Racjonalista - Strona głównaDo treści
Poziom wykształcenia a poziom intelektualny Polaków?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
11-07-2011 15:55Andrzej Bogusławski (52453 punktów)Poziom wykształcenia a poziom intelektualny Polaków?
Ocena 16 na 16
Bogusław Śliwerski - profesor Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej oraz Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie powiedział: Każdy kolejny rocznik studentów jest gorszy. Niewiele czytają, nie rozumieją tego co przeczytali, i fatalnie piszą. Najchętniej prace semestralne przysyłaliby SMS.

Rośnie nam poziom formalnego wykształcenia, ale jak ono ma się do poziomu? Rozmawiając na naszym forum dostrzegam, że cześć młodych uczestników nie potrafi ani wyartykułować tego co ma do przekazania, ani zrozumieć tekstów innych uczestników, a także jest dramatycznie nieoczytana.
Nie wiem, jak procentowo dużej grupy to zjawisko dotyczy, ale choć może niesłusznie, to budzi to mój niepokój.

Czy z tym przesadzam?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 Dalej..
#16
11-07-2011 21:10
 Ocena 5 na 5
Amai (3012 punktów)Odp: Poziom wykształcenia a poziom intelektualny Polaków?
W odpowiedzi finerbijk
>Jest wiele krajów, gdzie dobrze sprawdzają się kredyty studenckie, które absolwent spłaca po znalezieniu pracy i przekroczeniu określonego poziomu dochodów. Ale jak jest w Polsce wiadomo: gdy pada hasło, że może by tak płacić za szkołę, lament sięga niebios.

Jeszcze kiedy sama studiowałam, mówiłam mniej więcej to samo. Płatne studia, ale z dobrze przemyślanym systemem opłat (czesne zależne od średniej) i stypendiów.
Poza tym dbanie o poziom zamiast przyjmowania i trzymania na uczelni ludzi, którzy w ogóle nie powinni się na niej znaleźć, wilczy bilet za ściąganie i podkładanie nie swoich prac, oraz system oceniania wykładowców, również przez studentów. Ale do tego już potrzebna byłaby zmiana mentalności; teraz najwyższe noty dostałby ten, który mniej wymaga.

#17
11-07-2011 21:26
 Ocena 2 na 2
sinapis (1725 punktów)Odp: Poziom wykształcenia a poziom intelektualny Polaków?
>Czy z tym przesadzam?

Bynajmniej.
Po prostu powieliłeś pewien stary mem., krążący wśród tzw. elit intelektualnych chyba od tysiącleci: że podniesienie poziomu edukacji gwarantuje podniesienie poziomu intelektualnego. w ciągu mniej więcej ostatnichh dwustu lat twierdzenie owo empirycznie sprawdzono i obalono mimo to (jak zresztą wiele innych), pokutuje ono nadal. Jesteś, Andrzeju w towarzystwie licznym (jak to widać z niniejszego wątku), nadto i wcale zacnym, bo sam Lem przez znaczną część swego żywota hołdował temu poglądowi.

#18
11-07-2011 21:35
 Ocena 4 na 4
lilith6 (179 punktów)Odp: Poziom wykształcenia a poziom intelektualny Polaków?
W odpowiedzi Arystyp z Cyreny

>Swoją drogą właśnie mam życiowej wagi dylemat bo nie wiem jaki brać drugi kierunek. Dostałem się na filozofię na uwr oraz automatykę i robotyką na pwr, więc może ktoś z forum przy okazji tematu o edukacji dorzuci kilka swoich przemyśleń. Mimo że chyba jestem zdecydowany
>
Ja na politechnikę uczęszczałam i nie polecam. Co prawda na warszawską i na inny kierunek ale i tak wydaje mi się, że politechnika jest przereklamowana. Zerknij sobie na plany zajęć filozofii i automatyki, pochodź po forach jak te kierunki oceniają studenci. To ważne, gdybym ja jeszcze przed złożeniem papierów zagłębiła się w swój politechniczny kierunek to bym nie poszła. Ach te błędy młodości I wybierz zgodzie z własnym sumieniem

Arystyp z Cyreny (6368 punktów)Odp: Poziom wykształcenia a poziom intelektualny Polaków?
W odpowiedzi lilith6
Ale to wiem doskonale czym się różnią te kierunki. Podstawowym problemem jest tu, czy przeznaczyć czas na realizowanie pasji, czy na naukę kolejnego praktycznego kierunku. Ot, co.

