 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 08-12-2014 15:20 | Arminius (25555 punktów) | Geniusz Kałasznikowa???
5 na 7 | Michaił Kałasznikow uchodzi za genialnego konstruktora, ktory zaraz po II wojnie światowej zaprojektował słynny AK - 47 - najpopularniejszy i najskuteczniejszy pistolet maszynowy świata - którego liczna wyprodukowanych egzemplarzy do tej pory pozostaje niepobita przez jakikolwiek inny typ ręcznej broni palnej. Problem jednakże w tym, iż coraz częściej pojawia się coraz więcej rzetelnych poszlak, które przeczą oficjalnej, rosyjskiej tezie o autorstwie AK - 47. Hugo Schmeisser był także genialnym konstruktorem. Zaprojektowal pierwszy nowoczesny pistolet maszynowy MP - 18 używany przez niemieckie oddziały szturmowe pod koniec I wojny światowej. Nawet wygląd tej broni kojarzy się bardziej z II niż I wojną. Później zatrudniony w fabryce broni Bergmanna w Suhl (Turyngia)l skonstruował całą serię niezwykle udanych typów pistoletów maszynowych i szturmowych, w tym słynny StG44 - pierwszy na świecie karabinek automatyczny. W 1945 r. po zajęciu Suhl przez wojska USA, Schmeisser został internowany i był przesłuchiwany intensywnie przez kilka tygodni. Później, gdy miasto trafiło do rosyjskiej strefy okupacyjnej - Rosjanie wywieźli genialnego inżyniera do zakładów zbrojeniowych w Iżewsku, gdzie zajmował on się pracami konstrukcyjnymi nad nowymi typami broni palnej. I tu jego losy łączą się z losami Kałasznikowa. Ten ostatni początkowo zaprzeczał o jakimkolwiek wpływie niemieckiego inżyniera na jego konstrukcje. Poźniej jednak znacząco zmienił zdanie. Poza tym są uderzające podobieństwa konstrukcyjne między pistoletami Schmeissera a AK - 47. To trochę tak jak w paleontologii - gdzie poprzez analizę zachowanych szkieletów można z dużą dozą prawdopodobieństwa ustalić kto od kogo ewolucyjne pochodzi. Podsyłam link do materiału analizującego owe poszlaki oraz wskazującego na wspomniane analogie konstrukcyjne. A swoją drogą, zadziwia, iż Amerykanie, mając w ręku takiego orła wypuścili go lekkomyślnie. Gdyby postąpili inaczej - wówczas nie jest wykluczone, iż "bohaterem" wojny wietnamskiej nie byłby zawodny M - 60 - tylko właśnie AK 47. I ciekawe czy wówczas zwałby się od nazwiska "swojego amerykańskiego konstruktora"? www.thefir(*)log/2014/03/14/designed-ak-47/ | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu. 1 2 3 Dalej..#1 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Geniusz Kałasznikowa??? | . Inteligentni, racjonalnie myślący ludzie wszystkie własne konstrukcje budują na znanym im dorobku poprzedników. Nie wiem czy Kałasznikow znał pomysły Schmeissera, ale byłby idiotą, gdyby je znał i ich nie wykorzystał.
Warto się zastanowić na czym polega "genialność" tej broni i jeżeli udzieli się sobie odpowiedzi na to pytanie, to można być prawie pewnym, że jest to konstrukcja radziecka, a nie niemiecka.
@@@ .
|
#2 1 na 1 | Sygnał (4252 punktów) | Odp: Geniusz Kałasznikowa??? | Badacze są raczej zgodni, że AK-47 nie miał prawa być skopiowany ze Sturmgewehra 44 i vice versa, bo żaden z konstruktorów nie widział żadnego okazu tychże broni przed ich stworzeniem.
Zdaje się, że w tym przypadku jest trochę tak jak z Marconim, Popowem i radiem. |
#3 3 na 3 | Christos (2696 punktów) | Odp: Geniusz Kałasznikowa??? |
> Badacze są raczej zgodni, że AK-47 nie miał prawa być skopiowany ze Sturmgewehra 44 i vice versa, bo żaden z konstruktorów nie widział żadnego okazu tychże broni przed ich stworzeniem.Niezupełnie. Kałasznikow miał szansę widzieć StG44 jako, że był on wykorzystywany rzez Niemców przeciwko Armii Czerwonej od 44-go roku. Znalazł się nawet w uzbrojeniu polskiego podziemia. Prace nad karabinkiem na nabój pośredni 7,62 wz. 43 rozpoczął on zaś po rozpisaniu konkursu w 46-ym roku.
