 |
Przy Wielkim Czwartku o pedofilii księżej jeszcze słów parę Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 01-04-2010 14:41 | big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Przy Wielkim Czwartku o pedofilii księżej jeszcze słów parę
62 na 62 | Abp. Życiński z Wysokości obwieszcza:
Cytat:Z amerykańskich danych wynika, że duchowni byli uwikłani w dwa procent przypadków pedofilii w Stanach Zjednoczonych
-czyli niby tyle, co nic, a w ogóle to cała afera jest zapewne wynikiem Nieprzyjaciół Kościoła Świętego Spisku Wszetecznego  .
Nawiasem - niekiedy ręce doprawdy opadają, gdy widzi się niekompetencję i niechlujstwo dziennikarzy  .
Materiał nosi tytuł:
Wśród pedofilów tylko 2 proc. to księża.
Dla pismaka-idioty 2 % ogółu przypadków pedofilii, przekłada się jakimś sposobem na 2 % księży w populacji pedofilów.
Śmiać się czy płakać???
Przy okazji - wedle wiki:
Cytat:Najbardziej reprezentatywne dane zawiera Raport Johna Jaya z 2004 roku dotyczący duchowieństwa amerykańskiego. Wynika z niego, że 4 % (  !!!!!!!!! - zaznaczenie moje - big_zyd) duchownych w latach 1950-2002 dopuściło się molestowania seksualnego osób nieletnich. Dane te uwzględniają księży, którym postawiono zarzuty o popełnienie przestępstwa seksualnego z udziałem dzieci, nie uwzględniają natomiast rzeczywistej skali zjawiska.
Ale ja nie o tym chciałem.
Przyjmijmy z Dobrą Wiarą dane objawione przez Jego Arcybiskupiość, że katoliccy duchowni uwikłani są w zaledwie 2 % przypadków pedofilii, i wykonajmy kilka prostych szacunkowych obliczeń bazując - gwoli przejrzystości - na aktualnych danych.
Wedle danych katolickiego uniwersytetu Georgetown, Washington D. C. w roku 2009 było w USA 40 666 (  ) księży katolickich.
U. S. Census Bureau podaje, że w roku 2008 (nowszych danych nie ma) dorosła populacja USA liczyła sobie 230 137 832 osoby.
Rozkład płci dla ogółu populacji, to 49,3 % mężczyzn i 50,7 % kobiet.
Bardziej szczegółowych danych nie znalazłem, ale poręcznie będzie przyjąć roboczo, że skoro mężczyźni żyją krócej, dla populacji dorosłej te liczby wyniosą odpowiednio, powiedzmy, 48 % i 52 %.
48 % z 230 137 832 to 110 466 159.
W tym księża katoliccy to 40 666 czyli 0,036813 % ogółu dorosłej męskiej populacji. Dla ułatwienia przyjmijmy 0,04 %.
A zatem
0,04 % dorosłej męskiej populacji odpowiada za 2 % przypadków pedofilii,
a zatem
księża katoliccy dopuszczają się pedofilii około 50 razy częściej, niż wynosi średnia dla ogółu dorosłych mężczyzn.
Cytat:musimy widzieć pełnię obrazu
-powiada Ksiądz Arcybiskup.
No, to widzimy . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 Dalej..#16 1 na 1 | Chlodwig (10939 punktów) | Odp: Przy Wielkim Czwartku o pedofilii księżej jeszcze słów parę | Dzięki za obliczenia.Myślałem o tym kiedyś, i nawet się za nie zabrałem, ale coś mi przerwało i potem wyleciało mi z głowy.
