 |
Dlaczego elekton zmienia swoje zachowanie gdy jest 'obserwowany' Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-10-2010 17:25 | Brivion (3 punktów) | Dlaczego elekton zmienia swoje zachowanie gdy jest 'obserwowany' | Witam  Oglądałem kiedys na youtube film www.youtube.com/watch?v=fE7iihzOzPQ . Pewnie ten film byl na forum juz setki razy ale nie w tym rzecz. Na pewnej stronie internetowej ktos wypowiedział sie, iz zjawisko przedstawione na tym filmie dowodzi, że świadomość to rodzaj energii, ktora jest twórcza. Chciałbym prosic o objasnienie tego co pokazane jest na filmie. Interesuje sie bardzo tym tematem i chcialbym, sie dowiedziec np. dlaczego elekton zmienia swoje zachowanie gdy jest "obserwowany". Jeszcze jedna osoba opowiadała o tym, ze kiedys odbyl sie eksperyment w ktorym kilka osob patrzylo sie na strumien elektronow (przedstawiony on byl graficznie na monitorze) i starało sie myślec, ze stromien ten odchyba sie np. w lewo i o dziwo odchylal sie on w lewo. Czy to są totalne bzdury? Czy cos takiego naprawde zachodzi? Zapraszam do dyskusji, będe wdzieczny za przydatne linki. Pozdrawiam, Konrad.  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..kombi (1112 punktów) (zablokowany) | Odp: Dlaczego elekton zmienia swoje zachowanie gdy jest 'obserwowany' | > Skąd się bierze "wiatr" (na poziomie doświadczenia z elektronem)?Wystarczy że mamy tu wszędzie atomy, jony, ładunki, a nie jakieś neutralne, monolityczne sztaby ze szczelinami. Gdy ustawisz detektor za ekranem, żeby podglądać z której szczeliny przyleciał elektron, no to przecież wtedy znowu zmieniasz warunki brzegowe - szczelina w ekranie, czyli ciągłość tego ekranu naruszona, rozkład sił inny, itd. |
kombi (1112 punktów) (zablokowany) | Odp: Dlaczego elekton zmienia swoje zachowanie gdy jest 'obserwowany' | > Tak więc liczymy TAK SAMO, ale NIE INTERPRETUJEMY tak, jak to robią niektórzy, którym śpieszno do indeterminizmu przy pomocy "loso-izmu" ...No, w QM liczą wszystko klasycznie i nawet o tym nie wiedzą. Np. EPR - korelacja spinów: cos(a-b); // albo cos(2(a-b)) w przypadku polaryzatorów; k = (a-b)/2; cos(2k) = cos^2(k) - sin^2(k) = [cos(k) - sin(k)]*[cos(k) + sin(k)]; zwyczajna transformacja układu współrzędnych... odbicie + obrót. Detektor zawsze widzi nadlatującą cząstkę czołowo, a nie jakoś tyłem. Tu są dwa detektory obrócone na siebie, więc trzeba to tak obracać... A|<-z------O------z->|B jak są ustawione osie x i y? 'A' ma prawą rękę z prawej strony, a B... stoi tyłem i jest mańkutem, hihi! Po prostu istotna jest relacja spin - detektor, a nie jakieś bzdety widziane w układzie przypadkowego obserwatora. |
#63 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | Odp: Dlaczego elekton zmienia swoje zachowanie gdy jest 'obserwowany' | > Tak więc liczymy TAK SAMO, ale NIE INTERPRETUJEMY tak, jak to robią niektórzy, którym śpieszno do indeterminizmu przy pomocy "loso-izmu" ... To słuszna uwaga. Liczyć identycznie jak interpretować jest wbrew logice. A jak wiemy, żaden normalny logik logika nie polubi. A tak swoją drogą... Są normalni logicy?
Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo. |
| Logik (812 punktów) | Odp: Dlaczego elekton zmienia swoje zachowanie gdy jest 'obserwowany' | Może być tak, że jakiegoś procesu nie rozumiesz, ale potrafisz jedynie policzyć jego SKUTKI ... Np. ktoś nie znający języka polskiego, ale znający alfabet łaciński może PRZECZYTAĆ MÓJ tekst, ale go NIE ZROZUMIE !!!
