 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-03-2012 13:10 | Miły (925 punktów) | Kolejny religijny wariat
17 na 17 | Religia niestety wciąż produkuje całą masę szaleńców gotowych mordować w imię wyznawanego bożka. Kolejnym tego rodzaju czubkiem, o którym ostatnio zrobiło się głośno za sprawą filmu "KONY 2012" jest Joseph Kony. Kony kieruje w Ugandzie grupą paramilitarną po części też będącą sektą, która na początku działalności nosiła nazwę "United Holy Salvation Army, po jakimś czasie, jednak zmieniała nazwę na jakże religijnie brzmiące "Uganda Peoples' Democratic Christian Army" (UPDCA). Kony wraz ze swymi wyznawcami-przez swych najemników uznawany jest za zbawcę bożego lub/i diabła- dokonał już wielu zbrodni min. porywał młode dziewczyny ze szkół misyjnych- za pewne, aby je również wcielić do swej armii, tak samo "rekrutował" wielkie grupy małych dzieci mordując prawdopodobnie większą część rodziców, którzy nie chcieli oddać pociech w ręce szaleńca. Kony nie kryje się ze swoją obsesją na punkcie religii.Rozkazuje używać wody święconej do ochrony przed kulami, twierdzi on, że kontaktuje się z duchem świętym,nakazuje dzieciom ,które zostają wcielone do jego armii malować na ciele krzyż, który ma ich chronić przed kulami. Więcej możecie przeczytać o nim, chociażby na Wikipedii pl.wikipedia.org/wiki/Joseph_Kony a tu umieszczam link do filmu z tym świrem we własnej osobie www.youtube.com/watch?v=M5oBxBAY3fgOd siebie jeszcze dodam,że dla mnie ta historia tylko potwierdza dwa twierdzenia. Po pierwsze religia jest niemoralna, przynosi więcej szkód niż pożytku, a po drugie w najbiedniejszych krajach są najbardziej religijne społeczeństwa. Tam właśnie panuje największe ryzyko działalności różnych fanatyków a państwa najbogatsze, w których obywatele są zadowoleni z życia, dobrze wyedukowani,są najbardziej ateistyczne najlepszy przykład, to Czechy i Szwecja. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej..#76 11 na 11 | astrotaurus (12445 punktów) | Odp: Kolejny religijny wariat |
> To On ustala, co jest dobre a co złe.Nie żartujesz? Gdyby Twój wymyślony Bóg powiedział: "Kłam, cudzołóż, kradnij, zabijaj" robiłbyś te rzeczy radośnie i dałoby się na takich kryteriach dobra i zła oprzeć rozwój ludzkości? Twój Bóg został wymyślony długo po tym jak główne zręby moralności były ustalone. > Aby z tej lekcji wyciągnąć jakąś przydatną naukę, trzeba być pewnym tego, że Bóg jest miłością. Chodzi tu o najwartościowszą miłość - oparta na zasadach - agape.Bez tej pewności można myśleć, że to jakiś krwiożerczy psychopata. Agape, powiadasz? Apage z taką agape! > Na tej miłości oparte są wymagania Boga od Ludzi,Wymagania za agape? A poza tym dobrze się czujesz? > Bóg dał sprawiedliwe prawo, zasady i rozstrzygnięcia, które to sam przestrzega.Dał przykazania, a potem zabijał... ładne przestrzeganie! > Dał tego wiele dowodów, a miedzy innymi w związku z Adamem i jego buntem,Bredzisz, człowieku! Bóg mówił Adamowi o śmierci - Adama śmierci. A jak się wściekł to dorzucił tyle obrzydliwości, że głowa mała: i osty na Ziemi i miażdżenie pięty - weź no się opanuj! > dał Jezusa swego Syna na okup aby nikt kto w Niego wierzy nie umarł.Znowu kolejne wybiórcze warunki działania agape?! I ciągle aktualne: "Komu dał"??!!. > Jeśli o tym nigdy nie słyszałaś,Całe szczęście, że zjawił się Miłujący i już usłyszała > to jak możesz się na ten temat wypowiadać i krytykować Boga?Tu nikt nie krytykuje Boga, Miłujący. Twoje bajędy są krytykowane. > Zagalopowałaś się, a tu potrzebna pokora.O to, to, święte słowa. Rozejrzyj się po świecie i przestań się mądrzyć. A najlepiej przyprowadź tych co Ci takie rzeczy w głowie porobili, nie piskaj za całą orkiestrę.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów. |
#77 -3 na 3 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Kolejny religijny wariat | > >Jehowa posłużył się ludźmi do realizacji wyroku jaki wydał na odstępcze narody.> Jak te narody mogły być "odstępcze" jeśli Jehowa wcale im się nie objawił? Przecież objawił się tylko Izraelowi i wcale nie kazał im nawracać inne ludy na prawdziwą wiarę - kazał im natomiast mordować całe narody i nikogo nie oszczędzać (chyba, że ładne dziewice - czasami).> Cóż, Hitler też nikogo prawdopodobnie osobiście nie zabił - posłużył się swoimi ludźmi do realizacji wyroku jaki wydał na "odstępcze, nie-germańskie narody".> Motasz się w samooszukiwaniu... Umiłuj więc Prawdę naprawdę - to pierwszy krok do wyzdrowienia z religii...Myślę, że chcesz udawać, że wiesz wiele, a tak naprawdę nie wiesz nic. Dlaczego tak mówię? Bo porównujesz Boga z człowiekiem i to jeszcze z mordercą wielu niewinnych ludzi - całych narodów. Cóż jeśli tak chcesz - twój wybór. Tylko po co? Pomyśl o kuracji na rzecz poznania prawdy, ale tej od Boga, nie od ludzi. |
