Racjonalista - Strona głównaDo treści
Inteligencja jest do wyćwiczenia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
30-05-2011 14:44sceptymucha (moderator, 11470 punktów)Inteligencja jest do wyćwiczenia
Ocena 2 na 2
Witam!
Okazuje się, że inteligencją można wyćwiczyć - przynajmniej w tej części, która odpowiada za radzenie sobie z nowymi wyzwaniami i kojarzeniem faktów:
medicalxpress.com/news/2011-05-brain_1.html
brainworkshop.sourceforge.net/
Do ściągnięcia za darmo program do ćwiczenia.

Ponieważ znaleziono dość prostą metodę ćwiczenia, rzutuje to na samą koncepcję inteligencji. Przestaje być ona czymś "magicznym" i nieodgadnionym, a można ją opisywać jako filtr wyszukujący regularności.
Czyżbyśmy byli o krok do przewartościowania inteligencji?
Zapraszam do dyskusji.

Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..
#76
02-06-2011 13:01
 Ocena 1 na 1
rhotax7 (3947 punktów)Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia
W odpowiedzi prof. Grabowska
>A więc czy mądry to jednocześnie dobry?
Tak. Chęć czynienia zła dla samego zła --wskazywałaby na jakieś zaburzenie osobowościowe (czy jak by to tam się zwało-- sama Pani wie najlepiej).

>Kończąc, nazwałabym człowiekiem mądrym kogoś o dojrzałej, zrównoważonej osobowości >, ponadprzeciętnie inteligentnego , posiadającego szeroki zakres wiedzy ogólnej, >ale jednocześnie zdającego sobie sprawę ze swoich ograniczeń.
Pięknie (choć musiała Pani wstawić dawno zdechłego Sokratesa by się podeprzeć jego słynnym zdaniem--a mówiłem żeby nie).

Dobrze mamy cechy jakie wg. Pani charakteryzują Mądrego.
Poddajmy je teraz bliższej obserwacji bo może nas na coś jeszcze naprowadzą.

==dojrzała, zrównoważona osobowość--zdefiniowana jest do końca ? Bo nie wiem proszę napisać czy psychologia się z tym do cna rozprawiła i zdefiniowała na 100%.

==ponadprzeciętna inteligencja--no problem, mamy to określone (nie na 100% ale to kwestia ostatnich szlifów i argumentacji jaka przekona większość)

==szeroki zakres wiedzy ogólnej--no problem, wiemy czym jest wiedza i potrafimy określić czym jest wiedza ogólna (tzn. możemy w każdej chwili arbitralnie określić wymagania stawiane "szerokiemu zakresowi" czy też "ogólności wiedzy" )

==zdawanie sobie sprawy z własnych ograniczeń--czyli cecha typu: Pokora - cnota moralna, która w ogólnym rozumieniu polega na uznaniu własnej ograniczoności, nie wywyższaniu się ponad innych i unikaniu chwalenia się swoimi dokonaniami. Ale także świadomość przysługujących/ograniczających praw i obowiązków jakie mamy na danym etapie życia.

Proszę sprawdzić czy zgadza się Pani i uzupełnić o definicje własne (ale w skrócie --bez 15 linijek na objaśnienie jednego słowa).
(szczególnie proszę o podanie Pani definicji->dojrzałej i zrównoważonej osobowości).
Co do inteligencji to ma Pani na pewno swe własne przemyślenia i typy teorii najtrafniej opisujących to pojęcie--proszę napisać.

#77
03-06-2011 19:08
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia
W odpowiedzi sceptymucha
>Nie rozgryzłem jeszcze inteligencji do końca.

Szkoda zębów:




Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#78
03-06-2011 21:23
 Ocena 2 na 2
Hodża (11172 punktów)Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia
W odpowiedzi sceptymucha
>By coś wymyśleć potrzeba inteligencji - by wcielić to w życie mądrości.

