Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ta straszna gender.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
18-11-2013 10:40kika (1657 punktów)Ta straszna gender.
Ocena 18 na 18
Kler ruszył do ataku szeroką ławą na największe zagrożenie dla obecnej cywilizacji.
Nie, nie jest to wojna, głód, choroby, tajfuny, powodzie itd. To ideologia gender prowadzi nas do zagłady. Pytanie tylko nas, czy kler?

wyborcza.p(*)gender_biali_moga_byc_jak.html

W komentarzach pod artykułem ktoś umieścił odpowiedź w postaci wiersza z Bloga Bobika:

www.blog-bobika.eu/?p=1641#comments
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..
#46
22-11-2013 16:33
 Ocena 6 na 6
hamp (3461 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi Konowal
>>Co ma piernik do wiatraka? Chyba się uwziąłeś na ten komunizm...
>Bo jest zły , ohydny i giną przez niego niewinni ludzie
Sama koncepcja komunizmu jest dobra. Realizacja jest natomiast niemożliwa do wykonania przez ułomną naturę człowieka. Właśnie dlatego jeszcze nigdy nie zbudowano, i długo nie uda się zbudować prawdziwego komunizmu. Dotychczasowe reżimy jedynie powoływały się na tę ideologię, ale żaden nie zrealizował jej poprawnie, bo używał do tego przemocy. Może za milion lat ludzie będą dość mądrzy by żyć we wspólnocie, póki co potrzebują demokracji, która paluszkiem wskazuje im, co można a czego nie można.
>zaś gender
Zaś gender - to tylko studium nad ludzką psychiką i jej powiązaniem z płcią. Gender nie promuje, jak wielu insynuuje, homoseksualizmu ani transseksualizmu. Gender zastanawia się czy płeć warunkuje zachowanie i upodobania człowieka, i w przeciwieństwie do ideologii konserwatywnych (dziwnym trafem często powiązanych z religiami) stawia wszystkich ludzi na równi i pozwala im być tym kim chcą - facet może przebierać się za babkę, babka kochać się z inną babką, nawet pozwala na ślub kobiety i mężczyzny!
>ideowe dziecko lewaków nic dobrego nie przyniesie.
Uzasadnij.
(Bardzo nie lubię używania wyrażeń takich jak lewak, prawak, katol, gimboateista... to strasznie obniża poziom dyskusji, wręcz dyskredytuje osobę używającą tych określeń... ale to przecież tylko moje lewackie zdanie, żaden porządny człowiek nie powinien się z nim liczyć.)

#47
22-11-2013 20:46
 Ocena-1 na 1
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi hamp
>Sama koncepcja komunizmu jest dobra. Realizacja jest natomiast niemożliwa do wykonania przez ułomną naturę człowieka.
Jakie to odkrywcze. Komunizm dobry, tylko ludzie nie dorośli. Aż dziw bierze, że te hordy pragnące tylko niczym nie ograniczonej konsumpcji nie powybijały się do dzisiaj.
>Właśnie dlatego jeszcze nigdy nie zbudowano, i długo nie uda się zbudować prawdziwego komunizmu.
Nie zbudowano bo to utopia.
>Dotychczasowe reżimy jedynie powoływały się na tę ideologię, ale żaden nie zrealizował jej poprawnie, bo używał do tego przemocy.
Bez przemocy lub jej groźby ciężko odbierać ludziom własność.
>Może za milion lat ludzie będą dość mądrzy by żyć we wspólnocie, póki co potrzebują demokracji, która paluszkiem wskazuje im, co można a czego nie można.
Może za milion lat ludzie nie zgłupieją na tyle aby oddawać swoją wolność w imię utopijnej ideologii.

#48
23-11-2013 14:47
 Ocena 2 na 2
hamp (3461 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi Iwan Denisowicz
>Komunizm dobry, tylko ludzie nie dorośli.
Dokładnie.

>Aż dziw bierze, że te hordy pragnące tylko niczym nie ograniczonej konsumpcji nie powybijały się do dzisiaj.
Bardzo pochopnie powiedziane. Jeżeli ktoś chce niczym nieograniczonej konsumpcji to nie jest komunistą, tylko zwyczajnym idiotą. A idea zakłada, że każdy bierze dokładnie tyle ile mu potrzeba, nie więcej.

>Nie zbudowano bo to utopia.
Cóż... Utopia Morusa również przedstawia obraz społeczności komunistycznej. Polecam tę książeczkę.
Utopii nigdy nie zbudowano nie dlatego, że jest utopią (miejscem-którego-nie-ma), tylko dlatego, że ludziom trudno wyobrazić sobie takie życie bez własności prywatnej chociażby oraz same metody, jakimi próbowano komunizm wprowadzić były delikatnie mówiąc spie***lone.

>Bez przemocy lub jej groźby ciężko odbierać ludziom własność.
Tak, bo ta własność to coś do czego jesteśmy bardzo przyzwyczajeni. Chcemy mieć dużo, więcej niż inni, tylko dla siebie, dla nikogo więcej. Niemal mamy to w genach, bo kto miał więcej ten znaczył więcej i miał większe szanse na przetrwanie.

