Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dlaczego ateistom nie jest wszystko jedno?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
11-10-2013 20:04Polspat (303 punktów)Dlaczego ateistom nie jest wszystko jedno?
Ocena 2 na 2
Mama mnie zapytała dlaczego ateistom przeszkadzają krzyże skorą nie wierzą w Boga i dla nich są to jedynie skrzyżowane patyki.
Jak to wytłumaczycie?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..
#16
12-10-2013 13:39
 Ocena 17 na 17
Fizyk (17637 punktów)Odp: Dlaczego ateistom nie jest wszystko jedno?
> Mama mnie zapytała dlaczego ateistom przeszkadzają krzyże skorą nie wierzą w Boga i dla nich są to jedynie skrzyżowane patyki.

Krzyż to ponure narzędzie tortur. Zapytaj mamę, czy by lubiła gdyby w urzędach państwowych wisiały stryczki, w dodatku często z wisielcem.

#17
12-10-2013 14:22
 Ocena 3 na 3
Pandorra (1289 punktów)Odp: Dlaczego ateistom nie jest wszystko jedno?
W odpowiedzi Marek Matejewski

>Czym różni się zjawisko stawiania krzyży od smarowania murów napisami typu: "Widzew Rządzi", "Cracovia Pany", "Arka tu była" itd. ?

Ciekawe spojrzenie. Jedno i drugie jest sposobem na znakowanie terenu.


Nie pytaj co rząd może zrobić dla ciebie. Pytaj jak możesz temu zapobiec

#18
12-10-2013 14:58
 Ocena 1 na 1
worek kości (2937 punktów)Odp: Dlaczego ateistom nie jest wszystko jedno?
W odpowiedzi Pandorra
>W szkołach ich powiesić nie pozwolą.

Ktoś próbował w ogóle?

bembergiem w berg

worek kości (2937 punktów)Odp: Dlaczego ateistom nie jest wszystko jedno?
W odpowiedzi Fizyk
pl.wikipedia.org/wiki/Symbol

bembergiem w berg

worek kości (2937 punktów)Odp: Dlaczego ateistom nie jest wszystko jedno?
W odpowiedzi Jan Werbiński
>Krzyż to symbol głupoty, nienawiści i okrucieństwa fałszywie przedstawiany jako symbol mądrości i miłości.

Kto jest arbitrem wskazującym, które znaczenie symbolu jest prawdziwe, a które fałszywe?

bembergiem w berg

#21
12-10-2013 15:46
 Ocena 5 na 5
maruda (5550 punktów)Odp: Dlaczego ateistom nie jest wszystko jedno?
W odpowiedzi worek kości
>Kto jest arbitrem wskazującym, które znaczenie symbolu jest prawdziwe, a które fałszywe?

Właśnie kto ustala co jest prawdą a co fałszem, skoro nawet znaczenie tych słów nie jest jednoznaczne i jest manipulowane. "Jam jest prawdą."

#22
12-10-2013 15:54
 Ocena 3 na 3
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Odp: Dlaczego ateistom nie jest wszystko jedno?
W odpowiedzi worek kości
>>Krzyż to symbol głupoty, nienawiści i okrucieństwa fałszywie przedstawiany jako symbol mądrości i miłości.
>Kto jest arbitrem wskazującym, które znaczenie symbolu jest prawdziwe, a które fałszywe?

Każdy kto umie używać rozumu, logiki i racjonalnego myślenia może określić prawdziwość. Arbitrzy są potrzebni jedynie ludziom, którzy powyższych używać samodzielnie nie umieją.

worek kości (2937 punktów)Odp: Dlaczego ateistom nie jest wszystko jedno?
W odpowiedzi Jan Werbiński
>Każdy kto umie używać rozumu, logiki i racjonalnego myślenia może określić prawdziwość.

