Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy antynatalizm jest racjonalny?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
09-06-2013 19:01complex_system (112 punktów)Czy antynatalizm jest racjonalny?
Ocena 1 na 9
Czy można powiedzieć, że stanowisko filozoficznie zwane antynatalizmem jest racjonalne?

Czy ludzie jako ssaki naczelne, które posiadają rozum nie powinny powstrzymać się od rozrodu? Jeśli potrafimy odrzucić religie z powodów racjonalnych a także zaakceptować aborcję, eutanazję, antykoncepcję to czy nie powinniśmy przestać się w ogóle rozmnażać?

Czy lepiej jest się nigdy nie urodzić i nie zaistnieć na tym świecie?

Czy można skrzywdzić osobę dając jej życie? Czy ze względów racjonalnych nie powinniśmy zrezygnować z naszej zwierzęcej natury w takim stopniu jak np. potrafimy opanowywać agresję i nie wyrządzać krzywdy drugiemu człowiekowi?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..
#46
14-06-2013 21:05
 Ocena 2 na 4
panTeista (6808 punktów)Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny?
W odpowiedzi complex_system
>> Taka postawa nie jest preferowana przez dobór naturalny
>Dokładnie. Oto cały problem.

Dla kogo problem? Przecież zwolennicy antynatalizmu mogą nie mieć dzieci, wystarczy że sięgną po prezerwatywy.

>w takim razie po co leczyć ludzi

Bo za to płacą. Rynek usług przynosi lekarzom i farmaceutom zadowalające dochody.

>można by zrzucić ich ze skały i mieć problem z głowy?

Na pewno z głowy? Przecież choroby i starość dotkną z czasem aktualnie młodych i zdrowych.

>Podobny schemat można zastosować do rozmnażania.

Jaki schemat postulujesz?

Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.

Grey (2102 punktów)Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny?
W odpowiedzi zinnyck
>Cierpienie jest namacalne, szczęście nie.
A w jaki sposób to cierpienie jest namacalne?

Pytanie zasadnicze - byłeś kiedyś szczęśliwy?

#48
14-06-2013 21:39
 Ocena 1 na 1
Grey (2102 punktów)Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny?
W odpowiedzi Opolanin1
Warto to przemyśleć przy planowaniu potomstwa.
Ale jak już ktoś żyje, ma do wyboru:
1. cieszyć się z tego
2. martwić się tym
Jaka decyzja jest bardziej racjonalna?

>Chociaż ja tak nie czuję,
Ale jak będziesz nad tym rozmyślać to możesz poczuć.
Wizja świata ma wpływ na nasze samopoczucie. (i na odwrót)

Opolanin1 (64 punktów)Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny?
W odpowiedzi Grey
>Warto to przemyśleć przy planowaniu potomstwa.
>Ale jak już ktoś żyje, ma do wyboru:
>1. cieszyć się z tego
>2. martwić się tym
>Jaka decyzja jest bardziej racjonalna?

   Z tych dwóch na pewno pierwsza. Można też zakończyć życie i niestety część osób wybiera tą opcję, ale nie pod wpływem filozoficznych przemyśleń tylko bardzo złego samopoczucia.

#50
15-06-2013 09:11
 Ocena 3 na 3
Opolanin1 (64 punktów)Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny?
W odpowiedzi Scorp

