Racjonalista - Strona głównaDo treści
Papież Franciszek o homoseksualistach

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
29-07-2013 16:53paula17 (495 punktów)Papież Franciszek o homoseksualistach
Ocena 3 na 3
>Jeśli ktoś jest homoseksualistą i poszukuje Boga oraz ma dobrą wolę to kim ja jestem żeby go osądzać?
TVN24:
>"Franciszek: osób homoseksualnych nie należy osądzać ani dyskryminować".

religion.b(*)s-who-am-i-to-judge/?hpt=hp_t1
www.bbc.co.uk/news/world-europe-23489702
www.huffin(*)pe-francis-gays_n_3669635.html

Właściwie to nie wiem co mam teraz tutaj napisać... Bo mnie zatkało. Aż trudno w to uwierzyć Poprzedni papież w samolocie z dziennikarzami oskarżał ateizm o zbrodnie Hitlera, ten papież w samolocie z dziennikarzami broni homoseksualistów. Ach ten postęp!
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 Dalej..
#1
29-07-2013 17:06
 Ocena 26 na 26
liliac (147340 punktów)Odp: Papież Franciszek o homoseksualistach
Oj tam, zaraz broni...
Przecież to jest zupełnie standardowe oficjalne stanowisko kościelne - nienawidzą grzechu, a nie grzesznika, to nie homoseksualizm jest grzechem, ale akty homoseksualne, etc -

Cytat:
Speaking to reporters on a flight back from Brazil, he reaffirmed the Roman Catholic Church's position that homosexual acts were sinful, but homosexual orientation was not.


Nihil novi

A gdyby ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości, to nasz nieoceniony Terlik uspokaja

"...a świniobicie, łaskawa pani, to to samo, jak kiedy ksiądz odprawia mszę świętą, bo zawsze idzie o krew i o mięso, czyli ciało." (B. Hrabal, "Postrzyżyny" )

#2
29-07-2013 19:24
 Ocena 8 na 8
Paul Figura (1368 punktów)Odp: Papież Franciszek o homoseksualistach

>Właściwie to nie wiem co mam teraz tutaj napisać... Bo mnie zatkało. Aż trudno w to uwierzyć
>Poprzedni papież w samolocie z dziennikarzami oskarżał ateizm o zbrodnie Hitlera, ten papież w
>samolocie z dziennikarzami broni homoseksualistów. Ach ten postęp!

Rzeczywiście podejrzana sprawa z tym Kościołem katolickim, idą z postępem w zawrotnym tempie od 1992 roku, kiedy to nasz papież uznał, że potępienie Galileusza za głoszenie heliocentrycznego poglądu, iż Ziemia krąży wokół Słońca (a nie na odwrót), było błędem. Po 359 latach uczony został zrehabilitowany. Zawsze to mówię, że lepiej późno niż wcale.

#3
29-07-2013 19:50
 Ocena 3 na 3
Marcin Łoziński (385 punktów)Odp: Papież Franciszek o homoseksualistach
W odpowiedzi liliac
>Przecież to jest zupełnie standardowe oficjalne stanowisko kościelne - nienawidzą grzechu, a nie grzesznika, to nie homoseksualizm jest grzechem, ale akty homoseksualne, etc

Zupełnie jak w islamie. Tam też nie mają nic przeciwko gejom. To seks analny (który dla homoseksualnych facetów jest z dość oczywistych względów jest jedynym wejściem... to znaczy, wyjściem ) jest tam postrzegany jako coś bezbożnego i dlatego takich ludzi wieszają... albo kamienują... albo ucinają im głowy. Wiadomo o co chodzi.

Wielu katolików i muzułmanów by się zdziwiło, gdyby wiedzieli jak ich religie są do siebie podobne

#4
29-07-2013 20:42
 Ocena 4 na 4
sinapis (1725 punktów)Odp: Papież Franciszek o homoseksualistach
W odpowiedzi Paul Figura
>>Po 359 latach uczony zostal zrehabilitowany.Zawsze to mówie że lepiej póżno niż wcale.
>

- Lepiej późno niż wcale - rzekła babcia spóźniwszy się na pociąg.

