 |
Hartman V Terlikowski 0:50 Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-10-2012 20:48 | Sobieski20 (1136 punktów) (zablokowany) | Hartman V Terlikowski 0:50
9 na 9 | Oglądałem właśnie Kropkę nad I w TVN24 czuje się zbulwersowany że media do reprezentowania nas ateistów wybierają ludzi którzy się tłumaczą ze swojego ateizmu nie przedstawiając żadnych sensownych argumentów na zawsze te same wyświechtane teksty Terlikowskiego. Profesor Jan Hartman tłumaczący że bardzo niewielu ateistów promuje swoje poglądy ( w domyśle jest aż tak bezczelnych i agresywnych żeby afiszować się z ateizmem) a większość siedzi cichutko i tylko im troszeczkę przeszkadza wszechobecność religii. Czy w Polsce naprawdę nie ma nikogo kto potrafił by nas reprezentować bez kompleksów? Mając też przy okazji tą odrobinę wiedzy i polotu by pokazać Terlikowskiemu bezsens jego urojeń. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 Dalej..#31 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Hartman V Terlikowski 0:50 | . > Dlatego tym bardziej boli zaprzepaszczenie kolejnej szansy by poszły w eter proste słowa prawdy, które prof. Hartman ma okazje wypowiadać.Profesor Hartman zupełnie nie jest przygotowanym aby wygrywać emocje we wrogim sobie środowisku, choć jak absolwent KUL-u powinien zdawać sobie sprawę z kim ma do czynienia. > I bezpośredni adresat takich słów jest tutaj najmniej istotny.Naprawdę Pan sądzi, że warto rzucać perłami intelektu, tak byle gdzie. > Na każdym choćby forum trafi się zawsze gorliwy terlikowskopodobny talib ze słowotokiem, który w swoich wypowiedziach powtórzy wszystkie idiotyzmy krążące po wierzących głowach. I jeśli nawet on sam nigdy nic nie załapie i będzie bronił do upadłego wypowiadanych bzdur to mniej gorliwi, mniej aktywni, bardziej refleksyjni czytelnicy mają na to większą szansę.Dokładnie i precyzyjnie tak. > Fora religijne (czy strony facebooka) zarządzane przez religijnych nie dość że mocno cenzurowaneUważam, że tak jest w całym polskim internecie. > to jednak nie mają takiego zasięgu jak telewizja czy potem Youtube.Nie nie mają. > Kilka zdań prof. Hartmana w czasie jednej audycji może - niestety - zdziałać więcej w dziedzinie uświadamiania wierzących i niewierzących, niż krew, pot i łzy przelewane na tym forum.I tu się z Panem nie zgadzam - poza ukształtowaniem charakterologicznym - kończącym się zasadniczo wraz z pójściem do szkoły, ale mającym wpływ na całe nasze życie aż do śmierci, to do własnego światopoglądu już dochodzimy sami. Nasze argumenty po agresywnych fideistach z naszego forum spływają jak woda po kaczce, ale czyta nas też spora grupa ludzi poszukujących własnych odpowiedzi i dla nich te nasze argumenty są ważne. Dlatego ten portal uwiera wszystkich "kościółkowych" jak gwóźdź w bucie i gotowi są wiele zrobić aby go zneutralizować. Red. Agnosiewicz pomimo, że rzadziej jest zapraszany do telewizorni jest ich większym wrogiem, gdyż jego argumentacja z tego portalu znacznie szerzej dociera do ludzi myślących, niż telewizja, a głównie o takich ludzi idzie właśnie ideowa walka. Obydwaj - tak jak znakomita większość tego portalu - jesteśmy racjonalistami ja ponadto jestem naturalistą ontologicznym i z tych przekonań wynika dla mnie konsekwencja