Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kolejny religijny wariat

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
08-03-2012 13:10Miły (925 punktów)Kolejny religijny wariat
Ocena 17 na 17
Religia niestety wciąż produkuje całą masę szaleńców gotowych mordować w imię wyznawanego bożka. Kolejnym tego rodzaju czubkiem, o którym ostatnio zrobiło się głośno za sprawą filmu "KONY 2012" jest Joseph Kony.

Kony kieruje w Ugandzie grupą paramilitarną po części też będącą sektą, która na początku działalności nosiła nazwę "United Holy Salvation Army, po jakimś czasie, jednak zmieniała nazwę na jakże religijnie brzmiące "Uganda Peoples' Democratic Christian Army" (UPDCA).

Kony wraz ze swymi wyznawcami-przez swych najemników uznawany jest za zbawcę bożego lub/i diabła- dokonał już wielu zbrodni min. porywał młode dziewczyny ze szkół misyjnych- za pewne, aby je również wcielić do swej armii, tak samo "rekrutował" wielkie grupy małych dzieci mordując prawdopodobnie większą część rodziców, którzy nie chcieli oddać pociech w ręce szaleńca.

Kony nie kryje się ze swoją obsesją na punkcie religii.Rozkazuje używać wody święconej do ochrony przed kulami, twierdzi on, że kontaktuje się z duchem świętym,nakazuje dzieciom ,które zostają wcielone do jego armii malować na ciele krzyż, który ma ich chronić przed kulami. Więcej możecie przeczytać o nim, chociażby na Wikipedii pl.wikipedia.org/wiki/Joseph_Kony a tu umieszczam link do filmu z tym świrem we własnej osobie www.youtube.com/watch?v=M5oBxBAY3fg

Od siebie jeszcze dodam,że dla mnie ta historia tylko potwierdza dwa twierdzenia.
Po pierwsze religia jest niemoralna, przynosi więcej szkód niż pożytku, a po drugie w najbiedniejszych krajach są najbardziej religijne społeczeństwa. Tam właśnie panuje największe ryzyko działalności różnych fanatyków a państwa najbogatsze, w których obywatele są zadowoleni z życia, dobrze wyedukowani,są najbardziej ateistyczne najlepszy przykład, to Czechy i Szwecja.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej..
#106
16-03-2012 14:32
 Ocena 3 na 3
perun (8610 punktów)Odp: Kolejny religijny wariat
W odpowiedzi Meretseger

>Jestem moderatorem, więc muszę.
Pewnie nie pozostaje to bez wpływu na zdrowie

Ci, którzy zrzekają się nieodłącznej człowiekowi wolności, w celu uzyskania krótkotrwałej odrobiny bezpieczeństwa, ani na jedno, ani na drugie nie zasługują - George Washington

#107
16-03-2012 14:47
 Ocena 6 na 6
Meretseger (61860 punktów)Odp: Kolejny religijny wariat
W odpowiedzi perun
Nie, już się uodporniłam

#108
16-03-2012 15:27
 Ocena 9 na 9
Andrzej Bogusławski (52271 punktów)Odp: Kolejny religijny wariat
W odpowiedzi Miłujący prawdę
.
Kolejny religijny wariat
>>>>Miłego dnia i refleksji dla wszystkich tych, których takiego uczucia żadna wiara nie pozbawiła.
>najpierw wiedza ze Słowa Bożego - Biblii, a na niej wiara.
Najpierw diagnoza, a później leczenie.
To podstawa.

Miłego dnia.

@@@
.

