Racjonalista - Strona głównaDo treści
de Voltaire'a czy pp Placownika?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Sprawy portalu
NapisanoAutorTytuł
07-10-2009 11:29Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
de Voltaire'a czy pp Placownika?
Ocena 5 na 7
   Uważam, że nadszedł czas na uaktualnienie "imienia" naszego Forum, ponieważ stopniowo przestaje ono być "wolterowskie".

Podaję przykład: parę dni temu moderator zagroził mi "odstawieniem od Forum", jeżeli sam się nie wezmę w garść i nie opanuję swojego kryzysu, którego początek zaobserwował u mnie 13-12-2008 roku, o godzinie 19:30 i tak wtedy zareagował:

>>a potem - krok po kroku - zdobędą cały świat

>Uuu! Wygląda mi to na dość ciężki przypadek. Dawno takiego tu nie było.
>Pozdrawiam
>Niech strój słów podkreśla urodę myśli


   Moderator nie odpowiedział na moją prośbę o wyjaśnienie mojego przewinienia, za które zagroził mi "odstawieniem", lecz w Jego postach do uczestników zdziwionych tą grożbą znalazłem taką moderatora, a więc oficjalną opinię:

   "... z pewnością znajdzie się taki (takie forum -J.C.) na którym można będzie prowadzić wolną i nieskrępowaną dyskusję nad dążeniem Żydów do panowania nad światem."

   Moderator ma rację, że mogę sobie znależć przydatniejsze forum, nawet pozwolę sobie uzupełnić urodę Jego myśli i dodać, że Forum też sobie może znajdywać przydatnych uczestników - ale należy to robić uczciwie, chyba wszyscy racjonaliści zgodzą się ze mną.
   To ale zacytowałem z najpowszechniej wśród ludu znanego powiedzenia de Voltaire'a, tego właśnie, które przywiodło mnie na Forum...

   Dlatego uważam, że istnienie tematów "tabu" na Forum im. de Voltaire'a - i tegoż tabu przestrzeganie przez moderatorów - wymaga wymiany "patrona naszego Forum.
Proponuję więc: .... im. pp Placownika, bo uważam, że On na to zasługuje.

Pozdrawiam Czytelników
*******
Goje wszystkich krajów, łączmy się!

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Leon Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)

>>>a potem - krok po kroku - zdobędą cały świat

>*******
>Goje wszystkich krajów, łączmy się!
>
Jeśli dobrze rozumiem sugerujesz, że Żydzi będą rządzić światem i nawołujesz do nienawiści na tle rasowym. Czy tak?
Jeśli tak, zgadzam się w pełni z palcownikiem- to ciężki przypadek i wymaga leczenia, ale wywalanie cię z forum to tylko zamiatanie śmieci pod dywan. Już jakiś czasem proponowałem by zmodernizować forum by pozbyć się intelektualnego Chłamu.
Byłbym nawet za tym, by ograniczyć wolność wypowiedzi do niezbędnego minimum.
07-10-2009 14:32 
 Ocena 3 na 3
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Byłbym nawet za tym, by ograniczyć wolność wypowiedzi do niezbędnego minimum.
A konkretnie, na czym by to miało polegać?

Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
07-10-2009 14:46 
 Ocena 2 na 6
Leon Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
>>Byłbym nawet za tym, by ograniczyć wolność wypowiedzi do niezbędnego minimum.
>A konkretnie, na czym by to miało polegać?
Na całkowitym odrzuceniu wypowiedzi niemerytorycznych, a także sprzecznych z jakimś moralnym, niepisanym kodeksem wypracowanym wspólnie przez społeczność racjonalistów, na bezwzględnym usuwaniu wypowiedzi łamiących prawo oraz promocji inteligencji, mądrości i racjonalizmu miast tolerancji sobiepaństwa i warcholstwa.
07-10-2009 15:48 
 Ocena 7 na 7
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Na całkowitym odrzuceniu wypowiedzi niemerytorycznych, a także sprzecznych z jakimś moralnym, niepisanym kodeksem wypracowanym wspólnie przez społeczność racjonalistów, na bezwzględnym usuwaniu wypowiedzi łamiących prawo oraz promocji inteligencji, mądrości i racjonalizmu miast tolerancji sobiepaństwa i warcholstwa.

Należy jednak dbać o to, by zbytnio nie usztywniać forum. Bądź co bądź rozmowa mająca być dysertacją naukową z przypisami może się nie kleić. Czasem na bazie swobodnej pogawędki przychodzą do głowy złote myśli, które dopiero później szukają (z powodzeniem, lub nie) uzasadnienia. Warto by chyba zapobiec "katarynkom" i skłaniać dyskutantów (ze mną włącznie oczywiście ) do rozmowy, nie zaś do powtarzania swoich prawd bez względu na przytaczane przez adwersarza argumenty.
07-10-2009 16:23 
 Ocena 1 na 3
Leon Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)

Wczoraj czes pisał do mnie, że forum to, czyli miejscem naszych spotkań, rozmów, dyskusji, sporów ale i żartów i luźnych dygresji jest niczym "kawiarnia" i również zbytniemu usztywnianiu forum, a ja zapytałem czy słyszał o sposobie pracy "Geniusza ze Lwowa"? i w ogóle o tym, co się wyrabiało w tych wyjątkowych kawiarniach jak te słynne Krakowskie w Młodej Polsce, czy Warszawskie w Dwudziestoleciu.
Osobiścieforum to też traktuje mniej więcej jako taką "kawiarnie" i znajduje tu wielu partnerów do rozmowy, wielu polubiłem za styl, wartość merytoryczną wypowiedzi i z kilku innych względów. Są i tacy, których nie cierpię, jak to w życiu. I jak to w życiu nie życzę sobie przebywać w towarzystwie ordynarnego Antysemity. Z ludźmi uprzedzonymi w takim stopniu nie da sie rozmawiać, można się za to kłócić.
07-10-2009 16:32 
 Ocena 5 na 5
Jacek Tabisz (30006 punktów)
I jak to w życiu nie życzę sobie przebywać w towarzystwie ordynarnego Antysemity. Z ludźmi uprzedzonymi w takim stopniu nie da sie rozmawiać, można się za to kłócić.


Zgadzam sie z tobą . Ale jak widać nie wszyscy zgadzają się z oceną placownika wobec Jacka C. Może więc wypad chwilę poczekać. Ja zadaję Jackowi C. pytania, które moim zdaniem rozwieją mgłę wątpliwości co do tego, czy Jacek jest ordynarnym antysemitą, czy też ekscentrycznym (i tak czy siak niesmacznym) obrońcą wolności słowa. Ja raczej zakładam to pierwsze, ale uwielbiam się niekiedy mylić

Bo jednak trzeba być nieco szalonym, aby bronic wolności słowa wobec kogoś, kto uważa, iż Żydzi są odpowiedzialni za Holocaust. Jedyne co jeszcze broni Jacka to fakt iż szczerze bądź nieszczerze mówi o tym iż "jedynie ma taką teorię". Moim zdaniem tę teorię łatwo obalić i ciekaw jestem, cóż się stanie po jej owocnym podważeniu, które ma miejsce choćby i na tej stronie
07-10-2009 16:42 
 Ocena 9 na 9
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
> I jak to w życiu nie życzę sobie przebywać w towarzystwie ordynarnego Antysemity.

Też bym sobie nie życzył, ale...

> jak widać nie wszyscy zgadzają się z oceną placownika wobec Jacka C. Może więc wypad chwilę poczekać. Ja zadaję Jackowi C. pytania, które moim zdaniem rozwieją mgłę wątpliwości co do tego, czy Jacek jest ordynarnym antysemitą, czy też ekscentrycznym (i tak czy siak niesmacznym) obrońcą wolności słowa. Ja raczej zakładam to pierwsze, ale uwielbiam się niekiedy mylić

Jacek C. jest bardziej skomplikowanym przypadkiem - mimo, że wiele jego wypowiedzi niesmakiem mnie napawa, kwalifikowanie go jako "ordynarnego antysemity" uważam za nieco zbyt proste. Zresztą - czas pokaże.
07-10-2009 16:58 
 Ocena 7 na 7
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Wydaje mi się, że Jacek powinien w końcu rozwinąć konstrukcję "Żydzi rękoma Niemców wymordowali żydów podczas Holocaustu". Jeśli ominie ją, podobnie jak Miłujący Prawdę omija swoje rafy i podobnie jak Miłujący będzie dalej robił swoje okaże się wtedy ordynarnym antysemitą. Bo jednak spójrzmy, nad czym my się w ogóle jako "racjonaliści" zastanawiamy. Gdyby Żydzi chcieli wymordować żydów to przecież popełniliby zbiorowe samobójstwo i tyle. Gdy jednak mówimy o Holocauście, ktoś kto nadal wierzy w teorie spiskowe mógłby co najwyżej uznać iż grupka Żydów germanofilów wpłynęła na wybicie zdecydowanej większości swoich rodaków. Jak zatem można mówić iż to ŻYDZI rękoma Niemców etc. Kontrowersyjny pogląd, z którym i tak nie można się zgodzić, mógłby brzmieć - "Grupka fanatycznych nazistów żydowskiego pochodzenia znacząco wpłynęła na niemiecką większość partii nazistowskiej by ta dążyła do zagłady żydów".
08-10-2009 17:53 
 Ocena 4 na 4
Psyk (14071 punktów)
>Wydaje mi się, że Jacek powinien w końcu rozwinąć konstrukcję "Żydzi rękoma Niemców wymordowali żydów podczas Holocaustu".

Pamiętaj, że "Hitler założycielem Izraela". www.naszawitryna.pl/ksiazki_40.html
Innymi słowy, hitlerowcy byli elitą syjonizmu.
08-10-2009 19:22 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
To by było śmieszne, gdyby nie było straszne. Ale masz ode mnie plusa, za to, żeś wyszukał tego typu rarytas wydawniczy. Tak swoją drogą to chyba jest książka nielegalna i chyba ktoś z nas powinien o niej zawiadomić policję? Ja nie wiem, jak to się robi, bo chyba potrzebni są jacyś policyjni spece od handlu w sieci. Więc szczerze pytam.
09-10-2009 00:35 
 Ocena 2 na 6
kanik (3636 punktów)
(zablokowany)
I jak to w życiu nie życzę sobie przebywać w towarzystwie ordynarnego Antysemity. Z ludźmi uprzedzonymi w takim stopniu nie da sie rozmawiać, można się za to kłócić.
>

To nie koncert życzeń ale skoro sobie już tak bardzo nie życzysz, to po prostu tu nie zaglądaj. I nie wiem co masz do antysemitów, skoro to Żydzi uważają się za wybrańców Jahwe i innych uważają za podgatunek, łącznie z ich obrońcami.
09-10-2009 03:01 
 Ocena 4 na 4
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Znów "Żydzi" - wszyscy Żydzi tak uważają? Co do jednego? Wszyscy wierzą w Jehowę? Rasizm jest wykroczeniem przeciw prawu.
09-10-2009 09:39 
 Ocena 2 na 2
kanik (3636 punktów)
(zablokowany)
>Znów "Żydzi" - wszyscy Żydzi tak uważają? Co do jednego? Wszyscy wierzą w Jehowę? Rasizm jest wykroczeniem przeciw prawu.

No wiesz, nie wszyscy muzułmanie to terroryści, a nawet większość do przyzwoici ludzie.
09-10-2009 15:35 
 Ocena 3 na 3
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Są i tacy, których nie cierpię, jak to w życiu. I jak to w życiu nie życzę sobie przebywać w towarzystwie ordynarnego Antysemity.

Ja traktują takich ludzi jak wyznawców teorii płaskości ziemi, dziwnym zbiegiem okoliczności przestaję ich wtedy nielubić i to czy jestem zadowolony z ich obecności czy nie, zależy od innych czynników, jak np. od ich inteligencji, agresywności czy sposobu bycia.
Bycie w towarzystwie sympatycznego płaszczaka mi zupełnie nie przeszkadza.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
10-10-2009 00:39 
 Ocena 1 na 1
Leon Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
> Są i tacy, których nie cierpię, jak to w życiu. I jak to w życiu nie życzę sobie przebywać w towarzystwie ordynarnego Antysemity.
>Ja traktują takich ludzi jak wyznawców teorii płaskości ziemi, dziwnym zbiegiem okoliczności przestaję ich wtedy nielubić i to czy jestem zadowolony z ich obecności czy nie, zależy od innych czynników, jak np. od ich inteligencji, agresywności czy sposobu bycia.
>Bycie w towarzystwie sympatycznego płaszczaka mi zupełnie nie przeszkadza.

Mnie przeszkadza najbardziej to, że sympatyczny z natury człowiek może być "płaszczakiem".
10-10-2009 17:21 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>Mnie przeszkadza najbardziej to, że sympatyczny z natury człowiek może być "płaszczakiem".

Czyli przeszkadza ci niejednoznaczność i względność wszystkiego. Niedobrze bo wtedy ucieka się w stereotypy.

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
07-10-2009 15:58 
 Ocena 7 na 7
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>>>Byłbym nawet za tym, by ograniczyć wolność wypowiedzi do niezbędnego minimum.
>>A konkretnie, na czym by to miało polegać?
>Na całkowitym odrzuceniu wypowiedzi niemerytorycznych
Cytat:

>a także sprzecznych z jakimś moralnym, niepisanym kodeksem wypracowanym wspólnie przez społeczność racjonalistów
Niepisanym znaczy nieokreślonym - znakomita możliwość do sekowania pod dowolnym pozorem.

>na bezwzględnym usuwaniu wypowiedzi łamiących prawo
Cytat:

>oraz promocji inteligencji, mądrości i racjonalizmu miast tolerancji sobiepaństwa i warcholstwa.
Cytat:


Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
07-10-2009 16:25 
 Ocena 1 na 3
Leon Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)

>>a także sprzecznych z jakimś moralnym, niepisanym kodeksem wypracowanym wspólnie przez społeczność racjonalistów
>Niepisanym znaczy nieokreślonym - znakomita możliwość do sekowania pod dowolnym pozorem.

Wyolbrzymiasz. Chodzi tu o zwykłe, koleżeńskie formy współżycia.
07-10-2009 19:53 
 Ocena 4 na 4
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>>>a także sprzecznych z jakimś moralnym, niepisanym kodeksem wypracowanym wspólnie przez społeczność racjonalistów
>>Niepisanym znaczy nieokreślonym - znakomita możliwość do sekowania pod dowolnym pozorem.
>Wyolbrzymiasz. Chodzi tu o zwykłe, koleżeńskie formy współżycia.
W takim razie regulamin forum wystarczy.

Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
07-10-2009 16:26 
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
> promocji inteligencji, mądrości i racjonalizmu miast tolerancji sobiepaństwa i warcholstwa.
I kto to mówi?
07-10-2009 19:11 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>> promocji inteligencji, mądrości i racjonalizmu miast tolerancji sobiepaństwa i warcholstwa.
>I kto to mówi?
   Bardzo kto...?
07-10-2009 15:45 
 Ocena 4 na 4
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Jeśli dobrze rozumiem sugerujesz, że Żydzi będą rządzić światem i nawołujesz do nienawiści na tle rasowym. Czy tak?
Jeśli tak, zgadzam się w pełni z palcownikiem- to ciężki przypadek i wymaga leczenia, ale wywalanie cię z forum to tylko zamiatanie śmieci pod dywan.


Ja również w pełni zgadzam się z Placownikiem co do tego przypadku, choć oczywiście nie zawsze się z nim zgadzam. Dodam jeszcze, że choć sam Jacek C. gdzieś indziej zaczął ukazywać placownikowi iż widzi różnicę między judaistą a Żydem, to nie przeszkadza mu to nienawidzieć po prostu Żydów. O nieprawdzie zawartej w judaizmie jak najbardziej należy mówić krytycznie, co dotyczy też wszystkich innych postaw "na wiarę". Ja na przykład biorę pod uwagę religijny kontekst powstania państwa Izrael i nie będąc antysemitą zauważam początkowy akt przemocy po stronie osób napływowych, które z uwagi na religijną tradycję uznały ten zakątek ziemi za "ich własny" lekceważąc zbyt często prawa własności osiadłej tam ludności.
08-10-2009 06:36 
 Ocena 1 na 1
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)

>Jeśli tak, zgadzam się w pełni z palcownikiem- to ciężki przypadek i wymaga leczenia, ale wywalanie cię z forum to tylko zamiatanie śmieci pod dywan. Już jakiś czasem proponowałem by zmodernizować forum by pozbyć się intelektualnego Chłamu.

>Byłbym nawet za tym, by ograniczyć wolność wypowiedzi do niezbędnego minimum.

Jesteś mniej radykalny, Leonie C., ode mnie: ja już dawno prosiłem o wprowadzenie na naszym Forum poniższego prawa, w miejsce 14.1 :

Każdy uczestnik Forum ma prawo jednym kliknięciem usunąć każdy wątek i każdy post, który mu się z jakichś przyczyn nie podoba

Niestety, moderator placownik udał,że nie zuważył doniosłości mojej prośby i teraz ma tyle kłopotów...
A może wtedy mnie się też, tak jak teraz Tobie, przestawiły te literki? To żle rokuje też i Twoim propozycjom.

Pozdrawiam
*******
Goje wszystkich krajów, łączmy się!
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>[...] kryzysu, którego początek zaobserwował u mnie 13-12-2008 roku
Nie zapominasz i nie wybaczasz latami - jak kobieta!


Gdyby wybory coś naprawdę mogły zmienić już dawno by ich zakazano. (K. Livingstone)
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Drogi Jacku, skoro tworzysz po temu okazję, przedstaw wyraźnie o co ci chodzi. Czy uważasz, że światem targa spisek judaistów, czy Żydów, to jest osób pochodzenia żydowskiego mający różny światopogląd? Jeśli tak, jakie odłamy judaizmu posądzasz o dążenie do władzy nad światem. Pytam o te odłamy, bo bynajmniej nie ma między nimi zgody, jak być może wiesz.
placownik (17853 punktów)

   Gorąco zachęcam wszystkich wielce szanownych dyskutantów, aby wyjątkowo, dla potrzeb tej dyskusji, przed zabraniem głosu zapoznali się z jej przedmiotem tj. uważnie przeczytali nie tylko moje, ale także wypowiedzi Jacka Cieslickiego. Dodam - wszystkie wypowiedzi. Nie tylko te, które jak na razie zdołałem skomentować.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
07-10-2009 18:35 
 Ocena 5 na 5
lontri (16088 punktów)

Ja tylko chciałam mimochodem i zupełnie bezinteresownie zaznaczyć, że bardzo lubię placownika i uważam, że jest fajny!
Nie mam nic więcej do powiedzenia, poza tym, że potrzebujemy więcej takich fajnych placowników!



BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
07-10-2009 19:27 
 Ocena 3 na 3
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>Ja tylko chciałam mimochodem i zupełnie bezinteresownie zaznaczyć, że bardzo lubię placownika i uważam, że jest fajny!
>Nie mam nic więcej do powiedzenia, poza tym, że potrzebujemy więcej takich fajnych placowników!

O, to coś nowego! Muszę to dołączyć do akt sprawy, (Garden...coś tam).
Wynika z tego, że jako mężczyzna lubisz wikłać się w układy mafijne, jako kobieta, dawać d... ludziom władzy. Może być też odwrotnie, mając w pamięci Twoje przeczucie, że jesteś potrzebny Panu Prezesowi.

Nie załamuj się, dojdziemy do sedna.

Pozdrawiam.
07-10-2009 19:36 
 Ocena 7 na 7
lontri (16088 punktów)

Przecież wiesz, że jako mężczyźnie, Polce i katoliczce, nie wypada mi okazywać nadmiernej sympatii innej mężczyźnie, chyba że w grę wchodzi zupełnie "nieświadome" obłapianie się po pijaku.
Jako heteroseksualna transwestytka z tendencjami les. mogę pozwolić sobie na więcej czułości. Ciebie też lubię.
Całuski. Pa!



BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT
09-10-2009 16:33 
 Ocena 3 na 3
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Ja tylko chciałam mimochodem i zupełnie bezinteresownie zaznaczyć, że bardzo lubię placownika i uważam, że jest fajny!

Placownika cenię jako partnera do dyskusji, ale w jednym wątku zawalił sprawę jako moderator, a w drugim to jeszcze nie mam zdania, ale Jacek Cieślicki się na niego skarży.
Mnie najbardziej wkurzyły te wpisy placownika na oślej ławce w stylu "żryjcie się tu dalej", które były jedynym komentarzem od niego. Zobaczcie sami.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
08-10-2009 02:24 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Do niektórych komentarzy wystarczy zapewne szablon ;-P
Rotor (179 punktów)
- Problem bezprzedmiotowy. - Po potopie, na świecie zostaliśmy tylko my, Żydzi. - Jak ktoś w to nie wierzy, ten dupa, a nie wierzący.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Fajny żart, ale co powiesz o d**ach Hinduistów na przykład?
08-10-2009 12:20 
 Ocena 2 na 2
Rotor (179 punktów)
Na temat d*p hinduistów, a nawet na ten temat u jakichkolwiek -istów nie mam nic do powiedzenia. - Coś tam wiem o "d**ach wołowych" i o "wierzących d**kach" - ale to nie na temat w tym wątku.
08-10-2009 12:58 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>Po potopie, na świecie zostaliśmy tylko my, Żydzi. - Jak ktoś w to nie wierzy, ten dupa, a nie wierzący.

Jeśli o mnie chodzi - wyszedłem z wody. W barze zamówiłbym raczej zupę Oparina, niż mielonego z arki.
08-10-2009 14:33 
 Ocena 2 na 2
Rotor (179 punktów)
Jeśli o mnie chodzi, to wyszedłem z wód. Najpierw miałem smaka na mleko. A teraz żłopię i żrę prawie wszystko. Nie trawię jednak, nawet świętych, plew.
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>*******
>Goje wszystkich krajów, łączmy się!
Wstaw brakujące "n" i wtedy się łączcie.
Kowalska (14008 punktów)
>   Dlatego uważam, że istnienie tematów "tabu" na Forum im. de Voltaire'a - i tegoż tabu
>przestrzeganie przez moderatorów - wymaga wymiany "patrona naszego Forum.
>Proponuję więc: .... im. pp Placownika, bo uważam, że On na to zasługuje.

   Szczerze? Zaczynam ziewać jak widzę kolejny taki wątek na Forum. Nuuuuuuuda.

>Goje wszystkich krajów, łączmy się!

   A niech się łączy kto z kim chce. Byle byli to ludzie dorośli, świadomi i chcący łączenia.
08-10-2009 02:20 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Niestety, o mniej miłym łączeniu chyba tu mowa
09-10-2009 15:46 
 Ocena 2 na 2
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)

>    Szczerze? Zaczynam ziewać jak widzę kolejny taki wątek na Forum. Nuuuuuuuda.

Nie dziwię się, tego typu wątki krytykują pośrednio także twoją postawę w kwestiach kontrowersyjnych i drażliwych społecznie, więc chcesz żeby ich w ogóle nie było.

Z podobnych powodów Spray, robi porównania wątku do inkwizycji, a Lontri chwali Placownika.

Pozdrawiam

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
   Widzę, że dyskusja się rozwija, mimo tego, że "kiedyś już poświęcono placownikowi cały wątek"(witwos), a kobiety zaczynają ziewać: "Nuuuuuuuuda!" (Kowalska).

Cieszę się, że przestaliście zaśmiecać, szanowni uczestnicy dyskusji, wątek Miłującego prawdę - należy Mu się podzięka za wyrozumiałość.
Jako prowadzący wątek ja też nie usunę żadnej wypowiedzi, ani nie walnę "minusikiem", lecz będę łagodnie odsuwał dyskutantów "od Jacka C." "do Forum" - czyniąc to jak najłagodniej, by nie zahamować Waszej inwencji w inwektywach, sądzę że powoli sami się zaczniecie skupiać na temacie wątku.
   Jestem honorowym człowiekiem, więc informuję, że niektóre Wasze wypowiedzi są mi bardzo przydatne do "Notatnika żydowskiego agitatora" (tytuł roboczy), jako ilustracja różnych wariantów techniki manipulacji.

   A teraz wracam "do Forum": zauważyłem we wystąpieniach "prożydowskich" uczestników brak logiki, a więc i racjonalności, którego efektem jest antysyjonizm.
Z mojego punktu widzenia, to aktywne zaprzeczanie przez nich istnienia Jehowy jest dosłownym usuwaniem ziemii spod stóp żydowskich osadników na terenach palestyńskich.

   Niezorientowanym czytelnikom naszej dyskusji wyjaśniam, że jedynym uzasadnieniem grabieży ziemii palestyńskiej przez Izrael jest: "Jehowa dał nam tę ziemię".
Słyszałem to wielokrotnie z różnych ust: od prosto z Rosji przybyłych osadników, aż do przywódców niektórych partii izraelskich - a w trochę innej formie: "przecież Jehowa dał im tę ziemię" od przedstawicieli wielu amerykańskich kościołów/?odłamów chrześcijaństwa/?sekt.
   Nie usłyszałem tego nigdy z ust Premiera Izraela, Prezydenta USA i innych przywódców - prawdopodobnie dlatego, że oni po prostu "muszą wiedzieć" o tym, że terytorium Izraela zostało określone przez Anglię, zatwierdzone przez ONZ.
   Jerozolima w połowie należy do Palestyńczyków, zawłaszczanie jej przez Żydów jest nielegalne, tak samo budowa żydowskich osiedli na terenach palestyńskich jest nielegalna.

   Dziękuję moderatorowi placownikowi za racjonalne zachęcenie uczestników do przeczytania wszystkich moich dotychczasowych wypowiedzi - łatwiej nam będzie wspólnie zastanowić się przy układaniu listy tematów "tabu".
   Polecam pani Kowalskiej:"To Noe zapoczątkował Ewolucjonizm!" i biorę się za dokładne czytanie wydruków wypowiedzi.

Dziękuję za wszystkie!
********
Goje wszystkich krajów, łączmy się!

08-10-2009 06:46 
 Ocena 8 na 8
stilgar (7322 punktów)

>   Jerozolima w połowie należy do Palestyńczyków, zawłaszczanie jej przez Żydów jest nielegalne, tak samo budowa żydowskich osiedli na terenach palestyńskich jest nielegalna.

Nielegalne? Tzn. niezgodne z prawem? Jakim prawem?

Z większością kawałków ziemi na tej planecie jest taki problem, że w pewnym okresie historii jakiś kraj miał je w swoich granicach. Stwierdzanie, że jakaś ziemia do kogoś należy, bo to ojcowizna z dziada, pradziada jest nonsensowne. W stosunkach międzynarodowych panuje praktycznie prawo dżungli - silniejszy zabiera słabszemu. Oczywiście, tak jak w dżungli słabsi się zbierają w celu obrony przed silniejszym i zostaje wypracowany jakiś mniej lub bardziej stabilny kompromis.

Szczerze mówiąc - guzik mnie obchodzi konflikt izraelsko-palestyński, bo niczy czemu miałby mnie on obchodzić?
09-10-2009 00:13 
 Ocena 6 na 6
Kowalska (14008 punktów)
>   Polecam pani Kowalskiej:"To Noe zapoczątkował Ewolucjonizm!"

   Chętnie bym z Tobą podyskutowała Panie Cieslicki, ale jestem Żydówką.

W dodatku ubóstwiam spiskować, mataczyć i knuć.
09-10-2009 02:30 
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Pozdrawiam i przepraszam w imieniu nie - Żydów za to, co pani musi tu czytać. Bardzo mi przykro, naprawdę. Cieszę się, że broni panią znakomite poczucie humoru
09-10-2009 13:40 
 Ocena 3 na 3
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Bardzo mi przykro, na prawdę.

   Bój się Boga, naprawdę!

   PS. Czy ja tu muszę za moderację robić???

fides ex necessitate esse non debet
placownik (17853 punktów)

>    PS. Czy ja tu muszę za moderację robić???

   Bóg zapłać za wsparcie. Nie zawsze zdanżam.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
09-10-2009 11:18 
 Ocena 8 na 8
Zulka (2198 punktów)
Jak widzę - nie ma jednak tematów tabu, rozmawiamy. Rozumiem, że Ci przykro, kiedy Twoi dyskutanci nie przychylają się do Twojego zdania Jacku, jednak takie życie, nie da się im zabronić mówić Też bym czasem chciała, żeby wszyscy się ze mną zgadzali (chociaż to chcenie nie trwa nigdy za długo, bo lubię odmienność).

Nie będę oceniać polityki państwa Izrael, tak jak nie chcę się wypowiadać w sprawie polityki Palestyny. Ustalenie kto ma moralne (i każde inne) prawo do ziemi jest dla mnie sprawą zbyt trudną do jednoznacznego rozstrzygnięcia. To, że słyszałeś zdanie o nabyciu ziemi od Jahwe wypowiedziane przez ileś osób nie jest dla mnie argumentem świadczącym o takim poglądzie wszystkich obywateli Izraela. Co do podziału terytorium między oba te kraje - nie mam zdania odnośnie procentowego udziału każdego z nich. To, czego bym chciała - to rozmowy pomiędzy zainteresowanymi stronami. Chciałabym też żeby wysiłki innych krajów koncentrowały się na uzyskaniu kompromisu. Tylko to jest trudne - dochodzą kwestie związane z już powstałymi traumami i interesami.

Nie zgadzam się z czarno-białą wizją świata. W konflikcie trudno jest ustalić - kto jest winny. Chciałabym żeby obie strony wzięły swoją część odpowiedzialności i skupiły się na tym, co i jak dalej. A w każdym sporze między państwami będę zawsze "po stronie" pojedynczych ludzi, bo to oni cierpią najbardziej.

I na koniec kwestia "spisku". O tyle nie dziwna, o ile naturalną dla ludzkiej konstrukcji psychicznej jest instytucja kozła ofiarnego. Wygodnie jest zrzucić wszystkie nieakceptowane cechy na plecy grupy żyjącej wśród większości, a jednocześnie odróżniającej się zwyczajami, zachowaniem, ubiorem. Żydzi jako mniejszości w innych krajach świetnie się do tego nadają. Są "wyraziści".

Ja wolę rozróżnienie na ludzi, których cenię i szanuję i na tych, z którymi nie chcę mieć do czynienia. Ta granica nie pokrywa się z narodowością ani ze światopoglądem (wyłączając światopoglądy toksyczne).


"Największą chlubą nie jest to, aby się nigdy nie potknąć, ale to, aby po każdym upadku dźwignąć się i stanąć na nogi."
09-10-2009 20:10 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)

>   Niezorientowanym czytelnikom naszej dyskusji wyjaśniam, że jedynym uzasadnieniem grabieży ziemii palestyńskiej przez Izrael jest: "Jehowa dał nam tę ziemię".

   Niezorientowanym czytelnikom wypowiedzi Pana Jacka zwracam uwagę, że próbuje on w tym momencie zwekslować dyskusję na ocenę działań Izraela na Bliskim Wschodzie. To ulubiony temat antysemitów wszelkiej maści, tym bardziej, że niezwykle chętnie podejmują go oszołomi z drugiej strony, niesłusznie utożsamiając krytykę Izraela z krytyką Żydów, a antysyjonizm z antysemityzmem.

   Nie zdziwi mnie wcale, jeśli Pan Jacek po przetrawieniu powyższego, postanowi listę tematów tabu poszerzyć o konflikt izraelsko-palestyński.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
10-10-2009 17:43 
 Ocena 3 na 3
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>   Niezorientowanym czytelnikom wypowiedzi Pana Jacka zwracam uwagę, że próbuje on w tym momencie zwekslować dyskusję na ocenę działań Izraela na Bliskim Wschodzie. To ulubiony temat antysemitów wszelkiej maści, tym bardziej, że niezwykle chętnie podejmują go oszołomi z drugiej strony, niesłusznie utożsamiając krytykę Izraela z krytyką Żydów, a antysyjonizm z antysemityzmem.
>   Nie zdziwi mnie wcale, jeśli Pan Jacek po przetrawieniu powyższego, postanowi listę tematów tabu poszerzyć o konflikt izraelsko-palestyński.


A czemu tak się dzieje, jeżeli to prawda? Bo autor wypowiedzi nie czuje się bezpieczny i musi przemycać pożądane w jego mniemaniu treści. To, że tracimy z tego powodu czas, jest tylko skutkiem naruszania wolności słowa i braku właściwej moderacji, która dopuszcza obrażanie i insynuacje pod adresem głoszącego kontrowersyjne poglądy, tak jak ty to robisz placowniku.

Taką polityką utrudniasz poznanie czyichś poglądów i ich ocenę. Wywalanie ekstremisty z forum, wyłącznie za jego poglądy nie jest dobrym posunięciem. Kto z nas chce usunąć Miłującego Prawdę i kto go ogranicza w jego wypowiedziach?
Tylko kontekst historyczny, szczególnie w zwiazku z dojściem Hitlera do władzy jest odpowiedzialny za taką histerię i nierówność w traktowaniu różnych ideologii, co znalazło nawet odbicie w polskiej Konstytucji.

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
08-10-2009 06:36
 Ocena 8 na 12
stilgar (7322 punktów)

>roku, o godzinie 19:30 i tak wtedy zareagował:
>>>a potem - krok po kroku - zdobędą cały świat
>>Uuu! Wygląda mi to na dość ciężki przypadek. Dawno takiego tu nie było.
>>Pozdrawiam
>>Niech strój słów podkreśla urodę myśli
   Moderator nie odpowiedział na moją prośbę o wyjaśnienie mojego przewinienia, za które
>zagroził mi "odstawieniem", lecz w Jego postach do uczestników zdziwionych tą grożbą znalazłem taką

Moim zdaniem bez względu na to, jakie kto ma poglądy powinien mieć swobodę wypowiedzi, zwłaszcza na tym forum. Ponoć m.in. tym racjonaliści mieliby różnić się od fanatyków, że potrafią dyskutować. No, chyba, że lepiej będzie zrobić sobie kółko wzajemnej adoracji i będziemy się tu wszyscy klepać po plecach i zachwycać, jacy to jesteśmy super.

Jedynym akceptowalnym dla mnie powodem bana jest trolowanie i brak kultury dyskusji - ale jeśli ktoś rozmawia na poziomie, nie widzę powodu do stosowania takich gróźb jak ta będąca głównym tematem tego wątku. No i, czyż to nie Wolter, będący patronem tego serwisu nie wspominał czasem coś o osobach z którymi się nie zgadza i ich prawie do wypowiedzi?

Widziałem już na wielu forach i serwisach, gdy moderator zamiast argumentów groził wyciągnięciem i użyciem swoich instrumentów, nie robi to zwykle dobrego wrażenia. (Oczywiście, moderatorzy widzą to w ten sposób: "tak się poświęcamy dla rozwoju tego forum, a użytkownicy nigdy tego nie doceniają i nie widzą tej całej pracy jaką w to wkładamy i tylko cały czas nam sie obrywa" - to też jest prawdziwe, ale to nie ma związku z tematem tego wątku )
09-10-2009 11:59 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)

>Widziałem już na wielu forach i serwisach, gdy moderator zamiast argumentów groził wyciągnięciem i użyciem swoich instrumentów, nie robi to zwykle dobrego wrażenia.

   Zamiast argumentów - pogrubienie moje.

   Serdeczne Bóg zapłać, za tak wnikliwą i wyważoną ocenę mojej moderatorskiej działalności.

   Pozdrawiam zdumiony


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Leon Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
-Co jest gorsze od świńskich słówek markiza de Sadea, Masocha i przygód wielkiego zielonego Hulka?
-Antysemityzm Intelektualisty.

   Można wybaczyć, gdy jest to niegroźne dziwactwo wybitnej jednostki (Lem wierzył, np. że imperialiści rozrzucają stonkę), ale gdy mamy do czynienia z kimś, kto ma poczucie misji jak pan Jacek- mówmy o zagrożeniu.
    Rozwiązywanie problemów wymaga zaangażowania, tymczasem dzięki niemu i jemu podobnymi, plenią się chwasty (tu chciałbym podziękować moderatorowi który wytrwale plewi z moich wypowiedzi błędy ortograficzne a nawet gramatyczne), wypowiedzi pozbawione... [brakuje mi słowa] a także i takie podobne trującym gazom z dupy. I o dziwo są punktowane.
    Niewątpliwie większą wartość mają te wypowiedzi, które determinują potrzebę poznawczą, ciekawość, zdziwienie, chęć doskonalenia i samorealizacji.
Konstruowanie merytorycznych wypowiedzi jest (może być) przygodą wzbogacającą jednostkę zaangażowaną w tę konstrukcje, jak i społeczność do której jest skierowana. I wcale nie jest gorsza od pisania wierszy czy haiku.
Bywa, że przygoda tka przyczynia się do rozwoju kultury, nauki, czego nie można powiedzieć o hasłach typu
>Goje wszystkich krajów, łączmy się!
Takie "kwiatki" nie sprzyjają myśleniu innowacyjnemu, tak jak chwasty nie pozwalają rosnąć warzywom w ogródku.

   Żyjemy w społeczeństwie, często spotykamy się z ludźmi mającymi na nas większy lub mniejszy wpływ. Świat drastycznie się zmniejszył a spotkań takich jakby mniej albo potrzeba większa bo przecie szukamy ich także w Internecie np. na takich forach jak to, przypominające Wiedeń z początku wieku, starożytne Ateny czy Rzym. W tym, dajmy na to, Wiedniu z przed stu lat żyła elita intelektualna, gospodarcza i polityczna; Straussowie, Wittgenstein, Musil, Freud, Boltzman, Loos i inni, a wśród nich wielu Żydów. Te Genialne jednostki spotykały się w kawiarniach, wymieniały ze sobą poglądy (jak my tutaj); tworzyły unikatowe środowisko twórcze, które zwiększało rywalizację i rodziło wspólne idee. Nie muszę chyba przypominać, co przerwało ten okres obfitujący w transgresje ... Czy i my tu, także chcemy doprowadzić do wykluczenia Żydów, gejów, kobiety i dzieci w imię jakieś bzdurnej idei. Czy warto w ogóle polemizować z siewcą chwastów?
08-10-2009 11:31 
 Ocena 5 na 5
TyDraniu (6569 punktów)
>Czy i my tu, także chcemy doprowadzić do wykluczenia Żydów, gejów, kobiety i dzieci w imię jakieś bzdurnej idei.

Jeżeli nie będziemy się takim antysemickim poglądom przeciwstawiać, to niedługo wykluczą i racjonalistów.
09-10-2009 15:55 
 Ocena 2 na 2
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>Jeżeli nie będziemy się takim antysemickim poglądom przeciwstawiać, to niedługo wykluczą i racjonalistów.
Racja, ale nie jakieś pospolite ruszenie. Wyśmiewajmy, podawajmy przykłady obalające twierdzenia i dawajmy minusy za niedorzeczności.
I niech odpowiadają tylko ci którzy chcą go słuchać, a nie ci którzy z góry wiedzą co napisał i są uprzedzeni.

O racjonalistów bym się nie bał, bo chwilowo sam nie wiem co to określenie znaczy w rozumieniu PSR.

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
09-10-2009 16:03 
 Ocena 3 na 3
stilgar (7322 punktów)
>>Czy i my tu, także chcemy doprowadzić do wykluczenia Żydów, gejów, kobiety i dzieci w imię jakieś bzdurnej idei.
>Jeżeli nie będziemy się takim antysemickim poglądom przeciwstawiać, to niedługo wykluczą i racjonalistów.
Jeśli będziemy zabraniać im mówić, niedługo zabronią mówić i nam.
09-10-2009 17:29 
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Stilgarze, gdzie pomiedzy "Main Kampf" a jńego realizacją kończy się twoje zadanie jako obrońcy wolności słowa? Podaj to na przykładzie biografii Hitlera. Czy kiedy zyskał pozycję polityczną, czy kiedy zyskał władzę, czy kiedy zaczął działania zbrojne. Pytam nie złośliwie, lecz szczerze - bo przejście od deklaracji do przemocy i ofiar bywa płynne i bardzo często jeśli nie zapobiega się agitacji politycznej na zapobieganie przemocy jest już za późno, albowiem trybun ludowy i jego tłum są już rozgrzani i gotowi do działań. A więc pokaż mi granicę pomiedzy dość fanatyczną obroną wolności każdej wypowiedzi, a doprowadzeniem do realizacji najstraszliwszych nawet haseł i postaw.
09-10-2009 17:50 
 Ocena 5 na 5
stilgar (7322 punktów)
>Stilgarze, gdzie pomiedzy "Main Kampf" a jńego realizacją kończy się twoje zadanie jako obrońcy wolności słowa?

Czy uważasz MK za jakąś magiczną księgę, która zmienia porządnych obywateli w żądnych krwi morderców? Tak samo niektórzy chcą zakazu dla gier komputerowych, które są zbyt brutalne, bądź pokazują coś niemoralnego, ewentualnie, dla filmów czy muzyki.

Ludzie nie zmieniają się w dzikie bestie po obejrzeniu filmu czy przeczytaniu książki. Większość po prostu wyłączy telewizor i pójdzie spać. A dla jednostek spaczonych psychicznie, impuls jaki ich popchnie do czynienia zła jest nieistotny - czy to będzie gra czy muzyka, nie ma to specjalnego znaczenia.

Dwie uwagi - poczyniłeś w swoim poscie niezmierzoną liczbę błędów ortograficznych, sprawdzaj pisownię przed kliknięciem przycisku Wyślij, w to forum jest nawet wbudowany moduł który to robi, wystarczy tylko z niego skorzystać

A druga uwaga - pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Godwina
11-10-2009 10:34 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Gdzie pomiedzy "Main Kampf" a jego realizacją kończy się zasadność obrony wolności słowa?

Moim zdaniem wtedy, gdy za krytykowanie "Mein Kampf" jesteś poddawany represjom, czyli przypuszczam że w 1933 roku.

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
11-10-2009 12:12 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
A moim zdaniem wtedy, gdy na łamach publicznej dyskusji krytka "Mein Kampf" jest zrównana z wychwalaniem tego tekstu, pomimo, że większość racjonalnych argumentów przemawia za krytyką.
11-10-2009 12:59 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>A moim zdaniem wtedy, gdy na łamach publicznej dyskusji krytka "Mein Kampf" jest zrównana z wychwalaniem tego tekstu, pomimo, że większość racjonalnych argumentów przemawia za krytyką.

Tu popełniasz błąd logiczny. Wystarczy tylko, że jeden argument nie przemawia, aby upadła całość.
Dlaczego krytyka Mein Kampf jest zrównana z wychwalaniem? Skąd to porównanie? Osobiście to nie wiem, co w "Mein Kampf" zasługuje na uznanie, ale skąd wziął się ten problem?
Przy rozsądzaniu takich rzeczy lepiej posłużyć się modelem do którego nie jest się uprzedzonym, ale mam wrażenie że twoje podejście jest inne i osobisty stosunek do jakiegoś problemu, jest dla ciebie decydujący.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
11-10-2009 18:48 
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Gdy Jacek C. szerzył tu treści antysemickie, nie reagowałeś zbyt często. Kiedy w pewnym momencie przekroczył granicę przyzwoitości i został ostrzeżony (nie zaś wyklęty, etc.) rozrywasz szaty a propos wolności słowa. Wybacz, że odnoszę się do twojej postawy. Ale ceniłbym twoje argumenty bardziej, gdyby były szczere, a takimi nie w pełni mi się wydają. Jakbyś niczym cień prostował uwagi antysemity, mógłbyś wtedy z czystym sumieniem przedstawiać się jako rozsądny obrońca wolności słowa. Tymczasem pozostawiłeś irracjonalne i potencjalnie zbrodnicze (dobrze czytasz) impresje bez echa, które teraz brzmi wszem i wobec donośnie. Mógłbym niemal dojść do wniosku, że to ja robię coś złego broniąc poglądu, iż żydowscy rodzice nie czynią swoich dzieci gorszymi od innych i że Żydzi nie dążą do władzy nad światem użądzając sobie Holocausty. Aby nie powtarzać się jak papuga ukazuję ci ten problem od takiej strony - gdzie byłeś, gdy "wolne słowo" było parszywe? Dlaczego jesteś tu teraz? Dlaczego ze mną dyskutujesz do upadłego, a z Jackiem C. nie. Ja długo z nim dyskutowałem, żeby upewnić się, że wygłasza hasła, nie zaś przedstawia poglądy (czyli wypowiedzi podlegające konfontacji z poglądami innych osób, podatne na argumentację).