>Oceny lepiej - nie lepiej nie stosuje się wobec nie-bycia

   Ale można próbować zastosować:
dr Joanna Różyńska:
   Rozumowanie to ujawnia sławny filozoficzny problem, tzw. problem nie-tożsamości, oraz problem nie-istnienia. Ten ostatni sprowadza się do pytania: czy życie może być gorsze lub lepsze od nie-życia w ogóle? Pytanie to, wbrew pozorom, nie jest wyłącznie intelektualną zagadką. Stawiały mu czoła sądy wielu krajów, rozpatrując sprawy z tytułu wrongful life, dotyczące odpowiedzialności lekarza za wadliwą diagnozę prenatalną. Zajmowałam się tymi roszczeniami w mojej pracy magisterskiej z prawa. W sprawach tych dziecko dotknięte wrodzonym upośledzeniem lub chorobą, reprezentowane przez rodzica, żąda od lekarza odszkodowania za sam fakt przyjścia na świat. Twierdzi, że jego życie stanowi prawnie kompensowalną szkodę, która by nie wystąpiła, gdy lekarz poprawnie poinformował o dostępności bądź wynikach testów prenatalnych. Aby taką szkodę ustalić, sądy musiały zmierzyć się ze wspominanym wyżej problemem nie-istnienia, odpowiedzieć na pytanie, czy dziecko ma się gorzej żyjąc z chorobą, niż miałoby się, gdyby w ogóle nie istniało.

   cały wywiad: www.polity(*)nagrody-naukowej-polityki.read

#51
15-06-2013 13:25
 Ocena 1 na 1
Scorp (5381 punktów)Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny?
W odpowiedzi Opolanin1
>>Oceny lepiej - nie lepiej nie stosuje się wobec nie-bycia
>   Ale można próbować zastosować:

Dziękuję za link. Chodzi mi o to, że porównanie bycia z niebyciem nie ma sensu w odniesieniu do podmiotu tego (nie)bycia (tu: dziecka) - dlatego, że nie ma niczego wspólnego (pomiędzy bytem a niebytem), na czym można by to porównanie oprzeć - natomiast w odniesieniu do innych zainteresowanych tym podmiotów (rodzice, społeczeństwo, lekarze) takie porównanie jest pełne wątpliwości, jeżeli nie wręcz podejrzane...
-

#52
15-06-2013 20:29
 Ocena 1 na 1
complex_system (112 punktów)Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny?
W odpowiedzi panTeista
>>> Taka postawa nie jest preferowana przez dobór naturalny
>>Dokładnie. Oto cały problem.
>Dla kogo problem? Przecież zwolennicy antynatalizmu mogą nie mieć dzieci, wystarczy że sięgną po prezerwatywy.

Chodzi o problem związany z samym antynatalizmem. Tkwi tutaj pewien problem w postaci paradoksu. Jeśli antynatalizm wynikałby (a wygląda na to, że tak jest) z ogólnie stosowanych zasad moralnych w przypadkach jak chociażby pomoc słabszym, ochrona chorych i tym podobne TO co należy zrobić? Zmienić zasady moralne? Z czego może wyniknąć np. że chorym wcale nie należy pomagać tylko zrzucać ich ze skały. Czy może pomimo wszystko NIE stosować antynatalizmu nawet jeśli byłoby to jawnie NIEmoralne według obowiązujących zasad z których wynika np. wspomniana pomoc słabszym?

>>w takim razie po co leczyć ludzi
>Bo za to płacą. Rynek usług przynosi lekarzom i farmaceutom zadowalające dochody.
Co np. z przymusowymi szczepieniami? Lekarz to coś więcej niż tylko samo świadczenie usług jak np. w przypadku fryzjera. Nad lekarzem stoi prokurator. Lekarz w swoim fachu także posługuje się zasadami etycznymi.

>>można by zrzucić ich ze skały i mieć problem z głowy?
>Na pewno z głowy? Przecież choroby i starość dotkną z czasem aktualnie młodych i zdrowych.

Może nie na pewno ale taki wniosek może wynikać ze stosowania doboru. Nieważne czy młody czy stary - jeśli nieprzystosowany lub za słaby to należy go "zutylizować" żeby nie obciążał innych i nie pochłaniał ich cennych zasobów, które mogą zostać wykorzystane do przekazywania własnych samolubnych genów.

