 |
Legenda JP2 warta podważania - tak też Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-04-2014 17:47 | Kaganek (669 punktów) (zablokowany) | Legenda JP2 warta podważania - tak też
1 na 1 | Czas obalić legendę Karola Wojtyły. Ten screen z Angory jest prawdziwy. Podrzucajcie go gdzie możecie. Karol uznał pochodzenie człowieka od małpy. To może obalić jego kult! Drukujcie to na drukarkach, rozrzucajcie po wsiach i miastach, plakatujcie! Pozdrawiam  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej..#106 1 na 3 | Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | > >Dawkins dopuszcza możliwość istnienia boga na 1%. Czy on zatem twierdzi, że boga nie ma? A może w to wierzy?> A co mnie Dawkins obchodzi? Ja mowie, ze boga nie ma i koniec. Nie musze udowadniac, ze nie ma boga, kranoludkow, skrzatow. Nie musze rowniez udowadniac, ze popelnilem przestepstwo lub ze jestem wielbladem.Dyskusja jest nieco szersza. Ale masz tutaj rację, możesz mówić co chcesz i koniec i nie musisz niczego udowadniać. Nie ma takiego obowiązku. > To Ty musisz udowodnic, ze bog, krasnoludki i skrzaty istnieja, ze popelnilem przestepstwo i jestem wielbladem.Tutaj się mylisz. Ja niczego nie muszę nikomu udowadniać, nie ma takiego obowiązku. Istnieje jednak coś takiego jak uczciwość intelektualna. Wg mnie wymaga ona, aby osoby o określonych poglądach, uczciwie zmierzyły się z problemami wynikającymi z ich światopoglądu. Twierdzisz, że boga nie ma. Kazde twierdzenie, aby było prawdziwe, wymaga dowodu, prawda? Masz taki? Nie masz. OK, powiesz, że nie da się udowodnić że coś nie istnieje. OK, to logiczne. Ja mogę twierdzić, że istnieje bóg, gdzieś, poza naszym światem, nieuchwytny zmysłom. I powiem, że nie da się tego udowodnić z tego powodu właśnie. Też logiczne. Czyje twierdzenie jest "bardziej" prawdziwe? |
#107 4 na 4 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też |
> Twierdzisz, że boga nie ma. Kazde twierdzenie, aby było prawdziwe, wymaga dowodu, prawda? Masz taki? Nie masz. OK, powiesz, że nie da się udowodnić że coś nie istnieje. OK, to logiczne.Kazde twierdzenie postulujace istnienie czegos potrzebuje dowodu. JEsli twierdze, ze nie ma rozowych krow to tylko idiota bedzie wymagal dowodu na nieistnienie takich krow. |
| Brzostowski (7067 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | > >Twierdzisz, że boga nie ma. Kazde twierdzenie, aby było prawdziwe, wymaga dowodu, prawda? Masz taki? Nie masz. OK, powiesz, że nie da się udowodnić że coś nie istnieje. OK, to logiczne.> Kazde twierdzenie postulujace istnienie czegos potrzebuje dowodu. JEsli twierdze, ze nie ma rozowych krow to tylko idiota bedzie wymagal dowodu na nieistnienie takich krow.Gdzie Twoja uczciwość w dyskusji? Wybrałeś to łatwiejsze dla siebie zdanie do odpowiedzi... Masz rację, nie musisz niczego udowadniać, nie musisz nawet być fair, po prostu nic nie musisz, luzik. |
#109 4 na 4 rafal73 (9720 punktów) (zablokowany) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też |
> Gdzie Twoja uczciwość w dyskusji? Wybrałeś to łatwiejsze dla siebie zdanie do odpowiedzi...Jakie latwiejsze zdanie??? Mam udowadniac, ze Twoj bog nie istnieje? Mam udowadniac, ze Twoj bog nie zbudowal swiata? POczekaj az udowodnie, ze Zeus nie istnieje i ze nie stworzyl swiata  > Masz rację, nie musisz niczego udowadniać, nie musisz nawet być fair, po prostu nic nie musisz, luzik.Nie musze udowadniac bo nie postuluje istnienia czegos, co nalezalo by udowodnic  |