... bo kto nie wyjdzie z domu swego, by socyalizm znaleźć i z oblicza Ziemi zgładzić, do tego socyalizm sam przyjdzie i stanie przed obliczem jego ... |
| sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Odp: Dlaczego elekton zmienia swoje zachowanie gdy jest 'obserwowany' | > >Skąd się bierze "wiatr" (na poziomie doświadczenia z elektronem)?> Wystarczy że mamy tu wszędzie atomy, jony, ładunki, a nie jakieś neutralne, monolityczne sztaby ze szczelinami.> Gdy ustawisz detektor za ekranem, żeby podglądać z której szczeliny przyleciał elektron, no to przecież wtedy znowu zmieniasz warunki brzegowe - szczelina w ekranie, czyli ciągłość tego ekranu naruszona, rozkład sił inny, itd.Spodziewałem się innej odpowiedzi - teorii eteru (strun itp, bo dla mnie eter i struny to to samo, skoro wprowadzają nowe obiekty fizyczne). Wydaje się, że powyższe Twoje wytłumaczenie dość łatwo sprawdzić ustawiając ekran, na który pada elektron - pod kątem, albo zmieniając mu kształt na asymetryczny względem ustawienia szczelin. Pozdrawiam
No cóż. Wszyscy próbujemy coś wyrazić. Niekoniecznie to, o czym myślimy, że próbujemy to wyrazić. |
#66 2 na 2 | uxbridge (5980 punktów) | Odp: Dlaczego elekton zmienia swoje zachowanie gdy jest 'obserwowany' | > Skąd się bierze "wiatr" (na poziomie doświadczenia z elektronem)?To pół biedy. Interferencję fotonów można zrobić przy użyciu zwierciadeł. Strumień światła jest rozdzielany na dwa prostopadłe strumienie przy pomocy półprzepuszczalnego zwierciadła a następnie oba strumienie (już mocno oddalone) zwykłymi lustrami są kierowane na drugie półprzepuszczalne zwierciadło. Przy odpowiedniej różnicy dróg interferencja obu strumieni spowoduje, że strumienie "połączą się" za drugim zwierciadłem i wszystkie fotony dalej polecą już w jednym kierunku, a żaden foton nie poleci w drugim. Problem w tym, że jak zaczniemy wysyłać pojedyncze fotony to będą się zachowywać tak samo. Bez względu na to którą drogą poleci foton, będzie "wiedział" jak jest ustawione lusterko na drugiej drodze i obierze zawsze jeden kierunek za ostatnim zwierciadłem. Dokładnie tak jak w doświadczeniu dwuszczelinowym foton leci w zależności od stanu obydwu szczelin. Tyle że szczeliny są blisko i można sobie roić o jakimś fizycznym wpływie drugiej szczeliny na foton lecący przez pierwszą. A tu rolę szczelin spełniają dwa nawet bardzo odległe od siebie lusterka. Jaki niby klasyczny mechanizm mógłby spowodować zmianę zachowania fotonu lecącego np. setki kilometrów dalej podczas gdy my tutaj kręcimy sobie lusterkiem z którym foton nie miał kontaktu? Wyjaśnienie kwantowe: foton "przeleciał" obiema drogami jednocześnie (albo jak kto woli w dwóch równoległych światach albo skierowany potencjałem kwantowym, czy inna interpretacja) i stąd "wie" o położeniu obu lusterek. Wyjaśnienie klasyczne: brak. en.wikiped(*)ur-Vaidman_bomb-tester |
#67 2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | Odp: Dlaczego elekton zmienia swoje zachowanie gdy jest 'obserwowany' | > Może być tak, że jakiegoś procesu nie rozumiesz, ale potrafisz jedynie policzyć jego SKUTKI ...> Np. ktoś nie znający języka polskiego, ale znający alfabet łaciński może PRZECZYTAĆ MÓJ tekst, ale go NIE ZROZUMIE !!! Przeczytałam i policzyłam skutki. No, ale Ty tego nie zrozumiesz znając tylko alfabet łaciński. Takie mam wrażenie, że dla Ciebie o wiele bardziej produktywne będzie szukanie receptury na łupież niż pisanie tutaj. Przecież w Polsce wszyscy są lekarzami.