A czasem, by się od tego powstrzymać. Wiele jest "genialnych" projektów, które, niestety, zostały urzeczywistnione. Różne eksperymenty edukacyjne, różne pomysły architektoniczne (koszmarna Brasilia), różne projekty społeczne (socjalizm).
Czasem się wydaje, że lepiej tylko milczeć i sobie popatrzyć, w jaką to kolejną dziurę wpada awangarda.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.

Hodża (11172 punktów)Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia
W odpowiedzi prof. Grabowska
>A więc czy mądry to jednocześnie dobry?

Dobry to taki, który uważa, że świat jest dobry i chce od czasu do czasu bezinteresownie pomóc komuś na miarę swoich możliwości. Mądry to taki, kto wie, dlaczego świat jest dobry i jak można pomóc.

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.

#80
03-06-2011 21:48
 Ocena 1 na 1
sceptymucha (moderator, 11470 punktów)Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia
W odpowiedzi Hodża
O ile mi wiadomo socjalizm nie został wcielony w życie - podjęta została nieudana próba przez tzw. demoludy.

Pozdrawiam

Egoizm jest rodzajem algorytmu.

Vytautas (4394 punktów)Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia
W odpowiedzi Hodża
>>By coś wymyśleć potrzeba inteligencji - by wcielić to w życie mądrości.
>A czasem, by się od tego powstrzymać. Wiele jest "genialnych" projektów, które, niestety, zostały urzeczywistnione. Różne eksperymenty edukacyjne, różne pomysły architektoniczne (koszmarna Brasilia), różne projekty społeczne (socjalizm).
>Czasem się wydaje, że lepiej tylko milczeć i sobie popatrzyć, w jaką to kolejną dziurę wpada awangarda.
   Zgadza się. Nie myli się tylko ten, kto nic nie robi. Nieróbstwo jest zatem najlepszą drogą ku szczęściu wiedzy doskonałej.

#82
04-06-2011 09:05
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia
W odpowiedzi sceptymucha
>O ile mi wiadomo socjalizm nie został wcielony w życie - podjęta została nieudana próba przez tzw. demoludy.
Zupełnie nie ma Pan racji.
Starożytni wymyślili sobie siłę sprawczą - Jahwe i chciałby Pan powiedzieć, że On nie istnieje? KPZR zadekretowała socjalizm w Związku Radzieckim i co nie istniał?

Przy okazji w latach 70 przeprowadzono tajną ankietę wśród studentów Uniwersytetu Warszawskiego (pamiętam, ale nie mam już źródła). Były w niej pytania: czy jesteś za? I kolejno wymieniono parametry socjalizmu: Społeczna własność środków produkcji, powszechny dostęp do oświaty i ochrony zdrowia, pełne zatrudnienie itd. aż do 10. Jedenastym było: Czy jesteś za socjalizmem? Blisko 90% na pierwsze 10 odpowiedziało "za", a na ostatnie odwrotnie.
Dziś jest znacznie, znacznie gorzej. Propaganda robi swoje i już zupełnie mało kto wie (promile) na czym socjalizm miałby polegać.
No może poza kilkoma twardymi uczestnikami naszego forum.

Pozdrawiam.

@@@
.

#83
04-06-2011 11:30
 Ocena 2 na 2
Hodża (11172 punktów)Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia
>Propaganda robi swoje i już zupełnie mało kto wie (promile) na czym socjalizm miałby polegać.

Moim zdaniem, wadą systemową socjalizmu jest dokładnie ten sam jego składnik, który miał być jego największą zaletą: zabezpieczenie socjalne. Człowiek ze swej natury jest stworzeniem ekonomicznym i - w swojej masie podlega prawom ściśle biologicznym. Innymi słowy, pomijając światłe, "ideowe" jednostki rozumiejące warunki, konieczne dla sprawnego funkcjonowania systemu socjalistycznego, zdecydowana większość obywateli nie będzie się wysilała w pracy, mając świadomość zadekretowanego bezpieczeństwa od głodu, chłodu i bezdomności. Taka jest brutalna prawda.
Ujmując jeszcze prościej, człowiek w większości nie lubi pracować a pracuje tylko wtedy kiedy musi. Jeśli pojawia się choćby drobna szczelina w systemie, umożliwiająca unikanie wysiłku, zostanie ponad wszelką wątpliwość wykorzystana a ten strumyk stopniowo rozwali całą konstrukcję.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.

