 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-04-2010 00:53 | Sylwek (15472 punktów) | Pa pa 0 na 2 | Ponieważ mój nader konfliktowy charakter psuje działanie forum, przemyślawszy sprawę (i wziąwszy pod uwagę pełne troski wątki poświęcone podnoszeniu poziomu forumowych dyskusji, który to ja radykalnie zaniżam) uznałem za stosowne poprosić webmastera o dezaktywację mojego konta. Nie kryję, że pomysł nasunęło mi działanie Awitu, choć jej motywacja była chyba zgoła inna.
Dzięki temu nie będzie mnie kusiło odpisywać na różne, niezrozumiałe dla mnie posty, czym przysparzałem tylko zmartwienia i pracy dla moderacji.
Chciałem też dodać, iż na żadnym innym forum nie spotkałem tylu ciekawych ludzi. Zasadniczo, nie sądzę by w Polskim Internecie było miejsce wymiany myśli o porównywalnej atrakcyjności.
Pa, pa. Było miło.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
9 na 9 | Autografka (10638 punktów) | Nie wygłupiaj się. Nie wydaje mi się, żebyś coś tu zaniżał. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
|  | 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) | > JednakA tam. Wylej to wszystko do zlewu. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| |  | |
9 na 9 | Kowalska (14008 punktów) | >Ponieważ mój nader konfliktowy charakter psuje działanie forum, przemyślawszy sprawę (i wziąwszy >pod uwagę pełne troski wątki poświęcone podnoszeniu poziomu forumowych dyskusji, który to ja >radykalnie zaniżam) uznałem za stosowne poprosić webmastera o dezaktywację mojego konta. Nie kryję, >że pomysł nasunęło mi działanie Awitu, choć jej motywacja była chyba zgoła inna. >Dzięki temu nie będzie mnie kusiło odpisywać na różne, niezrozumiałe dla mnie posty, czym >przysparzałem tylko zmartwienia i pracy dla moderacji. >Chciałem też dodać, iż na żadnym innym forum nie spotkałem tylu ciekawych ludzi. Zasadniczo, nie >sądzę by w Polskim Internecie było miejsce wymiany myśli o porównywalnej atrakcyjności. >Pa, pa. Było miło.
Zaczynacie mnie wkurwiać. Najpierw dostała opieprz awitu, a teraz dostaniesz Ty Sylwek.
Do tej pory myślałam, że ja jestem fochata. Ba, mistrzynią jestem w rzucaniu fochem. Ale się myliłam. Mój foch to małe miki w porównaniu z Wami.
Co Ty Sylwek myślisz, że ja mam charakter ugodowy? Że mi tu łatwo i przyjemnie? Że za te 500 złotych brutto miesięcznie fajnie jest tak siedzieć na tym Forum i gadać z Wami?
Nigdzie nie pójdziecie, ani awitu, ani Ty.
Zamykam wątek.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
 | | Sylwek (15472 punktów) | Kochana Kowalska też zasłużyła na piosenkę na dobranoc. Co prawda to nie Mdolla ani GaGa, ale o tak późnej porze może nawet spisze się lepiej (dosłuchaj do końca, koniec niesie niespodziankę, słodką  . Pozdrawiam. dnoterlikowskiego.blogspot.com/
|
|
8 na 8 | pavvel (8272 punktów) | Sylwek. Wypij sobie piwko lub kielicha. Prześpij się. Odpocznij. A potem wracaj normalnie na forum.
|
|
2 na 8 | Wolnomyśliciel (7257 punktów) |
> Pa, pa. Było miło.Protestuję. Wytrzymaj jeszcze trochę, nie bądź słaby. Wszystko, wbrew pozorom, jest na dobrej drodze. Ja również jestem ostatnio odsądzany od czci i wiary, ale nie ustąpię. Będę walczył o podniesienie poziomu forum, o ukrócenie hasania rodzimych trolli(bo, o dziwo - to one najbardziej szkodzą, a nie jakaś kaczystowska czy inny Ilahim). Tamci przychodzą i odchodzą. "Nasi" pozostają i sieją spustoszenie. Moderatorzy są zupełnie bezwolni, być może wcale nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji, oddając forum w posiadanie tym, których intencji nie znają. Trzeba przyznać, że ostatnio placownik założył wątek na ten temat(i chwała mu za to). Tyle, że liczą się czyny a nie słowa... Teraz wymienię nicki tych, którzy według mnie oczywiście, najbardziej szkodzą. Są to Adamiak, Smith oraz big_zyd. Ostatnio z przykrością zauważyłem, że przyłączył się do nich pavvel. Śledzę wszystkie wymiany zdań, także pyskówki i niestety wniosek jest jednoznaczny. Kolejni forumowicze poddają się, bo nie mają szans. Moje intencje są jasne. Dyskusja powinna być merytoryczna i kulturalna. Należy odnosić się do siebie z szacunkiem - nawet, jeśli nie zgadzam się z kimś. Celem nie może być "wykończenie" kogoś - celem powinno być dojście do porozumienia - a jeśli jest to niemożliwe, pożegnanie się bez urazy. Trzeba umieć się pięknie różnić. Wszelkiego rodzaju docinki, przytyki personalne, złośliwości, czepianie się słówek a nie meritum powinny lądować na Oślej Ławce. Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski  PS: Wkrótce - być może jeszcze dziś - nowe, rewolucyjne propozycje w tym wątku.
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
 | 9 na 9 | Sylwek (15472 punktów) | Nie widzę związku ani też podobieństw między aktywnością Adamiaka czy Smitha, a pavvela czy big_zyda. Ponadto, sam właśnie prowadzę dyskusję niemerytorycznie i bez kultury, więc nie szukaj u mnie zrozumienia, bo podpadam pod definicję trolla tak bardzo jak to tylko możliwe. Pozwól, że na tym poprzestaniemy, bo celem tego wątku jest moje egzaltowane w formie odejście a nie tropienie trolli. Masz od tego, z tego co wiem, własne wątki. Pozdrawiam. dnoterlikowskiego.blogspot.com/
|
|
|  | 1 na 1 | Wolnomyśliciel (7257 punktów) |
Dziękuję za wyjaśnienie i jeszcze raz zachęcam do pozostania na forum. Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
|  | 4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | > (...)bo celem tego wątku jest moje egzaltowane w formie odejście(...) Prędzej ja się z Gowinem wódki dobrowolnie napiję, niż Ciebie z Forum wypuszczę 
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
 | 9 na 9 | pavvel (8272 punktów) | Miło Zbyszku, że raczyłeś mnie wymienić. Poczułem się doceniony. Przy okazji: czy mi też teczkę założyłeś?
Co do kultury, czy też jej braku, to niestety obaj (i ja i Sylwek) przesadziliśmy. Sylwka może trochę bardziej poniosło, ale w sumie można to zrozumieć, bo wątek miał bardzo emocjonalny kontekst dla niego.
Teraz próbuję Sylwka przekonać, żeby nie poddawał się emocjom, że dzięki temu będzie dużo lepiej w dyskusjach wypadał.
Mam nadzieję, że jak odpocznie i nerwy opadną, to jeszcze nieraz będziemy mieli okazję się pospierać. Z Nim, nie z Tobą, bo Ty ostatnio za kolejne wcielenie mesjasza robisz i prawdy objawione nam serwujesz.
Tak więc Sylwek, nie przejmuj się narzekaniem Zbyszka, tylko jutro wracaj do pisania na forum.
|
|
 | 3 na 3 | Autografka (10638 punktów) |
> PS: Wkrótce - być może jeszcze dziś - nowe, rewolucyjne propozycje w tym wątku.A po co, Zbyszku? Czy jest sens wciąż to wałkować? Może zamiast narzekania, lepsze byłoby skorzystanie z propozycji sceptymuchy i skoncetrowanie się na prowadzeniu ciekawych dyskusji? Myślę, że każdy musi nad sobą pracować sam.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
 | 11 na 11 | obcy gatunek (907 punktów) | Szanowny Panie, Zbyszku Bryłowski,
Przeczytałem wiele Pana wypowiedzi. Po przeczytaniu, kilku ostatnich Pana wypowiedzi, postanowiłem coś napisać. Piję sobie kawę, palę papierosa i zastanawiam się: kim Pan jest ? Zastanawiam się również, czy Pana żona, również przeczytała, lub czyta Pana wypowiedzi. Jeżeli nie, to według mnie, powinna to zrobić i poczytać trochę Pana wypowiedzi, które Pan zamieszcza tutaj na forum. Dlaczego się zastanawiam nad tym aspektem? Otóż, o ile dobrze pamiętam ( być może się mylę, czy też źle zrozumiałem Pana wypowiedź ), ale w pewnym wątku napisał Pan, że jest Pan taką osobą, że jak Pana żona, by nie miała racji, czy też wtedy kiedy jej nie ma, to Pan, by jej nie bronił lub nie broni, bo tak Pan podchodzi, bo dla Pana liczy się tylko prawda, uczciwość itd. Powiem tak, to Pana żona, więc postępuje Pan tak, jak uważa - akurat ja, mam w tej kwestii, inne zdanie, bo uważam, że w związku, jedno powinno drugie, bronić wzajemnie, bo tworzą razem związek, ale rozumiem kwestia związku, to sprawa indywidualna osób, czy też różnych przyczyn itd. Natomiast, zastanawiam się nad czymś innym, jak to się ma do tego, że broni Pan osoby z forum, które przeinaczają czyjeś wypowiedzi, robią zamieszanie itd. Czytam, różne Pana wypowiedzi i zastanawiam się, o co w tym wszystkim chodzi. Czytając Pana wypowiedzi i zestawiając z innymi, to wychodzi mi, że jest Pan cholernym hipokrytą itd. Wychodzi mi, że jest Pan zakłamaną osobą, która posługuje się pięknymi słowami, czy też, jak kto woli różnym frazesami. Oczywiście, że istnieją inne opcje, choćby taka, że prowadzi Pan jakąś dziwną zabawę. Wypowiedź Pana, na innym wątku, że wszystko Pan czyta i pewne wypowiedzi przedstawi Mariuszowi Agnosiewiczowi , aby wykazać, co się dzieje, na tym forum itd. - to może, ja też zrobię zestawienie, czy też analizę Pana stylu i wypowiedzi na tym forum? Zauważam, że broni Pan osoby, które w bezmyślny sposób leją wodę, przeinaczają czyjeś wypowiedzi, narzucają absurdy jako prawdę, posługują się wyrwanymi fragmentami, w celu zmienienia przedstawianego danego obrazu. Preferuje Pan osoby, które w dyskusji pomijają konkretne pytania ( łącznie z Panem ), Rozumiem też , dlaczego tak Pana, drażni precyzja wypowiedzi lub łapanie za słówka, czy to, że ktoś, zwraca uwagę, na pomijanie zadanych pytań. Czy nie dlatego, że właśnie, to jest najlepszy sposób, na wykazanie lania wody, robienie zamieszania, zakłamanie, brak wiedzy itd. ? Uwzględniając ten aspekt, to precyzja wypowiedzi i łapanie za słówka lub zadawanie pytań, na które ktoś, nie chce odpowiedzieć lub pomija, to wszystkie te elementy polemiki, nie powinno się przenosić do działu Bazgroły, ale wręcz z miejsca kasować, bo przecież to jest szkodliwe i złe dla osób, które chcą sprowadzić innych, na niższy poziom i podporządkować sobie innych, narzucając innym swoje absurdy, zmuszając do przyjmowanie bezmyślnie wszystkiego co powiedzą itd. Staram się być wyrozumiały, rozumiem też , że ludzie mają swoje wady i zalety, że powinno starać dążyć się do kompromisów itd., ale akurat, dostałem cholernej alergii na Pana osobę i to, co Pan prezentuje. Nie odpowiada mi Pana poziom ( z pewnością dlatego, że jest za wysoki, jak na moje możliwości ) i wizja rzeczywistości, którą Pan tworzy, to wszytko przerasta, mój poziom rozwoju itd. Dodam, że jest Pan słabym ogniwem, jak również, że to co Pan robi, aż za bardzo rzuca się w oczy.
