o zgrozo - imprimatur. A o zbrodniach Krk trzeba mowic. Co najmniej po to, aby dac ludziom do myslenia. Ale jest jeszcze wiele innych powodow. Sam sobie dospiewaj, jakich. > 3. W jaki sposób wyobrażasz sobie "przyznawanie się do przwiwnień" przez Kośćioł - proboszcz powinien wyczytywać wszlekie nadużycia począwszy od Judasza (który też był częścią Kościoła)?Nie. Wystarczyloby, aby zaczeli byc uczniami Jezusa. Ale czyz papiez moze wyrzec sie luksusu, w ktorym zyje? (Tylko mi nie wyjezdzaj, ze wcale nie zyje w luksusie, bo nie lubie ludzi, ktorzy uwlaczaja mojej inteligencji). Czyz kardynalowie i wszelakie fluorescencje (skad to upodobanie do tytulow???) moga stac sie prostaczkami na wzor - o ironio - Piotra Apostola? Nie, nie moga. Bo wladza nie pochodzi od Boga, a zwyczajnie od ludzi. > 4. "Stado zapatrzonych w niego katolików" - świetna terminologia... Nasz prof. od dogmatyki mówił tak: nie martwcie się, że palniecie herezję - wy conajwyżej możecie głupoty gadać, żeby mówić herezje trzeba coś wiedzieć.Np. ze 2+2=4. > Szkalowanie papieża przez antyklerykałów nadaje się co najwyżej żeby "w pysk dać, mogę dać" cytując Adasia Miałczyńskiego, a nie do dyskusji. Dyskusję może podjąć Hans Kung, co zresztą robił.Ma, na co sobie zasluzyl razem z poprzedzajacymi go kolegami. Myslisz, "slugo bozy", ze teologia to cos wielkiego i tylko wybrani "mysliciele" maja tutaj cos do powiedzenia?  Teologia to stek bzdur, albo jak kto woli: puszczanie wodzy fantazji. Tam nie ma nic, co daje sie zweryfikowac. A juz szczegolnie przedmiot dyskursu. Heretykiem jest kazdy, kto glosi poglady religijne niezgodne z doktryna watykanskiego wladcy. Prosta to definicja i prawdziwa, wiec nie opowiadaj bzdur. Nikt nie mowi, ze nie bylo w historii Krk dobrych "pasterzy". Byli, aczkolwiek byli przewaznie likwidowani zawczasu, aby przypadkiem reszta nie musiala sie na ich tle wyrozniac na niekorzysc. Poczytaj historie swojego zboru... I przejrzyj chlopie na oczy. Istnienie czarnej mafii jest chyba najdobitniejszym przykladem na to, ze Boga katolickiego nie ma i nigdy nie bylo. By the way, zapoznaj sie z dziejami limbusa - bardzo pouczajace. Bywaj. Chlopie.
Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 5 | elbrus8 (245 punktów) | doczytałem do tego: Wiec, chcialoby sie powiedziec: stul pysk. Jedynie moja wrodzona kultura mi nie pozwala.  Dalej nie mam zamiaru, z głupotą nie ma co dyskutować, z głupotą trzeba walczyć, że zacytuję swojego klasyka. Gdzie mam czytać o Jasenovac i "zbrodniach" Piusa XII w FiM czy w nie? Fajnie, że masz forum na którym takie chamstwo i głupota jest premiowane i mile widziane. W normalnym świecie, zwyczajnie musiałbyś to wszystko odszczekiwać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | darlove (2804 punktów) | > doczytałem do tego:> Wiec, chcialoby sie powiedziec: stul pysk. Jedynie moja wrodzona kultura mi nie pozwala.> Dalej nie mam zamiaru, z głupotą nie ma co dyskutować, z głupotą trzeba walczyć, że zacytuję swojego klasyka.> Gdzie mam czytać o Jasenovac i "zbrodniach" Piusa XII w FiM czy w nie?> Fajnie, że masz forum na którym takie chamstwo i głupota jest premiowane i mile widziane. W normalnym świecie, zwyczajnie musiałbyś to wszystko odszczekiwać.Przeczytaj to: www.racjonalista.pl/kk.php/s,992, a potem zacznij myslec. Mozesz tez skorzystac z YouTube: www.youtub(*)ype=&search_query=pavelic&aq=f (mysle, ze to powinno Ci dac nawet wiecej do myslenia, jesli jeszcze potrafisz myslec). Ja rozumiem, ze tzw. normalny swiat to ten, ktory stworzyli "mysliciele" pokroju papiezy. Tam - rzeczywiscie - musialbym cala prawde odszczekiwac. Tam miejsca dla prawdy nie ma i nigdy nie bylo...
Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | mystified (162 punktów) | > >>Mogę. Nie żenimy się bo obowiązuje nas dyscyplina kościelna zwana celibatem. Nie jest nawet dogmatem KK tylko dyscypliną.> >Rozumiem i uznaję Twoje uzasadnienie. Jest spójne i logiczne.> >Duchowni prawosławni i protestanccy uczynili jednak inaczej mimo, że źródłem wiary jest dla Was ta sama księga. Skąd więc te różne interpretacje - czy jest to dopuszczalne?> >Wygląda na to, że panuje tu pewna dowolność, kwestia indywidualnego wyboru. Sęk w tym, że księża katoliccy jako jedyni tego wyboru nie mają...> >Uważasz, że to dobre rozwiązanie?> >Tym bardziej, że księża są normalnymi mężczyznami z wszelkimi tego konsekwencjami... > Dlatego trudno ocenić celibat jednoznacznie. Minusy są jasno dostrzegalne - brak więzi emocjonalnych typowych dla małżonków, brak rodziny, brak katalizatora emocji itd.> Widzę też jednocześnie niezbędność celibatu.> 1. Dziś na zmianę miejsca pracy potrzebuję 2 dni z rodziną byłoby to niemożliwe.> 2. Mając do wyboru opiekę nad chorym dzieckiem albo szkołę niechybanie wybrałbym pierwsze> 3. Dbając o rodzinę byłby 100 razy bardziej narażony na materialzm niż teraz (dziś często mity o bogactwach księdza ograniczają się do samochodu - bo to widać. Nikt nie mówi o tym, że 50 letni ksiądz nie ma własnego mieszkania, co przy mitycznych bogactwach wydaje mi się dziwne)> 4. Zamiast 1 pokoju na plebanii potrzebowałbym 3 dla rodziny...> 5. W naturalny sposób ojciec byłby skłonny do faworyzowania żony i dzieci w duszpasterstwie> 6. Wszelkie decyzje musiałby być podejmowane w sposób demokratyczny wraz z żoną (przynajmniej tak to sobie wyobrażam)> 7. Reasumując stawiasz naprzeciw siebie "przyjemność obcowania z kobietą" i życie wolne od przywiązań do czegokolwiek. Niestety dziś celibat jest konieczny choć nie jest prawdą objawioną a jedynie dyscypliną kościelną.> PS Zapewniam cię, że na starość są większe problemy niż żal, że się nie obcowało z kobietą  > PS 2 W kościele prawosławnym również możesz zrezygnować z celibatu tylko do momentu święceń... później musisz żyć w stanie jaki wybrałeś.> pozdrawiam> Nie przeszkadza to Wam robić sobie dzieci na boku, co więcej ci bardziej przyzwoici księża nawet utrzymują swoje potomostwo
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 5 | elbrus8 (245 punktów) |
> Nie przeszkadza to Wam robić sobie dzieci na boku, co więcej ci bardziej przyzwoici księża nawet utrzymują swoje potomostwo Wam tzn. komu? Znasz moje dzieci? hm... to, że jeden czy 10 ksiądz ma dziecko wynika z prostej statystyki - w samej Polsce pracuje ponad 20 000 księży. Pisanie "robicie sobie na boku" zakłada albo twoją wszechwiedzę, albo oszczerstwo albo zwykłe chamstwo i pomówienie.  PS Jakbyś spotkał moje dzieci to pozdrów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | mystified (162 punktów) | > >Nie przeszkadza to Wam robić sobie dzieci na boku, co więcej ci bardziej przyzwoici księża nawet utrzymują swoje potomostwo > Wam tzn. komu? Znasz moje dzieci? hm... to, że jeden czy 10 ksiądz ma dziecko wynika z prostej statystyki - w samej Polsce pracuje ponad 20 000 księży. Pisanie "robicie sobie na boku" zakłada albo twoją wszechwiedzę, albo oszczerstwo albo zwykłe chamstwo i pomówienie.  > PS Jakbyś spotkał moje dzieci to pozdrów.Macie być podobno wzorem moralnego zachowania... Ale z przestrzeganiem Dziesięciu Przykazań macie spore problemy... Z celibatem też... To właśnie takie osoby jak ty odpychają ludzi od KK. Nie chodzi o wiarę, religię, czy ktoś wierzy czy nie... Religia to piękna filozofia, fascynujące jest to jak się rozwijała, ewoluowała, zmieniała kształt i charakter, hinduizm, muzułmanizm itd... Ale KK jest dla mnie jedynie świetnie zarządzaną instytucją i niczym więcej. A księża zwykłymi ludźmi ze zwykłymi słabościami, tak samo jak i katolicy, ateiści i to forum doskonale to odzwierciedla...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | mystified (162 punktów) | > "To właśnie takie osoby jak ty odpychają ludzi od KK" :p hm.. śmiała teza. Mimo tego, że mnie nie znasz. Mimo tego, że nigdy nie byłeś w mojej parafii. Mimo tego, że nigdy nie widziałeś młodzieży, z którą jestem cały rok  > Nic to. Można przywyknąć. Nie bierz tego aż tak do siebie... Czytam Twoje wypowiedzi i często są po prostu hmmmm niegrzeczne... Co nie zmienia faktu, że znam wielu fajnych księży, wielu fajnych ateistów, wielu fajnych gejów itd Uważam, że niestety w polityce jest za dużo religii, księży, za dużo w życiu prywatnym. Możecie głosić prawdy wiary, dogmaty itd ale róbcie to w Kościołach i w jakiś cywilizowany sposób. Czasem jak słucham kazań, zwłaszcza od święta, tak "delikatnie" nawiązujących do życia politycznego, to robi mi się niedobrze... Tak samo jak wypowiedzi typu, jak to źle ingerować np w poczęcie życia (metoda in vitro). Musicie Wy szanować to, że są wśród Was ludzie niewierzący bądź mający inne poglądy, moralne, etyczne, jak to nazwiesz, twoja sprawa, ludzie, którzy są dorośli, wykształceni i mają też prawo do pewnych rzeczy, bo to nie jest tylko kraj Katolików. Żyją tu ludzie różnych wyznań, różnego pochodzenia...
Naprawdę nie bierz tego do siebie. Jak byłam młodsza, śpiewałam na mszy, chodziłam do Oazy, znałam świentych księży i dobrze ten czas wspominam, ale jestem już dużą dziewczynką i mam prawo oceniać świat na podstawie historii, swoich obserwacji, tak samo jak ty i znam historię na tyle dobrze, żeby nie mieć dobrego zdania na temat postępowania instytucji KK. To tyle...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | > mam prawo oceniać świat na podstawie historii, swoich obserwacji, tak samo jak ty i znam historię na tyle dobrze, żeby nie mieć dobrego zdania na temat postępowania instytucji KK. To tyle...  Co nie zmienia faktu, że skoro ateistów jest proporcjonalnie kilkukrotnie mniej powinni też mieć kilkukrotnie mniej czasu antenowego, prasy itd a tak niestety nie jest. Dlaczego niby ksiądz ma się zamknąć w kosciele? W czym moje zdanie jako księdza jest gorsze od zdania ateisty? Głosząc wolność, równość i braterstwo bardzo łatwo odmawiasz tej równości mnie jako człowiekowi o innych poglądach. Kosciół ma nie tylko prawo ale i obowiązek powiedzieć, że in vitro jest niemoralne (i wytłumaczyć dlaczego tak jest), ma prawo wypowiadać się na tematy społeczne i rodzinne.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | mystified (162 punktów) | Ma prawo się wypowiadać, ale powinien godzić się z tym, że w społeczeństwie nie są tylko sami katolicy a politycy np. podejmując decyzje dotyczące aborcji, in vitro itp muszą uwzględniać prawo nie-katolików do podejmowania takich osobistych decyzji. Katolik zgodnie ze swoją wiarą i sumieniem może uważać, że jest to złe, niemoralne i żyć zgodnie z tym, ale nie-katolik nie musi się z tym zgadzać i może chcieć zrobić inaczej niż katolik i powinien mieć taką możliwość. Nie powinno się zamykać takich furtek przed nie-katolikami tylko dlatego, że katolicy są przeciw!!!
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -4 na 10 | elbrus8 (245 punktów) | > Ma prawo się wypowiadać, ale powinien godzić się z tym, że w społeczeństwie nie są tylko sami katolicy a politycy np. podejmując decyzje dotyczące aborcji, in vitro itp muszą uwzględniać prawo nie-katolików do podejmowania takich osobistych decyzji. Katolik zgodnie ze swoją wiarą i sumieniem może uważać, że jest to złe, niemoralne i żyć zgodnie z tym, ale nie-katolik nie musi się z tym zgadzać i może chcieć zrobić inaczej niż katolik i powinien mieć taką możliwość. Nie powinno się zamykać takich furtek przed nie-katolikami tylko dlatego, że katolicy są przeciw!!!
Tylko z jakiego niby powodu margines niekatolików ma dyktowac co wolno a co niewolno? Dlaczego trzeba łamać sumienia katolikom ze względu na niekatolików?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 7 na 7 | Autografka (10638 punktów) | >Tylko z jakiego niby powodu margines niekatolików ma dyktowac co wolno a co niewolno? Dlaczego trzeba łamać sumienia katolikom ze względu na niekatolików?
A nie uważasz, że każdy powinien mieć prawo rozstrzygnąć to w swoim sumieniu (ponieważ są to kwestie, które trudno rozstrzygnąć obiektywnie). Katolik zawsze może wybrać drogę zgodną z nauką kościoła. Ludzie różnie postrzegają człowieka. Ja go postrzegam od momentu powstania zygoty, ale jest wielu, którzy rozumieją to inaczej. Tak czy inaczej, zazwyczaj to kobieta jest tym, który decyduje o człowieczeństwie życia, które rozwija sie w jej macicy (określenie "pod sercem" wydaje mi się nie wiadomo po co tworzonym pseudosłowotwórstwem, jak gdyby słowo "macica" było słowem co najmniej nie dość eleganckim) i ona ostatecznie decyduje. A poza tym, czy myślisz, że świat jest zawsze czarno-biały? Myślisz, że nawet jeśli uznajemy, że człowiek powstaje od razu w wyniku zapłodnienia, to nie zdecydujemy się na jego unicestwienie? Nic bardziej mylnego, niż wiara w to, że ludzie postępują zawsze zgodnie z "moralnym regulaminem", który uważają za słuszny. Często tak nie jest. I z całą świadomością ludzie wybierają egoistyczne wyjście - na przykład pigułkę wczesnoporonną. Zdają sobie sprawę z tego, co robią i mimo wszystko to robią. I nic na to nie poradzisz Ty, ani Twój kościół. A prawne uregulowania? Tylko naruszają prawa jednostki do samostanowienia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 6 | elbrus8 (245 punktów) |
>Ponieważ są to kwestie, które trudno rozstrzygnąć obiektywnie
To nie są kwestie, które trudno rozstrzygnąć obiektywnie. Zwyczajnie, niektórzy wg własnego widzimisię chcą decydować o życiu innych (w tym przypadku bezbronnych więc latwych do eliminacji). Mało tego. W tym zwalczaniu innych zasłaniają się wolnością. Wolność kończy się co najmniej tam gdzie zaczyna się drugi człowiek...
> Katolik zawsze może wybrać drogę zgodną z nauką kościoła.
Jeśli parlament to reprezentacja społeczeństwa, a większość powołuje się na swój katolicyzm to z jakiego niby powodu demokratycznie stanowione prawo nie miałoby uwzględniać zdania Kościoła hierarchicznego? W imię ochrony wiewiórki tysiące ludzi znosi TIRy pod oknami, narażając zycie i zdrowie (upraszczam), dziesiątki przepisów regulują ograniczenia większości na rzecz mniejszości... Nie uważasz, że to głupie i nie na tym powinno polegać szanowanie cudzych przekonań? Zaproponujesz sąsiadowi, który je psy żeby raz w tygodniu cały blok jadł psy... w imię tolerancji i wolności? Czy raczej będziesz się troskliwie rozglądac za swoim psem?
>Tak czy inaczej, zazwyczaj to kobieta jest tym, który decyduje o człowieczeństwie życia, które rozwija sie w jej macicy
Przyznam, że nie rozumiem... Jeśli natomiast napisałaś tak jak to zrozumiałem to jesteś w olbrzymim błędzie. Kobieta o żadnym człowieczeństwie nie decyduje. Co najwyżej może zadecydować czy chce być matką czy chce zabijać. Tyle.
>A prawne uregulowania? Tylko naruszają prawa jednostki do samostanowienia.
Ciekawy pogląd. Przechodzisz na czerwonym? Zamykasz dom? Prawa ograniczają ale tworzą pewne ramy, w których można swobodnie się poruszać. Anarchia to kiepski ustrój.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) | >>Ponieważ są to kwestie, które trudno rozstrzygnąć obiektywnie >To nie są kwestie, które trudno rozstrzygnąć obiektywnie.
To dlaczego jak dotąd takiego obiektywnego rozstrzygnięcia nie ma? Sam jestem przeciwny aborcji. Między innymi dlatego, że lekarz zalecał ją mojej matce, ale również z przyczyn zasadniczych, które postaram się przedstawić poniżej.
Cały spór wokół aborcji dałoby się jednoznacznie rozstrzygnąć, gdyby zaistniała zgoda wśród biologów i lekarzy, a także wśród etyków, prawników i teologów różnych religii w kwestii tego, czy embrion jest już osobą ludzką, czy tylko częścią ciała matki.
Jeżeli płód jest człowiekiem, to nikomu poza nim samym (a więc również matce) nie wolno decydować o jego życiu. Jeżeli nawet przyjąć, że ciąża ogranicza wolność kobiety, mamy tu do czynienia z konfliktem dwóch dóbr: życia i wolności. W takim przypadku rozwiązanie jest proste: bronimy życia i zakazujemy aborcji.
Jeżeli jednak płód jest tylko częścią ciała kobiety, to przymus donoszenia ciąży drastycznie ogranicza jej wolność, a jednocześnie nie chroni niczyich praw. W takim przypadku należy zezwolić na przerywanie ciąży, aby nie ograniczać praw kobiety.
Szkopuł jednak w tym, że na razie nie ma odpowiedzi na kluczowe pytanie - odpowiedzi, wokół której zaistniałby konsensus ekspertów we wszystkich odnośnych dziedzinach. Co należy zrobić w takiej sytuacji? Jeżeli zakażemy aborcji, powstanie ryzyko, że ograniczymy tym wolność kobiety do rozporządzania własnym ciałem. Jeżeli zaś zezwolimy bez ograniczeń na przerywanie ciąży, wówczas zaryzykujemy naruszenie prawa do życia. Mając do wyboru potencjalne zagrożenie wolności wobec potencjalnego zagrożenia życia ludzkiego, bezpieczniej i rozsądniej jest narazić na szwank wolność, jako wartość niższą.
Odrębną kwestią jest sprawa dopuszczalności aborcji w przypadku zagrożenia życia matki. Wówczas trzeba rozstrzygnąć, czy mamy do czynienia z dobrami równorzędnymi, czy któreś z nich przeważa nad drugim (życie matki nad życiem dziecka lub odwrotnie). Tego zaś nie można rozstrzygnąć bez odwołania się do kryteriów pozamedycznych, związanych z wyznawaną hierarchią wartości.
Pozdrawiam, Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | >Mając do wyboru potencjalne zagrożenie wolności wobec potencjalnego zagrożenia życia ludzkiego, bezpieczniej i rozsądniej jest narazić na szwank wolność, jako wartość niższą.
Kto powiedział, że wolność jest wartością "niższą" niż życie? Czy zostało to obiektywnie stwierdzone?
>Odrębną kwestią jest sprawa dopuszczalności aborcji w przypadku zagrożenia życia matki. Wówczas trzeba rozstrzygnąć, czy mamy do czynienia z dobrami równorzędnymi, czy któreś z nich przeważa nad drugim (życie matki nad życiem dziecka lub odwrotnie). Tego zaś nie można rozstrzygnąć bez odwołania się do kryteriów pozamedycznych, związanych z wyznawaną hierarchią wartości.
Jeśli ktoś wyznaje hierarchię wartości, w której zbitek komórek o inteligencji ziemniaka jest ważniejszy niż człowiek, to należy takiego osobnika jak najszybciej zutylizować, bo jest zagrożeniem dla otoczenia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) | >>Mając do wyboru potencjalne zagrożenie wolności wobec potencjalnego zagrożenia życia ludzkiego, bezpieczniej i rozsądniej jest narazić na szwank wolność, jako wartość niższą. >Kto powiedział, że wolność jest wartością "niższą" niż życie? Czy zostało to obiektywnie stwierdzone?
Wolność jest pochodną życia. Wolność, aby w ogóle mogła zaistnieć, musi być wolnością jakiegoś (żyjącego) podmiotu. Jeśli podmiot nie żyje (nie istnieje) - nie można o nim powiedzieć ani że jest wolny, ani że pozbawiony wolności - samo pojęcie wolności staje się wówczas puste.
Gdyby wolność była wartością wyższą niż życie, wówczas jej pozbawienie byłoby karą cięższą niż pozbawienie życia - postulat zniesienia kary śmierci stałby się bezpodstawny, a w Kodeksie karnym należałoby zamienić karę więzienia na karę śmierci, a tylko za wyjątkowo ciężkie zbrodnie karać więzieniem.
Oczywiście, że na poziomie jednostkowym mogą tutaj nastąpić przewartościowania: ktoś może wybrać śmierć, niż życie w niewoli. Jednak na poziomie umowy społecznej takie przewartościowanie byłoby już nie do przyjęcia.
Pozdrawiam, Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | >Wolność jest pochodną życia. Wolność, aby w ogóle mogła zaistnieć, musi być wolnością jakiegoś (żyjącego) podmiotu. Jeśli podmiot nie żyje (nie istnieje) - nie można o nim powiedzieć ani że jest wolny, ani że pozbawiony wolności - samo pojęcie wolności staje się wówczas puste.
Co nie oznacza, że wolność jest wartością niższą niż życie. Dla niektórych życie bez wolności jest bezwartościowe.
>Gdyby wolność była wartością wyższą niż życie, wówczas jej pozbawienie byłoby karą cięższą niż pozbawienie życia
Wg mnie dożywocie jest karą o wiele cięższą niż kara śmierci. Sądzę, że nie jestem w tym poglądzie odosobniony.
>Oczywiście, że na poziomie jednostkowym mogą tutaj nastąpić przewartościowania: ktoś może wybrać śmierć, niż życie w niewoli. Jednak na poziomie umowy społecznej takie przewartościowanie byłoby już nie do przyjęcia.
Dlaczego nie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) | >>Wolność jest pochodną życia. Wolność, aby w ogóle mogła zaistnieć, musi być wolnością jakiegoś (żyjącego) podmiotu. Jeśli podmiot nie żyje (nie istnieje) - nie można o nim powiedzieć ani że jest wolny, ani że pozbawiony wolności - samo pojęcie wolności staje się wówczas puste. >Co nie oznacza, że wolność jest wartością niższą niż życie. Dla niektórych życie bez wolności jest bezwartościowe.
No właśnie - dla niektórych. Ale jak pisałem w poprzednim poście - taka ocena i postawa wobec wartości własnego życia jest możliwa tylko na poziomie indywidualnym. Jednak nie mogłaby być punktem wyjścia dla powszechnego ustawodawstwa.
>Wg mnie dożywocie jest karą o wiele cięższą niż kara śmierci. Sądzę, że nie jestem w tym poglądzie odosobniony.
Zapewne, nie jesteś. Ale czy czujesz się uprawniony, by tę swoją ocenę zastosować jako normę wobec innych osób? Zwłaszcza takich, które z różnych powodów nie mogą wyrazić własnej opinii?
Pozdrawiam, Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | >No właśnie - dla niektórych.
No właśnie - to wystarcza by uznać, że życie nie jest większą wartością od wolności. Wszystko zależy od sytuacji.
>Ale jak pisałem w poprzednim poście - taka ocena i postawa wobec wartości własnego życia jest możliwa tylko na poziomie indywidualnym. Jednak nie mogłaby być punktem wyjścia dla powszechnego ustawodawstwa.
Ponawiam swoje pytanie - dlaczego nie?
>>Wg mnie dożywocie jest karą o wiele cięższą niż kara śmierci. Sądzę, że nie jestem w tym poglądzie odosobniony. >Zapewne, nie jesteś. Ale czy czujesz się uprawniony, by tę swoją ocenę zastosować jako normę wobec innych osób? Zwłaszcza takich, które z różnych powodów nie mogą wyrazić własnej opinii?
Oczywiście. Przecież inne osoby zastosowały wobec mnie swoje normy nie pytając mnie o zdanie, nie zauważyłeś?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) | >>No właśnie - dla niektórych. >No właśnie - to wystarcza by uznać, że życie nie jest większą wartością od wolności.
Cóż, dla mnie - podobnie jak dla ustawodawcy polskiego (a w praktyce każdego) - to nie wystarczy. To wystarcza jedynie, by uznać, że dla "siarkofruta" jego życie nie przedstawia wartości większej niż osobista wolność. Nie widzę jednak podstaw, by generalizować, rozszerzając zakres tego stwierdzenia na ogół obywateli.
Życie jest "nośnikiem" wolności. Wolność bezpodmiotowa, wolność bez życia po prostu nie istnieje. Nie może więc być z zasady wartością wyższą.
Przykład, na który się powołujesz, jest przypadkiem szczególnym - jeżeli przedkładasz w sposób absolutny wolność ponad życie, to w sytuacji ostatecznego i nieodwołalnego pozbawienia wolności zawsze możesz położyć kres własnemu życiu, które uznajesz za bezwartościowe. Każdy ma do tego prawo i - jak się zdaje - nie wymaga to regulacji ustawowych. Ale jednak większość skazańców tego nie robi. Dlaczego?
Oczywiście, możesz próbować wpłynąć legalnymi, demokratycznymi środkami na zmianę polskiego prawa, ale obawiam się, że trudno byłoby ci przekonać Sejm (czy dowolny inny parlament) do tak radykalnej zmiany w sferze aksjologii prawa. Ustawodawca musiałby najpierw rozważyć skutki takich zmian, aż po najdalej idące konsekwencje: jeżeli przyjęlibyśmy zasadę, że życie ludzkie posiada mniejszą wartość niż ludzka wolność, wówczas trzeba by m.in. całkowicie zrewidować system kar: przestępstwa zagrożone dzisiaj pozbawieniem wolności na okres krótszy niż dożywocie należałoby karać śmiercią, natomiast najcięższe przestępstwa zagrożone dożywociem - pozostawić bez zmian.
A może zaproponuj alternatywny katalog kar wobec obecnie obowiązującego KK? Dzisiaj przedstawia się on następująco: Art. 32. Karami są: 1) grzywna, 2) ograniczenie wolności, 3) pozbawienie wolności, 4) 25 lat pozbawienia wolności, 5) dożywotnie pozbawienie wolności.
>>Zapewne, nie jesteś. Ale czy czujesz się uprawniony, by tę swoją ocenę zastosować jako normę wobec innych osób? Zwłaszcza takich, które z różnych powodów nie mogą wyrazić własnej opinii? >Oczywiście. Przecież inne osoby zastosowały wobec mnie swoje normy nie pytając mnie o zdanie, nie zauważyłeś?
Nie wiem, co masz na myśli, pisząc o zastosowaniu cudzych norm wobec ciebie. Możesz ten wątek rozwinąć?
I powstaje pytanie: czy np. ja mam takie samo prawo jak ty do przykładania własnej hierarchii wartości do życia innych? Co zrobić w sytuacji konfliktu poglądów? Czyj pogląd ma się stać normą?
Pozdrawiam, Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | >Cóż, dla mnie - podobnie jak dla ustawodawcy polskiego (a w praktyce każdego) - to nie wystarczy.
Muchy jedzą gówno. Much jest więcej niż ludzi, więc muszą mieć rację! Opinia jakiegokolwiek ustawodawcy nie ma większej wartości niż moja.
>To wystarcza jedynie, by uznać, że dla "siarkofruta" jego życie nie przedstawia wartości większej niż osobista wolność. Nie widzę jednak podstaw, by generalizować, rozszerzając zakres tego stwierdzenia na ogół obywateli.
Ale widzisz podstawy, by generalizować w drugą stronę, rozszerzając zakres stwierdzenia "życie jest ważniejsze od wolności" na resztę społeczeństwa, zwłaszcza na kobiety?
>Życie jest "nośnikiem" wolności. Wolność bezpodmiotowa, wolność bez życia po prostu nie istnieje. Nie może więc być z zasady wartością wyższą.
A właśnie że może. Fakt, iż wolność nie istnieje bez życia nie oznacza, że wolność jest mniej warta niż życie. Uważasz życie za wyższą wartość niż wolność, zgoda, ale to tylko i wyłącznie Twoja opinia.
>Przykład, na który się powołujesz, jest przypadkiem szczególnym - jeżeli przedkładasz w sposób absolutny wolność ponad życie, to w sytuacji ostatecznego i nieodwołalnego pozbawienia wolności zawsze możesz położyć kres własnemu życiu, które uznajesz za bezwartościowe. Każdy ma do tego prawo i - jak się zdaje - nie wymaga to regulacji ustawowych. Ale jednak większość skazańców tego nie robi. Dlaczego?
Wydaje mi się, że się mylisz. Skazaniec nie ma prawa popełnić samobójstwa - chyba nawet nie mogą posiadać pasków do spodni (tak słyszałem, nie wiem, czy to prawda). Znowu ta "większość". Większość to katolicy, więc co, mają rację? Mam się do nich dostosować?
>A może zaproponuj alternatywny katalog kar wobec obecnie obowiązującego KK?
Tego zadania się nie podejmę, bo ani nie mam ochoty, ani nie jest moim celem zmienianie prawa. Chciałem Ci jedynie uzmysłowić, że rzekoma większa wartość życia niż wolności jest sprawą w 100% względną. Dla mnie większą wartość ma wolność, podobnie jak dla kobiet, które chcą dokonać aborcji. Nie masz żadnego prawa do narzucania innym swojej hierarchii wartości.
>Nie wiem, co masz na myśli, pisząc o zastosowaniu cudzych norm wobec ciebie. Możesz ten wątek rozwinąć?
Już to zrobiłem. Chodzi chociażby o prawo, które jest odzwierciedleniem czyichś poglądów, a ja, chcąc zachować swoją wolność, muszę je łamać i ryzykować, że zostanę za to ukarany.
>I powstaje pytanie: czy np. ja mam takie samo prawo jak ty do przykładania własnej hierarchii wartości do życia innych?
Przecież właśnie to robisz!
>Co zrobić w sytuacji konfliktu poglądów? Czyj pogląd ma się stać normą?
To pytanie jest zbyt ogólne. Jeśli sprecyzujemy do konkretnej sytuacji - w tym przypadku aborcji - odpowiedź jest łatwa: decydują jedynie strony konfliktu, to jest płód i kobieta. A że płód żadnej opinii nie ma, liczy się jedynie wola kobiety.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>Jeżeli płód jest człowiekiem, to nikomu poza nim samym (a więc również matce) nie wolno decydować o jego życiu. [...] Jeżeli jednak płód jest tylko częścią ciała kobiety, to przymus donoszenia ciąży drastycznie ogranicza jej wolność Płód jest człowiekiem, ale z drugiej strony jest częścią kobiety, a to czyni jej sytuację wyjątkową. Uwzględniając obie okoliczności należy też uczynić wyjątek w obronie życia i pozwolić ciężarnej na aborcyjną decyzję.
>Jeżeli [...] ciąża ogranicza wolność kobiety, mamy tu do czynienia z konfliktem dwóch dóbr: życia i wolności. W takim przypadku rozwiązanie jest proste: bronimy życia i zakazujemy aborcji. Praktyka pokazuje, że ta prostota tak komplikuje ludziom życie, że ją odrzucają. Nawet w przyrodzie widać, że się ona nie sprawdza: rodzicielskie (macierzyńskie) poświęcenie gładko współistnieje z eliminowaniem potomstwa.
>Mając do wyboru potencjalne zagrożenie wolności wobec potencjalnego zagrożenia życia ludzkiego, bezpieczniej i rozsądniej jest narazić na szwank wolność, jako wartość niższą. A dlaczego jesteś za niewolnictwem kobiet? Wolność jest może i ważniejsza, zawsze poświęcano za nią życie. .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) | >>Jeżeli płód jest człowiekiem, to nikomu poza nim samym (a więc również matce) nie wolno decydować o jego życiu. [...] Jeżeli jednak płód jest tylko częścią ciała kobiety, to przymus donoszenia ciąży drastycznie ogranicza jej wolność >Płód jest człowiekiem, ale z drugiej strony jest częścią kobiety, a to czyni jej sytuację wyjątkową. Uwzględniając obie okoliczności należy też uczynić wyjątek w obronie życia i pozwolić ciężarnej na aborcyjną decyzję.
Otóż co do tego nie istnieje właśnie konsensus wśród ekspertów. Gdyby udało się jednoznacznie stwierdzić, w którym momencie płód staje się osobą ludzką, człowiekiem odrębnym od matki - sprawa byłaby jasna. Ale stwierdzenie, że płód jest w jednakowym stopniu człowiekiem, co częścią organizmu (ale jaką częścią: tkanką? narządem? nawet jeśli ma inną grupę krwi?) jest równie arbitralne, co opowiedzenie się za jedną ze skrajnych opcji: albo człowiek, albo część organizmu matki.
Właśnie to miałem na myśli: komfortowa sytuacja nastąpiłaby wówczas, gdyby pojawił się konsensus wśród ekspertów: biologów, lekarzy, bioetyków, prawników itp. A dopóki takiego konsensusu nie ma - z konieczności poruszamy się w sferze ryzyka.
>>Jeżeli [...] ciąża ogranicza wolność kobiety, mamy tu do czynienia z konfliktem dwóch dóbr: życia i wolności. W takim przypadku rozwiązanie jest proste: bronimy życia i zakazujemy aborcji. >Praktyka pokazuje, że ta prostota tak komplikuje ludziom życie, że ją odrzucają. Nawet w przyrodzie widać, że się ona nie sprawdza: rodzicielskie (macierzyńskie) poświęcenie gładko współistnieje z eliminowaniem potomstwa.
W polskim prawie dzieciobójstwo (eliminowanie nowo narodzonego potomstwa) jest przestępstwem. Czy jesteś zwolennikiem zmiany tego stanu prawnego, ponieważ obserwujemy takie zjawisko w przyrodzie?
>A dlaczego jesteś za niewolnictwem kobiet? Wolność jest może i ważniejsza, zawsze poświęcano za nią życie.
Nie jestem bynajmniej zwolennikiem niewolnictwa. Czyjegokolwiek. Mówię tylko o kolizji dwóch wartości i o wyborze możliwie mniejszego zła spośród dwóch: ryzyko ograniczenia wolności wobec ryzyka pozbawienia życia.
Pozdrawiam, Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> komfortowa sytuacja nastąpiłaby wówczas, gdyby pojawił się konsensus wśród ekspertów: biologów, lekarzy, bioetyków, prawników itp. A dopóki takiego konsensusu nie ma - z konieczności poruszamy się w sferze ryzyka.Nauka wciąż będzie przynosiła nowe rozstrzygnięcia, więc zawsze będziemy decydować w warunkach ryzyka, w życiu nie ma komfortu stuprocentowej pewności. Więc czemu rozstrzygać właśnie na niekorzyść kobiet? > W polskim prawie dzieciobójstwo (eliminowanie nowo narodzonego potomstwa) jest przestępstwem. Czy jesteś zwolennikiem zmiany tego stanu prawnego, ponieważ obserwujemy takie zjawisko w przyrodzie?Tak. Różne zachowania i zjawiska nie są dobre lub złe z racji swej proweniencji. Natura miała czas na weryfikowanie różnych mechanizmów, te naturalne są więc przynajmniej racjonalne. Warto też zauważyć, że np. zabicie noworodka jest dużo mniejszym okrucieństwem, niż związane z kulturą obrzezanie kilkuletnich dziewczynek, będące faktycznie ich torturowaniem zakończonym drastycznym okaleczeniem. A zabicie dziecka z poważną wadą wkrótce po urodzeniu wydaje się naturalnym tej matki prawem i dałoby jej szansę na pomyślne kolejne macierzyństwo. Dziś matki wychowują takie dzieci pod wpływem społecznego przymusu. Tu zapewne przywołasz casus noworodków w beczkach po kapuście, ale są też matki, które umęczone beznadzieją chowu swych "pociech" podjęły decyzję o ich zabiciu mimo przywiązania i poczucia, że mają lub mogą mieć świadomość. miasta.gazeta.pl/szczecin/1,34959,2764830.htmlwww.naszdz(*)yp=sw&dat=20080419&id=sw21.txtwiadomosci(*)icle,Dzieciobojcy,id,42502.htmZresztą nie tylko biologiczni rodzice nie wytrzymują trudów podtrzymywania takiego życia, ale i mało jest chętnych do adopcji takich dzieci, z czasem - ludzi. > Jak porównać wolność z życiem?Historycznie. .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) | >Nauka wciąż będzie przynosiła nowe rozstrzygnięcia, więc zawsze będziemy decydować w warunkach ryzyka, w życiu nie ma komfortu stuprocentowej pewności.
"Zawsze" to zbyt duży kwantyfikator. W przypadku dorosłej, zdrowej osoby nie ma wątpliwości, czy jest człowiekiem - w przypadku płodu, owszem. Czasami wystarczy pewność rzędu 90%, czego w przypadku płodu eksperci też na razie nie osiągnęli (ani w jedną, ani w drugą stronę).
>Więc czemu rozstrzygać właśnie na niekorzyść kobiet?
Wyjaśniłem to na samym początku - stajemy przed dylematem: wobec braku zgody co do tego, czy płód jest człowiekiem, czy tylko częścią ciała kobiety (zgody obejmującej zdecydowaną większość, niekoniecznie 100% ekspertów) zezwalając bez ograniczeń na aborcję ponosimy ryzyko pozbawienia życia człowieka, natomiast zabraniając jej całkowicie, ponosimy ryzyko, że nie chroniąc ważnej wartości, ograniczymy wolność kobiety.
Co do tego, że życie człowieka jest wartością wyższą niż wolność (w tym przypadku - swoboda decydowania o pozbawieniu się części własnego ciała), generalnie panuje konsensus. Nie twierdzę, że ograniczenie tej swobody jest czymś dobrym. Ale dobrych rozwiązań tu nie ma - możemy wybrać między większym albo mniejszym złem. Jestem zwolennikiem podjęcia mniejszego ryzyka.
>>W polskim prawie dzieciobójstwo (eliminowanie nowo narodzonego potomstwa) jest przestępstwem. Czy jesteś zwolennikiem zmiany tego stanu prawnego, ponieważ obserwujemy takie zjawisko w przyrodzie? >Tak.
Czyli wracamy do czasów Sparty? To dość okrutne...
Pozdrawiam, Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> "Zawsze" to zbyt duży kwantyfikator. W przypadku dorosłej, zdrowej osoby nie ma wątpliwości, czy jest człowiekiem - w przypadku płodu, owszem.Toż tutaj rozważamy właśnie przypadek płodu! A on nigdy nie da stuprocentowej pewności, co zawsze stworzy ryzyko błędu. > zezwalając bez ograniczeń na aborcję ponosimy ryzyko pozbawienia życia człowieka, natomiast zabraniając jej całkowicie, ponosimy ryzyko, że nie chroniąc ważnej wartości, ograniczymy wolność kobiety.Aby faktycznie zminimalizować ryzyko, musimy ustalić co ważniejsze: życie czy wolność. Bez pewności w tym względzie Twoje rozstrzygnięcie na niekorzyść kobiet jest nieuzasadnione. > Co do tego, że życie człowieka jest wartością wyższą niż wolność (...), generalnie panuje konsensus.Ale co wg Ciebie jest wyższą wartością? Przecież ustalamy jakie prawo powinno być, a nie "jakie i dlaczego takie" jest. Istniejące prawo jest faktem i jako taki jest bezdyskusyjne. Swoją drogą - czy faktycznie panuje consensus? Np. w zakresie omawianej tu aborcji obserwacja wskazuje, że kobiety wolą mieć wybór, dla nich zatem ważniejsza jest wolność. W samej tylko dziedzinie aborcji dokonują takiego wyboru nie tylko wbrew prawu, ale i z narażeniem życia. A czasem nawet poświęcając życie - tu mam na myśli różne przypadki samobójstw ciężarnych. Innym przykładem na wyższość wolności nad życiem są wszelkiej maści powstania - od Spartakusa, po warszawskie. Wskazałem Ci historię jako źródło przykładów, i sądziłem, że sam po te przykłady sięgniesz. Wolność co najmniej może równać się życiu. > Jestem zwolennikiem podjęcia mniejszego ryzyka.Ja też, ale nie wiem, co uważasz za wyższą wartość, bo zamiast własnego zdania przedstawiłeś ów z ambony ogłoszony "konsensus". > Czyli wracamy do czasów Sparty? To dość okrutne...Wcześniej, wracamy na drzewo - to całkiem naturalne.  .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Autografka (10638 punktów) | >>Ponieważ są to kwestie, które trudno rozstrzygnąć obiektywnie >To nie są kwestie, które trudno rozstrzygnąć obiektywnie. Zwyczajnie, niektórzy wg własnego widzimisię chcą decydować o życiu innych (w tym przypadku bezbronnych więc latwych do eliminacji). Mało tego. W tym zwalczaniu innych zasłaniają się wolnością. Wolność kończy się co najmniej tam gdzie zaczyna się drugi człowiek...
Czyja wolność się kończy? Człowieka, który cały czas żyje? I owszem, tak, tu decyduje silniejszy. Nie ma w tym nic obiektywnego.
>Zaproponujesz sąsiadowi, który je psy żeby raz w tygodniu cały blok jadł psy... w imię tolerancji i wolności? Czy raczej będziesz się troskliwie rozglądac za swoim psem?
Przecież nikt nie mówi o przymusie, ale o prawie.
>>Tak czy inaczej, zazwyczaj to kobieta jest tym, który decyduje o człowieczeństwie życia, które rozwija sie w jej macicy >Przyznam, że nie rozumiem... Jeśli natomiast napisałaś tak jak to zrozumiałem to jesteś w olbrzymim błędzie. Kobieta o żadnym człowieczeństwie nie decyduje. Co najwyżej może zadecydować czy chce być matką czy chce zabijać. Tyle.
Zależy jak na to spojrzeć. Jeżeli kobieta nie dostrzega w życiu, które się w niej rozwija człowieka, to bez żadnych oporów dokona aborcji czyli odmówi mu prawa do człowieczeństwa. Zabijając to życie de facto decyduje o tym człowieczeństwie. I to kobieta podejmuje decyzję. Zawsze kobieta i nawet wbrew prawu. Decyzję o życiu lub śmierci. Ty możesz to nazywać decyzją o byciu lub nie byciu matką, ale w rzeczywistości następuje tu określenie czy to coś, co się w niej rozwija, jest przez nią uważane za człowieka, czy nie. Jeżeli nie, to trudna sprawa, taką osobę ciężko będzie przekonać do zmiany zdania. Jeżeli tak, jest to możliwe, ale jak już napisałam wcześniej ludzie nie zawsze stosują się nawet do własnych moralnych regulaminów, nie tylko w sprawie aborcji. Gdyby tak nie było, to do Twojego konfesjonału nikt by nigdy nie zaglądał.
>>A prawne uregulowania? Tylko naruszają prawa jednostki do samostanowienia. >Ciekawy pogląd. Przechodzisz na czerwonym? Zamykasz dom? Prawa ograniczają ale tworzą pewne ramy, w których można swobodnie się poruszać. Anarchia to kiepski ustrój.
Zdarza mi się przechodzić na czerwonym, zdarza mi się przespać całą noc z otwartą bramą do garażu. Poza tym, faktycznie nie wyraziłam się ściśle. Nie chodziło mi o wszystkie uregulowania prawne, chodziło mi o aborcję i pigułki wczesnoporonne, bo to delikatna materia. Mówisz, że wolność się kończy tam gdzie zaczyna się inne życie. Tylko widzisz, nie każdy uważa to życie za człowieka i wtedy nie czuje, że jego wolność właśnie została ograniczona. Nikt nikogo do aborcji nie zmusza, to nie Chiny. I nie zbawisz całego świata, Elbrus.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | >>>Ponieważ są to kwestie, które trudno rozstrzygnąć obiektywnie >>To nie są kwestie, które trudno rozstrzygnąć obiektywnie. Zwyczajnie, niektórzy wg własnego widzimisię chcą decydować o życiu innych (w tym przypadku bezbronnych więc latwych do eliminacji). Mało tego. W tym zwalczaniu innych zasłaniają się wolnością. Wolność kończy się co najmniej tam gdzie zaczyna się drugi człowiek... >Czyja wolność się kończy? Człowieka, który cały czas żyje? I owszem, tak, tu decyduje silniejszy. Nie ma w tym nic obiektywnego. >>Zaproponujesz sąsiadowi, który je psy żeby raz w tygodniu cały blok jadł psy... w imię tolerancji i wolności? Czy raczej będziesz się troskliwie rozglądac za swoim psem? >Przecież nikt nie mówi o przymusie, ale o prawie. >>>Tak czy inaczej, zazwyczaj to kobieta jest tym, który decyduje o człowieczeństwie życia, które rozwija sie w jej macicy >>Przyznam, że nie rozumiem... Jeśli natomiast napisałaś tak jak to zrozumiałem to jesteś w olbrzymim błędzie. Kobieta o żadnym człowieczeństwie nie decyduje. Co najwyżej może zadecydować czy chce być matką czy chce zabijać. Tyle. >Zależy jak na to spojrzeć. Jeżeli kobieta nie dostrzega w życiu, które się w niej rozwija człowieka, to bez żadnych oporów dokona aborcji czyli odmówi mu prawa do człowieczeństwa. Zabijając to życie de facto decyduje o tym człowieczeństwie. I to kobieta podejmuje decyzję. Zawsze kobieta i nawet wbrew prawu. Decyzję o życiu lub śmierci.
Tu sie zgadza. Kobieta podejmuje decyzje - zabic/nie zabic. Nie jest to wiec decyzja o czlowieczenstwie. Jest to decyzja o ochronie zycia, ktore sie w niej poczelo lub o zabiciu tegoz zycia.
>Ty możesz to nazywać decyzją o byciu lub nie byciu matką, ale w rzeczywistości następuje tu określenie czy to coś, co się w niej rozwija, jest przez nią uważane za człowieka, czy nie. Jeżeli nie, to trudna sprawa, taką osobę ciężko będzie przekonać do zmiany zdania. Jeżeli tak, jest to możliwe, ale jak już napisałam wcześniej ludzie nie zawsze stosują się nawet do własnych moralnych regulaminów, nie tylko w sprawie aborcji. Gdyby tak nie było, to do Twojego konfesjonału nikt by nigdy nie zaglądał.
Zartujesz sobie. W Albanii swego czasu zadecydowano, ze pierwszy krzyk decyduje o czlowieczenstwie i topiono dziewczynki, ktore nie byly pozadanym towarem... Naturalnie takich decyzji podejmuje sie w zyciu wiecej - siedajac za kierownice po pijanemu, narazajac sie na dzialanie chemii, narazajac zycie swoje lub cudze w lekkomyslny sposob. Za kazdym razem jest to jednak decyzja za lub przeciw zyciu. Nikt nie decyduje o czlowieczenstwie!! To, ze 500 lat temu powaznie zastanawiano sie czy murzyni to juz ludzie czy jeszcze zwierzeta nie zmienia faktu, ze to BYLI ludzie a tylko ocena byla zla...
>Poza tym, faktycznie nie wyraziłam się ściśle. Nie chodziło mi o wszystkie uregulowania prawne, chodziło mi o aborcję i pigułki wczesnoporonne, bo to delikatna materia. Mówisz, że wolność się kończy tam gdzie zaczyna się inne życie. Tylko widzisz, nie każdy uważa to życie za człowieka i wtedy nie czuje, że jego wolność właśnie została ograniczona. Nikt nikogo do aborcji nie zmusza, to nie Chiny. I nie zbawisz całego świata, Elbrus.
Naturalnie, ze nie zbawie. Jesli jednak jest mozliwosc uratowania czyjegos zycia, nalezy je ratowac! Prosty przyklad. Mam 16 lat, spotykam sie z chlopakiem, zachodze w ciaze, chlopak nawet mnie nie poznaje na ulicy... 1. Prawo zabrania aborcji - rozmawiam szczerze z matka, decyduje sie urodzic dziecko, rodzice pomagaja mi je wychowac, trace rok szkoly, zycie toczy sie dalej. 2. Prawo pozwala na aborcje (a nawet do niej zacheca, bo to potezny biznes) po kryjomu umawiam sie z ginekologiem i w przyplywie bezradnosci i smutku po stracie kogos, kto wydawal mi sie przyjacielem zabijam wlasne dziecko. Co zmienia fakt, ze nazwiesz to dziecko plodem czy zastapisz innym eufemistycznym wyrazeniem... Czlowiek jest czlowiek. Jest roznica, czy prawo zabrania zla czy do niego zacheca! Oczywiscie jest tez 3 scenariusz - dziewczyna dokonuje nielegalnej aborcji w czechach, to prawda - ale zanim to zrobi bedzie musiala dokladnie sprawe przemyslec i bedzie miec czas na ochloniecie z pierwszego szoku... >
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) |
>>Zależy jak na to spojrzeć. Jeżeli kobieta nie dostrzega w życiu, które się w niej rozwija człowieka, to bez żadnych oporów dokona aborcji czyli odmówi mu prawa do człowieczeństwa. Zabijając to życie de facto decyduje o tym człowieczeństwie. I to kobieta podejmuje decyzję. Zawsze kobieta i nawet wbrew prawu. Decyzję o życiu lub śmierci. >Tu sie zgadza. Kobieta podejmuje decyzje - zabic/nie zabic. Nie jest to wiec decyzja o czlowieczenstwie. Jest to decyzja o ochronie zycia, ktore sie w niej poczelo lub o zabiciu tegoz zycia.
Elbrus, to zależy od tego jak patrzysz na kwestię zabijania ludzi przez ludzi. To o czym piszę, wynika z mojego punktu widzenia. Są ludzie, którzy bez zmrużenia oka zabiją innego człowieka. Jeżeli ja nie daję sobie prawa do zabijania innych ludzi, to jeżeli stwierdzę, że życie, które się we mnie rozwija jest według mnie człowiekiem - to go nie zabiję. I w tym kontekście należy rozumieć to, co napisałam o decydowaniu matki o człowieczeństwie dziecka. Oczywiście obiektywnie nie ma to zastosowania, ale ma zastosowanie w praktyce.