#84
04-06-2011 15:17
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia
>przeprowadzono tajną ankietę

Wystarczyłyby dwa pytania:

Czy jesteś za powszechną szczęśliwością - TAK [większość]
A czy oddasz na ten cel przynajmniej połowę zarobionych pieniędzy - hmm.... [zaczyna się myślenie]

Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia
W odpowiedzi finerbijk
.
>Wystarczyłyby dwa pytania:
To wszystko zależy od człowieka, niektórym wystarczy i jedno!

@@@
.

#86
04-06-2011 18:48
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia
W odpowiedzi Hodża
.
>Ujmując jeszcze prościej, człowiek w większości nie lubi pracować a pracuje tylko wtedy kiedy musi.
Ma Pan smutne doświadczenia kapitalistyczne. Moje socjalistyczne mówią co innego. Ludzie - jeżeli już pracują - starają się wykonywać pracę dobrze i być wydajnymi. Efektywność pracy głównie zależy od jej organizacji. Za socjalizmu organizacja pracy była kiepska, a teraz jest fatalna.
Większość obecnej kadry nie ma pojęcia o organizacji i zarządzaniu ludźmi, a korporacje to już specjalny temat.

>Jeśli pojawia się choćby drobna szczelina w systemie, umożliwiająca unikanie wysiłku, zostanie ponad wszelką wątpliwość wykorzystana a ten strumyk stopniowo rozwali całą konstrukcję.
Szanowny Panie, to myślenie XIX wiecznego ekonoma - nader popularne wśród dzisiejszej kadry kierowniczej. Zapewniam Pana, że można zupełnie inaczej podnosić efektywność. Dając ludziom zadowolenie z dobrze wykonanych obowiązków. Kiedyś tego uczono.

To nie wątek poświęcony socjalizmowi, ale warto pamiętać, że rozwinął się on w reakcji na upodlenia proletariatu w XIX wiecznym kapitalizmie. Marks i Engels rozwinęli mocno wspartą na empirii krytykę skrajnych nierówności, zdobywając sobie poparcie sporej części ruchów robotniczych i stanowiąc ideologiczne podłoże dla rewolucji 1917 roku. Po drugiej wojnie rozpoczęto niby socjalistyczne eksperymenty w tzw. "demoludach". Ale ustroje te były bardziej kapitalizmem państwowym jak socjalizmem.
Rzeczywiście socjalizm upadł w dużym stopniu z powodu natury ludzkiej, ale moim zdaniem, największą przyczyną jego upadku była próba podporządkowania złożonej rzeczywistości doktrynie. Na poważne problemy stosowano prostackie panacea.
Ale najwięcej, po 1989 roku, podłości uczyniono też w imię podporządkowania rzeczywistości doktrynie.
Jedni głupcy uważali, że każdy chlewik musi być państwowy, drudzy w imię prywatyzacji wyprzedali cały majątek - nawet w państwowe, byleby obce - ręce.

Myśl socjalistyczna, wbrew nachalnej propagandzie, warta jest poznania i warto pamiętać, że nigdy nie dała się podporządkować jednej politycznej doktrynie czy interpretacji. Demokratyczny socjalizm przeszedł długą i ciężką drogę, ale ma do zaoferowania społeczeństwu idee zdolne przekonać społeczeństwo do rozwoju drogą gospodarki opartej na wiedzy i sprawiedliwości społecznej, a nie gospodarki opartej na chciwości najcwańszych.

Zresztą racjonaliści niczego na wiarę nie przyjmują i indoktrynacja ich jest mało skuteczną. Sami szukają własnych odpowiedzi.
Myślę, że w sprawach społecznych też sami sobie znajdą.
Ja jestem już stary i mnie te odpowiedzi ciekawią, ale nie bardzo dotyczą.