Poza tym, posiadanie na półce "Młota na czarownice" nie jest tożsame z ponurym snuciem wizji na temat kobiet czarownic, które chcą zawładnąć światem i insynuowaniem, że w zasadzie przydałby się nowy młot i nowe tortury. Gdybyś ty, jako posiadacz "Młota na czarownice" zaczął tak z niego korzystać, również przekroczyłbyś granice wolności słowa.
11-10-2009 20:35 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>Gdy Jacek C. szerzył tu treści antysemickie, nie reagowałeś zbyt często. Kiedy w pewnym momencie przekroczył granicę przyzwoitości i został ostrzeżony (nie zaś wyklęty, etc.) rozrywasz szaty a propos wolności słowa. Wybacz, że odnoszę się do twojej postawy. Zastanawiasz mnie coraz bardziej. Powinieneć zmodyfikować sposób wyciągania wniosków.
ceniłbym twoje argumenty bardziej, gdyby były szczere, a takimi nie w pełni mi się wydają.
Zapewniam cię że są szczere. Próbujesz nadać temu sens, co nie ma sensu.
Moje milczenie na początku nie jest znaczeniowe. Nie miałem ochoty zapoznawać się z twórczością Pana Cieślickiego, prosiłem o wklejenie jego najbardziej kontrowersyjnych wypowiedzi i nie doczekałem się.

Jakbyś niczym cień prostował uwagi antysemity, mógłbyś wtedy z czystym sumieniem przedstawiać się jako rozsądny obrońca wolności słowa. Tymczasem pozostawiłeś irracjonalne i potencjalnie zbrodnicze (dobrze czytasz) impresje bez echa, które teraz brzmi wszem i wobec donośnie.
Mógłbym niemal dojść do wniosku, że to ja robię coś złego broniąc poglądu, iż żydowscy rodzice nie czynią swoich dzieci gorszymi od innych i że Żydzi nie dążą do władzy nad światem użądzając sobie Holocausty. Aby nie powtarzać się jak papuga ukazuję ci ten problem od takiej strony - gdzie byłeś, gdy "wolne słowo" było parszywe? Dlaczego jesteś tu teraz? Dlaczego ze mną dyskutujesz do upadłego, a z Jackiem C. nie.

Wolne słowo ma prawo być parszywe. Napisałem do Jacka C. uwagi jakie mam do jego stylu wypowiadania się, natomiast na temat jego teorii nie mam w tej chwili czasu rozmawiać. Może zrobię to wprzyszłości, ale wyobrażam sobie, że niewiele pozytywnego z tego wyniknie.
Rozmawiałem z tobą do upadłego dlatego, że mamy różnicę zdań na temat granicy wolności słowa i przedstawiałem ci moje zdanie na ten temat. Nie wiem dlaczego tak jest, ale mam wrażenie, że prawie ktokolwiek tu na forum nie wierzy w automatyczne działanie dla obrony samej zasady. To chyba też jakieś rozpowszechnione etyczne skrzywienie.
posiadanie na półce "Młota na czarownice" nie jest tożsame z ponurym snuciem wizji na temat kobiet czarownic tak jak posiadanie dzieł Lenina nie jest tożsame z czymkolwiek.

Dlaczego uważasz za twój obowiązek powstrzymania Jacka C, przed propagowaniem własnych teorii? Możesz próbować go przekonać, ale rozdzieranie szat i robienie z niego zagrożenia dla pokoju światowego to chyba przesada.
Jest trochę ludzi o skrajnych poglądach faszystowskich i rasistowskich, ale osobiście odbieram ich za mniejsze zagrożenie niż ze strony bezideowych bandytów.

Pozdrawiam


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
12-10-2009 03:10 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Wydaje mi się, że to jest forum dyskusyjne, nie zaś miejsce propagowania teorii. Jeśli ktoś chce mieć miejsce propagowania teorii, to powinien chyba robić to na własną rękę, licząc się z prawem obowiązującym w tym kraju.
09-10-2009 16:13 
 Ocena 1 na 3
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Czy warto w ogóle polemizować z siewcą chwastów?
Jasne że tak, bo to co dla ciebie jest chwastem dla niego może będzie rośliną uprawną, albo działaniem na rzecz przywrócenia różnorodności gatunkowej, albo tylko ekspresją niegroźnej psychozy.
Sens polemiki zawsze istnieje, chyba że samemu nie jest się z zasady skłonnym do zmiany poglądów pod jej wpływem i jeżeli się samemu w ogóle nie słucha. Polemika traktowana jako pretekst dla wygłaszania własnych poglądów traci sens.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
09-10-2009 17:32 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Uważam, że Izrael to wrzód na światowym pokoju, ubolewam nad tym, że 1 Ż/żyd sprawiedliwy przypada na 40000-60000 niesprawiedliwych

Jeśli zmienisz ten pogląd polemiką w przeciągu 30 swoich wpisów, zgodzę się z tobą w 100%. Jeśli pozostanie nienaruszony, mam nadzieję, że zmienisz swój pogląd. To samo dotyczy poglądu miłującego zawartego w haśle - Bliblia jest prawdą. I nie chodzi mi o jakieś rewolucyjne zmiany, ale drobne. Typu - "50% żydów budzi mój niepokój", "niektóre księgi Biblii nie są literalną prawdą".
diogenes (42753 punktów)
>Goje wszystkich krajów, łączmy się!

Proletariuszom wszystkich krajów nie udało się.
Duża w tym zasługa "burżuazyjnych rewizjonistów" żydowskiego pochodzenia.
Emerytowani proletariusze zapomnieli już o Marksie; niektórzy mu wybaczyli.
Jeśli ktoś teraz jest się w stanie naprawdę połączyć, to chyba internauci.
A jak to wygląda, widzisz na tym forum, i w tym wątku.
Psyk (14071 punktów)
Placownik zasługuje nawet na lotnisko, ale teraz napisz co się stało - tak, żeby można było zrozumieć.
09-10-2009 00:07 
 Ocena 7 na 7
czes (4083 punktów)
>Placownik zasługuje nawet na lotnisko, ale teraz napisz co się stało - tak, żeby można było zrozumieć.

Informacje o czytelniku
Użytkownik: Jacek Cieslicki
OsobisteForum
Osobiste
Uważam, że Izrael to wrzód na światowym pokoju, ubolewam nad tym, że 1 Ż/żyd sprawiedliwy przypada na 40000-60000 niesprawiedliwych

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 68 lat
Liczba punktów: 783
Miejscowość: Preston

Zainteresowania:
religioznawstwo, turystyka, polityka
Data zarejestrowania: 2008-11-03

Przesłanie: Goje wszystkich krajów, łączmy się!


Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
09-10-2009 00:13 
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Tu chciałbym spytać niektórych uczestników forum o sens tak walecznej obrony wolności słowa, które w ten oto sposób samo się przedstawia.
09-10-2009 00:57 
 Ocena 4 na 4
stilgar (7322 punktów)
>Tu chciałbym spytać niektórych uczestników forum o sens tak walecznej obrony wolności słowa, które w ten oto sposób samo się przedstawia.
Czyli wolność słowa jest dobra tylko wtedy, kiedy mówią po naszej myśli? A może w ogóle taka wolność jest zła i niepotrzebna?
09-10-2009 02:13 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
>Czyli wolność słowa jest dobra tylko wtedy, kiedy mówią po naszej myśli? A może w ogóle taka wolność jest zła i niepotrzebna?

Tu masz odpowiedź:
Uważam, że Izrael to wrzód na światowym pokoju, ubolewam nad tym, że 1 Ż/żyd sprawiedliwy przypada na 40000-60000 niesprawiedliwych

Gdy ktoś tak się przedstawia i bez względu na argumenty z misyjną pasją szerzy taki pogląd, nie chodzi tylko o to, czy coś jest po naszej myśli, czy też nie. Hitler zlecając Holocaust nie działał "po mojej myśli" (o ile ma to znaczenie post factum), ale to nie wszystko. Z urojonych przyczyn dopuścił się ludobójstwa na skalę do tej pory nieznaną. Jedyną winą ofiar było ich pochodzenie etniczne. Słowo służy dyskusji i jako takie powinno być wolne. Ale jeśli ktoś po prostu zabija osoby pochodzenia żydowskiego, albo popiera taką postawę, nie ma tu już mowy o wolności czy też "niewoli" słowa. Mam nadzieję, że dostrzegasz różnicę?
09-10-2009 02:33 
 Ocena 6 na 6
stilgar (7322 punktów)
>Słowo służy dyskusji i jako takie powinno być wolne. Ale jeśli ktoś po prostu zabija osoby pochodzenia żydowskiego, albo popiera taką postawę, nie ma tu już mowy o wolności czy też "niewoli" słowa. Mam nadzieję, że dostrzegasz różnicę?

Nie zauważyłem, żeby JC nawoływał do mordowania żydów. Wyraził tylko swoją opinię. Nie zgadzam się z nim, uważam, że wszystkie nacjonalizmy to głupota ( och, chyba moja opinia obraża nacjonalistów, chyba grozi mi blokada konta!), ale wyrzucanie kogoś za to, że się nie zgadza z jego opinią to jeszcze większa głupota. Co się stanie po wyrzuceniu takiego kogoś z forum? Nic. Tutaj dalej będziemy się mogli klepać po plecach, a JC dalej będzie trwał przy swoich opiniach, może jeszcze uzna się za męczennika prześladowanego za poglądy. Za to z otwartej dyskusji, bez grożenia blokadami może zmienić swój sposób myślenia.
09-10-2009 03:17 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
JC może tu rozmawiać, jednakże głoszenie niezmiennych rasistowskich prawd nie jest rozmową. W różnych miejscach zadałem JC pytania mające posunąć dyskusję naprzód. Ale dyskusję, nie zaś misjonarskie głoszenie haseł. Nie łudź się Stilgarze, że misjonarz zmieni się dzięki wolności słowa. Jedynie co pozostaje wobec takiej osoby, to nie służyć jej za głośnik.
09-10-2009 03:21 
 Ocena 2 na 2
stilgar (7322 punktów)
> Jedynie co pozostaje wobec takiej osoby, to nie służyć jej za głośnik.

Myślisz, że ludzie nie wiedzą, że są wśród nas nacjonaliści? Myślisz, że nie znają ich poglądów? Myślisz, że jak przeczytają kilka postów, to się nawrócą na złą drogę? Myślisz, że ludzie nie myślą?
09-10-2009 03:45 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Myślę, że ludzie myślą w różnym stopniu. Mają też różną wiedzę. Lecz swoje umiejętności mogą wykorzystywać dla poznania świata lub dla innych celów. Jeśli celem jest tylko nienawiść, nie jest to grunt pod rozmowę. W wirtualnym świecie nie można dać do zrozumienia gościowi iż jest nieproszony ostentacyjnym ziewaniem, brzmieniem głosu, etc. Trzeba niekiedy takich gości usuwać. I jest to naturalne, nie ma w tym nic złego.
09-10-2009 12:38 
 Ocena 1 na 1
stilgar (7322 punktów)
> W wirtualnym świecie nie można dać do zrozumienia gościowi iż jest nieproszony ostentacyjnym ziewaniem, brzmieniem głosu, etc. Trzeba niekiedy takich gości usuwać. I jest to naturalne, nie ma w tym nic złego.

Można mu to powiedzieć. Jeśli jesteś u kogoś na przyjęciu i jeden z gości ciebie obrazi, to wezwiesz policję? A może powiesz gospodarzowi "ja z tym panem przy jednym stole siedzieć nie będę!"? Możesz się jeszcze wdać w dyskusję z tą osobą lub ją ignorować.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Jeśli jeden z gości stwierdzi iż "wszystkie kobiety są dziwkami" i powtórzy to trzydzieści razy wymachując "Młotem na czarownice" wyproszę go. Jeśli nie da rady, zadzwonię na policję.
09-10-2009 17:28 
 Ocena 2 na 2
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Jedynie co pozostaje wobec takiej osoby, to nie służyć jej za głośnik.
Nie znam jeszcze poglądów pana Cieślickiego, trudno mi coś powiedzieć na ich temat.
Dlaczego uważasz, że zarzucenie go minusami i sensownymi komentarzami jest niewystarczające? Chyba regulamin mówi coś o stanie konta poniżej zera? Na istnienie tu trzeba zapracować.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
09-10-2009 12:26 
 Ocena 2 na 6
Leon Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
>>Tu chciałbym spytać niektórych uczestników forum o sens tak walecznej obrony wolności słowa, które w ten oto sposób samo się przedstawia.
>Czyli wolność słowa jest dobra tylko wtedy, kiedy mówią po naszej myśli? A może w ogóle taka wolność jest zła i niepotrzebna?

Chcesz otworzyć puszkę Pandory? Myśląc w ten sposób powinnaś także dążyć do uwolnienia wszystkiego, co nam zagraża w imię wolności oczywiście.
Moim zdaniem wolność słowa jest dobra wtedy, gdy tę wolność szanujemy i nie pozwalamy z niej korzystać tym, którzy są jej niegodni. W końcu wariatów zamykamy, przestępców także. Izolujemy poetów, dzieci zamykamy w gettach a starców w zakładach "opieki" a sieroty w sierocińcach itp. itd. a dlaczego mielibyśmy szanować tych, co otwarcie przyznają się do nienawiści, antysemityzmu, apartheidu, seksizmu, homofobii itp.?
Ja ich nie szanuje ich poglądów, nie toleruje ich działalności i rozmawiał z nimi nie będę, bo oni nie szanują godności innych ludzi, a najczęściej ludzi w ogóle. Ja nie Chrystus.
09-10-2009 12:41 
 Ocena 2 na 2
stilgar (7322 punktów)

>Moim zdaniem wolność słowa jest dobra wtedy, gdy tę wolność szanujemy i nie pozwalamy z niej korzystać tym, którzy są jej niegodni.

Nie widzisz, że to jest całkowite wypaczenie idei takiej wolności?
09-10-2009 13:05 
 0 na 2
Leon Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
>>Moim zdaniem wolność słowa jest dobra wtedy, gdy tę wolność szanujemy i nie pozwalamy z niej korzystać tym, którzy są jej niegodni.
>Nie widzisz, że to jest całkowite wypaczenie idei takiej wolności?

Mnie się wydaje, że zakres wolności jaki proponujesz (bo w końcu nie istnieje coś takiego jak całkowita wolność) jest zbyt szeroki i w praktyce skutkuje ograniczeniem wolności innych. W tym przypadku Żydów. Myślisz, że na forum na którym jest stu Jacków C. miałbyś coś do powodzenia?
09-10-2009 13:27 
 Ocena 1 na 1
stilgar (7322 punktów)
>>>Moim zdaniem wolność słowa jest dobra wtedy, gdy tę wolność szanujemy i nie pozwalamy z niej korzystać tym, którzy są jej niegodni.
>>Nie widzisz, że to jest całkowite wypaczenie idei takiej wolności?
>Mnie się wydaje, że zakres wolności jaki proponujesz (bo w końcu nie istnieje coś takiego jak całkowita wolność) jest zbyt szeroki i w praktyce skutkuje ograniczeniem wolności innych. W tym przypadku Żydów. Myślisz, że na forum na którym jest stu Jacków C. miał byś coś do powodzenia?
>

Czyli mamy działać wg. zasady - oni by nam nie pozwolili wypowiadać swoich poglądów, więc my musimy im zabronić?
09-10-2009 16:04 
 Ocena 2 na 2
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
oni by nam nie pozwolili wypowiadać swoich poglądów, więc my musimy im zabronić
Dokładnie taką argumentację słyszałem z ust bezpiecznika SB, tylko użyte było sformułowanie "organizować się", zamiast "wyrażać poglądy".


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
Leon Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
Absolutnie nie o to chodzi, ale kombinujcie dalej. Chętnie odpowiem na dobrze zadane pytania dotyczące granic wolności (jeśli będę potrafił).

www.racjonalista.pl/forum.php/s,10307
Może warto reaktywować ten wątek?
10-10-2009 00:15 
 Ocena 4 na 4
Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów)
Kto wie czyj to tekst o Żydach:
" ...użyć wobec nich sposobów gwałtownych, jednym postanowieniem tę zarazę niszczących" oraz: "...wyznaczyć im w kraju po miastach dla ich mieszkania miejsca całkiem wyłączne, od domów innych mieszkańców kraju oddzielone." do których " wejście i wyjście tylko przez bramy będzie".
Podpowiem, że ulice jego imienia są chyba w każdym polskim mieście i jest patronem niezliczonej ilości polskich szkół.
Skończyłem właśnie lekturę 12 stron wpisów w tym wątku i jestem zbudowany, że przytłaczająca większość forumowiczów zdecydowanie potępia antysemickie poglądy autora wątku i jego (nielicznych) obrońców.
Dla tych, którzy twierdzą, że Izrael powstał na ziemiach zagrabionych Palestyńczykom przypomnę (nie wnikając w zamierzchłą historię), że znaczny obszar ziem obecnego państwa Izrael Żydzi legalnie kupili od arabskich szejków, którzy sprzedawali im omal wyłącznie tereny bezludne, pustynne i całkiem nieprzyjazne do życia. Członkowie zakładanych tam kibuców, nieludzkim, morderczym wysiłkiem potrafili zrobić z tej nieludzkiej ziemi pola uprawne.
Przypomnę także, że Żydzi ocalali z Holocaustu, odpowiadając na apel syjonistów, usiłowali dostać się do Palestyny, ale bardzo wielu z nich nie przedarło się przez brytyjski kordon i jeśli ich łodzie nie zostały zatopione, to zostali osadzeni w brytyjskim obozie na Cyprze. Wyobraźmy sobie ich tragedię: dostać się z obozu koncentracyjnego z powrotem do obozu z drutami kolczastymi i wieżyczkami strażniczymi.
10-10-2009 00:52 
 Ocena 3 na 3
Leon Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
Przestrogi Staszica
>Kto wie czyj to tekst o Żydach:
>" ...użyć wobec nich sposobów gwałtownych, jednym postanowieniem tę zarazę niszczących" oraz: "...wyznaczyć im w kraju po miastach dla ich mieszkania miejsca całkiem wyłączne, od domów innych mieszkańców kraju oddzielone." do których " wejście i wyjście tylko przez bramy będzie".
>Podpowiem, że ulice jego imienia są chyba w każdym polskim mieście i jest patronem niezliczonej ilości polskich szkół.

A to mnie zaskoczyłeś, przyznam szczerze, że nie wiem co o tym myśleć...
library.fes.de/pdf-files/bueros/warschau/02958.pdf
10-10-2009 18:48 
 Ocena 5 na 5
Andrzej Wendrychowicz (6624 punktów)Odp: Przestrogi Staszica
>
>A to mnie zaskoczyłeś, przyznam szczerze, że nie wiem co o tym myśleć...
>library.fes.de/pdf-files/bueros/warschau/02958.pdf

Dziękuję za cennego linka (pasjonująca lektura) i gratuluję wiedzy.
Tak, to Staszic; ksiądz Stanisław Staszic. Lista jego zasług dla Polski jest ogromna. Ale i jego antysemityzm był równie niezłomny, co niejednokrotnie wyrażał w swoich dziełach, od "Przestróg dla Polski" z roku 1790 poczynając, a wcale nie kończąc na dziele, z którego pochodziły moje cytaty, czyli "O przyczynach szkodliwości Żydów i środkach usposobienia ich, aby się społeczeństwu użytecznymi stali" z roku 1815.
13-10-2009 15:46 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: de Voltaire'a czy pp Placownika?
Ja ich nie szanuje ich poglądów, nie toleruje ich działalności i rozmawiał z nimi nie będę, bo oni nie szanują godności innych ludzi, a najczęściej ludzi w ogóle. Ja nie Chrystus.

Dobrze powiedziane i zgadzam się w pełni . Są pewne granice, a za gości odpowiedzialność bierze gospodarz. Zezwolenie na poglądy jawnie rasistowskie obarcza za nie odpowiedzialnością moderatorów i założycieli forum, dlatego tym bardziej pochwalam i rozumiem szybką reakcję moderatorów "Racjonalisty".
09-10-2009 00:17 
 Ocena 3 na 5
Psyk (14071 punktów)

>Uważam, że Izrael to wrzód na światowym pokoju, ubolewam nad tym, że 1 Ż/żyd sprawiedliwy przypada na 40000-60000 niesprawiedliwych Płeć: Mężczyzna

Wnioskuję do Kolegium Moderatorów o likwidację konta.
09-10-2009 00:45 
 Ocena 5 na 7
kanik (3636 punktów)
(zablokowany)
Uważam, że Izrael to wrzód na światowym pokoju, ubolewam nad tym, że 1 Ż/żyd sprawiedliwy przypada na 40000-60000 niesprawiedliwych

Wnioskuję o analizę sytuacji politycznej w tamtym rejonie i przyjrzenie się bliższe jak państwo Izrael (z armią o sile rażenia trzeciej na świecie) dzielnie tłucze Palestyńczyków mających za broń głównie kamyczki zbierane z podłoża po którym chodzą.

To taki mój luźny wniosek.
09-10-2009 02:24 
 Ocena 4 na 4
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Ja też nie jestem zwolennikiem polityki Izraela wobec Palestyńczyków, ale owa polityka nie uzasadnia ani trochę poglądów, jakie propaguje tutaj Jacek C., ani też jego przytoczonej deklaracji. Tutaj przywołam jedną z "tez do dyskusji" Jacka C. - "Żydzi niemieckimi rękoma stali się sprawcami Holocaustu". Czy widzisz różnicę?

Mówienie o tym, że Izrael ma trzecią armię na świecie jest śmieszne. Skąd to wziąłeś? Co powiesz o armiach - amerykańskiej, rosyjskiej, tureckiej, chińskiej, indyjskiej i długo tu pewnie jeszcze można by wymieniać. Chodzi ci o bomby atomowe? Zakłada się przeważnie, że Izrael ma jakieś, ale skąd ci wyszło miejsce trzecie? Myślisz, że ma ich więcej niż taka na przykład Francja?
09-10-2009 02:26 
 Ocena 5 na 5
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Zapomniałbym dodać, że jakkolwiek jestem krytycznie nastawiony do polityki Izraela, to jednak wyidealizowałeś Palestyńczyków aż do granic śmieszności.
09-10-2009 02:39 
 Ocena 7 na 7
czes (4083 punktów)
>>Uważam, że Izrael to wrzód na światowym pokoju, ubolewam nad tym, że 1 Ż/żyd sprawiedliwy przypada na 40000-60000 niesprawiedliwych

>Wnioskuję o analizę sytuacji politycznej w tamtym rejonie i przyjrzenie się bliższe jak państwo Izrael (z armią o sile rażenia trzeciej na świecie) dzielnie tłucze Palestyńczyków mających za broń głównie kamyczki zbierane z podłoża po którym chodzą.

Dziwny ten twój wniosek w odniesieniu do tematu ...

I naprawdę nie chce mi się dyskutować o Palestyńczykach rzucających kamyczkami.
Wklejam Ci tylko kopię (części) mej wypowiedzi w innym wątku na podobny temat:

06-03-2009 02:36
czes (2040 punktów)
Pokaż wypowiedzi autora (569)

"Zrobiło mi się bardzo przykro po przeczytaniu twej wypowiedzi. Odebrałem ją jako żart w złym czasie i złym miejscu.

Zapewne wiesz tak samo dobrze jak i ja, że celem Izraela nie jest "masakrowanie Palestyńczyków" ani "planowo" ani "bezplanowo".
Pośrednim dowodem prawidłowości tego stwierdzenia jest fakt, że jakoś nie są "masakrowani" Palestyńczycy na terenie West Bank-u (chociaż jest ich znacznie więcej i zajmują znacznie większy obszar niż ci w Gazie).

Po prostu, Palestyńczycy z Gazy/ bojownicy Hamasu terroryzują przygraniczne rejony Izraela (a niewinna ludność palestyńska wiwatuje po każdej wystrzelonej rakiecie w kierunku Izraela). Różnych innych "zaczepek" trudno nawet zliczyć czy zapamiętać. Np. kilka miesięcy temu zastrzelili dwóch Izraelczyków, którzy przyszli oby otworzyć zawór
rurociągu doprowadzającego ropę do Gazy(!!!). ...

Pozwolę sobie na jeszcze jedną nietypową dla tego forum uwagę.
Mam kolegę Egipcjanina (chrześcijanina), rozpolitykowanego jak większość Polaków, jak większość imigrantów (mieszkam w Toronto). Kolega ten przynosi mi zawsze informacje ze źródeł arabskich, czyli niezbyt przychylnych Izraelowi. Okazuje się, że wielu światlejszych polityków arabskich przyznaje, iż to Hamas prowokuje Izrael, a nie odwrotnie.
Ogólnie znaną jest też sytuacja wykorzystywania przez Hamas tzw. "żywych tarcz". Znane są fakty wystrzeliwania rakiet w kierunku Izraela z wyrzutni ustawionych na dachach budynków mieszkalnych (odwetowa rakieta izraelska zabija wtedy dwóch bojowników Hamasu i dwadzieścia niewinnych osób). Znany jest fakt zorganizowania wielkiego składu broni w budynku szpitala itp., itd.

I ostatnia, krótka uwaga odnośnie zestawionych fotografii.
Czy normalny człowiek może porównywać mur/ogrodzenie obozu koncentracyjnego do muru/płotu chroniącego przed napływem terrorystów, wysadzających się w powietrze w pełnej ludzi restauracji czy supermarkecie? ..."

I "kawałek" z innej mej wypowiedzi w tamtym wątku:

10-03-2009 00:44
czes (2040 punktów)

"... Pytając się o przyczynę odmiennego "traktowania" Gazy w porównaniu do West Bank-u, miałem na myśli całość stosunku Izraela do tych dwóch terytoriów zamieszkałych przez ludność tego samego narodu, a nie tylko działania zbrojne.
Straszną nazywam twą cyniczną odpowiedź, że spowodowanie śmierci 1300 osób w Gazie było dla Izraela tańsze od takiej samej operacji w na drugim terytorium.
I to nie ja powinienem udowadniać, że się mylisz. Twoja szalona teza?! Ty udowodnij jej prawdziwość.
Jeżeli tak upierasz się przy kosztach ponoszonych przez Izrael, to może należałoby im przypomnieć, iż posiadają gdzieś w magazynach kilkanaście bomb atomowych. Jedna bombka na Gazę, druga na West Bank i po kłopocie. Koszt operacji? Niezauważalny w budżecie Izraela.

Moje stanowisko w sprawie ataku Izraela na Gazę jest przynajmniej logicznie uzasadnione i wielce prawdopodobne.
To Hamas prowokował Izrael na wszelkie sposoby, a wystrzeliwując rakiety na jego terytorium, otwarcie i jednoznacznie "prosił się o kopniaka".
Zapewne wiesz, jak gęsto zaludniona jest Gaza. Jakakolwiek odpowiedź Izraela musiała powodować śmierć niewinnych ludzi.
Już pisałem w tym wątku o perfidnej taktyce Hamasu polegającej na ustawianiu wyrzutni rakietowych na dachach zamieszkałych budynków czy podwórkach domowych, obsadzaniu strzelcami okien w pomieszczeniach pełnych postronnych osób.
Niestety, inteligentne rakiety izraelskie trafiają w umiejętnie zlokalizowaną wyrzutnię hamasowskich rakiet ale są zbyt głupie aby rozróżniać ludzi znajdujących się w tym miejscu. Tak więc ginie 2 hamasowców i 20 przypadkowych osób.
Podobnie, "głupi" izraelski czołgista przyłoży w okno z którego strzelają do jego kolegów - żołnierzy i nie potrafi się domyśleć, że okno to należy akurat do lokalnego szpitala (którego część służy za magazyn broni). ..."

I jeszcze urywek postu a.szuberta:

06-03-2009 20:02
a.szubert (408 punktów)

" ... Polecam zapoznać się z historią Żydów.
pl.wikipedia.org/wiki/Izrael
A także z genezą obecnego konfliktu.
pl.wikiped(*)na_izraelsko-arabska_1948-1949

Proszę zwrócić uwagę, że Żydzi na terenie dzisiejszego Izraela mieszkają znacznie dłużej, niż późniejsza, napływowa ludność arabska. Uchwała ONZ o utworzeniu dwóch państw na terenie Palestyny była korzystna dla Palestyńczyków. Aprobował ją Izrael. To Arabowie zdecydowanie ją odrzucili. W stosunku do Izraela nie było to nawet utworzenie nowego, a restytucja istniejącego w zamierzchłej przeszłości państwa żydowskiego. Starożytne państwo Żydów istniało dłużej, niż dzisiejsza Polska licząc od Mieszka I do dzisiaj.
Problem uchodźców palestyńskich jest także zniekształcany przez "Żydożerców".

pl.wikiped(*)Uchod.C5.BAcy_palesty.C5.84scy

Ciekawi mnie, co stałoby się z Żydami, gdyby koalicja państw arabskich wygrała pierwszą wojnę izraelsko - arabską.
Los przegranych byłby zapewne nie do pozazdroszczenia.
Jedyna niepewność, to - czy większość Żydów by wypędzono, a resztę wymordowano. Czy też większość by wymordowano a resztę wypędzono. "

A jeżeli chcesz się zapoznać z całością wątku, to tutaj: www.racjonalista.pl/forum.php/s,186998#w188822

No to cześć.


Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
09-10-2009 03:32 
 Ocena 6 na 6
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Dla mnie jest to wypowiedź dość stronnicza, ale jak najbardziej kulturalna i ani trochę rasistowska. Problem Palestyńsko - Izraelski jawi mi się jako bardziej złożony. Ugryzę to choćby z tej strony - terytorim Izraela nie zamieszkiwali nigdy tylko Żydzi, natomiast wielu z nich napłynęło do Izraela w XX wieku i tamtejsi mieszkańcy odczuli to bardziej jak kolonizację europejską (bo byli to Żydzi z najbardziej rozwiniętych obszarów ówczesnego świata). Nie można też mówić, że Palestyńczycy są ludnością napływową w stosunku do żydowskich mieszkańców Izraela. Terytorium to zostało dość wcześnie włączone do obszarów muzułmańskich i wielu jego mieszkańców (wraz z wieloma Żydami) przeszło na Islam przyjmując obyczaje i styl życia "arabski". Problem więc nie jawi mi się tak jednoznacznie. Po obydwu stronach konfliktu są ofiary. Obydwie strony mają swoje racje. Obydwie stosują niekiedy straszne metody. Szczerze mówiąc, gdy o tym myślę, nie widzę sprawiedliwego rozwiązania. Żal mi zarówno Żydów, jak i Palestyńczyków. Oczywiście mieszanie się w to wszystko innych państw, takich jak USA, Iran, Syria etc., dolewa jeszcze oliwy do ognia. Uważam, że Żydzi jak najbardziej zasługują na swoje państwo i ogromnie się cieszę, że je mają. Rozumiem, że ich sentyment do takiego, a nie innego miejsca uzasadnia nie tylko religia (ale sentyment do historii, tradycji i kultury, jak i stała tam obecność Żydów, choć nie zawsze w ogromnej liczbie). Gdyby nie ten sentyment, życzyłbym im lepszego miejsca. Z drugiej strony rozumiem żal części Palestyńczyków, którzy zostali wygnani ze swojego świata bez wpływu na to co się stało. Niekiedy stracili wszystko. To rodzi rozpacz.
09-10-2009 04:04 
 Ocena 6 na 6
czes (4083 punktów)
Moje wypowiedzi odnosiły się do "kamyczków" rzucanych przez Palestyńczyków.


Pozdrowienia dla wszystkich miłych i rozsądnych tak ateistów jak i teistów piszących na tym forum.
09-10-2009 04:13 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Rozumiem. Kamyczki to niezbyt fortunne podsumowanie Hamasu .
09-10-2009 11:06 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>Rozumiem. Kamyczki to niezbyt fortunne podsumowanie Hamasu .
   Ale cała, kanikowa metafora jest trafna.
09-10-2009 00:59 
 Ocena 2 na 2
stilgar (7322 punktów)
>>Uważam, że Izrael to wrzód na światowym pokoju, ubolewam nad tym, że 1 Ż/żyd sprawiedliwy przypada na 40000-60000 niesprawiedliwych Płeć: Mężczyzna
> Wnioskuję do Kolegium Moderatorów o likwidację konta.
Czemu?
09-10-2009 02:16 
 Ocena 2 na 4
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Czy gdyby ktoś uważał, że sam fakt bycia Polakiem uprawnia innych do masowej eksterminacji Polaków, byłbyś za wolnością słowa? Zauważ, że ktoś taki w sumie nie ma zamiaru gawędzić.
09-10-2009 02:26 
 Ocena 4 na 6
stilgar (7322 punktów)
>Czy gdyby ktoś uważał, że sam fakt bycia Polakiem uprawnia innych do masowej eksterminacji Polaków, byłbyś za wolnością słowa? Zauważ, że ktoś taki w sumie nie ma zamiaru gawędzić.

Tak. Tak długo jak ktoś nie łapie za broń i nie zabiera sie do dzieła, może sobie uważać co chce.

Jeśli nie będziesz walczyć o wolność słowa dla wszystkich, możesz sie jutro obudzić w świecie, w którym nie wolno ci się będzie odezwać.
09-10-2009 03:06 
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)
>Tak. Tak długo jak ktoś nie łapie za broń i nie zabiera sie do dzieła, może sobie uważać co chce.

A wiesz, że w takich wypadkach aby złapać za broń trzeba wpierw nauczyć się nienawiści? Poza tym jaki sens ma rozmowa z osobami, które "swoje wiedzę" i szukają jedynie wyznawców i poparcia?
09-10-2009 03:19 
 Ocena 11 na 11
stilgar (7322 punktów)
> >Tak. Tak długo jak ktoś nie łapie za broń i nie zabiera sie do dzieła, może sobie uważać co chce.
>A wiesz, że w takich wypadkach aby złapać za broń trzeba wpierw nauczyć się nienawiści?

A, to masz rację, trzeba chronić tych głupiutkich forowiczów, którzy nie są w stanie samodzielnie myśleć i kiedy usłyszą, że ktoś pała nienawiścią to zapragną robić to samo.

>Poza tym jaki sens ma rozmowa z osobami, które "swoje wiedzę" i szukają jedynie wyznawców i poparcia?

Jak nie widzisz sensu, to nie rozmawiaj. Może ktoś jednak ma na to ochotę. Na tej samej zasadzie, trzeba wyrzucić stąd wszystkich katolików, bo oni "swoje wiedzą" i tylko chcą nawracać ludzi, a nie da się z nimi rzeczowo dyskutować. Ateistów też wyrzućmy, żadne argumenty do nich nie trafiają i odciągają porządnych ludzi od Boga.
09-10-2009 04:17 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Ateistów też wyrzućmy, żadne argumenty do nich nie trafiają i odciągają porządnych ludzi od Boga.

Swój ateizm uzasadniam faktami, mogę opierać się w uzasadnieniach go na różnych naukowych faktach, z różnych dziedziń, etc. Nie mam żadnych gotowych argumentów, wystarczy myśleć.
09-10-2009 11:31 
 Ocena 2 na 2
stilgar (7322 punktów)
> Ateistów też wyrzućmy, żadne argumenty do nich nie trafiają i odciągają porządnych ludzi od Boga.
>Swój ateizm uzasadniam faktami, mogę opierać się w uzasadnieniach go na różnych naukowych faktach, z różnych dziedziń, etc. Nie mam żadnych gotowych argumentów, wystarczy myśleć.
Uważasz więc, że tylko ty potrafisz myśleć, a inni ludzie, którzy nie posiedli tej cennej umiejętności muszą być chronieni przez Złem przez wprowadzanie cenzury?
13-10-2009 15:21 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Żydzi muszą być chronieni w tym kraju przed nowym Holocaustem. To pokazują rozmowy na forum "Racjonalista".
09-10-2009 12:40 
 0 na 8
Leon Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
>>Czy gdyby ktoś uważał, że sam fakt bycia Polakiem uprawnia innych do masowej eksterminacji Polaków, byłbyś za wolnością słowa? Zauważ, że ktoś taki w sumie nie ma zamiaru gawędzić.
>Tak. Tak długo jak ktoś nie łapie za broń i nie zabiera sie do dzieła, może sobie uważać co chce.
>Jeśli nie będziesz walczyć o wolność słowa dla wszystkich, możesz sie jutro obudzić w świecie, w którym nie wolno ci się będzie odezwać.

PIERDOL SIĘ SZMATO j****a OJCOWSKIM KUTASEM!!!



ŻYDZEW DO GAZU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! HITLER RULES & RYDZYK TEŻ!
09-10-2009 12:47 
 Ocena 1 na 1
M.M.M (1158 punktów)

> PIERDOL SIĘ SZMATO j****a OJCOWSKIM KUTASEM!!!
>

ŻYDZEW DO GAZU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! HITLER RULES & RYDZYK TEŻ!

Jeżeli to miał być przykład wynaturzenia wolności słowa, to można było znaleźć mniej niesmaczny
---
09-10-2009 12:51 
 Ocena 3 na 3
stilgar (7322 punktów)
>> PIERDOL SIĘ SZMATO j****a OJCOWSKIM KUTASEM!!!
>>

ŻYDZEW DO GAZU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! HITLER RULES & RYDZYK TEŻ!
>Jeżeli to miał być przykład wynaturzenia wolności słowa, to można było znaleźć mniej niesmaczny

Mniej niesmaczny chyba nie rzucałby się tak w oczy, a o to chyba chodziło... Moim zdaniem pomylił wolność słowa i chęć pisania wszystkiego co się chce.
09-10-2009 13:20 
 Ocena 1 na 5
Leon Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
>> PIERDOL SIĘ SZMATO j****a OJCOWSKIM KUTASEM!!!
>>

ŻYDZEW DO GAZU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! HITLER RULES & RYDZYK TEŻ!
>Jeżeli to miał być przykład wynaturzenia wolności słowa, to można było znaleźć mniej niesmaczny
>---
>
Przykład Jacka C. jest dla mnie stokroć bardziej obrzydliwy.
09-10-2009 14:02 
 Ocena 4 na 4
M.M.M (1158 punktów)

>>Jeżeli to miał być przykład wynaturzenia wolności słowa, to można było znaleźć mniej niesmaczny
>>---
>>
>Przykład Jacka C. jest dla mnie stokroć bardziej obrzydliwy.

Nie równajmy więc do jego poziomu, proszę. Zgodnie z tezą, że nie dyskutuje się z głupcem / oszołomem / etc, bo najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona z powodu przewagi doświadczenia.

Wiem, że ignorowanie ekstremistów też jest niebezpieczne, bo poddajemy wolność bez walki, ale jakieś standardy trzeba jednak trzymać.
---
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Dla mnie niestety również, sądząc po jego najnowszych wypowiedziach. Nie rozumiem, dlaczego Cabbage nie spotkał się z natychmiastową obroną obrońców prawa do rasizmu Jacka C.
09-10-2009 12:48 
 Ocena 2 na 2
stilgar (7322 punktów)
>>>Czy gdyby ktoś uważał, że sam fakt bycia Polakiem uprawnia innych do masowej eksterminacji Polaków, byłbyś za wolnością słowa? Zauważ, że ktoś taki w sumie nie ma zamiaru gawędzić.
>>Tak. Tak długo jak ktoś nie łapie za broń i nie zabiera sie do dzieła, może sobie uważać co chce.
>>Jeśli nie będziesz walczyć o wolność słowa dla wszystkich, możesz sie jutro obudzić w świecie, w którym nie wolno ci się będzie odezwać.
> PIERDOL SIĘ SZMATO j****a OJCOWSKIM KUTASEM!!!
>

ŻYDZEW DO GAZU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! HITLER RULES & RYDZYK TEŻ!
>

Rozumiem, że ten "argument" miał mnie "obrazić" i skłonić do zmiany zdania Nie rusza mnie to, możesz mnie zwyzywać razem z całą rodziną do siódmego pokolenia, nie robi to na mnie wrażenia. W dodatku, widzę tylko nikły związek z tematem tego wątku. Dyskutujemy tutaj o wolności do wyrażania swoich poglądów. Z tego co widzę, nie widzisz różnicy między tym a pisaniem wszystkiego co się podoba. Oprócz poglądów istnieje także kultura wypowiedzi, ale nawet jeśli ktoś jest największym chamem i co słowo rzuca k***ami, też nie zamierzam mu zabraniać udziału w dyskusji, chociaż wolałbym dyskutować na poważnym poziomie...
09-10-2009 13:17 
 Ocena 2 na 2
Leon Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
>>>>Czy gdyby ktoś uważał, że sam fakt bycia Polakiem uprawnia innych do masowej eksterminacji Polaków, byłbyś za wolnością słowa? Zauważ, że ktoś taki w sumie nie ma zamiaru gawędzić.
>>>Tak. Tak długo jak ktoś nie łapie za broń i nie zabiera sie do dzieła, może sobie uważać co chce.
>>>Jeśli nie będziesz walczyć o wolność słowa dla wszystkich, możesz sie jutro obudzić w świecie, w którym nie wolno ci się będzie odezwać.
>> PIERDOL SIĘ SZMATO j****a OJCOWSKIM KUTASEM!!!
>>

ŻYDZEW DO GAZU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! HITLER RULES & RYDZYK TEŻ!
>>
>Rozumiem, że ten "argument" miał mnie "obrazić" i skłonić do zmiany zdania
Miał ci pokazać do czego prowadzi niczym nie skrępowana wolność słowa.
Nie rusza mnie to, możesz mnie zwyzywać razem z całą rodziną do siódmego pokolenia, nie robi to na mnie wrażenia.
Ciebie nie rusza, ale znam kilka wrażliwych na tym punkcie osób, do których krzyczą na ulicy w ten i podobny sposób.
>W dodatku, widzę tylko nikły związek z tematem tego wątku. Dyskutujemy tutaj o wolności do wyrażania swoich poglądów. Z tego co widzę, nie widzisz różnicy między tym a pisaniem wszystkiego co się podoba.
Widzę, ale inni nie widzą. Pan Jacek C. nie widzi chyba albo rżnie głupa. Kowalska np. czuje się znieważona chyba... Prawda, droga pani Kowalska?
Oprócz poglądów istnieje także kultura wypowiedzi, ale nawet jeśli ktoś jest największym chamem i co słowo rzuca k***ami, też nie zamierzam mu zabraniać udziału w dyskusji, chociaż wolałbym dyskutować na poważnym poziomie...

Też wolałbym na wyższym poziomie. A chamstwa nie toleruje i niestety często zdarza się, że wchodząc między chamy wcale się nie hamuję i rzucam mięsem jak i oni. Dopiero gdy ochłonę uświadamiam sobie grzech ale i przypominam sobie, że i Jezus wkurwić się potrafił i jakoś mnie to rozgrzesza.
09-10-2009 17:50 
 Ocena 2 na 2
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
A chamstwa nie toleruje i niestety często zdarza się, że wchodząc między chamy wcale się nie hamuję i rzucam mięsem jak i oni. Dopiero gdy ochłonę uświadamiam sobie grzech

To przeprosisz jak ochłoniesz? Na razie to ty bardziej zasługujesz na wypad stąd niż on. Chyba że potwierdzisz, że to była tylko celowa prowokacja i nie pisałeś tego serio.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
09-10-2009 14:23 
 Ocena 4 na 4
Zulka (2198 punktów)

>PIERDOL SIĘ SZMATO j****a OJCOWSKIM KUTASEM!!!

Leonie, czy na pewno chcesz na tym forum powielać kulturę wypowiedzi Młodzieży Wszechpolskiej?

>
ŻYDZEW DO GAZU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! HITLER RULES & RYDZYK TEŻ!


Niezależnie od intencji - nie życzę sobie takich tekstów na tym forum i proszę Moderatorów o natychmiastowe usunięcie.



"Największą chlubą nie jest to, aby się nigdy nie potknąć, ale to, aby po każdym upadku dźwignąć się i stanąć na nogi."
09-10-2009 15:35 
 Ocena 2 na 2
Wojtek (3465 punktów)
Rozumiem, że miał być to pokaz do czego prowadzi nieskrępowana wolność słowa - stąd skończyło się na ostrzeżeniu zamiast stałej blokady dostępu.

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
09-10-2009 22:43 
 Ocena 1 na 1
Leon Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
>Rozumiem, że miał być to pokaz do czego prowadzi nieskrępowana wolność słowa - stąd skończyło się na ostrzeżeniu zamiast stałej blokady dostępu.

Tak, to był oczywisty pokaz. Osoba do której skierowałem te słowa obrażona się nie czuje, a jeśli jednak mim tego mam przepraszać to domagam się by to samo uczynił Jacek C. Niech dodatkowo wypłaci symboliczną złotówkę na konto Fundacji Judaica z Krakowa.