#109
17-03-2012 05:26
 Ocena-1 na 1
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Kolejny religijny wariat
W odpowiedzi liliac
>>To Bóg pociąga do siebie ludzi.
>Na tym portalu ewidentnie nie
A jednak jest tu dział RELIGIA, więc jak?
Czy ma on być dla picu? Tu nie ma być rozmowy na temat Boga i religii?
Pewnie, że w opiniach większości "Racjonalistów" temat religii, to żaden temat, skoro według nich Boga nie ma. Czy jednak jet to pogląd racjonalny?
Prawdziwa religia nie boi sie racjonalnego myślenia. A wręcz przeciwnie, takiego myślenia ona wymaga..
>A twoja namolność dodatkowo odpycha. Jest to w sumie pewien plus.
Namolność?! Bo odpowiadam i biorę udział? Wybacz.
>>Ty zaś czy musisz mnie czytać? Mówię poważnie.
>Całkiem poważnie - moderacja forum czyta wszystko.
To wspaniale. Nie musi jednak brać udziału w rozmowie, która jej nie leży.
>A ty - gdy już wystarczająco swoją namolnością zirytujesz pozostałych forumowiczów - po prostu podpadniesz pod tę opcję:
> Cytat:
§ 41. Na wniosek przynajmniej dwóch Uczestników Forum, uczestniczących w nim przynajmniej od roku, Kolegium może nałożyć bezterminową blokadę Konta innego Uczestnika. Wniosek musi być zgłoszony w dziale Sprawy portalu w formie odrębnej wypowiedzi każdego ze zgłaszających.

>
Pewnie masz rację. Cóż tak tu jest. I dobrze.
Ja jednak zawsze wychodzę z założenia, że wiedzy nigdy dość. Nawet gdy jakiś temat mi nie leży, to jednak muszę wiedzieć, co w nim jest takiego i z jakiego powodu, dlaczego go odrzucam. I tyle.

#110
17-03-2012 08:57
 Ocena 12 na 12
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kolejny religijny wariat
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>Jeśli ktoś ma szczere serce to zrozumie i znajdzie.

Piękne. Ewangeliczno-romantyczne. Ten Bóg z Ciebie i w Tobie jednorodzony musi być tobą zachwycony. Człowieku szczerego serca, jak ty to się musisz pięknie czuć, taki wybrany, naznaczony, dotknięty boskim tchnieniem, znający najprawdziwszą prawdę. Serce z najsłodszego piernika, a tu sami bez serca, a przynajmniej szczerego. Ty jedyny. Taki piękny. Najbielszy biały żagiel na bezkresnym, smutnym i pustym oceanie.

>Czytam tu takie bzdury, że warto to korygować dla samej wiedzy i poznania jak jest.

Ku...a, ilu ja już tych korygujących, tych co poznali i wiedzących w życiu musiałem znieść. Każdy na swoją, przez siebie stworzoną modłę. Każdy ten prawdziwy i najprawdziwszy. Ten, który poznał i tkwi w prawdzie i mało co od niej nie eksploduje. Taki napompowany wszechwiedzą i dzierżący zamysły Najwyższego. Ten prawie kumpel kreatora, ten ulubiony, ten mu bardzo miły. Się musisz czuć, kiedy tak sobie zobrazujesz siebie po prawicy Najwyzszego, puszczającego do ciebie zachwycone tobą boskie oko. Jesteś piękny, jak dzisiejszy poranek, człowieku najszczerszego serca.

#111
17-03-2012 09:00
 Ocena 4 na 4
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kolejny religijny wariat
W odpowiedzi Meretseger
>Nie, już się uodporniłam
To to przecież paskudnie mutuje. Ale poważnie to podziwiam, chyba trzeba mieć anielską cierpliwość i to nie tylko do tych zaświatowych.

#112
17-03-2012 10:22
 Ocena 5 na 5
rysiek (4593 punktów)Odp: Kolejny religijny wariat
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>A jednak jest tu dział RELIGIA, więc jak?
>Czy ma on być dla picu? Tu nie ma być rozmowy na temat Boga i religii?
>Pewnie, że w opiniach większości "Racjonalistów" temat religii, to żaden temat, skoro według nich Boga nie ma.
Nie odróżniasz nauk badających religię, np. jako część kultury ludzkiej, od religii jako takiej? Religioznawstwa od teologii?

>Prawdziwa religia nie boi sie racjonalnego myślenia. A wręcz przeciwnie, takiego myślenia ona wymaga..
Rozumiem że to żart-przerywnik w dyskusji.

>Nawet gdy jakiś temat mi nie leży, to jednak muszę wiedzieć, co w nim jest takiego i z jakiego powodu, dlaczego go odrzucam. I tyle.
Czy dobrze zrozumiałem, że najpierw odrzucasz jakiś "temat" a dopiero potem usiłujesz go poznać?

