 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 04-02-2011 16:19 | rhotax7 (3947 punktów) | Jestem Ateistą
14 na 14 | Jestem Ateistą 100 %.Dlaczego?To bardzo proste:aby móc wypowiadać się racjonalnie na temat religii i jej składowej czyli boga należy odwołać się do nauki.Jedyną nauką interdyscyplinarną zajmującą się tym zagadnieniem jest religioznawstwo.Nauka ta w sposób jasny i rzeczowy pokazuje na setkach przykładów jak religie powstają i się zmieniają.Nauka ta także pokazuje skąd się wzieło pojęcie boga w naszej świadomości i słownictwie(to taka sama nazwa jak kamień czy ogień).Zostało wymyślone przez ludzi,wyewoluowało z wcześniejszych wierzeń animistycznych.Geneza tego pojęcia jest znana i opisana.
Dla mnie zmyślenie przez ludzi bogów i ubieranie ich przez lata w wymyślane na poczekaniu atrybuty takie jak moc stwarzania życia/wszechświata,nieśmiertelność,wszechwiedza,wszechmoc i inne wymysły jest wystarczającym dowodem na bezssensowność zastanawiania się czy istnieje i szukanie odpowiedzi jaki on jest.
Bóg został WYMYŚLONY przez ludzi od początku do końca. Zanim powstało pojęcie boga wszyscy nasi przodkowie byli nie wierzący.
Dlatego jestem 100% ateistą bo jestem świadom tego skąd się samo pojęcie boga wzieło i dostrzegam bezssensowność i irracjonalność następstw z tego wynikających(takich jak rozważania teologii i inne tego typu szariaty,katechizmy,pielgrzymki itd)
Dopuszczam rozważania na temat boga filozoficzne ale jedynie jako experymenty myślowe bez nadawania ich wynikom jakiegokolwiek cienia realizmu.
Moja psychika wolna jest od jakichkolwiek rozterek.
Polecam 100% ateizm bo to jest prawdziwa wolność.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej..#1 4 na 4 | spellbinder (8577 punktów) | Odp: Jestem Ateistą | > Jestem Ateistą 100 %.A jak się jest ateistą na 97%? > Dlaczego?To bardzo proste:aby móc wypowiadać się racjonalnie na temat religii> i jej składowej czyli boga należy odwołać się do nauki.Czyli podsumowując - jesteś ateistą, bo aby wypowiadać się na temat religii trzeba odwołać się do nauki. A co mi tam - również się do czegoś przyznam. Lubię pomidory, bo procesor Intel 80386SX ma 275000 tranzystorów. > Zanim powstało pojęcie boga wszyscy nasi przodkowie byli nie wierzący.Moi tam byli niewierzący. Storo Twoi "byli nie", to znaczy, że ich nie było? > Moja psychika wolna jest od jakichkolwiek rozterek.Również ortograficznych  No pozazdrościć... ja to chyba nie jestem 100% ateistą, bo czasami w sklepie się zastanawiam której firmy pomidory w puszce kupić... > Polecam 100% ateizm bo to jest prawdziwa wolność.Może parafrazując - 100% ateizm, to 100% wolność. |
#2 3 na 3 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Odp: Jestem Ateistą | > Nauka ta pokazuje jak religie powstają i się zmieniają Ale nic nie mówi o Bogu!!!!!! O Bogu mówi filozofia. Albo Objawienie. Biblia i inne święte księgi. Bóg objawił się Abrahamowi i Mahometowi, a także zapewne Sai Babie. A może to Sai Baba jest bogiem? Więc jak możesz nie wierzyć w Boga , zaprzańcu jeden! Arystoteles już mówił, że istnieć musi jakiś Primus Motor. Pierwszy poruszyciel. To co? może od Arystotelesa jesteś mądrzejszy? Ha! Ha! Albo od Akwinaty? Ja wierzę w krasnoludki! Mam na to dowody! Czasami je widuję, nad ranem, jak sikają do mleka, co później się dlatego zsiada. Udowodnij mi, że nie ma krasnoludków. A ja ci wtedy Konopnicką i Walta Disney`a w twarz Twoją niewierną rzucę. "Czy to bajka, czy nie bajka, Myślcie sobie, jak tam chcecie. A ja przecież wam powiadam: Krasnoludki są na świecie." To powiedziała Maria Konopnicka! I co? Nie wykażesz mi, że nie ma krasnoludków! Ja Ci zaś mogę próbować udowadniać, że są. A Ty nawet tego nie możesz. Pozdrawiam , uparta Grabowska.
