Racjonalista - Strona głównaDo treści
(Oct)opus Dei

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
20-11-2011 09:28diogenes (42753 punktów)(Oct)opus Dei
Ocena 11 na 13
Cytat:
Niech premier się wytłumaczy przed Polakami dlaczego trzech funkcjonariuszy Opus Dei, czyli wywiadu katolickiego, znajduje się w polskim rządzie.


wiadomosci(*)ny-po,1,4911691,wiadomosc.html

To i tak niewiele. W jednym z frankistowskich gabinetów na 18 ministrów aż jedenastu było członkami lub sympatykami tej świętej mafii (wiki). Ale mniejsza o to. Wpływ na rząd organizacji, której założenia nie mają nic wspólnego z demokracją budzi uzasadniony niepokój. Żądanie Palikota jest więc jak najbardziej na miejscu. Ale najważniejsze, że zostało to publicznie wyrażone: jedną z dewiz opusu jest bowiem dyskrecja. Rząd powinien być strefą całkowicie zdeklerykalizowaną. Powinien o tym wiedzieć zwłaszcza minister spraw zagranicznych. A na zakończenie jedno z bożych stworzeń, octopus:



Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..
#16
20-11-2011 14:23
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi Anna Salman
>deklarują poparcie dla organizacji, której członkowie składają przysięgę na bezwzględną wierność papieżowi,...

Słowem - ucieczka od wolności. Jak zwolennicy zaprzedania się papieżowi mogą wypowiadać się na temat demokracji czy wolności?

>co stawia ich lojalność wobec własnego kraju pod znakiem zapytania.

A model człowieka, który zakłada takie podejście, lokuje ich w średniowieczu (posłuszeństwo).

>Jednak tłumaczenie się przed Polakami z czegoś, czego nie rozumieją...

To, że Polacy są ogłupiani katolicyzmem, (wedle wadliwego rozumowania: kościół był zawsze, więc jest niezbędny) nie znaczy, że nie potrafią pojść po rozum do głowy. Trzeba przybliżyć historię i założenia tej organizacji. A zacząć należałoby od Escrivy, jego Drogi, ideowego jądra organizacji.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#17
20-11-2011 14:32
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi Mariusz Agnosiewicz
>Ponoć zresztą Gowin i Sikorski są tylko sympatykami OD...

Ponoć. Tego rodzaju informacje o członkach rządu należą się obywatelom jak psu zupa. W miarę szczegółowe CV powinno być równie jawne jak zeznanie majątkowe. Czym np. w przypadku Sikorskiego różni się strefa zdekomunizowana od rewiru katolickiego?

>na tle Franco dla Hiszpanii rządy opusdeistów były raczej postępem,...

Chodziło raczej o ustępstwa gospodarcze, neutralne światopoglądowo. Coś tak, jak kapitalizm w Chinach.

>ich ówczesna władza w Hiszpanii nie jest na pewno jednoznacznie negatywna.

Czasy się zmieniły. Nie sądzę, aby OD miał cokolwiek sensownego do zaproponowania współczesnej Europie. Drogę Escrivy?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#18
20-11-2011 14:44
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi Lizergus
> Polecam stronę na polskiej Wikipedii o Opus Dei. Tryska obiektywnością

To chyba poroniony płód jakiegoś członka czy sympatyka OD. Znacznie lepsza jest wikipedia niemiecka.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#19
20-11-2011 15:01
 Ocena 6 na 6
Mariusz Agnosiewicz (moderator)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi diogenes
>Ponoć. Tego rodzaju informacje o członkach rządu należą się obywatelom jak psu zupa. W miarę szczegółowe CV powinno być równie jawne jak zeznanie majątkowe.

Mają do CV wpisywać, że lubią Opus Dei? Sikorski jako człowiek władzy jest znany nie od dziś i wiadomo, czego można się od niego spodziewać. Gowin wiadomo, że jest jawnie człowiekiem Kościoła i realizuje jego politykę. Nie trzeba komisji, aby widzieć, że to szkodliwy klerykał, podobnie jak kiedyś Romek G. Podobnie Tomasz Arabski, o którym wiadomo, że jest świeckim funkcjonariuszem Kościoła, politycznym zausznikiem Gocłowskiego. Wiadomo, że przynajmniej ci dwaj to jawni hamulcowi polskiej laicyzacji.