#78 -1 na 3 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Kolejny religijny wariat | > >Jest to źle dokonany przekład.> Dla jednych źle, dla innych dobrze. Plus dla Ciebie, że w tym szczególe nie pleciesz bzdur: piekła rzeczywiście nie ma.Nie dla mnie ale dla Biblii - mówi prawdę. Ty również masz takją wiedze z Biblii - innych źródeł na ten temat nie ma. > Nie zmienia to faktu, że pleciesz mnóstwo innych niedorzeczności.> >Bóg nie pozwolił Abrahamowi zabić Izaaka.> A kto kazał Abrahamowi zabić Izaaka?Jehowa posłużył się nim dla pokazania jak wielką ludzie mogą mieć wiarę, tym samym potępił ludzi bez wiary w Niego, co powinno charakteryzować każdego człowieka. Jehowa swych wiernych sług zawsze chroni. > >Ta przedstawiona w Biblii sytuacja ma ludziom, o szczerym sercu, dać poznać stan serca Boga w sytuacji gdy okazuje miłość ludziom.> Tak mówi teologia, a ... psychiatria?Teologia nie jest nauka opartą na Biblii, to dziedzina ludzkiej filozofii. Do psychiatry możesz pójść sam i zapytać. Tylko uważaj, bo może wypisać Tobie receptę. > >On dał swego Syna na śmierć, by ludzie zostali wyzwoleni z niewoli śmierci. Dał okup.> Pytali Cię już ludzie: komu dał? Co za czubek wymyślił taki okup i konkretnie za co od Boga go zażądał? Co się konkretnie zmieniło od tego przedstawienia z okupem? I co to w ogóle za okup jak okup zwiał?Nie ma żadnego z tym problemu. Według Prawa Bożego za wyrządzoną krzywdę trzeba dać równoważny okup, by skutki grzechu wymazać. Karą za grzech jest śmierć. Skutkiem grzechu Adama jest fakt umierania ludzi. Zaś od chwili popełnienia grzechu przez Adama, on sam stał się już innym człowiekiem - był niedoskonały. Nie było już nikogo na ziemi równoważnego jemu. Prawo wymagało okupu. Jeśli nie byłby złożony ludzie przestaliby istnieć. To Jehowa dostarczył okupu, a był nim Jezus, który Jego Syn i dziewicy, był bez grzechu - tak jak Adam przed popełnieniem zła. > A jeśli to okup za grzechy to dla podniesienia wartości okupu tych grzechów przydałoby się jak najwięcej, nie?Jesteś studentem Teologii? Musisz więcej słuchać. > >Gdy Jehowa nakazał Izraelowi wybić narody postępujące obrzydliwie> A te narody to nie potomkowie wyselekcjonowanej ósemki z arki tak samo jak Izrael?Widać nie szukały Boga prawdziwego - mieli swoich bożków - bez znaczenia, dlatego postępowali obrzydliwie. Jehowa widząc ich stan - nie dał im swego Prawa, a postanowił zlikwidować. Zupełnie tak jak dzisiaj. KrK jako religia fałszywa nie szuka prawdy i Boga, buduje swoją własną wiarę - według swego widzimisię - bez Biblii. Nie otrzyma poznania, a wyrok na niego już wydany. > I co takiego robili tamci czego nie robili Izraelici? I to cały czas. Nawet przed śmiercią Jezusa wybrał sobie lud Barabasza - widać był więcej wart. A lud znał się na tym i miał w czym wybierać, bo w tamtych czasach, w tamtych rejonach nawiedzonych Synów Boga trochę po świecie latało.Musisz poczytać te fragmenty w Biblii, które tamte zdarzenia opisują, a może uda Ci się je zrozumieć, może znajdziesz odpowiedź na swoje pytania. > Zacznij myśleć co mówisz, bo i tak nie dopasujesz bzdur do rzeczywistości.> Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.To prawda, więc bierz pod uwagę fakty potwierdzone przez Boga w Biblii, to Słowo Boga, który nie może kłamać. Powodzenia |
