Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zakopał żywcem swoją córkę - przykładny muzułmanin

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
08-02-2010 18:24zachaj (5239 punktów)Zakopał żywcem swoją córkę - przykładny muzułmanin
Ocena 5 na 5
Ten przykładny muzułmanin ... , bo jak inaczej nazwać człowieka , który tak gorliwie wypełnia wolę boską.

A z drugiej strony jak niskimi pobudkami i obłędnym rozumowaniem kierował się mordując swoją córkę w tak bestialski sposób.

Powód: "Bo rozmawiała z chłopcami"

Miejsce: Turcja

Ps. Turcja aspiruje do Unii ! F#ck off
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

zachaj (5239 punktów)Odp: zakopał żywcem swoją córkę - przykładny muzułmanin
To jest religia poniżania kobiet


08-02-2010 20:47 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>To jest religia poniżania kobiet

To jest poniżanie kobiet. Reszta to pic na wodę.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Czujesz się od nich lepszy? W Polsce też zdarzają się morderstwa, a jednak weszliśmy do unii. Ów człowiek, którego tu opisałeś, zgodnie z tureckim prawem poszedł do aresztu za morderstwo. Zapewniam cię też, że ogromna większość religijnych Turków również optowałaby za uznaniem owego czynu za barbarzyńską zbrodnię. Są różne odmiany islamu, w Turcji nigdy nie dominował tego typu szariat.
09-02-2010 19:04 
 Ocena 2 na 2
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
>Czujesz się od nich lepszy? W Polsce też zdarzają się morderstwa
Jacek, chodzi o to ze te morderstwa nie popełnili Świadkowie Jehowy, Katolicy, Protestanci, Hindu, Buddyści, nawet pederaści. To zrobili Muzułmanie, a Twoje zapewnienia w obliczu moich doświadczeń i znajomości Muzułman sa niewiarygodne.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Akurat "dbałość o honor" rodzin mordujących żony i córki to zwyczaj istniejący w całym basenie Morza Śródziemnomorskiego, nie tylko w państwach muzułmańskich. W Turcji nie obowiązuje prawo religijne, lecz laickie i tego typu zbrodnie są karane.
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
>Akurat "dbałość o honor" rodzin mordujących żony i córki to zwyczaj istniejący w całym basenie Morza Śródziemnomorskiego, nie tylko w państwach muzułmańskich. W Turcji nie obowiązuje prawo religijne, lecz laickie i tego typu zbrodnie są karane.

W Izraelu też jest ten zwyczaj?

Adam
Jacek Tabisz (30006 punktów)
W Izraelu żyją bardzo różni ludzie. Niektórzy Żydzi są dużo bardziej nowocześni niż my. A niektórzy żyją jak Amisze. Jestem przekonany, że prawo Izraela, tak samo jak tureckie, nie dopuszcza mordowania dzieci z uwagi na honor rodu. Można jednak przypuszczać, że zdarzają się zbrodnie na tle obyczajowo - religijnym.
Matix (5786 punktów)
I oni chcą do Unii? Tzn. mogą sobie chcieć, ja nigdy nie chciałem poszerzania UE poza Europę.
08-02-2010 18:39 
 Ocena 1 na 1
zachaj (5239 punktów)
>I oni chcą do Unii? Tzn. mogą sobie chcieć, ja nigdy nie chciałem poszerzania UE poza Europę.

A Izrael jest w Europie ? Bo w piłkę będą z nami grali na europejskich mistrzostwach.
08-02-2010 19:27 
 Ocena 1 na 1
Matix (5786 punktów)
Izrael nie jest w Europie i nie powinien grać w ME, aczkolwiek nie jest to zbyt istotne.
09-02-2010 09:02 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
>Izrael nie jest w Europie i nie powinien grać w ME, aczkolwiek nie jest to zbyt istotne.

Azerbejdżan, prawie cała Turcja, Gruzja, Armenia też w Europie nie są, a też do UEFA należą.
I nawet głęboko azjatycki Kazachstan w europejskich pucharach i mistrzostwach sił swoich próbuje.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Turcja jest bardziej w Europie niż Izrael, to chyba przyznasz. Największym i najważniejszym miastem Turcji jest Stambuł, który leży w EUropie. Tam mieści się spora część przemysłu, kultury i handlu. Ankara przy Stambule jest miastem drugorzędnym (tak jak Waszyngton przy Nowym Jorku)
pavvel (8272 punktów)
>Turcja jest bardziej w Europie niż Izrael, to chyba przyznasz.

Nie przyznam, dopóki nie określisz jakie kryteria stosujesz do oceny tego bardziej.
Bo jeżeli chodzi o położenie, to rzeczywiście - kawałeczek Turcji leży w Europie, a cały Izrael w Azji.
Jeżeli chcielibyśmy zwrócić uwagę na kulturę, to Izrael zdaje się być zdecydowanie bardziej europejski niż Turcja.
Jeżeli chciałbyś zbadać pochodzenie ludności, to europejskie korzenie ma chyba więcej Żydów niż Turków.

>Największym i najważniejszym miastem Turcji jest Stambuł, który leży w EUropie. Tam mieści się spora część przemysłu, kultury i handlu. Ankara przy Stambule jest miastem drugorzędnym (tak jak Waszyngton przy Nowym Jorku)

No i co z tego?
Jaki to procent ludności?
Zresztą, weź Polskę. Porównaj Warszawę, Kraków, czy inne duże miasto z wsią białostocką czy podkarpacką.
Dwa różne światy.

A w ogóle, to nie o większą czy mniejszą europejskość mi chodziło, tylko o zwrócenie uwagi na fakt, że geograficzny podział nie zawsze ma znaczenie.
Chyba nie chcesz mnie przekonywać, że ma?
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Turcja jest w Europie i mam nadzieję, że znajdzie się w Unii. Stambuł obok Londynu, Paryża i Moskwy jest największym europejskim miastem. Jego związki z kulturą naszego kontynentu są dużo starsze, niż wspomnianych powyżej miast. Wielu Turków ma oczywiście w sobie grecką krew i przypuszczam, że więcej spakobierców dawnego Bizancjum żyje obecnie w Turcji niż w Grecji.
zachaj (5239 punktów)
Foto -





08-02-2010 18:55 
 Ocena 6 na 6
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
Drugi biegun tematu rozpoczętego przez JT, my mamy watki, one maja przejebane.
08-02-2010 23:04 
 Ocena 1 na 1
zachaj (5239 punktów)
>Drugi biegun tematu rozpoczętego przez JT, my mamy watki, one maja przejebane.

Dokładnie. Ja jestem mocno krytycznie nastawiony do wyznawców Mahometa , inaczej jak bardziej optymistyczny JT. Twierdzę , że muzułmanie są niebezpieczni bardziej jak chrześcijanie. I chodzi mi o takie bezpośrednie zagrożenie życia jakie mogą sprezentować , gdzieś w zatłoczonym miejscu. I teraz jest pytanie - czy to ludzie łatwo dają sobie zrobić pianę z mózgu ?

Czy Koran to książka bardziej szalona niż Biblia ?

Taki literacki majstersztyk wywołujący stany maniakalno - depresyjne - myśli samobójcze i ludobójcze.
08-02-2010 23:39 
 Ocena 2 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>I teraz jest pytanie - czy to ludzie łatwo dają sobie zrobić pianę z mózgu ?
   Piany nie zrobisz z samego mydła, potrzebna jeszcze woda.

>Czy Koran to książka bardziej szalona niż biblia ?
   Wierzysz w szalone mydła?
09-02-2010 01:27 
 Ocena 1 na 1
zachaj (5239 punktów)
>
>   Wierzysz w szalone mydła?

Kolega przyniósł mydło z ludzi na maturę - dostał 5 pkt ekstra.
09-02-2010 07:49 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>>>   Wierzysz w szalone mydła?
>Kolega przyniósł mydło z ludzi na maturę - dostał 5 pkt ekstra.

   Też chciałbym mieć kolegę z taką maturą.

   Ja za karbid dostałem tylko dwie 2.
   No i nakaz pogrzebu tych rybek z akwarium.
   Nie lubiły karbidu.
09-02-2010 18:03 
 Ocena 4 na 4
Alpha Phoenicis (4607 punktów)
>Piany nie zrobisz z samego mydła, potrzebna jeszcze woda.
...święcona?
09-02-2010 18:15 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>>Piany nie zrobisz z samego mydła, potrzebna jeszcze woda.
>...święcona?
    Na bezdupiu i dupa dupą, jak mawiał mój były szwagier prawie świętej pamięci.
09-02-2010 08:50 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)

>Czy Koran to książka bardziej szalona niż biblia ?

Książka, jak książka - są bardziej szalone.
Wszystko zależy od tego jak ktoś chce ją wykorzystać.
W czasach średniowiecza Biblia też "szalona" była.
Teraz chrześcijaństwo aż takich ekstremów nam nie funduje.

Może i islam kiedyś złagodnieje.
09-02-2010 10:10 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>>Czy Koran to książka bardziej szalona niż biblia ?
>Książka, jak książka - są bardziej szalone.
Np. Traktat Lizboński. Zatwierdzony przez szaleńców, którzy chyba nawet wstępu nie przeczytali do końca.
>Wszystko zależy od tego jak ktoś chce ją wykorzystać.
>W czasach średniowiecza Biblia też "szalona" była.
Tak, tak teraz są nowym duchem natchnione tłumaczenia.
>Teraz chrześcijaństwo aż takich ekstremów nam nie funduje.
>Może i islam kiedyś złagodnieje.
I może też Morze Czerwone znowu się rozstąpi.
09-02-2010 10:33 
 Ocena 6 na 6
pavvel (8272 punktów)

>>W czasach średniowiecza Biblia też "szalona" była.
>Tak, tak teraz są nowym duchem natchnione tłumaczenia.

OK, wytłumaczę:

Nie ma znaczenia czy książka jest szalona czy nie. Ważne jak ktoś chce się nią posłużyć. Kiedyś czystości Wiary na Bibli opartej inkwizycja przestrzegała. Dzisiaj byłoby to nie do pomyślenia.
Pod hasłem chrystianizacji odbywała się kolonizacja Ameryki. Czy dzisiaj ktoś jeszcze twierdzi, że to co się wtedy działo jest zgodne z Biblią?

Książka została ta sama - zmienili się ludzie, zmieniła kultura, zmieniło się rozumienie tej książki.

Ja mam nadzieję, że podobnie kiedyś stanie się z Islamem i Koranem.
Książka może zostać ta sama, ale dobrze byłoby, gdyby złagodnieli ludzie ją interpretujący.

Wystarczy Panie Smith, czy powinienem jeszcze prościej spróbować wyjaśnić?
09-02-2010 11:03 
 Ocena 4 na 4
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>Pod hasłem chrystianizacji odbywała się kolonizacja Ameryki. Czy dzisiaj ktoś jeszcze twierdzi, że to co się wtedy działo jest zgodne z Biblią?

Ależ jest zgodne!

Stary Testament sankcjonuje ludobójstwo. Wielokrotnie. Bóg podarował Izraelitom Ziemię Obiecaną, ale musieli ją najpierw oczyścić z plemion, które ją zasiedlały. Oczyścić dokładnie. Mówimy tu o czystce etnicznej do ostatniej kozy i wołu.
Jahwe daje bardzo precyzyjne wskazówki. Powtarza je parę razy - nic żywego nie ma prawa zostać po 'nieczystych' plemionach.

Sankcjonuje niewolnictwo, nakazuje karać śmiercią nieposłuszne dziecko i tego, kto pracuje w szabat.
Jak ktoś zgwałci dziewicę, ma zapłacić ojcu i ze zgwałconą się ożenić (dziewczyna musi być wniebowzięta!).

To wszystko jest w Biblii!

>Książka została ta sama - zmienili się ludzie, zmieniła kultura, zmieniło się rozumienie tej książki.

A zmieniło się, a jakże!
Dziś wiem, że ST to zbiór mitów i legend wojowniczego ludu z terenów dzisiejszej Palestyny. Nic więcej.

Trzeba niezłej ekwilibrystyki intelektualnej, żeby dzisiejsze standardy etyczne społeczeństw zachodu wywieść z tego mrożącego krew w żyłach dzieła literackiego albo uznać je za źródło mądrości.

>Ja mam nadzieję, że podobnie kiedyś stanie się z Islamem i Koranem.
>Książka może zostać ta sama, ale dobrze byłoby, gdyby złagodnieli ludzie ją interpretujący.

Ale Ci ludzie jej nie interpretują, a jeżeli już, to w minimalnym zakresie. Im bardziej fanatyczni wyznawcy jakiejś religii tym bardziej dosłownie traktują swoje święte księgi.

"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
09-02-2010 11:22 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
> Im bardziej fanatyczni wyznawcy jakiejś religii tym bardziej dosłownie traktują swoje święte księgi.
Im bardziej fanatyczni Europejczycy tym bardziej dosłownie traktują przekaz medialny dotyczący patologii, zracjonalizowany uogólnieniem ideologii.
09-02-2010 11:31 
 Ocena 2 na 2
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>> Im bardziej fanatyczni wyznawcy jakiejś religii tym bardziej dosłownie traktują swoje święte księgi.
>Im bardziej fanatyczni Europejczycy tym bardziej dosłownie traktują przekaz medialny dotyczący patologii, zracjonalizowany uogólnieniem ideologii.
>

Ładne zdanie. Zupełnie nic nie znaczy, ale za to jak mądrze brzmi!
Prawie jak z PRLowskich gazet. Sam wymyśliłeś?

"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
09-02-2010 12:42 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>Ładne zdanie. Zupełnie nic nie znaczy, ale za to jak mądrze brzmi!
Znowu
>Prawie jak z PRLowskich gazet. Sam wymyśliłeś?
Sam
09-02-2010 12:58 
 Ocena 1 na 1
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Ładne zdanie. Zupełnie nic nie znaczy, ale za to jak mądrze brzmi!
> Znowu

Nie rozumiem czego to ma dowodzić? Podpierasz własne twierdzenia swoimi innymi twierdzeniami.
A masz jakiś zewnętrzny punkt odniesienia czy po prostu lubisz taki onanizm?

"OO... tam napisałem, że z tego co napisałem gdzie indziej wynika, że tu maiłem rację Oh! Oh! Oh! YES! "

Mógłbyś może robić to w jakimś mniej publicznym miejscu?

