Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Bogacze"

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
06-04-2011 18:48konserwatysta2 (954 punktów)"Bogacze"
Ocena 6 na 8
Na tym forum zauważyłem bardzo dużo osób, które nie lubi "bogaczy", dorobkiewiczów i innych taki podejrzanych typków, co chcą być bogaci albo stoją za różnymi liberalnymi pomysłami.
Chcą raczej, żeby wszyscy byli bardziej równi, czyli równo biedni, bo chyba tak najprościej.

Ja oczywiście lubię i cenię "bogaczy", dorobkiewiczów, przedsiębiorców, prywaciarzy itp. Oczywiście tylko tych uczciwych, których wg mnie jest więcej.

Bez nich, reszta społeczeństwa żywiła by się chyba tylko trawą i liśćmi z drzew. Chyba, że w końcu sama wzięła by się do pracy i "dorabiania się", np. uprawiając jakieś pole, czy hodując krowy.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11
#151
09-05-2011 21:18
 Ocena 3 na 3
konserwatysta2 (954 punktów)Odp: "Bogacze"
W odpowiedzi sceptymucha
>W każdym razie zupełnie nie zrozumiałeś jak uwolnią się miliardy złotych, gdy człowiek bedzie na swoim
Niby racja, ale żeby być na tym swoim, to trzeba jeszcze więcej wydać niż za wynajem.
W wynajmie mieszkania nie ma nic złego, pod warunkiem, że jesteś na dorobku i to dorabianie nie trwa zbyt długo. Wynajmowanie może ograniczać dalsze bogacenie się, gdyż brakuje kasy na oszczędzanie i inwestowanie, podobnie zresztą jak spłata kredytu mieszkaniowego przez 30 lat. Cały czas musisz pracować na to mieszkanie.
Kiedy jednak mądrze lokujesz wypracowane pieniądze, nie przejadasz ich i państwo ci ich nie zabierze, to w końcu masz już swoje mieszkanie. Ale naprawdę bogaty dopiero będziesz wtedy, gdy kupujesz następne mieszkanie, aby komuś wynająć, wówczas to drugie mieszkanie pracuje dla Ciebie.
Oczywiście tą następną inwestycją może też być jakiś biznes, nie ważne. Ważne, że coś tworzysz, aby na tym zarabiać i aby inni mieli z tego pożytek. Jeżeli dojdziesz do tego etapu i jeszcze dalej, to znaczy, że potrafisz tworzyć bogactwo i jesteś wtedy prawdopodobnie lepszym dysponentem pieniądza, niż państwo.
I nie będzie nic złego w tym, żeby wtedy gdzieś pojechać, walnąć się na hamaku pod palmą i poczytać jakąś ciekawą książkę. Od biedy nawet coś z zestawu lektur proponowanych przez Bogusławskiego. Odrobina próżności nie zaszkodzi . Zapracowałeś sobie na to.

lukaszewicz (5674 punktów)Odp: "Bogacze"
W odpowiedzi sceptymucha

>Wyobraź też sobie, że nie chodzi mi o pojedyncze mieszkanie/dom budowane samodzielnie, ale inwestycję deweloperską (więc blok co najmniej).

Nie ma różnicy czy budujesz blok czy domek.

>Dalej mi nie wyjasniłeś, jak to wpływa na koszty mieszkania. Najwyraźniej nie wpływa.
To, że źle wyjaśniam nie jest równoznaczne z tym, że nie wpływa.
Wpływa, bo wydłuża czas realizacji inwestycji.
Każde utrudnienie jest kosztem.Jeżeli muszę zatrudniać firmę, aby załatwiła całą furę bezsensownych papierów, to koszt tego podnosi przecież cenę, a nie obniża.

>Natomiast jak dołączasz do tego odrolnienie, to ja gubię się całkowicie. Odrolnienie samo z siebie podnosi wartość działki, więc o co chodzi?
Sam z siebie to podnosił się baron Munchausen.A raczej wyciągał się z bagna.
Odrolnienie podnosi wartość z jakiegoś powodu.Tym powodem jest czasochłonność. Gdyby istniały plany zagospodarowania,można by odralniać automatycznie i działki byłyby tańsze.A przez to i domy na nich.
>Co do wynajmu - wynajmowałeś i nie widziałeś różnicy? Sugeruję Ci więc, byś zaczął wynajmować samochód albo i rower. Co tam jeszcze można wynajmować? Komputer, meble, sprzęt agd. Wynajmuj, wynajmuj, w końcu nie ma różnicy.
>A może w końcu zobaczysz różnicę?
Samochodu nie mam więc czasem wynajmuję.Głównie w czasie wypadów za granicę.Łącznie przez jakieś 50 dni w roku.Jest to wygodniejsze i tańsze niż posiadanie.
Rower mam bo wygodniej jest mieć.Zresztą nie sądzę aby można było gdzieś w Polsce wypożyczyć dobrej klasy "trekinga".

Ostatnio wynajmowałem kajak.



Kiedy wynajmowałem mieszkanie pieniądze wydawałem na wynajem.
Dziś ich nie wydaję.Wydaje je developer, ale nie wiem na co, bo to już są jego pieniądze.
Uwolniłem je jak powiadasz.