|
#17 7 na 7 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Przy Wielkim Czwartku o pedofilii księżej jeszcze słów parę | Następny kwiatuszek  . Chłopaki powinni byli wspólną wersję ustalić, nim się do Nauczania wzięli  . Komuś się może chce wykonać stosowne obliczenia? Już na oko widać, że Biskup bredzi od rzeczy mówiąc, że księża to 0,4 % społeczeństwa ( w 2007 roku w Polsce księży było 29 775) - dodatkowo gmatwa sprawę (jak zwykle zresztą) kretynizm dziennikarza, bo z artykułu nie wynika, czy te mniemane 0,4 % to procent księży w społeczeństwie w ogóle, czy w populacji pedofilów - wychodzi, że jakby jedno i drugie. |
#18 5 na 5 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Przy Wielkim Czwartku o pedofilii księżej jeszcze słów parę | > Te dwa procent to chyba się odnosi do wszystkich przypadków pedofilii, nie tylko do mężczyzn - pedofilów, w dodatku dorosłych. Chyba, że źle myślę, bo już dawno nie miałem z matematyką do czynienia...Aby przy tych obliczeniach nie oszaleć, poczyniłem 2 upraszczające założenia: - że czynów pedofilskich dopuszczają się mężczyźni (wg wiki - 99 % odnotowanych przypadków), - w wieku 18 i więcej lat; choć, ściśle biorąc, polskie prawo mogłoby za pedofila uznać 16-latka migdalącego się ze swą 14-letnią dziewczyną - nie wydaje mi się jednak, by w rzeczywistości tego typu przypadki jako pedofilię kwalifikowano. Tak czy owak - sądzę, że te uproszczenia nie wpływają w istotny sposób na uzyskane wyniki. |
#19 2 na 2 | gama (1062 punktów) | Odp: Przy Wielkim Czwartku o pedofilii księżej jeszcze słów parę | > Umęczyłem się setnie......ale czego się nie robi dla Kapłanów Czcigodnych w dniu Ich Święta .Problem pedofilii świętujących przy Wielkim Czwartku wydaje się daleko większy niż sam Czwartek. |
#20 7 na 7 | lotrek (14275 punktów) | Odp: Przy Wielkim Czwartku o pedofilii księżej jeszcze słów parę |
Cytat:Abp Życiński: Wśród pedofilów tylko 2 proc. to księża Gazeta.pl - Kraj 1 Kwi 2010, 11:45 Dziś "prima aprilis" a ponoć Życiński ma poczucie humoru  .
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks) |
#21 9 na 9 | Psyk (14071 punktów) | Odp: Przy Wielkim Czwartku o pedofilii księżej jeszcze słów parę | Arcybiskup rano odprawiał mszę świętą Krzyżma, nabożeństwo odbywające się tylko w Wielki Czwartek, w czasie którego księża odnawiają przyrzeczenia kapłańskie.
Dlatego nie chodzę do kościoła. Jak chcę zgłupieć to kupuję "Fakt".
W temacie całości obrazu, Big, to nawet ten dziecinnie prosty dowód, że księża to - przynajmniej w niedalekiej przeszłości - raj dla pedofili nie mówi wszystkiego. Bo nawet gdyby księża katoliccy NIE BYLI grupą zawodową spedofiloną to i tak byłby problem - a Watykan okryty hańbą - z powodu UKRYWANIA pedofilów. Nikt na świecie nie robi(ł) tego tak systematycznie, tak długo, tak świadomie i z taką pogardą dla ofiar jak Kościół katolicki. Trzeba odróżnić omertę czyli zmowę milczenia od przyczyn pedofilii. Mistyczne Ciało Chrystusa zafundowało ludzkości jedno i drugie.