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"

#20
11-07-2011 22:00
 Ocena 4 na 4
Amai (3012 punktów)Odp: Poziom wykształcenia a poziom intelektualny Polaków?
W odpowiedzi Arystyp z Cyreny
>W każdym razie dziwię się dziwiącym się, że ludzie mniej umieją, skoro mogą mniej umieć, żeby dostać się na uczelnie. To logiczne że jak obniża się wymagania to nikt nie będzie się starał na wyrost.

A jeszcze gorzej, że tych, którzy się starają, też najczęściej nikt nie docenia. Są wykładowcy, którzy na koniec semestru poroponują: "Wszystkim stawiam 3 bez zaliczania, tylko nie zawracajcie mi głowy. Pasuje?" Tak samo bywa na przykład z wejściówkami na laboratorium - piszesz, a potem słyszysz, że każdy dostaje 3,5 (w domyśle: bo prowadzący ma lepsze zajęcia, niż sprawdzanie tych bazgrołów).
I spróbuj się wtedy wychylić albo zaproponować, że na wyższą ocenę zrobisz coś dodatkowo. Grupa, szczęśliwa, że ma problem z głowy, gotowa cię żywcem rozszarpać.

#21
11-07-2011 22:04
 Ocena 3 na 3
lilith6 (179 punktów)Odp: Poziom wykształcenia a poziom intelektualny Polaków?
W odpowiedzi Arystyp z Cyreny
>Ale to wiem doskonale czym się różnią te kierunki. Podstawowym problemem jest tu, czy przeznaczyć czas na realizowanie pasji, czy na naukę kolejnego praktycznego kierunku. Ot, co.
>
Kochany wybieraj pasję prawdziwy pasjonat nieważne po jakich studiach zawsze znajdzie jakieś zajęcie, pracę. Po co ktoś ma się męczyć i uczyć czegoś praktycznego, jak to go wcale nie interesuje? Będzie kolejnym bezrobotnym po "praktycznym" kierunku.

#22
11-07-2011 22:30
 Ocena 1 na 1
zupełna (2507 punktów)Odp: Poziom wykształcenia a poziom intelektualny Polaków?
W odpowiedzi Arystyp z Cyreny
>Ale to wiem doskonale czym się różnią te kierunki. Podstawowym problemem jest tu, czy przeznaczyć czas na realizowanie pasji, czy na naukę kolejnego praktycznego kierunku. Ot, co.
>
"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"

Dobrze jak pasja i praktyczny kierunek to jedno

#23
11-07-2011 23:01
 Ocena 4 na 4
Piękny Lolo (2082 punktów)Odp: Poziom wykształcenia a poziom intelektualny Polaków?
W odpowiedzi finerbijk
>Dawniej warunki były podobne, ale miejsc mniej, sito drobniejsze i siłą rzeczy dostawali się ci lepsi (pomijając pociotków wykładowców i pracowników uczelni), stąd dzisiaj wrażenie ogólnego obniżenia poziomu.

Pozwolę sobie na domysł, że dawniej oznacza czasy szczęśliwie dla ciebie minione. Dawniej były tzw. równe szanse dla wszystkich. Pociotki owszem były, ale nie w takiej liczbie jak teraz. Dawniej na studia prawnicze czy medyczne miał szansę dostać się każdy, kto był solidnie przygotowany czy miał rodziców lekarzy czy prawników, czy nie, czy pochodził z miasta, czy ze wsi. Dziś równych szans dla wszystkich nie ma, większe mają pociotki.

Jest wiele powodów, dla których poziom szkolnictwa się obniżył, ale najważniejszy z nich to według mnie polityka korporacji. One potrzebują niekumatego motłochu, który będzie tyrał za marny grosz i był wdzięczny, że może żyć. Korporacje nie potrzebują intelektualistów.

