Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wyznanie wiary człowieka prostego

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
29-06-2012 17:31dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
Wyznanie wiary człowieka prostego
Ocena 14 na 18
Jestem prostym, niewierzącym człowiekiem. Jako człowiek prosty, słowo „prosty” rozumiem po prostu, jako „nieskomplikowany, płaski, ubogi, szczery, prawdomówny, rozsądny, zdecydowany itp.”. Gdy wychylam się, staję się ostrożny, trzymam równowagę, trzymam się czegoś, czuję lęk i napięcie mięśni, gotowość, żeby się wycofać… Wiem, że nie spadnę, jeśli będę uważać, ale jeśli skoczę, to po mnie. Nie widzę anioła stróża, nie czuję boskich barier, chroniących mnie przed upadkiem. Jestem prostym człowiekiem, nie fantazjuję, czuję to, co czuję, widzę, co widzę, mówię, co myślę i co czuję. Gdy widzę narodziny dziecka, nie widzę Boga stwarzającego życie, nie widzę anioła pilnującego bezpieczeństwa przy porodzie, nie widzę duszy wstępującej w ciało noworodka, nie widzę tego błysku porozumienia w oczach noworodka. Powiem więcej, jestem prostym człowiekiem, przeraziłbym się, gdybym w oczach noworodka dostrzegł coś, co mogłoby wyglądać na duszę – byłoby to coś upiornego, jak narodziny przedurodzonych z Diuny.

Nigdy nie widziałem ducha, upiora, duszy, demona, anioła, diabła, elfa, boga ani nikogo podobnego. Nie znam nikogo, kto twierdzi, że widział taką osobę. Jestem prostym człowiekiem, więc po prostu nie wierzę w ich istnienie. Absurdem jest dla mnie wyobrażanie sobie całego tego skomplikowanego świata nieistniejących bytów i jeszcze bardziej skomplikowanych zaświatów. Jest dla mnie oczywiste, że człowiek wierzący w takie rzeczy nie może być człowiekiem prostym. Człowiek wierzący, który w swoim życiu kieruje się wskazówkami z fantazji tak skomplikowanych, musi mieć życie pokręcone. Moje życie jest proste: rodzina, przyjaciele, praca i stowarzyszenie. Żadnych kościołów, ceremonii, obrzędów, świąt, modłów, medytacji, psychoterapii… po prostu żyję dla przyjemności, pracuję, pomagam ludziom. Jestem prostym człowiekiem.

Lubię to, co dobre, nie lubię zła. Oburzam się, widząc zło; lituję się i współczuję, gdy widzę cierpienie; czuje sympatię, gdy widzę dobro; cieszę się, gdy inni się cieszą; śmieję się, gdy inni się śmieją. Jestem prostym człowiekiem, wyczuwam dobro i zło po prostu, instynktownie, jak moi rodzice i dziadkowie, mimo sprzeczności. Mój dziadek był antysocjalistą, ojciec był socjalistą, a ja po prostu opowiedziałem się po stronie dziadka, nie kombinowałem nic, żeby pogodzić „racje” obu stron. Dziś mam 55 lat i coraz bardziej jestem pewien tego, że socjalizm jest złem. Jestem prostym człowiekiem, po prostu kocham Amerykę, bo dała nam wolność, nienawidzę Rosji – naszego niedawnego Imperatora.

Współczuję wierzącym właśnie dlatego, że nie są ludźmi prostymi. Mają nie tylko skomplikowane fantazje, skomplikowane życie, ale mają też pokręcony system wartości. Wierzą, że trzeba odrzucać to, co dobre, trzeba kochać wrogów, trzeba kochać istotę, która nie istnieje, nie mają czasu, żeby kochać bliskich. Nie mają orientacji, co dobre, a co złe, ciągle potrzebują pasterza, ciągle słuchają kazań, ale nie potrafią się do nich zastosować. Ja jestem prostym człowiekiem, czuję nieomylnie, co dobre, a co złe. Nie potrzebuję skomplikowanych kazań, o których wiem, że nikt się do nich nie stosuje. Kazania te są bezużyteczne właśnie dlatego, że stanowią przeciwieństwo prostoty, bo ich źródłem jest wiara w dziwaczne, skomplikowane światy i zaświaty fantazji. Ja jestem prostym człowiekiem - lubię proste wskazówki, dobre rady i sprawdzone dobre praktyki z naszego prostego świata.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 Dalej..
#1
29-06-2012 18:18
 Ocena 4 na 4
finerbijk (17282 punktów)Odp: Wyznanie wiary człowieka prostego
>wyczuwam dobro i zło po prostu, instynktownie
[...]
>czuję nieomylnie, co dobre, a co złe.
i tego bym ci zazdrościł, gdym był choć trochę mniejszym sceptykiem