#113
17-03-2012 13:54
 Ocena 13 na 13
liliac (147340 punktów)Odp: Kolejny religijny wariat
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>A jednak jest tu dział RELIGIA, więc jak?
>Czy ma on być dla picu? Tu nie ma być rozmowy na temat Boga i religii?

Dział "Religia" - jak sama nazwa wskazuje - służy dyskusjom o religiach. Nie służy ewangelizacji - gdyby taki dział uznano za potrzebny, utworzono by jakiś o nazwie np. akwizycja religijna. Póki co, akwizytorom dziękujemy.

>Pewnie, że w opiniach większości "Racjonalistów" temat religii, to żaden temat, skoro według nich Boga nie ma.

W żadnym wypadku. Mitologie świata bywają niezmiernie interesujące, a o bohaterach literackich również można prowadzić dyskusje. Nie jest to tożsame z prawieniem kazań.

>Prawdziwa religia nie boi sie racjonalnego myślenia.

Niezależnie od tego, którą mitologię weźmiesz pod uwagę, wyznawcy zawsze uznają swoją religię za prawdziwą i swoje bóstwa za realne. Czy będzie to Zeus, Jehowa czy Dummuzi nie czyni większej różnicy

>>A twoja namolność dodatkowo odpycha. Jest to w sumie pewien plus.
>Namolność?! Bo odpowiadam i biorę udział?

Jest poniekąd smutne, że nie odróżniasz dyskusji na jakiś temat od prowadzenia nachalnej ewangelizacji, ale nie sądzę, bym była w stanie obejść to konkretne ograniczenie. Musiałbyś wykazać nieco dobrej woli, by zrozumieć w czym tkwi różnica .

>To wspaniale. Nie musi jednak brać udziału w rozmowie, która jej nie leży.

W gestii moderacji leży też zwracanie uwagi na sytuacje, które wyglądają na trolling. Jeśli ktoś nie dyskutuje, a prowadzi działalność ewangelizacyjną, zaczyna pod tę definicję podpadać.

>Ja jednak zawsze wychodzę z założenia, że wiedzy nigdy dość.

Wiedzy, owszem

>Nawet gdy jakiś temat mi nie leży, to jednak muszę wiedzieć, co w nim jest takiego i z jakiego powodu, dlaczego go odrzucam.

Większość użytkowników doskonale wie dlaczego odrzuca rozmaite systemy religijne. Twój także. Kącik ewangelizacyjny niekoniecznie jest im w tym celu potrzebny.

#114
17-03-2012 19:10
 Ocena 3 na 3
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)Odp: Kolejny religijny wariat
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>>>może i duszę, i ciało zgładzić w Gehennie
>> Cytat:
W eschatologii chrześcijańskiej Gehenna również staje się synonimem miejsca potępienia (piekła) i wiecznego ognia, w którym będą płonąć potępieni po Sądzie Ostatecznym. Święty Marek roztacza w swojej ewangelii 9:43,45,47 wizje piekła oparte na starotestamentowej księdze proroka Izajasza 66:24.

>>pl.wikipedia.org/wiki/Gehenna
>W chrześcijaństwie, które nie jest prawdziwe. Na nich nie można się opierać.
>Czytaj Biblie.

Ucz się języków W majuskułowych rękopisach NT słowo "gehenna" jest w tym miejscu zapisane małą literą, co oznacza, że nie chodzi o nazwę geograficzną. Najprawdopodobniej ewangelista posłużył się słowem γέεννα w takim znaczeniu, w jakim funkcjonowało słowo גהנום w ówczesnych językach ludności żydowskiej w Palestynie: w hebrajszczyźnie misznaickiej i w aramejskim języku targumów (np. w glossie do Iz 66,24 w Targumie Jonatana: ויהון מתדנין רשיעיא בגיהנם עד דיימרון עליהון צדיקיא מסת חזינא ).

If you only have a hammer, you tend to see every problem as a nail.