>Czasy się zmieniły. Nie sądzę, aby OD miał cokolwiek sensownego do zaproponowania współczesnej Europie. Drogę Escrivy?

To przecież oczywiste. Więcej OD -> więcej klerykalizacji. Tylko że u nas nikt się nie kryje z klerykalizowaniem. Na pewno nie kryje się z tym Gowin. Dlatego podnoszenie sensacji OD to w polskim przypadku polityka a la Dan Brown.

#20
20-11-2011 15:09
 Ocena 2 na 2
Grzegorz (5685 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi perun
>Można i tak, tylko myślę,że takiego szoku Niesiołowski by nie przeżył. A końcu ludzke życie cenne jest
Ogólnie jest cenne, ale myślę że akurat Niesioła jakośbym odżałował

#21
20-11-2011 15:26
 Ocena 3 na 3
rysiek (4593 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi Anna Salman
Ciekawy jest sposób w jaki ksiądz numerariusz, krytyk literacki i poeta, tłumaczy ograniczenia w dostępie do książek dla członków Opus Dei i brak wielu tytułów w bibliotece ich uniwersytetu w Chile:
"W Opus Dei nie ma niczego, co można by nazwać cenzurą. To słowo wydaje mi się przestarzałe. Stosuje się natomiast środki ostrożności, gdy chodzi o kształcenie wiernych. (...) Uważam się za powołanego do oceny co w lekturach reprezentuje ład."
Uzasadnia to m.in. doświadczeniem ze swoimi przejściami po lekturze Nietzschego, których nikomu nie życzy.

Cytat pochodzi z polecanego przeze mnie poniżej filmu "Opus Dei - utajniona krucjata".

Rigoletto (3891 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
Mamy w rządzie, Sejmie, Senacie, samorządach, władzach największych partii:
Rycerzy Kolumba, Kawalerów Maltańskich, Bożogrobców, tercjarzy, charyzmatyków w Duchu Św. itd. dlaczego mielibyśmy akurat piętnować członków Opus Dei? Chyba powinien być równy dostęp do stanowisk dla wszystkich?!


#23
20-11-2011 16:54
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi Rigoletto
>dlaczego mielibyśmy akurat piętnować członków Opus Dei?

Każdy, kto w rządzie (i nie tylko) wykorzystuje państwo (instrumentalizuje je) do celów innych niż konstytucyjne powinien być napiętnowany. Czy robią to np. członkowie OD jest kwestią do wyjaśnienia. O to chodziło chyba Palikotowi. Ze swej strony obawiam się, że zależy im na wprowadzeniu państwa bożego na ziemi.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania (święta czystość Escrivy).

#24
20-11-2011 17:02
 Ocena 3 na 3
Hodża (11172 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi Anna Salman
>Jednak tłumaczenie się przed Polakami z czegoś, czego nie rozumieją (zasady rekrutacji i działania organizacji są utajnione) nie ma chyba sensu. Wywołają jedynie protesty, że jest to kolejny, nieuzasadniony atak na kościół. Lepiej byłoby zacząć od dotarcia do dokumentów i historii działalności OD w różnych krajach (były już publikacje związane z defraudacją pieniędzy, m.in. w USA), i upublicznić je.

Wartościowe byłoby również upowszechnienie wiedzy na temat praktyk ascetycznych, których stosowanie nakłada na członków reguła tego zakonu. Czytałem różne na ten temat opinie, wolałbym tu się nie wdawać w konkrety, ale to jest średniowiecze, co jest niebezpieczne, gdyż ludzie godzący się na takie podporządkowanie gotowi są również do każdej niegodziwości, którą uświęca w ich mniemaniu "sprawa budowy Dzieła Bożego".
   Niebezpieczni ludzie, fundamentaliści, ich podobieństwo do służb specjalnych wyraża się w poczuciu uprawnienia do stosowania wszelkich możliwych środków służących celom wyobrażonym przez kierowników duchowych. Dlatego wystąpienie Palikota uważam za korzystne, nie z powodu jakichkolwiek prawnych następstw (bo wiadomo, że ich nie będzie), ale ze względu na uprzytomnienie nieświadomemu społeczeństwu istnienia organizacji stanowiącej zagadkę nawet dla wielu biskupów, którzy przecież nie są w szczegółach informowani o celach działań organizacji.


Nie Bóg, lecz Człowiek potrzebuje obrony.