A tu proszę, dla zainteresowanych prof. Normana Daviesa słów kilka o źródłach konfliktu Izraelsko- Palestyńskiego.
09-10-2009 22:59 
 Ocena 2 na 2
stilgar (7322 punktów)
>jeśli jednak mim tego mam przepraszać

Nie ma potrzeby, dla mnie był to po prostu niekonwencjonalny argument w dyskusji. No, chyba, że inni forowicze poczuli się tym urażeni, tego nie mogę stwierdzić
09-10-2009 23:19 
 Ocena 1 na 1
Leon Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
>>jeśli jednak mim tego mam przepraszać
>Nie ma potrzeby, dla mnie był to po prostu niekonwencjonalny argument w dyskusji. No, chyba, że inni forowicze poczuli się tym urażeni, tego nie mogę stwierdzić

A myślisz, że gdybym nazwał Jacka C. Gargamelem, to czy dostałbym ostrzeżenie od moderatora, i czy obraził by się Jacek?
Uważam, że "Gargamel" to świetna dla niego ksywka. Jacek "Gargamel" C, brzmi uroczo i świetnie oddaje mój stosunek do niego. Ale czy wypada wyznać to publicznie?
09-10-2009 23:33 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>A myślisz, że gdybym nazwał Jacka C. Gargamelem, to czy dostałbym ostrzeżenie od moderatora, i czy obraził by się Jacek?
>Uważam, że "Gargamel" to świetna dla niego ksywka. Jacek "Gargamel" C, brzmi uroczo i świetnie oddaje mój stosunek do niego. Ale czy wypada wyznać to publicznie?

Dlatego obelgi mają mniejszą wagę, bo nie mają jednoznacznego sensu. Są względne, natomiast dużo groźniejsze i mniej względne są groźby. Naprawdę nie rozumiem skąd w Polsce takie społeczne przyzwolenie na terror. Ani moderatorzy, ani wymiar sprawiedliwości nie traktują ich serio, a to poważny błąd. Obelga jest dużo dalej od czynu zabronionego niż groźba.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
>
>A myślisz, że gdybym nazwał Jacka C. Gargamelem, to czy dostałbym ostrzeżenie od moderatora, i czy obraził by się Jacek?

   Na pewno bym się nie obraził, poza tym lubię caramel.

Pozdrawiam
*******
Goje wszystkich krajów, łączmy się!
10-10-2009 17:21 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)
>>>A myślisz, że gdybym nazwał Jacka C. Gargamelem, to czy dostałbym ostrzeżenie od moderatora, i czy obraził by się Jacek?
>   Na pewno bym się nie obraził, poza tym lubię caramel.

   Pana Jacka obrazić jest trudno. Ale mnie (niechwalący się) już się raz udało.I myślę sobie, że nie będzie to raz ostatni.

   Pozdrawiam. Nie Pana Jacka. Pozdrawiam wszystkich oburzonych moimi wrednymi metodami.

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
09-10-2009 17:42 
 Ocena 3 na 3
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
PIERDOL SIĘ SZMATO j****a OJCOWSKIM KUTASEM!!!

Robi się ciekawie, strony określają własne pozycje, uciekając się do wyrafinowanej argumentacji.
Blokowanie kont to bardzo niemądry pomysł, ale właśnie taka bezpośrednia obraza do tego usprawiedliwia.

Jeżeli byłbym moderatorem, to wezwałbym do przeprosin za te wypowiedziane słowa. Osoba która tak się zachowuje nie powinna mieć prawa do wypowiadania się na tym forum, jeżeli nie przeprosi i nie obieca poprawy.
To nie sama treść wypowiedzi, ale jej styl jest dla mnie granicą wolności słowa.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Brzydkie wyzwiska są mniej groźne od rasizmu.
09-10-2009 01:16 
 Ocena 9 na 11
Wojtek (3465 punktów)
Do Pana Jacka Cieslickiego,

Proszę o wyjaśnienie znaczenia wpisu w Pańskim profilu. Ponieważ może on być obraźliwy dla osób narodowości żydowskiej proszę o jego usunięcie lub korektę. W przeciwnym wypadku zablokuję Pańskie konto.

Pozdrawiam



ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
09-10-2009 02:18 
 Ocena 6 na 6
Jacek Tabisz (30006 punktów)
I to jest uczciwe rozwiązanie! Znów mi się dostanie za popieranie moderatorów, ale trudno. Będę musiał się z wami pokłócić najwyraźniej. Pewnie znajdzie się niejedna okazja
09-10-2009 06:04 
 0 na 4
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
> Do Pana Jacka Cieslickiego,
>Proszę o wyjaśnienie znaczenia wpisu w Pańskim profilu. Ponieważ może on być obraźliwy dla osób narodowości żydowskiej proszę o jego usunięcie lub korektę. W przeciwnym wypadku zablokuję Pańskie konto.


   Szanowny moderatorze Wojtku,
Już spełniam Pańską prośbę, zaczynając od wyjaśnienia dlaczego pod koniec 2008r. tak się "przedstawiłem" rejestrując na Forum:

Uważam, że Izrael to wrzód na światowym pokoju, ubolewam nad tym, że 1 Ż/żyd sprawiedliwy przypada na 40000 - 60000 niesprawiedliwych

Wyjaśniam:
   1) Jestem człowiekiem o poczuciu honoru, prostolinijnym - przeciwieństwem pani Kowalskiej, która pisze o sobie tak: "(...) ubóstwiam spiskować, mataczyć i knuć."
Nie obrażam świadomie nikogo, nie odpowiadam zniewagą tym uczestnikom, którzy mnie znieważają, w dodatku bezpodstawnie.
   Przy rejestracji miałem wtedy zwiężle i szybko przedstawić swój "profil", akurat będąc pod wrażeniem doniesień z Iraku/Gazy/Izraela , przez żydowski program TV "The News Hour with Jim Lehrer" (newshour.pbs.org), to jest pochodzenie mojego skrótu myślowego: Izrael to wrzód na światowym pokoju,
   oraz będąc zniesmaczony reakcją społeczności żydowskiej na opublikowanie książki "The cork on waves" przez panią Halinę Robinson, Żydówki uratowanej przez Polaków, sprawiedliwie przedstawiającej sytuację w okupowanej Polsce.

1 żŻyd sprawiedliwy na 40 - 60 tysięcy niesprawiedliwych

Należy to rozumieć tak: 1 piszący sprawiedliwie na 40 - 60 tysięcy uratowanych Ż/żydów piszących niesprawiedliwie o Polakach, lub nie przeciwstawiajacych się zniesławianiu Polaków.

W swoim profilu przedstawiłem fakty, lecz w zbyt skróconej okolicznościami formie.
Dziękuję za zwrócenie mi na to uwagi, lecę mój profil uaktualnić.

Pozdrawiam
*******
Goje wszystkich krajów, łączmy się!
09-10-2009 08:44 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>Wyjaśniam:
>   1) Jestem człowiekiem o poczuciu honoru, prostolinijnym - przeciwieństwem pani Kowalskiej, która pisze o sobie tak: "(...) ubóstwiam spiskować, mataczyć i knuć."
>Nie obrażam świadomie nikogo, nie odpowiadam zniewagą tym uczestnikom, którzy mnie znieważają, w dodatku bezpodstawnie.

   Przeczysz sobie. Bo mnie obrażasz (Nieświadomie. Oczywiście).

Kładę to na karb Twojego kompletnego niezrozumienia mojego posta www.racjonalista.pl/forum.php/s,255887#w256444
10-10-2009 04:54 
 Ocena 1 na 1
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)

>>   1) Jestem człowiekiem o poczuciu honoru, prostolinijnym - przeciwieństwem pani Kowalskiej, która pisze o sobie tak: "(...) ubóstwiam spiskować, mataczyć i knuć."
>>Nie obrażam świadomie nikogo, nie odpowiadam zniewagą tym uczestnikom, którzy mnie znieważają, w dodatku bezpodstawnie.
>    Przeczysz sobie. Bo mnie obrażasz (Nieświadomie. Oczywiście).

Już wszystko błyskawicznie wyjaśniam, szanowna Pani Kowalska : jest Pani obiektywną w swoich postach, nie mówiąc już o inteligencji i poczuciu humoru, jest mi Pani bardzo potrzebna jako układ odniesienia, wyznacznik normalności wypowiedzi, zabolało mnie gdy ziewnęła Pani "Nuuuuuda!", a potem wybrzydziła się na wątek, którym chciałem Panią trochę rozbawić, ponieważ już trochę nasiąknąłem perfidią uczestników dyskutujących o moim "antysemityzmie", to spróbowałem Panią sprowokować do zajrzenia do tego wątku...Bingo!
   Gdybym chciał Panią obrazić, to spreparowałbym Pani wypowiedż, tak jak to robi moderator placownik, dołożył swoje oszczerstwa, niby pochodzące od Pani, tak jak to robi Pan Jacek Tabisz.

Pozdrawiam serdecznie
*******
Goje wszystkich krajów, łączmy się!
10-10-2009 14:31 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>Już wszystko błyskawicznie wyjaśniam, szanowna Pani Kowalska : jest Pani obiektywną w swoich postach, nie mówiąc już o inteligencji i poczuciu humoru, jest mi Pani bardzo potrzebna jako układ odniesienia, wyznacznik normalności wypowiedzi,

   Nigdy nie byłam obiektywna w swoich postach. Zawsze w nich knuję, spiskuję i kłamię. Napuszczam jednych na drugich i skłócam. Jestem wredna, zła, zepsuta i niemoralna. I wypraszam sobie teksty o mojej obiektywności.

>zabolało mnie gdy ziewnęła Pani "Nuuuuuda!", a potem wybrzydziła się na wątek, którym chciałem Panią trochę rozbawić, ponieważ już trochę nasiąknąłem perfidią uczestników dyskutujących o moim "antysemityżmie", to spróbowałem Panią sprowokować do zajrzenia do tego wątku...Bingo!

   To Ty mnie tym wątkiem chciałeś rozbawić? Panie Cieslicki, trzeba naprawdę wielkiego wysiłku intelektualnego, żeby mnie choć do uśmiechu sprowokować.

>   Gdybym chciał Panią obrazić, to spreparowałbym Pani wypowiedż, tak jak to robi moderator placownik, dołożył swoje oszczerstwa, niby pochodzące od Pani, tak jak to robi Pan Jacek Tabisz.

   Nie "gdybym chciał", tylko "cały czas preparuję".

>Pozdrawiam serdecznie

   Też.
10-10-2009 17:11 
 Ocena 3 na 3
placownik (17853 punktów)

>to spreparowałbym Pani wypowiedż, tak jak to robi moderator placownik,

   Powtarzać, powtarzać, powtarzać. Boże broń przykłady! Wkraść by się mogła wtedy, jakaś niepożądana wątpliwość. A przecie to oczywista oczywistość.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Ja ciąglę pytam Jacka C. o to, co nie jest powtarzaniem. Lecz wątpliwości się przezeń niepożądane.
09-10-2009 12:41 
 Ocena 2 na 2
Wojtek (3465 punktów)
Wyjaśnienie przyjęte. Na przyszłość proszę o powściągliwość w wypowiadaniu twierdzeń wartościujących.

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
09-10-2009 14:41 
 Ocena 8 na 8
Zulka (2198 punktów)

>   Przy rejestracji miałem wtedy zwiężle i szybko przedstawić swój "profil", akurat będąc pod wrażeniem doniesień z Iraku/Gazy/Izraela , przez żydowski program TV "The News Hour with Jim Lehrer" (newshour.pbs.org), to jest pochodzenie mojego skrótu myślowego: Izrael to wrzód na światowym pokoju,

Rozumiem z tego, że te słowa pisałeś pod wpływem emocji. Jednak wyrwanie ich z kontekstu sprawia, że ja (czytelnik) odbieram je jako przedstawienie Izraela jako jedynego "winnego" skazy na gładkiej pupie światowego pokoju. Moim zdaniem to nadużycie.

>   oraz będąc zniesmaczony reakcją społeczności żydowskiej na opublikowanie książki "The cork on waves" przez panią Halinę Robinson, Żydówki uratowanej przez Polaków, sprawiedliwie przedstawiającej sytuację w okupowanej Polsce.

Z tego, co piszesz wynika, że "społeczność żydowska" jest monolityczna poglądowo. Nie znam wielu Żydów, jednak nie chce mi się wierzyć jakoby byli tak zgodni w każdym temacie. Mnie jako Polkę obrażałoby utożsamianie moich poglądów z poglądami pana Pospieszalskiego pomimo wspólnej narodowości.

>1 żŻyd sprawiedliwy na 40 - 60 tysięcy niesprawiedliwych
>Należy to rozumieć tak: 1 piszący sprawiedliwie na 40 - 60 tysięcy uratowanych Ż/żydów piszących niesprawiedliwie o Polakach, lub nie przeciwstawiajacych się zniesławianiu Polaków.

To ogólniki, nie wątpię, że dysponujesz rzetelnymi danymi na temat procentowego udziału Żydów piszących "sprawiedliwie" w ogóle populacji "Żydów piszących o Polakach". Bardzo interesuje mnie też, Twoja definicja "sprawiedliwości". Z kontekstu wypowiedzi wnioskuję, że chodzi Ci o pisanie pochlebne. Proszę o informację, czy moja interpretacja jest właściwa.


"Największą chlubą nie jest to, aby się nigdy nie potknąć, ale to, aby po każdym upadku dźwignąć się i stanąć na nogi."
09-10-2009 06:30 
 Ocena 3 na 3
Sylwek (15472 punktów)
Jakkolwiek słuszna, groźba moderatora wobec wyznawcy durnowatego antysemityzmu skłoniła mnie do smutnej konstatacji, iż czas opuścić to miejsce.
09-10-2009 17:22 
 Ocena 2 na 2
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>Jakkolwiek słuszna, groźba moderatora wobec wyznawcy durnowatego antysemityzmu skłoniła mnie do smutnej konstatacji, iż czas opuścić to miejsce.
Sylwek zostań, jak go wywalą tylko za ten opis, to może pójdziemy we trójkę? Nie twierdzę że mamy do czynienia z kimś, kto trochę przegina, ale on nie zachęca do wojny, ani do mordowania Zydów.
Goje wszystkich krajów łączcie się, nie jest obiektywnie w ogóle obrazą Zydów, ja w każdym razie nie czuje tego. Mnie to śmieszy.
Goj jest obraźliwym określeniem nieżyda przez Zyda. Ten opis to tylko nawoływanie do zorganizowania się przeciw jakiemuś lobbby żydowskiemu.

Twierdzenie że Izrael zagraża pokojowi i jest wrzodem itp., jest porównywalne do nazywania Rosji zbrodniczym więzieniem narodów.

Nie wchodząc w merytoryczne kwestie, same takie stwierdzenia nie wystarczą, żeby komuś zatkać usta, moim zdaniem. W tych twierdzeniach jest dużo racji, nie są nawet fałszywe, mimo że za prawdziwe też uchodzić nie mogą.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
10-10-2009 15:29 
 Ocena 3 na 5
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Proszę o wyjaśnienie znaczenia wpisu w Pańskim profilu.

To wolno każdemu - Tobie, Wojtku też. Wyjaśniajmy zatem, a nie straszmy.

>Ponieważ może on być obraźliwy dla osób narodowości żydowskiej proszę o jego usunięcie lub korektę.

"Może", nie znaczy "musi". Sam mam poważne zastrzeżenia do tej "stopki", ale wyłącznie dlatego, że znam treści innych wypowiedzi jej autora. Pewnie Ty też. Ale... czy zażądasz np. ode mnie usunięcia stopki "Proletariusze wszystkich krajów łączcie się" jeśli bym takową zamieścił?

>W przeciwnym wypadku zablokuję Pańskie konto.

A to już nie jest moderacja (w moim prywatnym odczuciu), to jest cenzura.

Nie zgadzam się z Cieślickim, ale oddam życie za to, aby mógł głosić własne poglądy!

fides ex necessitate esse non debet
10-10-2009 17:57 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Nie zgadzam się z Cieślickim, ale oddam życie za to, aby mógł głosić własne poglądy!

Dla mnie to szaleństwo... Czy oddałbyś życie za prawo Hitlera do publikacji "Mein Kampf" albo podobne prawa autora "Młota na czarownice"? To ostatnie to podręcznik do tortur między innymi. Był bardzo popularny. Poza tym nie wiem nawet, czy masz prawo mówić coś takiego a propos wcześniejszych (?) poglądów Jacka C. jeśli nie jesteś Żydem.
10-10-2009 19:23 
 Ocena 2 na 2
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
Żydem nie jestem, żydem też nie - zapewniam, ale to musisz przyjąć "na wiarę".
Resztę Twoich wątpliwośći rozwiałem (mam nadal nadzieję) w poprzednich swoich wypowidziach (w tym, kierowanych bezpośrednio do Ciebie).
Może jestem szalony (jak każdy artysta), a może w tym szaleństwie jest więcej racjonalizmu niż wam wszystkim się wydaje. Ale, mogę być w błędzie - nie upieram się przy swoich racjach.
Co, rzecz jasna, nie zwalnia mnie od serdecznych pozdrowień...

fides ex necessitate esse non debet
10-10-2009 20:45 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Ja też staram się być artystą, lecz jakoś nie skłania mnie to do tak utopijnej obrony jawnie rasistowskich poglądów. A o to, czy jesteś Żydem zapytałem dlatego, że w sumie w jakimś sensie jako nie Żyd nie masz prawa jako demokrata popierać prawa do głoszenia takiego poglądu. To jest niekulturalne i niesmaczne, jak się nad tym zastanowić. Zaś sztuka, moim zdaniem, wcale nie polega na wolności mówienia wszystkiego, to jest w niej najmniej istotne. Piękno nie jest wypowiedzią, harmonia to bardziej przedmiot niż wypowiedź. Dlatego niezależnie od ideologii mecenasów wielcy artyści byli wielkimi artystami.
11-10-2009 13:09 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
> [color=blue]Nie zgadzam się z Cieślickim, ale oddam życie za to, aby mógł głosić własne poglądy!
>Dla mnie to szaleństwo... Czy oddałbyś życie za prawo Hitlera do publikacji "Mein Kampf" albo podobne prawa autora "Młota na czarownice"? [/color]

Nie oddałbym życia za obronę prawa do wolności wypowiedzi, ale jestem przeciwny zakazowi publikacji "Mein Kampf" i "Młota na Czarownice". Ten ostatni mam na półce i kształcę się w wolnych chwilach. Polecam wszystkim.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
11-10-2009 13:33 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>Nie oddałbym życia za obronę prawa do wolności wypowiedzi, ale jestem przeciwny zakazowi publikacji "Mein Kampf" i "Młota na Czarownice". Ten ostatni mam na półce i kształcę się w wolnych chwilach. Polecam wszystkim.

   Co Ty Bożydar nie powiesz. Jest 13:30, od tej chwili zaczynam się dopatrywać pozytywnych aspektów tej Twojej wypowiedzi. Mam czas do końca życia.

   A co do nauk jakie pobierasz z książki "Młot na Czarownice", to ucz się i jeszcze raz ucz. Nauka nie pójdzie w las, jak umówisz się z dorosłą kobietą w celu jej utopienia. Tam jest mnóstwo gier wstępnych opisanych.
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Nauka nie pójdzie w las, jak umówisz się z dorosłą kobietą w celu jej utopienia. Tam jest mnóstwo gier wstępnych opisanych.
Czytałaś?

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
11-10-2009 13:53 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
> Nauka nie pójdzie w las, jak umówisz się z dorosłą kobietą w celu jej utopienia. Tam jest mnóstwo gier wstępnych opisanych.
>Czytałaś?


   No. Nawet pozwoliłam sobie prześledzić skutki czytania tej książki przez innych. Fajne te skutki. Miliony zabitych kobiet z powodu seksualnej obsesji dwóch mnichów katolickich. Kształć się dalej, jak sam mówisz, z tej książki Bożydarze, i szczęść Ci boże.

   Już chyba wiem skąd to Twoje oburzenie, że znalazł się młot na...
11-10-2009 17:21 
 Ocena-1 na 3
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Miliony zabitych kobiet z powodu seksualnej obsesji dwóch mnichów katolickich.
Chyba nie ten rząd wielkości. Poza tym "Mallaeus Maleficarum" to tylko opis szkodliwego działania czarów i sposoby przeciwdziałania mu. Bez tego kompendium wiedzy, prześladowania trwały by tak czy siak. Poczytaj Kowalska, będziesz wiedzieć co może kobieta.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
13-10-2009 15:57 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Marginalizuje się liczbę ofiar chrześcijan. Coraz częściej słuchać, że w sumie inkwizycja była światła i humanitarna jak na swoje czasy. Smutna niepamięć o koszmarnych zbrodniach. Każde święto w Hiszpanii zaczynano paląc ludzi na stosie. Większość z nich nie mogła przyczołgać się na miejsce kaźni o własnych siłach. Zgadnij dlaczego Bożydarze?
14-10-2009 10:47 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>Marginalizuje się liczbę ofiar chrześcijan. Coraz częściej słuchać, że w sumie inkwizycja była światła i humanitarna jak na swoje czasy.
Ja nie marginalizuję znaczenia inkwizycji i prześladowań. Jeżeli się mówi o milionach ofiar to chyba jednak przesada, bo w tych czasach z innymi wielkościami liczb miało się do czynienia.
Nie chcę być posądzonym o relatywizowanie zbrodni, dla mnie niedorzeczne jest nawet wprowadzenie zbrodni przeciw ludzkości, jako specjalnej kategorii prawnej, bo to jest działanie relatywizujące w gruncie rzeczy zbrodnię.
w sumie inkwizycja była światła i humanitarna jak na swoje czasy
Doskonale wiem, że torturowano, ale robi się to również dziś. Pewnie, że lepiej mieć całkowicie rozwalone nerwy, wspomnienia po pieszczeniu prądem, powyrywane paznokcie, niż pomiażdżone nogi, czy powyrywane ręce ze stawów.
To cytowane zdanie jest prowokujące, bo istotnie była, tylko ten rodzaj humanitaryzmu i światłości znajduje się ciągle w strefie, która bliższa jest bandytyzmowi, niż wartościom, które powinny znaczyć.
Analogicznie rzecz ujmując, przy zachowaniu proporcji co do skutków działania, państwo dziś też jest taką światłą i humanitarną inkwizycją.
Spytasz się co było takiego światłego i humanitarnego w inkwizycji. Było oficjalne podejście. Natomiast mając naukę na takim poziomie jak wtedy, gdy czary były wszechobecne, interpretacje były jakie były. Ateistów ukrytych nie brakowało kiedykolwiek. Sądzę, że może nawet 50% wykształconych ludzi wiedziało, że to bzdury, ale oni wszyscy słusznie bali się wychylić.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
14-10-2009 20:21 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Ale "duchowość" z której wyrastała inkwizyzja istnieje do dzisiaj i jest ceniona przez większość Europejczyków. Dlatego staram się nie pomijać tego tematu. W Niemczech nie ceni się już oficjalnie osób o poglądach faszystowskich. Mam nadzieję, że za jakiś czas to samo spotka inne, starsze i bardziej powszechne ideologie, o których wiemy, że są fałszywe.
14-10-2009 20:35 
 Ocena 1 na 1
Kowalska (14008 punktów)
>Ale "duchowość" z której wyrastała inkwizyzja istnieje do dzisiaj i jest ceniona przez większość Europejczyków. Dlatego staram się nie pomijać tego tematu. W Niemczech nie ceni się już oficjalnie osób o poglądach faszystowskich. Mam nadzieję, że za jakiś czas to samo spotka inne, starsze i bardziej powszechne ideologie, o których wiemy, że są fałszywe.

   O widzisz Jacek. I za ten post, po raz pierwszy przychylnie na Ciebie spojrzałam. Jak chcesz to potrafisz.

Pozdrawiam w ten zimowy wieczór
15-10-2009 06:12 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
W tym temacie to miodu raczej u mnie mało . Za dobrze znam historię i za dużo czytałem książek wybielających to "co powinno być dobre zdaniem autora".
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Mam nadzieję, że za jakiś czas to samo spotka inne, starsze i bardziej powszechne ideologie, o których wiemy, że są fałszywe.
W Niemczech nie ceni się już oficjalnie osób o poglądach faszystowskich.
Co to są według ciebie poglądy faszystowskie?

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
>Co to są według ciebie poglądy faszystowskie?

Przede wszystkim ultranacjonalizm, przekonanie o magicznej wyższości swojego narodu. Opieranie się na jasnych, dogmatycznie przyjmnowanych, parareliginych hasłach. Idące za doktryną jezuicką podkreślanie roli Woli w dziejach i traktowanie świata jako teatru dla swoich jaśnieoświeconych poczynań. Uznawanie, że cel uświęca środki. Kult Wodza.
10-10-2009 17:58 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Jeszcze dodam, że w kontekście zaistniałej sytuacji to dla nie najgłupsza wypowiedź, jaką znalazłem na tym forum.
11-10-2009 13:14 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Zdecydowanie to nie jest najgłupsza wypowiedź tego Pana, ta ma dla mnie pozytywny sens.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Lepiej oddawać życie za rzeczy wartościowe. Na przykład rozłożyć je na godziny pracy w laboratorium.
09-10-2009 17:02 
 Ocena 3 na 3
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
1 Ż/żyd sprawiedliwy przypada na 40000-60000 niesprawiedliwych
to gorzej czy lepiej niż u Polaków?


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
09-10-2009 17:55 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Wydaje mi się, że w żadnym narodzie nie ma aż tak rażącej dysproporcji i jest to powodowane złą wolą szukanie kozłów ofiarnych wśród innych przedstawicieli naszego gatunku. Rzecz odrażająca i nie sprzyjająca kulturalnej polemice. Nie z każdym warto rozmawiać i nie każdy pogląd należy przyjmować z ujmującą i pełną przesadnej tolerancji gościnnością.
09-10-2009 23:46 
 Ocena 3 na 3
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>Wydaje mi się, że w żadnym narodzie nie ma aż tak rażącej dysproporcji i jest to powodowane złą wolą szukanie kozłów ofiarnych wśród innych przedstawicieli naszego gatunku. Rzecz odrażająca i nie sprzyjająca kulturalnej polemice. Nie z każdym warto rozmawiać i nie każdy pogląd należy przyjmować z ujmującą i pełną przesadnej tolerancji gościnnością.


Jestem trochę za, ale bardziej przeciw.
Nie z każdym warto rozmawiać i nie każdy pogląd należy przyjmować przesadną tolerancją. To prawda.

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
10-10-2009 04:40 
 0 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Czuję się zagubiony w twojej wypowiedzi. Odnoszę wrażenie, że jesteś bardziej "za", ale piszesz coś odwrotnego. Tak to widzą moje oczy, ale nie upieram się co do ich bystrości
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
   Witam,
Do wyjściowych założeń dyskusji nad tym, co wolno a czego nie wolno omawiać na naszym Forum, dochodzą nowe, zaczynam je systematyzować:

   nie wolno dyskutować o stopniowym opanowywaniu świata przez Żydów,
   nie wolno żartować, że jest się w stanie odtworzyć Protokoły Mędrców Syjonu z aktualnymi fotografiami,
   nie wolno posługiwać się skrótami myślowymi pisząc o Izraelu, np. "wrzód na światowym pokoju", lecz swoją opinię podawać rozwiniętą,

   wolno cytować bardzo "oszczędnie", np. "a potem - krok po kroku - zdobędą cały świat", pomijając cały dalszy ciąg:
   "Trzeba im było tylko wszystko na tyle perfidnie zaaranżować, aby goje uwierzyły w Syna Bożego - a oni sami pozostali wierni swoim zasadom religijnym...Bingo!
   Znasz hebrajski, a więc chyba znasz i te zasady - chrześcijanie mają przechlapane...
Popatrz się na globus: w których krajach rządzi żydowskie lobby?"
   wolno nie stosować się do regulaminu nakazującego posługiwanie się polskimi znakami diakrytycznymi,
   wolno wypowiadać się wyłącznie o osobie autora, zupełnie pomijając temat wątku.

Dziękuję za wszystkie wypowiedzi
*******
Goje wszystkich krajów, łączmy się!
09-10-2009 08:43 
 Ocena 13 na 13
Adrian Sadura (0 punktów)
Hmm, widzę, że próbuje Pan przedstawić siebie jako humorystę, którego żartów racjonalne sztywniaki nijak pojąć nie mogły. Może taki Pan i jest. Ale niech mi pan wierzy, że ja również bardzo lubię śmiać się ze wszystkiego, z Murzynów, Żydów, Polaków i samego siebie, śmiać do łez, bo mi jaśnieprzyświeca montypajtonowska ontologia, lecz w Pana wypowiedziach, pomiędzy wierszami ale i w nich samych widzę głównie jad. Miałem kolegę w robocie, rzucał tymi samymi tekstami, np. "Żaden naród nie zrobił tyle kasy na swojej zagładzie co Żydzi" itp itd. U Pana dostrzegam ten sam, cytując za Dostojewskim, "zgoła fantastyczny kierunek umysłu". Chyba zauważyło to więcej osób na tym forum. Jeśli się mylę, pardon. Ale zapewne znając Pańskie poczucie humoru, mogę wierzyć w Pana dystans do samego siebie i w to, że mi Pan tego za złe nie weźmie..

Pozdrawiam, adi
09-10-2009 14:35 
 Ocena 4 na 8
placownik (17853 punktów)

>   wolno cytować bardzo "oszczędnie", np. "a potem - krok po kroku - zdobędą cały świat", pomijając cały dalszy ciąg:
>   "Trzeba im było tylko wszystko na tyle perfidnie zaaranżować, aby goje uwierzyły w Syna Bożego - a oni sami pozostali wierni swoim zasadom religijnym...Bingo!

www.racjonalista.pl/forum.php/s,161807#w171570

   Metoda jest prosta, po wielokroć sprawdzona. Wziąć prawdę i fałsz, w dowolnych proporcjach, starannie zmieszać, i powtarzać, powtarzać, powtarzać. Aż do upadu. Czyli do momentu w którym fałsz upodobni się do prawdy w stopniu nierozpoznawalnym nawet dla najbardziej odpornego odbiorcy. Czy ta kulawa gadzina, która z taką maestrią ją stosowała też była Żydem? Co na to australijscy genealodzy?

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
09-10-2009 16:37 
 Ocena 1 na 5
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>   Metoda jest prosta, po wielokroć sprawdzona. Wziąć prawdę i fałsz, w dowolnych proporcjach, starannie zmieszać, i powtarzać, powtarzać, powtarzać. Aż do upadu. Czyli do momentu w którym fałsz upodobni się do prawdy w stopniu nierozpoznawalnym nawet dla najbardziej odpornego odbiorcy.

No, widzę że zdradzasz tajemnice swojej kuchni, to już coś.

Pozdrawiam.
10-10-2009 17:50 
 Ocena 2 na 6
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Twoje ataki personalne czynione w miejsce argumentacji są naprawdę męczące Witwosie. Czy mógłbym cię prosić o myślenie?
10-10-2009 18:08 
 Ocena-1 na 7
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>Twoje ataki personalne czynione w miejsce argumentacji są naprawdę męczące Witwosie. Czy mógłbym cię prosić o myślenie?

Znowu się tu szwendasz?
10-10-2009 20:26 
 Ocena 4 na 8
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Cóż, widzę, że zapewne możliwość bycia wolnym od kultury osobistej pod przykrówką nicka sprawia ci radość. Nie jesteś tutaj zbyt oryginalny. Wiele osób szuka czegoś takiego w internecie.
10-10-2009 20:48 
 Ocena 2 na 4
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>Cóż, widzę,

Nie jestem zainteresowany tym co widzisz, a co nie. Czy wreszcie raczysz to zrozumieć? Dyskutujesz już wszędzie i w imieniu każdego. Nawet włazisz między wódkę i zakąskę. W rozmowy, które ciebie nie dotyczą.
10-10-2009 21:00 
 Ocena 2 na 6
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Mam nadzieję, że twój brak kultury zostanie w końcu przez kogoś zauważony, bo psuje panującą tu atmosferę. Gdzie i w imieniu kogo ja dyskutuję? Czy uważasz, że trzeba być echem Placownika aby nie bronić poglądów rasistowskich? Zapewniam cię że nie. Nie życzę sobie dalszych uwag tego typu. Jeśli drażni cię moja obecność na tym forum, możesz ukryć moje wpisy. Masz do tego pełne prawo.
10-10-2009 21:41 
 Ocena 2 na 4
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
Nie życzę sobie dalszych uwag tego typu. Jeśli drażni cię moja obecność na tym forum, możesz ukryć moje wpisy. Masz do tego pełne prawo.

Do czego mam prawo, ja dobrze wiem, Nie oczekuje od ciebie na ten temat informacji.
Co ty tam sobie życzysz, czy też nie, mało mnie interesuje.
11-10-2009 00:00 
 Ocena 4 na 8
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Co ty tam sobie życzysz, czy też nie, mało mnie interesuje.
Dokładnie, liczysz się tylko ty i twój punkt widzenia.

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
11-10-2009 02:00 
 Ocena 2 na 6
Jacek Tabisz (30006 punktów)
A to niezbyt sprzyja dyskusjom. Bo oczywiście, jak ktoś bardzo chce, to może robić co chce. Ale gdy się rozmawia, mówi się i słucha. Niektórzy sądzą, że bywa to nawet przyjemne Dziękuję Bożydarze za wsparcie, a ciebie Witwosie proszę o jakieś opinie. Jeśli masz coś do powiedzenia na jakiś temat, chętnie posłucham, może się zgodzę, może nie, może nawet zmienię zdanie i się czegoś od ciebie nauczę. W końcu po to tu rozmawiamy. Pozdrawiam
11-10-2009 10:53 
 Ocena 7 na 9
Kowalska (14008 punktów)
>A to niezbyt sprzyja dyskusjom. Bo oczywiście, jak ktoś bardzo chce, to może robić co chce. Ale gdy się rozmawia, mówi się i słucha. Niektórzy sądzą, że bywa to nawet przyjemne Dziękuję Bożydarze za wsparcie, a ciebie Witwosie proszę o jakieś opinie. Jeśli masz coś do powiedzenia na jakiś temat, chętnie posłucham, może się zgodzę, może nie, może nawet zmienię zdanie i się czegoś od ciebie nauczę. W końcu po to tu rozmawiamy. Pozdrawiam

   Muszę przyznać Jacku Tabisz, że jestem pod silnym wrażeniem. Nie sądziłam, że w przestrzeni wirtualnej można spotkać osobników o takich cechach jak Twoje. Twoja praworządność i moralność powinna być drogowskazem dla wielu. I już zapewne jest. Nikt przy zdrowych zmysłach nie odmówiłby sobie przyjemności brania z Ciebie przykładu. Przyjaciel wszystkich. Wspaniałomyślny i wybaczający. Z sercem na dłoni, przepełniony dobrocią i miłością bliźniego. Kimże jest jakiś tam Witwos na drodze Twej kariery. Nikim. Pyłkiem, którego Ty, nasz przyszły moderator tego Forum zdmuchniesz z tego padołu.

   Wszyscy Cię kochają, lubią i szanują. Dlatego nie potrafię zrozumieć dlaczego Witwos tak haniebnie się zachowuje, w dodatku naruszając paragraf 14.1. Znienawidziłam Go za to. To niedopuszczalne, aby mówić komuś takiemu jak Ty Jacku, że wpychasz nos wszędzie. Cieszy mnie, że Placownik to rozumie i daje ostrzeżenia tym, którzy nie widzą jaki jesteś wspaniały.

   Bardzo, bardzo serdecznie Cię pozdrawiam i kocham.
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>    Bardzo, bardzo serdecznie Cię pozdrawiam i kocham.

   O, niewierna istoto! I cóż na to ci, którym jeszcze nie tak dawno składałaś podobne deklaracje swych uczyć?

fides ex necessitate esse non debet
11-10-2009 11:26 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>>    Bardzo, bardzo serdecznie Cię pozdrawiam i kocham.
>    O, niewierna istoto! I cóż na to ci, którym jeszcze nie tak dawno składałaś podobne deklaracje swych uczyć?

   Nie wiem co inni. Wiem natomiast, że Ten Jeden Jedyny uśmiecha się szczęśliwy. A ogólnie to wspólnie mamy bekę z tego co się w tym wątku dzieje
11-10-2009 14:42 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>    wspólnie mamy bekę z tego co się w tym wątku dzieje
Prócz bek wspólnych bywają i indywidualne, bekum separatum składam.

Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
11-10-2009 11:30 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Nikim. Pyłkiem, którego Ty, nasz przyszły moderator tego Forum zdmuchniesz z tego padołu.
Wszyscy Cię kochają, lubią i szanują. Dlatego nie potrafię zrozumieć dlaczego Witwos tak haniebnie się zachowuje, w dodatku naruszając paragraf 14.1. Znienawidziłam Go za to. To niedopuszczalne, aby mówić komuś takiemu jak Ty Jacku, że wpychasz nos wszędzie. Cieszy mnie, że Placownik to rozumie i daje ostrzeżenia tym, którzy nie widzą jaki jesteś wspaniały.

Dałem ci minusa za intrygowanie, zabieranie mi czasu rozmyślaniami nad tym co chciałaś przez to powiedzieć, osobistą wycieczkę i wypowiedź nie na temat.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
11-10-2009 11:40 
 Ocena 4 na 4
Kowalska (14008 punktów)
>Dałem ci minusa za intrygowanie, zabieranie mi czasu rozmyślaniami nad tym co chciałaś przez to powiedzieć, osobistą wycieczkę i wypowiedź nie na temat.

   Nijak Ci Bożydar nie wychodzi podrywanie dorosłych kobiet. Intryguję Cię, zabieram Ci czas rozmyślaniami nad tym co miałam na myśli, a Ty mi z minusa. Dorosłym kobietom kwiaty się przynosi. Tak, zacznij od kwiatów.

   A co do wypowiedzi nie na temat. Twoja jest?
11-10-2009 12:45 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Dorosłym kobietom kwiaty się przynosi. Tak, zacznij od kwiatów.
A co do wypowiedzi nie na temat. Twoja jest?

Masz rację pani Kowalska, że takie argumenty trafiają. Kochanie zjedz trochę czekolady też skutkuje.
Wiem, że masz argumenty nie do odrzucenia w bezpośrednim kontakcie, przy których racjonalne różnice światopoglądowe blakną szybko.
Co do mojej wypowiedzi uzasadniającej negatywną ocenę twojej, to była tak samo nie na temat jak twoja, natomiast nie tylko sam czyn, ale właściwe traktowanie kontekstu wykroczenia stanowi o kwalifikacji prawnej czynu. Czasem czyn będący złamaniem prawa, nie stanowi przestępstwa a zasługuje na aprobatę.
Tej wiedzy brakuje tobie jak i placownikowi, który np. wywala moją wypowiedź będącą reakcją na wypowiedź Pana W, na oślą ławkę bez ostrzeżenia, nie wnikając w jakieś nieistotne dla niego detale, jak następstwa faktów, treść i związki przycznowo-skutkowe.
Inni zarzucają placownikowi wręcz manipulację. To mocne słowo, ale jeżeli przyjąć, że pobłażanie wykroczeniom Pana W., twoim i innym z powodu popierania przez placownika waszego punktu widzenia i braku naruszeń regulaminu przeze mnie, było grą obliczoną na sprowokowanie mnie do zaostrzenia mojego stanowiska, zdenerwowanie mnie i sprowokowanie do złamania regulaminu (które chyba nie nastąpiło), to mamy do czynienia z intrygą i manipulacją. Utrzymując od początku wątku porządek na forum, placownik stałby się dyżurnym pedofilem i nie chciał czegokolwiek ryzykować, czekając na bieg wydarzeń. W tym kontekście zrozumiały jest również brak odpowiedzi na moje dwa zapytania dotyczące jego roli jako moderatora w tamtym wątku.

Rozmawiamy tu o problemach forum, o wolności słowa i jej granicach i moderator forum, jest bardzo ważnym elementem w utrzymaniu porządku.

Teraz mamy wątek Jacka Cieślickiego i pojawiają się głosy, żeby go nie karmić. Dla mnie polegać to może na ignorowaniu go, a lepiej na minusowych merytorycznych ocenach i sankcjach regulaminowych, ale tylko jeżeli na to zasługuje.

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
11-10-2009 12:22 
 Ocena 3 na 5
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Dziękuję za miłe słowa . Cieszę się, że na "Racjonaliście" można spotkać tak wspaniałych przyjaciół jak ty . A jeśli chodzi o Witwosa to czasem zdarzają się na forach gniewne osoby, szukające starcia za wszelką cenę. Bywa jednak, że gdy taka osoba oswoi się trochę z innymi polemistami, staje się bardzo wartościowym dyskutantem.

Żona stoi tuż obok, więc nie wypada mi otwarcie wyznawać miłości (właśnie usłyszałem, że mam zakaz ), ale powiem wam, że bardzo się cieszę, że w ogóle mamy takie forum, że można się dowiedzieć tu wiele na temat szeroko pojętej nauki i uwolniania się od różnych doktryn i zabobonów. Jako zwierzę stadne, kuzyn gołębia i małpy czuję miłość do wszystkich Homo sapiens szukających prawdy i piękna w otaczającym nas świecie. Jeśli chodzi o piękno na ten przykład, to wzruszają mnie jedne z ostatnich prac wielkiego hinduskiego noblisty Chandrasekhara. Jedna z nich mówi o poetyckim pięknie równań Newtona zaś druga o impresjonizmie w malarstwie, czemu bowiem nie? A jedną z najpiękniejszych książek ostatnich lat jest moim zdaniem "Rozplatając tęczę" R. Dawkinsa

Pozdrawiam i dziękuję
11-10-2009 12:42 
 Ocena 5 na 5
Kowalska (14008 punktów)
>Dziękuję za miłe słowa . Cieszę się, że na "Racjonaliście" można spotkać tak wspaniałych przyjaciół jak ty .

   Nie ma za co. Momęcik, wytrę się z miodu i już piszę dalej

>A jeśli chodzi o Witwosa to czasem zdarzają się na forach gniewne osoby, szukające starcia za wszelką cenę. Bywa jednak, że gdy taka osoba oswoi się trochę z innymi polemistami, staje się bardzo wartościowym dyskutantem.

   Witwos ma już u mnie przechlapane dożywotnio. Obraził Cię i ja Mu tego nie daruję.

>Żona stoi tuż obok, więc nie wypada mi otwarcie wyznawać miłości (właśnie usłyszałem, że mam zakaz ), ale powiem wam, że bardzo się cieszę, że wogóle mamy takie forum, że można się dowiedzieć tu wiele na temat szeroko pojętej nauki i uwolniania się od różnych doktryn i zabobonów.

   Też się cieszę. Nigdzie nie widziałam takiego obiektywizmu, mądrości i tolerancji.

>Jako zwierzę stadne, kuzyn gołębia i małpy czuję miłość do wszystkich Homo sapiens szukających prawdy i piękna w otaczającym nas świecie. Jeśli chodzi o piękno na ten przykład, to wzruszają mnie jedne z ostatnich prac wielkiego hinduskiego noblisty Chandrasekhara. Jedna z nich mówi o poetyckim pięknie równań Newtona zaś druga o impresjonizmie w malarstwie, czemu bowiem nie? A jedną z najpiękniejszych książek ostatnich lat jest moim zdaniem "Rozplatając tęczę" R. Dawkinsa

Jak Ty pięknie piszesz! A ile czytasz i wiesz!

>Pozdrawiam i dziękuję

Nie mój drogi, to ja pozdrawiam i dziękuję.
11-10-2009 15:26 
 0 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Dziękuję . A miód to dobra rzecz! Pszczoły to fascynujące stworzenia. Na tym topiku w sumie medytujemy o relacjach społecznych, a te owady też to mają, choć oczywiście w nieuświadomiony sposób. Dziękuję ci bardzo za miłe słowa! Mam nadzieję, że niedługo pojawią się na forum nowe, ciekawe tematy, choćby taki o miodzie i pszczołach, czemu nie?
11-10-2009 16:23 
 Ocena 3 na 5
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>A jeśli chodzi o Witwosa to czasem zdarzają się na forach gniewne osoby, szukające starcia za wszelką cenę.

W związku z otrzymanym ostrzeżeniem nie mogę odpowiedzieć na to w sposób bezpośredni. Zwracam natomiast uwagę moderacji, że ta wypowiedź jest oczywistą wycieczką osobistą, jak i ta, Pana Jacka Tabisza:

>"Twoje ataki personalne czynione w miejsce argumentacji są naprawdę męczące Witwosie. Czy mógłbym cię prosić o myślenie?"

Ta wypowiedź insynuuje, w sposób oczywisty, że jestem osoba niemyślącą. Mnie opinie Jacka Tabisza, na mój temat, nie interesują. Za dyskusje, wykraczającą poza tematykę wątku, otrzymałem ostrzeżenie, o naruszeniu art. 14.1 Regulaminu.
W pełni rozumiem postawę placownika, gdyż tematyka wątku dotyczy jego samego.
Jako moderator zapomina jednak o tym, że przywołany artykuł dotyczy dwóch stron dyskusji. Proszę więc o uniemożliwienie dalszego wypowiadania się, tej osobie, na mój temat, w trybie ad personam, lub stosowania, skierowanych w moją stronę, inwektyw. Mnie rozmowa z Jackiem Tabiszem, nie interesuje.