>>Podobny schemat można zastosować do rozmnażania.
>Jaki schemat postulujesz?
Chodzi o to, że jeśli już potrafimy się tak bardzo przeciwstawiać naszej naturze i uważamy, że jest to dobre i moralne to dlaczego nie pójść krok dalej i przeciwstawić się całkowicie np. przez całkowite zaprzestanie rozmnażania? Jeśli nie to czemu mamy przeciwstawiać się czemukolwiek w naszej naturze lub zachowaniu? Równie dobrze możemy zacząć się zabijać i wzajemnie zjadać jeśli nie mielibyśmy odruchów moralnych w tych przypadkach. Co stoi Ci na przeszkodzie żeby np. nadepnąć psu na ogon i dlaczego nie powinieneś tego robić? Dlaczego nie powinno znęcać się nad zwierzętami? Jedyne racjonalne wyjaśnienie to, że sprawiasz psu i innym zwierzętom ból. JA np. uważam, że robiąc dziecko - niekoniecznie sprawiam ale co najmniej zezwalam na ból, którego potencjalnie doświadczy człowiek, który będzie moim potomkiem.

#53
15-06-2013 22:35
 Ocena 3 na 3
panTeista (6808 punktów)Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny?
W odpowiedzi complex_system
>Co np. z przymusowymi szczepieniami?

Mają one chronić społeczność przed zarażeniem.

>jeśli nieprzystosowany lub za słaby to należy go "zutylizować" żeby nie obciążał innych i nie pochłaniał ich cennych zasobów, które mogą zostać wykorzystane do przekazywania własnych samolubnych genów.

Teraz nie wiem, czy zależy Ci na przekazywaniu własnych genów, czy na antynatalizmie.

>>>Podobny schemat można zastosować do rozmnażania.
>>Jaki schemat postulujesz?
>Chodzi o to, że jeśli już potrafimy się tak bardzo przeciwstawiać naszej naturze i uważamy, że jest to dobre i moralne to dlaczego nie pójść krok dalej i przeciwstawić się całkowicie np. przez całkowite zaprzestanie rozmnażania?

Co postulujesz? Przymusową aborcję lub sterylizację?

>Jeśli nie to czemu mamy przeciwstawiać się czemukolwiek w naszej naturze lub zachowaniu?

Bo natura ukształtowała w większości ludzi empatię, a empatia przyczynia się do opieki nad chorymi.

>Równie dobrze możemy zacząć się zabijać i wzajemnie zjadać jeśli nie mielibyśmy odruchów moralnych w tych przypadkach.

Ale mamy empatię. W każdym razie mają ją ci, których rodzice lub opiekunowie nie odrzucili lub wykorzystywali w dzieciństwie.

>Co stoi Ci na przeszkodzie żeby np. nadepnąć psu na ogon i dlaczego nie powinieneś tego robić? Dlaczego nie powinno znęcać się nad zwierzętami? Jedyne racjonalne wyjaśnienie to, że sprawiasz psu i innym zwierzętom ból.

Sam znalazłeś odpowiedź.

>JA np. uważam, że robiąc dziecko - niekoniecznie sprawiam ale co najmniej zezwalam na ból, którego potencjalnie doświadczy człowiek, który będzie moim potomkiem.

Ja też to dostrzegam, dlatego nie mam dzieci ale nie odczuwam potrzeby narzucania tego innym. Uświadamianie to co innego.

Maitrea Budda

Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.

#54
15-06-2013 22:37
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny?
W odpowiedzi complex_system
>Chodzi o problem związany z samym antynatalizmem. Tkwi tutaj pewien problem w postaci paradoksu. Jeśli antynatalizm wynikałby (a wygląda na to, że tak jest) z ogólnie stosowanych zasad moralnych w przypadkach jak chociażby pomoc słabszym, ochrona chorych i tym podobne TO co należy zrobić?

??? w czym antynatalizm ma pomóc słabszym?