Pomoc terapeutyczna oraz psychologiczna - całodobowo. |
#68 1 na 1 | uxbridge (5980 punktów) | Odp: Dlaczego elekton zmienia swoje zachowanie gdy jest 'obserwowany' | > Elektron można uważać, za tzw. paczkę falową, tj. superpozycję fal. Dokonując pomiaru, sami narzucamy elektronowi pewne ramy. Konstruując przyrządy, żądamy jednego wyniku. I taki dostajemy. Przyrząd pomiarowy „filtruje” funkcję falową „wybierając” z niej pojedynczą falę, która ma dobrze określoną własność, którą mierzymy (...) Świadomość nie ma tu nic do rzeczy.No gdybyż to było takie proste... Ale przyrząd pomiarowy tez ma charakter kwantowy, prawda? Zbudowany jest z takich samych kwantowych elektronów i jąder. Teoria kwantowa mówi nam wyraźnie, że elektron + przyrząd pomiarowy razem też znajdują się w superpozycji stanów. Więc kto teraz spośród tych wielu stanów wybiera jeden który zarejestrowaliśmy? |
kombi (1112 punktów) (zablokowany) | Odp: Dlaczego elekton zmienia swoje zachowanie gdy jest 'obserwowany' | > Spodziewałem się innej odpowiedzi - teorii eteru (strun itp, bo dla mnie eter i struny to to samo, skoro wprowadzają nowe obiekty fizyczne).Wystarczy promieniowanie - coś w stylu termicznego, i o niewielkiej energii/amplitudzie, rzędu tej stałej h. > Wydaje się, że powyższe Twoje wytłumaczenie dość łatwo sprawdzić ustawiając ekran, na który pada elektron - pod kątem, albo zmieniając mu kształt na asymetryczny względem ustawienia szczelin.Każda akcja ma symetryczną reakcję. Podobnie jest z lewitacją magnesów (statyczną). Spróbuj poustawiać kilka magnesów tak, żeby jeden zawisł trwale w powietrzu. Nie da rady, bo rozkład sił nie ma tu nigdy minimum - zawsze powstaje siodło, i ten lewitujący zjeżdża sobie bokiem, i spada. pl.wikipedia.org/wiki/Twierdzenie_Earnshawa |
#70 -2 na 2 kombi (1112 punktów) (zablokowany) | Odp: Dlaczego elekton zmienia swoje zachowanie gdy jest 'obserwowany' | > Jaki niby klasyczny mechanizm mógłby spowodować zmianę zachowania fotonu lecącego np. setki kilometrów dalej podczas gdy my tutaj kręcimy sobie lusterkiem z którym foton nie miał kontaktu?Fotony nie latają.  > Wyjaśnienie kwantowe: foton "przeleciał" obiema drogami jednocześnie (albo jak kto woli w dwóch równoległych światach albo skierowany potencjałem kwantowym, czy inna interpretacja) i stąd "wie" o położeniu obu lusterek.To nie jest wyjaśnienie, lecz kapitulacja już na starcie. > Wyjaśnienie klasyczne: brak.> en.wikiped(*)ur-Vaidman_bomb-testerJest klasyczne wyjaśnienie. |
#71 1 na 1 | Marian (5438 punktów) | Odp: Dlaczego elekton zmienia swoje zachowanie gdy jest 'obserwowany' | > Ale przyrząd pomiarowy tez ma charakter kwantowy, prawda? Przyrząd pomiarowy to na ogół układ złożony z makroskopowej ilości atomów (rzędu mola), więc nie wnikając w przejście świat kwantowy → świat klasyczny (czego mechanizm nie jest zbyt dobrze znany), można go traktować już klasycznie. > Teoria kwantowa mówi nam wyraźnie, że elektron + przyrząd pomiarowy razem też znajdują się w superpozycji stanów. Więc kto teraz spośród tych wielu stanów wybiera jeden który zarejestrowaliśmy? To jest bardzo śliski grunt, bo nie ma dobrej teorii pomiaru. Stąd można albo stwierdzić, że wszystkie wyniki realizowane są jednocześnie (w „alternatywnych rzeczywistościach”, vide Everett), albo przyjąć ansatz von Neumanna, że wybór ten jest losowy. Oba podejścia dają de facto ten sam rezultat. Pozdrawiam.