To samo kieruję do Kolegium Moderatorów.
11-10-2009 18:38 
 Ocena 2 na 4
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Czy mógłbym cię prosić o myślenie?"

Przepraszam za to sformułowanie Witwosie Masz rację, że nie było do końca merytoryczne, postaram się na to uważać. Jeśli zaś chodzi o uwagi, jakie miałem do ciebie, to podtrzymuję.
11-10-2009 19:04 
 Ocena 1 na 5
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
> Czy mógłbym cię prosić o myślenie?"
>Przepraszam za to sformułowanie Witwosie Masz rację, że nie było do końca merytoryczne, postaram się na to uważać. Jeśli zaś chodzi o uwagi, jakie miałem do ciebie, to podtrzymuję.

Zwracam uwagę moderatorom, że Pan Jacek Tabisz, dalej próbuje kontynuować dyskusję. za udział w której otrzymałem ostrzeżenie, za naruszenie Art. 14.1 Regulaminu Forum, jednocześnie sam narusza ten artykuł.
Proszę o jednoznaczną odpowiedź, czy to jest ogólnie przyjęta metoda, zamykania ust jednemu z uczestników dyskusji, która podlega ocenie artykułem 14.1? Czy jest to swobodne traktowanie zasad regulaminu, przez placownika? Czy uprzywilejowanie jednej ze stron dyskusji, o charakterze niesnasek osobistych, jest na Forum ogólnym obyczajem? Czy też wynika z bliskości, jaka daje stanie tuż za plecami tego, który dzierży władzę, aby go bronić, z orężem w ręku, zawsze gotowym do użytku.
To ostatnie pytanie łączy się bezpośrednio z tematem tego wątku.

Pozdrawiam.
Kieruje na Kolegium.
11-10-2009 19:51 
 Ocena 1 na 3
placownik (17853 punktów)

>Zwracam uwagę moderatorom, że Pan Jacek Tabisz, dalej próbuje kontynuować dyskusję. za udział w której otrzymałem ostrzeżenie, za naruszenie Art. 14.1 Regulaminu Forum, jednocześnie sam narusza ten artykuł.

   Taka ocena przeprosin skierowanych pod Twoim adresem jest wyrazem Twojej wyjątkowo złej woli.

   Nie jest to odpowiedź Kolegium na skierowaną doń przez Ciebie skargę, to wyłącznie moja opinia.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
11-10-2009 20:29 
 Ocena 2 na 4
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Zwracam uwagę moderatorom, że Pan Jacek Tabisz, dalej próbuje kontynuować dyskusję. za udział w której otrzymałem ostrzeżenie, za naruszenie Art. 14.1 Regulaminu Forum, jednocześnie sam narusza ten artykuł.
>   Taka ocena przeprosin skierowanych pod Twoim adresem jest wyrazem Twojej wyjątkowo złej woli.
>   Nie jest to odpowiedź Kolegium na skierowaną doń przez Ciebie skargę, to wyłącznie moja opinia.

Kpiny urządzasz?
To nie jest odpowiedź kierowana do Jacka Tabisza, tylko informacja, dla Ciebie.
Taka jest moja ocena, nie przeprosin, tylko Twoich moderatorskich metod. Tu, to co mówi Jacek Tabisz, nie ma najmniejszego znaczenia. Znaczenie ma to, że on mówi, a ja jestem zakneblowany Twoim ostrzeżeniem. To, co napisałeś jest czystą manipulacją. Twoja podstawowa metoda działania. Jeszcze śmiesz mówić, o mojej wyjątkowo złej woli?
Kto Ciebie upoważnił do oceny mojej woli? Skąd wiesz jak ona jest? To co napisałem, to ocena Twoich metod działania. Ty jesteś podmiotem, w tej wypowiedzi. Również tego wątku. Chyba jasno to ująłem?
11-10-2009 19:45 
 0 na 4
placownik (17853 punktów)

>Za dyskusje, wykraczającą poza tematykę wątku, otrzymałem ostrzeżenie, o naruszeniu art. 14.1 Regulaminu.

   Niezorientowanym, którzy nie zdołali jeszcze zapoznać się z regulaminem forum przytaczam § 14. 1. w pełnym brzmieniu.

Niesnaski osobiste między uczestnikami Forum lub uczestnikami i innymi osobami należy wyjaśniać sobie tylko poprzez e-mail, nie zawracając tym głowy reszcie uczestników. Zakazane jest inicjowanie wątków i wypowiedzi, których głównym podtekstem są sprawy osobiste a nie merytoryczne. Użytkownicy nie reagujący na upomnienia i ostrzeżenia Moderatorów wzywające do zaprzestania osobistych utarczek, mogą zostać zablokowani w dostępie do Forum na 3 dni. Dotyczy to wszystkich stron sporu - Forum jest dla wymiany myśli a nie dylematów osobistych.

   Pozdrawiam wszystkich egzegetów regulaminu forum, a Ciebie w szczególności.

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
11-10-2009 20:17 
 Ocena 2 na 4
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Za dyskusje, wykraczającą poza tematykę wątku, otrzymałem ostrzeżenie, o naruszeniu art. 14.1 Regulaminu.
>   Niezorientowanym, którzy nie zdołali jeszcze zapoznać się z regulaminem forum przytaczam § 14. 1. w pełnym brzmieniu.

I tu, w ramach wymiany myśli. Taka mi przyszła do głowy. Ostrzeżenie dostałem tylko ja. Już wielokrotnie mówiłem Tobie, że artykuł ten dotyczy stron, a nie strony. Oczywiście, jak zwykle interpretujesz regulamin, według własnego uznania. Widocznie w łamaniu prawa masz swój cel. Jaki ten cel tym razem? O twoich moderatorskich metodach jest ten wątek. Skąd taka wybiórczość? Jacek Tabisz bliższy, jako ta koszula?
Mnie kneblujesz, tamten dalej gada?

Pozdrawiam.
11-10-2009 23:05 
 Ocena 5 na 5
Kowalska (14008 punktów)
>   Niezorientowanym, którzy nie zdołali jeszcze zapoznać się z regulaminem forum przytaczam § 14. 1. w pełnym brzmieniu.
>Niesnaski osobiste między uczestnikami Forum lub uczestnikami i innymi osobami należy wyjaśniać sobie tylko poprzez e-mail, nie zawracając tym głowy reszcie uczestników. Zakazane jest inicjowanie wątków i wypowiedzi, których głównym podtekstem są sprawy osobiste a nie merytoryczne. Użytkownicy nie reagujący na upomnienia i ostrzeżenia Moderatorów wzywające do zaprzestania osobistych utarczek, mogą zostać zablokowani w dostępie do Forum na 3 dni. Dotyczy to wszystkich stron sporu - Forum jest dla wymiany myśli a nie dylematów osobistych.

   Z całym szacunkiem Placowniku, ale coraz mocniej czuję, że ten paragraf i Ciebie dotyczy. Jesteś Stroną. Nie wiem po co, ale jesteś. I stanąłeś po stronie. A powinieneś być obiektywny.
12-10-2009 11:30 
 Ocena 2 na 4
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
"Twoje ataki personalne czynione w miejsce argumentacji są naprawdę męczące Witwosie. Czy mógłbym cię prosić o myślenie?"

Ta wypowiedź insynuuje, w sposób oczywisty, że jestem osoba niemyślącą. Mnie opinie Jacka Tabisza, na mój temat, nie interesują.


Ataki personalne zamiast argumentacji, albo uzupełniające ją, są zwykłym twoim stylem bycia. W przeszłości było to twoje zachowanie, z niezrozumiałych względów nadmiernie tolerowane m.in., przez placownika, więc przyzwyczaiłeś się i stąd teraz twoje oburzenie, gdy powoli poprzeczka spada do właściwego poziomu określonego regulaminem.

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
10-10-2009 22:53 
 Ocena 2 na 4
placownik (17853 punktów)

>Znowu się tu szwendasz?

   Ten post, poprzednie i następne. Paragraf 14.1.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
10-10-2009 23:20 
 0 na 2
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Znowu się tu szwendasz?
>   Ten post, poprzednie i następne. Paragraf 14.1.

Rozumiem, że post do którego odniósł się mój, nie wzbudził w Tobie zastrzeżeń, moderatorze? Czy może brak tego wzbudzenia twojej moderatorskiej czujności, ma inne, bardziej osobiste podstawy?
11-10-2009 21:08 
 Ocena 3 na 7
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
Czytam to forum od dawna, ale dopiero teraz zastanawiam sie ktory z moderatorow kopnie Cie wkoncu zdrowo w dupe.
11-10-2009 23:04 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>Czytam to forum od dawna, ale dopiero teraz zastanawiam sie ktory z moderatorow kopnie Cie wkoncu zdrowo w dupe.
   Od dawna też piszesz z błędami, więc może i ty się moderatorskich pieszczot doczekasz?

P.S. Domyślam się, że ten minus to zemsta za twoją ciemnotę ortograficzną?
12-10-2009 11:19 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Czytam to forum od dawna, ale dopiero teraz zastanawiam sie ktory z moderatorow kopnie Cie wkoncu zdrowo w dupe.

Mogłeś to samo napisać łagodniej, a byłbyś być lepiej słyszany, bo tak wszystko zwalą na twoje emocje. Kopanie w dupę jest jednak aprobowaniem przemocy, nawet jeżeli sugerowane było w przenośni. Zdecydowana dezaprobata wystarczy.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
10-10-2009 17:53 
 0 na 4
Jacek Tabisz (30006 punktów)
powtarzać, powtarzać, powtarzać. Aż do upadu. Czyli do momentu w którym fałsz upodobni się do prawdy w stopniu nierozpoznawalnym nawet dla najbardziej odpornego odbiorcy.

Zgadzam się z tobą Placowniku . Zabieg który opisujesz nie jest wypowiedzią i nie dotyczy go tak karykaturalnie tutaj broniona zasada wolności słowa. Słowo którego warto bronić jest podatną na zmiany w obrębie dyskusji opinią, nie zaś chęcią manipulacji za pomocą haseł w niegodziwym celu.
09-10-2009 17:57 
 Ocena 1 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)
nie wolno dyskutować o stopniowym opanowywaniu świata przez Żydów,

Wolno ukazać taką kontrowersyjną tezę, po czym zapoznać się z argumentami i faktami. Po drugim należy zrewidować ową tezę, do czego zostałeś zachęcony życzliwie przeze mnie i moderatorów. Miałeś tezę, okazała się nieprawdziwa, ujmij więc swoje przemyślenia w innej formie Jacku C.
09-10-2009 23:50 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
> [color=blue]nie wolno dyskutować o stopniowym opanowywaniu świata przez Żydów,
>Wolno ukazać taką kontrowersyjną tezę, po czym zapoznać się z argumentami i faktami. Po drugim należy zrewidować ową tezę, do czego zostałeś zachęcony życzliwie przeze mnie i moderatorów. Miałeś tezę, okazała się nieprawdziwa, ujmij więc swoje przemyślenia w innej formie Jacku C.
[/color]

Mam nieodparte wrażenie , że mówisz językiem grzecznego cenzora.

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
10-10-2009 05:17 
 Ocena 1 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Cóż, wrażenia bywają mylące, nawet te nieodparte. Dopóki uważamy, że nie wolno zabijać, okradać lub zniesławiać niewinnych ludzi istnieją pewne granice naszej wolności.
10-10-2009 11:28 
 Ocena 2 na 2
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>Cóż, wrażenia bywają mylące, nawet te nieodparte. Dopóki uważamy, że nie wolno zabijać, okradać lub zniesławiać niewinnych ludzi istnieją pewne granice naszej wolności.
Nie kwestionuję istnienia granic wolności. Nie wiem nawet czemu, ale przyzwolenie na zabijanie i kradzież odbieram w kategoriach ograniczania wolności, a nie jej patologicznego zwiększania. Może dlatego tak się dzieje, że wolność zaczyna istnieć w ramach prawnie usankcjonowanych struktur społecznych, w tym sensie wolność ściganego bandyty, albo rozbitka, albo człowieka pierwotnego, nie jest jakąkolwiek wolnością w moim sensie rozumienia. Skoro istnieje kilka rodzajów nieskończoności, to pewnie z wolnościami jest podobnie.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
10-10-2009 11:49 
 Ocena 1 na 1
Leon Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
> >Cóż, wrażenia bywają mylące, nawet te nieodparte. Dopóki uważamy, że nie wolno zabijać, okradać lub zniesławiać niewinnych ludzi istnieją pewne granice naszej wolności.
> Nie kwestionuję istnienia granic wolności. Nie wiem nawet czemu, ale przyzwolenie na zabijanie i kradzież odbieram w kategoriach ograniczania wolności, a nie jej patologicznego zwiększania. Może dlatego tak się dzieje, że wolność zaczyna istnieć w ramach prawnie usankcjonowanych struktur społecznych, w tym sensie wolność ściganego bandyty, albo rozbitka, albo człowieka pierwotnego, nie jest jakąkolwiek wolnością w moim sensie rozumienia. Skoro istnieje kilka rodzajów nieskończoności, to pewnie z wolnościami jest podobnie.


Fromm coś na ten temat napisał.
www.freewebs.com/ucieczka/
10-10-2009 17:47 
 Ocena 1 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Niepotrzebnie dodajesz metafizykę do zwykłej postawy rasistowskiej, o której rozmawialiśmy. Mechaniczne podejście "wolność nade wszystko" jest wybiórcze. Gdy bronimy wolności trybuna który miota zbrodniczymi w swej istocie hasłami, odbieramy ją ludziom, którzy nie krzyczą, lecz mówią mądrzej. Odbieramy im nie tylko prawo do mówienia...
10-10-2009 18:14 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>Niepotrzebnie dodajesz metafizykę do zwykłej postawy rasistowskiej, o której rozmawialiśmy. Mechaniczne podejście "wolność nade wszystko" jest wybiórcze. Gdy bronimy wolności trybuna który miota zbrodniczymi w swej istocie hasłami, odbieramy ją ludziom, którzy nie krzyczą, lecz mówią mądrzej. Odbieramy im nie tylko prawo do mówienia...

Rozumiem twoją rację, ale twoja wypowiedź jest wypowiedzią przeciw demokracji, przeciw wolności słowa i zakłada istnienie zakazanej strefy poglądów. Na razie nie ma sytuacji w której komukolwiek poza domniemanym rasistą chce się odebrać wolność wypowiedzi i jeżeli taka sytuacja nastąpi, to się nią zajmiemy wtedy.
Nie rozumiem sensu chronienia ludzi przez zbrodniczymi haslami, jeżeli nie traktuje się ich jak dzieci. Czy ty sam potrzebujesz być chroniony przed takimi hasłami?
Jeżeli tak, to przyznam ci może po zastanowieniu się rację.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
10-10-2009 19:44 
 Ocena 3 na 3
placownik (17853 punktów)

>Nie rozumiem sensu chronienia ludzi przez zbrodniczymi haslami, jeżeli nie traktuje się ich jak dzieci.

   Kłania Ci się niziutko raper Peja.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)

>   Kłania Ci się niziutko raper Peja.

Muszę go znać?

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
10-10-2009 20:32 
 Ocena 1 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Ja też nie znam rapera Pei, słucham tylko muzyki klasycznej . (z miłości do sztuki, nie ze snobizmu )
10-10-2009 21:55 
 0 na 2
placownik (17853 punktów)
>
>>   Kłania Ci się niziutko raper Peja.

>Muszę go znać?

   Nie musisz. Ale mogłeś o nim słyszeć.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
10-10-2009 20:31 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Demokracja polega na wspónym określaniu rzeczy społecznie pożytecznych i społecznie szkodliwych. Idąc za twoją logiką każdy policjant działa wbrew demokracji ścigając morderców, złodziei i gwałcicieli. Bo przecież mordercy wypowiadają się "demokratycznie". Zabijają, czasem brutalnie i wyrażają przy tym (idąc za twoją logiką) swoją osobowość i prawa do jej ekspresji. Czyż nie tak? Zatem ściganie przestępców jest - twoim zdaniem - wbrew demokracji. Bycie zaś ofiarą nie spędza ci snu z powiek. Rola poszkodowango i brak jego ochrony nie są wbrew demokracji twoim zdaniem.
10-10-2009 21:01 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>Demokracja polega na wspónym określaniu rzeczy społecznie pożytecznych i społecznie szkodliwych.


Skąd to wziąłeś? Dla mnie demokracja to podejmowanie decyzji zgodnie z wolą większości, a w praktyce z wolą zorganizowanej mniejszości, nadużywającej demokracji.

Idąc za twoją logiką każdy policjant działa wbrew demokracji ścigając morderców, złodziei i gwałcicieli. Bo przecież mordercy wypowiadają się "demokratycznie". Zabijają, czasem brutalnie i wyrażają przy tym (idąc za twoją logiką) swoją osobowość i prawa do jej ekspresji. Czyż nie tak? Zatem ściganie przestępców jest - twoim zdaniem - wbrew demokracji.

Nonsens

Bycie zaś ofiarą nie spędza ci snu z powiek. Rola poszkodowango i brak jego ochrony nie są wbrew demokracji twoim zdaniem.

Nie rozumiem, twojego sposobu myślenia, brak ochrony poszkodowanego jest prawdopodobnym nadużyciem demokracji, jeżeli nie wynika z woli większości.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
10-10-2009 22:44 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Nonsens

Dlaczego? Nie wyjaśniłeś tego.
12-10-2009 11:47 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Nonsens
>Dlaczego? Nie wyjaśniłeś tego.
Idąc za twoją logiką każdy policjant działa wbrew demokracji ścigając morderców, złodziei i gwałcicieli. Bo przecież mordercy wypowiadają się "demokratycznie".


Mam odpowiedzieć nonsensem na nonsens? Założenie błędne teza również co tu komentować?

Morderca wypowiada się demokratycznie mordując?
Policjant działa przeciw demokracji łapiąc złodzieja?
Dziwię się, że ktoś może cię popierać ze tę wypowiedź w tej formie?
Demokracja ma tylko coś wspólnego z wyłonieniem i określeniem woli większości społeczeństwa, której przypisuje się większą ważność.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
12-10-2009 12:30 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Dlaczego uważasz, że przestępstwo może być tylko natury fizycznej? Że nie może być natury językowo - informacyjnej? Na to że jednak może podam ci przykład kradzieży intelektualnej - kopiujesz płytę, kserujesz książkę od deski do deski.
12-10-2009 12:59 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Dlaczego uważasz, że przestępstwo może być tylko natury fizycznej? Że nie może być natury językowo - informacyjnej?
Nie uważam tak. Występek to złamanie prawa bez okoliczności wyłączających odpowiedzialność karną.

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
12-10-2009 13:08 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
No to w takim razie zapoznaj się z wypowiedziami Jacka C. z ostatniego tygodnia, a myślę, że się zgodzimy, chyba, że teraz ciebie nie zrozumiałem. Ja jak najbardziej jestem za wolnością słowa. Lecz nie za wolnością do popełniania przestępstw.
12-10-2009 13:23 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>No to w takim razie zapoznaj się z wypowiedziami Jacka C. z ostatniego tygodnia, a myślę, że się zgodzimy
Możesz przesłać mi link do takiej wypowiedzi albo podać wątek o który co chodzi?

jestem za wolnością słowa. Lecz nie za wolnością do popełniania przestępstw.
Sprawa nie jest taka prosta i jednoznaczna, jeżeli ktoś dyskutuje z prawem. Krytykowanie prawa i co za tym idzie wskazywanie na złe skutki jakie wywołuje, oraz aprobowanie sprzecznych z prawem działań, powinno korzystać z ochrony wolnością słowa. Wiem, że kodeksy zabraniają do nawoływania do przestępstw, ale aprobowanie przestępstw to nie całkiem to samo co nawoływanie do nich.
Np. Za nawoływanie do niepłacenia podatku grozi ci do 3 lat więzienia, mimo że znajdziesz kilkadziesiąt procent zwolenników takiej idei w narodzie. Ale za mówienie, że podatek to legalny rabunek chwilowo nie będziesz ukarany, chyba że zmieni się stosowana interpretacja, albo wymyślą jakieś nowe prawo np. zakazujące mówienia o negatywnych aspektach obowiązujących ustaw!

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
12-10-2009 13:38 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Poszło o to, że jeden z forumowiczów z uporem głosił, że ludzie pochodzenia żydowskiego są gorsi od innych ludzi. Szukał zwolenników tej tezy na forum "Racjonalista", aby czuć się mocniejszym w tym przekonaniu.
13-10-2009 16:00 
 Ocena 3 na 3
Leon Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)

>Rozumiem twoją rację, ale twoja wypowiedź jest wypowiedzią przeciw demokracji, przeciw wolności słowa
Przeciw demokracji i wolności słowa występuje np. CHRL.
>i zakłada istnienie zakazanej strefy poglądów.
Nie zakłada istnienia zakazanej strefy poglądów, ale odbiera prawo do publicznego wyrażania treści szkodliwych i niebezpiecznych m.in dla demokracji właśnie. Musisz zrozumie, że czym innym jest tłum z transparentami nacierający na belweder a czym innym wymiana poglądów.

>Nie rozumiem sensu chronienia ludzi przez zbrodniczymi hasłami, jeżeli nie traktuje się ich jak dzieci. Czy ty sam potrzebujesz być chroniony przed takimi hasłami?
Nie wiem, jak Jacka, ale mnie to nie rusza. Problem w tym, że wypowiedzi pana Gargamela są dostępne dla wszystkich, w tym dla dzieci, zupełnie jak pornografia.
13-10-2009 16:13 
 Ocena 4 na 4
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Problem w tym, że wypowiedzi pana Gargamela są dostępne dla wszystkich, w tym dla dzieci, zupełnie jak pornografia

I to w sumie dzięki nam wszystkim, zwłaszcza, gdy starannie nie punktujemy poglądów Jacka C. Każdy kto opowiada się za głoszeniem tutaj poglądów Jacka C. bez echa w zasadzie je popiera. Być może myślimy sobie coś innego, lecz taką informację i taki przekaz wysyłamy wtedy w eter.
13-10-2009 19:44 
 Ocena 2 na 2
spray (5875 punktów)
> Problem w tym, że wypowiedzi pana Gargamela są dostępne dla wszystkich, w tym dla dzieci, zupełnie jak pornografia
>I to w sumie dzięki nam wszystkim, zwłaszcza, gdy starannie nie punktujemy poglądów Jacka C. Każdy kto opowiada się za głoszeniem tutaj poglądów Jacka C. bez echa w zasadzie je popiera. Być może myślimy sobie coś innego, lecz taką informację i taki przekaz wysyłamy wtedy w eter.
>
Byc moze myslimy?
No... fakt. Byc moze myslimy.
Ale jesli juz, to na pewno cos innego. A jak bardzo innego, przecie widac.
To o co chodzi?
P.S.
Byc moze w ogole ludzie mysla. Nie zawsze i nie wszyscy, ale lepszy Rydz, niz nic.
Przewrotnosc mojej krotkiej wypowiedzi prosze przemyslec.
14-10-2009 10:59 
 0 na 2
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)

>>I to w sumie dzięki nam wszystkim, zwłaszcza, gdy starannie nie punktujemy poglądów Jacka C. Każdy kto opowiada się za głoszeniem tutaj poglądów Jacka C. bez echa w zasadzie je popiera. Być może myślimy sobie coś innego, lecz taką informację i taki przekaz wysyłamy wtedy w eter.

>To o co chodzi?

   Ożesz, Spray'u, to jest dość trudne do zauważenia, co Pan Jacek Tabisz Tobie wytyka, więc pozwolę sobie to pogrubić/?wytłuścić: za mało starannie punktujesz poglądy Jacka C., pozostawiając je bez echa...
   Punktuj więc lewym guziczkiem, Spray'u, lewym!

Pozdrawiam
*******
Dlaczego "palestynizacja" następuje po "poprawnej polityczności"?
14-10-2009 14:10 
 Ocena 4 na 4
spray (5875 punktów)

>   Ożesz, Spray'u, to jest dość trudne do zauważenia, co Pan Jacek Tabisz Tobie wytyka, więc pozwolę sobie to pogrubić/?wytłuścić: za mało starannie punktujesz poglądy Jacka C., pozostawiając je bez echa...
>   Punktuj więc lewym guziczkiem, Spray'u, lewym!
>Pozdrawiam
Obawiam sie, ze moj post zostal przez Ciebie zrozumiany opacznie.
Ale to moja wina !
Tak pokretnie napisalam, ze wyszlo calkiem bez sensu.
Moja wina. Postaram sie wiecej w ten sposob nie pisac.
Co zas do pogladow Jacka C. - moze i za malo punktuje, bo ostatnio na forum sie przesadnie nie udzielam.
A takie poglady punktowac trzeba, bo sa idiotyczne i szkodliwe, niestety.
15-10-2009 06:18 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
A takie poglady punktowac trzeba, bo sa idiotyczne i szkodliwe, niestety.

Trzeba i niestety. Dokładnie. Trzeba, bo są groźne i przeczące logice. Niestety, bo ich to nie zmienia, to niejako syzyfowa praca.
14-10-2009 15:50 
 Ocena 8 na 8
placownik (17853 punktów)

>Byc moze w ogole ludzie mysla.

   Kiedy byłem niedorosłym szczylem, na pierwszym roku to było, też tak myślałem. Na pierwszym roku, w marcu 68. Miałem wtedy kolegę, dobrego kolegę, jeszcze nie przyjaciela. Izaak miał na imię. Był synem drobnego krawca. Nikt go nie bił, nie wyzywał, nie sadzał na wykładach w osobnej ławce i nie ciągnął za pejsy, których nie nosił. Przeciwnie. Miał sporo kolegów, chętnie grywaliśmy w brydża, razem uczyliśmy się, żłopaliśmy piwo, wiele rozmawialiśmy. Temat żydostwa w tych rozmowach praktycznie nie istniał.

   Izaak pozostał moim jeszcze nie przyjacielem. Zostałby pewnie przyjacielem, gdyby nie emigrował. Nie mogłem wtedy swoim niedorosłym rozumem pojąć dlaczego. Kiedy dowiedziałem się o decyzji Izaaka o wyjeździe, przekonywałem go gorąco, że to nie ma sensu. Że tu, w Polsce jest jego miejsce. Tu się wychował, tu się zakochał, tu się uczy, tu ma znajomych i przyjaciół. Od Polski nie ucieknie!

   Nawet po jego wyjeździe, do Danii, w listach słanych do niego, ciągnąłem tę argumentację. Pamiętam, jak wspiąłem się na wyżyny - pożal się Boże retoryki - kiedy mu opisywałem sceny z wyświetlanego podówczas serialu o Kolumbach. Argumentowałem, że kiedy ów czarno-biały serial dotrze do Danii, to tylko on będzie wiedział, że biało-szara flaga powiewająca nad warszawskim gettem w scenach z powstania, w istocie jest flagą biało-czerwoną.

   Do dzisiaj wstydzę się tego. Wstydzę się swojej ślepoty, swojej niedorosłości, swego rażącego braku empatii. Wstydzę się tego, że podobnie jak Ty dzisiaj, tak ja wtedy, myślałem, że ludzie myślą.

   Dzisiaj jestem nieco mądrzejszy i wiem, że nie zawsze.

   Wiem też, że nie można przechodzić wobec tego obojętnie. Nie można, bo wtedy zawsze znajdzie się jakiś chętny, który będzie myślał za nich. Dlatego, czasami, trzeba ludzi zmuszać do myślenia, a to miejsce, jak żadne, jest do tego właśnie stworzone. Tak mi się przynajmniej wydaje. Jeszcze.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
14-10-2009 16:30 
 Ocena 1 na 1
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
> Dlatego, czasami, trzeba ludzi zmuszać do myślenia, a to miejsce, jak żadne, jest do tego właśnie stworzone. Tak mi się przynajmniej wydaje. Jeszcze.
>   Pozdrawiam
>
Niech strój słów podkreśla urodę myśli


Niestety, szanowny moderatorze placowniku, to Ci się rzeczywiście przynajmniej wydaje. Na razie.
   Ja niezgrabnie usiłuję zmusić Cię do myślenia, podsuwając Ci do rozważenia tę ewentualność, że może Twój niedoszły/prawie przyjaciel, był taką samą ofiarą, jak ci, którzy mu bezmyślnie obrzydzili pozostanie w miejscu, w którym się urodził, wychował, zakochał, itd.

A Ty zawodzisz "Uuu", zamykasz oczy i po omacku starasz się mnie tylko obrazić - wiesz co, stary (spoufalam się, bo widzę, że my z tej samej półki), bierz to lżej, jeżeli ktoś Cię zmusza do takiego zachowania, to zastanów się, czy warto tak
sobie opinię psuć, uspokój się, nie bądż melodramatyczny, tylko racjonalnie "moderatorowy", bardzo proszę.

Pozdrawiam
*******
Dlaczego poprawność polityczna" poprzedza "palestynizację"?
14-10-2009 23:58 
 Ocena 4 na 4
placownik (17853 punktów)

>   Ja niezgrabnie usiłuję zmusić Cię do myślenia, podsuwając Ci do rozważenia tę ewentualność, że może Twój niedoszły/prawie przyjaciel, był taką samą ofiarą, jak ci, którzy mu bezmyślnie obrzydzili pozostanie w miejscu, w którym się urodził, wychował, zakochał, itd.

   Twoje niezgrabne usiłowania są zbędne. To co Ty uważasz za ewentualność, dla mnie jest pewnością. Ciebie również, dobry człowieku z antypodów, postrzegam jako ofiarę. Dlatego, celem ograniczenia liczby dalszych ofiar, staram się szydzić z Twoich antysemickich poglądów, a nie z Ciebie. Fakt, że nie zawsze to mi się udaje, ale tak się z nimi zrosłeś, że nie zawsze jest to możliwe.

   Pozdrawiam ze współczuciem.

   Fajdający w porcięta, zadymiając smrodem tak piękną maksymę: "Niech strój słów...", zwany przez Ciebie również "szanownym moderatorem"

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
14-10-2009 16:38 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
Dlatego, czasami, trzeba ludzi zmuszać do myślenia, a to miejsce, jak żadne, jest do tego właśnie stworzone. Tak mi się przynajmniej wydaje. Jeszcze.

Nawet to się Tobie udaje, tyle że według własnych wartości i według własnych poglądów. Kto ma inne zdanie ten wróg. Dla tego zmuszanie jesteś gotów na wszystko, na łamanie prawa, na wycieczki osobiste, na inwektywy. Tak to Twoje zmuszanie, przemieniło się w zwykły zamordyzm, ubrany w smoking ładnych słów.
Jaki jest prawdziwy Twój cel placowniku? Tym razem to pytanie retoryczne, ja wiem.

Pozdrawiam.
15-10-2009 06:25 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Wiem też, że nie można przechodzić wobec tego obojętnie. Nie można, bo wtedy zawsze znajdzie się jakiś chętny, który będzie myślał za nich. Dlatego, czasami, trzeba ludzi zmuszać do myślenia, a to miejsce, jak żadne, jest do tego właśnie stworzone. Tak mi się przynajmniej wydaje. Jeszcze.

Smutna i prawdziwa historia... Też oczywiście uważam, że nie można przechodzić obojętnie obok takich rzeczy... Ja zaczynam się głębiej niż kiedykolwiek zastanawiać nad polskim antysemityzmem. Zanim tu przyszedłem, miałem wrażenie, że jednak to dużo bardziej kameralne zjawisko. Że takie treści budzą natychmiastowy sprzeciw wśród inteligentnych ludzi. Nie sądziłem, że staną się skarbem w batalii o "obronę wolności słowa". Ale nie ze wszystkim jest tak - gdzieś tam zauważyłem eksperyment Cabbage - napisał jakieś potworne bluzgi i nikt nie bronił wolności słowa wtedy. Bo to był eksperyment, to było złośliwe, a nie "prosto z serca"...
13-10-2009 21:17 
 Ocena 2 na 2
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
I to w sumie dzięki nam wszystkim, zwłaszcza, gdy starannie nie punktujemy poglądów Jacka C. Każdy kto opowiada się za głoszeniem tutaj poglądów Jacka C. bez echa w zasadzie je popiera.

To jest nadinterpretacja. Czemu nie przeszkadzają ci pseudonaukowe teorie głoszone na forum? Ile razy musiałem czytać, że Einstein to kompletnie pobłądził.
Niestety, wszystko co możesz to pilnować i zgłaszać moderacji złamanie prawa. Osobiście to nie jestem na bieżąco, bo mnie ten problem mało interesuje. Sam się od dziecka nasłuchałem co to Zydzi nawyprawiali. Rosjanie się nimi posługiwali, nie tylko nimi, Łotyszami, Ukraińcami też. Nie mam pojęcia czy robione to było specjalnie, żeby zasiać wrogość, czy dlatego że nie mieli skrupułów w prześladowaniu osób innej narodowości, czy wszystko razem wynika tylko ze stronniczego zapamiętywania przez świadków.
Dopóki nie będzie rzetelnych badań, to nie mam ochoty się tymi problemami w ogóle zajmować.
Dziwi mnie to, że najwyraźniej uważacie, że jedynie słusznej prawdy trzeba bronić zakazami.
Dzieci uczy się religii od najmłodszych lat, podając jako pewnik, a to jest gorsze od jakiejkolwiek pornografii.

Co takiego wypisuje pan Cieślicki, co jest prawem zabronione? Może naprawdę nie jestem na bieżąco?
Wolno mówić, że Einstein bzdury opowiada, wolno mówić, że Ziemia jest płaska, wolno mówić, że państwo jest organizacją służącą dobru obywateli, wolno mówić, że Polacy wymordowali niewinnych Polaków, że Rosjanie mordowali, Niemcy, Ukraińcy to rzadko kiedy co innego robili, to dlaczego ma być problem z Zydami?

I tak jest ostrzej niz powinno być, bo za negowanie holocaustu można mieć problemy prawne, ale to tylko wynik histerii i dążenia na siłę do poprawności.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
13-10-2009 21:21 
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Czemu nie przeszkadzają ci pseudonaukowe teorie głoszone na forum?

Bo nie było Holocaustu naukowców. Bo w razie prześladowań naukowcem jest się z przekonań, które można ukryć. Pochodzenie genetyczne trudniej ukryć, jak dowiodła to historia II wojny światowej. Poza tym nie spotkałem się jeszcze ze sformułowaniem, iż naukowcy są podludźmi w stosunku do nie - naukowców.
14-10-2009 10:52 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Pochodzenie genetyczne trudniej ukryć, jak dowiodła to historia II wojny światowej. Poza tym nie spotkałem się jeszcze ze sformułowaniem, iż naukowcy są podludźmi w stosunku do nie - naukowców.
Nie będzie powtórki holocaustu w naszej części świata, te idee się zdyskredytowały. Wrogość etniczna pozostanie i na Afryce, Azji, to zwalczanie antysemityzmu w Europie to nie zrobi w ogóle wrażenia.

Poza tym trzeba być konsekwentnym. Jeżeli możesz zabronić mówić kłamstwa, to możesz zabronić mówić prawdę.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
14-10-2009 12:33 
 0 na 2
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)

>Nie będzie powtórki holocaustu w naszej części świata, te idee się zdyskredytowały. Wrogość etniczna pozostanie i na Afryce, Azji, to zwalczanie antysemityzmu w Europie to nie zrobi w ogóle wrażenia.

   Moje wrażenia, Bożydarze, oparte na doniesieniach tutejszej TV, programu o znikomej oglądalności, są takie: oj niedobrze, niedobrze, zagalopowaliśmy się, nie udała nam się koordynacja między robieniem pieniędzy, a odbieraniem obywatelom prawa do noszenia broni.
   Potwierdzają one Twoją opinię, że nie będzie powtórki Holocaustu w naszej części świata, jak na razie, lecz w USA.
Natomiast uważam, że nie zdyskredytowała się, niestety, "idea" holocaustu - natomiast zdyskredytowała się, mam nadzieję, że na zawsze, "idea" wrogości etnicznej.

   Ludzie dobrej woli, Europejczycy, powinni przygotować się na przyjmowanie narastającej fali uchodżców żydowskich z USA, humanitarnie zapewniając im odpowiednie pozycje w bankowości, ministerstwach spraw zagranicznych, finansów i obrony - jestem pewien, że ta pierwsza fala, to będą ludzie bardzo inteligentni, specjaliści pod każdym względem, bardzo wartościowi dla Europy.
   Druga fala, i następne, też będą bardzo wartościowe, ale już nie jestem pewien, czy też bardzo inteligentne.
Ciekawi mnie tylko, czy ci wszyscy "uratowani" będą się żle wyrażać o USA, czy nadal o Polsce?

   Jak sądzisz, czy Pan Jacek Tabisz i jemu podobni, zwalczają antysemityzm w Europie, czy też go podsycają?

Pozdrawiam
*******
Dlaczego "palestynizacja" następuje po "poprawności politycznej"?
14-10-2009 18:55 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Jak sądzisz, czy Pan Jacek Tabisz i jemu podobni, zwalczają antysemityzm w Europie, czy też go podsycają?

Prowokujące pytanie. Podsycać to nie sądzę, Zydów jest w Polsce za mało, ten temat budzi u wielu zniechęcenie, to jeden z tematów na który lepiej nie mieć własnego zdania. W pewnym sensie to są ofiary "ofiary" walki z antysemityzmem. To rodzaj hipotezy, ale przy takim spojrzeniu to walka z antysemityzmem i innymi patologiami społecznymi służyłaby nie tylko odwracaniu uwagi np. od gangsterstwa państwowego, ale również byłaby sposobem zaciskania kagańca obywatelom na własne życzenie.
Prawdziwych problemów się nie zauważa natomiast. Dla mnie problemem nr 1 jest przyzwolenie społeczne na terror, czyli na wymuszanie określonych zachowań, dla byle korzyści.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Prawdziwych problemów się nie zauważa natomiast. Dla mnie problemem nr 1 jest przyzwolenie społeczne na terror, czyli na wymuszanie określonych zachowań, dla byle korzyści.

Na tym forum to jest prawdziwy problem. Poza tym chciałbym ciebie zapytać Bożydarze, co ty uważasz o Żydach. Tak na wszelki wypadek.
15-10-2009 06:47 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
> Prawdziwych problemów się nie zauważa natomiast. Dla mnie problemem nr 1 jest przyzwolenie społeczne na terror, czyli na wymuszanie określonych zachowań, dla byle korzyści.

>Na tym forum to jest prawdziwy problem. Poza tym chciałbym ciebie zapytać Bożydarze, co ty uważasz o Żydach. Tak na wszelki wypadek.

   Bożydar nie odpowiadaj!!!!! To pułapka!!!!!!

Cytat:
Tym z uczestników, którzy zorientowali się, że "Jacek Tabisz" to nasza przemiła "belvedere", gratuluję spostrzegawczości, zaś tych, którzy pominęli "clues" (?wskazówki?), między innymi "wiersze" Jacka T., pocieszam: będziecie mieli szansę zabawić się w Agatę Ch. w następnym moim wątku, tym razem tak "antychrześcijańskim", jak ten bieżący był "antysemickim".

Jacek Tabisz (30006 punktów)
Przyznam, że nie rozumiem z tego nic a nic. Nie używałem żadnego nicka innego niż "Jacek Tabisz" na tym forum. A Bożydara pytam szczerze, bo dziwią mnie jego poglądy.
15-10-2009 07:49 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>Przyznam, że nie rozumiem z tego nic a nic. Nie używałem żadnego nicka innego niż "Jacek Tabisz" na tym forum.

   Ja tylko mówię co czytam. Tu masz www.racjonalista.pl/forum.php/s,255887#w258774
Od początku mówiłam, że jestem wredna. Idę po popcorn. Niezłe kino się zapowiada

>A Bożydara pytam szczerze, bo dziwią mnie jego poglądy.

   Nie tylko Ciebie dziwią. Nie tylko Ciebie.....
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Dziękuję Smacznego popkornu. Ja już od dawna marzę, żeby pójść do kina. Uwielbiam indyjskie filmy i grają je już u nas, nie trzeba jechać do Indii ! Lecę to sprostować, bo nie lubię, jak ktoś mi dokleja inne osobowości na forum.
15-10-2009 10:38 
 Ocena 3 na 3
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>> [color=blue]Prawdziwych problemów się nie zauważa natomiast. Dla mnie problemem nr 1 jest przyzwolenie społeczne na terror, czyli na wymuszanie określonych zachowań, dla byle korzyści.
>>Na tym forum to jest prawdziwy problem. Poza tym chciałbym ciebie zapytać Bożydarze, co ty uważasz o Żydach. Tak na wszelki wypadek.
>    Bożydar nie odpowiadaj!!!!! To pułapka!!!!!![/color]

Dziękuję za ostrzeżenie, chociaż nie wiem czego ma dotyczyć. Nie wstydzę się moich przekonań, nie wiem kim jest J. Tabisz, może niedługo się dowiem, tylko nie wiem co to miałoby zmienić.

Pytanie jest prowokujące i zakłada już wątpliwości pytającego oraz skłonność do szufladkowania. Tę "groźbę" widać bez ostrzeżeń.

Zydzi są dla mnie narodem takim samym jak inni. Może należałoby ich porównywać z innymi narodami "uciekiwnierów", takimi jak Kurdowie, Ormianie czy Cyganie?

Jak można odpowiedzieć na twoje pytanie nei odwołując się do stereotypu, który jest użyteczny, ale zniekształca?

Zydzi są zaradni i solidarni. Podniesli ortodoksyjność do racji stanu własnego narodu i płacili za to cenę. Nie wiem co chcesz de mnie wiedzieć? Nie uważam, że Zydzi są oszustami, wykorzystywaczami, zbrodniarzami, albo że bycie Zydem uwłacza, chociaż trudno mi ocenić czy bycie Zydem jest dla Zyda europejskiego korzystne społecznie? Pewnie zależy od sytuacji.
Bycie Polakiem się raczej gdziekolwiek nie opłaca i mało kto robi z tego problem.
Są też rzeczy za co Zydów nie lubię. Nie podoba mi się to, że holocaust jest z zasady największą możliwą zbrodnią i cokolwiek nie ma prawa mu dorównać, nawet jeżeli jestem w stanie ich punkt widzenia zrozumieć.
Nie podoba mi się ranga jaką się przypisuje wypowiedziom diaspor żydowskich ignorując wypowiedzi innych grup mniejszościowych. Nie podoba mi się bezwzględne poparcie USA dla Izraela, które owocuje utratą prestiżu USA i samych Zydów.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
15-10-2009 11:58 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Bożydarze - ja również nie jestem filosemitą. Po prostu nie jestem również antysemitą. Zapytałem cię o twoje poglądy szczerze i cieszę się, że odpowiedziałeś. Dziękuję . Od dawna interesuję się kulturą arabską, znam trochę arabski, mam wielu znajomych Arabów. Mam też znajomych Żydów. Konflikt Palestyńsko - Izraelski to bardzo złożona kwestia. Dziwi mnie, że nie ma nawet mowy o powrocie wygnanych Palestyńczyków, ale też dziwi mnie wykorzystywanie tej tragedii przez muzułmańskich ekstremistów. Ciężko mi sobie wyobrazić jakieś rozsądne i w miarę bezkrwawe rozwiązanie tego smutnego konfliktu. Czasem wspominam Emirat Andaluzji, gdzie Żydzi i Arabowie żyli w niesamowicie harmonijnych stosunkach i gdzie powstawała najpiękniejsza poezja żydowska i arabska. Polecam ci gorąco Jehudę Halewiego, albo ibn Ezrę, który tworzył zarówno po hebrajsku, jak i po arabsku. Jeśli chodzi o Holocaust to naprawdę był "nie do pobicia". Może nie chcemy się z tym łatwo zgodzić, ale to była tragedia nad tragedie. Tym niemniej lubię przypominać, że Holocaust był poprzedzony mniejszymi, słabiej zorganizowanymi holocaustami wykonywanymi przez kolonialistów brytyjskich i francuskich na Arabach, Hindusach, Murzynach etc. Można by rzec, że Hitler przeniósł logikę kolonializmu na łono Europy, do czego dodał nie mającą nigdzie precedensu nienawiść do jednego, małego narodu, który nota bene dał Niemcom wybitnych naukowców i artystów, o ile taka pozytywna generalizacja może tu paść z moich ust. Pierwsza masowa eksterminacja była dokonana przez Francuzów w Algierii w drugiej połowie XIX wieku. Zabijano wszystko co żywe i ludzkie w całych regionach kraju. Dzieci, starców, kobiety - był to rzeczywiście mały holocaust.