#2
29-06-2012 20:55
 Ocena 2 na 6
Sobiepan (87 punktów)Odp: Wyznanie wiary człowieka prostego
W odpowiedzi finerbijk
>>Dziś mam 55 lat i coraz bardziej jestem pewien tego, że socjalizm jest złem
Socjalizm jest racjonalny i jest dziełem rozumu.
Kapitalizm to uczucia i wiara w umowy spisane na skrawkach papieru.
Gdyby nie bigoteria Amerykanów i wielu innych narodów, to byłby socjalizm.
Jestem też prostym człowiekiem i od małego wiem, że spora część ludzi używa religii do walki z socjalizmem.
Nie wierzą w swojego Boga.
Ale wiedzą, że ich Bóg pokona socjalizm.
Losy socjalizmu na świecie zależą od prostych bigotów z Teksasu.
A w Chinach właśnie przybyło 150 mln prostych wyznawców pewnego syna cieśli.
Pogodzić ogień i wodę, każdy by chciał.

#3
29-06-2012 22:10
 Ocena 9 na 9
diogenes (42753 punktów)Odp: Wyznanie wiary człowieka prostego
>Jestem prostym, niewierzącym człowiekiem.

Prostota jest niebezpieczną postawą.
Można mówić o różnego rodzaju prostocie.
Na przykład o prostocie świętych różnych religii.
O prostocie wyznawców zbrodniczych ideologii.
O prostocie w sztuce, muzyce, literaturze. Architekturze.
Prostota jest metodą wyrażania różnych, nawet sprzecznych treści. I, co najważniejsze, obojętną wobec tych treści. Jako postawa życiowa jest życiem istotą czegoś, wszystko jedno czego - dobra lub zła, prawdy lub fałszu, brzydoty lub piękna. Również, o paradoksie, skomplikowania. W sztuce wyraził je np. Pollock, w muzyce Coleman.

>po prostu kocham Amerykę, bo dała nam wolność,...

Dała? Ot tak, po prostu? A może wzięliśmy na kredyt, który spłacamy tu i ówdzie?

>nienawidzę Rosji...

Nienawiść to skomplikowane uczucie. Podobnie jak miłość.

>Ja jestem prostym człowiekiem, czuję nieomylnie, co dobre, a co złe.
>lubię proste wskazówki, dobre rady i sprawdzone dobre praktyki z naszego prostego
>świata.

Nie ufam naiwnej prostocie. To właśnie takie prostoty prędzej czy później dzielą linie frontów.

Lubię prostotę, która jest pochodną niewyobrażalnego skomplikowania, jakie odsłania myślenie.

Nie wiem kiedy, ale świat utracił już prostotę.
Nie ma wyjścia z jego labiryntu.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

#4
29-06-2012 22:12
 Ocena 1 na 1
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wyznanie wiary człowieka prostego
>Współczuję wierzącym właśnie dlatego, że nie są ludźmi prostymi. Mają nie tylko skomplikowane
>fantazje, skomplikowane życie, ale mają też pokręcony system wartości. Wierzą, że trzeba odrzucać
>to, co dobre, trzeba kochać wrogów, trzeba kochać istotę, która nie istnieje, nie mają czasu, żeby

I jak tu nie zwariować? U wierzących bałagan intelektualny skutkuje nieładem w decyzjach życiowych własnych i otoczenia. Nic dziwnego, że w wariatkowie jest tylu bogów.

