Racjonalista - Strona głównaDo treści
Straszne i śmieszne

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
05-07-2012 14:43ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
Straszne i śmieszne
Ocena 1 na 1
kontynuacja:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,489577

Dwa autentyki

- Rzut rożny dla białych... przepraszam - dla tych w białych koszulkach... (z meczu Szwecja-Kamerun)

Pewna Polka (mgr inż budownictwa) od lat pracuje w swoim zawodzie, na etacie,
w dużej firmie budowlanej na zachodzie Niemiec.

Puszysta jest solidnie ale za to wesoła.
Jak raz pojechała na nie-tanie wczasy odchudzające w Polsce to zdeprawowała tam cały personel
- stawiała, jadła i piła z nimi bez umiaru.

Jej mąż (też Polak) nie ma za dużo czasu na "zabawy" - prowadzi swoją niezależną działalność (IT).
Nigdy nie był w firmie małżonki - ani po nią ani z nią.
Polka często opowiada w pracy o swoim mężu lub go cytuje
(bo niegłupi - to fakt - no i ksywa rodzinna "chodząca wikipedia").

Znajomi z jej pracy powiadają, że jej mąż jest jak żona porucznika Columbo


Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 Dalej..
#16
06-09-2012 20:48
 Ocena 5 na 5
ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
Odp: Straszne i śmieszne
- Hello, are you there?
- Yes, who are you please?
- I'm Watt.
- What's your name?
- Watt's my name.
- Yes, what's your name?
- My name is John Watt.
- John what?
- Yes, are you Jones?
- No I'm Knott.
- Will you tell me your name then?
- Will Knott.
- Why not?
- My name is Knott.
- Not what?
- Not Watt, Knott.
- What?

Uwaga załącznik tylko dla tych co lubią moje poczucie humoru (reszta klika na własną odpowiedzialność)

[Załącznik]

ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
Odp: Straszne i śmieszne
Dziś, wyjątkowo, polecę po bandzie (o seksie - osobiście).
Ponieważ to jest wyjątek, więc proszę o wyrozumiałość - interwencja profilaktyczna zbyteczna.

Uwaga: Kto czyta dalej robi to na własną odpowiedzialność - wchodzi w świat, z którego nie ma powrotu!

Aby nie reklamować (lub może raczej antyreklamować) farmaceutyków udam analfabetę

Razu pewnego mówię do panienki: Po wiagrze to bym mógł co pół godziny!
A, że lubię matematykę to pomyślałem co z tego wynika i w konsekwencji walnąłem: 48 razy na dobę!
Panienka na to: Zes*ać się!

Ostatnio jestem w łóżku z panienką, a ta stwierdza w pewnym momencie, że się za bardzo spieszę.
No to, żeby ją udobruchać mówię:
- Ty to lubisz jazdę cichym Rolls Roycem, a ja popie*dalam trabantem.
No i z seksu przejściowo nici bo panienka śmiała się przez kilka minut.
A nie da się kochać i śmiać jednocześnie

Panowie, dobra rada: Żadnych dowcipów w łóżku!
A już nie daj Boże po skończeniu gry wstępnej!!!
Dowcipy serwujcie na racjonalista.pl

Teraz powiem najważniejsze (wyjaśni się - czemu po bandzie)
Stosunek to dopiero gra wstępna!

Ciekawe czy Bóg wie co czują ludzie w łóżku?
Z całą pewnością nie!
Bo rzucił by w cholerę tę jego robotę i zamienił się w Kobietę!

ZABÓJCO BOGÓW wybacz ale muszę to powiedzieć:

Żal mi go!

Raj jest na Ziemi!