"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
09-02-2010 14:49 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>>>Ładne zdanie. Zupełnie nic nie znaczy, ale za to jak mądrze brzmi!
>> Znowu
>Nie rozumiem czego to ma dowodzić?
Dlaczego to akurat ja mam ci braki zrozumienia uzupełniać.
>Podpierasz własne twierdzenia swoimi innymi twierdzeniami.
>A masz jakiś zewnętrzny punkt odniesienia czy po prostu lubisz taki onanizm?
Populistyczne pianobijstwo uprawiane przez Ciebie.
>"OO... tam napisałem, że z tego co napisałem gdzie indziej wynika, że tu maiłem rację Oh! Oh! Oh! YES! "
Dalej na temat pianobijstwa ze zrozumieniem będzie tam, trochę niżej.
>Mógłbyś może robić to w jakimś mniej publicznym miejscu?
Vice Versa.
09-02-2010 15:02 
 Ocena 1 na 1
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>>>Ładne zdanie. Zupełnie nic nie znaczy, ale za to jak mądrze brzmi!
>>> Znowu
>>Nie rozumiem czego to ma dowodzić?
>Dlaczego to akurat ja mam ci braki zrozumienia uzupełniać.
>>Podpierasz własne twierdzenia swoimi innymi twierdzeniami.
>>A masz jakiś zewnętrzny punkt odniesienia czy po prostu lubisz taki onanizm?
>Populistyczne pianobijstwo uprawiane przez Ciebie.

To jest twoja prywatna opinia. Bardzo prywatna. Jednoosobowa.

>>"OO... tam napisałem, że z tego co napisałem gdzie indziej wynika, że tu maiłem rację Oh! Oh! Oh! YES! "
>Dalej na temat pianobijstwa ze zrozumieniem będzie tam, trochę niżej.

Ale ty rozumiesz to co czytasz?

>>Mógłbyś może robić to w jakimś mniej publicznym miejscu?
>Vice Versa.

Ja się nie podniecam moimi własnymi postami.
Zasadniczo nie podniecam się postami.
W każdym razie nie Twoimi. Twoje są antykoncepcyjne wybitnie.
Większych ilościach mogłyby uratować świat przed przeludnieniem.

"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
09-02-2010 15:31 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>To jest twoja prywatna opinia. Bardzo prywatna. Jednoosobowa.
Za grupę wsparcia nie mam zamiaru robić.
>Ale ty rozumiesz to co czytasz?
Znaczy to co Ty piszesz, czy kolejna dociekliwa, tym razem w kwestii moich lektur.
>>>Mógłbyś może robić to w jakimś mniej publicznym miejscu?
>>Vice Versa.
>Ja się nie podniecam moimi własnymi postami.
>Zasadniczo nie podniecam się postami.
>W każdym razie nie Twoimi. Twoje są antykoncepcyjne wybitnie.
>Większych ilościach mogłyby uratować świat przed przeludnieniem.
Ale wiesz ile obchodzą mnie twoje podniety i ich obiekty, to żeby nie skazywać się na twoją domyślność zapiszę algebraicznie x=0. Gdzie x=zainteresowanie.
pavvel (8272 punktów)
> Ależ jest zgodne!
Dziś już mało kto tak Biblię interpretuje. Na szczęście.

>Im bardziej fanatyczni wyznawcy jakiejś religii tym bardziej dosłownie traktują swoje święte księgi.

I o tym właśnie piszę. Fanatycznych (na sposób średniowieczny) chrześcijan już dzisiaj wielu nie spotkasz. Być może i fanatyczni mahometanie przeminą.
09-02-2010 12:24 
 Ocena 4 na 4
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>> Ależ jest zgodne!
>Dziś już mało kto tak Biblię interpretuje. Na szczęście.

Ale tam nie ma nic do interpretowania.
Ludzie którzy to pisali nie byli europejskimi humanistami.
Byli prymitywnym, wojowniczym ludem który uważał się za wybrańców boga.
Ich bóg był bogiem wojny, okrutnym, mściwym, zazdrosnym. Mizoginem i ksenofobem.
I takie są jego prawa.

Co tam jest do interpretowania?
Albo uznajemy, że to święta księga albo odkładamy na półkę między bajki. Każde inne wyjście to schizofrenia. Jedną z jej odmian jest studiowanie teologii.

>>Im bardziej fanatyczni wyznawcy jakiejś religii tym bardziej dosłownie traktują swoje święte księgi.
>I o tym właśnie piszę. Fanatycznych (na sposób średniowieczny) chrześcijan już dzisiaj wielu nie spotkasz.

Przeciętny chrześcijanin średniowieczny nie czytał biblii. Bo nawet jeżeli a)umiał czytać i b)znał łacinę to mógł zostać za czytanie pisma surowo ukarany.

Teraz mamy nowych fanatyków.
Popatrz na USA. Tam tysiące ludzie odczytują Biblie dosłownie.
Zapalczywi kaznodzieje objaśniają wiernym, za co Bóg ukarał Nowy Orlean a za co Haiti. Cytują biblię bez żadnych cudzysłowów. I znajdują posłuch u tysięcy wyznawców.

> Być może i fanatyczni mahometanie przeminą.

Na razie ich szeregi rosną. Pochłaniają tych bardziej umiarkowanych i dobierają z "niewiernych".


"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
09-02-2010 10:06 
 Ocena 3 na 3
Smith (10069 punktów)
>Drugi biegun tematu rozpoczętego przez JT, my mamy watki, one maja przejebane.
A Pszczółka Maja to dopiero musi mieć watki.
Przejebane tak całe życie wąchać kwiatki.
09-02-2010 10:53 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)
Akurat Twoje wypowiedzi, mimo sporej ich liczby, słabo utkwiły mi w pamięci, a obecne do czytania wcześniejszych raczej średnio zachęcają.
Dlatego zapytam:
To co prezentujesz w tym wątku to Twój normalny poziom, czy raczej jego wyżyny?
09-02-2010 11:29 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>Akurat Twoje wypowiedzi, mimo sporej ich liczby, słabo utkwiły mi w pamięci, a obecne do czytania wcześniejszych raczej średnio zachęcają.
Nie prowadzę akcji promocyjnej dla pamiętliwych inaczej.
>Dlatego zapytam:
>To co prezentujesz w tym wątku to Twój normalny poziom, czy raczej jego wyżyny?
To taka relatywna wartość zależna względem poziomu czytającego jako punktu odniesienia.
09-02-2010 11:45 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
To, że nie szanujesz rozmówców to już zauważyłem.
Ciekawi mnie kiedy ty zauważysz, w którą stronę od poziomu odbiegasz.
09-02-2010 12:45 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>To, że nie szanujesz rozmówców to już zauważyłem.
Znowu jesteś w błędzie. Nie szanuję głupot, które wypisują.
>Ciekawi mnie kiedy ty zauważysz, w którą stronę od poziomu odbiegasz.
Aś Ty ciekawski. Jak napiszę autobiografię to wyślę Ci z dedykacją.
09-02-2010 12:11 
 Ocena 1 na 1
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Akurat Twoje wypowiedzi, mimo sporej ich liczby, słabo utkwiły mi w pamięci, a obecne do czytania wcześniejszych raczej średnio zachęcają.
>Nie prowadzę akcji promocyjnej dla pamiętliwych inaczej.
>>Dlatego zapytam:
>>To co prezentujesz w tym wątku to Twój normalny poziom, czy raczej jego wyżyny?
>To taka relatywna wartość zależna względem poziomu czytającego jako punktu odniesienia.
>

Możesz po polsku?
Taka forma wypowiedzi jest zwykle wynikiem braku treści.


"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
09-02-2010 12:29 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>Możesz po polsku?
A co po węgiersku napisałem?
>Taka forma wypowiedzi jest zwykle wynikiem braku treści.
Po co upychać zbędnie krzykliwe treści w odpowiedź na puste pytania?
09-02-2010 12:51 
 Ocena 2 na 2
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Możesz po polsku?
>A co po węgiersku napisałem?

Nie, Węgierski to piękny język. To w czym piszesz piękne nie jest.

>>Taka forma wypowiedzi jest zwykle wynikiem braku treści.
>Po co upychać zbędnie krzykliwe treści w odpowiedź na puste pytania?

Co to jest "krzykliwa treść" i "puste pytania"?

"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
09-02-2010 13:02 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)

> Co to jest "krzykliwa treść" i "puste pytania"?
Tak interpretuje niektóre wypowiedzi Mr. Smith nie zdając sobie sprawy jak jego wypowiedzi na tle tego wątku się prezentują.
09-02-2010 13:09 
 Ocena 2 na 2
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>> Co to jest "krzykliwa treść" i "puste pytania"?
>Tak interpretuje niektóre wypowiedzi Mr. Smith nie zdając sobie sprawy jak jego wypowiedzi na tle tego wątku się prezentują.
>

No dobra, to jak teraz mentalnie sobie przyłożę te określenia do wypowiedzi Smitha to zaczyna nabierać sensu.

Ale nie.. to by była właściwie... samokrytyka!
Nieee... Smith i samokrytyka?
A świnie poszły polatać?

"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
09-02-2010 14:20 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>No dobra, to jak teraz mentalnie sobie przyłożę te określenia do wypowiedzi Smitha to zaczyna nabierać sensu.
Jaki punkt przyłożenia tyle sensu w wyniku czynności.
>Ale nie.. to by była właściwie... samokrytyka!
>Nieee... Smith i samokrytyka?
>A świnie poszły polatać?
Na razie skrzydeł jakoś nie widać a wciąż próbują lecieć, teraz juz w kółeczku wzajemnej adoracji nasze sokółki dwie.
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>No dobra, to jak teraz mentalnie sobie przyłożę te określenia do wypowiedzi Smitha to zaczyna nabierać sensu.
>Jaki punkt przyłożenia tyle sensu w wyniku czynności.

Pamiętasz, że punktem przyłożenia są TWOJE wypowiedzi?

Jeżeli zauważyłeś tą prawidłowość, to ok. W pełni się z tobą zgadzam!

>>Ale nie.. to by była właściwie... samokrytyka!
>>Nieee... Smith i samokrytyka?
>>A świnie poszły polatać?
>Na razie skrzydeł jakoś nie widać a wciąż próbują lecieć, teraz juz w kółeczku wzajemnej adoracji nasze sokółki dwie.

To gdzie ta samokrytyka?

No, myk!

ps. Ty rozumiesz to co czytasz?
I co ważniejsze - rozumiesz co piszesz?


"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
09-02-2010 15:24 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>>>No dobra, to jak teraz mentalnie sobie przyłożę te określenia do wypowiedzi Smitha to zaczyna nabierać sensu.
>>Jaki punkt przyłożenia tyle sensu w wyniku czynności.
>Pamiętasz, że punktem przyłożenia są TWOJE wypowiedzi?
Aj jak kiepsko się rozumiemy wypowiedzi są przykładane mentalnie czyli to raczej mental jest tym punktem.
>>Na razie skrzydeł jakoś nie widać a wciąż próbują lecieć, teraz juz w kółeczku wzajemnej adoracji nasze sokółki dwie.
>To gdzie ta samokrytyka?
>No, myk!
>ps. Ty rozumiesz to co czytasz?
>I co ważniejsze - rozumiesz co piszesz?
Nie projektuj sobie własnych problemów na interlokutora.
Fachowcy to psychologią lustra nazywają.
09-02-2010 16:05 
 Ocena 1 na 1
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>>>No dobra, to jak teraz mentalnie sobie przyłożę te określenia do wypowiedzi Smitha to zaczyna nabierać sensu.
>>>Jaki punkt przyłożenia tyle sensu w wyniku czynności.
>>Pamiętasz, że punktem przyłożenia są TWOJE wypowiedzi?
>Aj jak kiepsko się rozumiemy wypowiedzi są przykładane mentalnie czyli to raczej mental jest tym punktem.
>>>Na razie skrzydeł jakoś nie widać a wciąż próbują lecieć, teraz juz w kółeczku wzajemnej adoracji nasze sokółki dwie.
>>To gdzie ta samokrytyka?
>>No, myk!
>>ps. Ty rozumiesz to co czytasz?
>>I co ważniejsze - rozumiesz co piszesz?
>Nie projektuj sobie własnych problemów na interlokutora.

A jednak nie rozumiesz...

>Fachowcy to psychologią lustra nazywają.

O, nie wiedziałam.
Ale ja nigdy nie miałam do czynienia z fachowcami z tej dziedziny.

"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
09-02-2010 16:25 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>A jednak nie rozumiesz...
>>Fachowcy to psychologią lustra nazywają.
>O, nie wiedziałam.
>Ale ja nigdy nie miałam do czynienia z fachowcami z tej dziedziny.
Widać po postach w tym wątku.
pavvel (8272 punktów)

>>Ale ja nigdy nie miałam do czynienia z fachowcami z tej dziedziny.
>Widać po postach w tym wątku.

Ja też widzę, że Maddy nie z fachowcem, a z partaczem rozmawia.
10-02-2010 14:32 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>Ja też widzę, że Maddy nie z fachowcem, a z partaczem rozmawia.
Znowu widzę w poście, efekty halucynacji, chyba że To swoje pogawędki z Maddy na myśli miałeś.
Pomyśl za nim coś napiszesz, bo już mnie brzuch zaczyna boleć ze śmiechu, kiedy wyobraźnia podsuwa mi obrazek tupiącego chłopaczka, któremu babek z wątpliwej wartości piasku nie pozwolono stawiać.

pavvel (8272 punktów)
Uważasz że podlinkowane babki są wątpliwej jakości?
No cóż, teraz ( w piachu) zapewne już nie błyszczą...
Ale to akurat przeważnie nie ich wina.
11-02-2010 12:43 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>Uważasz że podlinkowane babki są wątpliwej jakości?
Wątpliwej z przewagą na żenującej.
>No cóż, teraz ( w piachu) zapewne już nie błyszczą...
W białej burce im bardziej do twarzy

>Ale to akurat przeważnie nie ich wina.
Wina to Ty mi do Islamu nie mieszaj, bo prorok im zabronił.
11-02-2010 12:47 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)

>Wina to Ty mi do Islamu nie mieszaj, bo prorok im zabronił.

No przecież mówię, że nie ich.
11-02-2010 12:53 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>>Wina to Ty mi do Islamu nie mieszaj, bo prorok im zabronił.
>No przecież mówię, że nie ich.
I nareszcie mądrze gadasz.
09-02-2010 14:17 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>> Co to jest "krzykliwa treść" i "puste pytania"?
>Tak interpretuje niektóre wypowiedzi Mr. Smith nie zdając sobie sprawy jak jego wypowiedzi na tle tego wątku się prezentują.
Dobrze Ty sobie zdajesz. Dobrze, że w nikłym towarzystwie.
pavvel (8272 punktów)

>Dobrze Ty sobie zdajesz. Dobrze, że w nikłym towarzystwie.
Odezwał się Pan Towarzyski
10-02-2010 14:45 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>>Dobrze Ty sobie zdajesz. Dobrze, że w nikłym towarzystwie.
>Odezwał się Pan Towarzyski
Ja tu nie dla towarzystwa tylko dla tego, że racjonalista.pl jest: "Serwisem, który poza tym tropi absurdy, przesądy, szarlatanerię, uprzedzenia, kłamstwa, fobie i głupotę".
Wytłuszczenia na Twoich postów okazję.