Błogosławieni pedofile albowiem oni posiądą głuchych. |
#22 11 na 11 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Przy Wielkim Czwartku o pedofilii księżej jeszcze słów parę | > W temacie całości obrazu, Big, to nawet ten dziecinnie prosty dowód,- pół dnia, - 1 rozbity kalkulator, - 2 ołówki wystrugane do ogryzków, - 4 zeszyty 16-kartkowe w kratkę, a ten mi mówi, że "dziecinnie prosty dowód"!  > że księża to - przynajmniej w niedalekiej przeszłości - raj dla pedofili nie mówi wszystkiego. Bo nawet gdyby księża katoliccy NIE BYLI grupą zawodową spedofiloną to i tak byłby problem - a Watykan okryty hańbą - z powodu UKRYWANIA pedofilów. Nikt na świecie nie robi(ł) tego tak systematycznie, tak długo, tak świadomie i z taką pogardą dla ofiar jak Kościół katolicki. Trzeba odróżnić omertę czyli zmowę milczenia od przyczyn pedofilii. Mistyczne Ciało Chrystusa zafundowało ludzkości jedno i drugie.W pełni się zgadzam. > Błogosławieni pedofile albowiem oni posiądą głuchych.Nie tylko głuchych - wszystkich maluczkich  . |
#23 5 na 5 | maniek1 (3407 punktów) | Odp: Przy Wielkim Czwartku o pedofilii księżej jeszcze słów parę | > Arcybiskup rano odprawiał mszę świętą Krzyżma, nabożeństwo odbywające się tylko w Wielki Czwartek, w czasie którego księża odnawiają przyrzeczenia kapłańskie.Dlatego nie chodzę do kościoła. Jak chcę zgłupieć to kupuję "Fakt".> W temacie całości obrazu, Big, to nawet ten dziecinnie prosty dowód, że księża to - przynajmniej w niedalekiej przeszłości - raj dla pedofili nie mówi wszystkiego. Bo nawet gdyby księża katoliccy NIE BYLI grupą zawodową spedofiloną to i tak byłby problem - a Watykan okryty hańbą - z powodu UKRYWANIA pedofilów. Nikt na świecie nie robi(ł) tego tak systematycznie, tak długo, tak świadomie i z taką pogardą dla ofiar jak Kościół katolicki. Trzeba odróżnić omertę czyli zmowę milczenia od przyczyn pedofilii. Mistyczne Ciało Chrystusa zafundowało ludzkości jedno i drugie.> Błogosławieni pedofile albowiem oni posiądą głuchych.Zgadzam się z Tobą. Moim zdaniem ukrywanie, zatajanie "tych" faktów, było (jest) główną przyczyną rozszerzania się tej plagi do takich rozmiarów. Bezkarność oraz swoiste przyzwolenie zwierzchników niewątpliwie przyczyniało się do coraz śmielszych czynów współmiernych z ich ilością. Ujawniony CRIMEN SOLLICITATIONIS wydaje się być dziś swoistym pierwszym gwoździem do katolickiej trumny. |
#24 6 na 6 big_zyd (37761 punktów) (zablokowany) | Odp: Przy Wielkim Czwartku o pedofilii księżej jeszcze słów parę | > Ujawniony CRIMEN SOLLICITATIONIS wydaje się być dziś swoistym pierwszym gwoździem do katolickiej trumny.Skoro już przy tym jesteśmy: kto ciekaw, może sobie całość przeczytać tutaj - niestety, mam tylko wersję angielską. |
#25 5 na 5 | Psyk (14071 punktów) | Odp: Przy Wielkim Czwartku o pedofilii księżej jeszcze słów parę |
> - 4 zeszyty 16-kartkowe w kratkę,Było kupić 1 64-kartkowy. Wyszłoby taniej. Albo iść do kawiarenki internetowej i wziąć kartki zadrukowane z 1 strony. Ja tak robię i papieru nie kupuję. A ludzie i tak nie chcą drukować z drugiej strony jak coś jest na pierwszej i się potem te ojczyste lasy wyrzuca do kosza.
Błogosławieni pedofile albowiem oni posiądą głuchych. |
#26 5 na 5 | Psyk (14071 punktów) | Odp: Przy Wielkim Czwartku o pedofilii księżej jeszcze słów parę | Sam tekst nic nie daje bez znajomości szeregu innych faktów, które ustawiają ten dokument w perspektywie. Ja korzystałem z: www.weirdload.com/doyle-comment-11-1-06.pdfPrzy okazji jest tam ujawnienie, że to tylko przeróbka starszego dokumentu z 1922, która nastąpiła po Codex Iuris Canonici z 1917, który też mówił o strasznym grzechu gwałcenia dzieci...