#18
10-09-2012 23:42
 Ocena 2 na 2
ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
Odp: Straszne i śmieszne
Po mszy Jasio mówi do księdza:
- Pańskie kazanie było zajebiste.
- Synu nie możesz tak mówić.
- Ale Pańskie kazanie było naprawdę zajebiste.
- Synu opamiętaj się póki możesz!
- Było tak zajebiste, że postanowiłem dać 1000 zł na kościół.
- to.. to.. bardzo szlachetnie z Twojej strony!
- To bierze ksiądz?
- Tak!
- Zajebiście!
- Bóg zapłać


Ja tam wcale nie jestem lepszy!
Za 1000 złotych to bym nawet w kościele uklęknął
i opłatek przełknął
bez dezynfekcji niestety.

fuuu ... jak myślący ludzie mogą łykać coś takiego?



_______________________________________
dowcip taki sobie (my tu miewamy mocniejsze)
ale krąży wśród Wrocławskich studentów i dlatego zamieściłem
bo to jest ... znamię czasów
Może nasze prawnuki będą już żyć w pełni ateistycznym kraju ... dałaby Bóg! (obojętnie jaki byle dał )

Ten kraj wtedy nie będzie już określany jako "ateistyczny" tylko "normalny" ... "bez ciemnoty i zabobonów"

#19
14-09-2012 15:56
 Ocena 3 na 3
ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
Odp: Straszne i śmieszne
Trzeci dzień leje, a woda w kranach nie tanieje! (A. Dent)


Autentyk.

JAK ROZŚMIESZYŁEM POLICJANTÓW

Mieszkam w bloku. Z reguły wyłączam na noc domofon.
Kilka dni temu prawie w środku nocy (o 7 rano) budzi mnie walenie w drzwi.
- Kto tam?
- Policja?
- Do mnie? W jakiej sprawie?
- W sprawie sąsiada.

Okazało się, że za drzwiami eskortują napitego sąsiada.
Na szczęście miał w ręku klucz od mieszkania.
Pytają się:
- Zna Pan tego gościa? Dobry sąsiad?
Ryzykując w ciemno wyemitowałem w miarę pozytywną opinię
(a co miałem powiedzieć, że jeszcze rok temu całe noce balował?).

- Nie chcemy zabierać go do izby wytrzeźwień. Podpisze nam Pan, że zaopiekuje się nim?

Zgodziłem się. Spisali mój dowód osobisty. Podpisałem.
Nagle coś mnie tknęło i pytam:

- To już będę musiał się nim opiekować do końca życia ?

#20
16-09-2012 21:22
 Ocena 1 na 1
ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
Odp: Straszne i śmieszne
Kilkadziesiąt tysięcy osób, w tym członkowie Solidarności z całej Polski, przybyło na Jasną Górę z 30. Pielgrzymką Ludzi Pracy. "Rząd premiera Tuska to rząd antypracowniczy" - powiedział lider "S" Piotr Duda.

W normalnym kraju szef związku chodził by do miejsc kultu dyskretnie, a już na pewno paszczy tam nie otwierał. Inaczej jego towarzysze związkowi wywieźli by go taczką na gnój. Czyli wyrzucili.

Zero kultury politycznej. Kamień łupany. Burak.

WELL

Solidarność to obecnie związek zawodowy solidarnych w nieszczęściu duchowym.
Opis fachowy: upośledzenie umysłowe 1 stopnia.
Szef to już wyższa półka: 2-giego

Włoski katolicki dziennik "Avvenire" jest zaniepokojony "gorączką", jaka towarzyszy zbliżającej się premierze telefonu iPhone 5. Według gazety, narodził się swoisty "rasizm technologiczny", czyli dyskryminowanie tych, którzy nie mają najnowszych modeli.

Jak im pasuje to udają komunistów (obrońców biednych jak kto woli).
Zobaczycie! Wspomnicie moje słowa! Jak świat doceni tę mniejszość to klechy, za sto lat będą udawać transwestytów! Na kazaniu, ksiądz proboszcz, będzie mówił: Wczoraj przeczytałam ...