>Może za milion lat ludzie nie zgłupieją na tyle aby oddawać swoją wolność w imię utopijnej ideologii.
A teraz jesteś wolny? Nie musisz codziennie rano wstawać do pracy, płacić składek, przestrzegać prawa? Możesz podróżować po świecie kiedy chcesz i ile chcesz bez konsekwencji?
Nie mówię, że komunizm by na to pozwalał, bo nie byłoby tak, ale co rozumiesz przez określenie "jestem wolny"? Nasze życie jest regulowane przez tyle spraw, że mamy na nie dosyć niewielki wpływ. Rodzisz się, idziesz do szkoły, na studia, zaczynasz pracować, wychowujesz dzieci, a wolność znajdujesz mogąc mówić i pisać co chcesz i wyjeżdżając raz do roku na tygodniowy urlop nad morze.

Gdyby ludzie nie byli źli komunizm byłby idealnym rozwiązaniem. Ale ludzie są źli i potrzebna jest nam demokracja. Tylko demokracja pozwala trzymać idiotów w ryzach i zachować porządek w państwie. Nie ma obecnie lepszego ustroju nad demokratyczny.
Niektórzy na hasło komunizm robią się cali czerwoni.... ale na twarzy i ze złości :p
A naprawdę sama ideologia jest dobra, i fajnie by było moim zdaniem, gdyby ludzkość kiedyś do niej dorosła.

#49
23-11-2013 17:39
 Ocena 1 na 1
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi hamp
>Dokładnie.
To był sarkazm. Komunizm to bajka dla naiwnych.
>Bardzo pochopnie powiedziane. Jeżeli ktoś chce niczym nieograniczonej konsumpcji to nie jest komunistą, tylko zwyczajnym idiotą. A idea zakłada, że każdy bierze dokładnie tyle ile mu potrzeba, nie więcej.
Te słowa nie odnosiły się do komunizmu, tylko do ludzi, którzy jakoby nie dorośli do tego jakże wspaniałego ustroju. I również nie były pisane poważnie co albo zignorowałeś, albo czego nie zauważyłeś.
>Cóż... Utopia Morusa również przedstawia obraz społeczności komunistycznej. Polecam tę książeczkę.
Wyrosłem z bajek.
>Utopii nigdy nie zbudowano nie dlatego, że jest utopią (miejscem-którego-nie-ma), tylko dlatego, że ludziom trudno wyobrazić sobie takie życie bez własności prywatnej chociażby oraz same metody, jakimi próbowano komunizm wprowadzić były delikatnie mówiąc spie***lone.
Co do metod do pełna zgoda, zaś co do utopii to problem nie w ludziach a w samej koncepcji. Jak to jest, że ideolodzy gdy rzeczywistość nie przystaje do ich rojeń zwalają winę na ludzi, nie pomyślą zaś, że wina może leżeć w nich samych i płodach ich umysłów?
>Tak, bo ta własność to coś do czego jesteśmy bardzo przyzwyczajeni. Chcemy mieć dużo, więcej niż inni, tylko dla siebie, dla nikogo więcej. Niemal mamy to w genach, bo kto miał więcej ten znaczył więcej i miał większe szanse na przetrwanie.
I co w tym złego? Złe jest odbieranie tej własności w imię bajek i urojeń.
>A teraz jesteś wolny?
A nie? Ponadto nie sugerujesz może, że w komunizmie bym był? Ale jakaż byłaby to wolność? Wolność wybrania GUŁagu?
>Nie musisz codziennie rano wstawać do pracy, płacić składek, przestrzegać prawa?
Nie muszę, ale jest to dla mnie korzystne. I po raz kolejny, w komunizmie bym nie musiał?
>Możesz podróżować po świecie kiedy chcesz i ile chcesz bez konsekwencji?
Jakich to konsekwencji? To nie ZSRR gdzie na wszystko trzeba mieć pozwolenie.
>Nie mówię, że komunizm by na to pozwalał, bo nie byłoby tak, ale co rozumiesz przez określenie "jestem wolny"?
Dokładnie to, że jestem wolny. Nie muszę wychwalać wodza rewolucji, mogę dysponować swoją własnością, mogę opuścić kraj. Mogę żyć jak chcę, w granicach prawa, ale morderczych zapędów nie mam nijak mi to więc nie przeszkadza.
>Nasze życie jest regulowane przez tyle spraw, że mamy na nie dosyć niewielki wpływ.
Polemizowałbym.
>Rodzisz się, idziesz do szkoły, na studia, zaczynasz pracować, wychowujesz dzieci, a wolność znajdujesz mogąc mówić i pisać co chcesz i wyjeżdżając raz do roku na tygodniowy urlop nad morze.
To co napisałeś nie musi mieć wiele wspólnego z rzeczywistością. Życie możesz próbować ułożyć sobie inaczej. Nie musisz się uczyć (choć chodzić do szkoły już tak), nie musisz iść na studia, itp. Możesz nim pokierować tak jak uważasz.
>Gdyby ludzie nie byli źli komunizm byłby idealnym rozwiązaniem. Ale ludzie są źli i potrzebna jest nam demokracja. Tylko demokracja pozwala trzymać idiotów w ryzach i zachować porządek w państwie. Nie ma obecnie lepszego ustroju nad demokratyczny.
Typowe. Źli ludzie i dobry komunizm. Może zaś problem jest w tym, że komunizm to zwykły absurd, koncepcja sfrustrowanej inteligencji nie potrafiącej zająć się czymś pożyteczniejszym niż tworzenie nieprzystających do życia teorii?
>Niektórzy na hasło komunizm robią się cali czerwoni.... ale na twarzy i ze złości :p
Nie dziwie się. Dziwne żeby cieszyć się wspomnieniami masowych mordów.
>A naprawdę sama ideologia jest dobra, i fajnie by było moim zdaniem, gdyby ludzkość kiedyś do niej dorosła.
Dobrze by było gdyby ludzkość wyrzuciła tę koncepcję na śmietnik historii. Tam gdzie jej miejsce.