#79 -2 na 2 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Kolejny religijny wariat | > >może i duszę, i ciało zgładzić w Gehennie> Cytat:W eschatologii chrześcijańskiej Gehenna również staje się synonimem miejsca potępienia (piekła) i wiecznego ognia, w którym będą płonąć potępieni po Sądzie Ostatecznym. Święty Marek roztacza w swojej ewangelii 9:43,45,47 wizje piekła oparte na starotestamentowej księdze proroka Izajasza 66:24. > pl.wikipedia.org/wiki/GehennaW chrześcijaństwie, które nie jest prawdziwe. Na nich nie można się opierać. Czytaj Biblie. To fakt, że niektórzy komentatorzy stawiają hipotezę, że takie połączenie Gehenny z ogniem nawiązuje do ofiar ludzkich spalanych w tym miejscu przed panowaniem Jozjasza. Mało tego na tej podstawie utrzymują, iż Jezus posłużył się Gehenną jako symbolem wiecznych mąk. Czy tak jest? Nie! bo skoro wspomniane praktyki napawały odrazą Jehowę Boga, który oświadczył, iż ‛ nie nakazał tej obrzydliwości i nie zrodziło się to w jego sercu' (Jer 7:31; 32:35), nie może być mowy, aby Jego Syn, mówiąc o sądzie Bożym, oparł symboliczne znaczenie Gehenny na tym bałwochwalczym zwyczaju. Warto zauważyć, że w pewnym proroctwie Bóg zarządził, by Dolina Hinnoma posłużyła za miejsce masowego pochówku, a nie dręczenia żywych ofiar. Umieszczenie "piekła" w miejscu słowa Gehenna jest wyborem tłumaczy - błędnym, chociaż zgodnym z poglądami tych religii. |
#80 7 na 7 | astrotaurus (12445 punktów) | Odp: Kolejny religijny wariat | > Nie dla mnie ale dla Biblii - mówi prawdę. Ty również masz takją wiedze z Biblii - innych źródeł na ten temat nie ma.Poprawność tłumaczeń i interpretacji jest badana przez specjalistów: niewiarygodnych - otumanionych wiarą i bardziej wiarygodnych - od wiary wolnych. Jaka jest zgodność tłumaczeń i interpretacji z treściami zapisanymi czy zamierzanymi, a przekłamanymi to inna rzecz. I tu badacze się różnia, a każda religia jest z siebie zadowolona. A zgodność treści biblijnych z rzeczywistością to jeszcze co innego i spokojnie można rzec, że Biblia to zbiór bzdur. > Jehowa posłużył się nim dla pokazania jak wielką ludzie mogą mieć wiarę, tym samym potępił ludzi bez wiary w Niego, co powinno charakteryzować każdego człowieka.To mów jak normalny człowiek, że Jehowa zrobił tyleż głupawą co okrutną prezentację i nie włączaj tego religijnego, wiernopoddańczego bełkotu jaki to Jehowa dobry, że nie pozwolił zabić. > Jehowa swych wiernych sług zawsze chroni.Aha! A taki głupi gnój przeznaczony do zarżnięcia to jeszcze nie jest wierny sługa i można go nastraszyć dla dobra prezentacji. Albo dla dobra jeszcze lepszej prezentacji zarżnąć naprawdę jak rodzinę Hioba. > Teologia nie jest nauka opartą na Biblii, to dziedzina ludzkiej filozofii.A z jakiej dziedziny pochodzi bełkot, do którgo odniosłem swój komentarz, czyli: Ta przedstawiona w Biblii sytuacja ma ludziom, o szczerym sercu, dać poznać stan serca Boga w sytuacji gdy okazuje miłość ludziom. ? > Do psychiatry możesz pójść sam i zapytać. Tylko uważaj, bo może wypisać Tobie receptę.A Ty, który zarżnąłbyś bez mrugnięcia okiem swoje dziecko; albo cieszyłbyś się gdyby Cię Twój kochany tatuś zarżnął nie wymagasz interwencji psychiatry? Nie potrzebujesz recepty? > Prawo wymagało okupu. Jeśli nie byłby złożony ludzie przestaliby istnieć.Jakie prawo, Miłujący? Mowa o przypadku absolutnie jednostkowym nie mającym odniesienia do jakiegokolwiek ludzkiego działania. Mowa o akcie możliwym do załatwienia jedynie przez Boga w sposób przez niego dowolnie wybrany. Pusta inscenizacja z umieraniem na niby czy na chwilę jest jednym z najgłupszych. I dlaczego tu Bóg musiał przestrzegać (nieistniejącego w sumie dla tego przypadku) prawa kiedy nie musiał przestrzegac prawa "nie zabijaj"? > Jesteś studentem Teologii? Musisz więcej słuchać.Życzliwie i z humorem próbuję Cię skłonić do pomyślenia, Miłujący. Nie ja jeden zresztą, jak widzisz. > Widać nie szukały Boga prawdziwego - mieli swoich bożków - bez znaczenia, dlatego postępowali obrzydliwie.Twoje upośledzenie poznawcze nie pozwala Ci zaakceptować faktu, że dla każdego wierzącego jego Bóg jest prawdziwy, najprawdziwszy we świecie i nie ma potrzeby szukania prawdziwszego. Czy Miłującemu przyjdzie do głowy szukać prawdziwszego Boga od Jehowy? Przecież też nie! Sfajdałbyś się ze strachu na samą myśl o takim bluźnierstwie. Czy Miłujacemu przyjdzie do głowy pomyśleć, że jego upośledzenie społeczne każące mu pogardzać tymi od innych Bogów jest wspólne dla wszystkich wierzących i wszyscy tak samo pogardzają wszystkimi? > Jehowa widząc ich stan - nie dał im swego Prawa, a postanowił zlikwidować. Zupełnie tak jak dzisiaj. KrK jako religia fałszywa nie szuka prawdy i Boga, buduje swoją własną wiarę - według swego widzimisię - bez Biblii. Nie otrzyma poznania, a wyrok na niego już wydany.Ot, dowód na moje słowa. A ŚJ i KRK i wszyscy inni od Allaha czy Śiwy są tak samo przerażający jak Ty. > Musisz poczytać te fragmenty