I nie będzie to naturalne przejęzyczenie po ostrej nocy w nieaktywnej roli - jak obecnie

Tak przy okazji - żartujemy czasem z transwestytów ale ...
Fakt, że Anna Grodzka jest pierwszą parlamentarzystką "trans" na świecie,
to wielkie osiągniecie i zasłużony splendor dla Polski za tolerancję.

Czy ktoś ogląda czy nie, płacić na media publiczne muszą wszyscy (Juliusz Braun Prezes TVP o nowym projekcie podatkowych obowiązków obywateli Polski)

Nie wybieram się obecnie do polityki z jednego zasadniczego powodu: strasznie drogo by mnie to kosztowało (Roman Giertych)

Szczery katolik - żaden tam Bóg, pie*doły, misja

ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
Odp: Straszne i śmieszne
A to akurat i piękne i straszne

Założyłbym wątek naukowy o tym niesamowitym zjawisku ale obraz mówi sam za siebie.

A czemu i straszne? - każdy się domyśli
... może nawet tu skomentuje

www.nasa.g(*)/news/News090412-filament.html

zupełna (2507 punktów)Odp: Straszne i śmieszne
W odpowiedzi ekologik
>... może nawet tu skomentuje
@@@

#23
21-09-2012 16:40
 Ocena 2 na 2
ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
Odp: Straszne i śmieszne
W odpowiedzi zupełna
> >... może nawet tu skomentuje
>@@@

a możesz przetłumaczyć z młodzieżowego slangu na język wapniaków (wkraczam w 2 półwiecze)



ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
Odp: Straszne i śmieszne
"To śmieszne, gdy poważni dziennikarze urządzają wokół kolan księdza wielkie debaty, przejęci, jakby zdobywali właśnie (bez tlenu) szczyty śledczego dziennikarstwa" - pisze w najnowszym "Wprost" Szymon Hołownia. I krytykuje kolegów po fachu, którzy - jego zdaniem - "zanieczyszczają swoimi lepkimi skojarzeniami połacie dziecięcej wyobraźni".

Bo o sprawach kościoła katolickiego to powninni ...
MORDA W KUBEŁ!

zmieniamy temat

Szczyt nietolerancji:

Jak Kobieta mówi facetowi, że następnym razem, jak po nią przyjedzie,
nie wsiądzie do auta jeśli nie będzie umyte.


Co ją to obchodzi? Jedzie w środku!
Gól ryj! Auto myj!
Co jeszcze?
Ale tu naszła mnie refleksja. Mamy z szympansami wspólnego przodka.
Szymans jak zdobywa względy szympansicy często daje jej jakąś fajną gałązkę z owocami
lub kwiatek (powaga - widziałem na filmie przyrodniczym).

Racjonalnie rzecz ujmując prestiż, szarmancja,
"lśnienie" faceta i jego auta nie powinny być Kobietom na randce potrzebne
ale one są tworem ewolucji. Może mają taki wymóg we krwi
Faceci na pewno nie! Są 100% racjonalni.
Sukienki, torebki, bajery ich nie obchodzą. Tylko sedno, istota.
Na swój sposób są technicznie wspaniali - mają w oczach rentgen.
Sporo lat temu przeprowadziłem na sobie eksperyment.
Zastanowiłem się w co chodzą ubrane kolejno: Moja żona, moja córka i moja kochanka
(nie sieję tu zgorszenia lojalnościowego bo małżeństwo było "białe")
I kompletnie nie wiedziałem
Widziałem te ubiory wielokrotnie w poprzednich dniach i tygodniach i kompletnie nie pamiętałem jakie.
Gdyby któraś z tych osób zaginęła i policja by mnie pytała w co były ostatnio ubrane
to musiał bym zapytać ...
wścibskich sąsiadek

A teraz i śmieszne i straszne

One czasami sobie same coś nowego kupują i nakładają na siebie (bez ostrzeżenia)
A ty jak zwykle - nie widzisz nic.

Boga ku*wa nie ma!