>>Ty możesz to nazywać decyzją o byciu lub nie byciu matką, ale w rzeczywistości następuje tu określenie czy to coś, co się w niej rozwija, jest przez nią uważane za człowieka, czy nie. Jeżeli nie, to trudna sprawa, taką osobę ciężko będzie przekonać do zmiany zdania. Jeżeli tak, jest to możliwe, ale jak już napisałam wcześniej ludzie nie zawsze stosują się nawet do własnych moralnych regulaminów, nie tylko w sprawie aborcji. Gdyby tak nie było, to do Twojego konfesjonału nikt by nigdy nie zaglądał. >Zartujesz sobie. W Albanii swego czasu zadecydowano, ze pierwszy krzyk decyduje o czlowieczenstwie i topiono dziewczynki, ktore nie byly pozadanym towarem... Naturalnie takich decyzji podejmuje sie w zyciu wiecej - siedajac za kierownice po pijanemu, narazajac sie na dzialanie chemii, narazajac zycie swoje lub cudze w lekkomyslny sposob. Za kazdym razem jest to jednak decyzja za lub przeciw zyciu. Nikt nie decyduje o czlowieczenstwie!! To, ze 500 lat temu powaznie zastanawiano sie czy murzyni to juz ludzie czy jeszcze zwierzeta nie zmienia faktu, ze to BYLI ludzie a tylko ocena byla zla...
Nie żartuję sobie. Gdyby ludzie nie czuli się winni naruszenia moralnego regulaminu, który uważają za słuszny (np. katolicy - zgodnego z wykładnią KK), to nie chodziliby się spowiadać. Jeżeli chodzi o przykład albański, ja rozumiem Twój sprzeciw. Nie powinno się w ten sposób decydować o przyznawaniu bądź nie prawa do człowieczeństwa (tu objawiającego się prawem do życia), ale de facto tak właśnie o tym zdecydowano.
>>Poza tym, faktycznie nie wyraziłam się ściśle. Nie chodziło mi o wszystkie uregulowania prawne, chodziło mi o aborcję i pigułki wczesnoporonne, bo to delikatna materia. Mówisz, że wolność się kończy tam gdzie zaczyna się inne życie. Tylko widzisz, nie każdy uważa to życie za człowieka i wtedy nie czuje, że jego wolność właśnie została ograniczona. Nikt nikogo do aborcji nie zmusza, to nie Chiny. I nie zbawisz całego świata, Elbrus. >Naturalnie, ze nie zbawie. Jesli jednak jest mozliwosc uratowania czyjegos zycia, nalezy je ratowac! Prosty przyklad. Mam 16 lat, spotykam sie z chlopakiem, zachodze w ciaze, chlopak nawet mnie nie poznaje na ulicy... 1. Prawo zabrania aborcji - rozmawiam szczerze z matka, decyduje sie urodzic dziecko, rodzice pomagaja mi je wychowac, trace rok szkoly, zycie toczy sie dalej. 2. Prawo pozwala na aborcje (a nawet do niej zacheca, bo to potezny biznes) po kryjomu umawiam sie z ginekologiem i w przyplywie bezradnosci i smutku po stracie kogos, kto wydawal mi sie przyjacielem zabijam wlasne dziecko.
W jednym i drugim przypadku można dokonać tych każdego z tych wyborów. Poza tym, czy uważasz, że gdyby taka dziewczyna (kobieta) zawsze była pewna tego, że uzyska wsparcie czy to ze strony bliskich, czy też jakiejś organizacji, to zdecydowałaby się na aborcję? Myślę, że bardzo rzadko.
>Co zmienia fakt, ze nazwiesz to dziecko plodem czy zastapisz innym eufemistycznym wyrazeniem... Czlowiek jest czlowiek. Jest roznica, czy prawo zabrania zla czy do niego zacheca! Oczywiscie jest tez 3 scenariusz - dziewczyna dokonuje nielegalnej aborcji w czechach, to prawda - ale zanim to zrobi bedzie musiala dokladnie sprawe przemyslec i bedzie miec czas na ochloniecie z pierwszego szoku...
To, że nazwę dziecko płodem, czy inaczej to niczego nie zmienia. Dla mnie. Tylko widzisz, nie jestem pewna, czy powinnam nakazywać innym ludziom, że mają postrzegać to tak, jak ja to postrzegam i zmuszać ich do przestrzegania moich reguł.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 7 | elbrus8 (245 punktów) | Tyle, ze to nie jest MOJ PUNKT WIDZENIA. Czlowiek jest czlowiekiem, nawet jesli ktos dla swojej wygody nazwie go "plodem". Dzis w Polsce bez zadnych konsekwencji mozesz zostawic dziecko w szpitalu i zostanie oddane do adopcji. Jest duza liczba osrodkow prolife, ktore pomagaja matkom z dzieckiem. Natomiast przemysl aborcyjny dba o potezna kase i tu jest problem a nie w swiatopogladzie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) | >Tyle, ze to nie jest MOJ PUNKT WIDZENIA. Czlowiek jest czlowiekiem, nawet jesli ktos dla swojej wygody nazwie go "plodem".
Daruj, ale chyba akturat Ty nie uważasz, że ludzki płód jest mniej cenny od "gotowego" człowieka. Co z tego, że nazywa sie płodem?
>Dzis w Polsce bez zadnych konsekwencji mozesz zostawic dziecko w szpitalu i zostanie oddane do adopcji. Jest duza liczba osrodkow prolife, ktore pomagaja matkom z dzieckiem. Natomiast przemysl aborcyjny dba o potezna kase i tu jest problem a nie w swiatopogladzie.
To prawda. Ale do skorzystania z tego, potrzeba jednego - cywilnej odwagi. Nie każdy ją ma. A niektórzy nie mają jej do tego stopnia, że sami wolą się zabić, byle tylko nie przeżywać wstydu. Czy wiesz jak zareaguje egzaltowana nastolatka w niechcianej ciąży? Jej życie, to też życie i w dodatku ona też jest dzieckiem. Potrafiłbyś wybrać, gdybyś wiedział, że ona wybierze to najgorsze rozwiązanie - samobójstwo? Odważyłbyś się opowiedzieć, za którymś z tych istnień? Odważyłbyś się obciążyć tym swoje sumienie? Bo ja nie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | >>Tyle, ze to nie jest MOJ PUNKT WIDZENIA. Czlowiek jest czlowiekiem, nawet jesli ktos dla swojej wygody nazwie go "plodem". >Daruj, ale chyba akturat Ty nie uważasz, że ludzki płód jest mniej cenny od "gotowego" człowieka. Co z tego, że nazywa sie płodem? >>Dzis w Polsce bez zadnych konsekwencji mozesz zostawic dziecko w szpitalu i zostanie oddane do adopcji. Jest duza liczba osrodkow prolife, ktore pomagaja matkom z dzieckiem. Natomiast przemysl aborcyjny dba o potezna kase i tu jest problem a nie w swiatopogladzie. >To prawda. Ale do skorzystania z tego, potrzeba jednego - cywilnej odwagi. Nie każdy ją ma. A niektórzy nie mają jej do tego stopnia, że sami wolą się zabić, byle tylko nie przeżywać wstydu. >Czy wiesz jak zareaguje egzaltowana nastolatka w niechcianej ciąży? Jej życie, to też życie i w dodatku ona też jest dzieckiem. Potrafiłbyś wybrać, gdybyś wiedział, że ona wybierze to najgorsze rozwiązanie - samobójstwo? >Odważyłbyś się opowiedzieć, za którymś z tych istnień? Odważyłbyś się obciążyć tym swoje sumienie? Bo ja nie. >
Rozumiem, ze spokojnie mozna obciazyc sumienie dziewczyny, ojca, lekarza i kilku innych osob zabiciem malego, bezbronnego dziecka? Problem w tym, ze zle stawiasz sprawe. Zamiast wychowywac w kulturze zycia podsuwasz "lepsze" rozwiazanie. Kilkukrotnie pisalem tutaj wlasnie o obciazeniu, nerwach i wstydzie takiej dziewczyny... Dlatego zamiast dawac latwy sposob "pozbycia sie problemu" nalezy dac nadzieje i wesprzec. Tak sie akurat sklada, ze srodowiska optujace za aborcja na zyczenie maja w nosie czyjekolwiek sumienie. Aborcja to zwyczajnie przemysl jak kazdy inny (narkotyki, bron itd). Kosciol, ktory opiekuje sie samotnymi matkami i prowadzi programy wychowujace do odpowiedzialnosci jest odsadzany od czci i wiary jako ciemnota i sredniowiecze, tymczasem jest to jedyna organizacja, ktorej tak naprawde zalezy i na matce i na dziecku.
20 lat temu kiedy ja bylem nastolatkiem tez nastolatki zachodzily w ciaze... jedne pod wplywem "dobrych doradcow" pozbywaly sie "problemu" inne dzis ciesza sie ze swoich doroslych dzieci. Problemem nie jest ciaza a propaganda i zaszczuwanie nieodpowiedzialnych mlodych matek.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Autografka (10638 punktów) |
>Rozumiem, ze spokojnie mozna obciazyc sumienie dziewczyny, ojca, lekarza i kilku innych osob zabiciem malego, bezbronnego dziecka?
Jeżeli prawo miałoby obciążyć czyjeś sumienie z osób, które wymieniłeś, to chyba jedynie lekarza. No, chyba, że zakładasz obligatoryjność poddawania się aborcji.
>Problem w tym, ze zle stawiasz sprawe. Zamiast wychowywac w kulturze zycia podsuwasz "lepsze" rozwiazanie. Kilkukrotnie pisalem tutaj wlasnie o obciazeniu, nerwach i wstydzie takiej dziewczyny...
No właśnie, a skąd właściwie bierze się ten wstyd? Przecież urodzenie dziecka to nic złego. Czy aby KK nie ma w tym wstydzie swojego udziału? Przecież kto głosi, że seks to grzech i rzecz moralnie naganna?
>Dlatego zamiast dawac latwy sposob "pozbycia sie problemu" nalezy dac nadzieje i wesprzec.
Oczywiście, że należy wesprzeć, a jeszcze lepiej byłoby wesprzeć zanim nastolatka zajdzie w ciążę. Kościół uparcie odmawia wierzącym prawa do stosowania środków antykoncepcyjnych (nawet głupiej prezerwatywy). Dlaczego? Tak, wsparcie po fakcie jest niezwykle cenne, ale czy nie lepsza byłaby odpowiednia edukacja przed?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | M.G. (43 punktów) | I to wszystko w kraju, gdzie przekonania religijne osoby martwej sa wazniejsze, niz zycie drugiego czlowieka. Jak to jest powiedzcie mi, ze bardziej martwimy sie opinia denata niz zyciem (kazdy organ potencjalnie ratuje zycie) swiadomej, cierpiacej osoby a jednoczesnie przedkladamy potencjalne zycie (jako ze niegdy nie ma pewnosci czy kiedykolwiek sie narodzi) zlepka komorek bez samoswiadomosci i praw obywatelskich nad dobro kobiety, ktora czesto bez wlasnej winy zostala jego "nosicielka". Conajmniej... intrygujace.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 7 | elbrus8 (245 punktów) | > I to wszystko w kraju, gdzie przekonania religijne osoby martwej sa wazniejsze, niz zycie drugiego czlowieka. Jak to jest powiedzcie mi, ze bardziej martwimy sie opinia denata niz zyciem (kazdy organ potencjalnie ratuje zycie) swiadomej, cierpiacej osoby a jednoczesnie przedkladamy potencjalne zycie (jako ze niegdy nie ma pewnosci czy kiedykolwiek sie narodzi) zlepka komorek bez samoswiadomosci i praw obywatelskich nad dobro kobiety, ktora czesto bez wlasnej winy zostala jego "nosicielka". Conajmniej... intrygujace.> Intrygujace jest raczej to w jaki sposob stawiasz problem... Nie liczy sie czlowiek (ktorego nazywasz niewiedziec czemu zlepkiem komorek... w sensie biologicznym i ja i ty jestesmy zlepkiem komorek!) tylko samozadowoloenie i dobre samopoczucie nieodpowiedzialnego rodzica. Ciagle wysuwanie argumentu o gwaltach jest zalosne, bo 95% aborcji to nie sa ciaze zagrazajace zyciu ani ciaze z gwaltow! Co znaczy "nie ma pewnosci, ze kiedykolwiek sie narodzi"?? Co znaczy "bez wlasnej winy zostala jego nosicielka"?? Rozumiem, ze w imie politycznej poprawnosci homoseksualizm bedzie czyms normalnym a ciaza bedzie choroba, czy tez jakis inny tok rozumowania towarzyszy twojej wypowiedzi?? Dobro kobiety to urodzic zdrowe i kochane dziecko... albo chore i kochane jesli tak trzeba! Nie odbieraj slabszym prawa do zycia tylko dlatego, ze tobie ktos takie prawo kiedys dal
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 9 na 9 | Meretseger (61860 punktów) |
>Dobro kobiety to urodzic zdrowe i kochane dziecko... albo chore i kochane jesli tak trzeba! Dobrem kobiety jest to, co ona sama uzna za dobro. Nie Tobie o tym decydować. Nie Ty wychowujesz chore dziecko, więc nie masz na ten temat nic do powiedzenia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -5 na 9 | elbrus8 (245 punktów) | > >Dobro kobiety to urodzic zdrowe i kochane dziecko... albo chore i kochane jesli tak trzeba!> Dobrem kobiety jest to, co ona sama uzna za dobro. Nie Tobie o tym decydować. Nie Ty wychowujesz chore dziecko, więc nie masz na ten temat nic do powiedzenia.Tu sie grubo mylisz! Nie tobie decydowac o cudzym zyciu! Zreszta twoje zacietrzewienie byloby uzasadnione gdybys choc godzine w tygodniu poswiecil dla innych ludzi zamiast szczekac na kazdego kto ma inne zdanie niz ty.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 8 na 8 | Meretseger (61860 punktów) | > >>Dobro kobiety to urodzic zdrowe i kochane dziecko... albo chore i kochane jesli tak trzeba!> >Dobrem kobiety jest to, co ona sama uzna za dobro. Nie Tobie o tym decydować. Nie Ty wychowujesz chore dziecko, więc nie masz na ten temat nic do powiedzenia.> Tu sie grubo mylisz! Nie tobie decydowac o cudzym zyciu! Zreszta twoje zacietrzewienie byloby uzasadnione gdybys choc godzine w tygodniu poswiecil dla innych ludzi zamiast szczekac na kazdego kto ma inne zdanie niz ty.  1. Patrz, z łaski swojej, z kim rozmawiasz. 2. Nic o mnie nie wiesz. Nie wiesz, co poświęcam, komu i ile, więc znów na ten temat nie masz nic do powiedzenia. Twoje "poświęcanie" nie uprawnia Cię do decydowania o tym, czy dla kobiety jest dobrem wychowywanie chorego dziecka, czy nie jest. Nie Tobie decydować o cudzym życiu. "Szczekają" psy, więc się hamuj, jeśli znów nie chcesz zebrać minusów za chamstwo.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -4 na 10 | elbrus8 (245 punktów) | > >>>Dobro kobiety to urodzic zdrowe i kochane dziecko... albo chore i kochane jesli tak trzeba!> >>Dobrem kobiety jest to, co ona sama uzna za dobro. Nie Tobie o tym decydować. Nie Ty wychowujesz chore dziecko, więc nie masz na ten temat nic do powiedzenia.> >Tu sie grubo mylisz! Nie tobie decydowac o cudzym zyciu! Zreszta twoje zacietrzewienie byloby uzasadnione gdybys choc godzine w tygodniu poswiecil dla innych ludzi zamiast szczekac na kazdego kto ma inne zdanie niz ty.  > 1. Patrz, z łaski swojej, z kim rozmawiasz.> 2. Nic o mnie nie wiesz. Nie wiesz, co poświęcam, komu i ile, więc znów na ten temat nie masz nic do powiedzenia.> Twoje "poświęcanie" nie uprawnia Cię do decydowania o tym, czy dla kobiety jest dobrem wychowywanie chorego dziecka, czy nie jest. Nie Tobie decydować o cudzym życiu.> "Szczekają" psy, więc się hamuj, jeśli znów nie chcesz zebrać minusów za chamstwo.Minusy i tak zbieram za nic - tylko dlatego, ze mam inne zdanie! Jesli ktos nie przedstawia argumentow tylko szczeka i swoje zdanie przedstawia jako powszechnie obowiazujace gdziez tu chamstwo? Ani mnie ani tobie decydowac o cudzym zyciu wiec w czym jestes lepsza??? Dziecko to nie jest kobieta, to nie jest kurzajka albo celulit, ktorego mozna sie pozbyc. Naturalnie ty wiesz o mnie wszystko i to uprawnia ci€ do oceniania co mi wolno a czego nie... Zamiast szczekac co ci slina na jezyk przyniesie zacznij myslec! Zanim zaczniesz komus zarzucac brak kultury postaraj sie o mniej napastliwy ton.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 8 na 8 | Meretseger (61860 punktów) | >Minusy i tak zbieram za nic - tylko dlatego, ze mam inne zdanie! Mylisz się. Tu wiele osób ma "inne zdanie", a nikt nie zbiera tylu minusów, co Ty. To chyba o czymś świadczy? Pamiętaj o źdźble i belce w oku... >Naturalnie ty wiesz o mnie wszystko i to uprawnia ci€ do oceniania co mi wolno a czego nie Nie mówię Ci, co Ci wolno, a czego nie. Wskazuję, na jaki temat nie masz nic do powiedzenia, bo brakuje Ci osobistych doświadczeń. Tylko mi nie mów, że jesteś matką wychowującą chore dziecko albo chociaż kobietą... >Zamiast szczekac co ci slina na jezyk przyniesie zacznij myslec! Zanim zaczniesz komus zarzucac brak kultury postaraj sie o mniej napastliwy ton. Ja mam się postarać o mniej napastliwy ton? Wolne żarty. Żegnam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 7 | elbrus8 (245 punktów) | >>Minusy i tak zbieram za nic - tylko dlatego, ze mam inne zdanie! >Mylisz się. Tu wiele osób ma "inne zdanie", a nikt nie zbiera tylu minusów, co Ty. To chyba o czymś świadczy? Pamiętaj o źdźble i belce w oku... >>Naturalnie ty wiesz o mnie wszystko i to uprawnia ci€ do oceniania co mi wolno a czego nie >Nie mówię Ci, co Ci wolno, a czego nie. Wskazuję, na jaki temat nie masz nic do powiedzenia, bo brakuje Ci osobistych doświadczeń. Tylko mi nie mów, że jesteś matką wychowującą chore dziecko albo chociaż kobietą... >>Zamiast szczekac co ci slina na jezyk przyniesie zacznij myslec! Zanim zaczniesz komus zarzucac brak kultury postaraj sie o mniej napastliwy ton. >Ja mam się postarać o mniej napastliwy ton? Wolne żarty. Żegnam. >
Minusy na tym forum akurat o niczym nie swiadcza, bo sa przyznawane niezaleznie od wypowiedzi przez smiesznych ludzi rzucajacych blotem. Admin to aprobuje i popiera... Kiepsko to swiadczy o jakosci i obiektywnosci forum! Kilka rozsadnych osob albo jest zakrzyczanych albo nawet nie chca sie wdawac w utarczki na takim poziomie!
-71 (Alicja)Duda -18 Alpha Phoenicis -14 Bogdanowicz -43 Climber -35 keymak -13 kiryl -22 Madman -96 Michał Aleksy Mentrak -199 siarkofrut
Nie powiesz mi chyba, ze 70 albo 199 minusow swiadczy o chamstwie moich wypowiedzi... tym bardziej, ze autorzy ocen nawet nie zadali sobie trudu przeczytania wiekszosci dajac minus 5 sekund po publikacji!!!
PS Szczekac w rozumieniu potocznym to powtarzac w kolko swoje przekonania napastliwym tonem. Nie tylko psy szczekaja.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> >Nie mówię Ci, co Ci wolno, a czego nie. Wskazuję, na jaki temat nie masz nic do powiedzenia, bo brakuje Ci osobistych doświadczeń. Tylko mi nie mów, że jesteś matką wychowującą chore dziecko albo chociaż kobietą...Kliknij na nick użytkownika a dowiesz się, kim jest. Meretseger na przykład jest kobietą. Co do aborcji to uważam, że jest złem. I nikt na tym forum, jak sądzę, nie uważa inaczej. Kiedyś pisałem, że patrząc na naszego dziewiętnastoletniego syna nie mogę sobie wyobrazić, że mogło go nie być. Aż ciarki człowieka przechodzą..., aż łzy stają w oczach. Młodzi ludzie nie mają jednak takich dylematów. A szkoda. > Nie powiesz mi chyba, ze 70 albo 199 minusow swiadczy o chamstwie moich wypowiedzi... tym bardziej, ze autorzy ocen nawet nie zadali sobie trudu przeczytania wiekszosci dajac minus 5 sekund po publikacji!!!Tu się z Tobą zgadzam. Znamienne jest jednak to, że z osób wierzących/teistów(a jest ich tu trochę), tylko Ty zbierasz takie żniwo. Może warto to przemyśleć? Przykład: Cytat:Informacje o czytelniku Użytkownik: Teresa Osobiste Brak awatara Płeć: Kobieta Liczba punktów: 2420 Liczba punktów 2420, wypowiedzi 783. Sporo plusów dostała od ateistów... Teresa jest podobno zakonnicą, na pewno katoliczką. Przejrzyj z łaski swojej jej wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/z,6/t,9703Warto. > PS Szczekac w rozumieniu potocznym to powtarzac w kolko swoje przekonania napastliwym tonem. Nie tylko psy szczekaja.Z tym szczekaniem, to nie tak. Być może od dawna jesteś za granicą i stąd nieporozumienie. W Polsce kojarzone jest jednoznacznie pejoratywnie, świadczy o wyraźnym braku kultury. Weź to pod uwagę proszę i nie używaj tego wyrazu. Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> -71 (Alicja)Duda> -18 Alpha Phoenicis> -14 Bogdanowicz> -43 Climber> -35 keymak> -13 kiryl> -22 Madman> -96 Michał Aleksy Mentrak> -199 siarkofrutGwoli ścisłości. kirył daje minusy wyłącznie za chamstwo( wiem to od niego samego). Co do siarkofruta, to nie dziw się(spójrz tylko na nick  ). Moce piekielne nie pozwalają na odebranie sobie łupu.  Resztę zapytaj sam, pisząc na priva. Być może doczekasz się na odpowiedź? Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > Co do siarkofruta, to nie dziw się(spójrz tylko na nick ). Moce piekielne nie pozwalają na odebranie sobie łupu.  Mylisz się, "siarkofrut" sam mi się zwierzył, iż zdobywa sprawność w "najczęściej punktujących": > ...Adamiaku - jesteś zły, bo niedługo przegonię Cię w rankingu najczęściej oceniających użytkowników... www.racjonalista.pl/forum.php/s,202707#w203146 Więc pewnie wszystko mu jedno, kogo i za co punkcikami częstuje... a, że minuskami... eh!  Trzeba mu, "siarkofrutu" jednemu przyznać, że skuteczny jest: Najczęściej oceniający uczestnicy Forum: Lp. Pseudonim Ile razy ocenił(a) 1 siarkofrut 59202 Adamiak 5808
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> 1 siarkofrut 59202 Adamiak 5808>  Idziecie "łeb w łeb". Jeszcze trochę i w tym rankingu również będziesz najlepszy...  Trzymam kciuki.  Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Nie ma to jak rywalizacja indywidualna(przypomniało mi się to Twoje podnoszenie ciężarów i opinia na temat gier zespołowych).
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > >1 siarkofrut 59202 Adamiak 5808> >  > Idziecie "łeb w łeb". Jeszcze trochę i w tym rankingu również będziesz najlepszy...  Cały pic w tym, że nie mam takich ambicji, ale nie chcę psuć zabawy "siarkofrutowi"...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | > Mylisz się, "siarkofrut" sam mi się zwierzył, iż zdobywa sprawność w "najczęściej punktujących":> >...Adamiaku - jesteś zły, bo niedługo przegonię Cię w rankingu najczęściej oceniających użytkowników... www.racjonalista.pl/forum.php/s,202707#w203146Mylisz się - siarkofrut podjął jedynie próbę odnalezienia przyczyn twojego niezbyt inteligentnego zachowania (wybaczcie eufemizm). > Więc pewnie wszystko mu jedno, kogo i za co punkcikami częstuje... a, że minuskami... eh!  Mylisz się, jak zwykle. Jestem na forum o wiele dłużej od ciebie, można z tego wywnioskować, że oceniasz o wiele częściej, więc to "oskarżenie" pasuje bardziej do ciebie, niż do mnie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > ...(wybaczcie eufemizm). Bez wsparcia nie umiesz się znaleźć?  Malutki... > Jestem na forum o wiele dłużej od ciebie, można z tego wywnioskować, że oceniasz o wiele częściej, więc to "oskarżenie" pasuje bardziej do ciebie, niż do mnie... ... co wyraźnie wynika ze statystyki "siarkofruta": Informacje o siarkofrut: Oceniony: 885 razy Ocenił: 5.983 razy...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) | [OT] Droga Krzyżowa na ulicy |
>Nie powiesz mi chyba, ze 70 albo 199 minusow swiadczy o chamstwie moich wypowiedzi... tym bardziej, ze autorzy ocen nawet nie zadali sobie trudu przeczytania wiekszosci dajac minus 5 sekund po publikacji!!!
I tutaj, choć różnimy się w większości kwestii, muszę poprzeć stanowisko elbrusa8. Proponuję, by osoby, które wlepiają mu minusy ot tak, "dla zasady", kliknęły dla świętego spokoju na opcję "Chcę ukryć wypowiedzi tego czytelnika" i po kłopocie.
Nawiasem mówiąc, w ogóle nie podoba mi się pomysł ujęty w § 14. 4. regulaminu forum, by punktacja ujemna (poniżej -9) prowadziła do automatycznej blokady użytkownika. Moim zdaniem czasowa blokada konta powinna być możliwa wyłącznie w przypadku ewidentnego naruszenia regulaminu, a osobą uprawnioną do jej zakładania winien być moderator. W obecnym stanie rzeczy można zostać wyłączonym z dyskusji z przyczyn niezwiązanych z przestrzeganiem regulaminu forum czy kulturą osobistą, a jedynie z sympatiami i antypatiami współużytkowników.
Pozdrawiam, Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | keymak (3379 punktów) | Odp: [OT] Droga Krzyżowa na ulicy | >Proponuję, by osoby, które wlepiają mu minusy ot tak, "dla zasady", kliknęły dla świętego spokoju na opcję "Chcę ukryć wypowiedzi tego czytelnika" i po kłopocie. I pogodzić się z tym, że robi bałagan na forum? Nie. Nie skorzystam.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) |
>I pogodzić się z tym, że robi bałagan na forum?
Bynajmniej. Jeśli ktoś robi bałagan, minus mu się należy. Ja mówię o osobach, które dają elbrusowi8 minusy niezależnie od treści i formy jego wypowiedzi - wyłącznie "dla zasady". W przypadkach rażącego naruszenia zasad netykiety lub regulaminu - zawsze można zgłosić nadużycie do moderacji. W końcu od czego mamy moderatorów?
Pozdrawiam, Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | keymak (3379 punktów) | Sęk w tym, że według mnie tacy ludzie jak elbrus powinni otrzymać bana, aby między innymi nie robić bałaganu i zamętu na forum. Wiem, że taka opinia może wyglądać na nieco kontrowersyjną, lub nawet gorzej, ale ja opieram się na doświadczeniu. Pamiętam trolla, który logował się tutaj chyba z kilkunastoma ksywami i gdy mówiłem aby dawać bana, to też były sprzeciwy, ale ostatecznie bana otrzymał. Tak samo było z marcelem i jeszcze kilkoma innymi których ksyw już nie pamiętam. Po tych banach zawsze milej mi było odwiedzać to forum. Inni również byli zadowoleni. To są fakty. Trudno z nimi polemizować. W takim układzie można jedynie przedyskutować po jakim czasie banować takich osobników. Gdy zaczynają robić bałagan, czy gdy już forumowicze zaczynają się przyzwyczajać do bałaganu i chamstwa na forum? Dla mnie odpowiedź na to pytanie jest oczywista.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) | >Sęk w tym, że według mnie tacy ludzie jak elbrus powinni otrzymać bana
Ja wolę mówić nie o "takich ludziach" tylko o "takich wypowiedziach". Jeżeli daną wypowiedzią użytkownik łamie zasady netykiety lub regulamin, należy kliknąć ikonkę "zgłoś nadużycie". Od tego ona jest.
>W takim układzie można jedynie przedyskutować po jakim czasie banować takich osobników.
Dla mnie rzeczą, którą również warto przedyskutować, jest pytanie, kto ma banować użytkowników niestosujących się do zwyczajów przyjętych na forum. Moim zdaniem jest to rola moderatorów, a automatyczne blokowanie wskutek otrzymania ujemnej punktacji niesie z sobą ryzyko eliminowania z dyskusji niewygodnych głosów.
> Gdy zaczynają robić bałagan, czy gdy już forumowicze zaczynają się przyzwyczajać do bałaganu i chamstwa na forum?
Bałagan i chamstwo oczywiście należy eliminować. Ale sposób, w jaki dokonuje się to w tej chwili uważam za dalece niedoskonały.
Pozdrawiam, Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | Pozwolę się przychylić do powyższego wniosku  jednakowoż wnioskowałbym otwarcie oczu na chamstwo stałych bywalców forum, bo admina wcale nie razi "trollu", "czarnuchu", "ciemnoto", "moherze" itp natomiast spac nie może jesli ktoś napisze: "nie piszesz prawdy" albo "dlaczego kłamiesz, "mącisz kolego". Czego ewidentnym przykładem jest powyżeszy post kolegi dla którego jestem trolem tylko dlatego, że mam inne zdanie o świecie, który mnie otacza.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 | liliac (147340 punktów) | Odp: Droga Krzyżowa na ulicy | > >"Szczekają" psy, więc się hamuj, jeśli znów nie chcesz zebrać minusów za chamstwo.> Minusy i tak zbieram za nic - tylko dlatego, ze mam inne zdanie!Jeszcze minusów za odmienne zdanie ode mnie nie dostałeś, ale za chamstwo- i owszem. Mówienie o interlokutorze, że szczeka jest powszechnie uważane za chamskie. > Ani mnie ani tobie decydowac o cudzym zyciu wiec w czym jestes lepsza??? Dziecko to >nie jest kobieta, to nie jest kurzajka albo celulit, ktorego mozna sie pozbyc.Fakt, że coś nie jest kurzajką nie implikuje wcale niemożności pozbycia się tegoż. > Zamiast szczekac co ci slina na jezyk przyniesie zacznij myslec! Zanim zaczniesz komus >zarzucac brak kultury postaraj sie o mniej napastliwy ton.> Nie zaobserwowałam u Meret napastliwości, u ciebie- przeciwnie. Zanim zacznisz pisać, najpierw weryfikuj wiedzę  Kilka postów temu pisałeś np., że aborcja jest najczęstszą przyczyną śmierci ciężarnych. Kiedy cię poprawiono, zirnorowałeś ten fakt. To kto tu pisze, co mu ślina na język przyniesie?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | pavvel (8272 punktów) |
>Zamiast szczekac co ci slina na jezyk przyniesie zacznij myslec!
Myślenia od Ciebie nie wymagam, ale kultury trochę by się przydało.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | elbrus8 (245 punktów) | > >Zamiast szczekac co ci slina na jezyk przyniesie zacznij myslec!> Myślenia od Ciebie nie wymagam, ale kultury trochę by się przydało.> No wlasnie swietny przyklad wybiorczosci i wymagania kultury tylko od tych co maja inne zdanie!  Pseudonaukowosc i sklonnosc do fochow to typowy objaw wysokiego mniemania o sobie i lekcewazenia innych.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 9 na 9 | mystified (162 punktów) | Jestem zmuszona poprzeć kolegę i powiedzieć ci elbrus8, że właśnie to ty nie masz racji, bo kolega słusznie zauważył, że dobrem kobiety jest to, co ona uzna za dobro a KK chce odebrać ludziom o innych poglądach prawo do decyzji o tym życiu. Ja osobiście nie jestem zacietrzewiona i nie uważam, żeby kolega był, ale jako kobieta chcę mieć prawo do decyzji o tym, czy chcę stosować terapię hormonalną, antykoncepcję bądź wychować uposledzone dziecko, jeśli wyniki badań prenatalnych, które i tak sama muszę sobie zafundować, wskazują na to, że dziecko będzie miało wady genetyczne skazujące go na cierpienie, upośledzenie, które będzie musiał znosić przez całe swoje życie prawdopodbnie uzależniony ode mnie, jego ojca. Są takie sytuacje w życiu a żyjemy w czasach, kiedy odpowiednia diagnostyka i opieka lekarska pozwala dowiedzieć się o tym i nie musimy być stawiane przez faktem dokonanym. KK powinien więc szanować opinie ludzi o innych poglądach. Nie zabieram przecież wam prawa do wypowiadania się publicznie i rozumiem, że ludzie wierzący mają inne zdanie na ten temat. Ale nie jesteście sami na świecie i nie powinniście narzucać swojego zdania a KK nie powinien wtrącać się w decyzje polityczne, które mają wpływ nie tylko na życie katolików, ale ludzi innej wiary czy poglądów...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) | > Jestem zmuszona poprzeć kolegęEkhm... zgadzam się całkowicie z wywodem, ale ja też jestem kobietą...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | > >Jestem zmuszona poprzeć kolegę> Ekhm... zgadzam się całkowicie z wywodem, ale ja też jestem kobietą...  Sugeruję zmianę nicka na Meretsegerka.  Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > [...] ja też jestem kobietą...  Nic na wiarę, udowodnij! 
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -3 na 7 | elbrus8 (245 punktów) | >Jestem zmuszona poprzeć kolegę i powiedzieć ci elbrus8, że właśnie to ty nie masz racji, bo kolega słusznie zauważył, że dobrem kobiety jest to, co ona uzna za dobro a KK chce odebrać ludziom o innych poglądach prawo do decyzji o tym życiu. Ja osobiście nie jestem zacietrzewiona i nie uważam, żeby kolega był, ale jako kobieta chcę mieć prawo do decyzji o tym, czy chcę stosować terapię hormonalną, antykoncepcję bądź wychować uposledzone dziecko, jeśli wyniki badań prenatalnych, które i tak sama muszę sobie zafundować, wskazują na to, że dziecko będzie miało wady genetyczne skazujące go na cierpienie, upośledzenie, które będzie musiał znosić przez całe swoje życie prawdopodbnie uzależniony ode mnie, jego ojca. Są takie sytuacje w życiu a żyjemy w czasach, kiedy odpowiednia diagnostyka i opieka lekarska pozwala dowiedzieć się o tym i nie musimy być stawiane przez faktem dokonanym. KK powinien więc szanować opinie ludzi o innych poglądach. Nie zabieram przecież wam prawa do wypowiadania się publicznie i rozumiem, że ludzie wierzący mają inne zdanie na ten temat. Ale nie jesteście sami na świecie i nie powinniście narzucać swojego zdania a KK nie powinien wtrącać się w decyzje polityczne, które mają wpływ nie tylko na życie katolików, ale ludzi innej wiary czy poglądów...
Raczysz zartowac, takie to juz forum zartownisiow.... Kobieta ma prawo decydowac o sobie!!! Dziecko, ktoremu razem z mezczyzna dala zycie nie jest kobieta!!! Jest nowym czlowiekiem. Nie, kobieta nie ma prawa decydowac czy zabic czy nie zabic.
Druga rzecz - z jakiego powodu margines, ktory reprezentujesz mialby decydowac co jest dla kogo dobre?? To juz bylo... w Chinach wolno przeprowadzac aborcje nawet w 7 miesiacu... To moze zabijajmy tez niepelnosprawnych, zeby im oszczedzic cierpien...
Niemieszaj cierpienia i trudow matki opiekuacej sie niepelnosprawnym dzieckiem do swojej ideologii hedonistki - dobre to co mi sie podoba!! kobieta powinna miec rowna prawa z mezczyzna w kazdej dziedzinie zycia - w dziedzinie zabijania tez! NIE WOLNO zabijac. Kropka.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 8 na 8 | mystified (162 punktów) |
>Druga rzecz - z jakiego powodu margines, ktory reprezentujesz mialby decydowac co jest dla kogo dobre?? To juz bylo... w Chinach wolno przeprowadzac aborcje nawet w 7 miesiacu... To moze zabijajmy tez niepelnosprawnych, zeby im oszczedzic cierpien...
Wybacz, ale nie wydaje mi się, żebym reprezentowała margines. Sondaże wskazują na to, że ponad 50% internautów jest ZA tym, że kobieta powinna sama decydować, czy chce usunąć ciąże.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 | (Alicja)Duda (25557 punktów) |
>Druga rzecz - z jakiego powodu margines, ktory reprezentujesz mialby decydowac co jest dla kogo dobre?? To juz bylo... w Chinach wolno przeprowadzac aborcje nawet w 7 miesiacu... To moze zabijajmy tez niepelnosprawnych, zeby im oszczedzic cierpien... >Niemieszaj cierpienia i trudow matki opiekuacej sie niepelnosprawnym dzieckiem do swojej ideologii hedonistki - dobre to co mi sie podoba!! kobieta powinna miec rowna prawa z mezczyzna w kazdej dziedzinie zycia - w dziedzinie zabijania tez! NIE WOLNO zabijac. Kropka.
I jak nie wlepić "-" za takie wypowiedzi? Z tym człowiekiem dyskusja nie jest możliwa.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | mystified (162 punktów) | b>Raczysz zartowac, takie to juz forum zartownisiow.... Kobieta ma prawo decydowac o sobie!!! Dziecko, ktoremu razem z mezczyzna dala zycie nie jest kobieta!!! Jest nowym czlowiekiem. Nie, kobieta nie ma prawa decydowac czy zabic czy nie zabic.
Tak, wyraźnie to powtórzę, kobieta ma prawo decydować o swoim ciele. Nie mówię, że pochwalam aborcję w każdej sytuacji, bo żyjemy w czasach, kiedy co madrzejsi ludzie nie słuchają rad KK, żeby stosować kalendarzyk małżeński a wszystkie metody antykoncepcji są złe i niedobre (a szkoda, bo może w Afryce nie rodziłoby się tyle dzieci zarażonych AIDS) i potrafią zapobiegać ciąży. Ale życie nie jest takie proste jak ci się wydaje, są różne sytuacje w życiu i czasem taka decyzja o aborcji, jeśli jest przemyślana, może być lepszym wyborem. To po pierwsze, po drugie, jak tak mówisz, że zabijanie jest złe, to co z wyrokiem kary śmierci w nkt krajach? Możemy tak sobie dyskutować, ale jesteśmy tylko ludźmi stającymi w obliczu decyzji życiowych. Kolejna sprawa, wiesz co, łatwo sobie mówić, że należy pozwolić np upośledzonemu, sparaliżowanemu dziecku się urodzić, jak się nie ma w perspektywie martwić przez całe życie o to, jak się je wykarmi, czy zapewni odpowiednią opiekę lekarską, w kraju, w którym opieka społeczna delikatnie mówiąc kuleje przez złe przepisy i zbyt małą ilość pieniędzy na nią przeznaczaną. A to nie jeden raz oglądaliśmy program o matce, która ledwo ciągnie koniec z końcem i nie ma kasy na leczenie i opiekę nad upośledzonym, sparaliżowanym dzieckiem czy innym członkiem rodziny? Wspominałyśmy dziś z liliac, że nasz kolega cierpiący na chorobę dwubiegunową dostaje rentę wysokości 400 PLN na rękę a jakby wziął więcej niż połowę etatu, by dorobić, to rentę mu odbiorą...
I taki człowiek jak ty, będzie mówił, co jest dobre a co złe... Lepiej zadbaj o edukację młodzieży, z którą być może współpracujesz, żeby umiała stosować prezerwatywy...
>Niemieszaj cierpienia i trudow matki opiekuacej sie niepelnosprawnym dzieckiem do swojej ideologii hedonistki - dobre to co mi sie podoba!! kobieta powinna miec rowna prawa z mezczyzna w kazdej dziedzinie zycia - w dziedzinie zabijania tez! NIE WOLNO zabijac. Kropka.
Wiesz, hmmm, masz rację, kobieta powinna miec rowna prawa z mezczyzna w kazdej dziedzinie zycia , ale nawet w oświeconym świecie, nie ma czegoś takiego jak równe prawa między kobietami a mężczyznami. Nie wspomnę o tym, ile pokoleń kobiet musiało walczyć o to, by mieć jakiekolwiek prawo głosu w życiu publicznym...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | mystified (162 punktów) |
>Druga rzecz - z jakiego powodu margines, ktory reprezentujesz mialby decydowac co jest dla kogo dobre?? To juz bylo... w Chinach wolno przeprowadzac aborcje nawet w 7 miesiacu... To moze zabijajmy tez niepelnosprawnych, zeby im oszczedzic cierpien... >Niemieszaj cierpienia i trudow matki opiekuacej sie niepelnosprawnym dzieckiem do swojej ideologii hedonistki - dobre to co mi sie podoba!! kobieta powinna miec rowna prawa z mezczyzna w kazdej dziedzinie zycia - w dziedzinie zabijania tez! NIE WOLNO zabijac. Kropka.
Nie wiem, z jakiego powodu, margines, który Ty prezentujesz, ma mi narzucać swoje zdanie... Może ten sposób odpowiedzi jest dla Ciebie bardziej przekonywujący?
Nie mówię, że zabijenie jest dobre... Moi rodzice dobrze mnie wychowali i wiem, że zabijenie jest złe, umiem rozróżniać dobro od zła, nie kradnę, nie obrażam ludzi, pomagam innym. Sądzę, że jestem dobra osobą, nawet jeśli uśmiercam komórki w hodowli w labie. Tu tak naprawdę chodzi o to, że KK w Polsce próbuje narzucać swoje zdanie społeczeństwu, które nie jest już społeczeństwiem tylko katolików. Żyją tu inni ludzie, mają swoje zdanie i swoje sumienie. Jesteś katolikiem, jak dla mnie OK, przestrzegaj przykazań, których naucza twój K, ale nie narzucaj swojej wiary i jej dogmatów ludziom, którzy mają inne zdanie na ten temat. Ja uważam, że kobieta powinna mieć np dostęp do pigułki typu Postinor, tymbardziej młode dziewczyny, które trudno nazwać czasem kobietami, bo sa po prostu dziećmi. Uważam, że jeśli płód jest ciężko uszkodzony, upośledzony lub niezdolny do życia bez maszyny podtrzymującej jakieś czynności życiowe, powinno móc się usunąć. Cieszę się, że nasze prawo pozwala usunąć ciąże będącą wynikiem gwałtu, choć pare historii z ostatnich lat udowodniły, że w tym kraju można tak przedłużyć dochodzenie i sprawy sądowe, że dziewczynka bądź kobieta zostanie skazana na niechcianą ciąże...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 3 | elbrus8 (245 punktów) | Piszesz, ze uwazasz sie za osobe dobra a cieszysz sie, ze prawo w Polsce zacheca skrzywdzona dziewczyne do zabicia swojego dziecka... Smutne. Nie mieszaj zabijania komorek z zabijaniem ludzkich zarodkow. Jesli pracujesz w labie masz swiadomosc swojego klamstwa  Smutne KK ma obowiazek upominac sie o zycie najslabszych nawet jesli ty i twoje kolezanki macie inne zdanie na ten temat! Ideologia to sprawa antykoncepcji. Zgoda. Katolik musi, ty wybieraj jak chcesz. Zabijanie ludzi tylko dlatego, ze sa slabi to nie ideologia to obrona godnosci czlowieka (nawet jesli nie mowi i wiecej cierpi jak sie usmiecha).
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | liliac (147340 punktów) | >Zabijanie ludzi tylko dlatego, ze sa slabi to nie ideologia to obrona godnosci >czlowieka (nawet jesli nie mowi i wiecej cierpi jak sie usmiecha).
Coś, co nie ma układu nerwowego, raczej jeszcze nie cierpi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | mystified (162 punktów) | > Piszesz, ze uwazasz sie za osobe dobra a cieszysz sie, ze prawo w Polsce zacheca skrzywdzona dziewczyne do zabicia swojego dziecka... Smutne.> Nie mieszaj zabijania komorek z zabijaniem ludzkich zarodkow. Jesli pracujesz w labie masz swiadomosc swojego klamstwa Smutne> KK ma obowiazek upominac sie o zycie najslabszych nawet jesli ty i twoje kolezanki macie inne zdanie na ten temat! Ideologia to sprawa antykoncepcji. Zgoda. Katolik musi, ty wybieraj jak chcesz. Zabijanie ludzi tylko dlatego, ze sa slabi to nie ideologia to obrona godnosci czlowieka (nawet jesli nie mowi i wiecej cierpi jak sie usmiecha).Tak cieszę się, że chociaż na tyle pozwala prawo, bo nie sądzę, że którakolwiek nastolatka czy kobieta w wyniku gwałtu nosząca w sobie wynik tego zdarzenia byłaby szczęśliwa, bo to wydarzenie nie dość że wpłynęło na jej psychikę to przy okazji na ciało, zdrowię i może resztę życia. Nie gadaj, że dziecko można oddać, bo w domach dziecka, sierocińcach bieda piszczy a adopcja dziecka w Polsce jest niezwykle utrudniona przez przepisy prawne i ciągnie sie to od 2 do 3 lat. Jak sobie poczytasz, to okres czasu, w którym mamy do czynienia z zarodkiem trwa do 8, 9 tygodni i w tym czasie nie masz do czynienia z istotą czującą, myślącą, z duszą czy bez - masz rację to forma życia, która może stać się człowiekiem. To między innymi aborcję można wykonać właśnie do tego etapu rozwoju, kiedy dopiero zaczynają zanikać skrzela  i dopiero powstają nerwy i rdzeń kręgowy. Dlatego uważam, że wykonanie aborcji (ale w sytuacjach, w których dla matki może być to lepsze wyjście) w tym czasie nie powinno porównywać się do zabicia człowieka, który czuje, myśli, ma uczucia itd. Nie mówię, że każda kobieta powinna mieć możliwość dokonania aborcji tylko dlatego, że ma taką ochotę, ale powinna mieć możliwość dokonania tego wyboru, bo wiesz co, ciąża to nie jest taka prosta sprawa. Ciąża to obciążenie dla zdrowia kobiety, to wysiłek, który musi wykonać jej organizm, związany z ryzykiem różnych powikłań czy nawet smierci przy wydawaniu potomstwa na świat, to decyzja na całe życie a urodzić niechciane po to, by do 18stego roku życia błąkało się po polskich sierocińcach, to sądzę że jest równie jeśli czasem nie bardziej okrutne od zabicia go w momencie gdy nawet nie wie, że zaistniało na świecie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 7 na 7 | lotrek (14275 punktów) | > Kobieta ma prawo decydowac o sobie!!!Ma prawo, bo to jej brzuch i to ona przez dziewięć miesięcy musi znosić wszystkie uciążliwości z tym związane....więc jej powinien to być wybór. > Dziecko, ktoremu razem z mezczyzna dala zycie nie jest kobieta!!! Jest nowym czlowiekiem. Nie, kobieta nie ma prawa decydowac czy zabic czy nie zabic.Jak się urodzi dopiero będzie dzieckiem - "dzieci nienarodzone" jest to typowa wasza katolicka manipulacja. O setek lat ją stosujecie.... > Druga rzecz - z jakiego powodu margines, ktory reprezentujesz mialby decydowac co jest dla kogo dobre??Z takimi poglądami, to sam jesteś "margines" ...nawet w śród katolików, którzy w większości akceptują aborcje, antykoncepcje, eutanazje itd. "Nie lękajcie się"...tak do polskich katolików zwracał się Wojtyła, szerzej znany pod kryptonimem JP2, by nie lękali się piekła i odważnie grzeszyli, bo Bóg kocha grzeszników 
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -3 na 5 | elbrus8 (245 punktów) | > >Kobieta ma prawo decydowac o sobie!!!> Ma prawo, bo to jej brzuch i to ona przez dziewięć miesięcy musi znosić wszystkie uciążliwości z tym związane....więc jej powinien to być wybór.> >Dziecko, ktoremu razem z mezczyzna dala zycie nie jest kobieta!!! Jest nowym czlowiekiem. Nie, kobieta nie ma prawa decydowac czy zabic czy nie zabic.> Jak się urodzi dopiero będzie dzieckiem - "dzieci nienarodzone" jest to typowa wasza katolicka manipulacja. O setek lat ją stosujecie....> >Druga rzecz - z jakiego powodu margines, ktory reprezentujesz mialby decydowac co jest dla kogo dobre??> Z takimi poglądami, to sam jesteś "margines" ...nawet w śród katolików, którzy w większości akceptują aborcje, antykoncepcje, eutanazje itd.> "Nie lękajcie się"...tak do polskich katolików zwracał się Wojtyła, szerzej znany pod kryptonimem JP2, by nie lękali się piekła i odważnie grzeszyli, bo Bóg kocha grzeszników  > Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)> 1. Jesli w 7 miesiacu wywolasz sztuczny porod to bedzie juz czlowiek, czy kazesz czekac do 9 zeby nabral mocy prawnej? 2. Dzieki tym slowom miedzy innymi mozesz teraz bezkarnie takie bzdury wypisywac, bez obawy, ze ktos cie zamknie w wiezieniu albo pobije. Zreszta nie, tacy jak ty wlasanie wsadzali do wiezienia i wspolpracowali z rezimem... Nic sie nei zmienilo. 3. Nie pluj na moje swietosci maly czlowieku! 4. Zycze milych pogawedek z Karolem Marksem tam gdzie niedlugo sie spotkacie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | > 1. Jesli w 7 miesiacu wywolasz sztuczny porod to bedzie juz czlowiek, czy kazesz czekac do 9 zeby nabral mocy prawnej?Nie, nie każę czekać, skoro mamy żywe urodzenie, możemy mówić o dziecku  ale możemy na przykład arbitralnie zacząć również nazywać płód dzieckiem od momentu, kiedy jest w stanie samodzielnie przeżyć poza macicą  (Ale nie sprowadzaj do absurdu- nie chodzi mi o samodzielne przeżycie po porzuceniu w lesie  Mogę to ewentualnie uznać za usprawiedliwione, choć wiem, że tobie się nie spodoba  Acha...  Nie jestem przedstawicielką wstrętnego lekarskiego przemysłu aborcyjnego, którego istnienie wcześniej postulowałeś, gdyż nie czerpię z aborcji żadnych korzyści materialnych  A możesz się podzielić z nami informacją, cóż to właściwie było marksistowskiego w wypowiedzi lotreka?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 4 | elbrus8 (245 punktów) | > >1. Jesli w 7 miesiacu wywolasz sztuczny porod to bedzie juz czlowiek, czy kazesz czekac do 9 zeby nabral mocy prawnej?> Nie, nie każę czekać, skoro mamy żywe urodzenie, możemy mówić o dziecku ale możemy na przykład arbitralnie zacząć również nazywać płód dzieckiem od momentu, kiedy jest w stanie samodzielnie przeżyć poza macicą (Ale nie sprowadzaj do absurdu- nie chodzi mi o samodzielne przeżycie po porzuceniu w lesie Mogę to ewentualnie uznać za usprawiedliwione, choć wiem, że tobie się nie spodoba  > Acha... Nie jestem przedstawicielką wstrętnego lekarskiego przemysłu aborcyjnego, którego istnienie wcześniej postulowałeś, gdyż nie czerpię z aborcji żadnych korzyści materialnych  > A możesz się podzielić z nami informacją, cóż to właściwie było marksistowskiego w wypowiedzi lotreka?  Czyli czlowieka podtrzymywanego przy zyciu przy uzyciu nowoczesnej techniki tez do piachu tylko dlatego, ze w tym momencie nie jest w stanie samodzielnie oddychac??? Cos ci sie pomylilo... ideologia lub swiatopoglad to sa srodki antykoncepcyjne katolik nie powinien uzywac, ty sobie uzywaj do woli. Aborcja to juz sprawa prawna. Kiedy zaczyna sie cudze zycie koncza sie twoje prawa. Inacej, wg twojej pokretnej logiki trzebaby zabijac rowniez niemowleta, bo sa ZALEZNE od rodzicow w kazdym wzgledzie poza oddychaniem.. Twoja wolnosc konczy sie tam gdzie zaczyna sie cudze zycie (a nawet jeszcze wczesniej) czy ci sie to odoba czy nie. Nie sugerowalem waszej przynaleznosci do samego przemyslu aboryjnego tylko jestem pewny wplywu tegoz przemyslu na wasze pokretne myslenie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | > Czyli czlowieka podtrzymywanego przy zyciu przy uzyciu nowoczesnej techniki tez do >piachu tylko dlatego, ze w tym momencie nie jest w stanie samodzielnie oddychac???I znów naginasz fakty  Poniżej pewnego wieku ciążowego żaden respirator nie pomoże- i o taki wiek mi chodziło. Samodzielnie w sensie bez połączenia z macicą. A obywatel podłączony do rozmaitej maszynerii niech sam decyduje czy woli wisieć na kabelkach, czy nie. > Cos ci sie pomylilo... ideologia lub swiatopoglad to sa srodki antykoncepcyjne >katolik nie powinien uzywac, ty sobie uzywaj do woli. Aborcja to juz sprawa prawna.Różnie w różnych krajach rozwiązana sprawa prawna. W wielu rozsądniej niż u nas. Na szczęście bilety do naszych zachodnich, południowych i północnych sąsiadów są coraz tańsze. > Kiedy zaczyna sie cudze zycie koncza sie twoje prawa.Nie, kolego. Nie kończą się, a pojawia się między nimi konflikt. I w oczach wielu osób istnieje pewna zasadnicza nierównowaga pomiędzy prawami do wolności, życia i zdrowia (czasem nie wciskaj mi, że ciąża jest dla tego zdrowia obojętna) kobiety, a prawem do życia czegoś, co nie ma jeszcze nawet układu nerwowego, a jest do niej przyrośnięte. I nie- nie promuję aborcji jako metody antykoncepcyjnej, tylko jako furtkę mającą mnie bronić przed zawodnością antykoncepcji, zagrożeniem zdrowia/życia związanym z ciążą, przed ciążą powstałą pod wpływem przymusu. > Inacej, wg twojej pokretnej >logiki trzebaby zabijac rowniez niemowleta, bo sa >ZALEZNE od rodzicow w kazdym >wzgledzie poza oddychaniem.Nie- nie są do nich przyrośnięte, a karmić/dbać może o nie ktokolwiek inny, nie jest się zmuszonym do inwestowania w nie zdrowia/czasu, jeśli ktoś nie jest zainteresowany. > Twoja wolnosc konczy sie tam gdzie zaczyna sie cudze zycie (a nawet jeszcze >wczesniej) czy ci sie to odoba czy nie.A co ma oznaczać to "jeszcze wcześniej"? Dla mnie moja wolność jest dużo cenniejsza niż życie niektórych obywateli. > Nie sugerowalem waszej przynaleznosci do samego przemyslu aboryjnego tylko jestem >pewny wplywu tegoz przemyslu na wasze pokretne myslenie.A możesz się podzielić mechanizmem tego wpływu?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 | lotrek (14275 punktów) |
>1. Jesli w 7 miesiacu wywolasz sztuczny porod to bedzie juz czlowiek, czy kazesz czekac do 9 zeby nabral mocy prawnej? Czy ja coś pisałem o 7 miesiącu? W normalnych krajach aborcja jest dozwolona zazwyczaj do 12 tygodnia ciąży.