11-02-2010 11:49 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
I czekasz aż Cię wytropią?
11-02-2010 13:47 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>I czekasz aż Cię wytropią?
Nie mam czasu na czekanie.
Smith (10069 punktów)
>Nie, Węgierski to piękny język. To w czym piszesz piękne nie jest.
"De Gustibus non disputatum est"
>>>Taka forma wypowiedzi jest zwykle wynikiem braku treści.
>>Po co upychać zbędnie krzykliwe treści w odpowiedź na puste pytania?
>Co to jest "krzykliwa treść" i "puste pytania"?
"Mądrej głowie dość po słowie."
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Nie, Węgierski to piękny język. To w czym piszesz piękne nie jest.
> "De Gustibus non disputatum est"
>>>>Taka forma wypowiedzi jest zwykle wynikiem braku treści.
>>>Po co upychać zbędnie krzykliwe treści w odpowiedź na puste pytania?
>>Co to jest "krzykliwa treść" i "puste pytania"?
> "Mądrej głowie dość po słowie."

"Dwie słowie" - archaiczna forma, liczba podwójna

Dalej nie wyjaśniłeś tej dziwnej konstrukcji, nazwijmy to z braku lepszego określenia, poetyckiej.

Przeanalizujmy.
Przyjęło się "krzykliwe formy". Ale krzykliwa treść to coś nowego.
Sugeruje raczej znaczenie pozytywne wbrew pierwszemu wrażeniu. Krzyklia treść, analogicznie o formy - treść która dociera do odbiorcy z duża siłą.

To treść, której unikasz jak ognia.

Puste pytanie = pytane bez treści? Po co odpowiadać na "puste pytanie" skoro nie wiadomo o co pytano?
Taka nerwica natręctw na widok znaku zapytania?


"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
09-02-2010 15:12 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>"Dwie słowie" - archaiczna forma, liczba podwójna
Super może lepiej będzie Ci szło jak się zajmiesz archaizmami.
>Dalej nie wyjaśniłeś tej dziwnej konstrukcji, nazwijmy to z braku lepszego określenia, poetyckiej.
Ok może nie wyciągaj na forum publiczne własnego ubóstwa językowego.
Chyba, że to wyraz skruchy.
>Przeanalizujmy.
>Przyjęło się (...) na widok znaku zapytania?
Tutaj masz a propos twoich analiz względem mojej osobowości.

Krzykactwem i wątpliwej wartości treścią posługuje się język propagandy i demagogii.
A nic innego nie zawierają zripostowane odpowiedzi.

Ps Puste pytanie≠pytanie treściwe.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Tylko pytanie kto im chce dojebać? Na przykład w tym wątku. Popełniono przestępstwo. Osadzono zbrodniarza w areszcie. Zachaj krzyczy - "Turcja won z Europy!". Więc kto chce dojebać Turczynkom? Rząd Turecki, one same, czy ludzi wyciągający wnioski tak jak Zachaj?
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
>Tylko pytanie kto im chce dojebać? Na przykład w tym wątku. Popełniono przestępstwo. Osadzono zbrodniarza w areszcie. Żachaj krzyczy - "Turcja won z Europy!". Więc kto chce dojebać Turczynkom? Rząd Turecki, one same, czy ludzi wyciągający wnioski tak jak Żachaj?
>
Jacek, gdyby to byl rząd turecki, Zachaj, one same, czy nawet ja , to byłoby male piwko, wiesz dobrze kto im potrafi tak dojebać ze sie nie pozbierają, a potem będą wdzięczne ze tylko tak.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Między innymi ci, którzy uważają, że miejsce Turcji jest poza Europą bo w Turcji też popełnia się przestępstwa.
09-02-2010 20:09 
 Ocena 1 na 1
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
Ja nie wiem gdzie jest miejsce Turcji, nie znam się na tym, ale myślę że w UE tureckie kobiety tylko mogą zyskać, myśl ze my cos tracimy jest fobią.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Zgadzam się z tobą i tylko o to mi chodzi.
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
Jednak to nie oznacza ze jestem za przyjęciem wszystkich islamskich narodów do UE.
Arłukowicz (3162 punktów)Odp: Zakopał żywcem swoją córkę - przykładny muzułmanin
Przerażające.
Ale - ni cholery - mnie to nie dziwi. Gdyby poziom wykształcenia ( oczywiście przez dostęp do informacji - która jakby nie patrzył nie jest już reglamentowana - a nie mierzony tytułami, których można sobie nadać do woli ) u nas, czyli w kraju katoli był taki jak tam, działoby się to samo.
09-02-2010 00:37 
 Ocena 2 na 2
THG303 (370 punktów)
>Przerażające.
>Ale - ni cholery - mnie to nie dziwi. Gdyby poziom wykształcenia ( oczywiście przez dostęp do informacji - która jakby nie patrzył nie jest już reglamentowana - a nie mierzony tytułami, których można sobie nadać do woli ) u nas, czyli w kraju katoli był taki jak tam, działoby się to samo.

Rozwój nauki w Europie na przestrzeni wieków na pewno dużo pomógł. Jednak moim zdaniem nie tylko o wykształcenie chodzi. Rozłamy wewnątrz kościoła, liczne rewolucje i powstanie systemów totalitarnych, gdzie walka z kościołem była bardzo widoczna, dosyć poważnie uszkodziły fundamenty kościoła. Do tego ostatnio ujawniane afery związane z pedofilią wśród kleru... Kościół ma nadal bardzo silną pozycję, ale przynajmniej możemy spać spokojnie, bez obawy o stos. Islam nie zaznał tak poważnych wydarzeń, by te mogły zachwiać religią.
Arłukowicz (3162 punktów)

>Rozwój nauki w europie na przestrzeni wieków na pewno dużo pomógł. Jednak moim zdaniem nie tylko o wykształcenie chodzi. Rozłamy wewnątrz kościoła, liczne rewolucje i powstanie systemów totalitarnych, gdzie walka z kościołem była bardzo widoczna, dosyć poważnie uszkodziły fundamenty kościoła. Do tego ostatnio ujawniane afery związane z pedofilią wśród kleru... Kościół ma nadal bardzo silną pozycję, ale przynajmniej możemy spać spokojnie, bez obawy o stos. Islam nie zaznał tak poważnych wydarzeń, by te mogły zachwiać religią.

Bezsprzecznie masz rację. Czynników, które wpłynęły na to, iż dzisiaj możemy - jak to ująłeś - spać spokojnie jest zapewne znacznie więcej. Najprawdopodobniej nawet głęboko przeorując zagadnienie nie bylibyśmy w stanie ich wszystkich wymienić, a tym bardziej "zważyć" ich wpływ na przedmiotowe zagadnienie. Jednakże czynnik reglamentowania dostepu do informacji, danych i tym samym tworzenia z nich wiedzy wydaje się być nadrzędnym wobec pozostałych.

pozdrawiam
Jacek Tabisz (30006 punktów)
U nas też popełnia się morderstwa. Poziom wykształcenia Turków nie jest niższy od Polaków. W nauce i sztuce chyba są przed nami. Ale popełnia się u nich morederstwa, również w rodzinach (większość morderstw popełnia się w rodzinach i wśród znajomych). U nas też się popełnia morderstwa, również na tle obyczajowym.
09-02-2010 18:58 
 0 na 2
kapitan AS (298 punktów)
>Gdyby poziom wykształcenia u nas, czyli w kraju katoli był taki jak tam, działoby się to samo.

Oj już chyba się dzieje i działo i będzie dziać. Przypomnę może jak pewne małżeństwo swoje dzieci trzymało w beczkach a w Austrii ojciec trzymał córkę przez ileś lat w piwnicy. Wszędzie tacy idioci mogą się trafić nawet w krajach unii a to, że Turcja aspiruje do unii to dobrze, bo to dobrzy ludzie.
09-02-2010 19:02 
 0 na 2
kapitan AS (298 punktów)
>Gdyby poziom wykształcenia u nas, czyli w kraju katoli był taki jak tam, działoby się to samo.

Oj już chyba się dzieje i działo i będzie dziać. Przypomnę może jak pewne małżeństwo swoje dzieci trzymało w beczkach a w Austrii ojciec trzymał córkę przez ileś lat w piwnicy. Wszędzie tacy idioci mogą się trafić nawet w krajach unii a to, że Turcja aspiruje do unii to dobrze, bo to dobrzy ludzie.
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Ps. Turcja aspiruje do Unii ! F#ck off
A nie sądzisz, że właśnie wejście Turcji do Unii (i odwrotnie, by tak rzec) przyczyni się do poprawy losu niektórych tureckich kobiet?
08-02-2010 20:45 
 Ocena 3 na 3
Matix (5786 punktów)
>>Ps. Turcja aspiruje do Unii ! F#ck off
>A nie sądzisz, że właśnie wejście Turcji do Unii (i odwrotnie, by tak rzec) przyczyni się do poprawy losu niektórych tureckich kobiet?
>

Albo pogorszenia naszych
09-02-2010 09:58 
 Ocena 4 na 4
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Ps. Turcja aspiruje do Unii ! F#ck off
>A nie sądzisz, że właśnie wejście Turcji do Unii (i odwrotnie, by tak rzec) przyczyni się do poprawy losu niektórych tureckich kobiet?
>

Wejście Turków (imigrantów) do krajów europejskich nie zmieniło obyczajów.
"Honorowe" morderstwa są problemem we wszystkich kraja z mniejszością muzułmańską.
Nie dotyczy to wyłącznie Turków i nie oni w tym przodują, ale to niczego nie usprawiedliwia.

Żeby daleko nie szukać
wyborcza.p(*)opie.html?as=3&ias=3&startsz=x

Imigranci przywieźli ze sobą swoje zwyczaje i wcale nie zamierzają z nich rezygnować.
Stosunkowo niewielkie grupy w demokratycznych, europejskich krajach (gdzie policja i sądy nie traktują takich praktyk pobłażliwie) kultywują te barbarzyńskie tradycje a oczekuje się, że ich rodziny w Turcji nagle masowo doznają humanistycznego olśnienia, kiedy się Turcję do UE wpuści?

W sytuacji gdy policja turecka dział tak, żeby sprawców nie złapać, a jak już nie ma wyjścia, to się wskazuj jakiegoś dzieciaka w rodzinie, bo takiego do więzienia nie posadzą.

Jak pewnie zauważyliście, nie samo morderstwo wstrząsnęło turecką opinią publiczną ale jego sadyzm. Jakby dziewczynę "humanitarnie" zastrzelili nikt by o sprawie nie usłyszał.

"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
09-02-2010 10:27 
 Ocena 8 na 8
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Stosunkowo niewielkie grupy w demokratycznych, europejskich krajach (gdzie policja i sądy nie traktują takich praktyk pobłażliwie) kultywują te barbarzyńskie tradycje

No, właśnie - niewielkie grupy. W porównaniu z milionami europejskich muzułmanów, którzy lepiej-gorzej, ale zadziwiająco spokojnie stopniowo wkomponowują się w europejskie społeczeństwa. Oczekuje się od muzułmanów wyrwanych z korzeniami ze średniowiecza, że płynnie wpasują się w nowoczesność, zapominając, że Europejczyków kosztował taki proces dwie wojny światowe, że o pomniejszych zadymach nie wspomnę.

>a oczekuje się, że ich rodziny w Turcji nagle masowo doznają humanistycznego olśnienia, kiedy się Turcję do UE wpuści?

A kto mówi, że nagle?

>W sytuacji gdy policja turecka dział tak, żeby sprawców nie złapać, a jak już nie ma wyjścia, to się wskazuj jakiegoś dzieciaka w rodzinie, bo takiego do więzienia nie posadzą.

Europejska perspektywa jest najlepszym sposobem, by zachowanie państwa tureckiego dopasować do nowoczesnych standardów - co już się dzieje.

>Jak pewnie zauważyliście, nie samo morderstwo wstrząsnęło turecką opinią publiczną ale jego sadyzm. Jakby dziewczynę "humanitarnie" zastrzelili nikt by o sprawie nie usłyszał.

Dodam jeszcze, że sama "kultura honoru" tak fatalnie odbijająca się na kobietach, z islamem jako takim związek ma dość luźny (istniała wszak na długo przed nim). Znana jest ona i z chrześcijańskich Bałkanów, Sycylii czy Ameryki Łacińskiej, a też i z całej średniowiecznej Europy. Jej korzenie leżą w patriarchalnej konstrukcji społeczeństwa i od religii pozostają rozłączne.
pavvel (8272 punktów)

>Europejska perspektywa jest najlepszym sposobem, by zachowanie państwa tureckiego dopasować do nowoczesnych standardów - co już się dzieje.

Europejscy muzułmanie z Wysp Brytyjskich (oczywiście ci najbardziej skrajni) powoli wprowadzenie szariatu zaczynają się domagać. Im jest ich więcej, tym głośniej zaczynają o tym mówić. A sądy arbitrażowe, działające na prawie koranicznym już od jakiegoś czasu działają. Jakoś średnio wierzę w korzystną przemianę Turcji, gdy już w Uni będzie. Prędzej chyba się to stanie, gdy zmiany będą warunkiem niezbędnym, aby Turcja do Uni mogła dołączyć.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Europa też musi się zmienić i stać bardziej tolerancyjna. Nie dla islamu, lecz dla ludzi nie mających nic wspólnego z chrześcijaństwem. Wiele osób w Europie nie chce Turcji nie z uwagi na formę jej społeczeństwa, tylko dlatego, iż mają wyraźny podział na ludzi lepszych (wyrosłych z kultury europejskiej i (lub) chrześcijańskiej) i gorszych.
10-02-2010 11:26 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
>Europa też musi się zmienić i stać bardziej tolerancyjna. Nie dla islamu, lecz dla ludzi nie mających nic wspólnego z chrześcijaństwem.
Ja Ci piszę, że muzułmanie chcieliby szariatu w UK, a ty mi o tolerancji.
Chcesz, to sobie to toleruj.
Mi się te propozycje nie podobają i będę głośno o nich mówił.