Róbta sobie co chceta i niech Wam dobrze będzie.

PS. Ja jestem humanistą, a to zobowiązuje do szacunku dla wszystkich ludzi niezależnie od ich poglądów i pozycji społecznej.

Pozdrawiam.

@@@

#87
04-06-2011 21:23
 Ocena 1 na 1
Hodża (11172 punktów)Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia
>Ma Pan smutne doświadczenia kapitalistyczne.

W socjalizmie jeszcze udało mi się załapać na taśmę produkcyjną na Żeraniu. Prasowałem tam wałki sprzęgłowe do "Polonezów" . W kapitalizmie, mimo wszystko, było lepiej. Przebranżowiłem się Obawiam się, niestety, że Polska rozwali również ten ustrój

>Moje socjalistyczne mówią co innego. Ludzie - jeżeli już pracują - starają się wykonywać pracę dobrze i być wydajnymi. Efektywność pracy głównie zależy od jej organizacji.

Z moich obserwacji wynika, że wiele zależy też od kultury pracy. Nasze parszywe bystrza historii środkowoeuropejskiej wykształciły niewątpliwie typy "cwaniaków", "ślizgaczy", "olewaczy". Tego tak łatwo z mentalności się nie wykorzeni, ba, może tu już w grę wchodzić ewolucja.

Nawiązując do głównego tematu wątku - inteligencja w naszych polskich warunkach jest na cenzurowanym. A to właśnie z tego powodu, że poniżej godności (przeciętnego) obywatela jest przyznać, że ktoś jest inteligentny i że zasługuje z tego powodu na uznanie. Jeśli jest inteligentny, to cwaniak i trzeba mu pomóc zrozumieć, że nie jest taki mądry, jak mu się wydaje. Niewątpliwie jednak dobra organizacja pracy wymaga wybitnych walorów intelektualnych, nie tyle w zakresie rozwiązywania jakichś tam testów, ile w umiejętności połączenia wiedzy, praktycznych doświadczeń swoich i innych ludzi oraz inteligencji emocjonalnej, pomagającej na tworzeniu dobrych relacji w zakładzie pracy.

>>Jeśli pojawia się choćby drobna szczelina w systemie, umożliwiająca unikanie wysiłku, zostanie ponad wszelką wątpliwość wykorzystana a ten strumyk stopniowo rozwali całą konstrukcję.
>Szanowny Panie, to myślenie XIX wiecznego ekonoma - nader popularne wśród dzisiejszej kadry kierowniczej. Zapewniam Pana, że można zupełnie inaczej podnosić efektywność. Dając ludziom zadowolenie z dobrze wykonanych obowiązków. Kiedyś tego uczono.

Cóż, jako przez pewien czas prowadzący działalność gospodarczą mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że pracownicy bezwzględnie wykorzystają każdą możliwość, by wydoić pracodawcę i nie pomogą tu żadne formy "motywacji" w rodzaju darmowych posiłków, dodatkowych dni wolnych, premii itp. Mimo uświadamiania im tego, że jest to tylko i wyłącznie gest dobrej woli poczytywali to jako słabość i frajerstwo. Skończyło się na tym, że musiałem wprowadzić listy obecności, bo zaczęło się robić dziadostwo. I wtedy zacząłem być "wredny". Nie wiem, jak to inaczej określić, jak tylko brak kultury.

>Ale najwięcej, po 1989 roku, podłości uczyniono też w imię podporządkowania rzeczywistości doktrynie.

Zgadzam się, socjalizm zastąpiono dogmatami neoliberalizmu.

>Demokratyczny socjalizm przeszedł długą i ciężką drogę, ale ma do zaoferowania społeczeństwu idee zdolne przekonać społeczeństwo do rozwoju drogą gospodarki opartej na wiedzy i sprawiedliwości społecznej, a nie gospodarki opartej na chciwości najcwańszych.