w Biblii, które tamte zdarzenia opisują, a może uda Ci się je zrozumieć, może znajdziesz odpowiedź na swoje pytania.A Ty spróbuj przyjąć do wiadomości, że w cywilizowanej rozmowie taki mędrek jak Ty wystawia sobie podłe świadectwo. Może w swoich oczach wydajesz się sobie chytry nad wyraz kiedy odsyłasz kogoś do lektur kiedy nie masz nic do powiedzenia, ale to bardzo infantylne złudzenie, Miłujący. > To prawda, więc bierz pod uwagę fakty potwierdzone przez Boga w Biblii, to Słowo Boga, który nie może kłamać.Weź jednak pod uwagę, że to tylko Twoja wiara, nic więcej. Nic pewnego, nic mądrego, nic wartościowego, nic na czym można polegać. Tylko wiara. Bogów w religiach jest od metra, świętych ksiąg jest od metra, ich interpretacji jest od metra... czemu miałbym bezmyślnie pójść za Miłującym? Bo woda w Twoim mózgu jest bardziej wodnista od wody w mózgu katolika czy muzułmanina? ps. I proszę byś nie lekceważył zadawanych pytań, bo konkrety to jedyny sposób na bełkot jak Twój i nie odpuszczę. Nie uda Ci się uniknąć odpowiedzi zastępując je powodzią kazań i mędrkowania z odsyłaniem do lektur. Zajrzyj do mojego posta: pytałem o agape, o relacje czasowe powstania moralności i niby boskich praw, pytałem o opcje zmiany treści Dekalogu, pytałem o umowę Boga z Adamem.... nie kręć!! Nie będziesz mnożył wątków bez potrzeby, bo na to nie pozwolę.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów. |
#81 8 na 8 | Ojciec Lesiotr (6102 punktów) | Odp: Kolejny religijny wariat | > Myślę, że chcesz udawać, że wiesz wiele, a tak naprawdę nie wiesz nic.Jeśli Ci to poprawia nastrój... > Bo porównujesz Boga z człowiekiem i to jeszcze z mordercą wielu niewinnych ludzi - całych narodów.Faktycznie, Jehowy nie należy porównywać z człowiekiem, bo Jehowa jest kompletnie nieludzki. Lepiej jest go porównać z równym mu Szatanem (mimo, iż Szatan przerasta go moralnie). I cóż: wychodzi z tego, że w konkurencji "okrucieństwo, bezmyślność, bezprawie, tępa mściwość" wygrywa Jehowa! Nie masz w Biblii nikogo okrutniejszego, głupszego i bardziej mściwego niż Bóg-Jehowa... Szatan przy nim to grzeczny chłopczyk. Policz chociażby ilu ludzi w Biblii zabił Szatan, a ile zabił Jehowa. > Pomyśl o kuracji na rzecz poznania prawdy, ale tej od Boga, nie od ludzi.Dlaczego proponujesz mi kłamstwa demona znanego jako "Jehowa, Ojciec Wszelkiego Zła" jako prawdę? I to w dodatku demona zmyślonego? Czy pragnienie urojonego współrządzenia w "Królestwie Bożym" tak Ci namąciło w głowie, że gotów jesteś dla tego celu poświęcić wszelką przyzwoitość? Wstydź się...
W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen. |
#82 13 na 13 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Kolejny religijny wariat | Mam dla Ciebie propozycję. Tyle działów na tym forum, tyle tematów - pogadajmy o pogodzie, piłce nożnej, stylach w architekturze, rasach psów i kotów, hodowli roślin doniczkowych albo kryminałach Agathy Christie, a odczepmy się wreszcie od tej nieszczęsnej mitologii, dobrze? |
#83 15 na 15 | Ignorancja (4718 punktów) | Odp: Kolejny religijny wariat | > To prawda, więc bierz pod uwagę fakty potwierdzone przez Boga w Biblii, to Słowo Boga, który nie może kłamać.Bla, bla, bla, bla. Nim przejdę do meritum kilka słów do ciebie. Poczytałam twoje wypociny i juz daje się dostrzec szereg ad personam, rozstawianie po katach, wytykanie komuś niedouczenia, co jest wyjątkowo bezczelne zważywszy, że za wcześniejszej tu bytności, a i dalej w to brniesz, dałeś się poznać jako wyjątkowej maści ignorant. Zatem szanowny uczony w pismie (i tylko w nim) piszesz, że biblia to słowo twego bożka byczka Jehowy? Zatem to prawda absolutna. Dobre sobie. Już zapomniałeś o wpadkach, jakie towarzyszą temu bublowi od pierwszych kart pierwszej księgi zwanej Genesis? Przypominam. Wbrew niepodważalnym faktom, jakich dostarcza współczesna nauka, a które są wiadome juz dzieciom w podstawówce Jehowa bożek zechciał stworzyć florę(dzień III) przed daniem tymże roślinom niezbędnego do ich egzystencji źródła fotonów, mianowicie Słońca. To niedopatrzenie naprawił dopiero dnia kolejnego(IV). Jak rozumiem biologia nie jest ulubionym konikiem Jehowy? Pokrętne tłumaczenie, że światłość juz była od dnia drugiego jest żałosnym, albowiem czytając tekst widać jednoznacznie, że autorowi tych bzdetów zdecydowanie umyka choćby bazowa wiedza skąd owa