#110 5 na 5 | Andrzej Bogusławski (52270 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | . > Ale masz tutaj rację, możesz mówić co chcesz i koniec i nie musisz niczego udowadniać. Nie ma takiego obowiązku.Tak, według niektórych można tu teraz pieprzyć głupoty do woli. Niczego nie trzeba ani udowadniać ani racjonalne argumentować. Nie ma moderacji i wszyscy mają równo racje. > Tutaj się mylisz. Ja niczego nie muszę nikomu udowadniać, nie ma takiego obowiązku.Oczywiście nasze forum, to teraz prawie dom dla umysłowo chorych, każdy może pleść takie bzdury, jakie mu ślina na język przyniesie. > Istnieje jednak coś takiego jak uczciwość intelektualna.No więc, skoro coś takiego istnieje, to chyba nie wolno opowiadać tu dowolnych głupot? > Wg mnie wymaga ona, aby osoby o określonych poglądach, uczciwie zmierzyły się z problemami wynikającymi z ich światopoglądu.No jeszcze lepiej. Tak, wypadało by abyśmy jednak byli odpowiedzialni za wypisywane tu przez siebie treści. > Twierdzisz, że boga nie ma. Kazde twierdzenie, aby było prawdziwe, wymaga dowodu, prawda? Masz taki? Nie masz. OK, powiesz, że nie da się udowodnić że coś nie istnieje. OK, to logiczne.No właśnie. Pan twierdzi, że zna logikę i potrafi się Pan nią posługiwać, natomiast ja według Pana nie mam o niej pojęcia. Według mojej wiedzy o logice dowód na nieistnienie czegokolwiek nie jest z punktu widzenia logiki do przeprowadzenia i już choćby dlatego obowiązek dowodowy zawsze spoczywa na stronie postulującej istnienie, a nie temu istnieniu przeczącej. Ponadto wyobraźnia ludzka nie zna granic i ludzie nie mogliby się niczym innym intelektualnie zajmować, jak udowodnianiem nieistnienia setek tysięcy stworów i stworków. > Ja mogę twierdzić, że istnieje bóg, gdzieś, poza naszym światem, nieuchwytny zmysłom.Panu wolno wszystko, tylko proszę nie rościć sobie żadnych pretensji ani do logiczności, ani do naukowości własnych twierdzeń, gdyż to tylko Pana ośmiesza. > I powiem, że nie da się tego udowodnić z tego powodu właśnie.Nie da się udowodnić nawet nieistnienia "czajniczka Russella"! > Też logiczne.Tak zgodne z "logiką katolika"! > Czyje twierdzenie jest "bardziej" prawdziwe?Oczywiście, że Pańskie, gdyż wierzącego nikt nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne, gdy on wierzy inaczej. @@@ . |
#111 1 na 1 | hunbin (2274 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też |
> Dawkins dopuszcza możliwość istnienia boga na 1%. Czy on zatem twierdzi, że boga nie ma? A może w to wierzy? Czy raczej przypuszcza na 99%, że boga nie ma? Pewnie przypuszcza, OK. Proszę mi zatem odpowiedzieć:> - w jaki sposób Dawkins oszacował to na 1%, a nie na 5%, albo 25%?Może odniesie się Pan do jakiegoś źródła tej rewelacji, o ile pamiętam wypowiedzi Dawkinsa i niektóre książki które miałem okazję przeczytać nigdzie nie podawł wielkosci o których Pan tu mówi. Zazwyczaj też wyraźnie tłumaczył o jakich wielkościach mówił i w jaki sposób te "wartości" rozumie, zatem może jednak odniesie się Pan do krytykowanego Dawkinsa. > Na koniec oczywiście, można zadać jeszcze pytanie, kto jest głupszy: ja czy Pan? Kto o tym decyduje i na ile ta ocena jest prawdopodobna.Czy to naprawde takie ważne? Każdy z nas ma jakieś ograniczenia chodzi raczej o to by się zblizyć do swojego indywidualnego V-max.