Zgadzam się. Osobiście jestem przekonany, że przyszłość świata należy do demokratycznego właśnie socjalizmu. Ale do tego droga prowadzi przez stworzenie jego kultury. Poprzez powstanie świadomości i rzeczywistej potrzeby wspólnoty ludzkiej, również w wymiarze ekonomicznym.

>Zresztą racjonaliści niczego na wiarę nie przyjmują i indoktrynacja ich jest mało skuteczną. Sami szukają własnych odpowiedzi.

Dlatego z taką satysfakcją biorę udział w dyskusjach na tym Forum

>Myślę, że w sprawach społecznych też sami sobie znajdą.
>Ja jestem już stary i mnie te odpowiedzi ciekawią, ale nie bardzo dotyczą.

Ciekawość świata jest wartością samą w sobie. Ja wyrzucam sobie to, że zbyt wiele rzeczy, które mnie bezpośrednio nie dotyczą, tak bardzo mnie interesują.

Pozdrawiam

Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.

#88
05-06-2011 12:48
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia
W odpowiedzi Hodża

>W socjalizmie /.../
Każdy ma swoje doświadczenia. Ja miotałem się pomiędzy nauką i jej popularyzacją, a zarządzaniem przedsiębiorstwami.

>W kapitalizmie, mimo wszystko, było lepiej. Przebranżowiłem się Obawiam się, niestety, że Polska rozwali również ten ustrój
Panu tak, mnie też, ale jestem rodzinnie lewicowo skrzywiony i patrzę na całość społeczeństwa, a tu sądzę, że ogółowi jest gorzej.
Kłania mi się tu i Veblen i Maria Jarosz i osobisty ogląd.

>Nawiązując do głównego tematu wątku - inteligencja w naszych polskich warunkach jest na cenzurowanym.
Ma Pan znacznie lepszą ocenę niż ja. Moim zdaniem, nic takiego jak "inteligencja" już nie istnieje. Pozostało trochę inteligentnych ludzi.

>A to właśnie z tego powodu, że poniżej godności (przeciętnego) obywatela jest przyznać, że ktoś jest inteligentny i że zasługuje z tego powodu na uznanie.
Zaraz, zaraz. Każdy musi być społecznie użytecznym, teraz użyteczni są fachowcy, lekarz, projektant, operator, informatyk. Czy oni muszą należeć do inteligencji? Chyba nie bardzo, gdyż inteligencja to powinna mieć refleksję nad światem, jakieś idee i jakieś wizje, a więc dzisiejsza polska inteligencja to tylko kler i niektórzy dziennikarze - "telewizyjni celebryci".
Komu refleksji mało, to szuka książek i jakiś nisz np.: "Przeglądu", Krytyki Politycznej", "Europy", czy "Racjonalisty,pl", ale tu nie płacą.

>pracownicy bezwzględnie wykorzystają każdą możliwość, by wydoić pracodawcę /.../
Dlaczego pracownicy mieliby być głupszymi od pracodawcy? Oni też myślą i wystarczy tak zorganizować pracę, aby kierunek był wspólny. Mnie się udawało, choć nigdy idealnie, ale ja też nigdy nie dążyłem do nieosiągalnego ideału.

>Zgadzam się. Osobiście jestem przekonany, że przyszłość świata należy do demokratycznego właśnie socjalizmu. Ale do tego droga prowadzi przez stworzenie jego kultury. Poprzez powstanie świadomości i rzeczywistej potrzeby wspólnoty ludzkiej, również w wymiarze ekonomicznym.
Jestem zdecydowanym zwolennikiem rozwiązywania wielu problemów społecznych przez podnoszenie ogólnego poziomu oświaty, a problemów gospodarczych poprzez wiedzę i nowe technologie. Uważam, że inwestycje w wiedzę w cyklu średnio i długoterminowym są najbardziej efektywne. Niski procent budżetu kierowanego na te cele /jak w Polsce/ fatalnie świadczy o politykach i ich społecznym programie, ale tu już całkowita z Panem zgoda potrzebna jest inteligencja, kultura i wiedza, aby to zrozumieć.

