Racjonalista - Strona głównaDo treści
Lewicowość, tożsamość, korzenie.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
11-05-2014 12:21Jan Rylew (3965 punktów)Lewicowość, tożsamość, korzenie.
Ocena 5 na 5
Hotbit w swoim wątku: www.racjonalista.pl/forum.php/s,617458
zaproponował coś w rodzaju kalendarza tematycznego na forum. Podejmując to pomyślałem, że byłoby dobrze w maju porozmawiać o lewicy, bo to i Święto Pracy i rocznica urodzin Karola Marksa (05.05.1818) , rocznica protestów majowych młodzieży i studentów w 68. pl.wikipedia.org/wiki/Maj_1968
Są także inne przesłanki do tego żeby porozmawiać na ten temat. Tych których interesują problemy lewicowości zapraszam zatem do rozmowy.

Jeden z zasadniczych podziałów ludzi jest podziałem na lewicę i na prawicę. Chyba każdy kto ma jakąś świadomość polityczną sam potrafi się do którejś z tych stron podziału zakwalifikować. Być może jednak nie zawsze prawidłowo. Lewicowość bowiem, zwłaszcza po transformacji ustrojowej w Polsce została także w sposób karykaturalny „przetransformowana” medialnie, straciła swoich otwartych wyznawców, zwolenników i entuzjastów stanowiąc w oczach chyba większości Polaków obraz karykatury. Dzieje się tak paradoksalnie, pomimo że większość społeczeństwa opowiada się za rozwiązaniami socjalnymi idącymi w kierunku zgodnym z lewicową orientacją.

Dzisiejszą lewicowość w Polsce świetnie opisuje prof. Maria Szyszkowska w swojej książce pt: „Lewicowość w XXI wieku”.

O podstawach lewicowości ciekawie wypowiadał się także prof. Bogusław Wolniewicz choćby w swojej książce pt.: „O Polsce i życiu” w rozdziale pt: „Wielkie pęknięcie”. Autor sarkastycznie ale i nie dość trafnie moim zdaniem opisuje „Lewoskrętną antropologię”. Nic dziwnego, jest to widzenie świata jednym okiem – tym prawym. „Precz z lewactwem!” mówi prof. Wolniewicz poważnie, mając na myśli nie lewactwo, które znamy jako skrajnie anarchistyczno - wywrotowy ruch lewicowy, ale lewicowość opartą o na takich wartościach jak wolność równość i braterstwo, wrzucając wszystkich „lewoskrętnych” do jednego wora.
www.youtube.com/watch?v=HFXkGBmON6Q

Cytat z ww książki prof. Wolniewicza:
„Antropologia lewoskrętna opiera się na pewnym dogmacie, który przejęła od swego praojca Jana Jakuba Rousseau (1712-1778) i który za nim ślepo od dwustu lat ślepo powtarza. Dogmat ten brzmi: „wszyscy są z natury dobrzy i równi”. Czemu więc tak słabo się to ujawnia ? Na to też mają odpowiedź gotową, z tego samego źródła: „bo tę dobrą naturę ludzką psują i wypaczają złe urządzenia społeczne i tkwiące w nich nierówności. Starczy te złe urządzenia, nie z natury tylko z ciemnoty płynące, rozbić rewolucją, nierównych zrównać ustawą, a przyrodzona dobroć ludzka rozkwitnie jak kwiat paproci w noc świętojańską” - koniec cytatu.

Natomiast prof. Szyszkowska pisze między innymi tak:
„Spontanicznym przejawem przekonań lewicowych jest współczucie dla tych którzy w społeczeństwie są biedni i dyskryminowani. Ten odruch uczuciowy rodzi gotowość czynnego przeciwstawiania się wszelkim przejawom niesprawiedliwości w państwie. Twierdzę, że właśnie poczucie sprawiedliwości jest bardziej pierwotne niż poczucie dobra.”

Brat Betto jeden z „teologów wyzwolenia” mówił:
„Dla mnie ludzie nie dzielą się na wierzących i ateistów, ale na wyzyskiwaczy i wyzyskiwanych. Na tych, którzy chcą, by trwało to niesprawiedliwe społeczeństwo, i tych, którzy chcą walki o sprawiedliwość.”