#50
23-11-2013 18:24
 Ocena 1 na 1
hamp (3461 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi Iwan Denisowicz
>To był sarkazm. Komunizm to bajka dla naiwnych.
Doskonale zdaję sobie sprawę, że był to sarkazm. Wiem też, że komunizm to bajka, nawet to napisałem.

>Te słowa nie odnosiły się do komunizmu, tylko do ludzi, którzy jakoby nie dorośli do tego jakże wspaniałego ustroju. I również nie były pisane poważnie co albo zignorowałeś, albo czego nie zauważyłeś.
Przecież ja też napisałem o ludziach.

>Wyrosłem z bajek.
Twoja strata.

>Co do metod do pełna zgoda, zaś co do utopii to problem nie w ludziach a w samej koncepcji. Jak to jest, że ideolodzy gdy rzeczywistość nie przystaje do ich rojeń zwalają winę na ludzi, nie pomyślą zaś, że wina może leżeć w nich samych i płodach ich umysłów?
Odnosisz się cały czas do historii, a ja mówię o hipotetycznej, udanej realizacji komunizmu, której dokonanie wymaga zmiany mentalności człowieka - moim zdaniem pożądanej zmiany.
Wiadomo, że dotychczasowe wykonania były parszywe, wręcz urągające wszelkiemu rozsądkowi i moralności, ale winni są ułomni wykonawcy, którzy za wszelka cenę chcieli zrealizować swoje plany. Nadal stoję twardo przy swoim - w koncepcji komunizmu nie ma niczego złego.

>I co w tym złego? Złe jest odbieranie tej własności w imię bajek i urojeń.
Dlatego trzeba czekać, aż ludzkość dorośnie do tej idei, i nikt nikomu tej własności nie będzie odbierał tylko wszyscy się jej zrzekną (dobrowolnie).

>A nie? Ponadto nie sugerujesz może, że w komunizmie bym był? Ale jakaż byłaby to wolność? Wolność wybrania GUŁagu?
Znowu odnosisz się do historii.

>>Nie musisz codziennie rano wstawać do pracy, płacić składek, przestrzegać prawa?
>Nie muszę, ale jest to dla mnie korzystne. I po raz kolejny, w komunizmie bym nie musiał?
Nie mówiłem tutaj już o komunizmie, wyłącznie o twoim postrzeganiu wolności. Oczywiście, że przestrzeganie tych wszystkich regulacji jest korzystne, w komunizmie nie byłoby inaczej.

>Typowe. Źli ludzie i dobry komunizm. Może zaś problem jest w tym, że komunizm to zwykły absurd, koncepcja sfrustrowanej inteligencji nie potrafiącej zająć się czymś pożyteczniejszym niż tworzenie nieprzystających do życia teorii?
Może, ale to ludzie kradną i zabijają, a nie ideologia. Przynajmniej nie komunizm, on nawet nie wspomina ni nawołuje do podobnych czynów.

>Nie dziwie się. Dziwne żeby cieszyć się wspomnieniami masowych mordów.
Ale nie rozmawiamy (przynajmniej ja nie mówię) o historii.
Bity pies kuli się na widok patyka, a może komuś chodzi wyłącznie o zabawę w aportowanie?
Z pewnością ci się spodoba ta analogia
Komunizm jest jak taki patyk - można wyrządzić nim krzywdę lub stworzyć coś dobrego. Demokracja jest trochę jak gumowa piłeczka - dziecko może nią rzucać i nikomu nic się nie stanie.

>Dobrze by było gdyby ludzkość wyrzuciła tę koncepcję na śmietnik historii. Tam gdzie jej miejsce.
Niech ją schowa do szuflady i wyciągnie za tysiąc lat.

