 |
Czy antynatalizm jest racjonalny? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-06-2013 19:01 | complex_system (112 punktów) | Czy antynatalizm jest racjonalny?
1 na 9 | Czy można powiedzieć, że stanowisko filozoficznie zwane antynatalizmem jest racjonalne?
Czy ludzie jako ssaki naczelne, które posiadają rozum nie powinny powstrzymać się od rozrodu? Jeśli potrafimy odrzucić religie z powodów racjonalnych a także zaakceptować aborcję, eutanazję, antykoncepcję to czy nie powinniśmy przestać się w ogóle rozmnażać?
Czy lepiej jest się nigdy nie urodzić i nie zaistnieć na tym świecie?
Czy można skrzywdzić osobę dając jej życie? Czy ze względów racjonalnych nie powinniśmy zrezygnować z naszej zwierzęcej natury w takim stopniu jak np. potrafimy opanowywać agresję i nie wyrządzać krzywdy drugiemu człowiekowi? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..#1 3 na 3 | -jad- (18783 punktów) | Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny? | Taki tok rozumowania prowadzi do samobójstwa. Racjonalnego oczywiście  |
#2 12 na 12 | Marcin Łoziński (385 punktów) | Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny? | > Czy można powiedzieć, że stanowisko filozoficznie zwane antynatalizmem jest racjonalne?> Czy ludzie jako ssaki naczelne, które posiadają rozum nie powinny powstrzymać się od rozrodu?Powstrzymując się od rozmnażania, zapewniamy sobie koniec rasy ludzkiej. Z czego najgorzej będzie miało ostatnie pokolenie ludzi, które nie będzie miało młodych mogących się nimi opiekować... i wyrabiać PKB  Jeśli > potrafimy odrzucić religie z powodów racjonalnych a także zaakceptować aborcję, eutanazję,> antykoncepcję to czy nie powinniśmy przestać się w ogóle rozmnażać?Abstrahując od tego, że rozmnażanie to dość rozrywkowa i fajna rzecz  , po kiego grzyba mielibyśmy na tak wczesnym etapie rozwoju cywilizacyjnego "zakończyć" ludzkość? Przecież z perspektywy czasu my ledwie wyszliśmy z jaskini i zaczęliśmy poznawać otaczający nas świat. Skąd mamy wiedzieć już teraz czy warto dalej istnieć? > Czy lepiej jest się nigdy nie urodzić i nie zaistnieć na tym świecie?Moim zdaniem to pytanie jest wewnętrznie sprzeczne. Nie ma możliwości, aby poznać zdanie osoby, która nigdy się nie narodziła. Więc jak tu obiektywnie uzyskać na nie odpowiedź? > Czy można skrzywdzić osobę dając jej życie? Czy ze względów racjonalnych nie powinniśmy zrezygnować> z naszej zwierzęcej natury w takim stopniu jak np. potrafimy opanowywać agresję i nie wyrządzać> krzywdy drugiemu człowiekowi?Sam akt tworzenia/dawania życia nie jest dla nowo poczętej osoby krzywdzący. Krzywdy lub ich brak można doznać dopiero po tym, jak już zaistniejemy. A to, jakie jest prawdopodobieństwo, że faktycznie będziemy cierpieć w dużej mierze zależy od tego, czy urodziliśmy się w kraju pierwszego, drugiego czy trzeciego świata, oraz od tego czy nasza rodzina ma jakieś patologie. Jak tak patrzę na ten antynatalizm, to odnoszę wrażenie, iż jest on najwyższym szczytem chłodnego, wykalkulowanego pragmatyzmu. Bo po co ryzykować zaistnienia jakiegokolwiek bólu, lepiej zaszyć się na wieczność w mrokach naszej przytulnej jaskini nieistnienia  |
#3 4 na 4 | Lizergus (691 punktów) | Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny? | > Czy lepiej jest się nigdy nie urodzić i nie zaistnieć na tym świecie?Lovecraft to ładnie wyraził: Cytat:It is good to be a cynic-it is better to be a contented cat - and it is best not to exist at all. Universal suicide is the most logical thing in the world-we reject it only because of our primitive cowardice and childish fear of the dark. If we were sensible we would seek death-the same blissful blank which we enjoyed before we existed. |
#4 4 na 4 | panTeista (6812 punktów) | Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny? | >Czy można powiedzieć, że stanowisko filozoficznie zwane antynatalizmem jest racjonalne?
