 |
Dowody na nieistnienie Boga. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Bazgroły
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-07-2014 14:14 | darekxd (69 punktów) | Dowody na nieistnienie Boga.
1 na 7 | Wszystkim którzy próbuja szukac takich dowodów chciałbym powiedziec ze to bardzo łatwe.Bardzo łatwo udowodnic nieistnienie Boga.Dlaczego? Otóz dlatego ze gdyby istniał Bóg to na świecie nie było by tego co jest.Dobro wcale nie zwycięza a za to zwycięza zło.Oczywiscie w duzym uproszczeniu to pisze.Zło nie moze istnieć bez dobra i odwrotnie.To po prostu część ludzkiej natury i nie mozna tych dwóch pojeć oderwać od siebie tak jak nie mozna oderwać dnia i nocy.Tym samym nie moze byc kogoś tylko i wyłącznie dobrego lub tylko złego.Zło jest "tłem"(kontrastem) dla dobra i odwrotnie.Co by było gdyby przestała istniec noc a byłby tylko dzień? znalibyśmy noc? A czy tym samym rozróznialibyśmy dzień od nocy?Wiec załozenie istoty wyłącznie dobrej jest idiotyzmem ta samo jak wyłącznie złej(szatan,bóg)to szukanie mitycznego winnego jak w stawce wiekszej niz zycie mityczny W.O.L.F. Skoro zwycięza spryt,szybkośc,siła,agresja itd wiec chyba jest jasne ze od tylu tysięcy lat Boga byc nie może bo skoro on byłby tym dobrem nieskończonym i patrzył na to co sie dzieje (biernie) zaprzeczało by to tym samym ze jest miłoscia i dobrem itd. mozna tu dodac jeszcze troche genetyki.Wiadomo ze człowiek posiada gen agresji.Z tym sie rodzi i te mechanizmy natury którym podlega musiałyby być "dane od Boga" wiec kolejne zaprzeczenie Inna sprawa ze wszystkie "obowiazujące " religie pochodza od starszych religii zwanych mitologiami.Mozna bardzo łatwo sprawdzic i sie przekonac samemu.Wiec ksiegi typu biblia pisane z "natchnienia Boga" sa typowa bzdurą. Więc z całą pewnoscią mozna wykluczyć istnienie Boga osobowego a czy istnieje jakaś siła bezosobowa? siła twórcza ,zjawisko? Byc moze tak ale nie nazwał bym tego wiarą w Boga pojmowanego w ludzki sposób.Mogą to być i prawdopodobnie są to siły natury których jeszcze nie znamy i tak szybko nie poznamy. Proponuje tez zainteresować sie tematem starozytnych kosmitów którzy "dali" ludziom inteligencje(spowodowali nagły rozwój kory mózgowej) prawdopodobnie odpowiedzialny jest za to gen HAR-1. Temat bardzo ciekawy i pewnie znany głownie z prac E.V.Danikena ale istnieją tez inni autorzy w tym polscy. Studiowanie mitologii naprawde wiele spraw przedstawia w innym świetle i namawiam gorąco do szukania prawdy tym tropem. Pozdrawiam wszystkich serdecznie
PS temat oczywiscie dało by sie jeszcze rozwijać i rozwijac pisząc o kolejnych dowodach i absurdach wiary w Boga wszechmogącego ale mysle ze wystarczy juz tyle.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 4 5 6 7 #91 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Dowody na nieistnienie Boga. | |
#92 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Dowody na nieistnienie Boga. | > Jeżeli Państwo traficie na minusy przy moich postach, to kojarzcieHola hola, nie tylko Pan jest nimi obdarowywany. Ja je sobie poczytuję za wartość - widzę że moje posty denerwują i wzbudzają emocje, a to już jest coś. Pani Władysława Rybnik jest konsekwentna, a to daje jakieś rokowania.. pytanie na co  Pozdrawiam
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Dowody na nieistnienie Boga. | > Wiem że Kościół Katolicki jak organizacja złożona z ludzi dużo złego narobiła.> Tak jak dużo dobrego.> Taka natura ludzka.Pani pozwoli, że zadam dwa pytania: a) czy wierzący wiedzą, ile tego złego i co konkretnie złego? Wątpię. b) jaki jest bilans? Uprzedzam, że do określenia niezbędne są informacje z pkt. a)
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#94 4 na 4 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Dowody na nieistnienie Boga. | . Jeżeli Państwo traficie na minusy przy moich postach, to kojarzcie - Pani Władysława_Rybnik!> Hola hola, nie tylko Pan jest nimi obdarowywany.Wiem, gdyż widzę. Łatwo się domyśleć, kto komu stawia plusy, a kto minusy. > Ja je sobie poczytuję za wartość - widzę że moje posty denerwują i wzbudzają emocje, a to już jest coś.Ja do tej pory też, ale chyba do tej pory nie klikał mi minusów wyłącznie za nicka, tak jakoś strasznie spsiała, ta moja opozycja. > Pani Władysława Rybnik jest konsekwentna, a to daje jakieś rokowania.. pytanie na co?Gdybym chciał adekwatnie opisać poziom wypowiedzi pani Rybnik musiałbym użyć zwrotów mocno nieparlamentarnych. Wpisuje się ona w moje pytanie: O Święty Boże, czy moja ukochana ojczyzna musi być zadupiem Europy? Ale także w pytanie drugie: Dla kogo jesteśmy i jak rozmawiamy? Poziom i kultura forum.* 13 sierpnia minie pół roku od dnia założenia tu przez najważniejszego red. Mariusza Agnosiewicza wątku. Napisał tam: Ponieważ niektórzy z Was są zaniepokojeni zmianami moderatorskimi na forum Racjonalisty, poniżej skreślam kilka słów, w odpowiedzi na trafne pytanie "Co dalej?"
