 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 18-11-2013 10:40 | kika (1657 punktów) | Ta straszna gender.
18 na 18 | | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 Dalej..#1 30 na 30 | pawel1618 (611 punktów) | Odp: Ta straszna gender. | W walce z gender Kościół przejawia silny instynkt samozachowawczy. Dlaczego? Otóż zerknijmy na jedną z definicji "gender" wg WHO: Gender - stworzone przez społeczeństwo role, zachowania, aktywności i atrybuty jakie dane społeczeństwo uznaje za odpowiednie dla mężczyzn i kobiet. Co to oznacza w praktyce? Ano to, że kobiety zaczynają się zastanawiać, czy to że są zaganiane do kuchni, pieluch, bycia matką-polką żoną wielodzietną to prawo naturalne czy jednak wytwór patriarchalnego społeczeństwa? Czy jeśli kobieta chciałaby pracować jako kierowca tira czy relaksować się jeżdżąc na motorze to na pewno znaczy że jest zboczona jakaś? Dlaczego jest to niebezpieczne i zabójcze dla Kościoła? Bo Kościół jest zbudowany na kobietach! Zajrzyjcie w dzień powszedni do kościoła, rano lub wieczorem. Same starsze kobiety. Matki, babcie, wychowujące swoje dzieci i wnuki w szacunku i bojaźni do jedynej słusznej wiary i jej pasterzy. Uświadomienie kobietom, że nie muszą czuć się winne jeśli zdecydują się na inne role niż te przewidziane dla nich przez brodatych panów 2000 lat temu to naruszenie fundamentu Kościoła. Ale o tym Kościół nie mówi. Za to przyprawia gender studies tzw. gębę: a to że wibratory wnoszą do przedszkoli, a to że płeć w dowodzie można sobie wybrać i inne tego typu bzdety w celu wywołania u owieczek odruchu wymiotnego na samo słowo gender. I muszę przyznać, że ze strony Kościoła ta strategia wcale nie jest głupia...
|
#2 17 na 17 | Anna Salman (16360 punktów) | Odp: Ta straszna gender. | > Gender - stworzone przez społeczeństwo role, zachowania, aktywności i atrybuty jakie dane społeczeństwo uznaje za odpowiednie dla mężczyzn i kobiet.No właśnie, tu należy jeszcze zwrócić uwagę na to, co pojawiło się również w komentarzach pod artykułem - oni sami przebierają się w kiecki, obwieszają biżuterią i krygują jak panny na wydaniu. Dopóki nie pojawi się refleksja, że to jest żałosne (bo już nawet nie śmieszne), będą nadal obdarzani szacunkiem. > ... Bo Kościół jest zbudowany na kobietach! ... Uświadomienie kobietom, że nie muszą czuć się winne ...A kto ma im to uświadomić? Mężczyźni, którzy z takich postaw czerpią korzyści? Przecież w chwilach "próby" (chrzest, komunia, pogrzeb) panowie zasłonią się kieckami matek, sióstr, żon, które będą załatwiać te sprawy z księdzem. |
#3 2 na 2 | sabek (1444 punktów) | Odp: Ta straszna gender. | Reakcja biskupów jest w pełni zrozumiała. Kościół zawsze opowiadał się przeciw nowym ideom wolnościowym, które stoją w opozycji do głoszonych przez niego doktryn. Jeszcze niedawno głośno krytykował feminizm (dziś też, ale jakby ciszej), dziś ma nowego wroga - gender. Kościół musi po prostu mieć "dyżurny" temat społeczny, który musi być równany z błotem.