Powiem tak, wbrew pozorom jestem cholerykiem i wariatem, który wysadza most, na którym stoi - opuszczam również to miejsce. Natomiast osobom, które polubiłem i których czytanie wypowiedzi sprawiało mi przyjemność, to życzę dalszego miłego pobytu.
P.S. Panie Sylwku, przepraszam, że w Pana wątku, zamieściłem ten komentarz, ale jakoś tak wyszło.
|
|
|  | 5 na 5 | pavvel (8272 punktów) |
> opuszczam również to miejsce.
A co to ma być? Epidemia jakaś, czy co?
Rozumiem awitu, bo wpływ na jej odejście miały również sprawy z forum nie związane.
Powiedzmy, że jestem w stanie zrozumień rozżalenie Sylwka (choć i tak myślę, że jak emocje opadną to powinien wrócić).
Nie mam natomiast pojęcia o przyczynach Pańskiej decyzji. Ale nie oczekuję wyjaśnień - wolałbym decyzji tej zmianę.
Pozdrawiam
|
|
| |  | -6 na 14 Varia Malaria (-68 punktów) (zablokowany) | > Zaraźliwe to jak trąd...Uważaj, bo ktos da ci "Minus za brak znajomości pojęć którymi się posługujesz". www.racjonalista.pl/forum.php/s,313789#w314013Ech, po mnie nikt tak rzewnie nie bedzie płakał...
Nie sądźcie z zewnętrznych pozorów, lecz wydajcie wyrok sprawiedliwy.
|
|
| | |  | 4 na 4 | Meretseger (61860 punktów) | > >Zaraźliwe to jak trąd...> Uważaj, bo ktos da ci "Minus za brak znajomości pojęć którymi się posługujesz".Na szczęście znam różnicę między chorobą zakaźną i chorobą nieuleczalną  > Ech, po mnie nikt tak rzewnie nie bedzie płakał...A kto to wie...
|
|
| | |  | | Wolnomyśliciel (7257 punktów) |
> Ech, po mnie nikt tak rzewnie nie bedzie płakał...Cytat:Niektórzy rodzą się jako pośmiertni. [Fr.Nietzsche] Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
|  | 6 na 6 | Ignorancja (4718 punktów) | >Powiem tak, wbrew pozorom jestem cholerykiem i wariatem, który wysadza most, na którym stoi - opuszczam również to miejsce. >Natomiast osobom, które polubiłem i których czytanie wypowiedzi sprawiało mi przyjemność, to życzę dalszego miłego pobytu. >P.S. >Panie Sylwku, przepraszam, że w Pana wątku, zamieściłem ten komentarz, ale jakoś tak wyszło.
O nieeee, tak k***a nie bedzie. Nastepny, stadko? Wracac ale juz. Brac swoje p*****lone zabawki (ulubione ksiazki, biblie pod pache, jedynie sluszna) i wracac.
PROSZEEEEEEEEEE. Matko, mi tak rzadko zdarza sie kogos prosic. Ja p*****le to w sumie sytuacja wyjatkowa.
k***a mac. Zbyszku jestes zadowolony? O takie ofiary Ci chodzilo?O taki skutek bronienia do swobody wypowiedzi? No K.U.R.W.A gratutuje.
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
|
|
| |  | 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) |
>O takie ofiary Ci chodzilo?O taki skutek bronienia do swobody wypowiedzi?
Piszesz w wątku Sylwka i nie wiem, czy zauważyłaś, ale akurat z jego odejściem, Zbyszek i jego bronienie trolli, nie mają wiele wspólnego.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | |  | 3 na 3 | Ignorancja (4718 punktów) | >>O takie ofiary Ci chodzilo?O taki skutek bronienia do swobody wypowiedzi? >Piszesz w wątku Sylwka i nie wiem, czy zauważyłaś, ale akurat z jego odejściem, Zbyszek i jego bronienie trolli, nie mają wiele wspólnego. > Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
Zauwazam jedynie pewna tendencje. Ponadto akurat ten wyjatek z mej wypowiedzi odnosi sie do komentarza do odejscia obcego gatunku, ktory bezposrednio odnosi sie do Zbyszka.
A tak w ogole to zaraz nawet za cene zbanowanie mnie dozywotnio utworze nowy watek i nie bede przebierac w slowach.Moja cierpliwosc ma swoje granice, a nadwyrezona skukuje prawie apokalipsa.
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
|
|
| | | |  | | Autografka (10638 punktów) | > Ponadto akurat ten wyjatek z mej wypowiedzi odnosi sie do komentarza do odejscia obcego gatunku, ktory bezposrednio odnosi sie do Zbyszka.Wiem, wiem. Ale ponieważ w poście skierowanym bezpośrednio do Sylwka też pisałaś o irracjonalnych trollach (choć chyba w nieco innym kontekście), to pozwoliłam sobie na tę uwagę. > A tak w ogole to zaraz nawet za cene zbanowanie mnie dozywotnio utworze nowy watek i nie bede przebierac w slowach.Moja cierpliwosc ma swoje granice, a nadwyrezona skukuje prawie apokalipsa.Jezusie Przenajświętszy! 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | Ignorancja (4718 punktów) | > Jezusie Przenajświętszy!  Brrr. Mnie Tamara jedynie. Narcyzm narcyzmem ale od razu mnie od Jezusow ... a fe. A na powaznie jeszcze sie trzymam, ale nie recze jak dlugo, albowiem wkurwionam wielce.No sama nie moge uwierzyc, ze jeszcze mnie cos w stanie bylo wyprowadzic z pielegnowanego ostatnio nader mocno stoicyzmu. Czlowiek niepoznanym jest. Amen.
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) | > albowiem wkurwionam wielce.To tak, jak ja. Choć teraz już o jedną czwartą mniej.  Oby się przynajmniej taki poziom utrzymał.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
 | 10 na 12 Juliusz C. (258 punktów) (zablokowany) | >Teraz wymienię nicki tych, którzy według mnie oczywiście, najbardziej szkodzą. >Są to Adamiak, Smith oraz big_zyd. Ostatnio z przykrością zauważyłem, że przyłączył się do nich pavvel.
I chcesz Pan ich na Krystynę Barwiejską, Illahima i innych oszołomów wymienić? No brawo! Zresztą, już mnie nic nie zdziwi jeśli chodzi o Pana. Z przykrością to konstatuję. I w dalszym ciągu dużo zdrowia Panu życzę.
|
|
|  | 1 na 3 | Wolnomyśliciel (7257 punktów) |
> I chcesz Pan ich na Krystynę Barwiejską, Illahima i innych oszołomów wymienić? No brawo!Chcę by pozostali(o wymianie nie było mowy). Proszę czytać uważnie. Chcę również by powrócił Bożydar, witwos, Osnowa, Pan Adam Barycki, Pani Aneta Dziwińska i wiele innych osób, których brak w coraz większym stopniu daje się zauważyć. Z przykrością konstatuję, że konformizm zabija forum. Zależy mi na forum, zależy mi na różnorodności opinii, zależy mi na kulturalnych i merytorycznych dyskusjach. Wiem - jestem idealistą, ale ludzie mają rozum między innymi w tym celu by zmieniać świat a nie godzić się z tym jaki on jest. Dziękuję za życzenia, z przyjemnością odwzajemniam. Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| |  | 8 na 8 | pavvel (8272 punktów) | Zbyszku, starałem się trzymać z daleka od Twoich przepychanek z forumową większością. Zaprosiłeś mnie jednak do dyskusji, więc będę się czasem w nią włączał.
Tym razem zadam Ci pytanie: próbujesz przeczytać cały swój post przed kliknięciem "odpowiedz"?
Jeżeli tak, to w trakcie tego czytania postaraj się usuwać sprzeczności.
Jeżeli piszesz o kulturalnej dyskusji i wzywasz do przywrócenia osób, z których przynajmniej niektóre znane są z demonstracyjnego zasad kultury łamania, to naprawdę zaczynam się martwić o Twoją kondycję.
Na prawdę nie widzisz Zbyszku tych sprzeczności, czy może tylko nie chcesz ich dostrzegać?
|
|
| |  | 10 na 12 | Wojtek (3465 punktów) | >Chcę również by powrócił Bożydar, witwos, Osnowa, Pan Adam Barycki, Pani Aneta Dziwińska i wiele innych osób, których brak w coraz większym stopniu daje się zauważyć. Nie wrócą, zapewniam Cię. Ich brak tylko Tobie wydaje się zauważalny. Tymczasem większość użytkowników forum ma ochotę podyskutować w kulturalnej atmosferze i na temat. Wyżej wymienieni nie spełniali tego wymogu. Jednocześnie dzięki między innymi Tobie odchodzą z forum ludzie na tyle światli i ciekawi, że większość wymienionych przez Ciebie trolli do pięt im nie dorasta. Więc daruj sobie płacze i zgrzytanie zębów. Twoje chęci do przywrócenia trolli niewiele kolegium moderatorów obchodzą.
>Z przykrością konstatuję, że konformizm zabija forum. Nonkonformizm dla samego nonkonformizmu jest przydatny jedynie tym, którzy za wszelką cenę pragną się dowartościować.
>Zależy mi na forum, zależy mi na różnorodności opinii, zależy mi na kulturalnych i merytorycznych dyskusjach. Zależy Ci na bajzlu i mieleniu ozorem bez sensu. Może wrażliwym ludziom taki bełkotliwy bigos jakoś służy. Racjonalnie myślącym już nie. Może zmień forum, np. na Onet - tam tego bełkotu jest co niemiara.
>Wiem - jestem idealistą, ale ludzie mają rozum między innymi w tym celu by zmieniać świat a nie godzić się z tym jaki on jest. To zmieniaj go, pod warunkiem jednak, że użytkownicy wycinka tego świata, za którego zmienianie się zabrałeś naprawdę tego chcą. Nadto, do zmian potrzebujesz środków i argumentów. W tej chwili nie masz ani jednego, ani drugiego. Co do idealizmu - pewien jesteś, że służysz właściwej idei?
Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | |  | 3 na 3 | pavvel (8272 punktów) | Czy każda z wymienionych przez Zbyszka osób uważana jest przez szanowne grono moderatorów za trolla?
|
|
| | | |  | 6 na 6 | Wojtek (3465 punktów) | > Czy każda z wymienionych przez Zbyszka osób uważana jest przez szanowne grono moderatorów za trolla?Czasem Adamiak, ale za oswojonego  . Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | > >Czy każda z wymienionych przez Zbyszka osób uważana jest przez szanowne grono moderatorów za trolla?> Czasem Adamiak, ale za oswojonego . Wypracowanie takiej percepcji siebie u moderatorów nie jest szczytem ekwilibrystyki interpersonalnej.  Pozdrawiam trollowo.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Wolnomyśliciel (7257 punktów) |
> >Chcę również by powrócił Bożydar, witwos, Osnowa, Pan Adam Barycki, Pani Aneta Dziwińska i wiele innych osób, których brak w coraz większym stopniu daje się zauważyć.> Nie wrócą, zapewniam Cię.A wątek big_zyda? Może dałoby się zmodyfikować jego propozycje tak, by wilk był syty i owca cała? Chodzi mi o dział, w którym mogliby pisać odrzuceni, ale także pozostali użytkownicy. Przypuszczam, że w takim dziale kwitłyby dyskusje a pozostałe działy świeciłyby pustkami(a może właśnie światli i ciekawi ludzie mieliby wreszcie możliwość spokojnej wymiany zdań?) Kto wie... > Ich brak tylko Tobie wydaje się zauważalny.Nie sądzę. > Nonkonformizm dla samego nonkonformizmu jest przydatny jedynie tym, którzy za wszelką cenę pragną się dowartościować.Za stary jestem na to. Już napisałem, że jestem nikim i takim chcę pozostać. Spiritus movens, nic ponadto.  > Zależy Ci na bajzlu i mieleniu ozorem bez sensu.Nie zgadzam się z tym, co napisałeś/według mnie nie masz racji. > Może zmień forum, np. na Onet - tam tego bełkotu jest co niemiara.Nie wykluczam, że po pierwsze z ciekawości jak zostanę potraktowany, a po drugie w celu znalezienia wspólnego języka z ludźmi wierzącymi, pojawię się na forach katolickich. Które jest najbardziej popularne? Do tej pory pisałem jedynie na forum Racjonalisty, więc nie posiadam żadnej wiedzy na ten temat. > Co do idealizmu - pewien jesteś, że służysz właściwej idei?Tak, od niedawna służę wolnomyślicielstwu.