Moja własna lewoskrętna antropologia opiera się także na poczuciu niesprawiedliwości i buncie przeciwko niej. Lewicowość najprościej to uświadomienie sobie niesprawiedliwości społecznej i bunt przeciwko niej. Zatem antropologia lewicowości zaczyna się dużo wcześniej niż ta widziana prawym okiem, bo jeszcze przed naszą erą. Dużym wydarzeniem potwierdzającym istnienie już wtedy formującej się lewicowości było Powstanie Spartakusa pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_Spartakusa

Dzisiaj, jak sądzę raczej niewielu młodych ludzi czuje swoją tożsamość lewicową. Panująca w społeczeństwie polskim prawicowa aura powoduje większą grawitację ku prawemu biegunowi światopoglądowemu. Dzieje się tak często pomimo istniejących, lewicowych czy klasowych korzeni sprzyjających lewicowej tożsamości, a młodzi ludzie najczęściej przyjmują postawy przystosowawcze zamiast reformatorskich. To oczywiście sprzyja petryfikacji niesprawiedliwych stosunków społecznych, które w końcu uderzą w nich samych.
Dawniejsze kajdany żelazne zastąpione zostały stopniowo pętami wirtualnymi, głównie ekonomicznymi i kulturowymi. Stopniowo przyzwyczajamy się do nich. Urodzeni w tych warunkach dzieci będą już uważały te więzy za część natury tego świata. „Najgorsza z niewoli to jest ta, której już nikt nie dostrzega” (Stefan Kisielewski) - cytuję za M. Agnosiewiczem.
Oczywiście lewicowość nie kończy się na buncie. Trzeba ją rozpatrywać wieloaspektowo.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

1 2 3 4
Jan Rylew (3965 punktów)Odp: Lewicowość, tożsamość, korzenie.
W odpowiedzi finerbijk
>Jeśli twoim ostatecznym celem jest ochrona jednostki przed dążeniami roju, np. ateistów przed katolikami, to się całkowicie zgadzam.
Jeśli w tym duchu ci pasuje:
"(...) zrzeszenie, w którym swobodny rozwój każdego jest warunkiem swobodnego rozwoju wszystkich." to jesteśmy blisko .
W każdej zbiorowości mogą występować różne antagonizmy. Dla ochrony jednostki potrzebne są prawa człowieka i system ochrony wywodzący się z dobra wspólnego. To wszystko nie jest takie proste i jednoznaczne jak mówią prorocy z różnych stron.
Do tego dochodzą interesy grupowe, które bywają sprzeczne. W sytuacji ułomnego prawa i niesprawnego systemu ochrony działa prawo silniejszego.

>Chciałem tylko powiedzieć, że większość niekoniecznie musi mieć racje.
Tutaj całkowicie się zgadzam, ale widzę problem w ustaleniu grupy mającej rację . Zastanawiano się nad tym już w czasach biblijnych ("dziesięciu sprawiedliwych" .

>Poziom kultury roju wyznacza to jak chroni on niezależność myślenia swoich jednostek.
Zgadza się, ale nawet gdy ta niezależność myślenia jednostek istnieje to w warunkach ideologicznego bolszewizmu niewiele z niej wynika.

#47
27-05-2014 18:18
 Ocena 1 na 1
Andrzej Bogusławski (52278 punktów)Odp: Lewicowość, tożsamość, korzenie.
W odpowiedzi Jan Rylew
.
>>>>Gdyby ich postępowanie było słuszne, to ich wyniki wyborcze byłyby znacznie lepsze, gdyż mają około 30% potencjalny elektorat.
>Potencjalny elektorat to oni mają może nawet i większy, problemem jest wiarygodność i zaufanie w zderzeniu z możliwościami.
Zgoda.

>Elektorat lewicowy oczekuje od lewicowej partii jeśli nie socjalizmu to przynajmniej "żeby było dobrze", a dobrze być nie może, bo ten system będzie dalej generował coraz większe nierówności przy czym sytuacja biedniejszej większości będzie coraz bardziej rozpaczliwa i niezadowolenie społeczne wraz z towarzyszącymi paskudnymi objawami będzie rosło.
Zgoda.