>Co np. z przymusowymi szczepieniami? Lekarz to coś więcej niż tylko samo świadczenie usług jak np. w przypadku fryzjera. Nad lekarzem stoi prokurator. Lekarz w swoim fachu także posługuje się zasadami etycznymi.
KAŻDY w swoim fachu powinien kierować się zasadami etyki
Także nad fryzjerem stoi prokurator
Czwarty w kolejce przerzucam gazetę
Śródmieście sobota ulica Hibnera
Gdzieś w Anglii parlament zatwierdził kobietę
A ja się tu modlę za zdrówko fryzjera
Jak celnik uważnie mu patrzę na ręce
Gdy z brzytwą się do mnie dobiera
I lękam się trochę że w smutnym
Młodzieńcu obudzi się duch Robespierre'a
Na chmurce lawendy przypłynę do Ciebie
Elegant na średnio po męsku zrobiony
I w ucho Ci szepnę zdejmując okrycie
Wiesz fryzjer darował mi życie

Andrzej Garczarek

Choć częściej zapewne to fryzjer stoi nad prokuratorem

>Co stoi Ci na przeszkodzie żeby np. nadepnąć psu na ogon i dlaczego nie powinieneś tego robić? Dlaczego nie powinno znęcać się nad zwierzętami? Jedyne racjonalne wyjaśnienie to, że sprawiasz psu i innym zwierzętom ból. JA np. uważam, że robiąc dziecko - niekoniecznie sprawiam ale co najmniej zezwalam na ból, którego potencjalnie doświadczy człowiek, który będzie moim potomkiem.

Moje świnie nadal czekają, wiesz na co ...

#55
15-06-2013 22:43
 Ocena 2 na 2
Grey (2102 punktów)Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny?
W odpowiedzi complex_system
Ten problem bierze się stąd, że nie znasz umiaru, nie wiesz, w którym miejscu się zatrzymać.
Chcesz sztywno kierować się jakimiś zasadami. A to nie jest takie proste.
Nie ma zasad, które sprawdzają się w każdej sytuacji.
Od każdej zasady trzeba umieć zrobić wyjątek, w przeciwnym wypadku można zrobić o jeden krok za dużo.
Trzeba samemu decydować i brać odpowiedzialność za swoje decyzje.

#56
16-06-2013 17:57
 Ocena 3 na 3
bohandas (842 punktów)Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny?
W odpowiedzi Marcin Łoziński
>Powstrzymując się od rozmnażania, zapewniamy sobie koniec rasy ludzkiej.

Koniec i tak będzie, prędzej czy później...

>Abstrahując od tego, że rozmnażanie to dość rozrywkowa i fajna rzecz po kiego grzyba mielibyśmy na tak wczesnym etapie rozwoju cywilizacyjnego "zakończyć" ludzkość? Przecież z perspektywy czasu my ledwie wyszliśmy z jaskini i zaczęliśmy poznawać otaczający nas świat. Skąd mamy wiedzieć już teraz czy warto dalej istnieć?

Przyjemny jest seks, nie rozmnażanie.

>Moim zdaniem to pytanie jest wewnętrznie sprzeczne. Nie ma możliwości, aby poznać zdanie osoby, która nigdy się nie narodziła. Więc jak tu obiektywnie uzyskać na nie odpowiedź?

Poznanie zdania osoby, która się nie narodziła nie jest oczywiście możliwe, ale nawet gdyby takie nie było, to byłoby to tylko subiektywne odczucie tejże osoby, podobnie jak opinie osób już narodzonych.

>Sam akt tworzenia/dawania życia nie jest dla nowo poczętej osoby krzywdzący. Krzywdy lub ich brak można doznać dopiero po tym, jak już zaistniejemy. A to, jakie jest prawdopodobieństwo, że faktycznie będziemy cierpieć w dużej mierze zależy od tego, czy urodziliśmy się w kraju pierwszego, drugiego czy trzeciego świata, oraz od tego czy nasza rodzina ma jakieś patologie.

Jednak zaistnienie nowego człowieka jest konsekwencją tego aktu, a każde świadome życie jest cierpieniem.