>Dlatego z taką satysfakcją biorę udział w dyskusjach na tym Forum
I z zainteresowaniem można Pańskie posty czytać.

>Ciekawość świata jest wartością samą w sobie. Ja wyrzucam sobie to, że zbyt wiele rzeczy, które mnie bezpośrednio nie dotyczą, tak bardzo mnie interesują.
Nie wiem, czy warto sobie wyrzucać? Mógłbym być znacznie bogatszym finansowo, gdyby nie zależało mi tak na zrozumieniu otaczającego mnie świata.
Dziś mimo wszystko bardziej żałuję, iż tak mało wiem, niż tego, że tak mało mam na koncie.
Tego to mogą żałować moi spadkobiercy.

Pozdrawiam.

@@@
.

#89
06-06-2011 00:49
 Ocena 2 na 2
rexus (2343 punktów)Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia
W odpowiedzi Matix
Inteligencja to prędkość procesora a mądrość to poprawny program, rzeczywiście można napisać dobry program na słabym kompie, ale słaby komp będzie się wieszał... bez inteligencji ciężko jest posiąść mądrość. Bo jaki jest sens wszystkiego? 41? Taką odpowiedź mogą zrozumieć tylko ludzie inteligentni. Mądrzy będą się wymądrzać, i stawiać kolejne pytania.

#90
07-06-2011 16:52
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Odp: Inteligencja jest do wyćwiczenia
W odpowiedzi rhotax7
> szczególnie proszę o podanie Pani definicji->dojrzałej i zrównoważonej osobowości).
Allport wymienia trzy grupy właściwości składających się na dojrzałą osobowość.
a)Posiadanie dobrze rozwiniętego i rozbudowanego obrazu siebie.
b) Nabywanie obiektywnych postaw wobec siebie, wyrażających się w umiejętności wglądu w siebie , w znajomości siebie i w poczuciu humoru.
c) Posiadanie własnego skrystalizowanego światopoglądu.
"Człowiek dojrzały, pisze Maslow,ujawnia poczucie bezpieczeństwa, czuje się członkiem wspólnoty, w której żyje, i jest przekonany, że grupa, w której żyje, akceptuje jego osobowość i działanie.
W stosunkach z ludźmi zachowuje się naturalnie i reaguje spontanicznie. Jest odprężony, wolny od obronnej "drażliwości" w stosunkach międzyludzkich , nie jest agresywny, umie się szczerze i naturalnie śmiać.
Posiada realistyczny obraz siebie. Nie ujawnia zbyt wielkiego mniemania o sobie, nie ma zbyt wyidealizowanego obrazu siebie, nie pragnie realizować nieosiągalnych dla niego celów życiowych. Ujawnia umiarkowany stopień miłości własnej. Zna swoje możliwości, swoje mocne i słabe strony, swoje prawdziwe motywy działania, tajne pragnienia, obszary działań kompensacyjnych.
Człowiek dobrze przystosowany odznacza się poczuciem rzeczywistości. Godzi się z rzeczywistością taką, jaka ona jest. Nie próbuje zbyt częstych uników , ucieczek od odpowiedzialności i przykrości. Umie przystosować się do zmieniających się warunków i znieść "brutalne szoki życia". Cechuje go przy tym umiejętność współżycia z ludźmi , tzw. społeczna inteligencja.
Jego reakcje emocjonalne są adekwatne czy proporcjonalne do siły działających nań bodźców i nacisków.
Nie jest zahamowany, oziębły, zalękniony. Człowiek dobrze przystosowany nie boi się zaspokajać własnych potrzeb cielesnych. Nie ma jakiejś jednej potrzeby,która monopolizuje całą energię organizmu.
Osobowość dobrze przystosowana charakteryzuje się także tym, że człowiek godzi się na przeżywanie uczucia miłości , sympatii, akceptuje własną miłość do kogoś , obdarza go opieką i akceptuje miłość i opiekowanie się ze strony innych."
Cytowane za Stanisław Siek - " Higiena psychiczna i autopsychoterapia".


Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365