Parafrazując: Ideologia śmierdzi! |
#112 5 na 5 | Fizyk (17637 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | > Twierdzisz, że boga nie ma. Kazde twierdzenie, aby było prawdziwe, wymaga dowodu, prawda? Masz taki?Mam, i to nawet doświadczalny. |
#113 3 na 3 | Sygnał (4252 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | > Istnieje jednak coś takiego jak uczciwość intelektualna. Wg mnie wymaga ona, aby osoby o określonych poglądach, uczciwie zmierzyły się z problemami wynikającymi z ich światopoglądu.Ty jednak od problemów własnego zawzięcie uciekasz. > Twierdzisz, że boga nie ma. Kazde twierdzenie, aby było prawdziwe, wymaga dowodu, prawda? Masz taki? Nie masz. OK, powiesz, że nie da się udowodnić że coś nie istnieje. OK, to logiczne.A priori nie istnieje pełna nieskończona gama potencjalnych bytów. Potem jakieś byty się postukuje, a następnie ich istnienie udowadnia (najlepiej pomiarowo). Działanie w drugą stronę nie ma sensu, bo zajmie nieskończenie długo. Toż to elementarz. > Ja mogę twierdzić, że istnieje bóg, gdzieś, poza naszym światem, nieuchwytny zmysłom. I powiem, że nie da się tego udowodnić z tego powodu właśnie. Też logiczne.A taki postulat jest uzasadniony gdyż ... ? Nieudowadnialne tezy są zazwyczaj bez sensu. > Czyje twierdzenie jest "bardziej" prawdziwe?Ja bym tu się prędzej zastanawiał nad poznawczą użytecznością postulatu. |
Grzegorz K (280 punktów) (zablokowany) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | |
#115 3 na 3 | Fizyk (17637 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | > Ignoratio elenchi.Red herring. |
Grzegorz K (280 punktów) (zablokowany) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | |
#117 -1 na 1 Grzegorz K (280 punktów) (zablokowany) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | "Jedną z podstawowych przyczyn odchyleń od racjonalności jest chęć zachowania psychicznego dobrostanu - podkreśla dr Brycz. - Innymi słowy: w trosce o dobre samopoczucie rezygnuje się z trafności spostrzegania, zwłaszcza samego siebie." www.racjonalista.pl/forum.php/s,618168#w618238 |
#118 4 na 4 | Episode_2 (3284 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | > Bardziej szokująca dla ateistów, może być informacja, że Dawkins twierdzi, iż życie na ziemi mogło mieć projektanta. Poniżej filmik (od 3 minuty do 4.30).> www.youtube.com/watch?v=Q74FjHxX0eI> Rozmumiem, że jako poszukujący prawdy o świecie racjonalista, też ów filmik rozpowszechnisz.Ale o co Ci chodzi? Co jest szokującego w tym, że Dawkins twierdzi, iż życie na ziemi mogło być zaprojektowane przez kosmitów, którzy sami powstali w wyniku ewolucji? Przecież tego wykluczyć nie można. Wszechświat istnieje wystarczająco długo. |
#119 5 na 5 | Vancalar (1804 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | Cytat:>Niestety dla Pana, ja potrafię zrozumieć, to co mówi i pisze Dawkins oraz także rozumiem co sam piszę. Pan jak widać ma z tymi prostymi zdaniami problemy, takze z rozumieniem samego siebie oraz prostą logiką. >Otóż informuję Pana, że zdanie: >"Dawkins twierdzi, iż życie na ziemi mogło mieć projektanta" >jest równoznaczne >"dopuszcza taką możliwość." >Gdy ktoś twierdzi bowiem, że istnieje jakaś tam możliwość, to oznacza, że to coś może zaistnieć. >Prościej nie potrafię Panu tego wyjaśnić. Dziwi mnie też, że pisze Pan takie kompromitujące dla siebie posty. >pozdrawiam serdecznie Chłopaku! 7 (słownie - SIEDEM) lat na "racjonaliście" i jeszcze się nie nauczyłeś, żeby z PANEM Bogusławskim NIE DYSKUTOWAĆ??? Cytat:>Gdy ktoś twierdzi bowiem, że istnieje jakaś tam możliwość, to oznacza, że to coś może zaistnieć.