Wiara strasznie komplikuje życie, a wiedza je upraszcza.

#5
29-06-2012 22:29
 Ocena 2 na 2
coreless (16088 punktów)Odp: Wyznanie wiary człowieka prostego

Znowu jakieś psychologiczne gierki słowne, czyli mnożenie ściemy i słowotok, uprawiane w celach kompensacyjnych. - Prostota jest moja! - Nie moja! - A właśnie, że moja! - Właśnie że nie. - Tak, tak, tak, tak, tak! - Nie, nie, nie, nie, nie! Itp., itd.
Czy dyskutując o religii trzeba zawsze zniżać się do prymitywnego poziomu, prezentowanego przez niektórych religiantów?
-A co to jest ta prostota? - Takie urojenie. - No to masz! Pobaw się. Tylko się za bardzo nie przejmij.
www.youtube.com/watch?v=mO3IEDRsP2Q

#6
29-06-2012 23:50
 Ocena 2 na 2
coreless (16088 punktów)Odp: Wyznanie wiary człowieka prostego
W odpowiedzi diogenes
Przypomniał mi się tekst pewnej starej, niegdyś dobrze znanej, w niektórych kręgach nawet popularnej, a dziś już nieco zapomnianej masońskiej piosenki:

Turn around, look at what you see
In her face, the mirror of your dreams

Make believe I'm everywhere
I'm hidden in the lines
And written on the pages
Is the answer to a never ending story

Reach the stars, fly a fantasy
Dream a dream, and what you see will be

Rhymes that keep their secrets
Will unfold behind the clouds
And there upon the rainbow
Is the answer to a never ending story

Show no fear for she may fade away
In your hands the birth of a new day.



www.youtub(*)?v=Gf1WT8VEZxk&feature=related

Zresztą fabuła miejscami zastanawiająco podobna do "Czarodziejskiego Fletu". To znaczy, przez większość czasu nie wiadomo, o co chodzi, ale zabawa przednia i z pewnością na wysokim poziomie.

#7
30-06-2012 10:32
 Ocena 7 na 7
finerbijk (17282 punktów)Odp: Wyznanie wiary człowieka prostego
W odpowiedzi Sobiepan
>Socjalizm jest racjonalny i jest dziełem rozumu.
>Kapitalizm to uczucia i wiara w umowy spisane na skrawkach papieru.
Akurat myślę dokładnie odwrotnie. Socjalizm to dzieło serca, a kapitalizm rozumu. Co nie oznacza, że trochę serca nie należy mieć, jednak przesadne nim szafowanie prowadzi do klapy.

#8
30-06-2012 10:44
 Ocena 1 na 1
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wyznanie wiary człowieka prostego
W odpowiedzi diogenes
>Nienawiść to skomplikowane uczucie. Podobnie jak miłość.

Tu mnie zaskoczyłeś. A które uczucia są proste?

>Nie ufam naiwnej prostocie. To właśnie takie prostoty prędzej czy później dzielą linie frontów.

Linie frontów są konieczne. W odwiecznej walce dobra ze złem należy opowiedzieć się po jednej ze stron. Historia nauczyła nas, że pacyfizm jest zły.

doku (Tomasz Kamiński)

dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wyznanie wiary człowieka prostego
W odpowiedzi finerbijk
>>wyczuwam dobro i zło po prostu, instynktownie
>[...]
>>czuję nieomylnie, co dobre, a co złe.

Jako człowiek prosty, pisałem prosto - wyszło naiwnie i śmiesznie... gdybym nie był taki prosty, zrobiłbym choć zgrubną analizę tekstu, usunąłbym powtórzenia... zredagowałbym ten tekst tak, że byłby o wiele prostszy... ale nie byłby już prostym tekstem prostego człowieka. Słowo "prosty" jest niestety jednym z najbardziej złożonych pojęć.