No gods, no masters...I am who I am. |
#4 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | plagiat, ukrycie współautorstwa? | Jeżeli Kałasznikow korzystał z rozwiązań konstrukcyjnych niemieckiego inzyniera bądź też po prostu korzystał z jego osobistej pomocy - to autorstwo pistoletu maszynowego Ak - 47 nie może być przypisane tylko jemu. A z materiałów podlinkowanego dobitnie wynika, iz tak było, do czego zresztą nasz bohater stopniowo się wraz z wiekiem przyznawał. Innymi słowo nie jest wykluczone, iż Kałasznikowowi można postawić zarzut plagiatu i ukrycia "współatora wynalazku" "Warto się zastanowić na czym polega "genialność" tej broni i jeżeli udzieli się sobie odpowiedzi na to pytanie, to można być prawie pewnym, że jest to konstrukcja radziecka, a nie niemiecka". Genialnosć AK - 47 polegała na jej prostej obsłudze, prostej konstrukcji i niezwodności w trudnycvh warunkach terenowych i klimatycznych. Słowem były to cechy charakterystyczne dla wielu typów broni tworzonych przez Schmeissera - i wogóle niemiecką myśl techniczną. Proszę się przyjrzeć sekwencji zmian w twierdzeniach Kałasznikowa mając na uwadze fakt, iż dokumentacja dot. pracy Schmeissera nad nowymi typami broni w Iżewsku jest nadal w ZSRR utajniona: 1. In "Tales of the Gun", Kalashnikov was interviewed and claimed that there were no similarities between his gun and Schmeisser's. This was in the 1990s. 2.Around 2002-2003 he said he drew "a little bit of inspiration" from the Sturmgewehr, negating what he said a few years earlier. 3.Then in 2009 he admitted to working alongside Schmeisser and that he "helped" design the AK. But Schmeisser couldn't simply "help" him. Schmeisser was working in Izhevsk while Kalashnikov was supposedly developing the AK-47 from 1945 to 1947 in a different plant, in the city of Kovrov. |
#5 6 na 6 | Celecrin (6386 punktów) | Odp: Geniusz Kałasznikowa??? | > Inteligentni, racjonalnie myślący ludzie wszystkie własne konstrukcje budują na znanym im dorobku poprzedników.Ha! Na jakich innych konstrukcjach projektował swój karabinek Schmeisser? Może inteligentni i racjonalnie myślący ludzie wykorzystują dorobek poprzedników, ale tylko geniusze budują sprzęt, którzy Ci inteligentni kopiują.Sturmgewehr 44 był absolutnie rewolucją pod każdym względem. Znalazłem opinię, że idea karabinu szturmowego była najważniejszym wynalazkiem od czasu wynalezienia broni na proch  Przed SG44 używano albo karabinów albo pistoletów maszynowych. Karabiny półautomatyczne miały duży zasięg i celność, a pistolety moc ale krótki zasięg i były niecelne. Większość walk odbywała się na 400m, potrzebowano więc broni, która da celność na tym dystansie przy jednoczesnym zapewnieniu siły ognia. Niemcy stworzyli więc nowy nabój, skrócili standardowy 7.92 x 57mm Mauser na 7.92×33mm Kurz i zaprojektowali do niego broń (nowość). Zastosowano odprowadzanie gazów prochowych z lufy (nowość) by zmniejszyć odrzut, a więc poprawić celność. To była całkowicie nowa idea, nikt na to jeszcze nie wpadł, ok? > Warto się zastanowić na czym polega "genialność" tej broni i jeżeli udzieli się sobie odpowiedzi na to pytanie, to można być prawie pewnym, że jest to konstrukcja radziecka, a nie niemiecka.Genialność tej broni polega na porównaniu