Powstrzymam się od oceny racjonalności antynatalizmu. Pragnę jednak podkreślić że antynatalizm pozwala na uniknięcie chorób, starości i umierania.
>Czy ludzie jako ssaki naczelne, które posiadają rozum nie powinny powstrzymać się od rozrodu?
Powinni ograniczyć rozród, dostosowując go do zasobów żywności, wody pitnej i innych.
> Jeśli potrafimy odrzucić religie z powodów racjonalnych a także zaakceptować aborcję, eutanazję, >antykoncepcję to czy nie powinniśmy przestać się w ogóle rozmnażać?
Nie jestem zwolennikiem zakazywania ludziom rozmnażania się. Co innego uświadamianie.
>Czy lepiej jest się nigdy nie urodzić i nie zaistnieć na tym świecie?
Na to pytanie różne osoby mają różną odpowiedź, w dodatku u tej samej osoby zmienia się ona w czasie. Osobiście wolałbym się nie narodzić, tak myślałem od dziecka.
>Czy można skrzywdzić osobę dając jej życie?
Niewątpliwie dając życie przyczyniamy się do starości i umierania. Szczególnie osoby z chorobami genetycznymi przekazują je dzieciom. Głodujący w Afryce (i nie tylko tam) dając życie, przyczyniają się automatycznie do cierpienia swoich dzieci.
>Czy ze względów racjonalnych nie powinniśmy zrezygnować z naszej zwierzęcej natury w takim stopniu jak np. potrafimy opanowywać agresję i nie wyrządzać krzywdy drugiemu człowiekowi?
Nie czuję się uprawniony do narzucania innym co powinni. Sam podjąłem decyzję by nie mieć dzieci i jej nie żałuję. Nie ma przecież konieczności opanowywania popędu są prezerwatywy.
Pozdrawiam Maitrea Budda
Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota. |
Nietsche (4548 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny? | >Czy można powiedzieć, że stanowisko filozoficznie zwane antynatalizmem jest racjonalne?< Czy stanowisko filozoficzne zwane celibatem można nazwać racjonalnym?
Mam dość ateistów. Oni bez przerwy gadają o Bogu - Heinrich Böll |
#6 7 na 7 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny? | >Czy można powiedzieć, że stanowisko filozoficznie zwane antynatalizmem jest racjonalne? >Czy ludzie jako ssaki naczelne, które posiadają rozum nie powinny powstrzymać się od rozrodu? Jeśli
Myślę, że jeżeli ktoś jest sympatykiem takiego stanowiska, to powinien powstrzymać się od rozrodu. Oby tylko nie narzucał tego poglądu innym.
>Czy można skrzywdzić osobę dając jej życie? Czy ze względów racjonalnych nie powinniśmy zrezygnować >z naszej zwierzęcej natury w takim stopniu jak np. potrafimy opanowywać agresję i nie wyrządzać >krzywdy drugiemu człowiekowi?