#115
17-03-2012 21:55
 Ocena-2 na 2
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Kolejny religijny wariat

>>Czytaj Biblie.
>Ucz się języków W majuskułowych rękopisach NT słowo "gehenna" jest w tym miejscu zapisane małą literą, co oznacza, że nie chodzi o nazwę geograficzną.
Czytaj Biblię, bez problemu większa z tego korzyść aniżeli z nauki języków, jeśli Ją zrozumiesz.
Gehenna nazwa występująca 12 razy w Chrześcijańskich Pismach Greckich. Niektórzy tłumacze pozwolili sobie na oddanie jej przez "piekło", ale w nowszych przekładach często dokonuje się po prostu transkrypcji greckiego wyrazu géenna.
Głęboka i wąska Dolina Hinnoma, później znana pod swoją grecką nazwą, to dzisiejsza Wadi ar-Rababi (Ge Ben Hinnom), która ciągnie się na pd. i pd. zach. od starożytnej Jerozolimy.
Królowie judzcy Achaz i Manasses uprawiali w niej bałwochwalczy kult, obejmujący składanie w ogniu ofiar ludzkich dla Baala. Sprawdź w 2Kronik 28:1, 3; 33:1, 6; Jeremiasza 7:31, 32; 32:35.
Później wierny król Jozjasz postanowił na zawsze położyć kres tym praktykom i kazał zbezcześcić to gniazdo bałwochwalstwa, zwłaszcza część zwaną Tofet
Biblijne wypowiedzi na temat Gehenny pokrywają się z tradycyjnym poglądem (zawartym m.in. w źródłach rabinicznych), według którego Dolina Hinnoma służyła Jerozolimie za miejskie wysypisko śmieci. Tam zawsze płonął ogień, w którym spalały się śmieci oraz trupie kości. Dlatego wyrok czekający niegodziwców jest w przenośni nazywany Gehinnom.
Jezus posłużył się Gehenną jako symbolem całkowitej zagłady z wyroku Bożego, zagłady wykluczającej możliwość wskrzeszenia tej osoby.

#116
17-03-2012 21:59
 Ocena-1 na 3
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Kolejny religijny wariat
W odpowiedzi darkside
>>Jeśli ktoś ma szczere serce to zrozumie i znajdzie.
> znający najprawdziwszą prawdę. Serce z najsłodszego piernika, a tu sami bez serca, a przynajmniej szczerego. Ty jedyny. Taki piękny. Najbielszy biały żagiel na bezkresnym, smutnym i pustym oceanie.
Ta rzecz dostępna jest wszystkim, Tobie tez, tylko musisz chcieć..
Bóg nie jest stronniczy, ale ma upodobanie w każdym, kto się Go boi.
By jednak się Go bać trzeba wierzyć, że istnieje i poznać Go.
Każdego człowieka stworzył identycznie.

#117
17-03-2012 22:20
 Ocena 2 na 2
Horacy Dżyngis Dołgorukij de Bourbon (2079 punktów)Odp: Kolejny religijny wariat
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>>>Czytaj Biblie.
>>Ucz się języków W majuskułowych rękopisach NT słowo "gehenna" jest w tym miejscu zapisane małą literą, co oznacza, że nie chodzi o nazwę geograficzną.
>Czytaj Biblię, bez problemu większa z tego korzyść aniżeli z nauki języków, jeśli Ją zrozumiesz.

Nie zgodzę się z Tobą. Moim zdaniem znajomość języków oryginału ułatwia jego zrozumienie
Porównaj sobie np. w greckim tekście LXX fragmenty, w których pojawia się Dolina Hinnoma jako nazwa geograficzna (np. Jer 7,31), z fragmentem Ewangelii Mt 10,8. Zwróć uwagę na różnice w pisowni. Poczytaj sobie o tym, jak rozumiano słowo gehenna w żydowskiej literaturze religijnej pierwszych wieków n.e. (a więc współczesnej autorowi Ewangelii). W przytoczonym przeze mnie fragmencie Targumu Jonatana masz próbkę (grzesznicy będą tam odbywać karę dopóty, dopóki sprawiedliwi nie powiedzą "napatrzyliśmy się" - מסת חזינא ).
Swoją drogą, zastanawia mnie, na jakiej podstawie utrzymujesz, że Jezus, mówiąc o gehennie, miał na myśli całkowitą zagładę wykluczającą możliwość wskrzeszenia, a nie np. miejsce, w którym - jak u Izajasza - "robak ich nie zginie, a ogień ich nie zgaśnie"?