>Potrzeba zmian systemowych, a do tego potrzeba innej aury politycznej w Europie.
W Europie nie jest aż tak źle z lewicową aurą, choć mogłoby być lepiej. To jednak - w sporej części - frustraci na ekstremalną prawicę w ostatnich wyborach do europejskiego parlamentu głosowali. Błędem polityki społecznej jest doprowadzanie ludzi do frustracji.

>Poza tym lewicy w Polsce jakby mniej było wolno.
W polityce już tak jest, iż każdy ma tyle władzy ile sobie sam weźmie. Trzeba sobie znaleźć drogę do elektoratu aby uwierzył, że partia reprezentuje jego interesy i zechciał na nią głosować.

>Czteroletni katastrofalny okres władzy prawicy (AWS) przedstawiono ludowi jako sukces, a premier Buzek cieszy się wielką atencją wśród ludu, gdy niezły okres władzy SLD skończył się klęską polityczną po dość enigmatycznej aferze Rywina.
Mam wątpliwości, czy z każdym warto rozmawiać? Uważam, że należy walczyć o tych, którzy nas zrozumieć potrafią, a jest ich znacznie więcej niż się nam wydaje. Dlatego warto pozostawać sobą, każda prawdą - w dłuższej lub krótszej perspektywie - i tak zwycięża.
Peter Schweizer:
VICTORY CZYLI ZWYCIĘSTWO*
Tajna historia świata lat osiemdziesiątych. CIA i "Solidarność"
(Trzeba poszukać w internecie, to się znajdzie).
www.nowakrytyka.pl/spip.php?article454
www.eioba.(*)rozsadzic-system-komunistyczny
pl.wikipedia.org/wiki/David_Ost
www.monde-(*)blio/biblio.php?id1=1&id2=2020

>Według Wikipedii:
>"Głosi poglądy antyklerykalne. Deklaruje poparcie dla pacyfizmu, państwa neutralnego światopoglądowo. Deklaruje się jako kantystka, agnostyk, a także wegetarianka."
Na ile znam dorobek pani profesor na tyle zgadzam się z Wikipedią. Warto ją czytać.

* Gdy się nie otworzy, to proponuję "wbić" poniższy adres w Googla, gdyż dostęp do tej informacji jest dziwnie kasowany: abelikain.(*)/victory-czyli-zwyciestwo.html

Pozdrawiam.

@@@
.

Jan Rylew (3965 punktów)Odp: Lewicowość, tożsamość, korzenie.
>>Potrzeba zmian systemowych, a do tego potrzeba innej aury politycznej w Europie.
>W Europie nie jest aż tak źle z lewicową aurą, choć mogłoby być lepiej.
Tak, tak, ale przy tej aurze następuje dalsze umacnianie się systemu i rozwiązania lewicowe oddalają się. Występują także skutki uboczne.

>To jednak - w sporej części - frustraci na ekstremalną prawicę w ostatnich wyborach do europejskiego parlamentu głosowali. Błędem polityki społecznej jest doprowadzanie ludzi do frustracji.
Ta "polityka" to łatanie coraz większych dziur, bez dobrego rezultatu, a frustracja i głupie myśli jest właśnie skutkiem ubocznym tegoż. Tak to widzę.

>>Czteroletni katastrofalny okres władzy prawicy (AWS) przedstawiono ludowi jako sukces, a premier Buzek cieszy się wielką atencją wśród ludu, gdy niezły okres władzy SLD skończył się klęską polityczną po dość enigmatycznej aferze Rywina.
>Mam wątpliwości, czy z każdym warto rozmawiać? Uważam, że należy walczyć o tych, którzy nas zrozumieć potrafią,
Tutaj zgadzam się tylko czy to wystarczy by cokolwiek zmienić.

>a jest ich znacznie więcej niż się nam wydaje.
Przyznam się, że coraz częściej w to wątpię.

>Dlatego warto pozostawać sobą, każda prawdą - w dłuższej lub krótszej perspektywie - i tak zwycięża.
Chcę wierzyć, że w krótszej, bo w dłuższej wszyscy będziemy martwi - jak zauważył J.M. Keynes

Wielkie dzięki za podane linki do ciekawych stron. Dla mnie cenne, bo nie mam dość czasu na szukanie w internecie.

Pozdrawiam.

1 2 3 4

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365