A jak dwie osoby, które potrafią używać rozumu, logiki i racjonalnego myślenia, dochodzą do przeciwnych wniosków, to jak rozstrzygnąć, która z nich ma rację?

bembergiem w berg

worek kości (2937 punktów)Odp: Dlaczego ateistom nie jest wszystko jedno?
W odpowiedzi maruda
>Właśnie kto ustala co jest prawdą a co fałszem

W tym wątku, jak się zdaje, ta fucha przypadła Janowi Werbińskiemu.

bembergiem w berg

#25
12-10-2013 17:37
 Ocena 10 na 10
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Dlaczego ateistom nie jest wszystko jedno?
W odpowiedzi worek kości

Michał Aleksy Mentrak:
Moim zdaniem nie chodzi tu wcale o meritum sporu, bo to jest poza wszelką dyskusją - w świetle obowiązującego u nas prawa wszystkie symbole religijne powinny natychmiast zniknąć z instytucji państwowych. Koniec. Kropka. Tu nie ma miejsca ani na dyskusję o czymkolwiek, ani - tym bardziej - na jakieś wyimaginowane kompromisy.
>>>>W szkołach ich powiesić nie pozwolą.
>Ktoś próbował w ogóle?
Znowu Pan "udaje Greka" lub "rżnie głupa".
Pan nie wie, gdzie Pan żyje?
To jest Polska właśnie!
www.gs24.p(*)D=/20110228/SZCZECIN/812939273
www.kurier(*),t,sm,sg.html#galeria-material
Ja nie chcę w szkołach i urzędach państwowych żadnych ideologicznych symboli. Słusznych, czy niesłusznych. Jedynym symbolem winno tam być godło państwa.

Miłego dnia.

@@@
.

#26
12-10-2013 18:00
 Ocena 4 na 4
Jan Werbiński (11380 punktów)
(zablokowany)
Odp: Dlaczego ateistom nie jest wszystko jedno?
W odpowiedzi worek kości
>>Każdy kto umie używać rozumu, logiki i racjonalnego myślenia może określić prawdziwość.
>A jak dwie osoby, które potrafią używać rozumu, logiki i racjonalnego myślenia, dochodzą do przeciwnych wniosków, to jak rozstrzygnąć, która z nich ma rację?

Sprawdzić argumenty każdej z nich. Nie ma czegoś takiego jak sprzeczności. Jedna lub obie z tych osób są w błędzie.

#27
12-10-2013 18:16
 Ocena 1 na 1
MajkelSS (2075 punktów)
(zablokowany)
Odp: Dlaczego ateistom nie jest wszystko jedno?
W odpowiedzi worek kości

>A jak dwie osoby, które potrafią używać rozumu, logiki i racjonalnego myślenia, dochodzą do przeciwnych wniosków, to jak rozstrzygnąć, która z nich ma rację?

Na zasadzie dyskusji, a następnie wniosków optymalnych dla obu stron. Jakieś odgórne, transcendentne źródło prawdy nikomu nie jest potrzebne.

PS.
Kiedy wróciłeś ?

Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie.

#28
12-10-2013 18:32
 Ocena 2 na 2
panTeista (6808 punktów)Odp: Dlaczego ateistom nie jest wszystko jedno?
Te skrzyżowane patyki są oznaką wpływów sukienkowego wojska.

Nadzieją na deklerykalizację Polski są wybory i Ruch Palikota.

Pandorra (1289 punktów)Odp: Dlaczego ateistom nie jest wszystko jedno?
W odpowiedzi worek kości
>>W szkołach ich powiesić nie pozwolą.
>Ktoś próbował w ogóle?
>
bembergiem w berg

>
Nie sądzę, żeby zdeklarowani samobójcy chwytali się takiego sposobu.

Nie pytaj co rząd może zrobić dla ciebie. Pytaj jak możesz temu zapobiec

#30
12-10-2013 18:52
 Ocena 1 na 1
setarkos (10757 punktów)Odp: Dlaczego ateistom nie jest wszystko jedno?
W odpowiedzi Jan Werbiński
> Nie ma czegoś takiego jak sprzeczności.
To nie takie proste. Nawet w matematyce twierdzenia wzajem sprzeczne są nie do uniknięcia - nie udaje się zbudowanie absolutnie 'twardej' matematyki (weźmy hipotezę continuum lub ogólniej: nierozstrzygalność).
> Jedna lub obie z tych osób są w błędzie.
A jak Pan sobie wyobraża .. bezbłędność?

[W moim odczuciu pożegnanie z religią i jej symbolami można wiązać z odejściem od "prawd absolutnych".]

1 2 3 4 5 6 7 8 Dalej..

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365