z M16, tak mi się zdaje (jeśli chodzi o jej niewrażliwość na brud). W M16 zamiast pośredniego tłoczka gazy prochowe wprost docierały do mechanizmów zamka, broń zatem była zawodna przy niewłaściwym traktowaniu (musiała być regularnie czyszczona) jednak to było już w SG 44. Na dówód tego moge podać przykład ulepszenia M4 Colt (skrócona wersja M16) przez HK. en.wikipedia.org/wiki/Heckler_&_Koch_HK416en.wikipedia.org/wiki/M4_carbineGdzie najważniejszą rzeczą było zastosowanie tłoczka o krótkim skoku  . Dziękuję za uwagę. |
#6 2 na 2 | Celecrin (6386 punktów) | Odp: Geniusz Kałasznikowa??? | > >Badacze są raczej zgodni, że AK-47 nie miał prawa być skopiowany ze Sturmgewehra 44 i vice versa, bo żaden z konstruktorów nie widział żadnego okazu tychże broni przed ich stworzeniem.> Niezupełnie. Kałasznikow miał szansę widzieć StG44 jako, że był on wykorzystywany rzez Niemców przeciwko Armii Czerwonej od 44-go roku. Znalazł się nawet w uzbrojeniu polskiego podziemia. Prace nad karabinkiem na nabój pośredni 7,62 wz. 43 rozpoczął on zaś po rozpisaniu konkursu w 46-ym roku.Nawet wcześniej! " July 15, 1943, a Sturmgewehr was demonstrated before the People's Commissariat of Arms of the USSR.[46] The Soviets were so impressed with the Sturmgewehr, that they immediately set about developing an intermediate caliber automatic rifle of their own, to replace the badly outdated Mosin-Nagant bolt-action rifles and PPSh-41 submachine guns that armed most of the Soviet Army.Cytat z Prawda. ru "The history of the world-known gun started on July 15th, 1943, when a captured complex - an MP-43 gun and a cartridge - were demonstrated at a meeting of the arms committee. Chief designer Nikolay Elizarov and chief engineer Pavel Ryazanov created the Soviet "interim cartridge " within a very short period of time. The technological support was provided by Boris Syomin. After that, scientists started working on a new fire arms system for that cartridge. About 15 designers took part in the competition to create the Soviet gun. Kalashnikov's name was not mentioned among them during the first two years. All tests were performed at the Schurovsky test ground on the outskirts of the town of Kolomna. Major Vasily Lyuty was the chief of the test department. Mikhail Kalashnikov presented his first machine gun in the middle of 1946." Sugeruje to, że Rosjanie dopiero po pojmaniu niemieckiego konstruktora przedstawili swój "rewolucyjny" projekt. Zanim się do niego dobrali błądzili w ciemnościach. Mając nawet gotowe modele SG 44 nie byli w stanie odtworzyć technologii znali tylko konstrukcję... |
| Christos (2696 punktów) | Odp: Geniusz Kałasznikowa??? |
> Mając nawet gotowe modele SG 44 nie byli w stanie odtworzyć technologii znali tylko konstrukcję...Ująłbym to inaczej, byli w stanie odtworzyć technologię na etapie biura konstrukcyjnego i prototypów. Nie byli w stanie wykonywać precyzyjnie obrabianych elementów StG44 z wystarczającą dokładnością w produkcji seryjnej. Dlatego np. przez cały okres wojny trwali przy broni zasilanej amunicją z kryzą wystającą, jej elementy mogą być wykonywane z dużym marginesem tolerancji wymiarów. Osobna rzecz to niezawodność StG44 w rękach sowieckiego sołdata. Broń była po prostu zbyt delikatna.