Jak zatem widzisz nie przesadzam, patrzę na różne strony. W twojej obronie wolności słowa nie brakuje szlachetnej determinacji, ale tak jak mądrze zauważył Cabbage, obrona jednej wolności może obrócić się przeciwko innej, ważniejszej wolności. Mam nadzieję, że w razie czego taki moment dostrzeżesz i wybierzesz mniejsze zło. Bo owszem - rezygnowanie z jednej idei dla drugiej, jeszcze piękniejszej, to jednak rezygnowanie...
14-10-2009 18:39 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Wiesz, ja zajmuję się Indiami i oczywiście badam rasizm kolonialny, który był moim zdaniem prekursorem tego niemieckiego, przynajmniej jeśli chodzi o metody. W samych Indiach istnieje rasizm budowany za sprawą systemu kastowego, który też badam i krytykuję. Wszelkie opinie mówiące o tym, że takie a nie inne pochodzenie genetyczne danej osoby czyni ją gorszą budzą we mnie sprzeciw.
14-10-2009 18:52 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Nie będzie powtórki holocaustu w naszej części świata

A skąd ta pewność swoją drogą? Uważasz, że jesteśmy lepsi od ludzi z Afryki? Oni są dzikusami, a my zaś światli? Nic z tego... W XX wieku to my daliśmy światu dowody największej dzikości. "My" jako cywilizacja Europejska.
14-10-2009 11:50 
 0 na 2
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
>
>Co takiego wypisuje pan Cieślicki, co jest prawem zabronione? Może naprawdę nie jestem na bieżąco?

   Szanowny Bożydarze, nie napisałem niczego, nie piszę i nie mam zamiaru napisać niczego, co jest prawem zabronione.
   Nie przykładaj większej wagi do treści wypowiedzi zarzucających mi "antysemityzm", itp., są to tylko inwektywy mające pobudzić do dyskusji przydatnej dla celów wątka: czy to jest forum Woltera, czy placownika?
Nie wnoszą one nic istotnego do ewentualnej dyskusji nad moją hipotezą: "Żydzi rękami niemieckimi wymordowali żydów" (tytuł roboczy).

   Będziesz na bieżąco w dyskusji, bez wertowania poprzednich/pominiętych wypowiedzi, gdy wyjaśnisz sobie na własną rękę (nie chcę Ci niczego sugerować) różnice pomiędzy Żydami, a żydami.
Będąc na bieżąco, łatwiej będzie Ci się zorientować, kto fajda w porcięta, zadymiając smrodem tak piękną maksymę: "Niech strój słów..."

   Spodziewam się, że w ewentualnej dyskusji nad "Żydzi rękami niemieckimi wymordowali żydów" żydzi forumowicze/?forowicze? mogą wydatnie ocenić i uzupełnić zebrane przeze mnie poszlaki - pozbywając się tkwiących w nich zadr.
   Nie uważam się za Pegaza Intelektu, nigdy nie pisałem o "Małpie z Vrindavan", trzymam się mocno chodnika, (zwłaszcza, że spotkałem kiedyś na nim faceta, który pracował z Eichmannem w Argentynie) - świat jest mały, może na Forum znajdzie się jakiś świadek - jeżeli ja, tłuk prawie że neandertalski, potrafiłem coś spostrzec, to 99.99% uczestników naszego Forum też zauważyło pewne "osobliwości" w relacji Żydzi-Niemcy-żydzi, ale "poprawność polityczna", "solidarność", "ludzki wstyd, że tak się zostało wykorzystanym", "chęć zapomnienia o wszystkim, za wszelką cenę", itp., nie pozwalają im się szczerze wypowiedzieć.

   Uważam, że żydzi i polscy goje mają o wiele więcej wspólnego, niż im się wydaje.

Pozdrawiam
*******
Dlaczego "palestynizacja" następuje po "poprawnej polityczności"?
14-10-2009 18:41 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
nigdy nie pisałem o "Małpie z Vrindavan",

Jeśli masz Jacku uwagi na temat mojego wiersza, to zapraszam na poświęcony mu topik
09-10-2009 19:13 
 Ocena 5 na 5
Psyk (14071 punktów)
Dziadku a jak twoja starcza skleroza?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,161807#w178498

>   Witam,
>Do wyjściowych założeń dyskusji nad tym, co wolno a czego nie wolno omawiać na naszym Forum, dochodzą nowe, zaczynam je systematyzować:

Załóż sobie, że "naszym Forum" rządzą Żydzi - będziesz miał wszystko w jednym i od razu dowód własnej martyrologii. Załóż jeszcze, że Oni Chcą Cię Zabić a będzie można nawet listy otwarte do ministra SWiA pisać. Jak ci się nudzi to załóż jeszcze coś o Einsteinie a na deser załóż nogę na nogę i fiknij koziołka.

Dramat polega na tym, że dziadek Jacek ma duże szanse zostać posłem. Radio Maryja wypromuje, biskup da łapkę pocałować, ksiądz powie na mszy, że trzeba głosować na prawych i sprawiedliwych - i mamy posła. Może to przyczynek do dyskusji o ordynacji wyborczej? Np. - trzy miesiące po wybraniu zaświadczenie do marszałka Sejmu o stabilności psychicznej. Jak nie to mandat przechodzi na następnego w kolejce. Coś mi mówi, że klub PiSu byłby przeciwko... To przecież spisek żydowski przeciwko Polakom!
placownik (17853 punktów)

   Ubolewam, że tylko 2, słownie dwie, osoby podjęły dyskusję z jawnie antysemickimi poglądami głoszonymi przez Jacka Cieslickiego na tym, racjonalistycznym ponoć, forum.

   Ubolewam, że próbom przeciwstawienia się tym poglądom, towarzyszy jazgot o rzekomym łamaniu wolności słowa, kneblowaniu, i unikaniu niewygodnych tematów.

   Macie jeszcze szansę się zrehabilitować drodzy "racjonaliści". Każdy z was może jeszcze skomentować wypowiedzi australijskiego oszołoma. Żadna z nich nie została usunięta. Nadal, jak wrzód, tkwią na forum dając świadectwo waszego milczącego przyzwolenia dla stale tlącego się w Polsce antysemityzmu.


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
09-10-2009 10:37 
 Ocena 4 na 4
plodzien (7378 punktów)
>    Ubolewam, że próbom przeciwstawienia się tym poglądom, towarzyszy jazgot o rzekomym łamaniu wolności słowa, kneblowaniu, i unikaniu niewygodnych tematów. >
To do mnie.
Nie chce mi się po raz setny tłumaczyć, o co mi chodziło.
Ale język Januarewicza (jaguarewicza) Wyszyńskiego mi się podoba.

Pozdrawiam
09-10-2009 13:11 
 Ocena 1 na 3
placownik (17853 punktów)
>>    Ubolewam, że próbom przeciwstawienia się tym poglądom, towarzyszy jazgot o rzekomym łamaniu wolności słowa, kneblowaniu, i unikaniu niewygodnych tematów.
>To do mnie.

   Nie tylko do Ciebie.

>Nie chce mi się po raz setny tłumaczyć, o co mi chodziło.

   Jeszcze zanim opanowała Cię ta niechęć, napadła Cię inna. Niechęć do ustosunkowania się do poniższego (przykładowego) cytatu z Pana Jacka:
Cytat:

   Kiedy Cię o to prosiłem, nie wcześniej, napadła Cię za to chęć do drążenia pasjonującego (piszę to bez ironii) tematu jakim jest rola Żydów w rewolucji bolszewickiej, a potem w umacnianiu komunistycznego reżimu.

   Nawet nie śmiem podejrzewać, że było to podyktowane chęcią uniknięcia niewygodnego tematu, ale nie zrobiłeś kompletnie nic, co uzasadniałoby tego podejrzenia fałszywość.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
09-10-2009 14:57 
 Ocena 5 na 7
plodzien (7378 punktów)
>> Nie chce mi się po raz setny tłumaczyć, o co mi chodziło. >
>    Jeszcze zanim opanowała Cię ta niechęć, napadła Cię inna. Niechęć do ustosunkowania się do poniższego (przykładowego) cytatu z Pana Jacka: >
> Cytat: >

Ten cytat umieściłeś w odpowiedzi na mój post z 5-10-2009; 14;37.
Opadła Cię wówczas niechęć do ustosunkowania się do - w zasadzie całej treści postu. Natomiast zacytowałeś Jacka C i jeszcze teraz domagasz się, abym odpowiedział.
Tymczasem mój post był konsekwencją dezaprobaty co do Twoich kneblujących działań stosowanych w miejsce argumentów.

>    Kiedy Cię o to prosiłem, nie wcześniej, napadła Cię za to chęć do drążenia pasjonującego (piszę to bez ironii) tematu jakim jest rola Żydów w rewolucji bolszewickiej, a potem w umacnianiu komunistycznego reżimu. >

A bo to wypisywałem kłamstwa?
Zawsze napiszę, że nie zgadzam się z Twoją polityką: "tylko cicho, tylko cicho...."
Zawsze napiszę, że o bolączkach trzeba rozmawiać. Uważam, że to jedyna droga do partnerstwa i uśmiercenia demonów przeszłości.
Zawsze napiszę, że takie działania mają charakter antysemicki.

>    Nawet nie śmiem podejrzewać, że było to podyktowane chęcią uniknięcia niewygodnego tematu, ale nie zrobiłeś kompletnie nic, co uzasadniałoby tego podejrzenia fałszywość. >

Po pierwsze
Wiem. Jeśli chodzi o ten temat jesteś monstrualnie, śmiesznie podejrzliwy.
A w mojej naturze leży przekorność. Właśnie dlatego nie będę robić kompletnie nic, żeby Cię zadowolić.
Po drugie i ostatnie
Nigdy nie zaakceptuję zgody na przemilczanie faktów. A co dopiero mówić o braniu czynnego udziału w ich zakłamywaniu (do czego mnie chyba właśnie namawiasz: "nie zrobiłeś kompletnie nic")
Dziwię się, że znając historię, popełniasz błąd charakterystyczny dla kościoła katolickiego, hitleryzmu i bolszewizmu, które to systemy zakładały kaganiec na wolność słowa.
Z obawą patrzę na Twoje postępowanie.
W systemach totalitarnych zaczynało się karaniem niepokornych, inaczej myślących - przez wyrzucenie z partii. Potem wiadomo.
Ty na razie możesz dać bana a później?

Pozdrawiam
09-10-2009 19:36 
 Ocena 4 na 4
placownik (17853 punktów)

>>    Kiedy Cię o to prosiłem, nie wcześniej, napadła Cię za to chęć do drążenia pasjonującego (piszę to bez ironii) tematu jakim jest rola Żydów w rewolucji bolszewickiej, a potem w umacnianiu komunistycznego reżimu.

>A bo to wypisywałem kłamstwa?

   A bo to Ci je zarzucam, albo zarzucałem?

>Zawsze napiszę, że nie zgadzam się z Twoją polityką: "tylko cicho, tylko cicho...."

   Tak jak Ci napisałem, temat Żydzi a komunizm jest tematem pasjonującym, ale jego rozwijanie w kontekście dyskusji z nawiedzonym antysemitą jest niczym innym jak wspieraniem jego obłąkańczych tez o dążeniu Żydów do panowania nad światem.

>Zawsze napiszę, że o bolączkach trzeba rozmawiać.

   Z Tobą mogę rozmawiać, z nawiedzonego oszołoma będę drwił, obojętnie czy będzie to antysemita zalecający lekturę ojczulka Trzeciaka, czy księżulo uśmiechający się z rozmarzeniem na przypomnienie starych dobrych czasów palenia homoseksualistów na stosach. Dyskusja z takimi ludźmi jest nie tylko stratą czasu ale także dowartościowaniem ich poglądów. Jeszcze raz powtórzę, dziwi mnie, że podzielasz ten mój pogląd tylko w części dotyczącej oszołomów katolickich, z których drwisz kunsztownie i ze smakiem i jakoś nie przychodzi Ci do głowy obłąkańczy pomysł, że tym samym przemilczasz bądź zakłamujesz wkład chrześcijaństwa w światową kulturę.

>Zawsze napiszę, że takie działania mają charakter antysemicki.

   To spróbuj się przełamać i napisz jasno: jakie i czyje działania.

>>    Nawet nie śmiem podejrzewać, że było to podyktowane chęcią uniknięcia niewygodnego tematu, ale nie zrobiłeś kompletnie nic, co uzasadniałoby tego podejrzenia fałszywość.

>Wiem. Jeśli chodzi o ten temat jesteś monstrualnie, śmiesznie podejrzliwy.

   Jeśli chodzi o ten temat, brzydzi mnie udawanie, że go nie ma.

>Nigdy nie zaakceptuję zgody na przemilczanie faktów. A co dopiero mówić o braniu czynnego udziału w ich zakłamywaniu (do czego mnie chyba właśnie namawiasz: "nie zrobiłeś kompletnie nic")

   Dzięki za to chyba. Chyba mnie nie zrozumiałeś.

>Dziwię się, że znając historię, popełniasz błąd charakterystyczny dla kościoła katolickiego, hitleryzmu i bolszewizmu, które to systemy zakładały kaganiec na wolność słowa.

   Nie jesteś jedyny, który wymachuje tym kagańcem jak maczugą. Gdzie wy widzicie ten kaganiec?!

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
10-10-2009 12:01 
 Ocena 5 na 5
plodzien (7378 punktów)
>> Dziwię się, że znając historię, popełniasz błąd charakterystyczny dla kościoła katolickiego, hitleryzmu i bolszewizmu, które to systemy zakładały kaganiec na wolność słowa. >
>    Nie jesteś jedyny, który wymachuje tym kagańcem jak maczugą. Gdzie wy widzicie ten kaganiec?! >

To zdanie uwidacznia bezowocność dyskusji z Tobą na te tematy. W kilkudziesięciu postach, kilka osób zwracało Ci uwagę, że zajmujesz skrajną, nietolerancyjną postawę. Że wyrządzasz szkodę wolności słowa i procesowi poprawy stosunków pomiędzy Polakami i Żydami.
Stosując różne techniki, ale najbardziej podobają mi się następujące:
1. Przemilczania
Zadałem Ci pytanie, czemuż to - wiedziony niezachwianym dążeniem do prawdy i obnażania głupoty, chamstwa i niesprawiedliwości społecznej nie poruszyłeś tematu domagania się przez organizacje żydowskie mienia osób zmarłych bezpotomnie. Nijak się do tego nie odniosłeś.
A przecież można było napiętnować na forum ten jaskrawy przejaw paranoi, niezgodnej w dodatku z polskim prawem.
Więcej. Można było wpaść na pomysł noty protestacyjnej np. do ambasadora Izraela. "My racjonaliści sprzeciwiamy się antysemickiej postawie organizacji XXX, która przez swoje nieprzemyślane i groźne działania wyrządza niepowetowane szkody przyjaźni polsko-izraelskiej, dając oręż występującym w Polsce nielicznym ekstremistycznym osobnikom"
Lub jakoś tak podobnie. Zresztą nie muszę redagować tekstu, bo sami doskonale to potraficie. Świadczy o tym chociażby forma, w jakiej obnażyliście głupotę w Sokółce.
2. Presja
Analogicznie do czasów czystek w ZSRR wywierasz na forumowiczach nacisk zmierzający do określonego zachowania się:
> Macie jeszcze szansę się zrehabilitować drodzy "racjonaliści". Każdy z was może jeszcze skomentować wypowiedzi australijskiego oszołoma. Żadna z nich nie została usunięta. Nadal, jak wrzód, tkwią na forum dając świadectwo waszego milczącego przyzwolenia dla stale tlącego się w Polsce antysemityzmu. >
3. Tylko cicho, tylko cicho
Masz do mnie pretensje, lub żal, że poruszyłem sprawę wkładu Żydów w rewolucję bolszewicką:
> Napadła Cię chęć do..... >
-----------
Twierdzę, że taka postawa podsyca tlący się tu i ówdzie antysemityzm.
Ale nie mam siły omawiać tego wszystkiego w kółko.

Placowniku. Od tego tematu odstępuję, bo jak powiedziałem na początku - dyskusje są bezowocne.
Niedługo jadę na dłuższy czas do Warszawy i więcej bym skorzystam, jakbyś mi powiedział, gdzie można tanio się stołować, a jeśli nie ma takiego miejsca - to po ile są ziemniaki?
Pozdrawiam
10-10-2009 12:23 
 Ocena 1 na 1
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Niedługo jadę na dłuższy czas do Warszawy [...].

To może na jakieś piwo się umówimy???

>Pozdrawiam

Wzajemnie.

fides ex necessitate esse non debet
plodzien (7378 punktów)
> To może na jakieś piwo się umówimy??? >
Chętnie. Pod warunkiem, że moja przyjaciółka dawno "nie oglądana" - wypuści mnie do Ciebie
Pozdrawiam
10-10-2009 13:18 
 Ocena 1 na 1
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Pod warunkiem, że moja przyjaciółka dawno "nie oglądana" - wypuści mnie do Ciebie

Zabierz ją ze sobą - pooglądamy razem (chyba, że jesteś baaaardzo zazdrosny, wtedy - rozumiem odmowę).

>Pozdrawiam



fides ex necessitate esse non debet
10-10-2009 13:37 
 Ocena 3 na 3
plodzien (7378 punktów)
> Zabierz ją ze sobą - pooglądamy razem >

Doskonały pomysł na wypadek jakby wrócił jej mąż albo moja troskliwa żona jakimś cudem przyjechała sprawdzic, czy zakładam szaliczek i czapeczkę.
10-10-2009 13:56 
 Ocena 3 na 3
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
No widzisz, bo:

"Jeżeli kochać, to nie indywidualnie,
Jak się zakochać, to tylko we dwóch.
Czy platonicznie pragniesz jej, czy już sypialnie,
Niech w uczuciu wspiera dzielnie cię druh.
Bo pojedynczo się z dziewczyną nie upora
Ni dyplomata, ni mędrzec, ni wódz.
Więc ty drugiego sobie dobierz amatora, [...]."

A potem, to już tylko:

"I wespół w zespół, wespół w zespół,
By żądz moc móc zmóc.
I wespół w zespół, wespół w zespół,
By żądz moc móc zmóc."

fides ex necessitate esse non debet
10-10-2009 16:48 
 Ocena 3 na 3
placownik (17853 punktów)

   Dziękuję Ci za obszerną odpowiedź. Teraz już wiem w czym upatrujesz kaganiec, którym dławię wolność słowa na tym forum. W tym mianowicie, że dyskutuję o tym, a nie o owym. Bardzo oryginalne podejście do problemu, z którym to podejściem rzecz jasna się nie zgodzę.

   Pisałem Ci wyraźnie, dyskusję o owym uważam za arcyciekawą, ale nie toczoną w tym miejscu, tzn. niejako przy okazji (a w istocie zamiast) dyskusji o głoszeniu poglądów jawnie antysemickich. Znasz źródła, masz pewne przemyślenia na ten temat (Żydzi a komunizm), proszę bardzo, zakładaj wątek, wszyscy dowiemy się czegoś nowego, a może i od siebie coś dorzucimy. Ale nie zamiast. Czym innym bowiem, jest ustalenie, że poglądy głoszone przez Pana Jacka są poglądami antysemity, a czym innym dociekanie powodów, dla których Pan Jacek jest antysemitą.

>Analogicznie do czasów czystek w ZSRR wywierasz na forumowiczach nacisk zmierzający do określonego zachowania się:
>> Macie jeszcze szansę się zrehabilitować drodzy "racjonaliści". Każdy z was może jeszcze skomentować wypowiedzi australijskiego oszołoma. Żadna z nich nie została usunięta. Nadal, jak wrzód, tkwią na forum dając świadectwo waszego milczącego przyzwolenia dla stale tlącego się w Polsce antysemityzmu.

   Tutaj szczęka mi opadła. Porównanie wpływu mojej wirtualnej pisaniny do wpływu wywieranego przez stalinowskich siepaczy w sowieckim realu lat trzydziestych, zmusza mnie do przyjęcia z prawdziwym zadowoleniem Twojej deklaracji:

>Od tego tematu odstępuję

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
10-10-2009 17:33 
 Ocena 2 na 2
plodzien (7378 punktów)
>    Tutaj szczęka mi opadła. >

No, poniosło mnie. I tutaj Cię przepraszam.
10-10-2009 18:59 
 Ocena 4 na 4
placownik (17853 punktów)

>>    Tutaj szczęka mi opadła. >No, poniosło mnie. I tutaj Cię przepraszam.

   Przyjmuję i cofam to, co napisałem poprzednio. Żałuję, że odstępujesz od tematu. Bo przecież nasza wymiana poglądów, pomimo drobnych złośliwostek i pomimo tego, że każdy z nas ciągnął we własną stronę, to jednak była to dyskusja.

   Mam także nadzieję, że kiedy już kurz opadnie, zdecydujesz się na wątek, o którym Ci pisałem. No, może tylko jakoś skromniej, a za to konkretniej zakrojony. Sądzę, że byłby bardzo pożyteczny. Myślę, że im mniej różnic w zbiorowej pamięci zwaśnionych społeczności, tym szanse na rzeczywiste porozumienie większe. Dlatego trzeba pamiętać, pamiętać i rozumieć, zarówno o bardzo ważnej roli jaką odgrywali Żydzi w rewolucji bolszewickiej, jak i o wypędzeniu Niemców w wyniku II Wojny Światowej.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Czym innym bowiem, jest ustalenie, że poglądy głoszone przez Pana Jacka są poglądami antysemity, a czym innym dociekanie powodów, dla których Pan Jacek jest antysemitą.

   Czy aby na pewno?

fides ex necessitate esse non debet
10-10-2009 19:31 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)

>    Czy aby na pewno?

   Jeśli natrafia się na teren skażony, należy bezwzględnie dać pierwszeństwo dokładnemu oznaczeniu granic skażenia, a dopiero potem dociekać jego przyczyn.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
A co z utylizacją?

fides ex necessitate esse non debet
10-10-2009 22:38 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)

>A co z utylizacją?

   Radykałów, pragnących zaspokoić swą żądzę utylizacji terenów skażonych, kieruję nad Prypeć. Pozostałym wystarcza ich omijanie szerokim łukiem. To co ich łączy, to troska o niepowstawanie nowych skażeń.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
10-10-2009 22:42 
 Ocena 1 na 1
Autografka (10638 punktów)
>A co z utylizacją?

A może lepiej rewitalizować? Utylizacja brzmi trochę dwuznacznie.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
09-10-2009 10:38 
 Ocena 2 na 10
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>   Ubolewam, że tylko 2, słownie dwie, osoby podjęły dyskusję z jawnie antysemickimi poglądami głoszonymi przez Jacka Cieslickiego na tym, racjonalistycznym ponoć, forum.
>   Ubolewam, że próbom przeciwstawienia się tym poglądom, towarzyszy jazgot o rzekomym łamaniu wolności słowa, kneblowaniu, i unikaniu niewygodnych tematów.
>   Macie jeszcze szansę się zrehabilitować drodzy "racjonaliści". Każdy z was może jeszcze skomentować wypowiedzi australijskiego oszołoma. Żadna z nich nie została usunięta. Nadal, jak wrzód, tkwią na forum dając świadectwo waszego milczącego przyzwolenia dla stale tlącego się w Polsce antysemityzmu.

Czemu nie wzywasz placowniku, do spokojnej, merytorycznej dyskusji? Już Ciebie pytałem, w jakim zakresie można ją podjąć. Już nie muszę. Wiadomo, jak o Żydach to tylko dobrze. Bo przecież nie może być inaczej. Naród wspaniały, bez wad. Jak kto, widzi to inaczej , to tez wiadomo, musi byc antysemitą, a dopominanie się o kulturę dyskusji i jej wolny tok, nazywasz jazgotem. A jak kto za bardzo będzie się dopominał o te prawdę. to strzelisz banem w tył głowy. Historię znasz. Tak jak zamordowano, po torturach Jerzego Dąbrowskiego, Łupaszkę, strzałem w tył głowy. Oczywiście po procesie, w którym przeciwko niemu zeznawali Żydzi, ci, którzy przetrwali wojnę, przy jego partyzanckim oddziale.
Zakładaj kagańce placowniku, zakładaj.
09-10-2009 17:16 
 Ocena 8 na 8
lotrek (14275 punktów)
>Wiadomo, jak o Żydach to tylko dobrze. Bo przecież nie może być inaczej. Naród wspaniały, bez wad.
W naszym a jakże....wspaniałym narodzie katolickim utarło się mówić źle o wszystkich nacjach: o ruskich, o szkopach, o pepikach, o romkach, o kasztanach, o żabojadach, o angolach itd. Mamy znakomite mniemanie o własnym narodzie pewnie od czasów Mickiewicza z jego mesjanizmem*, albo i wcześniejszego sarmatyzmu.
Cytat:
Mesjanizm - nurt w filozofii polskiej, którego największy rozkwit przypada na XIX wiek między powstaniami. Jest to specyficznie polska filozofia o tendencji do tworzenia spekulatywnych systemów metafizycznych z jednej strony i reformowania świata przez filozofię z drugiej. Także powszechny pogląd, że Polacy jako naród posiadają wybitne cechy osobowości, które w sposób szczególny wyróżniają ich pośród narodów świata.

I pewnie stąd ta pogarda dla innych narodów, jeszcze tkwiąca w co bardziej prymitywnych umysłowo rodakach. W polskim antysemityzmie niebagatelną rolę negatywną odegrał też Kościół Katolicki. A jacy jesteśmy naprawdę, to wystarczy włączyć TV i posłuchać przez chwile choćby naszych posłów. Na tym Forum piszą ludzie trochę innego formatu, niż ogół społeczeństwa, dlatego też szokują mnie wszelkie takie dyskusję, bo....nie uchodzi. To kwestia smaku - jak pisał Herbert a dodam od siebie, że się to po prostu czuję.

Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
09-10-2009 17:44 
 Ocena 4 na 4
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Wiadomo, jak o Żydach to tylko dobrze. Bo przecież nie może być inaczej. Naród wspaniały, bez wad.
>W naszym a jakże...

Nie wiem co masz na myśli pisząc "w naszym", ale na pewno nie o Polakach tu mówiłem. Temat osobny. Załóż sobie wątek.
09-10-2009 23:43 
 Ocena 4 na 4
lotrek (14275 punktów)

>Nie wiem co masz na myśli pisząc "w naszym", ale na pewno nie o Polakach tu mówiłem.
Za to ja pisałem o Polakach antysemitach...

>Temat osobny.
...nie tak bardzo.

>Załóż sobie wątek.
Nie masz bliższej rodziny?


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
10-10-2009 00:39 
 0 na 2
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Nie wiem co masz na myśli pisząc "w naszym", ale na pewno nie o Polakach tu mówiłem.
>Za to ja pisałem o Polakach antysemitach...

Czemu tu? Nie masz gdzie pisać?

>Nie masz bliższej rodziny?

A co to ciebie obchodzi?
10-10-2009 06:18 
 Ocena 2 na 4
lotrek (14275 punktów)

>>Nie masz bliższej rodziny?
>A co to ciebie obchodzi?
Pytałem, bo odnoszę wrażenie, że nie masz komu rad udzielać.


Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
10-10-2009 08:47 
 Ocena 2 na 2
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>>Nie masz bliższej rodziny?
>>A co to ciebie obchodzi?
>Pytałem, bo odnoszę wrażenie,

A czy wykazałem zainteresowanie twoimi wrażeniami?
10-10-2009 14:41 
 Ocena 2 na 2
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>A czy wykazałem zainteresowanie twoimi wrażeniami?

Witku, tak po "starej znajomości" całkiem wirtualnej zresztą, póki co - weź "urlop" od forum, tak na kilka dni, pooddychaj świeżym powietrzem, zjedz tego śledzia, napij się (czego chcesz), wyluzuj się, przemyśl kilka spraw i... wróć. Wróć wypoczęty, świeży, pełen nowych pomysłów i mniej agresywny, a bardziej spolegliwy wobec bliźnich (przecież tego uczy Cię Twoja religia, której się nie wypierasz).

Ja się domyślam o co Ci naprawdę chodzi, ale nie chcąc Ciebie tracić (jako wirtualnego przyjaciela) radzę: odpuść sobie, nie warto, nikt tego nie doceni.

Witku...

fides ex necessitate esse non debet
10-10-2009 16:31 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>Ja się domyślam o co Ci naprawdę chodzi, ale nie chcąc Ciebie tracić (jako wirtualnego przyjaciela) radzę: odpuść sobie, nie warto, nikt tego nie doceni.
>Witku...

   Bo się rozpłakałam. Weź nie fisiuj.

A tak btw, ja Michale doceniam. Bo się nie domyślam, tylko wiem o co chodzi.

   Zresztą Ty też masz ideały, od których nie odstąpisz, że Cię zacytuję:

Cytat:
Nie zgadzam się z Cieślickim, ale oddam życie za to, aby mógł głosić własne poglądy!


I co? Mam Ci radzić urlop?
10-10-2009 17:26 
 Ocena 3 na 3
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>    Zresztą Ty też masz ideały, od których nie odstąpisz, że Cię zacytuję:
> Cytat:
Nie zgadzam się z Cieślickim, ale oddam życie za to, aby mógł głosić własne poglądy!



To kpiny jakieś, chyba że poglądy i ideały są względne. Jeżeli to słowa Witwosa, to nie wierzę żeby coś takiego o mnie napisał.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
10-10-2009 18:10 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
> >    Zresztą Ty też masz ideały, od których nie odstąpisz, że Cię zacytuję:
>> Cytat:
Nie zgadzam się z Cieślickim, ale oddam życie za to, aby mógł głosić własne poglądy!

>

>To kpiny jakieś, chyba że poglądy i ideały są względne. Jeżeli to słowa Witwosa, to nie wierzę żeby coś takiego o mnie napisał.

   Nie chcę Ci Bożydar niczego sugerować, ale jeśli przeczytasz mój post jeszcze raz, to może zrozumiesz co kto tu mówi. Rozmawiam z Michałem, i Jego cytowałam. Nie wiem skąd Ty się w tej naszej rozmowie wziąłeś i dlaczego sądzisz, że jest tam cokolwiek o Tobie.

P.S.
Ale Ci ten Witwos za skórę zalazł
10-10-2009 19:14 
 Ocena 1 na 3
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Nie wiem skąd Ty się w tej naszej rozmowie wziąłeś i dlaczego sądzisz, że jest tam cokolwiek o Tobie.
>P.S.
>Ale Ci ten Witwos za skórę zalazł

Zobaczyłem ciekawą mądrą wypowiedź.
Nie zgadzam się z Cieślickim, ale oddam życie za to, aby mógł głosić własne poglądy!
Założyłem że pochodzi od jednego z moich oponentów ponieważ miło z nim rozmawiasz.

Co do Witwosa, to jego poglądy i przyzwolenie na nie przez placownika, są bardzo interesujące dla tego wątku. Nie piszę o tym, żeby robić kaszanę z wątku, albo pastwić się nad Witosem, tylko żeby uświadomić forum dość daleko idącą analogię, między prezentowaną przez Witwosa nieskrępowaną wrogością i nienawiścią do mniejszości seksualnej, podczas gdy sama przynależność do takiej mniejszości, nie jest w ogóle karalna. Inaczej już wygląda prawnie sprawa odpowiedzialności za okazywanie takiej wrogości i przyzwolenie na nią. Przy gorliwym i rzetelnym zastosowaniu obowiązującego prawa Witwos i placownik mogliby mieć problemy. Mówię o tym w kontekście nagonki na rasistów wszelkiej maści, która chwilowo jest społecznie poprawna, podczas gdy zakazane jest tylko nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym. Nawoływanie do nienawiści do Izraela ma już z takim narodowym aspektem nienawiści formalnie mało wspólnego. Ciekawe czy i kiedy zrobicie ze mnie rasistę?


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
10-10-2009 20:43 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>Założyłem że pochodzi od jednego z moich oponentów ponieważ miło z nim rozmawiasz.

   Daruj sobie. Ja mam 34 lata. Nie Twój krąg zainteresowań.

>Co do Witwosa, to jego poglądy i przyzwolenie na nie przez placownika, są bardzo interesujące dla tego wątku. Nie piszę o tym, żeby robić kaszanę z wątku, albo pastwić się nad Witosem, tylko żeby uświadomić forum dość daleko idącą analogię, między prezentowaną przez Witwosa nieskrępowaną wrogością i nienawiścią do mniejszości seksualnej, podczas gdy sama przynależność do takiej mniejszości, nie jest w ogóle karalna. (...)

   Co do Witwosa mój drogi Bożydarku, to wypłakałeś już taką ilość łez ze złości, tyle skarg wylałeś na forum, żalów, łkań i innych dociekań, że znudziłeś mnie do reszty.
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)

Łatwo cię znudzić, chyba za łatwo.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
10-10-2009 20:57 
 Ocena 2 na 2
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>Co do Witwosa, to jego poglądy są bardzo interesujące dla tego wątku.

Dziękuję, też tak uważam.
10-10-2009 23:08 
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)
do nienawiści na tle narodowościowym. Nawoływanie do nienawiści do Izraela ma już z takim narodowym aspektem nienawiści formalnie mało wspólnego. Ciekawe czy i kiedy zrobicie ze mnie rasistę?

Jacek C. wyrażał się jasno i wyraźnie. Mówił o tym, że Żydzi niemieckimi rękoma stworzyli Holocaust. Manipulujesz informacją dla potrzeb swoich tez o wolności słowa. Jacek C. nie był w swoich wypowiedziach jedynie wrogiem państwa Izrael. Nawoływał do nienawiści na tle narodowościowym. Poczytaj, a zobaczysz.
10-10-2009 17:29 
 Ocena 1 na 1
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>I co? Mam Ci radzić urlop?

Jeśli spędzony z Tobą, to się zgadzam, oby jak najdłuższy...

fides ex necessitate esse non debet
10-10-2009 17:30 
 Ocena 2 na 2
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>A czy wykazałem zainteresowanie twoimi wrażeniami?
>Witku, tak po "starej znajomości" całkiem wirtualnej zresztą, póki co - weź "urlop" od forum, tak na kilka dni, pooddychaj świeżym powietrzem, zjedz tego śledzia, napij się (czego chcesz), wyluzuj się, przemyśl kilka spraw i... wróć. Wróć wypoczęty, świeży, pełen nowych pomysłów i mniej agresywny, a bardziej spolegliwy wobec bliźnich (przecież tego uczy Cię Twoja religia, której się nie wypierasz).
>Ja się domyślam o co Ci naprawdę chodzi, ale nie chcąc Ciebie tracić (jako wirtualnego przyjaciela) radzę: odpuść sobie, nie warto, nikt tego nie doceni.

Michale! Pojawiły się nagle, oderwane od kontekstu moich wypowiedzi, posty, Twój i J. Szulc. Tobie zadałem konkretne pytanie, nie otrzymałem odpowiedzi. Uwagi J. Szulc znalazły się, nie w tym miejscu i nie w tym trybie, który mogę uznać, za podstawę do jakiejkolwiek dyskusji. Wdzięczny jestem za Twoją troskliwość, ale i ona w tym momencie wydaje mi się zbędna.

Pozdrawiam Michale.
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Wdzięczny jestem za Twoją troskliwość, ale i ona w tym momencie wydaje mi się zbędna.

   A mnie nie. Zbyt sobie Ciebie cenię.

>Pozdrawiam Michale.

   Witku, nigdy nie wątp we wzajemność!

fides ex necessitate esse non debet
09-10-2009 18:27 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
W polskim antysemityzmie niebagatelną rolę negatywną odegrał też Kościół Katolicki.

Zgadzam się. Dlatego też rasizm o podłożu antysemickim jest najbardziej dla niektórych Polaków atrakcyjny. Inne rasizmy są zdecydowanie "mniej ciekawym" tematem do pogawędek i misjonarstwa.
09-10-2009 20:46 
 Ocena 3 na 3
spray (5875 punktów)
> W polskim antysemityzmie niebagatelną rolę negatywną odegrał też Kościół Katolicki.
>Zgadzam się. Dlatego też rasizm o podłożu antysemickim jest najbardziej dla niektórych Polaków atrakcyjny. Inne rasizmy są zdecydowanie "mniej ciekawym" tematem do pogawędek i misjonarstwa.
Bo Zydzi zabili Pana Jezusa.
09-10-2009 21:36 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Dlatego brak podatności na tę nieprawdziwą historię zmniejsza znacząco ryzyko popadnięcia w antysemityzm. Piszę nieprawdziwą, bo choć najpewniej zdarzało się, że Żydzi zabijali innych Żydów, mieli przecież morderców, tak jak Polacy, czy Czesi i było trochę osób o imieniu Joszua, to jestem przekonany, że żaden Żyd nigdy nie zabił żadnego boga ani prawdziwego proroka. Te dwie ostatnie kategorie istot (czyli bogowie i prawdziwi prorocy) nie istnieją, więc w sądzie sprawa jest jasna - nie było ofiary, nie było morderstwa
10-10-2009 14:12 
 Ocena 2 na 2
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>I pewnie stąd ta pogarda dla innych narodów, [...].

To nie pogarda, to cholerny kompleks, kompleks niższości.
I nie narodu (polskiego), ale bardzo konkretnych jego przedstawicieli (patrz tu).


fides ex necessitate esse non debet
09-10-2009 11:11 
 Ocena 9 na 9
Autografka (10638 punktów)
>Nadal, jak wrzód, tkwią na forum dając świadectwo waszego milczącego przyzwolenia dla stale tlącego się w Polsce antysemityzmu.

Dlaczego od razu zakładasz przyzwolenie? Może lepiej ignorować wypowiedzi zawierające skrajne poglądy?
Mam wrażenie, że dyskusja na poziomie ogólników (a taka jest prowadzona), wywoła tylko kolejną burzę z piorunami. Po niej jednak, i tak nie zobaczymy błękitnego nieba.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
09-10-2009 18:24 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Dla kogoś kto dopiero wchodzi na to forum milczenie jest przyzwoleniem. Ktoś na przykład pisze "Czesi do pieca" po czym nie ma żadnego protestu. Jakbyś to odebrała, gdybyś przeglądała sieć w poszukiwaniu dobrego forum?
09-10-2009 18:32 
 Ocena 2 na 2
stilgar (7322 punktów)
>Dla kogoś kto dopiero wchodzi na to forum milczenie jest przyzwoleniem. Ktoś na przykład pisze "Czesi do pieca" po czym nie ma żadnego protestu. Jakbyś to odebrała, gdybyś przeglądała sieć w poszukiwaniu dobrego forum?

Ależ nikt ci nie zabrania protestować i oburzać się na wypowiedzi takiego człowieka. Przekraczaniem granicy jest wyrzucanie takiej osoby z forum.
09-10-2009 18:48 
 Ocena 3 na 3
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Odparłem na wpis Autografki:

Może lepiej ignorować wypowiedzi zawierające skrajne poglądy?

Natomiast jeśli nie zmilczysz, to co będziesz robił po tym, jak bez względu na argumenty ktoś po raz setny sapiąc z rozkoszy wpisze "Żydzi chcą zawładnąć światem", "Żydzi zabili Żydów rękami Niemców tworząc Holocaust"? Opracujesz sobie jakiś szablon sensownej, lecz nie interesującej rasisty argumentacji i będziesz go wklejał?
09-10-2009 11:24 
 Ocena 11 na 11
Kowalska (14008 punktów)
>   Ubolewam, że tylko 2, słownie dwie, osoby podjęły dyskusję z jawnie antysemickimi poglądami głoszonymi przez Jacka Cieslickiego na tym, racjonalistycznym ponoć, forum.
>   Ubolewam, że próbom przeciwstawienia się tym poglądom, towarzyszy jazgot o rzekomym łamaniu wolności słowa, kneblowaniu, i unikaniu niewygodnych tematów.
>   Macie jeszcze szansę się zrehabilitować drodzy "racjonaliści". Każdy z was może jeszcze skomentować wypowiedzi australijskiego oszołoma. Żadna z nich nie została usunięta. Nadal, jak wrzód, tkwią na forum dając świadectwo waszego milczącego przyzwolenia dla stale tlącego się w Polsce antysemityzmu.

   Te dwie osoby to Wojtek i Ty Placowniku? Nie dajmy się zwariować. Cieslicki może i kontrowersyjny jest. Ale to zbyt mądre Forum, i zbyt mądrzy ludzie tu są, żeby Mu ulec. A to, że "tkwią jak wrzód" nasze z Nim dyskusje tutaj, nie świadczy źle o Forum. Tylko wręcz przeciwnie.

Spróbujmy dopatrzeć się jakiś pozytywnych aspektów tej dyskusji.
10-10-2009 17:42 
 Ocena 2 na 2
placownik (17853 punktów)

>    Te dwie osoby to Wojtek i Ty Placowniku?

   Aż tak źle to jeszcze nie jest. Twój ogląd wynika zapewne wyłącznie z lektury tego wątku. A wrzód, po krótkim okresie utajenia, zaczął nabrzmiewać w wątku innym. W wątku o zaskakującym dla niego tytule: Skutki przyjęcia ewolucji.

   Tutaj tylko pękł, dając tym samym świetną okazję do obserwacji, jak na towarzyszący temu zdarzeniu smród reagują różni forumowicze. Widzimy teraz komu smród nie przeszkadza ni trochę, kto zatknąwszy palcami nos jakoś go wytrzymuje, kto prysnąwszy perfumą oddala się z niesmakiem i w końcu, kto wdychając go nareszcie czuje że żyje.

>Spróbujmy dopatrzeć się jakiś pozytywnych aspektów tej dyskusji.

   Jak widzisz, właśnie się dopatrzyłem.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
10-10-2009 18:16 
 Ocena 3 na 5
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>    Te dwie osoby to Wojtek i Ty Placowniku?
>   Aż tak źle to jeszcze nie jest. Twój ogląd wynika zapewne wyłącznie z lektury tego wątku. A wrzód, po krótkim okresie utajenia, zaczął nabrzmiewać w wątku innym. W wątku o zaskakującym dla niego tytule: Skutki przyjęcia ewolucji.
>   Tutaj tylko pękł, dając tym samym świetną okazję do obserwacji, jak na towarzyszący temu zdarzeniu smród reagują różni forumowicze.

Sam się przyczyniłeś do wytworzenia tego smrodu. Mam wrażenie, że robisz go dalej.

Pozdrawiam.
13-10-2009 00:57 
 Ocena 4 na 4
Kowalska (14008 punktów)
>>    Te dwie osoby to Wojtek i Ty Placowniku?
>   Aż tak źle to jeszcze nie jest.

   Jest gorzej niż źle.

>Twój ogląd wynika zapewne wyłącznie z lektury tego wątku. A wrzód, po krótkim okresie utajenia, zaczął nabrzmiewać w wątku innym. W wątku o zaskakującym dla niego tytule: Skutki przyjęcia ewolucji.

   Mój ogląd polega na uważnym czytaniu. Zawsze. I wszystkiego. Potem się wypowiadam.

>   Tutaj tylko pękł, dając tym samym świetną okazję do obserwacji, jak na towarzyszący temu zdarzeniu smród reagują różni forumowicze. Widzimy teraz komu smród nie przeszkadza ni trochę, kto zatknąwszy palcami nos jakoś go wytrzymuje, kto prysnąwszy perfumą oddala się z niesmakiem i w końcu, kto wdychając go nareszcie czuje że żyje.

   Rzeczywiście dał świetną okazję. Ja też zaobserwowałam, że masz katar i załzawione oczy. A w chorobie każdy patrzy tylko swojego. Ale katar to za mało, żeby się wytłumaczyć z takiej choroby na jaką zapadłeś.

>>Spróbujmy dopatrzeć się jakiś pozytywnych aspektów tej dyskusji.
>   Jak widzisz, właśnie się dopatrzyłem.

   Nie widzę niczego pozytywnego w katarze. Szukaj dalej.
15-10-2009 15:55 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)

>Ale katar to za mało, żeby się wytłumaczyć z takiej choroby na jaką zapadłeś.

   Jestem uczulony na antysemityzm. Co gorsza, nie uznaję leczenia objawowego, wolę neutralizować przyczyny.

   A jaka jest Twoja diagnoza?

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
15-10-2009 20:53 
 Ocena 2 na 2
Kowalska (14008 punktów)
>>Ale katar to za mało, żeby się wytłumaczyć z takiej choroby na jaką zapadłeś.

>   Jestem uczulony na antysemityzm. Co gorsza, nie uznaję leczenia objawowego, wolę neutralizować przyczyny.

   Też nie lubię głupoty. I nie o antysemityzm mi chodzi w tym poście.

>   A jaka jest Twoja diagnoza?

   Taka: www.racjonalista.pl/forum.php/s,255887#w257500
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>   Jestem uczulony na antysemityzm.
>   A jaka jest Twoja diagnoza?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,255887#w259094

Pozdrawiam - Zbyszek

"Nie patrzeć na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne" (2 Koryntian 4:18).
15-10-2009 22:38 
 Ocena 1 na 1
Kowalska (14008 punktów)
>>   Jestem uczulony na antysemityzm.
>>   A jaka jest Twoja diagnoza?
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,255887#w259094

   W pierwszych słowach mojego listu chciałam Cię pozdrowić, oraz pogratulować giętkich kolan do skoków wzwyż.
Gratuluję też afansó.

