Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy wiara w absurdy to głupota

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
11-06-2012 18:45busia (63 punktów)
(zablokowany)
Czy wiara w absurdy to głupota
0 na 4
Czy wiarę w absurdy możemy nazwać głupotą, czy bezmyślnością?
Czy gdy mówię: Wierzę w Boga to to samo co - Mam nadzieję, że Bóg istnieje?
Czym różni się wiara w Boga od wiary w krasnoludki lub wiary w
homeopatię lub przepowiednię wróżki?
Dlaczego tak łatwo wyzbywamy się wiary w św. Mikołaja a za Boga
dalibyśmy się pokroić?
Czyżby dlatego , że św. Mikołaj przynosi nam TYLKO prezenty, a Bóg
obiecuje wieczne życie?
Piszę to wszystko zbulwersowana i poruszona do głębi wypowiedzią
Éric-Emmanuela Schmitta w ostatnich Wysokich Obcasach.
Schmitt mówi: " Wierzę, ale nic nie wiem. Ten, kto nie wierzy tak samo
nic nie wie. To nasza wspólna cecha, wierzących i ateistów, że
jesteśmy nieświadomi.
Powiedziałbym, że są trzy rodzaje ignorancji: wierząca, ateistyczna i
obojętna. Jeśli zapyta mnie pani czy Bóg istnieje, odpowiem, nie mam
pojęcia, ale wierzę, że tak. Ateista odpowie: nie wiem, ale myślę, że
nie. Człowiek obojętny zaś: nie wiem i nic mnie to nie obchodzi."

Ateista nie powie "nie wiem". Tak powie agnostyk. Ateista wie , że Boga nie ma, tak jak wie, że nie ma krasnoludków, że homeopatia to humbug i że wróżka nigdy nie przepowie mu przyszłości. Ale że tego nie
wie absolwent filozofii École Normale Supérieure Éric-Emmanuel Schmitt to straszne!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8
Vytautas (4394 punktów)Odp: Czy wiara w absurdy to głupota
W odpowiedzi maceox
>>>>>>A gdyby okazało się, że modły o deszcz JEDNAK są skuteczne?
>Chodzi o rozpatrzenie czysto hipotetycznej (i jak wiemy nieprawdziwej) sytuacji, co ma, moim zdaniem pewne znaczenie dla metodologii nauk przyrodniczych. Otóż gdyby nawet zaczęło się na świecie dziać w sposób weryfikowalny i powtarzalny coś, co przeczyłoby dotychczasowemu doświadczeniu, to i tak musiałoby to dziać się, nie gdzie indziej, jak w przyrodzie, a przez człowieka odbierane byłoby zmysłami. Stąd mój wniosek, że o żadnym Bogu i tak nie mogłoby być mowy. Kolega Vytautas jest najwyraźniej innego zdania. Dla niego doznanie niespotykanych dotąd doświadczeń wystarczyłoby, aby uznać, że Bóg istnieje.
   No, cóż, z prawdy wynikać może tylko prawda, z fałszu zarówno fałsz, jak i prawda -- oto powód, dla którego ten nasz dialog uważam za gdybanie nie warte funta kłaków. Skuteczności ani zaklęć magicznych, ani modlitw skierowanych do jakiegokolwiek boga nikt nie udowodnił, a że zasada onus probandi właśnie na wierzącego składa obowiązek dowodu, zatem niewierzący nie są zmuszeni do zajmowania się tą kwestią.

maceox (6766 punktów)Odp: Czy wiara w absurdy to głupota
W odpowiedzi Vytautas
>>>>>>>A gdyby okazało się, że modły o deszcz JEDNAK są skuteczne?
>   No, cóż, z prawdy wynikać może tylko prawda, z fałszu zarówno fałsz, jak i prawda -- oto powód, dla którego ten nasz dialog uważam za gdybanie nie warte funta kłaków. Skuteczności ani zaklęć magicznych, ani modlitw skierowanych do jakiegokolwiek boga nikt nie udowodnił, a że zasada onus probandi właśnie na wierzącego składa obowiązek dowodu, zatem niewierzący nie są zmuszeni do zajmowania się tą kwestią.
Zgoda.
Ja się tylko odnosiłem do Twojej wypowiedzi:
Cytat:
Wtedy dowiedziałbym się, że istnieje bóg, do którego się modliłem. Dowiedziałbym się, a nie uwierzył.

Moim zdaniem niczego o żadnym bogu byś się nie dowiedział, aczkolwiek ostatecznie znaczenie Twojej wypowiedzi - a mianowicie, że WIEDZIAŁBYŚ, a nie WIERZYŁ jest oczywiście całkiem sensowne. Skoro byś wiedział (że coś funkcjonuje), to nie mialbyś powodu, by wierzyć, a zatem nie byłoby powodu nazywania tego czegoś bogiem. Byłaby to po prostu jakaś część mechanizmu przyrody.

Gdy zatrzymujesz uwagę swą na czymś powodujesz utratę wszystkiego

kameleon84 (8 punktów)Odp: Czy wiara w absurdy to głupota
1. Głupota i bezmyślność to to samo.
2. Wiara i nadzieja to tak jak płomień i iskierka.
3. Wiarę w Boga napędza Pismo Święte i cały KK a wiarę w krasnoludki- bajki dla dzieci. Wiara w Boga jest bardziej dojrzała i rozbudowana.
4. Patrz ptk. 3.


Hmm...

1 2 3 4 5 6 7 8

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365