No gods, no masters...I am who I am. |
#8 1 na 1 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Geniusz Kałasznikowa??? | . Inteligentni, racjonalnie myślący ludzie wszystkie własne konstrukcje budują na znanym im dorobku poprzedników.> Ha! Na jakich innych konstrukcjach projektował swój karabinek Schmeisser? Wynalezieniu prochu, wynalezieniu broni palnej i tak dalej. Anim tu specjalistą, ani nie znam jego dorobku, ale zdaje się, że to był inteligentny facet i co nieco przeczytał? Co przeczytał tego ja zupełnie nie wiem i przecież na ten temat się nie wypowiadałem. > Może inteligentni i racjonalnie myślący ludzie wykorzystują dorobek poprzedników, ale tylko geniusze budują sprzęt, którzy Ci inteligentni kopiują.Tak rozumiem, tylko głupole studiują literaturę fachową, zaś każdy geniusz zaczyna od wynalezienia koła. Co prawda Izaak Newton oświadczył w 1675 roku: "Widziałem dalej dzięki temu, że stałem na barkach gigantów" , ale co to z Newtona za geniusz? Nie wypowiadam się w tematach, w których mam mierne pojęcie, a więc dalszego ciągu Pańskiej wypowiedzi komentować nie będę. Warto się zastanowić na czym polega "genialność" tej broni i jeżeli udzieli się sobie odpowiedzi na to pytanie, to można być prawie pewnym, że jest to konstrukcja radziecka, a nie niemiecka.> Genialność tej broni polega na porównaniu z M16, tak mi się zdaje (jeśli chodzi o jej niewrażliwość na brud).Chyba nie tylko na brud, ale na wielką niezawodność przy korzystaniu z niej przez zupełnie niewyszkolonych użytkowników, nawet w najgorszych warunkach bojowych, ale ja tu zupełnie nie jestem fachowcem. Pozdrawiam. @@@ . |
#9 2 na 2 | Selanos (12869 punktów) | Odp: Geniusz Kałasznikowa??? | Z reguły konstrukcje mające spełniać te same wymagania, powstające w tych samych czasach i warunkach są do siebie podobne. Polecam ten artykuł gdzie wspomniane są różnice między AK a StG44Cytat:Jeżeli sięgnąć głębiej, to zaczną ujawniać się różnice. Zespół ruchomy AK to suwadło połączone z tłoczyskiem i tłokiem, niosące zamek. W StG44 suwadło również stanowi jeden element z tłoczyskiem i tłokiem, ale na tym kończą się podobieństwa - AK jest bowiem ryglowany przez obrót zamka z ryglami z przodu, zaś niemiecki karabinek przez przekoszenie zamka. Oznacza to, że zupełnie odmienne są konstrukcje zamka, suwadła i opory ryglowej. Cytat:W AK zastosowano kanał w suwadle, w którym mieści się połowa długości sprężyny, zatem jej przedni koniec pcha suwadło (opierając się o element znajdujący się mniej więcej w połowie jego długości), zaś w StG44 rozwiązano to klasycznie (czytaj: przestarzałe) - przedni koniec sprężyny opiera się na tylnej krawędzi suwadła. W konsekwencji, wspomnianą połowę długości sprężyny trzeba było zmieścić za suwadłem w tylnym położeniu, tj. w rurze w kolbie. Skutek jest taki, że AK ma wersje z kolbą składaną, a StG44 nie miał i mieć nie mógł. I tak dalej... Oczywiście bywało i tak, że pewne rozwiązania technologicznie zwyczajnie zżynano. Wystarczy popatrzeć na Mig-15 i F-86 Sabre - podobne maszyny które powstały zaraz po wojnie, kiedy sowieccy i amerykańscy konstruktorzy dobrze już napatrzyli się na niemieckiego Me 262, od skośnych skrzydeł zaczynając. |
#10 4 na 4 | Celecrin (6386 punktów) | Odp: Geniusz Kałasznikowa??? | > Tak rozumiem, tylko głupole studiują literaturę fachową, zaś każdy geniusz zaczyna od wynalezienia koła.Nie jestem idiotą i nie twierdzę, że Kałasznikow musiał wymyślić broń palną i potem dojść do swojego karabinka! Nie twierdzę, że Schmeisser wynalazł proch oraz broń palną, że wszystko sam wymyślił. Naprawdę...ech. > Anim tu specjalistą, ani nie znam jego dorobku, ale zdaje się, że to był inteligentny facet i co nieco przeczytał? Co przeczytał tego ja zupełnie nie wiemWszystko co, jak