#25
20-11-2011 17:03
 Ocena 4 na 4
diogenes (42753 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi rysiek
>Uważam się za powołanego do oceny co w lekturach reprezentuje ład.

Nic dziwnego: Escriva zrównał niemalże kapłana z bogiem:

Cytat:
74 Kochać boga i zarazem nie czcić kapłana...,to niemożliwe.


( Droga)

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#26
20-11-2011 17:15
 Ocena-1 na 1
Rigoletto (3891 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi diogenes
>Każdy, kto w rządzie (i nie tylko) wykorzystuje państwo (instrumentalizuje je) do celów innych niż konstytucyjne powinien być napiętnowany. Czy robią to np. członkowie OD jest kwestią do wyjaśnienia. O to chodziło chyba Palikotowi. Ze swej strony obawiam się, że zależy im na wprowadzeniu państwa bożego na ziemi.

Jest chyba oczywiste, że katolik, który podchodzi na serio do swojej wiary, na pierwszym miejscu powinien stawiać religię, a nie interesy jakiegokolwiek państwa.

#27
20-11-2011 17:23
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi Mariusz Agnosiewicz
>Mają do CV wpisywać, że lubią Opus Dei?

Wyznanie w sprawie wyznania i związku z organizacjami religijnymi nie uważałbym na poziomie ministra, premiera czy prezydenta za coś niekonstytucyjnego. I żadna dyskrecja wymagana przez jakąkolwiek organizację nie byłaby w tej sytuacji wiążąca.

>Gowin wiadomo, że jest jawnie człowiekiem Kościoła i realizuje jego politykę...

To co innego być ogólnie człowiekiem kościoła, a należeć do konkretnej organizacji kościelnej, mającą swój kodeks, ideologię, dalekosiężne cele, strukturę zależności, itd.

>Wiadomo, że przynajmniej ci dwaj to jawni hamulcowi polskiej laicyzacji.

To powinno być mówione przy każdej okazji w Sejmie.

>>Czasy się zmieniły. Nie sądzę, aby OD miał cokolwiek sensownego do zaproponowania współczesnej Europie.
>To przecież oczywiste.

Nie, to nie jest oczywiste. Skoro ludzie OD pchają się na świecznik, mają w zanadrzu coś, o czym nie mówią oficjalnie. Przeprowadźmy eksperyment myślowy: jak wyglądałoby państwo, w którym parlament i rząd byłby w 100% OD?

>Na pewno nie kryje się z tym Gowin.

Klerykalizm a OD to nieco inne pojęcia.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#28
20-11-2011 17:33
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi Hodża
>wystąpienie Palikota uważam za korzystne...

Nie ulega wątpliwości. Już okazuje się kijem w mrowisko. Jest wbrew szemranej tradycji kościoła, jego przemilczeń, przeinaczeń. Niech obywatele wiedzą, że krzyż w Sejmie to nie tylko symbol znany z kościoła czy przydrożnych kapliczek, ale logo politycznej opcji wykorzystującej państwo do wątpliwych celów.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#29
20-11-2011 17:42
 Ocena 2 na 2
Mariusz Agnosiewicz (moderator)Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi diogenes
>Wyznanie w sprawie wyznania i związku z organizacjami religijnymi nie uważałbym na poziomie ministra, premiera czy prezydenta za coś niekonstytucyjnego.

Art. 53 ust. 7 Konstytucji RP:
Cytat:
Nikt nie może być obowiązany przez organy władzy publicznej do ujawnienia swojego światopoglądu, przekonań religijnych lub wyznania.


>Skoro ludzie OD pchają się na świecznik, mają w zanadrzu coś, o czym nie mówią oficjalnie.

Trudno się polemizuje z takim spiskowym myśleniem, ale czy Gowin pcha się do władzy bo jest sympatykiem OD czy może dlatego, że jest Jarosławem Gowinem?

#30
20-11-2011 17:42
 0 na 4
mbielecki (2227 punktów)
(zablokowany)
Odp: (Oct)opus Dei
W odpowiedzi Rigoletto

>Jest chyba oczywiste, że katolik, który podchodzi na serio do swojej wiary, na pierwszym miejscu powinien stawiać religię, a nie interesy jakiegokolwiek państwa.

Nie, katolik, który podchodzi na serio do swojej wiary, w życiu politycznym kieruje się dobrem wspólnym społeczności państwowej.

1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365