> Wiele osób w Europie nie chce Turcji nie z uwagi na formę jej społeczeństwa, tylko dlatego, iż mają wyraźny podział na ludzi lepszych (wyrosłych z kultury europejskiej i (lub) chrześcijańskiej) i gorszych.

A jeszcze więcej osób obawia się zalania Europy przez muzułmanów.
Czy słusznie? Pewnie nie, ale to na Turcji spoczywa obowiązek przekonania wszystkich do tego.
Polska przed wejściem do Uni musiała spełnić unijne wymagania. Tego samego oczekuję od Turcji.

P.S. Póki ktoś robi coś u siebie w domu, może mi się nie podobać, ale toleruję to, bo mnie bezpośrednio nie dotyczy. Gdy ktoś swoje zwyczaje chce kultywować w moim domu, moja tolerancja robi się bardziej wybiórcza - na pewne rzeczy po prostu nie pozwalam. Gdy ktoś w moim domu próbuje mi dyktować jak mam żyć, twierdząc że jego zwyczaje są lepsze, taki ktoś może zapomnieć, żem jest człowiek tolerancyjny.
09-02-2010 17:49 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Big_Zydzie - byłem wiele razy w Turcji. Takie rzeczy nie są tam na pożądku dziennym. To tak jakby stwierdzić, iż każdy belgijski ksiądz zamurowuje dzieci w ścianach domu. Przede wszystkim zaś prawo tureckie karze za takie zbrodnie, tak samo jak nasze. Równie dobrze można by wybrać jakąś polską zbrodnię na tle obyczajowym i litować się nad "biednymi polaczkami" z poczuciem wyższości.
Meretseger (61860 punktów)

Jakiś link... proszę
09-02-2010 08:53 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
Proszę, oto jest.

Nawet miałem zamiar sam to wrzucić, ale nie chciałem bardziej Jacka stresować.
09-02-2010 10:00 
 Ocena 6 na 6
Meretseger (61860 punktów)
Dziękuję To rzeczywiście horror
Południowo-wschodnia Turcja to najbardziej zacofany region kraju. Na nic ustawodawstwo, na nic zapisy kodeksu karnego, tam wiedzą lepiej, co robić z niesfornymi kobietami i dziewczynkami...
09-02-2010 11:08 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>Dziękuję To rzeczywiście horror
>Południowo-wschodnia Turcja to najbardziej zacofany region kraju. Na nic ustawodawstwo, na nic zapisy kodeksu karnego, tam wiedzą lepiej, co robić z niesfornymi kobietami i dziewczynkami...
No ci wredni Kurdowie. Turcja też nie wie co z nimi zrobić. Nie wypada kandydatowi do najbardziej cywilizowanej organizacji zwyczajnie ich zagazować jak to Saddam próbował, korzystając z owoców zachodniego przemysłu chemicznego.
09-02-2010 11:12 
 Ocena 1 na 1
Arłukowicz (3162 punktów)
Na nic ustawodawstwo, na nic zapisy kodeksu karnego, tam wiedzą lepiej, co robić z niesfornymi kobietami i dziewczynkami...

Tolerowanie patologicznych zachowań, których podłożem jest głęboka i niezłomna wiara stojąca ponad prawem w tychże stanowionym, za sprawą instytucji kontratypu, może mieć miejsce również i na naszych szerokościach geograficznych, w państwach uznawanych za niewyznaniowe. Jest to zjawisko, które może przybierać na sile. Jednakże żaden organ ustawodawczy w żadnym z poniekąd oświeconych krajów jak dotąd nie odważył się - z tego co mi wiadomo - tego w sposób jawny wyartykułować. Instytucja kontratypu, dla której religia to "nawóz", ma się świetnie. Miast tego mamy przyzwolenie na różne debilizmy wynikające z przynależności do zinstytucjonalizowanych sekt, zwanych kościołami, jak np. próba uznania za niepoczytalnego osobnika, który w momencie popełnienia przestępstwa był OPĘTANY.

pozdrawiam
Jacek Tabisz (30006 punktów)
W pełni się zgadzam. Dennett ostatnio o tym pisał a propos USA.
09-02-2010 09:49 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>Jakiś link... proszę
A ja chyba raczej o linkę, żeby się powiesić na skutek efektów niespotykanej odkrywczości i zdolności dedukcyjnych, połączonych z przenikliwością, bijących z wypocin autora wątku.
Smith (10069 punktów)
>Ten przykładny muzułmanin ... , bo jak inaczej nazwać człowieka , który tak gorliwie wypełnia wolę boską.
Masz tu znawco etyki, demografii i religioznawstwa przykłady unijne, po jednym na każdą z wymienionych specjalizacji:

Polska, Austria i Włochy

>A z drugiej strony jak niskimi pobudkami i obłędnym rozumowaniem kierował się mordując swoją córkę w tak bestialski sposób.

Na pewno przyśnił mu się prorok i pouczył go o obłędnym rozumowaniu.

Europejczycy snów z prorokiem uczącym ich obłędu przecież nie miewają to i nie zakopują z praktycznych względów.


09-02-2010 10:01 
 Ocena 3 na 3
Meretseger (61860 punktów)
Tak... w Europie też czasem na nic ustawodawstwo i zapisy kodeksu karnego.
09-02-2010 10:53 
 Ocena 3 na 3
Smith (10069 punktów)
>Tak... w Europie też czasem na nic ustawodawstwo i zapisy kodeksu karnego.
No ale przecież nie przyzwolenie społeczne
09-02-2010 10:09 
 Ocena 4 na 4
pavvel (8272 punktów)
A teraz powiedz, proszę, który z wymienionych sprawców choćby zasugerował, że jego postępowanie było honorowe i wręcz konieczne celem uniknięcia hańby?

Ta wypowiedź o honorowych morderstwach nie daje Ci do myślenia:
Cytat:
W krajach, gdzie są popełniane, wciąż istnieje częściowe przyzwolenie społeczne na taki sposób oczyszczania rodzinnego honoru, a sądy chętnie zaniżają kary dla morderców.


Uważasz, że wymienieni przez Ciebie zwyrodnialcy też mają społeczne przyzwolenie i również mogą/mogli liczyć łagodne potraktowanie w sądach?

A jak Ta jedna zbrodnia to za mało i chcesz się licytować, to proszę:
religiapok(*)islamskich-zbrodni-honoru.html
09-02-2010 10:29 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>A teraz (...)mogli liczyć łagodne potraktowanie w sądach?
Sąd sądem....
>A jak Ta jedna zbrodnia to za mało i chcesz się licytować, to proszę:
>religiapok(*)islamskich-zbrodni-honoru.html
Masz jeszcze jakieś rasistowskie strony do licytacji, czy ta akurat to twoje podstawowe źródło wiedzy o świecie?
09-02-2010 11:10 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)
Uważasz, że mówienie o zbrodniach popełnianych przez zwyrodnialców muzułmańskich to rasizm?
Proponuję zatem zapoznanie się z definicją tego słowa.

Zauważ też, że licytowanie się to ty rozpocząłeś.
I nie bardzo wiem po co. Czyżbyś chciał w ten sposób usprawiedliwić ojca i dziadka dziewczynki? Czy ta zbrodnia przestanie być zbrodnią, gdy pokażesz, że biały też może być zwyrodnialcem?

A może po prostu odczuwasz nieodpartą potrzebę pisania? Nie ważne co, byle było widać?

No to informuję: w tym wątku cię już widać. Zadowolony?
09-02-2010 11:41 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>Uważasz, że mówienie o zbrodniach popełnianych przez zwyrodnialców muzułmańskich to rasizm?
>Proponuję zatem zapoznanie się z definicją tego słowa.
Nie zauważyłem w słowniku synonimów relacji pomiędzy słowami strona i rasizm.
>Zauważ też, że licytowanie się to ty rozpocząłeś.
Proponuję z zapoznanie się ze znaczeniem słowa licytacja.
>I nie bardzo wiem po co.
To dobrze że się szczerością wykazujesz.
>Czyżbyś chciał w ten sposób usprawiedliwić ojca i dziadka dziewczynki?
Oczywiście, że nie. Czyżbyś miał mnie za psychopatę?
>Czy ta zbrodnia przestanie być zbrodnią, gdy pokażesz, że biały też może być zwyrodnialcem?
Przestanie być wykorzystywana do szerzenia islamofobii.
>A może po prostu odczuwasz nieodpartą potrzebę pisania?
Już kiedyś pytałeś o mój czas, teraz o potrzeby.
Daruj sobie bo nie widzę w Tobie kandydata do ich zaspokojenia.
Nie ważne co, byle było widać?
>No to informuję: w tym wątku cię już widać. Zadowolony?
Twój problem, że byle jak widzisz, a to, że widzisz cokolwiek to nie sukces.
09-02-2010 12:52 
 Ocena 4 na 4
pavvel (8272 punktów)

>>Zauważ też, że licytowanie się to ty rozpocząłeś.
>Proponuję z zapoznanie się ze znaczeniem słowa licytacja.

Widzę, że z niektórymi jak z dziećmi trzeba(ciesz się - jestem cierpliwym i doświadczonym korepetytorem):
Licytacja (najprościej), to forma sprzedaży polegająca na tym, że towar otrzymuje ten, kto zaoferuje najwięcej.
Licytacja w dyskusji, polega na używaniu większej liczby lub silniejszych argumentów.
Ty jedną zbrodnię islamską przelicytować próbowałeś trzema pedofilskimi.
Ja Ciebie przelicytowałem podając adres strony, gdzie w zbrodniach islamskich mogłeś poprzebierać.
Nie uważam takiego licytowania za argument istotny w dyskusji.
Zrobiłem to, żeby wykazać Ci, że takie licytowanie się sensu większego nie ma.

>>Czyżbyś chciał w ten sposób usprawiedliwić ojca i dziadka dziewczynki?
>Oczywiście, że nie. Czyżbyś miał mnie za psychopatę?

Może nie za psychopatę, ale różne wątpliwości są...

>>Czy ta zbrodnia przestanie być zbrodnią, gdy pokażesz, że biały też może być zwyrodnialcem?
>Przestanie być wykorzystywana do szerzenia islamofobii.

I wątpliwościach tych mnie utwierdzasz.
Ty na prawdę nie rozumiesz, że informowanie o zbrodniach popełnianych przez muzułmanów to nie to samo co islamofobia?

A już próby wmawiania mi rasizmu i islamofobii są szczególnie żałosne.
Znam sporo muzułmanów, pracuję z nimi, spotykam się na ulicy. Rozmawiam.
Na piwo nawet ci pijący wyciągnąć się nie dają, bo się trochę "tolerancji" współwyznawców obawiają.

To jednak, że znam ich, lubię i szanuję nie przeszkadza mi patrzeć realnie.
Jest chyba różnica między sytuacją, gdy zbrodnia wynika tylko z charaktery sprawcy, a sytuacją gdy uwarunkowana jest kulturą, tradycją i religią?
Nie chcesz jej dostrzegać? OK, Twoje prawo.
Tylko zamiast próbować torpedować dyskusję jakimiś bzdurnymi tekstami, sięgnij po realne argumenty.
Możesz podać przykłady islamskich przywódców religijnych wzywających do zaprzestania honorowych zabójstw. Możesz przytoczyć statystyki w których krajach i w jaki sposób spadała ilość przestępstw tego typu. Możesz wspomnieć, o zakazie noszenia chust przez studentki w Egipcie. Możemy razem podyskutować o tym czy przyczyni się do wzrostu swobody tych kobiet, czy wręcz przeciwnie - zmniejszy liczbę kobiet zdobywających wykształcenie.

Czy naprawdę muszę ci podpowiadać?

Postaraj się, to sam też coś wymyślisz.

>Twój problem, że byle jak widzisz,
Byle co, to może być i byle jak.
09-02-2010 13:15 
 Ocena 3 na 3
Smith (10069 punktów)
>>>Zauważ też, że licytowanie się to ty rozpocząłeś.
>>Proponuję z zapoznanie się ze znaczeniem słowa licytacja.
>Widzę, że z niektórymi jak z dziećmi trzeba(ciesz się - jestem cierpliwym i doświadczonym korepetytorem):
>Licytacja (najprościej), to forma sprzedaży polegająca na tym, że towar otrzymuje ten, kto zaoferuje najwięcej.
>Licytacja w dyskusji, polega na używaniu większej liczby lub silniejszych argumentów.
Wytłuszczenie. Prezentujesz dziwną tendencję uszczęśliwiania ludzi na siłę i niespotykane rozumienie pojęć: silniejsze, cierpliwość, norma i skala.
>Ty jedną zbrodnię islamską przelicytować próbowałeś trzema pedofilskimi.
Ja niczego nie kupuję.
>Ja Ciebie przelicytowałem podając adres strony, gdzie w zbrodniach islamskich mogłeś poprzebierać.
Ale towar nieświeży bo zgnilizną trąci.
>Nie uważam takiego licytowania za argument istotny w dyskusji.
To po co używasz takich argumentów.
>Zrobiłem to, żeby wykazać Ci, że takie licytowanie się sensu większego nie ma.
Lepiej później niż wcale dostrzec sensu brak.
>>>Czyżbyś chciał w ten sposób usprawiedliwić ojca i dziadka dziewczynki?
>>Oczywiście, że nie. Czyżbyś miał mnie za psychopatę?
>Może nie za psychopatę, ale różne wątpliwości są...
Twoje wątpliwości, twój problem.
>>>Czy ta zbrodnia przestanie być zbrodnią, gdy pokażesz, że biały też może być zwyrodnialcem?
>>Przestanie być wykorzystywana do szerzenia islamofobii.
>I wątpliwościach tych mnie utwierdzasz.
Cieszę się, że rozbudziłem zdrowy sceptycyzm.
>Ty na prawdę nie rozumiesz, że informowanie o zbrodniach popełnianych przez muzułmanów to nie to samo co islamofobia?
Jak na to wpadłeś?
>A już próby wmawiania mi rasizmu i islamofobii są szczególnie żałosne.
No to jak ktoś będzie Ci wmawiał to daj znać pożałujemy go razem.
>Znam sporo muzułmanów, pracuję z nimi, spotykam się na ulicy. Rozmawiam.
>Na piwo nawet ci pijący wyciągnąć się nie dają, bo się trochę "tolerancji" współwyznawców obawiają.
Każdy powód jest dobry by omijać nudne towarzystwo.
>To jednak, że znam ich, lubię i szanuję nie przeszkadza mi patrzeć realnie.
>Jest chyba różnica między sytuacją, gdy zbrodnia wynika tylko z charaktery sprawcy, a sytuacją gdy uwarunkowana jest kulturą, tradycją i religią?
>Nie chcesz jej dostrzegać? OK, Twoje prawo.
Moje. Dla mnie zbrodnia jest zbrodnią. A to co ty nazywasz uwarunkowaniem jest tylko interpretacją do popełnionego czynu.
Mam prawo wyśmiać taką uproszczoną wizję rzeczywistości
>Tylko zamiast próbować torpedować dyskusję jakimiś bzdurnymi tekstami, sięgnij po realne argumenty.
>Możesz podać przykłady (...).
>Czy naprawdę muszę ci podpowiadać?
Nadgorliwość gorsza od faszyzmu.
A może jeszcze mam Ci udowadniać, że wielbłądem nie jestem, bo masz takie kaprynio?
>Postaraj się, to sam też coś wymyślisz.
Ambitni to na wojnie giną.
>>Twój problem, że byle jak widzisz,
>Byle co, to może być i byle jak.
Czyli dokładnie tak jak to wypisujesz.
09-02-2010 14:34 
 Ocena 7 na 7
awitu (7627 punktów)

>Ty na prawdę nie rozumiesz, że informowanie o zbrodniach popełnianych przez muzułmanów to nie to samo co islamofobia?