się okazuje, bełkotałem w poście było po to żeby pokazać, że Schmeisser wymyślił coś nowego, a Kałasznikow nie. Ta powiedzmy "merytoryczna" część mojego posta jest zlewana sikiem prostym  , ok nie gniewam się. Zareagowałem na sugestię jakoby Kałasznikow coś wymyślił, wynalazł. On po prostu zerżnął konstrukcję z StG44. Może Arminius ma rację (właściwie to zgadzam się z nim już teraz), że karabinek radziecki mógł projektować sam Schmeisser? Jeśli chodzi o technikę i naukę rozwój odbywa się skokowo. Nie wiem kogo Newton miał na myśli ale wiem, że do swojej teorii sam opracował rachunek różniczkowy, czyli jednym słowem sam stworzył sobie narzędzia i wykonał tymi narzędziami pracę  . Genialne. Może na koniec parę zdań z WIKI z hasła StG44 Schmeissera: considered by many historians to be the first modern assault rifleThe StG 44 was the first successful weapon of its class. "The principle of this weapon -- the reduction of muzzle impulse to get useful automatic fire within actual ranges of combat -- was probably the most important advance in small arms since the invention of smokeless powder.Niestety tego już radzieckim karabinie powiedzieć nie możemy. Dziękuję. |
#11 1 na 1 | Celecrin (6386 punktów) | Odp: Geniusz Kałasznikowa??? | > >Mając nawet gotowe modele SG 44 nie byli w stanie odtworzyć technologii znali tylko konstrukcję...> Ująłbym to inaczej, byli w stanie odtworzyć technologię na etapie biura konstrukcyjnego i prototypów. Nie byli w stanie wykonywać precyzyjnie obrabianych elementów StG44 z wystarczającą dokładnością w produkcji seryjnej.To się nazywa właśnie technologia mój młody padawanie  |
#12 2 na 2 | Celecrin (6386 punktów) | Odp: Geniusz Kałasznikowa??? | > Jeżeli sięgnąć głębiej, to zaczną ujawniać się różnice.Różnice są naciągane, moim zdaniem  > Oczywiście bywało i tak, że pewne rozwiązania technologicznie zwyczajnie zżynano. Wystarczy popatrzeć na Mig-15 i F-86 Sabre - podobne maszyny które powstały zaraz po wojnie, kiedy sowieccy i amerykańscy konstruktorzy dobrze już napatrzyli się na niemieckiego Me 262, od skośnych skrzydeł zaczynając.A nie  . To nie tak. MIG 15 to nic innego jak pewien niemiecki samolot Focke-Wulfa en.wikipedia.org/wiki/Mikoyan-Gurevich_MiG-15en.wikipedia.org/wiki/Focke-Wulf_Ta_183 Już po wojnie Kurt Tank w Argentynie zaprojektował to cudeńko: en.wikipedia.org/wiki/FMA_IAe_33_Pulqui_II  Pozdr. P.S. To że Siergiej Korolow zaprojektował rakietę od Sputnika też nie wierzę. Amerykanie przynajmniej mieli odwagę powiedzieć, że konstruktorem był von Braun, nazwisk niemieckich konstruktorów nigdy nie poznamy, niestety... |
#13 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | asystent szefa | .".. nazwisk niemieckich konstruktorów nigdy nie poznamy, niestety..." Ależ znamy je. Nad j. Seliger (region Wzgórz Wołdajskich) Sowieci stworzyli ośrodek badań rakietowych - do którego przerzucili zespół przechwyconych niemieckich naukowców. Na ich czele stał Helmut Grottrup - asystent Von Brauna. Słowem szef robił dla Amerykanów - a jego asystent dla Sowietów. Podaję link do materiałów szczegółowo przedstawiających sprawę "transferu rakietowej technologi niemieckiej" do Sowietów. Co ciekawe - i na to warto zwrócić uwagę - Sowieci mogli wykorzystać niemiecki potencjał jeszcze bardziej efektywne. Ale skutkiem przyjęcia politiki "żdanowszczyzny" - utracili tę szansę. Słowem i w tej dziedzinie zaistniał łysenkizm. en.wikipedia.org/wiki/Gorodomlya_Islandfaculty.fo(*)iqi_germans_in_russia_2009.pdf |