#25
03-10-2012 09:41
 Ocena 2 na 2
ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
Odp: Straszne i śmieszne
Po skończonej spowiedzi kapelan więzienny mówi do skazanego za
kradzieże kieszonkowca:
- Gdy wyjdziesz na wolność, chciałbym ci pomóc.
- Ksiądz nie może mi pomóc. Mój zawód wymaga bardzo dużej wprawy.

- Kochanie, dlaczego Ty jesteś taki nieczuły i nieromantyczny?
- Ja nieromantyczny? Przecież przedwczoraj jedliśmy kolację przy
świecach.
- No tak, bo spółdzielnia wyłączyła prąd.
- Ej tam, czepiasz się.

Z portalu gazeta.pl
Einstein napisał ten list po niemiecku 3 stycznia 1954 r., czyli na rok przed śmiercią, do filozofa Erika
Gutkinda po przeczytaniu jego książki "Wybieraj życie: Biblijne wezwanie do buntu". "Słowo 'Bóg' jest dla
mnie niczym więcej niż wyrazem i wytworem ludzkiej słabości, a Biblia zbiorem dostojnych, ale jednak
prymitywnych, legend, które są ponadto dość dziecinne. Żadna interpretacja, niezależnie od tego, jak
subtelna, nie może (dla mnie) tego zmienić" - napisał m.in. genialny twórca teorii względności, który w
1921 r. dostał Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki.

Co to jest pedofilia polityczna? Jest to:
Żerowanie polityka demagoga na ludziach najmniej wyrobionych politycznie, tych,
którym taki czy inny zły los utrudnił zdobycie wykształcenia lub standardów
czujnego, sceptycznego myślenia.
Przykłady:
Polska się przebudziła i coraz więcej Polaków będzie się budziło.
Przebrała się miarka, przebrała się miara zła, którą mamy w Polsce
- mówił dziś na pl. Zamkowym prezes PiS Jarosław Kaczyński
podczas marszu "Obudź się Polsko".

Kiedyś dokładnie tak samo mówił w mediach inny demagog uprawiajacy pedofilię polityczną
- Andrzej Lepper. Jego wypowiedzi, które dały mu ostatecznie tekę wicepremiera,
wyglądały mniej wiecej tak:
Polska się przebudziła i coraz więcej Polaków będzie się budziło.
Przebrała się miarka, przebrała się miara biedy, którą mamy w Polsce

- mówił w TVP, poczas programów wyborczych, Andrzej Lepper.

a na zakończenie głupi dowcip:

Żona do męża:
- Tak bardzo chciałabym, żebyśmy kupili samochód.
Mogłabym prowadzić, poznalibyśmy świat.
- Ten czy tamten?

Czemu głupi?
Przez założenia

ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
Odp: Straszne i śmieszne
06.10.2012
Kara śmierci dla pięcioosobowej rodziny za zabójstwo honorowe
Pięcioro członków indyjskiej rodziny zostało skazanych na śmierć za udział w "zabójstwie w obronie honoru". Rodzina ta w 2010 roku zamordowała parę młodych ludzi, którzy chcieli się pobrać wbrew jej woli.

Nie jestem zwolennikiem PIS, a ten lansuje karę śmierci.
Niemniej oni tam jakoś musieli w końcu powiedzieć (w prawie karnym) stop.
Przypuszczam, że nie każde państwo (ekonomicznie) stać na fundowanie takich kar
jak Norwegów (Breivikowi).

06.10.2012 rok. 39% do 33%. PiS wygrywa z PO w nowym sondażu
- wynika z najnowszego sondażu TNS Polska dla programu "Forum" TVP Info.
Czy się z tym zgadzamy czy nie politycznie PIS wygrywa także (kto wie jak bardzo)
na obawach polaków przed zapowiadajacym sią nowym podejsciem go homoseksualistów (np w szkołach).
Niesamowity Paradoks. Im bardziej są udane Marze Równości naszych intelektualnych przyjaciół
(ataistów-homoseksualistów) tym bardziej zanosi się w Polsce na coś smutnego.
W sprawie ponownego zwiekszenia przywilejów, zasileń, dotacji które popłyną do KK
gdy koalicja takich sił dojdzie ponownie do władzy.