Interesowałem się przez wiele lat religioznawstwem, ale głównie chrześcijaństwem we wszelakich jego aspektach. Ani przez moment nigdy nie wierzyłem, że mogę dotrzeć do ludzi już mocno ukształtowanych i zamkniętych na racjonalne racje. Natomiast wiem, że moje argumenty docierają do ludzi inteligentnych i otwartych na wiedzę i świat, nawet gdy jeszcze wierzą, że "jednak coś tam istnieje". Wierzę w mądrość ludzi, choć mamy przeróżne przypadki, tej "mądrości". Pozdrawiam serdecznie. @@@ . |
#32 9 na 9 | doppelganger (3218 punktów) | Odp: Hartman V Terlikowski 0:50 | "Nietolerancja i zabobon zawsze były własnością głupich między pospólstwem i nigdy jak mniemam, z gruntu wykorzenione nie będą, bo równie wieczne są, jak sama głupota. Tam gdzie dziś piętrzą się góry, będą kiedyś morza, tam gdzie dziś pełnią się morza, będą kiedyś pustynie. A głupota pozostanie głupotą." - Sapkowski. Niestety, to głupota jest głośna, bezczelna i nigdy się nie poddaje. Rozum, rozsądek i mądrość od zawsze są w defensywie, bo używają innych środków wyrazu. Racjonaliści muszą być 2 x bardziej słyszalni i 4 x bardziej przekonujący niż populistyczni, religijni krzykacze. Wszystko co nowe i niezrozumiałe jest wrogie z samej definicji - motłoch woli coś, co łatwo zrozumie, jest związane w jakiś sposób z tradycją i jest wyrażone zdecydowanie. Urodzić się głupcem to nie wstyd. Wstyd tylko głupcem umierać. |
#33 -1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Hartman V Terlikowski 0:50 | > Czy naprawdę nicki w internecie są tak dziwnym zjawiskiem? Nicku "astrotaurus" używam od lat, tak się tu zarejestrowałem i tak występuję, na fejsie są inne zwyczaje - i tyle. Nie ma tu powodu do czynienia dramatu.Nie robię dramatu, tylko dziwię się, że na fejsie piszesz pod swoim nazwiskiem, jednocześnie uznając iż pisząc do bęcwałów i tumanów lepiej pisać pod nickiem (a Terlikowskiego tak właśnie określasz), a na Racjonaliście pod nickiem, mimo że jak rozumiem użytkowników tego forum w większości zapewne za tumanów nie uważasz. Dla mnie to nielogiczne. Ale, to Twoja sprawa. > Gdyby pani Olejnik zainteresowała się moimi wypowiedziami i zechciała zaprosić mnie do studia miałaby łatwą drogę do zdemaskowania mnie. Do tego stopnia łatwą, że mogę bezinteresownie odkryć nawet przed Tobą swoją realną tożsamość, jeśli czujesz taką potrzebę co Ci spać nie daje.Dziennikarze raczej interesują się ludźmi, którzy wyrażają swoje opinie pod własnym nazwiskiem, chyba że jakiś użytkownik jest szczególnie wyjątkowy, a o to trudno. > Analiza moich postów, powiadasz...? Ufff, brzmi mocarnie, ale to tylko pusta opinia którą umiesz uzasadnić swoimi emocjami, a nie argumentami.Wystarczy poczytać Twoje wypowiedzi: bęcwały, tumany ... W taki sposób nie da się dyskutować. > A faktycznie jest tak, że niezdolne do obrony swoich poglądów bęcwały obrażają SIĘ za prawdę przedstawianą im asertywnie i po prostu. Mam wyraziste zdanie na temat religii, wiary i nienależnej ochrony tych zjawisk w sferze publicznej i umiem to zdanie uzasadniać, obronić przed każdym.Miej sobie wyraziste zdanie na dowolny temat, wolno Ci. Obrażać już niekoniecznie, bo to i nieładnie i niezgodne z prawem. A Ty chętnie obrażasz, jak widzę. > Ile jeszcze razy powtórzysz tę bzdurę?...Widzę, że