Życie to pasmo cierpień. Dlatego niektórzy usypiają bezpańskie zwierzęta, żeby nie cierpiały = nie żyły. W ogóle najlepiej całe życie na Ziemi zabić i nie będzie cierpienia. Nic nie będzie, jak mawiał Kononowicz.
|
#7 3 na 3 | eipi (774 punktów) | Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny? | > >Czy można powiedzieć, że stanowisko filozoficznie zwane antynatalizmem jest racjonalne?> Powstrzymam się od oceny racjonalności antynatalizmu. Pragnę jednak podkreślić że antynatalizm pozwala na uniknięcie chorób, starości i umierania.Można by jeszcze tylko dodać, że jest to JEDYNY sposób uniknięcia tych wszystkich rzeczy. Tragikomiczne, że ludzie na ogół w ten sposób nie myślą (pojawia się głównie w buddyzmie, do którego nawiązałeś). Także nie wydaje mi się, by antynatalizm nadawał się do oceny w kategoriach racjonalności, bądź irracjonalności - jest to bowiem bardziej kwestia aksologiczna, czy etyczna. Można natomiast mówić o jego racjonalności w ramach konkretnego systemu takowych norm. Twoja uwaga wskazuje na taką właśnie racjonalność. Rodzice zazwyczaj starają się strzec swoje dzieci przed chorobami, a już uznaliby za potworność (lub raczej rozmówcę za niespełna rozumu), gdyby ktoś im powiedział, że właśnie skazali swoje dziecko na śmierć. Tymczasem powołując je do życia dokładnie to czynią. Jest to niekonsekwencja, którą trudno nazwać racjonalną. |
#8 5 na 5 | eipi (774 punktów) | Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny? | > Życie to pasmo cierpień. Dlatego niektórzy usypiają bezpańskie zwierzęta, żeby nie cierpiały = nie żyły. W ogóle najlepiej całe życie na Ziemi zabić i nie będzie cierpienia. Nic nie będzie, jak mawiał Kononowicz.Dowcip polega na tym, że nie jest to bynajmniej to samo. Gdy nie istniałem, przed swoimi narodzinami, nie odczuwałem z tego powodu najmniejszego dyskomfortu. Gdy przestanę istnieć, też zapewne nie będę. Teraz jednak odczuwam duży dyskomfort z powodu tej perspektywy. Mleko się rozlało. A o życie na Ziemi możesz być spokojny - istot pragnących się rozmnażać zawsze będzie w nadmiarze. |
#9 1 na 1 | Paweł Arłukowicz (3162 punktów) | Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny? |
> Czy stanowisko filozoficzne zwane celibatem można nazwać racjonalnym? Celibat to forma życia - jak najbardziej - zgodna z antynatalizmem jako stanowiskiem filozoficznym. Jakoś nikt nigdy na tym portalu nie próbował jej racjonalizować . A próba racjonalizowania ( zgodnie z regułą, że zracjonalizować można każdą głupotę o ile racjonalizujesz dla właściwie dobranej do tego grupy odbiorczej i zgodnie z ich pojmowaniem racjonalizowania ) antynatalizmu ? Gdybym miał taki pomysł poszukałbym portalu, który jest odpowiednikiem Frondy dla buddystów, bo tam mogłoby się to udać. |
#10 9 na 11 | Paweł Arłukowicz (3162 punktów) | Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny? | > Taki tok rozumowania prowadzi do samobójstwa. Racjonalnego oczywiście  A moim zdaniem to taki tok rozumowania do niczego nie prowadzi  , jest to - jedynie - pseudointelektualny bełkot.  |
#11 1 na 3 | Scorp (5381 punktów) | Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny? | >Czy można powiedzieć, że stanowisko filozoficznie zwane antynatalizmem jest racjonalne?
Powiedzieć można wszystko, ale... nie jest.
>Czy ludzie jako ssaki naczelne, które posiadają rozum nie powinny powstrzymać się od rozrodu?
Po co? Dlaczego?
>Jeśli potrafimy odrzucić religie z powodów racjonalnych a także zaakceptować aborcję, eutanazję, >antykoncepcję to czy nie powinniśmy przestać się w ogóle rozmnażać?
Nie. Brak związku, który by tworzył taką 'powinność'.
>Czy lepiej jest się nigdy nie urodzić i nie zaistnieć na tym świecie?