> Pozdrawiam - Zbyszek

Ja również. I Koryntian też
15-10-2009 22:35 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Ale katar to za mało, żeby się wytłumaczyć z takiej choroby na jaką zapadłeś.
>   Jestem uczulony na antysemityzm. Co gorsza, nie uznaję leczenia objawowego, wolę neutralizować przyczyny.
>   A jaka jest Twoja diagnoza?

Duża skłonność do alergii, jest charakterystyczna dla osobników pochodzących z kojarzenia wsobnego. Niewielka ilość alergenów, powodować może wrzodziejące wypryski na skórze, a za nimi procesy gnilne. Uczulenia mogą mieć także głębsze skutki. Nie ma na to recepty.

Pozdrawiam.
09-10-2009 11:49 
 Ocena 6 na 8
stilgar (7322 punktów)
>   Ubolewam, że tylko 2, słownie dwie, osoby podjęły dyskusję z jawnie antysemickimi poglądami głoszonymi przez Jacka Cieslickiego na tym, racjonalistycznym ponoć, forum.
>   Ubolewam, że próbom przeciwstawienia się tym poglądom, towarzyszy jazgot o rzekomym łamaniu wolności słowa, kneblowaniu, i unikaniu niewygodnych tematów.

Ubolewam, że moderatorzy, zwłaszcza ci, których do tej pory ceniłem i często plusowałem, uważają, że poglądy dzielą się na właściwe i niewłaściwe, przy czym kryterium podziału jest oczywiście "moje są właściwe" i że "niewłaściwe" poglądy powinne być usuwane. Ubolewam, że ludzie, którzy mianują się racjonalistami, mają wolność słowa w głębokim poważaniu.

>   Macie jeszcze szansę się zrehabilitować drodzy "racjonaliści". Każdy z was może jeszcze skomentować wypowiedzi australijskiego oszołoma. Żadna z nich nie została usunięta. Nadal, jak wrzód, tkwią na forum dając świadectwo waszego milczącego przyzwolenia dla stale tlącego się w Polsce antysemityzmu.

Namawiasz tutaj do linczu. Zresztą, co ma jedno do drugiego - ja w którymś poście tutaj wyraziłem swoje zdanie o poglądach JC, które uważam za głupie, ale jednocześnie bardzo protestuję przeciwko grożeniu blokadami i usuwaniu użytkowników, którzy ośmielają się mieć inne poglądy. Uważasz, że poprzez usuwanie takich użytkowników z tego forum walczycie z antysemityzmem? Tak jak w niektórych krajach, w których za niepoprawne poglądy trafia się do więzień? Czy to w jakiś sposób działa, czy tylko bardziej rozpala ogień w sercach ludzi, którzy cierpią za poglądy?

Wielu tutaj uważa, że trzeba chronić tych, którzy sami nie potrafią myśleć tak dobrze, jak oni, przed złą propagandą. Uważają, że wypowiedzi takich szkodliwych osób są jak wirus zatruwający umysły niewinnych. Dlaczego więc chirurgicznie usuwają chorą tkankę, zamiast opracować szczepionkę i własnymi poglądami przez porządną dyskusję nie uodpornią tych ludzi na to zło? Przypomina to zwalczanie chorób przez zabijanie chorych.
09-10-2009 12:32 
 Ocena 4 na 4
placownik (17853 punktów)

>Namawiasz tutaj do linczu.

   Nic podobnego. Próbowałem tylko wyrazić swój sprzeciw jaką budzi we mnie obojętność wobec głoszenia jawnie antysemickich, chętnie określane eufemistycznym mianem innych, poglądów.

>Zresztą, co ma jedno do drugiego - ja w którymś poście tutaj wyraziłem swoje zdanie o poglądach JC, które uważam za głupie,

   No to masz sprawę odfajkowaną. Jesteś czysty jak łza i spokojnie możesz się zająć wyimaginowanym ograniczaniem wolności wypowiedzi. Zazdroszczę.

>Dlaczego więc chirurgicznie usuwają chorą tkankę,

   ????

>zamiast opracować szczepionkę i własnymi poglądami przez porządną dyskusję nie uodpornią tych ludzi na to zło?

   Znowu ci mityczni oni? Znowu oni czegoś nie zrobili? Znowu oni zrobili coś źle?

   A jeśli onych jest garstka i ośmielają się zachęcić milczącą większość "racjonalistów" do ruszenia własnego tyłka, to wypada głośno krzyknąć: Toż to wezwanie do linczu! Po czym kucnąć i czekać co dalej.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
09-10-2009 12:57 
 Ocena 1 na 1
stilgar (7322 punktów)

>>Dlaczego więc chirurgicznie usuwają chorą tkankę,
>   ????

Tkanka - użytkownik
Chora tkanka - użytkownik o niewłaściwych poglądach
Chirurgiczne usuwanie - banowanie takiego użytkownika.

Myślałem, że ta metafora była oczywista...
placownik (17853 punktów)

>Myślałem, że ta metafora była oczywista...

   A ja myślałem, że Jacek Cieslicki nadal jest pełnoprawnym użytkownikiem forum, stąd moje zdziwienie.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
09-10-2009 13:47 
 Ocena 2 na 8
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Namawiasz tutaj do linczu.
>   Nic podobnego. Próbowałem tylko wyrazić swój sprzeciw jaką budzi we mnie obojętność wobec głoszenia jawnie antysemickich, chętnie określane eufemistycznym mianem innych, poglądów.

I w imię tego namawiasz do linczu.

>>Zresztą, co ma jedno do drugiego - ja w którymś poście tutaj wyraziłem swoje zdanie o poglądach JC, które uważam za głupie, ale jednocześnie bardzo protestuję przeciwko grożeniu blokadami i usuwaniu użytkowników, którzy ośmielają się mieć inne poglądy.
>   No to masz sprawę odfajkowaną. Jesteś czysty jak łza i spokojnie możesz się zająć wyimaginowanym ograniczaniem wolności wypowiedzi. Zazdroszczę.

Pozwoliłem sobie dokleić, bo to stanowi całość wypowiedzi
A ty czym placowniku jesteś czysty jak łza? Czemu jesteś taki niespokojny? Własnymi poglądami czy wytycznymi właściciela tego płotu?

Tu tez.
>> Dlaczego więc chirurgicznie usuwają chorą tkankę zamiast opracować szczepionkę i własnymi poglądami przez porządną dyskusję nie uodpornią tych ludzi na to zło?
>   Znowu ci mityczni oni? Znowu oni czegoś nie zrobili? Znowu oni zrobili coś źle?

Tu raczej chodzi o Ciebie. Stanąłeś w tej dyskusji w pozycji skrajnej, sam zrobiłeś z tego magiel. Teraz wezwałeś do zbiorowego samosądu. Takie masz poczucie prawa.

Pozdrawiam.

09-10-2009 18:03 
 Ocena 6 na 6
Jacek Tabisz (30006 punktów)
A ty czym placowniku jesteś czysty jak łza? Czemu jesteś taki niespokojny? Własnymi poglądami czy wytycznymi właściciela tego płotu?

Nie orientuję się w twoim osobistym sporze z Placownikiem Witwosie i nie podoba mi się, że co rusz wpisujesz jakieś hermetyczne dla innych uczestników forum aluzje natury osobistej. Niezależnie od tego, cóż takiego strasznego uczynił ci Placownik w przeszłości, jego podejście do problemu antysemityzmu na forum "Racjonalista" jest słuszne.
09-10-2009 18:58 
 Ocena-1 na 9
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
> A ty czym placowniku jesteś czysty jak łza? Czemu jesteś taki niespokojny? Własnymi poglądami czy wytycznymi właściciela tego płotu?
>Nie orientuję się

To czemu się tu szwendasz?

>nie podoba mi się,

A co mnie to obchodzi?
09-10-2009 19:50 
 Ocena 4 na 4
Jacek Tabisz (30006 punktów)
>Nie orientuję się

To czemu się tu szwendasz?


Chciałbym zwrócić uwagę moderatorów na postawę Witwosa. Jestem przeganiany przez niego z forum za to że nie orientuję się w osobistym sporze, jaki Witwos prowadził z Placownikiem. Wydaje mi się to wysoce niekulturalne.
09-10-2009 20:05 
 0 na 6
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
> >Nie orientuję się
>To czemu się tu szwendasz?

>Chciałbym zwrócić uwagę moderatorów na postawę Witwosa.

Nie chciej, tylko zwróć.

>Jestem przeganiany przez niego z forum za to że nie orientuję

No to się zorientuj i wtedy wróć.

P.S. Czy ty masz fabrykę wazeliny?
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Zwróciłem uwagę.
09-10-2009 20:58 
 0 na 2
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>Zwróciłem uwagę.

A co mnie to obchodzi?
09-10-2009 21:23 
 Ocena 4 na 4
J.Szulc (5723 punktów)

Drogi witwosie - zdaję sobie sprawę z tego, że w tej chwili tracę ostatnie resztki sympatii, ale trudno. "Raz kozie śmierć". To wszystko nie tyle, że zupełnie "nie smakuje", to jeszcze zaczyna przybierać postać "prywatnej wojny". Ty, który szczycisz się poczuciem sprawiedliwości i życia zgodnie z zasadami - popatrz "z boku" na to, co stworzyłeś.
Mutacja chromosomu X jest tutaj pestką.
Przykro mi mówić, ale ta cała "wojna", to nic innego, jak pastwienie się. Druga strona, żeby nie być posądzoną o wykorzystywanie uprawnień, nie stara się bawić w chirurga. I Ty to doskonale wiesz, i dobrze widzisz.
Jeszcze raz poproszę - popatrz wstecz.

Piszę szczerze, jak to widzę, z takąż samą szczerością pozdrawiam.
09-10-2009 21:53 
 Ocena 1 na 5
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>Przykro mi mówić, ale ta cała "wojna", to nic innego, jak pastwienie się.

Niby nad kim? Jak nie chce z kimś rozmawiać, to muszę? Jaka wojna?
Jak to mawiał dziadek.

"Tak się tutaj pęta,
jak po jajcach stara menda."

Nawet wlazł w rozmowę, kiedy umawiałem się na wódkę. Odpowiada na wszystkie pytania zadane innym. Ja nie oczekuję jego stanowiska, nic mnie ono nie interesuje, zwłaszcza, ze wzgledu na maizeny poziom tych wypowiedzi.

Czy ja go zapraszałem do rozmowy, kiedykolwiek? Po cholerę się dopisuje mi wszędzie?
I nie bardzo mogę odczytać istotny sens, Twojej wypowiedzi, droga Przyjaciółko.
Moize zechcesz jasniej?

Mimo wszystko, pozdrawiam.
09-10-2009 22:59 
 Ocena 5 na 5
J.Szulc (5723 punktów)
Drogi Przyjacielu, witwosie - Może źle robię. Najwyżej poniosę tego konsekwencje, trudno. Nikt nie obiecywał, że to nie zaboli... Od jakiegoś czasu staram się uważnie śledzić utarczki między Tobą, a Twoim "niby" wrogiem. Czasem przychylam się do Twojego zdania, czasem nie. Wiem, ze to wypowiedź nie w zasadniczym temacie, ale cóż - "wywołałeś mnie do tablicy", to powiem. Na tym forum, obaj Panowie, wypowiadają się w sposób, który pobudza do myślenia. Mnie w każdym razie. Obaj Panowie reprezentują wysoką świadomość tematu. Jednak obaj Panowie (choć w sposób zupełnie różny) uparcie, bez możliwości kompromisu, bronią swoich racji.
Dla mnie dyskusja, oprócz SZTUKI kompromisu, jest również wielką umiejętnością szacunku dla "przeciwnika". Zacietrzewienie niczego nie zmieni... chyba, ze jedynie na coś gorszego. Czy panowie tego nie widzą?
Tu, na forum, nauczyłam się bronić swoich racji, a to znaczy także, poznawać racje przeciwnika. A jego, tego przeciwnika, nie zawsze traktować, jako wroga. To chyba, według mnie, jest ten faktyczny, racjonalizm - przyjęcie do wiadomości, że ktoś myśli inaczej, niż ja, a także - ze ktoś inny, na podstawie własnych interpretacji, wyciąga swoje wnioski, bo ma do tego prawo. No i najważniejsze - mam prawo bronić swojego światopoglądu, jednak jak przystało, na określonym poziomie, bez "przytyków" i zupełnie niepotrzebnych "wtrętów" przy każdej okazji.
To jest moje "jaśniejsze" przedstawienie zdania, jeśli chodzi o całokształt ostatniego czasu czytania forum.

>Mimo wszystko, pozdrawiam.
Dziękuję za "mimo wszystko".

Ja pozdrawiam serdecznie, bo mam swoje zdanie. Zdecydowane.
09-10-2009 23:23 
 Ocena 2 na 2
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
Od jakiegoś czasu staram się uważnie śledzić utarczki między Tobą, a Twoim "niby" wrogiem. Czasem przychylam się do Twojego zdania, czasem nie.

Nie wiem co obserwujesz, ja z Panem Jackiem Tabiszem, nie prowadzę żadnej dyskusji.
J.Szulc (5723 punktów)

Dobrze wiesz, kogo mam na myśli....

Myślę, że moja dywagacja, to raczej osobiste przemyślenie. Chyba mam do tego prawo?
To nie próba odejścia od tematu zasadniczego. Nie musisz zwracać na to szczególnej uwagi. To tylko moja uwaga...
10-10-2009 00:54 
 Ocena 1 na 3
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>Dobrze wiesz, kogo mam na myśli....

Tego, do którego wypowiedzi podłączyłaś swoją. Gratuluje rozumienia.

>Myślę, że moja dywagacja, to raczej osobiste przemyślenie. Chyba mam do tego prawo?
>To nie próba odejścia od tematu zasadniczego. Nie musisz zwracać na to szczególnej uwagi. To tylko moja uwaga...

Zwróciłem uwagę szczególną.
09-10-2009 20:39 
 Ocena 5 na 5
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Chciałbym zwrócić uwagę moderatorów na postawę Witwosa. Jestem przeganiany przez niego z forum za to że nie orientuję się w osobistym sporze, jaki Witwos prowadził z Placownikiem. Wydaje mi się to wysoce niekulturalne.

Postawa Witwosa juz dawno temu powinna była zwrócić uwagę moderatorów. Dla mnie to on nie jest w ogóle racjonalistą, ale to forum jest dla racjonalnych wypowiedzi i każdy powinien być na nim tolerowany, jeżeli nie łamie prawa forum. W porównaniu z tym co Witwos potrafi, to zachowuje się dziś na razie prawie wzorowo i mam nadzieję że tak zostanie.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
09-10-2009 20:49 
 Ocena 6 na 6
Autografka (10638 punktów)

>Postawa Witwosa juz dawno temu powinna była zwrócić uwagę moderatorów. Dla mnie to on nie jest w ogóle racjonalistą, ale to forum jest dla racjonalnych wypowiedzi i każdy powinien być na nim tolerowany, jeżeli nie łamie prawa forum. W porównaniu z tym co Witwos potrafi, to zachowuje się dziś na razie prawie wzorowo i mam nadzieję że tak zostanie.

Wszystko pomyliłeś. Tu miałeś wyrażać dezaprobatę wobec pana Jacka, a nie Witwosa.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
09-10-2009 21:08 
 Ocena 3 na 3
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Postawa Witwosa juz dawno temu powinna była zwrócić uwagę moderatorów. Dla mnie to on nie jest w ogóle racjonalistą, ale to forum jest dla racjonalnych wypowiedzi i każdy powinien być na nim tolerowany, jeżeli nie łamie prawa forum. W porównaniu z tym co Witwos potrafi, to zachowuje się dziś na razie prawie wzorowo i mam nadzieję że tak zostanie.
>Wszystko pomyliłeś. Tu miałeś wyrażać dezaprobatę wobec pana Jacka, a nie Witwosa.
Dziękuję bardzo Ten osobnik tak ma . Po całym forum za mną latam, bo mi się nie podobają jego inklinacje. No, ale też nie miejsce na to.

Pozdrawiam.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Czy chodziło ci o mnie Autografko? Jeśli jakaś moja wypowiedź cię zirytowała do tego stopnia, pragnąłbym, abyś zwróciła na nią moją uwagę.
09-10-2009 22:06 
 Ocena 2 na 2
Autografka (10638 punktów)
>Czy chodziło ci o mnie Autografko? Jeśli jakaś moja wypowiedź cię zirytowała do tego stopnia, pragnąłbym, abyś zwróciła na nią moją uwagę.

A gdziebyż tam... o Ciebie!


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
09-10-2009 21:01 
 Ocena 2 na 2
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
> Chciałbym zwrócić uwagę moderatorów na postawę Witwosa. Jestem przeganiany przez niego z forum za to że nie orientuję się w osobistym sporze, jaki Witwos prowadził z Placownikiem. Wydaje mi się to wysoce niekulturalne.
>Postawa Witwosa juz dawno temu powinna była zwrócić uwagę moderatorów.

Myślę, że zwróciła służ specjalnych, na tym forum. Twoja postawa pewnie też, specjalnych służb.
spray (5875 punktów)

>Postawa Witwosa juz dawno temu powinna była zwrócić uwagę (...)
Czyzby Panu Bożydarowi przeszkadzały tylko niektóre przepisy ?
A dlaczego tak wybiorczo ?
09-10-2009 21:36 
 Ocena 2 na 2
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Postawa Witwosa juz dawno temu powinna była zwrócić uwagę (...)
>Czyzby Panu Bożydarowi przeszkadzały tylko niektóre przepisy ?
>A dlaczego tak wybiorczo ?

No właśnie, hurtem. Jeden zarzut dla wszystkich i na Sybir. A wtedy on sobie pogada.
Taki to sen moderator Bożydara.
09-10-2009 21:53 
 Ocena 1 na 5
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Napiszę jeszcze raz Witwosie. Postawa moderatora wobec poglądów Jacka C. przypadła mi do gustu i pochwaliłem ją. Mam do tego prawo i nie widzę w tym żadnej przyczyny, dla której miałbyś mnie obrażać.
13-10-2009 11:38 
 Ocena 4 na 4
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>Napiszę jeszcze raz Witwosie. Postawa moderatora wobec poglądów Jacka C. przypadła mi do gustu i pochwaliłem ją. Mam do tego prawo i nie widzę w tym żadnej przyczyny, dla której miałbyś mnie obrażać.

Nie wiem, jak pan odnalazł się w tej wymianie poglądów. Nie dotyczy pańskiej osoby.
>
13-10-2009 13:21 
 Ocena 3 na 3
Kowalska (14008 punktów)
>Napiszę jeszcze raz Witwosie. Postawa moderatora wobec poglądów Jacka C. przypadła mi do gustu i pochwaliłem ją. Mam do tego prawo i nie widzę w tym żadnej przyczyny, dla której miałbyś mnie obrażać.

   A mnie Ty Jacku T. przypadłeś do gustu. Witwos dostał już dwa razy łyżką drewnianą po głowie. I dostanie trzeci raz, jak nie zrozumie, że Ty jesteś cudowny.

   Mam do tego prawo, i nie widzę w biciu Witwosa żadnej przyczyny. Oraz ogólnie jestem obrażona, i to na cały świat, bo mnie Twoja dobroć i sprawiedliwość powala. A ja taka nie umiem być. A w ogóle to ta rozmowa nie jest na Twój temat, a Witwos jest zakneblowany. Fajnie jest.
13-10-2009 14:35 
 Ocena 2 na 4
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Cieszę się, że na Racjonaliście można znaleźć takie osoby jak ty . Rozmowa na sensownym forum wśród mądrych i miłych przyjaciół to wspaniała sprawa. A jeśli świat cię denerwuje to opiszę ci moją receptę poetycko - naukową . Otóż dla mnie "świat" to nie tylko ludzie. Ewolucja nauczyła nas odnosić się przede wszystkim do przedstawicieli naszego gatunku, ale możemy trochę się z nią posprzeczać . Dla mnie świat to również drzewa, gwiazdy, kwiaty, oraz rzeczy tworzone przez ludzi bez wyraźnego celu, a z wielkim pożytkiem, takie jak muzyka choćby. Dlatego, gdy odbędę danego dnia dziesięć bezsensownych rozmów idę do parku i rozmawiam dalej. Z liśćmi, z barwami nieba, z Ziemią. I zwykle żal do innych osób z mojego gatunku mi przechodzi.

Przyczyną mojego żalu do innych Homo sapiens jest głównie to, że jako poeta obcuję z humanistami. Dziś w niektórych kręgach akademicko - jakichś tam humanizm to "religia laików przeciw nauce". Stąd rozmowy, recepcja poezji etc. stają się conajmniej surrealistyczne (niestety, w przewidywalny sposób). Przykład.

A. (doktor habilitowany, nie praktykujący) - "Porozmawiajmy o duszy. Bo przecież wszyscy ją mamy i to głównie wyrażamy w poezji"
Ja - "Nie mam duszy. Interesuje mnie taniec godowy pawi i śpiew słowika. To są zapewne pierwsze ewidentne przejawy estetyki w świecie zwierząt. Jest coś pięknego w tym, że zarówno starożytni Grecy jak i Chińczycy uważali, iż nauczyliśmy się muzyki od ptaków"
A. wpada w kulturalną wściekłość. Mój utwór nie ukazuje się w gazecie, której "A" jest naczelnym.
13-10-2009 19:37 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)
>Cieszę się, (...)
Ja tez.
>A. (doktor habilitowany, nie praktykujący) -
B.
>"Porozmawiajmy o duszy. (...)
Gombrowicz.
13-10-2009 21:17 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Nie wiem, czy za sprawą mojej letniej oceny dzieł Gombrowicza, ale nie mogę powiedzieć, abym zrozumiał to, co napisałeś.
09-10-2009 23:22 
 Ocena 2 na 2
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>Czyzby Panu Bożydarowi przeszkadzały tylko niektóre przepisy ?
>A dlaczego tak wybiorczo ?

To prawda tylko niektóre przepisy mi przeszkadzają, z większością się zgadzam.
Przepis mi się nie podoba wtedy, kiedy analiza skutków jego wykonania prowadzi do nieakceptowalnych przeze mnie rezultatów, albo stosowana interpretacja nie ma czegokolwiek wspólnego z przepisem.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
10-10-2009 07:59 
 Ocena 3 na 3
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>To prawda tylko niektóre przepisy mi przeszkadzają, z większością się zgadzam.

   Łaskawca...

>Przepis mi się nie podoba wtedy, kiedy analiza skutków jego wykonania prowadzi do nieakceptowalnych przeze mnie rezultatów, [...].

   Jeszcze jeden super-hiper-megaloman, Boże, litości!!!

fides ex necessitate esse non debet
10-10-2009 10:22 
 Ocena 2 na 2
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Przepis mi się nie podoba wtedy, kiedy analiza skutków jego wykonania prowadzi do nieakceptowalnych przeze mnie rezultatów, [...].

Jeszcze jeden super-hiper-megaloman, Boże, litości!!!

1. Określenie super-hiper-megaloman, jest delikatną obrazą, ale jednak obrazą, dlatego zasługuje na ostrzeżenie.

2. Przyjmuję do wiadomości, że Michał Aleksy Mentrak nie wyciąga wniosków estetycznych i jakościowych z własnych upodobań i z własnej oceny, tylko najwyraźniej z cudzych opinii. W końcu moda i stereotyp są istniejącym zjawiskiem, akceptowanym przez większość.

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
15-10-2009 21:54 
 Ocena 1 na 1
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Niezależnie od tego, cóż takiego strasznego uczynił ci Placownik w przeszłości, jego podejście do problemu antysemityzmu na forum "Racjonalista" jest słuszne.
Oczywiście antysemityzm jest czymś złym, jak wszelkiego rodzaju uprzedzenia do ludzi innej narodowości nie mające uzasadnienia w faktach. Czy nie będzie to zbytnie uogólnienie, jeżeli napiszę, że uważam większość Polaków za antysemitów? Nie piszę nawet o środowisku RM, które za zbrodnie w Jedwabnem wini Niemców, a za Kielce komunistów. Piszę o przeciętnym, statystycznym Polaku, któremu od dziecka wpajano, że Żydzi to cwaniacy, kombinatorzy, oszuści. Kojarzy się ich też chętnie z aparatem ucisku PRL(i to jest temat do dyskusji). Nie na darmo słowo "Żyd" ma wydźwięk pejoratywny. Pamiętam, że kiedy byłem jeszcze dzieckiem, to w szkole mówiono "ty Żydzie" do kogoś, kto odmówił pożyczenia czegoś. Do tej pory na murach widzę szubienice z gwiazdą Dawida. O czymś to w końcu świadczy - nie tylko o głupocie, jak chcieliby tłumaczyć niektórzy.
Większość woli milczeć, kiedy w towarzystwie źle mówi się o Żydach, bo "jeszcze uznają mnie za jednego z nich?" Lepiej więc się nie wychylać - nawet, jeśli ma się odmienne zdanie od tych "prawdziwych Polaków". Kiedy bronię Żydów, mój kolega mówi o mnie "Żydek". Jego ojciec nauczał go, że Żydzi to parchy...
Niestety, od odzyskania niepodległości Żydzi byli prześladowani. Może należałoby wspomnieć o patriotach z endecji, o Romanie Dmowskim, ikonie ruchu narodowego, o księżach, którzy z ambon głosili antysemickie hasła, o gettach ławkowych(wspomina o tym JPII), o grożeniu Polakom kupującym w sklepach prowadzonych przez Żydów.
To jest jedna strona medalu.
Druga strona jest taka, że niektórzy są uczuleni na antysemityzm, można byłoby powiedzieć nawet, że przeczuleni. I tak, jak jedni węszą wszędzie żydowskie spiski, tak inni węszą spiski antysemickie.
Nie zgadzam się z tym. Uważam, że prawo do nieskrępowanego głoszenia własnych poglądów(nawet kontrowersyjnych) powinno na tym forum mieć nadrzędne znaczenie. Choćby te poglądy się komuś bardzo nie podobały. Jeżeli są to bezpodstawne naszym zdaniem oskarżenia, należy żądać uzasadnienia/dowodów na prezentowane tezy.
Nie może być tak, że Żydzi stają się "świętymi krowami", że nie można skrytykować ich postępowania(choćby budowania osiedli na Zachodnim Brzegu). To powoduje tylko wzrost niechęci do nich, wzrost podejrzliwości, efekt odwrotny od zamierzonego, to jest szkodzenie Żydom.
Pod rozwagę niektórym uczulonym.

Pozdrawiam - Zbyszek

P.S: Które postępowanie należałoby określić jako poprawność polityczną?
Milczenie, kiedy o Żydach mówi się negatywnie czy oskarżanie o antysemityzm kogoś, kto ośmieli się mieć złe zdanie o Żydach?


"Nie patrzeć na to, co widzialne, ale na to, co niewidzialne; albowiem to, co widzialne jest doczesne, a to, co niewidzialne, jest wieczne" (2 Koryntian 4:18).
16-10-2009 10:12 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Jeżeli są to bezpodstawne naszym zdaniem oskarżenia, należy żądać uzasadnienia/dowodów na prezentowane tezy.

Masz rację. W pełni się z tobą zgadzam. W trakcie ostatnich przejawów rasizmu na tym forum kilkakrotnie, powtarzając te same pytania jak papuga, prosiłem o uzasadnienie. Moje pytania zostały ominięte jak rafa przeszkadzająca w dalszej zabawie... Dopiero po takich unikach dochodzę do wniosku, że posiadacz kontrowersyjnych poglądów głosi hasła, nie zaś rozmawia. Popieram ideę rozmowy na kontrowersyjne tematy, jednakże gdy zamiast rozmowy następuje jednostronna indoktrynacja, jestem temu przeciwny.
17-10-2009 00:42 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>Oczywiście antysemityzm jest czymś złym, jak wszelkiego rodzaju uprzedzenia do ludzi...
   Bo człowiek od małpy różni się tym, że wie co jest dobre dla innych.

>Które postępowanie należałoby określić jako poprawność polityczną?
   A małpa nie potrafi udawać, że wie.

   Pozdrawiam.
09-10-2009 18:21 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Zresztą, co ma jedno do drugiego - ja w którymś poście tutaj wyraziłem swoje zdanie o poglądach JC, które uważam za głupie

Czyli nawoływanie do prześladowania ludzi, którzy mają "niewłaściwe rasowo" pochodzenie uważasz za głupie. Pomimo, że te osoby mieszkają wśród nas i są nawet uczestnikami tego forum? Otóż ja uważem, że to jest nie tylko głupie, zaś historia, która jest ponoć nauczycielką życia pokazuje, że mam całkowitą rację.
10-10-2009 18:29 
 Ocena 3 na 3
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Otóż ja uważem, że to jest nie tylko głupie, zaś historia, która jest ponoć nauczycielką życia pokazuje, że mam całkowitą rację.
Historia jest tak złożonym i ciągle otwartym procesem, że powoływanie sie na nią dla uzasadnienia całkowitej racji nie jest zasadne.

Z dużym prawdopodobieństwem państwa demokratyczne uczestniczyłyby w wojnie nukearnej stawiającej destrukcyjne dokonania najgorszych, zbrodniczych reżimów w historii ludzkości w zupełny cień.

Rasizm, to kolejny problem, który powinien być oceniany w sferze etyki a nie prawa. Jakiegokolwiek rasisty nie przekonasz by zmienił poglądy. Rasizm ma też realne podparcie w sferze kulturowej i ekonomicznej, którego nie powinnno się ignorować. M. in. dlatego łatwo jest wmówić Niemcom, że są lepsi od Polaków.
Skłonności do rasizmu są wręcz wrodzone. Zaczyna się od przynależności plemiennej, a czasem ta przynależność plemienna przynosząca realne korzyści staje się tożsama z narodem i wtedy problem się zaostrza.

Rozwój tolerancji i kultury jest chyba najlepszą bronią przeciw rasizmowi.

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
10-10-2009 20:37 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Na tym forum dokonał się pewien rozwój. Moderatorzy, nie będący takimi idealistami "wolności słowa i hasła nade wszystko" skłonili Jacka C. do zmiany rasistowskiej deklaracji zawartej w jego profilu. Dlaczego uważasz, że tylko przyzwolenie na wszystko, łącznie z przestępstwem, ma uczyć innych kultury? Ktoś kto ma ochotę pogadać, a jednocześnie broni absurdalnych i groźnych idei ma szansę się zastanowić, na czym mu bardziej zależy - na rozmowie, czy na absurdalnych ideach... Jacek C. zmieniając wpis w swoim profilu opowiedział się za tym pierwszym. Może tylko raz, może jednak coś w sobie przełamał, czego szczerze mu życzę. Brak przyzwolenia na wszystko dokonał w tym wypadku czegoś pozytywnego.
10-10-2009 21:16 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>Na tym forum dokonał się pewien rozwój. Moderatorzy, nie będący takimi idealistami "wolności słowa i hasła nade wszystko" skłonili Jacka C. do zmiany rasistowskiej deklaracji zawartej w jego profilu. Brak przyzwolenia na wszystko dokonał w tym wypadku czegoś pozytywnego.

Poczekamy zobaczymy. Co konkretnie zostało zmienione i usunięte, myślałem że chodzi o tych Gojów co mają się łączyć, ale chyba nie to masz teraz na myśli. Rydzyk wzywa Mohery do Częstochowy i ktokolwiek nie czuje się obrażony.

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
10-10-2009 22:47 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Nie, nie chodziło o gojów, co mają się łączyć. Przejrzy ten temat, wpisy z ostatnich kilku dni i wypowiedz się jeszcze raz. Bo jeśli jednak czytałeś i piszesz jedynie o owych gojach, którzy zresztą zostali, to zachodzi z twej strony manipulacja. Ale mam nadzieję, że nie
11-10-2009 00:23 
 Ocena 2 na 2
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Bo jeśli jednak czytałeś i piszesz jedynie o owych gojach, którzy zresztą zostali, to zachodzi z twej strony manipulacja. Ale mam nadzieję, że nie
Manipulacja musi być świadoma.
Przejrzałem pobieżnie, bo mnie to średnio interesuje.

Jacek C. wyrażał się jasno i wyraźnie. Mówił o tym, że Żydzi niemieckimi rękoma stworzyli Holocaust. Manipulujesz informacją dla potrzeb swoich tez o wolności słowa. Jacek C. nie był w swoich wypowiedziach jedynie wrogiem państwa Izrael.

Tzn. tych wypowiedzi w tej formie nie znałem.

Widziałem ksiażkę na którą sie powołuje, ale dla mnie ona wydaje sie niedorzeczna.

Jeżeli Jacek C uważa, że ta książka mówi prawdę to to uważa i co ja mam do tego, że on tak uważa.

Nie rozumiem mojej rzekomej manipulacji? Wolność słowa to wolność słowa, jeżeli Jacek C twierdzi że ziemia jest płaska to twierdzi, jeżeli uważa że Zydzi się sami wymordowali, to też to twierdzi. Dopóki nie nawołuje do przestępstw to jest chyba OK.

Prosiłem o zamieszczenie najbardziej kontrowersyjnego wpisu Jacka C.

Z tego co pamietam, to ta ksiazka zarzucała konkretnym Zydom ze zrobili to i tamto. Skąd pomysl przenoszenia czynów konkretnych ludzi na cały naród? Jezeli niemieccy nasisci byli częściowo Zydami i własny naród zamordowali, tak jak autor sugeruje, to wina spada na tych konkretnych ludzi, a naród żydowski był tylko ofiarą. Czy Jacek C nawołuje do ukarania dziś żyjącycych Zydów?

Mnie to przeszkadzają groźby, a nie głupie poglądy, bo z zasady nie ma 100% gwarancji, że to nasze poglądy nie są głupie.

Pozdrawiam

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
11-10-2009 01:54 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Czy Jacek C nawołuje do ukarania dziś żyjącycych Zydów?

Owszem, tak to odebrałem. Jego motto brzmiało - Izrael to wrzód na ciele świata, na 40000 tysięcy niesprawiedliwych Żydów jeden jest sprawiedliwy. Zauważ - "jest", a nie był. Oprócz rewelacji o Holocauście Jacek C. usiłował nas przekonać do istniejącego w czasie teraźniejszych Żydowskiego spisku sugerując, że w zasadzie każdy Żyd poprzez swoje pochodzenie jest istotą drugiej kategorii, zagrożeniem dla innych. Tak to zrozumiałem. Po przytomnej reakcji moderatorów Jacek C. zmienił swój wpis, mam zatem szczerą nadzieję, że gdy tu wróci zacznie rozmawiać, a nie głosić treści o naturze rasistowskiej i, moim zdaniem, przestępczej. Czy nawoływanie do traktowania jakiejś narodowości w sposób jej uwłaczający z uwagi na jej pochodzenie, czy odmalowywanie zagrożeń płynących od Żydów nie jest karaniem tych ludzi? Moim zdaniem jest. Gdy ktoś z całego serca wysila, abyśmy jak najgożej myśleli o jakiejś nacji i stara się tak wypaczyć historię, aby osiągnąć ten cel, czyni krzywdę owej nacji i szuka w tym pomocników. Moim zdaniem twoja definicja wolności słowa jest niefortunna Bożydarze.
11-10-2009 09:22 
 Ocena 2 na 2
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)

> Jacek C. wyrażał się jasno i wyraźnie. Mówił o tym, że Żydzi niemieckimi rękoma stworzyli Holocaust. Manipulujesz informacją dla potrzeb swoich tez o wolności słowa. Jacek C. nie był w swoich wypowiedziach jedynie wrogiem państwa Izrael.
>Tzn. tych wypowiedzi w tej formie nie znałem.

I nie poznasz, szanowny Bożydarze, bo ja powiedziałem, że roboczy tytuł mojej hipotezy brzmi: "Żydzi rękami niemieckimi wymordowali żydów" - Jacek T. nieuczciwie zmienia to tak, jak widzisz powyżej.
    Przy okazji podam Ci inne przeinaczenie przez Jacka T. moich słów: "Uważam Izrael za wrzód na światowym pokoju" na "...Izrael za wrzód świata".
   Przez jakiś czas starałem sobie przyswoić technikę Pana Jacka T., nie dałem rady, pozostanę przy swojej uczciwości.

>Prosiłem o zamieszczenie najbardziej kontrowersyjnego wpisu Jacka C.

Bardzo Ci dziękuję za tę prośbę, Bożydarze, szkoda jednak, że nie zastrzegłeś sobie oryginalności mego tekstu...

Pozdrawiam
*******
Goje wszystkich krajów, łączmy się!
11-10-2009 10:29 
 Ocena 3 na 3
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Drogi Jacku Cieślicki,

prawie wszystko OK. Masz rację co do prawa wyrażania własnych opinii, ale zwracam ci uwagę, że styl twoich wypowiedzi szkodzi tobie w przekonywaniu ludzi. Nie mówię, że byłbyś zdecydowanie przyjaźnie odbierany, gdybyś wyrażał się mniej radykalnie, bo sam się przekonałem, jak tu można zostać zaszufladkowanym, a wtedy na jakikolwiek obiektywizm liczyć już nie można, ale spróbować warto. Wielu racjonalistów stąd ma mało wspólnego z racjonalizmem, nawet oni sami o tym wiedzą i należy docenić ich wysiłki w celu utrzymania się w granicach narzuconego sobie standardu, mimo że niektórych bardzo uwiera.

Zamieszczanie takich postulatów, sformułowanych jak przykład poniżej, mija się z celem nawet gdybyś miał rację:

przestrzegać Regulaminu Forum, moderatora placownika uważać za wrzód na spokoju Forum - dopóty, aż przestanie być subiektywny, zacietrzewiający się i niezdolny do moderowania dyskusji.


Atakowanie państwa, czy osoby publicznej takimi sformułowaniami jest dopuszczalne, ale osoby fizycznej już nie, a Placownik nie jest wcieleniem samego zła.

Ty jesteś może uprzedzony w stosunku do narodu żydowskiego, a Placownik jest uprzedzony w stosunku do ludzi pokazujących uznane przez niego stereotypy w innym świetle. Na twoją niekorzyść przemawia fakt, że stereotypy, których broni Placownik mają poparcie i znajdują obronę w prawie tego państwa, ponieważ ustawodawca też ma stronniczy punkt widzenie i kto mu zabroni go mieć.

Możesz jedynie korzystać z ogólnej zasady gwarantującej wolność słowa, która i tak funkcjonuje dość dobrze w porównaniu z innymi konstytucyjnie gwarantowanymi zasadami, które w Polsce są całkowicie martwe.

Mając powyższe na względzie na twoim miejscu, dopasowałbym się do wymogów i oczekiwań użytkowników i będzie wtedy wilk syty i owca lekko nadgryziona.

Wracając do głoszonej przez ciebie teorii, to największym jej błędem propagandowym, jest korzystanie z gry słów. Konkretnych przedstawicieli narodu żydowskiego nazywasz Zydami, co może być rozumiane jako naród.

W pewnym sensie masz do tego prawo, dlatego że polska, rosyjska, niemiecka i chyba każda propaganda używa takich określeń.

Określenia Niemcy wymordowali Zydów, czy Rosjanie wymordowali polskich oficerów, są obarczone taką samą skazą nienawiści narodowej jak twoje wypowiedzi.

Dla mnie to odpowiedzialność narodowa jest tak niedorzeczna i śmieszna, że dopuściłbym takie sformułowania.

Apeluję mniej agresywnie, a bardziej skutecznie.

Pozdrawiam

PS. Zbulwersowanym odbiorcom sformułowań używanych przez Jacka zalecam porównanie z analogicznymi zdaniami, do których zostali przyzwyczajeni przez propagandę. Podaję przykład: Niemcy wymordowali Polaków, Niemcy dążyli do eksterminowania narodu polskiego (to kompletna bzdura, ale słyszy się ją), Niemcy i Rosjanie razem napadli na Polskę i podzielili się nią.

Zdania częściowo, albo całkowicie prawdziwe, do których słuchacz nie jest przyzwyczajony, będą budzić emocje. Podaję przykłady :

Polacy ograbili ogromną część posiadaczy, Polacy dokonali czystki etnicznej ograbiając i wypędzając miejscową ludność, Polacy dokonali rozbioru Niemiec i Czechosłowacji, Polacy wymordowali i represjonowali kwiat własnego narodu, a cały naród oszukali i zniewolili.

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
12-10-2009 16:01 
 Ocena 2 na 2
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
>
>prawie wszystko OK. Masz rację co do prawa wyrażania własnych opinii, ale zwracam ci uwagę, że styl twoich wypowiedzi szkodzi tobie w przekonywaniu ludzi.

   Jestem Ci, szanowny Bożydarze, bardzo wdzięczny za zaopiniowanie mojego postępowania, biorę sobie wszystko do serca, pamiętam i wykorzystam, dziękuję.
To co teraz napiszę, to nie jest usprawiedliwianie mojego postępowania, tylko wyjaśnienie, jak się sprawy mają.
   Jestem facetem prymitywnym, gruboskórnym, trudno mnie obrazić, jeszcze nie obytym z niuansami forum, zwłaszcza tego Forum, nie udaję, że mi słoma z butów nie wyłazi, nie pretenduję, że jestem lepszy, niż jestem, jestem otwarty, nie kłamię, nie oszukuję, jeżeli podaję jakieś informacje, to tylko te, na które natrafiłem, nic nie zmyślam.
   Mój brak obycia zilustruję tym, że na Forum Michalkiewicza, zakładając, że jest to forum "fachowców", bo przecież chyba tak "chrześcijańskie", jak Forum Racjonalistów "żydowskie", usiłowałem rozwinąć dyskusję n/t oczywistej dla mnie schizofrenii Jezusa Chrystusa, po tej próbie mam już na stałe 3 zewnętrzne HD, na które, po kolei co parę dni kopiuję główny HD, jak wszystko idzie jako tako, jeżeli nie, to kopiuję "najstarszy zewnętrzny" na główny HD...
Na nasze Forum nie przyszedłem po to, aby "BIĆ ŻYDA!!!!!", tylko w poszukiwaniu ludzi rozsądnych, racjonalnie myślących, którzy ewentualnie wyśmieją moje różne hipotezy, ale po zaznajomieniu się z nimi.
   Sądzę, że nie byłoby w tym wątku tyle zbędnego szumu, szkodliwego zwłaszcza dla żydów (bo wątpię w obecność chociaż jednego Żyda), gdyby było jasno powiedziane, że jest to forum sponsorowane przez Michaela Schudricha (?przekręcam?), albo własność ( przez zasiedzenie?) placownika, czy jakiś wielki Kahał, jest dla mnie oczywiste, że kto płaci, ten wymaga i nie mam nic przeciwko temu.
   Natomiast nie zgadzam się z podczepianiem Forum pod racjonalizm, bo to obecnie prawie, że jest nadużyciem.

   Uważam, że dla żydów jest o wiele większym zagrożeniem technika manipulacji, używana przez Pana Jacka Tabisza, rozpalająca ślepy antysemityzm w tych czytelnikach, którzy zadali sobie trud pomyślenia: "a cóż ten Cieślicki takiego napisał, że "te żydki" tak go opluwają" i porównał moje wypowiedzi z wykorzystaniem ich przez Panów Jacka Tabisza i moderatora placownika.
   Ludzie, czy Wy mnie właściwie oceniacie, czy raczej przesadzacie z Waszą klanową solidarnością: lepiej cicho, cicho, bo to już tak dawno...Moja ciocia, której mąż zginął w Katyniu, tak mniej więcej zareagowała, gdy opublikowałem w 1982 r. fragment Listy Katyńskiej, od tej pory straciłem dla niej szacunek.
   Błądziłem, uważając temat "Żydzi rękami niemieckimi wymordowali żydów" za lekkostrawny dla żydów, nie zdawałem sobie sprawy, że to jeszcze tak mocno w Nich tkwi, (my Polacy już od dawna mamy w d. jak nas różni sojusznicy zrobili w konia i mierzyłem sprawę właśnie tą miarką), tym bardziej doceniam ich powściągliwość we wyrażaniu "minusikami" uczuć.
   Uważam, że uczestnicy tego Forum, z wyjątkiem Pana Jacka Tabisza, są ludżmi "dalekowzrocznymi", inteligentnymi, prawdopodobnie z dużym doświadczeniem życiowym, nie mam nic przeciwko temu, że preferują interes swojej grupy etnicznej, bo jeszcze długo nie będziemy aniołami... Bardzo dużo korzystam ze wszelkich wypowiedzi, włącznie z wypowiedziami Pana Jacka Tabisza, bo On swoim "warsztatem" bardzo mi imponuje, postaram się Go w przyszłości naśladować.
   Uważam, że moderatorowi placownikowi po prostu "puszczają nerwy", już dawno temu podzieliłem się z Nim moim spostrzeżeniem, że wydaje mi się "gorzkniejącym", może z przepracowania.
Moim zdaniem, to rok temu placownik był błyskotliwym w ripostach, wspaniale wyjaśniającym pojawiające się sprzeczności, zanim rozwinęła się dyskusja " na kłonice" - był bardzo dobrym, bardzo pracowitym moderatorem, co się z nim stało, że teraz strzela do mnie, chudego (niezbyt...) wróbelka z armaty?
   Jeżeli swoją hipotezą "Żydzi rękami niemieckimi wymordowali żydów" poruszyłem jakąś bolesną zadrę w Jego sercu, to powinien, racjonalnie podchodząc do rzeczy, pozbyć się tej zadry, a nie tego kogoś, kto Mu tą zadrą wierci..