nie rozumiesz prostej zasady: im więcej jest ludzi o określonych poglądach, którzy publicznie i pod swoim nazwiskiem mówią lub piszą, tym bardziej te poglądy trafiają do ludzi i są rozpowszechniane. Gdyby większość tutaj piszących podało swoje imiona i nazwiska, poznali by ich koledzy, koleżanki z pracy, sąsiedzi, itp... Ateistów było by wielu w społeczeństwie, jako rozpoznawalnych ludzi. To jest wartość. A tak są rzesze anonimowych forumowiczów i akcje typu: "nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę", aby ateiści poczuli że nie są sami. Brzmi jak dowcip. |
#34 6 na 6 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Hartman V Terlikowski 0:50 | . > Przytaczałem nazwiska Agnosiewicza i Tabisza, przede mną dopisał post tytaniczny egzemplarz tego forum z równie tytanicznym nazwiskiem, które jakoś w mediach nie funkcjonuje.> Na tym forum są również przykłady opatrzonych nazwiskiem kompletnie niewiarygodnych postaci - niejednokrotnie wręcz głupców - i przykłady mędrców posługujących się nickiem. Ogarnij się nieco, dobrze Ci radzę.Może przykład Bolesława Prusa będzie nie z tej parafii, ale chyba Ks. Wyszyńskiego to już można. Choć rozpoczął pracę jako wikariusz w katedrze włocławskiej, to otrzymał także nominację na redaktora dziennika "Słowo Kujawskie". W gazecie podejmował problemy nie tylko religijne, ale także polityczne, ekonomiczne i kulturalne. Podpisywał się pseudonimami, bo pracował za kilku dziennikarzy i redaktorów. Po ukończeniu KUL-u ks. Wyszyński został sekretarzem, potem redaktorem naczelnym "Ateneum Kapłańskiego". Podpisując się tam dalej różnymi nazwiskami i pseudonimami.
Nie pseudonim (nick) jest najważniejszy, ale odpowiedzialność za ten pseudonim, jego kontynuacja i odpowiedzialność za to co się pisze - nawet pod pseudonimem. Wiele naprawdę znaczących osób używało pseudonimów i w niczym niczego im to nie ujmuje. Pozdrawiam serdecznie. @@@ . |
#35 -4 na 8 gegebege (231 punktów) (zablokowany) | Odp: Hartman V Terlikowski 0:50 | > Do mnie i o mnie:> [color=indigo]Deschner to kłamca i manipulant.Andrzej Bogusławski:Ponieważ już kilkakrotnie udowodniłem tu Pańskie matactwa, kłamstwa i miałkość argumentów > Dobrze wie, że jego tezy są patykiem pisane, dlatego musi je podpierać kłamstwami, przeinaczeniami, niedopowiedzeniami i pólprawdami. Przykłady można by mnożyć.Andrzej Bogusławski:Jeżeli to nie było "rżniecie głupa", "kuglowanie", manipulacje, matactwa i zwyczajne kłamstwa, to ja nie umiem czytać ze zrozumieniem i zupełnie nie wiem - co ja tu robię? Andrzej Bogusławski:na ile tylko będę mógł na tyle będę się przeciwstawiał Pańskim kłamstwom i głupocie, którą próbuje Pan na tym forum narzucić. > Gratuluje wykształcenia na świeckim uniwersytecie Marksizmu i Leninizmu.Andrzej Bogusławski:wystarczy poczytać wypowiedzi sporej grupy naszych dyskutantów, aby mieć prawie pewność, że są absolwentami fideistycznych uczelni, czy ostatnio już fideistycznych wydziałów na świeckich uczelniach. Andrzej Bogusławski:człowiek z religijnym chomątem i tak nic zrozumieć nie potrafi. Andrzej Bogusławski:Albo jest Pan głupcem, który niewiele wie o tym okresie, albo perfidnie Pan kręci broniąc przegranych racji. Andrzej Bogusławski:Od klaskania, czapkowania, kłaniania