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Wojtek (3465 punktów) | > A wątek big_zyda? Może dałoby się zmodyfikować jego propozycje tak, by wilk był syty i owca cała? Chodzi mi o dział, w którym mogliby pisać odrzuceni, ale także pozostali użytkownicy. Przypuszczam, że w takim dziale kwitłyby dyskusje a pozostałe działy świeciłyby pustkami(a może właśnie światli i ciekawi ludzie mieliby wreszcie możliwość spokojnej wymiany zdań?) Kto wie...Nie dałoby się. Robienie śmietnika z tego forum może Tobie się podobać, nie moderacji. Wybacz, ale śmietników jest wystarczająco dużo w Internecie, by wymienieni przez Ciebie byli użytkownicy mieli gdzie umieszczać swoje wypociny. > >Ich brak tylko Tobie wydaje się zauważalny.> Nie sądzę.Twoja broszka. > >Nonkonformizm dla samego nonkonformizmu jest przydatny jedynie tym, którzy za wszelką cenę pragną się dowartościować.> Za stary jestem na to. Już napisałem, że jestem nikim i takim chcę pozostać. Spiritus movens, nic ponadto.  Zdecyduj się, albo nikt, albo spiritus movens. Raczej to pierwsze, bo z tego drugiego znasz zapewne jedynie spiritus. > >Zależy Ci na bajzlu i mieleniu ozorem bez sensu.> Nie zgadzam się z tym, co napisałeś/według mnie nie masz racji.Przejąłem się tym. Zaraz posypię głowę popiołem. > >Może zmień forum, np. na Onet - tam tego bełkotu jest co niemiara.> Nie wykluczam, że po pierwsze z ciekawości jak zostanę potraktowany, a po drugie w celu znalezienia wspólnego języka z ludźmi wierzącymi, pojawię się na forach katolickich. Które jest najbardziej popularne? Do tej pory pisałem jedynie na forum Racjonalisty, więc nie posiadam żadnej wiedzy na ten temat.Nie wiem które, spróbuj Frondy, tam poznasz pojęcie katolickiej kulturalności i zapewne będziesz mógł rozwijać się duchowo, jak tego pragniesz. Najlepiej przenieś się tam czym prędzej dając forum Racjonalisty odetchnąć. > >Co do idealizmu - pewien jesteś, że służysz właściwej idei?> Tak, od niedawna służę wolnomyślicielstwu.Tak, nawet temu bardzo wolno-myślicielstwu. Pozdrawiam
ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
|
|
| | | |  | 2 na 2 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) |
> Nie wykluczam, że po pierwsze z ciekawości jak zostanę potraktowany, a po drugie w celu znalezienia wspólnego języka z ludźmi wierzącymi, pojawię się na forach katolickich. Które jest najbardziej popularne? Nie wiem, czy jest najbardziej popularne , ale to stosunkowo rozsądny magiel, ważnym plusem jest to, że tam nie posługują się tak CHUJOWYM językiem jak nasi obecni forumowicze, byłem tam dobrze widziany dopóki zastanawiałem się nad żydowskim antypolonizmem, zakończono mój rozwój intelektualny na tym forum dopiero wtedy, gdy nieśmiało chciałem poddać pod dyskusję sprawę ewentualnej schizofrenii Jezusa - uważałem, że nie ma lepszego miejsca na taką dyskusję jak "chrześcijańskie" forum. > Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)] [Voltaire(?)] ??? A gdzie tam, placownik!!! Pozdrawiam
Tęsknię za Tobą, Dalal'o Al-Mughrabi!
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) | > zakończono mój rozwój intelektualny na tym forum dopiero wtedy, gdy nieśmiało chciałem poddać pod dyskusję sprawę ewentualnej schizofrenii Jezusa - uważałem, że nie ma lepszego miejsca na taką dyskusję jak "chrześcijańskie" forum.Ale chyba nie oczekiwałeś niczego innego?  Ja otrzymuję regularnie linki do tegoż, ale jakoś nie czuję przymusu "ewangelizowania", więc sonie odpuszczam. > [Voltaire(?)] ??? A gdzie tam, placownik!!!Odczepisz Ty się wreszcie od mojego ulubionego moderatora? 
Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) |
> Ale chyba nie oczekiwałeś niczego innego? Ja otrzymuję regularnie linki do tegoż, ale jakoś nie czuję >przymusu "ewangelizowania", więc sobie odpuszczam. Trudno sobie wyobrazić, że byłem wówczas jeszcze bardziej naiwny niż dzisiaj, ale tak było - nie miałem zamiaru nikogo "ateizować", zwłaszcza, że byłem wtedy dopiero raczkującym antychrystem - po prostu szukałem profesjonalistów w chrześcijaństwie. > > [Voltaire(?)] ??? A gdzie tam, placownik!!!> Odczepisz Ty się wreszcie od mojego ulubionego moderatora?  Ja się nie przyczepiłem, ja się do Twojego ulubionego moderatora przykleiłem śluzem z niektórych jego postów. Mam wręcz czołobitny szacunek dla placownika- erudyty, podziwiam jego pracowitość, skrupulatność i uczynność - natomiast pogardzam placownikiem- moderatorem, z punktu widzenia szyldu naszego Forum. Uważam, że wymiana Voltaire'a na np. Szechtera, albo jeszcze lepiej: na Sulzberger'a, natychmiast zmieniłaby na lepszą moją opinię o moderatorze placowniku. Szkoda, Autografko, że tak mało uczestniczyłaś we wątku "de Voltaire'a czy pp Placownika?", może wtedy udałoby się nam usunąć tę sprzeczność między szyldem, a moderatorem. Pozdrawiam
Tęsknię za Tobą, Dalal'o Al-Mughrabi!
|
|
 | 7 na 9 | Kowalska (14008 punktów) | >Teraz wymienię nicki tych, którzy według mnie oczywiście, najbardziej szkodzą. >Są to Adamiak, Smith oraz big_zyd. Ostatnio z przykrością zauważyłem, że przyłączył się do nich pavvel.
Posłuchaj mnie uważnie Bryłowski. Jeszcze raz wytrzesz sobie gębę Bigiem, a zapomnę, że kiedyś Cię lubiłam i wpadnę w złość. A w złość, jak już Ci raz pisałam, wpadać nie lubię. To raz. A dwa, moim zdaniem, największym szkodnikiem na Forum jesteś Ty. Dlatego mam dla Ciebie propozycję. Załóż sobie swoje i tam ugaszczaj wszystkie tak lubiane przez Ciebie wcielenia kaczystowskiej i innych popaprańców. Mam nawet nazwę dla tego Twojego przedsięwzięcia: Sklep z używanymi trollami.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
|  | 3 na 3 | Wolnomyśliciel (7257 punktów) |
Nie ośmieliłbym się wycierać sobie gęby big_zydem, szanuję go za wiedzę, którą posiada, ale nie podoba mi się co innego. Uważam, że mam prawo napisać wprost to, co myślę, chyba, że jestem w błędzie a o niektórych można pisać tylko dobrze. > A dwa, moim zdaniem, największym szkodnikiem na Forum jesteś Ty.Mogłabyś uzasadnić? Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski  PS: Pisałaś, że nie wzbudzam już emocji. Moja radość, jak widać, była przedwczesna.
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
 | 12 na 12 | liliac (147340 punktów) | > Teraz wymienię nicki tych, którzy według mnie oczywiście, najbardziej szkodzą.> Są to Adamiak, Smith oraz big_zyd. Ostatnio z przykrością zauważyłem, że przyłączył się do nich pavvel.Czy te wnioski to z teczek, które nam pozakładałeś? Zaiste- zadziwiająca ta kompilacja  > Śledzę wszystkie wymiany zdań, także pyskówki i niestety wniosek jest jednoznaczny. Kolejni forumowicze poddają się, bo nie mają szans.No popatrz  Dałam ostatnio szanse w dyskusji na przykład Illahimowi- efekty były po trochu humorystyczne, po trochu żałosne. Na dłuższą metę jednak raczej marne. I po co? Trzeba było bić od razu, gdy zaczął brednie wypisywać- bez dawania szans. > Moje intencje są jasne. Dyskusja powinna być merytoryczna i kulturalna.I na pewno dopomogą ci w tym zbożnym celu kaczystowskie, Illahimy i FYMy. I marcele- zwłaszcza marcele wydają siębyć na forum niezbędne do prowadzenia kulturalnych dyskusji. > Celem nie może być "wykończenie" kogoś - celem powinno być dojście do porozumienia - a jeśli jest to niemożliwe, pożegnanie się bez urazy.Już kiedyś wymieniałam Malarii grupy, z którymi ani rozmawiać, ani dochodzić do porozumienia nie da się, a nawet- nie należy. Dla dobra nas samych. W ramach ćwiczenia intelektualnego zaproponuję ci zaprojektowanie porozumienia z moją "ulubioną" ostatnio grupą oszołomów: z takimi śmierdzącymi manipulantami/bezrozumnymi idiotami, którzy zalecają chorym na nowotwory rezygnację z chemioterapii i "leczenie" raka przez wydłubywanie sobie dziury w nodze (nie stosuję metafory) i umieszczanie w takiej dziurze ziarna ciecierzycy, zaklejenie plastrem i czekanie aż rzeczone ziarno wyciągnie raka wraz z toksynami. Procedurę należy stosować w sposób ciągły przez kilka miesięcy, ziarenko zaś wymieniać na nowe co kilka dni. Podczas terapii wszelkie formy "tradycyjnego" leczenia są kategorycznie przeciwwskazane. > Trzeba umieć się pięknie różnić.Ażeby ta teoria nie pozostała gołosłowna proszę o rozwiązanie dla mnie problemu pięknego współistnienia z opisaną wyżej grupą. Muszę ci powiedzieć, że- o ile na twoje akcje ratowania trollich zastępów z otchłani minusów spoglądałam z pewnym pobłażliwym rozbawieniem (marcela też plusowałeś, prawda?), o tyle twoje uwagi o prowadzeniu kartotek "na użytkowników" sprawiły, że poczułam sporą niechęć.