>>Tylko dla bardzo niewielkiej grupy osób mających umysły ograniczone wiarą. Jak chciałbyś "dyskutować" z takimi "argumentami" ??? LUDZIE!!! Czy jest jeszcze ktoś, kto jak PAN Bogusławski uważa, że jeżeli ktoś uważa zajście jakiegoś zdarzenia za możliwe, to NIE oznacza, że według niego zajście tego zdarzenia jest możliwe??? Wyjdźcie "z szafy"!!! Nie wstydźcie się swoich poglądów! Pocieszające jest jedynie to, że Odpowiedź na Twój post dostała "tylko" jeden plus. Cytat:>Otóż informuję Pana, że zdanie: >"Dawkins twierdzi, iż życie na ziemi mogło mieć projektanta" >jest równoznaczne >"dopuszcza taką możliwość." To jest właśnie "logika katolika", z którą nikt poza intelektami głęboko rzez wiarę ograniczonymi się nie zgadza.  ) Kto jeszcze !  Kto się "nie zgadza" z "pokręconą logiką Brzostowskiego"??? Zgłaszajcie się ludzie, bo chcę Was poznać!!! Pozdrawiam
Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję. |
#120 3 na 3 | Vancalar (1804 punktów) | Odp: Legenda JP2 warta podważania - tak też | Cytat: >>Otóż informuję Pana, że zdanie: >>"Dawkins twierdzi, iż życie na ziemi mogło mieć projektanta" >>jest równoznaczne >>"dopuszcza taką możliwość." Cytat:>To jest właśnie "logika katolika", z którą nikt poza intelektami głęboko rzez wiarę ograniczonymi się nie zgadza. Mnie zresztą ani ta Pańska logika nie przeszkadza, ani Pańskie twierdzenia, natomiast bardzo przeszkadzają mi Pańskie kłamstwa i manipulacje czyimiś wypowiedziami. Wypowiedzi należy przytaczać dosłownie w większych akapitach, a streszczeń można dokonywać tylko wtedy, gdy bardzo dobrze zrozumiało się sens czyjejś wypowiedzi - co Panu na naszym forum zupełnie się nie udaje. Nooo Panie Bogusławski, teraz to już Pan płyniesz.... Cytat:>>Gdy ktoś twierdzi bowiem, że istnieje jakaś tam możliwość, to oznacza, że to coś może zaistnieć. >Tylko dla bardzo niewielkiej grupy osób mających umysły ograniczone wiarą. Serio??? Cytat:Rachunek prawdopodobieństwa pomaga obliczyć szansę zaistnienia pewnego określonego zdarzenia. Noo, z dniami tygodnia jest łatwo, to tablica siedmioelementowa... A jak z Bogiem/czyimiś twierdzeniami, że coś jest możliwe? Cytat:Według Szanownego Pana prawdopodobieństwo 0,000 001, oznacza, że to zdarzenie jest niemożliwe do wystąpienia? Czy jak??? Zdaje się, że za wszelką cenę usiłuje Pan udowodnić swoją tezę: "Nikt nas nie skompromituje bardziej, niż my sami". Muszę przyznać, że to akurat się Panu wyjątkowo udało... Pozdrawiam.
Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję. |
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|