Pavvele ale informujcie rzetelnie. Jak się poszuka to okaże się, że jest jednak ciut inaczej, że w Turcji prawo zabrania "zabójstw honorowych", że winny tego zabójstwa został aresztowany, że aresztowana została też rodzina zamordowanej.

I jak już bierzemy się, za piętnowanie zła, przestępstw przeciw kobietom - ( ja jestem za), to nie róbmy tego wyrywkowo, wedle upatrzonej linii: wszyscy muzułmanie - religia, bo to nie jest prawdą. Religia nie jest tożsama z prawem zwyczajowym, prawo zwyczajowe nie jest tożsame z prawem stanowionym.

Patrząc na posty na forum, można by odnieść wrażenie, że to tylko w państwach islamskich kobietom się dzieje źle. Dlaczego z równym zapałem nie piętnujecie państw turańskich? państw łacińskich takich jak Haiti czy Nikaragua?

Dlaczego informując, pomijacie tak ważne informacje, że w danych państwach dochodzi do zmian, uchwala się nowe prawa, kobiety dostają się do władz?

Gdy zaczniecie rzetelnie informować nie będę wam doklejać łatki "islamofobii", ponieważ wybiórcze przedstawianie informacji jest formą manipulacji, kreującej nieprawdziwy negatywny obraz.

>Możesz podać przykłady islamskich przywódców religijnych wzywających do zaprzestania honorowych zabójstw.

To pytanie jest o tyle nietrafne, bo domagasz się by podać Ci przykłady że konserwatywne środowiska nie są konserwatywne. To tak jakby domagać się by pokazać Ci przykłady, duchownych katolickich wzywających do propagowania antykoncepcji i legalizacji aborcji.

Ale ok, skoro mówimy o Turcji to czy znasz Alego Bardokoglu? Nie, to poczytaj.

Moim zdaniem jednak, zamiast o przywódcach religijnych powinniśmy mówić o przywódcach politycznych i reformach prawnych które są wprowadzane w państwach islamskich. O kobietach i ich wkładzie w prawo pisałam tutaj. Jeśli to mało to jak będę miała więcej czasu napiszę dłuższy post na ten temat.
10-02-2010 10:12 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
>>Ty na prawdę nie rozumiesz, że informowanie o zbrodniach popełnianych przez muzułmanów to nie to samo co islamofobia?
>Pavvele ale informujcie rzetelnie.

To nie mój wątek i nie ja informowałem. A w ogóle to w takim stylu jak Ty teraz powinni pisać apologeci islamu, a nie o jakiś pedofilach linki wstawiać.

> Jak się poszuka to okaże się, że jest jednak ciut inaczej, że w Turcji prawo zabrania "zabójstw honorowych", że winny tego zabójstwa został aresztowany, że aresztowana została też rodzina zamordowanej.

Owszem, został aresztowany, poczekajmy na wyrok. Jest w artykule stwierdzenie, że sądy traktują takie sprawy pobłażliwie. Miejmy nadzieje, że tym razem będzie inaczej.
A w ogóle to jest też napisane, że dziewczynka zgłaszała szykany na policję i została olana.

>I jak już bierzemy się, za piętnowanie zła, przestępstw przeciw kobietom - ( ja jestem za), to nie róbmy tego wyrywkowo, wedle upatrzonej linii: wszyscy muzułmanie - religia, bo to nie jest prawdą.

Nigdy nie napisałem że wszyscy. To właśnie jacyś dziwni obrońcy islamu próbują wszystkich, którzy nie podzielają zachwytu, wrzucić do jednego worka.
Znam sporą liczbę muzułmanów, niektórych śmiało mogę nazwać kolegami i daleki jestem od uogólniania.
Gdy domagam się argumentów niektórzy nadaktywni próbują rozmowę w pyskówkę zmienić.

> Religia nie jest tożsama z prawem zwyczajowym, prawo zwyczajowe nie jest tożsame z prawem stanowionym.
Zarówno w kościele katolickim, jak i w islamie jest coś takiego jak tradycja.
Tradycją taką w Polsce jest kolacja wigilijna. Przykładem islamskiej tradycji są właśnie zabójstwa honorowe.
I zgadzam się z Tobą, że prawo często tego zabrania. W europie też zabrania.
A tego typu honorowe zabójstwa się zdarzają. I jakoś nie wśród chrześcijan, a w muzułmańskim kręgu kulturowym.
Nie krzyczę, że każdy mahometanin to zabójca. Stopuję jednak krzykaczy, próbujących zakrzyczeć mówienie o tych sprawach.

>Patrząc na posty na forum, można by odnieść wrażenie, że to tylko w państwach islamskich kobietom się dzieje źle. Dlaczego z równym zapałem nie piętnujecie państw turańskich? państw łacińskich takich jak Haiti czy Nikaragua?

Ja mogę mówić tylko za siebie - ja nie staram się piętnować nikogo.
Proponowałem Smithowi, żeby napisał coś pozytywnego o islamie. Pokazał jakieś korzystne cechy,zmiany.
Wolał się powyzłośliwiać.
Brak mu argumentów?
No to chyba będę musiał sam posiedzieć, poszukać i założyć jakiś wątek , albo i tekst jakiś opublikować. Czasu ostatnio trochę mało, ale może znajdę.

A o Haiti możemy pogadać w wątku o Haiti.
O krzywdzeniu kobiet w wątku temu poświęconym.
W wątkach o islamie oczekiwałbym rzetelnego przedstawienia tego kręgu kulturowego.
Pokazania, co jest fajne, ale i co jest złe.
Próby analizy sytuacji obecnej i prognozy dokąd to wszystko zmierza.

>Dlaczego informując, pomijacie tak ważne informacje, że w danych państwach dochodzi do zmian, uchwala się nowe prawa, kobiety dostają się do władz?

Właśnie o prezentowanie takich faktów prosiłem wczoraj Smitha, a przed około godziną w innym wątku Jacka Tabisza.
Jeżeli masz dostęp do takich informacji, to proszę o ich zamieszczenie.

>Gdy zaczniecie rzetelnie informować nie będę wam doklejać łatki "islamofobii",
A to na starcie zaczęłaś od przyklejenia łatki? Mimo, że ja o niczym nie informowałem, a tylko studziłem zapał islamofilów?

>ponieważ wybiórcze przedstawianie informacji jest formą manipulacji, kreującej nieprawdziwy negatywny obraz.

Tu się z Tobą nie zgodzę. Wybiórcze przedstawianie informacji, może być wykorzystane zarówno do kreowania obrazu negatywnego, jak i pozytywnego.

Prześledź ostatnie kilka dni w wykonaniu Jacka Tabisza i Smitha(to zaledwie kilkaset postów), a będziesz wiedziała o czym mówię.

>>Możesz podać przykłady islamskich przywódców religijnych wzywających do zaprzestania honorowych zabójstw.
>To pytanie jest o tyle nietrafne, bo domagasz się by podać Ci przykłady że konserwatywne środowiska nie są konserwatywne.

Czytałem jednocześnie odpisując i po dotarciu do teko miejsca nie wiem co napisać.
Bo właśnie w tej chwili potwierdzasz stereotyp, że islam jest jednak religią popierającą honorowe zabójstwa.
A mi sie wydaje, że takich przywódców można znaleźć. Że ten element tradycji islamskiej powoli jest odrzucany nawet przez ich władze religijne.
Może nie stanowczo, może nie przez wszystkich, ale jednak.

> To tak jakby domagać się by pokazać Ci przykłady, duchownych katolickich wzywających do propagowania antykoncepcji i legalizacji aborcji.

Tacy również są. Poszukaj, bo obawiam się, że w najbliższym czasie ja nie dam rady.

>Ale ok, skoro mówimy o Turcji to czy znasz Alego Bardokoglu? Nie, to poczytaj.
Dzięki. Jeżeli masz więcej takich źródeł, to również proszę o linki.
No i co poniektóre kawałki wklejaj na forum, bo warto, abu wszyscy ludzie mieli pełny obraz.

>Moim zdaniem jednak, zamiast o przywódcach religijnych powinniśmy mówić o przywódcach politycznych i reformach prawnych które są wprowadzane w państwach islamskich.

Też. Ale póki religia jast tak istotnym elementem życia muzułmanów, przywódcy religijni również są istotni.
Mówić trzeba o wszystkim, bo im więcej wiemy tym łatwiej o zrozumienie złożoności tego problemu i tym tródniej o skrajne uogólnienie pro- czy anty-islammskie

> O kobietach i ich wkładzie w prawo pisałam tutaj. Jeśli to mało to jak będę miała więcej czasu napiszę dłuższy post na ten temat.

No właśnie takiego czegość oczekiwałem od dwóch takich co islamu bronić postanowili.
Jak dla mnie to Twoim poście, który podlinkowałaś brakuje tylko źródeł tych informacji, aby zainteresowany mógł dowiedzieć się czegoś więcej.

Ale i tak wielkie dzięki.
Pozdrawiam.
10-02-2010 14:34 
 Ocena 4 na 4
awitu (7627 punktów)
>To nie mój wątek i nie ja informowałem.
Ale przyklaskujesz tej metodzie. I tylko dlatego piszę, że część uważa, że tak jest dobrze.

>Owszem, został aresztowany, poczekajmy na wyrok.
Problem w tym pavvele, że o tym to my się nie dowiemy. Sprawa przestanie być medialna i nie będzie to interesujące dla prasy. Podejrzewam, że nawet śledząc tę sprawę w tureckich gazetach i portalach nie dowiem się nic więcej.

>A w ogóle to jest też napisane, że dziewczynka zgłaszała szykany na policję i została olana.
Tak, działanie prawa to także bolączka Turcji. O tym pisałam w poprzednim wątku, że samo prawo nie wystarczy, bo papier wszystko przyjmie.

>Nigdy nie napisałem że wszyscy. To właśnie jacyś dziwni obrońcy islamu próbują wszystkich, którzy nie podzielają zachwytu, wrzucić do jednego worka.
I tu chyba leży kość niezgody pomiędzy nami, że obie strony w domyśle mają "nie wszyscy". Tyle, że on pozostaje w domyśle. I jedna strona pokazuje tylko zło, druga tylko dobro. Problem w tym, że gdy mówimy, że Islam to nie tylko "zabójstwa honorowe" i terroryzm, zawsze odzywa się ktoś kto mówi: "ale tam kobiety krzywdzą".

>Zarówno w kościele katolickim, jak i w islamie jest coś takiego jak tradycja.
>Tradycją taką w Polsce jest kolacja wigilijna. Przykładem islamskiej tradycji są właśnie zabójstwa honorowe.
Każda społeczność wykształca tradycje, nie muszą one wynikać z religii. Tradycją w Polce jest też topienie Marzanny O tej sprawie pisałam tutaj.

>A tego typu honorowe zabójstwa się zdarzają. I jakoś nie wśród chrześcijan, a w muzułmańskim kręgu kulturowym.
Nie zauważasz jednak istotnego faktu, obie cywilizacje są na różnych etapach rozwoju. U nas w Europie mieliśmy pogromy żydów, mieliśmy palenie czarownic, a potem przyszła reformacja, przyszła emancypacja kobiet. Islam właśnie w chodzi w ten etap - zmian.

>Nie krzyczę, że każdy mahometanin to zabójca. Stopuję jednak krzykaczy, próbujących zakrzyczeć mówienie o tych sprawach.
Wybacz, ale ja piszą zarówno o pięknie cywilizacji islamskiej, jak i o jej problemach i złożoności. Tylko powoli mi się odechciewa w kółko powtarzać.

>No to chyba będę musiał sam posiedzieć, poszukać i założyć jakiś wątek , albo i tekst jakiś opublikować. Czasu ostatnio trochę mało, ale może znajdę.
I to jest fajna postawa.

>Próby analizy sytuacji obecnej i prognozy dokąd to wszystko zmierza.
Nie za dużo oczekujesz? Trudno stawiać prognozy gdy wiedza uczestników dyskusji o zagadnieniu jest znikoma i ogranicza się do doniesień dzienników.

>Jeżeli masz dostęp do takich informacji, to proszę o ich zamieszczenie.
Ale każdy z Was ma dostęp, wystarczy wejść na inne portale niż Gazeta Wyborcza. Ja niestety nie mam na tyle czasu. Zamieszczam informacje w konkretnych postach na konkretne tematy.

>A to na starcie zaczęłaś od przyklejenia łatki?
Nie na starcie, a po przeczytaniu kilkunastu Twoich wypowiedzi.

>Mimo, że ja o niczym nie informowałem, a tylko studziłem zapał islamofilów?
Mojego raczej nie ostudzisz

>Tu się z Tobą nie zgodzę. Wybiórcze przedstawianie informacji, może być wykorzystane zarówno do kreowania obrazu negatywnego, jak i pozytywnego.
Nadmiernie pozytywnego się nie da, ponieważ za każdym razem gdy piszemy o czymś pozytywnym pojawiają się dwa hasła "bo oni to terroryści", "bo oni tam kobiety krzywdzą". Ja bym sobie tylko marzę, że kiedyś ogólnie znany będzie ten prawdziwy obraz. Nie biały, nie czarny, tylko kolorowy.

>Czytałem jednocześnie odpisując i po dotarciu do teko miejsca nie wiem co napisać.
>Bo właśnie w tej chwili potwierdzasz stereotyp, że islam jest jednak religią popierającą honorowe zabójstwa.