#51
23-11-2013 18:49
 Ocena 1 na 1
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi hamp
>Doskonale zdaję sobie sprawę, że był to sarkazm. Wiem też, że komunizm to bajka, nawet to napisałem.
Chociaż tyle.
>Przecież ja też napisałem o ludziach.
Owszem, ale nie wiedzieć czemu odniosłeś się do komunizmu. Tymczasem ja wyraziłem uprzejme zdziwienie, że nie potrafiący ograniczyć konsumpcji imperialiści, którzy na dodatek nie dorośli do komunizmu jeszcze żyją i całkiem dobrze funkcjonują.
>Odnosisz się cały czas do historii, a ja mówię o hipotetycznej, udanej realizacji komunizmu, której dokonanie wymaga zmiany mentalności człowieka - moim zdaniem pożądanej zmiany.
Oczywiście, że odnoszę się do historii. Bolszewicy chcieli zmienić człowieka aby przystosować go do swoich rojeń. Rezultat jest znany. Zaś co do hipotetycznego komunizmu to tak czy inaczej nie uważam go za coś pożądanego. Obawiam się tylko, że ktoś zechce ponownie spróbować uszczęśliwić ludzkość próbą dojścia do komunizmu.
>Wiadomo, że dotychczasowe wykonania były parszywe, wręcz urągające wszelkiemu rozsądkowi i moralności, ale winni są ułomni wykonawcy, którzy za wszelka cenę chcieli zrealizować swoje plany. Nadal stoję twardo przy swoim - w koncepcji komunizmu nie ma niczego złego.
Są winni, jak najbardziej, ale czy tylko oni? Może problem tkwi w samej idei? Ludzie nie są przecież sobie równi, są też przywiązani do własności.
>Dlatego trzeba czekać, aż ludzkość dorośnie do tej idei, i nikt nikomu tej własności nie będzie odbierał tylko wszyscy się jej zrzekną (dobrowolnie).
Czekaj tatka latka. Wolałbym jednak aby to idea dorosła do ludzi.
>Znowu odnosisz się do historii.
Owszem, ale do czego innego mam się odnieść? Do czegoś czego nie było, nie ma i najpewniej nie będzie? Skąd wiesz, że ów "prawdziwy komunizm" nie byłby koszmarem gorszym niż leninowski eksperyment?
>Nie mówiłem tutaj już o komunizmie, wyłącznie o twoim postrzeganiu wolności. Oczywiście, że przestrzeganie tych wszystkich regulacji jest korzystne, w komunizmie nie byłoby inaczej.
Więc i tam wolności by nie było .
>Może, ale to ludzie kradną i zabijają, a nie ideologia.
Problem w tym, że robią to z powodu ideologii.
>Przynajmniej nie komunizm, on nawet nie wspomina ni nawołuje do podobnych czynów.
Może i nie nawoływał, ale rezultat był jednoznaczny. Nie widzę powodu oceniania komunizmu w oderwaniu od ZSRR. To zupełnie jakby powiedzieć, że chrześcijaństwo nie było winne krucjatom, bo Jezus nie miał nic przeciwko muzułmanom.
>Ale nie rozmawiamy (przynajmniej ja nie mówię) o historii.
Tak czy inaczej rozmawiamy. Komunizm to dość stary pomysł.
>Bity pies kuli się na widok patyka, a może komuś chodzi wyłącznie o zabawę w aportowanie?
Jeśli wcześniej był cały czas bity to nie ma podstaw myśleć inaczej.
>Komunizm jest jak taki patyk - można wyrządzić nim krzywdę lub stworzyć coś dobrego.
Komunizm to inna wersja katolickiego mzimu. W zasadzie go nie było, nie ma i raczej nie będzie, ale zwolennicy mówią o tym jaki będzie wspaniały. A co złe w próbach jego wprowadzenia to taki odpowiednik diabła.
>Niech ją schowa do szuflady i wyciągnie za tysiąc lat.
Jednej próby wystarczy, więcej mordów w imię tej ideologii nie potrzeba.

#52
23-11-2013 19:37
 Ocena 1 na 1
hamp (3461 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi Iwan Denisowicz
>Czekaj tatka latka.
Poczekam

>Owszem, ale do czego innego mam się odnieść?
Do samej koncepcji.

>>Nie mówiłem tutaj już o komunizmie, wyłącznie o twoim postrzeganiu wolności. Oczywiście, że przestrzeganie tych wszystkich regulacji jest korzystne, w komunizmie nie byłoby inaczej.
>Więc i tam wolności by nie było .
Powtarzasz swoje więc i ja powtórzę - nigdzie nie mówiłem, że komunizm dałby więcej wolności niż obecnie mamy.

>>Może, ale to ludzie kradną i zabijają, a nie ideologia.
>Problem w tym, że robią to z powodu ideologii.
Bo są głupi, już o tym pisałem.

>Nie widzę powodu oceniania komunizmu w oderwaniu od ZSRR.
Więc powinniśmy zakończyć dyskusje, bo zgadzamy się w kwestii zła, jakie wyrządził komunizm w przeszłości, ale odmawiasz rozpatrywania go przez pryzmat inny niż historyczny. Rozumiem, że uważasz to za bezsensowne, twoje prawo, ale nie możesz też oczekiwać ode mnie zmiany zdania.

>>Bity pies kuli się na widok patyka, a może komuś chodzi wyłącznie o zabawę w aportowanie?
>Jeśli wcześniej był cały czas bity to nie ma podstaw myśleć inaczej.
Psa można też wychować, i pokazać jak się ładnie bawić patykiem. Nawet jak był wcześniej bity to może trafić w końcu na kochających go właścicieli i żyć szczęśliwie.

>Komunizm to inna wersja katolickiego mzimu. W zasadzie go nie było, nie ma i raczej nie będzie, ale zwolennicy mówią o tym jaki będzie wspaniały. A co złe w próbach jego wprowadzenia to taki odpowiednik diabła.
Człowiek o zdrowym rozsądku rozumie, że komunizm jest tylko mrzonką. Ideologia nie jest winna tego, że komuś się spodobała, a ten ją źle zrealizował.
Fakt, widzę pewne podobieństwo. Diabłami są ludzkie niedoskonałości. Zwolennicy mówią, że pozbywając się ich świat stanie się lepszy.
No ale przecież nie byłby lepszy, gdyby ludzie przestali być chciwi i egoistyczni, a zaczęliby być altruistyczni, prawda?
Bo ja to wszystko pozostawiam w sferze gdybań, nie zaś porównań do historii.
Mówisz, że gdyby znowu próbować wprowadzić komunizm to skończyłoby się na rozlewie krwi, wyzysku i biedzie. I ja się z tym zgadzam. Bo warunkiem koniecznym do sukcesu jest przemiana ludzkości, która wymaga bardzo długiego czasu albo nawet nigdy nie nastąpi. Ale jeżeli nastąpi - komunizm będzie idealnym dla nich rozwiązaniem.