Dalej otóż będzie dynamiczny rozwój Racjonalisty, nie wyłączając forum, które ma być miejscem ścierania się poglądów, stanowisk, racji - ścierania dodajmy kulturalnego, bez ataków personalnych. Nie chcę jednak, by kogokolwiek wypychano z tego forum i zasypywano bezmyślnymi kampaniami minusowymi tylko dlatego, że ma inne zdanie niż dominująca większość. Racjonalista musi w tym względzie wrócić do swoich wolnomyślicielskich korzeni.
Już jakiś czas temu zwróciłem uwagę, że na forum źle się dzieje, że się ono zapada. Poprosiłem też moderatorów o złagodzenie polityki moderacyjnej, w szczególności w sytuacjach, kiedy ktoś nowy dołącza do forum. Nie podobały mi się niektóre sytuacje na które sami forumowicze zwrócili mi uwagę, kiedy ktoś nowy o innych poglądach wystarczyło, że popełnił kilka regulaminowych błędów, dostawał nierzadko kilka ostrych strzałów moderatorskich i szybko dawał sobie spokój z forum. Takie coś powoduje tworzenie monolitu i atrofii polemicznej. Naturalnie są także trolle, które złośliwie dążą do rozbijania dyskusji lub spychania jej na absurdalne tory, ale jednak w pewnym momencie głównym problemem forum stały się nie trolle, a nadużywanie tego pojęcia. (...)
Zbyszek Bryłowski napisał wczoraj, że źle z forum Racjonalisty zaczęło się dziać od 2010. Nie pamiętam co się wówczas wydarzyło, ale muszę przyznać, że dobrze to zdiagnozował. Od 2002 do 2010 forum Racjonalisty nieustannie kwitło. Po 2010 nieustannie i dynamicznie się zapadało. Obrazuje to poniższy wykres aktywności na forum.
Wykres w wysokiej rozdzielczości: [Załącznik]
Zapewne niektórzy rzucą tutaj, że aktywność nie świadczy o poziomie, tylko powinien pamiętać, że jego ocena dobrego i złego poziomu może być czysto subiektywna. Faktem jest natomiast, że od 2010 systematycznie coraz mniej ludzi miało chęć, by dyskutować na naszym forum. I dotyczy to zarówno aktywności w wątkach, jak i tworzenia nowych tematów do dyskusji. Coś więc jest ewidentnie na rzeczy zgodnie z tym, co zasugerował Zbyszek.
Chcę wrócić do tego, co zatrzymane zostało w 2010: realny pluralizm i wielość różnych punktów widzenia, które najlepiej kształtują nasz światopogląd. Nie ortodoksyzacja, lecz właśnie ścieranie się różnych opinii.
Nie znaczy to jednak, że chcę wrócić do takiego samego sposobu moderowania jak dawniej. Nie brak tutaj bardzo dobrych kandydatów na moderatorów, ale w międzyczasie zaczął się rozwijać w Racjonaliście zupełnie inny typ moderowania: rozproszony jak w Wikipedii, dokonywany przez stałych użytkowników.