#14 2 na 2 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: Geniusz Kałasznikowa??? | . Inteligentni, racjonalnie myślący ludzie wszystkie własne konstrukcje budują na znanym im dorobku poprzedników. Nie wiem czy Kałasznikow znał pomysły Schmeissera, ale byłby idiotą, gdyby je znał i ich nie wykorzystał.Tak rozumiem, tylko głupole studiują literaturę fachową, zaś każdy geniusz zaczyna od wynalezienia koła.> Nie jestem idiotąI co? I twierdzi Pan, iż to ja usiłuję zrobić idiotę z Pana. Zapewniam Pana, iż nikomu to się nie uda. > i nie twierdzę, że Kałasznikow musiał wymyślić broń palną i potem dojść do swojego karabinka! Nie twierdzę, że Schmeisser wynalazł proch oraz broń palną, że wszystko sam wymyślił. Naprawdę...ech.Ja nie wiem co Pan twierdzi, ale wydawało mi się, iż odniósł się Pan do mojej odpowiedzi, a jeżeli tak, to proszę sobie ją jeszcze raz przeczytać. Anim tu specjalistą, ani nie znam jego dorobku, ale zdaje się, że to był inteligentny facet i co nieco przeczytał? Co przeczytał tego ja zupełnie nie wiem i przecież na ten temat się nie wypowiadałem.> Wszystko co, jak się okazuje, bełkotałem w poście było po to żeby pokazać, że Schmeisser wymyślił coś nowego, a Kałasznikow nie.Tyle, iż to nic wspólnego z moją wypowiedzią nie miało. > Ta powiedzmy "merytoryczna" część mojego posta jest zlewana sikiem prostym , ok nie gniewam się.Twierdzi Pan, że człowiek, który pisze: Nie wypowiadam się w tematach, w których mam mierne pojęcie, a więc dalszego ciągu Pańskiej wypowiedzi komentować nie będę. Pańskiego posta "zlewa sikiem prostym". No cóż, ja nie lubię sobie popieprzyć na każdy temat. > Zareagowałem na sugestię jakoby Kałasznikow coś wymyślił, wynalazł. On po prostu zerżnął konstrukcję z StG44.Moją sugestię? > Może Arminius ma rację (właściwie to zgadzam się z nim już teraz), że karabinek radziecki mógł projektować sam Schmeisser?Może Pan oraz pan Arminius macie sto procent racji, ale ja jestem już z natury sceptykiem i jakoś mnie Wasze argumenty mało przekonywują. O wiele bardziej dla mnie przekonywującą jest wypowiedź np. Bogusława Trzaskały, ale ja się na tym nie znam. Mam tylko trochę pojęcia o historii i sztuce racjonalnego myślenia, a najważniejsze odrzucania wszelkich wiar. > Może na koniec parę zdań z WIKI z hasła StG44 Schmeissera: (...)> Niestety tego już radzieckim karabinie powiedzieć nie możemy.Wiele z tego co możemy powiedzieć o jednej broni zupełnie nie możemy powiedzieć o drugiej i właśnie o to mi też chodziło. "Kałasznikowy" w drugiej połowie XX wieku spełniały takie potrzeby jakich spełnić nie mogły żadne inne karabiny, dlatego był masowo legalnie i nielegalnie produkowany i sprzedawany. > Dziękuję.Bardzo proszę. @@@ . |
#15 3 na 3 | Andrzej Bogusławski (52265 punktów) | Odp: plagiat, ukrycie współautorstwa? | . "Warto się zastanowić na czym polega "genialność" tej broni i jeżeli udzieli się sobie odpowiedzi na to pytanie, to można być prawie pewnym, że jest to konstrukcja radziecka, a nie niemiecka".> Genialnosć AK - 47 polegała na jej prostej obsłudze, prostej konstrukcji i niezwodności w trudnycvh warunkach terenowych i klimatycznych. Słowem były to cechy charakterystyczne dla wielu typów broni tworzonych przez Schmeissera - i wogóle niemiecką myśl techniczną.Z Pańskich postów na naszym forum wynika, że jest Pan głęboko wierzącym człowiekiem, a mity Pańskiej religii wcale nie są bardziej racjonalne od mitów np. chrześcijaństwa - ja zaś uważam, iż z wiarą nie ma dyskusji, gdyż wierzącego nikt nie przekona, że białe jest białe, a czarne jest czarne, gdy on wierzy inaczej.Ludzie w swej masie są racjonalni i kupują na ogół to, co im jest potrzebne i na co ich stać. Niech Pan się zatrudni w dziale promocji niemieckiego przemysłu zbrojeniowego i namawia potencjalnych klientów do zakupu wytworów "niemieckiej myśli technicznej", choć ja bym Pana nie zatrudnił, gdyż jest Pan zbyt mało przekonywującym, a sama wiara, to zdecydowanie za mało. @@@ . |
1 2 3 Dalej.. Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|