"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba. |
#3 2 na 2 | rhotax7 (3947 punktów) | Odp: Jestem Ateistą | > A jak się jest ateistą na 97%?Nie wiem ale niektórzy na forum określają się 99% i 90% ich zapytaj. |
#4 1 na 1 | Rafaela (2059 punktów) | Odp: Jestem Ateistą | >Jestem Ateistą 100 %. Wskazując na ateizm 100-procentowy sugerujesz, że można być także prawie ateistą, czyli mniej niż 100-procentowym. Dla mnie ktoś jest ateistą albo nim nie jest.
>To bardzo proste:aby móc wypowiadać się racjonalnie na temat religii i jej składowej czyli boga należy odwołać się do nauki. Ja należę do grupy ateistów, którzy nie mają potrzeby rozmawiać o Bogu, bo ten temat jest poza mną m. in. dlatego, że jestem osobą niewierzącą.
>Dla mnie zmyślenie przez ludzi bogów i ubieranie ich przez lata w wymyślane na poczekaniu atrybuty takie jak moc stwarzania życia/wszechświata,nieśmiertelność, wszechwiedza,wszechmoc i inne wymysły jest wystarczającym dowodem na bezssensowność zastanawiania się czy istnieje i szukanie odpowiedzi jaki on jest. Dlaczego wciąż o tym rozmawiasz? Oczywiście masz prawo do podejmowania tematów jakich chcesz, ale nie rozumiem w jakim celu mówi się o tym, o czym się wie, że tego nie ma.
>Moja psychika wolna jest od jakichkolwiek rozterek. Czyżby?
*życie to moja pasja - nie boję się żyć* |
#5 2 na 2 | rhotax7 (3947 punktów) | Odp: Jestem Ateistą | Prześledżmy coś co dla mnie jest oczywiste a dla Pani zbyt zawiłe. Przykład:Skąd się wzieło określenie krasnoludek?Ktoś je wymyślił. Jako wymysł nie ma prawa istnieć i rozważanie jak są wysocy i ile maja czapek na zmianę nie ma fizycznego sensu. Proszę prześledzić ciąg przyczynowo skutkowy pojęcia boga. To że miliardy wierzą i wierzyły oraz że wielcy swych epok o bogach pisali nie dowodzi bogów istnienia jedynie pokazuje jak mało ci ludzie wiedzieli w porównaniu z obecnie dostępną wiedzą.Proszę sięgnąć do religioznawstwa.Oraz przyznać się do błędu rozważań nad czymś co nie istnieje. Jeśli chodzi o Arystotelesa i jakiegokolwiek innego mędrca z przed lat to nie tylko ja ale i Pani jest od niego bogatsza w wiedzę.Co za tym idzie i mądrzejsza bo więcej wniosków z większej ilości danych może Pani wysnuć i wnioski te będą dokładniejsze i jakościowo lepsze. |
| rajcelem (383 punktów) | Odp: Jestem Ateistą | > Jeśli chodzi o Arystotelesa i jakiegokolwiek innego mędrca z przed lat to nie tylko ja ale i Pani jest od niego bogatsza w wiedzę.Co za tym idzie i mądrzejsza bo więcej wniosków z większej ilości danych może Pani wysnuć i wnioski te będą dokładniejsze i jakościowo lepsze.I co teraz mówi Nauka? Pierwszy Poruszyciel - Pierwsza Przyczyna wszystkiego istnieje czy nie? Jeśli istnieje, to jest to właśnie Bóg. Jeśli nie istnieje, to wszechświat jest nieskończony? |