światłość, nazwana dniem i skąd ciemność nazwana nocą się biorą i że, aby w ogóle można było z sensem mówić o porach doby to bezwzględnie konieczna jest nam do tego gwiazda naszego układu i ruch obrotowy Ziemi wokół własnej osi. Bez gwiazdy Ziemia się może toczyć dokąd chce i jak chce. Pory dnia z tego nie wynikną w żaden sposób. A gwiazdy jak już wiemy jeszcze brak. Zatem na geografię z elementami astronomii Jehowa tez nie uczęszczał. Ponadto ów Jehowa miał na początku stworzyć niebo i ziemię. Ani podstawianie za niebo atmosfery, ani podstawianie za owo wszechświata niczego nie daje i w kontekście scenariusza dnia czwartego (stworzenie Słońca i gwiazd) jest kolejnym dowodem, że biblia przekazuje najzwyklejsze idiotyzmy. Gwiazdy są o wiele starsze od Ziemi. Zatem byczek Jehowa znowu się machnął szpetnie w chronologii. Astrofizyki wszechwiedzący najwidoczniej również jeszcze nie zdążył przerobić. Z astronomią to generalnie ów bożek niewiele miał do czynienia, skoro zabrakło w jego rękodziele tak istotnych elementów wszechświata, a naszego układu w szczególności jak są planety. No tak, na Bliskim Wschodzie kiedy tworzono te opowiastki jeszcze nie pojawili się Babilończycy... Zatem pieprz sobie dalej biorący kłamstwa za prawdę i bzdety za fakty, że się twój bożek nie myli i nie kłamie, jak i ta twoja śmieszna książeczka. Jest jednak obrzydliwym, że stosujesz podwójne standardy i wystarczy tobie nazwać sadystycznego oprawcę bogiem, by go usprawiedliwiać z jego bestialstwa. W moich oczach jesteś zwyczajnym zaślepionym fanatykiem. W dodatku hipokrytą. Dlaczego? Służę wyjaśnieniem. Ty i twoi współwyznawcy stylizujecie się na pacyfistów i piszecie gładko, jak to wam zabijanie nie w smak, ale nie dość, że j.w. o ile zabija bożek to jest to o'k, to w dodatku cieszy ciebie najwyraźniej wizja zagłady innych religii, jak choćby katolicyzmu. Podniecają ciebie niezdrowo jakieś wyroki rzekomo wydane. Bardzo to etyczne i pełne miłości bliźniego. A jak do tego dodać wasze zachowania, gdy aby ratować wasze dzieci to koniecznym jest pozbawianie was na czas operacji (i często niezbędnej transfuzji) praw rodzicielskich (ewentualnie zgodę na transfuzję wydaje sąd opiekuńczy), gdyż inaczej spokojnie byście przyzwoli na śmierć waszego potomstwa to trudno nie dojść do wniosku, że mamy do czynienia ze zwyczajnymi zabójcami w imię wyznawanej religii, nieodrodnymi synami i córami waszego krwawego bożka. Tak, tak... by zabijać nie potrzeba karabinu Miłujący Prawdę... Czy tylko mnie chce się rzygać po przeczytaniu wykładni tego uzera uczonego w piśmie?
Myślę, że gdyby chrześcijanom opowiedzieć o ich kultowej postaci ukrywając do kogo odnoszą się opisy zapałaliby nie mniejszym oburzeniem, aniżeli w zderzeniu z relacją o sekcie Moona. |
#84 5 na 5 | astrotaurus (12445 punktów) | Odp: Kolejny religijny wariat |
> Czy tylko mnie chce się rzygać po przeczytaniu wykładni tego uzera uczonego w piśmie?Bacz jeno byś nie wyrzygała gwoździ, albo - co gorsza - małego pieska, bo się wyda....  I nie brzęcz tak na niego. On się nazwał nie uczonym, ale dopiero zakochanym, a wiesz jak miłość zaślepia.
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów. |
#85 7 na 7 | Andrzej Bogusławski (52275 punktów) | Odp: Kolejny religijny wariat | . > >>>A kto kazał Abrahamowi zabić Izaaka?> Jehowa posłużył się nim dla pokazania jak wielką ludzie mogą mieć wiarę, tym samym potępił ludzi bez wiary w Niego, co powinno charakteryzować każdego człowieka.> Jehowa swych wiernych sług zawsze chroni. Izaak wdrapał się na stos, gdzie ojciec kazał mu poprawić jakiś nieznaczący szczegół. W tej chwili Abraham podniósł ciężki brązowy miecz, którym zwykł ubijać woły od jednego ciosu. I w tej samej chwili rozległ się stanowczy okrzyk anioła: "Zatrzymaj się!" Zaraz po nim drugi okrzyk grozy i przerażenia: to Izaak odwrócił się i zobaczył ojca zastygłego ze wzniesioną bronią, z błyskiem brutalnej determinacji w oczach, z zaciśniętymi ustami i wyrazem zaciętej stanowczości na twarzy. Wydał przeciągły krzyk i upadł zemdlony.
Bóg uśmiechnął się dobrodusznie i poklepał Abrahama po plecach. "Dobrze się sprawiasz - powiedział z uznaniem. - Teraz wiem, że na mój rozkaz nie oszczędzisz własnego syna". Po czym powtórzył dawną obietnicę rozmnożenia jego ludu i okazania pomocy w zgnieceniu wrogów: "albowiem usłuchałeś mego głosu".