>2. Dzieki tym slowom miedzy innymi mozesz teraz bezkarnie takie bzdury wypisywac, bez obawy, ze ktos cie zamknie w wiezieniu albo pobije. Zreszta nie, tacy jak ty wlasanie wsadzali do wiezienia i wspolpracowali z rezimem... Nic sie nei zmienilo. >3. Nie pluj na moje swietosci maly czlowieku! Nie obrażam twojego Boga, ani też twoich wierzeń a ten "nieprzemakalny papcio" z Wadowic nie jest żadnym bóstwem. Zresztą, poskarż się panu B. lub skorzystaj z istniejącego jeszcze 196 art. Kodeksu Karnego.
>4. Zycze milych pogawedek z Karolem Marksem tam gdzie niedlugo sie spotkacie. Nie spotkam się, bo życie pozagrobowe nie istnieje.
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > 1. Jesli w 7 miesiacu wywolasz sztuczny porod to bedzie juz czlowiek, czy kazesz czekac do 9 zeby nabral mocy prawnej?Nie, człowiek jest człowiekiem od momentu, w którym narodzony glutek zaczyna żyć (czy to samodzielnie, czy wspomagany przez respiratory, inkubatory i inne tego typu), więc jeśli chcesz zabronić "zabijania" czegoś, co przypomina to co jem przed ugotowaniem tego (różne kształty przybiera mięso, czasami bardzo dziwaczne  ) to to już zaczyna być dziwne  > 2. Dzieki tym slowom miedzy innymi mozesz teraz bezkarnie takie bzdury wypisywac, bez obawy, ze ktos cie zamknie w wiezieniu albo pobije. Zreszta nie, tacy jak ty wlasanie wsadzali do wiezienia i wspolpracowali z rezimem... Nic sie nei zmienilo.Odezwał się współpracujący z reżimem  P Dzięki tej współpracy możesz teraz bezkarnie takie bzdury wypisywać, bez obawy, że ktoś cię pobije albo zamknie w więzieniu. Zresztą w średniowieczu nie takie rzeczy miały miejsce, więc nic się nie zmieniło  > 3. Nie pluj na moje swietosci maly czlowieku!Jeśli plujesz na nasze, to nie dziw się, że ktoś pluje na twoje  > 4. Zycze milych pogawedek z Karolem Marksem tam gdzie niedlugo sie spotkacie.A czy on już przypadkiem się nie rozłożył?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 6 | elbrus8 (245 punktów) | > >1. Jesli w 7 miesiacu wywolasz sztuczny porod to bedzie juz czlowiek, czy kazesz czekac do 9 zeby nabral mocy prawnej?> Nie, człowiek jest człowiekiem od momentu, w którym narodzony glutek zaczyna żyć (czy to samodzielnie, czy wspomagany przez respiratory, inkubatory i inne tego typu), więc jeśli chcesz zabronić "zabijania" czegoś, co przypomina to co jem przed ugotowaniem tego (różne kształty przybiera mięso, czasami bardzo dziwaczne ) to to już zaczyna być dziwne Słyszałeś glutku żeby z zapłodnionej komórki ludzkiej urodił się słonik, rzodkiewka albo bieługa? Jeśli nie zabijesz, urodzi się człowiek > >2. Dzieki tym slowom miedzy innymi mozesz teraz bezkarnie takie bzdury wypisywac, bez obawy, ze ktos cie zamknie w wiezieniu albo pobije. Zreszta nie, tacy jak ty wlasanie wsadzali do wiezienia i wspolpracowali z rezimem... Nic sie nei zmienilo.> Odezwał się współpracujący z reżimem P Dzięki tej współpracy możesz teraz bezkarnie takie bzdury wypisywać, bez obawy, że ktoś cię pobije albo zamknie w więzieniu. Zresztą w średniowieczu nie takie rzeczy miały miejsce, więc nic się nie zmieniło Mam 35 lat dość trudno byłoby mi w podstawówce podpisać jakąkolwiek lojalkę... > >3. Nie pluj na moje swietosci maly czlowieku!> Jeśli plujesz na nasze, to nie dziw się, że ktoś pluje na twoje Ty nie masz świętości... > >4. Zycze milych pogawedek z Karolem Marksem tam gdzie niedlugo sie spotkacie.> A czy on już przypadkiem się nie rozłożył?No właśnie.... a tobie nic to do myślenia nie daje...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > Słyszałeś glutku żeby z zapłodnionej komórki ludzkiej urodił się słonik, rzodkiewka albo bieługa? Jeśli nie zabijesz, urodzi się człowiekA ty glutku widzisz różnice między płodem człowieka a świni? Na pewnych etapach nawet specjalista na pierwszy rzut oka nie jest w stanie rozróżnić co jest czym, a "zabicie" czegoś, co nie ma układu nerwowego jest taką samą "zbrodnią" jak zabicie rzodkiewki. A jakoś nie widziałam nigdy protestów i demonstracji w obronie naszych "roślinnych braci mniejszych"  Zabicie czegoś, co nic nie czuje można porównać z zerwaniem kwiatka (no bo też się wtedy żaden owoc a tym bardziej roślina nie urodzi, więc to też zabójstwo?  ). > Mam 35 lat dość trudno byłoby mi w podstawówce podpisać jakąkolwiek lojalkę...Jak się człowiekowi mózg wypierze to jest w stanie wszystko zrobić  > Ty nie masz świętości...Jeśli ja nie mam to ty też nie, bo żaden bóg nie istnieje, więc nie masz odniesienia co jest bardziej święte, a co nie, a jeśli ty sobie jakąś świętość wyznaczasz w imię bogini Maryi czy kogoś tam jeszcze to ja też mogę. W imię Latającego Potwora Spaghetti!  > No właśnie.... a tobie nic to do myślenia nie daje...Rozłożył się jak każdy inny organizm przed nim i po nim, tak samo jak rozłożysz się ty, twoi krewni, krewni twoich krewnych i znajomi znajomych ich znajomych  Żadnego życia po śmierci nie ma (co to za bzdurę ktoś wymyślił  ), więc nie będę się mogła z nikim spotkać, bo po pierwsze martwe ciała nie mają świadomości, a po drugie w przyrodzie jest pewien "obieg materii" i to, co było kiedyś w ciele człowieka może wchodzić w skład innej istoty, chociażby paprotki
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 16 na 16 | M.G. (43 punktów) | > Intrygujace jest raczej to w jaki sposob stawiasz problem... Nie liczy sie czlowiek (ktorego nazywasz niewiedziec czemu zlepkiem komorek... w sensie biologicznym i ja i ty jestesmy zlepkiem komorek!) tylko samozadowoloenie i dobre samopoczucie nieodpowiedzialnego rodzica. Ciagle wysuwanie argumentu o gwaltach jest zalosne, bo 95% aborcji to nie sa ciaze zagrazajace zyciu ani ciaze z gwaltow!> Co znaczy "nie ma pewnosci, ze kiedykolwiek sie narodzi"?? Co znaczy "bez wlasnej winy zostala jego nosicielka"?? Rozumiem, ze w imie politycznej poprawnosci homoseksualizm bedzie czyms normalnym a ciaza bedzie choroba, czy tez jakis inny tok rozumowania towarzyszy twojej wypowiedzi??> Dobro kobiety to urodzic zdrowe i kochane dziecko... albo chore i kochane jesli tak trzeba! Nie odbieraj slabszym prawa do zycia tylko dlatego, ze tobie ktos takie prawo kiedys dal  Ciekawe. Jakie pawo zmusza mnie do ponoszenia uszczerbku nz zdrowiu dla 2go czlowieka? Bo w ZADNEJ innej sytuacji sie to nie zdarza. Moje dziecko umiera na bialaczke - przeszczep szpiku jest konieczny - myslisz ze mam obowiazek oddac moj szpik? Ano nie. Moge w swietle prawa skazac dziecko na smierc odmawiajac bycia dawca. Moj maz/ojciec/brat umiera a w sali obok wlasnie odlaczaja mlodego czlowieka ktory rozbil sie na motorze - jego serce mogloby ocalic mojego meza/ojca/brata ale jego rodzina wierzy w to ze w dzien sadu wstanie on z grobu tak jeak dzis leży i nie dadza mu nic wyciac. Co znaczy "bez wlasnej winy zostala jego nosicielka"??Ciaza nie bedaca wynikiem mojego wyboru jest obciazeniem, ktorego ponosic nie bede - dla nikogo - ani dla prawa ani dla siedzacej ze mnie zygoty. To moje cialo i moje zdrowie. Chce zygota zyc - prosze ale nie we mnie. Mimo najepszych zabezpieczen, pigulek i gumek niechciana ciaza moze sie zdarzyc. Nastepuje to w wyniku wypadku losowego BEZ WINY KOBIETY. Wybacz ale nieuprawianie seksy w chociazby malzenstwie jest niewykonalne jesli chcemy utrzymac zdrowy zwiazek. Oczywiscie kobieta powinna zrobic wszystko co w jej mocy by do niechcianej ciazy nie dopuscic, jednak nie istnieja zabezpieczenia o 100% skutecznosci. Co znaczy "nie ma pewnosci, ze kiedykolwiek sie narodzi"??Ano znaczy to ze natura moze sie tego zlepka komorek pozbyc. Sama. I wtedy juz nikt - ani panstwo ani kosciol nie traktuja go jak czlowieka. Ot konekwencja - nie? Moim dobrem nie jest rodzenie dzici! Nie chce potomstwa i na pewno nie bede nosicielka cudzego potomstwa - kropka. Dzicko powinno rodzic sie w wyniku swiadomej deecyzji - byc oczekiwane i kochane. A ja NIE WIERZE by tak - zlepek komorek - byl czlowiekiem. Nie mysli, nie czuje - jest tylko "szansa na czlowieka" jak kazdy plemnik i kazde jajo. Kto mi zwroci zdrowie ktore strace w ciazy? Mowia - mozesz oddac dziecko jesli go nie chesz. ach tak? A ja? A moje zycie/praca/marzenia/zdrowie? W imie czego mam jes poswiecac? Mam jakis obowiazek pomagania dzieciakom w hospicjach? Zabierania dzieciakow biednej sasiadki na wakacje? Oddawania krwi? Dlaczego niby mam sie posiaecac dla tej konkretnej potencjalnej istoty? Co jej daje prawo do zerowania na mnie i moim zdrowiu? Wierzysz ze kazda zygotoa to czlowiek - swietnie - wymysl sposob na ich ratowanie bez mojego udzialu. A do tego czasu - wara od mojego brzucha. ---- p.s. wiem ze nieco sie unosze - musze jednak przyznac, ze sprawa jest dla mnie bardzo osobista i bolesna. Bliska mi osobe zmuszono do donoszenia niechcianej ciazy co w skonczylo sie dla niej tragicznie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | czes (4083 punktów) | > Moim zdaniem nie unosisz się- piszesz rozsądnie i stosunkowo spokojnie.Delikatna jakaś czy co? Ja tam uważam, że nasza nowa koleżanka jest nieprzyzwoicie opanowana.  > A poza tym w pełni się z tobą zgadzam  Ja też. I myślę, że każdy rozsądny człowiek przyłącza się do nas.
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
Tak dobrego tekstu proaborcyjnego jeszcze nie czytałem. Nawet dziesięć plusów się tu należy. (A - i jeszcze słownik ortograficzny do częstego użycia.  ) .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 | M.G. (43 punktów) | > Tak dobrego tekstu proaborcyjnego jeszcze nie czytałem. Nawet dziesięć plusów się tu należy.> (A - i jeszcze słownik ortograficzny do częstego użycia. )> .Muszę przeprosić za fatalne literówki w moim poprzednim poście. Pisanie pod wpływem emocji ma niestety swoje wady. Postaram się przykładać większą wagę do języka moich wypowiedzi i przede wszystkim czytać posta nim go zamieszczę  .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > >Tak dobrego tekstu proaborcyjnego jeszcze nie czytałem. Nawet dziesięć plusów się tu należy.> >(A - i jeszcze słownik ortograficzny do częstego użycia. )> >.> Muszę przeprosić za fatalne literówki w moim poprzednim poście. Pisanie pod wpływem emocji ma niestety swoje wady. Postaram się przykładać większą wagę do języka moich wypowiedzi i przede wszystkim czytać posta nim go zamieszczę .> Polecam przeglądarkę Firefox - podczas pisania na forum podkreśla wszystkie błędy czerwonym szlaczkiem, które możemy zmienić klikając na wyraz lewym przyciskiem myszy i wybierając odpowiednie słowo. Przynajmniej mnie bardzo to pomaga - walę literówkę na literówce i na szczęście jakoś na forum tego nie widać
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | czes (4083 punktów) |
>... Wierzysz ze kazda zygota to czlowiek - swietnie - wymysl sposob na ich ratowanie bez mojego udzialu. A do tego czasu - wara od mojego brzucha.
Dobrze gadasz, cholera, dobrze!!!
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 | mystified (162 punktów) | Jaki margines nie-katolików? Zacznijmy od tego, że nieprawdą jest, że 95 % społeczeństwa to katolicy. Rolą kościoła jest przedstawianie dogmatów wiary, ale nawet Wasz Kościół przez wiele wieków zmieniał co chwila zdanie, w którym momencie mamy do czynienia z powstaniem człowieka, w którym momencie pojawia się dusza i smutna prawda jest taka, że nie macie bladego pojęcia na ten temat i próbujecie wsadzić coś w widełki i nawet nie wiecie czy one istnieją... Możecie przedstawiać swoją opinię, pal licho, ale nie możecie narzucać swojego zdania całemu społeczeństwu i ludziom, którzy mają inne spojrzenie na te sprawy. Moje podejście do powstania indywidualnego świadomego bytu jest odmienne, bo na co dzień pracuję w laboratorium  Osobiście uważam, że taki byt powstaje w chwili wykształcenie się układu nerwowego a na początku powstają komórki. Nie przeczę, mamy do czynienia przecież z życiem na poziomie komórkowym, każda komórka funkcjonuje, ma swój metabolizm itd, ale nie ma świadomości, do czego potrzebny jest system nerwowy. Taka jest moja opinia (co więcej sama czasem muszę zabić taką małą komórkę w czasie doświadczenia  - jestem naprawdę bardzo bardzo zła), ale wciąż problem polega na tym, że KK nie jest Bogiem i nie wy będziecie sądzić każdego z osobno po śmierci, jeśli nastanie Sąd Ostateczny tak, jak w to wierzycie. Głosić wiarę możecie, ale nie siedzicie w naszych głowach i nie wiecie czym się kierujemy. Państwo powinno dać wybór ludziom, którzy myślą inaczej niż wy, bo Katolik ma zawsze swoją wiarę, wpojone dogmaty i jeśli jest prawdziwym katolikiem postąpi zgodnie z nimi. Tymczasem nie-katolik powinien mieć możliwość zadecydowania o swoim ciele i losie zgodnie ze swoim sumieniem a nie wiarą, która dla niego nie ma znaczenia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | Piszesz jakby prawdy bioetyczne byly ustalane w oparciu o wrozenie z fusow a nie o biologie. Nie dopuszczasz faktu, ze Papieska Komisja Bioetyczna sklada sie nie tylko z teologow ale i z lekarzy, etykow itd???? Swoje doswiadczenie laboratoryjne przedkladasz nad zdanie dziesiatek lekarzy i teologow. Masz prawo miec swoje zdanie ale narzucanie go calemu swiatu jest nieuprawnione!
Swiat lekarzy niezaangazowanych w przemysl aborcyjny jest dosc zgodny co do momentu powstania zycia. Propaganda pseudonaukowcow ciagnacych niebagatelne zyski z niszczenia zdrowia kobietom nic tu nie zmieni.
PS Najczestszym powodem smierci kobiet w ciazy jest dokonywanie aborcji, jakos bardzo trudno o tym uslyszec w mediach....
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | > Masz prawo miec swoje zdanie ale narzucanie go calemu swiatu jest nieuprawnione!To jak z twoimi autorytetami, elbrusie. Znam pośród lekarzy i biologów ludzi o bardzo różnym podejściu do aborcji. Dlaczego akurat zdanie tych, na których się powołujesz miałoby być istotniejsze? Nie narzucajcie go całemu światu. > Swiat lekarzy niezaangazowanych w przemysl aborcyjny jest dosc zgodny co do momentu >powstania zycia.No popatrz  Ja tam zaangażowana w przemysł aborcyjny nie jestem, a zdecydowanie się z tobą nie zgadzam. Moim zdaniem życie/decyzja/priorytety kobiety są dużo istotniejsze niż życie płodu. > PS Najczestszym powodem smierci kobiet w ciazy jest dokonywanie aborcji, jakos bardzo >trudno o tym uslyszec w mediach....Podaj, proszę, źródło tych statystyk.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | mystified (162 punktów) | >Piszesz jakby prawdy bioetyczne byly ustalane w oparciu o wrozenie z fusow a nie o biologie. Nie dopuszczasz faktu, ze Papieska Komisja Bioetyczna sklada sie nie tylko z teologow ale i z lekarzy, etykow itd???? Swoje doswiadczenie laboratoryjne przedkladasz nad zdanie dziesiatek lekarzy i teologow. Masz prawo miec swoje zdanie ale narzucanie go calemu swiatu jest nieuprawnione! >Swiat lekarzy niezaangazowanych w przemysl aborcyjny jest dosc zgodny co do momentu powstania zycia. Propaganda pseudonaukowcow ciagnacych niebagatelne zyski z niszczenia zdrowia kobietom nic tu nie zmieni. >PS Najczestszym powodem smierci kobiet w ciąży jest dokonywanie aborcji, jakos bardzo trudno o tym uslyszec w mediach....
Ależ dopuszczam do swojej świadomości to, że w skład Komisji wchodzą różni ludzie, ale przez nich przemawia nie tylko wiedza... Po co rzucasz statystykami? Chcesz statystyk? Proszę bardzo, w wyniku powikłań w czasie ciąży w krajach trzeciego świata umiera co 9 kobieta, podczas gdy w tzw krajach rozwiniętych co 3000 kobieta z tego powodu umiera... A tak w ogóle, to wg danych medycznych o wiele częściej kobiety w ciąży umierają z, wydawałoby się banalnego powodu, nadciśnienia tętniczego...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | mystified (162 punktów) | Oj pomyliłam się, obecnie wymienia się zatorowość płucną jako główną przyczynę zgonu kobiet ciężarnych...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>>skoro ateistów jest proporcjonalnie kilkukrotnie mniej powinni też mieć kilkukrotnie mniej czasu antenowego, prasy itd a tak niestety nie jest. Tak jest (niestety) - skoro ateistów jest mało w życiu, to tak samo mało jest ich w mediach. Pewnie chodziło Ci o ilość audycji i stacji stricte religijnych, lecz tych powinno być tyle, ile proporcjonalnie czasu i uwagi ogół społeczeństwa poświęca sprawom religijnym. Czyli od święta... he he.
>W czym moje zdanie jako księdza jest gorsze od zdania ateisty? W tym, w czym zdanie ateisty jest gorsze od zdania księdza. .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | >>>skoro ateistów jest proporcjonalnie kilkukrotnie mniej powinni też mieć kilkukrotnie mniej czasu antenowego, prasy itd a tak niestety nie jest. >Tak jest (niestety) - skoro ateistów jest mało w życiu, to tak samo mało jest ich w mediach. Pewnie chodziło Ci o ilość audycji i stacji stricte religijnych, lecz tych powinno być tyle, ile proporcjonalnie czasu i uwagi ogół społeczeństwa poświęca sprawom religijnym. Czyli od święta... he he.
Na Dolnym Slasku czy w Wawie od swieta, ale juz w Przemyslu czy Tarnowie... Oceniasz ze swojej perspektywy a to zawsze mylace. Co do miejsca ateistow w mediach zupelnie sie nie zgadzam. Chyba, ze za obecnosc w mediach uwazasz jedynie propagande ateistycznego stylu zycia i wieszanie hepiludzika w salach wykladowych.
>>W czym moje zdanie jako księdza jest gorsze od zdania ateisty? >W tym, w czym zdanie ateisty jest gorsze od zdania księdza.
No wlasnie. Skoro wiec katolikow jest kilkukrotnie wiecej dlaczego rowno mialoby oznaczac po 50% albo co gorsza, jak chce wielu ateistow - ksiadz do kruchty a tzw przestrzen publiczna "neutralna" czyli defacto ateistyczna... Po dordze na uczelnie czytalem Pastores i ktos ladnie napisal - miejsce ksiedza w zyciu publicznym jest wszedzie tam gdzie jest miejsce dla 10 przykazan. >.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> Oceniasz ze swojej perspektywy a to zawsze mylace.Ty zaś oceniasz życzeniowo. Frekwencja w kościele nie odzwierciedla zapotrzebowania społeczeństwa na religijne treści w mediach. Fakt, że ludzie chadzają do kościoła, wcale nie znaczy, że chcą by kościół przez szklane okienko właził im do chałupy. > Chyba, ze za obecnosc w mediach uwazasz jedynie propagande ateistycznego stylu zycia i wieszanie hepiludzika w salach wykladowych.Humanistyczny hepiludzik wymarzony do sal różnych, a zwłaszcza do urzędów. Mam nadzieję, że PSR doceni Twoją inicjatywę. > Skoro wiec katolikow jest kilkukrotnie wiecej dlaczego rowno mialoby oznaczac po 50% albo co gorsza, jak chce wielu ateistow - ksiadz do kruchtyKsiądz do kruchty, kucharz do kuchni, kowal do kuźni... Pokręciłem coś? > a tzw przestrzen publiczna "neutralna" czyli defacto ateistyczna...A jak, za przeproszeniem, udajesz się do wychodka, to w jego przestrzeni jesteś ateistą, czy też rozstrzygasz tam swoje sprawy w duchu jakiej religii? Są światopoglądy, ale jest też świat. > Po dordze na uczelnie czytalem Pastores i ktos ladnie napisal - miejsce ksiedza w zyciu publicznym jest wszedzie tam gdzie jest miejsce dla 10 przykazan.A ja, Osnowa, ładnie Ci na tym Forum piszę, że na przykazania jest miejsce w kościele, zaś w przestrzeni publicznej neutralnego światopoglądowo państwa musi być miejsce na świeckie prawo obowiązujące wszystkich obywateli. .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 5 | elbrus8 (245 punktów) | > >Oceniasz ze swojej perspektywy a to zawsze mylace.> Ty zaś oceniasz życzeniowo. Frekwencja w kościele nie odzwierciedla zapotrzebowania społeczeństwa na religijne treści w mediach. Fakt, że ludzie chadzają do kościoła, wcale nie znaczy, że chcą by kościół przez szklane okienko właził im do chałupy.Zrobiles badania? Jestes pewny, ze nie chca? Na szczescie byle kablowka proponuje 100 kanalow. Chcesz ogladac ladowanie na marsie albo rzmnazanie rozwielitek - twoja sprawa. Dlaczego zabraniasz Pani Krysi z turnusu 3 ogladania tego co jej sie podoba (wyrzucajac sprawy koscielne z przestrzeni medialnej!). Gdzie tu neutralnosc i wolnosc? > >Chyba, ze za obecnosc w mediach uwazasz jedynie propagande ateistycznego stylu zycia i wieszanie hepiludzika w salach wykladowych.> Humanistyczny hepiludzik wymarzony do sal różnych, a zwłaszcza do urzędów. Mam nadzieję, że PSR doceni Twoją inicjatywę.No wlasnie - nie chcesz neutralnosci zadnej, zwyczajnie domagasz sie zeby margines mial wplyw na wiekszosc... Przynajmniej jestes szczery (prawie, bo wczesniej mowieles o jakiejs neutralnosci czy cos) > >Skoro wiec katolikow jest kilkukrotnie wiecej dlaczego rowno mialoby oznaczac po 50% albo co gorsza, jak chce wielu ateistow - ksiadz do kruchty> Ksiądz do kruchty, kucharz do kuchni, kowal do kuźni... Pokręciłem coś?Zdecydowanie pokreciles. Ksiadz jest dla ludzi. Ludzie sa wszedzie. Z jakiego wiec powodu mialby byc w kruchcie? To dosc popularna ideologia - zarowno rewolucja francuska jak Jozef S. i Adolf A. mieli bardzo podobne do twojego zdanie na ten temat... > >a tzw przestrzen publiczna "neutralna" czyli defacto ateistyczna...> A jak, za przeproszeniem, udajesz się do wychodka, to w jego przestrzeni jesteś ateistą, czy też rozstrzygasz tam swoje sprawy w duchu jakiej religii?Spedzasz zycie w wychodku? Wyobraz sobie, ze i ja nie chodze wszedzie z biblia. Natomiast juz wychowanie dzieci, relacje miedzyludzkie, swoj sposob postepowania opieram na tychze niezmiennych wartosciach, ktroe dla ciebie sa niezrozumiale nie dlatego, ze jestes glupi (bo nie jestes), tylko dlatego, ze postmodernizm odrzuca zrodlo Prawdy i szuka czarnego kota w ciemnym pokoju po omacku. > Są światopoglądy, ale jest też świat.Skad sie ten swiat wzial i dokad zmierza jest juz zupelnie nieistotne? > >Po dordze na uczelnie czytalem Pastores i ktos ladnie napisal - miejsce ksiedza w zyciu publicznym jest wszedzie tam gdzie jest miejsce dla 10 przykazan.> A ja, Osnowa, ładnie Ci na tym Forum piszę, że na przykazania jest miejsce w kościele, zaś w przestrzeni publicznej neutralnego światopoglądowo państwa musi być miejsce na świeckie prawo obowiązujące wszystkich obywateli.Raczysz zartowac. Na przykazania jest miejsce wszedzie tam gdzie sa ludzie wierzacy. W szkole, w pracy, w domu. Jesli ktos woli wybrac inna droge, jego wola. Nie masz jednak absolutnie zadnego prawa zabraniac mi mojej. Tym bardziej, ze kontestowanie prawd wiary katolickiej to kwestia widzimisie i odrzucenia obowiazkow wyplywajacych z wiary a nie kwestia nauki, na ktora zwykle sie powolujecie z taka luboscia. > .>
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>Dlaczego zabraniasz Pani Krysi z turnusu 3 ogladania tego co jej sie podoba (wyrzucajac sprawy koscielne z przestrzeni medialnej!). Gdzie tu neutralnosc i wolnosc? Wolności to niech może pani Krysia z Twojej parafii poszuka na innym kanale, nie musi TRWAĆ na jednym.
>Ksiadz jest dla ludzi. Ludzie sa wszedzie. Z jakiego wiec powodu mialby byc w kruchcie? Bo ci Twoi ludzie są w kruchcie.
>Spedzasz zycie w wychodku? Masz więc dla wychodka jakąś katolicką alternatywę?
>szuka czarnego kota w ciemnym pokoju po omacku. Religia zabrania takich poszukiwań, żal Ci, prawda?
>Skad sie ten swiat wzial i dokad zmierza jest juz zupelnie nieistotne? Dla większości nieistotne, to właśnie są bywalcy krucht.
>Na przykazania jest miejsce wszedzie tam gdzie sa ludzie wierzacy. Na bajki jest miejsce wszędzie tam, gdzie są ludzie w bajki wierzący... A ogólnie to wszędzie obowiązuje prawo.
>ktos woli wybrac inna droge, jego wola. Nie masz jednak absolutnie zadnego prawa zabraniac mi mojej. Akurat mam takie prawo i zabraniam Ci organizowania procesji gdzie popadnie, musisz pytać... Ale spoko, jak już tu będzie państwo wyznaniowe, Twoje ulubione procesje będą tu chadzać od wiosny do jesieni codziennie, do obrzydzenia.
>kwestia nauki, na ktora zwykle sie powolujecie z taka luboscia. Zwykle wystarczy myśleć. .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Wez do dokładnie do siebie, widze tu wirtualny odpowiednik przedstawiciela KK jakich poznalem w Polsce: chamski, zadufany w sobie klecha, niewiem co Ty krecisz na boku ale np. moj byly sasiad kierownik probostwa byl uzalezniony od hazardu, nie raz prowadzil niedzielna msze z oczami podbitymi za niesplacone dlugi, to byla wies i jedyna forma protestu bylo to ze jego parafianie chodzili pare kilometrow do innych wiosek na msze, mam znajoma z dwojgiem dzieci ksiedza na ktore nie lozy od poczatku, ojciec. I jeszcze pare takich wspomnien, od ktorych rzygac sie chce. Polska to nie ksieza fara, na ktorej wszystko jest dozwolone, to sie zmienia. Mysle ze chamstwo i obcesowosc uzytkownikow jak e8 jest powodowane strachem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 5 | elbrus8 (245 punktów) | >Wez do dokładnie do siebie, widze tu wirtualny odpowiednik przedstawiciela KK jakich poznalem w Polsce: chamski, zadufany w sobie klecha, niewiem co Ty krecisz na boku ale np. moj byly sasiad kierownik probostwa byl uzalezniony od hazardu, nie raz prowadzil niedzielna msze z oczami podbitymi za niesplacone dlugi, to byla wies i jedyna forma protestu bylo to ze jego parafianie chodzili pare kilometrow do innych wiosek na msze, mam znajoma z dwojgiem dzieci ksiedza na ktore nie lozy od poczatku, ojciec. I jeszcze pare takich wspomnien, od ktorych rzygac sie chce. Polska to nie ksieza fara, na ktorej wszystko jest dozwolone, to sie zmienia. Mysle ze chamstwo i obcesowosc uzytkownikow jak e8 jest powodowane strachem. >
Tak jak mowisz, nie inaczej. Twoja zas kultura osobista i milosc do otaczajacego swiata jest spowodowana hepiludzikiem i niewiara w Boga. Tyle, ze do czasu.
Na podstawie swojego marnego doswiadczenia oceniasz caly Kosciol i ciezko pracujacych ksiezy, ktorych na oczy nie widziales. Wytlumacz mi jeszcze dokladnie na czym polega moje chamstwo, bo do tego nie doszedles.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Co to jest milosc do otaczajacego swiata? Kochasz moj rower? Nie da sie kochac swiata, mozna go szanowac, mozna starac sie najlepszym razie byc przyzwoitym, kochac mozna rodzicow, partnera, dzieci, i to tez jest bardzo trudne, bez szacunku taka milosc tez nie ma sensu. Nie wierze wam, ludziom ktorym slowo milosc tak latwo przychodzi w slowie i pismie, to wasz wytrych do swiata normalnych ludzi, tak jak sutanna jest proteza ktora wymusza szacunek u niektorych ,czasem to wam wystarczy, jezeli nie to wyciagacie lapy po nie swoje albo krzywdzicie tych ktorzy obronic sie nie potrafia.Nie mow mi o ciezko pracujacych ksiedzach. Masz racje moje doswiadczenia sa w tym temacie bardziej niz marne.
czym są sowy, skoro nie są tym czym się wydają
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | >Co to jest milosc do otaczajacego swiata? Kochasz moj rower? Nie da sie kochac swiata, mozna go szanowac, mozna starac sie najlepszym razie byc przyzwoitym, kochac mozna rodzicow, partnera, dzieci, i to tez jest bardzo trudne, bez szacunku taka milosc tez nie ma sensu. Nie wierze wam, ludziom ktorym slowo milosc tak latwo przychodzi w slowie i pismie, to wasz wytrych do swiata normalnych ludzi, tak jak sutanna jest proteza ktora wymusza szacunek u niektorych ,czasem to wam wystarczy, jezeli nie to wyciagacie lapy po nie swoje albo krzywdzicie tych ktorzy obronic sie nie potrafia.Nie mow mi o ciezko pracujacych ksiedzach. Masz racje moje doswiadczenia sa w tym temacie bardziej niz marne. > czym są sowy, skoro nie są tym czym się wydają
Naturalnie wiesz lepiej. Wyciagacie lapy, krzywdzicie - to jest wyraz tego szanowania innych w twoim wydaniu. Nie znasz mojego proboszcza, ktory pracuje po 10 godzin, 7 dni w tygodniu wiec ni episz bzdur o pracy ksiezy, skoro nie masz o niej zielonego pojecia! Tak sie skalda, ze nie tylko lopata mozna ciezko pracowac!!
PS Partner to samochod wiec jak go mozna kochac? (zone, meza, rozumiem ale partnera, pierwsze slysze... chyba ze masz na mysli konkubenta, bo to teraz ta nowomowa zmienia wszystkie nazwy)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Macie być podobno wzorem moralnego zachowania... Ale z przestrzeganiem Dziesięciu Przykazań macie spore problemy... Z celibatem też...Ksiądz to też tylko człowiek. Czy Ty nie masz sobie nic do zarzucenia? > To właśnie takie osoby jak ty odpychają ludzi od KK.Znasz elbrusa8 osobiście? Rozmawiałaś z nim? > Nie chodzi o wiarę, religię, czy ktoś wierzy czy nie... Religia to piękna filozofia, fascynujące jest to jak się rozwijała, ewoluowała, zmieniała kształt i charakter, hinduizm, muzułmanizm itd...Zgadzam się. > Ale KK jest dla mnie jedynie świetnie zarządzaną instytucją i niczym więcej.A ludzie wierzący, którzy również są Kościołem? Ci, którzy przestrzegają Słowa Bożego? > A księża zwykłymi ludźmi ze zwykłymi słabościami, tak samo jak i katolicy, ateiści i to forum doskonale to odzwierciedla...Jezus był jeden... Prośba - nie cytuj bez potrzeby przedmówcy. Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | mystified (162 punktów) |
> Ksiądz to też tylko człowiek. Czy Ty nie masz sobie nic do zarzucenia?Oj mam, niegrzeczna dziewczynka ze mnie, normalnie diabeł wcielony  > Znasz elbrusa8 osobiście? Rozmawiałaś z nim?Czytam jego wypowiedzi od dłuższego czasu i uważam, że jest niegrzeczny > >Nie chodzi o wiarę, religię, czy ktoś wierzy czy nie... Religia to piękna filozofia, fascynujące jest to jak się rozwijała, ewoluowała, zmieniała kształt i charakter, hinduizm, muzułmanizm itd...> Zgadzam się.Miło mi A ludzie wierzący, którzy również są Kościołem? Ci, którzy przestrzegają Słowa Bożego? Szanuję ich, o ile nie narzucają mi swojego zdania i nie ingerują w moje życie prywatne i prywatne decyzje... > Jezus był jeden...Jezus był filozofem, mądrym człowiekiem, który swoją postawą życiem, przyciągał ludzi do siebie, pomagał im... Dobry człowiek, ale to tyle mogę powiedzieć... Czy jeden? Co to znaczy jeden? Nie wiem... > Prośba - nie cytuj bez potrzeby przedmówcy.> Pozdrawiam - Zbyszek  Przepraszam, już nie będę  > Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Czytam jego wypowiedzi od dłuższego czasu i uważam, że jest niegrzecznyOdniosłem podobne wrażenie. Należałoby zastanowić się, czy jest to cecha jego charakteru? Być może nałożył na siebie zbroję, "nastroszył się" przed ewentualnymi atakami? Być może brak mu cierpliwości, jest porywczym człowiekiem. Powinien wówczas na spokojnie przeanalizować swój post, zanim kliknie na "odpowiedz". Może długo przebywa za granicą i zapomniał, że niektóre sformułowania w języku polskim mają wybitnie negatywne konotacje? Takim ostatnim zauważonym przeze mnie zwrotem był ten, że "będziesz musiał odszczekać", czy coś w tym rodzaju. To niespotykane na tym forum. Szczególnie w ustach księdza brzmi to co najmniej niestosownie. > >Jezus był jeden...> Jezus był filozofem, mądrym człowiekiem, który swoją postawą życiem, przyciągał ludzi do siebie, pomagał im... Dobry człowiek, ale to tyle mogę powiedzieć... Czy jeden? Co to znaczy jeden? Nie wiem...Po prostu on był tym ideałem do którego należy dążyć. Oczywiście, że idee są piękne. Niestety, nijak mają się do rzeczywistości. Czy oznacza to, że mamy przestać marzyć? > Przepraszam, już nie będę  Dzięki - jesteś grzeczna.  Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 10 na 10 | czes (4083 punktów) | >>Czytam jego wypowiedzi od dłuższego czasu i uważam, że jest niegrzeczny >Odniosłem podobne wrażenie. Należałoby zastanowić się, czy jest to cecha jego charakteru? Być może nałożył na siebie zbroję, "nastroszył się" przed ewentualnymi atakami? Być może brak mu cierpliwości, jest porywczym człowiekiem.
Chciałbym zauważyć, że znajdujemy sie na forum racjonalistów, a nie w poradni zdrowia psychicznego.
Większość z nas dyskutuje tutaj dla przyjemności miłego spędzenia czasu wśród rozsądnych ludzi o różnych poglądach. Niestety, część gości tego forum ma inne cele. Przychodzą tutaj aby mącić, jątrzyć, obrażać, rozbijać forum. I niestety, często im się to udaje. I to przy dziwnie biernej (prawdopodobnie ograniczonej postanowieniami regulaminu) postawie moderacji. A i przy twojej Zbyszku pomocy. Zawsze stajesz w obronie różnego rodzaju arogantów, chuliganów forumowych, trolli. A na dodatek, udzielasz im pouczeń jak wykorzystać regulamin forum do odbudowy dorobku punktowego i zapobiec wyeliminowaniu z forum wbrew woli dużej grupy rozsądnych ludzi. Tak stało się w przypadku elbrusa8. Pomogłeś mu wygrzebać się z punktowego dołka, no to masz go na forum. Teraz możesz się "zastanawiać" czy niegrzeczność to "cecha jego charakteru" czy też się "nastroszył", a może "brak mu cierpliwości", a może "jest porywczym człowiekiem".
A ja powiem szczerze, mam w d... wszelkie tłumaczenia przyczyn trollizmu. Uważam, że nie zostały wypracowane odpowiednie mechanizmy zabezpieczające nas przed chuligaństwem ludzi typu Konowal, roca, nabuko, elbrus8, marcel i wielu innych.
Uważam, że błędem jest tolerowanie ich obecności na forum "aby mieć z kim dyskutować". Ale czy moja opinia kogokolwiek interesuje?! Jestem tylko sympatykiem tego forum, nie gospodarzem - jak uświadomił mi to Wojtek. A jak się czes da sprowokować i powie chuliganowi, że jest kutasem lub prostakiem, to się da czesowi ostrzeżenie lub bana i po sprawie. Ban uspokoi czesa formalnie na 24 godziny, a praktycznie na 2 - 3 tygodnie zniechęci do zaglądania na forum. Coś mi się wydaje, że ta chora sytuacja zniechęca do forum osoby znacznie mądrzejsze i ciekawsze niż czes. Ciekawe co się stało z IQ 955, a co z Andrzejem.51 ?
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Chciałbym zauważyć, że znajdujemy sie na forum racjonalistów, a nie w poradni zdrowia psychicznego.Próba analizy osobowości drugiego człowieka również jest racjonalna w uzasadnionych przypadkach. Łatwiej wtedy zrozumieć emocje, które nim powodują. > Większość z nas dyskutuje tutaj dla przyjemności miłego spędzenia czasu wśród rozsądnych ludzi o różnych poglądach.Ludzie posiadający różne poglądy różnią się. Pięknie jest, gdy różnią się pięknie. Nie zawsze tak być musi. Jeżeli chodzi o mnie, to uznając i szanując różnice, usiłuję znaleźć punkty styczne - coś, co nas łączy. Stawiam na dialog i porozumienie. Dla mnie ksiądz czy ŚJ nie jest wrogiem. To mój bliźni. > Niestety, część gości tego forum ma inne cele. Przychodzą tutaj aby mącić, jątrzyć, obrażać, rozbijać forum.Czy Miłujący prawdę jest chuliganem? Czy chce rozbić forum? Nie sądzę. Uważam, że to kulturalny człowiek, który wierzy w to, co głosi. Co do elbrusa8 - pisałem już powyżej. Również nie uważam, by chciał rozbijać forum. Polecam www.racjonalista.pl/forum.php/s,187200#w200996Nadal podtrzymuję moją tezę, że to nie są trolle. Żaden troll nie poświęciłby tyle czasu na obronę swoich racji. Poza tym trolle zazwyczaj żadnych racji nie posiadają, unikają dyskusji. Ośrodek racjonalistyczno - sceptyczny im. de Voltaire'a. Co powiedział Wolter? > Pomogłeś mu wygrzebać się z punktowego dołka, no to masz go na forum.Wyobraź sobie siebie na forum katolików. Z pewnością również staraliby się usunąć Ciebie jak najszybciej, argumentując, że jesteś trollem, że chcesz rozbić ich forum. A Tobie chodziłoby wyłącznie o przedstawienie swoich racji, prezentację i obronę poglądów różniących się od tych, które obowiązują u nich. Być może znalazłby się tam jakiś "dziwny" katolik, który ująłby się za Tobą - powiedziałby, że masz prawo do pisania, że nie jesteś trollem. Ciekawe, jak odebraliby jego "postępek" pozostali forumowicze? Czy nie znalazłoby się wielu odpowiedników czesa z forum racjonalisty, którzy zarzuciliby mu, że karmi trolle? Czy uważasz, że ten "odmieniec" postąpił słusznie broniąc Twojego prawa do pisania czegoś sprzecznego z linią forum katolików? Jak Ci się podoba ta analogia? > Teraz możesz się "zastanawiać" czy niegrzeczność to "cecha jego charakteru" czy też się "nastroszył", a może "brak mu cierpliwości", a może "jest porywczym człowiekiem".> A ja powiem szczerze, mam w d... wszelkie tłumaczenia przyczyn trollizmu.Przecież Ty również nie należysz do tych najspokojniejszych. Łatwo wyprowadzić Cię z równowagi. Wydawałoby się więc, że zrozumiesz kogoś, kto posiada podobne cechy charakteru. > Uważam, że nie zostały wypracowane odpowiednie mechanizmy zabezpieczające nas przed chuligaństwem ludzi typu Konowal, roca, nabuko, elbrus8, marcel i wielu innych.Ależ to nie są chuligani, przynajmniej według mnie. Wystarczy ich ignorować. Czy to takie trudne? Konowała na przykład sobie odpuściłem... A wcale nie należał do wierzących, jak sądzę. To był/jest inny typ. Nawet wśród tych, którzy są racjonalistami i ateistami są osoby, których sposób argumentacji jest pokrętny, którzy unikają odpowiedzi na niewygodne pytania, manipulują, przekręcają, odwracają kota ogonem. Ci ludzie albo nie potrafią/nie chcą przyznać racji komuś o odmiennym zdaniu w konkretnej sprawie(może źle pojmowana ambicja) albo są tak zaślepieni/zapatrzeni w swoje racje, że żadne inne do nich nie docierają. Dobrym przykładem byłby tu dokowski. Znasz go, więc nie muszę podawać więcej szczegółów. Mnóstwo osób było poirytowanych jego ślepym uporem. Na marginesie powiem, że jego również broniłem i prywatnie go lubię. Rozmawiałem z nim nawet przez telefon(jak chcesz, zadzwoń do mnie 094/3425191) > Uważam, że błędem jest tolerowanie ich obecności na forum "aby mieć z kim dyskutować".Uważam, że usuwanie kogoś z kim się nie zgadzam jest poniżej poziomu przyzwoitego człowieka. > Ban uspokoi czesa formalnie na 24 godziny, a praktycznie na 2 - 3 tygodnie zniechęci do zaglądania na forum.Nie chciałbym, by zabrakło również Ciebie. Tolerujmy poglądy innych i nie odmawiajmy im prawa do ich prezentowania i obrony. Ignorujmy trolle. To taki mój apel. Nadal uważam, że ta droga jest właściwa i w swoim czasie przyniesie owoce. > Ciekawe co się stało z IQ 955, a co z Andrzejem.51 ?IQ955 uniósł się ambicją. Nie wytrzymał krytyki moderatora. Chciałbym, by wrócił... Andrzej_51 sam napisał o przyczynach. Być może również nie zniósł presji? On miewał przerwy - pewnie zajrzy, gdy go ktoś poprosi lub będzie coś w temacie biblijnym. Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Climber (3006 punktów) | > >Chciałbym zauważyć, że znajdujemy sie na forum racjonalistów, a nie w poradni zdrowia psychicznego.> Próba analizy osobowości drugiego człowieka również jest racjonalna w uzasadnionych przypadkach. Łatwiej wtedy zrozumieć emocje, które nim powodują.> >Większość z nas dyskutuje tutaj dla przyjemności miłego spędzenia czasu wśród rozsądnych ludzi o różnych poglądach.> Ludzie posiadający różne poglądy różnią się. Pięknie jest, gdy różnią się pięknie. Nie zawsze tak być musi.> Jeżeli chodzi o mnie, to uznając i szanując różnice, usiłuję znaleźć punkty styczne - coś, co nas łączy. Stawiam na dialog i porozumienie. Dla mnie ksiądz czy ŚJ nie jest wrogiem. To mój bliźni.> >Niestety, część gości tego forum ma inne cele. Przychodzą tutaj aby mącić, jątrzyć, obrażać, rozbijać forum.> Czy Miłujący prawdę jest chuliganem? Czy chce rozbić forum? Nie sądzę. Uważam, że to kulturalny człowiek, który wierzy w to, co głosi.> Co do elbrusa8 - pisałem już powyżej. Również nie uważam, by chciał rozbijać forum.> Polecam www.racjonalista.pl/forum.php/s,187200#w200996> Nadal podtrzymuję moją tezę, że to nie są trolle. Żaden troll nie poświęciłby tyle czasu na obronę swoich racji. Poza tym trolle zazwyczaj żadnych racji nie posiadają, unikają dyskusji.Zbyszku, ależ... gdybym ja np. wszedł na jakieś forum katolików czy Świadków Jehowy i próbował tam lansować swoje poglądy to po kilku dniach zapewne bym sobie odpuścił. Próbujesz kogoś przekonać do czegoś ale jeśli w "rozsądnym czasie" nie przynosi to oczekiwanych skutków to co robisz? Rzucasz dalej tym grochem o ścianę? Każdy zdrowy na umyśle człowiek, w miarę inteligentny wyciąga wnioski. Jak idziesz do znajomych a oni za każdym razem mówią, że zabrakło im kawy, herbaty, ciasta, ciastek i w ogóle nie mają miejsca żeby cię ugościć to dalej będziesz do nich chodził? W jakim celu? Z Miłującym jest tak, że on sobie wpisuje godzinki do miesięcznego raportu i dlatego tu siedzi. Zapytaj go. Jak znam świadków to nie skłamie (wygląda mi na gorliwego). Jeśli chodzi o Elbrusa8 to sam napisał że jest tu po to aby odwodzić młodych ludzi od błędu jeśli tu trafią. Dlatego też jak jest tylko jakaś iskierka nadziei, że staniesz po stronie Kościoła katolickiego to nawet napisze do ciebie na priv. Poza tym jakie są jego argumenty? On czasem nawet nie czyta dokładnie co się do niego pisze!  Co do ignorowania - zgadzam się z tobą.