#7 1 na 1 | rhotax7 (3947 punktów) | Odp: Jestem Ateistą | > Wskazując na ateizm 100-procentowy sugerujesz, że można być także prawie ateistą, czyli mniej niż 100-procentowym. Dla mnie ktoś jest ateistą albo nim nie jest.Dla mnie też ale z Tobą znam 3 osoby które się tak określają.Reszta nie wierzy ale.... > Dlaczego wciąż o tym rozmawiasz? Oczywiście masz prawo do podejmowania tematów jakich chcesz, ale nie rozumiem w jakim celu mówi się o tym, o czym się wie, że tego nie ma.Chciałbym by inni także przeszli na ten tok rozumowania i nie zajmowali się dowodami czy wypowiedziami typu- już ktoś twierdził że jest,albo nie możesz udowodnić że nie stworzył wszechświata. > >Moja psychika wolna jest od jakichkolwiek rozterek.> Czyżby?A dlaczego nie?W kwestii boga?Zero rozterek. |
#8 3 na 3 | rhotax7 (3947 punktów) | Odp: Jestem Ateistą | > Pierwszy Poruszyciel - Pierwsza Przyczyna wszystkiego istnieje czy nie?A czy istnieje por. 0.5 czy też przed pierwszy?A druga przyczyna? Jasne że nie istnieją wymyśliłem je przed chwilą tak samo było z pojęciami o jakie Ty pytasz.Jedyna różnica jest taka że nie wiesz kiedy je ktoś wymyślił. > Jeśli nie istnieje, to wszechświat jest nieskończony?Wszechświat ma granice pomnóż sobie 14mld lat razy 2, razy lata świetlne i wyjdzie Ci wynik w jednostkach długości podający Ci jego średnicę.To proste. |
#9 1 na 1 | Caps (50 punktów) | Odp: Jestem Ateistą | > Przykład:Skąd się wzieło określenie krasnoludek?Ktoś je wymyślił.> Jako wymysł nie ma prawa istnieć i rozważanie jak są wysocy i ile maja czapek na zmianę nie ma fizycznego sensu.Skąd się wzięło określenie człowiek? Ktoś je wymyślił. Jako wymysł nie ma prawa istnieć. Zwracam uwagę, że w pierwszym wypadku czasownik "wymyślił" odnosisz do określenia "krasnoludek", a w drugim wymysłem nazywasz już samego krasnoludka. Poza tym wymyślenie jest powołaniem do istnienia, tyle że w mózgu, więc trudno się zgodzić z drugim zdaniem - jeżeli używamy określenia "krasnoludek", to ono raczej istnieje... Zapewne miałeś tutaj na myśli istnienie realne i to samego krasnoludka, ale z tym też się nie zgodzę - z tego, że nazwy są tworem człowieka, nie wynika, że ich desygnaty nie istnieją. |
#10 2 na 2 | DEmonizer (4893 punktów) | Odp: Jestem Ateistą | Mój Ateizm (choć to tylko słowo) jest konsekwencją założeń określania rzeczywistości. 1. Istnieją elementy, które są różnorodne. Elementy te posiadają różne zależności między sobą. Wszechświat jest efektem istnienia elementów oraz zachodzenia relacji między nimi. Ja jestem także jakimś elementem - efektem. 2. Odbieranie rzeczywistości poprzez dynamikę typu zjawisko - konsekwencje, czyli coś jakby rozrastające się drzewo (to jest tylko zobrazowanie). Mamy wiedzę budowaną oddolnie. W takim "świecie" nie ma miejsca dla bogów. Próbowałem wkomponować, jest to automatycznie odrzucane jak trzecia ręka. Ze względu na taki odbiór rzeczywistości czuję się kompletnym Ateistą, to podobnie działa jak brzytwa Ockhama. Uciekłem od myślenia przyczyny - skutek, bo tutaj można tworzyć nadprogramowe wymiary, często przyjmowane za fakty - łatwiej o błędne interpretacje. Moja "brzytwa" lepiej się dla mnie sprawdza. Tą sprawę staram się opisać i przybliżyć w swojej twórczości. Główkowanie nad tym jest niezłą przygodą. Szukać lepszych rozwiązań, nie stać w miejscu.  Pozdrawiam  |