If you only have a hammer, you tend to see every problem as a nail.

#118
18-03-2012 00:10
 Ocena 7 na 7
darkside (7775 punktów)
(zablokowany)
Odp: Kolejny religijny wariat
W odpowiedzi Miłujący prawdę
>Ta rzecz dostępna jest wszystkim

Ale nieliczni, w tym oczywiście ty, mają to szczęście być na tej właściwej ścieżce. Brak mi twojej - skompiluj sobie - pychy, butności, napuszenia, arogancji, wyniosłości, pyszałkowatości, zarozumiałości, tupetu, bezczelności, żeby udawać, że wiem tylko trochę więcej, niż nic. Mam zbyt wiele pokory, poznawczego sceptycyzmu i tą niewielką odrobinę oleju w głowie, by zdawać sobie sprawę z własnej ułomności względem rozumienia rzeczywistości. Ty masz pełen obraz, wiesz wszystko, trzymasz swojego boga za nogi i nim potrząsasz, krzycząc wszem i wobec "mam najprawdziwszą prawdę!". Jesteś wybitną jednostką, wybraną, spełnioną, wiedzącą i oświeconą. Siegnąłeś szczytu człowieczeństwa i życiowej (a i nawet tej zaświatowej) mądrości. Więc nie dziw się temu, co w odpowiedziach tutaj sobie czytasz. Przykro mi, ale ani nie ufam, ani nie cenię tak wiedzących, jak ty.

>Tobie tez, tylko musisz chcieć..

Jasne, wezmę wtedy księgę nad księgami w ręce, najlepiej inspirowany Świadkami, bo zdaje się, że z tego klubu jesteś, i wtedy Bozia mi wlączy właściwą częstotliwość. I będę też taki pyszny.
"Obrzydłe Panu serce wyniosłe, z pewnością karania nie ujdzie" - Księga Przysłów 16,5

#119
18-03-2012 05:29
 Ocena-1 na 1
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Kolejny religijny wariat
W odpowiedzi KORIUS

>-Typowy psychopata, który wykorzysta każdą religię, czy ideologię dla zaspokojenia swoich morderczych instynktów. Gdyby miał jakieś opory, religia przyjdzie z pomocą i zmobilizuje do działania. Np. taki "Miłujący prawdę", który miłuje zapewne także sprawiedliwość i miłosierdzie boże, może przyjść ze wsparciem Kony'emu:
>"Jehowa posłużył się ludźmi do realizacji wyroku jaki wydał na odstępcze narody."
No widzisz pokazujesz, że umiesz myśleć, tylko podstawy masz błędne, dlatego błądzisz.
Religia prawdziwa nie wchodzi w jakiekolwiek związki i współpracę z ludźmi bez wiary, czyli także z religiami fałszywymi. Rozróżnienie ich jest raczej dość proste.
>Czyli można sobie uznać jakiś naród za "odstępczy" i z boską pomocą mordować wszystkich jego członków, jak biblia każe, nie wyłączając kobiet dzieci, starców, nawet ich zwierząt.
Trudno coś pozytywnego powiedzieć o takim myśleniu.Bóg wyraźnie powiedział, że
"pomsta należy do mnie". Jego wierni nie mają czynnie się angażować w wykonanie wyroku, a jedynie posyła ich by ostrzegali, głosili, wszędzie tam gdzie są ludzie.
Sam zaś działa sprawiedliwie.
> No byłbym zapomniał, młode dziewczęta, które nie obcowały jeszcze z mężczyzną mogą sobie wziąć do używania. To wszystko z Biblii. "Miłujący Prawdę" na pewno pamięta z jakiej to księgi, mi raz wystarczyło przeczytać, aby mieć dość tego syfu.
Po podbiciu innych miast, nieprzeznaczonych na zagładę, Izraelitom - w przeciwieństwie do narodów pogańskich - nie wolno było gwałcić kobiet.
Prawo nakazujące pozostawić przy życiu jedynie dziewice miało chronić Izraelitów przed fałszywym kultem i niewątpliwie również przed chorobami przenoszonymi drogą płciową. Jeżeli chcieli pojąć jakąś brankę za żonę, najpierw musiały zostać spełnione pewne warunki.
Czytasz w prawie:
"weźmiesz ją sobie za żonę";
"potem zaś masz z nią współżyć i weź ją w posiadanie jako swą oblubienicę, i zostanie twoją żoną";
"Nie wolno ci obejść się z nią okrutnie"
Wynika stąd, że nie wystarczy przeczytać, ale trzeba rozumieć, bo inaczej "syf" wychodzi z Twoich ust - głupie gadanie.
Czytaj: Liczb 31:9-19, 26, 27; Powtórzonego Prawa 21:10-14; Lam 5:11.
Prawdą jest, że Izraelici występowali przeciw Prawu, dlatego w konsekwencji zostali przez Boga ukarani. Napisano to dla naszego pouczenia.