"Jeżeli jedna osoba ma jakieś urojenia, nazywamy to szaleństwem. Jeżeli wiele osób cierpi na to samo urojenie, nazywamy to religią." (Robert Pirsig)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 7 na 7 | czes (4083 punktów) | > Próba analizy osobowości drugiego człowieka również jest racjonalna w uzasadnionych przypadkach. Łatwiej wtedy zrozumieć emocje, które nim powodują.Wiesz co?! Jak ktoś mi pluje na dłoń wyciągniętą do uścisku, ... to ja chromolę "rozumienie emocji, które nim powodują". > Jeżeli chodzi o mnie, to uznając i szanując różnice, usiłuję znaleźć punkty styczne - coś, co nas łączy. Stawiam na dialog i porozumienie. Dla mnie ksiądz czy ŚJ nie jest wrogiem. To mój bliźni.A ja nie silę się na szukanie "punktów stycznych". Ktoś kto mnie celowo obraża i prowokuje, nie jest moim "bliźnim". A szanuję i lubię wszystkich przyzwoitych ludzi bez względu na ich światopogląd czy wykonywany zawód. Jeżeli ktoś jest "niegrzecznym" jak elbrus8, to nie zasługuje na szacunek. Proste? > >Niestety, część gości tego forum ma inne cele. Przychodzą tutaj aby mącić, jątrzyć, obrażać, rozbijać forum.> Czy Miłujący prawdę jest chuliganem? Czy chce rozbić forum? Nie sądzę. Uważam, że to kulturalny człowiek, który wierzy w to, co głosi.Nie znam "Miłującego prawdę" i nie wspominałem jego nick-a. > Co do elbrusa8 - pisałem już powyżej. Również nie uważam, by chciał rozbijać forum. ... Nie piszę rozprawy naukowej ani aktu oskarżenia. Jeden jest trollem, drugi chamem, trzeci arogantem, czwarty chuliganem forumowym, a piąty prowokatorem. Używaj zamiennie tych określeń w zależności od osoby i sytuacji. Jeden obraża nas, drugi pluje na nas, trzeci jest generalnie niegrzeczny czy złośliwy i prowokuje awantury. > Wyobraź sobie siebie na forum katolików. ...> ... Być może znalazłby się tam jakiś "dziwny" katolik, który ująłby się za Tobą - powiedziałby, że masz prawo do pisania, że nie jesteś trollem. ...> Jak Ci się podoba ta analogia?Przykro mi ale nie doszukałem się tutaj żadnej analogii. Po prostu, nie wczytałeś się w mój tekst i poszedłeś drogą własnej imaginacji. Gdybym to ja znalazł się na jakimś katolickim forum, zachowałbym się jak przystało gościowi. Mógłbym podyskutować, przedstawić mój punkt widzenia na tę czy inną sprawę. Ale nigdy nie pozwoliłbym sobie na obrażanie gospodarzy!!!!!!!!!!! I na pewno nie potrzebowałbym wstawiennictwa żadnego "dziwnego" katolika. Przecież nie odmawiam nikomu prawa do pisania, chociażby jego stanowisko było całkowicie sprzeczne z moimi poglądami. Wręcz odwrotnie, uważam że gdyby wszyscy myśleli tak samo, to nie tylko nie byłaby możliwa jakakolwiek dyskusja ale wręcz świat byłby cholernie nudny. Ja jestem tylko przeciwko tym ludziom, którzy przychodzą tutaj aby mącić i mieszać, obrażać i denerwować. > >A ja powiem szczerze, mam w d... wszelkie tłumaczenia przyczyn trollizmu.> Przecież Ty również nie należysz do tych najspokojniejszych. Łatwo wyprowadzić Cię z równowagi. Wydawałoby się więc, że zrozumiesz kogoś, kto posiada podobne cechy charakteru.Tutaj to już Ci się Zbysiu coś wyraźnie pomieszało. Po pierwsze primo; jestem spokojnym człowiekiem ale nie nadstawiam drugiego policzka ... Jestem grzecznym i dobrym kumplem dla grzecznych i dobrych ludzi. Pogłaskaj mnie raz, ja pogłaskam cię dwa razy. Kopnij mnie raz, ja kopnę cię dwa razy. Po drugie primo; łatwo wyprowadzić mnie z równowagi? Pewnie to i prawda, z podkreśleniem że wyprowadza mnie z równowagi tylko niewłaściwe zachowanie w stosunku do mnie i moich przyjaciół. Tylko dlaczego ktokolwiek ma mnie wyprowadzać z równowagi? Kto temu komuś daje takie prawo? > >Uważam, że nie zostały wypracowane odpowiednie mechanizmy zabezpieczające nas przed chuligaństwem ludzi typu Konowal, roca, nabuko, elbrus8, marcel i wielu innych.> Ależ to nie są chuligani, przynajmniej według mnie.A według mnie są forumowymi chuliganami. > Wystarczy ich ignorować. Czy to takie trudne?Dla mnie trudne. Łatwiej wyrzucić bezczelnego gościa z własnego domu niż go "ignorować". > Konowała na przykład sobie odpuściłem...> A wcale nie należał do wierzących, jak sądzę. To był/jest inny typ.A czy ja chociaż raz wspomniałem w swym poprzednim poście, że mam na myśli wierzących?! To ty mówisz o katolikach i katolickich forach i ściągasz mnie na manowce. Ja mówiłem o ludziach złych. > Nawet wśród tych, którzy są racjonalistami i ateistami są osoby, których sposób argumentacji jest pokrętny, którzy unikają odpowiedzi na niewygodne pytania, manipulują, przekręcają, odwracają kota ogonem. Ci ludzie albo nie potrafią/nie chcą przyznać racji komuś o odmiennym zdaniu w konkretnej sprawie(może źle pojmowana ambicja) albo są tak zaślepieni/zapatrzeni w swoje racje, że żadne inne do nich nie docierają. Dobrym przykładem byłby tu dokowski. Znasz go, więc nie muszę podawać więcej szczegółów. Mnóstwo osób było poirytowanych jego ślepym uporem. Na marginesie powiem, że jego również broniłem i prywatnie go lubię.I znowu ściągasz mnie na manowce. Jeżeli nie mogę się z kimś dogadać, to wycofuję się z dyskusji. Szkoda czasu na gadanie do ściany. Ale ja mówię o zupełnie innej sytuacji. Ja mówię o ludziach którzy nas obrażają, zachowują się arogancko i prowokują awantury. > >Uważam, że błędem jest tolerowanie ich obecności na forum "aby mieć z kim dyskutować".> Uważam, że usuwanie kogoś z kim się nie zgadzam jest poniżej poziomu przyzwoitego człowieka.Zbyszku, proszę Cię czytaj uważniej moje wypowiedzi. Przecież ja (do cholery!) nie mówię o "usuwaniu kogoś z kim się nie zgadzam". Ja mówię o usuwaniu trolli czy trollo - podobnych. Mówię o usuwaniu ludzi złych, a nie ludzi o odmiennych poglądach. > >Ban uspokoi czesa formalnie na 24 godziny, a praktycznie na 2 - 3 tygodnie zniechęci do zaglądania na forum.> Nie chciałbym, by zabrakło również Ciebie.Dziękuję. > Tolerujmy poglądy innych i nie odmawiajmy im prawa do ich prezentowania i obrony.Do tego nie trzeba mnie przekonywać. > Ignorujmy trolle. To taki mój apel.Trochę trudno udawać, że pada deszcz gdy ktoś pluje mi/nam w twarz. Pozdrawiam 
Pozdrowienia dla wszystkich miłych tak ateistów jak i teistów
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | darlove (2804 punktów) | >Wam tzn. komu? Znasz moje dzieci? hm... to, że jeden czy 10 ksiądz ma dziecko wynika z prostej statystyki - w samej Polsce pracuje ponad 20 000 księży.
Zaraz, panie xionc. Jak to "pracuje"??? Oglupianie ludzi nazywa sie dzisiaj praca? A to cos nowego. Masz wiecej takich rewelacji/objawien?
Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Zaraz, panie xionc. Jak to "pracuje"??? Oglupianie ludzi nazywa sie dzisiaj praca?Wyłącznie z naszego punktu widzenia jest to ogłupianie. Zapytaj tych "ogłupianych", czy tak uważają? Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | czes (4083 punktów) | > >Zaraz, panie xionc. Jak to "pracuje"??? Oglupianie ludzi nazywa sie dzisiaj praca?> Wyłącznie z naszego punktu widzenia jest to ogłupianie. Zapytaj tych "ogłupianych", czy tak uważają?> Pozdrawiam - Zbyszek  A gdzież jest twoja sutanna Zbyszku? W kuferku na strychu?  Pozdrawiam. Czesiek 
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Nie przeszkadza to Wam robić sobie dzieci na boku, co więcej ci bardziej przyzwoici księża nawet utrzymują swoje potomostwo Po pierwsze prośba, byś bez potrzeby nie cytował przedmówcy. Po drugie mam pytanie: - Dlaczego generalizujesz? Ilu znasz księży, którzy mają dzieci? Prowadzisz jakieś badania/statystyki? Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | mystified (162 punktów) |
> Po drugie mam pytanie: - Dlaczego generalizujesz?> Ilu znasz księży, którzy mają dzieci? Prowadzisz jakieś badania/statystyki?> Pozdrawiam - Zbyszek  > Prawda jest jedna. Właśnie pisałam do kolegi, że swojego czasu byłam członkiem Oazy, brałam udział w mszach m.in. śpiewając do mszy, i w swojej parafii miałam księdza, który miał dwoje dzieci z kobietą parafii, zresztą został potem "usunięty" z parafii i przeniesiony na jakieś peryferia miasta. Moja koleżanka z kolei miała problem, gdyż jeden z księży w niej się zakochał na zabój i mimo, że 10 lat minęło wciąż pisze do niej o swojej miłości jednocześnie aktywnie będąc księdzem w każdym calu... Przykładów mogę więcej podać, bo mieszkałam w kilku miejscach, ale to nieważne... Nie chodzi o statystyki, tylko o fakt, że księża to ludzie tak samo słabi jak my, zagubione owieczki... Mają stanowić wzór, ale czasem Im to nie wychodzi, jak nie wychodzi, to powinni się zastanowić, wybrać, byc uczciwym w stosunku do siebie, Boga, do którego się modlą... P.S. Kolega eblrus8 też generalizuje, na okrągło, to ja też mogę
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
Co do pierwszej części Twojego posta, to mogę tylko przyklasnąć. Samo życie, ksiądz też mężczyzna a instynkt płciowy jest najpotężniejszy. Tak sprawiła ewolucja. Dzięki temu istniejemy. P.S. Kolega eblrus8 też generalizuje, na okrągło, to ja też mogę  O ile sobie przypominam, to poszedł na kompromis przyznając, że zdarzają się księża, którzy "błądzą". Można byłoby podsumować, że te "czarne owce" najbardziej rzucają się w oczy. Czy to znaczy, że wszyscy są tacy? Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | (Alicja)Duda (25557 punktów) |
>O ile sobie przypominam, to poszedł na kompromis przyznając, że zdarzają się księża, którzy "błądzą". Można byłoby podsumować, że te "czarne owce" najbardziej rzucają się w oczy. Czy to znaczy, że wszyscy są tacy? Czytałam książkę księdza, który odszedł od zawodu. Twierdził bodajże, że 1/3 ma stałe rodziny a 1/3 była albo jest w luźniejszym związku. Tak , że nie jest to wyjątkowa sprawa. Jest natomiast skrupulatnie ukrywana. Jeżeli to się wyda to delikwent często przenoszony jest gdzie indziej.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Tak , że nie jest to wyjątkowa sprawa. Jest natomiast skrupulatnie ukrywana.> Jeżeli to się wyda to delikwent często przenoszony jest gdzie indziej.Alu, tym bardziej utwierdza mnie to w przekonaniu, że księża powinni domagać się zmiany w tym zakresie. Podejrzewam, że istnieje taki nurt w duchowieństwie, nie jest ono monolitem. Tam również ścierają się różne racje. Jeśli ktoś chce pozostać kawalerem - jego wola. Jeśli inny stwierdzi, że rodzina to jest coś, czego pragnie, to nie powinno mu się tego zabraniać. Dla wiernych, jak sądzę, sprawa jest stosunkowo jednoznaczna - księża powinni mieć taką możliwość. Gdyby przeprowadzić wśród nich ankietę, większość opowiedziałaby się za prawem do wyboru. Według mnie to tylko kwestia czasu, presja będzie coraz większa. Oczywiście Kościół nie jest instytucją demokratyczną(okazuje się, ze autorytaryzmy są nadzwyczaj trwałe) lecz czas robi swoje. Coraz mniej powołań, obyczajowość i młodzież również jest inna. Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | mystified (162 punktów) | Wydaje mi się, że tak jak tu już ktoś powiedział, celibat (twór sztuczny, narzucony w pewnym momencie) raczej wynikał z potrzeby zachowania dóbr materialnych KK. Celibat, może się mylę, ale chyba nie był 'zasugerowany' przez Jezusa... Może się mylę, ale KK nie jest tworem stałym, który nie podlegał ewolucji w czasie ostatnich 2000 tysięcy lat, dostosowywał się do panujących czasów, zwyczajów, idei. Osobiście uważam, że nic by złego się nie stało, gdyby księża mieli rodziny
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) | > Wydaje mi się, że tak jak tu już ktoś powiedział, celibat (twór sztuczny, narzucony w pewnym momencie) raczej wynikał z potrzeby zachowania dóbr materialnych KK.Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać... 
Pozdrawiam, Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
|
|
| | | | | | | | | |  | 6 na 6 | czes (4083 punktów) | >>Nie masz argumentów to rzucasz błotem. Typowe. Też nie mam pytań. >>Admin widzi, toleruje i dba o poziom merytoryczny forum... >> >Przecież nie rzucał. Naprawdę chcesz być uważany za trolla? Bo trochę tak się zachowujesz.
elbrus8 pisze po prostu cokolwiek aby ugrać trochę punktów. Popatrz tylko na jego dzisiejsze wpisy. To jest pisanie dla pisania, tzn. dla punktów. Innego celu/sensu jego odzywek nie sposób się doszukać. On nie przyszedł na forum dla kulturalnej wymiany poglądów, on przyszedł mieszać i mącić. Ot, troll (powiedziałbym trollik).
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | | | | | | | |  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | elbrus8... Czy my się nie znamy z innego forum? Na którym nazywaliśmy Cię 'pinokio'? Coś mi tak podobnie wyglądasz
|
|
| | | | | | | | | |  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Poczytałem więcej Twoich postów  Jeżeli jesteś tym kim myślę że jesteś, to jestem gotów nabijać Ci plusy ze względu na sympatię powstałą po latach sporów  Gdzie wysyłałeś grupę swoich oponentów na innym forum?(chlup do ...) To pytanie kontrolne
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | elbrus8 (245 punktów) | > Poczytałem więcej Twoich postów  > Jeżeli jesteś tym kim myślę że jesteś, to jestem gotów nabijać Ci plusy ze względu na sympatię powstałą po latach sporów  > Gdzie wysyłałeś grupę swoich oponentów na innym forum?(chlup do ...) To pytanie kontrolne   niestety muszę cię rozczarować nie znamy się z innego forum. Jak widać nie są to odosobnione poglądy w takim razie.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | > niestety muszę cię rozczarowaćTo prawda jestem rozczarowany  > nie znamy się z innego forumZ tego wniosek, że to jedyne forum na którym pisujesz. > Jak widać nie są to odosobnione poglądy w takim razie.Moją uwagę zwrócił styl i skłonność do rusycyzmów  Pozdrawiam x-mall
|
|
| | | | | | |  | 10 na 10 | TyDraniu (6569 punktów) | > Ożenił by się jeden z drugim i skala tego problemu byłaby mniejsza....albo wyszedł za mąż  .
|
|
| | | | | | | |  | 10 na 10 | lotrek (14275 punktów) |
> ...albo wyszedł za mąż .Ważne, by byli szczęśliwi, zgodnie żyli, czerpali radość z seksu i za ministrantami się nie oglądali.
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| | | | | | | | |  | 11 na 11 | TyDraniu (6569 punktów) | Otóż to! I nie powinni być dyskryminowani ze względu na swoją orientację.
|
|
| |  | 5 na 5 | Tom. (155 punktów) | >3. Jaką odwagę widzisz w siedzeniu w domu kiedy inni uczestniczą w nabożeństwie, a później wypisywaniu wynużeń na antyklerykalnym forum? Odwaga...
Na pewno wygląda to lepiej, niż walka z antyklerykalizmem na antyklerykalnym forum. To tak, jakby walczyć przeciwko całemu światu. Jakaś hardcorowa forma dowartościowywania się?
|
|
| |  | 2 na 2 | Agnostyk (3006 punktów) | Miły jesteś ale mało obiektywny bo rzeczy które antyklerykałowie tu wypisują nei należą ani do miłych ani do rozsądnych (niestety) >pozdrawiam[/color]
Proponuję zajrzeć na fora na których katolicy wypowiadają sie o innowiercach np. o świadkach Jehowy...
"Nie należy mylić prawdy z opinią większości"
|
|
| | |  | | elbrus8 (245 punktów) |
Jeżeli ktoś jest niekulturalny to usprawiedliwia brak kultury (bo inni tak robią?)
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Agnostyk (3006 punktów) | >Jeżeli ktoś jest niekulturalny to usprawiedliwia brak kultury (bo inni tak robią?)
Oczywiście, że nie. Dlatego ja Cię nie wyzywam od "bydła" tak jak ty to robisz wobec innych.
"Nie należy mylić prawdy z opinią większości"
|
|
| | | | |  | 1 na 3 | elbrus8 (245 punktów) | >>Jeżeli ktoś jest niekulturalny to usprawiedliwia brak kultury (bo inni tak robią?) >Oczywiście, że nie. Dlatego ja Cię nie wyzywam od "bydła" tak jak ty to robisz wobec innych. > "Nie należy mylić prawdy z opinią większości"
Nikogo nie wyzwałem od bydła... zacytowałem słownictwo w cudzysłowie
|
|
3 na 3 | D.Sprenglewski (426 punktów) | >mieszkam, niestety, bardzo blisko kościoła
Współczuję.
>Prawdopodobnie ta procesja będzie maszerowała co tydzień.
Jeszcze bardziej współczuję.
>Czy oni naprawdę mają prawo organizować mi katolską procesję pod domem i zmuszać do wysłuchiwania bzdur wygadywanych przez księdza? Czy mają prawo zmuszać mnie do mimowolnego słuchania mszy za zmarłego papieża?
Z Twojej perspektywy jest to chyba niezgodne z prawem. Ale raczej nikt z tym nic nie zrobi. A szkoda. Chyba, że zainwestować w dobry sprzęt, zebrać znajomych i zrobić konkurencję.
Pozdrawiam
|
|
 | -6 na 10 | elbrus8 (245 punktów) | >>mieszkam, niestety, bardzo blisko kościoła >Współczuję. >>Prawdopodobnie ta procesja będzie maszerowała co tydzień. >Jeszcze bardziej współczuję. >>Czy oni naprawdę mają prawo organizować mi katolską procesję pod domem i zmuszać do wysłuchiwania bzdur wygadywanych przez księdza? Czy mają prawo zmuszać mnie do mimowolnego słuchania mszy za zmarłego papieża? >Z Twojej perspektywy jest to chyba niezgodne z prawem. Ale raczej nikt z tym nic nie zrobi. A szkoda. >Chyba, że zainwestować w dobry sprzęt, zebrać znajomych i zrobić konkurencję. >Pozdrawiam >
"zrobić konkurencję" - to jest właśnie niezgodne z prawem, pomijając fakt, że to chamstwo zwykłe ale do tego akurat ze strony antyklerykałów jesteśmy przyzyczajeni.
PS. Nikt ci nie słuchac bzdur wygadywanych przez księdza. Wyprowadź sie na Białoruś albo do jakiegoś innego neutralnego światopoglądowego kraju. Skoro mieszkasz w Polsce to szanuj kulturę (1000 letnią tego kraju)
|
|
|  | 8 na 8 | Madman (7811 punktów) | >PS. Nikt ci nie słuchac bzdur wygadywanych przez księdza. Wyprowadź sie na białoruś albo do jakiegoś innego neutralnego światopoglądowego kraju. Skoro mieszkasz w Polsce to szanuj kulturę (1000 letnią tego kraju) A czy Kościół szanował kulturę tego kraju, gdy nam się wtrynił ze chrztem? Czy szanował kulturę śródziemnomorską, gdy niszczył bezcenne rzeźby? Czy szanował kulturę Indian południowoamerykańskich, gdy wysyłał misjonarzy?
Kościół ma wyjątkowo krótką pamięć, skoro mówi o chrześcijańskich korzeniach Europy. Albo mają inną definicję 'korzeni'.
|
|
| |  | -12 na 14 | elbrus8 (245 punktów) |
Człowieku ile ty masz lat, że ci się ktoś ze chrztem wtrynił... Byłeś kiedyś w Rzymie? Widziałeś bezcenne rzeźby? Co ma wspólnego potłuczony garnek z kulturą chrześcijańską. Garnki tłuczono już przed chrześcijaństwem, Kościół jakoś specjalnie z tego nie słynął, jeżeli już to prędzej był mecenasem sztuki.
Konkwista (którą nie wiedzieć czemu utożsamiasz z Kościołem, bo wtedy Chrześcijaństwo było religią cesarstwa) dobiła jedynie zniszczoną od wewnatrz skostniałą strukturę. Co do czarnej legendy, którą zawdzięczamy Bartolomeo Las Casasowi - wielokrotnie i na różne sposoby została obalona, ale oczywiście można zaprzeczyć wszystkiemu.
Co to jest kultura śródziamnomorska? Może ci się z kuchnią śródziemnomorską pomyliło, bo Grecja czy Egipt utraciły na znaczeniu dłuuuugo przed Chrześcijaństwem.
Kościół ma świetną pamięć i nieprzypadkowo liczymy czas przed i po Chrystusie a nie do Stalina i od Stalina.
|
|
| | |  | 9 na 9 | Madman (7811 punktów) | >Człowieku ile ty masz lat, że ci się ktoś ze chrztem wtrynił... Argumentum ad personam. Wymyśl coś lepszego. >Byłeś kiedyś w Rzymie? Tak, już wszyscy wiemy, że Ty byłeś, możesz przestać się chwalić. A w tej Afryce w końcu też byłeś? >Co ma wspólnego potłuczony garnek z kulturą chrześcijańską Pisałeś kiedyś coś o ignorancji, nie? >Garnk tłuczono już przed chrześcijaństwem, Kościół jakoś specjalnie z tego nie słynął, Nie? Chyba żartujesz. Sprawdź, dlaczego zachował się posąg Marka Aureliusza. >Konkwista (którą nie wiedzieć czemu utożsamiasz z Kościołem, bo wtedy Chrześcijaństwo było religią cesarstwa) Naucz się czytać. Nie pisałem o konkwiście, tylko o wysyłaniu misjonarzy. Nie ograniczam się do XVI wieku. >dobiła jedynie zniszczoną od wewnatrz skostniałą strukturę. Nie kompromituj się. >Co to jest kultura śródziamnomorska? Ja też nie wiem, co to jest kultura śródziamnomorska. Może Ci się ze śródziemnomorską pomyliło? >Kościół ma świetną pamięć i nieprzypadkowo liczymy czas przed i po Chrystusie a nie do Stalina i od Stalina. To gdzie według Kościoła zaczynają się korzenie? W połowie pnia?
|
|
| | | |  | -6 na 10 | elbrus8 (245 punktów) |
> Tak, już wszyscy wiemy, że Ty byłeś, możesz przestać się chwalić. A w tej Afryce w końcu też byłeś?- co ma chwalene do rzeczy? Zarzucasz niszczenie dorobku kultury więc ci odpowiadam faktami  Ponieważ fakty są niewygodne zaczniesz obrażać jak zwykle... > >Co ma wspólnego potłuczony garnek z kulturą chrześcijańskąPisałeś kiedyś coś o ignorancji, nie? - Pisałem i nadal twierdzę, ż epowinieneś zmienić książkę do historii zacząć poznawać prawdziwą, nie fabrykowaną przez propagandę KGB. > >Garnk tłuczono już przed chrześcijaństwem, Kościół jakoś specjalnie z tego nie słynął,> Nie? Chyba żartujesz. Sprawdź, dlaczego zachował się posąg Marka Aureliusza. -Słyszałeś kiedyś o cuius regio eius religio i konsekwencjach tego prawa? Zrób obiektywny bilans dóbr kultury zniszczonych przez KK i storzonych przez KK. Nie przypisuj działalności KK wszystkich zniszczeń od poczatku świata, bo to nijak się ma do faktów historycznych. > Naucz się czytać. Nie pisałem o konkwiście, tylko o wysyłaniu misjonarzy. Nie ograniczam się do XVI wieku.- Pisząc o wysyłaniu misjonarzy nie napisałeś ani słowa o Matce Teresie i św. Damianie stąd wniosek o konkwiście, bo ją postrzegacie jednoznacznie negatywnie, bez względu na fakty. > Ja też nie wiem, co to jest kultura śródziamnomorska. Może Ci się ze śródziemnomorską pomyliło?Chyba nie kultura a literka mi się pomyliła. Swoje kłamstwa i niewiedzę maskujesz moimi literówkami...  Klasyka  > To gdzie według Kościoła zaczynają się korzenie? W połowie pnia?Kiedy wg ciebie zaczyna się Państwo Polskie? Od pogańskich książąt brykających po poznańskich polach czy od symbolicznego CHRZTU POLSKI?
|
|
| | | | |  | 11 na 11 | Madman (7811 punktów) | > - co ma chwalene do rzeczy? Zarzucasz niszczenie dorobku kultury więc ci odpowiadam faktami  Nie odpowiadasz faktami, a pytaniami. I to głupimi pytaniami. Per analogiam : Ile Ty masz lat, że piszesz o konkwiście? Byłeś w ogóle w Ameryce Południowej? > Ponieważ fakty są niewygodne zaczniesz obrażać jak zwykle...Prorok jaki czy co? > - Pisałem i nadal twierdzę, ż epowinieneś zmienić książkę do historii zacząć poznawać prawdziwą, nie fabrykowaną przez propagandę KGB.Prawdziwa, czyli fabrykowana przez Kościół? Z niej pewnie się dowiem, że protest przeciwko procesjom Bożego Ciała to zamach na tysiącletnią kulturę, natomiast dewastowanie dorobku Indian południowoamerykańskich, mordowanie ich i rabowanie dóbr to jedynie rozbijanie i tak już od dawna skostniałej struktury... Czy ktoś na tym forum daje się nabierać na Twoją nieudolną demagogię? Po punktacji wypowiedzi widać, że raczej nie. > Zrób obiektywny bilans dóbr kultury zniszczonych przez KK i storzonych przez KK.Jeśli zamorduję jednego człowieka, ale za to spłodzę piątkę, to już nie jestem mordercą? Co tam kilka posągów, wysadzonych przez talibów! Mamy przecież w zamian mnóstwo pięknych perełek architektonicznych z minaretami! > Nie przypisuj działalności KK wszystkich zniszczeń od poczatku świata, bo to nijak się ma do faktów historycznych.A możesz mi powiedzieć, gdzie napisałem, że Kościół jest winny wszystkim zniszczeniom od początku świata? WIĘC MOŻE WRESZCIE PRZESTANIESZ BEZCZELNIE PRZYPISYWAĆ MI WYPOWIEDZI, KTÓRE RODZĄ SIĘ TYLKO W TWOJEJ WYOBRAŹNI?! > - Pisząc o wysyłaniu misjonarzy nie napisałeś ani słowa o Matce Teresie i św. Damianie stąd wniosek o konkwiście, bo ją postrzegacie jednoznacznie negatywnie, bez względu na fakty.No tak, pisząc o misjonarzach wśród południowoamerykańskich Indian nie wspomniałem o świętym Damianie i Matce Teresie. Dziwne, nie? Znowu sobie pogrywasz, jak z tematem symonii? To żałosne... > Chyba nie kultura a literka mi się pomyliła.Skoro sugerujesz mi pomylenie 'kultury' z 'kuchnią', to nie strzelaj sobie sam w stopę. Żenada. > Swoje kłamstwa i niewiedzę maskujesz moimi literówkami... Klasyka  Moje kłamstwo? Możesz zacytować? > Kiedy wg ciebie zaczyna się Państwo Polskie? Od pogańskich książąt brykających po poznańskich polach czy od symbolicznego CHRZTU POLSKI?Wielkopolska już w okresie przed powstaniem państwa polskiego musiała stać na dość wysokim stopniu rozwoju gospodarczego i integracji polityczno - terytorialnej. Według przekazu Galla Mieszko odziedziczył państwo w dużej mierze już ukształtowane - dzięki działaniom Siemowita, Lestka i Siemomysła. Fakt, że Mieszko przyjął chrzest, miał większe znaczenie dla polityki zagranicznej niż dla umocnienia władzy państwowej. Poza tym data chrztu Polski jest raczej umowna, bo był to proces, znacznie rozciągnięty w czasie. Ciężko uznać pokropienie wodą władcy za początek państwowości.
|
|
| | | | | |  | 8 na 8 | lilija_88 (78 punktów) | >WIĘC MOŻE WRESZCIE PRZESTANIESZ BEZCZELNIE PRZYPISYWAĆ MI WYPOWIEDZI, KTÓRE RODZĄ SIĘ TYLKO W TWOJEJ WYOBRAŹNI?!
To jakaś dziwna tendencja ludzi nieoświeconych. Spotkałam się z tym już wcześniej, przeglądając fora. Pan elbrus8 to przykład dobitny zbaczania z tematu i wmawianiu słów niewyklikanych.
|
|
| | | | | | |  | 6 na 6 | Madman (7811 punktów) | >To jakaś dziwna tendencja ludzi nieoświeconych. Ale on przecież jest jaśnie oświecony! Niczym natarczywy nastolatek, udający starszego księdza. Niom niom. >Spotkałam się z tym już wcześniej, przeglądając fora. Pan elbrus8 to przykład dobitny zbaczania z tematu i wmawianiu słów niewyklikanych. Bo myśli, że fallacia accidentis pomoże mu uniknąć odpowiedzialności za pisanie bzdur.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | lilija_88 (78 punktów) | > Ale on przecież jest jaśnie oświecony! Niczym natarczywy nastolatek, udający starszego księdza. Niom niom.Może on faktycznie był księdzem, bo przecież ta grupa społeczna do oświeconych raczej nie należy. > Bo myśli, że fallacia accidentis pomoże mu uniknąć odpowiedzialności za pisanie bzdur.Ponosi odpowiedzialność psychiczną w momencie ciągłego otrzymywania minusów. Zawsze coś, choć przywykł do tego i mu pasuje. Ma również niezdrowe tendencje do "mówienia za plecami": www.racjonalista.pl/forum.php/s,195371#w196440 Nieszczególnie przypadające do gustu.
|
|
| | | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | > >Ale on przecież jest jaśnie oświecony! Niczym natarczywy nastolatek, udający starszego księdza. Niom niom.> Może on faktycznie był księdzem, bo przecież ta grupa społeczna do oświeconych raczej nie należy.> >Bo myśli, że fallacia accidentis pomoże mu uniknąć odpowiedzialności za pisanie bzdur.> Ponosi odpowiedzialność psychiczną w momencie ciągłego otrzymywania minusów. Zawsze coś, choć przywykł do tego i mu pasuje. Ma również niezdrowe tendencje do "mówienia za plecami": www.racjonalista.pl/forum.php/s,195371#w196440 Nieszczególnie przypadające do gustu.Sąd skorupkowy wyda jakieś postanowienia? Natarczywi nastolatkowie piszą o trolach i czarnej zarazie... nie ja Natarczywi nastolatkowie pisza notorycznie bzdury i ubierają je w szaty nauki... nie ja Natarczywi nastolatkowie kiedy nie mają argumentów uciekaja się do obrażania i wyszukiwania literówek w postach... nie ja Natarczywi nastolatkowie osądzają ludzi na podstawie uprzedzeń a nie argumentów... nie ja PS Niezdrowa tendencja do mówienia za plecami... kolejne oskarżenie bez pokrycia. Ranking dzieci wkleiłem jako argument na dziecinade tego forum i wcale nie robiłem tego za niczyimi plecami tylko na publicznym forum  Zresztą już jest bardziej aktualny. Kiedy nie ma argumentów zostają minusiki :p -26 (Alicja)Duda -10 Heniutek -10 Joanna K. -9 kiryl -14 Madman -48 Michał Aleksy Mentrak -63 siarkofrut
|
|
| | | | | | | | | |  | 10 na 10 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | Skoro radzisz nam abyśmy wyjechali do Holandii jeżeli nam się nie podoba w Polsce, dlaczego nie opuścisz tego forum skoro jest takie beznadziejne?
Adam
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
|
|
| | | | | | | | | | |  | -3 na 7 | elbrus8 (245 punktów) | >Skoro radzisz nam abyśmy wyjechali do Holandii jeżeli nam się nie podoba w Polsce, dlaczego nie opuścisz tego forum skoro jest takie beznadziejne? >Adam > Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
Z jednego powodu. Mącicie dobrym dzieciakom w głowach.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) |
>Z jednego powodu. Mącicie dobrym dzieciakom w głowach.
I co na to poradzisz? Moim zdaniem to ty mącisz dobrym dzieciakom w głowach.
Adam
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 9 na 9 | Pabloss (4221 punktów) | Elbrusie - każdy czlowiek ma wolna wolę. Nikt nikogo siłą nie zmusza do odwiedzania Racjonalisty, a zwłaszcza czytania zawartych tu treści. Co śmieszniejsze - jak popatrzysz po postach to bedziesz widział, że osoby wierzące walą tutaj drzwiami i oknami - jedni dla szyderstwa ale wiekszość po zdobycie cennych informacji z zakresu religii, filozofii itp., których nie potrafią znaleźć u swoich wierzących ziomków.
Co do mącenia w głowach to nie wiem czy Racjonalista to robi, skoro same matki (posty są na to dowodem) szukają tutaj pomocy jak ustrzec swoje dzieci przed indoktrynacją kościelną. To raczej kościół mąci ludziom w głowach skoro tak gwałtownie zwiększyła się w Polsce liczba antyklerykałów, którzy pomimo wiary w boga chcą obciąć pazerne ręce klerowi. Liczne dowody na to pokazują np: sondy - ostatnia prowadzona u T. Lisa pokazała, że już prawie 70% społeczeństwa chce zerwania konkordatu, a to oznacza jedno - kler ma wrócic tam skąd przyszedł czyli do krucht. O in vitro i antykoncepcji nawet nie wspominam ilu ma zwolenników zeby Cie nie przytłoczyć skoro kierujesz się w życiu nauką kościoła. Dla Ciebie, a zwłaszcza dla twojego kościoła mam dobrą radę - powywalajcie te owieczki, które naukę kościoła mają daleko gdzieś i zróbcie z siebie "czystą ideologicznie" organizację - tylko bowiem tak będziecie mogli realizować wasze przykazania w 100% bez tzw. "wiary pod publiczkę", którą sam kościoł bardzo ale to bardzo krytykuje. Benedykt 16 wyraźnie dąży do tego (opinia teologów i komentatorów katolickich nie moja) aby kościół był miejscem tylko dla wybranych i tutaj o dziwo ma moje poparcie - bo jak być w coś zaangażowanym to na maxa, ciepłe kluski czyli ludzie "udający wierzących" powinni byc z automatu odcinani od "katolickich przywilejów".
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | > Elbrusie - każdy czlowiek ma wolna wolę. Nikt nikogo siłą nie zmusza do odwiedzania Racjonalisty, a zwłaszcza czytania zawartych tu treści. Co śmieszniejsze - jak popatrzysz po postach to bedziesz widział, że osoby wierzące walą tutaj drzwiami i oknami - jedni dla szyderstwa ale wiekszość po zdobycie cennych informacji z zakresu religii, filozofii itp., których nie potrafią znaleść u swoich wierzących ziomków.Są dwie możliwości - albo ich ziomkami są antyklerykałowie, albo źle szukają. Powoływanie się na posty w forum antyklerykalnym jest bardzo miarodajne (biorąc pod uwagę dostep do internetu oraz posługiwanie się tym medium w starszym pokoleniu...) > Co do mącenia w głowach to nie wiem czy Racjonalista to robi, skoro same matki (posty są na to dowodem) szukają tutaj pomocy jak ustrzec swoje dzieci przed indoktrynacją kościelną.Mącenie w głowach znam z autopsji - pytań uczniów żywcem wyciągniętych z tego i podobnych serwisów. O ile jest to sposób dochodzenia Prawdy, to świetnie. Najczęściej jednak nie poparte żadnymi badaniami paszkwile i oszczerstwa nie pobudzają do żadnych pyatań a jedynie powodują agresywne nastawienie do księdza x na drugim końcu globusa, kiedy nie ma sie żadnego związku z własnym proboszczem.... Moi uczniowie mówią tak (czy raczej mówili, bo już nie uczę) - no, ks. to jest nawet fajny ale ten zboczeniec w Koziej Wólce albo ten złodziej z Pcimia... Po czym okazuje się, że złodziej z Pcimia (przepraszam Pcimian  ) rzeczywiście jeździ mercedesem ale 14 letnim, a niechęć wzieła się z trudnej rozmowy w kancelarii. NIE TWIERDZĘ, że ksiądz jest święty z natury. Nie jest. Znam siebie. Jednak poczytaj posty na tym forum i powiedz, że mają one jakikolwiek związek z obiektywnym sadem! > > To raczej kościół mąci ludziom w głowach skoro tak gwałtownie zwiększyła się w Polsce liczba antyklerykałówStwierdzasz to znowu na podstawie sondy smsowej, w której udział wzięło kilka tysięcy smsów (bo nawet nie osób). Z każdej strony słyszę tez o spadku powołań do seminariów tymczasem na Dolnym Śląsku ta liczba wzrasta... > > którzy pomimo wiary w boga chcą obciąć pazerne ręce klerowi.Ja też jestem klerem. Nie wiesz ile zarabiam, nie wiesz z czego żyję ale twierdzisz, że jestem pazerny. Ja tymczasem znam takich księzy, których stać na nowy samochód co roku i takich, których nie stać na węgiel. > > kler ma wrócic tam skąd przyszedł czyli do krucht. O in vitro i antykoncepcji nawet nie wspominam ilu ma zwolenników zeby Cie nie przytłoczyć skoro kierujesz się w życiu nauką kościoła.Zalegalizujmy tez złodziejstwo bo cieszy się niezłym powodzeniem oraz zdrady małżeńskie bo też ponoć nie należą do rzadkości... Poszedłbym dalej i propagował hasło "Wino dla każdego żula" - wiesz jakie miałbym poparcie  > > Dla Ciebie, a zwłaszcza dla twojego kościoła mam dobrą radęJak mój kościół sobie dawał radę przez poprzednie 2000 lat bez twoich rad to pojęcia zielonego nie mam  (trochę złośliwości na koniec ale to ty zacząłeś:P) Pozdrawiam PS Poznawanie nauki BXVI zacznij od "Deus caritas est" i "Spe salvi" wtedy będziesz miał pełniejszy obraz niż ten z mediów.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 7 na 7 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | > Zalegalizujmy tez złodziejstwo bo cieszy się niezłym powodzeniem oraz zdrady małżeńskie bo też ponoć nie należą do rzadkości... Poszedłbym dalej i propagował hasło "Wino dla każdego żula" - wiesz jakie miałbym poparcie  A zdrady małżeńskie są nielegalne? Jaka jest w kodeksie karnym kara za zdradę małżeńską? Adam
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 9 na 9 | placownik (17853 punktów) |
>> którzy pomimo wiary w boga chcą obciąć pazerne ręce klerowi.
>Ja też jestem klerem.
Nie. Nie jesteś. Podobnie jak nie jesteś Kościołem. Być może należysz do kleru, podobnie jak do Kościoła. Przyznasz, że to nie to samo?
>Nie wiesz ile zarabiam, nie wiesz z czego żyję
No właśnie, dlaczego tak jest? Oczywiście nie chodzi mi o wielkość ani źródła Twoich dochodów. Głowę jednak daję, że większość parafian byłaby zainteresowana rozliczeniem finansowym swojej parafii. Źródła i wysokość wpływów, rodzaje i wysokość wydatków. Wszystko powieszone w Internecie. Cóż stoi na przeszkodzie?
>ale twierdzisz, że jestem pazerny.
Nikt tak nie twierdzi. Nie mieszaj nam w głowach.
>Ja tymczasem znam takich księzy, których stać na nowy samochód co roku i takich, których nie stać na węgiel.
I czego to dowodzi? Że kler nie jest pazerny, czy że jego sytuacja materialna jest zróżnicowana? Czy, Twoim zdaniem, ubóstwo wyklucza pazerność?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | -1 na 3 | elbrus8 (245 punktów) |
> No właśnie, dlaczego tak jest? Oczywiście nie chodzi mi o wielkość ani źródła Twoich dochodów. Głowę jednak daję, że większość parafian byłaby zainteresowana rozliczeniem finansowym swojej parafii. Źródła i wysokość wpływów, rodzaje i wysokość wydatków. Wszystko powieszone w Internecie. Cóż stoi na przeszkodzie?Nic. Poza moim prawem do ochrony danych osobowych. Zresztą chętnie opublikuję swój PIT zaraz po tym jak ty to zrobisz - dlaczego niby to moje dochody maja być jawne a twoje nie? > >ale twierdzisz, że jestem pazerny.> Nikt tak nie twierdzi. Nie mieszaj nam w głowach.Twierdzisz, że kler jest pazerny - ja jestem klerem  > >Ja tymczasem znam takich księzy, których stać na nowy samochód co roku i takich, których nie stać na węgiel.> I czego to dowodzi? Że kler nie jest pazerny, czy że jego sytuacja materialna jest zróżnicowana? Czy, Twoim zdaniem, ubóstwo wyklucza pazerność?Nie wyklucza ale często jest dowodem na jej brak! > Pozdrawiam> Niech strój słów podkreśla urodę myśliPiszesz "pozdrawiam" a potem odłączasz mi konto i blokujesz możliwość odpowiedzi
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 8 na 8 | placownik (17853 punktów) |
> > No właśnie, dlaczego tak jest? Oczywiście nie chodzi mi o wielkość ani źródła Twoich dochodów. Głowę jednak daję, że większość parafian byłaby zainteresowana rozliczeniem finansowym swojej parafii. Źródła i wysokość wpływów, rodzaje i wysokość wydatków. Wszystko powieszone w Internecie. Cóż stoi na przeszkodzie?> Nic. Poza moim prawem do ochrony danych osobowych. Z tego prawa, którego nie zamierzam Ci odbierać, możesz skorzystać, bądź nie. > Zresztą chętnie opublikuję swój PIT zaraz po tym jak ty to zrobisz - dlaczego niby to moje dochody maja być jawne a twoje nie? Sprowadzasz problem na płaszczyznę osobistą, pomimo iż wyżej wyraźnie napisałem, że nie chodzi mi o wielkość ani źródła Twoich dochodów. Nie wierzę, abyś tego nie zrozumiał. Więc? Chwyt erystyczny? To co napisałeś potwierdza po raz kolejny prawdę, która powoli zaczyna docierać do coraz szerszego kręgu wiernych. Kościół boi się jak ognia ujawniania swoich finansów. Za komuny było to zrozumiałe, dziś już zrozumiałe nie jest. > >>ale twierdzisz, że jestem pazerny.> > Nikt tak nie twierdzi. Nie mieszaj nam w głowach.> Twierdzisz, że kler jest pazerny - ja jestem klerem  Po pierwsze - to nie ja tak twierdzę, po drugie - już raz zwracałem Ci uwagę, że nie jesteś klerem, tylko co najwyżej jego członkiem. Po co się upierasz? > Piszesz "pozdrawiam" a potem odłączasz mi konto i blokujesz możliwość odpowiedzi  Klasyczny chwyt poniżej pasa. Wiesz doskonale, że Twoje konto zostało zablokowane, bo przekroczyłeś dopuszczalną regulaminem ujemną liczbę punktów. Sam Cię o tym poinformowałem w odpowiedzi na Twój protest. Byłbym zdumiony, gdybyś uznał za stosowne przeprosić mnie za to kłamliwe pomówienie. Pozdrawiam. Świątecznie.
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>to kłamliwe pomówienie. Które? .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) | >>to kłamliwe pomówienie. >Które?
O to, że pisząc moją wypowiedź byłem świadom, że uniemożliwię odpowiedź na nią, blokując konto.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
> O to, że pisząc moją wypowiedź byłem świadom, że uniemożliwię odpowiedź na nią, blokując konto. Dla mnie jest oczywiste, że miałeś świadomość, iż blokując konto uniemożliwisz ewentualną odpowiedź na dowolny post, jak również to, że blokady dokonujesz zawsze świadomie. .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) | >> O to, że pisząc moją wypowiedź byłem świadom, że uniemożliwię odpowiedź na nią, blokując konto. >Dla mnie jest oczywiste, że miałeś świadomość, iż blokując konto uniemożliwisz ewentualną odpowiedź na dowolny post, jak również to, że blokady dokonujesz zawsze świadomie.
Nie ja zablokowałem konto, o czym oczywiście ani Ty, ani elbrus8 nie musieliście wiedzieć. Ale... Moja wypowiedź, do której nawiązuje elbrus8 pochodziła z 06-04-2009 23:18, a jego ostatnia wypowiedź przed banem z 07-04-2009 17:20. Czy masz jeszcze jakieś wątpliwości?
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>Moja wypowiedź, do której nawiązuje elbrus8 pochodziła z 06-04-2009 23:18, a jego ostatnia wypowiedź przed banem z 07-04-2009 17:20. Czy masz jeszcze jakieś wątpliwości? Rozumiem, że miał 18 godzin żeby odpowiedzieć (naprawdę widać w tym czasie ok 40 minut aktywności) a także widać, że pominął Twój post na rzecz innych, więc nieco marnie go to tłumaczy.
No, ale kneblowanego dobre prawo na knebel się powołać. .
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 7 na 7 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Z jednego powodu. Mącicie dobrym dzieciakom w głowach.Tu się z Tobą nie zgodzę. Mógłbym napisać, że wszelakie religie mącą ludziom w głowach od zarania dziejów. Uważam, że sama wiara powstała w sposób naturalny. Stała się ludziom potrzebna w trudnych chwilach, dawała nadzieję, obiecywała nagrodę po śmierci. Przeczytaj proszę wątek: www.racjonalista.pl/forum.php/s,182557#w187730Niestety, prawie od samego początku znaleźli się tacy, którzy chętnie przyjęli rolę pośredników w kontakcie z bóstwami. Początkowo byli to szamani, później kapłani różnych religii. I tak pozostało do dnia dzisiejszego. Dzięki temu wspólnoty, a następnie narody mogły być sterowane zgodnie z wolą panujących. Co słyszymy z ust Benedykta XVI? Ano słyszymy, że: Cytat:Wiara nie jest naszym wytworem, nie jest owocem naszej refleksji - jest czyś nowym, czego nie możemy sami wymyślić a jedynie otrzymać jako dar. Wiara nie rodzi się też z lektury, ale ze słuchania, nie jest jedynie czymś wyłącznie wewnętrznym, ale relacją. Zakłada spotkanie między tym, który słucha a Tym, który jest głoszony i tworzy komunię. Nikt nie może sam siebie ochrzcić, czy w inny sposób uczynić chrześcijaninem - potrzebuje do tego drugiego.
Tym, kto w pierwszym rzędzie ofiaruje nam dar wiary, jest wspólnota wierzących - Kościół. Wiara przez chrzest przekazywana jest w Kościele. Jeśli nie pozwolimy formować się tej wspólnocie, nie staniemy się chrześcijanami. Niezależne chrześcijaństwo samo w sobie jest sprzecznością. Zresztą także wspólnota Kościoła nie działa ze swego własnego nadania, według swoich idei i pragnień. Tylko Chrystus może zbudować Kościół, tylko Chrystus jest prawdziwym dawcą sakramentów. O co tu chodzi? Ano o to, by broń Boże nie poszukiwać na własną rękę, by nie rezygnować z pośredników, z urzędników Pana Boga - z tych, którzy są Jego piewcami i adwokatami. Ktoś, kto pozostaje poza wspólnotą Kościoła nie może być więc uznany za chrześcijanina. Jest to zakamuflowana groźba, że taka osoba nie może liczyć na zbawienie i życie wieczne. A niestety takich jest coraz więcej. Ludzie mają dość pośredników - uznają, że bezpośredni kontakt z Bogiem może i ma prawo mieć miejsce. Tacy są zagrożeniem dla jedności wspólnoty kościelnej, dla religii chrześcijańskiej. Teraz o mąceniu w głowach. Nikt nie zmusza kogokolwiek do wchodzenia na ten portal, każdy robi to na własną odpowiedzialność. Znasz mój stosunek do osób wierzących - prawdziwie wierzących.Tak, jak Ty przekazujesz prawdę zawartą w Twojej Świętej Księdze - Biblii, tak racjonaliści mają prawo przekazywać młodym ludziom wiedzę o pochodzeniu religii i systemów filozoficznych, o mitologiach, o istocie Boga w różnych religiach, o teorii ewolucji(którą nawiasem mówiąc uznał również Krk). Racjonaliści mają prawo prezentować swój światopogląd jako równoprawny z innymi. Wybór należy do słuchacza/widza/czytelnika. Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Jeszcze jedno. Czy uważasz, że człowiek niewierzący jest gorszy od człowieka wierzącego?
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | elbrus8 (245 punktów) |
> Znasz mój stosunek do osób wierzących - prawdziwie wierzących.Tak, jak Ty przekazujesz prawdę zawartą w Twojej Świętej Księdze - Biblii, tak racjonaliści mają prawo przekazywać młodym ludziom wiedzę o pochodzeniu religii i systemów filozoficznych, o mitologiach, o istocie Boga w różnych religiach, o teorii ewolucji(którą nawiasem mówiąc uznał również Krk).> Racjonaliści mają prawo prezentować swój światopogląd jako równoprawny z innymi.> Wybór należy do słuchacza/widza/czytelnika.Jasna sprawa, że mają prawo. Tyle tylko, że i jedni i drudzy nie powinni się przy tym posługiwac kłamstwem, oszczerstwem, "pseudonauką" - vide zoolog Dawkins, który zajmuje się krytyką tekstu... Nadrzędnym prawem dla nauki jest odkrywanie Prawdy a nie przedstawianie swojego zdania jako prawdy, nieprawdaż?  pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | |  | 4 na 4 | Madman (7811 punktów) | >Natarczywi nastolatkowie pisza notorycznie bzdury i ubierają je w szaty nauki... nie ja Mylisz się, Mój Drogi. Piszesz notorycznie bzdury, ja Ci je wytykam i wtedy uciekasz od dyskusji. Podać Ci przykłady, czy sam sobie znajdziesz? >Natarczywi nastolatkowie kiedy nie mają argumentów uciekaja się do obrażania i wyszukiwania literówek w postach... nie ja Jeśli nazwę Cię bezczelnym manipulatorem, to nie obrażam Cię, tylko stwierdzam fakt. Czekam jeszcze, aż zacytujesz i udowodnisz jakieś moje kłamstwo, które mi zarzuciłeś, w przeciwnym razie nazwę Cię jeszcze oszczercą. Jak sobie radzisz z 8 przykazaniem, Wasza Wielebność? >Kiedy nie ma argumentów zostają minusiki :p >-26 (Alicja)Duda >-10 Heniutek >-10 Joanna K. >-9 kiryl >-14 Madman >-48 Michał Aleksy Mentrak >-63 siarkofrut A wydawało mi się, że dałem Ci więcej minusów... Gdy nie masz argumentów, to zamiast odpowiadać na moje posty, liczysz swoje minusy i narzekasz. A tymczasem ten ranking akurat jest kolejnym dowodem na to, że notorycznie wypisujesz bzdury.
|
|
| | | | | | | | | |  | 6 na 6 | lotrek (14275 punktów) |
> Zresztą już jest bardziej aktualny. Kiedy nie ma argumentów zostają minusiki :p> -26 (Alicja)Duda  > -10 Heniutek  > -10 Joanna K.  > -9 kiryl  > -14 Madman  > -48 Michał Aleksy Mentrak  > -63 siarkofrut SKARŻYPYTA !!! 