>Jest wiele krajów, gdzie dobrze sprawdzają się kredyty studenckie, które absolwent spłaca po znalezieniu pracy i przekroczeniu określonego poziomu dochodów.

Może finerbijk wytłumaczy mi, jak absolwent miałby w Polsce spłacić kredyt studencki, gdy w Polsce nie ma on gdzie iść pracować.
   

#24
11-07-2011 23:18
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)Odp: Poziom wykształcenia a poziom intelektualny Polaków?
W odpowiedzi sinapis
>podniesienie poziomu edukacji gwarantuje podniesienie poziomu intelektualnego.

Nie ma edukacji bez kontekstu społecznego, historycznego, gospodarczego, politycznego. Edukacja nie jest czymś na tyle jednorodnym, żeby można było ją po prostu podnosić. Postępowi w jednej dziedzinie (powiedzmy druk, informatyzacja), towarzyszy często regres: np. wprowadzenie do szkół religii.

>w ciągu mniej więcej ostatnichh dwustu lat twierdzenie owo empirycznie sprawdzono i obalono...

Jakie twierdzenie? W tak ogólnym sformułowaniu, bez podania kontekstu, warunków (gdzie, kiedy, kto, itp.) nie ma tu czego obalać. Jest to raczej pewnego rodzaju ideał oświatowy, podobnie jak np. alfabetyzacja, o sensowności której nie ma po prostu sensu dyskutować. A to, że poziom edukacji zależy np. od wójta, rady powiatu czy ministra - to już inna sprawa.



Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#25
11-07-2011 23:54
 Ocena 3 na 3
finerbijk (17282 punktów)Odp: Poziom wykształcenia a poziom intelektualny Polaków?
W odpowiedzi Piękny Lolo
>Dziś równych szans dla wszystkich nie ma, większe mają pociotki.
Nikt nad tym badań chyba nie prowadzi (a szkoda), ale ośmielę się przypuszczać, że raczej się wyraźnie nie pogorszyło.

>Jest wiele powodów, dla których poziom szkolnictwa się obniżył, ale najważniejszy z nich to według mnie polityka korporacji.
Zgadzam się, że to jest problem. Jeden z niewielu dobrych pomysłów PiS-u, to próba zmiany tego stanu rzeczy, z wiadomym skutkiem.

>One potrzebują niekumatego motłochu, który będzie tyrał za marny grosz i był wdzięczny, że może żyć. Korporacje nie potrzebują intelektualistów.
Lubię teorie spiskowe, ale bardziej te od UFO, NWO, Reptilianach, itd. Korporacje robią przede wszystkim dobrze sobie, ale muszą też mieć klientów z jakimś groszem, bo z nich głównie żyją.

>Może finerbijk wytłumaczy mi, jak absolwent miałby w Polsce spłacić kredyt studencki, gdy w Polsce nie ma on gdzie iść pracować.
Jasne Piękny Lolo, że wytłumaczę. Może iść pracować zagranicą i spłacić ten kredyt jeszcze szybciej, w końcu jesteśmy w Unii. Prawda, że może nawiać do Ugandy, albo nie pracować wcale, ale odpowiedni system gwarantowanych przez państwo ubezpieczeń sprawę załatwi, w końcu obciążenie MENu by zmalało.

#26
12-07-2011 00:44
 Ocena 6 na 6
etyk (588 punktów)
(zablokowany)
należyty kościec

Nie przesadza Pan. Poziom studentów trafiających do uczelni jest systematycznie z roku na rok gorszy. Co jest przyczyną tego stanu rzeczy? Zapewne nie jest ona jedna, problem jest złożony. W moim odczuciu ważną rolę odgrywa odejście od tradycyjnych metod nauczania, w których istotną rolę przywiązywano do opanowania przez ucznia okreslonego zakresu materiału. Obecnie ta sfera jest zaniedbywana na rzecz myślenia, kojarzenia, pracy grupowej itp, itd. Profesor Tadeusz Zieliński - nestor polskiej filologi klasycznej mawiał, iż znajomosć faktów tworzy mocny odporny na trudy i znieszczenie kościec, jeżeli do tego pojawi się zdrowa tkanka(syntetyczne myślenie) oraz pulsujaca należycie krew(analiza) powstanie nam wspaniale funkcjonujacy organizm. Niestety bez silnego szkieletu nawet najlepsza tkanka i krew na niewiele się zdadzą. I potem mamy takie sytuacje gdy student 3 roku historii pytany o znaczenie przymiotnika "Trybunalski" w nazwie miasta "Piotrków Trybunalski" mówi, iż to dlatego, bo było to rodowe gniazdo Trybunalskich a student kończący geografię na wcale renomowanym uniwersytecie szuka Zwierzynieckiego Parku Narodowego gdzieś w nad Wartą. O tempora o mores!!!!!