Oj nie, forum (objętość wątków) wymaga ode mnie bym często pisała skrótowo. W każdym społeczeństwie istnieją środowiska konserwatywne, a do nich najczęściej zaliczają się duchowni. Nie jest to reguła, ale dość częste zjawisko. Nie wszyscy duchowni islamscy popierają honorowe zabójstwa, jak to pokazałam w przykładzie. Chodzi mi o to, że propagatorów zmian więcej jest w środowiskach reformatorskich niż konserwatywnych. Islam właśnie wchodzi w etap swojej "Reformacji" (np. w wypadku Turcji tym impulsem były reformy Atatürka) ,szkoda że ten proces został zatrzymany między innymi przez naszą zachodnią cywilizację , a w niektórych miejscach wręcz przestawiony na inne tory - radykalizację wartości tradycyjnych.

I jeszcze jedno małe zastrzeżenie, Islam to nie jedna monolityczną religia, tak jak chrześcijaństwo, ma rożne odłamy. Sunnitów, Szyitów i Charydżytów, i mamy też Druzyzm czy Alewitów. Przypasywanie wszystkim, tradycji jednego z odłamów, jest tak samo sensowne jak przypisywanie tradycji katolicyzmu wszystkim Chrześcijanom.

>Dzięki. Jeżeli masz więcej takich źródeł, to również proszę o linki.
>No i co poniektóre kawałki wklejaj na forum, bo warto, abu wszyscy ludzie mieli pełny obraz.
Jeśli komuś się nie chce w link kliknąć to mu nawet transparent nie pomorze. Ale ok, jak tylko będę miała więcej czasu, bo to naprawdę ogromna ilość materiału, napiszę post o reformach w krajach islamskich.

>Jak dla mnie to Twoim poście, który podlinkowałaś brakuje tylko źródeł tych informacji, aby zainteresowany mógł dowiedzieć się czegoś więcej.

pavvele chyba żartujesz. To nie jest praca naukowa, bym do informacji dołączała linki, odnośniki, bibliografię. Nie wszystko co piszę, piszę mając przed sobą artykuły w internecie, większość rzeczy opieram na wiedzy którą posiadam w głowie, która się tam gromadzi od 15 lat. Część w oparciu o książki, cześć w oparciu o prywatną korespondencję, część w oparciu o własne podróże, badania itd. Staram się linkować, ale przede wszystkim staram się zachęcać do własnych poszukiwań. Google, google scholar, biblioteki to naprawdę przydatne narzędzia.
10-02-2010 15:31 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>Nie wszystko co piszę, piszę mając przed sobą artykuły w internecie, większość rzeczy opieram na wiedzy którą posiadam w głowie, która się tam gromadzi od 15 lat.
Obawiam się, że to nie do pojęcia dla "interlokutora".
>Część w oparciu o książki, cześć w oparciu o prywatną korespondencję, część w oparciu o własne podróże, badania itd. Staram się linkować, ale przede wszystkim staram się zachęcać do własnych poszukiwań. Google, google scholar, biblioteki to naprawdę przydatne narzędzia.
Ale on ma jeden fundamentalny link: religiapokoju.blox.pl
Chcesz żeby się zaplątał w te linki?
10-02-2010 17:50 
 Ocena 2 na 2
awitu (7627 punktów)
>Chcesz żeby się zaplątał w te linki?

Wiesz ja już taka optymistka jestem i mam nadzieję że ludzie zaczynają jednak od:
tego, tego lub tego itp. I chciałabym by na tych nie kończyli bo to jest na tyle fascynująca cywilizacja, że jak ktoś raz połknie bakcyla, to się potem tylko marzy o odwiedzeniu MIA i o podróżach, by na własne oczy to wszystko zobaczyć.
pavvel (8272 punktów)
Nie wiem jakiego onego masz na myśli.
Bo ja wolę na przykład www.muzulmanie.com
(ale nie wchodź, bo się zaplączesz )
A przywołany przez ciebie link wrzuciłem, żebyś był łaskaw zauważyć, że obraz nie jest jednobarwny.
11-02-2010 13:57 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>Nie wiem jakiego onego masz na myśli.
>Bo ja wolę na przykład www.muzulmanie.com
>(ale nie wchodź, bo się zaplączesz )
Spokojna Twoja rozczesana
>A przywołany przez ciebie link wrzuciłem, żebyś był łaskaw zauważyć, że obraz nie jest jednobarwny.
Bo nawet czarno-biała fotografia zawiera szarości.
A przesadny kontrast to na skutek przewołania się uzyskuje. Dlatego trzeba w porę użyć przerywacza, żeby się nie utrwaliło, dodatkowo w kiepskim utrwalaczu.
pavvel (8272 punktów)

>Nie zauważasz jednak istotnego faktu, obie cywilizacje są na różnych etapach rozwoju.

Zauważam i porównywałem nawet dzisiejszy islam i średniowieczne chrześcijaństwo, wyrażając nadzieję, że kiedyś wyznawcy tej religii również złagodnieją.

>powoli mi się odechciewa w kółko powtarzać.
Nie czytam wszystkiego, co jest na forum. Niestety, ale czasu trochę brak.
Jeżeli istnieją już ciekawe wątki w tym temacie, to szkoda, że nikt ich nie podlinkował.

>Nie za dużo oczekujesz? Trudno stawiać prognozy gdy wiedza uczestników dyskusji o zagadnieniu jest znikoma i ogranicza się do doniesień dzienników.

Cel może zbyt ambitny, ale spróbować można.
A dyskusję można ograniczyć, do tych którzy choć trochę poza dziennik wyjdą.

> Ale ok, jak tylko będę miała więcej czasu, bo to naprawdę ogromna ilość materiału, napiszę post o reformach w krajach islamskich.
Dzięki.

>>Jak dla mnie to Twoim poście, który podlinkowałaś brakuje tylko źródeł tych informacji, aby zainteresowany mógł dowiedzieć się czegoś więcej.
>pavvele chyba żartujesz. To nie jest praca naukowa, bym do informacji dołączała linki, odnośniki, bibliografię.
Pewnie, ze to nie praca naukowa, ale im więcej odnośników, tym więcej potencjalnych źródeł informacji.

>Staram się linkować, ale przede wszystkim staram się zachęcać do własnych poszukiwań.

To i jak mam czas to szukam.
A właśnie z czasem różnie bywa

Pozdrawiam
09-02-2010 17:54 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Usuwanie prawa do obecności Turcji w Unii Europejskiej z uwagi na popełnienie zbrodni która w tym kraju jest karalna i ocenianie przez pryzmat tej zbrodni 75 milionów Turków i Turczynek jest czystej wody rasizmem.
pavvel (8272 punktów)
Średnio mnie twoje rozumienie pojęcia rasizm obchodzi. Ale jeżeli już ten tekst do mnie kierujesz, to proszę o wskazanie w którym miejscu "usuwałem prawo do obecności Turcji w UE" i gdzie oceniałem te "miliony Turków i Turczynek"?

P.S. Wiesz jak wygląda twoja metoda?

Jest dwuetapowa:
1. Przyprawiasz ludziom garba.
2. Krzyczysz: jesteście garbaci.

Spróbuj skupić się bardziej na pozytywnych zjawiskach w krajach islamskich.
O nich na razie dowiedziałem się trochę od awitu, a chciałbym więcej.
10-02-2010 18:25 
 Ocena 3 na 3
Smith (10069 punktów)
>P.S. Wiesz jak wygląda twoja metoda?
>Jest dwuetapowa:
>1. Przyprawiasz ludziom garba.
>2. Krzyczysz: jesteście garbaci.
I kto to krzyczy?
Wygłąda na to, że Pan z serii: mówię co wiem, a że wiem niewiele to w kółko krzyczę głośno to samo i jeszcze tupię.
>Spróbuj skupić się bardziej na pozytywnych zjawiskach w krajach islamskich.
No popatrz zaskakujesz mnie takimi dobrymi radami. Szkoda, że sam nie poszukasz bo:
>O nich na razie dowiedziałem się trochę od awitu, a chciałbym więcej.
Cóż może Awitu tak z dobrego serca i politowania nad brakiem samodzielności korepetytora, udzieli Ci dalszych korepetycji z podstaw wiedzy o kulturze Islamu.
10-02-2010 18:57 
 Ocena 7 na 7
awitu (7627 punktów)
>Cóż może Awitu tak z dobrego serca i politowania nad brakiem samodzielności korepetytora, udzieli Ci dalszych korepetycji z podstaw wiedzy o kulturze Islamu.

I zrobiliście ze mnie Stasię Bozowską, a ja nie chcę umierać na tyfus!
10-02-2010 19:13 
 Ocena 3 na 3
Smith (10069 punktów)
>>Cóż może Awitu tak z dobrego serca i politowania nad brakiem samodzielności korepetytora, udzieli Ci dalszych korepetycji z podstaw wiedzy o kulturze Islamu.
>I zrobiliście ze mnie Stasię Bozowską, a ja nie chcę umierać na tyfus!
Nie histeryzuj. Nikt Cię nie wrabia w bliski kontakt z chorobą zakaźną.
10-02-2010 19:17 
 Ocena 3 na 3
Adamiak (36436 punktów)
>I zrobiliście ze mnie Stasię Bozowską, a ja nie chcę umierać na tyfus!
   Aleś Ty wybredna!
   To gadaj, Strongwoman, na co chcesz? Może jeszcze coś się da załatwić.
10-02-2010 19:19 
 Ocena 6 na 6
liliac (147340 punktów)
>>I zrobiliście ze mnie Stasię Bozowską, a ja nie chcę umierać na tyfus!
>   Aleś Ty wybredna!
>   To gadaj, Strongwoman, na co chcesz? Może jeszcze coś się da załatwić.

Zawsze możemy post factum jakieś odpowiedniejsze rozpoznanie ustalić
Bystre oko być może dostrzeże coś poza tyfusem Czy masz jakieś szczególne życzenia w tym względzie?
10-02-2010 19:30 
 Ocena 7 na 7
awitu (7627 punktów)
>Bystre oko być może dostrzeże coś poza tyfusem Czy masz jakieś szczególne życzenia w tym względzie?

a mogę poprosić o takie lub takie wersje?
10-02-2010 19:41 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>a mogę poprosić o takie lub takie wersje?
   Ty siedź cicho - my wiemy, co dla Ciebie najlepsze.
10-02-2010 21:25 
 Ocena 2 na 2
Valete! było miło (7627 punktów)
>>a mogę poprosić o takie lub takie wersje?
>   Ty siedź cicho - my wiemy, co dla Ciebie najlepsze.

Dziękuję, a więc pożgam się z gronem (najlepiej)wiedzących. Miłych rozmów.
10-02-2010 21:38 
 Ocena 5 na 5
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>>>a mogę poprosić o takie lub takie wersje?
>>   Ty siedź cicho - my wiemy, co dla Ciebie najlepsze.
>Dziękuję, a więc pożgam się z gronem (najlepiej)wiedzących. Miłych rozmów.

AwituUUUUU!!! Zlituj się!!! Żart!!! ŻAAAAAAAART BYŁ!!!!!
10-02-2010 21:49 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>>   Ty siedź cicho - my wiemy, co dla Ciebie najlepsze.
>Dziękuję, a więc pożgam się z gronem (najlepiej)wiedzących. Miłych rozmów.

   Big_zyd ma słuszność w 1000%.



Edycja.
   Nie mogłem emoty "kłaniacza" odwrócić, a mordką na południe siedzę, to choć monitor na wschód skierowałem.
10-02-2010 22:50 
 Ocena 2 na 2
placownik (17853 punktów)

   A teraz - błagam - siedź cicho. Choć troszkę. Dasz radę?

   Pozdrawiam

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
10-02-2010 19:40 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>Zawsze możemy post factum jakieś odpowiedniejsze rozpoznanie ustalić
   Aha, i nazwiemy, że w ostatnim słowie sama se wybrała. Dobre.

>Bystre oko być może dostrzeże coś poza tyfusem
    - nimfomania...?

>Czy masz jakieś szczególne życzenia w tym względzie?
   Tak - wolę rozpoznawać za życia.
11-02-2010 12:08 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
Nie wiem kto i na co 'wygłąda'(rozumiem, że to tak na powitanie w klubie ), ale mam wrażenie, że ten wątek to właśnie w celu dyskusji o islamie był założony.

Dyskusji, a nie prezentowania własnej wszechwiedzy.

To też mówię o tym, co wiem i proszę o informacje, tam gdzie moja wiedza kuleje.

Coś w tym niezwykłego?
11-02-2010 12:17 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>Nie wiem kto i na co 'wygłąda'(rozumiem, że to tak na powitanie w klubie ), ale mam wrażenie, że ten wątek to właśnie w celu dyskusji o islamie był założony.
Ja nie rozumiem. W wątku galerii, napisałeś, że o morderstwach honorowych.
>Dyskusji, a nie prezentowania własnej wszechwiedzy.
Ale to jest forum a nie sala wykładowa a tym bardziej kasyno.
>To też mówię o tym, co wiem i proszę o informacje, tam gdzie moja wiedza kuleje.
>Coś w tym niezwykłego?
Forma zwrócenia się z prośbą. Nic poza tym i naprawdę nic osobistego.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
A byłeś na Sycylii, albo w Grecji?? Te obszary są w UE.
10-02-2010 12:03 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
>A byłeś na Sycylii, albo w Grecji?? Te obszary są w UE.

Konkrety proszę. Może być artykuł gazetowy, statystyki policyjne, cokolwiek.
10-02-2010 19:25 
 Ocena 2 na 2
awitu (7627 punktów)
>>A byłeś na Sycylii, albo w Grecji?? Te obszary są w UE.
>Konkrety proszę. Może być artykuł gazetowy, statystyki policyjne, cokolwiek.

A może być książka?

Jak tak to polecam: "Unto the Daughters: The Legacy of an Honor Killing in a Sicilian-American Family" Karen Tintori
09-02-2010 10:24 
 Ocena 6 na 6
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Ten przykładny muzułmanin ... , bo jak inaczej nazwać człowieka , który tak gorliwie wypełnia wolę boską.
>Masz tu znawco etyki, demografii i religioznawstwa przykłady unijne, po jednym na każdą z wymienionych specjalizacji:
>Polska, Austria i Włochy

Nie wiem czy widzisz różnicę między jednym zwyrodnialcem a społecznie akceptowanym zwyczajem. Ja widzę.

Nie ma społecznego przyzwolenia na gwałcenie córek w Polsce, Austrii, Niemczech.
Kiedy sprawa wyjdzie na jaw spotyka się z potępieniem a zwyrodnialec zostaje ukarany.