Na tym historia się kończy. Jednak mogła ona mieć dwa zakończenia różne. Gdyby Izaak nie był odwrócił głowy w ostatniej chwili, mógłby w ogóle nie spostrzec, że coś się stało. Mógł zejść po chwili ze stosu i zobaczyć ojca już z mieczem wbitym w ziemię, jak oprawia baranka. Wtedy cała historia rozegrałaby się poza świadomością Izaaka i zamknęłaby się bez dalszych skutków jako sprawa między Abrahamem a Bogiem. Byłaby ilustracją pewnego typu wychowania. Jednak Izaak zobaczył.
Abraham był zadowolony, bo zaskarbił sobie uznanie Boga, pewność wielkiego państwa w przyszłości i ostatecznie syna zachował. Wszystko skończyło się dobrze i w rodzinie było dużo śmiechu. Izaakowi pozostała tylko drobna dolegliwość: od tej pory chwiał się na nogach i dostawał mdłości na widok ojca. Ale w końcu żył długo i pomyślnie.
Morał: jakiś zniewieściały inteligent, histeryczny płaksa powie może, że czy Abraham zabił syna, czy tylko podniósł miecz w zamiarze zabicia i ktoś go powstrzymał - to z punktu widzenia moralnego wszystko jedno. My jednak wraz z Abrahamem jesteśmy przeciwnego zdania - my, prawdziwi mężczyźni. My oceniamy wyniki i wiemy, że wszystko jedno - chciał zabić czy nie chciał zabić - skoro w końcu nie zabił.
Dlatego śmiejemy się do rozpuku z fajnego kawału Pana Boga. Ostatecznie sami widzicie, że to morowy chłop. Tak w 1964 roku napisał późniejszy przyjaciel "naszego papieża", a ja od 1964 roku tej opowieści jakoś zapomnieć nie mogę. Miłego dnia i refleksji dla wszystkich tych, których takiego uczucia żadna wiara nie pozbawiła. @@@ . |
#86 -4 na 4 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Kolejny religijny wariat | > > To On ustala, co jest dobre a co złe.> Tylko dla swoich wyznawców.Dla wszystkich. Nie ma wyjątku. Dostałeś wolną wolę, dostałeś wiedzę, jednak każdy Twój wybór jest oceniany, a Ty osądzany przez Boga. > >Aby z tej lekcji wyciągnąć jakąś przydatną naukę, trzeba być pewnym tego, że Bóg jest miłością.> Przykłady owej miłości rozsiane są po całym świecie. Wiesz, na Twoim miejscu wolałabym, żeby za te przykłady odpowiedzialna była wyłącznie ślepa Natura. Ona się nie skompromituje, bo po prostu nie może. Byt Wszechmogący i Wszechmiłujący kompromituje się na każdym kroku.Ty sie kompromitujesz brakiem wiedzy. Twoje życie i Twoje postepowanie - odrzucanie religii prawdziwej i prawdziwego Boga, Twoje pobudki do takiego działania i życia, stan Twojego serca - to wszystko jest powodem, że nie otrzymałeś poznania prawdy i Boga. Jeśli więc mówisz niezgodnie z prawda, to jest to Twoja wina. Powiem tylko, iż bogiem tego świata jest Szatan. Tym samym obciążanie Boga złem jakie jest na ziemi jest niedorzecznością. > >Na tej miłości oparte są wymagania Boga od Ludzi> Jakieś takie kosmiczne bardziej...Miłości opartej na zasadach - agape > >Bóg dał sprawiedliwe prawo> A wydawało mi się, że Rzymianie? "Sprawiedliwość" Starego Testamentu to taka bardziej kontrowersyjna jest z obecnego punktu widzenia, a sądzę, że i tamtych gdzieniegdzie uwierała.Przestrzeganie Prawa może wielu uwierać, jednak bez niego byloby gorzej. Prawo dane przez Boga jest sprawiedliwe i podyktowane miłością. > >zasady i rozstrzygnięcia, które to sam przestrzega.> Pokaż! Na przykład "nie zabijaj"?Bóg jest lojalnym Bogiem wobec wiernych, zawsze będzie stawał w ich obronie, a złych zabija. To z wyroku według prawa, które wszystkim ludziom dał. Wszyscy to prawo znają. Kara jest więc słuszna. Pytanie: Dlaczego z miłości do Boga ludzie tego prawa nie przestrzegają? O miłości świadczy stosunek do prawa Bożego. > >w związku z Adamem i jego buntem> Naprawdę wierzysz w istnienie Adama? Takiego konkretnego pierwszego człowieka, który się na bóstwo wypiął, bo nadto dociekliwy był, więc bóstwo najpierw go w złości wykopało z raju, a potem mu się go żal zrobiło?A Ty co robisz? Pomyśl czym różni się Twoja postawa od Adama? Czy Bóg ma powody by potraktować Ciebie inaczej - jak kara śmierci? Masz wybór. Wybierasz jedynie tak długo jak żyjesz. > >Jeśli o tym nigdy nie słyszałaś, to jak możesz się na ten temat wypowiadać i krytykować Boga?