#53
23-11-2013 19:59
 Ocena 1 na 1
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi hamp
>Do samej koncepcji.
Sama koncepcja też mi nie odpowiada. Większy jednak problem widzę w tym, iż może się znaleźć ktoś kto będzie chciał "ulepszyć" ludzi tak aby sprostali wymogom komunizmu. A jak wiadomo historia lubi się powtarzać.
>Powtarzasz swoje więc i ja powtórzę - nigdzie nie mówiłem, że komunizm dałby więcej wolności niż obecnie mamy.
Po co więc ów komunizm?
>Bo są głupi, już o tym pisałem.
Wszyscy nie mogą być mądrzy. Ale w tym wypadku nie tylko w ludziach upatrywałbym winy, raczej w ideologii za którą podążali.
>Więc powinniśmy zakończyć dyskusje, bo zgadzamy się w kwestii zła, jakie wyrządził komunizm w przeszłości, ale odmawiasz rozpatrywania go przez pryzmat inny niż historyczny. Rozumiem, że uważasz to za bezsensowne, twoje prawo, ale nie możesz też oczekiwać ode mnie zmiany zdania.
Odmawiam bo nie można go dyskutować inaczej. Bez odniesienia do historii taka rozmowa nie ma sensu, zmienia się w prorokowanie jak to będzie wyglądał ów upragniony komunizm. Kto powiedział, że tak jak opisał go Marks? Jak już pisałem, że komunizm to coś jak katolicka bozia, nie ma jej/jego ale jest/będzie dobry.
>Człowiek o zdrowym rozsądku rozumie, że komunizm jest tylko mrzonką.
Skoro tak to nie ma żadnej możliwości jego wprowadzenia i powinien pozostać jedynie w sferze rozważań teoretycznych.
>Ideologia nie jest winna tego, że komuś się spodobała, a ten ją źle zrealizował.
Może i nie jest winna, ale nie pozostaje to bez wpływu na jej odbiór. Komunizm nie pozbędzie się odium marksizmu-leninizmu, tak samo jak chrześcijaństwo nie ucieknie od problemu krucjat czy stosów. Wedle mnie nie ma sensu rozpatrywanie ideologii w oderwaniu od jej obciążenia historycznego. Nie widzę możliwości mówienia komunizm tak, wypaczenia nie bo a nuż te wypaczenia były istotą komunizmu rozpatrywanego jako cokolwiek innego niż intelektualna igraszka.
>Fakt, widzę pewne podobieństwo. Diabłami są ludzkie niedoskonałości. Zwolennicy mówią, że pozbywając się ich świat stanie się lepszy.
O ile w katolicyzmie sprawiedliwi dostaną w końcu nagrodę, to diabeł ludzkiej niedoskonałości raczej nie zostanie pokonany. Nie chciałbym też aby ktoś brał się za kolejną próbę stworzenia "nowego człowieka".
>No ale przecież nie byłby lepszy, gdyby ludzie przestali być chciwi i egoistyczni, a zaczęliby być altruistyczni, prawda?
Chciwość i egoizm to napęd postępu. Ludzie nie wymyślają czegoś bo chcą mieć mniej pieniędzy dla siebie i zmniejszenia swojego dobrobytu. Ponadto nie bardzo wierzę w altruizm. Przecież gdy komuś pomagamy i mamy z tego choćby tylko satysfakcję to i tak jest jakiś zysk. Nie ma tu bezinteresowności, tylko zamiana czegoś co mamy w nadmiarze, na coś czego nam brakuje.
>Mówisz, że gdyby znowu próbować wprowadzić komunizm to skończyłoby się na rozlewie krwi, wyzysku i biedzie. I ja się z tym zgadzam. Bo warunkiem koniecznym do sukcesu jest przemiana ludzkości, która wymaga bardzo długiego czasu albo nawet nigdy nie nastąpi.
Wątpię aby taka przemiana miała miejsce, według mnie skończy się raczej na kolejnej próbie uszczęśliwienia ludzkości.
>Ale jeżeli nastąpi - komunizm będzie idealnym dla nich rozwiązaniem.
Podejrzewam, że idealny człowiek bez trudu znajdzie lepszy ustrój.

hamp (3461 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi Iwan Denisowicz
>Chciwość i egoizm to napęd postępu. Ludzie nie wymyślają czegoś bo chcą mieć mniej pieniędzy dla siebie i zmniejszenia swojego dobrobytu. Ponadto nie bardzo wierzę w altruizm. Przecież gdy komuś pomagamy i mamy z tego choćby tylko satysfakcję to i tak jest jakiś zysk. Nie ma tu bezinteresowności, tylko zamiana czegoś co mamy w nadmiarze, na coś czego nam brakuje.
Dobre spostrzeżenie, ponadto liczymy na odwzajemnienie pomocy (i na tym polega życie w komunistycznej społeczności - wszyscy sobie pomagają i pracują na wspólne dobro).