Ciekawe jaka idea będzie następną na celowniku kościoła? |
#4 14 na 14 ratus (4786 punktów) (zablokowany) | Odp: Ta straszna gender. | Kler stosuje znane, sprawdzone przez wieki sztuczki manipulacji tłumem: pyszne, złocone stroje, wysokie czapy, jeszcze wyższe pastorały - a z drugiej strony - lud na kolanach, poddany upokarzającej spowiedzi, powtarzający za "pasterzem" słowa wyrażające poddaństwo i posłuszeństwo. Wypełniający zadaną "pokutę". Na polecenie - klęknij, na polecenie - wstań. Doskonalony przez wieki, opracowany styl mowy, gestykulacji, argumentacji - olśnić, omamić, przestraszyć. A wszystko, oczywiście, dla dobra "owieczek"! Żeby po ostrzyżeniu, wydojeniu i zjedzeniu uzyskały "wieczne zbawienie"! A najważniejszy jest strach. "Wieczne potępienie". "Sąd ostateczny". "Grzech pierworodny". "Śmierć bez sakramentów". "Męki piekielne". To po śmierci. A za życia? "Rozpad rodziny". "Zagłada narodu". "Zboczenia i wynaturzenia". "Zanik płodności". "Bruzda dotykowa". "Brak rozeznania dobra i zła" ... Na szczęście, znani są winni: Ateiści, Żydzi, Komuniści, Feministki, Homosie. Jakby tego było mało - najnowsze odkrycie: Gender! Szaleństwo? Zapewne. Ale " W tym szaleństwie jest metoda!" |
#5 9 na 9 | hamp (3461 punktów) | Odp: Ta straszna gender. | > Kler stosuje znane, sprawdzone przez wieki sztuczki manipulacji tłumem: pyszne, złocone stroje, wysokie czapy, jeszcze wyższe pastorałyPonadto kapłani siedzą nie z wiernymi, lecz na ołtarzu, czasem przed samym tabernakulum i na tronach, jak na przykład ten  którego przyjemność oglądać miałem wczoraj, w gliwickiej katedrze. Nie pozostawia on żadnych wątpliwości - zasiada na nim najważniejsza persona w okolicy. |
#6 9 na 9 | pawel1618 (611 punktów) | Odp: Ta straszna gender. | > A najważniejszy jest strach. "Wieczne potępienie". "Sąd ostateczny". "Grzech pierworodny". "Śmierć bez sakramentów". "Męki piekielne". To po śmierci.Bardzo trafnie ujął to Władysław Witwicki, o którym można poczytać na tym portalu: "...roraty, nieszpory, gorzkie żale, wotywy, sumy, błogosławieństwa, kazania, odpusty, pokutujące duchy i straszące, czterdziestogodzinne nabożeństwa, spowiedzie, komunie, różańce, msze za dusze zmarłych - Boże Wielki - ten straszny kram - upiorny zupełnie! Wieczny strach niesamowity, wieczny grzech i obawa i ciągłe rachunki sumienia i daremne postanowienia poprawy i przewlekłe modlitwy - zawsze też daremne, i ascetyczne lektury, i powołanie do stanu duchownego, pęknięcie przy nauce dogmatyki i katechizmu. To było obłąkane wszystko. I prowadziło do psychozy. Przecież ja to brałem zupełnie serio wszystko. Jak naukę, jak prawdę, jak fakty. Nie wiedziałem, że ludzie zdrowi biorą to na niby - jak poezję, jak teatr, jak kino, jak powieść, jak zabawę towarzyską, jak obrzęd, jak obyczaj, jak imieniny, ukłony, uroczyste listy, polonezy itp. Dobrze, że to przeszło. To zmora mojego życia. Jak zły sen - długoletni" |
| Dariusz Godyń (2403 punktów) | Odp: Ta straszna gender. |
> A kto ma im to uświadomić? Mężczyźni, którzy z takich postaw czerpią korzyści? Przecież w chwilach "próby" (chrzest, komunia, pogrzeb) panowie zasłonią się kieckami matek, sióstr, żon, które będą załatwiać te sprawy z księdzem.Aniu, bez przesady nie wszyscy i nie zawsze, szanujmy swoje role społeczne, a zażartować możemy sobie kiedykolwiek  Pozdrawiam. |
#8 2 na 2 MajkelSS (2075 punktów) (zablokowany) | Odp: Ta straszna gender. | > Kler ruszył do ataku szeroką ławą na największe zagrożenie dla obecnej cywilizacji.> Nie, nie jest to wojna, głód, choroby, tajfuny, powodzie itd. To ideologia gender prowadzi nas do> zagłady.Jestem przeciwny nazywania teorii socjologicznej "ideologią". > Pytanie tylko nas, czy kler?Kler, kler. Wszak to wymaga jakiejś reakcji na fenomen, zmiany światopoglądu, który z jednej strony jest oparty o miłosierdzie, a z drugiej strony musi się sprzeciwiać innym niż ich wizji człowieka. Mętlik mają w głowie, to jest problem. > W komentarzach pod artykułem ktoś umieścił odpowiedź w postaci wiersza z Bloga Bobika:> www.blog-bobika.eu/?p=1641#commentsŚmiech na sali z tym wierszem.