się w pas i klękania przed bogami i bożkami, to są ćwierćinteligenci, a czasem nawet i półinteligenci. Andrzej Bogusławski:zostaje Panu jeszcze wiara, a im głębsza tym głupsza Andrzej Bogusławski:wiara ogranicza intelekt i im jest głębsza tym człowiek głupszym Andrzej Bogusławski:Ja domagam się rezygnacji z katolickiego zaślepienia i głupoty. Andrzej Bogusławski:Pan cierpi na typowe katolickie ograniczenie Andrzej Bogusławski:może Pan próbować ściągnąć mnie do Pańskiego poziomu błota |
#36 3 na 3 | Marek Okrągły (2283 punktów) | Odp: Hartman V Terlikowski 0:50 | > Nie widzę nigdzie tego Twego nazwiska, ale i nie dziwię się. Wyzywanie innych od tumanów jest łatwiejsze niż merytoryczna dyskusja pod własnym nazwiskiem.Ja kiedyś właśnie poczytałem taką wypowiedź, jak Twoja i pomyślałem, co to znaczy dla mnie, nie czy to słuszne czy niesłuszne, i zmieniłem wtedy nick na imię i nazwisko choć lubię swój nick okmarek. Nie uznaję, że ma to jakieś znaczenie ogólnie dla wszystkich. Dla mnie ma znaczenie pisanie pod moim imieniem i nazwiskiem. Dotarło do mnie, że chyba po części się bałem (a nie lubię działania pod tym impulsem)i odrzucenie, jeszcze raz podkreślam fajnego nicka  , trochę mnie uwolniło. Oceniam siebie na osobę na tyle działającą rozsądnie, że jestem w stanie przyjąć na klatę, wszystko co sobie "nawarzę" w internecie. A agresywnych i wszelkiej maści dziwnych internetowych wynalazków się nie boję. Interakcji w życiu rzeczywistym z wiedzącymi o mnie więcej niż ja o nich też nie.
Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument). |
#37 5 na 7 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Hartman V Terlikowski 0:50 | . Andrzej Bogusławski:Ponieważ już kilkakrotnie udowodniłem tu Pańskie matactwa, kłamstwa i miałkość argumentów Potwierdzam wszystkie wybrane przez Pana cytaty i nie chciałbym ani słowa w nich zmienić, gdyż były świadomie dobrane do intelektualnego poziomu moich rozmówców i adekwatne do prowadzonej rozmowy. Pomimo, że wypowiedzi te skierowane były do różnych osób, to nie mam też nic przeciwko temu aby cały ten wybór odniósł Pan bezpośrednio do siebie, gdyż Szanowny Pan jest tu doskonałą egzemplifikacją typu dyskutantów, do których się tam odnosiłem. Tak, zdecydowanie uważam, że wiara ogranicza intelekt i im jest głębsza tym człowiek jest głupszym. Naprawdę, największym boskim cudem, jest istnienie takich osób jak Pan i jego ideowi przyjaciele w XXI wieku w Europie. Jest Pan na naszym forum ponad rok. Wypowiedział Pan się prawie 200 razy. Niech Pan powie co istotnego wniósł Pan do naszych dyskusji, jakimi mądrymi wypowiedziami może Pan się pochwalić? Trochę agresywnych i mało merytorycznych pyskówek, to cały Pański dorobek. Zamiast skarżyć się na złe traktowanie przygotuj się Pan i napisz Pan nareszcie coś mądrego, tak aby można było się czegoś dowiedzieć i o czym porozmawiać. Naprawdę? Tak bez oczytania i umiejętności samodzielnego myślenia chciałby Pan być intelektualnie równym z tymi, którzy poświęcili ładnych parę lat na poszerzaniu swojej wiedzy i trenowaniu samodzielnego myślenia. Przecież to co sobą reprezentujemy to po paru postać już widać. Uważa Pan, iż ma Pan pełne prawo do pouczania np pani Pani Meretseger? Gucio prawda! Intelektualnie