Tym bardziej że
Tusk strzelił sobie w stopę Gowinem.
Palikot lubi ziółka

Pozdrawiam

#27
10-10-2012 11:10
 Ocena 6 na 6
doppelganger (3218 punktów)Odp: Straszne i śmieszne
W chlewie były dwa prosiaki. Pierwszy zapytał się drugiego:
- Wierzysz w życie po Rzeźni?
- Jasne. Coś tam musi być. Mnie się wydaje, że odprowadzenie świni do Rzeźni to początek jej nowego życia. Nasze życie w chlewie jest po to, żeby się przygotować na to co będzie potem.
- Głupoty. Nikt nigdy nie widział żeby świnia odprowadzona do Rzeźni pojawiła się kiedykolwiek ponownie. To proste, w Rzeźni życie świni się kończy. Pogódź się z tym.
- Nieprawda. W Rzeźni życie dopiero się zaczyna! Rzeźnia to miejsce gdzie koryta są zawsze pełne. W Rzeźni jest czysto, nie tak jak w chlewie, gdzie robimy pod siebie. W Rzeźni świnie nie muszą tłoczyć się tak jak tu, w chlewie, bo w Rzeźni jest mnóstwo miejsca dla każdej świni. Po prostu, życie po Rzeźni to spełnienie wszystkich świńskich pragnień.
- Ale skąd ty to wszystko wiesz? Mówisz to z takim przekonaniem, jakbyś sam kiedyś widział Rzeźnię na własne oczy! A przecież *żadnej* świni nie udało się stamtąd wrócić.
- Wiem, bo usłyszałem to od Czarnego Wieprza.
- A kto to taki?
- Czarny Wieprz jest najmądrzejszą świnią w całym naszym chlewie. Pięknie mówi i zna odpowiedzi na wszystkie pytania.
- Czy to czasem nie jest ten wieprz, który nigdy nie był z żadną maciorą? Ten co ciągle wtrąca się kiedy widzi młodego wieprza i młodą świnkę przebywających razem, mówiąc im że wolno to robić jedynie w celu hodowli prosiąt?
- Tak, to on. Przyznaję, on jest trochę inny... Ale to nieistotne, bo Czarny Wieprz cieszy się naprawdę wielkim szacunkiem wśród większości świń. Wiele z nich, w dowód szacunku, regularnie oddaje mu część zawartości swojego koryta.
- Niesamowite.
- Czemu się tak dziwisz? Świnia o takiej pozycji w chlewie nie może tak po prostu żyć jak zwykła świnia. Czy to takie złe oddać mu niewielką część swojej dziennej paszy? Nie samym korytem świnia żyje.
- Założę się że to też słowa Czarnego Wieprza... Ale cóż, jak uważasz. Mam inne pytanie. Skąd Czarny Wieprz wie to wszystko o Rzeźni? Przecież on również nigdy tam nie był?
- Usłyszał to od innego Czarnego Wieprza, starszego niż nasz.
- A ten starszy Czarny Wieprz, to skąd wiedział?
- Niestety, nie możemy go spytać bo on już dawno odszedł do Rzeźni. Ale, o ile pamiętam, Czarni Wieprze od wieków przekazują sobie z pokolenia na pokolenie wiedzę o Rzeźni, z przykazaniem aby nauczały ją w całym chlewie.
- Rozumiem, ich też nie możemy zapytać. Czy zatem, poza opowieściami, są jakieś dowody na istnienie tego życia po Rzeźni?
- Oczywiście. To że ty, ja, i cały chlew istniejemy. To musi mieć jakiś sens. Pomyśl sam, czym by było nasze życie, gdyby jego celem nie było przygotowanie się do życia po Rzeźni?
- Chyba żartujesz. To nie jest żaden dowód. Z tego że istnieje chlew wcale nie wynika to że istnieje *jakiekolwiek* życie po Rzeźni, ani tym bardziej to że wygląda ono akurat tak jak to opisuje Czarny Wieprz. Może Rzeźnia to coś zupełnie innego? Nie rozumiem, jak można wierzyć w takie rzeczy, nie mając do tego żadnych podstaw?
- Ty nic nie rozumiesz. Dowody nie są nam potrzebne. Czarny Wieprz mówi "Dobra Świnia wierzy na słowo. Świnia wątpiąca to Zła Świnia". Wiesz co, im dłużej z tobą rozmawiam, tym bardziej widzę że Czarny Wieprz ma rację. Jesteś Złą Świnią. Tylko ci w głowie koryto i maciory. Ale poczekaj, jeszcze się przekonasz. Życie w chlewie trwa krótko. Zobaczymy jak ciebie będą odprowadzać do Rzeźni. Jeszcze sobie przypomnisz o Czarnym Wieprzu!