Błogosławieni pedofile albowiem oni posiądą głuchych. |
#27 8 na 8 | Psyk (14071 punktów) | Odp: Przy Wielkim Czwartku o pedofilii księżej jeszcze słów parę | CRIMEN SOLLICITATIONIS wydaje się być dziś swoistym pierwszym gwoździem do katolickiej trumny. > Mi się wydaje, że ostatnim, bo w USA jest argumentem w procesie w którym oskarżonym jest sam Watykan. Kwestia perspektywy. Wkleję Ci za to fragment mojego artykułu ( który leżakuje u Mariusza): Po trzecie - uznawanie papieża za głowę Kościoła rzymskokatolickiego. Polska miała wzorcowe stosunki ze Stolicą Apostolską w latach 1974-89. Uznawała ją za faktyczne kierownictwo Kościoła, ale bez uznawania Watykanu za państwo a papieża za jego głowę. W punkcie piątym protokołu z 6-go lipca 1974 r. wymieniono cztery obszary rozmów, wśród nich "konsultacje odnośnie problemów kościelnych, będących w wyłącznej i powszechnie uznanej kompetencji Stolicy Apostolskiej sprzyjające procesowi normalizacji stosunków pomiędzy Państwem a Kościołem". Zapewniało to wolność sumienia i wyznania a jednocześnie zapobiegało pretensjom do specjalnego traktowania. Jan Paweł II do PRL przylatywał jako głowa Kościoła, ale do III RP - jako głowa państwa. Doprowadziło to np. do skazania Jerzego Urbana za znieważenie "głowy państwa watykańskiego". Włoszce Sabrinie Guzzanti po żarcie z Benedykta XVI groziło pięć lat więzienia czego domagał się prokurator Giovanni Ferrara. Teraz Kościół chce wykorzystać jego rolę "głowy państwa" do obrony przed oskarżeniami o kierowanie ukrywaniem przestępstw. We wrześniu 2005 roku rząd Georga Busha uratował nowemu papieżowi skórę uznając, że nie może być sądzony przed sądami amerykańskimi. Daniel Shea, prawnik reprezentujący wykorzystanego chłopca znanego jako John Doe I powiedział wówczas: "Joseph Ratzinger nie jest głową państwa. On jest głową kościoła". Na wcześniejszym etapie procesu przed sądem w Houston występował jako głowa kościoła. Głową państwa został, gdy zaczęło się wokół niego robić gorąco. USA uznały Watykan za państwo w 1984 roku - zaledwie pięć lat przed Polską. Gdyby nie to, nie byłoby argumentu, że to same USA uznają papieża za głowę państwa. Watykan twierdzi również, że nie może być sądzony w USA jako państwo. Sprawę tę może wyjaśnić Sąd Najwyższy USA do którego zwrócił się sam Watykan. Ten nie zdecydował jeszcze czy rozpatrzy tę sprawę. Jeśli tak, to prawnik Jeff Anderson reprezentujący ofiary gwałtów, będzie wykazywał, że Watykan podejmował decyzje o przenoszeniu pedofilów do innych krajów. Jak sam twierdzi jest "bliżej niż kiedykolwiek wcześniej" udowodnienia roli kierownictwa Kościoła katolickiego w tuszowaniu spraw. W innej sprawie przeciwko Watykanowi w 2004 roku wystąpiły trzy ofiary z Kentucky z powództwem zbiorowym. Ich prawnik oskarża o chronienie pedofilów papieża, "ministra spraw zagranicznych" kardynała Tarcisio Bertone, szefa Kongregacji Nauki Wiary kardynała Williama Levada oraz nuncjusza apostolskiego w Waszyngtonie abp Pietro Sambi. Zainteresowanie tą strategią wyrazili już prawnicy z innych krajów poza USA. Przypuszczalnie jednak lepiej nie wpaść w pułapkę niż starać się z niej wydostać. Uznawanie Watykanu za niepodległe państwo a papieża za jego głowę wymusza artykuł drugi Konkordatu. W Polsce ustawa o pozwie zbiorowym ma wkrótce wejść w życie. Konkordat będzie stał na drodze takich pozwów przeciwko Watykanowi. Na tym tle piętnaście lat formuły "stałych kontaktów roboczych" w PRL zdaje się wyprzedzać swój czas. Kościół nie może się już powoływać na wolę Boga, anioły i kalambury Jezusa pod adresem Piotra. Zrobi jednak wszystko, by użyć te środki, które mu jeszcze zostały. Od polityków, nie teologów, zależy jak długo będzie mógł to robić dla uniknięcia odpowiedzialności.