#27
12-07-2011 00:51
 Ocena 5 na 5
Scarabaeus (2198 punktów)Odp: Poziom wykształcenia a poziom intelektualny Polaków?
Rozmawiając na naszym
>forum dostrzegam, że cześć młodych uczestników nie potrafi ani wyartykułować tego co ma do
>przekazania, ani zrozumieć tekstów innych uczestników, a także jest dramatycznie nieoczytana.
>Nie wiem, jak procentowo dużej grupy to zjawisko dotyczy, ale choć może niesłusznie, to budzi to
>mój niepokój.
>Czy z tym przesadzam?

Odpowiem nieładnie, czyli pytaniem na pytanie.

Czy Twoje dzieci są "głupsze" (czytaj gorzej wykształcone i oczytane) od Ciebie?

Dla mnie to pytanie jest najważniejsze w dyskusji o stanie wykształcenia dzisiejszej młodzieży.

Wiem, że system oświaty kuleje. Wiem, że teraz liczą się pieniądze. Wiem, że teraz nie jest tak jak kiedyś. Wiem jednak też, że mądry rodzic to ten który potrafi swoje dzieci wychować na ludzi mądrzejszych od siebie. Jeżeli tego nie potrafił, to może nie był tak mądry jak się mu wydawało. Jeżeli dzisiejsza młodzież nie czyta książek i nie potrafi zrozumieć prostego tekstu, to winę za to ponosimy my (w tym i ja) rodzice. Może nie byliśmy wcale tak dobrze wykształceni i przygotowani do życia jak się nam wydawało? Nie szukajmy winy w młodzieży tylko w nas.

Uważam jednak, że z tą młodzieżą nie jest aż tak źle a przynajmniej nie jest gorzej niż z moim pokoleniem.

#28
12-07-2011 01:19
 Ocena 4 na 4
zachaj (5239 punktów)Odp: Poziom wykształcenia a poziom intelektualny Polaków?
>forum dostrzegam, że cześć młodych uczestników nie potrafi ani wyartykułować tego co ma do
>przekazania, ani zrozumieć tekstów innych uczestników, a także jest dramatycznie nieoczytana.

Domyślam się po którym wątku takie wnioski.

Rzeczywiście poziom jest coraz niższy i to nie tylko na uczelniach. Młodzi ludzie nic nie czytają lub czytają tylko to co muszą. Wiele osób studiuje ale niewielu rozwija się podczas studiów. Tendencję tą doskonale obrazuje ich aktywność na forum, umieją pisać bo piszą na GG, Naszej klasie czy Facebooku, z czytaniem ze zrozumieniem jest już dużo gorzej.

Osobiście cedzę wypowiedzi, kiedyś czytałem i odpowiadałem na wszystko ale w pewnym momencie zaczynała boleć głowa, więc dałem sobie spokój.

#29
12-07-2011 07:03
 Ocena 4 na 4
lukaszewicz (5674 punktów)Odp: Poziom wykształcenia a poziom intelektualny Polaków?
>Każdy kolejny
>rocznik studentów jest gorszy. Niewiele czytają, nie rozumieją tego co przeczytali, i fatalnie
>piszą. Najchętniej prace semestralne przysyłaliby SMS.[/color]

Tacyt też coś o tym pisał.