Jeśli ludzie myślą, że matematyka nie jest prosta, to tylko dlatego, że nie zdają sobie sprawy, jak skomplikowane jest życie. |
#9 7 na 7 | Dariusz Godyń (2403 punktów) | Odp: Ta straszna gender. | "Gender" jest super, ponieważ niewiele owieczek wie o co chodzi, można ściemniać do woli i tak się nie połapią...  |
#10 3 na 3 | oportunista (1711 punktów) | Odp: Ta straszna gender. | Próbowałem zgłębić temat gender, ostatnio chyba rzeczywiście jest nadmiernie eksploatowany. Jestem jednak człowiekiem starej daty i niespecjalnie rozumiem o co w tym wszystkim chodzi. Zupełnie nie rozumiem, dlaczego tak go promują, świadomie lub nie, panowie w sukienkach. Nie sądzę aby ten ruch ewoluował w kierunku nowej ideologi, gdyż zbyt mocno zakorzeniony jest w dotychczasowych nurtach filozoficznych, jego siłą jest moda, trend, chwilowa fascynacja, niepodsycana szybko ustąpi nowym pomysłom. Biskupi chyba nieświadomie dolewają oliwy do ognia, bo prawdopodobnie również nie mają pojęcia z czym to ugryźć. |
#11 2 na 2 | Lengyel (2127 punktów) | Odp: Ta straszna gender. | > Szaleństwo? Zapewne. Ale " W tym szaleństwie jest metoda!"Zapewne, ale metoda ta widzi mi się nieskuteczna. Nie zapobiegła renesansowi, oświeceniu ani rewolucji przemysłowej czy naukowej. Na tych, co się bawią genderem, też jakoś wrażenia nie robi. |
#12 6 na 6 | Lengyel (2127 punktów) | Odp: Ta straszna gender. | > "Gender" jest super, ponieważ niewiele owieczek wie o co chodzi, można ściemniać do woli i tak się nie połapią...  "Love me, gender, love me too..." Ha, prawie Presley!  |
#13 9 na 9 | Anna Salman (16360 punktów) | Odp: Ta straszna gender. | > Aniu, bez przesady nie wszyscy i nie zawsze, ...Niestety, taki mam ogląd swoich znajomych. Któryś to już raz panowie na tym forum (bo tu się głównie panowie wypowiadają) stawiają problem - czemu kobiety tak biegają do kościoła. I zaraz dyskusja (z reguły sami mężczyźni) i zgłębianie kobiecej psychiki. A przecież kobiety też nie zawsze i nie wszystkie - przykłady na tym forum. Iluż to panów tutaj przyznało się, że dopiero w wieku średnim (po 30-tce) uświadomili sobie własną niewiarę, a ilu z nich nadal nie oponuje przeciwko indoktrynacji własnych dzieci / wnuków? I co? Czy jakieś kobiety komentowały to długo i szeroko? Zbawianie świata trzeba zaczynać od siebie. PS. Dzięki, lubię, kiedy mi się "Aniuje",  bo tu większość strasznie oficjalna. |
#14 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Odp: Ta straszna gender. |