|
|
|  | 2 na 2 | Wolnomyśliciel (7257 punktów) |
> >Teraz wymienię nicki tych, którzy według mnie oczywiście, najbardziej szkodzą.> >Są to Adamiak, Smith oraz big_zyd. Ostatnio z przykrością zauważyłem, że przyłączył się do nich pavvel.Mógłbym przeanalizować ich twórczość, ale każdy ma oczy i sam jest w stanie to zrobić. Moje zdanie przedstawiałem - ktoś inny może mieć odmienne, oczywiście. Uszanuję to, ale pozostanę przy swoim. Adamiak zmusza do logicznego myślenia i refleksji, proponuje spojrzenie na wiele spraw z odmiennego punktu widzenia. To plus, ale są także minusy, niestety. Najsłabiej jak dotąd wypada Smith, którego odbieram jako osobę chcącą po prostu dokuczyć innym. Nie podoba mi się to i liczę, że to się zmieni. Na razie jest, jak jest. Jeśli chodzi o pavvela to akcja minusowania i nagonka na FYM była moim zdaniem błędem. Można było pozwolić człowiekowi pisać, jego wątki nie były bezwartościowe. Drugorzędną kwestią staje się pytanie czy był to atre czy nie. big_zyd dla odmiany ma na swoim koncie całkiem sporą ilość pięknych, merytorycznych postów. Ma także wiele niegrzecznych i złośliwych postów, które nie są budujące. Przy okazji chciałbym szczerze pogratulować Adamiakowi i pavvelowi klasy. Szacun!  > Czy te wnioski to z teczek, które nam pozakładałeś? Zaiste- zadziwiająca ta kompilacja  Każdy ma lepsze i gorsze posty, każdy w jakimś stopniu bywa trollem. Jestem w stanie to zrozumieć. Jak powiedział Jarosław Kaczyński lub Zbigniew Ziobro(nie pomnę już)o podsłuchach: "porządni/uczciwi ludzie nie mają się czego obawiać( od razu uprzedzam - nie wypominaj mi "autorytetów", proszę). Analogicznie na forum. Jeśli ktoś pisze przestrzegając regulaminu to w czym rzecz? Wstydzisz się swoich postów? > I na pewno dopomogą ci w tym zbożnym celu kaczystowskie, Illahimy i FYMy. I marcele- zwłaszcza marcele wydają siębyć na forum niezbędne do prowadzenia kulturalnych dyskusji.Na marcelu się zawiodłem, jego agresja i prowokowanie użytkowników były aż nadto widoczne. Generalna zasada jest prosta - jeśli nie da się dojść do jakiegokolwiek porozumienia, jeżeli dyskusja staje się niemożliwa bo przeradza się w wymianę złośliwości/inwektyw/argumentów ad personam, należy niezwłocznie ją zakończyć. Przypominam przysłowie, że mądry zawsze głupiemu ustępuje... > >Trzeba umieć się pięknie różnić.> Ażeby ta teoria nie pozostała gołosłowna proszę o rozwiązanie dla mnie problemu pięknego współistnienia z opisaną wyżej grupą.Wczoraj przy świątecznym stole miałem dwa "ścięcia" z teściową, wierną słuchaczką RM. Jedno dotyczyło faktu, że na naszym domu wisi tabliczka z nazwą ulicy: Ul.Łużycka. Teściowa stwierdziła, że ta tabliczka jest poniemiecka. Przez chwilę zrozumiałem, że mówiąc "poniemiecka" miała na myśli fakt, że po wypędzeniu Niemców została zawieszona przez przybyłych i zamieszkałych tu Polaków - a więc powstała już po Niemcach. Ku mojemu ogromnemu zdziwieniu ona jednak rozumiała "poniemiecka" tak, jak to się potocznie rozumie a więc, że została po Niemcach. Nie docierało do niej to co mówiłem, że Niemcy nie mają litery "ż" ani "Ł", że za Niemców nasza ulica nazywała się Grune Strasse, że Niemcy nie nazywali ulic w języku polskim. Ona konsekwentnie twierdziła, że tabliczka jest poniemiecka, bo "jej tata tej tabliczki nie zawieszał".  Zrezygnowałem, bo nie było szans na porozumienie. Następna sprawa dotyczyła małżeństw osób tej samej płci i adopcji dzieci. Oczywiście jestem za jednym i za drugim. Według mnie definicję małżeństwa należy rozszerzyć na związki jednopłciowe, nie widzę w tym niczego dziwnego. Jak tu jednak wytłumaczyć teściowej, kiedy ona twierdzi, że taki związek jest obrzydliwy. Oczywiście miała na myśli sprawy intymne(współżycie). Nie pomogło, że wspomniałem o stosunku analnym, praktykowanym także przez pary heteroseksualne(odbyt to odbyt w końcu). Powiedziałem jej o tym, że istnieje coś takiego jak uczucie(miłość), że świat nie kończy się na współżyciu. Nie zrozumiała. Nie zrozumiała także tego, że dziecko może się zwracać do dwóch mężczyzn je wychowujących "tata". Dla mnie jest to oczywiste, ale jej percepcja nie była w stanie przekroczyć granicy - dla niej jeden z mężczyzn musiał być nazywany "tata" a drugi "mama". I wielki problem - który ma być "tatą" a który "mamą". A przecież mężczyzna nie może być mamą... i tak się zapętliła... Nie dogadaliśmy się. > Muszę ci powiedzieć, że- o ile na twoje akcje ratowania trollich zastępów z otchłani minusów spoglądałam z pewnym pobłażliwym rozbawieniem (marcela też plusowałeś, prawda?), o tyle twoje uwagi o prowadzeniu kartotek "na użytkowników" sprawiły, że poczułam sporą niechęć.O marcelu już pisałem - zawiodłem się na nim, wystawił sobie złe świadectwo, podobnie jak elbrus8. Jeśli chodzi o "kartoteki", to kompletuję także piękne, wartościowe linki. Moim zdaniem warto mieć pod ręką jakiś dodatkowy argument w dyskusji a przypomnienie komuś jego własnych słów nie jest niczym nagannym. Tylko tyle. Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| |  | 6 na 6 | pavvel (8272 punktów) |
>Jeśli chodzi o pavvela to akcja minusowania i nagonka na FYM była moim zdaniem błędem.
Moim zdaniem błędem była akcja jego plusowania. Czy sądzisz, że też powinienem pisać sążniste posty o tym Twoim błędzie?
>Można było pozwolić człowiekowi pisać, jego wątki nie były bezwartościowe.
A gdzie Zbyszku Twoje wymogi kultury i poszanowania rozmówcy?
>Drugorzędną kwestią staje się pytanie czy był to atre czy nie.
Cały regulamin jest kwestią drugorzędną, czy tylko te paragrafy, które w danej chwili Ci przeszkadzają?
|
|
| |  | 7 na 7 | Kowalska (14008 punktów) | >big_zyd dla odmiany ma na swoim koncie całkiem sporą ilość pięknych, merytorycznych postów. Ma także wiele niegrzecznych i złośliwych postów, które nie są budujące.
Najbardziej merytoryczne są zaś Twoje posty Bryłowski, opowieści o tym jak ganiasz z siusiakiem na wierzchu i rozmawiasz z teściową o odbytach przy stole. Budujące zaś jest niebywale to, z jakim uporem bronisz wszelkie świrki i muchomorki.
Brawo! I nic to, że już nikt nie traktuje Cię poważnie, a z Twoich postów ludzie mają po prostu bekę. Tak trzymaj. Bycie błaznem wychodzi Ci wprost idealnie. Moim zdaniem znalazłeś swoje powołanie.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
| | |  | 6 na 6 | Autografka (10638 punktów) |
> Najbardziej merytoryczne są zaś Twoje posty Bryłowski, opowieści o tym jak ganiasz z siusiakiem na wierzchu i rozmawiasz z teściową o odbytach przy stole.
Miejże trochę miary, Kowalska. Twoje posty o tym, z kim i jak w łóżeczku, też nie są lepsze.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | |  | 4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | >> Najbardziej merytoryczne są zaś Twoje posty Bryłowski, opowieści o tym jak ganiasz z siusiakiem na wierzchu i rozmawiasz z teściową o odbytach przy stole.
>Miejże trochę miary, Kowalska. Twoje posty o tym, z kim i jak w łóżeczku, też nie są lepsze.
Mam i miarę i wiarę, że jednak nie postradałaś zmysłów, i wiesz co i kogo porównujesz i o czym mówisz.
Ale przyznaję się bez bicia, tak, Edwardowi Nortonowi dałabym nawet na jeżu. Pisałam o tym na Forum. Straszne.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | Autografka (10638 punktów) |
> Mam i miarę i wiarę, że jednak nie postradałaś zmysłów, i wiesz co i kogo porównujesz i o czym mówisz.
To miej wiarę, że mam, a ale mniej miej wiary w swoją miarę.
>Ale przyznaję się bez bicia, tak, Edwardowi Nortonowi dałabym nawet na jeżu. Pisałam o tym na Forum. Straszne.
Jak dla mnie, żałosne. I Ty mnie pytasz o moją miarę? Ale pewno znajdzie się wielu takich, którym się to spodoba. Ważne, żeby było z czego porechotać. W końcu, czego więcej chcieć od życia?
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | |  | 4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | >> Mam i miarę i wiarę, że jednak nie postradałaś zmysłów, i wiesz co i kogo porównujesz i o czym mówisz.
>To miej wiarę, że mam, a ale mniej miej wiary w swoją miarę.
Nie. Właśnie całkowicie i bezpowrotnie straciłam wiarę w Twoją miarę.
>>Ale przyznaję się bez bicia, tak, Edwardowi Nortonowi dałabym nawet na jeżu. Pisałam o tym na Forum. Straszne.
>Jak dla mnie, żałosne.
Załamałam się psychologicznie.
>I Ty mnie pytasz o moją miarę?
Nie, już nie mam żadnych pytań.
>Ale pewno znajdzie się wielu takich, którym się to spodoba. Ważne, żeby było z czego porechotać. W końcu, czego więcej chcieć od życia?
Dżizas, następna z dołem. Ale co mam zrobić? Przestać być ładna i inteligentna? Nie chce mi się, sorry. Za bardzo się lubię.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) |
> Dżizas, następna z dołem.Przesada. > Ale co mam zrobić? Przestać być ładna i inteligentna? Nie chce mi się, sorry. Za bardzo się lubię.Bądź dalej taka ładna i inteligentna. Ale nie miej innym za złe, że są podobnie ładni i inteligentni, jak Ty.  Każdemu się zdarza być takim czasami. Zbyszkowi też, nie musisz być od razu taka zazdrosna. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | |  | 6 na 6 | Kowalska (14008 punktów) | > >Ale co mam zrobić? Przestać być ładna i inteligentna? Nie chce mi się, sorry. Za bardzo się lubię.> Bądź dalej taka ładna i inteligentna. Ale nie miej innym za złe, że są podobnie ładni i inteligentni, jak Ty.  > Każdemu się zdarza być takim czasami. Zbyszkowi też, nie musisz być od razu taka zazdrosna.  Nie jestem zazdrosna o Zbyszka. Wiem, że nigdy Mu nie dorównam. Ja mam tylko jaja.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | Autografka (10638 punktów) |
> Nie jestem zazdrosna o Zbyszka. Wiem, że nigdy Mu nie dorównam.A jednak masz w sobie odrobinę skromności. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | > > Nie jestem zazdrosna o Zbyszka. Wiem, że nigdy Mu nie dorównam.> A jednak masz w sobie odrobinę skromności.  Przeprosiny przyjęte. Możesz odejść w (s)pokoju córko.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) |
> Przeprosiny przyjęte. Możesz odejść w (s)pokoju córko.Nie pochlebiaj sobie aż tak bardzo. Będę Cię obserwować. Ale teczek nie zakładam. Za bardzo jestem roztrzepana, żeby prowadzić dokumentację. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | > > Przeprosiny przyjęte. Możesz odejść w (s)pokoju córko.> Nie pochlebiaj sobie aż tak bardzo. Będę Cię obserwować. Ale teczek nie zakładam. Za bardzo jestem roztrzepana, żeby prowadzić dokumentację.  Jezu, a taką Ci dałam szansę, żebyś mogła wyjść z twarzą... Ech.... Trudno, Twój wybór.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Autografka (10638 punktów) |
> Jezu, a taką Ci dałam szansę, żebyś mogła wyjść z twarzą... Ech.... Trudno, Twój wybór.