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| | | | | | | | | | |  | 8 na 8 | Adamiak (36436 punktów) | > SKARŻYPYTA !!!  Czasami przedrostki zniekształcają komunikację powodując nadmierne ukwiecenie, by nie powiedzieć: klombowość przekazu... tutaj wystarczyłoby napisać - pyta.
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Zresztą już jest bardziej aktualny. Kiedy nie ma argumentów zostają minusiki :p> -26 (Alicja)Duda> -10 Heniutek> -10 Joanna K.> -9 kiryl> -14 Madman> -48 Michał Aleksy Mentrak> -63 siarkofrutNie podobają mi się te minusy - jestem, jak to napisał Michał Aleksy Mentrak litościwy, i taki już pozostanę. Wygląda na to, że robię na tym forum za dobrego policjanta. Kto jest złym w takim razie? Szanuję ludzi o odmiennym światopoglądzie, pozwalam im go głosić bez ograniczeń. Sądzę, że nie zasłużyłeś sobie na takie potraktowanie. Co prawda dałeś się ponieść emocjom w paru postach, ale cóż - jesteśmy tylko ludźmi. Tym bardziej, że nie przywitano Cię gałązką oliwną... Miło mi się z Tobą rozmawiało, choć początek nie był zachęcający: www.racjonalista.pl/forum.php/s,192352#w193058www.racjonalista.pl/forum.php/s,192352#w193077Dalej było już znacznie lepiej - wzajemny szacunek okazał się tym, co potrafi zdziałać cuda: www.racjonalista.pl/forum.php/s,192352#w194073Okazałeś się być kolejną ofiarą racjonalistów - kolejnym, który został ukarany za poglądy. Takie jest moje zdanie. W żadnym wypadku nie można uznać Ciebie za trolla. Zaraz zaraz - muszę cofnąć to "racjonalistów". Ilu było członków PSR, którzy z Tobą dyskutowali? Od ilu członków PSR otrzymałeś minusy? Z tego co widzę, jedynie Michał okazał się być mało odporny i mało tolerancyjny. Pozostali wykazali się większym spokojem - ignorowali Cię, bądź dyskutowali merytorycznie. Polecam wątek: www.racjonalista.pl/forum.php/s,187200#w187340 Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Te minusy można jakoś odrobić - poczytaj regulamin.
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 9 na 9 | checkmate (1197 punktów) | > Okazałeś się być kolejną ofiarą racjonalistów - kolejnym, który został ukarany za poglądy.> Takie jest moje zdanie. W żadnym wypadku nie można uznać Ciebie za trolla.Czy te minusy wzięły sie z bezsilności dyskutantów wobec argumentów elbrusa? > Zaraz zaraz - muszę cofnąć to "racjonalistów". Ilu było członków PSR, którzy z Tobą dyskutowali?Wygląda na to, że np. Dawkins racjonalistą nie jest. Z całym szacunkiem, ale coś mi tu nie gra.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 7 na 7 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> >Zaraz zaraz - muszę cofnąć to "racjonalistów". Ilu było członków PSR, którzy z Tobą dyskutowali?> Wygląda na to, że np. Dawkins racjonalistą nie jest.> Z całym szacunkiem, ale coś mi tu nie gra.Z całym szacunkiem przyznaję Ci rację i przepraszam tych, którzy poczuli się urażeni - niezbyt szczęśliwie to sformułowałem.  > Czy te minusy wzięły sie z bezsilności dyskutantów wobec argumentów elbrusa?Zapoznałem się z twórczością elbrusa8 na forum i zmieniłem zdanie. Uważam, że mieliście rację eliminując go z forum. Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Kilka lat temu moja przełożona w zakładzie pracy powiedziała mi odnośnie mojej osoby, że "kto ma miękkie serce, ten musi mieć twardą dupę". Coś w tym jest...
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 16 na 16 | czes (4083 punktów) | > Okazałeś się być kolejną ofiarą racjonalistów - kolejnym, który został ukarany za poglądy.Zbyszku, drogi Przyjacielu, daj se siana! Kara za poglądy?????????????? elbrus8 w ciągu 16 dni pobytu na forum "zarobił" ponad 250 minusów i chyba 6 plusów (przy 222 wypowiedziach, jego dorobek punktowy wynosi minus 21). Czegoś takiego jeszcze na forum nie widziałem! To paskudny, przewrotny człowiek. Pisze bzdury, celowo denerwuje i prowokuje, a na koniec stwierdza, iż udowodnił ci kłamstwo i chamskie zachowanie. Zbyszku, napisałem te kilka zdań aby powiadomić Cię, iż absolutnie nie zgadzam się z twoim stanowiskiem. Nie podejmuję się udowadniać Ci mej racji, za mna są dwa wątki w których ten człowiek się produkował. Kto chce niech czyta powtórnie. Te dwa wątki mówią wszystko! Przypominam Ci, iż zaprosiłeś mnie do swego domu. Ciekaw jestem jak się zachowasz gdy któregoś dnia faktycznie Cię odwiedzę i zaraz po przekroczeniu progu, zacznę krytykować głupotę twych dzieci i wnuków, jędzowatość i paskudność twej żony, moje brudne nogi w śmierdzących skarpetkach wyłożę na stół, a na dodatek będę pierdział pomiędzy jednym a drugim zdaniem. Zbyszku, pozdrawiam Cię.  Czesiek
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Zbyszku, napisałem te kilka zdań aby powiadomić Cię, iż absolutnie nie zgadzam się z twoim stanowiskiem.> Nie podejmuję się udowadniać Ci mej racji, za mna są dwa wątki w których ten człowiek się produkował. Kto chce niech czyta powtórnie. Te dwa wątki mówią wszystko!Właśnie przeczytałem. Byłem w błędzie sądząc, że wszystkie te wymiany zdań przebiegają podobnie do mojej z elbrusem8 i kończą się równie sielankowo. W związku z powyższym przyznaję Ci rację. Sposób eliminacji z forum powinien jednak wyglądać inaczej. Nie może być tak, że skrzykuje się grupa antyklerykałów i obrzucają minusami bezradną osobę. Moja propozycja z innego wątku: Cytat:Uważam, że dobrym rozwiązaniem byłoby minusowanie uczestników za wypowiedzi, z treścią których się nie zgadzamy. Również za obrażanie uczestników, chamstwo i wulgaryzmy. Żadna ilość minusów nie skutkowałaby wyrzuceniem z forum. Sugerowałaby wyłącznie innym uczestnikom, że nie warto czytać, ani tym bardziej odpowiadać na posty takiej osoby. Taki "delikwent" również zacząłby czuć się nieswojo... O wykluczeniu decydowaliby moderatorzy(kolegium) na podstawie zgłoszeń, powiedzmy dziesięciu uczestników. To uczciwe. Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 | jad11 (18783 punktów) |
>Żadna ilość minusów nie skutkowałaby wyrzuceniem z forum. Sugerowałaby wyłącznie innym uczestnikom, że nie warto czytać, ani tym bardziej odpowiadać na posty takiej osoby. Taki "delikwent" również zacząłby czuć się nieswojo... W to wątpię. Podejrzewam, że trolle są dumne z każdego otrzymanego minusa i tylko utwierdzają się w przekonaniu, o swojej wyższości uważając, że minusy dostają niejako zamiast konkretnych kontrargumentów. Jak w dyskusji z prymitywem- gdy nie będzie umiał sensownie odpowiedzieć to da Ci w pysk, rzuci obelgą albo kamieniem. Dobrym rozwiązaniem jest totalne ignorowanie trolla; jeśli nikt nie odpowie na sto kolejnych jego postów, nikt nie obdarzy plusem ni minusem to znudzi mu się i da spokój sobie i nam przy okazji. Nie wykluczam, że opuści ten portal z myślą, że jest taki mądry, że nikt nie odważył się z nim zmierzyć i będzie opowiadał znajomym jak to przegadał wszystkich na tym forum. Ale zastanówmy się. Czy jeśli stoczymy z nim tysiąc kłótni to efekt będzie inny?
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 11 na 11 | czes (4083 punktów) | > Sposób eliminacji z forum powinien jednak wyglądać inaczej. Nie może być tak, że skrzykuje się grupa antyklerykałów i obrzucają minusami bezradną osobę.Oświadczam, że nie ma mowy o "skrzykiwaniu się" jakiejkolwiek "grupy antyklerykałów". Każdy z dających minusy działał indywidualnie, bez porozumienia czyli zmowy. Któryś z forumowiczów zamieścił wprawdzie humorystyczny post "odpust za 24 minusy" ale nie sądzę aby to miało jakikolwiek wpływ na już toczącą się lawinę minusów. A "obrzucany" minusami nie był absolutnie "osobą bezradną". Był "radną" i to aż za bardzo ... Idę wypić kieliszek, bo mam mdłości na myśl o tym człowieku. Pozdrawiam Cię Zbyszku.  Czesiek
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Oświadczam, że nie ma mowy o "skrzykiwaniu się" jakiejkolwiek "grupy antyklerykałów".>Każdy z dających minusy działał indywidualnie, bez porozumienia czyli zmowy.No właśnie, wspomniałeś o tym - jak w takim razie określić takie postępowanie? www.racjonalista.pl/forum.php/s,196068#w196824Uważam, że jest to wyraźne zachęcanie innych do dawania minusów. Czyżbym się mylił? Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Adamiak (36436 punktów) | > >Oświadczam, że nie ma mowy o "skrzykiwaniu się" jakiejkolwiek "grupy antyklerykałów".>Każdy z dających minusy działał indywidualnie, bez porozumienia czyli zmowy.> No właśnie, wspomniałeś o tym - jak w takim razie określić takie postępowanie?> www.racjonalista.pl/forum.php/s,196068#w196824> Uważam, że jest to wyraźne zachęcanie innych do dawania minusów. Czyżbym się mylił? Uważam, że przeginasz, Zbyszku... w tym poście siarkofrut podszedł wyraźnie humorystycznie do sprawy i dostał ode mnie plusa za dowcipne potraktowanie tematu... obiecywał odpust za minusy dla elbrusa , a przecie mógł zabić...  Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Uważam, że przeginasz, Zbyszku..."Przeginasz" brzmi, jakbym chciał komuś coś wmówić, jakbym manipulował, jakby to była świadoma nadinterpretacja. Z tym nie mogę się zgodzić - tak nie jest. W moim, zaznaczam, w moim odbiorze coś powiedziane w konwencji żartu żartem wcale być nie musi. Można w ten sposób doskonale przemycić poważny przekaz. Tym bardziej, że wiadomo - grunt jest podatny i tylko czeka na rzucenie ziarna. Może być nawet ziarenko... Ty odebrałeś to inaczej - Twoje prawo. Oczywiście nie mam patentu na nieomylność, mogę się mylić. A może mylisz się właśnie Ty? Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Dodam coś jeszcze. "Po owocach ich poznacie". Efektem tego "żartu" było wyeliminowanie elbrusa8. Widać inni również nie zrozumieli, że to tylko niewinny żart..., może nie znają się na żartach?
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 10 na 10 | Adamiak (36436 punktów) | > > Uważam, że przeginasz, Zbyszku...> "Przeginasz" brzmi, jakbym chciał komuś coś wmówić, jakbym manipulował, jakby to była świadoma nadinterpretacja. Z tym nie mogę się zgodzić - tak nie jest. W moim, zaznaczam, w moim odbiorze coś powiedziane w konwencji żartu żartem wcale być nie musi. Można w ten sposób doskonale przemycić poważny przekaz. Tym bardziej, że wiadomo - grunt jest podatny i tylko czeka na rzucenie ziarna. Może być nawet ziarenko... Rozumiem, że uważasz się za dobrego szeryfa i strażaka gotowego w każdej chwili walczyć ze złem i gasić pożary niesprawiedliwości w zarodku... A czy przyszło Ci do głowy, że forumowicze to dorośli ludzie z jakimiś poglądami, niekoniecznie podobnymi do Twoich? Może ktoś pisze z podtekstem lub pół żartem pół serio, bo właśnie tak chce? > Oczywiście nie mam patentu na nieomylność, mogę się mylić.Tez nie mam patentu na rację, ale zakładam, że każdy coś pisze na własną odpowiedzialność - napisał, to niech broni swego stanowiska . Wtrąciłem się dlatego, że mnie to też, poniekąd, dotyczy, bo dałem plusa siarkofrutowi za post, w którym Ty dopatrujesz się zarzewia... no właśnie, czego? Tego, że w Twojej ulubionej piaskownicy będzie beee? Też miałem (drogą prywatną) kilka propozycji baaardzo egzotycznych "koalicji"... i co z tego? Nawet poważnie pomyśleć mnie się o nich nie chciało i takich reakcji upatruję u innych. Jestem dorosłym, odpowiedzialnym człowiekiem i takąż odpowiedzialność zakładam u wszystkich z którymi mam przyjemność dyskutować, a to jak się ktoś zachowuje nie łamiąc regulaminu - to jego sprawa, jest za to odpowiedzialny. > A może mylisz się właśnie Ty? Możliwe, ale jestem sam odpowiedzialny za to, co piszę i metoda "wymuszania" pożądanych i akceptowalnych przez Ciebie zachowań przez upominanie niesfornych, dorosłych ludzi, co najmniej mnie śmieszy. Pozdrawiam. P.S. Od jakiegoś czasu widzę jak miotasz się na forum jak harcerz z kolejnymi "upomnieniami, dobrymi radami, strofowaniem i racjonalistycznymi pouczeniami" - wolno Ci, ale jeśli zaczyna coś mnie dotyczyć, to nie mam zamiaru siedzieć cicho... mnie się to nie podoba.  > P.S: Dodam coś jeszcze. "Po owocach ich poznacie". Efektem tego "żartu" było wyeliminowanie elbrusa8. Widać inni również nie zrozumieli, że to tylko niewinny żart..., może nie znają się na żartach? A nie przychodzi Ci do głowy, że każdy jest sam odpowiedzialny za to, co robi?P.S.2. "Impresjonistyczny nos" mi mówi, że jeśli nawet się mylę w powyższym tekście... to niewiele.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> A czy przyszło Ci do głowy, że forumowicze to dorośli ludzie z jakimiś poglądami, niekoniecznie podobnymi do Twoich?Nie tylko przyszło mi do głowy, ale nawet zdaję sobie z tego sprawę - nikogo nie zmuszam, by zgadzał się ze mną. Z drugiej strony zakładam, że ludzie, którzy tu piszą, choćby częściowo identyfikują się z programem PSR. Tam jest między innymi napisane o rozwijaniu postaw tolerancyjnych i zwalczaniu uprzedzeń. I do tego właśnie namawiam. Apeluję o tolerancję i nie branie przykładu z innych(gorszych)portali. Nadal będę to robił, czy się to komuś podoba, czy nie. W moim wątku "Kara za poglądy" www.racjonalista.pl/forum.php/s,187200#w187340 sporo osób uznało, że warto dać Miłującemu prawdę jeszcze jedną szansę. Między innymi byłeś to Ty. Teraz Miłujący ma 150 punktów... > Może ktoś pisze z podtekstem lub pół żartem pół serio, bo właśnie tak chce?Niech więc tak pisze, ale nie świadczy to o dorosłości i odpowiedzialności - raczej o ich braku. Szczególnie, jeśli wątek traktuje o sprawach poważnych. Pewnie - można doskonale się bawić, żartując i trollując. Były tu już takie osoby. > Tez nie mam patentu na rację, ale zakładam, że każdy coś pisze na własną odpowiedzialność - napisał, to niech broni swego stanowiska.Niech broni. > Wtrąciłem się dlatego, że mnie to też, poniekąd, dotyczy, bo dałem plusa siarkofrutowi za post, w którym Ty dopatrujesz się zarzewia... no właśnie, czego?Niczego się nie dopatruję. Faktem jest że ten post spowodował lawinę minusów, był sygnałem do zadania ostatniego ciosu. Wracamy zatem do punktu wyjścia. Jak napisałem, była to forma skrzyknięcia się antyklerykałów w celu wyeliminowania inaczej myślącego. Inna sprawa, że zasłużył sobie na to... Uczestnicy "spisku" wykazali się odpowiedzialnością i dyscypliną. To wszystko. > Też miałem (drogą prywatną) kilka propozycji baaardzo egzotycznych "koalicji"... i co z tego?A to ciekawe, ja nigdy nie miałem żadnych - nie miałem również pojęcia, że takie gierki są możliwe. A później dziwimy się temu,jacy są politycy... > Nawet poważnie pomyśleć mnie się o nich nie chciało i takich reakcji upatruję u innych.Brawo. > Jestem dorosłym, odpowiedzialnym człowiekiem i takąż odpowiedzialność zakładam u wszystkich z którymi mam przyjemność dyskutować, a to jak się ktoś zachowuje nie łamiąc regulaminu - to jego sprawaA więc "samotna wyspa" - typ aspołeczny? Regulamin nie jest lekiem na całe zło, nie uwzględnia całego spektrum możliwości. Jest jeszcze coś takiego, jak etyka i moralność. > >A może mylisz się właśnie Ty?> Możliwe, ale jestem sam odpowiedzialny za to, co piszę i metoda "wymuszania" pożądanych i akceptowalnych przez Ciebie zachowań przez upominanie niesfornych, dorosłych ludzi, co najmniej mnie śmieszy.Sam uległeś - żałujesz? Czy apelowanie o tolerancję i dialog to wymuszanie? Śmiech to zdrowie. > P.S. Od jakiegoś czasu widzę jak miotasz się na forum z kolejnymi "upomnieniami, dobrymi radami, strofowaniem i racjonalistycznymi pouczeniami" - wolno Ci, ale jeśli zaczyna coś mnie dotyczyć, to nie mam zamiaru siedzieć cicho... mnie się to nie podoba. Nie miotam się, jestem doskonale spokojny i odpowiedzialny za to, co robię. Forum działa na mnie jak balsam. I nie siedź cicho - masz pełne prawo powiedzieć, co leży Ci na sercu. Ja również. Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 7 na 7 | Adamiak (36436 punktów) | > > Możliwe, ale jestem sam odpowiedzialny za to, co piszę i metoda "wymuszania" pożądanych i akceptowalnych przez Ciebie zachowań przez upominanie niesfornych, dorosłych ludzi, co najmniej mnie śmieszy.> Sam uległeś - żałujesz? Bardzo mało rzeczy żałuję - zrobiłem to dla własnej przyjemności, a nie dla Twojej czy Miłującego satysfakcji. > Czy apelowanie o tolerancję i dialog to wymuszanie? Nie. A teraz pytanie do Ciebie: pewnie słyszysz czasami (szczególnie przed weekendem) w tv apele o bezpieczną jazdę na drogach? Odpowiedz teraz, proszę, jak oceniasz skuteczność takich apeli w liczbach? Ilu ludzi pamięta o takim, standardowo nudnym pieprzeniu, już jadąc i pieniąc się gdzieś w korku? Jeśli już sobie odpowiedziałeś, to teraz skonfrontuj wynik przemyśleń ze swoimi apelami i nazwą portalu. I jak? Gratuluję racjonalizmu...  Otóż wcale nie potrzebne Ci tolerancja i dialog, bo wiesz, że od Twojego gadania nie przybędzie ani jednego ani drugiego... po prostu lubisz same apele i wygłaszasz je dla siebie i do siebie. Z wątku "Stanowisko PSR" pozwoliłem sobie wypisać trzy zdania Twojego tekstu: > ...jestem idealistą, wierzę w drugiego człowieka , w jego czyste intencje, w prawdę, w uczciwość. Taki już mam charakter.> Chciałbym co niektórych zawstydzić, skłonić do refleksji, zachęcić do działania> Ci ludzie czegoś poszukują, czegoś od nas oczekują. Nie wolno ich beztrosko "kasować".> Wierzę w Człowieka . Otóż uważam, że Ty może i wierzysz w człowieka, ale tylko jako hasełko, słowo na papierze... po prostu nie wierzysz w ludzi. Ktoś, kto wierzy w ludzi ma do nich zaufanie, czyż nie? Ty owszem, wierzysz w ludzi, ale tylko pod Twoją kontrolą, napomnieniami, apelami i przywoływaniem na drogę cnoty. Wierzysz niby w Człowieka, ale "Chciałbym co niektórych zawstydzić, skłonić do refleksji, zachęcić do działania"... jeśli się wierzy, to wierzy się również w jego intencje i obdarza kredytem zaufania - jeśli się komuś wierzy, to nie apeluje się bez przerwy o różne duperele... Ty "wierzysz" ludziom tak, jak wierzy się malutkim dzieciom --> pod kontrolą i ciągłą obserwacją, bo się rozbisurmanią zbytnio... więc wierzysz tylko i wyłącznie deklaratywnie, bo to Ci ładnie brzmi w Twoim "CV". > Forum działa na mnie jak balsam. Wierzę Ci, tutaj możesz sobie apelować do woli, a przecież to lubisz. > I nie siedź cicho... Pewnie się zdziwisz, ale wyobraź sobie, że i bez Twego apelu sobie radzę od kiedy zacząłem gadać.  Pozdrawiam. P.S. Przepraszam za "trochę" nie na temat, ale jeszcze raz dorzucę, że nie zabraniam Ci "harcerzykowania" na forum... tylko nie miej złudzeń, że poprawiasz statystykę "weekendowych wypadków", bo i Ty i tv macie jeden cel: poprawić sobie wizerunek , a nie statystykę wypadków. A różnica jest tylko taka, że tv poprawia sobie w oczach widzów, a Ty w swoich. Jeśli się mylę to przepraszam, ale tv nie przepraszaj w moim imieniu...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | czes (4083 punktów) | Witaj Zbyszku,
Przeczytałem z uwagą całą dotychczasową wymianę myśli między Tobą i Jurkiem Adamiakiem. Generalnie, popieram stanowisko Jurka.
Dodam od siebie, że moim zdaniem, żartobliwy post siarkofruta nie miał większego wpływu na wynik punktowy elbrusa8. Działalność elbrusa obserwowałem od momentu pojawienia sie na forum, z uwagą śledziłem jego dorobek punktowy. W momencie gdy siarkofrut oferował odpust za 23 minusy dla elbrusa8, ten ostatni już miał ujemne konto punktowe! Poza tym, siarkofrut miał pełne prawo, również moralne, do zwrócenia uwagi forumowiczów na celowość zminusowania tego człowieka.
Ja, np. wielokrotnie wyrażałem swe uznanie dla wiedzy i erudycji wyśmienitych dyskutantów. I niedwuznacznie zachęcałem do nagradzania plusami tych wspaniałych ludzi (nie wszyscy byli ateistami!). I na prawdę nie widzę nic złego w zachęcaniu do minusowania ludzi nie pasujących do naszego forum.
I ostatnia ale najważniejsza uwaga; powinniśmy zastanawiać się jak eliminować z naszego forum ludzi złych, przychodzących tutaj w innym celu niż pouczająca, kulturalna dyskusja.
Pozdrawiam. Czesiek
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Madman (7811 punktów) | Ode mnie elbrus8 dostawał "minusy merytoryczne", za każdym razem poparte argumentacją. Nie dostał ode mnie ani jednego minusa "za nick" (co jemu się zdarzało, sam się przyznał), nie patrzałem też na jego konto. Nie miałem na celu usunięcia go z forum, nawet liczyłem, że zostanie trochę dłużej i wreszcie zacytuje to rzekome kłamstwo, które mi zarzucił. Czy słusznie wyleciał? PSR na pewno nie zachęca do tolerowania chamstwa i głupoty...
|
|
| | | | | |  | 6 na 6 | czes (4083 punktów) | > Nie odpowiadasz faktami, a pytaniami. I to głupimi pytaniami. Per analogiam : Ile Ty masz lat, że piszesz o konkwiście? Byłeś w ogóle w Ameryce Południowej?> ... Czy ktoś na tym forum daje się nabierać na Twoją nieudolną demagogię? Po punktacji wypowiedzi widać, że raczej nie.> A możesz mi powiedzieć, gdzie napisałem, że Kościół jest winny wszystkim zniszczeniom od początku świata?> WIĘC MOŻE WRESZCIE PRZESTANIESZ BEZCZELNIE PRZYPISYWAĆ MI WYPOWIEDZI, KTÓRE RODZĄ SIĘ TYLKO W TWOJEJ WYOBRAŹNI?!> No tak, pisząc o misjonarzach wśród południowoamerykańskich Indian nie wspomniałem o świętym Damianie i Matce Teresie. Dziwne, nie? Znowu sobie pogrywasz, jak z tematem symonii? To żałosne...> >Swoje kłamstwa i niewiedzę maskujesz moimi literówkami... Klasyka  > Moje kłamstwo? Możesz zacytować?Madman, jesteś następnym po jad11, którego podziwiam za cierpliwość/opanowanie i kulturę. Przyznaję, nie posiadam tych cech. Ja przerwałem dyskusję z elbrusem ósmym już po wymianie dwóch postów. "Zachwycony" jego erystyką, doszedłem do wniosku, że musi mieć on jakieś problemy zdrowotne. Szkoda czasu na takiego ... księdza.  Pozdrawiam Cię.  Czesiek
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | | | | | |  | 5 na 5 | Madman (7811 punktów) | > Madman, jesteś następnym po jad11, którego podziwiam za cierpliwość/opanowanie i kulturę.Nie jest łatwo. On przecież prowokuje tylko po to, by móc później biadolić o chamstwie antyklerykałów, gdy komuś zabraknie cierpliwości. > Przyznaję, nie posiadam tych cech.Trening czyni mistrza.
|
|
| | | | | | | |  | 4 na 4 | czes (4083 punktów) | Taaaaak. Tak zakończyła się moja z nim dyskusja. 
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | > Taaaaak.> Tak zakończyła się moja z nim dyskusja.  > Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.Dasz radę  Ja też ćwiczę. Adam
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
|
|
| | | | | | | | | |  | 5 na 5 | czes (4083 punktów) | > Dasz radę > Ja też ćwiczę.Najwyraźniej brakuje mi genu odporności psychicznej na głupotę, krętactwo i arogancję (na dodatek podlanymi religijnym sosem). A jeszcze jak taki ebrus ósmy pisze nie na temat (niby odnosi się do mego tekstu ale tak jak gdyby go w ogóle nie czytał), a następnie twierdzi, iż udowodnił mi kłamstwa i chamstwo, ... to już włączam hamulce bezpieczeństwa aby nie dostać dłuższego bana. Adamie, jesteś kolejną osobą która we mnie wierzy ("dasz radę") i zachęca do ćwiczeń. Postaram się nie zawieść Waszego zaufania.  Pozdrawiam Cię.  Czesiek
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | | | |  | 7 na 7 | liliac (147340 punktów) | >>Nie? Chyba żartujesz. Sprawdź, dlaczego zachował się posąg Marka Aureliusza. - >Słyszałeś kiedyś o cuius regio eius religio i konsekwencjach tego prawa? Zrób obiektywny bilans dóbr kultury zniszczonych przez KK i storzonych przez KK. Nie przypisuj działalności KK wszystkich zniszczeń od poczatku świata, bo to nijak się ma do faktów historycznych.
Hmmmm... W Rzymie z dziesiątków tysięcy rzeźb i płaskorzeźb przedchrześcijańskich w całości zachowała się, zdaje się, jedynie Wilczyca Kapitolińska (tylko dlatego, że była symbolem miasta)- do dzisiaj odkopuje się tysiące drobno potłuczonych kawałeczków- trzeba było nie lada zaciekłości, by na taką "kaszkę" potłuc solidne przecież dzieła sztuki; ślady tego samego procederu spotykamy niemal wszędzie na terenach dawnego Imperium. A poza tym przypomnij sobie, kto spalił Bibliotekę Aleksandryjską.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | elbrus8 (245 punktów) |
>>W Rzymie z dziesiątków tysięcy rzeźb i płaskorzeźb przedchrześcijańskich w całości zachowała się, zdaje się, jedynie Wilczyca Kapitolińska
W 64 roku spłonął Rzym. Neron wykorzystał fakt, że spora powierzchnia miasta się zwolniła i rozkazał wybudować olbrzymi pałac. Wywołało to podejrzenia, rozpowszechniane przez wrogie cesarzowi stronnictwa w senacie, jakoby to Neron rozkazał podpalić miasto. Nie jest to prawdopodobnie prawdą, gdyż wówczas Rzym płonął często, było to związane ze sposobem stawiania budynków. Największy pożar Rzymu ówczesnych czasów miał miejsce za Oktawiana Augusta, jednakże to ten z czasów Nerona zapadł bardziej w pamięci ze względu na nieprzychylność do osoby władcy ze strony zarówno arystokracji (a to ona była piśmienna i przekazywała nam teksty) jak i późniejszych autorów chrześcijańskich, nie lubiących go z wiadomych powodów. Niezaprzeczalną zasługą Nerona było zaprojektowanie nowego planu miasta z szerokimi ulicami, dużymi odstępami między budynkami i obowiązkiem posiadania sprzętu do gaszenia pożaru w każdej kamienicy. Tego nie było wcześniej i o tym zapomniano widząc w tym pożarze największy a faktycznie po prostu ostatni z wielkich, gdyz później miasto było na tego typu katastrofy lepiej przygotowane. Według Tacyta (Roczniki ks. XV, rozdz. 44), Neron chcąc odciągnąć od siebie podejrzenia, winą za pożar obarczył zamieszkujących w Rzymie chrześcijan, co stało się przyczyną fali krwawych represji. O owych represjach wspomina Swetoniusz w żywocie Nerona rozdz. 16: "Ukarano torturami chrześcijan, wyznawców nowego i zbrodniczego zabobonu".
Przedziwną właściwość miały te dzisiątki tysięcy rzeźb - przetrwały pożary i przebudowy miasta. Dopiero wredni chrześcijanie się z nimi rozprawili...
Biblioteka aleksandryjska Podczas inwazji Cezara na Egipt (48/47 p.n.e.) od okrętów egipskich zajął się ogniem Pałac Królewski, a następnie ogień przeniósł się na bibliotekę (Brucheion). Prawdopodobnie nie wszystkie zbiory spłonęły, bo Serapeion został nienaruszony, ale na pewno spora ich część. W czasie pożaru spłonęło przypuszczalnie ok. 40 tys. woluminów. Według świadectwa historyka greckiego Plutarcha, wódz rzymski Antoniusz ofiarował królowej Kleopatrze tytułem rekompensaty 200 tys. woluminów z biblioteki w Pergamonie. W 391 r. patriarcha Teofil wykonując rozkaz cesarza Teodozjusza o niszczeniu świątyń pogańskich spalił część Serapeionu (tam znajdowały się także księgi pogańskie). Ostatecznie księgozbiór zniszczono w 642 r. na rozkaz kalifa Omara I, który nakazał spalenie wszystkich ksiąg niewiernych.
Nie wiemy które dzieła zginęły na polecenie Teodozjusza. Wiekszość zniszcone zostało albo duzo wcześniej albo wiele lat później (wcześniej skopiowano wiele z tych dzieł w skryptoriach - i tylko dlatego dotrwały do naszych czasów)
Półprawdy, kłamstwa i pseudonauka. Ot, antyklerykalizm.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | liliac (147340 punktów) | Skoro wróciłeś, jest sens odpowiedzieć  Zdaję sobie sprawę, że Teodozjusz to tylko jeden z wandali (metafora!), którzy przyczynili się do zniszczenia księgozbioru. Na równe potępienie zasłużyli także przedstawiciele muzułmanów- mnie naprawdę nie robi różnicy, jakiego wyznania jest wandal religijny niszczący na podstawie swoich irracjonalnych przesłanek dziedzictwo kulturowe. Nie dyskryminuję pod tym względem żadnej religii ni wyznania  Po prostu chrześcijanie mają w tym dziele zniszczenia również niezaprzeczalny udział.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 3 | elbrus8 (245 punktów) | > Skoro wróciłeś, jest sens odpowiedzieć Zdaję sobie sprawę, że Teodozjusz to tylko jeden z wandali (metafora!), którzy przyczynili się do zniszczenia księgozbioru. Na równe potępienie zasłużyli także przedstawiciele muzułmanów- mnie naprawdę nie robi różnicy, jakiego wyznania jest wandal religijny niszczący na podstawie swoich irracjonalnych przesłanek dziedzictwo kulturowe. Nie dyskryminuję pod tym względem żadnej religii ni wyznania Po prostu chrześcijanie mają w tym dziele zniszczenia również niezaprzeczalny udział.> To tak jakby napisać, że kobiety mają udział w prostytucji... Jeśli nie napiszesz w tym samym poście o skryptoriach i uniwersytetach chrześcijańskich zwyczajnie będziesz kłamał. Dlatego, że pół prawdy to żadna prawda.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | liliac (147340 punktów) | >Jeśli nie napiszesz w tym samym poście o skryptoriach i uniwersytetach chrześcijańskich zwyczajnie będziesz kłamał. Dlatego, że pół prawdy to żadna prawda.
Czyli jeśli napiszę, że chrześcijanie mają udział zarówno w krzewieniu wiedzy i kultury(bo nie neguję przecież tego), jak i w działalności odwrotnej, a podyktowanej względami religijnymi, będzie OK?
|
|
| | | | | | | | | |  | -1 na 5 | elbrus8 (245 punktów) | >>Jeśli nie napiszesz w tym samym poście o skryptoriach i uniwersytetach >chrześcijańskich zwyczajnie będziesz kłamał. Dlatego, że pół prawdy to żadna prawda. >Czyli jeśli napiszę, że chrześcijanie mają udział zarówno w krzewieniu wiedzy i kultury(bo nie neguję przecież tego), jak i w działalności odwrotnej, a podyktowanej względami religijnymi, będzie OK?
Tak, będzie OK i zgodne z prawdą. Jeśli jakiś klecha (bo inaczej tego nazwać nie można) krzywdzi dziecko to jest zwykłym draniem a nie Kościołem. Jesli ktoś ochrzczony kradnie albo kłamie i się tego wypiera to wypada powiedzieć, że konkretny "Jan Kowalski" jest draniem i złodziejem. Mówienie przy tej okazji, że nauczył się tego w kosciele jest zwykłym draństwem. Jesli natomiast Lukrecja Borgia miała wpływ na kierowanie Kościołem albo Zakon Krzyżacki pod płaszczykiem Kościoła budował potęgę militarną to mówienie o tym nei jest żadnym kłamstwem i za takie rzeczy też Kościół ponosi odpowiedzialność. Wkurza mnie tylko rzucanie haseł typu - inkwizycja, ciemnota średniowieczna itd bez przyglądania się sytuacji albo wręcz świadomie wypaczając historię.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | liliac (147340 punktów) | Hasła "ciemnota średniowieczna" wcale ode mnie nie usłyszysz, bo się nieco zajmuję średniowieczem hobbystycznie i wiem o nim trochę i zdaje mi się takie hasło absurdalne. A tak poważnie- fakt, że pisze się o negatywnych aspektach jakiegoś zjawiska nie oznacza automatycznie negowania ewentualnych pozytywnych jego aspektów. Niechęcią na tym forum- wbrew pozorom- darzy się nie tylko KK, nie tylko nawet chrześcijaństwo czy inne monoteizmy, ale generalnie absurdy życia codziennego rozmaitej maści. Fakt, że w otaczającej nas rzeczywistości spora ich część ma źródło w teoriach chrześcijańskich i ich wcielaniu w życie, zapewne częściowo tłumaczy przewagę negatywnych uwag o KK. Jeśli ktoś, czyniąc rzeczy idiotyczne powołuje się na swój katolicyzm, nieuchronnie katolicyzm potem dostaje "po głowie", vide wątek www.racjonalista.pl/forum.php/s,201870
|
|
| | | | | | | | | | | |  | -1 na 5 | elbrus8 (245 punktów) | > Hasła "ciemnota średniowieczna" wcale ode mnie nie usłyszysz, bo się nieco zajmuję średniowieczem hobbystycznie i wiem o nim trochę i zdaje mi się takie hasło absurdalne.> A tak poważnie- fakt, że pisze się o negatywnych aspektach jakiegoś zjawiska nie oznacza automatycznie negowania ewentualnych pozytywnych jego aspektów. Niechęcią na tym forum- wbrew pozorom- darzy się nie tylko KK, nie tylko nawet chrześcijaństwo czy inne monoteizmy, ale generalnie absurdy życia codziennego rozmaitej maści. Fakt, że w otaczającej nas rzeczywistości spora ich część ma źródło w teoriach chrześcijańskich i ich wcielaniu w życie, zapewne częściowo tłumaczy przewagę negatywnych uwag o KK.> Jeśli ktoś, czyniąc rzeczy idiotyczne powołuje się na swój katolicyzm, nieuchronnie katolicyzm potem dostaje "po głowie", vide wątek www.racjonalista.pl/forum.php/s,2018701. Czytałem ten wątek i uważam umieszczanie takich tekstów za bzdurne mieszanie wody kijem. Jesli jakiś idiota jutro zabije ministra i powoła się na pochodzenie katolickie to też będzie kamyk do katolickiego ogródka? Choroby psychiczne chyba sa luźno związane z wiarą bądź niewiarą... Wrzucanie takich linków to szukanie dziury w całym, kompletnie bez sensu  2. "Tłumaczy przewagę negatywnych uwag o KK"... ładny eufemizm. Tu nie chodzi o "przewagę uwag" tylko o posługiwanie się kłamstwem i wybiórcze przedstawianie faktów.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 | liliac (147340 punktów) | > 1. Czytałem ten wątek i uważam umieszczanie takich tekstów za bzdurne mieszanie wody kijem. Jesli jakiś idiota jutro zabije ministra i powoła się na pochodzenie katolickie to też będzie kamyk do katolickiego ogródka? Choroby psychiczne chyba sa luźno związane z wiarą bądź niewiarą... Wrzucanie takich linków to szukanie dziury w całym, kompletnie bez sensu  > 2. "Tłumaczy przewagę negatywnych uwag o KK"... ładny eufemizm. Tu nie chodzi o "przewagę uwag" tylko o posługiwanie się kłamstwem i wybiórcze przedstawianie faktów.Obraz publiczny religii budują nie jej światli teoretycy, ale właśnie żarliwi wyznawcy. Nie tylko religii zresztą- każdej organizacji, stowarzyszenia, etc. Zasady mogą byś piękne, to co z nimi potem uczynią praktycy, to inna sprawa. Obrońcy komunizmu też mówią, że w założeniu ustrój jest słuszny i sprawiedliwy i to tylko "wyznawcy" go wypaczyli. KK chętnie się powołuje na swój wysoki w Polsce procent wyznawców, ale tyleż chętnie, co absurdalnie się od tych wyznawców odżegnuje, gdy ich wizja katolicyzmu okazuje się nieco wypaczona. Obywatelka z wątku o porodach została zbadana przez psychiatrę i ten nie stwierdził u niej choroby psychicznej, więc niesłusznie ją o to oskarżasz. Ona po prostu szczerze wierzyła  Stąd też moje pytanie w wątku- który element nauk katolickich mógł ją natchnąć do wiary we właściwość tego konkretnego przedsięwzięcia? Może warto się zastanowić- oczekiwałam, że jako przedstawiciel KK ustosunkujesz się i odpowiesz na to pytanie. Wrzucanie takich linków bez sensu nie jest, bo piętnowanie rozmaitych irracjonalizmów jest, zdaje się, podstawowym celem funkcjonowania tego portalu. W tym przypadku kobieta powoływała się na katolicyzm, ale, zapewniam cię, gdyby powoływała się na mistyczną teorię łożyska jako źródła many czy energii wszechświata zostałaby potraktowana jako wcale nie mniejsza idiotka. P.S. A wątek o nierozerwalnym związku glutenu z przeistoczeniem czytałeś? Ustosunkujesz się?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | elbrus8 (245 punktów) | Alez ja właśnie od ciebie oczekiwałem oświecenia... która prawda chrześcijańska nakazuje takie postepowanie. Może trwam w błedzie...
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 6 na 6 | liliac (147340 punktów) | >Alez ja właśnie od ciebie oczekiwałem oświecenia... która prawda chrześcijańska nakazuje takie postepowanie. Może trwam w błedzie... >
Odwracasz kota ogonem. Zadałam pytanie bez sarkazmu- nigdzie nie twierdzę, że prawdy chrześcijańskie coś takiego nakazują, tylko, ze para katolików twierdzi, że tak jest. Proste stwierdzenie: "Z tego, co wiem, żadne" wystarczyłaby. Bardziej mnie interesowało, co mogli bohaterowie cytatu z nauk katolickich poprzekręcać, że wyszedł im z tego taki potworek. Wiem, że to spekulacje, ale chyba istotne- czyżby KK nie był zainteresowany genezą takich nadinterpretacji?
A resztę tego, co mówię, ignorujesz? Czy to nie jest przypadkiem to , co cię u niektórych interlokutorów tak denerwuje? "Olać" większość wypowiedzi i załatwić resztę "błyskotliwym" bon motem?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 6 | elbrus8 (245 punktów) | Ignoruję, bo wcześniej wyraziłem zdanie. Zajmowanie się chorą psychicznie (wiem, ż esie powtarzam) kobietą kiedy do rozwiązania jest tysiące powaznych problemów nie ma kompletnie żadnego sensu. Pytaj proboszcza tej pani albo kapelana szpitala może ci odpowiedzą. Robienie z takiego przypadku problemu ogólno kościelnego... jest bzdurą  co wcześniej napisałem i co było powodem zignorowania dalszej części twojej wypowiedzi.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Meretseger (61860 punktów) | > Ignoruję, bo wcześniej wyraziłem zdanie. Zajmowanie się chorą psychicznie (wiem, ż esie powtarzam) kobietą kiedy do rozwiązania jest tysiące powaznych problemów nie ma kompletnie żadnego sensu. Pytaj proboszcza tej pani albo kapelana szpitala może ci odpowiedzą. Robienie z takiego przypadku problemu ogólno kościelnego... jest bzdurą co wcześniej napisałem i co było powodem zignorowania dalszej części twojej wypowiedzi.> 1. Kobieta nie jest chora psychicznie, co stwierdził lekarz psychiatra. Czyżbyś był lepszym lekarzem psychiatrą? 2. Nie odpowiadasz na konkretne pytania. Niekompetencja czy arogancja? Co z tym glutenem? Dlaczego hostia bezglutenowa jest nieważna? Wiesz coś o tym, czy nie? 3. Ignorowanie czyjejś poważnej wypowiedzi, zawierającej pytania i nieobraźliwej! nie świadczy o Tobie dobrze. Powtórzę za Liliac: CO w katolicyzmie mogło zostać wypaczone przez tych rodziców? Skąd im się wzięło takie dziwaczne podejście do pępowiny? Jesteś ponoć fachowcem, postaraj się. Chcemy wiedzieć, zupełnie poważnie. Fachowcy są od tego, żeby ich pytać. Proboszcz tej pani nie udziela się na forum, kapelan szpitalny też nie. Pytamy Ciebie, jako najłatwiej dostępną osobę "z branży".
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) |
>1. Kobieta nie jest chora psychicznie, co stwierdził lekarz psychiatra. Czyżbyś był lepszym lekarzem psychiatrą?
Widziałes dokument lekarski? Ja nei widziałem. Zachowanie natomiast wskazuje chorobę psychiczną i nie ma żadnego uzasadnienie a nauce KK!
>2. Nie odpowiadasz na konkretne pytania. Niekompetencja czy arogancja? Co z tym glutenem? Dlaczego hostia bezglutenowa jest nieważna? Wiesz coś o tym, czy nie?
Nie odpowiadam, bo pytanie było zadane w sposób, który mi ubliża (Bóg w glutenie). Jesli jesteś ciekawy zajrzyj do dokumentów, które regulują jaki chleb i jakie wino mogą być używane w liturgii katolickiej. Dla przykładu w Afryce również nei można używać chleba ryżowego choć chleb pszenny jest bardzo trudny do zdobycia. Wyśmiewanie się z tego jest zwykłym brakiem kultury.
>3. Ignorowanie czyjejś poważnej wypowiedzi, zawierającej pytania i nieobraźliwej! nie świadczy o Tobie dobrze. Powtórzę za Liliac: CO w katolicyzmie mogło zostać wypaczone przez tych rodziców? Skąd im się wzięło takie dziwaczne podejście do pępowiny? Jesteś ponoć fachowcem, postaraj się. Chcemy wiedzieć, zupełnie poważnie. Fachowcy są od tego, żeby ich pytać. Proboszcz tej pani nie udziela się na forum, kapelan szpitalny też nie. Pytamy Ciebie, jako najłatwiej dostępną osobę "z branży".
Zapytaj tej chorej psychicznie kobiety. Ja już odpowiedziałem. NIC nie miało to wspólnego z nauką KK.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | >Jesli jesteś ciekawy zajrzyj do dokumentów, które regulują jaki chleb i jakie wino mogą być używane w liturgii katolickiej. Nie mam na to czasu, dlatego idę na skróty i pytam Ciebie. Nie chcesz odpowiedzieć, to nie. >Dla przykładu w Afryce również nei można używać chleba ryżowego choć chleb pszenny jest bardzo trudny do zdobycia. Może powinniście się zastanowić nad uelastycznieniem tej regulacji. Chleb pszenny występował na Bliskim Wschodzie w starożytności, kiedy nikomu się nie śniło o ryżu i kukurydzy. Nie rozumiem, dlaczego chorzy na celiakię mają być pozbawieni tego tak w końcu ważnego sakramentu. >Wyśmiewanie się z tego jest zwykłym brakiem kultury. Trudno się nie śmiać z czegoś tak nieprzystającego do życia w XXI wieku. Chociaż właściwie... masz rację, to nie jest śmieszne. Zupełnie nie jest śmieszne. >Zapytaj tej chorej psychicznie kobiety. Ja już odpowiedziałem. NIC nie miało to wspólnego z nauką KK. Łatwo wydajesz wyrok "chora psychicznie". Widziałeś dokument, który to stwierdza? Orzeczenie lekarskie? Jeśli nie, to więcej tego nie powtarzaj, bo to obraźliwe. Jeżeli nic to nie ma wspólnego z KK, to ona nie powinna się zwać katoliczką. W każdym razie - dziękuję za poświęcenie mi czasu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 3 | elbrus8 (245 punktów) |
> >Dla przykładu w Afryce również nei można używać chleba ryżowego choć chleb pszenny jest bardzo trudny do zdobycia.> Może powinniście się zastanowić nad uelastycznieniem tej regulacji. Nie rozumiem, dlaczego chorzy na celiakię mają być pozbawieni tego tak w końcu ważnego sakramentu.Następny naprawiacz KK  Zostań katolikiem, biskupem i zmieniaj prawo  Osoby na diecie bezglutenowej mogą przyjmować komunię pod postacią wina. > Łatwo wydajesz wyrok "chora psychicznie". Widziałeś dokument, który to stwierdza? Orzeczenie lekarskie? Jeśli nie, to więcej tego nie powtarzaj, bo to obraźliwe.> Jeżeli nic to nie ma wspólnego z KK, to ona nie powinna się zwać katoliczką.> W każdym razie - dziękuję za poświęcenie mi czasu.Co jest obraźliwe? Ustalmy fakty. Kobieta w szpiatlu rodzi dziecko (szkoda, że nie na łonie przyrody) i powołując się na Prawo Kościoła Katolickiego nakzauje czekać aż pępowina sama odpadnie. Masz rację, bardzo racjonalne zachowanie wskazujące na pełną poczytalność i zgodne z Nauką KK... Jeśli wolisz eufemizmy to zamiast chora psychicznie powiem "kobieta zachowująca się sprzecznie ze swoją wiarą i w sposób odbiegający od racjonalnego". Lepiej? Wariat to wariat. >
|
|
| | | | |  | 9 na 9 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > Kiedy wg ciebie zaczyna się Państwo Polskie? Od pogańskich książąt brykających po poznańskich polach czy od symbolicznego CHRZTU POLSKI?Mówisz o tym politycznym posunięciu, które miało uniemożliwić grabienie naszych ziem przez "chrześcijańskich miłujących sąsiadów"?  To coś w stylu stanu wojennego, podobno był po to, by ruskie nie zagrabiły Polski... A wg ciebie kiedy zaczyna się Państwo Polskie? Od Słowiańskich książąt godnie rządzących swoimi ziemiami czy od napadów i brykania barbarzyńskich ludów po polach ze skrzyżowanymi badylami, które w końcu nakłoniły władcę do przyjęcia barbarzyńskiej religii?  Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dlaczego mielibyśmy porównywać wspaniałe dzieła starożytnych Greków i Egipcjan + korzenie teatru z jakimiś badziewnymi kopiami bajek spisanych na papirusach, chałupkami z powywieszanymi patykami i podobnych rzeczach? Nie zapominajmy o korzeniach Europy! Dzięki antykowi minęły wieki zacofania i ciemnoty! :P
|
|
| | | | | | |  | 4 na 4 | jad11 (18783 punktów) | > Autorowi gratulujemy wiedzy a Adminowi poziomu merytorycznego forum  Przyłączam się do tych gratulacji 
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | czes (4083 punktów) | A ja informuję Admina, że elbrus8 ma minus osiemnaście punktów !!! Jak to się ma w odniesieniu do regulaminu forum?
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | |  | 7 na 7 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > Kościół ma świetną pamięć i nieprzypadkowo liczymy czas przed i po Chrystusie a nie do Stalina i od Stalina.To dlaczego Jezus urodził się w 5 roku po dacie, od której liczy się jego narodziny?  Wyjątkowo dobra pamięć
|
|
| | |  | 1 na 1 | Agnostyk (3006 punktów) |
>Kościół ma świetną pamięć i nieprzypadkowo liczymy czas przed i po Chrystusie a nie do Stalina i od Stalina.
Odnoszę wrażenie, że komuniści zabili Ci kogoś z rodziny albo zabraniali chodzić do kościoła. Wszędzie widzisz Stalina?
"Nie należy mylić prawdy z opinią większości"
|
|
| |  | | Liss (2003 punktów) | ) >A czy Kościół szanował kulturę tego kraju, gdy nam się wtrynił ze chrztem? Czy szanował kulturę śródziemnomorską, gdy niszczył bezcenne rzeźby? Czy szanował kulturę Indian południowoamerykańskich, gdy wysyłał misjonarzy? Z Indianami to różnie bywało ,trochę szanował.
|
|
|  | 12 na 12 | D.Sprenglewski (426 punktów) | >"zrobić konkurencję" - to jest właśnie niezgodne z prawem,
Ach tak. No cóż, a już miałem nadzieję.