Pozdrowienia.

sceptymucha (moderator, 11470 punktów)Odp: "Bogacze"
W odpowiedzi lukaszewicz
>>Wyobraź też sobie, że nie chodzi mi o pojedyncze mieszkanie/dom budowane samodzielnie, ale inwestycję deweloperską (więc blok co najmniej).
>Nie ma różnicy czy budujesz blok czy domek.
Tym mnie zabiłeś. Mamy bardzo różną percepcję, a ja nie mam niestety ostatnio dość czasu, by wyjaśniać różnice między deweloperem, a osobą prywatna budującą dla siebie, czy też wynajmem kajaków "na wyjeździe", a samochodu/mieszkania codziennie.

Korzyści z ładnej pogody życzę.

Pozdrawiam

Egoizm jest rodzajem algorytmu.

sceptymucha (moderator, 11470 punktów)Odp: "Bogacze"
W odpowiedzi konserwatysta2

>W wynajmie mieszkania nie ma nic złego, pod warunkiem, że jesteś na dorobku i to dorabianie nie trwa zbyt długo.
Zgadzam się w 100%.

Pozdrawiam

Egoizm jest rodzajem algorytmu.

#155
10-05-2011 19:05
 Ocena 1 na 1
konserwatysta2 (954 punktów)Odp: "Bogacze"
Nasz rzekomo liberalny rząd wprowadza nowy podatek dla "bogaczy" tj. m.in. za przyczepy:

Nowe opłaty drogowe

Podatek płacony będzie wg ilości przejechanych kilometrów na drogach ekspresowych, autostradach i niektórych drogach krajowych (na początek) liczonych przez specjalny system. Producent systemu i urządzeń montowanych w pojazdach już ma wszystko przygotowane i zaciera rączki.

Dlaczego o tym piszę?
Bo tego rodzaju podatki przechodzą w społeczeństwie jak bułka z masłem. Przecież przyczepę kampingową, czy łódkę ciągnie może 0.1% społeczeństwa, a samochody ciężarowe dotyczą tylko firm.
Większość ludzi pomyśli zatem: MNIE TO NIE DOTYCZY. A niech płacą "bogacze". Tym bardziej, że zatruwają atmosferę.
W demokracji rządzi większość, więc każdy polityk już wie, co przejdzie łatwo, a co trudno. O zasadach ochrony własności już nikt nie myśli.

Firmy wliczą to oczywiście w koszty i za wszystko zapłacą zwykli zjadacze chleba. Tego już jednak nie zauważą. Zauważą natomiast jak rząd bohatersko troszczy się o ekologię.

#156
10-05-2011 19:40
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)Odp: W obronie "bogaczy"
W odpowiedzi setarkos
>Jak Państwo widzicie taki nowy wspaniały świat?
>
Pomysł doskonały

Proponuję wyobrazić sobie państwo tuż obok tego z bogaczami: sami biedni.

Raj... ludzie siedzą sobie przy drodze... drogą jedzie rządowa limuzyna i rozdaje biednym pieniądze.... Oni dalej idą z tymi pieniędzmi... i tak sobie idą, bo nie mają nawet na co ich wydać. Wokół tylko biedni z pieniędzmi... Pracować przecież nie będą, bo rząd da zapomogę.

Jak Państwo widzicie taki nowy wspaniały świat?

lukaszewicz (5674 punktów)Odp: "Bogacze"
W odpowiedzi sceptymucha
> nie mam niestety ostatnio dość czasu, by wyjaśniać różnice między deweloperem, a osobą prywatna budującą dla siebie,
Ja mam czas to wyjaśnię.
Jedyna różnica polega na tym, że deweloper buduje w celu sprzedaży / lub wynajmu , a "niedeweloper" aby zamieszkać.
Zarówno deweloper jak i "niedeweloper" mogą być osobami prywatnymi jak i publicznymi.
Czasami jest to ta sama osoba.Na przykład kiedy buduje tzw."bliźniak" i w jednej części chce zamieszkać, a drugą wynajmować.Wtedy połowę inwestycji buduje jako deweloper, a drugą już nie.
Obie te osoby budują dla siebie, czyli dla zysku.Zysk ten to wartość inwestycji pomniejszona o koszty i podatki.(Mogą się one różnić w zależności od tego czy inwestor prowadzi działalność, czy nie,lub czy jest osobą fizyczną czy prawną).
Oba typy inwestycji mają ten sam wpływ na rynek.Zmniejszają cenę mieszkań.
I to jest w zasadzie cały wpływ jaki na cenę mają deweloperzy.
Reszta należ do państwa.
Oczywiście rolą państwa nie jest budowanie, ale tworzenie sprzyjających jemu przepisów.
Nie ma żadnych ekonomicznych przesłanek aby traktować mieszkanie inaczej niż jakikolwiek towar.I aby kupcy,powodowani chęcią zysku,towar ten wyprodukowali w dostatecznej ilości i dostarczyli na rynek.
Nie dzieje się tak wyłącznie z powodów politycznych i ideologicznych.

>Korzyści z ładnej pogody życzę.

Dziękuję.
pozdrawiam.

sceptymucha (moderator, 11470 punktów)Odp: "Bogacze"
W odpowiedzi lukaszewicz
Różnica jest taka, jak między siecią dyskontów, a osobą prywatną - gdy jedno i drugie próbuje w danym mieście otworzyć mały sklep. Dla sieci to pierdnięcie, dla osoby prywatnej pół roku z życia. W sieci są ludzie z doświadczeniem w otwieraniu małego sklepu i wielkiego sklepu i franczyzy, a każdy ma tylko kawałek procedury do ogarnięcia; osoba prywatna zasadniczo wszystko musi robić sama, żyjąc i pracując "jak zwykle" dodatkowo.

Pozdrawiam

Egoizm jest rodzajem algorytmu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365