#5
29-07-2013 21:59
 Ocena 2 na 2
nm123 (423 punktów)Odp: Papież Franciszek o homoseksualistach
Mnie też to lekko zaskoczyło, mimo że jak już kiedyś wspomniałem, do wyrazów np dobrej woli od hierarchów kościelnych podchodzę z rezerwą. Tekścior "kim ja jestem by ich osądzać" z ust papieża brzmi jednak dosyć ciekawie, a przynajmniej to w miarę coś nowego (pomijając już, o czym wspomniał np liliac- a źle nie napisał).
Przypominam także, że papież ostatnio stracił swoją nieomylność o czym poinformowali biskupi i kardynałowie ;D Dlatego może warto napisać; słowa te rzekł tylko papież... Nawet jeżeli wynikają więc z dobrych chęci, pewnie nic nie znaczą.

#6
29-07-2013 23:28
 Ocena-6 na 8
worek kości (2937 punktów)Odp: Papież Franciszek o homoseksualistach
Poczucie "zła" kryjącego się w aktach homoseksualnych może być jakoś zakodowane w naturze. Zastanawiam się, czy zbadano reakcje heteroseksualnych mężczyzn (i heteroseksualnych kobiet) na widok stosunku seksualnego w wykonaniu dwóch facetów - mam wrażenie, że w większości przypadków tą reakcją będzie obrzydzenie. I chociaż w innych przypadkach ufamy naszym przeczuciom - np. obrzydzenie wywołane widokiem rozkładającej się padliny jest społecznie akceptowane - to obrzydzenie wywołane widokiem spółkujących ze sobą mężczyzn (a przyjemność ze stosunku wiąże się z ewolucyjną potrzebą rozmnażania, i w tym kontekście stosunek homoseksualny zdaje się karykaturą takiej prokreacji) uznawane jest za homofobię.


bembergiem w berg

#7
30-07-2013 00:50
 Ocena 11 na 11
sinapis (1725 punktów)Odp: Papież Franciszek o homoseksualistach
W odpowiedzi worek kości
>Poczucie "zła" kryjącego się w aktach homoseksualnych może być jakoś zakodowane w naturze. Zastanawiam się, czy zbadano reakcje heteroseksualnych mężczyzn (i heteroseksualnych kobiet) na widok stosunku seksualnego w wykonaniu dwóch facetów - mam wrażenie, że w większości przypadków tą reakcją będzie obrzydzenie.

Badań dokonano na przestrzeni ostatnich kilkuset tysięcy lat. Ustalono, że odrażający jest seks między mężczyznami, ale także taki, w którym uczestniczą kobiety oceniane jako niepociągające obserwatora (stare, zdeformowane, zbyt grube, zbyt chude, ze zbyt małymi lub zbyt dużymi krągłościami, martwe itd). Co ciekawe, na ogół nie budzi wstrętu seks lesbijski.
Takie są opinie mężczyzn - kobiety z reguły nie interesują się seksem na obrazkach, jako że są w tej kwestii bardziej słuchowcami.
Dalej, zauważyć można, iż takie widoczki, które dla większości bywają wstrętne, znajdują jednak uznanie w oczach pewnych grup mniejszościowych.

>I chociaż w innych przypadkach ufamy naszym przeczuciom - np. obrzydzenie wywołane widokiem rozkładającej się padliny jest społecznie akceptowane - to obrzydzenie wywołane widokiem spółkujących ze sobą mężczyzn (a przyjemność ze stosunku wiąże się z ewolucyjną potrzebą rozmnażania, i w tym kontekście stosunek homoseksualny zdaje się karykaturą takiej prokreacji) uznawane jest za homofobię.

Jak widać, swoje odczucia traktujesz jak uniwersalne prawo natury - lecz słabo uzasadniając, dlaczego twoje miałyby być lepsze od cudzych.
Co zaś do powiązania przyjemności z ewolucyjna potrzebą rozmnażania, to nie całkiem tak jest: "a robimy to niechcący i okolicznościowo, myśląc przy tym o różnościach (...)każdy bladawiec stara się programować potomstwo, gdyż to mu jest rozkoszne, lecz programuje, nie programując, i wielu robi, co może, aby z tego programowania nic nie wynikło" (Lem "Baśń o królewiczu Ferrycym i królewnie Krystali")

#8
30-07-2013 09:34
 Ocena 6 na 6
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
Odp: Papież Franciszek o homoseksualistach
W odpowiedzi nm123
>(pomijając już, o czym wspomniał np liliac- a źle nie napisał).