> Ciekawe jaka idea będzie następną na celowniku kościoła?Nie wiem co będzie na celowniku kościoła, ale na celowniku większości biskupów od pewnego czasu już jedna jest: Cytat: Błogosławieni jesteście wy, ubodzy! bo wasze jest królestwo Boże. Błogosławieni jesteście, którzy teraz łakniecie; bo będziecie nasyceni. Błogosławieni jesteście, którzy teraz płaczecie; bo się śmiać będziecie. Błogosławieni będziecie, gdy was ludzie nienawidzieć będą, i gdy wyłączą, i będą was sromocić, i imię wasze wyrzucą jako złe, dla Syna człowieczego. Radujcie się dnia tego i weselcie się; albowiem oto zapłata wasza jest obfita w niebiesiech; boć tak właśnie prorokom czynili ojcowie ich. Ale biada wam bogaczom! bo już macie pociechę waszę. Biada wam, którzyście nasyceni! albowiem łaknąć będziecie. Biada wam, którzy się teraz śmiejecie! bo się smucić i płakać będziecie. Biada wam, gdyby dobrze o was mówili wszyscy ludzie; bo tak czynili fałszywym prorokom ojcowie ich.
... tylko nie mówią tego głośno. |
#15 2 na 2 | Frank Holman (5897 punktów) | Odp: Ta straszna gender. | > >Aniu, bez przesady nie wszyscy i nie zawsze, ...> Niestety, taki mam ogląd swoich znajomych.> Któryś to już raz panowie na tym forum (bo tu się głównie panowie wypowiadają) stawiają problem - czemu kobiety tak biegają do kościoła. I zaraz dyskusja (z reguły sami mężczyźni) i zgłębianie kobiecej psychiki. A przecież kobiety też nie zawsze i nie wszystkie - przykłady na tym forum.> Iluż to panów tutaj przyznało się, że dopiero w wieku średnim (po 30-tce) uświadomili sobie własną niewiarę, a ilu z nich nadal nie oponuje przeciwko indoktrynacji własnych dzieci / wnuków? I co? Czy jakieś kobiety komentowały to długo i szeroko?> Zbawianie świata trzeba zaczynać od siebie.> PS. Dzięki, lubię, kiedy mi się "Aniuje", bo tu większość strasznie oficjalna.> Może Pani Ania nie chodziła nigdy do kościoła więc pewnych rzeczy nie zaobserwowała. Tymczasem - co akurat najciekawsze - to właśnie ten "gender", który jest bardzo racjonalny, sprawia, że zaczynamy doszukiwać się różnic płciowych, powodujących pewne stany faktyczne (a nie zaczynamy te różnice zacierać, na co to niby KrK krzyczy). A sprawa wygląda (a przynajmniej dotąd wyglądała) tak, że to większa ilość nastoletnich chłopców buntuje się w ten sposób, że od kościoła oddala się, a większość dziewczyn bez buntu tam chodzi. I tę różnicę jak najbardziej można wyjaśnić i jeśli Pani chce jako kobieta, to proszę bardzo. Osobiście nie ma dla mnie znaczenia, kto o tych różnicach statystycznych napisze. PS. Ja to np. "genderowo" tłumaczę tak, skoro wiara religijna katolicka polega na przyjęciu istnienia innego "duchowego" świata, a że podkreślanie "pierwiastka duchowego" wśród nastolatek jest ciągle "in plus", a wśród nastolatków "in minus", to tak będzie. W przypadku np. innych religii, gdzie mniej chodzi o "sprawy duchowe" więcej np. o walkę, np. w islamie można zaobserwować dużo większe zaangażowanie religijne nastolatków płci męskiej, gdyż taki np. dżihad raczej nie będzie odbierany jako "siara" (jak np. "mdlenie od Ducha Św."). Są to kwestie cały czas genderowe, ról społecznych płci, na które dany rodzaj religii się po prostu nakłada. |
1 2 3 4 5 6 7 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|