>pomijając fakt, że to chamstwo zwykłe
Chamstwem jest gdy osoba przedstawiająca się jako ksiądz jawnie szydzi z ludzi, ich uczuć i poglądów. Chamstwem jest wypowiadanie się na temat "jak uprawiać seks", podczas gdy samemu żyje się w celibacie. Chamstwem jest twierdzenie, że jakiś gatunek muzyki jest niemoralny tak samo, jak każdy kto go słucha. Chamstwem jest rzucanie tekstu "to idź zgwałcić swoją siostrę, w końcu nie przestrzegasz dekalogu" gdy tylko dowiesz się, że ktoś jest ateistą. Chamstwem i ponad przeciętną arogancją jest uważanie, że bezwarunkowo ma się rację, a nie potrafi się tego udowodnić (tylko broni się twierdzeniem "udowodnij, że nie mam racji"). Chamstwem jest mówienie co można, a co nie, podczas gdy samemu robi się rzeczy jednoznacznie niemoralne i krzywdzące.
>ale do tego akurat ze strony antyklerykałów jesteśmy przyzyczajeni.
I dobrze, bo przejawów antyklerykalnych będzie coraz więcej.
>PS. Nikt ci nie słuchac bzdur wygadywanych przez księdza.
Domyślam się, że chodziło o "nikt ci nie karze słuchać". Owszem, niektórzy usiłowali kazać.
>Wyprowadź sie na Białoruś albo do jakiegoś innego neutralnego światopoglądowego kraju. Skoro mieszkasz w Polsce to szanuj kulturę (1000 letnią tego kraju)
Po pierwsze Polska to też mój kraj i nie mam zamiaru się z niego wyprowadzać. Jestem Polakiem i mam prawo głosu w sprawach Polski... Poza tym tu nie chodzi o neutralność światopoglądową. Mimo, że jestem ateistą, potrafię świetnie się dogadać ze sporą częścią katolików, która opisane w temacie zachowanie, również uważa za co najmniej niestosowne. Problemem są tacy ludzie jak Ty (i nie ważna jaka jest ich wiara).
Po drugie szanuję kulturę, ale już nie ludzi, którzy na siłę z tą kulturą wchodzą do mojego domu, zwłaszcza gdy nie mam na to ochoty.
Pozdrawiam
|
|
| |  | -3 na 7 | elbrus8 (245 punktów) |
>Chamstwem jest gdy osoba przedstawiająca się jako ksiądz jawnie szydzi z ludzi, ich uczuć i poglądów.
1. Bardzo ciekawe - mój post to szydzenie z ludzi i poglądów a pisanie o czarnej zarazie, ciemnogrodzie i trolach katolskich to przejaw wolności, równości i bratwrstwa...
>Chamstwem jest wypowiadanie się na temat "jak uprawiać seks", podczas gdy samemu żyje się w celibacie.
2. Wg powyższej logiki prof Religa nigdy nie powinien zajmować się kardiologią bo był chodzącym przykładem jak nei robić...
>Chamstwem jest twierdzenie, że jakiś gatunek muzyki jest niemoralny tak samo, jak każdy kto go słucha.
3. Czytałeś kiedyś teksty Mansona albo Slayera? Co złego widzisz w ostrzeżeniu rodziców przed treściami powodującymi agresję i zło w życiu ich dzieci?
>Chamstwem jest rzucanie tekstu "to idź zgwałcić swoją siostrę, w końcu nie przestrzegasz dekalogu" gdy tylko dowiesz się, że ktoś jest ateistą.
4. Nie znam tej wypowiedzi. Nie mam zdania.
>Chamstwem i ponad przeciętną arogancją jest uważanie, że bezwarunkowo ma się rację, a nie potrafi się tego udowodnić (tylko broni się twierdzeniem "udowodnij, że nie mam racji").
5. Jeżeli na wstępie przyjmujesz założenie - Boga nie ma a ksiądz to złodziej to o jakim udowadnianiu mówimy? "Bezwarunkowo ma się rację" - to wizytówka wielu postów nie tylko na tym forum...
>Chamstwem jest mówienie co można, a co nie, podczas gdy samemu robi się rzeczy jednoznacznie niemoralne i krzywdzące.
6. Jakie rzeczy niemoralne i krzywdzące mi zarzucasz? Jeśli opierasz się na doniesieniach medialnych albo swoim jednostkowym doświadczeniu... to dlaczego uogólniasz. Kończy się Wielki Post. Katolicy masowo ida do spowiedzi. Zapewniam cię, że nie idą tam się chwalić ilu antyklerykałów poniżyli tylko przepraszają za SWOJE grzechy i starają się być lepsi. Chociaż trochę.
|
|
| | |  | 5 na 5 | jad11 (18783 punktów) |
> >Chamstwem jest wypowiadanie się na temat "jak uprawiać seks", podczas gdy samemu żyje się w celibacie.> 2. Wg powyższej logiki prof Religa nigdy nie powinien zajmować się kardiologią bo był chodzącym przykładem jak nei robić...Nie rozumiem tego. Religa nie miał serca czy miał serce, które nie chorowało? Czy co innego? W jaki sposób to łamie powyższą logikę? > >Chamstwem jest twierdzenie, że jakiś gatunek muzyki jest niemoralny tak samo, jak każdy kto go słucha.> 3. Czytałeś kiedyś teksty Mansona albo Slayera? Co złego widzisz w ostrzeżeniu rodziców przed treściami powodującymi agresję i zło w życiu ich dzieci?To nie treści powodują zło i agresję, te są w nas samych. Ja słyszałem teksty Slayera i Mansona i wielu mocniejszych kapel a jeszcze nikogo nie zabiłem dla Szatana. I większość tych, którzy będą słuchać nie zabije. Czy zostały przeprowadzone jakieś badania nad związkiem agresywnej muzyki z agresywnymi zachowaniami? Czy więcej jest przestępców wśród metalowców niż wśród fanów innych gatunków muzycznych? Dla rozluźnienia ładna piosenka "Gnijącego Chrystusa" z teledyskiem z mojego ulubionego horroru pt. "The Ring". www.youtube.com/watch?v=a9s2Fx4OqN0
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| | | |  | -4 na 8 | elbrus8 (245 punktów) |
> Nie rozumiem tego. Religa nie miał serca czy miał serce, które nie chorowało?Pan Religa mówił jak należy o serce dbać a sam o nie nie dbał. Dlaczego niby ksiądz, który jest czowiekiem nie ma prawa wypowiadać sie na temat seksualnosci i godności tej sfery zycia? Co tu jest do rozumienia? > To nie treści powodują zło i agresję, te są w nas samych. Ja słyszałem teksty Slayera i Mansona i wielu mocniejszych kapel a jeszcze nikogo nie zabiłem dla Szatana. I większość tych, którzy będą słuchać nie zabije.> Czy zostały przeprowadzone jakieś badania nad związkiem agresywnej muzyki z agresywnymi zachowaniami?Tak, są prowadzone takie badania. Nikt już dzisiaj nie kwestionuje, że muzyka wpływa na nasze nastroje i emocje, uspokaja, poprawia nastrój i rozładowuje stres, albo irytuje, pobudza agresje. Okazuje się, że poprzez muzykę bardzo wcześnie możemy wspierać i stymulować zmysły dzieci, a przez to rozwijać ich wrodzone talenty. Odpowiednio dobrana muzyka pozytywnie oddziałuje już na dziecko w łonie matki, które od dwudziestego szóstego tygodnia słyszy rytm i melodię! Naukowcy, m.in. otolaryngolog prof. Alfred Tomatis, którzy badali wpływ muzyki na człowieka stwierdzili, że muzyka stymuluje rozwój mózgu i układu nerwowego. Muzyka słuchana w dzieciństwie ma wpływ na odbieranie bodźców dźwiękowych w ciągu całego życia, pomaga budować neuronalne drogi, które mają wpływ na naukę języków (także obcych), rozwój pamięci i poczucia przestrzeni. Odpowiednia muzyka poprawia koncentrację, powoduje wzrost kreatywności i zapamiętywania, ułatwia naukę czytania i pisania, podwyższa motywację, opóźnia objawy zmęczenia, harmonizuje napięcia mięśniowe, poprawia koordynację ruchową. Terapeuci polecają wszystkim codzienne słuchanie muzyki. Okazało się, iż najlepiej stymulują mózg utwory Mozarta (stad termin "Efekt Mozarta" wprowadzony przez Dona Campbella) i chorał gregoriański - poprawiają także pamięć i koncentrację. Muzyka baroku - Vivaldiego, Telemanna, Bacha - wspomaga i przyspiesza proces przyswajania wiedzy. Utwory Beethovena, Vivaldiego, Straussa harmonizują i integrują rytm pracy serca i mózgu. "Muzyka" o jakiej mówisz jak również techno powoduje zwiększenie wydzielania adrenaliny a co za tym idzie zwiększenie poziomu agresji. "większość tych, którzy będą słuchać nie zabije." To akurat kiepski argument, bo nieznane są przypadki zabójstw pod wpływem Bacha, znane natomiast osób pobudzonych przez Mansona. > Czy więcej jest przestępców wśród metalowców niż wśród fanów innych gatunków muzycznych?> Dla rozluźnienia ładna piosenka "Gnijącego Chrystusa" z teledyskiem z mojego ulubionego horroru pt. "The Ring".> www.youtube.com/watch?v=a9s2Fx4OqN0Znowu przejaw "kultury" antyklerykała i nieuctwa jednocześnie, bo jak każde dziecko wie PAN Jezus wstąpił do nieba  Hosanna Synowi Dawidowemu
|
|
| | | | |  | 7 na 7 | jad11 (18783 punktów) |
> Pan Religa mówił jak należy o serce dbać a sam o nie nie dbał.Ale na sercu się trochę znał. To co zdrowe było dla niego mniej pociągające niż to, co przyjemne. > Dlaczego niby ksiądz, który jest czowiekiem nie ma prawa wypowiadać sie na temat seksualnosci i godności tej sfery zycia? Co tu jest do rozumienia?A ksiądz na seksualności się nie zna albo troszkę oszukuje. Co to jest godność seksualności? > Nikt już dzisiaj nie kwestionuje, że muzyka wpływa na nasze nastroje i emocje, uspokaja, poprawia nastrój i rozładowuje stres, albo irytuje, pobudza agresje. Okazuje się, że poprzez muzykę bardzo wcześnie możemy wspierać i stymulować zmysły dzieci, a przez to rozwijać ich wrodzone talenty. Odpowiednio dobrana muzyka pozytywnie oddziałuje już na dziecko w łonie matki, które od dwudziestego szóstego tygodnia słyszy rytm i melodię!> Naukowcy, m.in. otolaryngolog prof. Alfred Tomatis, którzy badali wpływ muzyki na człowieka stwierdzili, że muzyka stymuluje rozwój mózgu i układu nerwowego. Muzyka słuchana w dzieciństwie ma wpływ na odbieranie bodźców dźwiękowych w ciągu całego życia, pomaga budować neuronalne drogi, które mają wpływ na naukę języków (także obcych), rozwój pamięci i poczucia przestrzeni. Odpowiednia muzyka poprawia koncentrację, powoduje wzrost kreatywności i zapamiętywania, ułatwia naukę czytania i pisania, podwyższa motywację, opóźnia objawy zmęczenia, harmonizuje napięcia mięśniowe, poprawia koordynację ruchową.Czytałem coś o tym. > Terapeuci polecają wszystkim codzienne słuchanie muzyki. Okazało się, iż najlepiej stymulują mózg utwory Mozarta (stad termin "Efekt Mozarta" wprowadzony przez Dona Campbella) i chorał gregoriański - poprawiają także pamięć i koncentrację. Muzyka baroku - Vivaldiego, Telemanna, Bacha - wspomaga i przyspiesza proces przyswajania wiedzy. Utwory Beethovena, Vivaldiego, Straussa harmonizują i integrują rytm pracy serca i mózgu.Podejrzewam tutaj manipulację. Sami kompozytorzy z najwyższej półki. Tylko muzyka klasyczna. Próbowano z czymś innym? Gdzie Madonna, Timbaland, Rotting Christ, Public Enemy, Guano Apes, Lacrimosa, Pet Shop Boys, Arch Enemy, 3 steps ahead czy Bebe Lilly? Nikt nie brał tego pod uwagę, prawda? > "Muzyka" o jakiej mówisz jak również techno powoduje zwiększenie wydzielania adrenaliny a co za tym idzie zwiększenie poziomu agresji.Podobnie jak na przykład mecze piłki nożnej? > "większość tych, którzy będą słuchać nie zabije."> To akurat kiepski argument, bo nieznane są przypadki zabójstw pod wpływem Bacha, znane natomiast osób pobudzonych przez Mansona.To są po prostu bzdury. Twierdzisz, że jak jacyś gówniarze zabijają ludzi to jest to wina Mansona, bo słuchali jego płyt? Czemu jak jeden kibol zabije drugiego to nikt nie obwinia piłkarza jakiegoś klubu. Jesteś pewny, że żaden zabójca nie słuchał Bacha? Czy tylko nie pisali o tym w gazetach? > Znowu przejaw "kultury" antyklerykała i nieuctwa jednocześnie, bo jak każde dziecko wie PAN Jezus wstąpił do nieba Hosanna Synowi Dawidowemu  Znowu przejaw nieuctwa i ciemnoty jednocześnie. Trupy nigdy nie ożywają, o czym każde dziecko wie.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| | | | | |  | -2 na 4 | elbrus8 (245 punktów) |
> Znowu przejaw nieuctwa i ciemnoty jednocześnie. Trupy nigdy nie ożywają, o czym każde dziecko wie.Tylko dlatego, że zacytwoałem (z nazwiskiem) badania, których się domagałeś?  Hehe Kolejny intelektualista  Gorzkie żale się skończyły a tu żałość
|
|
| | | | | | |  | 6 na 6 | jad11 (18783 punktów) | > >Znowu przejaw nieuctwa i ciemnoty jednocześnie. Trupy nigdy nie ożywają, o czym każde dziecko wie.> Tylko dlatego, że zacytwoałem (z nazwiskiem) badania, których się domagałeś? Hehe Kolejny intelektualista Gorzkie żale się skończyły a tu żałość  Tylko dlatego, że mi zarzuciłeś nieuctwo. Widzę, że reszty mojej wypowiedzi nie podważasz.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| | | | | |  | 6 na 6 | czes (4083 punktów) | > >Znowu przejaw "kultury" antyklerykała i nieuctwa jednocześnie, bo jak każde dziecko wie PAN Jezus wstąpił do nieba Hosanna Synowi Dawidowemu  > Znowu przejaw nieuctwa i ciemnoty jednocześnie. Trupy nigdy nie ożywają, o czym każde dziecko wie.Wiesz Janusz, piękny jest twój tekst.  A ja sobie tak rozmyślam na temat twojej cierpliwości do tego typu "dyskusji". Kilka dni temu, nawet wyrażałem swe uznanie dla twego opanowania i kultury. Coś mi się jednak wydaje, że tym razem nie dasz rady.  I wcale nie będę zdziwiony.  Pozdrawiam Cię.  Czesiek
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | | | | | |  | 9 na 9 | checkmate (1197 punktów) | > A ja sobie tak rozmyślam na temat twojej cierpliwości do tego typu "dyskusji". Kilka dni temu, nawet wyrażałem swe uznanie dla twego opanowania i kultury.> Coś mi się jednak wydaje, że tym razem nie dasz rady. I wcale nie będę zdziwiony.  > Pozdrawiam Cię. Czesiek> Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum. Czesiek, nikt nie da rady fanatykowi. Ewentualnie inny fanatyk, ale tylko mozemy sie domyslac czym skonczy sie wymiana pogladow. Sa na tym portalu ludzie wierzacy i dialog z nimi jest mozliwy - bo nie sa fanatykami. Zawsze gdy sobie przypomne, ze wiele lat temu sam uwazalem sie (z duma) za fanatyka katolickiego, to na mej twarzy pojawia sie usmiech naokolo glowy. Tez mialem ciagotki do nawracania i ulepszania swiata, ale w pewnym momencie zauwazylem, ze moje dyskusje z innymi sa tak naprawde dyskusja ze samym soba. Mam wrazenie, ze kolega elbrus8 rozpaczliwie poszukuje potwierdzenia dla jego wiary. Portale dla wierzacych juz nie wystarczaja. Takie rozstania nie sa latwe i tak sie sklada, ze cos o tym wiem. Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | |  | 7 na 7 | czes (4083 punktów) | Szkoda tylko, że te jego dyskusje nie trzymają się kupy. Wszystkim zarzuca kłamstwa i chamstwo. A sam pisze bzdury , często nie na temat nawet. Może to faktycznie element walki z samym sobą.
Pozdrawiam Cię. Czesiek
Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | jad11 (18783 punktów) |
> A ja sobie tak rozmyślam na temat twojej cierpliwości do tego typu "dyskusji". Kilka dni temu, nawet wyrażałem swe uznanie dla twego opanowania i kultury.> Coś mi się jednak wydaje, że tym razem nie dasz rady. I wcale nie będę zdziwiony.  O! Udało się  To już chyba koniec tej dyskusji. Tak sądzę. > Pozdrawiam Cię. CzesiekPozdrawiam wzajemnie.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| | | | | | | |  | -1 na 7 | elbrus8 (245 punktów) |  No, okazało się, że najskuteczniejszym sposobem jest... zablokowanie konta  Gratuluję błyskotliwej oceny i merytorycznych argumentów... Tyle, że fakty są przeciwne.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | jad11 (18783 punktów) | > No, okazało się, że najskuteczniejszym sposobem jest... zablokowanie konta  Nie ja Ci je zablokowałem. > Gratuluję błyskotliwej oceny i merytorycznych argumentów...Nie mi ich brakło. > Tyle, że fakty są przeciwne.Jakie fakty, przeciwne do czego?
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Elka (7473 punktów) | > Znowu przejaw nieuctwa i ciemnoty jednocześnie. Trupy nigdy nie ożywają, o czym każde dziecko wie.... wiesz, ja się w szpitalu trzy razy "wypłaszczyłam" i mnie ożywili. Nie wiem, czy takie epizody się liczy jako zmartwychwstanie, ale może jakiś kulcik mi założą? Taki chociaż malutki... 
and that's it.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | jad11 (18783 punktów) | > >Znowu przejaw nieuctwa i ciemnoty jednocześnie. Trupy nigdy nie ożywają, o czym każde dziecko wie.> ... wiesz, ja się w szpitalu trzy razy "wypłaszczyłam" i mnie ożywili.Współczuję. Wypłaszczeń oczywiście a nie ożywień. > Nie wiem, czy takie epizody się liczy jako zmartwychwstanie, ale może jakiś kulcik mi założą? Taki chociaż malutki...  Ratatata! Przecież nie sama z-trupów-wstałaś ani nawet nie lekarze Cię ożywili tylko Bóg Ojciec Jedyny. Jemu to należy się cześć i chwała.
"Fakty to mają do siebie, że racja jest zawsze po ich stronie." Wuch.
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | Elka (7473 punktów) | > Współczuję. Wypłaszczeń oczywiście a nie ożywień.Dziękuję, aczkolwiek nie było tak źle, nic z tego nie pamiętam... ;P Powiedzieli mi potem, że miałam wszystkie linie na monitorach płaskie i długo tłumaczyli, jakie miałam szczęście, że do OIOMu było 10 metrów z mojej sali. A mnie tylko wszystko niemiłosiernie nap.. napadowe bóle miałam. I takie czerwone ślady na dekolcie  > Ratatata! Przecież nie sama z-trupów-wstałaś ani nawet nie lekarze Cię ożywili tylko Bóg Ojciec Jedyny. Jemu to należy się cześć i chwała.O kurcze, sam Bóg Ojciec obsługiwał defibrylator?! 
and that's it.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | mystified (162 punktów) | 3. Czytałeś kiedyś teksty Mansona albo Slayera? Co złego widzisz w ostrzeżeniu rodziców przed treściami powodującymi agresję i zło w życiu ich dzieci? > To nie treści powodują zło i agresję, te są w nas samych. Ja słyszałem teksty Slayera i Mansona i wielu mocniejszych kapel a jeszcze nikogo nie zabiłem dla Szatana. I większość tych, którzy będą słuchać nie zabije. Świetna muzyka  stanowczo popieram... Nie sądzę, żeby te treści POWODOWAŁY czyjąś agresję... Doszukiwałabym się raczej tego w wychowaniu lub środowisku, w którym dziecko się obraca a nie zrzucała na muzykę
|
|
| | |  | 6 na 6 | D.Sprenglewski (426 punktów) | > 1. Bardzo ciekawe - mój post to szydzenie z ludzi i poglądów a pisanie o czarnej zarazie, ciemnogrodzie i trolach katolskich to przejaw wolności, równości i bratwrstwa...Zacznijmy od tego, że nie pisałem o Tobie, tylko o specyficznej grupie księży. Jeśli posty zarówno Twoje, jak i innych użytkowników forum uważasz za szydzenie, to chyba nie wiesz jak bardzo można zgnoić człowieka samymi słowami. Ja niestety już wiem i z chęcią przemeblowałbym twarz paru księżom, którzy w budach wchodzą do czyjegoś domu, a później uderzają w najczulszy punkt tłumacząc, że niby chcą dać dobrą radę - zero wyczucia, dobrego taktu i wychowania. Żeby szydzić, nie trzeba obrażać, wystarczy wiedzieć gdzie i kiedy uderzyć. I uwierz mi, nawet najgorsze antyklerykalne teksty nie dorównują temu, co potrafią "księża". > 2. Wg powyższej logiki prof Religa nigdy nie powinien zajmować się kardiologią bo był chodzącym przykładem jak nei robić...Religa to jeden człowiek, który z resztą edukował się pod kątem kardiologii. Ja miałem na myśli całą grypę, która raczej seksuologii nie przerabiała. > 3. Czytałeś kiedyś teksty Mansona albo Slayera? Co złego widzisz w ostrzeżeniu rodziców przed treściami powodującymi agresję i zło w życiu ich dzieci?Czytałem ich teksty, pisałem ostrzejsze, Manson nie robi na mnie wrażenia (Slayer już bardziej  ). A swoją drogą większą agresję obserwuję (i niestety również niekiedy doświadczam) ze strony zdecydowanych przeciwników rock'a i metalu, dalej zwanych drechami. > >Chamstwem jest rzucanie tekstu "to idź zgwałcić swoją siostrę, w końcu nie przestrzegasz dekalogu" gdy tylko dowiesz się, że ktoś jest ateistą.> 4. Nie znam tej wypowiedzi. Nie mam zdania.Bo nie pisałem o Tobie. Jest to wypowiedź z innego forum. Autor podawał się za katolika i odpowiadał ateiście. Rzecz jasna przytoczona wypowiedź to tylko jeden z wielu przykładów (i nie mam tu na myśli tylko for). > 5. Jeżeli na wstępie przyjmujesz założenie - Boga nie ma a ksiądz to złodziej to o jakim udowadnianiu mówimy?Moje założenia: 1. "JA nie wierzę w boga" Koniec > 6. Jakie rzeczy niemoralne i krzywdzące mi zarzucasz?Nie Tobie, tylko pewnej grupie księży. > Jeśli opierasz się na doniesieniach medialnych albo swoim jednostkowym doświadczeniu... to dlaczego uogólniasz.Opieram się na doświadczeniach własnych i znajomych osób. Sensacje medialne mnie nie interesują. > Kończy się Wielki Post. Katolicy masowo ida do spowiedzi. Zapewniam cię, że nie idą tam się chwalić ilu antyklerykałów poniżyli tylko przepraszają za SWOJE grzechy i starają się być lepsi. Chociaż trochę.To bardzo ładnie brzmi w teorii. Szkoda, że praktyka jest inna. Pozdrawiam
|
|
| | | |  | 3 na 7 | elbrus8 (245 punktów) |
>>6. Jakie rzeczy niemoralne i krzywdzące mi zarzucasz? >Nie Tobie, tylko pewnej grupie księży. >>Jeśli opierasz się na doniesieniach medialnych albo swoim jednostkowym doświadczeniu... to dlaczego uogólniasz. >Opieram się na doświadczeniach własnych i znajomych osób. Sensacje medialne mnie nie interesują.
No więc inaczej brzmi informacja - moim zdaniem np. ks. Jan Kowalski jest podłym draniem bo robi tak a tak a mówi to i to... Wtedy nie plujesz w twarz uczciwie pracujacym ludziom, którzy mają inne poglady niż ty ale robią co potrafią żeby ten świat był lepszy.
>>Kończy się Wielki Post. Katolicy masowo ida do spowiedzi. Zapewniam cię, że nie idą tam się chwalić ilu antyklerykałów poniżyli tylko przepraszają za SWOJE grzechy i starają się być lepsi. Chociaż trochę. >To bardzo ładnie brzmi w teorii. Szkoda, że praktyka jest inna.
No więc szkoda, że nie masz w przeciwieństwie do mnie słuchania spowiedzi, bo zmienił byś zdanie o wielu ludziach... Znowu piszesz praktyka jest inna - jasne, czasem jest. Może nawet często jest inna. Tyle, że znasz sytuację tylko ze swojej strony... Ja setki razy byłem zbudowany (patos niezamierzony) postawami różnych ludzi, których z boku odsądzano od czci i wiary.
Reasumując. Spodziewając się tolerancji i wolności warto żywić takie uczucia też do innych, choćby inaczej myślących. Być moze nie raz kogoś oceniłem subiektywnie albo oszacowałem na podstawie światopoglądu, ale staram się jak mogę żyć uczciwie i uczciwości uczyć młodzież. Jeśli naokoło słyszysz o czrnej mafii i trolach w sutannie nie spodziewaj się płaszczyzny dialogu i wolności. Takie postawy trzeba tępić i tyle, bo niszczom młodym ludziom kilka lat życia.
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | Agnostyk (3006 punktów) |
>No więc szkoda, że nie masz w przeciwieństwie do mnie słuchania spowiedzi, bo zmienił byś zdanie o wielu ludziach... Znowu piszesz praktyka jest inna - jasne, czasem jest. Może nawet często jest inna. Tyle, że znasz sytuację tylko ze swojej strony... Ja setki razy byłem zbudowany (patos niezamierzony) postawami różnych ludzi, których z boku odsądzano od czci i wiary. >Reasumując. Spodziewając się tolerancji i wolności warto żywić takie uczucia też do innych, choćby inaczej myślących. Być moze nie raz kogoś oceniłem subiektywnie albo oszacowałem na podstawie światopoglądu, ale staram się jak mogę żyć uczciwie i uczciwości uczyć młodzież. Jeśli naokoło słyszysz o czrnej mafii i trolach w sutannie nie spodziewaj się płaszczyzny dialogu i wolności. Takie postawy trzeba tępić i tyle, bo niszczom młodym ludziom kilka lat życia. > Elbrusie, nikt nie zabrania ani nie próbuje zabraniać ani katolikom anni innowiercom wierzyć i praktykować swej wiary, ale ciągłe występy biskupów w TV i włażenie z katechizmem w życie ludzi niewierzących i innowierców na prawdę nie budzi sympatii do duchowieństwa. Nie twierdzę, że wszyscy księża są złymi ludźmi. Wręcz przeciwnie: myślę, że wielu jest dobrymi ludźmi lecz po co to wciskanie katolicyzmu wszystkim? Te masówki (chrzty niemowląt) niczemu dobremu nie służą. Ludzie dorastają i mają zupełnie inne poglądy na życie niż Kościół katolicki by chciał. Potem się okazuje, że 40-50 procent społeczeństwa chodzi czasem do kościołów. O postępowaniu nie wspomnę. Postawcie na jakość a nie na ilość to i Kościół postrzegany będzie lepiej.
"Nie należy mylić prawdy z opinią większości"
|
|
| | |  | | Liss (2003 punktów) | >>Chamstwem jest gdy osoba przedstawiająca się jako ksiądz jawnie szydzi z ludzi, ich uczuć i poglądów. >1. Bardzo ciekawe - mój post to szydzenie z ludzi i poglądów a pisanie o czarnej zarazie, ciemnogrodzie i trolach katolskich to przejaw wolności, równości i bratwrstwa... >>Chamstwem jest wypowiadanie się na temat "jak uprawiać seks", podczas gdy samemu żyje się w celibacie. >2. Wg powyższej logiki prof Religa nigdy nie powinien zajmować się kardiologią bo był chodzącym przykładem jak n. Kardiologia jak sądze ,może się myle nie zajmuje sie tym "jak dostać dobrego zawału ,jak fajnie było ? ,podzielś się z nami jak najlepiej miec jak najdłuszy zawał " ale tym przede wszystki jak wydostać człowieka z "rąk Śmierci" . >>Chamstwem jest twierdzenie, że jakiś gatunek muzyki jest niemoralny tak samo, jak każdy kto go słucha. >3. Czytałeś kiedyś teksty Mansona albo Slayera? Co złego widzisz w ostrzeżeniu rodziców przed treściami >powodującymi agresję i zło w życiu ich dzieci? Czytałeś kiedyś Biblie co złego jest w ostrzeganiu przed niebezpiecznymi treściami z nie wypływającymi ?
>>Chamstwem i ponad przeciętną arogancją jest uważanie, że bezwarunkowo ma się rację, a nie potrafi się tego >udowodnić (tylko broni się twierdzeniem "udowodnij, że nie mam racji"). >5. Jeżeli na wstępie przyjmujesz założenie - Boga nie ma a ksiądz to złodziej to o jakim udowadnianiu >mówimy? "Bezwarunkowo ma się rację" - to wizytówka wielu postów nie tylko na tym forum... No to w każdym razie ja chciałbym abyś mi udowodnił że istnieje Bóg - nie uważam że wszyscy księża to złodzieje . A propo ,ile razy księża oskarżają 'siły ateistyczne" o wszelkie zło ? Zapytaj ,nie o. Rydzyka ale połowe episkopatu .
|
|
| | | |  | 1 na 3 | elbrus8 (245 punktów) |
> Kardiologia jak sądze ,może się myle nie zajmuje sie tym "jak dostać dobrego zawału ,jak fajnie było ? ,podzielś się z nami jak najlepiej miec jak najdłuszy zawał " ale tym przede wszystki jak wydostać człowieka z "rąk Śmierci" .Nie slyszalem zeby teologia jako taka zajmowala sie seksem. Jesli jej dzial zwany teologia moralna ma za swoj przedmiot etyke seksualna co co dziwnego, ze tym sie zajmuje. Post zreszta byl o konkretnym ksiedzu i podpinanie pod jego zdanie teologii jest conajmniej na wyrost. > >>Chamstwem jest twierdzenie, że jakiś gatunek muzyki jest niemoralny tak samo, jak każdy kto go słucha.> >3. Czytałeś kiedyś teksty Mansona albo Slayera? Co złego widzisz w ostrzeżeniu rodziców przed treściami >powodującymi agresję i zło w życiu ich dzieci?> Czytałeś kiedyś Biblie co złego jest w ostrzeganiu przed niebezpiecznymi treściami z nie wypływającymi ?Uswiadom mnie jakiez to szkodliwe tresci wyplywaja z biblii... > No to w każdym razie ja chciałbym abyś mi udowodnił że istnieje Bóg - nie uważam że wszyscy księża to złodzieje .> A propo ,ile razy księża oskarżają 'siły ateistyczne" o wszelkie zło ? Zapytaj ,nie o. Rydzyka ale połowe episkopatu.Udowodnij, udowodnij ;p coz to za Bog, ktorego istnienie mozna udowodnic marnymi naukami szczegolowymi... Juz niedlugo przekonasz sie naocznie o Jego istnieniu.  Co do polowy episkopatu - albo znasz jakies tajemne dokumenty poklskkiego episkopatu, albo masz swietny kontakt prywatny z polskim episkopatem. Z dokumentow wynika troska o Kosciol i zajmowanie sie ludzmi wierzacymi, ale jak zwykle wiesz lepiej... a to ponoc ksieza sa wszechwiedzacy i nei znajacy sprzeciwu!
|
|
| | | | |  | | Liss (2003 punktów) |
> >>>Chamstwem jest twierdzenie, że jakiś gatunek muzyki jest niemoralny tak samo, jak każdy kto go słucha.> >>3. Czytałeś kiedyś teksty Mansona albo Slayera? Co złego widzisz w ostrzeżeniu rodziców przed treściami >powodującymi agresję i zło w życiu ich dzieci?> >Czytałeś kiedyś Biblie co złego jest w ostrzeganiu przed niebezpiecznymi treściami z nie wypływającymi ?> Uswiadom mnie jakiez to szkodliwe tresci wyplywaja z biblii...Ukamienować wszystkich grzeszników nie słuchających pana -główna idea pisma św. I wiele ,wiele innych . > Udowodnij, udowodnij ;p coz to za Bog, ktorego istnienie mozna udowodnic marnymi naukami szczegolowymi... JuzNie tymi to może jakimiś innymi ?Jak nazwać człowieka który głosi to i owo a nie ma o tym zielonego pojęcia ? > niedlugo przekonasz sie naocznie o Jego istnieniu.  Oboje się nie przekonamy o czyimkolwiek istnieniu ,śmierć mózgu -koniec mojego i Twojego Ja. > Co do polowy episkopatu - albo znasz jakies tajemne dokumenty poklskkiego episkopatu, albo masz swietny kontakt prywatny z polskim episkopatem. Z dokumentow wynika troska o Kosciol i zajmowanie sie ludzmi wierzacymi,Ja zadałem pytanie chyba . A teraz odpowiem że bynajmniej nie jeden i jeden raz ,jestem stałym czytelnikiem katolickich gazet ,"ND" i "GN", "TP" i "Niedziela" i zapewniam że ateista dla wielu hierarchów był żródłem wszelkiego zła. > ale jak zwykle wiesz lepiej... a to ponoc ksieza sa wszechwiedzacy i nei znajacy sprzeciwu!No jedak nigdzie tak nie napisałem ,szkoda że tego nie widzisz lub nie chcesz dostrzeć ?
|
|
| | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | > >>>>Chamstwem jest twierdzenie, że jakiś gatunek muzyki jest niemoralny tak samo, jak każdy kto go słucha.> >>>3. Czytałeś kiedyś teksty Mansona albo Slayera? Co złego widzisz w ostrzeżeniu rodziców przed treściami >powodującymi agresję i zło w życiu ich dzieci?> >>Czytałeś kiedyś Biblie co złego jest w ostrzeganiu przed niebezpiecznymi treściami z nie wypływającymi ?> >Uswiadom mnie jakiez to szkodliwe tresci wyplywaja z biblii...> Ukamienować wszystkich grzeszników nie słuchających pana -główna idea pisma św. I wiele ,wiele innych .To wywnioskowales z sentencji "zlo dobrem zwyciezaj" czy z "milujcie waszych nieprzyjaciol"? Ciekawa, niestety dosc powszechna forma interpretacji PS... > >Udowodnij, udowodnij ;p coz to za Bog, ktorego istnienie mozna udowodnic marnymi naukami szczegolowymi... Juz> Nie tymi to może jakimiś innymi ?Jak nazwać człowieka który głosi to i owo a nie ma o tym zielonego pojęcia ?Masz na mysli swoje wiadomosci o Biblii i nauce KK? > >niedlugo przekonasz sie naocznie o Jego istnieniu.  > Oboje się nie przekonamy o czyimkolwiek istnieniu ,śmierć mózgu -koniec mojego i Twojego Ja.No i znowu sie mylisz  Kto raz sie urodzil,nigdy nie umiera. > >Co do polowy episkopatu - albo znasz jakies tajemne dokumenty poklskkiego episkopatu, albo masz swietny kontakt prywatny z polskim episkopatem. Z dokumentow wynika troska o Kosciol i zajmowanie sie ludzmi wierzacymi,> Ja zadałem pytanie chyba . A teraz odpowiem że bynajmniej nie jeden i jeden raz ,jestem stałym czytelnikiem katolickich gazet ,"ND" i "GN", "TP" i "Niedziela" i zapewniam że ateista dla wielu hierarchów był żródłem wszelkiego zła.Ateisci czy antyklerykalowie? To roznica zasadnicza. Trudno zeby biskup z radoscia i zrozumieniem wypowiadal sie o dzialnosci ludzi, ktorzy na niego pluja i obrzucaja blotem... Co nie znaczy, ze skresla kogos jako czlowieka. Ma chyba jednak prawo potepic postepowanie, ktore uwaza za szkodliwe? > > ale jak zwykle wiesz lepiej... a to ponoc ksieza sa wszechwiedzacy i nei znajacy sprzeciwu!> No jedak nigdzie tak nie napisałem ,szkoda że tego nie widzisz lub nie chcesz dostrzeć ?Bardzo chce dostrzec. Tylko mi nie pozwalasz. >
|
|
| | | | | | |  | 4 na 4 | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) |
> >Ukamienować wszystkich grzeszników nie słuchających pana -główna idea pisma św. I wiele ,wiele innych .> To wywnioskowales z sentencji "zlo dobrem zwyciezaj" czy z "milujcie waszych nieprzyjaciol"? Ciekawa, niestety dosc powszechna forma interpretacji PS...O, jak to miło, że powołujesz się tutaj na te same zdania, o których praktyczne zastosowanie w życiu kościoła pytałem cię już kilkakrotnie. Niestety, jak dotąd bez rzeczowe odpowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,197191#t207159www.racjonalista.pl/forum.php/s,197191#t210020
Pozdrawiam, Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
|
|
| | | | | | | |  | -1 na 3 | elbrus8 (245 punktów) | > >>Ukamienować wszystkich grzeszników nie słuchających pana -główna idea pisma św. I wiele ,wiele innych .> >To wywnioskowales z sentencji "zlo dobrem zwyciezaj" czy z "milujcie waszych nieprzyjaciol"? Ciekawa, niestety dosc powszechna forma interpretacji PS...> O, jak to miło, że powołujesz się tutaj na te same zdania, o których praktyczne zastosowanie w życiu kościoła pytałem cię już kilkakrotnie. Niestety, jak dotąd bez rzeczowe odpowiedzi:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,197191#t207159> www.racjonalista.pl/forum.php/s,197191#t210020> Pozdrawiam,> Horacy Dżyngis Dołgorukij de BourbonOdpowiadalem ci juz 10 razy ale ty widzisz tylko swoje dogmaty!!! Odpowiem po raz 11 - 29 listopada 1945 w Watykanie za wysiłki na rzecz ratowania Żydów papieżowi podziękowała delegacja 80 byłych więźniów obozów koncentracyjnych. W czasie wojny organizacje kościelne ocaliły 500-800 tys. Żydów - Izraelski teolog i historyk Pinchas Lapide pisze "Kościół Piusa XII uratował od pewnej śmierci z rąk nazistów 860 tysięcy Żydów. Liczba ta dalece przekracza efekty działań innych instytucji religijnych czy akcji ratunkowych podejmowanych przez państwa". Uważał, że otwarta krytyka Hitlera doprowadziłaby do katastrofy. - Ojciec Maksymilian Kolbe, ktory oddaje zycie za nieznanego czlowieka, kompletnie niezwiazanego z Kosciolem... - Matka Teresa, ktora poswieca zycie dla Hindusow, ktorzy NIENAWIDZA Kosciola katolickiego bardziej niz ty... Twoim zdaniem (podobnie jak zdaniem zydow podczas ostatniej pielgrzymki papieza) Kosciol powinien poswiecic sie przepraszaniu za wszelkie grzechy jakie na jego lonie sie zdarzyly. Tyle, ze Kosciol juz wielokrotnie to zrobil i starczy. Z podziwu godna wybiorczoscia, stronniczoscia i zaklamaniem uwydatniasz ubolewania godne epizody lekcewazac CALKOWICIE olbrzymi wklad w kulture i humanizm na swiecie!
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) |
> Odpowiadalem ci juz 10 razy ale ty widzisz tylko swoje dogmaty!!!Opowiadałeś, ale za każdym razem wykrętnie i nie na temat. Z przykrością zauważam, że również tym razem. > Odpowiem po raz 11> - 29 listopada 1945 w Watykanie za wysiłki na rzecz ratowania Żydów papieżowi podziękowała delegacja 80 byłych więźniów obozów koncentracyjnych. W czasie wojny organizacje kościelne ocaliły 500-800 tys. Żydów...co dla ciebie jest niewątpliwie przykładem "miłości nieprzyjaciół"? > - Ojciec Maksymilian Kolbe, ktory oddaje zycie za nieznanego czlowieka, kompletnie niezwiazanego z Kosciolem...Tutaj stanowczo się zagalopowałeś. Przytaczając ten fakt jako przykład "miłości nieprzyjaciół" i pisząc o Franciszku Gajowniczku, jakoby był "kompletnie niezwiazany z Kosciolem" dopuszczasz się manipulacji (mógłbym tutaj napisać - twoim zwyczajem - że "znów uciekasz się do kłamstwa, by bronić swojego dogmatu"): "Wychowany jestem w atmosferze religii katolickiej, wiarę swoją w najcięższych momentach zachowałem, religia była dla mnie wówczas jedyną dźwignią i nadzieją. Ofiara O. Maksymiliana Kolbe spotęgowała jeszcze moją religijność i przywiązanie do Kościoła katolickiego, który rodzi takich bohaterów. Jedyną wdzięcznością, jaką mogę się odpłacić memu wybawicielowi, jest codzienna modlitwa, którą zanoszę wspólnie z moją żoną" (z zeznań Franciszka Gajowniczka). > - Matka Teresa, ktora poswieca zycie dla Hindusow, ktorzy NIENAWIDZA Kosciola katolickiego bardziej niz ty......i kierowani tą nienawiścią, przyznali matce Teresie tak mało znaczące wyróżnienia, jak: 1962 - Padma Śri (czwarte co do rangi odznaczenie państwowe), 1972 - nagroda im. Jawaharlala Nehru, 1980 - Bharat Ratna najwyższe indyjskie odznaczenie, dające jej poczesne miejsce w państwowym porządku precedencji - na równi z byłymi premierami. > Twoim zdaniem (podobnie jak zdaniem zydow podczas ostatniej pielgrzymki papieza) Kosciol powinien poswiecic sie przepraszaniu za wszelkie grzechy jakie na jego lonie sie zdarzyly.Bynajmniej, nie mówię, że powinien się temu poświęcić. Dla mnie wystarczy, że kościół będzie się kierował Ewangelią i przestanie uporczywie zaprzeczać swoim przewinieniom albo je umniejszać i bagatelizować. > Tyle, ze Kosciol juz wielokrotnie to zrobilBez przesady. Jednokrotnie. I to dość ogólnikowo. > i starczy. Z podziwu godna wybiorczoscia, stronniczoscia i zaklamaniem uwydatniasz ubolewania godne epizody lekcewazac CALKOWICIE olbrzymi wklad w kulture i humanizm na swiecie!Jestem zdumiony, że "wybiorczość, stronniczość i zaklamanie", jakie mi zarzucasz, budzą twój podziw. Wkład kościoła w "kulturę" nie równoważy żadnej zbrodni (o czym już tu nieraz pisaliśmy), a jego "wkład w humanizm" jest co najmniej wątpliwy... Zresztą zależy, co rozumiesz przez "humanizm".
Pozdrawiam, Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
|
|
| | | | | | | | | |  | | placownik (17853 punktów) |
> >- Matka Teresa, ktora poswieca zycie dla Hindusow, ktorzy NIENAWIDZA Kosciola katolickiego bardziej niz ty...> ...i kierowani tą nienawiścią, przyznali matce Teresie tak mało znaczące wyróżnienia, jak:> 1962 - Padma Śri (czwarte co do rangi odznaczenie państwowe),> 1972 - nagroda im. Jawaharlala Nehru,> 1980 - Bharat Ratna najwyższe indyjskie odznaczenie, dające jej poczesne miejsce w państwowym porządku precedencji - na równi z byłymi premierami. Mimo wszystko wydaje mi się, że elbrus8 pisząc o nienawiści Hindusów, wiedział co pisze. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów) |
> Mimo wszystko wydaje mi się, że elbrus8 pisząc o nienawiści Hindusów, wiedział co pisze.Ja w tym wywiadzie widzę krytyczną ocenę działalności Matki Teresy i daleko posunięty sceptycyzm co do świętości jej pobudek - ale nie dostrzegam tam nienawiści ani tym bardziej podstaw do generalizowania i przypisywania tejże nienawiści wszystkim "Hindusom".
Pozdrawiam, Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
Faktycznie. Generalizacja jest tu nie na miejscu. Nie ma jednak powodu aby uważać, że organizatorka sieci katolickich umieralni, programowo odżegnujących się od udzielania jakiejkolwiek pomocy medycznej, zaskarbiła sobie wdzięczność kogokolwiek, kto zetknął się z tym bezpośrednio.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Gosia (9452 punktów) | Krytyczna ocena i daleko posunięty sceptycyzm wobec ludzi Kościoła wystarczy by religianci podnieśli krzyk o sianie nienawiści.
|
|
| | | | | | | | | | |  | -1 na 3 | elbrus8 (245 punktów) | > >>- Matka Teresa, ktora poswieca zycie dla Hindusow, ktorzy NIENAWIDZA Kosciola katolickiego bardziej niz ty...> >...i kierowani tą nienawiścią, przyznali matce Teresie tak mało znaczące wyróżnienia, jak:> >1962 - Padma Śri (czwarte co do rangi odznaczenie państwowe),> >1972 - nagroda im. Jawaharlala Nehru,> >1980 - Bharat Ratna najwyższe indyjskie odznaczenie, dające jej poczesne miejsce w państwowym porządku precedencji - na równi z byłymi premierami.> Mimo wszystko wydaje mi się, że elbrus8 pisząc o nienawiści Hindusów, wiedział co pisze.> Pozdrawiam> Niech strój słów podkreśla urodę myśliTu przegiales. O czym dyskutowac z czlowiekiem, ktory wszedzie smrod i polityczny podtekst... Ciekawe kto ci za to placi. Szkalujesz 4000 siostr, ktore w przeciwienstwie do ciebie maja inny cel w zyciu niz pilnowanie wlasnego interesu. Jestes malym, zacietrzewionym klamca. Na szczescie czas jest krotki. Odpowiesz za to.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 4 na 4 | placownik (17853 punktów) |
> Ciekawe kto ci za to placi. Uchylę Ci tylko rąbka tej tajemnicy. Za dyskusje z Tobą płacą mi podwójnie. Nie licz jednak, że z tego powodu ominie Cię ban, jeśli nie zmienisz sposobu argumentacji na bardziej przyjazny dla oponenta. > Szkalujesz 4000 siostr, ktore w przeciwienstwie do ciebie maja inny cel w zyciu niz pilnowanie wlasnego interesu. Nic nie mam do 4000 sióstr. Natomiast obrzydzeniem napawa mnie osoba, która uznała za stosowne upublicznić takie oto swoje przemyślenie: Cytat:Myślę, że jest rzeczą bardzo piękną, gdy biedacy z pokorą przyjmują swój los, dzieląc go z cierpieniem Chrystusa. Uważam, że świat odnosi wielkie korzyści z cierpienia biednych ludzi. > Jestes malym, zacietrzewionym klamca.> Odpowiesz za to.  A ja, ze swej strony, życzę Ci wszystkiego najlepszego. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | > >Ciekawe kto ci za to placi.> Uchylę Ci tylko rąbka tej tajemnicy. Za dyskusje z Tobą płacą mi podwójnie. Nie licz jednak, że z tego powodu ominie Cię ban, jeśli nie zmienisz sposobu argumentacji na bardziej przyjazny dla oponenta.> >Szkalujesz 4000 siostr, ktore w przeciwienstwie do ciebie maja inny cel w zyciu niz pilnowanie wlasnego interesu.> Nic nie mam do 4000 sióstr. Natomiast obrzydzeniem napawa mnie osoba, która uznała za stosowne upublicznić takie oto swoje przemyślenie:> Cytat:Myślę, że jest rzeczą bardzo piękną, gdy biedacy z pokorą przyjmują swój los, dzieląc go z cierpieniem Chrystusa. Uważam, że świat odnosi wielkie korzyści z cierpienia biednych ludzi. > >Jestes malym, zacietrzewionym klamca.> >Odpowiesz za to.  > A ja, ze swej strony, życzę Ci wszystkiego najlepszego.> Pozdrawiam> Niech strój słów podkreśla urodę myśliWcale nie zyczysz mi niczego najlepszego!! Oczerniasz czlowieka, ktory przez cale swoje zycie zyl w biedzie i towarzyszyl umierajacym na ulicy... Wylewasz pomyje na ludzi o innych pogladach, lekcewazysz ludzi o innych pogladach, pozwalasz na epitety pod adresem ludzi o innych pogladach a kiedy ktos ci zwroci na to uwage straszysz banem  Wolnosc, rownosc, braterstwo pelna geba  Na dodatek swoje obrzydliwe myslenie przykrywasz pieknymi cytatami... Klamca jest klamca nawet jak nie klamie chwilowo. PS Gratuluje natomiast wyboru patrona strony on tez mial schizofrenie - jako mason i antyklerykal ufundowal kosciol i walczyl z ateizmem  w pelni racjonalna postawa. Nic tylko nasladowac. PS 2 Trollu, czarny, choloto, zlodzieju - to twoim obiektywnym i racjonalnym okiem slowa, ktore podkreslaja urode mysli z pewnoscia!!  Gratuluje po raz kolejny
|
|
| | | | | | | | |  | 5 na 5 | placownik (17853 punktów) |
>Uważał, że otwarta krytyka Hitlera doprowadziłaby do katastrofy.
Bogu więc niech będą dzięki za piusową dalekowzroczność. Siedząc cichutko jak mysz pod miotłą doprowadził do tego, że wszystko tak szczęśliwie się skończyło.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | elbrus8 (245 punktów) | >>Uważał, że otwarta krytyka Hitlera doprowadziłaby do katastrofy. > Bogu więc niech będą dzięki za piusową dalekowzroczność. Siedząc cichutko jak mysz pod miotłą doprowadził do tego, że wszystko tak szczęśliwie się skończyło. > Pozdrawiam > Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Potrafisz przesmiewco logicznie wytlumaczyc konwersje na katolicyzm glownego rabina Rzymu zaraz po zakonczeniu II wojny swiatowej?? Potrafisz wykazac sie tysiacami nazwisk Zydow, ktorym uratowales zycie?? Jesli nie potrafisz to nie pisz, ze ten dobry i madry czlowiek siedzial cicho jak mysz pod miotla nic nie robiac!!
PS Zanim mysli beda urodziwe niech beda tez zgodne z prawda!
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>Potrafisz przesmiewco logicznie wytlumaczyc konwersje na katolicyzm glownego rabina Rzymu zaraz po zakonczeniu II wojny swiatowej??
Nie potrafię. Nie potrafię tez wytłumaczyć dlaczego Israel Zoller, który jak sam pisze, widywał się osobiście z Chrystusem na długo przed dojściem Mussoliniego do władzy, w ogóle tym rabinem został. A może Ty to potrafisz?
>Potrafisz wykazac sie tysiacami nazwisk Zydow, ktorym uratowales zycie??
Nie potrafię. Nie uratowałem ani jednego. A Ty ilu masz na koncie?