#57
16-06-2013 18:20
 Ocena 2 na 2
bohandas (842 punktów)Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny?
W odpowiedzi Jan Werbiński
>Nie ma żadnego powodu, żeby bać się śmierci.

Problemem nie jest śmierć tylko umieranie. Ludzie nie tyle boją się śmierci co umierania.

#58
16-06-2013 18:31
 Ocena 2 na 2
bohandas (842 punktów)Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny?
W odpowiedzi Jan Werbiński
>Życie to pasmo cierpień. Dlatego niektórzy usypiają bezpańskie zwierzęta, żeby nie cierpiały = nie żyły. W ogóle najlepiej całe życie na Ziemi zabić i nie będzie cierpienia. Nic nie będzie, jak mawiał Kononowicz.
>

Bynajmniej nie jestem za zabijaniem jakichkolwiek zwierząt, łącznie z tymi hodowanymi na mięso i zaspokajanie kulinarnych przyjemności Homo Sapiens, ale nie sposób nie zauważyć, że to całe życie na Ziemi to jedna wielka hekatomba trupów - nieustające zjadanie się wszystkiego co żyje.
Żeby żyć trzeba jeść, a żeby jeść trzeba zabijać - jest w tym jakieś koszmarne szaleństwo.

#59
19-06-2013 10:54
 Ocena 1 na 1
Opolanin1 (64 punktów)Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny?
W odpowiedzi zinnyck

>>Chcesz powiedzieć, że nie warto żyć, bo nawet szczęście nie istnieje?
>>
>Po pierwsze - nikogo nie nakłaniam do skakania z wieżowca (KAŻDY na swój umysł)
>Po drugie - skoro szczęście istnieje, to dlaczego przedzieramy się do niego poprzez chaszcze wszędobylskiego cierpienia? Dlaczego to ostatnie pleni się jak chwasty?

   W temacie szczęścia i cierpienia groteskowa informacja z tego miesiąca:
Cytat:
   Dwoje dziennikarzy radiowych z USA popełniło razem samobójstwo - podaje bbc.co.uk. 47-letni John Littig i jego 45-letnia partnerka Lynne Rosen zmarli przez uduszenie. Radiowcy prowadzili wspólnie audycję "W pogoni za szczęściem". Znani byli z udzielania porad i rozwiązywania życiowych problemów. Nie wiadomo, dlaczego postanowili odebrać sobie życie. [...] zajmowali się doradztwem i terapią w firmie "Why Not Now". Rosen zajmowała się tzw. life coachingiem, pracą w radiu i doradztwem, natomiast Littig był "mówcą motywacyjnym, koordynatorem warsztatów i life coachem".
wiadomosci(*)c.html?ticaid=110cba&_ticrsn=5

   W ogole ten life coaching, jak to na polski przetłumaczyć?

#60
22-06-2013 17:14
 Ocena 1 na 3
diogenes (42753 punktów)Odp: Czy antynatalizm jest racjonalny?
W odpowiedzi complex_system
>Jeśli można dokonać aborcji na niepełnosprawnym lub upośledzonym płodzie, ze względu na jego przyszłość to dlaczego nie abortować wszystkich z podobnego powodu jeśli istnieje choć minimalne prawdopodobieństwo, że ktoś będzie np. nieszczęśliwy?

Szczęście lub jego brak to nie stan, lecz proces przechodzący jeden w drugi. Traktowanie tej kategorii jako substancji (czegoś niezależnego od wieku, kontekstu kulturowego, czasu, itp.) to arystotelesowski nonsens. Stres jest wpisany w naszą fizjologię. Prawdopodobieństwo bycia szczęśliwym czy nieszczęśliwym ? Jest pewne (z pewnością jaką daje nam przynajmniej neurofizjologia), że kolejny homo sapiens będzie doświadczał i jednego i drugiego uczucia. Nawet melodia twoich postów oscyluje między zadowoleniem a jego brakiem.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.

1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365