Błogosławieni pedofile albowiem oni posiądą głuchych. |
#28 6 na 6 | apud (4399 punktów) | Odp: Przy Wielkim Czwartku o pedofilii księżej jeszcze słów parę |
> Śmiać się czy płakać???  Olac!!! Nie chodzić do Kościoła !!! Kupic brzytwę, Mozę byc Ockhama i traktować nia!!! Inaczej nie można. Właśnie otworzyłam TV bo w Piątek z rana leci półgodzinny program z Polski, który nazywa sie Wydarzenia. Poczatkowe 6 minut tego programu pokazywało Biskupów w modnych ostatnio czapeczkach perskich grzmiących na media w Polsce. Ze nic tylko krytykują tych nielicznych grzeszących a nie nagłaśniają? milionów księży, którzy na caluśkim Świecie pomagają. Nie powiedzieli komu pomagają i jak ale zawsze. Potem biskupi w perskich nakryciach głowy wzywali do modlitwy za tych grzesznych Kaplanów. A tłumy stały z rozdziawionymi gębami, w bólu i trosce. potem byl pokazany papież myjący nogi i dwa kleryki z lampa Aladyna na łańcuchu i olejem w środku. Niesionym do poświecenia. Reszta programu była o dwóch (trzech) co sie spili i zabili siekiera za co dostali dożywocie, o bezdomnym co go skopali i innych bezdomnych co ich bija. Potem było o Drzewieckim Oleksym, Lepperze, ze chcą. Z powrotem do polityki. A ty Wielki Żydzie o procentach i promilach. A o ofiarach księżych figli jak zwykle nikt ani słowa. Tylko brzytwa. Obrzezać albo uciąć fiuta. Wybór należy do...rodzicow. |
#29 5 na 5 | -jad- (18783 punktów) | Odp: Przy Wielkim Czwartku o pedofilii księżej jeszcze słów parę | > Czy bóg nie potrafi zapodać papieżowi lub któremuś z kardynałów jakiegoś skutecznego systemu eliminowania pedofilów - seminarzystów. Oczywiście , że nie może , bo "On" nie istnieje ! Wiem , że sam sobie odpowiedziałem na pytanie ale lubię do tego wracać przy każdej okazji i uważam , że ten argument jest nie do odparcia. Chyba tylko jakimiś pseudo kontrargumentami.Spróbujmy. Bóg lubi gdy dzieci są ruchane. I tak argument nie do odparcia został odparty 
Tak widzę to do momentu, gdy znajdziesz kolejną nieścisłość. |
#30 1 na 1 | lontri (16088 punktów) | Odp: Przy Wielkim Czwartku o pedofilii księżej jeszcze słów parę |
Jak widać z przeprowadzonej analizy biskup Życiński, obok Hellera, pozostaje nadal w polskim kościele głównym ideologiem nauki. Ups! To znaczy, oczywiście, chciałem powiedzieć - teoretykiem.
BENE DOCET QUI BENE DISTINGUIT |
1 2 3 4 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|