>Jesli nie potrafisz to nie pisz, ze ten dobry i madry czlowiek siedzial cicho jak mysz pod miotla nic nie robiac!!
Nie rozumiem dlaczego mam nie pisać, że siedział cicho jak mysz pod miotłą, skoro siedział. Natomiast wbrew temu co sugerujesz, miłośniku prawdy, nigdzie nie napisałem, że siedział nic nie robiąc.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | >>Potrafisz przesmiewco logicznie wytlumaczyc konwersje na katolicyzm glownego rabina Rzymu zaraz po zakonczeniu II wojny swiatowej?? > Nie potrafię. Nie potrafię tez wytłumaczyć dlaczego Israel Zoller, który jak sam pisze, widywał się osobiście z Chrystusem na długo przed dojściem Mussoliniego do władzy, w ogóle tym rabinem został. A może Ty to potrafisz? >>Potrafisz wykazac sie tysiacami nazwisk Zydow, ktorym uratowales zycie?? > Nie potrafię. Nie uratowałem ani jednego. A Ty ilu masz na koncie? >>Jesli nie potrafisz to nie pisz, ze ten dobry i madry czlowiek siedzial cicho jak mysz pod miotla nic nie robiac!! > Nie rozumiem dlaczego mam nie pisać, że siedział cicho jak mysz pod miotłą, skoro siedział. Natomiast wbrew temu co sugerujesz, miłośniku prawdy, nigdzie nie napisałem, że siedział nic nie robiąc. > Pozdrawiam > Niech strój słów podkreśla urodę myśli
1. Nie mowimy o mnie tylko o Papiezu Piusie XII, ktorego osobe szkalujesz... on uratowal tysiace, ty nikogo... wiec moze siedz cicho jak mysz pod miotla? 2. To gratuluje interpretacji wlasnych slow z kolei. Co wg ciebie oznacza zwrot "siedzial jak mysz pod miotla" i na czym polega sprzecznosc z "nic nie robil"?
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
> 1. Nie mowimy o mnie tylko o Papiezu Piusie XII, ktorego osobe szkalujesz... Więc o mnie też nie mówmy. > on uratowal tysiace, ty nikogo... O, właśnie... > wiec moze siedz cicho jak mysz pod miotla? Tak wyobrażasz sobie dyskusję? W tym punkcie też się różnimy. > 2. To gratuluje interpretacji wlasnych slow z kolei. Nie bardzo rozumiem, ale gratulacje przyjmuję z wdzięcznością. > Co wg ciebie oznacza zwrot "siedzial jak mysz pod miotla" W tym wypadku oznacza on tyle, że Pius XII ani razu nie potępił publicznie mordu dokonywanego na Żydach, Cyganach, Polakach, że o Rosjanach nie wspomnę. Ci ostatni zapewne byli w jego oczach diabelskimi komunistami zasługującymi na swój los. NIe wezwał równiez katolików, aby wszelkimi siłami przeciwstawiali się temu barbarzyństwu. Zanim zaczniesz powtarzać stary refren o nieobliczalnych następstwach jakie takie wezwanie mogłoby jakoby spowodować, poczytaj sobie historyjkę jak berlińskie kobiety uratowały życie swoim żydowskim mężom. W marcu 1943 roku! A tu masz szczegóły. Pozdrawiam PS. A co z tym rabinem?
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Liss (2003 punktów) |
> >Ukamienować wszystkich grzeszników nie słuchających pana -główna idea pisma św. I wiele ,wiele innych .> To wywnioskowales z sentencji "zlo dobrem zwyciezaj" czy z "milujcie waszych nieprzyjaciol"? Ciekawa, niestety dosc powszechna forma interpretacji PS...Nie,ale z sentencji "zgrzeszyłeś -zginiesz przez ukamienowanie ,tak mówi pan ". > >>Udowodnij, udowodnij ;p coz to za Bog, ktorego istnienie mozna udowodnic marnymi naukami szczegolowymi... Juz> >Nie tymi to może jakimiś innymi ?Jak nazwać człowieka który głosi to i owo a nie ma o tym zielonego pojęcia ?> Masz na mysli swoje wiadomosci o Biblii i nauce KK?Nie,mam na myśli wiedze katolików nt istnienia i natury boga/ów ,"życia po śmierci",sensu obrzedów religijnych itp. > >>niedlugo przekonasz sie naocznie o Jego istnieniu.  > >Oboje się nie przekonamy o czyimkolwiek istnieniu ,śmierć mózgu -koniec mojego i Twojego Ja.> No i znowu sie mylisz Kto raz sie urodzil,nigdy nie umiera.Mozesz rozwinąć to dziwne sformułowanie ,bo nic z tego nie kumam ? > >>Co do polowy episkopatu - albo znasz jakies tajemne dokumenty poklskkiego episkopatu, albo masz swietny kontakt prywatny z polskim episkopatem. Z dokumentow wynika troska o Kosciol i zajmowanie sie ludzmi wierzacymi,> >Ja zadałem pytanie chyba . A teraz odpowiem że bynajmniej nie jeden i jeden raz ,jestem stałym czytelnikiem katolickich gazet ,"ND" i "GN", "TP" i "Niedziela" i zapewniam że ateista dla wielu hierarchów był żródłem wszelkiego zła.> Ateisci czy antyklerykalowie?Stosują te nazwy jako synonomy -owszem nie wszyscy i nie wiem czy większość ,ale na tyle że to dostrzegam . > >> ale jak zwykle wiesz lepiej... a to ponoc ksieza sa wszechwiedzacy i nei znajacy sprzeciwu!> >No jedak nigdzie tak nie napisałem ,szkoda że tego nie widzisz lub nie chcesz dostrzeć ?> Bardzo chce dostrzec. Tylko mi nie pozwalasz.> >> Pozwalam !
|
|
| | | | | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) | > >>Ukamienować wszystkich grzeszników nie słuchających pana -główna idea pisma św. I wiele ,wiele innych .> >To wywnioskowales z sentencji "zlo dobrem zwyciezaj" czy z "milujcie waszych nieprzyjaciol"? Ciekawa, niestety dosc powszechna forma interpretacji PS...> Nie,ale z sentencji "zgrzeszyłeś -zginiesz przez ukamienowanie ,tak mówi pan ".Albo jestes swiadkiem Jehowy albo zartujesz. To tak jakbys z katalogu reklamowego Kuchenek czerpal wiedze o zyciu prywatnym pracownikow Wrozametu... Moze tak przeczytasz ze zrozumieniem cale Pismo sw. i wtedy sie wypowiesz zamiast wyrywac z kontekstu zdania napisane kilka tysiecy lat temu w konkretnych warunkach i do konkretnego czytelnika? > >No i znowu sie mylisz Kto raz sie urodzil,nigdy nie umiera.> Mozesz rozwinąć to dziwne sformułowanie ,bo nic z tego nie kumam ?No to juz nie moja wina, ze nei rozumiesz prostych rzeczy.  > Stosują te nazwy jako synonomy -owszem nie wszyscy i nie wiem czy większość ,ale na tyle że to dostrzegam .Ktos, gdzies, kiedys, komus...
|
|
| | | | | | | | |  | | Liss (2003 punktów) |
> Albo jestes swiadkiem Jehowy albo zartujesz. Moze tak przeczytasz ze zrozumieniem cale Pismo sw. i wtedy sie wypowiesz zamiast wyrywac z kontekstu zdania napisane kilka tysiecy lat temu w konkretnych warunkach i do konkretnego czytelnika?Czyli to co pisze w bibli jest guzik warte dla katolików ,bo wszystko co tam pisze jest napisane nie fachowo i dopiero wykfalifikowani kapłani potrafią właściwie odczytać kod napisany przez Boga w trójcy-jedynego ? > >>No i znowu sie mylisz Kto raz sie urodzil,nigdy nie umiera.> >Mozesz rozwinąć to dziwne sformułowanie ,bo nic z tego nie kumam ?> No to juz nie moja wina, ze nei rozumiesz prostych rzeczy.  No widocznie ,ale ja z doświadczenia innych wiem że już wielu się urodziło i wielu z nich zmarło
|
|
|  | 5 na 5 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > "zrobić konkurencję" - to jest właśnie niezgodne z prawem, pomijając fakt, że to chamstwo zwykłe ale do tego akurat ze strony antyklerykałów jesteśmy przyzyczajeni.Tak, masz racje, powinno się wyburzyć wszystkie Reale, Tesco, karfury, biedronki, lewiatany, lidly i podobne, gdyż robią konkurencję pobliskiemu sklepikowi, co oczywiście jest niezgodne z prawem, gdyż ten mały kiosk ma monopol na zakupy!  Konkurencja to nic złego, można przy niej wybierać to, co najlepsze a nie to, co jest  > PS. Nikt ci nie słuchac bzdur wygadywanych przez księdza. Wyprowadź sie na Białoruś albo do jakiegoś innego neutralnego światopoglądowego kraju. Skoro mieszkasz w Polsce to szanuj kulturę (1000 letnią tego kraju)Mówisz o tej, którą bestialsko wytępili barbarzyńcy, którzy przybyli na nasze ziemie 1300 lat temu? Czy słowo "kościół" nie pochodzi przypadkiem od "kości"? Może po prostu "szli po trupach" w imię miłości bliźniego ku chwale ojca niebieskiego?  Poza tym jeśli nie podoba ci się najeżdżanie na pielgrzymki i procesje to wyprowadź się do jakiegoś neutralnego kraju, np do Zimbabwe, gdzie nikt nie będzie Ci przeszkadzać urządzać procesji. Przynajmniej nie będzie tam nas
|
|
-4 na 8 | elbrus8 (245 punktów) | 1. Oczywiście, że można. Wyprowadź sie do niekatolskiej Holandii i będziesz miał pod oknami tylko manify i pokojowe manifestacjie gejów.
2. Naturalnie kilkunastominutowe przejście pod twoimi oknami to jest rzeczywiście powód żeby poinformować wszystkich antyklerykaółw tu zrzeszonych jak cierpisz i jak cie Kościoł prześladuje...
3. Na każde tego typu przejście przez miasto Kościół ma pozwolenie... Jesli nie szanujesz mnie jako katolika to uszanuj chociaż kulturę tego kraju, w którym mieszkasz!
|
|
 | 8 na 8 | D.Sprenglewski (426 punktów) | >1. Oczywiście, że można. Wyprowadź sie do niekatolskiej Holandii
Ok, ale pokryjesz koszty przeprowadzki. W tym, transportu, jedzenia (na trasie też człowiek głodnieje), kupna nowego mieszkania, zmiany pracy (czyli potencjalnie częściowego okresu bezrobocia)... Naturalnie razy jakieś 20. W końcu nie chce jechać tam sam. Chce mieć blisko rodzinę, przyjaciół i narzeczoną.
Spoko, języka sam mogę się nauczyć.
>2. Naturalnie kilkunastominutowe przejście pod twoimi oknami to jest rzeczywiście powód żeby poinformować wszystkich antyklerykaółw tu zrzeszonych jak cierpisz i jak cie Kościoł prześladuje...
Oczywiście, że tak. Tak samo jak jakiś miły pan stwierdził, że jego uczucia religijne zostały obrażone gdy był na koncercie Behemota (po co się tam pchał nie wiem do tej pory) - tyle, że ta sprawa trafiła do prokuratury. A nasz forumowy kolega, póki co, ograniczył się tylko do forum.
>3. Na każde tego typu przejście przez miasto Kościół ma pozwolenie... Jesli nie szanujesz mnie jako katolika to uszanuj chociaż kulturę tego kraju, w którym mieszkasz!
Do wiary nic nie mam. To część jej wyznawców mi przeszkadza.
Pozdrawiam
|
|
|  | -1 na 5 | elbrus8 (245 punktów) | >>1. Oczywiście, że można. Wyprowadź sie do niekatolskiej Holandii >Ok, ale pokryjesz koszty przeprowadzki. W tym, transportu, jedzenia (na trasie też człowiek głodnieje), kupna nowego mieszkania, zmiany pracy (czyli potencjalnie częściowego okresu bezrobocia)... Naturalnie razy jakieś 20. W końcu nie chce jechać tam sam. Chce mieć blisko rodzinę, przyjaciół i narzeczoną.
Typowe dla socjalistów podejście - "pokryjesz koszty".
>>2. Naturalnie kilkunastominutowe przejście pod twoimi oknami to jest rzeczywiście powód żeby poinformować wszystkich antyklerykaółw tu zrzeszonych jak cierpisz i jak cie Kościoł prześladuje... >Oczywiście, że tak. >Tak samo jak jakiś miły pan stwierdził, że jego uczucia religijne zostały obrażone gdy był na koncercie Behemota (po co się tam pchał nie wiem do tej pory) - tyle, że ta sprawa trafiła do prokuratury. A nasz forumowy kolega, póki co, ograniczył się tylko do forum.
Tu właśnie taka dyskretna różnica - Droga krzyżowa nikogo nie poniżała i nie obrażała tego co kocha. "Po co się tam pchał" - chciał poznać inną "kulturę" ale okazału się, że to nie kultura tylko chamstwo?
>>3. Na każde tego typu przejście przez miasto Kościół ma pozwolenie... Jesli nie szanujesz mnie jako katolika to uszanuj chociaż kulturę tego kraju, w którym mieszkasz!
TOLERANCJA to tylko wytrych dla dewiacji i sekciarzy? Normalnych ludzi nie obowiązuje?
|
|
| |  | 13 na 13 | liliac (147340 punktów) | > Typowe dla socjalistów podejście - "pokryjesz koszty".Wiesz... To, podejrzewam, ironia była  On nie krzyczy "Księża na księżyc", ty mu nie mów "Jak ci się nie podoba, to się wyprowadź". > >>2. Naturalnie kilkunastominutowe przejście pod twoimi oknami to jest rzeczywiście powód żeby poinformować wszystkich antyklerykaółw tu zrzeszonych jak cierpisz i jak cie Kościoł prześladuje...> Przecież katolicy też krzyczą i się oburzają, kiedy pod ich oknami maszerują manify i demonstracje gejowskie. Zdaje się, że krzyczą nie tylko na swoich forach, ale także publicznie. Skoro im wolno, to przedmówcy chyba też, czyż nie? > >Tak samo jak jakiś miły pan stwierdził, że jego uczucia religijne zostały obrażone gdy był na koncercie Behemota (po co się tam pchał nie wiem do tej pory) - tyle, że ta sprawa trafiła do prokuratury. A nasz forumowy kolega, póki co, ograniczył się tylko do forum.> Tu właśnie taka dyskretna różnica - Droga krzyżowa nikogo nie poniżała i nie obrażała tego co kocha. "Po co się tam pchał" - chciał poznać inną "kulturę" ale okazało się, że to nie kultura tylko chamstwo?Zanim się wybiorę na jakikolwiek koncert/wystawę/prelekcję zazwyczaj staram się najpierw czegoś o tym wydarzeniu dowiedzieć i ocenić czy będzie dla mnie interesujące. Logika sugeruje, że do osoby wierzącej zespół pokroju Behemotha i muzyka typu black metal nie trafią, więc na miejscu tej osoby, nie wybierałabym się na koncert- może to teoria spiskowa, ale podejrzewam prowokację ze strony pana Nowaka. > >>3. Na każde tego typu przejście przez miasto Kościół ma pozwolenie... Jesli nie szanujesz mnie jako katolika to uszanuj chociaż kulturę tego kraju, w którym mieszkasz!> TOLERANCJA to tylko wytrych dla dewiacji i sekciarzy? Normalnych ludzi nie obowiązuje?> Czy KK mógłby skłonić swoich wyznawców do powstrzymania się przed atakami na równie legalne parady gejowskie?
|
|
| | |  | 5 na 5 | Pabloss (4221 punktów) | Czy KK mógłby skłonić swoich wyznawców do powstrzymania się przed atakami na równie legalne parady gejowskie?
Raczej nie licz na to - dopóki jakis papież lub kardynał na wysokim stanowisku nie przyzna sie oficjalnie do homoseksualizmu lub też eksperymentowania z mężczyznami to nie ma na to szans. Jak narazie kosciól katolicki jest na etapie "leczenia gejów i lesbijek" oraz modlitwy za nich. Jesli czyni to osobom, które same wyraziły chęć na takie eksperymenty to mu kibicujmy, wszak pomaga tym ludziom, którzy tego chcą - od innych łapy i języki precz !!
|
|
| | |  | | elbrus8 (245 punktów) |
1. Ręczę za każdą babcię z mojego kółka różańcowego, że w zyciu nie rzuciła kamieniem w żadnego geja... Pewnie większość uczestników tego forum też jest ochrzczona - dlaczego więc utożsamiasz łysych chuliganów z KK? Słyszałaś kiedyś z ambony o wezwaniu do agresji przeciwko komukolwiek?
2. Ja tez podejrzewam prowokację. To nie jest sprawa obojetna czy na zamkniętych koncertach propaguje się chodzenie w żółtych koszulkach czy faszyzm albo obraża uczucia religijne. Ich "ekskluzywność" nie ma nic do rzeczy! Niestosownym jest powiedzenie "pedał" a podżeganie do agresji i szydzenie z religii to wyraz wolności?
3. Katolicy wcale się nie oburzają na defilady feministek (chociaż jeśli miałbym wybierać to preferuję typ kobieta 100% zamiast babochłop z kompleksami) tylko nieludzkie postulaty przez nich (gejów również) głoszone. Dlaczego mamy dzieciom zabraniać palić papierosy a pozwolić na zabijanie 10 tygodniowych dzieci? Jakim prawem mamy odbierać dzieciom prawa do ojca i matki obdarzając je w zamian 2 tatusiami itd itd
|
|
| | | |  | 7 na 7 | liliac (147340 punktów) | > 1. Ręczę za każdą babcię z mojego kółka różańcowego, że w zyciu nie rzuciła kamieniem w żadnego geja... Pewnie większość uczestników tego forum też jest ochrzczona - dlaczego więc utożsamiasz łysych chuliganów z KK? Słyszałaś kiedyś z ambony o wezwaniu do agresji przeciwko komukolwiek?Nigdzie nie powiedziałam, że utożsamiam. Nigdzie też nie oskarżałam nikogo o rzucanie kamieniami, bo nie o to chodziło- przecież tu, na forum, nikt nie namawiał do rzucania w procesje kamieniami. Koledzy wyrazili swoją dezaprobatę dla tego typu inicjatyw, podobnie jak środowiska związane z KK wyrażają swój brak aprobaty dla rozmaitych inicjatyw ateistów, gejów, antyklerykałów, etc. Skoro wolno wyrażać taką dezaprobatę katolikom, to i nam wolno, prawda? > 2. Ja tez podejrzewam prowokację. To nie jest sprawa obojetna czy na zamkniętych koncertach propaguje się chodzenie w żółtych koszulkach czy faszyzm albo obraża uczucia religijne. Ich "ekskluzywność" nie ma nic do rzeczy! Niestosownym jest powiedzenie "pedał" a podżeganie do agresji i szydzenie z religii to wyraz wolności?Nie wiem o co chodzi z żółtymi koszulkami  Obraza uczuć religijnych to bardzo subtelna sprawa- trudno ocenić, gdzie przebiega granica tejże - czyż rzetelnie, żarliwie, szczerze wierzącego nie obraża każda sugestia, że boga/bogów nie ma? Dlaczego koniecznie obywatel wierzący musi uczestniczyć w imprezach nie dlań przeznaczonych? Powszechnie wiadomo, jakie podejście do chrześcijaństwa mają zespoły grające black metal- po cóż w tej sytuacji katolik "wbija się" na płatną, biletowaną imprezę, skoro może łatwo przewidzieć, że jego delikatne uczucia religijne mogą tam zostać nieco poturbowane? > 3. Katolicy wcale się nie oburzają na defilady feministek (chociaż jeśli miałbym wybierać to preferuję typ kobieta 100% zamiast babochłop z kompleksami) tylko nieludzkie postulaty przez nich (gejów również) głoszone. Dlaczego mamy dzieciom zabraniać palić papierosy a pozwolić na zabijanie 10 tygodniowych dzieci? Jakim prawem mamy odbierać dzieciom prawa do ojca i matki obdarzając je w zamian 2 tatusiami itd itdWydaje mi się w tym momencie, że obrażasz mnie osobiście, imputując mi jakieś kompleksy i podważając moje walory płciowe. A przecież protestujesz i oburzasz się, kiedy ktoś pisze o księżach, że to wstrętni czarni złodzieje i oszuści... Czy to przypadkiem nie taka generalizacja, która cię denerwuje u ateistów? Co do oburzających cię postulatów... Myślę, że aborcja to temat na osobny wątek- dla mnie to, co ma 10 tygodni jeszcze na miano dziecka/człowieka nie zasługuje, ale jestem świadoma kontrowersyjności takiego sądu. Homoadopcje mają już na tym forum bardzo obszerny wątek, więc też nie ma sensu o nich tu dyskutować- nie rozumiem, dlaczego nie zabrałeś głosu w tamtej rozmowie. W moich obserwacjach protesty środowisk chrześcijańskich względem gejów wcale skupiają się na problemie adopcji, zazwyczaj deklaruje się w nich po prostu, że "pedały" są "wstrętne", "obrzydliwe", "grzeszne", "zboczone", itd (forma gramatyczna zastosowana celowo).
|
|
| | | | |  | -2 na 6 | elbrus8 (245 punktów) | > >1. Nigdzie nie powiedziałam, że utożsamiam.Nigdzie też nie oskarżałam nikogo o rzucanie kamieniami, bo nie o to chodziło. "Czy KK mógłby skłonić swoich wyznawców do powstrzymania się przed atakami na równie legalne parady gejowskie?" To są twoje słowa i nie napisałaś, że nie chodzi o rzucanie kamieniami. "rozmaitych inicjatyw ateistów, gejów, antyklerykałów" - zaborcja, eutanazja, obrażanie uczuć religijnych czy "niewinny" pejczyk J. Senyszyn... Naturalnie nie ma różnicy między drogą krzyżową i przepraszaniem za grzechy (która na godzinę zakłóca czyjąś ciszę) a domaganiem się zabijania dzieci???? albo agresywną promocją marginalnych zachowań seksualnych???? > >2. Obraza uczuć religijnych to bardzo subtelna sprawa - trudno ocenić, gdzie przebiega granica tejże - podarcie Pisma św. to subtelna sprawa???Sugestia, że bogów nie ma nie tylko człowieka szczerze wierzącego nie obraża ale jest treścią I przykazania. Sugestia, że mój Bóg nie istnieje też mnie nie obraża. Od zawsze dopiero po śmierci ludzie tak twierdzący mogli się przekonać o tym co ja wiem już teraz... Ciągle wracasz do płatnej biletowanej imprezy. Co za różnica czy kupę na zdjęcie twojej mamy będą robić przy zamkniętych drzwiach czy przy otwartych. Faszyzm zaczął się od garbusa i autostrad a stalinizm od kolektywizacji uciskanych chłopów. Zło, głupota i agresja powinny być tępione niezależnie od tego czy wstęp jest wolny czy trzeba dać za bilet > > 3. Wydaje mi się w tym momencie, że obrażasz mnie osobiście, imputując mi jakieś kompleksy i podważając moje walory płciowe. A przecież protestujesz i oburzasz się, kiedy ktoś pisze o księżach, że to wstrętni czarni złodzieje i oszuści... Czy to przypadkiem nie taka generalizacja, która cię denerwuje u ateistów?Miałabyś rację gdybym nie napisał tego z przymruzeniem oka - w nawiasie. > > 4. Co do oburzających cię postulatów... Myślę, że aborcja to temat na osobny wątek- dla mnie to, co ma 10 tygodni jeszcze na miano dziecka/człowieka nie zasługuje, ale jestem świadoma kontrowersyjności takiego sądu.Dla mnie istnienie nazw więcej niż 5 kolorów też jest bez sensu, ale one istnieją! Z 6 tygodniowego dziecka nie wyrośnie nigdy jamnik... Co za różnica czy zabijemy je teraz czy za 10 miesięcy???? Zabójstwo to zabójstwo. pognusdei.blog4u.pl/upload/Dismemjkjl.jpg> > 5. Homoadopcje mają już na tym forum bardzo obszerny wątek, więc też nie ma sensu o nich tu dyskutować- nie rozumiem, dlaczego nie zabrałeś głosu w tamtej rozmowie.Bo nie interesuje mnie dyskusja na ten temat - tu jestem dogmatykiem - dziecko ma PRAWO do obojga rodziców a my nie mamy prawa tego zmieniać. Więc nie ma pola do dyskusji.
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | > >>1. Nigdzie nie powiedziałam, że utożsamiam.> Nigdzie też nie oskarżałam nikogo o rzucanie kamieniami, bo nie o to chodziło.> "Czy KK mógłby skłonić swoich wyznawców do powstrzymania się przed atakami na równie legalne parady gejowskie?"> To są twoje słowa i nie napisałaś, że nie chodzi o rzucanie kamieniami.Masz tendencję do ocierania się o absurd- nie jestem pewna czy ta uwaga zasługuje na minusa czy na spojrzenie pełne politowania. Uważam się za osobę w miarę cywilizowaną i mówiąc atak miewam na myśli tak wyrafinowane rzeczy jak np. atak werbalny- czy mam cię uważać za człowieka na tyle prostego, by trzeba było ci tłumaczyć wszystko li i jedynie prostymi słowy?  > "rozmaitych inicjatyw ateistów, gejów, antyklerykałów" - zaborcja, eutanazja, obrażanie uczuć religijnych czy "niewinny" pejczyk J. Senyszyn...> Naturalnie nie ma różnicy między drogą krzyżową i przepraszaniem za grzechy (która na godzinę zakłóca czyjąś ciszę) a domaganiem się zabijania dzieci???? albo agresywną promocją marginalnych zachowań seksualnych????Wybacz- mnie te dramatyczne dla ciebie rzeczy nie poruszają- nie bardziej w każdym razie niż zakłócanie mojego spokoju- przepraszać za grzechy też można po cichu i w swoim gronie- bez mieszania w to osób postronnych. Ja bardzo sobie swoją ciszę i prywatność cenię. Aaaaa... i chyba mamy inną definicję marginalności- poniżej jakiego odsetka populacji zaczyna się marginalność w twoim pojęciu? > Ciągle wracasz do płatnej biletowanej imprezy. Co za różnica czy kupę na zdjęcie twojej mamy będą robić przy zamkniętych drzwiach czy przy otwartych. Faszyzm zaczął się od garbusa i autostrad a stalinizm od kolektywizacji uciskanych chłopów. Zło, głupota i agresja powinny być tępione niezależnie od tego czy wstęp jest wolny czy trzeba dać za biletDefinicja głupoty jest dość obszerna, jakkolwiek nadal nie należy ona do zjawisk karalnych. Przypominam- nie celem obrażenia, ale informacyjnie- że tezy głoszone przez niektórych chrześcijan również w wielu gremiach są uważane za karygodną głupotę. Pamiętam jakie były te czyny obrażające religię, które Darskiemu zarzucał Nowak- chodziło o stwierdzenie, że KK jest organizacją zbrodniczą i o podarcie i podpalenie Biblii. Pierwsze to teza, z którą należy dyskutować, a nie obrażać się, drugie- hmmm... KK nie czci fizycznie Biblii, prawda? Więc dlaczego podarcie książki miałoby być przestępstwem? O ile nie oponuje jej właściciel naturalnie. Obraza czyichś uczuć w mojej skromnej opinii jest zbyt subiektywną rzeczą, by wszczynać z tego względu postępowanie prawne. Dobrze widzę, że twierdzisz, że się faszyzm od autostrad zaczął? Super- to naszemu krajowi raczej nie grozi I o co chodzi z tymi żółtymi koszulkami??> >> 3. Wydaje mi się w tym momencie, że obrażasz mnie osobiście, imputując mi jakieś kompleksy i podważając moje walory płciowe. A przecież protestujesz i oburzasz się, kiedy ktoś pisze o księżach, że to wstrętni czarni złodzieje i oszuści... Czy to przypadkiem nie taka generalizacja, która cię denerwuje u ateistów?> Miałabyś rację gdybym nie napisał tego z przymruzeniem oka - w nawiasie.Czyli póki będę wysnuwać obraźliwe tezy na twój temat w nawiasie bądź z przymrużeniem oka, będzie OK? Jeśli powiem "księża to zachłanni idioci z kompleksami", a potem się uśmiechnę, wszystko będzie w porządku? No bo przecież wszyscy wiemy, że to tylko tak sobie dla dowcipu powiedziałam? > >> 4. Co do oburzających cię postulatów... Myślę, że aborcja to temat na osobny wątek- dla mnie to, co ma 10 tygodni jeszcze na miano dziecka/człowieka nie zasługuje, ale jestem świadoma kontrowersyjności takiego sądu.> Dla mnie istnienie nazw więcej niż 5 kolorów też jest bez sensu, ale one istnieją!> Z 6 tygodniowego dziecka nie wyrośnie nigdy jamnik... Co za różnica czy zabijemy je teraz czy za 10 miesięcy???? Zabójstwo to zabójstwo.> pognusdei.blog4u.pl/upload/Dismemjkjl.jpgOj, nie wklejaj mi, nie ma potrzeby- dziesiątki takich widuję- taka praca. To ma potencjał stania się człowiekiem, ale do człowieka jeszcze daleko... > >> 5. Homoadopcje mają już na tym forum bardzo obszerny wątek, więc też nie ma sensu o nich tu dyskutować- nie rozumiem, dlaczego nie zabrałeś głosu w tamtej rozmowie.> Bo nie interesuje mnie dyskusja na ten temat - tu jestem dogmatykiem - dziecko ma PRAWO do obojga rodziców a my nie mamy prawa tego zmieniać. Więc nie ma pola do dyskusji.Ależ proszę bardzo, nie dyskutuj, ale prawa nie powinno się opierać na dogmatach. Nie odpowiedziałeś zresztą na resztę wypowiedzi o homoseksualistach, bo przecież nie kwestia adopcji jest główną przyczyną niechęci katolików do nich, prawda?
|
|
| | | | | | |  | -3 na 7 | elbrus8 (245 punktów) |
> Uważam się za osobę w miarę cywilizowaną i mówiąc atak miewam na myśli tak wyrafinowane rzeczy jak np. atak werbalny-Zwyczajnie wyrażaj się jasno i konkretnie, nie będzie miejsca na niedomówienia. Za ataki werbalne też jestem w stanie wziąć odpowiedzialność. Znalezienie osoby, tóra na dowolny temat powie do kamery co zechcesz nie jest wielkim problemem... > czy mam cię uważać za człowieka na tyle prostego, by trzeba było ci tłumaczyć wszystko li i jedynie prostymi słowy?  Przeciez niezależnie od tego co powiem uważasz mnie za takiego człowieka bo polegasz na świeckich dogmatach a ni ana argumanteach  > Wybacz- mnie te dramatyczne dla ciebie rzeczy nie poruszają- nie bardziej w każdym razie niż zakłócanie mojego spokoju- przepraszać za grzechy też można po cichuJasne, że można ale tradycja nabożeństwa drogi krzyżowej ma setki lat (przerwana została za zaborów) i nie rozumiem z jakiego względu nie miałaby byc teraz kontynuowana skoro może prowadzić do poprawy ludzkiego życia a zakłócanie miru ogniska domowego jest ewidentnie wydumaniem jakiegoś antyklerykała (wziąwszy pod uwagę "szkodliwość" takiego nabożeństwa - czas trwania, zakłócanie ciszy itd.) Moja parafia dzieli podwórko ze szkołą podstawową - huk wytwarzany przez dzieci w żaden sposób nie jest porównywalny z drogą krzyżowa raz w roku!!! Żadnemu z nas do głowy nie przyszło protestować przeciw zakłócaniu spokoju... > > Sądzę, że poniżej 10% można śmiało przyjąć margines.Mam 2 przyjaciół o skłonnościach homoseksualnych (niecierpią jak się mówi o nich geje) co wśród kilkuset osób z jakimi się znam na poziomie kontaktu częstszego niż raz w miesiącu stanowi jakieś promile... Jeśli więc jesteś szczegolnie zepsutym środowisku pewnie takie znajomości nei przekraczają 10% - to miałem na myśli pisząc o marginesie. Liczba na świecie nie jest znana. Dane publikowane przez skrajne środowiska prawicowe i lewicowe nei sa miarodajne (skoro sami chińczycy nei wiedzą ilu ich jest) > Definicja głupoty jest dość obszerna, jakkolwiek nadal nie należy ona do zjawisk karalnych. Przypominam- nie celem obrażenia, ale informacyjnie- że tezy głoszone przez niektórych chrześcijan również w wielu gremiach są uważane za karygodną głupotę.Co to ma do rzeczy... też znam głupich chrześcijan. W żaden sposób nie usprawiedliwia to obrony głupoty członków Behemotha > Pamiętam jakie były te czyny obrażające religię, które Darskiemu zarzucał Nowak- chodziło o stwierdzenie, że KK jest organizacją zbrodniczą i o podarcie i podpalenie Biblii. Pierwsze to teza, z którą należy dyskutować, a nie obrażać się, drugie- hmmm... KK nie czci fizycznie Biblii, prawda?Czci się Biblię jako źródło objawienia! To jakbyć powiedziała, że przecież masz tylko zdjecia Hitlera w pokoju a nie prawdziwego Hitlera! Organizacja zbrodnicza... Jeśli jest to sprawa dyskusyjna podaj nazwiska ofiar, które znasz. (ile jak zwykle Giordano Bruno tylko ofiary zamordowane przez KK które znasz!) > > Więc dlaczego podarcie książki miałoby być przestępstwem?Dlatego, że każdy ma prawo do wolności i poszanowania rzeczy dla siebie waznych. Skoro domagasz się jej dla siebie, szanuj moją. > >Jeśli powiem "księża to zachłanni idioci z kompleksami", a potem się uśmiechnę, wszystko będzie w porządku? No bo przecież wszyscy wiemy, że to tylko tak sobie dla dowcipu powiedziałam?Nic takiego nie napisałem. Napisałem o swoich preferencjach. Bardziej podobają mi się zwykłe dziewczyny niż babochłopy, które widziałem na demonstracji we Wrocławiu! Nie napisałem że feministki to głupie idiotki... > Oj, nie wklejaj mi, nie ma potrzeby- dziesiątki takich widuję- taka praca. To ma potencjał stania się człowiekiem, ale do człowieka jeszcze daleko...Znasz przypadek, żeby nie zabity "płód" urodził się jako chomik albo kanarek? Co z tego, że nie mówi. Nad czym tu dyskutować aborcja to nie planowanie rodziny i nie decydowanie o własnym życiu, zwyczajne zabójstwo. > >Ależ proszę bardzo, nie dyskutuj, ale prawa nie powinno się opierać na dogmatach.> Nie odpowiedziałeś zresztą na resztę wypowiedzi o homoseksualistach, bo przecież nie kwestia adopcji jest główną przyczyną niechęci katolików do nich, prawda?Moim zdaniem nieprawda. Prawo jest oparte na dogmatach! Jak nazwiesz takie prawo: każdy człowiek ma prawo do życia? - przecież to jest dogmat zwyczajny. Dlaczego niby każdy ma mieć prawo do życia? Tak sobie przyjęliśmy? Dogmat.
|
|
| | | | | |  | 7 na 7 siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | > "Czy KK mógłby skłonić swoich wyznawców do powstrzymania się przed atakami na równie legalne parady gejowskie?"> To są twoje słowa i nie napisałaś, że nie chodzi o rzucanie kamieniami.Jezu chryste, ale się uśmiałem!  Nie napisała też, że nie chodzi o wypruwanie flaków, nabijanie na pal, obdzieranie ze skóry ani palenie na stosie, więc pewnie o to chodzi, no nie? > "rozmaitych inicjatyw ateistów, gejów, antyklerykałów" - zaborcja, eutanazja, obrażanie uczuć religijnych czy "niewinny" pejczyk J. Senyszyn...Aborcja i eutanazja to czyste dobro, uczucia religijne to niesprecyzowany bełkot służący do dyskryminacji mniejszości, a od Senyszyn won - księdzu nie wypada myśleć o kobietach, bo jeszcze grzeszne myśli go najdą. > Naturalnie nie ma różnicy między drogą krzyżową i przepraszaniem za grzechy (która na godzinę zakłóca czyjąś ciszę) a domaganiem się zabijania dzieci????Jest różnica - uczestniczenie w drodze krzyżowej świadczy zazwyczaj o brakach umysłowych (są wyjątki, np. dzieci zmuszane do udziału w tej obrzydliwej ceremonii), popieranie prawa do aborcji świadczy o zdrowym rozsądku. Do zabijania dzieci nikt nie nawołuje. > albo agresywną promocją marginalnych zachowań seksualnych????Promocja? To znaczy co, chcą z nas zrobić homoseksualistów? A nawet jeśli, to czy to coś złego? > >>2. Obraza uczuć religijnych to bardzo subtelna sprawa - trudno ocenić, gdzie przebiega granica tejże - podarcie Pisma św. to subtelna sprawa???Pismo święte to tylko słaba, nudna fantastyka, i tak nikt tego nie czyta. Gdyby podarł Lema to dopiero byłby grzech, nie wybaczyłbym. > Sugestia, że mój Bóg nie istnieje też mnie nie obraża. Od zawsze dopiero po śmierci ludzie tak twierdzący mogli się przekonać o tym co ja wiem już teraz...Oj, zdziwisz się, jak spotkasz po śmierci Latającego Potwora Spaghetti... A na nawrócenie będzie już za późno. Będę się za ciebie modlił. > Co za różnica czy kupę na zdjęcie twojej mamy będą robić przy zamkniętych drzwiach czy przy otwartych.Przy otwartych będzie bardziej śmierdziało. Co to za chora dewiacja - myślisz o robieniu kupy na zdjęcie czyjejś mamy?!  > Faszyzm zaczął się od garbusa i autostrad a stalinizm od kolektywizacji uciskanych chłopów. Zło, głupota i agresja powinny być tępione niezależnie od tego czy wstęp jest wolny czy trzeba dać za biletMasz rację, KrK trzeba tępić. Wreszcie się zgadzamy. > Miałabyś rację gdybym nie napisał tego z przymruzeniem oka - w nawiasie.Jak napiszę w nawiasie i z przymrużeniem oka, że wszystkie klechy to pedofile i kretyni to się nie obrazisz, tak? > Dla mnie istnienie nazw więcej niż 5 kolorów też jest bez sensu, ale one istnieją!> Z 6 tygodniowego dziecka nie wyrośnie nigdy jamnik... Co za różnica czy zabijemy je teraz czy za 10 miesięcy???? Zabójstwo to zabójstwo.Nie, aborcja to aborcja, zabójstwo to zabójstwo, aborcja to nie zabójstwo. Proste. > pognusdei.blog4u.pl/upload/Dismemjkjl.jpgZgłodniałem  > Bo nie interesuje mnie dyskusja na ten temat - tu jestem dogmatykiemWiemy, żeś ograniczony, ale miło że sam też to dostrzegasz. > dziecko ma PRAWO do obojga rodziców a my nie mamy prawa tego zmieniać.Ano, np. dzieci w domach dziecka - mają prawo do obojga rodziców i nie możemy im tego prawa odbierać tylko dlatego, że rodzice to homoseksualiści. > Więc nie ma pola do dyskusji.Jest.
|
|
| | | | | | |  | 4 na 4 | liliac (147340 punktów) | > >"Czy KK mógłby skłonić swoich wyznawców do powstrzymania się przed atakami na równie legalne parady gejowskie?"> >To są twoje słowa i nie napisałaś, że nie chodzi o rzucanie kamieniami.> Jezu chryste, ale się uśmiałem! > Nie napisała też, że nie chodzi o wypruwanie flaków, nabijanie na pal, obdzieranie ze skóry ani palenie na stosie, więc pewnie o to chodzi, no nie?Prawda, prawda  Mnie też tym argumentem rozłożył na łopatki
|
|
| | | |  | 5 na 5 | Adam Gliniany (398 punktów) | >2. Ja tez podejrzewam prowokację. To nie jest sprawa obojetna czy na zamkniętych koncertach propaguje się chodzenie w żółtych koszulkach czy faszyzm albo obraża uczucia religijne. Ich "ekskluzywność" nie ma nic do rzeczy! Niestosownym jest powiedzenie "pedał" a podżeganie do agresji i szydzenie z religii to wyraz wolności?
A może wytłumaczysz mi, jakim cudem media i celebryci narodowo-katolickie mogą wzywać do nienawiści rasowej, narodowościowej (fakt, że najczęściej skierowanej przeciwko Żydom to tylko bonus) i obrzucać obelgami kogo im tylko przyjdzie ochota i nikt w tej sprawie nic nie robi (ba, część z nich opłacam ze swoich podatków) a zamknięta impreza o wiadomej tematyce nagle staje się zagrożeniem nr 1? Tobie to nie przeszkadza, srsly? I masz jeszcze czelność coś mówić o szydzeniu z religii, gdy właśnie Twoje otoczenie religijno-społeczne ma zwyczaj obrzucania błotem każdego, kto ma inne poglądy? I odnieś to, proszę, do TEORETYCZNIE (bo tak mi mówiono i wyczytałem) nakazanego miłowania bliźnich niezależnie od ich przekonań, nadstawiania drugiego policzka, pokory, czystości, etc. Błagam, oświeć mnie, jak ma się teoria do praktyki.
I co powiesz na taką propozycję: zakazać sprzedaży Koranu w Polsce - tam są takie dziwne słowa o nakazie zabijania każdego niewiernego (a więc i Ciebie!). To też powinno obrażać Twoje uczucia religijne.
Pozdrawiam.
|
|
| | | | |  | -1 na 5 | elbrus8 (245 punktów) |
>A może wytłumaczysz mi, jakim cudem media i celebryci narodowo-katolickie mogą wzywać do nienawiści rasowej, narodowościowej (fakt, że najczęściej skierowanej przeciwko Żydom to tylko bonus) i obrzucać obelgami kogo im tylko przyjdzie ochota i nikt w tej sprawie nic nie robi (ba, część z nich opłacam ze swoich podatków) a zamknięta impreza o wiadomej tematyce nagle staje się zagrożeniem nr 1? Tobie to nie przeszkadza, srsly?
To jest stanowisko naszy "celebrytów" (świetne słowo swoją drogą, nowomowa znowu jak za komuny):
Dzisiejsza katecheza w przygotowaniu do trzeciego tysiąclecia - w Roku Ojca - była poświęcona sprawie stosunków między chrześcijanami a synami Izraela, a więc między chrześcijanami a żydami. Jest to szczególnie ważne odniesienie z tego względu, że łączy nas to samo przymierze zawarte przez Boga naprzód z Izraelem. Stary Testament, przymierze Starego Testamentu jest wciąż obecne w Nowym Testamencie. Przymierze zawarte z całą ludzkością w Chrystusie nie znosi, ale pogłębia tamto przymierze. Kościół na Soborze Watykańskim II dał wyraz tej ważnej sprawie w dokumencie Nostra aetate, który zasługuje na to, żeby często był na nowo odczytywany.
W tym miesiącu, w kwietniu, odradza się w mojej pamięci szczególne doświadczenie, jakim były odwiedziny rzymskiej synagogi - jeżeli dobrze pamiętam w r. 1986 - tam gdzie zwróciłem się do wspólnoty izraelskiej naszego miasta jako do naszych starszych braci w wierze. Niechaj ta sprawa będzie stale treścią naszej modlitwy i naszego postępowania w duchu takim, jakiego nas nauczył Sobór Watykański II. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Jesli oprócz oszczerstw dysponujesz dowodami na szkalowanie i wzywanie do nienawiści rasowej, narodowościowej to przedstaw te dowody, chetnie posłucham. Szerzenie kłamstwa i wypaczanie słów toruńskiej rozgłosci to ulubiony widzę temat. Jednak czekam na KONKRETY a nie powtarzanie obiegowych opinii.
>> I masz jeszcze czelność coś mówić o szydzeniu z religii, gdy właśnie Twoje otoczenie religijno-społeczne ma zwyczaj obrzucania błotem każdego, kto ma inne poglądy?
Na czym polega to obrzucanie błotem???? Skąd znasz moje otoczenie religijno-społeczne???
>> I odnieś to, proszę, do TEORETYCZNIE (bo tak mi mówiono i wyczytałem) nakazanego miłowania bliźnich niezależnie od ich przekonań, nadstawiania drugiego policzka, pokory, czystości, etc. Błagam, oświeć mnie, jak ma się teoria do praktyki.
Jak wspomniałem już w innych postach teoria do praktyki ma się różnie zwykle nei tak biało jak by mi się marzyło ale zawsze nei tak czarno jak to przedstawiasz.
>I co powiesz na taką propozycję: zakazać sprzedaży Koranu w Polsce - tam są takie dziwne słowa o nakazie zabijania każdego niewiernego (a więc i Ciebie!). To też powinno obrażać Twoje uczucia religijne.
Powiem, że nie masz pojęcia o Koranie. Co gorsza jeszcze za swojego życia możesz mieć okazję do przekonania się na własnej skórze jak mozna go wypaczyć.
Nie próbuj bronić czegoś co jest draństwem i agresją. Publiczne lżenie Pisma świętego nie jest "subtelnym obrażaniem uczuć religijnych" jest czymś niedopuszczalnym podobnie jak publiczne lżenie człowieka za rasę czy wyznanie. (nie mieszaj dyskusji na temat związków homoseksualnych czy adopcji dzieci przez takie pary bo to nie jest lzenie tylko troska o PRAWO dziecka do obojga rodziców).
>Pozdrawiam.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | > To nie jest sprawa obojetna czy na zamkniętych koncertach propaguje się chodzenie w żółtych koszulkach czy faszyzm albo obraża uczucia religijne.
O co chodzi z tymi żółtymi koszulkami?
Adam
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | liliac (147340 punktów) | > > To nie jest sprawa obojetna czy na zamkniętych koncertach propaguje się chodzenie w żółtych koszulkach czy faszyzm albo obraża uczucia religijne.> O co chodzi z tymi żółtymi koszulkami?> Adam> Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.Też niecierpliwie czekam aż elbrus wyjaśni
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | D.Sprenglewski (426 punktów) | >O co chodzi z tymi żółtymi koszulkami?
Może chodzi o zlot fanów Tweety'iego.
Pozdrawiam
|
|
| | | |  | 1 na 1 | D.Sprenglewski (426 punktów) | > 1. Ręczę za każdą babcię z mojego kółka różańcowego, że w zyciu nie rzuciła kamieniem w żadnego geja... Pewnie większość uczestników tego forum też jest ochrzczona - dlaczego więc utożsamiasz łysych chuliganów z KK? Słyszałaś kiedyś z ambony o wezwaniu do agresji przeciwko komukolwiek?Pytaj się niechodzącego do kościoła ateisty czy słyszał coś z ambony?  A tak na poważnie... Jeśli ręczysz za każdą babcię z Twojego kółka różańcowego, to świetnie. Być może faktycznie trafiłeś na naprawdę w porządku członkinie. Ale pamiętaj, że nie jesteś z każdą z nich 24h na dobę. A człowiek, to tylko człowiek i często poddaje się emocjom. > podżeganie do agresji i szydzenie z religii to wyraz wolności?Byłeś kiedyś na takim koncercie? Rozmawiałeś z muzykami, których muzykę tak zawzięcie krytykujesz? Miałeś dość obiektywizmu by przesłuchać jakąś black-metalową płytę od początku do końca nie korzystając z pryzmatu wiary? Wątpię! > 3. Katolicy wcale się nie oburzają na defilady feministek (chociaż jeśli miałbym wybierać to preferuję typ kobieta 100% zamiast babochłop z kompleksami)Typowe. Feministka=babochłop.  A ja wolę kobiety, które mają coś do powiedzenia, które mają własne zdanie i potrafią go bronić. > Dlaczego mamy dzieciom zabraniać palić papierosy a pozwolić na zabijanie 10 tygodniowych dzieci? Jakim prawem mamy odbierać dzieciom prawa do ojca i matki obdarzając je w zamian 2 tatusiami itd itdTo tematy na inne wątki. Pozdrawiam
|
|
| | | | |  | | elbrus8 (245 punktów) |
> Pytaj się niechodzącego do kościoła ateisty czy słyszał coś z ambony? No cały czas tego się czepiam - mądrości notorycznie tu wygłaszane pochodzą z FiM i TVN a nie z życia... w tym właśnie często problem. > Ale pamiętaj, że nie jesteś z każdą z nich 24h na dobę. A człowiek, to tylko człowiek i często poddaje się emocjom.Kilkakrotnie już o tym pisałem. Ja nie muszę być z nimi bo znam siebie i wiem jak łatwo ulegać emocjom i złu a jak trudno być porządnym człowiekiem. Niezależnie czy jest się katolikiem, Hunem czy ateistą. > Byłeś kiedyś na takim koncercie? Wątpię!1. Wyobraź sobie, że jako 35 latek wychowałem się na punku, metalu, pożal się Boże Sepulturze i tego typu "muzyce". Przeczytałem milion wywiadów w tygodnikach muzycznych i byłem 2 razy w Jarocinie. 2. Natomiast 2 rzecz - z sk*nem, który gwałci twoją córkę rozmawiałbyś żeby spytać jakie ma motywy i intencje czy waliłbyś w pysk? Jeśli ktoś drze Pismo św. i zasłania się konwencją artystyczną to jest zwyczajnie podłym draniem i co tu z takim dyskutować. Pan Jezus wielokrotnie mówił o nadstawianiu 2 policzka i z każdej strony słyszę, że katolicy też powinni mówić, że pada jak im plują w twarz. Tymczasem przeczytaj co zrobił Jezus kiedy bez zdania racji uderzył go sługa arcykapłana. > >3. A ja wolę kobiety, które mają coś do powiedzenia, które mają własne zdanie i potrafią go bronić.Co nie przeszkadza żeby przy okazji była kobietą 100%  Wrzucanie feministek i koiet słusznie walczących o równe prawa do jednego wora to też inna dyskusja. (Można domagać się prawa do równości i godności i jednocześnie dbać o prawa dzieci nienarodzonych itd.) > Pozdrawiam>
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | D.Sprenglewski (426 punktów) | > No cały czas tego się czepiam - mądrości notorycznie tu wygłaszane pochodzą z FiM i TVN a nie z życia... w tym właśnie często problem.Zauważyłeś może taki "  " emoticon po mojej wypowiedzi? Przeczytałeś zdanie później: "A teraz na poważnie"? Chyba nie, a jeśli tak, to nie zrozumiałeś. Poza tym, często bywa, że zanim ktoś staje się ateistą, jest chodzącym do kościoła katolikiem. Przy okazji mądrości pochodzące z TVN oczywiście nie są z życia, bo to telewizja szatana. tylko TV Trwam szerzy jedyniesłuszne mądrości. > 1. Wyobraź sobie, że jako 35 latek wychowałem się na punku, metalu, pożal się Boże Sepulturze i tego typu "muzyce". Przeczytałem milion wywiadów w tygodnikach muzycznych i byłem 2 razy w Jarocinie.> 2. Natomiast 2 rzecz - z sk*nem, który gwałci twoją córkę rozmawiałbyś żeby spytać jakie ma motywy i intencje czy waliłbyś w pysk? Jeśli ktoś drze Pismo św. i zasłania się konwencją artystyczną to jest zwyczajnie podłym draniem i co tu z takim dyskutować.Co prawda już o tym pisałem, ale się powtórzę. Sk*syn (jak go określiłeś) gwałcący moją córkę (której nie mam) nie tylko dostałby w pysk i owszem nie pytałbym się o intencje. Ponadto, takie zdarzenie nie byłoby atakiem na ateistów, ale na mnie, a ściślej mówiąc tę moją hipotetyczną córkę. Problem w tym, że gwałt to bardzo dramatyczne doświadczenie dla ofiary, krzywdzące w sposób realny. Nieważne czy zgwałcona zostanie ateistka, czy teistka (jakiejkolwiek wiary), gwałt jest równie okrutny w każdym przypadku. A swoją drogą, musisz mieć niezwykle spaczoną psychikę i sporo tupetu, skoro porównujesz darcie książeczki do gwałtu. Podarcie Biblii uderza w kościół, a nie w każdego z osobna katolika, bo większość nigdy nawet nie miała, tak zwanego pisma świętego, w rękach. > Pan Jezus wielokrotnie mówił o nadstawianiu 2 policzka i z każdej strony słyszę, że katolicy też powinni mówić, że pada jak im plują w twarz. Tymczasem przeczytaj co zrobił Jezus kiedy bez zdania racji uderzył go sługa arcykapłana.A katolicy wiernie przestrzegają zasad jakimi kierował się Jezus. Jak to powiedział Nietzsche: "Istniał tylko jeden chrześcijanin i ten umarł na krzyżu." Pozdrawiam
|
|
| |  | 8 na 8 | D.Sprenglewski (426 punktów) | >Typowe dla socjalistów podejście - "pokryjesz koszty".