A ja Ci dałam szansę na spojrzenie na siebie z zewnątrz. Ale cóż... To co? Protokół rozbieżności? Bo dłużej nie chce mi się już tego ciągnąć.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 5 na 5 | Psyk (14071 punktów) | Słusznie, słusznie. Jakby mało było tematów do obgadania. Cichopek z Rabaczewską walczą na cycki a Wy tu sobie docinki prawicie. Dajcie spokój a w temacie zakładania teczek Bryłowskiemu i tak żadna nie dorówna.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | >> Jezu, a taką Ci dałam szansę, żebyś mogła wyjść z twarzą... Ech.... Trudno, Twój wybór.
>A ja Ci dałam szansę na spojrzenie na siebie z zewnątrz.
Szansę w pełni wykorzystałam. Tak mnie wkurwiłaś, że wyszłam z siebie i stanęłam obok.
>Ale cóż... To co? Protokół rozbieżności? Bo dłużej nie chce mi się już tego ciągnąć.
Protokoły, zapiski i inne cuda to nie ze mną .
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) |
> Szansę w pełni wykorzystałam. Tak mnie wkurwiłaś, że wyszłam z siebie i stanęłam obok.Chcesz we mnie wzbudzić poczucie winy? Cóż, biorę to na klatę. Serio. Choć we Wróżce podawali inny sposób na podróżowanie astralne. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Kowalska (14008 punktów) | > > Szansę w pełni wykorzystałam. Tak mnie wkurwiłaś, że wyszłam z siebie i stanęłam obok.> Chcesz we mnie wzbudzić poczucie winy? Cóż, biorę to na klatę. Serio. Choć we Wróżce podawali inny sposób na podróżowanie astralne.  Ja już niczego nie chcę. Na klatę bierz co chcesz. Zamęczyłaś mnie na śmierć. Dawaj ten protokół, podpiszę. Odczepisz się wtedy?
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Autografka (10638 punktów) |
> Dawaj ten protokół, podpiszę. Odczepisz się wtedy?Wyślę na priva. Płatność w ratach do 20. każdego miesiąca. Podpisany egzemplarz proszę odesłać. 
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Kowalska (14008 punktów) | > > Dawaj ten protokół, podpiszę. Odczepisz się wtedy?> Wyślę na priva. Płatność w ratach do 20. każdego miesiąca. Podpisany egzemplarz proszę odesłać.  No i się nie chce odczepić. Jezu, co za baba... Autografka! Idź precz! Daj mi spokój! A w ogóle to mowa była tylko o podpisie, a nie żeby płacić coś jeszcze. Ja może i jestem głupia, ale w ciula się robić nie dam. Tylko podpis. Ale mam inny pomysł jak zarobić. Niech NAM płacą za to, żebyśmy się nie kłóciły. My zarobimy, a reszta będzie miała święty spokój 
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Autografka (10638 punktów) |
> Ale mam inny pomysł jak zarobić. Niech NAM płacą za to, żebyśmy się nie kłóciły. My zarobimy, a reszta będzie miała święty spokój  Ty to masz łeb!  edit: Ale przy świadkach obiecałaś, że podpiszesz. Od rat się nie wymigasz.
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Psyk (14071 punktów) | Kowalska a może Ty mi będziesz płacić żebym Cię nie bił? Ja zarobię a Ty nie będziesz chodzić w jaruzelkach. Oboje zyskamy.
To, że sobie coś wymyśliłeś i chcesz za to umrzeć nie znaczy, że to wiesz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | >Kowalska a może Ty mi będziesz płacić żebym Cię nie bił?
Cała moja rodzina już Ci płaci żebyś mnie nie lał.
>Ja zarobię a Ty nie będziesz chodzić w jaruzelkach. Oboje zyskamy.
Dobrze wiesz, że dobre jaruzelki nie są złe i lubię w nich chodzić. Dlatego jutro mnie zlejesz jak Pan Bóg przykazał, a kasę od rodziny na pół. Plus opłaty dla autografki, to taki nowy nasz wydatek miesięczny. Poczytaj tam wyżej, wpakowała mnie w jakieś cudo. Ale przynajmniej będziesz miał powód, żeby mnie zbić, więc nie ma tego złego...
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
| | |  | 2 na 2 | Wolnomyśliciel (7257 punktów) |
> Najbardziej merytoryczne są zaś Twoje posty Bryłowski, opowieści o tym jak ganiasz z siusiakiem na wierzchu i rozmawiasz z teściową o odbytach przy stole.Nie odwzajemnię tego, choć mógłbym.  Broniłem homoseksualistów - uważasz, że źle zrobiłem? > Budujące zaś jest niebywale to, z jakim uporem bronisz wszelkie świrki i muchomorki.Polecam mój wątek(punkt4). > Brawo! I nic to, że już nikt nie traktuje Cię poważnie, a z Twoich postów ludzie mają po prostu bekę.Sadzę, że nie wszyscy. Na tych nielicznych zależy mi bardziej niż na pozostałych. > Bycie błaznem wychodzi Ci wprost idealnie.Mam odmienne zdanie. Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| | | |  | 6 na 6 | placownik (17853 punktów) |
Cytat:>>Bycie błaznem wychodzi Ci wprost idealnie. >Mam odmienne zdanie. To ja też teczkę zakładam. Żal, żeby takie cóś się marnowało.
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 9 na 9 |
| | |  | 2 na 2 | Wolnomyśliciel (7257 punktów) |
Założyłeś mi teczkę? I dobrze,  już wcześniej zauważyłem, że świetnie operujesz materiałem archiwalnym(vide dyskusje z Osnową). Widzisz, ja oceniam wyłącznie treść. Jeśli uważam, że ktoś(w tym przypadku Ty) napisał coś, z czym się zgadzam, zawsze daję plusa. Nadal możesz spodziewać się tego po mnie, niezależnie od tego czy Ci się to podoba, czy nie. Minusa jeszcze nikomu nie dałem i nie dam. Zasady są zasadami(szacunek dla(do?) siebie samego). Być może nie jesteś złośliwy a tylko czepliwy i prowokujący(jak Jurek). Widzisz, ja Jurka znam już od jakiegoś czasu i wiem, czego można się po nim spodziewać. Poza tym, lubię go. Sęk w tym, że nowi użytkownicy lub osoby, które nie miały wcześniej okazji dyskutować z Wami(z Tobą i Jurkiem) wyciągają wnioski na podstawie pierwszych postów. I wnioski te często zniechęcają do dalszej dyskusji, niestety. Nie uważasz, że przydałaby się odrobina empatii i umiejętność decentracji? Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski  PS: Duży plus za kulturę i stoicki spokój. Zaimponowałeś mi.
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
| |  | 8 na 8 | liliac (147340 punktów) | > Jak powiedział Jarosław Kaczyński lub Zbigniew Ziobro(nie pomnę już)o podsłuchach: "porządni/uczciwi ludzie nie mają się czego obawiać(od razu uprzedzam - nie wypominaj mi "autorytetów", proszę).> Analogicznie na forum. Jeśli ktoś pisze przestrzegając regulaminu to w czym rzecz? Wstydzisz się swoich postów?OK. Autorytetów, skoro nalegasz, z litości nie wypomnę. Argumentem, że kto nic na sumieniu nie ma, ten się nie obawia, również nie będę się zajmować, albowiem nigdziem nie pisała, że się czegoś obawiam- czegóż niby bym miała? Pisałam nie o obawach czy wstydzie, a o niesmaku. To duża różnica. > >I na pewno dopomogą ci w tym zbożnym celu kaczystowskie, Illahimy i FYMy. I marcele- zwłaszcza marcele wydają siębyć na forum niezbędne do prowadzenia kulturalnych dyskusji.> Na marcelu się zawiodłem, jego agresja i prowokowanie użytkowników były aż nadto widoczne.A na kaczystowskiej się nie zawiodłeś? Pamiętam, jak gdzieś deklarowałeś szacunek zadziwiający dla wielce kulturalnej i wykształconej pani Krystyny Barwiejskiej. Tego ja akurat w przypadku tak bezczelnego, natarczywego i obelżywego trolla bym się rzeczywiście wstydziła  A Illahim- nie uważasz, że zaufania nadużył? Obawiam się, że wielką pomyłką są po prostu wszelkie te ponadprogramowe kredyty zaufania, którymi trolle obdarzasz. Ponoć nadmiernej wysokości, pozbawione perspektyw spłaty kredyty prowadzą do kryzysu. Coś w tym jest. > Generalna zasada jest prosta - jeśli nie da się dojść do jakiegokolwiek porozumienia, jeżeli dyskusja staje się niemożliwa bo przeradza się w wymianę złośliwości/inwektyw/argumentów ad personam, należy niezwłocznie ją zakończyć. Przypominam przysłowie, że mądry zawsze głupiemu ustępuje...I właśnie dlatego pełno głupich wszędzie, tak? Tłumaczenie pewnikiem ma nawet sens, ale uważam, że to fatalna strategia, a jej głównym efektem jest właśnie nadmiar głupich w miejscach, gdzie lepiej, by przebywali mądrzejsi. Mnie zależy na tym, by na Racjonaliście głupich było jak najmniej. Forum to jedna z wizytówek portalu i wiszący wśród forumowych wypowiedzi wątek Illahima wnioskujący z ilości literek w surze którejś tam o prawdziwości Allaha i jego doniosłych przewidywaniach embriologicznych, obywatelki KULowej wyzywającej użytkowników od smarkaczy bez wykształcenia czy innych takich nie służy wizerunkowi publicznemu forum, z który jestem przecież jakoś związana. Poza tym razi mnie osobiście. Zaśmieca także moją przestrzeń. A swojej przestrzeni zamierzam bronić. > >>Trzeba umieć się pięknie różnić.> >Ażeby ta teoria nie pozostała gołosłowna proszę o rozwiązanie dla mnie problemu pięknego współistnienia z opisaną wyżej grupą.> Wczoraj przy świątecznym stole miałem dwa "ścięcia" z teściową, wierną słuchaczką RM.(...)Nie dogadaliśmy się.To my się nie dogadaliśmy, Zbyszku. Pytałam o twoje konkretne propozycje pokojowego współistnienia ze złem, jakkolwiek górnolotnie by to nie brzmiało. Z czymś, co, pomijając całą głupotę zjawiska (choć do przestrzeni w miarę możliwości wolnej od głupoty wokół siebie też warto dążyć, albowiem nic pięknego w tejże nie ma), wyrządza komuś innemu całkiem realną, wymierną szkodę. A ty mi na to- no nie dogadamy się i koniec? Podejmujesz całkiem realne czynności w imię obrony trolii, dla których jedynym możliwym zagrożeniem jest wyrzucenie z forum- będącego przecież "jedynie" wirtualną enklawą, a proponujesz odwracanie się od szkód całkiem rzeczywistych? Ciekawe podejście do świata. > O marcelu już pisałem - zawiodłem się na nim, wystawił sobie złe świadectwo, podobnie jak elbrus8.Ale plusowałeś? > Jeśli chodzi o "kartoteki", to kompletuję także piękne, wartościowe linki.> Moim zdaniem warto mieć pod ręką jakiś dodatkowy argument w dyskusji a przypomnienie komuś jego własnych słów nie jest niczym nagannym.> Tylko tyle.To ja ci przypomnę słowa, od których koncepcja twoich kartotek wzięła początek (dostęp do nich wcale nie wymaga prowadzenia notatek, ale OK- samą koncepcję gromadzenia sobie postów, które zapadły w pamięć w żaden sposób naganna przecież nie jest). Cytat:Informuję, że czytam wszystkie posty i umieszczam co ciekawsze linki w moim notatniku w celu ewentualnego wykorzystania przy sposobnej okazji( niewykluczone, że prześlę je do Mariusza by wiedział, co naprawdę dzieje się na forum i who is who. Cóż- albo wyraziłeś się... powiedzmy dyplomatycznie- niezwykle niefortunnie (tak sobie na początku czekałam, licząc na deklarację nie do końca udanego żartu pierwszokwietniowego  ale się nie doczekałam), albo... stwierdzę również dyplomatycznie- nieco mijasz się z prawdą. Zastanów się czy aby na pewno chciałeś napisać właśnie to, co napisałeś. Nie ze względu na czyjeś obawy, bo Mariusz na tym forum bywa, ma dostęp do archiwum, może prześledzić w dowolnym momencie wszystkie wypowiedzi każdego użytkownika- nie tylko on zresztą, bo forum jest otwarte. Tym bardziej niefortunne są twe "teczkowe" deklaracje.