to Pan jej nawet do pięt nie dorasta. Nikt nas nie skompromituje bardziej niż uczynimy to sami. Wielce Szanowny Panie Gegebege! ------------------------------------------- Panie Marku, zalicza się Wielce Szanowny Pan do grupy rekordzistów, którzy mnie zminusowali, ale Wasze minusy, to ja traktuję jako plusy, gdyż pokazują, że moja tu działalność ma sens. Dziękuję Panu uprzejmie i miłego dnia. Czytelnik 'Marek Bielecki' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Hartman V Terlikowski 0:50' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,523581#w523958Tak, silna intelektualnie i moralnie jest ta Wasza chrześcijańska wspólnota ideowa na naszym forum. Tak trzymać! @@@ . |
#38 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Hartman V Terlikowski 0:50 | > Wiele naprawdę znaczących osób używało pseudonimów i w niczym niczego im to nie ujmuje.Ja nie twierdzę, że pisanie pod nickiem lub pseudonimem cokolwiek komuś ujmuje. Twierdzę jednak, że w sytuacji, gdy ateistów jest zdecydowanie mniej niż teistów w Polsce, to pisanie na tym, czy innym forum, pod własnym nazwiskiem uwiarygadnia taką osobę (ateistę) i jest korzystniejsze dla rozpowszechniania światopoglądu racjonalnego niż pisanie pod nierozpoznawalnymi nickami. Zwłaszcza, gdy ludzie piszący tutaj pod pseudonimami/nickami są znani w swoich lokalnych/regionalnych środowiskach. Przykładowo: jeśli jest tutaj np profesor uniwersytetu i pisałby pod własnym nazwiskiem zrobił by dla rozpowszechniania światopoglądu racjonalnego znacznie więcej, niż profesor, który ukrywa się pod nickiem i nikt nie wie kim jest ten co pisze różne mądrości. Oczywiście profesor może mieć znacznie szersze oddziaływanie, niż kierownik sklepu spożywczego lub student, ale każdy oddziaływuje na otoczenie, na tyle ile może. To jest pewien rodzaj marketingu w rozpowszechnianiu poglądu i działa korzystnie na młodzież. Wejdzie sobie na "R" taki licealista (już może ateista, a może jeszcze nie) i widzi, że z tej wioski obok to kierownik sklepu jest ateista, a z tego miasteczka to bramkarz z dyskoteki, a z tego to nauczyciel, a z tamtego profesor uniwersytetu. I młody wie, że nie jest sam, że dookoła są ludzie o podobnym światopoglądzie. A tak to trzeba akcje robić: "nie zabijam, nie kradnę, nie wierzę" aby ateiści poczuli, że nie są sami. Możliwe, że część ukrywa się bo realnie boi się proboszcza, utraty pracy, itp, ale wg mojej intuicji duża część ukrywa się pod nickami z powodu komfortu życia (nie narażam się ani odrobinę i jest mi dobrze) oraz dlatego, że może sobie poużywać na kościelnych lub religię, co było by trudne pod własnym nazwiskiem. Stąd też uważam, że niezadowolenie z powodu umiarkowanych słów Hartmana, który jest osobą publiczną trąci odrobinę hipokryzją, gdy samemu ukrywa się pod nickami. |
#39 9 na 9 | Marek Okrągły (2283 punktów) | Odp: Hartman V Terlikowski 0:50 | Jestem świeżo po lekturze Twoich wybryków na innym wątku  Wiem więc o co chodzi. Czytałem sobie spokojnie ten wątek i co widzę  Dostajesz minusa za próbę manipulacji. Na racjonaliście zalogowany jestem od niedawna. Czytam tutaj wątki już od dłuższego czasu. W mojej ocenie Andrzej Bogusławski jest jednym z rzeczowych dyskutantów i na pewno jest bardziej cierpliwy ode mnie.