Jak mawiał Wilde: naturalność jest najbardziej irytującą pozą. Prostota jest pewnie niewiele lepsza. Człowiek jest w rzeczywistości najbardziej skomplikowanym bytem i nic, co ludzkie, nie jest proste.

doku (Tomasz Kamiński)

#10
30-06-2012 11:02
 Ocena 3 na 3
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wyznanie wiary człowieka prostego
W odpowiedzi coreless
>Znowu jakieś psychologiczne gierki słowne, czyli mnożenie ściemy i słowotok

Nie zapominaj, w którym dziale forum jesteśmy

doku (Tomasz Kamiński)

#11
30-06-2012 11:21
 Ocena 3 na 3
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
Odp: Wyznanie wiary człowieka prostego
W odpowiedzi Sobiepan
>Socjalizm jest racjonalny i jest dziełem rozumu.

To brzmi niemal jak oksymoron. Dzieła rozumu kojarzą mi się z filozofiami, utopiami... Socjalizm jest dziełem resentymentu, pisał o tym już Nietzsche.

Zamiast jednak polemizować na temat nierozstrzygalny, proponuję, jak na racjonalistów przystało, rozstrzygnąć kwestię w oparciu o doświadczenie praktyczne i historyczne. Ktoś mądry powiedział, że bez nauk historycznych ludzkość powtarzałaby wciąż te same błędy. A może powiedział coś takiego, że naród, który nie uczy się z historii o własnych błędach, skazany jest na zagładę.

Dla racjonalisty teza, że socjalizm jest złem, to teza udowodniona przez historię i jeszcze raz udowodniona przez cierpienia, które muszą znosić mieszkańcy krajów socjalistycznych współcześnie. Najśmieszniejsze jest to, że nawet na tym portalu trafiają się polemiki na ten temat.

doku (Tomasz Kamiński)

#12
30-06-2012 17:07
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)Odp: Wyznanie wiary człowieka prostego
W odpowiedzi dokowski
>Jako człowiek prosty, pisałem prosto - wyszło naiwnie i śmiesznie... gdybym nie był taki prosty, zrobiłbym choć zgrubną analizę tekstu, usunąłbym powtórzenia... zredagowałbym ten tekst tak, że byłby o wiele prostszy...
Nie chodziło mi o formę, ale o to, że jako człowiek prosty masz dużo pewności siebie wynikającej zapewne właśnie z tej prostoty, a świat bywa prosty, ale nie zawsze jest. Nie zawsze Amerykę warto kochać, a Rosji nienawidzić. Prostolinijność może być zarówno zaletą, jak i wadą.

#13
30-06-2012 18:44
 Ocena 5 na 5
coreless (16088 punktów)Odp: Wyznanie wiary człowieka prostego
W odpowiedzi Jan Werbiński

>Wiara strasznie komplikuje życie, a wiedza je upraszcza.

Pozostaje jeszcze sztuka, która czyni je dużo zabawniejszym.

coreless (16088 punktów)Odp: Wyznanie wiary człowieka prostego
W odpowiedzi dokowski

>Nie zapominaj, w którym dziale forum jesteśmy

W takim razie wszystko się zgadza.

#15
30-06-2012 22:26
 Ocena 3 na 3
Maciej Stachowski (255 punktów)Odp: Wyznanie wiary człowieka prostego
W odpowiedzi dokowski
>Dla racjonalisty teza, że socjalizm jest złem, to teza udowodniona przez historię i jeszcze raz udowodniona przez cierpienia, które muszą znosić mieszkańcy krajów socjalistycznych współcześnie. Najśmieszniejsze jest to, że nawet na tym portalu trafiają się polemiki na ten temat.

Socjalizm nie jest złem, co najwyżej większość socjalistów jest zła. Sam socjalizm jest ideą - niesprawiedliwą w moim mniemaniu, ale nie złą.

Gdyby za wprowadzanie socjalizmu nie zabierali się ludzie z krwią na rękach, nie byłoby zbrodni i cierpień. Zadawanie cierpień nie jest warunkiem koniecznym socjalizmu. Fakt, że we wszystkich przypadkach jak dotąd tak jest, niczego nie dowodzi - nie indukujmy.

I may disapprove of what you say,
But I will defend to the death your right to say it.

1 2 3 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd 
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365