   Najśmieszniejsze w tej całej dyskusji jest to, że gdybym pisał przynajmniej 3 palcyma (sprawdzam, czy Moderator Forum spuścił mnie już ze Swego Oka), nie był wpieprzony kontraktem w horrendalnie drogi (dla łączności z Forum) i australijsko powolny (~40 kbps przy łączności z Forum) "internet", to byłbym znacznie mniej "ogólnikowy", mniej przez to drażniący przewyższających mnie intelektem uczestników dyskusji - co dla nas , oszołomów antysemickich byłoby niekorzystne: Pan Jacek Tabisz miałby trochę trudności z powiększaniem naszej ohydnej bandy...

Pozdrawiam serdecznie, stając się nowym człowiekiem w/g rad Pani Apudy, a jeżeli nie całkiem, to chociaż stopka nowa:
*******
Dlaczego "poprawność polityczna" poprzedza "palestynizację"?
12-10-2009 19:41 
 Ocena 1 na 5
placownik (17853 punktów)

>   Uważam, że dla żydów jest o wiele większym zagrożeniem technika manipulacji, używana przez Pana Jacka Tabisza, rozpalająca ślepy antysemityzm w tych czytelnikach, którzy zadali sobie trud pomyślenia: "a cóż ten Cieślicki takiego napisał, że "te żydki" tak go opluwają" i porównał moje wypowiedzi z wykorzystaniem ich przez Panów Jacka Tabisza i moderatora placownika.

   Kto porównał? Którzy zadali sobie trud? Długie zdania są mało czytelne i łatwo się w nich zgubić. Sam też mam ten problem.

>   Uważam, że moderatorowi placownikowi po prostu "puszczają nerwy", już dawno temu podzieliłem się z Nim moim spostrzeżeniem, że wydaje mi się "gorzkniejącym", może z przepracowania.

   Nie daj się zwieść. To pozory. Nic mnie tak nie raduje, jak wyszydzanie (bo o dyskusji mowy raczej być nie może) poglądów nawiedzonych antysemitów. Zwłaszcza tych południowoamerykańskich, ale australijskimi też nie gardzę.

>   Najśmieszniejsze w tej całej dyskusji jest to, że gdybym pisał przynajmniej 3 palcyma (sprawdzam, czy Moderator Forum spuścił mnie już ze Swego Oka), nie był wpieprzony kontraktem w horrendalnie drogi (dla łączności z Forum) i australijsko powolny (~40 kbps przy łączności z Forum) "internet", to byłbym znacznie mniej "ogólnikowy", mniej przez to drażniący przewyższających mnie intelektem uczestników dyskusji - co dla nas , oszołomów antysemickich byłoby niekorzystne: Pan Jacek Tabisz miałby trochę trudności z powiększaniem naszej ohydnej bandy...

   Też boleję nad australijskim zacofaniem, nie sądziłem jednak, że dotyczy ono również sfery techniki.

   Pozdrawiam. Nie Pana Jacka, ale wszystkich oburzonych moją stronniczą postawą. I tym obrzydliwym kneblowaniem, które powoli staje się moim znakiem firmowym.

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
12-10-2009 21:54 
 Ocena 1 na 3
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>>   Uważam, że moderatorowi placownikowi po prostu "puszczają nerwy", już dawno temu podzieliłem się z Nim moim spostrzeżeniem, że wydaje mi się "gorzkniejącym", może z przepracowania.
>   Nie daj się zwieść. To pozory. Nic mnie tak nie raduje, jak wyszydzanie (bo o dyskusji mowy raczej być nie może) poglądów nawiedzonych antysemitów. Zwłaszcza tych południowoamerykańskich, ale australijskimi też nie gardzę.

Tę "pogardę" można przyrównać do zachowania się pedofila, któremu nikt nie chce uwierzyć, że gwałt dokonany na dziecku przynosi temu dziecku samych korzyści. bardzo mi również przypomina zachowanie pewnego homoseksualisty. Kiedy ktoś wyrażał wątpliwości, na temat homo adopcji, wyzywał go od homofobów i faszystów.

>   Pozdrawiam. Nie Pana Jacka, ale wszystkich oburzonych moją stronniczą postawą. I tym obrzydliwym kneblowaniem, które powoli staje się moim znakiem firmowym.

Nawet dosyć szybko stałeś się specjalistą od kneblowania. Całe wątki już są temu poświęcone. Przy okazji, nie wiesz co tam Kolegium w tej sprawie?

Pozdrawiam
12-10-2009 22:06 
 Ocena 1 na 5
placownik (17853 punktów)

>>też nie gardzę.
>Tę "pogardę"

   Mądrej głowie dość dwie słowie.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
13-10-2009 11:06 
 Ocena 1 na 3
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>>też nie gardzę.
>>Tę "pogardę"
>   Mądrej głowie dość dwie słowie.

Czyli nic nie masz do powiedzeni. Możesz tylko kneblować i robić swój prywatny rynsztok. Zastanawiam się jednak, ktoś Ciebie tu postawił do pilnowania tego płota.
13-10-2009 14:42 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Na nasze Forum nie przyszedłem po to, aby "BIĆ ŻYDA!!!!!", tylko w poszukiwaniu ludzi rozsądnych, racjonalnie myślących, którzy ewentualnie wyśmieją moje różne hipotezy, ale po zaznajomieniu się z nimi.

Zaznajomiłem się z nimi. Nie odpowiadasz na niewygodne pytania ich dotyczące.
13-10-2009 14:46 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Błądziłem, uważając temat "Żydzi rękami niemieckimi wymordowali żydów" za lekkostrawny dla żydów, nie zdawałem sobie sprawy, że to jeszcze tak mocno w Nich tkwi,

Zarzucasz innym manipulację, choć to ty bardzo sprytnie starasz się manipulować innymi. Teraz umieszczasz swoją irracjonalną tezę w przeszłości. Lecz w twoim profilu czytałem - "Na 1 sprawiedliwego Żyda przypada (czas teraźniejszy) 40 - 60 tysięcy niesprawiedliwych.
13-10-2009 15:06 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Wracając do głoszonej przez ciebie teorii, to największym jej błędem propagandowym, jest korzystanie z gry słów. Konkretnych przedstawicieli narodu żydowskiego nazywasz Zydami, co może być rozumiane jako naród.

Ja wiele razy pisałem to samo do Jacka C. i nie doczekałem się odpowiedzi, dopiero na bazie jego milczenia na stawiane pytania wyrobiłem sobie mocniejszy pogląd na temat jego postawy. Mylisz się Bożydarze sprowadzając przypadek Holocaustu do innych przytoczonych przez ciebie przykładów generalizowania narodów jako sprawców. Otóż Holocaust był największą tragedią w dziejach ludzkości, Żydzi zaś byli jego głównymi ofiarami. Opaczna perspektywa tezy Jacka C. wykracza moim zdaniem poza powiedzenia typu - "Rosjanie najechali na Polskę", "Niemcy zniszczyli Warszawę". Jacek C. z ofiar chce w swojej tezie zrobić katów. Nie byłem pewien, czy chce, więc pytałem, dokładnie tak samo jak ty. Twoja obrona "wolności słowa" nie wzbudza w moim odczuciu zbytniego szacunku przez jej bezrefleksyjność.
13-10-2009 14:53 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
"Żydzi rękami niemieckimi wymordowali żydów"

Nie zmieniłem w żaden sposób twojej irracjonalnej tezy. Manipulujesz informacją, licząc (myślę, że słusznie) na pozytywny efekt u innych forumowiczów. To, że powyższe zdanie ma dodatkowy kontekst, jakim jest "żydowski spisek" powinno być oczywiste dla każdego, kto czytał twoje wpisy. Ale chciałbym abyś po prostu odniósł się do tej tezy. Nie manipulował, ale odpowiedział na proste pytanie - "dlaczego w takim razie po prostu nie popełnili samobójstwa"? I, dodam - w świetle twojej tezy o proporcji etycznej Żydów 1 na 40 - 60 tysięcy i wiedząć, że w obozach koncentacyjnych zginęło 3 miliony żydów, możemy policzyć tych "niesprawiedliwych", tych co to mordowali rękoma Niemców. Pomnóżmy 3 miliony przez 40 tysięcy. Z rachunku wychodzi, że w partii nazistowskiej działało 120 miliardów Żydów, którzy rękami Niemców mordowali tych sprawiedliwych, aby dalej spiskować.
09-10-2009 18:01 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Ja też ubolewam! Ale być może ta cała sytuacja była potrzebna, bo pokazała problemy z antysemityzmem u osób starających się myśleć racjonalnie. Mam nadzieję, że wszyscy się czekoś nauczymy dzięki tej sytuacji, zaś obecność nawiedzonych katarynek na forum nie ma nic wspólnego z wolnością słowa (chyba, że ma tę ideę ośmieszać). Jacek C. został poproszony przez moderatora o redakcję swojego wpisu w dossier osobowym. Moim zdaniem to bardzo uczciwe podejście do sprawy. Jeśli zmieni swoje irracjonalne i jawnie rasistowskie hasło, nikt go stąd nie będzie przepędzał - tak to widzę i uważam to za nader uczciwie podejście do całej sprawy.
09-10-2009 19:11 
 Ocena 2 na 2
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Macie jeszcze szansę się zrehabilitować drodzy "racjonaliści". Każdy z was może jeszcze skomentować wypowiedzi australijskiego oszołoma. Żadna z nich nie została usunięta. Nadal, jak wrzód, tkwią na forum dając świadectwo waszego milczącego przyzwolenia dla stale tlącego się w Polsce antysemityzmu.

Zrehabilitujemy się tylko wtedy, jeżeli uznamy to samo co ty, za nasz własny punkt widzenia?

Mam do ciebie prośbę. Czy mógłbyś zamieścić tu najbardziej rażącą wypowiedź Pana Cieślickiego, albo kilka takich wypowiedzi z całej jego "twórczości".

Na razie to znalazłem tylko bardzo negatywną ocenę państwa Izrael, oraz jego sugestie, że Zydzi są bardzo be, fe i w ogóle, czyli to samo co przeciętny Amerykanin myśli o Polakach.

Chętnie wdałbym się z Panem Cieślickim w dyskusję, ale nie pod takim pręgierzem w którym każde zdanie może być ostatnie.
Nie rozumiem też, czemu Wojtek zagroził usunięciem profilu Cieślickiego z powodu tego śmiesznego i prowokującego opisu. Jestem przekonany, że tylko dlatego, że problem dotyczy drażliwego tematu, to budzi takie emocje.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
09-10-2009 20:40 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Bożydarze, czy mógłbyś podać przykład wypowiedzi, którą uznałbyś za coś więcej niż śmieszną i prowokującą? Możesz się posłużyć podmiotem "pluszowe misie", żeby nikt nie poczuł się urażony i żeby ci łatwo było skonstruować taką wypowiedź.
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>Bożydarze, czy mógłbyś podać przykład wypowiedzi, którą uznałbyś za coś więcej niż śmieszną i prowokującą? Możesz się posłużyć podmiotem "pluszowe misie", żeby nikt nie poczuł się urażony i żeby ci łatwo było skonstruować taką wypowiedź.

Nie zrozumiałem czemu ta wypowiedź miałaby służyć. Napisz proszę dokładniej o co chodzi .

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
10-10-2009 04:31 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Jesteśmy ludźmi. Posługujemy się językiem. Nie wszystko co mówimy to opinie, niektóre nasze wypowiedzi są hasłami. Niektóre hasła służą jakimś celom. Niektóre cele szkodzą innym przedstawicielom naszego gatunku. Niektórzy przedstawiciele naszego gatunku nie zasługują na to, by szkodziły im nasze hasła. W naszym piśmiennictwie pojawiają się różne pozycje - mamy instrukcję obsługi odkurzacza, mamy "Trzech Muszkieterów", mamy "Młot na czarownice". O ile instrukcja obsługi odkurzacza jest zgoła niewinna, zaś "Trzej Muszkieterowie" pozwalają niektórym reżyserom robić szczękające szpadami filmy, o tyle "Młot na czarownice" nie jest niewinny i nie służy rozrywce, polemice, lub też sprzątaniu pokoju. Wydaje mi się, że wklejanie "Młotów na czarownice" na forum nie jest fortunne. Oczywiście wobec zmiany nastawienia Jacka C. pod wpływem odpowiedzialnej postawy moderatorów mój przykład jest obecnie czysto teoretyczny i mam nadzieję, że takim już zostanie.
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Bożydarze, czy mógłbyś podać przykład wypowiedzi, którą uznałbyś za coś więcej niż śmieszną i prowokującą? Możesz się posłużyć podmiotem "pluszowe misie"
Konkretnie czego to miało dotyczyć?

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
10-10-2009 20:40 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Dla mnie "Młot na czarownice" nie jest wesołą lekturą, doczekał się potwornej realizacji. Włącz sobie google, pooglądaj narzędzia tortur, zdjęcia z obozów koncentracyjnych i sam odpowiadaj na swoje pytania. Zapewniam cię, że ludzie miotający brutalnymi hasłami nie chcą się wcale uczyć kultury. Czasem jedynie wyraźny sprzeciw (jaki miał częściowo miejsce na tym forum) może im dać do myślenia.
11-10-2009 13:29 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>Dla mnie "Młot na czarownice" nie jest wesołą lekturą, doczekał się potwornej realizacji. Włącz sobie google, pooglądaj narzędzia tortur, zdjęcia z obozów koncentracyjnych i sam odpowiadaj na swoje pytania. Zapewniam cię, że ludzie miotający brutalnymi hasłami nie chcą się wcale uczyć kultury. Czasem jedynie wyraźny sprzeciw (jaki miał częściowo miejsce na tym forum) może im dać do myślenia.
Czytałeś "Młot..". Może lepiej byłoby go przeczytać zamiast oglądać narzędzia tortur?
Wyraźny sprzeciw to trzeba dawać, czynom zabronionym: bezpośrednim obrazom, groźbom, nawoływaniu do nienawiści wobec mniejszości światopoglądowych itp.

Nawoływanie obecne, nie może być tak samo traktowane jak nawoływanie historyczne, poza tym trzeba mieć świadomość relatywizmu ocen. Osobiście nie widziałbym czegokolwiek nagannego w nawoływaniu do nienawiści wobec złodziei i oszustów.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
11-10-2009 18:57 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Osobiście nie widziałbym czegokolwiek nagannego w nawoływaniu do nienawiści wobec złodziei i oszustów.

Osoby urodzone z żydowskich rodziców nie stają się przez to ani oszustami, ani złodziejami. Czarownice nie istnieją. Nawoływanie do nienawiści jest złe, nawet wśród złodziei i oszustów znajdziesz osoby, które nie zasługują na nienawiść. Nie można generalizować. Choć podkreślę różnicę - złodziej przynajmniej coś ukradł, za to możemy go winić. Natomiast winienie kogokolwiek za pochodzenie etniczne jest niedopuszczalne i nie ma nic wspólnego z wolnością słowa. Nie jestem jakimś żandarmem, więc mogę założyć, iż ktoś wpisuje tu taki pogląd. Lecz kiedy widzę, że on go chce szerzyć, nie ma zaś co do niego wątpliwości, następuje koniec dyskusji. Udostępnianie forum, czy gazety takim szerzycielom jest w zasadzie elementem współpracy. Tu dodam, że być może Jacek C. nie mieści się już w tej sytuacji, bo upomniany przez moderatorów (jak najsłuszniej) zmienił swoje nastawienie (zmiana w profilu). Na ile je zmienił, na ile stał się rozmówcą - to jeszcze, być może zobaczymy. W każdym bądź razie życzę mu radości jaką się czerpie z bezinteresownej rozmowy z innymi ludźmi.

09-10-2009 19:16 
 Ocena 3 na 3
Psyk (14071 punktów)
>   Ubolewam, że tylko 2, słownie dwie, osoby podjęły dyskusję z jawnie antysemickimi poglądami głoszonymi przez Jacka Cieslickiego na tym, racjonalistycznym ponoć, forum.

Panie Moderatorze, melduję wykonanie zadania.
09-10-2009 20:44 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Jacek C. przedstawia się teraz tak:

staruszek metodycznie zbierający różne informacje po to, by racjonalnie podważać stereotypy i wykazywać dyskutantom ich przebiegłe fałsze

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 68 lat
Liczba punktów: 790
Miejscowość: Melbourne

Zainteresowania:
religioznawstwo, turystyka, polityka
Data zarejestrowania: 2008-11-03


Co bardzo mnie ucieszyło, bo jak widać moderatorzy nie zawsze są tylko "złą władzą" . Znów się podlizałem, ale po prostu się cieszę, że udało się wam dokonać czegoś pozytywnego.
09-10-2009 22:39 
 Ocena 10 na 10
Kowalska (14008 punktów)
>Jacek C. przedstawia się teraz tak:
> staruszek metodycznie zbierający różne informacje po to, by racjonalnie podważać stereotypy i wykazywać dyskutantom ich przebiegłe fałsze

>Co bardzo mnie ucieszyło, bo jak widać moderatorzy nie zawsze są tylko "złą władzą" . Znów się podlizałem, ale po prostu się cieszę, że udało się wam dokonać czegoś pozytywnego.

   Ależ to nic strasznego Jacku, że znów się podlizałeś. Po prostu, lubisz lizać Taka Twoja natura, i nie ma co z tym walczyć.

   Ja ze swej strony, żeby z kolei podlizać się Tobie, mam dla Ciebie niespodziankę:

Otóż zgłaszam oficjalny wniosek o przyjęcie Jacka Tabisza w poczet Moderatorów tego Forum.
Jacek Tabisz moim zdaniem zadanie moderatora wykonywałby idealnie. Jest zawsze i wszędzie. Każdemu odpowie, każdemu pomoże. Jest miły, uczynny i koleżeński. Dużo wie i to na każdy temat.
Wydaje się nawet, że już z Moderatorami współpracuje:

Cytat:
Wolno ukazać taką kontrowersyjną tezę, po czym zapoznać się z argumentami i faktami. Po drugim należy zrewidować ową tezę, do czego zostałeś zachęcony życzliwie przeze mnie i moderatorów. Miałeś tezę, okazała się nieprawdziwa, ujmij więc swoje przemyślenia w innej formie Jacku C.


Myślę, że byłby dobrym modem. Dlatego proszę o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby.

Z poważaniem,
Kowalska.
09-10-2009 22:56 
 Ocena 2 na 2
stilgar (7322 punktów)

>Otóż zgłaszam oficjalny wniosek o przyjęcie Jacka Tabisza w poczet Moderatorów tego Forum.Jacek Tabisz moim zdaniem zadanie moderatora wykonywałby idealnie. Jest zawsze i wszędzie. Każdemu odpowie, każdemu pomoże. Jest miły, uczynny i koleżeński. Dużo wie i to na każdy temat.

I będzie banował użytkowników których poglądy uzna za niebezpieczne.
09-10-2009 23:16 
 Ocena 1 na 1
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
>>Otóż zgłaszam oficjalny wniosek o przyjęcie Jacka Tabisza w poczet Moderatorów tego Forum.Jacek Tabisz moim zdaniem zadanie moderatora wykonywałby idealnie. Jest zawsze i wszędzie. Każdemu odpowie, każdemu pomoże. Jest miły, uczynny i koleżeński. Dużo wie i to na każdy temat.
>I będzie banował użytkowników których poglądy uzna za niebezpieczne.
>


A może sprawę banowania powinno rozstrzygnąć zawsze forum, albo przynajmniej wziąć decyzję forum pod uwagę? Rozumiem, że nie można tolerować terrorysty na forum.
Proponuje aby moderator poddał pod głosowanie w formie czy forumowicz X ma pozostać i jeżeli np. po 3 dniach będzie chociaż jeden głos przeważający na minusie to wywalić.

Coś w tym stylu. Obecna regulacja też nie jest całkiem zła, ale mogłaby być lepsza.

Pozdrawiam wszystkich i zachęcam do pogodzenia się.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
09-10-2009 23:28 
 Ocena 6 na 6
Kowalska (14008 punktów)
>A może sprawę banowania powinno rozstrzygnąć zawsze forum, albo przynajmniej wziąć decyzję forum pod uwagę? Rozumiem, że nie można tolerować terrorysty na forum.

   Forum i tak rozstrzyga z kim chce gadać, a z kim nie. W dodatku każdy robi to sobie indywidualnie.
Robienie konkursów piękności w stylu "ma wylecieć czy nie" jest obrzydliwe.
Jak byś się czuł gdybym postawiła wniosek o wywalenie Cię z Forum, bo mi się nie podobasz? Trzy dni głosowania Forumowiczów, a Ty siedź i czekaj na nasz werdykt. Fajnie?

>Proponuje aby moderator poddał pod głosowanie w formie czy forumowicz X ma pozostać i jeżeli np. po 3 dniach będzie chociaż jeden głos przeważający na minusie to wywalić.

   Jeśli marzy Ci się jatka jakiej nie widział jeszcze nikt, to proponuję najbliższą ubojnię. Tam się można taplać we krwi.
10-10-2009 09:56 
 Ocena 2 na 2
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Jak byś się czuł gdybym postawiła wniosek o wywalenie Cię z Forum, bo mi się nie podobasz?

Nie jesteś moderatorem, więc nie miałabyś prawa postawić takiego wniosku połączonego z blokadą moich wypowiedzi.
Poza tym ty Pani Kowalska, nie wyobrażam sobie żebyś chciała się pozbyć tak miłej osoby z forum jak ja.

Jeśli marzy Ci się jatka jakiej nie widział jeszcze nikt, to proponuję najbliższą ubojnię. Tam się można taplać we krwi.

Skąd takie przypuszczenie? chciałbym tylko wymusić na pewnych osobach, żeby przestały grozić więzieniem, gwałtem, służbami specjalnymi oraz aprobować samosądy.
To dużo gorsze od nienawiści narodowościowej i tylko okoliczności historyczne sprawiają, że jest inaczej, łagodniej traktowane.
Wypowiedzi w stylu : życzę ci żebyś był sparaliżowany, albo złamał nogę też nie mają czego na tym forum szukać. Nie chcę pozbyć się osób wypowiadających się w takim stylu, tylko je wychować stosowaniem regulaminu.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
12-10-2009 23:56 
 Ocena 3 na 3
apud (4399 punktów)

>    Forum i tak rozstrzyga z kim chce gadać, a z kim nie. W dodatku każdy robi to sobie indywidualnie.

Sam miod!!!
13-10-2009 00:38 
 Ocena 2 na 2
spray (5875 punktów)
>>    Forum i tak rozstrzyga z kim chce gadać, a z kim nie. W dodatku każdy robi to sobie indywidualnie.
>Sam miod!!!
Nieee... sami swoi.
A miod z najprzedniejszy, z pierwszego wirowania.
13-10-2009 05:30 
 Ocena 3 na 3
apud (4399 punktów)
>>>    Forum i tak rozstrzyga z kim chce gadać, a z kim nie. W dodatku każdy robi to sobie indywidualnie.
>>Sam miod!!!
>Nieee... sami swoi.

sami swoi powiadasz?
To teraz rozumiem skad ten poniemiecki kot szredingara sie tu peta!

Przehandlowali rower za kota i sami sobie jaja robia z innych swoich, komentujac subtelnie acz zlosliwie.

A nieswoi ni czorta nie kapuja...

Ja jestem sama swoja i nawet wujowi, co sex obiecywal i pewnie przestraszyl sie swojej odwagi i znikl nie daruje. Tych fotonow co na kota przeliczyl.
13-10-2009 09:55 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)

>Ja jestem sama swoja i nawet wujowi, co sex obiecywal i pewnie przestraszyl sie swojej odwagi i znikl nie daruje. Tych fotonow co na kota przeliczyl.
>
Wuj jest teraz Fuehrerem, wiec ma obowiazki. Zbawia swiat, albo przynajmniej spora czesc Monachium. Jak tylko zbawi, wywiaze sie i z obietnicy seksu, i przystepnie objasni, jak sie koty na fotony przelicza.
No... przynajmniej ja sie tego po Wuju spodziewam.
13-10-2009 10:12 
 Ocena 1 na 1
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>No... przynajmniej ja sie tego po Wuju spodziewam.

A ja się niczego nie spodziewam po po bolszewiku, co wymordował marynarzy Kronsztadu. Czysty konformista, co ja mówię? Oportunista. Co on tu ma do gadania? Tylko to co władzy się podoba. Pogada tyle, na ile mu pozwolą. Najwyżej może sobie seks pooprawiać i to też nie ten wolny.
Ja liczę na to, że jego bratanek tu powróci. Ten jest niezłomny, a w uprawianiu seksu wprawiony i bez zahamowań. Po rożnych burdlach się włóczył i doświadczał.
13-10-2009 08:59 
 Ocena 5 na 5
Kowalska (14008 punktów)
>>    Forum i tak rozstrzyga z kim chce gadać, a z kim nie. W dodatku każdy robi to sobie indywidualnie.

>Sam miod!!!

   Ty Apud nic nie rozumiesz. Wchodzisz do markijetu i dostajesz na dzień dobry wazę ponczu do wypicia. Poncz jest smaczny, więc go wypijasz w ilościach hurtowych, czym przy okazji, nabijasz sobie punkty na karcie Stałego Klienta. Po siedmiu kubkach zaczynasz dostrzegać, że na półkach w markijecie nic ciekawego nie ma. Robisz awanturę z zapytaniem "Gdzie jest towar?!". Pojawia się ochrona, która bierze Cię pod ręce i wyprowadza. A Twoje zdjęcie zawisa na tablicy z napisem: "Tych klientów nie obsługujemy".

   Moja rada? Nie pijmy przesłodzonego ponczu, którym nas chcą omamić. Złapmy się za ręce i naplujmy w ten poncz. A jak ktoś nie umie pluć, to niech chociaż palce wsadzi.
13-10-2009 10:04 
 Ocena 1 na 1
apud (4399 punktów)
>>>    Forum i tak rozstrzyga z kim chce gadać, a z kim nie. W dodatku każdy robi to sobie indywidualnie.
>>Sam miod!!!

>    Moja rada? Nie pijmy przesłodzonego ponczu, którym nas chcą omamić. Złapmy się za ręce i naplujmy w ten poncz. A jak ktoś nie umie pluć, to niech chociaż palce wsadzi.

Kowalska, ty co? Kto tu kogo chce omamic, tu chca siebie drukiem widziec, ekran kompa sie tez nie czerwieni chociaz calymi nazwiskami, nawet double barel sie nazywaja.

No ale jak chcesz ta gadanine ponczem nazywac, nalogowiec jestes forumowy to nie gadaj ze towaru malo.
perly sa drogie, nawet sztuczne od pana Mikimoto i, jak u nas gadaja przynosza nieuniknione rozstanie ofiarujacego z ofiarujacym. zreszta sztylety tez jak moja babcia mawiala.

Zamien rozstanie na banowanie, madrosc narodu na madrosc morderatora i masz. Mikrokosmos Kosmosu.

Ja ciebie pochwalilam, bo rzadko kto tak otwarcie i rozsadnie tu co powie.
15-10-2009 06:06 
 Ocena 1 na 1
Kowalska (14008 punktów)
>Kowalska, ty co? Kto tu kogo chce omamic, tu chca siebie drukiem widziec, ekran kompa sie tez nie czerwieni chociaz calymi nazwiskami, nawet double barel sie nazywaja.
>No ale jak chcesz ta gadanine ponczem nazywac, nalogowiec jestes forumowy to nie gadaj ze towaru malo.
>perly sa drogie, nawet sztuczne od pana Mikimoto i, jak u nas gadaja przynosza nieuniknione rozstanie ofiarujacego z ofiarujacym. zreszta sztylety tez jak moja babcia mawiala.

   Był rok 1954. Marzec. Jechałam swoim rowerem przez miasto Darmstadt. Miałam 20 marek w kieszeni i byłam Panią Świata. Fakt, że nie było mnie jeszcze na świecie, nie miał wpływu na rozwój dalszych wypadków.
Po jakiejś godzinie pedałowania zrobiłam się na tyle głodna, że postanowiłam dokonać zakupu batona Snickers. Po kolejnych 20 kilometrach oczom moim ukazał się markijet Penny Markt.

   Swój rower klasy C zaparkowałam obok srebrnej limuzyny klasy Mercedes. Zsiadłam z siodełka i zamarłam. Obok limuzyny klasy Mercedes leżała jedwabna saszetka koloru złotego wraz z haftem.
Zatrzymałam się dopiero w innym mieście, wlazłam w krzaki i tak ukryta postanowiłam zajrzeć do saszetki.
W środku był naszyjnik z pereł ze złotym fikuśnym zapięciem.

   Po około dwóch dniach, gdy odzyskałam przytomność, postanowiłam naszyjnik wycenić. Nietety, nie okazał się tak kosztowny na jaki wyglądał. Po odwiedzeniu siedemnastego jubilera, już wiedziałam, że to perły hodowlane, a nie oceaniczne.

>Ja ciebie pochwalilam, bo rzadko kto tak otwarcie i rozsadnie tu co powie.

Ta? To zgadnij po co Ci tę historyjkę opowiedziałam....
15-10-2009 07:50 
 Ocena 1 na 1
apud (4399 punktów)
To zgadnij po co Ci tę historyjkę opowiedziałam....

Nie mnie Kowalska, ale tym co beda pedalowac po Darmastat, sliczne miasto, pracowalam tam, ale perel nie rzucalam, przed te tego, chcialam powiedziec nie gubie, zreszto ja tam jezdzilem Oplem senatorem jak malzon szukal roboty. My baby zawsze bardziej obrotne.

Poza tym to perly od Mikimota sa tak samo drogie jak te z Polawiaczy Perel. Wiem bo widzialam hodowle kolo Broome, taka dziura w Australii.
nawet nam powiedzieli jak je odrozniac. Ty musialas znalezc z jabloneksu!

Ja orientalnie, bo za madame Butterfly czyli Cio Cio san nie chcialam swego czasu robic i Pinkerton musial lozyc. Chociaz podobno zycie mu zlamalam. Dlatego ze pil poncz czy cos w tym rodzaju!

Kitajce maja takie przyslowie ze morze rodzi perly ale tez i rekiny. A czy forumy rodza cokolwiek poza ponczem i saszetkami?
A ty zaraz pluc bys chciala.
Ja ci powiem Kowalska, musimy przedyskutowac nasze osobiste braki, bo sie uzupelniamy.
15-10-2009 08:39 
 Ocena 1 na 1
Kowalska (14008 punktów)
> To zgadnij po co Ci tę historyjkę opowiedziałam....
>Nie mnie Kowalska, ale tym co beda pedalowac po Darmastat, sliczne miasto, pracowalam tam, ale perel nie rzucalam, przed te tego, chcialam powiedziec nie gubie, zreszto ja tam jezdzilem Oplem senatorem jak malzon szukal roboty. My baby zawsze bardziej obrotne.

   Z "pracowałem" na "pracowałam", ale i tak zostało "jeździłem "

>Poza tym to perly od Mikimota sa tak samo drogie jak te z Polawiaczy Perel. Wiem bo widzialam hodowle kolo Broome, taka dziura w Australii.
>nawet nam powiedzieli jak je odrozniac. Ty musialas znalezc z jabloneksu!

   Idź precz! Z Jablonexu mi powie. Phi..... Prawie rok żyłam z kasy za jaką te perły sprzedałam.

>Ja orientalnie, bo za madame Butterfly czyli Cio Cio san nie chcialam swego czasu robic i Pinkerton musial lozyc. Chociaz podobno zycie mu zlamalam. Dlatego ze pil poncz czy cos w tym rodzaju!

   Każda normalna baba złamie życie facetowi, który pije poncz. Przecież to nienormalne.

>Kitajce maja takie przyslowie ze morze rodzi perly ale tez i rekiny. A czy forumy rodza cokolwiek poza ponczem i saszetkami?

   Czasem się jakieś Kowalskie pojawiają. Ale to sporadycznie.

>A ty zaraz pluc bys chciala.

   Absolutnie. Ja tylko palce wkładam. Jeden już złamałam, ale obcięłam i mam spokój.

>Ja ci powiem Kowalska, musimy przedyskutowac nasze osobiste braki, bo sie uzupelniamy.

   Nie sądzę. Ja to robię tylko z normalnymi osobnikami
apud (4399 punktów)
Ale oba gatunki nie chca.
15-10-2009 08:55 
 Ocena 1 na 1
apud (4399 punktów)
Ja to robię tylko z normalnymi osobnikami

ja tez bym chciala nawet z nienormalnymi ale oba gatunki nie chca.
09-10-2009 23:47 
 Ocena 3 na 3
stilgar (7322 punktów)

>A może sprawę banowania powinno rozstrzygnąć zawsze forum, albo przynajmniej wziąć decyzję forum pod uwagę? Rozumiem, że nie można tolerować terrorysty na forum.
>Proponuje aby moderator poddał pod głosowanie w formie czy forumowicz X ma pozostać i jeżeli np. po 3 dniach będzie chociaż jeden głos przeważający na minusie to wywalić.
>Coś w tym stylu. Obecna regulacja też nie jest całkiem zła, ale mogłaby być lepsza.
>Pozdrawiam wszystkich i zachęcam do pogodzenia się.

Taka demokracja jest na wikipedii i sprawuje sie fatalnie. Automatycznie tworzy się kółko wzajemnej adoracji, a wszyscy nielubiani są usuwani z towarzystwa.
10-10-2009 04:13 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Nie chodzi o kółko wzajemnej adoracji. Bardzo się cieszę, że Jacek C. pod wpływem moderatorów przemyślał swoje dossier. Nie chodziło tutaj wcale o walkę "samych swoich" z nowo przybyłym. Jego teza była po prostu niepolemiczna i jednocześnie dość złowróżbna dla osób, których jedyną "winą" było posiadanie takich a nie innych rodziców (na tym polega klasyczny rasizm). Cały czas upieram się przy tym Stilgarze, że twoja definicja wolności słowa jest zbyt szeroka i może w sumie szkodzić wolności słowa jako takiej. W dyskusji słowo powinno być jakąś konstrukcją logiczną nie służącą jedynie wyrażaniu nienawiści, frustracji i niezmiennych haseł. Jacek C. zmienił swoje hasła i gratuluję mu tej zmiany z całego serca. Nie wiem, na ile owa zmiana skłoniła go do myślenia, ale tak czy siak przedłożył chęć ROZMOWY nad HASŁA i budzi to mój szczery podziw. Gratuluję Jacku C.!
10-10-2009 10:02 
 Ocena 2 na 2
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Taka demokracja jest na wikipedii i sprawuje sie fatalnie. Automatycznie tworzy się kółko wzajemnej adoracji, a wszyscy nielubiani są usuwani z towarzystwa.


Jeżeli jest tak jak mówisz, to jest to winą okoliczności stosowania samej demokracji, ponieważ nie każdy dorósł do jej stosowania. Proponowałem tylko żeby moderator dał szansę wypowiedzieć się forum w sprawie osoby, którą sam chce usunąć. Takie rozwiązanie nie spowoduje chaosu, a będzie tylko legitymizacją działań moderatora.

Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
09-10-2009 23:01 
 Ocena 4 na 4
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>Otóż zgłaszam oficjalny wniosek o przyjęcie Jacka Tabisza w poczet Moderatorów tego Forum.

Popieram. Idealny kandydat. Wraz ze Zbyszkiem Bryłowskim stworzą duet, jakiego żadne forum jeszcze nie widziało.
>
10-10-2009 04:15 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Czy mógłbyś mi wyjaśnić o co chodzi z panem Bryłowskim? Chciałbym cię prosić, abyś zakładał, że inni uczestnicy tego forum mają inne od twoich wspomnienia i przeżycia.
10-10-2009 08:57 
 Ocena 2 na 4
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>Czy mógłbyś mi wyjaśnić o co chodzi z panem Bryłowskim?

Mógłbym, ale nie chce mi się.
13-10-2009 05:36 
 Ocena 2 na 2
apud (4399 punktów)
>>Otóż zgłaszam oficjalny wniosek o przyjęcie Jacka Tabisza w poczet Moderatorów tego Forum.Popieram. Idealny kandydat. Wraz ze Zbyszkiem Bryłowskim stworzą duet, jakiego żadne forum jeszcze nie widziało.

No to teraz jacek Tobiasz ma niby zarekomendowac witwosa na morderatora...jak sami swoi to i tercet bedzie. Taki egozotyczny jakiego zadne forum nie widzialo...

jak dzieci kazdy chce byc u wladzy. Aby pokazac ze moze...
Za moich czasow jak sie chlopaki na podworku w Indian bawili to wszystkie byly Winetu, a ja bylam skuaw albo Ratlerem chociaz maya nie czytalam.
>>
09-10-2009 23:23 
 Ocena 1 na 1
J.Szulc (5723 punktów)
No nie, Kowalska, teraz to "błysnęłaś", nie przymierzając, jak SUPERNOWA!
Na Ciebie to zawsze można liczyć.... Może następny "mod"? Będzie was więcej, niż piszących. No i jak Cię nie lubić?

>Z poważaniem,
>Kowalska.
- z nie mniejszym - J.Szulc
09-10-2009 23:35 
 Ocena 5 na 5
Kowalska (14008 punktów)
> No i jak Cię nie lubić?

   Słuszna uwaga Pani Szulc. Mnie się nie da nie lubić. A tym bardziej zapomnieć
J.Szulc (5723 punktów)

>    Słuszna uwaga Pani Szulc. Mnie się nie da nie lubić. A tym bardziej zapomnieć
Toż właśnie to napisałam - wszem, i wobec

Pozdrawiam szczerze
09-10-2009 23:37 
 0 na 2
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Miałeś tezę, okazała się nieprawdziwa, ujmij więc swoje przemyślenia w innej formie Jacku C.

Osobiście to mam wątpliwości co do tego stwierdzenia, ale może nie jestem na bieżąco. Co to za wyrocznia orzekła, że prezentowana teza była błędna i o jaką tezę chodzi?


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
10-10-2009 04:21 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
O tezę, że Izrael to wrzód na ciele świata, a na jednego sprawiedliwego Żyda przypada 40 tysięcy niesprawiedliwych. Orzekam iż jest błędna. Po wstawieniu jakiejkolwiek innej przynależności narodowej w miejsce słowa Żydzi ta teza jest nadal błędna. Druga teza zaś brzmiała - Żydzi rękoma Niemców stworzyli Holocaust. Również orzekam iż jest błędna, choć tu już nie można wstawić innego słowa. Czy rzeczywiście moje sądy wymagają umiejętności wyroczni?
09-10-2009 23:42 
 Ocena 4 na 4
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Myślę, że byłby dobrym modem.
Do tego jest politycznie poprawnie skoligacony.

Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
10-10-2009 04:18 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Możesz mi opisać moje poglądy polityczne Osnowo? Bo znasz je lepiej niż ja sam. Takie rzeczy zawsze mi imponują
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Możesz mi opisać moje poglądy polityczne Osnowo? Bo znasz je lepiej niż ja sam. Takie rzeczy zawsze mi imponują
Wyznajesz i praktykujesz uchodzący tutaj za słuszny darwinizm.

Na posty ignorujące zalecenie § 14. 3. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
10-10-2009 04:16 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Dziękuję za miłe słowa uznania, ale jestem tu od niedawna po krótkiej obecności w roku 2007, a moderator powinien mieć doświadczenie .
10-10-2009 05:25 
 Ocena 1 na 1
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
>
>Otóż zgłaszam oficjalny wniosek o przyjęcie Jacka Tabisza w poczet Moderatorów tego Forum.Jacek Tabisz moim zdaniem zadanie moderatora wykonywałby idealnie. Jest zawsze i wszędzie. Każdemu odpowie, każdemu pomoże. Jest miły, uczynny i koleżeński. Dużo wie i to na każdy temat.
>
>
>Z poważaniem,
>Kowalska.

Pani Kowalska, rączki Pani całuję, do nóżek padam - nie wiedziałem, że moja raczkująca chytrość w prowokowaniu Pani do zainteresowania się tym wątkiem przyniesie aż taki efekt!
   Powtórzę sam sobie: Bingo!!!.

Pozdrawiam
*******
Goje wszystkich krajów, łączmy się!
11-10-2009 00:18 
 Ocena 8 na 8
plodzien (7378 punktów)

> Otóż zgłaszam oficjalny wniosek o przyjęcie Jacka Tabisza w poczet Moderatorów tego Forum.Jacek Tabisz moim zdaniem zadanie moderatora wykonywałby idealnie. Jest zawsze i wszędzie. Każdemu odpowie, każdemu pomoże. Jest miły, uczynny i koleżeński. Dużo wie i to na każdy temat. >
> Wydaje się nawet, że już z Moderatorami współpracuje: >

I jak Czapajew był za Leninem
Tak Jacek zawsze jest za adminem.
Jak państwem mogła kucharka rządzić,
On może każdy spór tu rozsądzić.
Lecz najważniejsza jest ta chęć szczera,
Co chłopa zmieni w oficera.

Pozdrawiam
11-10-2009 02:10 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Cóż, akurat w tej sprawie naprawdę trudno się z tobą było nie zgodzić Placowniku. Nadal swoją drogą toczy się ta dyskusja i weszła w rejony bardziej normalne, dotyczące wolności słowa. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że definicja tego, czym są "słowa" używane w dyskusji i czym jest ich "wolność" jest bardzo na tym forum potrzebna. Momentami mam wrażenie, jakbym - odniosę się do analogii - nie mógł wytłumaczyć komuś, że kopiowanie płyty CD też może być kradzieżą. Wielu czuje intuicyjnie, że przecież dźwięku nie można ukraść, a płytę, z której się kopiowało, kopiujący zostawia. Jak można ukraść dźwięk? Albo słowo z kserowanej książki? - pytają niektórzy. Jak słowo nie może być wolne, niezależnie jakie? - pytają inni.
11-10-2009 12:29 
 Ocena 2 na 4
plodzien (7378 punktów)
> Cóż, akurat w tej sprawie naprawdę trudno się z tobą było nie zgodzić Placowniku. >
To szczęśliwa okoliczność, że rozmawiasz z Placownikiem tutaj.
W realu musiałby bardzo uważać, żeby ci nie nadepnąć na głowę.
Pozdrawiam
11-10-2009 15:22 
 0 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Drogi Płodzieniu. Uważam, że treści jawnie rasistowskie nie podchodzą pod zasadę "obrony wolności słowa". Takie treści się na tym forum pojawiły i zgadzam się z Placownikiem w ich ocenie, która powinna budzić reakcję moderatorów i taką też wzbudziła. Poza tym forum nie miałem okazji spotkać się z Placownikiem i nie wiem, co chcesz osiągnąć swoją uwagą? Podobnie jak Witwos mieszasz sferę aluzji natury personalnej z dyskusją na forum. Jedyne co z takiej mieszanki wynika, to twoja kompletnie hermetyczna dla mnie wypowiedź. Ja też mogę tutaj pisać, że na przykład Miłujący Prawdę ma zieloną skórę i lata na miotle, a ty o tym nie wiesz. No i co z tego? Czy to nie jest trochę nierozsądne? Oczywiście dodam, że nie wiem kim jest Miłujący Prawdę i nie chciałem go urazić. To był przykład absurdalnego wpisu na forum. Miłującego Prawdę, ciebie Płodzieniu i Placownika znam z wypowiedzi na tym forum. Nie interesują mnie objawienia na temat waszego prywatnego życia i działań, które nie wpływają w żaden sposób na nasze tutaj dyskusje. Jeśli ktoś chce mnie zapoznać z prywatnym życiem uczestnika forum, to ma prawo to czynić tylko w swoim imieniu - czyli zapoznawać mnie ze swoim prywatnym życiem, a nie innej udzielającej się tu osoby. I oczywiście musi się upewnić, czy ja mam ochotę na zapoznawanie się z jego biografią. Bo nie zawsze mam.
10-10-2009 11:21 
 Ocena 1 na 1
apud (4399 punktów)

>   Macie jeszcze szansę się zrehabilitować drodzy "racjonaliści". Każdy z was może jeszcze skomentować wypowiedzi australijskiego oszołoma.

to on z Ozzieland? Musi ze dzialacz Polonii hehehehe Ale ma haczyki przy literach, trza to mu przyznac.

Ale po co komentowac, moja recepta na takowych (on jest po prostu nudny, bo teraz zaczalocos o zydobolszewii) to jest olewanie.