#11 4 na 4 | rhotax7 (3947 punktów) | Odp: Jestem Ateistą | > Skąd się wzięło określenie człowiek? Ktoś je wymyślił.> Jako wymysł nie ma prawa istnieć.Skąd się wzieło określenie robot?Wymyślił je pewien Czech. Na początku było to pojęcie a po latach nazwano tak wytwory człowieka znane nam z fabryk. A bóg nigdy nie stał się realny ze swą wszechwiedzą i innymi takimi pozostał wymysłem i za taki należy go uznawać.A zauważ że wiele osób traktuje go realnie.Błądzą i o tym mówię. |
#12 4 na 4 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | Odp: Jestem Ateistą | > Skąd się wzięło określenie krasnoludek?Ktoś je wymyśliłNikt go nie wymyślił, tylko na podstawie obserwacji otaczającego nas świata doszedł do wniosku, że muszą one istnieć! Jak inaczej wytłumaczyć kiśnięcie mleka. Dlaczego, do cholery, zniknęły moje okulary i nigdzie ich nie mogę znaleźć? Kto mi wyjada mój ulubiony tłusty boczek z lodówki? No proszę Pana! Co mi Pan tu usiłuje wmówić? Że bakterie mlekowe zsiadają mleko? Buhhhaha! A widział Pan kiedyś bakterie? To niektórzy, pożal się Boże, uczeni usiłują nam zamydlać oczy!
"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba. |
#13 3 na 3 | rhotax7 (3947 punktów) | Odp: Jestem Ateistą | > Ze względu na taki odbiór rzeczywistości czuję się kompletnym Ateistą, to podobnie działa jak brzytwa Ockhama.No to jesteś 4 ateistą 100% jakiego znam. Dużo nas nie jest. > Szukać lepszych rozwiązań, nie stać w miejscu.  Właśnie staram się znależć lepsze rozwiązania tłumaczenia dlaczego używanie wytrychów filozofii i paradoksów do kurczowego trzymania się nadziei na istnienie boga i ciągłe upewnianie się że go nie ma jest bezssensowne i niezasadne.Pozdrawiam  . |
#14 1 na 1 | DEmonizer (4893 punktów) | Odp: Jestem Ateistą | Ważne jest dobranie takich założeń, aby być maksymalnie niezależnym od cytowania wiedzy o rzeczywistości "Wielkich Ateistów", bądź "Wielkich Ludzi". Choć nie znaczy to, że jestem w 100% wolny od wiedzy innych. Urok bycia zwierzakiem, jednym z naczelnych. Nie ma ucieczki od przeszłości, nie ma ucieczki od kultury, czyli memów. Nie skupiać się na Dawkinsie, tylko iść dalej, szukać. Dawkins jest jeden i bardzo dobrze, że jeden. Poznać Ryszarda i innych "Wielkich" jak najbardziej, tylko ważniejsze jest to, co dalej.  Jeśli chce się znaleźć bogów, to trzeba przestać ich szukać, wtedy ma się pełną przestrzeń siebie oraz genialną radość odkrywania. "Jestem, który Jestem" jest tak samo głupie, jak "Nie Jestem, który Nie Jestem", to zwyczajnie idzie pod brzytwę.  Pozdrawiam  |
| farmer (22440 punktów) | Odp: Jestem Ateistą |
>Bóg został WYMYŚLONY przez ludzi od początku do końca. >Zanim powstało pojęcie boga wszyscy nasi przodkowie byli nie wierzący.
Skoro go nie wymyślili to jak mogli nie wierzyć? Gdyby byli nie wierzący to już musiało by być coś do czego mogli by się ustosunkować. Tak jak to robisz teraz. Myślę że raczej "byli".
|
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|