Oceny lepiej - nie lepiej nie stosuje się wobec nie-bycia
>Czy ze względów racjonalnych nie powinniśmy zrezygnować z naszej zwierzęcej natury w takim stopniu jak np. potrafimy opanowywać agresję i nie wyrządzać krzywdy drugiemu człowiekowi?
Naturę mamy nie tylko zwierzęcą ale i informacyjną. Względy racjonalne odnoszą się do działania (sposobu, celu), nie do bytu. - |
Nietsche (4548 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny? | > Gdybym miał taki pomysł poszukałbym portalu, który jest odpowiednikiem Frondy dla buddystów, bo tam mogłoby się to udać.<Masz kłopoty z rozpoznaniem intencji autora wątku. Wciąga was w dyskusję o samobójstwie=eutanazji, o antynatalizmie jako konsekwencji akceptowania aborcji, regulacji urodzin, eutanazji a większość daje się wciągać w tą idiotyczną dyskusję bez określenia warunków prawnych, medycznych, etycznych eutanazji, co nie jest poważną dyskusją tylko zwykłą prowokacją. Twój wpis oznacza że też dałeś się na to nabrać.
Mam dość ateistów. Oni bez przerwy gadają o Bogu - Heinrich Böll |
#13 1 na 3 Nietsche (4548 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny? | > >Gdybym miał taki pomysł poszukałbym portalu, który jest odpowiednikiem Frondy dla buddystów, bo tam mogłoby się to udać.<Masz kłopoty z rozpoznaniem intencji autora wątku. Wciąga was w dyskusję o samobójstwie=eutanazji, o antynatalizmie jako konsekwencji akceptowania aborcji, regulacji urodzin, eutanazji a większość daje się wciągać w tą idiotyczną dyskusję bez żądania określenia warunków prawnych, medycznych, etycznych eutanazji, co nie jest poważną dyskusją tylko zwykłą prowokacją. Twój wpis oznacza że też dałeś się na to nabrać. Antynatalizm jest dzisiaj stosowany politycznie w Chinach i Indiach. Świat posiada 7 mld mieszkańców, kula ziemska jest w stanie wyprodukować żywności dla 9 mld. To wymaga oczywiście sprawiedliwego podziału żywności co już dzisiaj nie jest możliwe lub nie ma woli politycznej. Ale o tych warunkach autor nie wspomina. On ciągnie łacha i naprawdę to nie ma pojęcia o problemie przeludnienia. Kieruje się tylko ideologią religijną i posługuje pseudonaukowymi argumentami. Jeżeli masz ochotę poważnie z nim dyskutować to chętnie się przyjrzę do jakich wspólnych wniosków dojdziecie.
Mam dość ateistów. Oni bez przerwy gadają o Bogu - Heinrich Böll
Mam dość ateistów. Oni bez przerwy gadają o Bogu - Heinrich Böll |
#14 4 na 4 Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny? | > Dowcip polega na tym, że nie jest to bynajmniej to samo. Gdy nie istniałem, przed swoimi narodzinami, nie odczuwałem z tego powodu najmniejszego dyskomfortu. Gdy przestanę istnieć, też zapewne nie będę. Teraz jednak odczuwam duży dyskomfort z powodu tej perspektywy. Mleko się rozlało.Nie ma żadnego powodu, żeby bać się śmierci. Ktoś Cię zindoktrynował po prostu. |
Jan Werbiński (11380 punktów) (zablokowany) | Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny? | > warunkach autor nie wspomina. On ciągnie łacha i naprawdę to nie ma pojęcia o problemie przeludnienia. Kieruje się tylko ideologią religijną i posługuje pseudonaukowymi argumentami. Jeżeli masz ochotę poważniePomimo tego widzę że antynatalizm dla autora wątku jest całkowicie racjonalny z mojego punktu widzenia. Powinien tą ideologię stosować. Nie zgodzisz się ze mną? |
1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|