|
|
12 na 12 | Smith (10069 punktów) | >Ponieważ mój nader konfliktowy charakter psuje działanie forum, przemyślawszy sprawę (i wziąwszy pod uwagę pełne troski wątki poświęcone podnoszeniu poziomu forumowych dyskusji, który to ja radykalnie zaniżam) uznałem za stosowne poprosić webmastera o dezaktywację mojego konta. Nie przesadzaj, ponosi Cię za bardzo trochę i zapętlasz się ale można przywyknąć. Mniej emocji więcej chłodnej kalkulacji. Dopóki będziesz przyjmował słowa tak bardzo osobiście to nie nauczysz się dyskutować na drażliwe tematy, więcej dystansu i wszystko będzie w porządku. Praktyka czyni mistrza mówią, ale nie mówią nic na temat kategorii. W każdym bądź razie sztuka skutecznej argumentacji bardzo przydaje się w życiu . >Nie kryję, że pomysł nasunęło mi działanie Awitu, choć jej motywacja była chyba zgoła inna. Dzięki temu nie będzie mnie kusiło odpisywać na różne, niezrozumiałe dla mnie posty, czym przysparzałem tylko zmartwienia i pracy dla moderacji. Sylwek martw się zawsze przede wszystkim o siebie i przemyśl co zyskasz na tym spontanicznym akcie? >Chciałem też dodać, iż na żadnym innym forum nie spotkałem tylu ciekawych ludzi. Zasadniczo, nie sądzę by w Polskim Internecie było miejsce wymiany myśli o porównywalnej atrakcyjności. Nie słodź, tylko przemyśl dobrze czego chcesz się pozbawić i po co? >Pa, pa. Było miło. Czasem było czasem nie, było minęło. Najważniejsze jest to co jest, bo co będzie tego nikt nie wie. Zrobisz i tak jak uważasz.
|
|
12 na 12 | Madman (7811 punktów) | Minusa za ten wątek potraktuj jako wyraz mojej dezaprobaty wobec Twoich zamiarów.
|
|
6 na 6 | Adamiak (36436 punktów) | > Ponieważ mój nader konfliktowy charakter psuje działanie forum... Przeceniasz się. > ... przemyślawszy sprawę (i wziąwszy pod uwagę pełne troski wątki poświęcone podnoszeniu poziomu forumowych dyskusji, który to ja radykalnie zaniżam)... Zgrabnie-łzawy argumencik, ale nieprawdziwy.  > Nie kryję, że pomysł nasunęło mi działanie Awitu, choć jej motywacja była chyba zgoła inna. Jak każdego na forum. > Dzięki temu nie będzie mnie kusiło odpisywać na różne, niezrozumiałe dla mnie posty... Przede wszystkim pozbawisz się głosu w tych sprawach. > ... czym przysparzałem tylko zmartwienia i pracy dla moderacji. Znowu ornamencik emocjami zdewaluowany.  > Chciałem też dodać, iż na żadnym innym forum nie spotkałem tylu ciekawych ludzi. Mam zupełnie takie same spostrzeżenie. > Zasadniczo, nie sądzę by w Polskim Internecie było miejsce wymiany myśli o porównywalnej atrakcyjności. I dlatego chcesz się sam z niego relegować? Hm. > Pa, pa. Było miło. Różnie - jak to w życiu.
|
|
 | 4 na 4 | Wolnomyśliciel (7257 punktów) |
> Mam zupełnie takie same spostrzeżenie.A ja mam takie samo. Pozdrawiam - Zbyszek Bryłowski 
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
|  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
Czy mi się tylko wydaje, że o czymś zapomniałeś?
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | | Wolnomyśliciel (7257 punktów) |
> Czy mi się tylko wydaje, że o czymś zapomniałeś?Pamiętam. Pojutrze.
Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć. [Voltaire(?)]
|
|
9 na 11 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Sylwek! Bardzo proszę nie rób tego. Należysz do tych forumowiczów, którzy na to forum wnieśli dużo dobrego. Dzieliłeś się z nami swoją wiedzą. Twoja obecność pozwoliła też zapoznać się z problemami homoseksualistów i oswoić się z myślą , że tacy ludzie jak Ty są wśród nas, żyją, kochają, cierpią. Podziwiałam twoją cierpliwość w dyskusji z tępogłowymi homofobami. Tacy ludzie niestety są i nic nie jest w stanie przemeblować im mózgownicy. Ostatnio zniżyłeś się do ich poziomu i zacząłeś używać ich języka. I to był Twój błąd, że dałeś się sprowokować. Zapomniałeś o naczelnej zasadzie nie karmić trolla. Dyskusja jest możliwa gdy rozmówcy są otwarci na argumenty innych, gdy szanuje się rozmówcę a gdy różnica zdań pozostaje rozchodzą się w zgodzie. Niestety rozpanoszyło się na tym forum parę osób z którymi dyskusja nie jest możliwa choć zabierają głos często i w każdej sprawie przekonani, że wiedzą we wszystkich dziedzinach dorównują co najmniej profesorom uniwersytetu mimo,że swoje wykształcenie skończyli na podstawówce. Ogłosiłeś swoje odejście podobnie jak awitu z chwilą gdy postanowiliśmy naprawić forum, zrobić porządek z trollami, i różnej maści obsesjonistami. Jeżeli masz nas dość to odpocznij chwilę od forum i wróć bo będzie nam Ciebie brakować. Pozdrawiam Alicja
|
|
 | 4 na 4 | Adamiak (36436 punktów) | Kilku wypowiedziom w tym wątku przyznałem plusa bez komentarza, tylko twój "manifest intelektualny" wybrzmiał mi fałszywie - może wiesz dlaczego?
|
|
|  | 4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | > Kilku wypowiedziom w tym wątku przyznałem plusa bez komentarza, tylko twój "manifest intelektualny" wybrzmiał mi fałszywie - może wiesz dlaczego?
Dokładnie to samo pomyślałam, dokładnie...
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
 | 12 na 12 Juliusz C. (258 punktów) (zablokowany) | >Podziwiałam twoją cierpliwość w dyskusji z tępogłowymi homofobami.
Dyskusja z tępogłowymi homofobami? A gdzie? W którym wątku? Bo jeśli ten sam mamy na myśli, to raczej nadmiar emocji po obu stronach sporu rzeczowej dyskusji zaszkodził. Nie tępa homofobia. Nie ośmieliłbym się tak nikogo nazwać bez uprzedniego zdiagnozowania tego silnego stanu lękowego, który przecież tak czy inaczej wiąże się z zaburzeniami zdrowia psychicznego. Proszę mi wierzyć - znam się trochę na tym.
>Ogłosiłeś swoje odejście podobnie jak awitu z chwilą gdy postanowiliśmy naprawić forum, zrobić porządek z trollami, i różnej maści obsesjonistami.
Trzymam Panią za słowo. Oby ta naprawa forum nie odbyła się jednak pod dyktando tych, którzy za trolle spokojnie by tu robić mogli. A mam poważne przesłanki, by tak sądzić. Proszę zwrócić uwagę na to kto przede wszystkim stara się Państwu wmówić, że zagrożeniem dla forum nie są Panie Krysie Illahim w bawełnianej osnowie i w wielu innych postaciach tu objawiające się, a wartościowi uczestnicy, którym czasem nerwy puszczają.
>Jeżeli masz nas dość to odpocznij chwilę od forum i wróć bo będzie nam Ciebie brakować.
Panie Sylwku, przyłączam się do apelu Pani Moderator. Proszę nas nie opuszczać. Jeśli w takim tempie będziecie Państwo z tego forum odchodzić, to niebawem zostanie tu tylko Pan Bryłowski jako guru wespół z rzeszą nawiedzonego badziewia. Serdecznie Pana pozdrawiam.
|
|
 | 5 na 5 | Smith (10069 punktów) | Szanowna moderatorko Alicjo, zechciej mi objaśnić ten retoryczny zlepek: ad populum, ad personam, ad ignorantiam, ad hominem, ad misericordiam, ad baculum i e consensu gentium, zajmujący trochę miejsca a mówiący rzeczowo niemalże, dokładnie nic. Czyli przykład postu wręcz wzorcowy. By ułatwić Pani sprawę, sformułowałem 8 prostych pytań pomocniczych? > Sylwek! Bardzo proszę nie rób tego. Należysz do tych forumowiczów, którzy na to forum wnieśli dużo dobrego. Dzieliłeś się z nami swoją wiedzą. Twoja obecność pozwoliła też zapoznać się z problemami homoseksualistów i oswoić się z myślą , że tacy ludzie jak Ty są wśród nas, żyją, kochają, cierpią. 1. Wzruszające, ale chyba być takie miało, czy nie? > Podziwiałam twoją cierpliwość w dyskusji z tępogłowymi homofobami. 2. Z moich szacunkowych statystyk wypowiedzi w tematach "około homoadopcyjnych" wychodzi mi, że masz mnie za tępogłowego homofoba, więc pytam czy tępogłowym homofobem jestem, czy liczyć nie potrafię? > Tacy ludzie niestety są i nic nie jest w stanie przemeblować im mózgownicy. 3. Niestety nie bardzo rozumiem to "nic" i poproszę o uściślenie co moderatorka przez to nic rozumie? > Ostatnio zniżyłeś się do ich poziomu i zacząłeś używać ich języka. I to był Twój błąd, że dałeś się sprowokować. 4. No tak, ciekawe czy Pani moderator ma posortowane powiadomienia wg. daty, znaczy od najświeższych? > Zapomniałeś o naczelnej zasadzie nie karmić trolla. 5. Czy to znaczy, że teraz już wiem skąd ta notoryczna niechęć do kontynuacji kompromitowania feminizmu? > Dyskusja jest możliwa gdy rozmówcy są otwarci na argumenty innych, gdy szanuje się rozmówcę a gdy różnica zdań pozostaje rozchodzą się w zgodzie. Niestety rozpanoszyło się na tym forum parę osób z którymi dyskusja nie jest możliwa choć zabierają głos często i w każdej sprawie przekonani, że wiedzą we wszystkich dziedzinach dorównują co najmniej profesorom uniwersytetu mimo,że swoje wykształcenie skończyli na podstawówce.6. To kontynuacja o tych tępogłowych rozumiem, więc jak poszukam to jakiś tam kwit na edukację znajdę, tylko czy jest on Pani moderator potrzebny, żeby uwierzyć mi na słowo i później napisać, że "gdzieś czytałam"? > Ogłosiłeś swoje odejście podobnie jak awitu z chwilą gdy postanowiliśmy naprawić forum, zrobić porządek z trollami, i różnej maści obsesjonistami.7. To na rozbudzenie nadziei, czy jakieś konkretne przedsięwzięcie? > Jeżeli masz nas dość to odpocznij chwilę od forum i wróć bo będzie nam Ciebie brakować.8. To znowu celem łezki zakręcenia? > Pozdrawiam AlicjaPozdrawiam Panią moderator tak przykładnie w piśmie merytoryczną. PS. Cytat:Ponieważ mój nader konfliktowy charakter psuje działanie forum, przemyślawszy sprawę (i wziąwszy pod uwagę pełne troski wątki poświęcone podnoszeniu poziomu forumowych dyskusji, który to ja radykalnie zaniżam) Pisałem Ci Sylwku, że przesadziłeś trochę z tym poziomem dyskusji.
|
|
|  | 2 na 4 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | >By ułatwić Pani sprawę, sformułowałem 8 prostych pytań pomocniczych? > 1. Wzruszające, ale chyba być takie miało, czy nie? Miało być, dużo się od Sylwka nauczyłam. > 2. Z moich szacunkowych statystyk wypowiedzi w tematach "około homoadopcyjnych" wychodzi mi, że masz mnie za tępogłowego homofoba, więc pytam czy tępogłowym homofobem jestem, czy liczyć nie potrafię? A za kogo się uważasz?