Liliac jest kobietą.
Tzn. jeszcze niedawno była, nie monitoruję na bieżąco


"We live in times of smart phones and stupid people"

#9
30-07-2013 10:02
 Ocena 16 na 16
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
Odp: Papież Franciszek o homoseksualistach
W odpowiedzi worek kości
> to obrzydzenie wywołane widokiem spółkujących ze sobą mężczyzn (a przyjemność ze stosunku wiąże się z ewolucyjną potrzebą rozmnażania, i w tym kontekście stosunek homoseksualny zdaje się karykaturą takiej prokreacji) uznawane jest za homofobię.

A ty nic tylko o spółkowaniu.
Gdzie, powiedz, gdzie (jak wlazłeś na zły kanał porntube, to Twoja własna wina) widujesz spółkujących mężczyzn?
Dlaczego jak widzisz parę hetero niezbyt atrakcyjnych, otyłych ludzi w średnim wieku którzy wyraźnie okazują sobie uczucie (idą za rękę, może się cmokną przelotnie), to nie trąbisz o odrazie, a dwóch facetów nie robiących nic zdrożnego publicznie, o których zaledwie wiesz, że to homoseksualiści, od razu powodują u Ciebie wizję członka w odbycie i odruch wymiotny? A możne własnie nie wymiotny, i z tym masz problem?

Mnie na przykład większą odrazą napawałby widok spółkujących państwa Girtychów niż Marca Jakobsa z chłopakiem (uwaga, poniższy materiał zdjęciowy możne wywołać głęboki uraz i PTSD)
perezhilto(*)-louis-pda-brazil#.UfdtGY1Fpv0

Odraza na myśl o dwóch spółkujących mężczyznach nie jest genetyczna, tak samo jak odraza na widok padliny zresztą. To wszystko wzorce kulturowe.
Nauczono Cię, że od padliny trzeba się trzymać z daleka, ale są społeczności, w których jest ona neutralna. A i zdarzają się takie, gdzie pewne rodzaje padliny to rarytas.

Prawdopodobnie znajdziesz w swoim otoczeniu wielu takich jak Ty, pałających odrazą do "pedałów", ale to nic dziwnego. Wszak to jest Twoja społeczność, tak Cię ona ukształtowała, tak samo jak Twoja rodzinę i znajomych.
Miałeś po prostu pecha urodzić się w homofobicznym grajdołku i tamże dorastać.
Ale fakt, że coś jest zasadą w Twoim ciemnym grajdołku, nie znaczy, że jest zasadą w grajdołku obok, a już tym bardziej na rozległych, słonecznych równinach.

Może spróbuj na widok homoseksualnej pary myśleć o czymś innym, niż o seksie, może zmów różaniec albo co (i uważaj gdzie klikasz na porntube, naucz się obsługiwać filtry).
Bo oni pewnie akurat o seksie nie myślą, może planują, co na obiad albo gdzie jechać na wakacje. Albo zastanawiają się, czy nie kończy się papier toaletowy i czy nie kupić płynu do płukania, bo akurat promocja na ich ulubiony.
A Tobie tylko penisy i odbyty w głowie.

ps. pominięcie odrazy do mentalnego obrazu dwóch uprawiających ze sobą seks kobiet było zamierzone czy freudowskie?

"We live in times of smart phones and stupid people"

#10
30-07-2013 11:52
 Ocena-3 na 7
worek kości (2937 punktów)Odp: Papież Franciszek o homoseksualistach
W odpowiedzi Maddy
>A ty nic tylko o spółkowaniu.

Ano, o spółkowaniu. Ot, taki temat.

>dwóch facetów nie robiących nic zdrożnego publicznie, o których zaledwie wiesz, że to homoseksualiści, od razu powodują u Ciebie wizję członka w odbycie i odruch wymiotny?

Nie mam żadnych "wizji".

>Mnie na przykład większą odrazą napawałby widok spółkujących państwa Girtychów

Czemu?

>nie jest genetyczna, tak samo jak odraza na widok padliny zresztą.