>Rośnie nam poziom formalnego wykształcenia, ale jak ono ma się do poziomu? Rozmawiając na naszym
>forum dostrzegam, że cześć młodych uczestników nie potrafi ani wyartykułować tego co ma do
>przekazania, ani zrozumieć tekstów innych uczestników, a także jest dramatycznie nieoczytana.
>Nie wiem, jak procentowo dużej grupy to zjawisko dotyczy, ale choć może niesłusznie, to budzi to
>mój niepokój.
Jeżeli poziom uczestników forum budzi niepokój, to można zacząć bywać gdzie indziej.
Jeżeli natomiast niepokój wzbudza poziom intelektualny Polaków (o czym mógłby świadczyć tytuł wątku), to wyciąganie wniosków na ten temat na podstawie wypowiedzi na forum nie ma sensu.

>Czy z tym przesadzam?

Tak.

#30
12-07-2011 08:50
 Ocena 11 na 11
Andrzej Bogusławski (52453 punktów)Odp: Poziom wykształcenia a poziom intelektualny Polaków?
W odpowiedzi Głąbiński
>Natomiast uwaga Ag-nes o identycznym problemie dotyczącym starszego pokolenia jest słuszna.
Z drobną różnicą, że w pokoleniu "moherowych beretów" procent "wyższego wykształcenia" był zdecydowanie niższym.

A ponadto jak pisze red. Izdebski:
Wiele osób w naszym kraju drwi z "moherowych beretów", uważając się za coś lepszego. Poprzez: formalne wykształcenie, poziom zamożności czy też odgrodzone miejsce zamieszkania uzasadniają swoje odcięcie się od plebsu. Dziś spokojnie można uważać się za inteligencką elitę, gdy błogo się łyka kit opakowany przez prezesów Dworaka, Waltera, czy Solorza, ale lekceważąc kit Ojca Rydzyka. Gorzej mają się ci, którym do intelektualnej strawy potrzeba czegoś więcej. W ofercie polskiej telewizji podstawą programową są, najczęściej na żenująco niskim poziomie, seriale i programy rozrywkowe, gęsto przetykane ogłupiającą reklamą. Książki w stosunku do naszych płac są przerażająco drogie. Prasa w swej masie kolorowo-ogłupiająca. Parę lat indoktrynacji i już inteligentowi wstyd publicznie czytać "Nie" lub nawet "Dziś", ale nie jest wstydem publiczne czytanie "Faktu" czy "Super Expresu", nawet wówczas, gdy na jednej stronie pomieszane jest softporno z harddewocją.

Nie najlepiej o nas sądził kilka lat temu profesor Stefan Opara: "Żyjemy w kraju, w którym od lat często zdarzają się przypadki, gdy:
- ludzie głupi obdarzani są zaszczytami i wysokim stanowiskami;
- czyny głupie są wychwalane i powszechnie aprobowane;
- głupi bohaterowie historyczni i literaccy stawiani są za wzór dla młodzieży".

A profesor Bronisław Łagowski widząc aktualne wydarzenia zauważa: "Do nieszczęścia dochodzi, gdy naród zostaje poddany takiemu praniu mózgów, że staje się dziwadłem w Europie. W tym praniu mózgów partia uchodząca za liberalną nie daje się wyprzedzić Radiu Maryja".
www.racjon(*).zwierciadle.globalnych.bredni

A żadnym wypadku nie winię za obecny stan rzeczy młodzieży tylko "moherowe berety" mojego pokolenia i to właśnie te berety z wyższym wykształceniem. Redaktorów - najbardziej wśród tych "niosących Polsce wolność" gadaniem. Profesorów i tych uczelnianych i tych prezydenckich - najbardziej wśród tych twierdzących, że "wydziały teologiczne podniosą rangę uczelni" itd.

Winię za to nas wszystkich, którzy temu przyklaskują i biernie godzą się obniżenie poziomu intelektualnego dyskursu.
Obawę o obniżenie poziomu kultury społeczeństwa np. zbijają banałem, że już w starozytności narzekano na młodzież.
Tak - narzekano, ale znający to odwieczne narzekanie - jeden z dawnych Polaków - powiedział:
Takie będą Rzeczypospolite, jakie młodzieży chowanie.
Widać gość niekumaty jakoś.

Pozdrawiam.

@@@
.

1 2 3 4 5 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365