#28
15-10-2012 01:07
 Ocena-1 na 1
ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
Odp: Straszne i śmieszne
Nawiązujac do sporu merytorycznego o homoseksualizm (a Marsz Równości)

o tu:

www.racjonalista.pl/forum.php/s,523060#w524511

A może zapytajmy nie siedzącego w tej problematyce człowieka co sądzi o naszej dyskusji? Zrobiłem to!

Ja znam bardzo uczciwą i rosądną Kobietę, ateistkę (nawet była ze dwa razy na "eventach" PSR w RPPP we Wrocławiu), ktora zna homoseksualistów (akurat fryzjerow) i zawsze bardzo przychylnie wypowiada się o tej mniejszości seksualnej.

Spytałem ją co sądzi o postulacie (organizatorów Marszu Równości) aby w szkołach pary homoseksualne męskie mogły się ujawniać.

Rzekła mniej więcej tak:

Bicie piany, służące jakimś innym celom, a nie rzeczywistemu wprowadzeniu takiego obyczaju w szkołach.

Uważa, że wszyscy tak naprawde zdają sobie sprawę, że ten przepis pozostanie na zawsze martwy.
Bo, jak tacy chłopcy się ujawnią w szkole, to, NIESTETY, spotka ich coś nieprzyjemnego poza szkołą i się zniechęcą.

Ona nie za bardzo wierzyła mi gdy przedstawiałem jej moją teorię (na bazie A.T.P. (w wiki pl) i niebywałej złożoności mózgu Homo Sapiens), że przynajmniej jeden procent młodych chłopców to umiarkowani heteroseksualisci, których (takie nowe jak postulowane) otoczenie może przestawić na umiarkownych homoseksualistów.

Przypuszczam, że i dlatego miała (co z przykrością stwierdzam) wątliwości co do mojej teorii,
bo wtedy życie przestaje być proste, i już niełatwo decydować kogo popierać tu czy tam.
Proste i jasne decyzje to odwieczne marzenie każdego z nas.
Ludzie bardzo nie lubią gdy ktoś podkopuje ich marzenia.
Zwłaszcza marzenia o pięknych i prostych ideach.
Bronią ich wtedy zażarcie (czasem może i śmiesznie czasem strasznie {np palnie na stosach za negowanie boga jahve})
wmawiając sobie i innym, że na pewno mają rację.
Dotyczy to często "obu stron".
To taka mała samokrytyka z moje strony ale i myśl pod rozwagę dla oponentów.

Pozdrawiam.