To, że zepsute jedzenie ma nieprzyjemny zapach i smak, to nie jest coś, czego się uczymy. No chyba że sugerujesz, że można kogoś nauczyć odczuwać jakiś smak lub zapach w określony sposób.

>zdarzają się takie, gdzie pewne rodzaje padliny to rarytas.

Pewne rodzaje, pewne rodzaje...

>Miałeś po prostu pecha urodzić się w homofobicznym grajdołku i tamże dorastać.

Z nieskazitelną pewnością twierdzisz, że odraza wywołana widokiem pro-kreujących (tworzących życie) mężczyzn nie jest odruchem naturalnym, tylko kulturowo wprogramowanym. Jedno nie wyklucza drugiego. Bardzo często kultura jest ekspresją naszych naturalnych potrzeb lub awersji.

>Może spróbuj na widok homoseksualnej pary myśleć o czymś innym, niż o seksie,

Widok jakiejkolwiek pary nie wywołuje seksualnych skojarzeń. Ale tylko pary homoseksualne organizują manifestacje swojej seksualności.

bembergiem w berg

#11
30-07-2013 11:57
 Ocena 12 na 12
Meretseger (61860 punktów)Odp: Papież Franciszek o homoseksualistach
W odpowiedzi worek kości
>>A ty nic tylko o spółkowaniu.
>Ano, o spółkowaniu. Ot, taki temat.
O ile mnie wzrok nie myli, temat jest o homoseksualizmie, nie o spółkowaniu.

#12
30-07-2013 12:08
 Ocena-4 na 8
worek kości (2937 punktów)Odp: Papież Franciszek o homoseksualistach
W odpowiedzi Meretseger
>>>A ty nic tylko o spółkowaniu.
>>Ano, o spółkowaniu. Ot, taki temat.
>O ile mnie wzrok nie myli, temat jest o homoseksualizmie, nie o spółkowaniu.

Homoseksualizm to:
1. Pragnienie spółkowania z osobą tej samej płci.
2. Spółkowanie z osobą tej samej płci.

Masz jakąś inną definicję, która pomija spółkowanie?

bembergiem w berg

leaf (10 punktów)Odp: Papież Franciszek o homoseksualistach
>>Jeśli ktoś jest homoseksualistą i poszukuje Boga oraz ma dobrą wolę to kim ja jestem żeby go
>osądzać?
>TVN24:
>>"Franciszek: osób homoseksualnych nie należy osądzać ani dyskryminować".
>religion.b(*)s-who-am-i-to-judge/?hpt=hp_t1
>www.bbc.co.uk/news/world-europe-23489702
>www.huffin(*)pe-francis-gays_n_3669635.html
>Właściwie to nie wiem co mam teraz tutaj napisać... Bo mnie zatkało. Aż trudno w to uwierzyć
>Poprzedni papież w samolocie z dziennikarzami oskarżał ateizm o zbrodnie Hitlera, ten papież w
>samolocie z dziennikarzami broni homoseksualistów. Ach ten postęp!
Kościół to instytucja i jak w każdej innej instytucji są tam rożne frakcje. Obecny papież ma liberalne poglądy na wiele spraw. Podczas kadencji jego dwóch poprzedników dużo ludzi odeszło od kościoła. Franciszek może ten proces zatrzymać. Jest mądrym politykiem

#14
30-07-2013 12:30
 Ocena 1 na 1
knx90 (664 punktów)Odp: Papież Franciszek o homoseksualistach
W odpowiedzi worek kości
W tej sprawie była niepokojąca wypowiedź dominikanina na ten temat (którą słyszałem w tvn24) Otóż całą sprawę skomentował że to nie ludzie są źli a wierzący powinien mieć nienawiść do błędu. Otóż błędy są największym repozytorium mądrości z którego płynie doświadczenie.

#15
30-07-2013 12:32
 Ocena 12 na 12
Meretseger (61860 punktów)Odp: Papież Franciszek o homoseksualistach
W odpowiedzi worek kości

>Masz jakąś inną definicję, która pomija spółkowanie?
Mam. Więź psychoemocjonalna i pociąg seksualny do osoby tej samej samej płci. "Pociąg seksualny" to nie to samo, co spółkowanie.
Czego was na tym KULu uczą?

1 2 3 4 5 6 Dalej..

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365