>Wątpię aby taka przemiana miała miejsce
Też wątpię, ale nie wykluczam.

>>Ale jeżeli nastąpi - komunizm będzie idealnym dla nich rozwiązaniem.
>Podejrzewam, że idealny człowiek bez trudu znajdzie lepszy ustrój.
Amen, dziękuję za dyskusję.

#55
23-11-2013 20:35
 Ocena 2 na 2
Iwan Denisowicz (16705 punktów)
(zablokowany)
Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi hamp
>Dobre spostrzeżenie, ponadto liczymy na odwzajemnienie pomocy
Oczywiście.
>(i na tym polega życie w komunistycznej społeczności - wszyscy sobie pomagają i pracują na wspólne dobro).
Nie mieszałbym w to komunizmu. Należałoby też zapytać czy pomagając komuś innemu mam na celu dobro ogółu czy może raczej własne spodziewane korzyści.
>Amen, dziękuję za dyskusję.
Wzajemnie.

#56
25-11-2013 13:41
 Ocena-1 na 1
Konowal (6291 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi hamp

>Sama koncepcja komunizmu jest dobra.
Chyba dla złodziej i mordercy.
>Realizacja jest natomiast niemożliwa do wykonania przez ułomną naturę człowieka.
Czyli nie jest dobra bo niewykonalna.
>Właśnie dlatego jeszcze nigdy nie zbudowano, i długo nie uda się zbudować prawdziwego komunizmu.
I to jest świetna wiadomość.

>Zaś gender - to tylko studium nad ludzką psychiką i jej powiązaniem z płcią. Gender nie promuje, jak wielu insynuuje, homoseksualizmu ani transseksualizmu. Gender zastanawia się czy płeć warunkuje zachowanie i upodobania człowieka, i w przeciwieństwie do ideologii konserwatywnych (dziwnym trafem często powiązanych z religiami) stawia wszystkich ludzi na równi i pozwala im być tym kim chcą - facet może przebierać się za babkę, babka kochać się z inną babką, nawet pozwala na ślub kobiety i mężczyzny!
I bardzo dobrze, kto chce ten niech sie bawi w gender, aby nie za publiczne pieniądze, a jeżeli już to niech innych do tego nie zmusza - tym bardziej dzieci.
>>ideowe dziecko lewaków nic dobrego nie przyniesie.
>Uzasadnij.
A co tu uzasadniać - toż nikt inny tego poza lewakami nie promuje.


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn

#57
25-11-2013 14:53
 Ocena 6 na 6
hamp (3461 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi Konowal
>I bardzo dobrze, kto chce ten niech sie bawi w gender, aby nie za publiczne pieniądze, a jeżeli już to niech innych do tego nie zmusza - tym bardziej dzieci.
Nalegałbym na jakąś konsekwencję i bronił dzieci także przed indoktrynacją katolicką... byle je nauczyć samodzielnego i krytycznego myślenia. Same dojdą do wniosku, że tolerancja seksualna jest zła, a gender w ogóle najgorsze.

>>>ideowe dziecko lewaków nic dobrego nie przyniesie.
>>Uzasadnij.
>A co tu uzasadniać - toż nikt inny tego poza lewakami nie promuje.
Nikt poza katolickimi konserwatystami nie promuje katolickiego konserwatyzmu... ale to żaden argument.
Ich dziecko będzie nienawidziło homoseksualistów, żydów i ateistów, będzie oceniać, czy coś jest dobre podług nauczań kościoła, który swą moralność opiera na Bogu karzącym ludzi za to, że stworzył ich homoseksualistami, powysyłał ich dusze w złe zakątki ziemi i skazał na fałszywą indoktrynację inną religią albo w pakiecie z wolną wolą dał im za dużo sceptycyzmu.

To straszne gender zakłada przede wszystkim, że każdy jest równy, i każdy może decydować o tym kim chce być w życiu. To pokazywanie ludziom, że można żyć inaczej. Oczywiście, że Kościołowi się to nie podoba - religia zawsze chce ujednolicić ludzi. Ale ludzie nigdy nie będą jednolici - zawsze będą się rodzić jednostki homoseksualne, urodzone w ciele przeciwnej płci, itp., a ukrywanie tego "problemu" (z punktu widzenia konserwatystów) wcale nie sprawi, ze on zniknie. Jedynym sposobem jest nauczyć się żyć w społeczeństwie o różnorodnych cechach. Zachowujecie się jak rozpuszczone dzieci wołając "A wszyscy mają być tacy jak ja albo was nie lubię!".

Jeszcze jedna analogia.
Za dawnych, dobrych czasów było tak, że ludzie niepełnosprawni byli całkowicie odsunięci od życia publicznego. Rzadko pokazywano ich publicznie, bo to wstyd przecież. Sytuacja się potem zmieniła - ludziom niepełnosprawnym zaczęto pomagać, aktywować ich w różnych aspektach życia, czasem nawet pracy. Dostrzeżono, że oni też są ludźmi i też maja prawo do normalnego życia.
A teraz sytuacja homoseksualistów - kiedyś ich nie było? Oczywiście, że byli. Teraz zaczęli się ujawniać, bo tolerancja (powinienem powiedzieć: "lewackość"?) w społeczeństwie nieco większa.
Porównuję homoseksualizm do upośledzenia nie jako choroby, lecz jako pewne odchylenia od normy, mutacje, normalne sprawy tego świata.
Powiedz mi teraz. W jaki sposób homoseksualizm jakiegoś osobnika wpływa na twój heteroseksualizm inaczej niż autyzm jednej osoby na twój nie-autyzm? Czy rozmawiając z osobą dotkniętą wodogłowiem czujesz, że w twojej czaszce zbiera się płyn?
To jest zwyczajna hipokryzja, którą wspiera KK, a z którą gender walczy.
Gender nie może zmienić orientacji, może ją co najwyżej uświadomić. Ale nie to jest celem tej ideologii, lecz nauka tolerancji.
Wcale mnie nie dziwi, że Kościół sprzeciwia się czemuś, co mówi, że inaczej nie znaczy źle.
Religie zawsze chcą wyłączności na moralność i światopogląd.