Jest społeczne przyzwolenie, a nawet presja, na morderstwa honorowe w krajach muzułmańskich. Rodzina musi się pozbyć córki, która kala honor rodziny, jeżeli jej członkowie chcą normalnie funkcjonować w swoim środowisku.
Sprawca nie jest potępiany. Gdy jakimś cudem jednak zostanie ukarany, krewni i znajomi tylko mu współczują. Taki bohater, tak się poświęcił dla rodziny!

Nie widzisz różnicy?

W Pakistanie starszyzna plemienna skazała kobietę na gwałt zbiorowy za to, ze jej brat coś ukradł. Cała społeczność uznała tą kare za właściwą a 'proces' za sprawiedliwy.

Ale nie czepiajmy się, w Zielonej Górze grasuje gwałciciel, wiec Polska nie lepsza!
Nie mamy prawa krytykować Pakistańczyków dopóty, dopóki zdarzają się w Polsce gwałciciele?

Skąd my to znamy: "a u was murzynów biją".


"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
09-02-2010 10:50 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>Nie wiem czy widzisz różnicę między jednym zwyrodnialcem a społecznie akceptowanym zwyczajem. Ja widzę.
>Nie ma społecznego przyzwolenia na gwałcenie córek w Polsce, Austrii, Niemczech.
I co tym córkom z Twojego nieprzyzwolenia?
>Kiedy sprawa wyjdzie na jaw spotyka się z potępieniem a zwyrodnialec zostaje ukarany.
Kiedy sprawa wyjdzie na jaw trąbią o niej wszystkie media, a pismaczyny prześcigają się w dorabianiu ideologii do patologii.
>Jest społeczne przyzwolenie, a nawet presja, na morderstwa honorowe w krajach muzułmańskich. Rodzina musi się pozbyć córki, która kala honor rodziny, jeżeli jej członkowie chcą normalnie funkcjonować w swoim środowisku.
Tak masz tutaj słowiańską wersję Romeo i Julii.
>Sprawca nie jest potępiany. Gdy jakimś cudem jednak zostanie ukarany, krewni i znajomi tylko mu współczują. Taki bohater, tak się poświęcił dla rodziny!
Ile znasz tych niepotępiających rodzin?
>Nie widzisz różnicy?
A widzisz skalę i jednostkowość.
>W Pakistanie starszyzna plemienna skazała kobietę na gwałt zbiorowy za to, ze jej brat coś ukradł. Cała społeczność uznała tą kare za właściwą a 'proces' za sprawiedliwy.
Cała społeczność uważa za właściwe być okradaną przez banki ale kiedy przykładowy Bagsik okradł złodziejskie instytucje to stał się złodziejem.
To nie twoja społeczność i twoje wyobrażenie sprawiedliwości ma się ni jak do jej kultury, więc zajmij się Zieloną Górą a Islamabad zostaw w spokoju.
>Ale nie czepiajmy się, w Zielonej Górze grasuje gwałciciel, wiec Polska nie lepsza!
Ja nie układam rankingów.
>Nie mamy prawa krytykować Pakistańczyków dopóty, dopóki zdarzają się w Polsce gwałciciele?
Mamy prawo wydawać osądy na podstawie naszego ograniczonego wyobrażenia o Pakistańczykach zbudowanego z wybiórczych informacji dostarczonych na potrzebę wyprodukowania wroga zewnętrznego.
>Skąd my to znamy: "a u was murzynów biją".
Ale zgodnie z twoimi europejskimi przekonaniami.
09-02-2010 11:31 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)

>A widzisz skalę i jednostkowość.
A przeczytałeś podlinkowany artykuł? Gdybyś znalazł chwilę, to może też byś skalę dostrzegł.

z Wyborczej:
Według ONZ co roku ofiarą zabójstw honorowych pada co najmniej 5 tys. kobiet, w tym w Turcji - ok. 200.


O gwałtach na własnych dzieciach tam oczywiście nie może być mowy.
Przecież córka byłaby pohańbiona i trzeba byłoby ją zabić. A wtedy nie można by jej sprzedać. Przepraszam, wydać za mąż.
Bo nic nie stoi na przeszkodzie, by małe dziewczynki wydać za mąż.
Przecież sam Mahomet sypiał z 9letnią żoną.

Nas to szokuje - w niektórych islamskich krajach jest to normą:

wiadomosci(*)nka_zmarla_po_trzydniowym.html
09-02-2010 11:48 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>>A widzisz skalę i jednostkowość.
>A przeczytałeś podlinkowany artykuł? Gdybyś znalazł chwilę, to może też byś skalę dostrzegł.
> z Wyborczej:
Według ONZ co roku ofiarą zabójstw honorowych pada co najmniej 5 tys. kobiet, w tym w Turcji - ok. 200.

Na 71 893 000 obywateli tego kraju. To policz sobie bo mi jakoś wychodzi 0,00027819%
To tyle na temat twojego pojęcia skali i normy.
09-02-2010 12:39 
 Ocena 1 na 3
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>>A widzisz skalę i jednostkowość.
>>A przeczytałeś podlinkowany artykuł? Gdybyś znalazł chwilę, to może też byś skalę dostrzegł.
>> z Wyborczej:
Według ONZ co roku ofiarą zabójstw honorowych pada co najmniej 5 tys. kobiet, w tym w Turcji - ok. 200.

>Na 71 893 000 obywateli tego kraju. To policz sobie bo mi jakoś wychodzi 0,00027819%
>To tyle na temat twojego pojęcia skali i normy.

Ile kobiet musi zostać zabitych żebyś uznał, że społeczeństwo, które uznaje to za normę jest chore?

A propos, masz na myśli normę w znaczeniu psychologicznym, antropologicznym, kulturowym, matematycznym, statystycznym?

Morderstwo honorowe jest norma kulturową w wielu krajach islamskich.
I nie ma znaczenia ile się morduje kobiet tylko jak społeczeństwo reaguje na te morderstwa.

"Ateizm jest religią w takim samym stopniu w jakim nie zbieranie grzybów jest hobby"
09-02-2010 13:09 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
> Ile kobiet musi zostać zabitych żebyś uznał, że społeczeństwo, które uznaje to za normę jest chore?

Myślę, że jeżeli ktoś nie chce zrozumieć, to nigdy nie zrozumie.
Powiem tylko, że gdybym to ja bym muzułmaninem, to takich obrońców bym sobie nie życzył. Więcej szkody niż pożytku przynoszą propagowanym przez siebie poglądom.
09-02-2010 16:20 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>Myślę, że jeżeli ktoś nie chce zrozumieć, to nigdy nie zrozumie.
Na tym polega główny problem twojego dogmatycznego racjonalizatorstwa. Jak Ci się wydaje że coś pojąłeś to dysonans poznawczy nie pozwala na pozbycie się złudzenia wiedzy opartego na prostacko propagandowych opiniach.
>Powiem tylko, że gdybym to ja bym muzułmaninem, to takich obrońców bym sobie nie życzył.
Ale Ty wcale nie musisz gdybać na temat kim byś był. Tylko zwyczajnie możesz napisać, że sobie nie życzysz żebym odpowiadał na twoje posty bo nie jest Ci do śmiechu z powodu bolesnej pustki, która po złudnej odpowiedzi usuwającej problem nie wiedzy została.
I tylko tyle możesz zrobić, żeby poczuć się lepiej.
>Więcej szkody niż pożytku przynoszą propagowanym przez siebie poglądom.
O mój pogląd to się nie martw bo ja trybunem ludowym nie jestem.
10-02-2010 09:20 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
> złudzenia wiedzy opartego na prostacko propagandowych opiniach.

jak widać w tym wątku prostacko propagowanym opiniom nie ulegam

> nie życzysz żebym odpowiadał na twoje posty bo nie jest Ci do śmiechu z powodu bolesnej pustki,

Mażrację, pustka odpowiedzi przestała mnie już śmieszyć, ale jak chcesz to kompromituj się nadal - tego nie mogę ci zabronić.

>>Więcej szkody niż pożytku przynoszą propagowanym przez siebie poglądom.
>O mój pogląd to się nie martw bo ja trybunem ludowym nie jestem.

Nie rozumiesz tak prostych treści? Wyjaśniam:
Zauważyłem, że jesteś hermetyczny i odporny na argumenty. To nie o twój pogląd się obawiam. Stwierdzam tylko, że głosząc go w ten sposób poparcia zbyt wielkiego dla niego nie znajdziesz. Powiem więcej, możesz do tego poglądu zrazić ludzi którzy jeszcze nie mają wyrobionego zdania. Podpowiadałem ci już lepszą metodę - zbyt trudna dla ciebie?
10-02-2010 10:26 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>> złudzenia wiedzy opartego na prostacko propagandowych opiniach.
>jak widać w tym wątku prostacko propagowanym opiniom nie ulegam
Zmiana kąta widocznie niezbędna.
>Mażrację, pustka odpowiedzi przestała mnie już śmieszyć, ale jak chcesz to kompromituj się nadal - tego nie mogę ci zabronić.
Mażracja Twoja. Bolesna pustka w miejsce poczucia humoru także.
>>O mój pogląd to się nie martw bo ja trybunem ludowym nie jestem.
>Nie rozumiesz tak prostych treści? Wyjaśniam:
No tak normę i skalę i już wytłumaczyłeś korepetytorze.
>Zauważyłem, że jesteś hermetyczny i odporny na argumenty. To nie o twój pogląd się obawiam. Stwierdzam tylko, że głosząc go w ten sposób poparcia zbyt wielkiego dla niego nie znajdziesz. Powiem więcej, możesz do tego poglądu zrazić ludzi którzy jeszcze nie mają wyrobionego zdania. Podpowiadałem ci już lepszą metodę - zbyt trudna dla ciebie?
Chłopaku jak nie idzie Ci z korepetycjami to w psychoanalityka się nie baw. Bo jedyne co wychodzi z tego worka absurdalnego bełkociku frazesami to tępe szydło ad personam.
Z dedykacją dla analityka osobowości interlokutorów.
10-02-2010 10:32 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)

- Chłopaku jak nie idzie Ci z korepetycjami to w psychoanalityka się nie baw. Bo jedyne co wychodzi z tego worka absurdalnego bełkociku frazezasami to tępe szydło ad personam. - powiedział Smith przed lustrem stojąc.

Ja tylko dodam: zdrowia życzę.

P.s. Widzę nerwy puszczają i zaczynasz się spoufalać. Dam ci plusa, żebyś się już tak nie stresował.
10-02-2010 13:07 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
> - Chłopaku jak nie idzie Ci z korepetycjami to w psychoanalityka się nie baw. Bo jedyne co wychodzi z tego worka absurdalnego bełkociku frazezasami to tępe szydło ad personam. - powiedział Smith przed lustrem stojąc.
Swojego skrzywionego lusterka przed publiczność, dodatkowo nie wystawiaj.
Bo już i tak wystarczająco pokerową karykaturę dyskusji próbujesz uprawiać. Co w zupełności wystarcza by chusteczkę mieć pod ręką na wypadek soczystego parsknięcia śmiechem.
>Ja tylko dodam: zdrowia życzę.
I chwała Ci za wyciągnięte wnioski, na wypadek gdyby śmiech przedawkować było można.
>P.s. Widzę nerwy puszczają i zaczynasz się spoufalać. Dam ci plusa, żebyś się już tak nie stresował.
Widzę znowu, że nie widzisz, bo chłopaki to albo u szewca drewniane gwoździe prostować albo lekcje odrabiać powinni.
pavvel (8272 punktów)
Smith, zrozum, prywatne szczegóły z życia twoich chłopaków nie interesują mnie. Myślę, że większości forumowiczów również.

A na lustro postaraj się nie pluć. Raz, że to nie eleganckie. Dwa, że gorzej później widzisz.
Smith (10069 punktów)
>Smith, zrozum, prywatne szczegóły z życia twoich chłopaków nie interesują mnie.
Chłopaku aktu własności na Ciebie nie mam, jeśli chodzi o ścisłość.
> Myślę, że większości forumowiczów również.
To pomyśl czy na Twoje uprzedzone i fobistyczne wynurzenia przeplatane szczeniackim odwarkiwaniem, nie szkoda scroll'i forumowiczów.
>A na lustro postaraj się nie pluć. Raz, że to nie eleganckie. Dwa, że gorzej później widzisz.
Raz: to, że się w monitorze przeglądasz to Twój problem.
Nie wnikam co robisz z czasem i pieniędzmi.
Dwa: Na swoje szczeniackie odzywki to już dostałeś odpowiedź.
A teraz do lekcji i przestań tupać bo już rozpaczliwie, żałosny widok Twoje ad personam prezentują.
Jak nie idzie Ci składne pisanie to więcej czytaj i pisz tylko z sensem i na temat o którym masz choćby blade pojęcie.
pavvel (8272 punktów)
>>Smith, zrozum, prywatne szczegóły z życia twoich chłopaków nie interesują mnie.
>Chłopaku aktu własności na Ciebie nie mam, jeśli chodzi o ścisłość.

Nie wiem co i z kim robisz prywatnie, ale zapewniam Cię, że mnie to nie dotyczy.

> pisz tylko z sensem i na temat o którym masz choćby blade pojęcie.

Przyznaję, na chłopakach się nie znam.
11-02-2010 11:25 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>> pisz tylko z sensem i na temat o którym masz choćby blade pojęcie.
>Przyznaję, na chłopakach się nie znam.
Muzułmańskich też nie?
11-02-2010 11:33 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
Niech już będzie, że to Twoja specjalność.

Choć już wcześniej podlinkowałem, kto moim zdaniem zna się na tym najlepiej.
11-02-2010 12:49 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>Niech już będzie, że to Twoja specjalność.
Wysyłanie chłopców do lekcji. Ok ale ja nie mogę być z wszystkimi na bieżąco.
>Choć już wcześniej podlinkowałem, kto moim zdaniem zna się na tym najlepiej.
Oj. Bo znowu trzy wątki o urażaniu ambicji usera powstaną.
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Mówimy tu o Turcji. W Turcji tego typu zachowania są karalne, a nie uznawane za normę.
10-02-2010 10:40 
 Ocena 3 na 3
pavvel (8272 punktów)
To że jest karalne nie znaczy jeszcze, że nie jest normą. Kradzież w komunizmie też była karalna, a normą było wynoszenie z pracy wszystkiego co się da. Ściąganie na sprawdzianach, też jest oszustwem, ale cieszy się dużą popularnością.

Przeczytałeś podlinkowany artykuł? Dziewczyna zgłaszała sprawę na policję.
Prawo to jedno - jego egzekwowanie to czasem coś innego.