#120
18-03-2012 05:45
 Ocena-1 na 1
Miłujący prawdę (1541 punktów)Odp: Kolejny religijny wariat

>>Czytaj Biblię, bez problemu większa z tego korzyść aniżeli z nauki języków, jeśli Ją zrozumiesz.
>Nie zgodzę się z Tobą. Moim zdaniem znajomość języków oryginału ułatwia jego zrozumienie
Weź za przykład kler nominalnego chrześcijaństwa, czy nie jest dobrze wykształcony, czyż nie znają wielu języków? Jakie jest ich postępowanie?
Kompletnie bez znajomości Pism. Przykładem KrK czy zna Biblie i nauki z Niej płynące? Nie! Jest fałszywa religią = wzorem sekty.
Nie więc o znajomość języków chodzi.
>Porównaj sobie np. w greckim tekście LXX fragmenty, w których pojawia się Dolina Hinnoma jako nazwa geograficzna (np. Jer 7,31), z fragmentem Ewangelii Mt 10,8. Zwróć uwagę na różnice w pisowni. Poczytaj sobie o tym, jak rozumiano słowo gehenna w żydowskiej literaturze religijnej pierwszych wieków n.e. (a więc współczesnej autorowi Ewangelii). W przytoczonym przeze mnie fragmencie Targumu Jonatana masz próbkę (grzesznicy będą tam odbywać karę dopóty, dopóki sprawiedliwi nie powiedzą "napatrzyliśmy się").
To nie jest dobre tłumaczenie.
Musisz wziąć pod uwagę fakt, że Żydzi w I wieku nie rozumieli Pism, nie rozumieli nauk Jezusa - zabili Go, bo Go nie poznali. Naród ten jako naród został przez Boga odrzucony, pozostał bez Bożej ochrony - w 70 roku 1100 000 Żydów wymordowanych, świątynia zburzona, dokumenty spalone.
Biblia jest dla wszystkich, bo zrozumienie daje Bóg, przekłady więc muszą być czynione - jednak tylko przez religie prawdziwą. Inne wypaczają jej treść..
>Swoją drogą, zastanawia mnie, na jakiej podstawie utrzymujesz, że Jezus, mówiąc o gehennie, miał na myśli całkowitą zagładę wykluczającą możliwość wskrzeszenia, a nie np. miejsce, w którym - jak u Izajasza - "robak ich nie zginie, a ogień ich nie zgaśnie"?
Jezus i jego uczniowie wiedzieli, że te słowa z Księgi Izajasza 66:24
odnosiły się do traktowania zwłok ludzi niegodnych pogrzebu.
Syn Boży użył zatem wyrażenia Dolina Hinnoma, czyli Gehenna, jako stosownego symbolu śmierci bez nadziei na zmartwychwstanie.
Wyraźnie na to wskazał, gdy ostrzegł, że Bóg " może i ciało, i duszę [czyli życie] zniszczyć w Gehennie" (Mateusza 10:28, Współczesny przekład).
Gehenna nie jest więc symbolem wiecznych męczarni, ale wiecznego unicestwienia.

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365