#58
25-11-2013 16:55
 Ocena 8 na 8
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi Konowal
.
"Gdyby głupota miała skrzydła, to latałaby pani jak gołębica"
- mówił dr Sztrosmajer do jednej z pielęgniarek w legendarnym serialu "Szpital na peryferiach". 



>>>>Sama koncepcja komunizmu jest dobra.
>Chyba dla złodziej i mordercy.
Nie jest dobra dla chrześcijan nie umiejących czytać ze zrozumieniem - dla innych, np. JP II, już warta jest refleksji.

---------------------

Pierwszych inspiracji to trzeba już w Ewangeliach szukać, a trudno mitycznego Jezusa nazywać - "złodziej i mordercy",
www.racjon(*).php/z,0/d,12/s,556927#w557306
później do tej ideologii (też święty) Morus się dołożył:
pl.wikipedia.org/wiki/Tomasz_More

Warto znać też udział chrześcijańskich myślicieli w krzewieniu socjalistyczno-komunistycznej ideologii:
[Załącznik]

Podobno bardzo ważny dla polskich katolików i pana Konowala - Jan Paweł II w wypowiedzi cytowanej we włoskiej
"La Stampa" wyliczył zalety jakich można doszukać się w myśli socjalistycznej, a nawet komunistycznej. Miedzy innymi mówi tam: - W komunizmie była troska o sferę społeczną, podczas gdy kapitalizm jest raczej indywidualistyczny. (...) są "ziarna prawdy" w (...) programie socjalistycznym. (...) Ziarna te nie powinny zostać zniszczone, nie powinny się zagubić. Konieczna jest dzisiaj rzetelna i obiektywna konfrontacja, której towarzyszyć powinna żywa umiejętność rozróżniania. Zwolennicy kapitalizmu za wszelką cenę i w jakiejkolwiek postaci - zapominają o rzeczach dobrych zrealizowanych przez komunizm: walce z bezrobociem, trosce o ubogich. Ale w Polsce mamy takich katolików, właśnie jak pan Konowal, którzy dla swoich intelektualnych popisów ani czytać, ani nawet myśleć nie muszą. Oni zawsze i tak wiedzą lepiej. Tylko oni mają patent na prawdę i na rację, a żenujące głupoty plotą niezależnie od utytułowania.

>A co tu uzasadniać - toż nikt inny tego poza lewakami nie promuje.
Tak, Pański cały świat, to alternatywa pomiędzy ograniczonymi "lewakami", a natchnionych boską (za pośrednictwem kleru) mądrością "prawakami".

@@@


Wiara albo rozum - wybór należy do ciebie.
.

#59
26-11-2013 20:41
 Ocena 3 na 3
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi Iwan Denisowicz
.
>Kto powiedział, że tak jak opisał go Marks?
A jak komunizm opisał Marks"?
Ja znam takie jego wypowiedzi na ten temat:
Widmo krąży po Europie - widmo komunizmu. Wszystkie potęgi starej Europy połączyły się dla świętej nagonki przeciw temu widmu, papież i car, Metternich i Guizot, francuscy radykałowie i niemieccy policjanci.
Gdzie jest taka partia opozycyjna, któraby nie była okrzyczana za komunistyczną przez swych przeciwników, będących u władzy; gdzie jest taka partia opozycyjna któraby nie rzucała nawzajem-piętnującego zarzutu komunizmu zarówno bardziej od siebie postępowym przedstawicielom opozycji, jak i swoim reakcyjnym przeciwnikom.
Dwojaki wniosek wypływa z tego faktu.
Komunizm jest już przez wszystkie potęgi europejskie uznany za potęgę.
Czas już wreszcie, aby komuniści wyłożyli otwarcie wobec całego świata swój system poglądów, swoje cele, swoje dążenia i bajce o widmie komunizmu przeciwstawili manifest samej partii.


Komuniści nie stanowią żadnej odrębnej partii w stosunku do innych partii robotniczych. Nie mają oni żadnych interesów odrębnych od interesów całego proletariatu.

Komunizm to potężny ruch zmieniający zły stan obecny.

Stare społeczeństwo burżuazyjne (...) zastąpi zrzeszenie, w którym swobodny rozwój każdej jednostki jest warunkiem swobodnego rozwoju wszystkich.


• ... "Między społeczeństwem kapitalistycznym a społeczeństwem komunistycznym - kontynuuje Marks - trwa okres rewolucyjnego przeistoczenia pierwszego w drugie. Okresowi temu odpowiada również polityczny okres przejściowy, w którym państwo nie może być niczym innym, jak tylko rewolucyjną dyktaturą proletariatu"...