Bardzo fajnego posta napisała w tym wątku awitu. Spróbuj pisać podobnie rzeczowo, a nie będziesz musiał przypinać wszystkim łatki.
09-02-2010 13:13 
 Ocena 5 na 5
awitu (7627 punktów)
Maddy ile czasu spędziłaś w Turcji?

>I nie ma znaczenia ile się morduje kobiet tylko jak społeczeństwo reaguje na te morderstwa.

Społeczeństwo nie zezwala, prawo zabrania. Tui tu masz odrobinę o tym jak wygląda sytuacja kobiet w Turcji, okiem zwykłego obserwatora, a nie okiem mediów. Turcja to kraj kontrastów, masz tam zakaz umieszczania symboli religijnych w miejscach publicznych i masz zacofaną prowincję. Mówienie, że społeczeństwo akceptuje tam morderstwa honorowe, to tak jak mówić, ze u nas społeczeństwo akceptuje Ojca Rydzyka.

Zacznijcie w końcu piętnować zjawisko, a nie całe państwa i kultury.

Zastanawia mnie też, dlaczego autor wątku pominął pewną informację, dotyczącą wydarzenia które przedstawił:

Cytat:
"Obydwaj mężczyźni (zabójca i ojciec tej dziewczyny) zostali aresztowani przez policję. Oskarżona została również matka młodej Turczynki."


Nie pasowała, do obrazka jaki chciał stworzyć?
09-02-2010 13:49 
 Ocena 5 na 5
Smith (10069 punktów)
>Społeczeństwo nie zezwala, prawo zabrania. Tui tu masz odrobinę o tym jak wygląda sytuacja kobiet w Turcji, okiem zwykłego obserwatora, a nie okiem mediów.
W dodatku "Feministka w Istambule"
>Turcja to kraj kontrastów, masz tam zakaz umieszczania symboli religijnych w miejscach publicznych i masz zacofaną prowincję. Mówienie, że społeczeństwo akceptuje tam morderstwa honorowe, to tak jak mówić, ze u nas społeczeństwo akceptuje Ojca Rydzyka.
Ale w gazetach piszą, że Polska to katolicki kraj.
>Zacznijcie w końcu piętnować zjawisko, a nie całe państwa i kultury.
Po co tak łatwiej. Wszystkiemu są winni: Żydzi, Masoni i Muzułmanie.
A u nas to jeszcze przez komune wszystko i Balcerowicz musi odejść.
09-02-2010 18:17 
 Ocena 2 na 2
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Czasem mam wrażenie, że Żydów niektórym "naszym" brakuje, więc nadeszła kolej na muzułmanów (nawet jeśli tylko wygląd mają "muzułmański", ale Żydów też nikt już w pewnym momencie o nic nie pytał).
09-02-2010 18:15 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Ma też wrażenie, że ten "obrazek" nie służy zapobieganiu nieszczęściom i przemocy.
09-02-2010 13:25 
 Ocena 3 na 3
Smith (10069 punktów)
>Ile kobiet musi zostać zabitych żebyś uznał, że społeczeństwo, które uznaje to za normę jest chore?
Wystarczy mi, że zupa nie słona i niebieska linia.
>A propos, masz na myśli normę w znaczeniu psychologicznym, antropologicznym, kulturowym, matematycznym, statystycznym?
Domyślną dziewczynką chyba jesteś.
>Morderstwo honorowe jest norma kulturową w wielu krajach islamskich.
Ilu?
>I nie ma znaczenia ile się morduje kobiet tylko jak społeczeństwo reaguje na te morderstwa.
Spytaj społeczeństwa, zamiast parafrazować propagandę.
Sylwek (15472 punktów)

>Na 71 893 000 obywateli tego kraju. To policz sobie bo mi jakoś wychodzi 0,00027819%

No dobrze a teraz policzmy jaki jest odsetek kobiet zabijanych przez mężów/ojców/braci w Polsce, oraz jaki jest odsetek populacji popierającej te zabójstwa w Polsce i w Turcji.

I ja mówię serio - znasz te liczby? Czy tylko stawiasz swoje sympatie przeciwko czyimś antypatiom i uznajesz je za bardziej obiektywne, bo twoje?

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
10-02-2010 23:52 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>>Na 71 893 000 obywateli tego kraju. To policz sobie bo mi jakoś wychodzi 0,00027819%
>No dobrze a teraz policzmy jaki jest odsetek kobiet zabijanych przez mężów/ojców/braci w Polsce,
Ok. Policzcie.
>oraz jaki jest odsetek populacji popierającej te zabójstwa w Polsce i w Turcji.
Ok. I Skąd te Wasze wiarygodne dane mają niby pochodzić, nie zapomnijcie dopisać.
>I ja mówię serio - znasz te liczby?
I ja też pytam serio które bo żadnych nie widzę ?
>Czy tylko stawiasz swoje sympatie przeciwko czyimś antypatiom i uznajesz je za bardziej obiektywne, bo twoje?
Nie uznaję czegoś takiego jak obiektywne a już tym bardziej sympatie i antypatie
10-02-2010 23:56 
 Ocena 1 na 1
Sylwek (15472 punktów)

>Ok. I Skąd te Twoje wiarygodne dane mają niby pochodzić, nie zapomnijcie dopisać.

Ja nie wiem.

Wiem, że bardzo łatwo brak doniesień o honorowych zabójstwach w kulturach zachodnich i obecność takowych w kontekście Islamu zrzucić na rasistowskie uprzedzenia i kampanię kreowania, pozwól, że cię zacytuję, "wroga zewnętrznego".

dnoterlikowskiego.blogspot.com/
11-02-2010 01:28 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>>Ok. I Skąd te Wasze wiarygodne dane mają niby pochodzić, nie zapomnijcie dopisać.
>Ja nie wiem.
To co mi głowę zawracasz.
>Wiem, że bardzo łatwo brak doniesień o honorowych zabójstwach w kulturach zachodnich i obecność takowych w kontekście Islamu zrzucić na rasistowskie uprzedzenia i kampanię kreowania, pozwól, że cię zacytuję, "wroga zewnętrznego".
Sam na to wpadłeś czy może Wy wpadliście?
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>> z Wyborczej:
Według ONZ co roku ofiarą zabójstw honorowych pada co najmniej 5 tys. kobiet, w tym w Turcji - ok. 200.

>Na 71 893 000 obywateli tego kraju. To policz sobie bo mi jakoś wychodzi 0,00027819%
Niby mało, ale w czasie to już jest nieco częściej niż co drugi dzień jedno zabójstwo.


* Na posty ignorujące zalecenie § 14. 1. Regulaminu Forum nie odpowiadam.
11-02-2010 23:23 
 Ocena 2 na 2
Smith (10069 punktów)
>>> z Wyborczej:
Według ONZ co roku ofiarą zabójstw honorowych pada co najmniej 5 tys. kobiet, w tym w Turcji - ok. 200.

>>Na 71 893 000 obywateli tego kraju. To policz sobie bo mi jakoś wychodzi 0,00027819%
>Niby mało, ale w czasie to już jest nieco częściej niż co drugi dzień jedno zabójstwo.
5437 ofiar śmiertelnych wypadków drogowych w 2008 r. w Polsce

"W 2009 r. wszczęto postępowań w sprawach o zabójstwa. (...) W 469 przypadkach motyw zabójstwa został ustalony, najczęściej były to nieporozumienia rodzinne - tak było 221 przypadkach. Ponadto wszczęto 55 postępowań o zabójstwo rabunkowe, 9 - o zabójstwo seksualne i 11 o motywie "na zlecenie". W 173 przypadkach były to inne motywy niż wyżej wymienione.

Polska - 38 173 000 obywateli i w czasie to już jest nieco częściej niż co drugi dzień jedno zabójstwo w wyniku nieporozumień rodzinnych.

Statystycznie to prawie dwa razy więcej zabójstw na tle nieporozumień rodzinnych przypada na Polaka niż honorowych na Turka.
09-02-2010 18:12 
 Ocena 1 na 1
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Turcja to nie Pakistan. Przyzwolenie na zabójstwo rozwiązłej żony/córki istnieje w wiejskich regionach Europy, również w Polsce. Tak samo jak w Turcji, takie zbrodnie są niezgodne z prawem. Lecz nie brakuje sąsiadów, którzy "rozumieją rodzinny honor".
10-02-2010 10:44 
 Ocena 1 na 1
Meretseger (61860 punktów)
Zależy, co rozumiemy przez "rozwiązłość".
10-02-2010 10:47 
 Ocena 2 na 2
pavvel (8272 punktów)
> Przyzwolenie na zabójstwo rozwiązłej żony/córki istnieje w wiejskich regionach Europy, również w Polsce.

A jakieś konkretne przykłady?
10-02-2010 13:22 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>> Przyzwolenie na zabójstwo rozwiązłej żony/córki istnieje w wiejskich regionach Europy, również w Polsce.
>A jakieś konkretne przykłady?
Czy nawet do erudycji powszechnej to sam nie potrafisz zajrzeć?
Jest tam twoja odpowiedź.
10-02-2010 19:41 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
Wiki źródłem twojej erudycji?

10-02-2010 20:11 
 Ocena-1 na 1
Smith (10069 punktów)
>Wiki źródłem twojej erudycji?
>
Słuchaj no Panie korepetytor. Zdejmij najpierw śliniaczek i ochłoń troszeczkę, żeby piana bezsilnej złości ustąpiła. Później weź swoją drabinkę do zrywania truskawek i dopiero spróbuj i to lepiej z wiatrem, tak więc znajdź sobie biednego bo inaczej sam sobie w brodę pluć dalej będziesz.
Chyba, że zwyczajnie, oprócz wikipedii polecę Ci jeszcze Zasady pisowni polskiej
11-02-2010 10:31 
 Ocena 1 na 1
pavvel (8272 punktów)
Wiesz, nudzi mnie to już. Zwłaszcza, że od meritum już dawno uciekliśmy.
Choć mam wrażenie, że cały czas do tego dążyłeś.
Cóż, przyznaję, w tym okazałeś się skuteczny.

P.S. A łamanie zasad mam we we krwi. W tym i (niestety) często ortograficznych.
11-02-2010 11:29 
 Ocena 1 na 1
Smith (10069 punktów)
>Wiesz, nudzi mnie to już. Zwłaszcza, że od meritum już dawno uciekliśmy.
Nawet nie pamiętam już czy przeszliśmy w jego pobliżu.
>Choć mam wrażenie, że cały czas do tego dążyłeś.
Starałem się tylko podążać za Tobą.
>Cóż, przyznaję, w tym okazałeś się skuteczny.
Dziękuję.
>P.S. A łamanie zasad mam we we krwi. W tym i (niestety) często ortograficznych.
Witamy w klubie.
10-02-2010 13:46 
 Ocena 4 na 4
Meretseger (61860 punktów)

>A jakieś konkretne przykłady?
Znalazłam taki przykład na zabójstwo żony (chyba podejrzewanej przez męża o zdradę) i taki.
Ale przyzwolenia to tam raczej nie było...
awitu (7627 punktów)
Za każdym razem gdy czytam takie tematy do głowy wraca mi pewna liczba - 80 tys. Jeśli nie wiecie co oznacza ta liczba, to przypomnę. Tyle wynosi liczba zgwałconych w czasie wojny na Bałkanach. Wojny która ma swoje korzenie właśnie w takim podejściu jakie prezentujecie. Wzruszycie ramionami - powiecie to było, to już historia, to były czasy wojny kiedy nasze europejskie prawa nie obowiązywały. Tyle, że ta wojna się nie skończyła. Trwa dalej, w umysłach i nie tylko. Dzieci narodzone z tych gwałtów szkolą się na ekstremistów, nasze dzieci dzięki naszemu nastawieniu kształtują sobie w głowie obraz muzułmanina-sadysty. Pomyślcie przez chwilę jak długo będziemy musieli czekać na kolejne Bałkany?
09-02-2010 12:34 
 Ocena 3 na 3
Smith (10069 punktów)
> Pomyślcie przez chwilę jak długo będziemy musieli czekać na kolejne Bałkany?
Aż przyjdzie znowu wygadany krzykacz i powie, że się ściemnia kryształowo, ale najpierw trzeba wśród matołów fundament ideologiczny zbudować.
Kowalska (14008 punktów)
>Ps. Turcja aspiruje do Unii ! F#ck off

   Kiedyś mieszkałam przez ponad rok w Niemczech. Wśród Niemców bardzo popularny był taki o to dowcip:

   Turecka rodzina, ojciec, matka i trójka dzieci chcieli się dostać i zamieszkać w Niemczech. Rząd niemiecki wymyślił, że kto przepłynie wpław Ren, ten natychmiast dostanie obywatelstwo i stanie się Niemcem. No i skoczyli do wody. Płyną, płyną, ale dzieci coraz bardziej słabną. Pierwszy na brzeg wydostał się ojciec, następna matka. Wszyscy widzą, że dzieci się topią i wołają pomocy. Skacz! Ratuj nasze dzieci! Krzyknęła matka. A p*****l tych Turków, odpowiedział ojciec.

Nigdy mnie ten "dowcip" jakoś nie śmieszył...
kiryl (2975 punktów)
(zablokowany)
>>Ps. Turcja aspiruje do Unii ! F#ck off

>Nigdy mnie ten "dowcip" jakoś nie śmieszył...
Dowcip jest śmieszny do bólu, tylko.
www.youtub(*)OntKs&feature=player_embedded#
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)
Niemieckie dowcipy takie są.
Np o Polakach co kradną w Media Markcie, itp.
Albo "Na wakacje przyjedź do Polski, Twój samochód już tam jest".

Pozdrawiam
Adam
Jacek Tabisz (30006 punktów)
Również w Europie zdarzają się morderstwa na tle religijnym. W Turcji zabicie człowieka przez zakopanie jest karane tak samo jak u nas, co nie znaczy, iż nie popełnia się przestępstw.
Adam Wojtkiewicz (3958 punktów)

>Ps. Turcja aspiruje do Unii ! F#ck off
>

Wczytaj się dobrze w tę sprawę. Facet jest Kurdem i mieszka w rejonie gdzie Kurdowie praktykują pewne barbarzyńskie obyczaje plemienne mające pewnie na celu utrzymanie tożsamości etnicznej. Ich wersja Islamu jest przez innych uważana za heretycką.
Ja nie cierpię Islamu, ale ta sprawa jest głębsza. Jej nagłośnienie w Turcji ma pewnie dodatkowe zadanie pielęgnowania niechęci do Kurdów.
Turcja aspiruje do Unii i dlatego m.in. aresztowali go i siedzi.

Pozdrawiam
Adam

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365