#29
15-10-2012 01:21
 Ocena 5 na 5
Jacek Tabisz (30006 punktów)Odp: Straszne i śmieszne
W odpowiedzi ekologik
Jeszcze raz -

1) nie jestem zainteresowany wspieraniem rodziców, którzy bezpodstawnie nie akceptują swoich dzieci. A tobie strasznie na tych rodzicach zależy (bo dzieci mogłyby być hetero, a tak konflikt...).
2) osobom protestującym podczas marszy równości przeciw homofobii nie chodzi tylko o to, aby dzieci w szkole nie były prześladowane za swój homoseksualizm. Chodzi o znacznie więcej rzeczy. Choćby prawo dziedziczenia po partnerze. Prawo do odwiedzin w szpitalu, do decydowania o losie partnera, gdy choroba ogranicza jego możliwości zwerbalizowania potrzeb etc. etc.

Moim zdaniem uprawiasz dziwną erystykę z homofobią (Twoją!) w tle. Sprowadzasz wszystko do jednej, drobnej rzeczy, która jest całkowicie wątpliwa, i na bazie tego erystycznego sprowadzenia żądasz, aby homoseksualiści żyli w ukryciu, żądasz od PSR aby nie realizowało swojego statutu, w którym czarno na białym jest napisane, że należy wspierać osoby prześladowane ze względu na ich gender (nie wiesz wogóle jak to się wymiawia, mówiłeś to przez polskie "g" na naszym spotkaniu). Oprzytomniej!

ekologik (1240 punktów)
(zablokowany)
Odp: Straszne i śmieszne
W odpowiedzi Jacek Tabisz
Ja też:
>1) nie jestem zainteresowany wspieraniem rodziców, którzy bezpodstawnie nie akceptują swoich dzieci. A tobie strasznie na tych rodzicach zależy (bo dzieci mogłyby być hetero, a tak konflikt...).

Zależy mi tylko na tych rodzicach którzy jeszcze nie staneli w obliczu tego problemu
i nie staneli by w przyszłości (gdyby nie weszła postulowana zmiana w szkołach i na podwórkach).

A staną tylko w przypadku gdy za 10 lat pojawi się o 1% wiecej homoeksualistów męskich niż dziś
w skali kraju.

To jest problem czysto statystyczny - rozpatrywany przez Głównego Statystyka Polski
gdyby zechciął on popatrzeć w przyszłość.


Dziś mamy w Polsce np 4% homoseksulistów męskich i ja nie widze w tym NIC złego.
NIC!
Ich rodzice powinni to akceptować (choć pewnie ich to trochę smusci o ile mają ambcje nawnuka z syna).

Za 10 lat mamy w polsce 5% homoseksulaistów męskich (na skutek zmian społecznych).

Czyli pojawia się 1% wiecje rodzin z takim smutkiem rodziców (wnuczek genetyczny z syna, ale nie adoptowany, to naturalne marzenie).

A ten 1% chłopców mogłby nadal lądować w umiarkownym heteroseksualizmie (jak w obecnym środowisku społecznym).

To jest Matematyka.

Albo statystyka - jak kto woli - ogląd całej masy ludzi dziś i jutro.

Tu nie ma homofobii.

Ja w życiu nie zetknałem się z niesympatyczna osobą homoseksulaną, a te co podejrzewajm to bardzo chętnie witam zawsze!

Ponadto ja nie twierdzę, że należy zachować status quo, tylko że tu jest TRUDNY wybór polityczno-uczuciowy:
komu bardziej współczujemy. Obecnym już 4% chłopców co się musza pilnować czy nowym 2% rodziców ale w przyszłosci! {to też 4% ludzi}

Pozdrawiam
p.s.
Ja jestem stary dlatego wyobrażam sobie smutek owych nowych DODATKOWYCH 1% rozdziców jako poważny dyskomfort. Gdybym był młody widziałbym jako bardzo bolesny problem, że młody chłopak nie może trzymać tego drugiego za rękę na przerwie w szkole.

Jezeli już muszę dostać łatkę to proszę nie "homofob" tylko empatyk ludzi po 40-tce!

1 2 3 4 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365