• ... "Mamy tu do czynienia" (przy roztrząsaniu programu partii robotniczej) "nie z takim społeczeństwem komunistycznym, które rozwinęło się na swej własnej podstawie, lecz z takim, które dopiero co wyłania się ze społeczeństwa kapitalistycznego i które dlatego pod każdym względem - ekonomicznym, moralnym i umysłowym - nosi jeszcze piętno dawnego społeczeństwa, z którego łona wyszło"...

• ... "Ale te braki - ciągnie dalej Marks - są nieuniknione w pierwszej fazie społeczeństwa komunistycznego, w tej jego postaci, w jakiej wyłania się ono po długich mękach porodu, ze społeczeństwa kapitalistycznego. Prawo nie może nigdy stać wyżej, niż budowa ekonomiczna społeczeństwa i uwarunkowany przez nią jego rozwój kulturalny"...

• ... "W wyższej fazie społeczeństwa komunistycznego, kiedy zniknie ujarzmiające człowieka podporządkowanie go podziałowi pracy, a wraz z tym zniknie przeciwieństwo między pracą umysłową a fizyczną; kiedy praca przestanie być tylko środkiem do życia, a stanie się jego elementarną potrzebą życiową; kiedy z wszechstronnym rozwojem jednostek wzrosną także siły wytwórcze i wszystkie źródła bogactwa społecznego popłyną szerokim potokiem - dopiero wtedy będzie można przekroczyć ostatecznie ciasny widnokrąg prawa burżuazyjnego i społeczeństwo będzie mogło wypisać na swym sztandarze: "Każdy według zdolności, każdemu według potrzeb"...

Nie wydaje mi się to zbyt dużo, ale może Pan zna więcej jego wypowiedzi o komunizmie?

>Chciwość i egoizm to napęd postępu.
Modny dziś filozof: Chciwość jest korzeniem wszelkiego zła. Gotowa jest do wyzysku, oszustwa, lichwy, łapówkarstwa, niewolnictwa/ niesprawiedliwości, kradzieży, a nawet zabójstwa. Chciwość - nawet jeżeli jest zgodna z ludzką naturą - to tak samo jak dewiacje seksualne (szczególnie te groźne dla innych), powinny być wyhamowywane poprzez kulturę i powstrzymywane przez prawo. Chciwość doprowadziła do wielorakich krzywd, włącznie ze śmiercią znacznie większe masy ludzi niż chore ustroje pseudokolektywistyczne. Na przykład stalinizm.

>Ludzie nie wymyślają czegoś bo chcą mieć mniej pieniędzy dla siebie i zmniejszenia swojego dobrobytu.
Człowiek jest istotą kreatywną, która wymyśla różne rzeczy z przeróżnych powodów. Trudno znaleźć pozytywne dla ludzkości wynalazki, których motorem byłaby chciwość.
Odwrotnie badania socjologiczne pokazują, że satysfakcja z wykonywanej pracy podnosi wydajność i kreatywność, a pieniądz jest głównym motorem działań tylko dla ludzi biednych i bezproduktywnych chciwców.

>Ponadto nie bardzo wierzę w altruizm.
Ja też z zasady zupełnie niewierzący jestem, ale wiem, że altruizm może dać człowiekowi większą satysfakcję od zgromadzonego majątku. Jesteśmy różni i jest to wspaniałe.

>Przecież gdy komuś pomagamy i mamy z tego choćby tylko satysfakcję to i tak jest jakiś zysk.
Do kogo Pan to mówi, do tych mających satysfakcję z dobrych uczynków. Oni tego nie potrzebują, oni to wiedzą, czy też chce Pan usprawiedliwić przed społeczeństwem pazerność chciwców? Tu może - kto głupi, to i to kupi?

>Nie ma tu bezinteresowności, tylko zamiana czegoś co mamy w nadmiarze, na coś czego nam brakuje.
Chciwcom najczęściej brakuje rozumu, a kapitału mają w nadmiarze. Wymiana tych dóbr byłaby dla obu stron dobrodziejstwem. Drobnym problemem jest tu tylko to, iż chciwcy zaślepieni pomnażaniem bogactwa niewiele z rzeczywistości dostrzegają. Budzą ich tylko - złe dla wszystkich - rewolucje.

PS. Świat ludzkich rzeczywistości nie jest czarno-biały i nie warto wybierać żadnych skrajności. Polecam stary artykuł
A. Izdebskiego: www.racjon(*).zwierciadle.globalnych.bredni

Pozdrawiam.

@@@
.

#60
25-11-2013 18:44
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)Odp: Ta straszna gender.
W odpowiedzi Konowal
>>Sama koncepcja komunizmu jest dobra.
>Chyba dla złodziej i mordercy.
>>Realizacja jest natomiast niemożliwa do wykonania przez ułomną naturę człowieka.
>Czyli nie jest dobra bo niewykonalna.
>>Właśnie dlatego jeszcze nigdy nie zbudowano, i długo nie uda się zbudować prawdziwego komunizmu.
>I to jest świetna wiadomość.

Nie jestem komunistą, ale komunizm (nie radziecki ale chrześcijański !) zbudowali jezuici

en.wikiped(*)9#Jesuit_Reductions_by_country

1 2 3 4 5 6 7 Dalej..

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365