Ateizm to nie światopogląd to odpowiedź na pytanie "Czy są bogowie? Tak/Nie." I ateizm jest w pełni uzasadniony. Dowodem na nieistnienie bogów jest brak jakiegokolwiek weryfikowalnego dowodu na istnienie bogów (naprawdę bardzo mocny argument). |
#40 2 na 2 Sobieski20 (1136 punktów) (zablokowany) | Odp: Hartman V Terlikowski 0:50 | > To na naszym forum skierowanym do racjonalistycznej inteligencji. Rodzą się tu pytania: Czy rozmowy z fideistami są możliwe i czy mają sens, czy jest możliwość traktowania ich jako partnerów, czy tylko jako źródło inspiracji dla własnych przemyśleń?Z jednej strony ma pan racje, ale z drugiej czy nie zamykamy się w ten sposób sami w ateistycznym getcie? My będziemy dyskutować między sobą a naszą "gembę" w postaci stereotypów przyprawią nam Terlikowscy. Co mnie najbardziej oburzyło w tej dyskusji Hartmana z Terlikowskim to kompleks ateisty widoczny u osoby u której takiego kompleksu bym się nigdy nie spodziewał.Hartman się tłumaczył i widocznie wstydził się swojego ateizmu. Może się mylę ale mam wrażenie że ten kompleks to szersze zjawisko które tylko cementujemy zamykając się w naszym małym getcie. Takie akcje jak ta z bilbordami to światełko w tunelu. Wydaje mi się że racjonalnymi argumentami i spokojnym tonem głosu można "przegadać" każdego teistę. Tylko my ateiści musimy wypromować sobie lepszych reprezentantów, bardziej asertywnych i bez kompleksów. Moim zdaniem warto promować ateizm. Warto sprawić by ateizm i racjonalizm stały się modne. Może w ten sposób uda nam się sprawić że świat będzie lepszy. Pozdrawiam |
#41 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Hartman V Terlikowski 0:50 | . > >>>To na naszym forum skierowanym do racjonalistycznej inteligencji. Rodzą się tu pytania: Czy rozmowy z fideistami są możliwe i czy mają sens, czy jest możliwość traktowania ich jako partnerów, czy tylko jako źródło inspiracji dla własnych przemyśleń?> Z jednej strony ma pan racje, ale z drugiej czy nie zamykamy się w ten sposób sami w ateistycznym getcie?Już Pan jest ponad rok na naszym forum i zauważył Pan aby fideistów tu ubywało? Nie bój się Pan, jeżeli tylko będzie to otwarte forum, to dalej tu pchać się będą. Oni po prostu tak muszą. I dalej: Czy przed odpowiedzią przeczytał Pan ze zrozumieniem post, do którego się Pan odnosi? Gdyż odnoszę wrażenie iż Pan albo go nie przeczytał, albo nie zrozumiał. Na przykład zadaję retoryczne pytanie czy możliwym jest dialog - merytoryczna wymiana poglądów, a nie nawołuję do zamknięcia naszego forum dla fideistów. Zresztą od wielu lat traktuję ich wypowiedzi maksymalnie życzliwie i poważnie do czasu, gdy jest to jeszcze możliwe, a następnie traktuję je inspirująco. --------------------------------------- > My będziemy dyskutować między sobą a naszą "gembę" w postaci stereotypów przyprawią nam Terlikowscy. Co mnie najbardziej oburzyło w tej dyskusji Hartmana z Terlikowskim to kompleks ateisty widoczny u osoby u której takiego kompleksu bym się nigdy nie spodziewał.Hartman się tłumaczył i widocznie wstydził się swojego ateizmu. Może się mylę ale mam wrażenie że ten kompleks to szersze zjawisko które tylko cementujemy zamykając się w naszym małym getcie. Takie akcje jak ta z bilbordami to światełko w tunelu. Wydaje mi się że