> Oczka mamy, i Alicja, i ja. Czytać umiemy. Co napisano, tośmy przeczytały. I kupy się to nie trzyma. No, ale ponoć prorok rzekł "niezbadane są ścieżki Pana".Bóg dał Biblię, człowiek zaś powinien ją poznać i żyć według niej. A tak a propos wielu czyta Biblię i co? Błądzą! Bo Bóg zna serca ludzi i widzi, że wielu nie szuka Go ze szczerego serca. Mają swoje życiowe priorytety. Ale już wielu doświadczyło, że skoro te priorytety daleko są od Boga, to są to rzeczy nic nie warte. Bez znaczenia. > Pokrętne do tego, na to trzeba nie lada głów, żeby takie coś wymyślić i jeszcze sprawić, by ludzie w to uwierzyli.Cz Ty chcesz Bogu dyktować co jest właściwe, a co nie? Czy On Tobie jest coś winien? Byłaś Jego doradcą? Pomyśl: Czy glina może powiedzieć do garncarza: Źle mnie uczyniłeś? Jesteś człowiekiem cielesnym, fizycznym, dlatego sprawy duchowe są poza Twoim zasięgiem - w tej chwili. > Zrobili ze swojego Boga takie dziwadło, że mucha nie siada: nielogiczne to, niekonsekwentne i mściwe nad podziw, więc żeby się przyjęło w coraz nowocześniejszym społeczeństwie przełomu er, dołożyli mu takie konwulsje zadośćuczynienia za to, co narozrabiało. Ja tego nie kupuję.Ja zaś niczym tu nie handluję. > Nie gustuję w horrorach komediowych klasy C.> >Zagalopowałaś się, a tu potrzebna pokora.> Komu i na co?Każdemu, by poznać jak jest naprawdę. |
#87 -3 na 3 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Kolejny religijny wariat | > > To On ustala, co jest dobre a co złe.> Nie żartujesz? Gdyby Twój wymyślony Bóg powiedział: "Kłam, cudzołóż, kradnij, zabijaj" robiłbyś te rzeczy radośnie i dałoby się na takich kryteriach dobra i zła oprzeć rozwój ludzkości?Źle zaczynasz. Jehowa nie jest takim Bogiem - o tym świadczą Jego czyny. Nie słowa a czyny. Oczywiście tacy bogowie wymagający tego co piszesz istnieją i maja swych wiernych. Np.: Kościół katolicki, który nakazał swoim wiernym katolikom zabijać katolika. Religie nominalnego chrześcijaństwa popierali każda z wojen. > Twój Bóg został wymyślony długo po tym jak główne zręby moralności były ustalone.Nie znasz historii człowieka. Adam pojawił się w roku 4026 p.n.e. i od razy wiedział czego do niego wymaga Bóg. > >Aby z tej lekcji wyciągnąć jakąś przydatną naukę, trzeba być pewnym tego, że Bóg jest miłością. Chodzi tu o najwartościowszą miłość - oparta na zasadach - agape.> Bez tej pewności można myśleć, że to jakiś krwiożerczy psychopata.Tak tez wielu myśli. Obwinia Boga za rzeczy które sami czynią. Nie Bóg zabija, buduje krematoria, ale człowiek. Zas ten który buduje buntuje sie przeciwko Bogu, że straszy go karą. Kto tu jest chory? > Agape, powiadasz? Apage z taką agape!Trudno oczekiwać, że wiesz o czym mowa. > >Na tej miłości oparte są wymagania Boga od Ludzi,> Wymagania za agape? A poza tym dobrze się czujesz?Słowo to brzmi a·ga′pe i występuje również w wypowiedzi Jana: "Bóg jest miłością" (1 Jana 4:8, 16, BT). > >Bóg dał sprawiedliwe prawo, zasady i rozstrzygnięcia, którego to sam przestrzega.> Dał przykazania, a potem zabijał... ładne przestrzeganie!A ludzie jak postępują, czy nie karzą wyrokami za przewinienia przeciwko prawu? Zabijał grzeszników. Ciebie też zabije, bo jak usunąć tych, którzy Go nienawidzą i lekceważą. Jest Bogiem lojalnym wobec swych wiernych, tak więc tych co nękają i zabijają Jego wiernych usuwa. Nie może być inaczej. Bóg pozostawił ludziom ziemię i widzisz jak jest. W ruinie. > >Dał tego wiele dowodów, a miedzy innymi w związku z Adamem i jego buntem,> Bredzisz, człowieku! Bóg mówił Adamowi o śmierci - Adama śmierci. A jak się wściekł to dorzucił tyle obrzydliwości, że głowa mała: i osty na Ziemi i miażdżenie pięty - weź no się opanuj!Cóż można zrobić z kimś kto nie zna prawdy, nie poznał Boga, nie rozumie Biblii, a wyrokuje i rozgłasza swe opinie - błędne opinie? Jedynie pożałować! > >dał Jezusa swego Syna na okup aby nikt kto w Niego wierzy nie umarł.> Znowu kolejne wybiórcze warunki działania agape?!Wybiórcze. Tylko dla tych, którzy poznali Boga, pokochali Go. > I ciągle aktualne: "Komu dał"??!!Odpowiedź ta sama: Tym co Go poznali i pokochali! > >Jeśli o tym nigdy nie słyszałaś,> Całe szczęście, że zjawił się Miłujący i już usłyszałaLudzie nie mają wyjścia, muszą Świadków Jehowy posłuchać, innej drogi do poznania prawdy nie ma, nie ma więc innej drogi do ocalenia.. > >to jak możesz się na ten temat wypowiadać i krytykować Boga?> Tu nikt nie krytykuje Boga, Miłujący. Twoje bajędy są krytykowane.Jeśli chcesz krytykować to co mówię przytocz źródła Twojej wiedzy, ja opieram się na Biblii. Zrozumienie jej daje Bóg. > >Zagalopowałaś się, a tu potrzebna pokora.> O to, to, święte słowa. Rozejrzyj się po świecie i przestań się mądrzyć.Rozglądam się od wielu lat, nie widzę tu pokornych. Po czym poznać ich brak? Nie znają prawdy i Boga. > A najlepiej przyprowadź tych co Ci takie rzeczy w głowie porobili, nie piskaj za całą orkiestrę.Ja Ci muszę wystarczyć. |