> 3. Niestety nie bardzo rozumiem to "nic" i poproszę o uściślenie co moderatorka przez to nic rozumie? Bo niektóre fobie się leczy ale u lekarza a nie na forum.
> 4. No tak, ciekawe czy Pani moderator ma posortowane powiadomienia wg. daty, znaczy od najświeższych? Jest taka opcja , że można dostawać powiadomienia o wypowiedziach konkretnych osób. Było takich kilka a Sylwek do nich należał. Teraz staram się czytać wszystko.
> 5. Czy to znaczy, że teraz już wiem skąd ta notoryczna niechęć do kontynuacji kompromitowania feminizmu? Nie rozumiem co ma feminizm do Sylwka. >6. To kontynuacja o tych tępogłowych rozumiem, więc jak poszukam to jakiś tam kwit na edukację znajdę, tylko czy jest on Pani moderator potrzebny, żeby uwierzyć mi na słowo i później napisać, że "gdzieś czytałam"? Nawet "jak gdzieś czytałam" to na ogół zawsze udaje mi się znaleźć stosowny link nie zawsze od razu bo mam trochę różnych ważniejszych spraw w życiu niż to forum. Ale nie odrzucam żadnej wypowiedzi tylko dlatego że nie zgadza się z moim wyobrażeniem. >7. To na rozbudzenie nadziei, czy jakieś konkretne przedsięwzięcie? Zobaczymy.
|
|
| |  | 5 na 5 | Smith (10069 punktów) | > Miało być, dużo się od Sylwka nauczyłam.Nie przeczę. > > 2. Z moich szacunkowych statystyk wypowiedzi w tematach "około homoadopcyjnych" wychodzi mi, że masz mnie za tępogłowego homofoba, więc pytam czy tępogłowym homofobem jestem, czy liczyć nie potrafię?> A za kogo się uważasz?Przykład od Pani Moderator: jak stosować tanie uniki, by nie psuć pustej retoryki. Żeby nie wyglądała szpetnie gdy się napisze konkretnie. A podobno nie ładnie jest odpowiadać pytaniem na pytanie, co na to stróż netykiety? > > 3. Niestety nie bardzo rozumiem to "nic" i poproszę o uściślenie co moderatorka przez to nic rozumie?> Bo niektóre fobie się leczy ale u lekarza a nie na forum.Znaczy nic=fobie, czy nic=leczyć, czy nic=lekarz, bo znowu nie rozumiem merytorycznego znaczenia tego "nic"? > > 4. No tak, ciekawe czy Pani moderator ma posortowane powiadomienia wg. daty, znaczy od najświeższych?> Jest taka opcja , że można dostawać powiadomienia o wypowiedziach konkretnych osób. Było takich kilka a Sylwek do nich należał. Teraz staram się czytać wszystko.Pytanie brzmiało jw. co oznacza czy czyta Pani powiadomienia od najnowszych do najstarszych, czy na odwrót? A nie czy istnieje taka opcja i czy stara się Pani. > > 5. Czy to znaczy, że teraz już wiem skąd ta notoryczna niechęć do kontynuacji kompromitowania feminizmu?> Nie rozumiem co ma feminizm do Sylwka.Do Sylwka nic, tylko do braku Pani odpowiedzi na pytania do przekoloryzowanych feministycznie postów autorstwa Alicji Dudy. Pytanie wciąż czeka na odpowiedź. > >6. To kontynuacja o tych tępogłowych rozumiem, więc jak poszukam to jakiś tam kwit na edukację znajdę, tylko czy jest on Pani moderator potrzebny, żeby uwierzyć mi na słowo i później napisać, że "gdzieś czytałam"?> Nawet "jak gdzieś czytałam" to na ogół zawsze udaje mi się znaleźć stosowny link nie zawsze od razu bo mam trochę różnych ważniejszych spraw w życiu niż to forum.Na szczegół nie zawsze ale mniejsza z tym. > Ale nie odrzucam żadnej wypowiedzi tylko dlatego że nie zgadza się z moim wyobrażeniem.Ale pytałem przede wszystkim: czy potrzebny jest Pani mój kwit, po to by uwierzyć mi na słowo? > >7. To na rozbudzenie nadziei, czy jakieś konkretne przedsięwzięcie?> Zobaczymy.Aha, deklaracja pt. "zobaczymy się co zrobić się da", czyli nadzieję miejcie na konkrety. Uwielbiam takie konkretne deklaracje.
|
|
|  | 5 na 5 | lotrek (14275 punktów) | >Szanowna moderatorko Alicjo, zechciej mi objaśnić ten retoryczny zlepek: ad populum, ad personam, ad ignorantiam, ad hominem, ad misericordiam, ad baculum i e consensu gentium, zajmujący trochę miejsca a mówiący rzeczowo niemalże, dokładnie nic. Odnoszę wrażenie, że jesteś zwyczajnie upierdliwy. Alicja odpowiedziała Sylwkowi, skoro jednak ty skomentowałeś jej wypowiedz, ja pozwoliłem sobie skomentować twoją. Jesteś "czepialski" i ......po prostu przynudzasz.
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| |  | 4 na 4 | Smith (10069 punktów) | >Odnoszę wrażenie, że jesteś zwyczajnie upierdliwy. Twoje wrażenie, Twój problem. >Alicja odpowiedziała Sylwkowi, skoro jednak ty skomentowałeś jej wypowiedz, ja pozwoliłem sobie skomentować twoją. No to sobie komentujemy przynudzając, czy Ty już nie przynudzasz? >Jesteś "czepialski" i ......po prostu przynudzasz. ........... ludzie ponoć się nie nudzą, więc po co mam mieć wrażenie, że masz powód dla którego miałbyś się tu nudzić razem ze mną.
|
|
| | |  | 4 na 4 | lotrek (14275 punktów) |
>Twoje wrażenie, Twój problem. Przeceniasz się...jaki znów problem? Zwyczajne stwierdzenie faktu.
>No to sobie komentujemy przynudzając, Jasne...jednak pisząc "Szanowna moderatorko Alicjo", zjadliwość przez Ciebie przemawia, z domieszką ukrytej zazdrości.
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | > >Twoje wrażenie, Twój problem.> Przeceniasz się...jaki znów problem? Zwyczajne stwierdzenie faktu.Przedwczoraj tłumaczyłem takiemu wolnomyślicielowi co to jest fakt. Zapoznaj się to będziesz wiedział, że Twoje stwierdzenie i Twoje przeceny są tylko i wyłącznie Twoimi problemami. A mnie, to akurat, takie impresjonistyczne oceny ani ziębią ani grzeją. No może bawią odrobinkę.  > >No to sobie komentujemy przynudzając,> Jasne...jednak pisząc "Szanowna moderatorko Alicjo", zjadliwość przez Ciebie przemawia, z domieszką ukrytej zazdrości.Tak to ja też się pobawię w impresjonistę: projekcja negatywnych uczuć, konwencjonalizm, autorytarne podporządkowanie, destruktywność i autorytarna agresja. Zachęcam do zastanowienia się nad sobą w ramach wymiany grzeczności.
|
|
| |  | 3 na 3 | Autografka (10638 punktów) | >Jesteś "czepialski" i ......po prostu przynudzasz.
To tu jest teraz bardzo cool. Już od pewnego czasu. Nie zauważyłeś?
Nie zawsze się traci, kiedy się zostaje pozbawionym czegoś. [Goethe]
|
|
| | |  | 3 na 3 | lotrek (14275 punktów) |
>To tu jest teraz bardzo cool. Już od pewnego czasu. Nie zauważyłeś? Się porobiło... Zauważyłem, pewnie to jest "trendy"...takie szatkowanie wypowiedzi i czepianie się każdego sformułowania.
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
7 na 7 | garmen (952 punktów) | Nie wygłupiaj się. Jesteś jedyną osobą, która potrafi jawnie mówić o homoseksualizmie. Chcesz pozbawić innych normalnych, rzeczowych rozmów z Tobą?
|
|
8 na 8 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Nie no, nie przesadzaj. Co by było gdybym ja pomyślał, że z powodu rozmów na przykład z Adamiakiem nie pasuje na to forum? Nie wykruszaj się, bo w końcu z forum zrobi się pustynia. Byłoby żal stracić wartościową osobę!
Pozdrawiam
Zastanów się, czy swoim powyższym postem nie uraziłeś moich uczuć religijnych. Jestem ateistą- czczę Święty Spokój.
|
|
 | 7 na 7 | gama (1062 punktów) | > Nie wykruszaj się, bo w końcu z forum zrobi się pustynia.> Byłoby żal stracić wartościową osobę!Popieram apel. Nie wykruszaj się Sylwku. I niech wróci Jacek Tabisz!
|
|
|  | 4 na 4 | pavvel (8272 punktów) | > I niech wróci Jacek Tabisz! O ile pamiętam, to Jacek nie deklarował rozwodu z forum. Po prostu nagle mu się pisanie znudziło. A Twój apel, to chyba prywatną pocztą powinien bezpośrednio do Jacka być kierowany.
|
|
| |  | 6 na 6 | Kowalska (14008 punktów) | > >I niech wróci Jacek Tabisz! > O ile pamiętam, to Jacek nie deklarował rozwodu z forum. Po prostu nagle mu się pisanie znudziło. Jacka Tabisza to ja wykończyłam. Psychologicznie też. Przyznaję się bez bicia. Albo wyjechał do Indii. Nie wiem. O, może jeszcze koncertować z fletem. Taka opcja też istnieje.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
| | |  | 9 na 9 | pavvel (8272 punktów) |
> Jacka Tabisza to ja wykończyłam.Ja rozumiem Twoją zazdrość. Też chciałabyś być przez Zbyszka wymieniona. Proszę jednak nie przypisywać sobie moich zasług.
|
|
| | |  | 1 na 1 | lotrek (14275 punktów) | > Nie wiem. O, może jeszcze koncertować z fletem.Jacek jest bardzo aktywny na Facebooku, gdzie prezentuje swoje muzyczne pasje. I jest w tym naprawdę znakomity. Zapraszam.... 
Religia jest westchnieniem uciśnionego stworzenia, sercem nieczułego świata, jest duszą bezdusznych stosunków. Religia jest opium ludu (K. Marks)
|
|
| | |  | 2 na 2 Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) |
> Jacka Tabisza to ja wykończyłam. Psychologicznie też. Przyznaję się bez bicia. Albo wyjechał do Indii. Nie wiem. O, może jeszcze koncertować z fletem.
Może, ale tylko wtedy, gdy jest lepszym muzykiem niż poetą - w przeciwnym razie pozostaje Mu tylko fujara.
Pozdrawiam
Tęsknię za Tobą, Dalal'o Al-Mughrabi!
|
|
| |  | 3 na 3 | gama (1062 punktów) | >O ile pamiętam, to Jacek nie deklarował rozwodu z forum. Po prostu nagle mu się pisanie znudziło. A Twój apel, to chyba prywatną pocztą powinien bezpośrednio do Jacka być kierowany.
Apel był do Sylwka. A zdanie o powrót JT wyrwało mi się spontanicznie. Nie jest dobrze gdy forum traci wartościowych userów, a za takowych uważam ich obu co nie znaczy, że wszystkie ich poglądy podzielam.