racjonalnymi argumentami i spokojnym tonem głosu można "przegadać" każdego teistę. Tylko my ateiści musimy wypromować sobie lepszych reprezentantów, bardziej asertywnych i bez kompleksów. Moim zdaniem warto promować ateizm. Warto sprawić by ateizm i racjonalizm stały się modne. Może w ten sposób uda nam się sprawić że świat będzie lepszy.I już mamy problem znowu Pan mojej wypowiedzi, w tym samym wątku, nie przeczytał, gdyż tam jest napisane: Obydwaj - tak jak znakomita większość tego portalu - jesteśmy racjonalistami ja ponadto jestem naturalistą ontologicznym i z tych przekonań wynika dla mnie konsekwencja Interesowałem się przez wiele lat religioznawstwem, ale głównie chrześcijaństwem we wszelakich jego aspektach.: www.racjon(*)m.php/s,523581/z,0/d,2#w523885Z czego wynika, że ja tak nie bardzo jestem ateistą i zwrot "tylko my ateiści" jakoś mnie nie bierze. Chcę trafiać ludziom do rozumu - nawet gdy mają tylko jego resztki, a nie do emocji. Z tym, że nie jestem przeciwnym ani Pańskiej, ani innych ostrej walce z teistyczną głupotą - nawet mnie ona cieszy i solidaryzuję się z nią, ale nie jestem do niej zupełnie przekonanym i uważam ją bardziej za happeningową zabawę, niż faktyczne działanie przynoszące wymierne korzyści zwiększenia proporcji laickości społecznej. Wolno mi tak myśleć i zgodnie z własnymi poglądami działać? Pozdrawiam. @@@ . |
#42 -1 na 9 gegebege (231 punktów) (zablokowany) | Odp: Hartman V Terlikowski 0:50 | > Na racjonaliście zalogowany jestem od niedawna. Czytam tutaj wątki już od dłuższego czasu. W mojej ocenie Andrzej Bogusławski jest jednym z rzeczowych dyskutantówMasz rację. Jednak jest przy tym zarozumiały i nie szanuje swoich rozmówców, jeśli ci mają czelność się z nim nie zgadzać. Także wtedy, kiedy potrafią swoje zdanie uzasadnić bez porównania lepiej niż ja. > Dostajesz minusa za próbę manipulacji.Bogusławski cytował w tym poście forumowicza 876543 z wątku "Przemyślenia". Jeżeli zarzucasz mi manipulację, to takiej samej manipulacji dopuścił się Bogusławski, bo argumentacja 876543 była rozbudowana i przemyślana, a Bogusławski wyciągnął z niej drobne fragmenty, które go poruszyły (?!). > i na pewno jest bardziej cierpliwy ode mnie.Mnie cierpliwość się skończyła, dlatego tym postem kończę jakiekolwiek pisanie na tym forum, zanim zacznę Bogusławskiemu ubliżać. A i czasu szkoda  |
#43 6 na 6 kiryl (2975 punktów) (zablokowany) | Odp: Hartman V Terlikowski 0:50 | > >Na racjonaliście zalogowany jestem od niedawna. Czytam tutaj wątki już od dłuższego czasu. W mojej ocenie Andrzej Bogusławski jest jednym z rzeczowych dyskutantów> Masz rację. Jednak jest przy tym zarozumiały i nie szanuje swoich rozmówców, jeśli ci mają czelność się z nim nie zgadzać.Ha! bywa zarozumiały, ale spróbuj mu dorównać w dyskusji i dokumentowaniu, i w końcu dowodzeniu racji! Nie szanuje dyletantów i ignorantów, to oczywiste Łotsonie. |