#88 9 na 9 | Meretseger (61860 punktów) | Odp: Kolejny religijny wariat |
> Twoje życie i Twoje postepowanie - odrzucanie religii prawdziwej i prawdziwego BogaNuuuuda... > Prawo dane przez Boga jest sprawiedliwe i podyktowane miłością.Zieeeeew... > Bóg jest lojalnym Bogiem wobec wiernych, zawsze będzie stawał w ich obronie, a złych zabija.Prymityw. Nuuuuuuuuda.... > A Ty co robisz? Pomyśl czym różni się Twoja postawa od Adama?Nie biegam goło po ogrodzie? > A tak a propos wielu czyta Biblię i co? Błądzą!A widzę, widzę...  > Ale już wielu doświadczyło, że skoro te priorytety daleko są od Boga, to są to rzeczy nic nie warte. Bez znaczenia.E tam, gadanie. Nuuuuuuuda... > Czy Ty chcesz Bogu dyktować co jest właściwe, a co nie?Jakby było komu, tobym pewnie dyktowała. Nuuuuuda... > Czy On Tobie jest coś winien? Byłaś Jego doradcą?Trafiały mi się lepsze stanowiska. Zieeeeeew... > Czy glina może powiedzieć do garncarza: Źle mnie uczyniłeś?O, to jest dobre! Super. Problem w tym, że garncarz nie "czyni" gliny, jeno garnki. > Ja zaś niczym tu nie handluję.Zaś ale? > Każdemu, by poznać jak jest naprawdę.Przyganiał kocioł garnkowi... A co z moją propozycją? Bo tu, to już nuuuuuda... |
| Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Kolejny religijny wariat | > >Z takich reakcji można by się uśmiać, gdyby nie to, że od zrozumienia tych kwestii zależy Twoje życie.> A śmiej się na zdrowie. No bo widzisz. Moje życie zależy wyłącznie ode mnie i od mojego zrozumienia takich kwestii, jak zapalona zapałka, 180 na liczniku i regularne branie leków na nadciśnienie.> Nie sądzę, by jakiś (jakikolwiek) bóg chciał czekać do osiemdziesiątki (mojej), żeby mi pokazać, kto tu rządzi.Już tu wykazujesz, że nie rozumiesz prawidłowych relacji Bóg/człowiek. Te relacje zostały ludziom zaproponowane przez Boga. Każdy człowiek został wyposażony we wszystko, co potrzebne jest do poznania Boga i prawdy. Jehowie zależy na tym, by każdy człowiek poznał Go. Zabroniono mi na tym FORUM przytaczania wersetów biblijnych - a szkoda. Oczywiście masz wolną wolę i wybór. Co z tym zrobisz? To jedynie od Ciebie zależy. Nie ma znaczenia wiek. > Nie martw się o mnie. Podobno w przyrodzie nic nie ginie. Czuję się znakomicie i nadal będę się tak czuła, nawet za miliardy lat jako budulec jakiejś młodej gwiazdy.Marna perspektywa. Czemu uciekasz od prawdy? Nie ma sensu. Nikt z ludzi nie odkryje sam z siebie prawdy, musimy ja otrzymać od Boga. Tak tez jest. najpierw więc poznaj prawdę a potem decyduj. Inne wyjście i postępowanie jest nielogiczne i niemądre. Pozdrawiam |
#90 -1 na 1 | Miłujący prawdę (1541 punktów) | Odp: Kolejny religijny wariat | > >Ta przedstawiona w Biblii sytuacja ma ludziom, o szczerym sercu, dać poznać stan serca Boga w sytuacji gdy okazuje miłość ludziom. On dał swego Syna na śmierć, by ludzie zostali wyzwoleni z niewoli śmierci. Dał okup.> Komu? Sobie? Przecież to on jest Panem i Stworzycielem wszystkiego, także śmierci. Dał sobie okup, żeby od własnej niewoli uwolnić.Jehowa jest Twórcą prawa, sam go przestrzega. My zaś widząc to nabieramy większego zaufania. Wszyscy jesteśmy zapatrzeni we wzorce ludzkie, jednak ludzie zawodzą. W tym więc przypadku i na stale sam Jehowa Bóg jest gwarantem prawa. > Czy ty tak postępujesz ze swoimi dziećmi? Zabijasz je gdy osiągnął dziesięć lat i przestajesz, gdy jedno dobrowolnie da się zatłuc wcześniej? Czy nazywasz to miłością? Czy jesteś aż takim pojebem?Tym o którym mówisz jesteś widać Ty. A jeśli naprawdę tak myślisz jak piszesz, to i Tobie jest trudno znaleźć określenie dla siebie samego. Nie bądź głupi i zacznij korzystać z rozumu, który darmo otrzymałeś od Boga. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|