Bywa, że w emocjonalnym sporze często tracimy zdrowy rozsądek. Lecz gdy głowa nam ostygnie konstatujemy, że daliśmy się ponieść emocjom. I to jest powód dla którego zachęcam do powrotu do zwyczajnej forumowej obecności.
|
|
|  | Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) |
> I niech wróci Jacek Tabisz! Popieram! Ale tylko jako anty"antysemita"! Nigdy jako poeta! Pozdrawiam
Tęsknię za Tobą, Dalal'o Al-Mughrabi!
|
|
| |  | 2 na 2 | Autografka (10638 punktów) | > >I niech wróci Jacek Tabisz! > Popieram! Ale tylko jako anty"antysemita"! Nigdy jako poeta!Uważam, że jesteś niesprawiedliwy. Co do poezji, oczywiście. Są takie teksty, zresztą nie tylko one, również piosenki, utwory muzyczne, obrazy, które nie trafiają do odbiorcy od razu, tak za "pierwszym uderzeniem". Trzeba je najpierw pokontemplować, oswoić się z nimi. Ja miałam tak na przykład z obrazami Dudy-Gracza. Początkowo mi się nie podobały. Ale z czasem, odkryłam w nich piękno. 
Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...
|
|
| | |  | Jacek Cieslicki (1555 punktów) (zablokowany) | > >>I niech wróci Jacek Tabisz! > > Popieram! Ale tylko jako anty"antysemita"! Nigdy jako poeta!> Uważam, że jesteś niesprawiedliwy. Co do poezji, oczywiście. Są takie teksty, zresztą nie tylko one, również piosenki, utwory muzyczne, obrazy, które nie trafiają do odbiorcy od razu, tak za "pierwszym uderzeniem". Trzeba je najpierw pokontemplować, oswoić się z nimi. Masz rację, Autografko - ale ja mam nie więcej niż 50 lat przed sobą, a to jest za mało na wystarczające przekontemplowanie, to raz, a po drugie to nie mogę się oswoić z wierszami, co do których jestem przekonany, że zostały "napisane" metodą pudełek z karteczkami Zwróć uwagę na to jak dawno Trul z Klapaucjuszem zainicjowali komputerowe "pisanie" wierszy! Pan Jacek Tabisz chyba trafnie uznał, że dla Forum Racjonalistów wystarczą pudełka, to po co korzystać mu z programu, który napisze wiersze strawne nawet dla takiego młota jak ja. Pozdrawiam
Tęsknię za Tobą, Dalal'o Al-Mughrabi!
|
|
4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | Nie będę zakładała nowego wątku, bo to siedemnasty o tym samym by był.
Chciałam tylko powiedzieć, że odchodzę z Forum.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
|  | 4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | > Kowalska, nie wiem co to za balanga była, ale dzisiaj już jest czwarty kwietnia, nie pierwszy.  Jeszcze rok. Bo też się połapać nie mogę.
"Życie dookoła idzie jak po maśle. (Myślę, rzecz jasna, o życiu w masie.) Marks się potwierdza. Co prawda, w Marksie od dawna bez skutku się szkolę. Wciąż mi się myli parytet z saldem" (...) Josif Brodski
|
|
6 na 6 | Meretseger (61860 punktów) | No masz. Następny. Zmówiliście się, żeby mi robić przykrość? Najpierw awitu, teraz Ty... Nie przyjmuję do wiadomości Twojego odejścia. Po świętach chcę Cię tu widzieć.
|
|
6 na 6 | liliac (147340 punktów) | >Nie kryję, że pomysł nasunęło mi działanie Awitu, choć jej motywacja była chyba zgoła inna.
Przy awitu mi się nie podobało. Teraz też.
|
|
6 na 6 | Ignorancja (4718 punktów) | Drogi Sylwku, zanizajac poziom tego forum do granic wytrzymalosci odpowiem Tobie tak: nie p*****l wasc i nie wypierdalaj stad unizenie prosze. Choc nie mielismy zdaje sie jeszcze przyjemnosci bezposredniego zapoznania, przynajmniej z mojej strony, to obserwujac dorywczo sytuacje na forum, mysle, ze slusznie dopatruje sie w Twym akcie skutkow komplikacji wytworzonej przez niektorych mylacych obrone z atakiem, a tolerancje z poblazaniem (piszac to po raz enty chyba zachcialo mi sie wlasnie rzygac).
Ponawiam. W slowach mniej wyszukanych: nie odchodz. Chcesz, by trolle wygraly? I to samo kieruje do Awitu.
Wasze odejscie jest porazka racjonalistow, a wygrana irracjonalnych wszelkiej masci.
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona.
|
|
4 na 4 | placownik (17853 punktów) |
>i wziąwszy pod uwagę pełne troski wątki poświęcone podnoszeniu poziomu forumowych dyskusji, który to ja radykalnie zaniżam
No to teraz Adamiak ze Smithem, z niewielką pomocą pavvela i MAM-a, wszystkich będących jak wiadomo uznanymi specjalistami od pseudofobiczności homofobii, wyśrubują ten poziom na wyżyny niedostępne dla zwykłego zjadacza chleba. Czy o to Ci chodziło?
A może uważałeś to forum za jakąś oazę szczęśliwości, gdzie uprzedzenia i stereotypy nie mają wstępu tylko dlatego, że czwórka moderatorów dwoi się i troi, niedojada, niedopija i niedosypia, dając im słuszny odpór? Jeśli tak, to rzeczywiście myliłeś się. Tak nie jest. Bo być nie może. I nie będzie, bez takich jak Ty, czy takich jak awitu i bez wielu innych, którym, nie wiedzieć czemu, jeszcze się chce. Moderacja może im tylko, mniej lub bardziej nieudolnie, pomagać. Im i wielu innym, o których nawet nie wiemy, bo tylko to forum czytają. I czegoś się jednak uczą.
Zresztą, co ja Ci będę pisał. Napiszę krótko. Człowieku, bądź facetem z jajami!
Pozdrawiam PS Masz u mnie jak w banku to, że otrzymasz teksty wszystkich postów jakie teraz skasuję.
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | 7 na 7 | Sylwek (15472 punktów) | Placowniku, są filtry antyspamowe w poczcie. Nawet jeśli nie da się ich wprowadzić na forum, w Gmailu są od dawna. Zaręczam, że skuteczne. To tyle jeśli chodzi o wysyłanie mi skasowanych wypowiedzi. I wierz mi, nie jest tak, że obraziłem się na moderację, która nie dość się stara czy coś w tym stylu. Jak pisałem - mam inną motywację niż Awitu. Z forum nie wygnali mnie inni użytkownicy, to ja sam, to jak piszę i co piszę skłoniło mnie do tego. Ale pozwolę tu sobie coś zauważyć (mimo mojego odejścia - to mój wątek >>Pa Pa<< więc traktuję go jako wyjątek i miejsce okazjonalnej rezurekcji, przynajmniej do czasu aż obumrze on śmiercią naturalną). Swego czasu, o ile się nie mylę i na ile się zorientowałem, użytkownik MAM prowadził swoistą krucjatę przeciwko dokowskiemu, który to miał kompromitować PSR z racji swoich poglądów na biologię ewolucyjną (wszechobecna symbiogeneza jako najgłębsza i najważniejsza teoria w historii nauki), fizykę (teoria kwantów jako odpowiedź na wszelkie problemy epistemologii) i parę innych zagadnień. Cóż, zgadzając się z nim (w jakimś stopniu) co do dokowskiego, chcę zauważyć, że członek PSR publicznie wypowiadający się na temat uzależniania praw obywatelskich od oceny estetycznej delikatnie mówiąc prezentuje podobny poziom i robi równie cudowną "reklamę" swojemu stowarzyszeniu. Oczywiście ja w stosunku do PSR jestem tylko obserwatorem, więc to nie moja sprawa. Zabawne jednak, że kiedyś nie raz oskarżano mnie, iż "sprawie gejów" (cokolwiek ma to znaczyć) się swoimi atakami raczej nie przysługuję. Cóż. Możliwe. Wiem też, że szanowny MAM sprawił, iż przynajmniej jedna osoba poczuła się na tyle nieestetyczna by wybić sobie z głowy rozważania nad wstąpieniem do PSR. Być może, by wykluczyć wszelkie wątpliwości MAM powinien sporządzić pełną listę kryteriów dyskwalifikujących z przynależności do równych obywateli. Wiadomo, może równie wymiotne odruchy ma na widok otyłych kobiet, Murzynów lub niepełnosprawnych (ci ostatni są równie nieestetyczni dla porównywalnego odsetka społeczeństwa co dewianci seksualni). I jeszcze kilka uwag natury ogólnej. Fora internetowe są zasadniczo paskudnymi miejscami. Tak się składa, ze akurat Racjonalisty prezentuje wysoki poziom, gdyż nie ma tu wstępu oszołomstwo jakim ociekają onety i wybiórcze. Oszołomstwo miejscowe jest, jednak innego rodzaju. Niezależnie jednak od tego, ja osobiście nie czuję już potrzeby "walczenia" z tymże. Na moją decyzję wpływ miało także odkrycie jeszcze do nie dawna zupełnie przeze mnie niedocenianej internetowej platformy wymiany myśli - blogów. Blogi to nie tylko internetowe pamiętniczki. Pozwalają budować relacje wymiany poglądów i myśli w nader wydajny i co ważne kontrolowany sposób. Moja aktywność na Racjonaliści znacznie spadła od kiedy założyłem własne blogi i zacząłem być aktywny w blogerskiej społeczności, aż w końcu dotarło do mnie, iż Racjonalistę odwiedzam już praktycznie tylko po to by powrzucać. Uświadomienie sobie, że ograniczam się do trollicznej aktywności było sygnałem, iż jeśli o fora idzie czas sobie zupełnie dać spokój. Pozdrawiam. dnoterlikowskiego.blogspot.com/
|
|
|  | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
Bardzo dziękuję Ci za odpowiedź. Wydaje mi się, że rozumiem twoją motywację. Z pewnością blog daje poczucie większej kontroli nad prowadzonym dyskursem. Właśnie dyskursem, nie dyskusją.
Pomimo to mam nadzieję, że w momentach, kiedy nachodzić Cię będzie poczucie przesytu lub ograniczeń wynikających z dobrowolnego zamknięcia się w ramach preferowanego dyskursu, znajdziesz czas i ochotę, aby do nas zaglądać, a nawet raz czy drugi zabrać głos.
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | 2 na 2 | pavvel (8272 punktów) | >z niewielką pomocą pavvela
Myślę, że całkiem sporą. Lubię pomagać.
> wszystkich będących jak wiadomo uznanymi specjalistami
Dziękuję
> od pseudofobiczności homofobii,
a co to za zwierz?
> wyśrubują ten poziom na wyżyny niedostępne dla zwykłego zjadacza chleba.
Zgadzam się. Nie wolno śrubować zbyt wysoko.
> Czy o to Ci chodziło? No właśnie, też nie wiem o co chodziło. Zwłaszcza, że jest coś takiego jak § 14. 1. Więc jeżeli masz do mnie jakieś obiekcje jako moderator, to proszę się z nimi zwracać bezpośrednio do mnie. Jeżeli natomiast piszesz jako forumowicz, to proszę sobie nie wycierać gęby moim nickiem.
Zarówno Sylwek, jak i ja posiadamy konta mailowe i tam można operować nickami do woli. Jedynie przyzwoitość i kultura może stanowić ograniczenie.
|
|
6 na 6 | Sylwek (15472 punktów) | >Pa, pa
I ch**, znowu nie wyszło.
PS, Kowalska, wróć.
|
|
4 na 4 | Adam Gliniany (398 punktów) | >Pa, pa. Było miło. > Drama jak w psychiatryku24.
|
|
| rexus (2343 punktów) | Dopiero teraz zauważyłem ten post. Cóż. Życzę ci sukcesów na nowej drodze życia. Pa. Wróć, jak się wyluzujesz.
|
|
 | | Sylwek (15472 punktów) | >Dopiero teraz zauważyłem ten post.
Trochę po niewczasie.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|