Jeśli nie zaznaczono inaczej, moją twórczość należy traktować jako CC-BY-SA 3.0 |
| homopitek (1536 punktów) | Odp: Dlaczego elekton zmienia swoje zachowanie gdy jest 'obserwowany' | Ta poprawka analogii Logika ma jednak, jak dla mnie, pewne ograniczenia. Daje pożądany wynik tylko dla nieparzystej ilości kart (3, 5, 7 itd.). Poza tym, wyniki dla nieparzystych ilości kart będą się zbliżały do wyników kwantowych wraz ze wzrostem liczby kart. Dla dużej liczby kart różnice będą symboliczne.
Nie stosuję emoticonów |
#73 1 na 1 | Fizyk (17637 punktów) | Odp: Dlaczego elekton zmienia swoje zachowanie gdy jest 'obserwowany' | > Ta poprawka analogii Logika ma jednak, jak dla mnie, pewne ograniczenia. Daje pożądany wynik tylko dla nieparzystej ilości kart (3, 5, 7 itd.).Nie ma potrzeby rozważać innej liczby kart niż 3. Wystarczy, że z trzema kartami nie da się zrobić to co kwantowa Natura potrafi. |
| sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Odp: Dlaczego elekton zmienia swoje zachowanie gdy jest 'obserwowany' | Interesuje mnie możliwość podważenia kwantów w kontrolowanym eksperymencie. Jeśli takiej nie ma (nie umiemy jej dziś znaleźć), to tracimy czas na przekomarzanie się. (Bardziej "Logik" go traci, bo się strasznie produkuje, by na koniec zawsze pisać, że obliczenia kwantowe są zawsze poprawne.) Pozdrawiam
No cóż. Wszyscy próbujemy coś wyrazić. Niekoniecznie to, o czym myślimy, że próbujemy to wyrazić. |
#75 1 na 1 kombi (1112 punktów) (zablokowany) | Odp: Dlaczego elekton zmienia swoje zachowanie gdy jest 'obserwowany' | > Interesuje mnie możliwość podważenia kwantów w kontrolowanym eksperymencie.Każdy eksperyment z QM można zrealizować deterministycznie, czyli podważasz tylko te interpretacje, a nie same wyniki i obliczenia. > Jeśli takiej nie ma (nie umiemy jej dziś znaleźć), to tracimy czas na przekomarzanie się. (Bardziej "Logik" go traci, bo się strasznie produkuje, by na koniec zawsze pisać, że obliczenia kwantowe są zawsze poprawne.)QM po prostu nie wyjaśnia zjawisk - nie mówi co, jak, i z czego wynika. Podaje tylko finalny wynik statystyczny, bez wnikania w szczegóły. W przypadku interferencji jest tak samo. Wiadomo że fale interferują, bo funkcje falowe są ciągłe. Young robiąc swój słynny eksperyment, podważył korpuskularny model światła - Newtona. Wygrał model falowy Huygensa, który potem Maxwell rozwinął - równania fal e/m, itd. Potem Einstein wrócił do Newtona... jednak są jakieś cząstki - fotony. Później de Broglie - znowu fale. No i o co tu chodzi? Chodzi o informację - to co my interpretujemy jako informację, i jak ją zbieramy. Pomiar to rejestrowanie konkretnych zdarzeń - one są dyskretne i zlokalizowane. Bez pomiaru masz tylko prawdopodobieństwa, statystykę, czyli obraz rozmyty = gładkie fale, a nie dyskretne zdarzenia - cząstki. |
1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|