Dlatego na pytanie co dalej odpowiadam, że dalej moderatorami będą stali forumowicze, którzy już dziś korzystają z opcji "Zgłoś nadużycie". Teraz forma rozproszonej moderacji będzie rozwijana i zachęcam stałych forumowiczów do korzystania z niej. Damy sobie pół roku, jeśli to się nie sprawdzi - przejdziemy do opcji klasycznej. Potencjalnie jednak sądzę, że rozproszony sposób kontroli będzie lepszy niż koncentracja władzy moderatorskiej.
Racjonalista będzie miejscem żywej dyskusji i wymiany poglądów. Już dziś serwis powrócił do swego dynamicznego rozwoju. Mamy wiele ciekawych propozycji publikacji, dużo nowych czytelników.
Te zmiany naturalnie nie wszystkim się podobają. Organizowane są na mnie małostkowe nagonki, próby zniesławiania itd - ale ja robię to już od 14 lat i skórę mam bardzo grubą Potrafię być stanowczy i ostry, ale cały czas towarzyszy mi szczere przekonanie: "Możesz być w błędzie, musisz być stale gotowy do tego, by przyznać się do błędu". Jeśli kogoś stąd pochopnie usunę - może wrócić - czasami z mojej inicjatywy, czasami z inicjatywy drugiej strony.
Exemplum Zbyszek Bryłowski. Niegdyś sam go stąd usunąłem, jakiś czas temu do mnie napisał, zaczęliśmy korespondować, zrozumiałem pewne swoje błędy i dziś Zbyszek znów jest aktywnym forumowiczem i pomaga w kreowaniu lepszego serwisu.
Każdego zachęcam do aktywnego uczestnictwa w forum, nikogo do tego nie zmuszam. Proszę jednak o unikanie ataków personalnych, nagonek, tępego misjonarstwa w imieniu jakiejkolwiek sekty religijnej czy świeckiej. To miejsce będzie tętniło życiem i wiem już z długiego doświadczenia jaka droga do tego prowadzi.Liczę na to, iż połowie przyszłego miesiąca poznamy podsumowanie efektów zmian dokonanych na naszym forum. Ja jestem bardzo ciekawym, czy Redaktorowi Naczelnemu i Właścicielowi portalu o takie zmiany, jak tu teraz nastały, właśnie chodziło? Myślę, iż wielu z nas z ciekawością z opinią red. Agnosiewicza się zapozna. @@@ . |
#95 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Dowody na nieistnienie Boga. | > Liczę na to, iż połowie przyszłego miesiąca poznamy podsumowanie efektów zmian> dokonanych na naszym forum.> Ja jestem bardzo ciekawym, czy Redaktorowi Naczelnemu i Właścicielowi portalu o takie zmiany,> jak tu teraz nastały, właśnie chodziło? Myślę, iż wielu z nas z ciekawością z opinią red. Agnosiewicza się zapozna.Taką ilość wątków i wpisów trudno będzie ogarnąć i skompilować do jakichś podsumowań, zwłaszcza komuś, kto na co dzień na forum nie pisze, a tylko dorywczo. Myślę, że jeśli już - zobaczymy znów wykres. Faktem jest, że odkąd brak aktywnej moderacji to wkrada się tu więcej nieporządku i osobistych wycieczek bez końca, czego przyznam nie lubię (choć też nie jestem tu bez winy). Jak na mój gust, niestety sprawdza się stare przysłowie: gdy kota nie ma - myszy harcują. Pozdrawiam
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
Władysława_Rybnik (-74 punktów) (zablokowany) | Odp: Dowody na nieistnienie Boga. | > wykazuje tu Pani tylko brak inteligencji i wiedzy we wszystkich dziedzinach, w których >zabiera Pani głosPanie "jakieś tam szkółki" Bogusławski to Pana subiektywna opinia. Człowieka ze zranionym minusami EGO. Ja sparafrazuję fraszki dla Pana: "Nie frasuj sobie,Andrzeju, głowy, Chociaś zawiedzion omylnymi słowy; Poczekaj jeszcze, a przypatrz się pilnie, Jesli prawdziwie czy mówię omylnie, Że racjonalisty na to się ćwiczyły, Aby nas za nos, ateisty, wodziły. Ja nic nie twierdzę, ale mi ty powiesz, Kiedy się też sam pewnej rzeczy dowiesz. A ja przestanę na twoim wyroku, Jako mam trzymać o tej kości z boku." NA ANDRZEJA (nazwa