#44 5 na 7 | Andrzej Bogusławski (52266 punktów) | Odp: Hartman V Terlikowski 0:50 | . > Jednak jest przy tym zarozumiały i nie szanuje swoich rozmówców, jeśli ci mają czelność się z nim nie zgadzać. Także wtedy, kiedy potrafią swoje zdanie uzasadnić bez porównania lepiej niż ja.Pan po prostu kłamie. Bardzo lubię ludzi i szanuję rozmówców, tylko wprost nie cierpię głupoty nawet jeżeli ma przed nazwiskiem ks. abp prof. zw. dr hab. Nie, nie potrafię zdobyć się na szacunek dla ewidentnych głupot wypisywanych tu przez Pana i jego ideowych przyjaciół. Nie moja to już wina, że wykazanie głupoty zawartej w Waszych tekstach traktujecie tak osobiście. Miłego dnia. PS. Czytelnik 'Marek Bielecki' oddał na Ciebie głos negatywny głosując na Forum na wypowiedź 'Odp: Hartman V Terlikowski 0:50' Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,523581#w523986@@@ . |
#45 1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Hartman V Terlikowski 0:50 | > Oczywiście że moja gdyby było inaczej to bym to byłby cytat. Wydaje mi się że jasno wyraziłem jaki jest wspólny mianownik wiary, kradzieży i morderstwa.Tak wyraziłeś jasno, mimo że w tym haśle niczego takiego nie widzę. > >A której to wiary jedynym celem jest nabijanie kobzy tych no tam ambasadorów?> Każdej znasz wyznanie, kult czy sektę której kapłani/żercy nie korzystają z "ofiar" wiernych?Korzystanie z ofiar wiernych nie oznacza, że JEDYNYM celem wiary jest nabijanie kieszeni kapłanom. > Moim zdaniem religie wymyślił jakiś leniwy jaskiniowiec któremu nie chciało się samemu zdobyć jedzenia. Tym sposobem bez wysiłku inni zaczęli znosić mu ofiary dla jego niewidzialnego przyjaciela. I tak to trwa do dziś choć trochę się zmieniło w miedzy czasie.Nie wiem czy był to leniwy jaskiniowiec, ale wiem, że wiara/religia realizuje wiele celów, które nie są związane z nabijaniem kieszeni kapłanów. Dlatego, skoro twierdzisz że jedynym celem wiary jest to właśnie, to prosiłem o wskazanie takiej. > Osoba wierząca wieży w to w co nauczono ją wierzyć (w przytłaczającej większości przypadków). Radość jaką to jej sprawia jest porównywalna z radością ludzi w matriksie. Ten muzułmanin z przykładu powyżej też jest szczęśliwy na samą myśl o tych dziewicach. Tylko czy naprawdę takiego szczęścia życzymy naszym bliźnim?Każdy pogląd wynika z nauczania, doświadczenia, itd... Każdy ma prawo być szczęśliwy na swój sposób. Teistom to odpowiada, to o co Ci chodzi? Myślisz, że Ty wiesz lepiej jak uczynić ich szczęśliwymi? > Mówię choć ludzie słyszą Hartmana wypowiadającego się w moim imieniu a ja mogę co najwyżej się oburzyć na jakość tej reprezentacji.To mów kolegom w szkole, na uczelni w pracy, to też ważne. > A co do składki na zuchy to fajnie tylko że nie była chyba obowiązkowa dla całego społeczeństwa....Nie była. Państwo funkcjonuje tak, że jest pewna umowa na co się zrzucamy razem, na co tylko zrzuca się część i dla kogo. Tobie nie podoba się, że część podatków idzie na KK, innemu, że na studia (bo on akurat nie ma dzieci i wolał by aby studia były płatne, ktoś inny uważa, że palący papierosy powinni sami płacić za leczenia wynikłe z powodu palenia (bo on akurat nie pali), itd ......... Rozumiem, że Tobie nie podoba się akurat dawanie kasy na KK, ale nie rób z tego jakiejś szczególnej ideologii, to wynika z pewnej umowy społecznej, w której KK jako silna organizacja uczestniczy. Nie jest natomiast tak, że KK to wszystko obmyślił aby kasę sobie zarabiać, bo to bzdura. Kasa stanowi tylko środek do realizacji celów KK, co nie oznacza, że nie ma patologii w KK i niektórzy z KK tak nie działają. |
1 2 3 4 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|