Typowe podejście fanatycznych katoli - "nie podoba się, to się wyprowadź"
>Tu właśnie taka dyskretna różnica - Droga krzyżowa nikogo nie poniżała i nie obrażała tego co kocha.
Tylko z punktu widzenia katolików.
>"Po co się tam pchał" - chciał poznać inną "kulturę" ale okazału się, że to nie kultura tylko chamstwo?
O tym, czym jest chamstwo już pisałem. Poza tym nie wypowiadaj się o innych (sub)kulturach skoro nie masz o nich pojęcia. Znam wielu katolików, którzy uwielbiają koncerty balck metalowe i nie uważają zachowania zespołów, czy też tekstów za chamstwo. Poza tym, znam ten świat. Sam mam kapelę, która nie grzeszy łagodnymi dźwiękami. Dlatego też śmiać mi się chce jak tylko słyszę, że muzyka taka a taka jest zła, wzywa do agresji, jak ktoś śpiewa o szatanie to jest szatanistą... Ludzie, to jest tylko muzyka. Większość ludzi przychodząca na koncerty, jest tam, żeby się dobrze bawić. A to, że jakiś małolat nie umie odróżnić co jest przekazem, a co tylko i wyłącznie prowokującą formą, to już nie wina muzyków, tylko tego małolata.
>TOLERANCJA to tylko wytrych dla dewiacji i sekciarzy? Normalnych ludzi nie obowiązuje?
A mogę wiedzieć, do czego teraz pijesz? Przecież napisałem, że wiara mi nie przeszkadza, tylko część (znaczy się NIE wszyscy, tylko ci, którzy lubują się w łamaniu zasad własnej wiary) mi nie odpowiadają (ale w przeciwieństwie do niektórych, nie będę im kazał się wyprowadzać).
Pozdrawiam
|
|
| | |  | 1 na 5 | elbrus8 (245 punktów) |
>>Tu właśnie taka dyskretna różnica - Droga krzyżowa nikogo nie poniżała i nie obrażała tego co kocha. >Tylko z punktu widzenia katolików.
No wiec z twojego punktu widzenia kogo poniża i obraża???
W dodatku zaraz potem piszesz: >A mogę wiedzieć, do czego teraz pijesz? Przecież napisałem, że wiara mi nie przeszkadza
To przeszkadza ci czy nie przeszkadza, zdecyduj się.
Jedno tylko pytanie - jaki związek ma podarcie Pisma św. z muzyką? Jeśli nie widzisz związku dramatycznego podnoszenia poziomu adrenaliny (spowodowanego tego typu wyciem, bo do muzyki temu daleko) z agresją to choć spróbuj być obiektywny i poszukaj gdziekolwiek, bo to nie jest mój wymysł tylko biologia. Nigdzie nie napisałem, że każdy kto gra ciężkiego rocka to satanista. Pisałem i podtrzymuję, że słuchanie tego rodzaju muzyki źle wpływa na człwieka. Pisałem też, ze podarcie Biblii na koncercie czyimkolwiek to przejaw chamstwa podobnie jak przejawem chamstwa z mojej strony byłoby podarcie Koranu albo publiczne sikanie na zdjęcie twojej matki lub żony. Chamstwo to chamstwo i nie rozumiem dlaczego bronisz takich wybryków.
Na jakiej podstawie twierdzisz, że nie mam pojęcia o takich subkulturach? Tylko dlatego, że je krytykuję? Mam do tego prawo, bo widziałem umierających pensjonariuszy Monaru i ofiary agresji tej subkultury! Podobnie jak 80% palących trawkę się nie uzależnia, pewnie 90% słuchających metalu nie chodzi po ulicach w poszukiwaniu ofiar. Jeśli jednak naraża się 10% to jest to za dużo!
Zresztą to nie dyskusja o muzyce tylko o konkretnym fakcie profanacji świętej księgi chrześcijaństwa. Jest granica za którą kończy się sztuka a zaczyna chamstwo i głupota. Ten incydent zdecydowanie tę granice przekroczył.
|
|
| | | |  | 4 na 4 | D.Sprenglewski (426 punktów) | > No wiec z twojego punktu widzenia kogo poniża i obraża???Poniża człowieka, który śpieszy się na spotkanie, a musi czekać, aż procesja odblokuje ruch. Może nie być katolikiem, a i tak musi się dostosować. > W dodatku zaraz potem piszesz:> >A mogę wiedzieć, do czego teraz pijesz? Przecież napisałem, że wiara mi nie przeszkadza> To przeszkadza ci czy nie przeszkadza, zdecyduj się.Po raz kolejny: Wiara mi nie przeszkadza, TO NIEKTÓRZY JEJ WYZNAWCY MI PRZESZKADZAJĄ! > Jedno tylko pytanie - jaki związek ma podarcie Pisma św. z muzyką?Show, stworzenie odpowiedniego klimatu na koncercie. > Jeśli nie widzisz związku dramatycznego podnoszenia poziomu adrenaliny (spowodowanego tego typu wyciem, bo do muzyki temu daleko) z agresją to choć spróbuj być obiektywny i poszukaj gdziekolwiek, bo to nie jest mój wymysł tylko biologia.Widzę i to, że ostre dźwięki i ryk wokalu podnoszą adrenalinę, jest fajne. A na marginesie, to "wycie" jest jedną z trudniejszych technik wokalnych (uczonych między innymi na lekcjach muzyki - o ile mnie pamięć nie myli - w Szwecji i Norwegii) i nazywa się growl'em/growl'ingiem. > Pisałem i podtrzymuję, że słuchanie tego rodzaju muzyki źle wpływa na człwieka.Nie zgadzam się z tym. Preferowana muzyka nie ma związku z poziomem agresji danej jednostki. Znam wielu, którzy uwielbiają ostre brzmienia, a są bardzo spokojnymi ludźmi. > przejawem chamstwa z mojej strony byłoby podarcie koranuJakbyś wziął opłatę za oglądanie, a w tle grały by przesterowane gitary, to można by było polemizować  > albo publiczne sikanie na zdjęcie twojej matki lub żony.Wtedy uderzyłbyś bezpośrednio we mnie, a nie np. w ateizm. Poza tym, czy każdy egzemplarz Biblii jest Ci bliski jak matka? > Na jakiej podstawie twierdzisz, że nie mam pojęcia o takich subkulturach? Tylko dlatego, że je krytykuję? Mam do tego prawo, bo widziałem umierających pensjonariuszy Monaru i ofiary agresji tej subkultury! Podobnie jak 80% palących trawkę się nie uzależnia, pewnie 90% słuchających metalu nie chodzi po ulicach w poszukiwaniu ofiar. Jeśli jednak naraża się 10% to jest to za dużo!A jak ktoś zabija i przypadkowo słucha metalu, to już nie bierzesz pod uwagę tego, że ma spaczoną psychikę, lub problemy rodzinne. Wina spada na muzykę, zamiast na ludzi. > Zresztą to nie dyskusja o muzyce tylko o konkretnym fakcie profanacji świętej księgi chrześcijaństwa. Jest granica za którą kończy się sztuka a zaczyna chamstwo i głupota. Ten incydent zdecydowanie tą granice przekroczył.Nie według sądu. Przypominam, że Nergal sprawę wygrał. Pozdrawiam
|
|
 | 10 na 10 | Joanna K. (11 punktów) | Człowieku jesteś tak żałosny że aż nieprawdziwy. Przypominasz mi ministranta, którego ksiądź wielokrotnie gwałcił, a który z racji swojej wiary nikowu słowa nie pisnął tylko wyżywa się na tych, którzy takiemu księdzu jaja by obcięli. Jesteś tak negatywną personą na tym forum, że nie będę miała litości dla Ciebie.
|
|
|  | -2 na 6 | elbrus8 (245 punktów) |
Ilu znasz takich ministrantów????? Nas jakoś nikt nie gwałcił.... Ciekawe, że to ciągle antyklerykałów takie nieszcześcia spotykają. Jestem żałosną personą, bo zwracam uwagę na kłamstwa i obłudę?  No chyba, że tak.
|
|
| |  | 9 na 9 siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | Elbrus, mogę cię prosić o nowe dane dotyczące ilości przyznanych ci minusów? Jestem ciekaw, kto mi pomaga w zbożnym dziele  OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE: Za 23 minusy przyznane elbrusowi8 otrzymacie odpust zupełny w najbliższej siedzibie Oddziału Dynamicznej Niezgody! Hail Eris!
|
|
| |  | 4 na 4 | Gosia (9452 punktów) | > Ilu znasz takich ministrantów????? Nas jakoś nikt nie gwałcił.... Ciekawe, że to ciągle antyklerykałów takie nieszcześcia spotykają.Czyżby ?Ignorowanie problemu przez polski episkopat nie spowoduje jego zniknięcia. Zamiatanie pod dywan nie załatwi sprawy. W końcu nabrzmiały wrzód pęknie, a im później, tym większy będzie smród. To tylko kwestia czasu, ofiary polskich księży doczekają się sprawiedliwości i zadośćuczynienia, jak w Irlandii czy USA.
|
|
| | |  | 4 na 4 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | Tak, tak tak! I zbankrutuje tyle diecezji że będą musieli tę ziemię przyznaną przez komisję majątkową całą oddać aby się wypłacić na odszkodowania. Aż by się chciało krzyknąć "Alleluja!".
Adam
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
|
|
| | |  | -1 na 3 | elbrus8 (245 punktów) |
" twierdzą , że byli molestowani przez księży"
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> " twierdzą , że byli molestowani przez księży"To nieuczciwe. Potrafisz udowodnić, że kłamią? Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| |  | 10 na 10 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > Ilu znasz takich ministrantów????? Znam. > Nas jakoś nikt nie gwałcił.... Nas? Czyżbyś już był "trójcą świętą"? Jeśli uroda Twojej aparycji dorównuje urodzie intelektu, to wcale się nie dziwię... > Ciekawe, że to ciągle antyklerykałów takie nieszczęścia spotykają. Wręcz przeciwnie. Spotykają ludzi pobożnych, którzy dopiero po takich przeżyciach stają się antyklerykałami; czemu trudno się dziwić. > Jestem żałosną personą, bo zwracam uwagę na kłamstwa i obłudę? No chyba, że tak. Jesteś żałosny, to fakt. Gdybyś jednak zwracał "uwagę na kłamstwa i obłudę", to już dawno byś zamilknął.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | |  | -2 na 6 | elbrus8 (245 punktów) | >>Ilu znasz takich ministrantów????? > Znam.
i Sierotkę marysię i krasnoludków, 3 świnki i Czerwonego kapturka... Tylko nei możesz ujawnić ich danych ze względu na ich dobro... Zresztą wkrótce sami się ujawnią skoro zakładają jakąś partię w Łodzi... Jesli komuś wyrządzono krzywdę to powinien się bronić w sądzie chociażby po to żeby taki zwyrodnialec nie skrzywdził innych... Tyle, że do sądu potrzebne są dowody a nie pomówienia.
> Nas? Czyżbyś już był "trójcą świętą"? > Jeśli uroda Twojej aparycji dorównuje urodzie intelektu, to wcale się nie dziwię...
Słyszałeś kiedyś o parafii z 1 ministrantem? Nas czyli 140 ministrantów z mojej parafii gdzie przez 12 lat spotkałem 10 świetnych księży (Pewnie mieli i swoje wady, bo byli ludźmi. Żaden nich nie zajmował się jednak gwałceniem. Robili mnóstwo świetnych rzeczy, które przekreślasz wrzucając ich do jakiegoś mitycznego worka "molestowaczy, gwałcicieli etc."
>>Ciekawe, że to ciągle antyklerykałów takie nieszczęścia spotykają. > Wręcz przeciwnie. Spotykają ludzi pobożnych, którzy dopiero po takich przeżyciach stają się antyklerykałami; czemu trudno się dziwić.
Znam kilkudziesięciu antyklerykałów. Z czego kilku to antyklerykałowie ateiści, kilku czujacych urazę do konkretnego księdza (zwykle gorzkie słowa prawdy przy okazji pogrzebu czy koledy) a cała reszta to ludzie, którym sumienia wykrzywili rodzice w imię wolności i "nauki"
>>Jesteś żałosny, to fakt. Gdybyś jednak zwracał "uwagę na kłamstwa i obłudę", to już dawno byś zamilknął.
Wykażesz kłamstwo?
> fides ex necessitate esse non debet
Bardzo ładne i prawdziwe hasło.
|
|
| | | |  | 9 na 9 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > >>Ilu znasz takich ministrantów?????> > Znam.> i Sierotkę marysię i krasnoludków, 3 świnki i Czerwonego kapturka... Tylko nei możesz ujawnić ich danych ze względu na ich dobro... Zresztą wkrótce sami się ujawnią skoro zakładają jakąś partię w Łodzi... Jednak jesteś żałosny bardziej niż myślałem. Nie mówiłem, że znam akurat tych z Łodzi. Nie mówiłem też, że w sądzie nie byli. Nic nie mówiłem o tych ludziach poza tym, że ich znam. Twoja konfabulacja jest bezpodstawna. Ale jeśli ktoś wierzy w bajki, to i rzeczywistość postrzega jak bajkę. > Robili mnóstwo świetnych rzeczy, które przekreślasz wrzucając ich do jakiegoś mitycznego worka "molestowaczy, gwałcicieli etc." Nigdzie nie napisałem niczego o żadnej konkretnej parafii liczącej 140 ministrantów. Nigdzie też nie wrzuciłem do "mitycznego worka" nikogo. To Ty i Tobie podobni wrzucacie do "mitycznego worka" zwanego piekłem każdego kto odważy się wam przeciwstawić, każdego kto zdemaskuje waszą obłudę, fałsz i zakłamanie. I nie czekacie nawet na naturalną śmierć nieszczęśnika; wy to piekło urządziliście tu, na ziemi. > >>Ciekawe, że to ciągle antyklerykałów takie nieszczęścia spotykają.> > Wręcz przeciwnie. Spotykają ludzi pobożnych, którzy dopiero po takich przeżyciach stają się antyklerykałami; czemu trudno się dziwić.> Znam kilkudziesięciu antyklerykałów. Z czego kilku to antyklerykałowie ateiści, kilku czujacych urazę do konkretnego księdza (zwykle gorzkie słowa prawdy przy okazji pogrzebu czy koledy) [...] ... "i Sierotkę Marysię, i krasnoludków, 3 świnki, i Czerwonego Kapturka" też znasz; to już wiemy. > [...] a cała reszta to ludzie, którym sumienia wykrzywili rodzice w imię wolności i "nauki". Tak właśnie myśli typowy katolik! Wolność od kościelnych bredni i miłość do prawdziwej nauki to cechy skurwysynów (dzieci rodziców, którzy wykrzywili [krzywa, to po łacinie curva] im sumienia).  > Wykażesz kłamstwo? Nie będę Cię w tym wyręczał. > > fides ex necessitate esse non debet> Bardzo ładne i prawdziwe hasło.Szkoda, że obce "sługom bożym".
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | |  | 1 na 1 | J.Szulc (5723 punktów) |
Chyba nie do końca rozumiesz, co tu wypisujesz. Tylko tyle na całe to "bluźnierstwo", którym posługujesz się niby w imię bliźniego.
|
|
| |  | 1 na 1 | Agnostyk (3006 punktów) | > Ilu znasz takich ministrantów????? Nas jakoś nikt nie gwałcił.... Ciekawe, że to ciągle antyklerykałów takie nieszcześcia spotykają.Nie, takie nieszczęścia spotykają katolików i wtedy oni stają się antyklerykałami. To proste, bo przecież żaden świadek Jehowy czy adwentysta nie może być molestowany na plebanii - przecież tam nie chodzi 
"Jeżeli jedna osoba ma jakieś urojenia, nazywamy to szaleństwem. Jeżeli wiele osób cierpi na to samo urojenie, nazywamy to religią." (Robert Pirsig)
|
|
 | 2 na 2 | Meretseger (61860 punktów) | >1. Oczywiście, że można. Wyprowadź sie do niekatolskiej Holandii i będziesz miał pod oknami tylko manify i pokojowe manifestacjie gejów. >2. Naturalnie kilkunastominutowe przejście pod twoimi oknami to jest rzeczywiście powód żeby poinformować wszystkich antyklerykaółw tu zrzeszonych jak cierpisz i jak cie Kościoł prześladuje... >3. Na każde tego typu przejście przez miasto Kościół ma pozwolenie... Jesli nie szanujesz mnie jako katolika to uszanuj chociaż kulturę tego kraju, w którym mieszkasz! Niechętnie daję minusy. Nie lubię oceniać ludzi negatywnie. Tym razem muszę postawić - za uporczywe powtarzanie "wyprowadź się do..."
|
|
 | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>3. Na każde tego typu przejście przez miasto Kościół ma pozwolenie...
Nie ma. Bo nie musi mieć. Ustawa o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej w art 15 ust.2 pkt 2) stanowi, że kościelne wędrówki po naszych drogach i ulicach wymagają jedynie uzgodnienia z właściwym organem.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) | >1. Oczywiście, że można. Wyprowadź sie do niekatolskiej Holandii i będziesz miał pod oknami tylko manify i pokojowe manifestacjie gejów. >2. Naturalnie kilkunastominutowe przejście pod twoimi oknami to jest rzeczywiście powód żeby poinformować wszystkich antyklerykaółw tu zrzeszonych jak cierpisz i jak cie Kościoł prześladuje... >3. Na każde tego typu przejście przez miasto Kościół ma pozwolenie... Jesli nie szanujesz mnie jako katolika to uszanuj chociaż kulturę tego kraju, w którym mieszkasz! Szanowny księże elbrusie. Jeśli masz mi coś do powiedzenia, to proszę, mów to na forum, nie na privie, ponieważ sobie nie życzę znajdowania maili od Ciebie w swojej skrzynce. Dziękuję za uwagę i wzięcie sobie do serca mojego postulatu. "Uporczywe powtarzanie" znaczy wg mnie dokładnie to - uporczywe powtarzanie. Raz każesz się komuś wyprowadzać na Białoruś, innym razem do Holandii. Bacz, że mówisz do Polaków, czyli osób, które niezależnie od swojego wyznania (bądź jego braku) mają prawo mieszkać w Polsce! I Twoje propozycje są dla nich obraźliwe, zwłaszcza że sam nie nadajesz z Polski. Nikt Ci niczego nie narzuca - to Ty narzucasz. Narzucasz swoje obyczaje, swoją moralność i swój światopogląd osobom, które nie chcą z niego skorzystać. Kultura tego kraju składa się z mnóstwa elementów. Katolicyzm nie jest jedynym ani nawet najważniejszym z nich. Nie podoba Ci się to? Cóż... nie każdy musi być zadowolony. Trafiło na Ciebie. Nie musisz odpowiadać. Żegnam.
|
|
|  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Nie musisz odpowiadać. Żegnam.Droga Meretseger, odpowiem w imieniu elbrusa8. Został on mianowicie skutecznie pozbawiony możliwości wypowiadania się na forum przez frakcję racjonalistyczno - antyklerykalną. Zyskuje ona coraz większe wpływy na forum i dyktuje, kto ma pisać, a kto nie. W związku z powyższym, jedynym sposobem udzielenia Ci odpowiedzi jest kontakt off - line... Pozdrawiam - Zbyszek  P.S: Użytkownik, który "osiągnie" poniżej -10 pkt, zostaje automatycznie pozbawiony prawa głosu na forum. Proszę, doceń to, że próbuje odpowiedzieć... Cytat: elbrus8 Płeć: Mężczyzna Liczba punktów: -15
Prawda jest jedna.
|
|
| |  | 2 na 2 | Adam Wojtkiewicz (3958 punktów) | >>Nie musisz odpowiadać. Żegnam. >Droga Meretseger, >odpowiem w imieniu elbrusa8. Został on mianowicie skutecznie pozbawiony możliwości wypowiadania się na forum przez frakcję racjonalistyczno - antyklerykalną. Zyskuje ona coraz większe wpływy na forum i dyktuje, kto ma pisać, a kto nie.
Bardzo ładnie to napisałeś, ponieważ to trochę o mnie, chciałem spytać jaką frakcję ty reprezentujesz? Pytam bez żadnej złośliwości.
Pozdrawiam Adam
Rzeczy nie są takie, jakimi wydają się być. Nie są też inne.
|
|
| | |  | 2 na 2 J.S. (4752 punktów) (zablokowany) | Zbyszek pewnie się wstydzi napisać. Podpowiem, że to ultralewicowy katolik na dodatek neofita! Wcześniej był ortodoksyjnym indianinem taoistą. Bądź czujny Adamie!
|
|
| | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Bardzo ładnie to napisałeś, ponieważ to trochę o mnie, chciałem spytać jaką frakcję ty reprezentujesz?Przejrzyj moje posty. Z nich wyłania się wizerunek człowieka - każdego człowieka. > Pytam bez żadnej złośliwości.Nie musisz tego pisać - znam Cię. Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| |  | 4 na 4 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>w imieniu elbrusa8. Został on mianowicie skutecznie pozbawiony możliwości wypowiadania się na forum Mimo salda -15 nie jest teraz zablokowany. Co jest nawet wbrew regulaminowi.
>frakcję racjonalistyczno - antyklerykalną i dyktuje, kto ma pisać, a kto nie. A to jest z regulaminem zgodne. Choć w wersji "kupą na elbrusa" - niehonorowe. .
|
|
| | |  | | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Mimo salda -15 nie jest teraz zablokowany. Co jest nawet wbrew regulaminowi.Szczerze mówiąc, nie sprawdzałem - uznałem, że następuje to "z automatu". > A to jest z regulaminem zgodne. Choć w wersji "kupą na elbrusa" - niehonorowe.Owczy pęd/instynkt stadny. Czy emocje są dobrym doradcą? Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| | | |  | 2 na 2 Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) |
>Czy emocje są dobrym doradcą? Na wojnie tak. .
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> >Czy emocje są dobrym doradcą?> Na wojnie tak.Cały Osnowa...  Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
| |  | 6 na 6 | Meretseger (61860 punktów) |
> Droga Meretseger,> odpowiem w imieniu elbrusa8. Został on mianowicie skutecznie pozbawiony możliwości wypowiadania się na forum przez frakcję racjonalistyczno - antyklerykalną. Zyskuje ona coraz większe wpływy na forum i dyktuje, kto ma pisać, a kto nie.> W związku z powyższym, jedynym sposobem udzielenia Ci odpowiedzi jest kontakt off - line...> Pozdrawiam - Zbyszek  > P.S: Użytkownik, który "osiągnie" poniżej -10 pkt, zostaje automatycznie pozbawiony prawa głosu na forum. Proszę, doceń to, że próbuje odpowiedzieć...Doceniam. Aczkolwiek... Widzisz, nie oceniam ludzi na podstawie ich poglądów, lecz raczej na podstawie słów wypowiedzianych i czynów. Mam przyjaciół katolików, buddystów, prawosławnych, nawet muzułmanów (a tak, tak!). Dyskutuję z nimi, często się ostro spieramy. Ale nigdy od nikogo z "moich" katolików nie usłyszałam np. "wyprowadź się (gdzieś tam), bo Polska to kraj katolicki". Ja też nigdy w życiu nie ośmieliłabym się powiedzieć katolikowi, żeby się wyprowadził do Watykanu czy na inny Madagaskar, bo naszym krajem - jego i moim - jest Polska. Nawet będąc w kraju islamskim nigdy nie usłyszałam od znajomych muzułmanów słowa "won, bo tu jest kraj islamski", choćby nie wiem jak wysoka była temperatura dyskusji. To daje wgląd w różnicę poziomów opisanych ludzi i elbrusa. Dla mnie takie słowa ("wyprowadź się...") to przejaw nieprawdopodobnej bezczelności i arogancji. TYLKO na to zareagowałam, nie na wiarę elbrusa i wynikający stąd jego światopogląd, czemu dałam wyraz w uzasadnieniu postawionego minusa. Osobiście wolałabym, żeby elbrus pojawił się na forum i wytłumaczył się ze swojej arogancji przed wszystkimi, których w ten sposób obraził, a nie prywatnie pisał do mnie w podobnym tonie. Jeśli nie ma innej możliwości, by tego dokonał, skłonna jestem nawet postawić mu w tym celu kilka plusów. Ale czy naprawdę sądzisz, że to zrobi? Że zamiast przeprosić, znów kogoś w ten sposób nie kopnie? To nie jest pokojowo nastawiony Miłujący prawdę, który wprawdzie jest mocno nawiedzony, ale na ogół uprzejmy, a jego uszczypliwości są niegroźne i nawet można się z nim trochę pokłócić nie narażając się na zniewagi. Elbrus nie cofa się przed niczym. Pozdrawiam Meret
|
|
| |  | 6 na 6 | liliac (147340 punktów) | >>Nie musisz odpowiadać. Żegnam. >Droga Meretseger, >odpowiem w imieniu elbrusa8. Został on mianowicie skutecznie pozbawiony możliwości wypowiadania się na forum przez frakcję racjonalistyczno - antyklerykalną. Zyskuje ona coraz większe wpływy na forum i dyktuje, kto ma pisać, a kto nie.
Odnoszę wrażenie, że elbrus nie był minusowany ze względu na poglądy, tylko ze względu na to, że jego wypowiedzi były po prostu niegrzeczne.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Zbyszek Bryłowski (7257 punktów) |
> Odnoszę wrażenie, że elbrus nie był minusowany ze względu na poglądy, tylko ze względu na to, że jego wypowiedzi były po prostu niegrzeczne.Masz rację. www.racjonalista.pl/forum.php/s,196068#w197426 Pozdrawiam - Zbyszek 
Prawda jest jedna.
|
|
6 na 6 | metsys (1088 punktów) |
> Jakąś godzinę temu pod moim domem przeszła Droga Krzyzowa. Byłem zaskoczony, bo pierwszy raz tak to> wyglądało, zawsze odbywała się w kościele. Ale to się zmieniło. Po moim osiedlu (mieszkam, niestety,> bardzo blisko kościoła) przemaszerowała falanga katolików, oczywiście wyposażonych w głośniki,> jakżeby inaczej.E tam. Nic strasznego. To zwykła mutacja pochodów pierwszomajowych i ukochanej partii w procesje świętych sukienkowych. Był czas przywyknąć Mnie tam nie przeszkadzają. Patrzę z politowaniem na biedaków i -czki i cieszę się, że jeszcze nie wpadli na pomył mszy niedzielnych na rynku miasta z nagłośnieniem pożyczonym od Michaela Jacksona. O! Wtedy to już bym wdarł się na scenę! A co? A na golasa hehe 
jestem jednym z miliardów szczęściarzy pośród bilionów pechowców, któremu udało się zobaczyć świat...
|
|
5 na 5 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > Czy można coś z tym zrobić?Kupić duży głośnik i heavy metal na całego!  Albo happy hardcore w ostateczności, taki z mocnym beatem i szybkim tempem  Do wyboru jest także terror speedcore, chociaż bałabym się to nazwać muzyką
|
|
|  | 1 na 1 | Alpha Phoenicis (4607 punktów) | > E, i tak te wszystkie cienkie gatunki ze śmiesznymi nazwami przebija drone metal techno.org/electronic-music-guide/Terrorcore: wchodzisz w [Hardcore] i jest tam na dole Happy Hardcore: to samo, potem wybierasz [happy] i czekasz aż się załaduje. Biorąc pod uwagę moc głośnika i nagranie z dobrym basikiem... Można popsuć głośnik, ale efekt powinien być ciekawy
|
|
| |  | 1 na 1 siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | Znam stronę (swoją drogą trochę błędów tam jest  ). Przy tym co wysłałaś to ja mogę zasypiać  Sprawdź Sunn O))) - jest trochę nagrań na youtube, ale z beznadziejną jakością dźwięku, więc musisz skombinować empetrójki.
|
|
| |  | 4 na 4 | Aleksandra Stolc (550 punktów) | > >Wszak od dawna wiadomo, że księża i biskupi to dark side of the Force  > No ba, a niby kto rządzi Watykanem?>  No i teraz się wydało, ze B16 to imperator Palpatine. Nie udało się tego zachować w tajemnicy. Uważaj teraz, panie Siarkofrut, bo trafi Pan za odkrycie prawdy na czarną listę Watykanu
|
|
| | |  | 4 na 4 siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | Ja już jestem na czarnej liście odkąd podziękowałem tym panom i oficjalnie opuściłem Ciemną Stronę Mocy. Teraz usiłują mnie wciągnąć do Zakonu Jedi, to znaczy PSRu  . Widocznie Moc jest silna we mnie. (Tak na marginesie - hardcorowi fani SW wiedzą, że Darth Sidious wielokrotnie się sklonował... Wszystko wskazuje na to, że Benedykt XVI - a raczej Darth Ratzinger - jest jego ostatnim klonem  )
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Aleksandra Stolc (550 punktów) | > Ja już jestem na czarnej liście odkąd podziękowałem tym panom i oficjalnie opuściłem Ciemną Stronę Mocy. Teraz usiłują mnie wciągnąć do Zakonu Jedi, to znaczy PSRu . Widocznie Moc jest silna we mnie.> (Tak na marginesie - hardcorowi fani SW wiedzą, że Darth Sidious wielokrotnie się sklonował... Wszystko wskazuje na to, że Benedykt XVI - a raczej Darth Ratzinger - jest jego ostatnim klonem )> Hahahaha, Darth Ratzinger  Wygląda na to, że JP2 to też jeden z klonów Sidiousa. Ten już jednak na całe szczęście spoczywa w grobowcach Sithów na Korriban  Jego rządy można zaliczyć do najbardziej udanych, bo sprowadził na Ciemna Stronę Mocy najwięcej słabych mieszkańców naszej planety (słabych pod względem psychicznym, silnych pod względem Mocy i drzemiącej wewnątrz agresji i nienawiści; Jak to mówił Sidious "I can feel your angeeeeer..."  ) Ja swego czasu, jeszcze jako dziecko, byłam otumaniona przez Sithów. Dziś na szczęście jestem po Jasnej Stronie Mocy i wstąpiłam, podobnie jak Ty, do zakonu Jedi. Przede mną jeszcze wiele treningów, ale myślę, że we mnie również Moc jest silna  A co do tego ostatniego klonu. Obawiam się, że Imperium jest na tyle silne, że klonów pojawi się jeszcze wiele w przyszłości
|
|
| | | | |  | 3 na 3 siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | > Hahahaha, Darth Ratzinger Wygląda na to, że JP2 to też jeden z klonów Sidiousa. Ten już jednak na całe szczęście spoczywa w grobowcach Sithów na Korriban  Wiesz, co to jest Korriban, jak na dziewczynę to wystarczająco wiele, by oficjalnie uznać Cię za nerda  Kolejny dowód na poparcie mojej teorii:  Edit: z jakiegoś powodu post mi się sypał, gdy próbowałem umieścić w nim pewne znaczki przez obrazkiem, wobec tego napiszę je tutaj: <3<3<3
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Aleksandra Stolc (550 punktów) | Po pierwsze: OBRAZEK NISZCZY!  W tle powinni stać jeszcze Royal Guards odziani w czerwone szaty i dzierżący w dłoniach wibroostrza (zabawne, wyobraziłam sobie tłuściutkiego Dziwisza w takim kostiumie)  No i te serduszka pod spodem stopiły moje serce  Wzruszyłam się! > Wiesz, co to jest Korriban, jak na dziewczynę to wystarczająco wiele, by oficjalnie uznać Cię za nerda  A, dziękuję  Szczerze powiedziawszy kiedyś byłam bardzo uprzedzona do SW. Dopiero, gdy poznałam mojego faceta, który jest szalonym fanem doszłam do wniosku, że te filmy są naprawdę absolutnie fantastyczne. Do Gwiezdnych Wojen chyba trzeba po prostu dorosnąć  A potem już, jak na "Star Wars geeka"  przystało, grałam sobie w Knights Of The Old Republic na PC i czytałam komiksy w internecie  Lucas zapoczątkował legendę, która przetrwała lata i przetrwa wieki; Niemal w każdym filmie widać odnośniki do SW, a w nowoczesnych filmach do dziś wzorują się na metodach kręcenia ze starej trylogii  Mam do pana George'a ogromny szacunek. > z jakiegoś powodu post mi się sypał, gdy próbowałem umieścić w nim pewne znaczki przez obrazkiemDziwisz się? To na pewno sprawka Ciemnej Strony
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 siarkofrut (2125 punktów) (zablokowany) | > Po pierwsze: OBRAZEK NISZCZY!  Jaki tam obrazek, to zdjęcie wykradzione z tajnych watykańskich archiwów  > W tle powinni stać jeszcze Royal Guards odziani w czerwone szaty i dzierżący w dłoniach wibroostrza (zabawne, wyobraziłam sobie tłuściutkiego Dziwisza w takim kostiumie)Uśmiałem się  Dziwiszowi by pasowało, w końcu lubi purpurę. > >Wiesz, co to jest Korriban, jak na dziewczynę to wystarczająco wiele, by oficjalnie uznać Cię za nerda  > A, dziękuję Szczerze powiedziawszy kiedyś byłam bardzo uprzedzona do SW. Dopiero, gdy poznałam mojego faceta  > który jest szalonym fanem doszłam do wniosku, że te filmy są naprawdę absolutnie fantastyczne. Do Gwiezdnych Wojen chyba trzeba po prostu dorosnąć A potem już, jak na "Star Wars geeka" przystało, grałam sobie w Knights Of The Old Republic na PCWiedziałem  . KotOR jest prześwietny, najlepsza gra w świecie Gwiezdnych Wojen i ogólnie jeden z najlepszych cRPG w historii. Po maturach biorę się za dwójkę  > >z jakiegoś powodu post mi się sypał, gdy próbowałem umieścić w nim pewne znaczki przez obrazkiem> Dziwisz się? To na pewno sprawka Ciemnej Strony  Też tak myślę  Chyba trochę zboczyliśmy z tematu
|
|
| | | | | | | |  | 3 na 3 | Aleksandra Stolc (550 punktów) | > Jaki tam obrazek, to zdjęcie wykradzione z tajnych watykańskich archiwów  To Ty wkradłeś się do archiwów? Ojej! Wyrazy najszczerszego szacunku  Moje zdjęcie księżula z dmuchaną lalką chłopca też stamtąd- zerwane jednak ze ścian, bo wisiało jako plakat propagujący pedofilię  > Uśmiałem się Dziwiszowi by pasowało, w końcu lubi purpurę.I dość rozkosznie wyglądałby w tym jego opasły brzuszek  > Dopiero, gdy poznałam mojego faceta  Przepraszam, nie chciałam Cie tym zmartwić  Ale nie martw się, nie jestem na tyle interesującą osobistością, żeby płakać nad moim aktualnym stanem  > KotOR jest prześwietnyOj tak, zgadza się. > ...najlepsza gra w świecie Gwiezdnych Wojen i ogólnie jeden z najlepszych cRPG w historii. Po maturach biorę się za dwójkę  Co ciekawe, ja 2 już rozpoczęłam, tuż po maturze, ale w związku z tym, że los oddzielił mnie od komputera na czas początku mieszkania na Wyspach, "spaliłam" sobie na płycie najnowszego save'a  Teraz czekam na nowy sprzęt i w przyszłym tygodniu rozpocznę kontynuacje KotORa. > Chyba trochę zboczyliśmy z tematu  Rzeczywiście. Dobrze, że siedzimy na Bazgrołach, a nie w Filozofii, bo stamtąd już by nas przegnano  Jeśli chcesz, przerzućmy się na wiadomości prywatne. Poleją się teksty z SW jak rzeka, podejrzewam  EDIT: Chyba jeszcze śpię. Jesteśmy w "Kościół i Antyklerykalizm". Uups
|
|
-1 na 1 | Majordomus (2 punktów) | >Witam wszystkich. >Od dawna czytuję Racjonalistę, ale dopiero teraz postanowiłem się udzielić. >Jakąś godzinę temu pod moim domem przeszła Droga Krzyżowa. Byłem zaskoczony, bo pierwszy raz tak to >wyglądało, zawsze odbywała się w kościele. Ale to się zmieniło. Po moim osiedlu (mieszkam, niestety, >bardzo blisko kościoła) przemaszerowała falanga katolików, oczywiście wyposażonych w głośniki, >jakżeby inaczej. Do tego jeszcze wczoraj PRZED kościołem odprawiono mszę z okazji śmierci JPII. >Oczywiscie z nagłośnieniem na ćwierć miasta. >Prawdopodobnie ta procesja będzie maszerowała co tydzień. >I mam takie pytanie: Czy oni naprawdę mają prawo organizować mi katolską procesję pod domem i >zmuszać do wysłuchiwania bzdur wygadywanych przez księdza? Czy mają prawo zmuszać mnie do >mimowolnego słuchania mszy za zmarłego papieża? >Czy można coś z tym zrobić? Dla mnie to jest zwyczajne deptanie mojej wolności, nie tylko >religijnej, ale także osobistej.
Chyba masz pecha, przyjacielu. Demokracja obowiązuje wszystkich bez wyjątku. Nie zrobili Ci przecież krzywdy.
|
|
 | 3 na 3 | Agnostyk (3006 punktów) |
> Chyba masz pecha, przyjacielu. Demokracja obowiązuje wszystkich bez wyjątku. Nie zrobili Ci przecież krzywdy.I nie rzucali w Ciebie kamieniami, więc się nie czepiaj 
"Nie należy mylić prawdy z opinią większości"
|
|
| Malade (1 punktów) | wracajac do procesji (byc moze juz ktos o tym pisal, ale nie jestem w stanie teraz przedrzec sie przez gaszcz wszystkich wypowiedzi) Jedna osoba nie żyje a sześć zostało rannych po tym jak motocyklista wjechał procesję. Do wypadku doszło w Mińsku Mazowieckim. Ofiary to wierni, którzy szli w procesji Drogi Krzyżowej wiadomosci(*)wej__Motocyklista_wjechal.htmli oto dostajemy obraz Polski: motocyklista wjezdza w procesje, poniewaz ta albo zawala ona cala droge albo we wsi nie ma chodnika. Do dopelnienia wizji brakuje jeszcze aby motocyklista okazal sie pijany a wjechal w ludzi, usilujac ominac dziure na ktorej moglby urwac kolo.
|
|
 | | Majordomus (2 punktów) | > wracajac do procesji (byc moze juz ktos o tym pisal, ale nie jestem w stanie teraz przedrzec sie przez gaszcz wszystkich wypowiedzi)> Jedna osoba nie żyje a sześć zostało rannych po tym jak motocyklista wjechał procesję. Do wypadku doszło w Mińsku Mazowieckim. Ofiary to wierni, którzy szli w procesji Drogi Krzyżowej> > wiadomosci(*)wej__Motocyklista_wjechal.html> i oto dostajemy obraz Polski: motocyklista wjezdza w procesje, poniewaz ta albo zawala ona cala droge albo we wsi nie ma chodnika. Do dopelnienia wizji brakuje jeszcze aby motocyklista okazal sie pijany a wjechal w ludzi, usilujac ominac dziure na ktorej moglby urwac kolo.> Cóż. Jeśli droga jest zamknięta to nie widzę usprawiedliwienia dla pojazdu, a raczej dla człowieka, który spowodował wypadek. Złamał prawo i już. A poza tym, ja wolałabym urwać koło niż komuś głowę, ale to tylko moje zdanie. Swoją drogą.. ten temat to prawdziwe wysypisko śmieci.. Nie byłam w stanie przeczytać tych wszystkich offtopowych bzdur.
|
|
2 na 2 | Mikolaj (219 punktów) | > Czy można coś z tym zrobić? Dla mnie to jest zwyczajne deptanie mojej wolności, nie> tylko religijnej, ale także osobistej.Ech.. olać  najlepsze co można zrobić. Ja mam przy okazji każdego "święta" koncert zawodzeń z Łagiewnik. Albo się nabijamy z tego i dośpiewujemy co lepsze kawałki (zmieniając nieco treść oczywiście) albo nastawiamy jakąś muzykę. Nie ma sensu sobie marnować zdrowia i zamartwiać się. A swoją drogą można też na to spojrzeć od innej strony. Tłum ludzi zachowujących się i żyjących jak niewolnicy. Boją się że ich kapłan "pokrzyczy" z ambony, muszą przestrzegać dziwacznych reguł, szczególnie w obszarze życia seksualnego, który to sobie kapłani szczególnie upodobali. Jak tak sobie człowiek pomyśli to mu się od razu żal robi i cała złość mija. pozdrawiam M.
|
|
 | 2 na 2 | darlove (2804 punktów) | >A swoją drogą można też na to spojrzeć od innej strony. Tłum ludzi zachowujących się i żyjących jak niewolnicy. Boją się że ich kapłan "pokrzyczy" z ambony, muszą przestrzegać dziwacznych reguł, szczególnie w obszarze życia seksualnego, który to sobie kapłani szczególnie upodobali. Jak tak sobie człowiek pomyśli to mu się od razu żal robi i cała złość mija.
Zapomniales, ze oni sie "boja" tylko wtedy, gdy widzi ich xionc. Poza tym robia i tak to, co im sie podoba i jak sie im podoba. Fasadowa wiara, nic glebszego. No i glupota na dokladke.
Lepiej jest z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć.
|
|
4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | Rok temu to było. Obudziłam się z takim kacem, że marzyłam o śmierci. Ale zwlokłam się z wyra i pół przytomna zeszłam na dół do sklepu. Otwieram drzwi... A na ulicy tłumy ludzi, dzieci poubieranych na biało, a na czele ksiądz pod jakimś baldachimem. I wszyscy patrzą na mnie. No co? Nie wyglądałam tego ranka jakoś nadzwyczajnie korzystnie  O qrwa, pomyślałam, co robić?? Żeby dojść na drugą stronę ulicy do sklepu, musiałabym się przecisnąć przez ten tłum. A dupa tam! Idę! Zdechnę przecież bez browara. Przecisnęłam się. Ekspedientka stała przed sklepem. - Dwa piwa w puszce. ZIMNE! - Nie mogę pani sprzedać. - Co?... Nie ma???... - Nie, są. Ale nie mogę teraz sprzedać. - Bo co?! - Bo procesja teraz jest. - Co jest??????????? - Procesja. Po procesji będzie mogła pani kupić. I mi nie sprzedała. Musiałam z powodu jakiejś piiiii....piiiiiii.......piiiiiiiiii.........piiiiiiiii........ procesji wlec się kilkaset metrów do następnego sklepu. Jakim prawem mi nie sprzedała? Już mówię. Jak sama mi kilka dni później powiedziała, jeśli uczestnicy procesji zobaczyliby, że w czasie jej trwania ona mi sprzedała coś tak obrzydliwego jak piwo, to po jej zakończeniu nikt by do niej na zakupy nie przyszedł. - A wie pani co jest najśmieszniejsze? Że ci wszyscy którzy przyszli po procesji kupowali właśnie piwo... A teraz co do usera elbrus8. Poglądy poglądami. Niech sobie ma jakie ma. Ale jeśli user elbrus8 naprawdę jest księdzem, to ja kompletnie nie rozumiem dlaczego jest tak napastliwy, arogancki, bezczelny i wrogi. Przecież prawdziwy kapłan powinien być mądry, wyrozumiały, dobry, powściągliwy, serdeczny, tolerancyjny. Panie elbrus8, czekamy, i mamy nadzieję, że nam Pan udowodni, iż jest Pan prawdziwym księdzem. A teraz co do celibatu księży. Dla księży, którzy uprawiają seks z dorosłymi, może i byłaby to jakaś hmmm.... ulga. Ale dla księży pedofili? Żadna. No, może w tym, że mogliby wtedy gwałcić też i własne dzieci. Które spłodziliby dla świętego spokoju opinii publicznej.
|
|
 | 3 na 3 | liliac (147340 punktów) | > O qrwa, pomyślałam, co robić?? Żeby dojść na drugą stronę ulicy do sklepu, musiałabym się przecisnąć przez ten tłum. A dupa tam! Idę! Zdechnę przecież bez browara. Przecisnęłam się. Ekspedientka stała przed sklepem.> - Dwa piwa w puszce. ZIMNE!> - Nie mogę pani sprzedać.> - Co?... Nie ma???...> - Nie, są. Ale nie mogę teraz sprzedać.> - Bo co?!> - Bo procesja teraz jest.> - Co jest???????????> - Procesja. Po procesji będzie mogła pani kupić.> I mi nie sprzedała. Musiałam z powodu jakiejś piiiii....piiiiiii.......piiiiiiiiii.........piiiiiiiii........ procesji wlec się kilkaset metrów do następnego sklepu.> Jakim prawem mi nie sprzedała? Już mówię. Jak sama mi kilka dni później powiedziała, ?jeśli uczestnicy procesji zobaczyliby, że w czasie jej trwania ona mi sprzedała coś >tak obrzydliwego jak piwo, to po jej zakończeniu nikt by do niej na zakupy nie >przyszedł.> - A wie pani co jest najśmieszniejsze? Że ci wszyscy którzy przyszli po procesji >kupowali właśnie piwo...Nie czuj się osamotniona w martyrologii  Za czasów sławetnej histerii okołopogrzebowej z okazji zejścia JP II zdarzyło mi się przebywać na zjeździe studenckim w Białymstoku. Podczas czynienia zakupów poprzedzających wieczorek integracyjny usłyszałam od ekspedientki, że wina mi nie sprzeda, albowiem powaga dnia nie współgra z tak nieodpowiednim zamiarem. Nie wypada po prostu. Li i jedynie szemrzący w kolejce tłum i ówczesny niski poziom agresji powstrzymał mnie przed wezwaniem odpowiednich służb po radosnym stwierdzeniu obywatelki za ladą, że kierowniczki primo- nie ma, secundo- jest to jej własne zarządzenie. Mea culpa- dziś bym się nie dała powstrzymać
|
|
|  | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | > Nie czuj się osamotniona w martyrologii Za czasów sławetnej histerii okołopogrzebowej z okazji zejścia JP II<To naprawdę była histeria... Ale najlepsze były te transmisje na żywo w każdej stacji TV... Umarł!!!!!!!!!! I tłumy w ryk. A nie... Jeszcze nie umarł... Uuuuuuu.... Tłum zawiedziony Halo studio?! Mamy wiadomość z ostatniej chwili!!! Umarł!!!!!!!!!! Nie nie, jednak jeszcze nie...... To wiadomość dosłownie sprzed chwili....... Widzę, że tłum na placu faluje... Tak! Umarł!!!!!!...... Tak to wyglądało. Jak transmisja z meczu.
|
|
 | 1 na 1 | lukaszewicz (5674 punktów) |
. >Panie elbrus8, czekamy, i mamy nadzieję, że nam Pan udowodni, iż jest Pan prawdziwym księdzem.
Udowadnia to poziom jego wypowiedzi.
|
|
|  | 2 na 2 | liliac (147340 punktów) | > .> >Panie elbrus8, czekamy, i mamy nadzieję, że nam Pan udowodni, iż jest Pan prawdziwym księdzem.> Udowadnia to poziom jego wypowiedzi.> Nie, nie- to nadużycie, ksiądz to też człowiek i nie musi być ani "misjonarski", ani opryskliwy i arogancki. Spotkałam ostatnio, leżąc w szpitalu, uroczego księdza- takiego miłego staruszka, któremu wcale nie przeszkadzało, że nie jestem zainteresowana posługą religijną, którą oferował innym pacjentom i traktował mnie równie grzecznie i sympatycznie, jak resztę sali. Tyle, że niektórym status społeczny w tym kraju trochę uderzył do głowy
|
|
| |  | | lukaszewicz (5674 punktów) |
> ksiądz to też człowiek i nie musi być ani "misjonarski", ani opryskliwy i arogancki. Spotkałam ostatnio, leżąc w szpitalu, uroczego księdza- takiego miłego staruszka, któremu wcale nie przeszkadzało, że nie jestem zainteresowana posługą religijną, którą oferował innym pacjentom i traktował mnie równie grzecznie i sympatycznie, jak resztę sali.
Chodziło mi o poziom umysłowy,a nie czy jest miły czy niemiły.
|
|
| | |  | 1 na 1 | liliac (147340 punktów) | >Chodziło mi o poziom umysłowy,a nie czy jest miły czy niemiły. > Ech... Inteligentni, zakładam, też się zdarzają. Księży bliżej nie znam, to nie mnie oceniać, ale znam kilkoro rzeczywiście inteligentnych katolików.
|
|
| mystified (162 punktów) | Niestety w tym kraju rządzi jeszcze mentalność sprzed 30 lat. Jak nie ochrzcisz dziecka, to cie zadziobią nie tylko sasiedzi ale i najblizsza rodzina. Dziwne, w czasach za zycia Chrystusa ludzie chrzcili sie w wieku, kiedy mieli wyksztalcony poglad i podejmowali decyzje o chrzcie samodzielnie... Ciekawa jestem, jak zauwazyla slusznie moja kolezanka z pokoju, co by zrobili kochani katolicy, gdyby jacys muzulmanie w ich dzielnicy zaczeliby swoje modly o 12stej, trwaja godzine lub dwie i puszczane sa z glosnikow na cale miasto  Niestety, pan Elbrus jest przedstawicielem tej czesci kosciola, ktora najbardziej szkodzi jego wizerunkowi przez swoje zacofanie i brak szacunku dla ludzi o innych pogladach. A kobiety traktuje jak inkubator. Przeciez niedawno wlasciwie bo w XIX wieku, co kolo 1860 w Stanach kobiety uzyskaly po raz pierwszy prawo do glosowania w wyborach. Sadze, ze dla kazdej kobiety taka decyzja o aborcji w kazdej sytuacji zyciowej jest wystarczajaca ciezka. A moze mniej kobiet by umieralo w wyniku powiklan po aborcji, gdyby nie musialy tego robic w tzw. podziemiu...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|