moja) "Teraz by ze mną Andrzeju zagrywać się chciałeś, Kiedyś, niebogo, się poobrażałeś. Daj pokój, prze Bóg! Kiedyś sam zobaczysz snadnie, Że nic po cierniu, kiedy Rozum spadnie." NA RACJONALISTÓW "Po co wy, racjonalisty, na kościół szczekacie, Kiedy katolicyzm za śmiech sobie macie? Jesli zła w oczu waszych msza i procesyja, Aza lepsze łakomstwo i ta ambicyja? Wyjmi, nieboże, bierzmo pierwej z oka swego, A potym ździebłka sięgaj w oczach u drugiego! Racjonalisty chwalą, jako na swym forum dobrze nauczają, A przedsię to Boga cisną, kiedy umierają."  |
#97 1 na 1 Władysława_Rybnik (-74 punktów) (zablokowany) | Odp: Dowody na nieistnienie Boga. |
> czy wierzący wiedzą, ile tego złego i co konkretnie złego?Nie wszyscy. Ja staram się mówić na Religii o pewnych złych aspektach historii Kościoła. > jaki jest bilans?Nikt obiektywny tego nie policzył. |
#98 2 na 2 | darekxd (69 punktów) | Odp: Dowody na nieistnienie Boga. |
> Brak wierzeń też rozprzestrzenia się "epidemiologicznie" idąc Pana tokiem myślenia.Idąc pani tokiem myślenia brak wierzeń wystepuje takze u pani.Ja tylko nie wierze o jednego Boga mniej od pani:D |
#99 1 na 1 | darekxd (69 punktów) | Odp: Dowody na nieistnienie Boga. | > >Brak wierzeń też rozprzestrzenia się "epidemiologicznie" idąc Pana tokiem myślenia.> Idąc pani tokiem myślenia brak wierzeń wystepuje takze u pani.Ja tylko nie wierze o jednego Boga mniej od pani:DTo wiara w cuda jest czyms nienaturalnym bo kazdy rodzi sie ateistą ,dopieto takie osoby jak pani mieszając w głowie etc powodują zniewolenie.Czy mam pani wyjasnić na czym polega indoktrynacja i pranie mózgu? Bo mysle ze pani doskonale wie na czym to polega i jak działa. > |
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: Dowody na nieistnienie Boga. | > >czy wierzący wiedzą, ile tego złego i co konkretnie złego?> Nie wszyscy.Też mam takie wrażenie. Niestety przemożne. Ale dobrze, że Pani Pamięta by to wyrównywać i wyciągać wnioski. M.in. takie, że różne złe rzeczy w Kościele mają czasem fundamentalne podstawy sięgajace aż do rdzenia. I trzeba dodać że nieznane nie tylko zwykłym wierzącym ,ale nawet i papieżom. [Załącznik]> > jaki jest bilans?> Nikt obiektywny tego nie policzył.Mój kolega w pracy twierdzi, że dodatni dla Kościoła (jest bardzo oczytany w tematyce religijnej, praktykuje, ma wielu przyjaciół wśród księży, a że mieszka akurat w miejscu o największym stężeniu powołań i dydaktyki katolickiej - jest mu zdecydowanie łatwo) Właściwie poglad ten jest bardzo rozpowszechniony.. wśród ludzi wierzących, czego psychologicznie można się było spodziewać. A czy policzył do końca, to obiektywnie też wątpię. Obopólnie są to przede wszystkim przeczucia, czasem jednak oparte na niezłej liczbie faktów. Pozdrawiam
Kiedy każdy pomysł zaczyna ci się wydawać genialny - dopij wódkę i idź spać |
#101 5 na 5 | Przemek J. (3008 punktów) | Odp: Dowody na nieistnienie Boga. | > Ja staram się mówić na Religii o pewnych złych aspektach historii Kościoła.Chyba musisz, bo inaczej nie mogła byś w ogóle o Kościele mówić.
Tonący cynizmu się chwyta. [P. Jarocki] |
#102 2 na 4 | Phanes (492 punktów) | Odp: Dowody na nieistnienie Boga. | > Ja staram się mówić na Religii o pewnych złych aspektach historii Kościoła.A czy mówisz o złych aspektach Jahwe? Jak to ewentualnie tłumaczysz swoim uczniom? |
Władysława_Rybnik (-74 punktów) (zablokowany) | Odp: Dowody na nieistnienie Boga. | > Jeżeli Państwo traficie na minusy przy moich postach, to kojarzcie - Pani >Władysława_Rybnik!Nie tylko ja Panie Andrzeju proszę nie kłamać. |
1 2 3 4 5 6 7 Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|