A moze ludziska forumowe mysla tak jak ja stara baba?
I ignoruja Prawdziwego Polaka walczacego bohatersko przy pomocy kompa na australijskim bruku? O cos.

W tej Australii jak slyszalem, tamtejsza polonia zaczela sama sie lustrowac. serio, komitety, komisje skru?tacyjne rejestry i kto wiekszym solidarnosciowcem byl.

>Żadna z nich nie została usunięta. Nadal, jak wrzód, tkwią na forum dając świadectwo waszego milczącego przyzwolenia dla stale tlącego się w Polsce antysemityzmu.

Moze to nie jest przyzwolenie tylko pogarda dla ubogiego duchem?
jedna z definicji dobrego wychowania jest "nie widzenie" jak ktos robi cos niestosowne.

eeeee, przesadzasz, wieksze glupoty tu mozna znalezc, a ty zaraz ze wrzod. Malo to w Polsce takich wrzodow?

A tym wrzodom polecam forum idealne, wirtualnapolonia.com/

tam to jest Polska, cale szczescie ze virtualna.
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
   Witam,
Chyba zostałem już prawie wystarczająco ukazany jako coś obrzydliwego, nadającego się wyłącznie do orwellowskich "seansów nienawiści", przez moderatora placownika, panów Jacka T., Leona C. i innych, posługujących się powszechną taktyką nagonki.

   W/w uczestnicy poszli na łatwiznę, naśladując żydowskie środki masowego przekazu, operujące w razie potrzeby obuchem "antysemityzmu" - jest to wygodne, owszem, ale moim zdaniem nieracjonalne podejście, bo:
- Wprawdzie zostałem obrzydzony przelotnym czytelnikom, ale czy dla tych paru osób warto było tak się starać?    Natomiast uczestnicy dobrze wiedzą o co tu chodzi...
-Dawno temu na moją postawę nie wpłynęła bolszewicka nagonka, a miałem wtedy dużo do stracenia - obecnie tym    bardziej żadna nie wpłynie.

   Uważam za racjonalniejsze takie postępowanie:
- przyjażnie przytulić "błądzącego" Jacka C.,( bo kto wie co ten ssyn ma w rękawie),
- unieruchomić go w "Bazgrołach", (gdzie zaglądają nieliczni),
- i niech sobie "dziadek" tam szołomi,(kontrolowany nożyczkami moderatorów), aż Cholesterol Wszechmocny dziób mu zatka.

   Zachęcam więc do dolepiania mi czegoś mniej trywialnego, czegoś tak poetycznego jak: "tarza się w mierzwie faszyzmu" (bardzo mnie ucieszy Wasza pomysłowość!), aby potem jak najszybciej przejść do tematu wątku.

Dzisiaj proszę o zastanowienie się nad tym, czy:
   1) Wolno pisać o prosemickim chłamie, tak samo jak obecnie wolno pisać o "antysemickim Chłamie"?

   2) Wolno w postach wykorzystywać informacje pochodzące ze żródeł czysto żydowskich?

Dziękuję za wszystkie wypowiedzi

Jacek Cieślicki
>*******
>Goje wszystkich krajów, łączmy się!
>
10-10-2009 10:43 
 Ocena 3 na 3
Psyk (14071 punktów)

>Dzisiaj proszę o zastanowienie się nad tym, czy:
>   1) Wolno pisać o prosemickim chłamie, tak samo jak obecnie wolno pisać o "antysemickim Chłamie"?

www.univ.gda.pl/slang/hasla/c/chlam.html
Dlaczego piszesz "chłam" wielką literą? I czemu ktoś miałby uwierzyć, że zastanawiasz się czy się cenzurować? I tak napiszesz co chcesz - pewnie znowu Chłam albo Głupotę.

>   2) Wolno w postach wykorzystywać informacje pochodzące ze żródeł czysto żydowskich?

Zwrot "źródła czysto żydowskie" jest bez sensu. Czym są bowiem "źródła czysto polskie"? Ale NAWET bez względu na ten błąd pytanie jest nadal głupie - dlaczego by nie korzystać z jakichś źródeł informacji? Np. tutaj jest artykuł na bazie informacji portalu Debka powołującego się na izraelski wywiad:
www.concor(*)?org_id=872&kb_header_id=36281
11-10-2009 08:48 
 Ocena 1 na 3
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)

>Dlaczego piszesz "chłam" wielką literą? I czemu ktoś miałby uwierzyć, że zastanawiasz się czy się cenzurować? I tak napiszesz co chcesz - pewnie znowu Chłam albo Głupotę.
>>   2) Wolno w postach wykorzystywać informacje pochodzące ze żródeł czysto żydowskich?
>Zwrot "źródła czysto żydowskie" jest bez sensu. Czym są bowiem "źródła czysto polskie"? Ale NAWET bez względu na ten błąd pytanie jest nadal głupie - dlaczego by nie korzystać z jakichś źródeł informacji?

   Szanowny Psyku, wyjaśnię Ci jak najszczegółowiej, wnuczku:

   Piszę "Chłam", bo to jest cytat z czyjegoś postu, ja takich słów nie używam, nawet z małej litery, "Głupotę" (swoją) napiszę z dużej litery, gdy będę kiedyś do tego przekonany przez uczestników dyskusji nad moją hipotezą "Żydzi rękami Niemców wymordowali żydów".

   Psyku, jakiś Ty niby nierozgarnięty! Pytanie moje jest dla Ciebie "głupie", ale dla mnie jest ono "ostrożne" - uważam, że troszkę trudniej jest wylecieć z tego forum wykorzystując czysto żydowskie żródła.

Coś mnie olśniło: szanowny Psyku, a może Ty jesteś Maciejem Psykiem? Jeżeli mam takie szczęście, że zastanawia się nad moimi wypocinami taaaki autorytet, to bardzo Cię proszę o odpowiedż na takie pytanie: czy napotkałeś już kiedyś na czyjeś spostrzeżenie, że to Kajfasz zaprojektował i umiejętnie zapoczątkował chrześcijaństwo?
   Będę bardzo wdzięczny, nawet jeżeli zaczniesz swoją odpowiedż od mojej Głupoty.

Pozdrawiam
*******
Goje wszystkich krajów, łączmy się!
11-10-2009 12:12 
 Ocena 1 na 5
Psyk (14071 punktów)
Nie karmić dziadka Jacka!
12-10-2009 16:11 
 Ocena 1 na 3
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
>Nie karmić dziadka Jacka!

Ciii, ciszej wnuczku, nie tak głośno, bo panna Sylwia usłyszy i mi chliebka z dżemem nie przyniesie!

dziadek Jacek (Poszepszyński)
*******
Dlaczego "poprawność polityczna" poprzedza "palestynizację?
13-10-2009 00:42 
 Ocena 1 na 1
apud (4399 punktów)

>Zwrot "źródła czysto żydowskie" jest bez sensu. Czym są bowiem "źródła czysto polskie"? Ale NAWET bez względu na ten błąd pytanie jest nadal głupie - dlaczego by nie korzystać z jakichś źródeł informacji?

Na tyle zrodlo jest dobre na ile jest wiarygodne.

A u was nie ucza krytycznie podchodzic do problemu? Argumenty za i przeciw prawdzac samodzielnie?

>Choroba raczkujacej demokracji, czyli "podpieranie" sie autorytetami?
Juz kiedys cytata z klasyka byla argumentem nie do odrzucenia. teraz sa inni klasycy a problem ten sam.
czyli rozgadane fora, robia sie, zupelnie takie jak magle w ubieglym wieku. Postep technologiczy niby jest ale gadanie w tym samym stylu.

Z tesknota wspominam poczatki mojej emigracji, kiedy na pralke nie bylo nas stac i chodzilo sie do pralni, gdzie samotni panowie, nic tylko podrywali.
A zaden nie chcial podyskutowac o prawdzie absolutnej czy innej kwestii nurtujacej...inteligencje pracujaca czy przy mezu i dzeciach...

Poczatkiem podrywki bylo zazwyczaj pytanie czy masz zmienic na drobne, bo te maszyny do prania i ta co proszek sprzedawala tylko na dwadziescia centow reagowaly...jakby klient nie wiedzial hehehe,

Intymna atmosfera, majtki, staniki, ale zawsze sie konczyla kiedy mezowskie gacie i dzieciece beciki sie wyciagalo aby do suszarki wrzucic.

Niestety...

10-10-2009 10:52 
 Ocena 4 na 4
Leon Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)

>   2) Wolno w postach wykorzystywać informacje pochodzące ze żródeł czysto żydowskich?

Hej Gargamelu, czy mi się zdaje czy Normana Davisa nazywasz źródłem czysto żydowskim?
Staszic to może, ale Davis?

Cytat:
Mam nadzieję, że moje stanowisko wobec tej drażliwej sytuacji jest neutralne. Potępiam każdą zbrodnię. Życzę Izraelowi pomyślności, niech kwitnie dalej. Równocześnie życzę Palestyńczykom wyzwolenia z obecnej niedoli; przypuszczam bowiem, że dalszy los obu narodów jest nierozdzielny. Podejrzewam, że Izrael w obecnej postaci długo nie przetrwa, jeśli szybko nie zdecyduje się na załatwienie spraw tyle razy odkładanych. Oczywiście, inicjatywę w rokowaniach może mieć tylko mocniejsza strona.

archiwum.p(*)losci-dzien-kleski,354005.html

A wy drodzy forumowicze, oceńcie czy Tabisz, placownik i inni racji nie mieli. Do pana Jacka "Gargamela" C. po prostu nic nie dociera. Zawsze będzie mówił to samo, póki go Australijskie słoneczko nie oświeci.
Ja mówię PAS.
10-10-2009 11:09 
 Ocena 3 na 5
placownik (17853 punktów)

>kontrolowany nożyczkami moderatorów),

   Drobne uzupełnienie opisanej przeze mnie powyżej Pana Jackowej metody. Prawda nie zawsze jest konieczna. Czasami wystarczy sam fałsz. Trzeba jedynie odpowiednio często go powtarzać.

   Kneblowanie, banowanie, cenzura, to są te powtórzenia, które sprawiają, że powoli przenika do głów dyskutantów świadomość, że oto, są świadkami bezprzykładnego mordu dokonywanego na wolności słowa, przez moderację i niektórych podjudzonych przez nią do tego użytkowników.

   Pozdrawiam. Nie Pana Jacka. Wszystkich pozostałych. W nadziei, że przejrzą na oczy.

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
10-10-2009 13:43 
 Ocena 1 na 3
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>kontrolowany nożyczkami moderatorów),
>   Drobne uzupełnienie opisanej przeze mnie powyżej Pana Jackowej metody. Prawda nie zawsze jest konieczna. Czasami wystarczy sam fałsz. Trzeba jedynie odpowiednio często go powtarzać.

I tę metodę dobrze znasz, sam ją stosujesz. Nie tylko w tym wątku www.racjonalista.pl/forum.php/s,255887#w256667

>   Kneblowanie, banowanie, cenzura, to są te powtórzenia, które sprawiają, że powoli przenika do głów dyskutantów świadomość, że oto, są świadkami bezprzykładnego mordu dokonywanego na wolności słowa, przez moderację i niektórych podjudzonych przez nią do tego użytkowników.

O Twoich metodach ograniczania wolności wypowiedzi, mówię tu nieustannie. O twoim skrajnym, osobistym poglądzie, o robieniu magla, pisałem tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,248574#w256242 .

>   Pozdrawiam. Nie Pana Jacka. Wszystkich pozostałych. W nadziei, że przejrzą na oczy.

Pozdrawiam wszystkich. Mam nadzieję, że przejrzą na oczy.
10-10-2009 12:10 
 Ocena 6 na 6
apud (4399 punktów)
>   Witam,
>Chyba zostałem już prawie wystarczająco ukazany jako coś obrzydliwego, nadającego się wyłącznie do orwellowskich "seansów nienawiści", przez moderatora placownika, panów Jacka T., Leona C. i innych, posługujących się powszechną taktyką nagonki.

No nie przesadzaj, sam sie wyglupiasz.

>   W/w uczestnicy poszli na łatwiznę, naśladując żydowskie środki masowego przekazu, operujące w razie potrzeby obuchem "antysemityzmu" - jest to wygodne, owszem, ale moim zdaniem nieracjonalne podejście, bo:
>- Wprawdzie zostałem obrzydzony przelotnym czytelnikom, ale czy dla tych paru osób warto było tak się starać?    Natomiast uczestnicy dobrze wiedzą o co tu chodzi...

Zaraz "obrzydzono" (to od zazydzenia pewnie pochodzi?) sam sie osmieszasz tandetna propaganda zakompleksionego oszoloma.

>-Dawno temu na moją postawę nie wpłynęła bolszewicka nagonka, a miałem wtedy dużo do stracenia - obecnie tym    bardziej żadna nie wpłynie.

Zdecyduj sie wreszcie, naprzod jakis kantor zdaje sie we wroclawi ciebie ukrzywdzil teraz bolszewicka nagonka...
Stara baba jestem, a w PRLu uczyli mnie, nawet na pamiec taki wiersz...barda rewolucji

"jednostak jest zerem
jednostka to bzdura,
jednostka nie uniesie pieciocalowej klody
a co dopiero dom pieciopietrowy"

>   Uważam za racjonalniejsze takie postępowanie:
>- przyjażnie przytulić "błądzącego" Jacka C.,( bo kto wie co ten ssyn ma w rękawie),

W rekawie to moze i masz cos ale w glowie?
Pogonowski, Giertych, a na wiecej miejsca nie ma...

>- unieruchomić go w "Bazgrołach", (gdzie zaglądają nieliczni),
>- i niech sobie "dziadek" tam szołomi,(kontrolowany nożyczkami moderatorów), aż Cholesterol Wszechmocny dziób mu zatka.

ponosi co?
W bazgrolach to nawet ja jestem, bez szacunku do plci mnie tam tez wsadzili, a teraz pewnie sie wstydza, jak pomysla troszeczke, ale nich
Ciebie jeszcze nikt nozyczkami nie potraktowal, chociaz ze wzgledow prawnych (te unijne przepisy, co tolerujac ciebie duzo ryzykuja. Chociaz zawsze moga sie bronic ze dla uciech gawiedzi ciebie trzymaja...

EEEE, cholesterol zaraz...raczej wrzody cie wykoncza bos ciagle nieszczesliwy albo zolc zaleje z powodu tej zoltej gwiazdy, co z duma cala Dania nosila na rekawach, kiedy Niemcy kazali tak Zydow oznaczac...

>   Zachęcam więc do dolepiania mi czegoś mniej trywialnego, czegoś tak poetycznego jak: "tarza się w mierzwie faszyzmu" (bardzo mnie ucieszy Wasza pomysłowość!), aby potem jak najszybciej przejść do tematu wątku.

Nie zachecaj to na nic, oleja ciebie po prostu bo sie nudny robisz i przewidywalny...teraz wyskoczyles z zydobolszewia. Niby co? Bolszewia w 68 roku wyemigrowala Zydow aby sie ozydzic czy jak?
Przeciez to sie kupy nie trzyma...
>Dzisiaj proszę o zastanowienie się nad tym, czy:
>   1) Wolno pisać o prosemickim chłamie, tak samo jak obecnie wolno pisać o "antysemickim Chłamie"?
>   2) Wolno w postach wykorzystywać informacje pochodzące ze żródeł czysto żydowskich?

WOLNO, TYLKO PO CO? kTO CIEBIE BEDZIE CZYTAL? KOLESIE I TACY SAMI JAK TY?
>Dziękuję za wszystkie wypowiedzi

Alez prosze
>Jacek Cieślicki
>>*******
>>Goje wszystkich krajów, łączmy się!

wolasz i wolasz i jakos sie nie lacza...moze juz ich nie ma i tylko ty sam jeden czysty rasowo Polak?
lepiej rozeslij wici...
a jak tobie hadko zajzyj wirtualnapolonia.com/
same kumple, umyslowo ciut nizej ale sa...virtualnie
11-10-2009 01:03 
 Ocena 2 na 2
Leon Cabbage (1821 punktów)
(zablokowany)
   Temat wątku i wypowiedzi nasuwają pytań mnóstwo lecz mało kto, mało komu je zadaje, a jeszcze mniej jest wartościowych odpowiedzi. Postanowiłem przyłączyć się do tych, którzy chcą czegoś więcej niż wiejskiej potańcówki (w ruch poszły sztachety powyrywane z płotu co na nim powypisywaliśmy swoje hasła). Pytam więc Ciebie.
Gdzie jest ta cienka czerwona linia między wolnością wyrazu (np. poglądów politycznych), wolnością słowa i potrzebą ekspresji, a szacunkiem dla źródła, dla prawdy (np. historycznej)?
   Mam tylko jedno zastrzeżenie. Cenie ironie i sarkazm, ale pod warunkiem, że są dobrą przyprawą, użytą z rozwagą, znawstwem bądź bez tego ale na pewno bez przesady, z wyczuciem. Postaraj się, o ile to możliwe, o odrobinę szacunku dla wagi mego pytania.
11-10-2009 04:29 
 Ocena 4 na 4
apud (4399 punktów)
>Postaraj się, o ile to możliwe, o odrobinę szacunku dla wagi mego pytania.

staram sie o ten szacunek. Wagi nie widze wiec krotko i prosto odpowiadam.

Nie.
albo jest wolnosc slowa albo nie. Wszystkie kwalifikowanie, wylaczanie (szacunek, ironia, przyzwoitosc i rozpusta slowna) to zawracanie dupy. Z definicji neguja wolnosc.

przynajmniej sily reklamy nie maja kompleksow, wmawiaja ludziom bzdury, a glupie ludziska kupuja...
nasz produkt jest lepszy o 32,5% od konkurencji na przyklad, nasze pigulki przeczyszzczaja nie przerywajac snu, itd
I nic, bo za reklame sie placi.

A ty sam tez, o wolnosc slowa walczysz albo nie, bo trudno sie z tych wypowiedzi zorientowac gdzie kto stoi, (sa takie proste i niejednoznaczne), tam gdzie my czyli zomo czy na odwrot ale ty chcesz odpowiedzi nie swobodnej i prawdziwej ale z szacunkiem...dla wagi.
A co jak odpowiedz jest bez szacunku dla wagi ale z szacunkiem do pytania?
Czepiam sie slowek, ale dla twojego dobra.

Do wolnosci trzeba dorosnac, logicznie.
A jak sie deklaruje cos z wolnej i nie przymuszonej woli to trza konsekwentnie.

A nie definiowac kagance i sobie samym z ochota zakladac. Czy tez otaczac sie drutem kolczastym z gustownymi wiezyczkami przeciw wrazym silom wolnosci slowa. W imie tgoz.
12-10-2009 14:08 
 Ocena 3 na 3
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)

>>Jacek Cieślicki
>>>*******
>>>Goje wszystkich krajów, łączmy się!
>wolasz i wolasz i jakos sie nie lacza...moze juz ich nie ma i tylko ty sam jeden czysty rasowo Polak?

   Dżiękuję, miłą ąpudó, żą Twóją ópińię - skłóńiłąś mńię dó ręflęksji, tąk, trżębą mi iść ż duchęm cżąśu, śżląg już trąfił prąwię wśżystkićh, któryćh mógłó bąwić wykórżyśtywąnię tęgó żydókómuniśtyćżńęgo hąśłą - jęśtęm Ći żą tó wdżięćżńy i ręwąńżuję śię tym, ńą ćó óbęćńię mńię śtąć: żńąkąmi, któryćh tąk pótrżębujęśż.

   Tęrąż śtópkę ąktuąłizuję, pódżięłę się ż Tóbą 50/50, tąk żyśkąmi, jąk i śtrątąmi wyńikąjąćymi ż jęj módęrńiżącji, bądż więć, miłą ąpudó, ućżyńńą w jęj rożpówśżęćhńiąńiu, ą jężęłi ńię ją, tó "módęrątór" Ći tó wyńągrodżi, tęń ńąjńówśży...

Dziękuję serdecznie!
*******
Dlaczego "poprawność polityczna" poprzedza "palestynizację?
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Dzień dobry Jacku C. Cieszę się, że usunąłeś ze swojego profilu tezę mówiącą o tym, iż na jednego sprawiedliwego Żyda przypada 40 tys - 60 tys niesprawiedliwych. Pamiętam, że ostatnio stanęliśmy na tym, iż uznałeś, iż teza mówiąca, że "Żydzi rękami Niemców stworzyli Holocaust" zasługuje na rozpatrzenie. Odniosłem się do tego, lecz być może przeoczyłeś moje wypowiedzi. Zatem przypomnę je w skrócie:

1. Jeśli już, to jacy Żydzi? Bo 3 miliony zginęły.
2. Jeśli jednak Żydzi, to dlaczego nie zabili się własnoręcznie?
12-10-2009 15:17 
 Ocena 4 na 4
Kowalska (14008 punktów)
>Dzień dobry Jacku C. Cieszę się, że usunąłeś ze swojego profilu tezę mówiącą o tym, iż na jednego sprawiedliwego Żyda przypada 40 tys - 60 tys niesprawiedliwych. Pamiętam, że ostatnio stanęliśmy na tym, iż uznałeś, iż teza mówiąca, że "Żydzi rękami Niemców stworzyli Holocaust" zasługuje na rozpatrzenie. Odniosłem się do tego, lecz być może przeoczyłeś moje wypowiedzi. Zatem przypomnę je w skrócie:

   Jezu.....

   Jacku C. nie daj się! Wystarczy, że ja już cała miodem oblepiona jestem. Walcz! Ja już nie mam siły. Leżę i kwiczę ze śmiechu
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Między innymi rzeczami chciałbym pokazać, co rozumiem poprzez wolność słowa. Ta definicja jest potrzebna na forach internetowych. Poza tym ciekaw jestem co Jacek C. odpisze. Może zmiana profilu użytkownika pociągnie inne zmiany?

Jacku C. - o zmianach piszę nie dlatego, że czuję się "lepszy i powołany do zmieniania". Po prostu tak to już jest na tym świecie, że istnieją sformułowania sensowne i mniej sensowne. Rzeczywistość ma jakąś strukturę, rządzą nią proste prawa fizyki, my jesteśmy tego odbicie. Choćbyś chciał, sam z siebie nie polecisz, nie wzbijesz się nad ziemie bez dodatkowych urządzeń. Jakiegokolwiek byś nie miał zdania na temat prawa grawitacji, rezpektujesz je z każdą chwilą swojego istnienia. Podobnie rzecz się ma w wypowiedziach. Bywają bardziej i mniej logiczne. Nie ma tu w pełni równouprawnienia. Druga rzecz, którą zdajesz się zakładać, traktuje o tym, że są gorsze i lepsze narody. Nic nie wskazuje na to, że mamy tu doczynienia z prawdą.
12-10-2009 20:11 
 Ocena 3 na 3
placownik (17853 punktów)

>- Wprawdzie zostałem obrzydzony przelotnym czytelnikom, ale czy dla tych paru osób warto było tak się starać?    Natomiast uczestnicy dobrze wiedzą o co tu chodzi...

   Uzupełnię brak wizji. W tym miejscu znacząco zmrużyłeś oko.

>   Zachęcam więc do dolepiania mi czegoś mniej trywialnego, czegoś tak poetycznego jak: "tarza się w mierzwie faszyzmu" (bardzo mnie ucieszy Wasza pomysłowość!)

   Rozmarzasz się.

>Dzisiaj proszę o zastanowienie się nad tym, czy:
>   1) Wolno pisać o prosemickim chłamie, tak samo jak obecnie wolno pisać o "antysemickim Chłamie"?
>   2) Wolno w postach wykorzystywać informacje pochodzące ze żródeł czysto żydowskich?

   Coraz mniej piszesz o swojej rewolucyjnej hipotezie, a coraz częściej wzywasz do zastanawiania się nad Twoimi problemami. Prosemickie, antysemickie to pryszcz, ale czysto żydowskie to może być problem. Czy australijskie centrum żydoznawcze opracowało już jakiś zestaw wskaźników mierzących żydowskość źródeł? Co do osób to, dobrze chyba pamiętam, jeśli się mylę to mnie popraw, macie metodę opartą na analizie "buziek". Przymierzacie do wzorcowej, za którą służy wam "buźka" Kafki i wszystko jasne. Ale źródła? Napisz koniecznie, to bardzo ciekawe i zapewne pożyteczne. Sam mam problem ze stroną niejakiego Finkelsteina. Żydowskie to źródło, czy nieżydowskie, a jak żydowskie to czy wystarczająco czyste?

   Czekam niecierpliwie


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
13-10-2009 04:51 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Dzisiaj proszę o zastanowienie się nad tym, czy:
1) Wolno pisać o prosemickim chłamie, tak samo jak obecnie wolno pisać o "antysemickim Chłamie"?

2) Wolno w postach wykorzystywać informacje pochodzące ze żródeł czysto żydowskich?

Dziękuję za wszystkie wypowiedzi


Dlaczego omijasz moje pytania dotyczące twoich tez? Są niewygodne?
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
   Witam,
Przedstawiam moją ocenę dotychczasowej dyskusji nad tym, czy Forum ma moralne prawo sugerować, że jest "Wolterowskie", czy też powinniśmy uaktualnić swój szyld, aby nie wprowadzać w błąd przechodniów poszukujących "racjonalnego" forum.

   Dyskusja toczyła się głównie wokół mojej osoby, ponieważ uczestnicy racjonalnie doszli do przekonania, że to jest najkrótsza droga do przekonania się, co wypada zrobić z naszym szyldem.
   Przyjętą taktykę uzgadniania wspólnego stanowiska można ogólnie mniej więcej tak naszkicować:

1) Moderator placownik wycina z mojego tekstu parę słów, niech to będzie np.: na mydło i zawodzeniem "Uuu" wskazuje, że we wypowiedzi tego "australijskiego oszołoma" jest chyba jakiś antysemicki kontekst,

2) Pan Jacek Tabisz podejmuje trop, natrafia na mój zawód (chemik!) i wszystkich informuje swoimi licznymi postami, że Jacek C. wzywa gojów do połączenia się (stopka!) w celu wymordowania Żydów i przerobienia zakrwawionych trupów na mydło - przyjażnie przy tym dodając, że ma malutką nadziejkę, że się mimo wszystko może jednak troszkę mylić,

3) Pan Leon Cabbage ma już teraz racjonalną podstawę do proponowania radykalnego rozprawienia się z antysemickim Chłamem i ograniczenia do minimum wolności słowa na Forum racjonalistów,

4) "Poputcziki" wyrażają zdziwienie i swoje zniesmaczenie tym, że na Forum pod wezwaniem Woltera mogą się znależć osoby, które podejmują "utopijną obronę jawnie rasistowskich poglądów tego obrzydliwego antysemity".

W dyskusji Panowie: moderator placownik i Jacek Tabisz nie cytowali poprawnie roboczego tytułu mojej hipotezy, który brzmi: "Żydzi rękami niemieckimi wymordowali żydów", lecz posługiwali się jego przeinaczeniami, zupełnie zmieniającymi sens mojej hipotezy.
   To świadome i celowe działanie kontynuowali mimo mojego przypominania prawidłowego tytułu.

Uważam, że nie tylko mnie "racjonalizm" kojarzy się z "uczciwością", zwłaszcza na naszym Forum.
   Uważam, że jeżeli Moderator Forum osobiście poprawia mój błąd, zmieniając "antysemityżmie" na "antysemityzmie", to tym bardziej powinien poprawiać "błędy" moderatora placownika.
   Pan Jacek T. jest tylko uczestnikiem, mogę wyrażać się negatywnie o Jego technice manipulacji, albo wypominać, że na Forum racjonalistów nie powinno być dla niej miejsca, nie wypada mi jednak, już teraz, proponować:"...im. pp Tabisza" - wybacz mi, Jacku T., doceniam Twój wkład we wykazywanie absurdalności obecnego szyldu i liczę na Twoje dalsze dla mnie poparcie, dziękuję Jacku.

   Proponuję przystąpić do zamykania wątku, bo wszystko jest już jasne, wypowiadając się za którymś z poniższych rozwiązań, lub dodając własne:

A) Niezwłocznie zmienić szyld Forum zgodnie z moją propozycją - albo przynajmniej uzupełnić "...poprawnych politycznie racjonalistów",

B) Pozostawić wszystko tak jak jest, przestrzegać Regulaminu Forum, moderatora placownika uważać za wrzód na spokoju Forum - dopóty, aż przestanie być subiektywny, zacietrzewiający się i niezdolny do moderowania dyskusji.

   Zapraszam wszystkich do dalszego omawiania cech mojej osobowości, oraz określania głębi mojej głupoty w moim następnym wątku: "Kajfasz zaprojektował Chrześcijaństwo" - tam będzie to bardziej na miejscu, niż w bieżącym wątku.

Dziękuję za wszystkie wypowiedzi!

Jacek Cieślicki
>*******
>Goje wszystkich krajów, łączmy się!
>
11-10-2009 11:11 
 Ocena 3 na 3
Adrian Sadura (0 punktów)
Haha. Panie Jacku, jeszcze nikt mnie w moim krótkim życiu nie nazwał "poprawnym politycznie". Do dzisiejszego ranka. Zapiszę w kalendarzu.

To nie poprawność jest przeciwieństwem rasizmu tylko tolerancja. Choć myślę, że tak naprawdę nie ma tu za wiele rasizmu, raczej pieniactwo.

PoZdrawiam z zamglonej Gdyni. pp Adrian.
12-10-2009 21:06 
 Ocena 4 na 4
placownik (17853 punktów)

>1) Moderator placownik wycina z mojego tekstu parę słów, niech to będzie np.: na mydło i zawodzeniem "Uuu" wskazuje, że we wypowiedzi tego "australijskiego oszołoma" jest chyba jakiś antysemicki kontekst,

www.racjonalista.pl/forum.php/s,255887#w256628

   I tak trzymać. Powtarzać, powtarzać, powtarzać. Licząc na to, że się zmęczę. Nie zmęczę się. Wytykanie łgarstw i manipulacji wcale mnie nie męczy.

>   Uważam, że jeżeli Moderator Forum osobiście poprawia mój błąd, zmieniając "antysemityżmie" na "antysemityzmie", to tym bardziej powinien poprawiać "błędy" moderatora placownika.

   W australijskiej głowie się nie mieści, że to właśnie ten wredny placownik błąd poprawił. Osobiście.

   Pozdrawiam. Nie Pana Jacka. Wszystkich zauroczonych finezją metody Pana Jacka i prostolinijnością jego myślenia.

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
13-10-2009 05:01 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
I tak trzymać. Powtarzać, powtarzać, powtarzać. Licząc na to, że się zmęczę. Nie zmęczę się. Wytykanie łgarstw i manipulacji wcale mnie nie męczy.

Mnie również nie męczy i nie powinno męczyć. Jedyne co mi grozi, to szlaban żony na internet, ale może jakoś ją przebłagam . Uważam też, że wytykanie łgarstw i manipulacji szczególnie nie powinno męczyć idealistycznych obrońców wolności słowa za wszelką cenę - proszę, pokażcie, na co was stać . Wydaje mi się, że powinniście. Ja nie jestem takim jak wy idealistą - powtarzające się treści rasistowskie oznaczałyby usunięcie z forum, gdybym był moderatorem. W ten sposób między innymi uniknąłbym konieczności i obowiązku prostowania każdej rasistowskiej wypowiedzi.
13-10-2009 04:56 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
W dyskusji Panowie: moderator placownik i Jacek Tabisz nie cytowali poprawnie roboczego tytułu mojej hipotezy, który brzmi: "Żydzi rękami niemieckimi wymordowali żydów", lecz posługiwali się jego przeinaczeniami, zupełnie zmieniającymi sens mojej hipotezy.
To świadome i celowe działanie kontynuowali mimo mojego przypominania prawidłowego tytułu.


Czekam na twoją odpowiedź na moje wątpliwości dotyczące twojej tezy. Mam nadzieję, że chcesz tutaj rozmawiać, a nie wklejać tezy.
Jacek Cieslicki (1555 punktów)
(zablokowany)
>   Uważam, że nadszedł czas na uaktualnienie "imienia" naszego Forum, ponieważ stopniowo
>przestaje ono być "wolterowskie".

   Witam szanownych dyskutantów po raz ostatni w tym wątku.
Zauważyłem, że pojawia się coraz więcej powtórzeń, że niektórym uczestnikom zaczyna się wątek plątać, np.: szanowny Psyk nawołuje "Nie karmić dziadka Jacka!", a potem prosi o wyjaśnienie Mu sensu mojej nowej stopki, bo on sam nic nie rozumie.

   Tym z uczestników, którzy zorientowali się, że "Jacek Tabisz" to nasza przemiła "belvedere", gratuluję spostrzegawczości, zaś tych, którzy pominęli "clues" (?wskazówki?), między innymi "wiersze" Jacka T., pocieszam: będziecie mieli szansę zabawić się w Agatę Ch. w następnym moim wątku, tym razem tak "antychrześcijańskim", jak ten bieżący był "antysemickim".

   Proponuję zakończyć dyskusję poniższym kompromisem, wynikającym z ogólnego wniosku, że " nasze Forum nie jest w pełni racjonalistyczne, ale również nie jest w pełni placownikowate":

   dodajmy więc przedrostek semi- do nazwy naszego Forum

Antysemici będą unikać naszego Forum, racjonaliści będą się przyłączać (po świadomej ich zgodzie na pół-racjonalizm), zaś semi-racjonaliści będą tłumnie zwiększać stan liczebny Forum semi-Racjonalistów.
   Dodam, że ten przedrostek uważam za skutecznie godzący wszystkie strony dyskusji i podkreślam jego praktyczność: po odpowiednim czasie będzie łatwo dyskretnie go usunąć,

Dziękuję serdecznie za wszystkie wypowiedzi, a nawet za "minusiki" (ale już nie tak serdecznie...)
Zapraszam wszystkich do mojego następnego wątku, poznaliśmy się już na tyle, że możemy traktować się "na luzie", dać więcej miejsca poczuciu humoru, itp.

Jacek Cieślicki
*******
Zamieńmy kłonice na jaja!
15-10-2009 08:16 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Tym z uczestników, którzy zorientowali się, że "Jacek Tabisz" to nasza przemiła "belvedere", gratuluję spostrzegawczości, zaś tych, którzy pominęli "clues" (?wskazówki?), między innymi "wiersze" Jacka T., pocieszam: będziecie mieli szansę zabawić się w Agatę Ch. w następnym moim wątku, tym razem tak "antychrześcijańskim", jak ten bieżący był "antysemickim".

Muszę sprostować. Nie mam pojęcia o żadnej "belveder" i nie lubię, jak ktoś mi doczepia na forum dyskusyjnym inne osobowości. To chyba powszechnie na różnych forach uważane jest za brak kultury? Ja w każdym bądź razie zgłosiłem to do moderacji, może jestem uprzedzony? - sam nie wiem. W każdym bądź razie każdemu, kto wątpi w moją tożsamość na tym forum polecam wpisanie mojego imienia i nazwiska w google. Wtedy bez trudu prześledzi moją obecność w innych wirtualnych miejscach, między innymi znajdzie stronę o kulturze indyjskiej, którą współprowadzę i do której lektury zapraszam . Moją specjalnością jest muzyka indyjska, jeśli ktoś się tym zagadnieniem interesuje, nie poczuje się zawiedziony.
15-10-2009 09:28 
 Ocena 6 na 6
Kowalska (14008 punktów)
>Muszę sprostować. Nie mam pojęcia o żadnej "belveder" i nie lubię, jak ktoś mi doczepia na forum dyskusyjnym inne osobowości. To chyba powszechnie na różnych forach uważane jest za brak kultury? Ja w każdym bądź razie zgłosiłem to do moderacji, może jestem uprzedzony? - sam nie wiem.

   Nic się nie martw Też miałam moment, że musiałam udowodnić, że ja to ja. Ktoś chciał być Kowalską, ale nie wpadło do durnego łba, że Kowalska jest tylko jedna.

   Też Moderacji zgłosiłam, i wszystko się wyjaśniło.
15-10-2009 09:30 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Dzięki za dodawanie otuchy! A że Kowalska tylko jedna, to widać jak na dłoni
15-10-2009 15:08 
 Ocena 1 na 1
Psyk (14071 punktów)

>    Nic się nie martw Też miałam moment, że musiałam udowodnić, że ja to ja. Ktoś chciał być Kowalską, ale nie wpadło do durnego łba, że Kowalska jest tylko jedna.
>    Też Moderacji zgłosiłam, i wszystko się wyjaśniło.

Kuda wy pajdietie Kowalskich najdietie.
Kowalski botanik miechanik, instruktor!

Pamiętam z podstawówki.
15-10-2009 09:45 
 Ocena 2 na 2
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Muszę sprostować. Nie mam pojęcia o żadnej "belveder" i nie lubię, jak ktoś mi doczepia na forum dyskusyjnym inne osobowości. To chyba powszechnie na różnych forach uważane jest za brak kultury? Ja w każdym bądź razie zgłosiłem to do moderacji, może jestem uprzedzony? - sam nie wiem. W każdym bądź razie każdemu, kto wątpi w moją tożsamość na tym forum polecam wpisanie mojego imienia i nazwiska w google. Wtedy bez trudu prześledzi moją obecność w innych wirtualnych miejscach, między innymi znajdzie stronę o kulturze indyjskiej, którą współprowadzę i do której lektury zapraszam . Moją specjalnością jest muzyka indyjska, jeśli ktoś się tym zagadnieniem interesuje, nie poczuje się zawiedziony.

   Ech, szkoda słów...

fides ex necessitate esse non debet
15-10-2009 10:12 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Wybacz, ale co widzisz niepoprawnego w zwrocie - "strona o kulturze indyjskiej"? Widzę, że jako artysta służysz mi za korektora. To bardzo miłe .
15-10-2009 10:23 
 Ocena 3 na 3
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Wybacz, ale co widzisz niepoprawnego w zwrocie - "strona o kulturze indyjskiej"? Widzę, że jako artysta służysz mi za korektora. To bardzo miłe .

   Nie tak brzmi podkreślony fragment. Chodzi o niezręczność stylistyczną "współprowadzę kulturę indyjską".

fides ex necessitate esse non debet
15-10-2009 10:34 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
"Strona o kulturze indyjskiej, którą współprowadzę". "Strona, którą współprowadzę". Nie ma tutaj błędu stylistycznego. Wybacz, korektorze.

(strona (jaka?) o kulturze indyjskiej) którą współprowadzę)
15-10-2009 12:07 
 Ocena 1 na 1
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Nie ma tutaj błędu stylistycznego.

   Nie napisałem o błędzie lecz o niezręczności stylistycznej, a to subtelna różnica...

fides ex necessitate esse non debet
15-10-2009 13:25 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Nie ma w tym niezręczności stylistycznej. Natomiast powtórzenie słusznie mi wytknąłeś.
15-10-2009 13:54 
 Ocena 2 na 2
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>Nie ma w tym niezręczności stylistycznej. Natomiast powtórzenie słusznie mi wytknąłeś.

   Jak Ty jeszcze niewiele wiesz (o języku polskim).
   1. Jest niezręczność.
   2. Nie wytknąłem Tobie powtórzenia lecz ewidentny błąd. W języku polskim nie ma bowiem figury stylistycznej (związku frazeologicznego) "w każdym bądź razie"!!! Są za to dwa inne: a) "w każdym razie" oraz b) "bądź co bądź". I tylko te są poprawne!!!

fides ex necessitate esse non debet
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Moja konstrukcja, częsta w mowie potocznej, przyjmie się kiedyś, jak sądzę. Poprzedni wytknięty przez ciebie błąd stylistyczny świadczył o twoim niezbyt trafnym wyczuciu składni polskiej. Ale mnie to nie przeszkadza
15-10-2009 15:29 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)

>Moja konstrukcja, częsta w mowie potocznej, przyjmie się kiedyś, jak sądzę.

   Michałowi i zapewne nie tylko jemu, zależy na tym, aby tak się nie stało! A póki co, lepiej jej unikać.Zwłaszcza w wypowiedziach pisemnych.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
15-10-2009 15:59 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Może ja jestem jakiś nadwrażliwy, ale mam wrażenie, że Michał dokonuje na mojej osobie jakiegoś eksperymentu poprawnościowego. Jego opinie na temat choćby niezręczności stylistycznej, co do której istnienia można się zastanawiać, są jak na mój gust zbyt ostre.

Brzmią, na przykład tak - "Ech, szkoda słów... ", Jak Ty jeszcze niewiele wiesz (o języku polskim).

A nie zauważyłem, że sami Miodkowie tu pisują. W moim wypadku występuje zmęczenie pracą. Piszę w kółko jakieś artykuły, wiersze, eseje i gdy dyskutuję na forum, piszę bardziej mówionym, niż literackim językiem. Myślę, że nie jestem tu w tym względzie jedyną czarną owcą.
placownik (17853 punktów)

>Może ja jestem jakiś nadwrażliwy

   Na pewno.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
15-10-2009 15:33 
 Ocena 4 na 4
placownik (17853 punktów)

>    2. Nie wytknąłem Tobie

   Ci, Michale, Ci!

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
   Dziękuję. Słuszna uwaga. Po czasowniku musi być "ci"; przed czasownikiem może być "tobie".

fides ex necessitate esse non debet
15-10-2009 16:05 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)

>    Dziękuję. Słuszna uwaga. Po czasowniku musi być "ci"; przed czasownikiem może być "tobie".

   To nie tak.

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Jacek Tabisz (30006 punktów)

>    Nie tak brzmi podkreślony fragment. Chodzi o niezręczność stylistyczną "współprowadzę kulturę indyjską".

A to jest po prostu nieprawda... Brak spojrzenia na strukturę całości zdania złożonego. Każdy kto chce, może sprawdzić.
15-10-2009 10:16 
 Ocena-3 na 5
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Ech, szkoda słów...
Masz rację. Twoich na pewno, zatrzymaj je dla siebie. Spadaj z tego forum, ponieważ nawołujesz do zbanowania za różnice światopoglądowe. Ta wypowiedź nie na temat, jest tylko odpowiedzią, na wycieczkę osobistą jaką kolejny raz robisz.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
placownik (17853 punktów)

>Spadaj z tego forum,

   Czy nie rozpychasz się za bardzo?

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
15-10-2009 17:43 
 Ocena 2 na 2
Bożydar (2279 punktów)
(zablokowany)
Domagam się uzasadnienia dla tego ostrzeżenia, to Michał Aleksy Mentrak narusza bezkarnie regulamin i zmusza mnie tym do adekwatnej reakcji.

To już nawet nie jest bzdurą - to kompletne brednie chorego umysłu. (Placowniku zbanuj!!!)
Kto nie ma wątpliwości?!


to cytat z Mentraka, to nawoływanie do linczu. taka wypowiedź na ostrzeżenie nie zasługuje. Tu na forum to nie ma podwójnych standardów, a są potrójne. Mentrak nie ma tu w ogóle czego szukać jeżeli nie zmieni stylu wypowiedzi. Ze mną nie ma problemu jeżeli jestem traktowany fair. Kilka osób robi na forum zadymę, intrygują, obrażają insynuują, a moderator wybiórczo i za późno reaguje. Inni się uspokoili, jeszcze tylko ten jeden zwolennik przemocy został.


Państwo to wielka fikcja, dzięki której wszyscy usiłują żyć kosztem innych.
15-10-2009 15:10 
 Ocena 2 na 2
Psyk (14071 punktów)

>    Ech, szkoda słów...
>
fides ex necessitate esse non debet


W każdym bądź razie aż się do tyłu cofnełem! W cudzysłowiu, oczywiście.
15-10-2009 09:17 
 Ocena 6 na 6
Autografka (10638 punktów)

>   Tym z uczestników, którzy zorientowali się, że "Jacek Tabisz" to nasza przemiła "belvedere", gratuluję spostrzegawczości,

Obawiam się, że gratulujesz jedynie samemu sobie.


Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
15-10-2009 09:29 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Niektórych to uszczęśliwia
15-10-2009 11:34 
 Ocena 2 na 2
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)

>Zapraszam wszystkich do mojego następnego wątku, poznaliśmy się już na tyle, że możemy traktować się "na luzie", dać więcej miejsca poczuciu humoru, itp.

Na poczucie humoru placownika nie licz. On ma już bana gotowego do strzału.
Zastanawiałem się, kto jeszcze wpadnie na to, że wróg klasowy zakradł się w nasze szeregi. Zauważ jak się dobrze belvedere zakamuflowała. Za Jacka Tabisza sie przebrała. Taki objaw walenrodyzmu. Ale zachowałeś czujność. Teraz placownik wie do kogo strzelać. Tylko jak to zrobić, kiedy go wiecznie zachodzi od tyłu?

Zamieńmy kłonice na jaja!

Pozdrawiam.

Wróć do listy wątków działu Sprawy portalu
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365